Atak klonów

„Atak klonów” jutro w TVN



Kontynuujemy sagę w TVN, teraz wraca „Atak klonów”. Drugi Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 10 grudnia 2017 o godzinie 21:35. Powtórkę zaś w poniedziałek, 11 grudnia o 23:30. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na TVN HD.

Minęło dziesięć lat od ataku na Naboo. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), teraz dwudziestoletni, jest uczniem rycerza Jedi, Obi-Wan Kenobiego (Ewan McGregor). Galaktyka stoi na skraju wojny domowej. Senator Padmé Amidali (Natalie Portman), byłej królowej Naboo, grozi śmierć. Anakin zostaje przydzielony do jej ochrony. Młody Jedi zakochuje się w Padmé i jednocześnie odkrywa swoją mroczną stronę. Anakin, Padmé i Obi-Wan Kenobi zostają wciągnięci w sam środek narastającego galaktycznego konfliktu, zapoczątkowującego Wojny Klonów.

Drugi chronologicznie film z 2002, który ponownie wyreżyserował George Lucas. Scenariusz pomagał mu pisać Jonathan Hales. W pozostałych rolach występują: Frank Oz, Ian McDiarmid, Samuel L. Jackson, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Temuera Morrison, Daniel Logan, Pernilla August, Silas Carson, Andy Secombe, Jimmy Smits i Christopher Lee. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Kolejny epizod zobaczymy tydzień później.



Tagi: Ahmed Best (34) Andy Secombe (4) Anthony Daniels (143) Christopher Lee (130) Daniel Logan (40) David Tattersall (18) Epizod II: Atak klonów (790) Ewan McGregor (371) Frank Oz (67) George Lucas (873) Hayden Christensen (199) Ian McDiarmid (89) Jimmy Smits (52) John Williams (316) Jonathan Hales (14) Kenny Baker (61) Natalie Portman (351) Pernilla August (25) Samuel L. Jackson (265) Silas Carson (19) Temuera Morrison (39) TVN (34)

Komentarze (31)

@darth_numbers
Lucas w akcję umiał, i do akcji w AOTC w zasadzie nie mam zastrzeżeń :)
Nie umiał w romans i sceny międzyludzkie - beznadziejne dialogi i reżyseria jak z telenoweli.

Ale komenty to się pisze, a nie czyta. ~:D

Film ma perełki (dużo), ma kiszki (mało), fajną muzę, śliczne lokacje (TFA wstydź sie ~:P), a z ostatnich ustaleń wynika, że i romans jest oscarowy. ~;) Mam nadzieję, że lektor zachowa formę. ~:D

W komentarzach faktycznie onkologia. Jeden DN próbuje napisać coś z sensem ale i tak nikt go nie słucha...

Arcydzieło.;)

Boże, co za nowotwór w tych komentarzach xD

"Separatyści kontratakują"

nie chciało mu się i nie umiał.

darth_numbers Nielicznych? wszystkie sceny z udziałem Christensena, a jest tego sporo.

Bartoszcze, bartoszcze. Lucas moim zdaniem UMIAŁ. No ale to już są nasze domysły i zgadywanki.
BTW Christensen nie był zły. Był spoko gość.

To naprawdę trochę dziwne, że AotC po wielu latach zbiera takie baty. Bezpośrednio po premierze ten film przywrócił wiarę w to, że Prequele mogą być dobre. Być może nawet będą konkurować z Oryginalną Trylogią. Powszechny HEJT na AotC zaczął się dopiero w epoce internetowych recenzentów. Wszyscy skupiają się na tych w sumie nielicznych, ale kiepskich momentach. Moim zdaniem, jest to bardzo przyzwoity (conajmniej) film. Interesująca, tajemnicza historia. Film ma tempo i konkretny kierunek, zdecydowaną akcję. Świetne starcie na końcu. Dooku, który zapowiadał się na kogoś absolutnie niesamowitego. Najlepszy wizualnie z Prequeli. Ogromny potencjał, niestety zupełnie nie wykorzystany w następnej części. Lucas po prostu ostatecznie stracił serce do Starwarsów gdzieś w tamtym okresie. Surowa ocena fanów ("fanów"?) moim zdaniem jest bardzo niesprawiedliwa i krzywdząca, ale co zrobić, świat głupieje, wszystko upada, sic transit gloria mundi ;)

"Ostatni czas, kiedy Georgowi Lucasowi się CHCIAŁO"

Tylko co z tego, skoro już nie umiał. To mógł być tak wspaniały film...
...a jest bardzo dobry.

A TFA powinno albo nie powstać, albo zostać podpisane "A Fan-Fiction Story" (nie żadne Episode). Takie moje widzimisie.
Deal with it.

Dla mnie to najgorszy odcinek z całej sagi. O ile "Phantom Menace" po latach broni się Qui-Gon`em, Maulem, i świetnymi pojedynkami, plus kapitalny "Duel Of The Fates", tak w przypadku tego epizodu po latach nie zostaje kompletnie NIC. (moja opinia :))
Chociaż, ta ostatnia scena gdzie jest Windu, Kenobi i Yoda mówi - "Begun the Clone War has" a w tle inspekcja i przygotowania armii klonów przez kanclerza ... tak, to pamiętam.
ps. na dodatek trafiłem na wersję z dubbingiem, więc moje rozczarowanie jest podwójne ... XD

Christensen > Ahmed Best >>> darth_numbers
:)

AOTC. Najlepsza część Prqueli. Ostatni czas, kiedy Georgowi Lucasowi się CHCIAŁO. To powinien być EI, a kolejne dwa powinny być napisane już przez kogoś innego.

Robię listę wrogów TFA. Będą dręczeni w piekle. AVADA KEDAVRA biczes!! :D

Harry Goaz >>> Driver

Tommy Wiseau >>>>>> Obsada TFA.

co nie zmienia faktu że i tak lepszy od Christensena. nie ma nic gorszego.

I tak lepsze niż TFA. [2]

Driver to parodia aktora. Może jedyną ciekawą rzeczą w jego osobie jest gust do dobierania filmografii. On sam jednak niewiele do tych tworów wnosił, fizyczny pierd.

Nie lubisz AotC - źle, lubisz - jeszcze gorzej.

Tacy są właśnie fani i "fani" SW, szkoda gadać. Rak i tyle.

"Atak klonów" to uczta dla koneserów "Gwiezdnych wojen"... xD

Driver>... dlugo nic ... Jar Jar> .... gówno.....> Christensen.
Deal with it.

Znów się nie zawiodłem na jak zwykle narzekających "fanach" Gwiezdnych Wojen :D

+ fabularnie nie była to zrzynka, więc już za to należy się plus
+ muzyka była DUŻO lepsza niż w TFA chociażby
+ walka Jango/Obi-Wan
+ ogólnie cały wątek na Kamino
+ Dooku
- cała reszta?

Najlepszy romans w historii kina!

I tak lepsze niż TFA.

Christensen > Driver.
Deal with it.

Prawdziwe "Gwiezdne wojny" ;p.

Najgorsze co spotkało sw.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Atak klonów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.