Forum

Valerian

Gratka dla fanów europejskiego komiksu:

https://www.youtube.com/watch?v=BszXhUjJz00&feature=share

Czy Luc Besson próbuje wrócić klimatami a`la Piąty Element? Wszystko wygląda dośc znajomo.

Re: Valerian

Piąty Element to słabizna, więc tu może wyjść podobnie. A to niedobrze.

Re: Valerian

bluźnierstwo czy tanie prowo?

Re: Valerian

Ani jedno, ani drugie. xD

Po prostu film mi się nie podobał i uważam, że jest słaby.

Re: Valerian

Son, I am disappoint.

Re: Valerian

Piąty element jest całkiem, całkiem.

Re: Valerian

...Jezu xD [2]

Re: Valerian

Piąty Element nie każdemu podejdzie. To nie jest film "na poważnie". Lubsok pisze, że ze Bessona najbardziej podoba mu się Wielki Błękit. Tu jest jednak spory kontrast
Kiedy Piąty Element trafił do polskich kin (19 lat temu, Jezus Maria!), pamiętam jak widzów spolaryzował. Część moich znajomych była zachwycona - inni zdegustowani; jeden kolega nazwał go "najgłupszym filmem, jaki kiedykolwiek widział". Żeby się umieć cieszyć Piątym Elementem, trzeba czuć ten imprezowo - dyskotekowy klimat. Takie właśnie jest to "dzieło" - hałaśliwe, chaotyczne, głupkowato śmieszne, przesadzone pod każdym względem. Dla jednego będzie to świetna zabawa i czysta jazda - dla drugiego męka, i nic na świecie nie będzie w stanie zmienić tej opinii, bo ten film polega na odwołaniu się do temperamentu widza.

Re: Valerian

Ja akurat wtedy nie spotkałem nikogo "zdegustowanego", a Lubsok tym "Błękitem" to się przynajmniej częściowo zrehabilitował, bo to jeden z ulubionych moich filmów.

Re: Valerian

Zważywszy że Piąty Element wyrósł na drożdżach francuskiego komiksu, a to jest ekranizacja jednego z takowych (nie dam głowy czy nawet nie konkretnego tomu) - podobieństwa nie dziwią.

Booooże, ale ten trailer urywa wszystko Rzadko uświadczy się podobny rozmach, a Besson niewiele wypuszczał z planu; cudownie, że są jeszcze ludzie którym się chce uruchomić wyobraźnię i nie nakładać na nią żadnych limitów... Jest szansa że wyjdzie lepiej niż Jupiter Ascending, także w warstwie wizualnej

Pod warunkiem że nie pokazali wszystkiego co najlepsze w tym trailerze
Still, od teraz najbardziej oczekiwany film 2017.

Re: Valerian

No, co by nie mówić, trailer ładny.
Besson ma potencjał. Też mam nadzieję, że nie będzie to kolejna kiszka a`la Jupiter (pomysł fajny, ale wykonanie kiepskie).

Re: Valerian

Szkoda że nie będzie w IMAX 3D.

A mnie wizualnie się niespecjalnie podoba. Ale z WC:B miałem tak samo że trailer mi nie podszedł a film był w dechę - no ale magia IMAX zrobiła swoje XD

Ładny

ale wygląda okropnie generic. Niestety komiksowego Valeriana nie czuję tu w ogóle, za to Hollywood aż bije z ekranu. Do doboru obojga głównych aktorów też mam żal do Bessona od dawna, ale może mnie przekonają.

Przeciętny widz zobaczy w tym nowe Jupiter: Intronizacja i... nie pójdzie. Nie wróżę sukcesu, choć akurat chciałbym, żeby ten film a) był dobry, i b) ładnie zarobił.

PS. Chwalenie się w trailerze tym, że Luc nakręcił Lucy uważam za naprawdę zły pomysł. Choć ten film ma swoich fanów, ku mojemu zdziwieniu.

Re: Ładny

Może nie będzie tak źle. Moim zdaniem wrażenie "hollywoodzkości" bierze się z przesytu CGI. Efekty dziś już nie robią wrażenia. Być może należało obrać podobny kurs jak Del Toro w Hellboyu Dwa i pójść bardziej w animatronikę?
Piąty Element działał tak dobrze, bo oszczędnie dawkował "odjechane" sceny zasilane CGI.

Powiem więcej:

w Piątym elemencie prawie nie było CGI

Ale to nie chodzi o CGI. Jakoś tak nie czuję tej "europejskości" w trailerze Valeriana. Immortel był pełen (kiepskiego zresztą) CGI, ale w życiu byś nie pomyślał, że to amerykański film. Tu - mógłbyś.

Re: Powiem więcej:

Gunfan napisał:
w Piątym elemencie prawie nie było CGI
-----------------------

Tu jednakowoż się chyba zagalopowałeś CGI jest całkiem sporo, co szczególnie widać dzisiaj (oglądałam bodaj w tym miesiącu więc to uwaga całkiem na świeżo). Czy to deprecjonuje ten film? W żaden sposób, ale nie zaklinajmy rzeczywistości własnymi życzeniami


Co do Valeriana - Besson od dawna nie nakręcił dobrego filmu. Cara Delevigne jako aktorka jest dosyć dyskusyjna. Dlatego nie ma co oczekiwać że to będzie dzieło wybitne, ale może spisze się mimo wszystko lepiej niż Wachowskie z Jupiter. Która w konfrontacji poległa przede wszystkim na kretynizmach scenariusza i słabym aktorstwie a nie stronie wizualnej (no ok, część projektów wyglądała stockowo, ale - część ).

Re: Powiem więcej:

No dobra, pojechałem nieco. Ale mało się rzuca w oczy to CGI, ładnie imituje makiety

Tak, Besson od dawna nie nakręcił dobrego filmu, zarówno Adele Blanc-Sec (też ekranizacja francuskiego komiksu btw), jak i Lucy to wg mnie gówna straszne (a na oba tytuły się mocno napalałem przed premierą). Ale wiele filmów, które on pisze i produkuje bardzo lubię (produkcje Europa Corpu, jak Transportery, Uprowadzone, Colombiana itd.), choć to kino klasy B. A może właśnie dlatego

A Jupitera to ja całkiem lubię, oczywiście z przymrużeniem oka. Ale wizja uniwersum, którego fragmenty widzimy w tym filmie, jest wspaniała i ma potencjał, więc żałuję, że nie będzie sequeli. No i ten hołd dla Gilliama

Re: Powiem więcej:

Lucy to ja kijem przez szmatę... no nie no, włączę kiedyś, skoro widziałam Skyline, to już zdzierżę wszystko W każdym razie po Bessonie nie można z góry zakładać świetnego filmu. Udało się jednak zaskoczyć, bo mało pokazywano z planu i głównie okrojone ujęcia, w związku z czym to bogactwo tutaj naprawdę zaskakuje. Na palcach jednej ręki można policzyć podobnie wybujałe produkcje, więc nie zamierzam kaprysić

Jak wyżej - Jupiter leży w innych punktach, od strony kreacji świata trzyma się dobrze. I, też żałuję że to utopione pieniądze bez szans na ciąg dalszy

Re: Powiem więcej:

W połowie lat 90-tych Besson wydawał się być nie do powstrzymania. Podbił serca kinomanów niesamowicie potężną serią: Wielki Błękit, Nikita, Leon, Piąty Element. Wydawało się, że wchodzi na stałe do superligi reżyserów. Ale począwszy od Joanny to ciągły upadek. Ciekawe, czy zrehabilituje się Valerianem?
Co do Jupiter, świat faktycznie był całkiem OK, film miał potencjał. Dziwne, że Wachowskie tak nisko upadły. Kolejna nadzieja kina ląduje w rynsztoku

Re: Powiem więcej:

Wachowskie nie zrobiły ani jednego dobrego filmu więc nie wiem gdzie tu upadek

Re: Powiem więcej:

Pierwszy Matrix absolutnie rewolucyjny, drugi w momencie premiery jednym z najlepiej wyglądających filmów, więc...

Re: Powiem więcej:

podtrzymuję swoją wersję wydarzeń. Wliczając pierwszego Matrixa

Re: Powiem więcej:

Atlas chmur to dobry film od Wachowskich.

Re: Powiem więcej:

Czyżby tanie prowo?

Re: Powiem więcej:

...Jezu xD [3]

Re: Powiem więcej:

To oczywiście jest wszystko rzecz względna. Ale nawet pierwszy Matriks Ci się nie podobał? W 99 roku nie miał praktycznie konkurencji na polu SF.

Re: Powiem więcej:

Nie, nie podobał mi się Nie podobał mi się do tego stopnia, że nawet nie mam ochoty do niego wracać W `99 roku może i nie miał konkurencji, ale wtedy miałam ile? 11 lat? Człowiek się wtedy tak nie rzucał na wszystko co się dało ze sci-fi. A że byłam wychowana na Lemie, to film od zawsze wypada dla mnie jak biedniejsza i żałośniejsza wersja Kongresu Futurologicznego
I ten tani czarny lateks, fuj

Re: Powiem więcej:

No to na pewno mamy inną perspektywę, bo ja w 99 byłem dwa razy starszy.
Faktycznie dla znawców Lema i Dicka idea leżąca u podstawy Matriksa nie jest ani niczym nowym, ani zaskakującym. Ale ten sam "punkt wejścia" nie oznacza, że reszta drogi będzie taka sama. O ile Dick miał obsesję schizofrenika na punkcie wątpliwości co do "prawdziwej rzeczywistości" a Lem zwyczajnie pokazywał prosty fakt, że za pomocą środków technicznych można sztuczną rzeczywistość wytworzyć (lub tak bardzo zaburzyć odbiór "realnego" świata, że dla obserwatora staje się odrębnym bytem), o tyle Matriks zadaje inne pytanie dotyczące samej natury pojęcia "realnej rzeczywistości" i relacji obserwator-świat. Ale to temat na rozmowę gdzie indziej.

Pierwszy matriks ma ten swój specyficzny lateksowy "kinky look", i trzeba być odrobinę zboczonym, żeby się tym zakręcić Ogólnie rzecz ujmując, również w warstwie wizualnej film dobrze oddawał ówczesny nastrój "fin-de-siecle" i mieszaninę fascynacji techniką z technofobią. Może spróbuj jeszcze kiedyś dać temu filmowi szansę... często po latach odbiera się pewne rzeczy zupełnie inaczej. Sam tak miałem, wiele razy.

Re: Powiem więcej:

W moim przypadku było tak, że ja za dzieciaka oglądałem przede wszystkim filmy, a książki były raczej bee. Teraz raczej mam po równo, ale wówczas Matrix zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Pomijając fakt, że prawie wszystko zostało zaczerpnięte z innych źródeł, to twórcy Matrixa perfekcyjnie wszystko połączyli w całość. I to jest mocną stroną filmu.

Re: Powiem więcej:

Właśnie próbowałam, wczoraj, wyłączyłam w połowie bo nie dałam rady więcej

Natomiast nie wiem jak według ciebie ten film podważa to pojęcie `realnej rzeczywistości` i wspomnianej relacji w sposób inny niż wspomniani pisarze, którzy temat atakowali z wielu stron (parę pozycji u Lema, i co najmniej dziesięć u Dicka). Po wczorajszym półseansie mam to nieprzeparte wrażenie że ten `kinky look` nakręcił hype na zgoła przeciętny film

Ale fakt, poanalizować można w innym temacie

Re: Powiem więcej:

Matrix, poza tym że "postmodernistycznie" łączy wątki znane, na dwie jak dla mnie rewelacyjne sceny - pierwsza gdy pokazuje że niektórzy wolą luksusowe wirtualne życie zamiast realnej biedy, dtuga gdy mówią że próba stworzenia świata idealnego kończy się klęską, bo człowiek musi czuć nad sobą bata. Takie małe rzeczy, a cieszą.

Re: Powiem więcej:

Ostatnim czasy znalazłem ciekawy materiał wideo o tzw. hipotezie symulacji: https://www.youtube.com/watch?v=L-aRFDlQ2M0

Re: Powiem więcej:

Tak bywa jak się patrzy przede wszystkim na to kto jakie lumpy nosi

Mi tam wisi co kto w filmach ubiera. Już musi być jakiś wyjątek jak outfit Diaboliny czy daleko nie patrzeć Vaddiego.

Re: Powiem więcej:

Ja już jako dziecko czytałem Lema i Dicka, a dopiero jako dorosły przeczytałem np. "Kubusia Puchatka"

I naprawdę większe wrażenie na mnie zrobiło TPM.

Lateks mnie nie ruszał, bo znałem seksowne roboty Sorayamy - dzieciństwo z "Fantastyką". Można powiedzieć, że ten miesięcznik mnie wychował i ukształtował mój gust:

https://www.google.pl/search?q=sorayama+sexy+robot&biw=1103&bih=554&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjV-5-Sg6HQAhWBXiwKHfF8C3kQ_AUIBigB

Re: Powiem więcej:

Jak mi to uszło? Piąteczka, mam tak samo. ~

Re: Powiem więcej:

Nie no, trzeba czasem obejrzeć słaby film, by mieć jakieś odniesienie do tych lepszych i by móc niskie oceny wystawiać dla równowagi.

Re: Powiem więcej:

Zaryzykowałabym stwierdzenie że oglądanie słabszych rzeczy jest tak samo kształcące co dobrych - dobre zapewniają ci spójne doświadczenie estetyczne/artystyczne, złe - obnażają niedoróbki i miejsca w których można polec

Re: Ładny

Akurat Lucy jest o wiele lepsza od Piątego Elementu. Choć i tak najlepsze co Besson zrobił to wciąż Wielki Błękit.

Re: Ładny

...Jezu xD

Re: Ładny

<tu wstaw zabawnego gifa o niedowierzaniu w to co się widzi>

Re: Valerian

Hmm, po pierwszych zapowiedział zdawało mi się, że może to być całkiem przyjemne, acz nieco kiczowate kino przygodowe sci-fi. I w sumie po tym trailerze stwierdzam, że tak jest i wcale nie mam nic przeciwko, bo wygląda to po prostu ładnie - fragment 1:20-1:24 puszczałem już sobie kilka razy (0:43-0:45 też ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).

Przywodzi mi to na myśl filmy sf z przełomu drugiej połowy lat 90. i początku stulecia, czyli coś, czego mi brakowało. Barwny, bogaty świat, dużo szczegółów w tle, kosmici. Nie widać silenia się w jedną czy drugą stronę jak większość obecnych filmów - albo w kierunku jakiejś mrocznej dramy, albo w kierunku wymuszonego humoru i popkulturowego samouwielbienia. Po prostu czyste kino przygodowe.

No, a przynajmniej taką mam nadzieję, bo nie mam zielonego pojęcia czego dotyczy fabuła i jaki jest setting tego świata. Więc może być i tak, że cały czas pryśnie, gdy postacie otworzą usta i wypłynie z nich jakaś rozmamłana historyjka. No ale większość blockbusterów ma w najlepszym razie mierną fabułę, więc poniżej średniej raczej nie zejdziem a przynajmniej będzie na co popatrzeć.

I na kogo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Seller

Dlaczego Ciebie tu nadal jeszcze nie ma?

Przecież Ty będziesz zachwycony jak dziecko na Gwiazdkę!

Re: Seller

Seller nie pisuje na B sprawdź jego fejsa.

Re: Seller

Ja szukałem i nic o tym nie ma.

Re: Seller

zerkałam na filmwebie po komentarzach ale nie było Mistrza, jedynie pacjenci onkologii.

Re: Seller

Czasami wraca.

Re: Seller

ja kupiłem dzisiaj Sellera xd ;D

Re: Seller

Seller się sprzedał? A myślałem, że on taki nie jest. xD

Re: Valerian

Dobre. ~
Zeżre Strażników?

Re: Valerian

Masz na myśli GOTG?

Re: Valerian

Chyba tak. ~ GotG2.

Re: Valerian

GOTG i Valerian celują chyba w 2 zupełnie różne obozy. Ja sobiście nie lubię Strażników, ale rozumiem, że film może się bardzo podobać. To zupełnie nie mój klimat. Już chyba prędzej "łyknę" Valeriana.

Re: Valerian

Zeżre nawet Epizod VIII jak będzie tam tylko animatronika i gumowe maski

Re: Valerian

Re: Valerian

Z jednej strony chciałoby się powiedzieć "Tak było" a z drugiej zapłakać nad tym, że jako źródło podajesz kreskówkę.

Re: Valerian

Anime

Re: Valerian

anime to też kreskówki

Re: Valerian

Chciałem założyć wcześniej temat, ale jak zobaczyłem zdjęcia z planu to się trochę przeraziłem.
Zwiastun wygląda natomiast zarąbiście. WOW jestem w szoku.
Valeriana to ja znam jeszcze ze "Świata Młodych" - "Kosmiczne fanaberie". Niedawno zamawiałem brakujące tomy zbiorcze i mam wielką nadzieję, że Luc tego nie schrzani. Jak będzie na poziomie Piątego Elementu to będzie ok.

Tak przy okazji to ostrzegam żeby nie kupować Piątego Elementu wydanego w Polsce na Blu-ray przez Monolith, bo to wyjątkowe... <treść usunięto ze względu na wyjątkowo ordynarne słownictwo> ...jest i nawet jak będą dawać za darmo to nie brać, bo jakość obrazu masakruje gałki oczne.

Re: Valerian

HAL 9000 napisał:
Jak będzie na poziomie Piątego Elementu to będzie ok.

-----------------------

To nie taka prosta sprawa, bo Element udał się chyba trochę przypadkiem, mnóstwo rzeczy tam "zagrało" ... Ogólnie rzecz ujmując Piąty Element jest filmem dość niepowtarzalnym i w swoim (bardzo nielicznym) gatunku jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym. To tak jakby sobie życzyć o np filmie gangsterskim, "jeżeli będzie na poziomie Goodfellas, to będzie OK"

BTW Świat Młodych! Kto te czasy pamięta

Re: Valerian

Ino zgredy. ~ ~

Re: Valerian

Oj tak, ino zgredy

Komiks o Walerianie też kojarzę, nawet fajna historia z klonami - szkoda że tego nie ekranizuja.

Co do SM, to mam do nich wielki żal za "cudowne" zaspoilerowanie ROTJ "Leia to siostra Luka, Vader ocali syna i zabije impertora" - noż q....va

Re: Valerian

Mnie to minęło (chyba, że mi Niemiec znów coś schował), bo przesiadłem się na Razem. ~ Koniec OT. ~

Re: Valerian

Piąty Element wraca na chwilę do kin - w mocno ograniczonym zakresie - ale ważne jest to, że już w lipcu dostępna będzie "odświeżona" wersja Blu-ray 4K!

http://ew.com/movies/2017/04/07/fifth-element-theaters-valerian-preview/

Re: Valerian

No ale co to dla nas? Choć to 4K kusi, aby wreszcie kupić sobie TV. ~
A sam "Piąty Element" odświeżyłem sobie drugi raz w tym tygodniu. ~

Re: Valerian

Do płyty 4K dodają też zwykłe BD.
A te wydanie, które obecnie można kupić w naszym kraju nie nadaje się do oglądania (wiem bo próbowałem).
Jeszcze raz ostrzegam przed tym czymś:

http://www.empik.com/piaty-element-besson-luc,prod58392680,film-p?gclid=CJKoyf7xvNMCFcioGAodbO4Hag&gclsrc=aw.ds

Nie brać nawet za darmo!

Ech. Co mnie troszkę dobija to

obecne tendencje przy tworzeniu zwłaszcza tego typu filmów. Jakoś mało wiary mam w to żeby Besson choć doskoczył do poziomu kolan swego 5 Elementu. Oczywiście mam na myśli scenariusz, aktorstwo, fabułę i dialogi - bo na moje oko w tym będzie się Valerian ciągnął brzuchalem po dnie - gdyż wizualnie jak widać jest przepięknie. No ale to w zasadzie już norma. Reszta dostosowane by się cieszył 5 latek. Do tego dwójka gł. aktorów których wybitnie nie cierpię oglądać w filmach. Cara wyglada świetnie tam gdzie pasuje, czyli w spotach o tuszu Rimmela akurat może Bessonowi się nie dziwię bo gościu ma słabość do drewnianych aktorsko modelek. Z tym że akurat Jovoviczka jakoś się wpasowała cudem w rolę, a z Carą wątpię. Gościa z nazwiska i imienia nie kojarzę, i nie mam ochoty sprawdzać, bo zdążył mnie odrzucić aktorsko, chyba w Spidermanie.

Walerianka

Ja jestem dobrej myśli, bo zwiastun przedstawia ogrom świata przedstawionego, a takich produkcji jest niewiele ostatnio. Nawet nowe Gwiezdne wojny blado wychodzą przy tym zwiastunie. Przyznam się, że komiksu nie czytałem, ale może uda się to nadrobić przed premierą.

Re: Walerianka

No jest kolorowo, dużo ładnych obrazków, jak w książeczkach dla 3 latków. Albo Gastona z "Pięknej i Bestii... Tylko gdzie treść, panie Dziejku, TREŚĆ

Re: Walerianka

Treść ocenie po seansie, przeważnie taki jest porządek wyrabiania opinii na temat filmu, czyż nie (;.

Re: Walerianka

No tak. Tyle że ja mam tak że obecnie po obejrzeniu trailera mogę niemal bez pudła przewidzieć czy dany film mi się spodoba czy nie. Czy uznam go za treściwy czy nie
Bardzo rzadko spotykają mnie w tym niespodzianki.
Ostatnim razem chyba przy "Ratując Pana Banksa". Myślałam że będzie shitowo, a nie było

...

Właśnie zobaczyłem trailer i wiem że na pewno chcę to zobaczyć w kinie. Jeszcze się nie zawiodłem na ani jednym filmie Bessona, choć oczywiście nie byłem zachwycony każdym.
Kolejny film w 2017 na który czekam

Re: Valerian

Nie wiem co to, ale wygląda przepięknie :O
Szczególnie kosmici a`la Piąty Element.
Dodany do listy na 2017

...

*Nie kojarzy tytułu.*

*Ogląda zwiastun.*

*Idzie zamawiać komiks.*

*Siedzi w zachwycie.*

Valerian i Star Wars

30 listopada będzie dostępny 6 tom zbiorczy Valeriana:

https://www.sklep.gildia.pl/komiksy/288592-valerian-wydanie-zbiorcze-tom-6

Już wiem co chcę dostać od Świętego Mikołaja. Słyszysz Mikołaju!

Finster Vater - ta historia o klonach "Na fałszywych Ziemiach" (Kosmiczne fanaberie) jest w 3 tomie zbiorczym.



Ciekawe porównanie do Star Wars (lekko naciągane):
https://craftofcoding.wordpress.com/2015/12/18/star-wars-and-valerian/


Tu inne komiksy:
https://youtu.be/dK8B10_oY5g?t=84

Re: Valerian i Star Wars

-Finster Vater - ta historia o klonach "Na fałszywych Ziemiach" (Kosmiczne fanaberie) jest w 3 tomie zbiorczym.

Dzięki I jednocześnie "a niech Cię..." - będę busiał kupić większą choinkę, bo rzeczy z listy pod obecną się nie zmieszczą...

Odswierzyć sobie po latach "Świata Młodych" czar - bezcenne.

Re: Valerian i Star Wars

Jasne, że bezcenne. To jest fontanna młodości, ale najlepsze jest to, że ten komiks jest po prostu nadal dobry, mimo upływu lat.

Re: Valerian

Alexandre Desplat będzie autorem muzyki do Valeriana (jak wiadomo zrezygnował z Łotra 1 z powodu nawału obowiązków).

Ciekawi aktorzy drugoplanowi:
Rutger Hauer, Clive Owen, Ethan Hawke, John Goodman (głos), Herbie Hancock (?)
Filmik z planu:
https://vimeo.com/162339462

Re: Valerian

Się nakręcam jak ja Łotra Pierwszego, a może nawet bardziej.

Zwiastun pełnoekranowy w kinie robił świetne wrażenie.

Re: Valerian

Marzyły mi się "Gwiezdne Wojny" co 6 miesięcy, ale jak jest Valerian to mi pasuje (w końcu to starszy brat Star Wars). W zimie R1, latem Valerian, a maju ma być jeszcze "Alien: Covenant" - nic tylko się cieszyć.

Re: Valerian

Ooo Hauer, prawie zapomniany bohater ery VHS.
Owen i Hawke też konkretni aktorzy.
Co do autora muzyki to zupełnie gościa nie kojarzę, co prawda niektóre z filmów widziałem, ale ani styl ani konkretne kawałki jakoś mi nie utkwiły w głowie. Prawdę mówiąc miałem nadzieję na Erica Serra ale nie można mieć wszystkiego.

Re: Valerian

Jaki tam zapomniany Tylko, to on już wiekowy będzie, ale z chęcią ponownie zobaczę na dużym ekranie.

Re: Valerian

"Zaklęta w sokoła" i Kapitan Navarre :

Re: Valerian

Lubię go i szkoda że Hollywood nie wykorzystało jego potencjału. Epizody w "Batman Początek" czy "Sin City". Oprócz "Łowcy androidów" polecam "Autostopowicz" i "Ciało i krew".

Re: Valerian

Hauer + Verhoeven, Flesh and Blod, jedna z najlepszych opowieści o jesieni średniowiecza. Gdzieś mam na VHS .

Coraz bardziej podoba mi się ten kinowy Valerian.

Re: Valerian

Hauer i Verhoeven to w pewnym sensie esencja lat 80-tych (mimo, że tylko Robocop to dziecko tamtych czasów).
Flesh and Blood - bardzo fajne.
Szkoda, że Verhoeven już nie robi hollywoodzkich filmów akcji.

Re: Valerian

"Krew bohaterów" (ale to tytuł "z teraz", bo w głowie mam inny, jak to w czasach VHSów bywało ~), w obu wersjach.

Re: Valerian

W sumie można powiedzieć, że potencjał Hauera był dobrze wykorzystany: jedna rola dzięki której przejdzie do historii, i mnóstwo mniejszych, w sam raz dla niego. Autostopowicz, wiadomo, ale też Obroża i Ślepa Furia... klasyka

Re: Valerian

Tytuł "Valerian i miasto tysiąca planet" może być nieco mylący z tytułem komiksu "Valerian: Cesarstwo Tysiąca Planet" (tak na marginesie to w tym albumie zwiedzamy planetę z dwoma słońcami - 7 lat przed ANH), ale jest adekwatny do tego co zobaczymy w filmie, bo z tego co zauważyłem Luc Besson bazował w 80% na opowieści "Ambasador cieni" - "plenery", obcy, a nawet całe kadry są jak "żywcem wyjęte".

"Ambasadora" czytałem wczoraj i większość tego co widzimy w zwiastunie znajdziemy właśnie w 3 tomie zbiorczego wydania Valeriana (nawet ostatni kadr komiksu, ten z napisem "KONIEC" ma swoje odzwierciedlenie na filmiku).

Fabuła nie jest skomplikowana i świetnie się nadawała do ekranizacji (dużo akcji i efektowne, często zmieniające się otoczenie) - świetna zabawa dla całej rodziny bez ograniczenia wiekowego. Polecam.

Re: Valerian

Jest pięknie:
https://youtu.be/vZsG7WJVZv8

"PRZYGODA, PRZYGODA, KAŻDEJ CHWILI SZKODA"

Re: Valerian

Prześlicznie, już się nie mogę doczekać

Re: Valerian

Śliczne chmurki i jest Mruk Przetwornik.

Re: Valerian

Sceny pojedynków wyglądają słabo i coś mam wątpliwości odnośnie samej treści tegoż, ale pójdę, bo nadal mocno zachęcające

Re: Valerian

Mnie też to jakoś tak się słabo podoba ale pojdę zobaczyć.

Re: Valerian

Czuję, że na jednym seansie się nie skończy.
To będzie mój pierwszy film 4K jaki kupię + steelbook 3D oczywiście

Pierwsze ujęcie i... cholera! Tak powinny wyglądać Gwiezdne Wojny - SPACE OPERA!

Jedynie niektóre wnętrza są zbyt "sterylne" w stylu epizodów 1-3. Ale to jest Punkt Centralny - tysiące cywilizacji - niech sobie meblują jak chcą, w imię różnorodności.

Re: Valerian

Absolutnie nich SW tak nie wyglądają. SW to SW a nie disco... masakra!

Re: Valerian

No, starwarsy to jednak inna estetyka. Valerian w wykonaniu Bessona to barok i przepych. SW jednak są trochę skromniejsze, mam wrażenie że im bardziej oszczędne, tym lepsze jako film...

Re: Valerian

Tak. Jednak TPM z Paryżem Rebubliki jednak w środowisku fanowskim nie przeszło (choć ja sam uwielbiam TPM).

SW to jednak powinno mieć taki surowy, militarny i oszczedny klimat. Do mnie ta np multiplexowa stylistyka coruscant nie przemawia...

Re: Valerian

Co by nie mówić to TPM wyglądało bardzo dobrze, klimat wizualny Naboo miał to "coś". Pasowało do fabuły, problemy prequeli to zupełnie inna para kaloszy.

Re: Valerian

JORUUS napisał:
SW to jednak powinno mieć taki surowy, militarny i oszczedny klimat.
-----------------------
Chopie, z jakiej choinki żeś się urwał?
SW nie powinny być plastikowo sztuczne (vide: zabawkowe stroje postaci w Pałacu Jabby, CGI-owe dodatki do Nowej Nadziei, statki kosmiczne z Duplo w TPM), poza tym mają tętnić życiem.

Re: Valerian

Zgadzam się TFA tak nie wygląda, jedynie Ahch-To coś prezentuje. Cała nadzieja w TLJ i zdjęciach w Boliwii.
Póki co pozostaje cieszyć się chmurkami nad Bespin w TESB.

Re: Valerian

Wg mnie nie ma na co liczyć, Johnson ma bardzo oszczędny, prawie ascetyczny styl. W każdym razie tak mi się Looper kojarzy.

Re: Valerian

A mi się wydaje, że "Pokemon" Johnson ma niewiele do gadania. Film robi Disney i ILM. Tak wnioskuję z przecieków. Może to i dobrze. Ucieczka z Jakku była zarąbista (brawo ILM).

Re: Valerian

Liczę po cichy że będzie powrót na Jakku XD

Re: Valerian

To dopiero w Epizodzie IX. Rey wróci tam by uratować zamrożonego w karbonicie Finna z rąk (ręki?) Unkara Plutta.

Re: Valerian

Szkoda że na Starkillera już nie wróci

Re: Valerian

Spokojnie. Będzie Starkiller II, a na nim konfrontacja Rey i Snoke`a.

Re: Valerian

Snoke jest ojcem Rey.

Re: Valerian

Super. ~
Ciekawe, czy załapię się na premierę, bo w lipcu mam mieć urlop. I to kusi, i to nęci. ~

Re: Valerian

Nie strasz. Też mam w lipcu.

Właśnie sprawdzam kiedy premiera:
4 sierpnia 2017 (Polska) 1 lipca 2017 (świat)

I dobrze. Pasuje mi. Mam nadzieję, że nie zmienią.
Ale 1 lipca też by był spoko, bo urlop mam w drugiej połowie.

Właśnie wyszedł 7 tom zbiorczy Valeriana, a jeszcze nie mam - trzeba to nadrobić.

Re: Valerian

Ja na początku, tym samym odetnie mnie od Sieci. I dobrze. A w drugiej połowie trzeba będzie nadrobić zaległości w robocie. ~
Jakoś dotrwam do sierpnia bez informacji, że coś nie bangla. I sam się przekonam. ~

Re: Valerian

...coś nie bangla. - nie ma takiej opcji.
To film roku 2017.
Tylko jakiś masakrycznie kiepski humor może zepsuć to ARCYDZIEŁO

Re: Valerian

No to tego się trzymajmy, bo dotychczasowe zajawki są oczojeb.*, co mi pasuje. ~
To ma być kolorowe, radosne i pełne przygody.

Re: Valerian

Dokładnie.

Przyda mi się taki film w domu, gdy jesienią za oknami będzie smętnie i ponuro.
Dodatkowo umili oczekiwanie na kolejne SW.

Re: Valerian

Prześlicznie.

Re: Valerian

-Z obszernymi fragmentami produkcji mieli okazję zapoznać się dziennikarze opiniotwórczego serwisu IGN. W swojej relacji tak opisali obraz Luca Bessona: „Czegoś takiego w tym gatunku jeszcze nie widziano. ‘Valerian i Miasto Tysiąca Planet’ to ‘Strażnicy Galaktyki’ na sterydach. Film stworzony w rozpoznawalnym stylu Bessona, przywodzącym na myśl ‘Piąty element’, jednak mający własną tożsamość i naprawdę wiele do zaoferowania. To bez wątpienia największy blockbuster lata, wyznaczający nowe standardy dla efektów specjalnych”.
Entuzjazm dystrybutora

http://kinoswiat.pl/valerian-i-miasto-tysiaca-planet/

Budżet przekroczył 200 mln $.

Re: Valerian

To ile jeszcze do tego lipca zostało???

Re: Valerian

Cwaniak, bo obejrzy miesiąc wcześniej

Spot

Paradise" TV Commercial:
https://youtu.be/R8yVxK3ceRA?list=PLoQzwOjEjuqjuIwfUqERGA-tpJ6HBsKPN

Kilka nowych ujęć
Czekam

Re: Spot

Kolejny spot i zapowiedź finałowego zwiastuna:

https://youtu.be/cNTD663NMtA

https://youtu.be/aqpq2RysLJ8

Miód malina

Re: Spot

Spoko, wygląda pięknie. Może i coś z tego będzie!
A w tle leci "Gangsta`s Paradise" Coolio (a właściwie to Steve Wonder "Pastime Paradise")

PETARDA

Jest nowy zwiastun i zapowiada się totalny fajerwerk.
Przepięknie to wszystko wygląda - lepiej niż w komiksie - REWELACJA.

https://youtu.be/bcIlQFPbPnM

Re: PETARDA

PETARDA [2].

Re: PETARDA

PETARDA [3]

nowy

Nowy zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=bcIlQFPbPnM

Ładnie to wygląda, pewnie pójdę na Imax.

Re: nowy

PETARDA [4]

Re: nowy

Aczkolwiek odrobinkę się obawiam, że wygląda jak kręcony "pod grę" (co było największą wadą filmów o Bilbo).

Będzie dobrze

Zastanawia mnie jaka będzie muzyka do tego pięknego obrazka.
Kompozytorem jest Alexandre Desplat, jak wiemy zrezygnował pracy przy R1.
Czyżby dla Valeriana?
W zwiastunach mamy "covery", żeby zachęcić widzów.

Re: Będzie dobrze

He he
"Będzie dobrze"

Ja zawsze przypominam sobie słowa jednego z bohaterów Verne`a, który powiedział coś takiego: "Lepiej widzieć wszystko w czarnych barwach. Cokolwiek by się nie wydarzyło - zawsze będzie przyjemną niespodzianką"

I tak właśnie do Valeriana proponuję podejść. Trzeba wziąć pod uwagę to, że Besson od bardzo dawna nie wyreżyserował przyzwoitego filmu (z wyjątkiem może Adeli Blanc-Sec, ale to zbyt dziwne i nie dla każdego). Wszyscy robią sobie nadzieję na powtórkę z Piątego Elementu. Element miał jednak kilka mocarnych atutów: muzykę Serry, role Willisa, Jovovich i Oldmana, którzy pociągnęli tę niedorzeczną historię. Wizualnie opierał się w dużej części na efektach praktycznych i "oldskulowych" technikach, co nadawało filmowi specyficzny "realizm" i ten trudny do określenia "błysk".

Valerian na trailerach wygląda pięknie ale zbyt cukierkowo. Nie ma tej "cool" estetyki Piątego Elementu. Pozatym ja już nie bardzo wierzę w Bessona jako reżysera. Zgubił to "coś". Film oczywiście obejrzę i mam nadzieję, że będzie dobry - ale wolę mentalnie szykować się na kaszankę!

Re: Będzie dobrze

Ja się szykuję wyłącznie na ucztę dla oczu, jakikolwiek sens w filmie będzie dodatkowym atutem

Re: Będzie dobrze

Będzie dobrze, bo znam komiksy - tydzień temu skończyłem czytać 7 tom zbiorczy.

Jest tak jak powinno być!
Z Laureliną miałem na początku problem, bo inny kolor włosów, ale to błahostka i im dłużej się jej przyglądam, tym bardziej mi się podoba

To będzie Piąty Element do potęgi piątej czyli Element 3125

http://www.bbbuzz.fr/wp-content/uploads/2015/05/Valerian-Laureline_cast-Image_BBBuzz.jpg

http://i05.kanobu.ru/r/7e93705ef2a895dd6baa4b88f5160b42/1040x-/u.kanobu.ru/editor/images/81/9f730f04-e39a-4e73-b01d-e276ba035ef7.jpg

Cukierkowo masz tutaj:
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/73/d2/c3/73d2c35fdbf677af08638e3f693c3963.jpg

Re: Będzie dobrze

No właśnie ten jeden mały minus. Marchewka to marchewka, po kiego zmieniać.

Ale będzie dobrze, czekam jak na Łotra.

Re: Będzie dobrze

Marchewki są super.
Marchewki są słodkie.
Marchewki są zdrowe.

Mogliby puścić oko do widzów i w filmie zmienić kolor włosów, tak na chwilę, jak to robi w zwiastunie Rihanna.
http://static.celebuzz.com/uploads/2016/11/rihanna-valerian-1478722941.gif

http://68.media.tumblr.com/3a8a78ac8fb45341055375f69dc650dd/tumblr_ogfs2cU8zy1s78x4wo1_500.gif

Podobają mi się oryginalne statki i pojazdy latające:

https://i.ytimg.com/vi/ug-2sLQJHK0/maxresdefault.jpg

Te małe (C) i to "coś" dużego - cokolwiek to jest

Re: nowy

Chyba ni bydzie w imax

Re: Valerian

Re: Valerian

Ten post jest tendencyjny.

Mniam mniam

Clipy i nie tylko...
UWAGA >>> dużo nowych rzeczy, nawet za dużo pokazują
https://youtu.be/y0n1cdoaiZE
https://youtu.be/zdrxLgVNX6g
https://youtu.be/1CWfrJL-hC0

Jest tego więcej, ale chyba najwyższy czas odciąć się od "przecieków" i grzecznie czekać do sierpnia (ponoć 3D bardzo fajne).

Re: Mniam mniam

Szkoda że nie IMAXowe :/

Re: Mniam mniam

Szkoda, ale ważne żeby było dobrze zrobione. Mam nadzieję, że się postarali, w końcu rzadko powstają europejskie filmy z takim budżetem i dalszych części raczej nie będzie

Re: Mniam mniam

zwiastun wyglada stucznie...

Re: Mniam mniam

Ale czemu do sierpnia???

Re: Mniam mniam

Bo u nas w sierpniu dopiero

4 sierpnia 2017 (Polska) 19 lipca 2017 (świat)

Będę na urlopie więc przeżyję

Re: Mniam mniam

A ja wrócę i zdążą wciągnąć mnie tryby. ~
Za to teraz (północ) mam chłodno, jedynie 26. Wczoraj o tej porze było 32. ~

Re: Mniam mniam

Zimno u Was. 32 to ja mam wczesnym świtem.

Re: Mniam mniam

to sie chyba ani ciupciac nie chce, co?

Re: Mniam mniam

A bo Wy tam macie dziwaczne jednostki. ~
Za to porównując internety, to "u mnie" jest Dixieland +5C. ~

Re: Mniam mniam

W dziwnych jednostkach to ponad setka , przy czym kazdy stopień powyżej, to ogromna różnica. Ale nad oceanem to spokojnie, bryza, fale itp.

Joorus - spoko, klimatyzacja to wspaniały wynalazek.

Hal - przypomniało mi się, jak w kompleksie basenowym w Libercu z jednej sauny do drugiej przechodzi się przez basen z arktyczna wodą. Wrażenia niezapomniane.

Re: Mniam mniam

Arktyczna woda to kiedyś była w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. W schronisku jeden prysznic ale kolejek nie było
Nie wiem jak panie, ale panowie przeważnie myli tylko co mniej wrażliwe części ciała - a to nogę, a to rękę. Ja na szczęście nigdy nie miałem problemów, żeby zamoczyć głowę.

A Bałtyk kocham, nie krytykuję. Ma swój urok.
Zrobiłem kiedyś trasę Świnoujście-Hel (pieszo, po plaży). Polecam, jak ktoś nie ma pomysłu na wakacje.

22 lipca ma przylecieć do Polski Luc Besson - będą kwiaty, będą wywiady
I prapremiera dla szczęśliwców.

JORUUS napisał:
zwiastun wyglada stucznie...

Nie tylko zwiastun.
Cały film tak wygląda - już taki jego urok

Re: Mniam mniam

Zobaczymy jak to wyjdzie. Jednak bez IMAX magi trochę będzie mniej :/

Re: Mniam mniam

Nie na piechotę, ale zrobiłem kiedyś Świnoujście-Krynica Morska via Hel stopem. Dziś chyba się nie da, nie ma Żuków. ~
Brak IMAXa jakoś mnie nie boli, bo będzie we Wrocku coś w październiku, może EVIII się załapie. W sumie mógłby być już sierpień i film w kinie. +41C w cieniu jest męczące. ~

Re: Mniam mniam

Czyli że za rok IMAX we Wrocku bedzie na 100% - akurat na premierę fimu o Hanie? No to, to jest dobra wiadomość.

Re: Mniam mniam

IMAX we Wrocku, to bardzo dobra wiadomość [2].
Może będzie okazja, żeby się spotkać?
I co z ta pizzą? Obiecałem i teraz źle się czuję, SW-Yogurt zachwalał nawet jakiś lokal.

Jak coś to piszcie - ja Was nakarmię!

Re: Mniam mniam

Spotkać się jak najbardziej - jeszcze wszystko w fazie planowania, ale pewnie bliżej września będę coś wiedział dokładniej. I spokojnie, co się odwlecze, nie uciecze.

Re: Mniam mniam

OK.
To moja pierwsza internetowa randka, więc trochę się denerwuję

Podobno pierwsze 30 minut Valeriana przejdzie do historii kina - mam nadzieję, że w pozytywnym znaczeniu

Re: Mniam mniam

A nie ma być już na e8 ?

Re: Mniam mniam

Ta-a w Transpormers też miało być coś czego kino nigdy nie widziało pod względem rozwiązań fabularnych...

Re: Mniam mniam

Ma być w październiku 2017, a że ma być wbudowany w megabunkier, za którym stoi kasa, to będzie. IMAX to jedyny plus tego... czegoś, gdzie będzie.
Finsterowi może chodziło, o to kiedy trafi do Wrocka?

Re: Mniam mniam

Me too ~
Ale rozgryzłem dlaczego źle się czujesz. Skoro zjadłeś pizze za trzech, to masz prawo. ~

Jeszcze równe trzy tygodnie, czekam bardziej niż na EVII. Dziwne... ~

Re: Mniam mniam

No bo ja na weekend premierowy chce tam sie kopsnać XD

Swoja drogą to będzie taki sam imax jak pozostałe czy cos lepszego, nowszego, wiekszego ?

Re: Mniam mniam

-Jeszcze równe trzy tygodnie, czekam bardziej niż na EVII.

Ja czekam bardziej, niż na EVIII

Valerian daje mi to, czego dawno w kinie nie widziałem (chyba od czasu PT) - taka dziecięca fantazja bez ograniczeń i bez marudzenia.
EVIII jest/będzie świetny, ale to taka fantazja na smyczy

Re: Mniam mniam

Już za tydzień Jaram się prawie tak jak na RO.

Tylko czemu Laureline nie jest ruda? No komu to przeszkadzało?

Re: Mniam mniam

Wydaje mi się, że to będzie standardowy IMAX. Na stronach CC nie ma żadnego info, że będą otwierać coś extra. Na stronach... tego czegoś taż cisza. Jest info, że ma być najnowocześniejsze kino we Wrocku z IMAXem, bez jakiejkolwiek dodatkowej uwagi w stylu "ekran na 40m". Może za mały bunkier zbudowali? ~
Aha, odpalają 18.10, więc na EVIII będzie. ~ Ale gdzie WFGW będzie organizowało premierę, to nie wiem. Ostatnie EVII i RO były w "Nowych Horyzontach" koło "termosu" i było fajnie.

Re: Mniam mniam

Jakiś ban prewencyjny, czy cóś? ~

A nie rudą chyba przeżyję.

Re: Mniam mniam

Obiecuję się powstrzymywać z komentarzami spoilerujacymi Ale pewnie ogólnie coś napiszę

Re: Mniam mniam

To pisz, że jest bosko, nawet jeśli nie będzie.

Będzie. ~ Zaklinam rzeczywistość, a powinienem oczekiwać paści, aby móc się przyjemnie rozczarować i mieć banana na dziobie po seansie. ~

Re: Mniam mniam

Będzie bosko!

Tylko czemu Laureline nie jest ruda? No komu to przeszkadzało?

Besson bał się oskarżeń, że "zrzynka"
I jeszcze protestu blondynek, że je dyskryminuje.
Takie czasy.

Re: Mniam mniam

No wiadomo, że będzie bosko Chrzanić malkontentów.

To że nie będzie "marchewki" jakoś przeboleję. Takie czasy.

Re: Mniam mniam

Nie wytrzymałem i podpatrzyłem kawałek filmu (klip)
https://youtu.be/w-_n1a3cNjQ

Humor jest taki jak w komiksach, wiec już nie mam żadnych obaw. Idę minimum 5x

Re: Mniam mniam

Nie oglądam, nie czytam, mam silną wolę. ~

Re: Mniam mniam

Na TFA byłem 34x w kinie XD przebij to ;P

Re: Mniam mniam

Nie oglądam, nie czytam, mam silną wolę. [2]

Jakoś chyba dociągnę do piątku. Ew. soboty.

Re: Mniam mniam

Byłem ponad 10 razy (dokładnie nie wiem ile, jak grali to chodziłem) na "Powrocie Jedi", a dekadę później:
10 x ANH SE
10 x TESB SE
10 x ROTS SE
10 x TPM
10 x AOTC
10 x ROTS
10 x TFA
15 x R1

Nie mam Unlimited, ale będę jeszcze 10 razy na TLJ,
10 x Han Solo
10 x E VIII
itd.
Przebij to

Re: Mniam mniam

Tego nie ma nawet co przebijać, bo się nie uda. Jesteś niezmiennym mistrzem w tej materii.

Re: Mniam mniam

A ja tylko dwadzieścia parę na SW/ANH. ~
Valerian powiedzmy 3+. ~

Re: Mniam mniam

-Nie oglądam, nie czytam, mam silną wolę.

Popieram. Tak trzymać.

Jak zobaczyłem już w pierwszym zwiastunie całe kadry prosto z komiksu, to trochę żałowałem że znam komiks
Ale film to film i pięknie to wszystko wygląda.

Aktualnie marzę, by powstały dalsze części.

Re: Mniam mniam

-Aktualnie marzę, by powstały dalsze części.

To jest nas dwóch. I to bez obejrzenia jedynki. ~

Re: Mniam mniam

Trzech

Tę z klonami jako następną!

Re: Mniam mniam

Dzisiaj seans przedpremierowy - zobaczymy, jak to wygląda w Real 3D

Re: Mniam mniam

W Polsce chyba brak RealD 3D

Re: Mniam mniam

Zazdroszczę
Ja muszę jeszcze poczekać, wcześniej pójdę na Dunkierkę

Druga część z klonami byłby niezła, a czytałem niedawno że Luc napisał już scenariusz do drugiej części i bierze się za trzecią - robi to, bo sprawia mu to przyjemność, bez gwarancji że coś z tego będzie (i za to go lubię)

Napisz później, jak wrażenia.

Laureline!

Veni, Vidi - zdecydowanie warto. Obcy, planety, historia, humor. Nawet ładne 3D, niezła kosmiczna bitwa. No i przede wszystkim Valerian i Laureline (szczegolnie ona) taka komiksowa i nieźle zagrana - Carla musiała trochę się wczytać w komiksy, świetnie wypada w solowych scenach. Wybaczam, że nie jest marchewką

Co ważniejsze, trailery praktycznie niczego istotnego nie ujawniły, i nie zepsuły zabawy.

I krótki spoiler dla HAL-a - Rihanna to Obcy w Twoim typie Więcej spojlerow nie będzie, żeby nie psuć zabawy.

Były fajne, duże bilety kolekcjonerskie, numerowane - przypadła mi "9". Jak na czwartek wieczór frekfencja duża - ok. 40 osób (choć na premierze RO sala była praktycznie pełna)

Re: Laureline!

Super! Dzięki za relację.
Cieszę się że nie schrzanili
Potwierdzam, że Rihanna jest w moim typie (wiedziałem wcześniej)
Już nie mogę się doczekać.
Rihanna
Laurelina

Re: Laureline!

Przy okazji (jutro idę ponownie, tym razem na 2D) kupiłem sobie Tom 1 "The Complete Colection" Valeriana, wydany z okazji projekcji filmu. Dodatkowo mamy wywiad z Bensonem, z twórcami komiksu. fajne zestawienie skąd Żorż L. czerpał natchnienie (Laureline w złotym bikini - 1972 r.), już wiemy po kim Aura i Leia je odziedziczyły), i bonusowo ten kadr gdzie Laureline i Valerian spotykają Leię i Luka w kantynie, z magazynu "Pilote".

Jestem zachwycony.

Re: Laureline!

Finster, nie mogłeś osobnego posta poza drzewkiem napisać?

Trzeba było przebić się przez całą dyskusję żeby do Twojej opinii dotrzeć

No, w każdym razie cieszę się że film Ci się podobał bo jest szansa dzięki temu że mi też się spodoba

Re: Laureline!

Idź, idź, my musimy jeszcze poczekać te kilka dni
A tomy zbiorcze są fajnie wydane i w każdym są jakieś bonusy

Re: Laureline!

Finster Vater napisał:
Carla
-----------------------

CARA!

Re: Laureline!

No wiem, autokorekta, damm you. Pisałem zaraz po seansie. Nb. ciekawe, ilu oglądających zdaje sobie sprawę że Laureline to wiejska dziołcha z XI w. Francji

Nb. na 2D mam wrażenie, ze przy szybkich najazdach kamerą obraz się rozjeżdża, w sensie tło, panoramy. Fakt że 3D było real, a 2D nie wiedzieć czemu nie 4K...

Moja ślubna ktora ogólnie SF nie lubi (a SW to wróg śmiertelny) powiedziała że "może być" - tłumacząc na nasze bardzo się podobało.

Żeby nie spoilerować - Śmieszki ze Starłorsów są fajne i subtelne.

Re: Laureline!

-Śmieszki ze Starłorsów są fajne i subtelne.
O, to fajnie, nie liczyłem na to

Re: Mniam mniam

Przeżyję oczekiwanie na film, bo w sierpniu też wracam do pracy - chociaż negocjuję jeszcze dodatkowy tydzień wolnego w sierpniu (szansa 50/50)

Finster Vater napisał:
Zimno u Was.

A tam zimno...
Kąpałem się kiedyś latem w Bałtyku który miał 8°C
Wyszedłem jak palce zaczęły mi się robić fioletowe. Jak wróciłem na plażę strzeżoną, okazało się że jest zakaz kąpieli - a tak z daleka, to dziwiłem się dlaczego pełno ludzi na plaży a w wodzie nikogo

JORUUS napisał:
to sie chyba ani ciupciac nie chce, co?

Po kąpieli w Bałtyku, to nawet nie ma czym

asdfg

Komiksu jeszcze nie znam (poza 1 historyjką z ŚK). Widziałem trailer w kinie. Czekam.

IMAX

W Polsce film będzie dostępny w IMAX, chociaż prawdopodobnie tylko w 2D

IMAX 3D

A jednak IMAX 3D!!!
Zajefajnie

Mam nadzieję że to nie pomyłka
Oficjalny profil IMAX Poland tak twierdzi

Re: IMAX 3D

I bardzo dobrze.
Ja już odliczam godziny do premiery.
Ale ocenić mogę już dzisiaj

Valerian 10/10

Re: IMAX 3D

Co tak słabo???

Re: IMAX 3D

Za transmutera dolicz +1

Re: IMAX 3D

CC nie podaje niestety jeszcze, co będzie w Imaksie w Kato od piątku.

Re: IMAX 3D

No, niestety
To w ogóle jest śmieszne, bo można już bilety na Valeriana kupować w CC przynajmniej od wczoraj, parę godzin temu ogłosili że będzie w IMAX, a na stronie można kupować tylko bilet do zwykłych sal.

No, ale to kwestia tylko kilku minut/godzin - w krakowskim CC jest już dostępny IMAX, podobnie jak w Skoda 4DX.

Re: IMAX 3D

Stało się - Valerian w IMAX w Katowicach jest już dostępny

Yippee ki yay

Już mam bileciki na piątek, sobotę i niedzielę

Trzeba to uczcić

Re: Yippee ki yay

No nieźle, jeszcze filmu nie widział a bilety już na kilka dni chodzenia do kina

Rozumiem że TLJ wykupisz na cały premierowy tydzień?

Zajefajnie

Re: Yippee ki yay

Jasne. Na wszystkie filmy Star Wars chodzę minimum 10 razy i to się szybko nie zmieni.

Przestanie mnie to jarać w momencie kiedy okaże się że:
Dawno, dawno temu... - to wcale nie tak dawno, bo jak wiadomo czas to pojęcie względne.
A Galaktyka nie taka odległa i Vader z Lukiem muszą ratować Nowy Jork

Od filmów fantastycznych oczekuję fantazji, a wszystko co dzieje się na Ziemi jest już na starcie przyZiemne

Re: Yippee ki yay

Przed premierą R1 chciałem pobić wynik JORUUSa z TFA. Na premierze mi się odechciało, ale i tak widziałem go w kinie łącznie 5 razy.

Może przy TLJ uda mi się pobić Jora? Kto wie, wolę się nie zarzekać żeby nie wyszło jak przy R1

Valeriana pewnie usuną z kin nim obejrzę go drugi raz. Grunt że zobaczę go chociaż raz w IMAX

Re: Yippee ki yay

HAL 9000 napisał:
Już mam bileciki na piątek, sobotę i niedzielę
-----------------------

A co jeśli film okaże się słaby? xD

Re: Yippee ki yay

Ja nie idę na jakiś tam film... ja idę na VALERIANA!!!
5 razy to moje minimum przyzwoitości.
Finster Vater już widział i ja mu wierzę.

Recenzje osób które lubią fantastykę również są entuzjastyczne:
TAK DOBRE FILMY ZDARZAJĄ SIĘ RAZ NA DEKADĘ
http://www.spidersweb.pl/rozrywka/2017/07/21/valerian-miasto-tysiaca-planet-recenzja/

A malkontentów dla których będzie zbyt dziecinnie, zbyt cukierkowo, za dużo CGI, za mało przemyśleń egzystencjalnych... mam gdzieś

Re: Yippee ki yay

Nie okaże się

Re: Yippee ki yay

Zobaczymy jak obejrzę.

Re: Yippee ki yay

No mam nadzieję!

Re: Yippee ki yay

A mi się chrzani. ~ Piątek chyba odpada; w piątkowym zasięgu jedno kino padło (Arkady), drugie ma festiwal (NH), a trzecie jeden seans 2D o 20 chyba na małej sali (DCF). Lipa. ~

Jedyny plus, to chyba dzisiaj przychodzą brakujące wydania zbiorcze. ~

Zazdrość (dawniej Birka).

Re: Yippee ki yay

Dzięki za przypomnienie o zbiorczych wydaniach, bo VIII tom już do kupienia i całkiem zapomniałem... ale już nadrobiłem
http://czytam.pl/k,ks_682972,Valerian-Mieszkancy-nieba-Krotkie-historie...-praca-zbiorowa.html

Wydawca (Taurus Media) robi dobrą robotę.

Główna historia kończy się w VII tomie, a teraz mamy uzupełnienie.

Re: Yippee ki yay

Dzięki za info. Paczkomaty znów zarobią. ~

Re: Yippee ki yay

Zastanawiam się nad tym...

https://www.amazon.com/Valerian-City-Thousand-Planets-Novelization/dp/1785653849/ref=sr_1_5?ie=UTF8&qid=1501784592&sr=8-5&keywords=Valerian

Ale przekonany do końca nie jestem.

Re: Yippee ki yay

Eee tam, bez obrazków.

Swoją drogą, ten świat zmierza ku zagładzie, skoro robią książkową "nowelizację" z filmowej adaptacji komiksu. ~

Re: Yippee ki yay

No, to gdzie zmierza to wiadomo od dawna.

Dlaczego w PL jest już VII tom, a u mnie dopiero trzy

Re: Yippee ki yay

Jaki VII? Właśnie HAL 9000 zakomunikował, że jest ósemka do nabycia. ~
Te, które są, są śliczne. W twardej ramce i na kredówce i w zasadzie nieprzesadnie drogie. ~
VIII w drodze do paczkomatu. ~

Re: Yippee ki yay

Jeszcze lepiej, VIII...

To wiem że są śliczne, w twardej na kredzie (u mnie dodatkowo z wywiadami, smaczkami starłorsowymi itp.) i w ogóle bo mam - tylko dlaczego dopiero TRZY?

Re: Yippee ki yay

Te dodatki, to chyba standard brany z francuskiego oryginału, bo u nas też są.

A co do tomu, to spisek rodzimych (znaczy się tambylczych) wydawnictw blokujących konkurencję ze Starego Świata? ~ ~

Orgia

Wizualna orgia, fantastyczne pomysły, miód na moje oczy i serce

Absolutnie nie ma żadnego przesytu, wręcz przeciwnie, to jest MINIMUM PRZYZWOITOŚCI dla ludzi z wyobraźnią.

Ja chcę więcej i więcej.
A że inne filmy przy Valerianie wyglądają jak czarno-białe paradokumenty zrobione przez sfrustrowanych malkontentów, no cóż... takie czasy

Nigdy nie byłem materialistą, ale w takich momentach żałuję że nie jestem miliarderem, bo bałbym reżyserowi 500 mln $ na następną część i na następną, następną, następną...

Luc Besson, dobra robota chłopie, WIELKIE DZIĘKI!

Re: Orgia

No, no
Ja zobaczę jutro o 11:00 w IMAXie w Katowicach
Niemniej ten Twój zachwyt mnie mile usposabia

Re: Orgia

Jestem szalenie ciekawy, jak film będzie odebrany przez osoby nie obeznane z bohaterami, i całym uniwersum

Re: Orgia

Dowiesz się za mniej niż 24 godziny

Przyznam że idę na ten film bo idę na jakąś kolejną produkcję science-fiction.
Co innego mój tata który też jutro idzie razem z mamą do bielskiego Heliosa - tata gada o tym filmie odkąd zobaczył trailer - czyli chyba z rok już będzie

Re: Orgia

Czytałem wcześniej fragmenty recenzji osób "nie obeznanych", że chemii między bohaterami nie ma

Ja tak tylko powiem, że komiksowy Valerian kocha Laurelinę i zrobi dla niej wszystko, ale nie przeszkadza mu to sypiać z innymi - w ramach obowiązku i dla dobra ludzkości oczywiście

Bierze nawet udział w międzygalaktycznym turnieju "samców", gdzie zwycięzca łączy swoje geny z genami pewnej królowej - dla dobra "ludzkości" oczywiście

A wracając do filmu to występ Rihanny - miazga, absolutna miazga

Re: Orgia

Jako nieobeznany w tym uniwersum to faktycznie jak wiele osób wspomina relacja pomiędzy dwójką głównych bohaterów jest nijaka, nie czuć chemii, miłości między nimi, może tak miało być, nie wiem. Jednak generalnie cały film mi się podobał i daruje sobie marudzenie o tym co wcześniej napisałem. Jeżeli będzie kontynuacja to również z wielką przyjemnością obejrzę ponownie.

PS. Szkoda, ze Desplat uciekł od Star Warsów ;/.

Re: Orgia

Faktycznie w filmie nie ma tła i może dlatego dla osób "spoza Valerian Universe" relacja między facetem z przyszłości a dziewczyną (o czystym, kryształowym wręcz sercu) z XI wiecznej wioski wydaje się taka nijaka. Miłości wielkiej faktycznie może nie czuć, bo i jej jako takiej nie ma początek spoilera fajnie przedstawiono za to bawidamkowy charkter Valeriana, "playlista" mówi więcej niż 1000 słów koniec spoilera, ale w filmie dobrze pokazali że jak co do czego, to jedno za drugim wskoczy w ogień.

Re: Orgia

Finster Vater napisał:
a dziewczyną (o czystym, kryształowym wręcz sercu) z XI wiecznej wioski wydaje się taka nijaka.

-----------------------
Whaat? Dlaczego się nie zdecydowano na jakąś retrospekcję nawet. Przecież to ważne. Praktycznie nic nie wiemy o tych postaciach, a tu proszę, jedno zdanie, a już postać staję się ciekawsza. Szkoda.

Re: Orgia

Tylko wiesz, tego retrospekcja nie zalatwisz. Tu trzeba nowy film zrobić (yes, please).

Re: Orgia

Laurelina też przesadnie pruderyjna nie jest - w "Ambasadorze cieni", w centrum "rozrywkowym" fantazjuje z trzema mężczyznami i cytuję: Szkoda, że nie mam więcej czasu


Ludzie nie obeznani mogą oczekiwać "Romeo i Julii" a to bardziej jest "stare małżeństwo", a zwarzywszy na to że mogą podróżować w czasie to nawet "bardzo stare małżeństwo".

- jak co do czego, to jedno za drugim wskoczy w ogień.[2]


Evening Star: Dlaczego się nie zdecydowano na jakąś retrospekcję nawet. Przecież to ważne. Praktycznie nic nie wiemy o tych postaciach, a tu proszę, jedno zdanie, a już postać staję się ciekawsza. Szkoda

Film i tak już poszedł na pewne kompromisy - scena otwierająca gdy pokazane zostały początki stacji, fajnie wygląda ale to kompletna bzdura mająca dowartościować "Ziemian". Jak dla mnie zupełnie niepotrzebna, tak jak pewne tłumaczenia na końcu dla "opornych" (co się wydarzyło), ale rozumiem reżysera.

Aktorzy dobrani są idealnie. Próbowałem wyobrazić sobie innych w tych rolach i nic z tego.
Jedynym aktorem, którego moim skromnym zdaniem można było zamienić, to Clive Owen jako Komandor Arun - tą rolę powinien zagrać Rutger Hauer, bo przy nim Clive wygląda jak "wymoczek" i mniej pasował do "akcji" 30 lat wcześniejszej.
Rutgera było za mało
Rutgera nigdy za wiele

Re: Orgia

A ten "Valerian" jest filmem mocno podobnym do "Piątego elementu", tak? Innymi słowy, jak się komuś Piąty element nie podobał, to Valeriana lepiej odpuścić?

Re: Orgia

Jest bardzo podobny stylistyką, postaciami (na niektóre pomysł wzięty żywcem), ale mimo wszystko nie jest tak zabawny jak Element. Jak nie kupiłaś Elementu to Valeriana także.

Re: Orgia

Dzięki

Re: Orgia

W kwestii bogactwa świata zjada wszystkie filmy SW.

Re: Orgia

W kwestii bogactwa świata zjada wszystkie filmy [2]

Chciałem napisać, że TLJ ma przechlapane, ale to nieprawda, to Avatar ma przechlapane - nawet jak będzie u nas dostępna opcja 3D bez okularów, to i tak ciężko będzie o efekt WOW.

A Star Wars?
No cóż, filmowe Gwiezdne Wojny okopały się w latach 80 ubiegłego wieku i spoko, mi to pasuje w końcu to moje dzieciństwo
Kocham muzykę sprzed 300 lat i kocham oglądać fantazję retro z lat 80

Na drugim seansie Valeriana większą uwagę zwróciłem na muzykę i musze powiedzieć, że Desplat spisał się na medal, a główny motyw przypomina mi klimatem Jarre`a "Laurence z Arabii"

Zabawne są nawiązania do SW (wspominał o tym Finster Vater). Mamy sceny przypominające ANH, TESB i PT.
Chciałbym zobaczyć reakcję francuskiej widowni gdy Valerian mówi, że nie zna francuskiego, albo na widok wieży Eiffla

Europejskie komiksy - NAJLEPSZE!!!

Re: Orgia

HAL 9000 napisał:
Chciałbym zobaczyć reakcję francuskiej widowni gdy Valerian mówi, że nie zna francuskiego, albo na widok wieży Eiffla
-----------------------
Dla mnie najlepsza była Jessica Rabbit

Re: Orgia

Dobrze, że nie ma opcji stop-klatka w kinie, bo przeglądanie tych uliczek trwało by godzinami, ale Jessica wpada w oko (chyba dwa razy).
Ethan Hawke - krótko, barwnie, idealnie wpisał się w film.

Re: Orgia

Dlatego od pierwszego seansu czekam na BD

Re: Orgia

Tak. To będzie mój pierwszy film 4K.
Dotychczas głównym bodźcem do zakupu nowych technologii video były dla mnie zawsze GW.
Piąty Element na zachodzie już się pojawił w 4K i cały pierwszy nakład został wyprzedany

https://hdtvpolska.com/forum/topic/40007-pi%C4%85ty-element-na-ultra-hd-blu-ray-na-20-lecie-filmu/

Małe nawiązanie do Piątego Elementu (naprowadzanie):
https://youtu.be/pnL5a_FhHfc

Byłem przed chwilą w IMAX

Film bardzo na plus. Wszystko ze sobą współgrało i cieszyło oko. Natomiast historia chociaż dobra, to jednak nie należy do tych które widza porywają i raczej nie jest to film który będę chciał oglądać non-stop w kółko - zobaczę go jeszcze raz jak pojawi się na Blu-Ray, a potem jeszcze kiedyś przed premierą potencjalnego sequela. No chyba że za półtora tygodnia wciąż będzie lecieć w IMAX.

Wizualnie piękny, konwerter to taki BB-8 - słodziak który kradnie każdą scenę
Relacje między głównymi bohaterami rewelacyjne - trzeba być troglodytą by nie dostrzec chemi między L i V W tej relacji jest gorąco tak żeaż iskrzy!

Z oceną się chwilowo wstrzymam, ale jestem bardzo zadowolony

Taki se

Trzeci raz próbuję napisać tego posta bo ciągle kot mi włazi na klawiaturę i kasuje xD

Obrazki super. Co prawda Guardians of the Galaxy narzucili poprzeczkę tak wysoko jeśli chodzi o bogactwo kosmosu, że z trudem da się do niej doskoczyć, ale w kinach wciąż jest nie dość space oper, więc nie będę marudzić. Było kolorowo, ciekawie (najfajniejszy był targ, szkoda że na początku filmu) i sporo przygód.
Fabuła śladowa, ale to nie dziwi w kontekście tego ile sensu zazwyczaj mają francuskie sci-fi, pisane za pomocą rzutów kostką (Immortal czy animowany Gandahar jako flagowe przykłady).
Zresztą, pomysł na kosmos też był bardzo francuski, ci biali Masajowie żyjący w zgodzie z naturą, etc etc, wygląd kosmitów - wszystko krzyczało o żabojadzkiej genezie i przypominało widziane kiedyś gdzieś komiksy i animacje.

Ale te dialogi to pisało kilkuletnie dziecko.
Już pomijam że Valerian był mało sympatyczny i nie dał się lubić mimo moich szczerych chęci (kibicuję De Haanowi jak każdemu aktorowi nie wpisującemu się w `standardy` amerykańskiej urody), bo Laureline była bardzo w porządku. Ale to chrzanienie o miłości i zaufaniu to był jakiś gruby żart - do tego stopnia że przy ostatnich scenach całym rzędem rozkładaliśmy ręce w wielkim `WTF` nie rozumiejąc co się dzieje. Relacja na zasadzie `stare dobre małżeństwo`? Spoko! Ale przez cały film byłam dogłębnie przekonana że początek spoilera oświadczyny koniec spoilera to nic więcej jak running joke, a nie prawdziwa oferta.

Gdyby nie fakt, że w październiku nadchodzi Thor: Ragnarok, kolejna błyskotka na której można zawiesić wzrok, to może nawet czułabym się zawiedziona. Teraz czekam na BR2049 i Thora




(kot przesyła pozdrowienia:
rt edsiko8888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888+98888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888)

Re: Taki se

-kibicuję De Haanowi jak każdemu aktorowi nie wpisującemu się w `standardy` amerykańskiej urody

A to ciekawe. Ja tam kibicuję każdemu kto imo dobrze gra. Nawet takim, którzy (o zgrozo!) reprezentują "amerykański typ urody". dzięki miksie genów

Dehaana widziałam w "Kronice" i Spidermanie i gra na moje oko przeciętnie.
Carę widziałam w Legionie Samobójców i to było słabe. Podobno grała w znanym mi "Piotrusiu i wyprawie do Nibylandii" oraz "Annie Kareninie". Więc albo grała tam role tak epizodyczne że jej nie zauważyłam albo była taka aktorsko nijaka. (Lub obie opcje).

Ale skoro ty Kathi twierdzisz że "taki se", znaczy że dla mnie to będzie ultra słabe.

Mimo wszystko mnie ta kolorowa wydmuszka kusi, ci obcy i scenografia, bajeczne kolorki. Coś jak tępizna Avatar - to TRZEBA zobaczyć na wielkim ekranie. W innej postaci takie twory nie mają dla mnie racji bytu.

Re: Taki se

Jestem pełen podziwu i uznania, że udało Ci się nie wspomnieć o Vaderze. Tak trzymaj :

Co do Cary, to ona jest bardzo przekonującą Laureliną, do tego stopnia że przymykam oko na fakt że nie jest ruda.

Re: Taki se

Bo farbowanie włosów przez kobietę to taka straszna zbrodnia...Ale dobrze że masz serce do wybaczania skłonne

Re: Taki se

W tym przypadku, to tak, jakby Vader zaczął chodzić w różowej zbroi. Mógłby? Jasne, no ale... Oczywiście, gdyby był wiarygodny, to można by mu to wybaczyć.
I tak jest z Laureliną. Jest cudowna. ~ Zatem może być blondynką, a nie rudą. ~

Hm.

SW-Yogurt napisał:
W tym przypadku, to tak, jakby Vader zaczął chodzić w różowej zbroi. Mógłby? Jasne, no ale...
-----------------------


Ekhem, ale pod zły adres trafiłeś.
Przypomniałeś mi, gdy nie dalej jak pół roku temu 3 letnia córeczka starszej kuzynki, poprosiła mnie żebym jej coś narysowała fajnego, koniecznie! różową kredką. Ja do niej: "To ja ci kogoś narysuję, a Ty zgadniesz kto to, okeeej?"
No więc jej machnęłam takiego małego, słodkiego Vaddiego. Nawet nie skoñczyłam mojego bazgrołka, kiedy dziecko mi kartkę wyrwało, krzycząc:
"Hyyyy, jakom ślicznom Helo Kiti mi narysowałaśśś!!!" i leci się pochwalić innym dziewczynkom na imprezie...
Już nie miałam serca jej wyprowadzać z błędu.

Ale wracając, zbroja a kolor włosów to chyba nie ten kaliber zmian?
Nie wiem, czyżby ten rudy kolor włosów u Laureliny miał jakieś szczególne znaczenie? I na czym to miałoby polegać?

(Nie bardzo rozumiem, bo osobiście nie mam żadnego problemu z barwą włosów moich ulubionych postaci...Tak, z kolorem włosów Aniego też nie. A jemu to się kłaki bardzo zmieniają w zależności od żródła: od platynowego blondu czy wręcz białych włosów jak u Albinosa (mały Ani w wizji z Qui-Gonem w CW) przez rude, ciemny blond czy wręcz brąz aż do łysiny.
I jakoś mnie to nie drażni...)

Ale jak mi któryś z Was sensownie wytłumaczy, co takiego wyjątkowego czy ważnego, jest w rudym kolorze włosów u tej całej Laureliny, to chętnie posłucham.

Bo np. u Anny z "Krainy Lodu" zmienił się kolor włosów pod wpłwem "ataku" czy "skażenia" przez moce siostry. Była to kwestia bardzo istotna.
Dlatego jestem ciekawa czy u Laureliny istnieje może jakiś podobny problem czy to po prostu ot, Wasze widzmisię.

Re: Hm.

Widzisz? Różowy Vader to Hello Kitty. Dziecko prawdę Ci powie. ~

A za rudą Laureliną stoi TRADYCJA! Ponad 40 lat i "około 1200 celowych, przemyślanych i spójnych stron komiksu". Od początku do "KOŃCA KOŃCÓW" tworzonych przez parę tych samych artystów, którzy wiedzieli co robią i dlaczego.
Ale blond Laurelina wyszła fajnie. ~

Re: Hm.

-Nie wiem, czyżby ten rudy kolor włosów u Laureliny miał jakieś szczególne znaczenie? I na czym to miałoby polegać?

To jest znak rozpoznawczy. Siła 50 tradycji. Przemyślana w najdrobniejszym calu. Ja ją "znam" lat ponad 35, więc rozumiesz, że po takim okresie czasu radykalna zmiana wywołuje szok.

Ale blond Laurelina wyszła fajnie. [2]

Re: Hm.

SW-Yogurt napisał:
Widzisz? Różowy Vader to Hello Kitty.
-----------------------

Niee. Zwyczajnie jestem beztalenciem rysunkowym

Re: Taki se

-to nic więcej jak running joke, a nie prawdziwa oferta

I tak, i nie. Komiksowy Valerian nigdy tak na poważnie takich propozycji nie składał. Zresztą to z końcówki or worse? Is that negotiable? o tym by świadczyło. Z drugiej strony, licząc się z mozliwością zeto pierwszy i ostatni kinowy Valerian (mam nadzieję że nie) reżyser i scenarzysta poszli tutaj na skórty.

Re: Taki se

Tzn inaczej, wszelkie deklaracje i przemowy brzmiały nienaturalnie. Lepiej by wypadło gdyby wszystko zostało utrzymane w tej niedosłownej konwencji.

Re: Taki se

Ciekawe spostrzeżenie. Przyznam się bez bicia, że znając nieco komiksowego Valeriana to nie zwracałem na te deklaracje szczególnej uwagi W końcu ona i tak wie że on zrobi dla niej wszystko i z wzajemnością.

Coś jak powiedział HAL - stare, dobre małżeństwo. Po co to komplikować?

Re: Taki se

No właśnie te deklaracje niepotrzebnie komplikowały rzecz zgoła oczywistą. I to mi się nie podobało

Re: Taki se

Ale skończyli na etapie "być może"!

Jestem rozczarowany

Połowy(?) rzeczy nie widziałem, muzyki nie słyszałem (prawie), oczy mi rozplątał zez rozbieżny, kark mnie boli...

TO BYŁO PIĘKNE. ~ Ja chcę więcej! I znowu.

Byłem na 2D/napisy z MZLP, która jak słyszy SF, robi się zielona. Ale była, widziała, wyszła zadowolona. I chce iść na 3D. ~

Re: Jestem rozczarowany

-Byłem na 2D/napisy z MZLP, która jak słyszy SF, robi się zielona. Ale była, widziała, wyszła zadowolona.

No popatrz, to tak samo jak moja Znaczy z tym że moja 3D nie trawi, byłem sam. I też jest ślicznie.

Ale blez BD to i tak są marne szanse na zobaczenie/wychwycenie wszystkiego

Re: Jestem rozczarowany

Plaże na Mul - zastanawiam się, czy dałoby się wspiąć na te muszle i skakać z nich do wody (to się chyba nazywa coasteering, trzeba kiedyś spróbować)

Re: Jestem rozczarowany

A ja zacząłem stosować przekaz podprogowy i do MZLP mówię "Mój kochany Bąbelku". ~

Re: Jestem rozczarowany

Przekaz podprogowy - stara szkoła

Jak skończą grać w kinach, to oprócz muzyki kupię jeszcze to:
https://youtu.be/mPJmhs5SbFA?t=6

Są obrazki

Re: Jestem rozczarowany

Kupione

Re: Jestem rozczarowany

Ty draniu

Re: Jestem rozczarowany

Było nie rzucać linkami. 25 nie majątek, jest angielska (na szczęście!) wersja

Re: Jestem rozczarowany

OJEZU, jakie to piękne 😃 gdzie to dostać można?

Re: Jestem rozczarowany

Amazon- ale nie wiem czy jest na brytyjskim. Z pewnością jest na francuskim, tylko że po francusku zapewne.

Już jutro powiniennem mieć w łapkach

Re: Jestem rozczarowany

Na e bay`u i to polskim i po angielsku - jest tego dużo tylko rożne ceny - http://www.ebay.pl/itm/Valerian-and-the-City-of-a-Thousand-Planets-the-Art-of-the-Film-Mark-Salisbury-/372028429713?hash=item569e9f5591:g:eO0AAOSwiX5ZfJpt. Akurat to aukcja z dobra cena w stosunku do pozostałych. Nie wiem czy na Allegro jest dostępna.

Re: Jestem rozczarowany

Trzeba za granicą, bo u nas najtaniej 140zł.
A muza też nie najgorzej wydana cd i vinyl:
https://www.cinemaxx.de/art/web/upload/51/72/f3/24573_unbenannt-1_600x600.jpg
Muzyka piękna:
https://youtu.be/QnWwkvKueqI
Są nawet teledyski z fajnymi obrazkami:
https://youtu.be/qmV5MW_XAtg
https://youtu.be/E6l5ezErGuw

Re: Jestem rozczarowany

Dzięki za odpowiedzi, jak mi jedna księgarnia nie odpisze, czy będą ją mieć taniej to chyba poczekam aż cena spadnie Cebula mode on xD

Re: Jestem rozczarowany

Polskiego wydania Art of Rogue One jak nie było tak nie ma

W przypadku Valeriana nie będę czekał, bo nie ma szans na takie wydanie

Re: Jestem rozczarowany

Mi nie chodzi o polskie, tylko o to, czy jedna księgarnia będzie mieć ten album. Polskeigo nie będzie, szkoda, bo zasługuje na to bardziej niż R1, TFA i przyszłe albumy SW wzięte razem.

Re: Jestem rozczarowany

Doskonale wiem, tak sobie tylko przypomniałem, że jeszcze nie mam R1 i chciałem posmęcić

Jak zobaczę w naszych księgarniach Valeriana w dobrych cenach to dam znać.

A teraz... PRZYGODA, PRZYGODA KAŻDEJ CHWILI SZKODA - czyli marsz do kina

Re: Jestem rozczarowany

Dzięki, ja też będę teraz się przyglądać ofertom, jak coś znajdę dobrego to wpiszę, jesli są tu zainteresowani pozycją.

Enjoy

Re: Jestem rozczarowany

- u nas najtaniej 140zł.

To trochę przegięcie - nawet jak by liczyć bezpośrednio to u mnie z podatkiem wychodzi 97 w tym dostawa gratis...

Trochę jestem #$%#$#-y, bo ynteligent z poczty zostawił na ganku sąsiada, i muszę czekać aż mi przyniesie...

Re: Jestem rozczarowany

Z jednej strony w zasadzie nie trzeba już kupować, z drugiej strony Taurus Media mogli by zaszaleć. Tak, tak, to nie komiks, ale "Mieszkańcy nieba" wyszli świetnie. ~

Re: Jestem rozczarowany

Jeszcze nie czytałem, ale przeglądałem i widziałem, że w "krótkich historiach" czasolot w akcji - to lubię!

Galaktyczny atlas też fajny.

Re: Jestem rozczarowany

Jaki
Ten
"Valerian. The Art of The film"
Jest
Piękny

Big market - stoisko "Roman Graphique Francais!" - a tam komoiksy o "Valerianie"

Oraz plakat "Valerian & Veronique" (SIC!) z taksówką z 5 elementu...

I gdzieś tam "Notre Dame w tle

I "Alpha"...

Mam wrażenie, że połowy filmu nie widziałem

Re: Jestem rozczarowany

I Moebius się załapał

W fimie duże wrażenie robią ci wszyscy "obcy" w drugim i trzecim tle - tacy jak lubię, czyli kompletnie odjechani.

Zacząłem czytać "Mieszkańców nieba" - pierwsze 60 stron to Kosmiczny atlas Valeriana i Laureliny.

Na zachętę fragment: Życie według Shinguzów (Doghan-Dagui).

Działają zawsze trójkami i mnożą się potrójnie. Małżeństwo zawierają trzy osobniki męskie i trzy żeńskie. Każda matka z tego związku rodzi troje dzieci, co daje razem dziewięcioro.

Ślubny taniec.

1. Pierwszy samiec przybywa wsparty na ogonie z rozłożonymi skrzydłami.
2. Drugi samiec podaje butelkę glingi.
3. Trzeci rozpoczyna rytuał godowy.
4. Samica pędem ucieka
5. Następnie kładzie się ze zwiniętym ogonem i uniesionymi łapami z ogromną godnością. Została urzeczona i wybrała swego pierwszego partnera.
6. Pierwsza para oddala się, tańcząc rodzaj walca na trzy pas. Druga para robi to samo, tak samo trzecia.

Potem wszyscy się zamieniają

recka z kawerny

"To fatalnie napisany film, przewidywalny, pełen okropnych dialogów, źle dobranych aktorów i z pozbawionym konsekwencji światem – Besson w jego budowie popełnia błąd charakterystyczny dla młodych pisarzy fantasy, którzy wychodzą z założenia, że mogą napisać wszystko co im do głowy przyjdzie „bo przecież to magia, ona nie musi mieć sensu!”. Jest to też jednak dzieło tak piękne, że nie mam serca odradzić wizyty w kinie. Jeśli potraktujecie ten film jako guilty pleasure, śmiejąc się z wylewających się z ekranu głupotek i fatalnej gry aktorskiej, jednocześnie podziwiając cudowny świat i jego elementy, możecie naprawdę miło spędzić czas."

Brzmi jak film dla Princess!
(teraz muszę zaplanować wyjście)

Re: recka z kawerny

Nie myl mnie z sobą. Ta recenzja brzmi jak idealny opis The Force Awakens, tylko ten Besson mi do obrazka nie pasował...

Re: recka z kawerny

No wiadomo, Besson to przecież prawdziwy artysta. Nie to co Jarmusch, Coenowie, czy Allen, którzy robią jedynie puste blockbustery dla mas zajadających się popcornem.

Re: recka z kawerny

Lucy ostatecznie jest najwybitniejszym dziełem sf, któremu Kubrick z Odyseją Kosmiczną może buty czyścić ;P

Nie no, parsknęłam na `popcorniarskiego Allena`

Re: recka z kawerny

Besson ma sporo fajnych filmów, takich dla mnie punk-sensacyjniaków które przyjemnie się ogląda.
Akurat "Lucy" uważam za wyjątkowy syf nad syfy który mu wybitnie nie wyszedł.
Jarmusha już nie lubię, przyznam bez bicia. Allen to dla mnie taki czołowy, mainstreamowy twórca dla zakochanych w sobie snobów, z reguły ani zabawnych ani inteligentnych rzeczy nie robi. Jeden "Wszystko co chcielibyście wiedzieć..." gdzie autentycznie się uśmiałam, wiosny nie czyni.

Re: recka z kawerny

Kawerniarze wytknęli to samo co ja, tj. poważne deklaracje osób które przez cały film się przekomarzały

WTF


Przestałem czytać recki jak dowiedziałem się z jednej takiej "genialnej", że występ Rihanny był kompletnie niepotrzebny

Podsumowując te które przeczytałem to, tylko z jednym są wszyscy zgodni - strona wizualna.
Później są rozbieżności, bo jedni piszą że fabuła prosta jak drut inni że zagmatwana i niejasna, aktorzy znakomicie zagrali lub całkowicie polegli i tak dalej.
Ja tak myślę, że oni WSZYSCY mają rację
Bo to zależy od człowieka.
Ja niestety muszę zrobić po trzecim seansie 5 dni przerwy, bo praca... i nie dostałem urlopu
Kolejne seanse dopiero na weekend

V: To miłość tak działa?
L: Nie - ja tak działam.

Re: WTF

Ale po co się żołądkujesz? Mnie zachęciła

Re: WTF

Nie żołądkuję się, tylko uśmiecham
"WTF" jest odbierane negatywnie dzisiaj, ale gdy zaczynałem swoją przygodę z fantastyką, to im bardziej książka była "WTF" tym lepsza
A jak przeczytałem wszystkie fantastyczne książki w najbliższej biblioteki, to szukałem większej.
Dick stał się szybko moim ulubionym pisarzem. Gdy jako dziecko czytałem jego powieści to często następowało "WTF", ale jak się pogubiłem, nie wiedziałem co się dzieje lub czegoś nie rozumiałem, to nie oddawałem książki, tylko cofałem się 2-3 strony i czytałem jeszcze raz aż zrozumiem

Trochę nie na temat, ale martwi mnie ogólna tendencja, że wszystko musi być zrozumiałe, a niestety odbiorcy jakby co raz głupsi byli.
Całkowicie natomiast dobija mnie potrzeba wyjaśniania kto jest kto, skąd pochodzi i wszyscy muszą wszystko wiedzieć natychmiast.

Chciałbym jeszcze kiedyś w życiu obejrzeć film fantastyczny, który by mnie porządnie zakręcił, ale nie awangardowy, bo to łatwizna i przeważnie chłam, tylko zwykły "komercyjny" z błyskotliwą narracją na zasadzie "orientuj się i pomyśl".

Re: recka z kawerny

Szczęka mi wypadła przy "młodych pisarzach SF", zważywszy że Valerian ma 50 lat i masa rzeczy z SF i nie tylko (jak SW) czerpie z tego "zbudowanego z charakterystycznym błędem świata" pełnymi garściami

Administracjo, wybacz

te słowa które wypowiem w tej wspaniałej świątyni*

Pieprzyć sens.
Pieprzyć drewno.
Pieprzyć wszystkie ewentualne wady.

JAKIE
TO
JEST
PIĘKNE

*Dear Lord, forgive me for what l`m about to say in this magnificent place of worship.
Bugger!

Aberracja

JAKIE
TO
JEST
PIĘKNE [2]

Pisałem, że recenzenci są zgodni co do strony wizualnej, a to nieprawda bo natknąłem się na takie coś:
„Valerian” kosztował 220 milionów dolarów i naprawdę chciałbym wiedzieć, gdzie poszły te pieniądze, bo w filmie kompletnie ich nie widać.
Jest w „Valerianie” kilka efektownych scen, ale żadna nie ma rozmachu, który mógłby się równać z widowiskami z ostatnich latach. Co więcej, znam kilka tańszych filmów, które wyglądały lepiej i były o wiele bardziej efektowne.


Słowo dnia - ABERRACJA

Re: Aberracja

Ale mają rację. Nie wiadomo gdzie twórcy przebimbali te wszystkie miliony. Efektów przecież nie ma, kręcili na ulicach Saint-Denis, nawet niespecjalnie to ukrywając, a zatrudnienie (pewnie na czarno) kilkunastu pozaświatowych uchodźców znalezionych w zakamarkach ISS, też drogie nie jest. ~
No więc gdzie ta kasa? ~

Re: Aberracja

W konwerterze

Re: Aberracja

No to samca musieli mieć, żarł kasę i nie reprodukował. ~

Majka z Kosmosu

Nasi południowi sąsiedzi też mieli niezły KONWERTER:
https://youtu.be/Pf7_2RVrjAk?t=27
https://youtu.be/Pf7_2RVrjAk?t=69

Re: Majka z Kosmosu

Aż mi się dzieciństwo przypomniało Dzięki!

Re: Majka z Kosmosu

Mi też.
Ona trochę straszna była, albo ja za mały.
W każdym razie "południowi sąsiedzi" mieli fantazję i jeszcze Arabelę, która za moich czasów często leciała w TV.

Re: Aberracja

No wiem, że ma
Gdyby w tym filmie chociaż jedną fajną furę rozbili, albo gdyby główny bohater miał dziesięciokilogramowy złoty łańcuch na szyi i ten łańcuch spadłby do wody, a w wodzie był rekin który... itd.
A tak to kiszka

To nie diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety tylko KONWERTER!

Re: Aberracja

Czego to ludzie nie wymyślą... Ponoć w filme mamy promocję dżender i ss-manów. Zdecydowanie muszę jeszcze raz zobaczyć, bo chyba inny film widziałem.

Re: Aberracja

To zdecydowanie faszystowski film (za mało kolorowych), same "białasy" hetero (MUL)

Petycja

Do Luca Bessona.
Uprzejmie proszę aby w filmie Valerian 2 pojawiła się planeta Felucia.
Disney odrzuca moje prośby. W panu jedyna nadzieja!!!

Re: Petycja

To ja też uprzejmie proszę. I żeby jeszcze była niebieska. [I gdzie zabrano ikonkę z niebieską? Redakcjo, ogarnij się!]

Re: Petycja

Help me, Luc Besson. You`re my only hope.

Re: Petycja

No... there is another

Re: Petycja

There could be spinoff

Re: Petycja

Nie zapędzajcie się, chopaky. Nie chcę padać deszczem na Waszą paradę (angielskie idiomy rulez), ale na sequel to tu się na razie niestety nie zanosi. Póki co wygląda, że Besson ostro popłynie na Valerianie, co przy okazji może też zabić jego studio (Europa Corp). No bo jeśli film z ~200 mln budżetu zarobił na razie ~90 mln, a leci już kawał czasu i prawie wszędzie już wszedł, to nie jest różowo. Jedyna szansa jest taka, że sytuację zmienią Chiny, gdzie V. wchodzi jakoś po dwudziestym sierpnia. Ale to jest mocno niepewne...

Re: Petycja

Chopaky, do kina!

Re: Petycja

W kwestii finansowej, to (dzięki systemowi dotacji w EU, wsparcia sponsorów i odpisów podatkowych) to film się generalnie prawie zwrócił jeszcze przed premierą. Paradoks taki.

Re: Petycja

To czekaj... To te raporty, które czytałem kilka miesięcy temu, że Valerian to "być albo nie być" dla studia Europa Corp, i jeśli film się nie sprzeda, to studio bankrutuje - trzeba to wsadzić między bajki? Bo tam była nakreślona dramatyczna sytuacja, jakoby Europa Corp postawiło na ten film wszystko, poszło va banque i jeszcze się zapożyczyło, i jeśli Valerian zrobi klapę, to kaplica i upadłość albo, nie wiem, wykupienie studia przez Chińczyków.

Re: Petycja

Spokojnie. Film się sprzeda - ja mam dopiero 3 seanse na koncie - jutro zaczynam drugą rundę

Re: Petycja

Lol, jesteś uroczy

Enyłej, doczytałem nieco na Forbesie. Wygląda, że dramatyczne raporty były z dupy wzięte...

https://www.forbes.com/sites/robcain/2017/06/28/how-luc-bessons-europacorp-made-the-171-million-valerian-as-a-prudent-low-risk-investment/#2e32a2461b93

Re: Petycja

Nie tam zaraz z d..., tylko żeby zrobić ruch w biznesie. A przy realnie wydanych 20 milonach $ to film już jest na plusie . Kreatywna księgowość level Palpatine.

Re: Petycja

Muzyka jest świetna, ale przyznają że za pierwszym razem też nie zwróciłem na nią uwagi.
Jest bardzo urozmaicona i zahacza o wiele gatunków - mówię o oryginalnej, bo przecież jest jeszcze kilka przeróbek znanych przebojów jak Bee Gees:
https://youtu.be/I_izvAbhExY

Re: Petycja

Walery Jan

Komiksy czytałem lata temu, tzn. te cztery albumy, które na początku lat 90-tych wyszły w "Komiksie-Fantastyce", i potem ten jeden, który w odcinkach dał Egmont w "Świecie komiksu". Tych nowych albumów zbiorczych z całą serią, które teraz u nas wydano, niestety nie kupiłem. Przynajmniej na razie... Ale powiedzmy, że można mnie nazwać fanem serii, albo sympatykiem chociaż.

I jako sympatyk Valeriana, a także wielki fan "Piątego elementu", space-oper ogólnie i europejskich komiksów SF ("Armada" rulez) powiem tak: naprawdę fajny film. Nie idealny, ale udany. Parę rzeczy bym zmienił, i o nich tu najwięcej napiszę, ale większość mi się podobała bardzo.

Minusy:
- przydługi wstęp z planetą Mul. Jasne, fajnie się to ogląda, ale tempo filmu spadło okropnie. Na samym starcie. Skróciłbym to.
- przekomarzanki bohaterów rzeczywiście chwilami napisane niezgrabnie. Na szczęście chemia między nimi była, ale i tak były momenty, które zgrzytały mi poprzez sposób napisania dialogów. Najbardziej chyba kiedy Laurelina dociera do rozbitego SkyJeta Valeriana i na końcu, kiedy przekonuje go "miłością" do oddania Konwertera.
- urwane wątki, np. pan boss świata przestępczego, który mówi Agencie Valerian, zapamiętam cię... i zabiję. I... to tyle?
- beznadziejna początek spoilera śmierć Bubble. koniec spoilera Naprawdę? Ja już nie wspominam, że to moja ulubiona postać z całego filmu i chciałbym, by uczestniczyła w wydarzeniach do końca, ale... serio? W taki sposób? Cała scena "pożegnania" była przez to dla mnie jakaś taka z dupy.

Reszta filmu raczej spoko. Cara jest naprawdę ok, widzę w niej TĘ Laurelinę. Z Dane`em gorzej, nie do końca czułem, że to ten koleś z komiksów. Bubble i tak miecie wszystkich. Postacie ogólnie fajne, wizualnie miazga (czuje się tę europejską kreatywność, bo w USA wsio wygląda ostatnio tak samo, a Valerian się pięknie odróżnia), dużo smaczków, humor niczego sobie, fabuła prosta, ale sensowna. Targowisko i cała sekwencja na nim to absolutny majstersztyk, warto iść dla niej samej. Rutgera za mało, Ethana w sam raz, Clive jako czarny charakter nie do końca wredny, ale chyba wystarczająco. Muzyki nie pamiętam.

Jestem zadowolony. Szkoda, że film nie zarabia, ale Bessona chyba poj**ało, żeby premierę ustawiać w okolicy Spider-Mana, Dunkierki i Planety Małp, mając markę szerzej nieznaną poza kilkoma krajami Europy.

Re: Walery Jan

Jakie tempo na początku, jak dotąd był tylko wstęp historyczny o powstawaniu Miasta (notabene strasznie mnie kupili puszczając pod to Space Oddity)?
Akcja zaczyna się po sekwencji na Mul tak naprawdę.

Re: Walery Jan

Do wstępu historycznego nie mam nic. To były praktycznie napisy początkowe, a poza tym to naprawdę fajna scena. Ale Mul zaraz potem... Nuuuda. Fajne widoczki, sielanka, harmonia z naturą itp. - to wszystko jest ok, ale po chwili zacząłem ziewać. Grubo za długa sekwencja, skróciłbym to o połowę.

Re: Walery Jan

To była ta faza, kiedy patrzysz w oczy

Re: Walery Jan

Dla mnie Mul było OK. Bardzo dobrze, że nie znali angielskiego - pewnie widownia anglojęzyczna się wystraszyła

Co do miłości, to jest to kolejny film w którym mówią że miłość jest największą siłą we Wszechświecie - więc może to jest prawda

Urwane wątki nie są urwane. Boss był mocny w gębie zwłaszcza na swoim terenie - nie wiedział z kim ma do czynienia i... może się jeszcze pojawić w następnych częściach.

Szkoda Bubble
Świetnie zagrała Dianogę w parodii sceny z ANH (nawet Laurelina była na biało ubrana).

S L A B E !

0/10

Re: S L A B E !

xD

Takiej oceny tego filmu jeszcze nigdzie nie widziałem. Napiszesz coś więcej?

Re: S L A B E !

Nie ma nic więcej. No może mój stracony czas

Re: S L A B E !

No chyba jednak przesadzasz

Re: S L A B E !

Nie. Film jest słaby.

6 razy

Wyjść z kina po seansie Valeriana, spojrzeć na rozgwieżdżone niebo i zobaczyć spadające gwiazdy - BEZCENNE

...

Idę w czwartek!

Z ojcem jaramy się bo uwielbiamy takie klimaty

Ja oczekiwań nie mam, ale boję się o tatę bo z wiekiem to zrzędzenie i marudzenie (patrz ostatnie star łorsy .... jak i prawie każdy film xD)

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.