Ostatni Jedi

Krótki filmik o „Ostatnim Jedi”

USA Today

„USA Today” zaprezentowało na swojej stronie krótki filmik o „Ostatnim Jedi”. Ukazuje on ujęcie Riana Johnsona w pracy. W materiale można zobaczyć i usłyszeć ponadto między innymi Rama Bergmana, Marka Hamilla, Daisy Ridley, Johna Boyegę, Kelly Marie Tran czy Gwendoline Christie.



Tagi: Daisy Ridley (149) Epizod VIII: Ostatni Jedi (280) filmik (81) Gwendoline Christie (47) John Boyega (143) Kelly Marie Tran (17) Mark Hamill (250) Ram Bergman (36) Rian Johnson (156)

Komentarze (16)

Dokładnie tak. Lucas pewnie by poprowadził to inaczej, ale czy w dobrym kierunku ?. Tutaj wątpię. Dla mnie osobiście "Zemstą Sithów" wyłożył się kompletnie (to moja opinia), więc to, że sprzedał prawa Disneyowi, uważam za dobrą decyzję (chociaż obawy były i są).
Jak już wcześniej pisałem, mam dużą nadzieję, że Rian Johnson w TLS przywróci dawną magię SW.

AJ73, wlasnie natknalem sie na ciekawy komentarz, ktory wklejam w oryginale:

The problem with the new films that are coming out are that it`s differing from what Lucas made.

Lucas when making Starwars was an original concept that people ridiculed until they saw what he can do.

He did something new with the prequels that people disliked but nevertheless the concept was good and original just poorly executed by his part.

Now they`re basically rehashing what he had already done because they don`t have his originality with them. Lucas doesn`t need them to make the movies he wants.

But yet Hollywood needs him for new concepts on where to take the story to, And you can bet your ass Lucas would`ve had an original and fresh idea for this new trilogy.

mesmerized - zgadzam się i podpisuję pod twoim komentarzem poniżej.
Właśnie największą wadą tego filmu, jest to, że nie miał tego "rozmachu" świata, tak dobrze przedstawionego w poprzednich częściach sagi. Dużo osób, zaraz po wyjściu z kina miało ten sam problem. Nie wiadomo było jak oceniać ten film. Niby to był świat, który znamy, na którym się wychowaliśmy (szczególnie na starej trylogii), ale czegoś brakowało, zabrakło tej dawnej magii. Miałem wrażenie, że ten film powinien trwać dwie jeszcze godziny dłużej :), to może wtedy udało by się wprowadzić więcej rozmachu, więcej "życia" do tego filmu. Może też zabrakło większego wprowadzenia na początku filmu, bo ta część po prostu nie pozwala widzowi "porwać się fabule".
Co do obsady - poczekajmy, te postacie dopiero w pełni rozwiną się w nowym epizodzie, za wcześnie jeszcze na pełną ocenę, ale uważam że tutaj Abrams nie popełnił jakiejś większej wpadki.
No i na koniec powiem - tak, jesteśmy juś duużo starsi, inaczej już odbieramy te filmy niż wtedy, ale tak musi być. Mam jednak nadzieję, że Rian Johnson w TLS przywróci właśnie tą magię, której w TFA zabrakło, a która kiedyś tak bardzo nami zawładnęła.

Powiem tak. Dobrze widziec sensowna dyskusje, to raz. Dwa, jednym film podszedl, innym nie. Pamietam jak wyszedlem z kina w Hong Kongu i bylem mocno zmieszany. Ba, zawiedziony. Rozumiem, ze gro ludzi krytykuje Lucasa za kiepski scenariusz w prequelach (mnie bardziej gryzie drewniane aktorstwo i drewniane dialogi) ale mialem momenty uniesienia w kazdym z prequeli. Sama muzyka do dzis wywoluje u mnie emocje. W TFA zabraklo mi fantazji, wyjscia poza utarty schemat, przekonujach szwarzcharakterow, ktorzy faktycznie wywolywali by choc cien zagrozenia... (jedyna scena z Kylo, ktora zrobila na mnie wrazenie byla scena schwytania Poe) i zupelnie niewytlumaczelne "moce" Ray. Na plus jest poczatek filmu. Magiczna scena ze zniszczonym Niszczycielem. Poza tym, wspanialy BB-8. Muzyka zupelnie mnie nie rusza ani wzrusza oprocz jednego czy dwoch motywow. Dlugo by pisac. Wybaczcie, moze sie starzeje, siedze w tym swiatku od zbyt wielu lat i moze nazbyt krytyczny sie zrobilem. P.S. Dla mnie Gwiezdne Wojny to magiczne postaci, a tych mi zabraklo w TFA. Film okazal sie nazbyt wtorny jak na moj gust, ale tak czy owak, dzis w Singapurze bedzie koncert z 70 muzykami orkiestry grajacych na zywo do TFA. Pojde :-)

Disney nie chciał za bardzo ryzykować z TFA, pamiętajmy że minęła cała dekada od ostatnich epizodów. Pomysł w sumie był dobry - nawiązać do starej trylogii, wziąć co najlepsze i dobrze znane, dodać nowych bohaterów (dla młodszego pokolenia), i trochę nowej fabuły. Pamiętajmy też, że to są filmy robione głównie pod widza w stanach. Ale w sumie, trzeba docenić, że Abrams jednak wykonał dobrą robotę. Mimo wszystko.

mesmerized podobienstwa psują film? i tak jest wykonany dobrze. postacie dialogi wszystko ok
co są warte te jego nowe planety i pojazdy? Po 20 filmach z uniwersum będziesz miał w du*pie czy ten rozszerza swiat. Formuła zawsze będzie podobna. Co najlepiej widać po MCU.

15 lat po wielkiej wojnie na kontynencie znowu wrze. Nacjonalistyczne ugrupowania przejmują władzę w kolejnych krajach, dochodzi do wyścigu zbrojeń i łamania paktów, które miały oddalić widmo wojny. Za 6 lat okaże się, że wybuchnie jeszcze większą wojna, w której - nomen omen - karty będzie rozdawać nowsza i lepsza wersja jednego z tych złych z poprzedniej wojny. 70 lat po zakończeniu II wielkiej wojny na tym samym kontynencie znowu są nacjonalistyczne izolacjonistyczne nastroje, a najwięksi gracze zaczynają groźnie pomrukiwać. Czy widmo wojny znowu zawiśnie nad Europą?

Podobny scenariusz, nie? Może dawno temu w odleglej galaktyce też się nie uczyli na błędach.

@Soap93
Dobrze, ale mimo wszystko stworzyl cala trylogie prequeli od podstaw. Mozna sie spierac czy filmy byly takie czy siakie, dobre czy zle, ale nie skopiowal ordynarnie Nowej Nadziei. Przebudzenie Mocy jest filmem retro, ktory nijak sie ma do zakonczenia Powrotu Jedi. Nagle, po zwyciestwie nad najgorszym wrogiem w galaktyce... wszystko pada, Luke sie zwija, Han wraca do szmuglerki klepiac biede i pojawia sie jakis tam Najwyzszy Porzadek stanowiacy zagrozenie swoja nowa Gwiazda Smierci. To sie kupy nie trzyma przeciez. A pozniej bohaterka z pustynnej planety (ktora ni stad, ni zowad wspaniale wlada Moca i mieczem swietlnym... ale to na marginsesie) Sorry, ale naprawde trzeba byc slepym, zeby nie widziec znaczacych podobienstw do Nowej Nadziei.

@mesmerized Każdy widział, ta wypowiedź ma 1,5 roku. Nic konkretnego nie powiedział tylko że starał się dawać "nowe pojazdy i planety" xd Jakby to było w filmie najważniejsze. sam nie potrafi porządnie scenariusza napisac.

Mam nadzieje, ze TLJ bedzie duzo, DUZO lepszy...

Tak z ciekawosci... Widzial ktos wypowiedz Lucasa na temat TFA? Trudno sie z nim nie zgodzic.

Puściliby to samo na Celebration i nie zauważyłbym różnicy.

Fajnie, uwielbiam filmiki zza kulis :)

Od Abramsa bije charyzma.

DJ razem z Finnem i Rose w imperialnych przebraniach.

Wole Riana od J.J w tych wszystkich klipach czy to na celebration. Wydaje się taki bardziej "przyjemny".

Plany jak zawsze robią wrażenie + nowe ujęcia :D

No i oczywiście Carrie :( [*]

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Ostatni Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.