Ostatni Jedi

O wyciętych scenach słów kilka

/film

Zgodnie z zapowiedziami Riana Johnsona na wydaniu blu-ray (a także 4K) „Ostatniego Jedi” powinniśmy zobaczyć jakieś 20 minut wyciętych scen. Redaktorzy /Film dotarli do opisu tych kilku usuniętych scen. Czy to one znajdą się na dodatkach, tego niestety nie wiemy.



Pierwsza z nich dotyczy Luke’a i Rey. Luke obiecał Rey dać trzy lekcję. W filmie widzimy dwie. Trzecia miała się zacząć po konwersacji między tą dwójką w jaskini, w której Skywalker opowiadał o tym jak Darth Sidious pokonał Jedi. W oddali Luke i Rey widzą jakieś łodzie przypływające do wioski. Luke mówi Rey, że to bandyci, którzy regularnie przypływają i łupią, a czasem mordują opiekunki. Ona pyta, dlaczego nic nie robi. Luke odpowiada, że będąc Jedi musi dbać o równowagę, nawet kosztem życia. I jeśli zainterweniuje, to będzie musiał bronić opiekunek bardzo kolejny raz, gdy bandyci wrócą większą siłą. Rey widząc ogień w wiosce opiekunek, wścieka się, zapala miecz i biegnie by je uratować. Luke próbuje ją zatrzymać. Jednak, gdy dobiega okazuje się, że nie było tam żadnej walki, a raczej przyjęcie, na którym jest między innymi Chewbacca, R2-D2 i porgi.



Gdy Rey ponownie rozmawia z Lukiem, jest wściekła na niego. On ją przeprasza, mówiąc, że szybko uciekła. Mówi też, że to nie on jest tym, kogo Ruch Oporu potrzebuje, że to jest jego lekcja. Ona się tylko wścieka na niego i płacze, mówiąc, że oni tam są gotowi umrzeć za tę starą legendę Luke’a Skywalkera, której on tak nienawidzi, a oni w nią wciąż wierzą. Skywalker rozumie, że posunął się za daleko. Ale ta scena miała pokazać rozdźwięk między nimi i pchnąć Rey do tego, by opuściła Ahch-To. Wycięto, bo scena z opiekunkami nie była zabawna i po głębszym zastanowieniu Story Group uznało, że to nie do końca pasuje do kodeksu Jedi, choć początkowo zatwierdzili tę scenę.



Sekwencja Canto Bight została dość mocno zmieniona, a przede wszystkim pocięta. Neal Scanlan twierdzi, że zrobiono 85 różnych, praktycznie zbudowanych stworów. Tylu nie ma w filmie, podobno część z nich trafiło na plan „Hana Solo”. Mieliśmy zobaczyć więcej osób na parkingu kasyna wychodzących z różnych pojazdów.

Sceny miały też ukazać także relację między Rose i Finnem. Także w kontekście jego uwarunkowania do walki i troski o Rey, oraz zasugerować zazdrość Rose. Również scena, w której Rose opowiadała o swoim dzieciństwie początkowo wyglądała inaczej. Bardziej była skoncentrowana na Finnie i jego historii. Dwójkę miało łączyć to, że Najwyższy Porządek zabrał ich od ich rodzin w młodym wieku.
Ucieczka fathierów również miała być dłuższa. Miał być tam także element humorystyczny, w którym stworzenia wbiegają do łaźni pełnej obcych stworów.
Przygotowano także scenę, w której Rose i Finn mieli się przebierać, ale nigdy jej nie nakręcono. Udawanie kogoś innego ma miejsce dopiero na okręcie Snoke’a.



Na okręcie Snoke’a była wydłużona scena w przebraniach oficerów Najwyższego Porządku. Wpierw Finn miał poprawiać włosy Rose. Chciał je wyprostować, ale te ciągle się zawijały. Potem przy windzie miał spotkać szturmowca, który go poznał i zdziwił się, że FN-2187 został mianowany oficerem. Szturmowca grał Tom Hardy. Podobno w tej scenie grali także książęta Harry i William (ale to nie jest potwierdzone). Szturmowiec Hardy’ego nie wiedział, że Finn zdradził, czyli Najwyższy Porządek ukrywał tę informację.
Dodatkowo kontynuując tę sekwencję, Rose miała jeszcze zapytać DJ (skrót od Don’t Join), dlaczego wydał. On miał odpowiedzieć, że okazał się dokładnie tym, kim mówił, że jest.



Sekwencja z Phasmą była wydłużona i miała nawiązywać do klasycznych westernów Sergio Leone. Po tym jak Finn rozwalił jej hełm, szturmowcy mieli próbować go zabić, ale on mówi im, że Phasma jest tchórzem i to ona odpowiada za ujawnienie kodów, dzięki którym zniszczyli Starkillera. Szturmowcy są zdezorientowani, Phasma wyciąga blaster i w sposób westernowy zabija ich, dopiero potem kontynuuje swoją walkę z Finnem.



Admirał Holdo miała być bardziej protekcjonalna wobec Poe, nazywając go „pilocikiem” lub „kochaniem”. Jej postać była bardziej szorstka. Zresztą można zauważyć, że część dialogów przez nią wypowiadanych nie odpowiada ruchom warg.

Między Poe i Finnem była też krótka scena ukazująca ich przyjacielskie relacje. Sceny, które pozostały w filmie były zaś lekko modyfikowane. Dokrętki związane były z tym, że scenę przeniesiono między innymi wydarzeniami, jednocześnie nie modyfikowano relacji czy dynamiki tych postaci.



Tagi: Blu-ray (183) Epizod VIII: Ostatni Jedi (338) Neal Scanlan (26) Rian Johnson (184) Solo (146) wycięte sceny (61)

Komentarze (37)

Story Group takie mądre, ale palenie drzewa przez Yodę i historię Luke`a-frajera jakoś zatwierdzili xD

@Starkiller.
Przypuścmy, że jesteś ostatnim człowiekiem na świecie, który ma Mein Kampf zachomikowane gdzieś na strychu. I mimo wszystko, postanawiasz książki nie spalić. W pewnym sensie jesteś dziedzicem nauk wujka Adolfa... nie musisz się z nimi zgadzać, ani ich stosować :D

@Starkiller
Znajomość dziedzictwa nie oznacza bycie "przelabaconym". Luke jest po prostu ostatnim, który "wie". I to wystarczy, żeby o nim powiedzieć "ostatni z Sihów" he he ;)

@darth_numbers , no to Darth Sidious nie przekabacił Luke`a, co najwyżej poruszył w nim trochę Ciemną Stronę, ale nie sprawił, że Luke się z nim sprzymierzył, tak samo jak nie przeszedł na Ciemną Stronę. Wykorzystał gniew w walce, ale nie dał się mu ponieść i nie dobił swojego ojca, mimo lukratywnej propozycji Imperatora.
Nie róbmy z dziedzictwa Sithów czegoś, co można zamknąć w lekkich ciągotkach do Ciemnej Strony. ;p

Lucas wycinał za dużo, Johnson za mało. ~:)

@Starkiller
toteż ja mówię tylko o filmowym zakończeniu ROTJ, nic więcej pod uwagę nie biorę.

@darth_numbers , tak, jeśli weźmiemy pod uwagę stary kanon. Myślałem, że rozpatrujemy tylko sytuację z nowego kanonu. ;p

@Starkiller, moim zdaniem był jak najbardziej spadkobiercą obu "lini przekazu", ponieważ ostatniej i najcenniejszej lekcji udzielił mu Mr Darth Sidious we własnej zepsutozębnej osobie :) Luke chcąc nie chcąc został jego ostatnim uczniem. Nic dziwnego, że na dzieło Jedi spogląda okiem nieco "krytycznym" :D

@darth_numbers , Luke był spadkobiercą Jedi. Jego szkolenie rozpoczął Obi-Wan, a dokończył niejako Yoda, wspominając przed śmiercią o Luke`u jako ostatnim Jedi. Dziedzicem Sithów nie był w żadnym wypadku. To, że jego ojciec był Sithem, a nawet że był wcześniej Jedi, nie zmienia postaci rzeczy.

Jedi nie istnieją, zostali wybici do nogi, a Luke był spadkobiercą zarówno tradycji Jedi jak i Sith. Tak więc mógł być strażnikiem czego tylko chciał, a najwyraźniej nie chciał być strażnikiem niczego. I ja gościa rozumiem! Zostawił cały ten bajzel następnemu pokoleniu, niech oni się martwią. NIHIL NOVI :D

"Wycięto, bo scena z opiekunkami nie była zabawna i po głębszym zastanowieniu Story Group uznało, że to nie do końca pasuje do kodeksu Jedi, choć początkowo zatwierdzili tę scenę."
Hah, jak mi się nie podobał humor w TLJ, tak samo czytanie o tej scenie wywołało na mojej twarzy uśmiech.. ;D

Story Group, Rian Johnson i wszyscy z Lucasfilm już sami nie wiedzą jak chcą przedstawić Jedi w Disneyverse.

Żeby tylko Johnson od razu robił trylogię sam, nie musząc zmagać się z tym bajzlem Abramsa, to może dostalibyśmy porządny film. A teraz IX będzie do kitu, bo Abrams znowu zrobi swoje.

Oby w tej "łaźni obcych stworów" były Twi`lekanki!

Można prosić o linki do źródła? Chętnie bym w oryginale przeczytała.

A ja bym to zostawił xd wyciął inne sceny z kasyna żeby dać te.. Np tego typa co wrzuca kasę do BB8.. To s phasma mogłoby być super, no i cholernie brakuje mi teju3 lekcji..

Rian akurat miał 90% tak zwanego "SW lore gdzieś" i wyrzucił je tak jak kazał Hamilowi wyrzucić miecz świetlny (symboliczna scena i najbardziej idiotyczna zarazem). Wątki zapoczątkowane w TFA też miał zupełnie w d... w mniej więcej 80-85%, a fanów w 100% ma w "głębokim" poważaniu swoich czterech liter.

@jarson93 Nic takiego nie miało miejsca
@Lubsok Może nie olał, a po prostu nie byli istotni dla fabuły ;)

Dobrze, że to wycięli :D szkoda, że wątek z kasynem jeszcze trochę nie skrócili...

Ludzie, nie było żadnej sceny z Rycerzami Ren na wyspie. Rian miał ich gdzieś. xD

Taaa, będą Rycerze Ren w IX części i Rey powali ich jednym tupnieciem. Śmiesznie

Gdzie scena krecona na anch to z rycerzami Ren

Każde wycięcie sceny z Rose było słuszne.

Już kij z Rycerzami Ren w TLJ, na pewno wrócą w IX epizodzie, o to martwić się nie musimy. Jak wiemy Abrams jest na tyle nimi zajawiony, że chce zrobić Spin-off o nich.

"Zresztą można zauważyć, że część dialogów przez nią wypowiadanych nie odpowiada ruchom warg"

Serio? Na filmie byłem raz, nie dopatrzyłem się niczego takiego, jeśli tak było to hmm lipa trochę.

Czytając te opisy, stwierdzam że dobrze, że wycięli :P

Sputnik, no ale Luke był złamany, można byłoby go posądzić o wplecenie w zasady Jedi swoich trzech groszy. ;)

Zgadzam się ze Story Group. Jedi to wszakże strażnicy pokoju i sprawiedliwości, a nie jakiejś wyimagonowanej równowagi.

No dobrze, a gdzie sceny, które "podobno" były kręcone z rycerzami Ren na wyspie ? Wie ktoś coś o tym ?

"Wpierw Finn miał poprawiać włosy Rey."

Chyba Rose.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Ostatni Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.