Rebelianci

"Rebelianci" 2x11 w Polsce

Różne

Już jutro o 9:30 na kanale Disney XD zostanie wyemitowany kolejny odcinek drugiego sezonu serialu "Rebelianci" najwidoczniej nie do końca właściwie zatytułowany "Protektor konkordu świtu". Poniżej można przeczytać opis i zobaczyć fragmenty.

Z powodu imperialnego nacisku rebelianci muszą znaleźć nowe drogi nadprzestrzenne. Udaje im się odszukać skrót, ale potrzebują pozwolenia, aby z niego skorzystać.



A poniżej garść newsów z ostatnich dni tygodnia. Jeśli jeszcze nie oglądaliście końcówki sezonu, radzimy nie czytać z uwagi na dużą liczbę spoilerów.

Zgodnie z zapowiedziami, możemy się spodziewać nawiązań do "Łotra Jeden" w "Rebeliantach" - przynajmniej na to wskazywałaby wiadomość od Gary'ego Whitty, który zajmie się pisaniem kolejnych odcinków - można się domyślać, że z sezonu czwartego, bo nagrania trzeciego niemalże się skończyły. No właśnie, bo ostatnio głośnym echem również wśród twórców serialu odbił się news jednego z dziennikarzy Cinelinksu jakoby serial miał się skończyć na trzecim sezonie. Wiele osób, między innymi Hidalgo czy twórcy, z którymi wywiady można przeczytać poniżej, zdementowało te wieści.

Filoni ostatnio wypowiedział się dla io9. Oczywiście nie chciał podać odpowiedzi na pytanie o los Ahsoki, ale zdradził, że opracowuje już szczegóły na temat tego jaka będzie przyszłość kobiety, czy przeżyła, a jeśli tak, to w jaki sposób. W końcu poznamy odpowiedzi na te pytania, ale nieprędko. Twórców kusiło, aby Tano nazwała Vadera "rycerzykiem" ("Skyguy"), ale się powstrzymali.

Producent potwierdza - Ezra faktycznie stracił miecz, nie da się go już naprawić. Dla chłopaka był to rodzaj rytuału przejścia i nauczka - bo zaatakowanie Vadera musi mieć jakieś konsekwencje. Przy okazji, to właściwie potwierdza plotkę wedle której Bridger ma dostać nowy model postaci oraz broń. A skoro o broniach mowa, to zielony miecz świetlny krzyżowy, który podnosi chłopak w ostatnim odcinku, należał do Jedi, nie Sitha, co dowodzi, że taki model był również popularny wśród wyznawców jasnej strony. Zapytany (nie po raz pierwszy zresztą) czy obaj serialowi rycerze przeżyją do czasów "Nowej nadziei" powiedział słowa, które wielokrotnie powtarzał: że wszystko tak naprawdę jest kwestią interpretacji. Ahsoka walczy mieczami świetlnymi i używa Mocy, ale sama mówi, że nie jest Jedi, więc słowa Yody - mówiące o tym, że Luke jest ostatnim przedstawicielem zakonu - nadal mają sens.

W sezonie trzecim Sabine będzie miała o wiele większą rolę. Ogólnie rzecz biorąc, w kolejnej serii zobaczymy jak rebelia coraz bardziej się kształtuje, a wśród imperialnych zaczną odzywać się głosy mówiące, że buntownicy stanowią poważne zagrożenie - oczywiście nie wszyscy będą brać takie słowa na poważnie. Nawiązania do "Łotra Jeden" są ostrożnie planowane, aby wszystko się zgadzało.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej po finale sezonu jeden z fanów zapytał reżysera o potencjalne wystąpienie Thrawna. Filoni najpierw udaje, że nie wie o kogo chodzi, potem znacząco się uśmiecha, następnie tłumaczy, że ekipa wielokrotnie czerpała z EU, a na końcu oznajmia, że przecież nie może odpowiedzieć "tak" lub "nie" na to pytanie, bo to za wiele by zdradziło. Dave wolałby dawać różnorakie wskazówki w stylu noszenia czerwonych soczewek kontaktowych w "Rebels Reconie", a potem udawać, że to nie ma żadnego związku z tą postacią. Tak czy siak, być może jest to rodzaj potwierdzenia jednej z pogłosek.



Freddie z kolei udzielił wywiadu podcastowi First Order Transmissions. Sporo miejsca poświęca w nim kwestii oślepienia Kanana - to właśnie miał na myśli, mówiąc że bohatera czeka wiele "wzlotów i upadków". Kalectwo to oczywiście upadek, natomiast wzlotem jest jego pasowanie na rycerza. Jednocześnie był to dla mężczyzny jeden z testów Jedi - próba ciała. Dodaje też, że w chwili, gdy Maul go zranił, to Jarrus pozwolił się prowadzić Mocy - tak samo jak Rey w "Przebudzeniu" w chwili walki z Renem. Aktor przyznaje, że dziewczyna "wymachiwała mieczem jak psychopatka", bo nie była wyszkolona, ale to nieistotne, bo jej ruchami kierowała Moc. Prinze wspomniał też, że Filoni zachęca, aby aktorzy wymawiali nazwy własne w różny sposób, bo to ukazuje, że w galaktyce nie ma jednej normy językowej. Aktor chciałby usłyszeć kiedyś jak Ezra mówi "Jakku" jako na przykład "dża-ka-ku", bo byłoby jego zdaniem komiczne.

Dalej Freddie zapowiada co zobaczymy w sezonie trzecim, którego nagrania niedługo się skończą. Na pewno będzie on bardzo szekspirowski (tak aktor określił również drugą serię). Dowiemy się dużo więcej o Sabine, bo o ile w drugim sezonie otrzymaliśmy całkiem "sporą dawkę Zeba", o tyle o Wren nie wiemy wiele. To ma się zmienić - w historii o niej, która będzie naprawdę wielka, powróci Fenn Rau. Dowiemy się co się działo z Mandalorianami od czasów wojen klonów, a także otrzymamy potencjalne spojrzenie na to, co z dziewczyną może stać się w odleglejszej przyszłości. Aktor wspomniał też, że jest wielkim fanem Jona Favreau i tego, jak wcielił się w Pre Vizslę. Córka Prinze'a chodzi z synem Favreau do szkoły, choć dziewczynka tego nie wie.

Wszyscy bohaterowie mają zyskać więcej wymiaru, tak jak Kanan po ostatnim odcinku. Pierwszy epizod (to znaczy pierwszy po pilocie) ma być epicki, Freddie przywołał tu moment, w którym w drugim sezonie pierwsze odcinki wprowadziły klony i twierdzi, że czeka nas coś równie fajnego. Wiemy, że Maul chce zdobyć informacje z holokronu, który obecnie jest w posiadaniu Ezry - i z tego możemy wywnioskować w którą stronę pójdzie historia Zabraka. Może pojawi się postać z EU, choć może być nieco zmieniona. Na koniec Prizne zaprzeczył plotkom, jakoby sezon trzeci miałby być ostatnim - Disney ma plan dotyczący "Rebeliantów" i ów pomysł zostanie zrealizowany. Będzie "tyle sezonów, ile trzeba".

Rozmówcy aktora zapytali się również o convora - ptaka, który pojawia się w dwóch ostatnich odcinkach, i który wedle Filoniego ma jakieś znaczenie w związku z Ahsoką. Fani zauważyli, że zwierzę ma taki sam schemat kolorów jak Córka z "The Clone Wars". Freddie jest przekonany, że Tano żyje. I sugeruje, że jeśli gdzieś trzeba szukać znaczenia convora, to właśnie w odcinkach o Mortis.

Zapraszamy do dyskusji na forum.



Tagi: Dave Filoni (323) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (679) Freddie Prinze Jr. (46) Gary Whitta (60) Jon Favreau (16) Łotr 1 (353) Star Wars: Rebelianci (Star Wars: Rebels) (443) Telewizja (51) The Clone Wars (1193)

Komentarze (16)

Wiem o co może chodzić z tym ptakiem- otóż pojawia się on po walce Ahsoki z Vaderem. Czy ma on związek z losem Ahsoki? Pomyślmy: ptak jak zauważono może mieć związek z Córką. A pamiętacie jej śmierć? Umierając przesłała cząstkę siebie przez Anakina aby ten mógł wskrzesić Ahsokę, którą zabił? Syn. (patrz Wojny klonów, sezon 3 odcinek 16 "Ołtarz Mortis". Być może Ahsoka ginie, a ptak jest cząstką Córki olatującą z Ahsoki lub też reinkarnacją padawanki? Pewnie dowiemy się gdy zostanie potwierdzone czy panna Tano przeżyła.

""Zaatakowanie Vadera musi mieć jakieś konsekwencje" - na przykład śmierć?... A tu proszę, pan w czarnej pelerynie zniszczył chłopcu mieczyk. A fe, nieładny pan... Ten serial zaczął obrażać nawet inteligencję dzieci. :-(" z tego co wiadomo strata miecza dla jedaj jest dość haniebna i bolesna. Do tego wader chciał go zabić ale wolał się trochę pobawić.

To jest Ezradasz Bardziejmostowy.

"konkord świtu" w zapowiedzi polskojęzycznej wersji tego odcinka, a w samym odcinku "Concord Dawn". :P

Już ostatnie 46 minut czekania ;)

Jak nie był, jak był! A kto celnie rozwalił Gwiazdę Śmierci?

Zgodziłbym się gdyby nie fakt, że w imperium kontratakuje Luk był nikim :P

Protektor... że też Rebelianci muszą sięgać po Cromwella...

Raczej "Obrońcy Przyczółka Świtu"

Karolaczek - nie porównywałbym Luke`a do jakiegoś tam Ezry Mostowicza. Takich jak on Vader zjadał na śniadanie (popijając sokiem z owocu Kanana). ;-)

Wojny Klonów przez początkowe sezony były słabe. Jednak później ( tak od sezonu 4) zaczęły pojawiać się pojedyncze, wieloodcinkowe wątki, które naprawdę były dość ciekawe. Historia oblężenia Umbary, opowieść o Fivesie, losy Yody czy Maula na Mandalorze są zdecydowanie ciekawsze, bardziej złożone niż jak to bywa głównie w rebelsach 1 odcinek i zamykamy wątek.
W wojnach klonów w późniejszych sezonach zaczęli tworzyć wiecej kilkuodcinkowych opowieści i raczej spotkało się to z większą sympatią i lepszym odbiorem.
Dlaczego nie stosują tego w Rebeliantach?

Srsly, KONKORD ŚWITU? xDD
Proponuję spolszczenie innych planet z SW. Przykłady:
Hoth -> Gorącoh
Bespin -> Byćwirować

Protektor konkordu świtu?! Przecież to tak bardzo nie pasuje i wręcz boli w uszy ;/

Czyli stara trylogia obraża inteligencję widowni, bo Luk dwa razy się mierzył i stracił dłoń a w świecie star wars strata dłoni to jak zguba mieczyka bo zaraz ją zastąpią Ci nówką nawet nie zobaczysz różnicy ;D

"Zaatakowanie Vadera musi mieć jakieś konsekwencje" - na przykład śmierć?... A tu proszę, pan w czarnej pelerynie zniszczył chłopcu mieczyk. A fe, nieładny pan... Ten serial zaczął obrażać nawet inteligencję dzieci. :-(

A ludzie się czepiają "Łotra". Słowa "konkord" nawet nie ma w języku polskim.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Rebelianci"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.