Star Wars TV

„Gwiezdne Wojny” trafią do platformy streamingowej Disneya



Jeszcze w 2015 Bob Iger sugerował, że Disney mógłby stworzyć, własny, dedykowany kanał VOD z filmami Lucasfilmu i Marvela. Ponad miesiąc temu Iger ogłosił, że Disney rozejdzie się z Netflixem i w 2019 uruchomi swój własny kanał VOD, a właściwie całą platformę streamingową z aplikacją. Przyszłość „Gwiezdnych Wojen” na Netflixie była jeszcze w fazie negocjacji. Te jednak zakończyły się fiaskiem. Produkcje Marvela i Lucasfilmu będą dostępne na nowej platformie Disneya. W jej bibliotece powinniśmy znaleźć jakieś 400-500 filmów, dodatkowo powstaną cztery lub pięć obrazów specjalnie na potrzeby nowego kanału.

Skoro Iger skrzętnie realizuje plan sprzed paru lat, to może ruszy się też coś w sprawie serialu aktorskiego. Z jednej strony w 2019 skończymy trylogię, z drugiej mając własny kanał streamingowy, Disney miałby to, czego mu obecnie brakuje najbardziej, czyli własną dystrybucję. No i Disney/Lucasfilm samodzielnie zająłby się produkcją. Czas pokaże, co z tego wyjdzie.



Tagi: Bob Iger (86) Disney (302) Lucasfilm (411) Marvel Comics (278) Netflix (28) Plotki (932) Serial aktorski (124)

Komentarze (14)

Czym się przejmujecie, to dotyczy stanów zjednoczonych. Zanim sobie przypomną o Polsce to minie kilka wiosen :P

@Finster Vater - hmmm, może zastosuję przy EVIII? ~;)
A poważniej, to lektura koleżeństwa doprowadziła mnie do obi-wanowego pytania: Kto jest większą żałością? Żałość, czy ci, którzy ją zatrudnili/zwerbowali/cokolwiek? Ale to chyba nie to miejsce; jeśli nie zapomnę, powtórzę na forum.

@SW Yogurt - co do Phasmy, to nie trzeba, wystarczy poczytać co koleżanki i koledzy napisali ;) Jak dla mnie to przykład że ktoś u D dostrzega błędy i je naprawia.

Tak szczerze, to mnie bardziej martwi co będzie z Marvelowskimi serialami produkowanymi przez Netflixa.

Ja tam nie widzę problemu w przełączaniu się co miesiąc - dwa między platformami VOD ;)

Jak będzie podobnie jak u konkurencji, czyli 20-50 zł miesięcznie (w zależności od wersji) i działanie na wielu urządzeniach, to łyknę to. Dla samych animacji Pixara i Disneya, nie mówiąc o SW i Marvelu. Jestem frajerem? Być może xD

a niech drenują ile wlezie, torrenty zapraszajo xD

Możliwe, że serial aktorki będą chcieli przygotować na tą okazję, który będzie wabikiem :). Kanały VOD to nie drenaż a dzisiejsza rzeczywistość. Wszystko zmierza do sieci bo to proste. Jasne, że super by było gdyby był jeden kanał VOD i jeden abonament. Ale nie róbcie z siebie hipokrytów, ja na miejscu disneya już dawno bym to zrobił.

To nie jest początek drenażu, to "tylko" nowy poziom.
Vide co się dzieje np. z Phasmą - aby nie umrzeć ze śmiechu, gdy pojawi się w VIII, gdzie jeszcze będzie groźna i władczą, trzeba przeczytać książkę i serię komiksową. Bez tego będzie postacią żałosną. Dla mnie będzie.
W kolejnym kroku filmy kinowe okażą się pilotami seriali, które będzie sobie można obejrzeć na nowych platformach. ~;)

Może się w końcu doczekamy serialu aktorskiego? :P

@Finster Vater - cześć z nas ma wszystko na płytach (ja mam i na VHS i DVD i Blu ray`u w różnych konfiguracjach), ale bardziej chodziło mi o nowych młodych fanów którzy zaczynaja przygodę z SW, ci mogą mieć cieżko. Ja tez jestem czasem leniwa i nie chce mi się podłączyć projektora by oglądać SW w większym formacie, ale i tak najcześciej oglądam wszystko z płyt.

@Joylindo, prawdziwy fan ma wszystko na płytach i nie potrzebuje. Ja oglądam sobie czasami RO czy TCW na Netfixie z czystego lenistwa, gdy nie chce mi się ruszyć po płytę ;)

Zaczyna się drenaż kieszeni fanów.

Nie kupię passów do tej nowej platformy. Netflix <3

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.