Forum

Nowa seria w czasach Legacy

http://www.comicbookresources.com/prev_img.php?disp=img&pid=1354554012

Legacy "powraca". Zostałą zapowiedziana nowa seria Dark Horse`a. Autorami nowej serii będą Corinna Bechko i Gabriel Hardman i ich Planet of the Apes.

Powyższa okładka pierwszego zeszytu jest autorstwa Dave`a Wilkinsa.

Originally launching in 2006 from writer John Ostrander, "Legacy" shook up the Star Wars comics line by pushing the "expanded universe" timeline farther than it had gone before. That series starred Cade Skywalker, a Jedi-turned-smugler who had abandoned the honorable path set by his ancestor Luke.

Detail are scarce on how this new series will follow up on that previous, popular "Legacy" series, which lasted 50 issues with an additional mini series wrapping in early 2011, but one solid piece of info provided by Dark Horse is that this comic will carry the Skywalker bloodline in a new way. Namely, the series lead will be a young woman who is the great-granddaughter of original movie characters Han Solo and Leia Organa! While the pair have born twins in the previous expanded universe tales, the status and the outlook of this new face remain unknown.


Co o tym myślicie?

...

Może być ciekawie, czekam na następne zapowiedzi

...

Nie powinno się tykać tego okresu w momencie, kiedy mamy filmy na horyzoncie i wiadomo, że to wszystko i tak będzie niekanoniczne (i dobrze, Legacy ssie bardziej niż Kryształowa Gwiazda).

To jest teraz uniwersum Disney`a:)

skoro należące do nich Marvele mają rebooty to i Legacy może dalej sobie istnieć jako któryś z rebootów. Jest jakaś klientela dzięki której ta (dla mnie poniekąd przeciętna) seria się zwraca więc czemu nie

Legacy ssie :P

Legacy ssie niemiłosiernie. ... Ale intrygują nowi twórcy, którzy dają nadzieję na coś nowego. No i może wreszcie pojawi się w komiksie ciekawaw postać kobieca (bo jednak Kerra Holt jest nieco rozmemłana, szczególnie w dalszych seriach) a tu jeszcze prawnuczka Solo, więc geny zobowiązują. Szkoda, że zapewne ujrzymy Cade`a i resztę legajsowych dziwaków. ... Ale nie mówię od razu nie.

w sumie

to zastanawiam się, po co to robią. Teraz chyba należałoby przyszłość SW zostawić w spokoju i nie komplikować działań twórcom filmowym, bo Ci jak będzie za dużo rzeczy ustalonych to się nie połapią.

Hm.. kiedyś ta wiadomość by mnie ucieszyła, albo przynajmniej zaintrygowała, ale teraz gdy czekam na epizody to właściwie to nowe Legacy jest mi całkowicie obojętne. W sumie wolałbym książki i komiksy około TORowe, ale lepsze niż te co były poprzednio .

Zastanwiam się

czyja to będzie potomkini: córka Allany czy wnuczka Jainy?
Jak myślicie ?

...

no jeśli ma się to dziać gdzieś w pobliżu Legacy (130 ABY), to można skreślić raczej skreślić córkę Allany - za stara.

...

Jestem bardzo pozytywnie nastawiony na tę serię. Legacy przypadło mi do gustu. Rozumiem opinie innych, że miało gorsze momenty, ale nie można skreślać nowego projektu patrząc na stare Dziedzictwo. Po pierwsze i najważniejsze te dwie serie tworzą inni twórcy. Szczerze powiedziawszy jeszcze nie słyszałem tych dwóch nazwisk wcześniej, ale na pewno zabiorę się za lekturę ich jakichś wcześniejszych dzieł.

Nie chcę na razie oceniać samego pomysłu. Zaczekam na więcej informacji.

...

Można skreślać, ja skreślam. Dlaczego? Bo nie ważne czego by genialnego nie wymyślili samo założenie jest słabe - nie podoba mi się sama idea wychodzenia tak daleko w przyszłość i ograniczania twórców obecnych serii książkowych. Brakuje przez to uczucia napięcia, tego "nie wiadomo co dalej będzie".

To mi popsuło całą przyjemność z EU post-RotJ. Przez "Legacy" ciągle jak czytam Przeznaczenie Jedi to łapię się za głowę jak sobie przypominam tych żałosnych Sithów rodem z Power Rangers przez na siłę wpychane do tej serii nawiązania, i właściwie nie wiem po co to czytam, skoro potomek Skywalkerów będzie jakimś naćpanym debilem, a w Galaktyce będzie rządzić jakieś śmieszne Odgrzewany-Kotlet-Imperium z rycerzykami biegającymi ze srebrnymi mieczami.

Tym bardziej idiotyczne jest ruszanie tamtego okresu kiedy niedługo dostaniemy filmy.

Niech się bawią Rakatanami i Gree oraz antycznymi wojnami Jedi-Sith, a nie czymś takim. Dzień w którym ten okres dostanie łatkę "Infinities" będzie pięknym dniem...

Re: ...

Apophis_ napisał(a):
Odgrzewany-Kotlet-Imperium z rycerzykami biegającymi ze srebrnymi mieczami.
________

No akurat to jedno w Imperium się udało. Historia Gwardii Imperialnej pokazuje że niezależnie czy to żołnierze szkoleni za Starej republiki czy to ci z Yinchorra to jednak słabo sprawdzają się w walce z Jedi. Stąd to że Jagged Fel jako nowy Imperator powołałby organizację która nawiązywałaby do najlepszych czasów świetności i jednocześnie poprawiała ich zdolności w walce z Jedi to jest to akurat logiczne.

Co nie zmienia faktu że reszta Imperium ssie - zwłaszcza Marynarka z tymi pokracznymi Niszczycielami czy już w ogóle odjechanymi myśliwcami. Zdecydowanie za tym bym nie tęsknił ale Gwardia Imperialna w nowym wydaniu akurat jest w porządku

P.S

Prywatnie to by mi się nawet marzyło żeby okazało się że to sędziwy Kir Kanos zostałby szkoleniowcem młodej kadry. Szkoda że jeszcze w książkowym Dziedzictwie po niego nie sięgneli ale kto wie co wymyślą

Zonk!

Właśnie to sobie uświadomiłem - jeżeli ta kobieta jest prawnuczką Hana i Lei, to musiałaby być córką Allany, bo linia Felów zaklepana. A między tymi dwiema paniami jest niecałe 100 lat różnicy

To

wygląda na to,że sprawę póki co wyjaśniłeś ;D

lol

no ciekawe jak to się będzie miało do filmów Disneya. Chociaż daje to pewien promyk nadziei, że Legacy nie pójdzie do kosza.

prawdopodobnie

nie będzie się miało w ogóle. Jeśli wczoraj ogłosili nowe komiksy, to znaczy, że zostały już zatwierdzone przez Lucas Licensing i pewnie prace nad nimi trwały z kilka miesięcy. A że miesiąc temu dowiedzieli się, że będzie nowa trylogia, to jedyne co mogli zrobić to skasować tę serię. Na razie jej nie skasowano - bo pewnie nie wchodzi w drogę trzeciej a może i czwartej trylogii. Ale co będzie potem, zobaczymy.

...

Jestem bardzo pozytywnie nastawiona Niestety nie będzie mojego ukochanego duetu twórców, ale wierzę że może być cudownie...
Cóż, oby do następnego roku

...

Co tu dużo mówić, liczę ze Hondo dostanie jakiś zeszycik dla siebie ponownie ; d

Prisoner of the Floating World

tak będzie się nazywać seria.

Mimo swojego pochodzenia, Ania Solo jest zwykłą dziewczyną próbującą znaleźć swoje miejsce w galaktyce, która stała się niebezpieczna. Ale jej sytuacja pogarsza się kiedy znajduje miecz świetlny oraz imperialnego droida komunikacyjnego. Okazuje się też, że wydano na nią wyrok śmierci!


Nasza Ania ma być praprawnuczką Hana i Lei.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.