Epizod IX

Nowy scenarzysta Epizodu IX

To jeszcze nie jest oficjalna informacja, ale potwierdziło ją już Hoollywood Reporter. Otóż Epizod IX czeka przepisanie scenariusza, co akurat szczególnie zaskakujące nie jest, bo tak ten proces wygląda. Zmiana polega na tym, że Colin Trevorrow i jego partner Derek Connolly ustąpią miejsca innemu scenarzyście. Został nim Jack Thorne.

Thorne nie ma dużego doświadczenia filmowego, jest przede wszystkim scenarzystą teatralnym i telewizyjnym. Zdecydowanie najbardziej zasłynął napisaniem scenicznej wersji „Harry Potter i przeklęte dziecko”.

Na razie nie wiemy również jak duże będą poprawki. Podobno scenariuszowi Trevorrowa i Connolly’ego czegoś brakuje. Ale czy chodzi tu o lekkość, czy inne problemy, to nie zostało ujawnione. Na problemy z tekstem miała z pewnością wpływ śmierć Carrie Fisher, o czym Trevorrow już nas informował.

Colin zostaje reżyserem. Data premiery również bez zmian, czyli 24 maja 2019. Zdjęcia powinny się rozpocząć w styczniu.



Tagi: Carrie Fisher (269) Colin Trevorrow (53) Derek Connolly (19) Epizod IX (79) Harry Potter (97) Plotki (944)

Komentarze (48)

@bartoszcze, oj wypraszam sobie! ;p Nawet nie pomyślałem o "Piratach z Karaibów". Nie pamiętam też, by ten cytat tam się pojawił.
@nedz123, też mi o tego typu obawy chodziło. Nie wątpię, że nowy scenarzysta jest bardzo dobry i tak dalej, ale mamy tutaj do czynienia z wielkim filmem umieszczonym w kultowym świecie Star Wars. Na dodatek film ten wieńczy trylogię sequeli, przez co domyślnie musi być godnym zwieńczeniem trylogii. Nie wątpię w talent Jacka Thorne`a, ale zwyczajnie nie ma doświadczenia jako scenarzysta filmowy. Mówię to zakładając, że - z uwagi na długi czas, jaki pozostał do premiery Epizodu IX - udział Thorne`a będzie dość duży, a nie tylko kosmetyczny (tudzież polegający na drobnych poprawkach tego, co już w scenariuszu zamieszczono).

disclaimer - weź wreszcie zdechnij ku*wiu

@nedz123 ale nikt nie wymienił reżysera przecież xD

Thorne nie ma dużego doświadczenia filmowego, jest przede wszystkim scenarzystą teatralnym i telewizyjnym. Zdecydowanie najbardziej zasłynął napisaniem scenicznej wersji „Harry Potter i przeklęte dziecko”.

Mam bardzo złe przeczucia co do tego...

A poza tym po jaką holerę zmieniać znowu reżysera itd. skoro nawet nie zaczeli kręcić filmu i di$ney przestańcie łaskawie pierzyć trzy po trzy z tym majem...

Nie rozumiem po co chcą coś zmieniać. Przecież wystarczy podmienić aktorkę grającą Leię na inną, jak to się robi w serialach - I dać w "crawlu" Od dzisiejszego odcinka Leię Skywalker-Organę gra aktorka XY.

@Darth Starkiller
"Anulujcie możliwość anulowania" - zrzynka z Piratów z Karaibów, ergo z Disneya!

Yogurt->
Piękne podsumowanie :)

Aby było w duchu SW, to: "Wipe them out. All of them." Cokolwiek to znaczy i kogokolwiek dotyczy. ~:P

Chyba powinniśmy mieć nową funkcję w redakcji, strażnicy moralności i anulowacze.

Anulujmy Disneya.

"czarny charakter" zaraz mnie ktoś o rasizm oskarży!! :P

Wy obcujecie tylko z gwiezdnymi wojnami i dlatego to jest dla was taki szok? Poprawki scenariuszy, wymianki reżyserów to dzisiaj standard. Tak jest. Ileż razy poprawiano scenariusze starej trylogii a to lata 70, gdyby został zrealizowany scenariusz Lucasa taki jakim go napisał bez późniejszej pomocy jego "grupy specjalnej" dzisiaj nikt by nie słyszał o gwiezdnych wojnach. Chociaż sam się dziwię jakim cudem nowa nadzieja chwyciła, jak się przypatrzy temu filmowi z dzisiejszej perspektywy, czarny bohater to chodząca kukła w czarnym stroju, która od czasu do czasu zabije kogoś, albo przeciwnika albo swojego ;D Titanica poprawiano po zakończeniu już zdjęć i dostał 14 nominacji do złotych rycerzyków :P

Anulujcie możliwość anulowania - tak będzie najprościej. ;p
Co do newsa, to jak dla mnie zła wiadomość. Nie chodzi o to, że nie lubię Harry`ego Pottera (bo nie lubię i to bardzo), ale o to, że chyba tenże scenarzysta ma małe doświadczenie. Zbyt małe jak na ostatnią część z gwiezdnowojennej trylogii sequeli.

I co? Trevorrow i Connolly nie potrafią tego zmienić sami? Zresztą kto powiedział że powodem jest tylko odejście Carrie? Może ten koleś ratuje film przed kompletną żenadą? Albo na odwrót i potem będzie jeszcze gorzej. xP

"co się da" pozatym te relacje można pokazać poprzez samego Rena. No i Fisher nie dałaby rady. Chociaż mogę się mylić, zobaczymy jak wypadła w ostatnim Jedi. No i kurcze po co ten temat. Aktorka zmarła, muszą zmienić scenariusz i tyle, koniec.

Pankracy raczej watpię, że relacje matka - syn przedstawią z inną osobą niż Leią.

Takie życie, po to muszą nanieść poprawki, mogą też rolę Lei przerzucić to co się da na inną postać np. graną przez Laure Dern.

Pankracy126 - to by doprowadziło do upadku serwisu!! :D

A nie oszukujmy się Epizod IX jeśli chodzi o stare postacie miał być poświęcony Lei, zważywszy, że Han dostał siódemkę a Luke ósemkę.

Ja nic nie hejtuje, ubolewam jedynie nad tym, że nie dostaniemy finału trylogii z Carrie Fisher.

Ja jestem za anulowaniem wszystkich pajaców z bastionu, nie ważne co robią :P

Joanna, czyim fejkiem jesteś?

Gdzie konkretnie jest hejt? Wyrażenie chęci zmiany reżysera to hejt?

I jeszcze koniecznie całą obsadę niech zmienią, włącznie z Hamillem!

Sianie hejtu to nazywasz zajęciem?

Joanna, piszemy posty i komentarze. Pytanie, co ty robisz?

Wyczuwam kolejną bastionową dramę :v

Nie moglibyście anulować sie z Bastionu? Bi co właściwie tu robicie?

Plus niech anulują film o Solo.

Gracu999 -> jestem za!

Nie lepiej anulować epizodu IX...? I tak nie dostaniemy finału takiego jaki zaplanowano w skrypcie na całą trylogie jeszcze przed TFA ze wzgledu na grudzień 2016 [*]. Niech powstanie porządna książka, która będzie odpowiednikiem 9. Epizodu i niech ona zamknie tą trylogię...

To może być dobra zmiana :) Trevorrow był jednym ze scenarzystów kiepskiego "Jurassic World", więc może lepiej, żeby tutaj się w pisanie nie angażował. Z kolei Thorne... ten potterowski fanfik był straszny, ale słowa Vilkali trochę mnie uspokoiły ^^ W każdym razie, jeśli Thorne odleci tak samo jak przy Potterze, to przynajmniej nie będzie narzekań na zrzynkę ^^
A Obi-Wan zawsze wydawał mi się podejrzany.

Akurat zmiana reżysera by się przydała.

Okaże się, że Plagueis miał córkę, ta córka to Snoke. Snoke zabije wszystkich, zostanie tylko Luke i Leia. Luke z Leią cofną się w czasie, żeby zabić Dartha Bane`a, ale jak wrócą to okaże się, że Obi-Wan przeszedł na CSM. Tadadam.

No to czekamy jeszcze na info o dokrętkach i zmianie rezysera. I koło zostanie wypełnione. :D

Za kilka tygodni dostaniemy informację o zmianie daty premiery i reżysera. xD

Ale przecież to jest częsta praktyka, że napisany scenariusz dostaje ktoś inny do poprawienia. Nie ma się czym emocjonować ;)

Leia 2.0 będzie czarna?

Rozwiązania fabularne Przeklętego Fanfika to sprawka Rowling, on pisał tylko skrypt.
Natomiast mam takie nieodparte wrażenie, że K. Kennedy zaraz poleci ;)

Nie wiem, co o tym myśleć...

Po jego wersji HP to nie brzmi zachęcająco ale pożyjemy zobaczymy. Oby mieli rację z wyborem jego jako scenarzsty

Spokojnie, szefie...to się załatwi, że będzie :P

TO JEST FACET OD "PRZEKLĘTEGO FANKFIKA"?!

Na Moc, a zatem czekają nas podróże w czasie, nastoletnia córka Grievousa i zbuntowany nastolatek, który wszystko robi na opak.

O, czekajcie. To ostatnie już mamy, jeno Kylo nie jest nastolatkiem.

pan Thorne popełnił strasznego bubla jakim jest HP i córka Voldemorta, ale też jedną z najlepszych, najbardziej przejmujących i przenikliwych sztuk teatralnych (Let The Right One In) - przeniósł zdawałoby się niemożliwą do przeniesienia książkę na scenę w świetny sposób, więc wierzę, że tu też sobie poradzi.

Zawsze są poprawki i przepisywanie scenariuszy.

Jeszcze nie rozpoczęli zdjęć a już scenariusz poprawiają?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.