Forum

Star Wars XXX: A ... Parody

A Porn Parody
Nie ma to jak mała recenzja po mile spędzonym weekendzie hehehe
Nic z tych rzeczy, moi drodzy. Rączki na kołdrze.

Z racji trzymania pewnej klasy i pewnego poziomu nie będzie to typowa, hardkorowa recenzja pornosa, jakie można znaleźć w Siecie. Jeśli w ogóle jest sens opisywania tego gatunku. Ale okazuje się, że można. I spróbujemy, w końcu to poważne przedsięwzięcie spod znaku SW.
Ale trochę wstępu jeszcze.

Ktoś, kto nie jest zaznajomiony z tematem może nie widzieć, że w USA porno-parodie cieszą się dużym uznaniem. No bo powiedzmy sobie szczerze ilu z nas wyobrażało sobie brakujące sceny w momentach gdy pojawia się filmowe wyciemnienie albo odjazd kamery? Mnie np. szczerze zawsze interesowały popisy agenta 007, gdzie 7 nie oznaczało wcale długości.
Parodie tego typu są oglądane? Ależ oczywiście. Reżyserem a także współscenarzystą SWXXX jest znany w branży Axel Braun, twórca ponad 400 filmów. Wprowadzony w 2011 do Hale of Fame porno nagród AVN Award.
Jego nowatorski Batman XXX: A Porn Parody był najwyżej ocenianym i najlepiej sprzedawanym filmem porno (bez względu na kategorię) w 2010 roku. Legendarne studio Vivid Entertainment wyczuło klimat i utworzyło specjalnie dla niego dział Vivid Superhero. Jak sama nazwa wskazuje ta część firmy zajmuje się mokrymi ekscesami superbohaterów, herosów oraz ogólnie tematyką sci-fi.
Kończąc warto wspomnieć, że Braun przerobił już (oprócz Nietoperka) także Supermana, Spider-mana, Hulka a przymierza się do Avengersów, Wolverinea czy wymarzonego przeze mnie Jamesa Bonda.

Krótka notka o drugim scenarzyście – Mike Logan albo tak naprawdę Eli Cross. Nagrodzony w 2007 roku szeregiem AVN Awards za film Corruption – jeden z bestsellerów roku 2006.

Ekipa kręcąca jest zatem mocna, do tego wsparcie techniczne Vivid. Co mogę powiedzieć o aktorach? Że nie będę ich wymieniał, każdy może sobie znaleźć listę nawet na imdb.com
Zdradzę tylko, że pomimo paru „uznanych” nazwisk taki tytuł został obsadzony dość słabo.

Właśnie, taki tytuł. Czyli jaki? Star Wars jest przecież globalną i uznaną marką. Uznaną w sensie przynoszenia kolosalnej kasiory swoim twórcom. I co zrobili ci twórcy? Ano chyba na razie niewiele. Przynajmniej ja nie słyszałem o żadnych protestach, chociaż użyto wszystkich zastrzeżonych nazw i w ogóle samego Epizodu IV jako podstawy. Dość mocno… zerżniętej, jeśli można użyć takiego słowa. Skopiowanej w bardzo dużym… rozmiarze
Co prawda przód i tył okładki DVD uświadamiają nam, że LucasFilm nie ma z tym nic wspólnego, ale i tak jestem ciekaw czy twórcy „prawdziwego” SW odnieśli się do tej produkcji. Odniosą może, ale czy chociaż oglądali?

Tak czy siak, jak wspomniałem, porno-parodie (ale i w ogóle wydania xxx) w USA cieszą się dużym powodzeniem, DVD są sprzedawane oraz udostępnianie cyfrowo ze sporymi zyskami. Ja co prawda nie dostałem w swoje łapki owego kolekcjonerskiego, dwupłytowego wydania, ale nie jestem pewien czy za jakiś czas nie uzupełnię tej luki, nawet jeśli kod regionalny będzie stanowił przeszkodę w odtworzeniu.
Dlaczego? Kolekcjonerskie wydanie zawiera dwa dyski. Pierwszy to główny film i przeróżne menusy. Drugi jest (teoretycznie ) znacznie ciekawszy ponieważ zawiera fotosy z planu, zapowiedzi oraz to co najlepsze, czyli Behind The Scenes.
A także, UWAGA!, Non-Sex Version, czyli… epizod wg Brauna. Fanfilm jakby na to nie patrzeć To tak czy siak częsta praktyka przy parodiach i właśnie na tym się skupię.
Tyle tytułem wstępu.


Dokładnie nie wiem ile wyjdzie z tego „oryginalności” po obcięciu porno, bo nie miałem niestety takiej wersji. Moja zawiera pełen film, który bez napisów końcowych trwa 2.5h
Zaczyna się dość klasycznie
A long time ago in a parody far, far away…
i dalej leci charakterystyczny tekst.
Epizod IV nosi podtytuł A New Hole – można to tłumaczyć różnorako, ale kwestię zostawię. Dalej jest już bowiem tylko ciekawiej. Rebelianccy szpiedzy wykradają hmmm powiedzmy pamiętnik, zapiski Imperatora wśród których oprócz (intymnych chyba chociaż produkcja jest hetero) opisu relacji z Admirałem Thrawnem (tak tak ) są również plany Gwiazdy Śmierci. Ścigana przez swojego ojca imperialnych agentów uber-hot Princess Leia znajduje się na pokładzie wiadomego statku. I wiadomo już jak zaczynamy.

Abordaż w wykonaniu Vadera i jego… kobiecej części pięćset jedynki jest imponujący. Zwłaszcza szturmow…czynie zaskakują
C3 i R2 (genialnie animowani komputerowo jak na ten poziom) salwują się ucieczką, a Vader w komiczny sposób próbuje przesłuchać załogę. Musi popracować nad Grabowską
Roboty rozdzielają się (C3 ma dubbing na niezłego niedorozwoja w zwojach) a tymczasem Lord Sithów dociera na Gwiazdę. Tam zastaje deliberującą trzódkę oficerów nad karcianym stołem, ale i tak niektórzy będą mieli problemy z oddychaniem. R2 zostaje schwytany przez Jawów (kolejna świetna animacja a dubbing ) a Vader przesłuchuje Leię. A raczej zawierają… umowę? W każdym bądź razie poznaje potęgę Ciemnej Strony

W tym samym czasie droidy stoją już w równym szeregu przed Owenem Larsem i Lukiem. Jak ciężko jest znaleźć tłumacza z języka żony na… zrozumiały. C3 spełnia wymagania, więc i R2 się łapie. Podczas czyszczenia pojawia się nagranie Leii, kurdupel ucieka no i trzeba go odnaleźć. Wszystko przebiega zgodnie z kanonem chociaż napastujący Luke’a w kantynie… wiecie o czym mówię
Spotykamy Chewiego i Hana. Zabawny dialog o Falconie, parsekach, ale co najważniejsze tą scenę tworzył prawdziwy koneser - Han Shot First. Biedny Greedo… zgubiły go cycki szturmowców. Warto wspomnieć o ciekawej kreacji tej postaci mianowicie gra go aktor, ale głowę zamieniono mu na animację. Ekipa ucieka z Tatooine, niestety bez Jabby w tle.

Tymczasem Leia zdradza ukrycie prawdziwej bazy, zupełnie zresztą niepotrzebnie, bo strzelcy Gwiazdy są równie skuteczni jak system Fallouta – może przyłożyć mu lufę do czoła, 95% szans na trafienie i… no właśnie
Drużyna Sokoła ląduje awaryjnie na stacji (co ciekawe w tej wersji Wookiee nie urywają rąk po przegranej w holo-szachy), nikogo to nie obeszło, ale Obi-Wan i tak musi coś wyłączyć. Mind trick with period – myślałem, że zejdę ale to jeszcze nie ten moment W tym samym czasie Han i Luke zamiast siedzieć na zadach wybierają się na ratowanie księżniczki. A Chewie? Ma zdobyć pancerze. Jak?
Fapując
Namierzają go dwie szturmówki, ale cwanemu włochaczowi udaje się je przekonać do oddania ciuchów. Imo to jedna z najbardziej zakręconych scen w całej produkcji.
Leia uratowana, wszyscy z zgniatar… w pralce z wirowaniem, ale dają radę. Kenobi spotyka Vadera, nie naładował baterii i zostaje po nim tylko piersiówka.
Sokół odlatuje, ale Gwiazda Śmierci i tak dociera na miejsce. Przy okazji Tarkin genialnie gasi astmatyka i jego melodramatyczne gadanie.

Następuje kosmiczna bitwa, zakończona w wiadomy sposób. Potem spotkanie Luke’a, Leii i Hana, trochę powiedziałbym… na granicy prawa Chociaż nieświadomie chyba można…
Chewie dostaje medal i wszyscy się cieszą.

Czy jest z czego?


Powiedzmy uczciwie, że tytuł jako fanfilm broni się świetnie. Oglądało mi się to lepiej nie tylko od TCW, ale i od wielu innych produkcji fanowskich. I nie mówię oczywiście o momentach.
Świetna graficzna oprawa, dialogi (pamiętajmy że to cały czas ma być parodia) i muzyka, odrobinę zmiksowana, ale nadal wiadomo o co chodzi.

Porównując to XXX do recenzowanych już na Bastionie Porn Wars
http://www.gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=1957
(właściwie tylko części pierwszej, ale to w tym przypadku i tak bez różnicy) muszę powiedzieć, że z niecierpliwością czekam na kolejne Epizody.
Które, jak wieść mokra i oślizgła niesie, mają być wyprodukowane, bo SW się sprzedaje. Jak przypuszczałem, pod każdą postacią.


PS. Dla tych co są jednak ciekawi kto z kim i jak, zapraszam. Ale nie oczekujcie za wiele, w końcu stanowisko zobowiązuje
początek spoilera
Scena #1 Vader przesłuchuje Leię.
#2 Obi-Wan Kenobi sprawdza dzikość Tuskenki
#3 Pierwsza część orgii w kantynie w wykonaniu sióstr Tonnika (imo dla mnie to pierwsze naruszenie prawa )
#4 Druga część orgii w kantynie – czworokąt Oola, Swilla Corey (ktoś pogrzebał w obsadzie), Kardue`sai`Malloc (komedia z rogami) i Yerka Mig (znowu research filmowy że hoho)
#5 Chewie zdobywa ubranie od TK-421 & TK-422
#6 Luke, Leia i Han cieszą się w trójkącie ze zwycięstwa rebeliantów. Plus, że Skywalker traci dziewictwo, minus… łamanie prawa, chociaż zawsze mnie zastanawiało co by było gdyby pomiędzy EIV a EV oni się jednak ze sobą przespali...
koniec spoilera

...

Tuskenka fajna, Twi`lekianka zawiodła, Leia daje radę. Sceny non-sex całkiem zabawne momentami, chociaż ogólnie jestem zawiedziony i nadal czekam na Twi`lekiańskiego pornola

ale

tam nie ma Twi`lekanek? Chyba, że przeoczyłem...

...

No przecież w kantynie jest taka murzyńska Twi`lekianka. Poszli na łatwiznę, zamiast pomalować to wzięli brązową i doczepili brązowe lekku ;/

Re: ...

Apophis_ napisał(a):
No przecież w kantynie jest taka murzyńska Twi`lekianka. Poszli na łatwiznę, zamiast pomalować to wzięli brązową i doczepili brązowe lekku ;/
________
Może taka wizja artystyczna ? ;]
A moja kopia idzie właśnie z Tajlandii po kablu ;-x

aaa

Oola... fakt zapomniałem choć ta scena jest imo chyba najlepsza. W sensie mokrej najlepszości. Ale co gusta to inne usta

Czekamy na recenzję Sellera :D

xD

Re: Star Wars XXX: A ... Parody

Lord Bart napisał(a):
Dalej jest już bowiem tylko ciekawiej. Rebelianccy szpiedzy wykradają hmmm powiedzmy pamiętnik, zapiski Imperatora wśród których oprócz (intymnych chyba chociaż produkcja jest hetero) opisu relacji z Admirałem Thrawnem (tak tak ) są również plany Gwiazdy Śmierci.


________
WOW, niezły smaczek dla fanów EU z tym Thrawnem :-O
A co do hetero ... Ty szowinisto jeden, patrzysz tylko na męską część odbiorców ! Przecież mamy scenę kobieta/kobieta w wykonaniu sióstr Tonnika, nie ? Było nie było, scena homoseksualna jednak jest :] <Mimo że dla nas, facetów, scena babka-z-babką jest równie normalna i spoko jak sceny heteroseksualne, więc niewielkie przeoczenie x) >

eeeee

żaden szowinista. Takie są nagie fakty - porno tworzone jest dla 95% heteroseksualnych mężczyzn, którzy lubią oglądać udawany seks. Lubią albo mają inne motywy, ale jednak...

Natomiast siostry T łamią pewne tabu... a to przecież nie np. Game of ...s i Lannisterowie

?

Kiedyś w LE załorzyłem temat o ulubionej pornostar, został on wycięty, a na priv poszło ostrzeżenie.

Teraz mod zakłada temat o pornosie i jest wszystko ok, co więcej wydaje się być bardzo podniecony tym faktem - ?

Cóż wnioski dla bystrych do wyciągnięcia...

W mojej prywatnej opinni - wstyd mi za Ciebie Bart.

jasne

radzę sobie przypomnieć tamten założony temat, tamto ostrzeżenie, chyba jeszcze nie z "moich" czasów.

Tutaj nie padają żadne nazwiska, żadne linki a produkcja została potraktowana jako parodystyczny fanfilm.
Podobnie też trafi do zrecenzowanych kiedy odniesie się do tego Nestor.

W mojej prywatnej opinii - możesz mieć opinie jakie ci się podobają, ale nie szukaj dziury w całym. Bo jej nie ma.

Nie chce mi się z Tobą pisać.

jw

Jak to było?

Bo wszystkie zwierzęta są równe...
... ale niektóre są równiejsze

najlepsza (??) wiadomość z ComiConu

Podobno
http://tinyurl.com/epizodVxxx
będzie.

Może ten temat trzeba przenieść do... fanfilmów?


Zaskakującą dal mnie informacją jest to, że parodia EIV stała się najlepiej sprzedawanym porno-DVD, bijąc słynnych Piratów z Karaibów.
Szok? Jestem ciekaw ile fanów SW zamówiło taką kopię, jako swego rodzaju... ewenement, jak japońskie SW przykładowo.

Sam powiem, że sposobiłem się do tego, więc może jak wyjdzie jakiś dwupak...



Kolejną intrygującą rzeczą jest zakontraktowanie Riley Steele, jednej z fajniejszych dziewczyn z branży. Żeńska wersja Boby Fetta?



Cały czas też zastanawiam się czy Disney coś w tym temacie zadziała

Re: najlepsza (??) wiadomość z ComiConu

Star Wars XXX : A Porn Parody jest kanoniczne tylko w momentach gdy akcja pokrywa się z akcją prawdziwego epizodu na którym jest oparty, tak jak książkowe adaptace - Disney tak ogłosił

A czy zadziała ... Porno to może nie, ale na pewno jakiś przekazik podprogowy poleci gdy zrobią serial na Disney Channel

Re: najlepsza (??) wiadomość z ComiConu

Matek napisał:
Star Wars XXX : A Porn Parody jest kanoniczne tylko w momentach gdy akcja pokrywa się z akcją prawdziwego epizodu na którym jest oparty, tak jak książkowe adaptace - Disney tak ogłosił
-----------------------

To można przyłożyć do każdej warstwy SW obecnie, ale masz gdzieś link gdzie bezpośrednio Disney mówi o SWXXX? Bo nie słyszałem o tym.

Jedyne rozważania na jakie się natknąłem to
http://www.macleans.ca/society/technology/how-porn-parodies-avoid-copyright-restrictions/

Re: najlepsza (??) wiadomość z ComiConu

Ty naprawdę potraktowałeś cokolwiek z mojego powyższego posta na poważnie?

raczej tak

bo interesuje mnie bardzo czy wszechogarniający korporacyjny Di$sney odniesie się do faktu, że ktoś kosi (jak widać całkiem niezłą) kaskę wykorzystując nazwę Star Wars.

...

Disney nie ma nic do gadania, to parodia, co najwyżej mogą wyprodukować swoją wersję i zarabiać na tym kasę

Fakt powstania kolejnej części cieszy, mimo, że pierwsza jakoś nie zachwyciła. No i niestety okazji aby w parodii V jakieś Twi`lekianki wystąpiły niestety są żadne...

Re: ...

Apophis_ napisał:
pierwsza jakoś nie zachwyciła
-----------------------

Ale tak poza tym ... przydała się?

...

Scena z Tuskenką fajna, nie zaprzeczę

Re: ...

Apophis_ napisał:
Scena z Tuskenką fajna, nie zaprzeczę
-----------------------

No w zasadzie chyba jedyna przy której zatrzymałem się na dłużej

pamiętaj

że oprócz fanfilmu to właśnie również parodia. Może się okazać, że w CC, w jakiejś knajpie coś niebieskiego zaistnieje.

Malowane na blue dziewczyny już były w tym gatunku filmowym

...

Masz na myśli te parodie Avatara? Bez lekku się nie liczy

Avatara

ale i Space Nuts ze Stormy Daniels jako Princess Hubba Hubba

Ale też bez lekku faktycznie. Swoją drogą, przy licznych parodiach herosów, nikt nie odważył się na uczestnictwo Mystique. Są mniej lub bardziej udane cosplaye (jak z Leią-slave), ale xxx nie ma.

Force Rising

Zupełnie przypadkiem dostałem - ot, taka ciekawostka. Na fali heh wznoszącej SW studio Digital Playground postanowiło wypuścić 25.12.2015 krótką (niestety) scenę w klimatach Mocy i mieczy świetlnych.

Znaczy krótką jak krótką - 26 minut, czyli teoretycznie nawet dłużej niż w normalnym, ale nie ma co się napalać. Wszystko wskazuje, że to jednorazowy wyskok.

Historia przedstawia się następująco
What should have been a relaxing meditation session with a Master and his apprentice quickly turns violent when they’re interrupted by the dangerously sexy Dark Tallyn.
Występują Charles Dera (Master) & Kleio Valentien (Dark Tallyn). Apprentice jest pominięty z nazwiska, pewnie dlatego poległ szybko. Ups, spoiler


Właściwie nie byłoby o czym tu pisać, bo nie ma tu miejsca na żadną parodię. To tak naprawdę scena porno, tylko w innym entourage`u. Więc dlaczego to robię?

Bo kłania się EU Dark Tallyn to tak naprawdę Darth Talon i znowu trzeba przyznać, że piszący "scenariusze" potrafią zadziwiająco głęboko sięgnąć do źródeł SW. Może nie tak jak przy Swilli Corey czy Yerce Mig, ale jednak.

Fanfilmowo możecie ocenić cosplay
http://tinyurl.com/DarkTallyn1
http://tinyurl.com/DarkTallyn2
http://tinyurl.com/DarkTallyn3
a scena dostępna jest na portalach online.

Re: Star Wars XXX: A ... Parody

Dzisiaj natknąłem się na naekranie(dawnym Hataku) na newsa a propo kontynuacji naszej starwarsowej porno parodii.
Poza tym, że Axel Braun chce się bawić w kampanię crowd-fundingową, to wyczytałem z treści newsa, że rzekomo w obsadzie jest Asa Akira.

I moje pytanie do kogoś lepiej zorientowanego: Asa w roli kogo? Może chcą wcisnąć Palpka w wersji żeńskiej? I czy to w ogóle prawda? Jeśli tak, to w mordę

cóż

za jej twitterem
Watching Star Wars for the first time and it`s exactly as boring as I had imagined it to be my whole life.
To o E7.

Nerd, czy nie, ale ładnie jej odpisał
Well, compared to triple penetrations, anything is boring...



Co do Brauna to po tym jak świetnie sprzedał się EIV mógłby spokojnie zrobić "piątkę" klasycznie... ale widać chce przez CF. Nie dorzucę się, mimo że już od dawna noszę się z kupieniem pierwszego DVD, bo... bez przesady.

Rola Akiry? Może jakieś zabawy w Cloud City...

Re: cóż

Jeśli jako pierwsze z SW zobaczyła TFA, to nie dziwię się jej, że ma taką a nie inną opinię

A co do CF, to Braun ma ideę, aby w ramach walki z piractwem film był całkowicie współfinansowany przez widzów, a następnie zostanie wszystkim udostępniony za darmo, bez żadnych opłat. Trochę dziwne biorąc pod uwagę sukces EIV, ale może właśnie o to chodzi - sukces i pewna niezależność finansowa pozwalające na takie "ideowe" eksperymenty?

jej

reakcja była jak najbardziej właściwa z mojej strony, ale pocisk nerda też niezły

A CF jako walka z piractwem? Wsparłem finansowo Legendy w postaci
http://thankyouforplaying.pl/
i czy że nie ma tego na chomiku, warezach czy zatoce?

Jest. Bo tu masz opłatę, a EV będzie za darmoszkę, więc... porno za kasę potem będą ludzie więcej kupowali, a nie ściągali czy zgapiali na tubach? Serio?

Branża XXX może w pewnym momencie heh zadławiła się lekko, ale na dzisiaj prosperuje świetnie w wirtualnej rzeczywistości i pieprzenie heh o piratach to jakiś kit.

...

Dobra wiadomość, następna część będzie w ramach walki z piractwem dostępna gratis w necie. Możne teże wesprzeć Brauna i wygrać rekwizyty z filmu, bilety na premierę oraz, najciekawsze: wizytę na planie !

Re: ...

Fajnie jak by było dużo akcji i liniowa fabuła

dzie

to można obejrzeć?

premiera na SWD

który był wczoraj i jakoś na B wypadł słabo... tak czy siak DigitalPlayground zapowiedziało premierę parodii TFA, pod szumnym tytułem Force Awakens: A XXX Parody.

Wcześniej trochę wyciekła scena z Rey, Kylo i szturmowcem. I myślałem, że to jest jakiś preview, że ktoś podjął rękawicę rzuconą przez Brauna.

...

Niestety, to jednak scena, trwająca 26 minut, w której najpierw Ren uskutecznia gadanie do ręki, a potem wk* wychodzi, a Rey zabiera się za szturmowca, by naprawdę "poczuć Moc". I tyle.

Żadnej parodii (w rozumieniu porządnej produkcji), żadnego fanfilmu, widać teraz wszyscy idą w krótkie sceny. I tak się sprzeda, jeśli połączymy seks z GoT, SW czy TWD. Szkoda.

Natomiast parodia z Kylo, czy parodia Kylo występuję nawet w scenie porno, mianowicie sfrustrowany brakiem skuteczności hand-talking" Ren wypada z pomieszczenia i w czasie gdy para w środku zajmuje się sobą, widać jak on wyżywa się na kolejny szturmowcu

Znaczy mnie to rozbawiło, bo nie przypominam sobie czy coś takiego było w filmie. Wyrzuciłem go szybko z głowy i nie ma jak sprawdzić. Tak czy siak jego maski nie zdjęli...



Na samym końcu bardzo ciekawy fragment książki A Galaxy Here and Now: Historical and Cultural Readings of Star Wars
Peter W. Lee
It has come to my attention that your recent publication has included an X-Rated story about the characters and situations from the STAR WARS Saga. this is not O.K. with Lucasfilm Ltd. I`m taking this opportunity to inform you of our reaction to your story.

Previously, as the Assistant Director of the OSWFC, I circulated word that X-Rated STAR WARS material should not appear in printed form in fanzines, in cartoons, or in any other form. I assumed that since word was passed around fandom that all STAR WARS porno was unacceptable, publishers would have enough common sense not to print any such pornography. Now that you have, I, as the Director of the Official STAR WARS Fan Club have to establish a written, legal policy against such indcidents [sic] of published STAR WARS pornography.

As a general guideline, the publisher of the questionable STAR WARS material should realize that, since all of the STAR WARS Saga is PG rated, any story those publishers do print should also be PG. Lucasfilm does not produce any X-Rated STAR WARS episodes, so why should we be placed in a light where people think we do? You may quote us on this, we can and will take legal action, starting today, against any and all publications that ignore good taste and violate this reasonable cease and desist letter.

Nothing can stop anyone from writing anything they like about the STAR WARS characters, but those characters are owned and controled [sic] by Lucasfilm Ltd. and George Lucas. You don`t own these charactres [sic] and can`t publish anything about them without permission.

The word has come from George Lucas, himself, that STAR WARS pornography is unquestionable unacceptable. The damage done to the wholesomeness associated with the STAR WARS Sage and its characters by such irresponsible publishers is permanent and hurts both Lucasfilm and its fans. Pornography is directly opposed to the very ideals and the spirit that the STAR WARS Saga embodies.

Aside from being illegal, there are many reasons why Lucasfilm Ltd. does not want either explicit sex or X-Rated STAR WARS stories. Our main concern is now can you prevent underage enthusiasts from reading your fanzine containing STAR WARS pornography? If the parent of this underage fan found his or her child reading such questionable material, how might this parent react? The effects of such an angry parent going to the PTA, their church, the local news, or even the National Enquireer [sic] could tarnish the good name of Lucasfilm. We are very proud of our reputation and resent this attempt to darken it.



+ w temacie ostatnio popularnym LGBT/SW
We`re terribly sorry, but we cannot authorize homosexual expression of love among the characters created by George Lucas. This controversial subject must remain detached from the world created by Lucasfilm in order to preserve the innocence even Imperial crew members must be imagined to have.

Your story does not need our characters in order to portray homosexuality among certain crew members of an other-worldly vessel in galactic space and time. There are deeper, psychological themes which should be creatively explored here, in fact you are unnecessary restricting yourself by forcing the story into the confines of the characters you have chosen to copy.

If you rework your story using characters of your own imagination, rather than being forced to abandon your ideas, you will find your self with a work entirely your own and increase its value ten-fold.
Thank you for forwarding your story. Please do not publish your story with our characters.


W kwestii publikowania fanfików i to w latach `80.


Więc, o dziwo, wychodzi że za Disneja... poluzowali granice?

Re: premiera na SWD

Serio Lukasidła miały taki bol żopy za fanfiki? DD

jak widać

książka jest chyba nawet dostępna w jakiejś darmowej bibliotece góglowskiej... w każdym razie takie podejście mieli.

co tam słychać w gorącym starwarsówku

Otóż ciekawe rzeczy przysyłane mi są na maila. Dobrze, że nie redakcyjnego


Zacznę od Legend przez baaaardzo duże eL, czyli stajni Brazzers, która na 4 maja (tak, tak) tego roku wypuściła Star Whores: Princess Lay XXX Parody.
Oczywiście mowa jest o półgodzinnej scenie, ale historia przedstawia się całkiem sensownie
początek spoilera It is a period of instability in the galaxy. Rebel war hero Princess Lay has been captured by intergalactic bounty hunter Boba Fuck, who, seeking to parlay his valuable captive into galaxy-wide immunity, has brought the princess to the remote desert planet of Vaygis, where he intends to get his Boba nut. Seeking to exploit her captor’s renowned libido, the Princess must devise an intricate plan, one which will allow Boba to spill his seed, release the princess, and bring balance to the force. koniec spoilera
podobnie jak obróbka
http://www.image-share.com/upload/3302/247.jpg
oraz aktorzy i cosplay
http://www.image-share.com/upload/3302/248.jpg

W rolach głównych Danny D (a więc Boba jest "godnie" reprezentowany) i 24-latka z Teksasu - Abby Cross.
Fanfilmowo jest raczej słabo, ale końcówka mocna. Cóż, Boba opuścił czujną gardę (i nie tylko) - ma za swoje


Poza tym Moc jest silna na świecie, franczyza kręci się w najlepsze - wszyscy chcą skorzystać.
Słynna brytyjska seria Fake Taxi również pokusiła się o mini-scenkę, mianowicie w 305 Epizodzie (się chłopaki nakursują), wypuszczonym 14.02 tego roku, pt. Star Wars In Parallel Universe. Kind Of.
...
szturmowiec szturmuje... Ahsokę.

Ogólnie jest to po prostu zwykła xxx-scena tylko, że pasażerka przebrana jest za togrutankę, bo... jedzie na starwarsowe cosplejowe swinger party. Jak się okazuje - kierowca, po skończonej zmianie, również się tam udaje. Jako szturmowiec.
Postanawiają więc sprawdzić swoje heh kostiumy wcześniej.
http://www.image-share.com/upload/3302/252.jpg

Powiem szczerze, że nawet ja dziwnie się czułem. A nie takie rzeczy się widywało.
W roli dżedajki 28-letnia Brytyjka Karlie Simon.


Na koniec chyba mało znana ekipa U Cosplay Babes wypuściła parę klipów na których można zobaczyć żeńskie wydania szturmowca i Vadera, Vadera i Lei zarówno podczas przesłuchania z EIV, jak i spotkania jej w kostiumie niewolnicy. BDSM Mocno wskazany.

Ale tu już totalnie brak czegokolwiek co zostałoby po wycięciu xxx. Nie mniej ludzie chyba to lubią. SW w różnym wydaniu.
Disney chyba też, ale odnoszę wrażenie, że ogólnie właściciele różnych marek nie chcą się wdawać w batalie w tej tematyce. Chociaż ciężki pieniądz jest robiony.
A ostatnio ktoś się doczepił do dzieciaków od polskich stron Bayernu, że zarabiają na logo klubu :/

Co za świat.

Legendary Underworld

Chociaż na pokładzie smuteczek, bo Axel jednak nie uzbierał na EV i projekt zapomniano raczej to xxx-SW kręcą się w najlepsze.

Co prawda premiery były w zeszłym roku, chociaż nie tak daleko w tył, ale towar ogarnąłem dopiero niedawno. A to za sprawą stajni Digital Playground, która puściła dwa filmy w klimatach.


Pierwszym (#Legends) jest Star Wars: One Sith-XXX Parody
początek spoilera Darth Talon returns to Coruscant to present her master Darth Krayt with her Jedi trophy, but sees red when she finds Darth Nihl sitting in Krayt`s throne instead. koniec spoilera

Scena z 30.09.2016, wzorowana na
/Forum/Temat/17298#618404
poprawnie już jako Talon występuje Kleio Valentien, w roli Nihla - Ramon Nomar. Cóż, trzeba przyznać że Kleio rozwija się ładnie i daje mnóstwo radosnego DarkSajdu w 28-minutowej scenie, natomiast to co nas tu interesuje czyli fanfilm to... parę sekund dialogów, czołówka i efekty specjalne kostiumowo-gadżetowe.

I tyle. Cieszy, kolejny raz, "poważne" podejście do tematu, czyli wykorzystanie autentycznych postaci, obecnie w Legendach, ale jednak. To każe mi się zastanowić, kolejny raz zresztą, nad pewną kwestią dotyczącą porno-parodii, ale o tym na samym końcu.

Fotosty, całkowicie lajtowe i under 18:
http://vpx.pl/i/2017/01/30/jpg1.jpg
http://vpx.pl/i/2017/01/30/jpg2.jpg
http://vpx.pl/i/2017/01/30/jpg3.jpg
http://vpx.pl/i/2017/01/30/jpg4.jpg
http://vpx.pl/i/2017/01/30/jpg5.jpg
http://vpx.pl/i/2017/01/30/jpg6.jpg


Druga porcja natomiast wywołała u mnie rozkoszny dreszcz oczekiwania. 15.12.2016 (w dzień polskiej premiery R1 ) światło dzienne ujrzał projekt Star Wars Underworld: A XXX Parody.

163 soczyste minuty, a przypominam, że u Axela ANH trwało 152 - zapowiedź
początek spoilera Upstart bounty hunter Danni Ori is tasked with protecting a corrupt Senator’s sexy daughter. When a night of partying spirals out of control, Danni must join forces with the legendary Dengar to get her bounty back koniec spoilera

Nikomu chyba nie muszę przypominać tego
/News/21043
albo tego
/News/20248.

Zasiadłem z radością do seansu. Powitała mnie charakterystyczna czołówka (fakt, że ze zmienioną muzyką)
początek spoilera All is NOT well on Coruscant.

On the surface, Senator Daivik and his gang of criminal politicians rule. But in the sunless Underworld, corruption seethes.

Under the ruthless leadership of Kendra Veris, Black Sun crime lords dominate the brothels, the cantinas, and the trade in spice.

When Senator Daivik clashes with Black Sun, bounty hunter Dengar and Danni Ora descend into the Underworld to settle the score...
koniec spoilera

Jeszcze szybka obsada:
Danni Ora - Aria Alexander
http://vpx.pl/i/2017/01/30/img_1.jpg
Tyleah Daivik - Eva Lovia
http://vpx.pl/i/2017/01/30/img_2.jpg
Kendra Veris - Alessa Savage
http://vpx.pl/i/2017/01/30/img_3.jpg
Mara - Ella Huges
http://vpx.pl/i/2017/01/30/img_5.jpg
Nikana - Micsha Cross
http://vpx.pl/i/2017/01/30/img_4.jpg
oraz przez grzeczność
Dengar - Luke Hardy
http://vpx.pl/i/2017/01/30/img_6.jpg

Taka prawda, że nie jest to pierwsza liga dziewczyn, ale pod toną mejkapu i przebrań - nie robi różnicy. Warto jedynie odnotować, że Misza Cross to Polka, urodzona w 1989 roku w Warszawie, jedna z dwóch "naszych" aktorek robiących karierę w "tym drugim" Hollywood.

Więc zacząłem oglądać, potem zacząłem przewijać, a na końcu... zacząłem przwijać heh parodię, to non-porn. I serio? Współczuję tylko dziewczynom, które ileś czasu musiały poświęcić na malowanie ciał, bo całość jest żenująca. O scenach xxx nie będę się tu wypowiadał, ale są słabe, natomiast fanfilm... jest jeszcze słabszy.
Fabuła nie ma większego sensu, plan zdjęciowy można by zrobić w dowolnym mieszkaniu czy opuszczonej hali, a gadżetów więcej ma przeciętny fan w swoje szafce.

Serio. Tyle minut i kaszanka. A naprawdę parodię trzymają się mocno, niektóre są autentycznie niesamowicie śmieszne, a efekty specjalne... jak na tą branżę - miotą każdy fanfilm fana

Ale nie tutaj. I właśnie wrócę do moich rozmyślań - porno tworzone dla... 95% heteroseksualnych mężczyzn. Cała reszta zainteresowań, preferencji i płci mieści się w 5%, a to i tak chyba dużo.
Stąd też całkiem spora ilość gatunków, w których kręci się autentyczne filmy. Wiadomo - seks jest najważniejszy, ale okazało się (zresztą od bardzo dawna) że fabuła również.

I tu przechodzimy na poletko fantasy-sci-fi, a z tego na SW. Czy jeśli w jakiś sposób twórcy liczą na wpływy od grup docelowych, w tym przypadku fanów SW, to ma do tego skłaniać hmmm dokładność, precyzja trzymania się realiów? Autentyczne postacie, autentyczne miejscówki, rekwizyty.

Ale co z tą narracją? ANH od Axela, w wersji non-porn z DVD, można spokojnie obejrzeć jako fanfilmową komedyjkę, ale tam ma to sens, bo to... Nowa Nadzieja.
A Underworld? Jest Dengar, jest wspomniane Czarne Słońce, ale... to tyle. Przy filmie, który trwa ponad 2h, to nie jest "scenka rodzajowa" jak Sith-XXX.

I dlatego zastanawiam się dla kogo to jest? Faceci, którzy szukają w porno mięsa - nie obejrzą tego. Ci którzy szukają zabawy (a jest ich całkiem sporo), tym bardziej fani SW, pod 15 minutach przerzucą się na Mortal Kombat, Ghostbusters czy Marvela przeróżnego.
Jaki jest sens robienia takiej słabizny, męczenia się z malowaniem, z namiastką scenografii, ale jednak?

Mam takie wrażenie, że dużo tego typu produkcji jest niekompatybilnych z dowolnym targetem, a powstały... żeby może zrobić szum. I to też mnie zastanawia z drugiej strony - o podejściu Lucasa pisałem gdzieś wyżej.
A Disney? Pazerny i źle patrzący na jakiekolwiek przejawy podkradania złotych jajek?

Tak czy siak - nie warto tego szukać nawet po serwisach, nie mówiąc o ew. kupnie DVD za 30 dolców, które jest... gołe. Brak non-porn, brak zdjęć z planu, wywiadów itd.

Re: Legendary Underworld

>Eva Lovia
>Aria Alexander
>nie jest to pierwsza liga

początek spoilera koniec spoilera

sorry

ale to Kleio Valentien dostała Best Actress AVNa w tegorocznej edycji, za hehehe Suicide Squad XXX: An Axel Braun Parody.

A jak spojrzysz na topki/trendy ostatniego roku pornhuba to obydwie dziewczyny plasują się na 40-tym miejscu albo nie ma ich wcale.

Taka prawda. Że kogoś lubisz to jest inna sprawa co lubi ogół

Re: sorry

Sory, ale to Aria Alexander dostała AVN za najlepszą scenę seksu grupowego i nominację w kolejnych czterech, a to tylko w tym roku. W zeszłym roku debiutowała, a już zdążyła w 2016 zgarnąć cztery nagrody.

heh

tu ciężko się spierać, ale nominacje w tej branży mało się liczą (z uwagi na ich ilość), a Best Group Sex Scene nie jest topką, poza tym jest grupą

Re: Legendary Underworld

Chyba jestem galaktycznym rasistą, bo z humanoidów kręcą mnie tylko ludzkie kobiety

ciekawosta tym razem

dla panów

Otóż pod koniec 2015 roku pojawiła się na rynku parodia SW skierowana do gejów. Tak więc kłótni o żeńską obsadę raczej nie dało się zaobserwować

Star Wars: A Gay XXX Parody studia Men.com, pod jakże urzekającym podtytułem promocyjnym May The Force Be In You, zebrała tony pochwał w środowisku, w którym również znajduje się wielu fanów szeroko pojętej fantastyki/sci-fi.

http://vpx.pl/i/2017/03/22/sw1.jpg
http://vpx.pl/i/2017/03/22/luke.jpg
http://vpx.pl/i/2017/03/22/han.jpg
http://vpx.pl/i/2017/03/22/sw2.jpg

Z tego też powodu w grudniu 2016 roku światło ujrzała druga parodia, znacznie bardziej rozbudowana kostiumowo i fabularnie-parodyjnie - Star Wars The Force Awakens: A Gay XXX Parody

https://youtu.be/RleZ_2L_eec


Czy oznacza to, że pod koniec tego roku dojdzie do skutku produkcja R1? Przyszłość w ciągłym ruchu jest.

A miłość i zabawa... niejedno mają imię
https://i1.wp.com/gaycomicgeek.com/wp-content/uploads/2016/12/Poe-and-Finn.gif

Re: ciekawosta tym razem

Dla Panów?

Są laski które lubią takie filmy i jest im na nich przyjemnie zawiesić oko, tak jak nam na lesbijskich video. ;p

ale nie znam takich. Te co znam i przyznają się do oglądania mówią raczej o typowo hetero-produkcjach, z naciskiem na passionate sensual.

Zresztą cały ten temat jest z małym przymrużeniem oka, więc

The Last Temptation

Dzieci poszły spać, więc można wrzucać recenzję. Tak, tego jedynego SW co to go widziałem w tym roku

Stajnia Digital Playground, dokładnie 13.12 tego roku, reżyserią Dicka Busha (doświadczonego takimi parodiami jak Sherlock Bones, Queen of Thrones, Power Bangers czy w końcu Star Wars: Underworld) wydała z siebie produkcję pod tytułem Star Wars: The Last Temptation A DP XXX Parody.

152 minut zabawnej w założeniach styczności z The Last Jedi. Zabawnej... do tego jeszcze przejdę.

Okładka
https://imgcloud.pw/images/2017/12/14/e60df00bbf178694f.jpg

Trailer na YT
https://www.youtube.com/watch?v=dtG0cN7WQxs

Obsada
Rey - Adriana Chechik
https://preview.ibb.co/dXQB1b/TLT_Rey.jpg
Kylo Ren - Xander Corvus
Phasma - Lily Labeau
https://image.ibb.co/k1gUnG/TLT_Phasma.jpg
Luke Skywalker - Erik Everhard
Princess Leia - Georgie Lyall
https://image.ibb.co/j0eRZw/TLT_Leia.jpg
Finn - Antonio Black
Snoke - Alex Donald
https://thumbs.gfycat.com/HeartySaneCuckoo-max-1mb.gif
Knights of Ren - Toiny de Sergio & Axel Aces
https://preview.ibb.co/jfbjMb/TLT_Knight.jpg
Resistance Soldier #1 - Sophia Knight
Resistance Soldier #2 - Danny D
(więcej fotek nie ma, bo ciężko o dziwo dostępne, a strony z kosplejami tego typu zgubiłem :/)


Synopsis:
początek spoilera Is there anything sexier than the dark side? In order to complete her Jedi training, Rey must master her lust – and not just for power! When Kylo Ren bombards her mind with sex soaked dreams, Rey knows she has to fuck him, or destroy him, once and for all! But is this dirty jedi mind trick all a trap? Or will Rey’s first taste of RAW power drive her to the dicks of darkness? koniec spoilera

I klasyczna żółta czołówka
początek spoilera EPISODE XXX
THE LAST TEMPTATION

On Anch-To a Skywalker is found. A recovering Resistance nurses its wounded and gathers strenght. Rey learns the ways of the Jedi - even its temptations.

As the force is both light and dark, so too are Rey and Kylo Ren bonded in their quest for power.

As Rey begins to open her mind, a growing lust for the man she did not kill will not be so easily denied...
koniec spoilera


Pierwsze sceny zapowiadały dobrą zabawę. Rey przypomina sobie moment przesłuchania-tortur przez Kylo (swoją drogą zrobiona scena przez DP ponad rok temu z udziałem Stelli Cox
https://image.ibb.co/hdQuMb/Rey_Stella.jpg
/Forum/Temat/17298#632810)
z przezabawnym fistingiem Mocy Potem następuje ostrzejsza akcja i wracamy do Rey obecnie, która dzielnie walczy między zabawą z samą sobą i jej rękojeścią miecza świetlnego, a there is no passion, oh god, there is no passion.
Na czym nakrywa ją Luke

I... to by było na tyle. Serio. Po kapitalnym początku następne sceny są wyprane z jakiegokolwiek humoru. No dobra, jeszcze ubawiło mnie jak Leia "dotyka Mocą" Finna, Snoke wyszedł im nieźle, ale już Rey i Phasma to lipa, czworokąt Rey-Kylo-2 Rycerzy jest słaby nawet jako porno (o0), a Luke przekonujący Phasmę, że jego rozmiar jest tak samo zacny jak Kylo jasna strona też ma zalety - nie.


Odbijając trochę od parodii i cosplaya. Kiedy usłyszałem, że Adriana Chechik dostała główną rolę, super-gwiazda z AVN2017 Female Performer of the Year - powiedziałem "łał". To jest to. Pierwsza liga z polskimi korzeniami (chociaż to ściema) i tak powinno obsadzać się skład do SW.
A potem zobaczyłem jej sceny... o ile Kylo i Phasma ujdą (chociaż w kręgach miłośników scen les ten duet jest wysoko oceniany) to... grupa jest jakimś nieporozumieniam.
https://image.ibb.co/dTnPMb/ReyPorg.jpg
Fani Adriany kochają ją za to, że potrafi wygiąć i rozciągnąć swoje ciało w niesamowitych konfiguracjach. Żywiołowo przy tym reagując, czym kupiła sobie mnóstwo ludzi.
Tutaj... grupówka jest prze-słaba. Nie powiem, że prawie soft. Ale to tak jak gdyby zatrudnić Roberta De Niro albo Meryl Streep i dać im scenę z kwestią o sprzedawaniu kleju do paneli podłogowych. Pewnie i to zrobiliby świetnie, ale marnotrawstwo talentu i tak byłoby wyczuwalne.


Wracają do parodii... problemy Ady w tamtym względzie przekłada się na resztę. Początek mocno obiecujący, a potem ciężki zjazd. I to już jest drugi film SW Busha w tym stylu. Przecież on robił Star Wars Underworld: A XXX Parody. A tam przynajmniej cosplay był kapitalny. Tutaj wyszedł tylko Snoke, parę gagów na początku i koniec.

Co prawda makingoffy pokazują spory wkład pracy, to że ekipa bawiła się świetnie (ale oni zawsze się tak bawią), a w wywiadach można przeczytać, że Erik Everhard spadł z urwiska, ale że grał Luke`a to musiał być twardzielem, zagrał lightsaber duel i scenkę fizyczną po upadku.
Łał, co za poświęcenie.

Producent DP powiedział
Our team are die-hard fans, and it was only fitting that our series be revived in time for amateurs of the franchise. Everyone from the writers, to the producers, to the actors went all in on this production, and their passion for the project is apparent throughout the film.


Skoro tak... to czemu wyszło jak wyszło? Już drugi raz. Głupio to zabrzmi, że jestem też "hejterem" pornosa (bo TLT spotkało się z dobry odbiorem), ale kurde... na rynku jest mnóstwo kapitalnych parodii. AVN2017 wygrał Suicide Squad XXX: An Axel Braun Parody w kategorii Movie of the Year! Rok wcześniej - Peter Pan. Dwa lata wcześniej parodia 24 godzin...

Czy SW nie może pójść tą drogą? Nawet w tej branży.
Szkoda

Re: The Last Temptation

Lord Bart napisał:

Obsada
Rey - Adriana Chechik
https://preview.ibb.co/dXQB1b/TLT_Rey.jpg

-----------------------

O TAK ! XD

Re: The Last Temptation

dlaczego tu są foty samych `aktorek` a `aktorów` nie?

bo (update gallery)

jak pisałem
(więcej fotek nie ma, bo ciężko o dziwo dostępne, a strony z kosplejami tego typu zgubiłem :/)

Na szczęście strona się znalazła
Sierotka Marysia?
Nie, krasnoludki, które poznaje się w biedzie.

I dlatego update jest taki:

Rey - Adriana Chechik
https://preview.ibb.co/csNbZw/Rey01.jpg
https://image.ibb.co/kzhh7G/Rey02.jpg

Kylo Ren - Xander Corvus
https://image.ibb.co/diWaSG/Kylo01.jpg
https://image.ibb.co/kzmLuw/Kylo02.jpg
https://preview.ibb.co/jbD8Ew/Kylo03.jpg

Phasma - Lily Labeau
https://preview.ibb.co/j3qKnG/Phasma01.jpg
https://image.ibb.co/gyjquw/Phasma02.jpg

Luke Skywalker - Erik Everhard
https://image.ibb.co/d8W3Ew/Luke01.jpg
https://image.ibb.co/iDOiEw/Luke02.jpg
https://image.ibb.co/mPyuMb/Luke03.jpg
https://preview.ibb.co/fpN1Zw/Luke04.jpg

Princess Leia - Georgie Lyall
https://preview.ibb.co/c9stEw/Leia01.jpg
https://image.ibb.co/eoZquw/Leia02.jpg

Finn - Antonio Black
https://image.ibb.co/iaUZMb/Leia04.jpg

Snoke - Alex Donald
https://preview.ibb.co/iBkMZw/snoke01.jpg
https://image.ibb.co/feeyEw/snoke02.jpg
https://image.ibb.co/idfigb/snoke03.jpg
https://image.ibb.co/i37UMb/snoke04.jpg

Knights of Ren - Toiny de Sergio & Axel Aces
https://image.ibb.co/diWaSG/Kylo01.jpg

Resistance Soldier #1 - Sophia Knight
https://image.ibb.co/d7uquw/Leia03.jpg

Resistance Soldier #2 - Danny D
To jest cameo, on jako producent chyba wystąpił w 10 sekundach, więc fotek nie ma. Jest to
https://preview.ibb.co/dMdx7G/danny.jpg
Danny z tyłu, po prawej Dick Bush, reżyser.

Re: The Last Temptation

I czemu te aktorki są ubrane. Ja je po raz pierwszy widzę ubrane. ShoK!

Re: The Last Temptation

-"I felt a great disturbance in the Force... but it was a positive one!

Tak jak nie przepadam za filmami porno, tak jak ich nie oglądam i nie zamierzam oglądać, bo nie rajcuje mnie ta tematyka... tak "The Last Temptations" chyba będzie pierwszym filmem pornograficznym, który obejrzę od początku do końca nie przy okazji w ramach ciekawostki, a w ramach normalnego serialu, tak jakbym oglądał film z gatunku, który lubię. ;p

Bardzo fajnie, że napisałeś swoją minirecenzję. Wiem czego się spodziewać po tym filmie, ale patrząc na zwiastun i moją niechęć do pornosów raczej za dużo nie oczekuję. Bardziej pooglądam dla pośmiania się, bo sam trailer wyglądał śmiesznie. Zostaje też element "Ostatniego Jedi" widzianego na podstawie oczekiwań czy teorii fanów, które z tego co wiem posłużyły jako podstawy do "The Last Temptation". Wszystko jednak w krzywym zwierciadle, bo nie oszukujmy się - już zwiastun nie pokazuje jakiegoś artyzmu zastosowanych efektów czy kostiumów. xD

Nie wiem jak wypadają inne porno parodie, więc zapytam o ich jakość (też zakładając, że w tym wątku jesteś ekspertem od tych filmów, którego zdanie ma największą wagę, zatem jest najbardziej wartościowe - mam nadzieję, że się nie gniewasz z powodu takiej tytulatury ). Czy chodziło Ci o efekty i ogólną oprawę audiowizualną, która w przywołanych porno parodiach wypadła lepiej, czy o wykonanie projektu fabularnego? A może wszystko na raz? Jeśli rzeczywiście inne porno parodie można zrobić na obiecującym poziomie i dobrze zrozumiałem, że chodzi Ci o całokształt, to szkoda, że porno parodia Star Wars nie może iść tym tokiem.

Sam ocenię "The Last Temptation", ewentualne sceny kopulacji przewinę pewnie.

także tego

-Tak jak nie przepadam za filmami porno, tak jak ich nie oglądam i nie zamierzam oglądać, bo nie rajcuje mnie ta tematyka...

Spoko. I tak w to nie wierzę Owszem, są 4 kategorie:
1. Ludzie oglądają i nie mówią o tym
2. Ludzie oglądają i mówią o tym
3. Ludzie mówią, że nie oglądają, ale oglądają
4. Ludzie mówią, że nie oglądają i rzeczywiście nie oglądają
Spoko. Czwórka z pewnością istnieje, ale nie przy ilości deklarowanej
Oczywiście nic mi do tego - uważam, że nie ma kogo do czego zmuszać, ogólne szczucie cycem i golizną jest słabe, ale też wrzucanie tego do tabu i zakazywanie to głupota.


tak "The Last Temptations" chyba będzie pierwszym filmem pornograficznym, który obejrzę od początku do końca nie przy okazji w ramach ciekawostki, a w ramach normalnego serialu, tak jakbym oglądał film z gatunku, który lubię.

No właśnie ja traktuję pornografię jako element kinematografii, zresztą przypominam że to bardzo długo było bardzo połączone. Zawsze marzyłem żeby, będąc w Stanach, pójść do adult movie theater. Wiem, że podobne kino jest w Paryżu, ale tam też ominęła mnie szansa. Ogólnie, na tyle na ile dane mi to było prześledzić, pornografia długometrażowa zmieniała się bardzo i to bardzo na niekorzyść "sztuki". Długo by o tym pisać, ogóle obejrzenie "od początku do końca" takiej produkcji jeszcze pod koniec lat `80 mogło się wiązać z wizytą w kinie, bo... to był film z zaplanowanym scenariuszem, fabułą i bohaterami, tylko tam gdzie normalnie miałeś wyciemnienie, odjazd kadru czy ew. fragment softcoru - tutaj miałeś seks sauté.
Potem szło się już tylko w mięso i siedzieć na tym 2 godziny to trochę... dziwnie

Obecne porno-parodie (bo to nie jest nowo odkryty ląd w tej dziedzinie) nadal dużo bardziej stawiają na sceny seksu niż na fabularną otoczkę, nie mniej jednak jeśli uda się znaleźć dvdripa w wersji non-porn, to taki tytuł to właśnie 45 minut zabawnego serialu. Jeśli zabawnego


Wszystko jednak w krzywym zwierciadle, bo nie oszukujmy się - już zwiastun nie pokazuje jakiegoś artyzmu zastosowanych efektów czy kostiumów. xD

Dokładnie o to chodzi. Nawet Legenda (), przez duże eL właśnie, czyli Pirates XXX z 2005 roku, parodia z budżetem miliona dolarów, ponad 300 efektami specjalnymi, własną muzyką, 11 statuetek AVN Award 2006, to nie było coś co miałoby zmierzyć się z tym drugim, właściwym Hollywood.
Nie mniej wszystko można zrobić albo dobrze, albo źle. A co do kostiumów to się nie zgodzę, wszystkie opisane tu produkcje oceniam pod kątem cosplaya i jest to bardzo wysoki poziom.


Czy chodziło Ci o efekty i ogólną oprawę audiowizualną, która w przywołanych porno parodiach wypadła lepiej, czy o wykonanie projektu fabularnego? A może wszystko na raz? Jeśli rzeczywiście inne porno parodie można zrobić na obiecującym poziomie i dobrze zrozumiałem, że chodzi Ci o całokształt, to szkoda, że porno parodia Star Wars nie może iść tym tokiem.

Pytasz o to, że "hejterowałem" TLT i napisałem, że są lepsze? Tak, chodziło mi przede wszystkim o sumaryczną wartość, która ostatecznie decyduje o poziomie i nagrodach. Taka produkcja musi mieć wszystko tip-top, nie tylko dobre sceny seksu (nie piszemy o tym tutaj, bo to trochę obija się o Regulamin, ale nie zapominajmy o jakiej branży mówimy), ale świetny cosplay i przede wszystkim użycie znanych postaci nie tylko w kopulacji, ale i w scenach poza.

W SW-XXX mam wrażenie... że wrzucimy jakiś strój, zrobimy żółtą czołówkę i efekt mieczy świetlnych i starczy. A to obecnie, niestety, nie starczy. Co wrzucił JarJar Abrams i co z tego wyszło?

Re: także tego

Filmów porno nie traktuję jakoś ideologicznie. Po prostu nie przepadam za nimi, nie ciekawią mnie. Podobnie jest z musicalami, chociaż tutaj przynajmniej kilka typowych musicali obejrzałem od początku do końca (o "typowych filmach pornograficznych" piszę dalej). Od filmów pornograficznych odrzuca mnie coraz bardziej postępujący nacisk na sceny kopulacji, zamiast na jakąś fabułę. Film pornograficzny w dzisiejszych czasach, jak zdążyłem zauważyć czytając o nich bądź słysząc opinie ludzi je oglądających, to po prostu jedna długa scena seksu zamiast ujęcia jej w krótki klip. Jak jest naprawdę - nie wiem, ale to co się dowiedziałem wytworzyło pewien obraz.

O takich produkcjach mówiłem przy pisaniu, że nie widziałem filmu pornograficznego "od początku do końca". "Takiego" filmu pornograficznego z cechami wyżej wymienionymi, czyli minimum fabuły, minimum czegokolwiek, tylko przedstawienie aktu kopulacji w wersji pełnometrażowej.

Jeśli chodzi o pornosy ze scenariuszem itp., to klasyka, czyli "Głębokie gardło" w reżyserii Gerarda Damiano oczywiście obejrzałem. Czasem widzę, że "Kaligula" w reżyserii Tima Brassa jest oznakowany jako pornograficzny. W mojej ocenie to błąd, to nie jest film pornograficzny, ale posiadający elementy pornograficzne, które nie przysłaniają całości (no chyba, że ktoś z całego długiego filmu zapamiętał "scenę na statku", zapominając o wszystkim co film pokazywał wcześniej).

Wracając do "The Last Temptation", to oceniam stroje po zwiastunie. Cosplaye były ogólnie spoko, chociaż Kylo Ren w masce i Rycerze Ren wyglądali dziwnie, tak samo Snoke. Ale może w filmie wypadli lepiej. Z tego co słyszałem to perełką pod względem strojów jest "Underworld" w wersji dla widzów dorosłych, z tym, że wiele innych elementów stricte technicznych w nim kulało. Nie widziałem filmu, jednak patrząc na zwiastun to wyglądał dobrze.
Co się tyczy mojego pytania, to nie chodziło mi o "hejtowanie", ale bardziej o to czemu oceniasz tamte parodie lepiej. Nie wiem czy jakąś z nich obejrzę, ale chciałbym wiedzieć czego się ewentualnie spodziewać. Filmy porno to dla mnie tak czy siak nowość, więc czysta ciekawość kazała mi o to zapytać.

A jeśli chodzi o "cztery kategorie" wymienione na początku Twojego posta, to... możesz nie wierzyć, ale naprawdę zaliczam się do tej czwartej kategorii. ;D Prewencyjnie to napisałem, chociaż zdawałem sobie sprawę, że możesz nie uwierzyć. Twoja odpowiedź jest jednak dojrzała, bo zakłada, że mimo osobistej niewiary prawda może być inna, a także zakłada istnienie innych grup osób odnośnie ich stosunku do filmów porno. Niestety, wiele osób z którymi przyszło mi rozmawiać ogólnie o branży porno chociażby tylko w sensie biznesowym, wybałuszała oczy na moje szczere wyznanie nieoglądania czy niebycia zainteresowanym tymi filmami (zresztą byłoby głupie strugać wielkiego znawcę bez wiedzy albo wielkiego nowicjusza zaginającego znawców ;p).

Jest to niedojrzała postawa, bo na przykład (gwoli porównania) Ty nie robisz z filmów porno jakiegoś tabu, podchodzisz do nich powiedziałbym, że profesjonalnie, bo to istotnie jest jeden z gatunków filmów, tak jak są komedie, dramaty, czy filmy wojenne. Ignorowanie filmów pornograficznych jako elementu kultury to głęboko posunięty ostracyzm w sztuce, którego osobiście nie lubię, bo wolność sztuki to w końcu element wolnościowego społeczeństwa (nie libertynistycznego czy postępowego, ale po prostu wolnościowego, wolnego, z otwartymi umysłami). Ktoś ogląda - fajnie, ktoś nie ogląda - też fajnie, ktoś nie lubi - również fajnie, ktoś uwielbia - no fajnie. Bez jakiejś otoczki czy robienia nagonki na jedną ze stron, nieobecnej w przypadku wielu innych gatunków filmowych. Oglądanie jakichś produkcji nie świadczy o tym, że dana osoba pragnie być ich aktorem. Jak ktoś lubi komedie to nie oznacza, że marzy o byciu błaznem; jak ktoś ogląda horrory to nie chce być półmartwym demonem, pomiotem Szatana etc.

Dlatego za każdym razem bawi mnie reakcja wielu ludzi na ripostę w postaci pytania - sugerującego, że zdziwieni rozmówcy nałogowo oglądają takie produkcje, skoro rzekomo każdy (w opinii uszczypliwych osób) ogląda je w nadmiarze. xD

nałóg

z definicji jest czymś złym, można się uzależnić od jedzenia czekolady (która podobno pompuje w nas szczęście, ale i od tego nie chciałbym pęknąć ).
Mówimy o normalnych sytuacjach.

Natomiast trzeba uczciwie sobie powiedzieć, że pornografia to tak naprawdę "mięso". Od zawsze, jak na to nie patrzeć, przeważał gonzo hardcore nad fabułą. Ale dla mnie to nadal jest ten sam gatunek i to gatunek sztuki filmowej.
A że widziało się już wszystko, bądź prawie wszystko co legalne, a nawet niemoralne (jeśli można użyć tego słowa )... cóż, takie życie

Akurat `Gardło` było otwarciem Złotej Ery Porno, kiedy to filmy tego typu można było oglądać (18+/21+ w zależności od stanu) w takim dzisiejszym Cinema City. Z kolei `Caligula` to jest... tytuł owej Złotej Ery, w którym do normalnego filmu wprowadzono elementy pornograficzno-erotyczne. Taki miks Malcolma McDowella, Helen Mirren i Petera O`Toole z Penthouse Pets

Dzisiaj obydwa tytuły i dostępność w normalnych kinach nie-do-pomyślenia Chociaż skutecznie, uważam, weszły w tą rolę seriale z golizną, która niby Gufi widzi w polskich produkcjach

XXX VR

Dobre krasnoludki podesłały jeszcze galerię VRCosplayX Star Wars A XXX Parody, w wykonaniu Taylor Sands.

https://image.ibb.co/fjxbZw/cos1.jpg
https://image.ibb.co/ei4Jgb/cos2.jpg
https://image.ibb.co/dvJYEw/cos3.jpg
https://image.ibb.co/mMKC7G/cos4.jpg

Taylor odgrywa oczywiście Rey na Jakku, ogólnie parodystycznym wątkiem jest cosplay. No i to, że na pustkowiach wcale nie trzeba być samotną złomiarką.

Technologia VR próbuje zdobyć gry video (wg z marnym skutkiem), natomiast dość nieźle mości się w branży filmów dla dorosłych.
Urósł już całkiem spory rynek oferujący przygody dla osób posiadających okularki, więc i SW nie mogło zabraknąć.

W ogóle Rey to bardzo wdzięczny temat do "mokrych" filmów, wiele tego typu wątków podejmują amatorki czy małe lokalne studia, bo i pewnie strój dziewczyny nie jest wymagający, wiele też nie trzeba dookoła. Wystarczy przyczepa przerobiona na wrak AT-ATa...

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.