Przebudzenie Mocy

Ponownie o wynikach

22

Na początek małe sprostowanie do poprzedniego newsa. Dane zostały zaktualizowane i „Przebudzenie Mocy” w USA w ostatni weekend finalnie zrobiło tylko 149 milionów USD. To jednak wciąż rekord tak świąt jak i drugiego weekendu.

Obecnie film trafił na listę 10 najlepiej zarabiających na całym świecie filmów wszech czasów. W USA ma już 571 milionów, a poza Stanami 627 milionów USD. Wciąż nie widać końca dobrej passy.

W Polsce Epizod VII też radzi sobie bardzo dobrze. Nawet w święta, które tradycyjnie nie są u nas dobrym okresem dla kin, acz w ostatnich latach to się zmienia. W ten weekend film obejrzało u nas 422 088 widzów (spadek o 45%), w sumie dzieło Abramsa widziało u nas 1,555 miliona widzów. To szósty wynik w 2015. Także dzięki „Gwiezdnym Wojnom” był to najlepszy rok w polskich kinach, przynajmniej jeśli chodzi o frekwencję.

Na koniec warto wspomnieć, że IMAX reklamuje się nowym plakatem z kapitan Phasmą.

Miliard w 12 parseków dni

20



Dokładnie 12 dni potrzebowało „Przebudzenie Mocy” by zarobić miliard USD na całym świecie. Poprzedni rekord należy do „Jurassic World” i wynosi 13 dni. Dla przypomnienia film Colina Trevorrowa miał swoją premierę w Chinach bez poślizgu, dzięki czemu lepiej poradził sobie na rynkach poza Stanami Zjednoczonymi niż „Gwiezdne Wojny”. W Stanach Epizod VII króluje niepodzielnie. Film potrzebował 10 dni by zarobić 544 milionów USD. Dinozaury 500 milionów w USA miały dopiero po 17 dniach. W drugi weekend w Stanach „Przebudzenie Mocy” zarobiło 153 miliony USD, to także rekord tak drugiego weekendu, jak i świąt. VII Epizod to obecnie najlepiej sprzedająca się część sagi i piąty najlepszy film w historii w USA, jeśli pominiemy inflację.

Tymczasem krytycy z Florydy przyznali swoje nagrody. „Przebudzenie Mocy” dostało aż trzy nominacje: w kategorii najlepsze efekty specjalne, najlepsza muzyka (John Williams) i przełom aktorski - Daisy Ridley. Za efekty nagrodzono „Mad Maxa”, muzykę Atticusa Rossa za „Love & Mercy”. Daisy Ridley zaś współdzieli swoją nagrodę z Alicią Vikander („Ex Machina”, „Dziewczyna z portretu”).

Movieweb natomiast opublikował listę najbardziej piraconych filmów. Tu pierwsze skrzypce gra „Interstellar”. „Przebudzenie Mocy” znalazło się poza listą ze względu na późną premierę.

Wydanie BD 5 kwietnia 2016?

Blu-ray.com
28

Przebudzenie Mocy aktualnie wyświetlane jest w kinach. Nie przeszkadza to w pojawianiu się informacji na temat wydania filmu na nośniku blu-ray. Według portalu Blu-ray.com Epizod VII ma zawitać w sklepach, na płytach BD, już 5 kwietnia. Podobno serwis posiada zaufane źródła podające rzeczywiste daty wydań nowych filmów na płytach, więc wygląda na to, że termin okaże prawdziwy. Jak na razie nie ma informacji o tym, jakie dodatki będą umieszczone w tym wydaniu. Według słów reżysera J.J. Abramsa zostało wyciętych prawie 20 minut z filmu, które być może pojawią się w na BD.

Wcześniej o kwietniowej dacie wydania pisaliśmy tutaj.

Pierwotny tytuł Epizodu VII

StarWarsNewsNet
23

Po elektryzującej informacji o wykupieniu Lucasfilmu przez Disney i oficjalnym ogłoszeniu, że powstanie trylogia sequeli, rozgorzała dyskusja na temat zatytułowania Epizodu VII Gwiezdnych Wojen. W sieci pojawiały się niepotwierdzone informacje o "The Ancient Fear" (tutaj), który podobno znajdował się w jednej z pierwszych wersji scenariusza.
Teraz po premierze Przebudzenia Mocy, Pablo Hidalgo, członek Lucasfilm Story Group, ujawnia jak pierwotnie zatytułowano Epizod VII. Otóż oficjalna nazwa nowej odsłony Sagi przez długi okres brzmiała - "Shadow of the Empire" (Cień Imperium), co było nawiązaniem do jednej z powieści legend "Shadows of the Empire" (Cienie Imperium). Po pewnym czasie reżyser J.J. Abrams wraz z producent Kathleen Kennedy zdecydowali o zmianie i tak oficjalnym tytułem Epizodu VII jest "The Force Awakens" (Przebudzenie Mocy).

Wyniki po tygodniu

22

„Przebudzenie Mocy” króluje w kinach. W Stanach w ciągu pierwszego tygodnia wyświetlania zarobiło 391 milionów USD. To oczywiście rekord. By pokonać barierę 350 milionów USD potrzebowało 6 dni, dla porównania dotychczasowy rekordzista, czyli „Jurassic World” 9. Jeśli doliczymy wyniki z pozostałych krajów, to Epizod VII ma już na swoim koncie 813 milionów USD. W ten weekend film powinien w Stanach przekroczyć barierę 500 milionów, a na całym świecie miliarda USD.

Pozostając przy kwestiach finansowych, warto zwrócić uwagę też na zarobki aktorów. Otóż Harrison Ford jako jedyny dostał kontrakt z ośmiocyfrową kwotą. Ponieważ film był kręcony w Wielkiej Brytanii kontrakty zostały podpisane w funtach brytyjskich (GBP). Ford dostał 16,7 miliona GBP. Plus pół procenta z zysków. Dzięki temu szacuje się, iż aktor otrzyma jakieś 37 milionów USD.
Mark Hamill i Carrie Fisher podpisali kontrakty na siedmiocyfrowe kwoty. W przypadku Carrie jest to dokładnie milion GBP. Nie wiemy ile zaproponowano Markowi.
Oscar Isaac i Adam Driver jako debiutanci w sadze, ale jednocześnie aktorzy z doświadczeniem, znaleźli się w granicy pomiędzy 500 tys. a milionem USD.
Najmniej dostali młodzi twórcy, czyli Daisy Ridley i John Boyega. Ich kwoty na kontrakcie mieszczą się między 100 a 300 tys. USD. W przypadku tej dwójki istnieje zapis mówiący, że dostaną 300 tys. GBP, jeśli „Przebudzenie Mocy” przyniesie miliard USD. Wygląda więc na to, że premię otrzymają już niebawem.
J.J. Abrams zaś dostał 3,3 miliona GBP i dwa procent z zysku.



Na koniec jeszcze jedna mała ciekawostka. Otóż niektórzy mogą pamiętać, że Maz Kanatę we wcześniejszych przeciekach określano mianem Rose. Abramsowi bardzo zależało na autentyczności filmu, więc praktycznie wszystko bazowało na czymś lub kimś prawdziwym. W przypadku Maz była to nauczycielka angielskiego, która kiedyś uczyła Abramsa, niejaka Rose Gilbert. Nosiła bardzo duże, charakterystyczne okulary. Nauczała w Los Angeles od 1961 roku, aż do 2013, kiedy to w wieku 94 lat przeszła na emeryturę. Abrams nie był jedynym członkiem ekipy, który ją pamiętał. Rose uczyła też scenografa Ricka Cartera.

Duch Anakina w E7

StarWarsNewsNet
22



W ilustrowanym słowniku obrazkowym The Art of the Force Awakens konceptysta Iain McCaig wyjaśnia w jaki sposób chciał przywrócić ducha mocy Anakina Skywalkera do nowego Epizodu Gwiezdnych Wojen. Przez ostatnie miesiące pojawiały się plotki odnośnie powrotu aktora Haydena Christensena do roli Anakina. Podobno ekipa dublerów odpowiedzialna za przygotowania do Przebudzenia Mocy, rozpoczęła intensywne treningi z Haydenem aby powrócił do formy. Czy Anakin pojawi się w Epizodzie 8? Przekonamy się dopiero w maju 2017 roku.

McCaig mówi: "Jeśli zobaczymy ponownie w filmie Anakina jako ducha mocy to ujrzyjmy go zarówno po Ciemnej jak i Jasnej stronie, ponieważ, jego postać powinna przekształcać się jednocześnie z Anakina Skywalkera w Dartha Vadera i odwrotnie. Powodem dla którego Luke jest teraz zupełnie inną osobą jest to, że jako pierwszy poznał swoją ciemną stronę, która nigdy nie oddzieliła się od niego."

Czy powyższy cytat wskazuje na fakt, że Luke w czasie swojego odosobnienia cały czas był w kontakcie z duchem mocy Anakina? Mogłoby to być prawdopodobnie, szczególnie w trakcie swojego pobytu na planecie znanej z końca Epizodu VII zanim Rey go odnalazła.

Koncept wygląda na ciekawy. Jest wielce prawdopodobne, że zostanie wykorzystany w nadchodzącym Epizodzie 8.
Możliwe, że jedyną formą ducha mocy będzie Anakin po Jasnej Stronie, który objawi się jedynie Luke`owi i Rey. Natomiast duch Vadera/Anakina po Ciemnej stronie rozmawiający z Benem/Kylo Renem będzie efektem działań Supreme Leader Snoke`a.
Wygląda na to, że jest to tylko kwestia czasu zanim oficjalnie zostanie ogłoszony angaż Haydena Christensena do Epizodu VIII Gwiezdnych Wojen.

Chiński filmik promocyjny

14

"Przebudzenie Mocy" miało oficjalną światową premierę 18. grudnia. W związku z tym powoli akcja promocyjna na naszym kontynencie i za oceanem wygasa. Inaczej jest w Chinach. Epizod VII swoją premierę będzie miał tam 9. stycznia. Oficjalna opublikowała dziś filmik, który jest częścią kampanii marketingowej "Przebudzenia Mocy" w tym kraju. Z uwagi na to, że jest już po premierze to sądziliśmy, że niczym nas nie zaskoczy i nie ma sensu go zamieszczać. Myliliśmy się - głównym bohaterem filmu jest popularny ponoć w tamtym rejonie świata Lù Hán. Zachęcamy do obejrzenia tego bardzo nietypowego filmiku promocyjnego.

Wyniki z polskich kin

12

Są już podsumowania ostatniego weekendu w Polsce. „Przebudzenie Mocy” niestety nie poradziło sobie u nas tak dobrze jak można by się spodziewać. Pobiło rekord zarobków. Disney Polska pochwalił się, że w weekend „Gwiezdne Wojny” przyniosły 18 milionów PLN. Oczywiście dzięki seansom 3D i IMAX. To kwota rekordowa na naszym rynku, jednak jeśli spojrzymy na frekwencję to już nie jest tak wspaniale. W pierwszy weekend film obejrzało 789 568 widzów. To trzecia pozycja. Pierwsze miejsce zajmuje niedościgniony w tej materii „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (834 479 osób). Drugie „Shrek Trzeci” (jakieś 793 tysiące osób, czyli nie było daleko).

W ten weekend głównie oglądano „Gwiezdne Wojny”. To póki, co trzeci najlepszy weekend w tym roku. Do kin przyszło 939 tysięcy widów. Więcej było tylko podczas premier „Pięćdziesięciu twarzy Greya” i „Listów do M. 2”. W obu przypadkach przekroczono barierę miliona widzów.

Jako ciekawostkę warto dodać, że aż 43% widzów „Przebudzenia Mocy” wybrało wersję z dubbingiem.

Na świecie Epizod VII radzi sobie bardzo dobrze, ale nie wszędzie. W Korei Południowej film, choć zarobił prawie tyle co „Zemsta Sithów” sumarycznie, znalazł się dopiero na drugiej pozycji. Zresztą rekord otwarcia poza Stanami też nie został pobity. Choć w tym wypadku odpowiada za to brak premiery w Chinach (premiera po nowym roku) i Indiach (premiera w piątek). Słabo wypadła też Japonia. Tam w premierowy weekend zarobiono trochę ponad 10 milionów USD. Dla przypomnienia premiera „Zemsty Sithów” przyniosła 10 lat wcześniej 18 milionów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Na razie poza Stanami film najlepiej sprzedaje się w Wielkiej Brytanii, jakieś 50 milionów USD.

Sukces „Przebudzenia Mocy” budzi respekt. Frank Marshall jeden z producentów „Jurassic World” pogratulował oficjalnie „Gwiezdnym Wojnom” specjalną laurką.



Pomijając wszystko inne warto przypomnieć skąd to się wzięło. Gdy Lucas ze Spielbergiem bili sukcesy wszech czasów tworzyli podobne laurki-reklamy. Skończyło się póki, co na Jamesie Cameronie i jego „Titanicu”. Potem Cameron sam siebie przebił i do dziś króluje „Avatar”. Zobaczymy czy „Przebudzenie Mocy” to zmieni. Tymczasem klasyczne laurki znajdziecie tutaj.

Powoli wychodzą kolejne ciekawostki o filmie i jego montażu. Otóż początkowo postać Poe Damerona miała być znacznie mniej ważna. Dameron miał zginąć na Jakku. Druga sprawa to scena, którą widzieliśmy w teaserze, gdzie Maz Kanata podawała miecz Luke’a Lei. Abrams stwierdził, że Maz, która początkowo poleciała do bazy Ruchu Oporu w systemie Ileenium, nie miała tam nic do zrobienia. Po prostu jest tłem w filmie. Wycięto więc ją, razem z tą sceną.

Za to z ciekawostek w filmie pojawia się głos Kevina Smitha. Na razie nie wiemy jeszcze w którym miejscu. Za to kolejnym szturmowcem jest Nigel Godrich. To producent grupy „Radiohead”.

Nowe „Gwiezdne Wojny” podobają się nie tylko widzom, ale też krytykom. Kapituła przyznająca nagrody Critics Choice Award na początku grudnia ogłosiła listę 10 filmów, które zostały nominowane w kategorii najlepszy film. Po premierze „Przebudzenia Mocy” Epizod VII został dodany jako jedenasty.

A na koniec jeszcze jeden filmik ukazujący jak zespół Phila Tippeta odtworzył holoszachy.

Jeszcze więcej rekordów

38

Kilka dni temu pisaliśmy o rekordzie otwarcia "Przebudzenia Mocy" w USA. Dane, które wtedy jednak posiadaliśmy były szacunkowe i mówiły, że zarówno sobotniego, niedzielnego jak i rekordu otwarcia na świecie Epizod VII nie pobił. Dzisiaj, zamiast szacunkowych danych, mamy oficjalne z weekendu i sytuacja uległa zmianie na plus dla nowych Gwiezdnych Wojen. Poniżej możecie zobaczyć zestawienie kilku rekordów jakie dzierży obecnie "Przebudzenie Mocy".

Rekord otwarcia w USA: 247,9 mln $ (poprzedni rekordzista: "Jurrasic World" 208,8 mln $)
Rekord otwarcia na świecie: 529 mln $ (poprzedni rekordzista: "Jurrasic World" 524,9 mln $)
Rekord piątku w USA: 119,1 mln $ (poprzedni rekordzista: "Harry Potter i Insygnia Śmierci cz. 2" 91 mln $)
Rekord niedzieli w USA: 60,5 mln $ (poprzedni rekordzista: "Jurrasic World" 57,2 mln $)
Rekord poniedziałku w USA: wg szacunków 40,1 mln $ (poprzedni rekordzista: "Spider-Man 2" 27,6 mln $)
Rekord osiągnięcia 100 mln $: 1 dzień (poprzednich rekordzistów było kilku - z rekordem wynoszącym 2 dni)
Rekord osiągnięcia 150 mln $: 2 dni (ex aequo z "Jurrasic World" i "Avengers")
Rekord osiągnięcia 200 mln $: 3 dni (ex aequo z "Jurrasic World" i "Avengers")
Rekord osiągnięcia 250 mln $: 4 dni (poprzedni rekordzista "Jurrasic World" - z rekordem wynoszącym 5 dni)
Rekord pierwszych 3 dni w USA: 247,9 mln $ (poprzedni rekordzista "Jurrasic World" 208,8 mln $)
Rekord pierwszych 4 dni w USA: 288 mln $ (poprzedni rekordzista "Jurrasic World" 234,1 mln $)

Pobitych rekordów jak widzicie jest sporo, a to jeszcze nie koniec. Już na obecną chwilę, mimo podania wyników tylko z pierwszych 4 dni, Epizod VII bije rekord za pierwszych 5 i 6 dni wyświetlania w USA. Z każdym kolejnym mijającym dniem będzie więc przejmował kolejne rekordy. Pozostaje więc tylko pytanie, czy uda mu się pokonać "Avatara" jako filmu, który całościowo osiągnął najlepszy wynik finansowy. A wyniki finansowe filmu możecie sami podglądać na tej stronie.

J. J. Abrams wyjaśnia zachowanie R2-D2

35

W wywiadzie dla Entertainment Weekly J. J. Abrams wraz z Lawrencem Kasdanem i Michaelem Arndtem wyjaśniają kilka kwestii związanych z fabułą "Przebudzenia Mocy". Tym, którzy jeszcze nie widzieli filmu, radzimy wrócić do tego newsa dopiero po wizycie w kinie.



Wiele osób zastanawiało się dlaczego R2-D2 nagle obudził się pod koniec filmu i dlaczego przez większość filmu był wyłączony. Twórcy chcieli dla każdej z postaci (i nie tylko postaci) przygotować specjalne wejście. Wg Arndta "Cały film jest serią wprowadzeń postaci. Chcesz, żeby każda z nich miała specjalne wejście, miała swój moment. Nawet Sokół Millenium. To był pomysł Bryana Burke'a - biegną do statku, który wybucha, obracają się i jest Sokół.". Arndt pierwotnie napisał scenariusz tak, że C-3PO i R2-D2 od początku są razem, ale Kasdan zasugerował właśnie, aby jak najdłużej ich trzymać osobno. Pojawienie się R2-D2 miało być pewnego rodzaju nagrodą, dla oczekującej widowni. Próba umiejscowienia R2-D2 wiązała się z też z jeszcze jednym problemem, kiedy pokazać Luke'a. Arndt wspomina, że "Za każdym razem gdy go wprowadzaliśmy Luke przejmował film. Nagle nie interesują Cię główni bohaterowie bo 'O cholera, tu jest Luke Skywalker. Chcę zobaczyć co on zrobi'". Stąd też ostatecznie zdecydowano się, że Luke będzie MacGuffinem Epizodu VII i w filmie pojawi się tylko na chwilę. Myśląc nad losami R2 twórcy powrócili do wydarzeń z "Nowej nadziei" - jest tam scena, w której na pokładzie pierwszej Gwiazdy Śmierci R2-D2 podłącza się do niej. Wg ich pomysłu ściągnął wtedy kompletną mapę galaktyki z Imperialnej bazy danych. Abrams nie chciał tego wspominać w filmie, bowiem nie chciał wracać na ekranie bezpośrednio do wydarzeń sprzed ponad 30. lat, wolał zostawić niedopowiedzenie. Jak twierdzi J. J. "BB-8 się pojawia i mówi coś do niego, co mniej więcej oznacza 'Mam kawałek mapy, masz może resztę?'. R2, który przemierzył całą galaktykę jest uśpiony, ale wciąż słyszy co się dzieje. I to sprawia, że się zaczyna wybudzać. Może się to wydawać kompletnie przypadkowe, ale w tym momencie w filmie, gdy straciłeś kogoś a inna osoba o którą się troszczysz jest w śpiączce, chcesz aby ktoś powrócił. ". Dlaczego R2 nie obudził się od razu gdy podszedł do niego BB-8? To stara jednostka, potrzebuje trochę czasu na rozruch..

Rekord otwarcia i tajemnicze głosy

61

„Przebudzenie Mocy” idzie jak burza. Według pierwszych szacunków w ten weekend w Stanach zarobiło 238 milionów USD, czyli jakieś 30 milionów USD więcej niż „Jurassic World” w analogicznym okresie. Dodatkowo film poza USA zarobił już jakieś 280 milionów USD, więc Disney ma już ponad pół miliarda, w trzy dni od premiery. Nie wszystkie rekordy jednak zostaną pobite. Gigantyczne otwarcie spotkało się też ze sporymi spadkami. Epizod VII nie pobije raczej rekordów kasowych pierwszej soboty i pierwszej niedzieli wyświetlania w USA. Tam „Jurassic World” się obronił. Jeśli dane się potwierdzą, to w sobotę o milion USD, ale w niedzielę już różnica wynosi dziewięć milionów na korzyść dinozaurów. Kompletne dane pojawią się pewnie w połowie tygodnia. W trzy dni „Przebudzenie Mocy” pokonało zarobek oryginalnego „Imperium kontratakuje”. V Epizod jeszcze ratuje się Wersją specjalną. Ale niedługo.



Tymczasem dalej szukamy ciekawostek w filmie. James Arnold Taylor stwierdził, że nagrywał głos Obi-Wana do filmu, ale go wycięto. Zastąpił go Ewan Jakiśtam, jak sobie żartował Taylor. Ale to nic, wczoraj J.J. Abrams wraz z współscenarzystami - Lawrencem Kasdanem i Michaelem Arndtem był obecny na specjalnym pokazie dla amerykańskiej gildii scenarzystów. Tam reżyser potwierdził doniesienia Jamesa Arnolda Taylora, ale dodał jeszcze więcej smaczków. Okazuje się, że twórcy chcieli by w filmie powrócili w jakiś sposób Yoda i Obi-Wan, no i Luke. Nie pojawiają się (z wyjątkiem Luke’a), ale ich głosy są słyszalne (w scenie wizji). Głosy Marka Hamilla, Franka Oza, Ewana McGregora i... Aleca Guinnessa. Oz przyjechał do studia Bad Robot i nagrywał wiele kwestii udając Yodę. Ewan nagrał tylko jedną kwestię, a potem odjechał na swoim motorze. Za to za powrót Guinnessa odpowiada Bryan Burk. On był pomysłodawcą, by wykorzystać fragment z „Nowej nadziei” w którym Alec wypowiada słowo afraid. Wycięto środek, zostało „Rey”.

Rekord goni rekord

5

Ten weekend należy do „Gwiezdnych Wojen”. Ale to nic, znane jest już wstępne podsumowanie piątkowego otwarcia. W Stanach „Przebudzenie Mocy” zarobiło 120,5 miliona USD. To nowy rekord. Dotychczas najlepszym pierwszym dniem mógł poszczycić się ostatni „Harry Potter” (91 milionów USD). Dla porównania największy, póki co, hit tego roku, „Jurassic World” zgarnął zaledwie 84 miliony USD. Weekend się jeszcze nie skończył, ale wszystko wskazuje na to, że nie ma sił by powstrzymać Epizod VII.

Z innej beczki. J.J. Abrams obiecał nam obsadowe niespodzianki. Powoli zaczynamy je poznawać. Zwłaszcza wśród szturmowców. Otóż w filmie pojawił się Michael Giacchino, czyli kompozytor filmowy współpracujący z Abramsem. Według IMDB gra on jednego ze szturmowców o numerze FN-3181. Druga niespodzianka to Daniel Craig, czyli aktualny James Bond. Wiemy, że Craig był na planie. Abrams nie chciał tego komentować. Sam Craig w pewnym momencie dementował te wieści. W styczniu zaś pisaliśmy, że Craig zagra szturmowca. Wygląda na to, że właśnie tak jest. Potwierdziło to „Entertainment Weekly”. W dodatku wiemy którego. W dalszej części drobne spoilery.



W jednej scenie filmu Rey (Daisy Ridley) próbuje użyć sztuczki myślowej Jedi na jednym szturmowcu. Gra go właśnie Daniel Craig.

Pierwsze sukcesy

18

Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy „Przebudzenie Mocy” osiągnie sukces finansowy, to były one całkowicie nieuzasadnione. Film zarobił w samych tylko Stanach 100 milionów w przedsprzedaży, ale o tym już słyszeliśmy. Teraz pojawiają się prawdziwe rekordy. Szacuje się, że czwartkowe nocne premiery przyniosły w USA jakieś 57 milionów USD. Poprzedni rekord należał do finału „Harry’ego Pottera” (43,5 miliona USD). Poza Stanami „Przebudzenie Mocy” już zarobiło 72 miliony USD. Tak więc czekamy na wynik pierwszego weekendu, powinien być znaczący.



Ale to nie koniec pasma sukcesów. AFI, czyli Amerykański Instytut Filmowy opublikował listę najlepszych filmów kinowych w 2015. Lista nie jest w żaden sposób uporządkowana, ale co najważniejsze, znalazły się tam nowe „Gwiezdne Wojny”. Lista wygląda następująco:

Na koniec jeszcze jedna rzecz. Początkowy wynik „Przebudzenia Mocy” na Rotten Tomatoes wyniósł 97%. Obecnie już spadł, ale i tak przeważają recenzje pozytywne.

Kulis powstawania scen na Jakku - dokument

1

Wczoraj w Polsce i w większości krajów na świecie, odbyła się premiera Epizodu VII Przebudzenia Mocy. Film spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Opinie redakcji można przeczytać tutaj, a fanów na forum.
W sieci umieszczono dokument prezentujący kulis powstania scen na planecie Jakku. Wszystkie sekwencje kręcone były na pustyni w Abu Dhabi, na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Materiał prezentujemy poniżej.

Recenzje po uroczystej premierze "Przebudzenia Mocy"

41

17 grudnia 2015 roku o godzinie 18;30 odbyła się w warszawskim Multikinie Złote Tarasy uroczysta polska premiera filmu "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy". W pokazach na czterech salach uczestniczyło kilkuset fanów, dziennikarzy, a także włodarzy The Walt Disney Company Polska. Zapraszamy do przeczytania naszych pierwszych recenzji nowego filmu!

RECENZJE "PRZEBUDZENIA MOCY"


Przypominamy też, że swoimi recenzjami możecie się podzielić z innymi fanami w komentarzach lub na forum.

Oficjalna premiera "Przebudzenia Mocy"

56

W tym momencie, w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie, odbywa się oficjalna premiera filmu "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy". W pozostałych kinach na terenie naszego kraju wyświetlanie rozpocznie się o północy. Już niedługo fani samemu będą mogli się przekonać czy ich oczekiwania, marzenia i obawy dotyczące Epizodu VII się sprawdziły.

Kiedy dziesięć lat temu do kin wchodziła "Zemsta Sithów" byliśmy zapewniani o tym, że historia została zamknięta. Oczywiście wiedzieliśmy, że dawniej planowano dziewięć epizodów (a nawet więcej), ale plany te zostały porzucone i nic nie zapowiadało, że w najbliższym czasie się to zmieni. 30. października 2012 roku był pod tym względem przełomowy, podano wtedy do wiadomości informację o tym, że Disney kupił Lucasfilm. Wraz z informacją o zakupie ogłoszono, że powstanie nie tylko kolejny epizod, czy też cała trylogia, ale o wiele więcej filmów. Niecałe trzy miesiące później dowiedzieliśmy się, że reżyserem Epizodu VII będzie J. J. Abrams. Pod koniec 2013 roku poznaliśmy datę premiery nowego filmu, lecz dopiero następny rok zaczął obfitować w prawdziwy wysyp informacji. W kwietniu zaprezentowano nam obsadę, a w listopadzie poznaliśmy tytuł oraz zobaczyliśmy pierwszy teaser. W tym czasie pojawiały się już przecieki z produkcji, pierwsze zdjęcia, plotki i grafiki. W porównaniu jednak do poprzednich epizodów było ich dużo mniej. J. J. Abrams dbał o to, aby fani dowiedzieli się jak najmniej o filmie zanim nie trafi do kin. Dopiero w październiku bieżącego roku pełną parą ruszyła machina promocyjna filmu: pokazano plakat i trailer, a w ciągu kolejnych dwóch miesięcy zaprezentowano kilkadziesiąt spotów telewizyjnych, zdjęć promocyjnych i udzielono wielu wywiadów. Gwiezdne Wojny można było, szczególnie w ostatnich dniach, dostrzec wszędzie.

"Przebudzenie Mocy", mimo iż dziś dopiero wchodzi do kin, już zdążyło pobić wiele rekordów, w tym rekord oglądalności teasera i przedsprzedaży biletów, a nawet ilości ekranów na których jest wyświetlany film w Polsce. Co będzie dalej, zależy od tego jak film przypadnie do gustu widzom. Dzisiaj mamy okazję powiedzieć sprawdzam i się o tym przekonać.

"Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy"
czas trwania: 2 h 15 min

Reżyseria: J.J. Abrams

Produkcja: Bryan Burk, Kathleen Kennedy, J.J. Abrams, Jason McGatlin, Tommy Harper

Scenariusz: Michael Arndt, Lawrence Kasdan, J.J. Abrams

Muzyka: John Williams

Zdjęcia: Daniel Mindel

Scenografia: Rick Carter, Darren Gilford

Kostiumy: Michael Kaplan

Efekty specjalne: Chris Corbould

Dźwięk: Ben Burtt

Aktorzy: Harrison Ford, Mark Hamill, Carrie Fisher, Anthony Daniels, Peter Mayhew, Warwick Davies, Max von Sydow, Andy Serkis, John Boyega, Oscar Isaac, Domhnall Gleeson, Lupita Nyong'o, Gwendoline Christie, Adam Driver, Daisy Ridley



Zapraszamy po obejrzeniu do komentowania filmu pod newsami lub na forum..

Coś się przebudziło

7

Wczoraj w godzinach wieczornych odbyła się uroczysta, europejska premiera „Przebudzenia Mocy” w Londynie. Podobnie jak w przypadku amerykańskiej, tak i ta była transmitowana przez StarWars.com w Internecie. Można ją jeszcze obejrzeć (acz bez filmu) na YouTubie.



Na premierze byli obecni między innymi J.J. Abrams, George Lucas, Lawrence Kasdan, Kathleen Kennedy oraz główna obsada Harrison Ford, Mark Hamill, Carrie Fisher z Garym, Oscar Isaac, John Boyega, Daisy Ridley, Adam Driver, Lupita Nyong’o i Max von Sydow.

Od dziś film jest już wyświetlany w Wielkiej Brytanii. Ale szczęśliwców na świecie jest więcej, warto więc uważać na co się klika, by przypadkiem nie zaspoilerować sobie filmu przed seansem. Nam zaś pozostało jeszcze trochę czekania.

BB-8: From Sketch to Screen

6

Oficjalna opublikowała nowy filmik promocyjny z "Przebudzenia Mocy". Tym razem jest to krótki materiał zza kuli, skupiający się na droidzie BB-8. J. J. Abrams oraz kilka innych osób z ekipy opowiadają o jego powstawaniu i pracy z nim.

O muzyce słów kilka

14

Oficjalna premiera za nami, ale to dopiero początek. W USA „Przebudzenie Mocy” zadebiutuje na ponad 4100 ekranach. To rekord jeśli chodzi o ilość w grudniu. W skali roku rekord dzierży jednak „Saga Zmierzch: Zaćmienie” (4465 kin).

Warto przypomnieć, że w USA obowiązuje embargo na recenzje środowisk filmowych do środy rana. Jutro o 10:00 odbędzie się w Polsce pokaz prasowy. Po nim należy się spodziewać wysypu recenzji. To co na razie się pojawiło to głównie wpisy na twitterze, blogach i forach. Pierwsze wrażenia w sieci są pozytywne, o czym pisaliśmy. Są też głosy bardziej krytyczne, gdzie zarzuca się nowemu filmowi nieodkrywczą fabułę, jednocześnie chwaląc pozostałe elementy.

W tym premierowym szale da się czasem jeszcze wychwycić ciekawe, nowe informacje.

John Williams napisał kilka nowych tematów do tego filmu, w tym dla Rey, Kylo Rena, Poe Damerona oraz nowy marsz dla Ruchu Oporu i chóralne fanfary dla Snoke’a. Ten ostatni jest śpiewany przez męski chór składający się z 24 osób. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku „Duel of the Fates” śpiewany tekst został przetłumaczony na sanskryt. Analogicznie jak wtedy, tekst to wiersz, tym razem Kiplinga.
Warto zauważyć, że na ścieżce dźwiękowej choć znajdują się w muzyce nawiązania do poprzednich filmów, zdecydowana większość to nowe utwory.
Sesji nagraniowych było w sumie pięć, od czerwca do listopada. Co ciekawe początkowo planowano polecieć do Londynu by nagrać tam muzykę w ciągu dwóch tygodni za jednym zamachem, ale jedną z osób, które się sprzeciwiały temu rozwiązaniu był J.J. Abrams. Ma trochę inne podejście do montażu, więc chciał go rozciągnąć w czasie. Tu warto wspomnieć, że wcześniej sugerowano, iż istotną rolę w nagrywaniu muzyki w Stanach miał wiek i stan zdrowia Williamsa. Być może wiedząc o tym Abrams specjalnie nalegał na inny tryb.
Williams rozpoczął komponowanie muzyki w grudniu zeszłego roku. Skończył je w połowie listopada. Dwa pierwsze tematy powstały jeszcze w grudniu i spodobały się Abramsowi. Reżyser podchodził dość entuzjastycznie do muzyki, zostawiając Williamsowi swobodę.
Nagrano w sumie 175 minut, z czego ponad godzina została odrzucona. Są tam zarówno wersje alternatywne jak i niewykorzystane utwory.

Michael Kaplan, projektant kostiumów mówił, że kostium Lei jest bardziej roboczy w nowym filmie. Żartował też, że przez swoje CV („Star Trek”, „Łowca androidów”) nie ma szans na projektowanie wielu sukni. Podobało mu się też to, że mógł bawić się kostiumem Hana Solo. To w gruncie rzeczy ta sama postać. Nie chciał nic mówić o Luke’u, tego mamy ocenić sami po premierze. Ulubiony kostium Kaplana to C-3PO, a także kapitan Ithano, którego zobaczymy w zamku Maz Kanaty. Ithano to ten z czerwonym hełmem na głowie.

Daisy Ridley wspomina, że J.J. Abrams tłumaczył jej, iż BB-8 to nie jest dziecko. Sama aktorka mówi, że na planie jednak czasem miała inne wrażenie. Taktowano BB-8 jako żywą istotę, z którą nawet da się pogawędzić między zdjęciami. Kręcił się wtedy, popiskiwał jak się coś powiedziało.

Lupita Nyong’o porównuje trochę Maz Kanatę do Yody. Oboje są niscy, mają wiele lat i pewną mądrość. Mówi też, że zawsze chciała spróbować zagrać postać motion-capture, tak jak robił to wielokrotnie Andy Serkis czy Zoë Saldana w „Avatarze”.

J.J. Abrams wspomniał o zmianach w scenariuszu. Pewne plotki sugerowały, że odpowiada on za to, by dać więcej czasu ekranowego postaciom z klasycznej trylogii. Zdementował to. Twierdzi, że taka zmiana w ogóle nie miała miejsca. Od początku nowe filmy opowiadały o nowym pokoleniu i tu akurat panowała pełna zgoda.

John Boyega twierdzi, że Harrison Ford jest bardzo mocno przywiązany do Hana Solo. I widać to w jego perfekcyjnym podejściu. Ford zawsze się upewnia, czy dialogi pasują do Solo. Jest to dla niego naprawdę ważne.

Mamy też lepsze zdjęcie Billie Lourd, czyli córki Carrie Fisher. Wciąż jednak niewiele wiemy o jej postaci, poza tym, że jest członkiem Ruchu Oporu.

Lawrence Kasdan wspomniał, iż zakończenie „Przebudzenia Mocy” nie jest tak zabawne jak było w „Imperium kontratakuje”. Ale z pewnością jest lepsze niż to z „Powrotu Jedi”. Żartuje sobie, że w VI Epizodzie do szczęścia brakowało rozdawania kolejnych medali. Tym razem ma być ciekawiej, ale nie wszyscy wpadną w tarapaty.
Kasdan wspomniał też, że początkowo kapitan Phasma miała być mężczyzną. Nie pamięta dokładnie jak to było, ale jakoś chyba wszyscy zaangażowani rozmyślali nad zmianą płci tej postaci w podobnym terminie, więc łatwo to było uzgodnić. Było to na etapie projektowania kostiumów, ale scenariusz wciąż poprawiano. Warto przypomnieć, że początkowe plotki sugerowały, iż Phasmę zagra Benedict Cumberbatch. Ostatecznie stanęło na Gwendoline Christie.

Kylo Ren i R2-D2 - nowe rewelacje!

NoodleNinja13, Arts of TFA
22

Premiera Epizodu VII nastąpi już za 3 dni. Wczoraj odbyła się impreza dla VIPów. Dzięki temu udało się dotrzeć do potwierdzonych informacji na temat Kylo Rena. (Spoiler):
Kylo Ren jest synem Hana i Lei. Nazywa się Ben. Należał do częściowo odbudowanego przez Luke`a Skywalkera Zakonu Jedi. Był jego uczniem. Kylo Ren jest odpowiedzialny za pomoc przy zabiciu wszystkich Jedi szkolonych przez Luke`a, który przez to tragiczne wydarzenie udał się na wygnanie.
Po odejściu Skywalkera, R2-D2 z nikim nie rozmawiał. Droid potem został wyłączony na bardzo długi czas.
(Koniec Spoilera)

Pierwsze opinie o Epizodzie VII

MakingStarWars
31



Przebudzenie Mocy oficjalnie będzie można oglądać w znacznej części całego świata już w najbliższy piątek 18 grudnia. Jednak wczoraj odbyła się światowa premiera dla VIPów.
Na twitterze pojawiły się już pierwsze recenzje, nie zdradzające szczegółów fabuły.
Opinie są bardzo pozytywne. Podobno film wywołuje niesamowite emocje. Dochodzą głosy, że wielu widzów uroniło wiele łez. Chodzą słuchy, że film jest przejmujący i zabawny. Recenzje chwalą obsadę, a w szczególności Ridley, Boyegę, Forda oraz Drivera. Efekty specjalne podobno są nieprawdopodobne. Recenzenci określają Epizod VII na poziomie Klasycznej Trylogii czy niewiele gorzej. Pojawiło się wiele opinii, które stawiają Przebudzenie Mocy zaraz po Imperium Kontratakuje.
Wszyscy chwalą scenariusz, dobrze rozpisane postacie, a w szczególności znakomite czarne charaktery.

Fani na całym świecie czekają z niecierpliwością na Przebudzenie Mocy.

Promo klipy z Rey i BB-8

MakingStarWars
8

Piątkowa premiera 7 Epizodu coraz bliżej. W internecie pojawia się coraz więcej nowych rzeczy z filmu. Jednak trzeba przyznać, że są one bardzo subtelne i nie zdradzają zbytnio fabuły oczekiwanego Epizodu Gwiezdnych Wojen. Nie inaczej jest w nowych klipach promocyjnych, przybliżających postacie jak Rey i BB-8.

Informacje ze Słownika Obrazkowego

Captain Walker
25

Premiera Przebudzenia Mocy już za 4 dni. W sieci pojawia się coraz więcej nowych informacji okołofilmowych. Udostępniono skany z książki The Force Awakens: The Visual Dictionary (Przebudzenie Mocy: Słownik Obrazkowy). Można się tam dowiedzieć kilku ciekawych wieści, które niekoniecznie muszą się pojawić w filmie. Co ciekawe, w spisie treści nie ma rozdziału poświęconego dla Luke`a Skywalkera.
Wszystko wskazuje na to, że są to informacje wprowadzające do filmu.
(Spoiler):
-Han i Leia są małżeństwem.
-Rey jest czuła na Moc.
-Przed wydarzeniami z Przebudzenia Mocy rozegrała się "wielka tragedia".
-Generał Hux jest potomkiem oficera z imperialnej akademii.
-Lor San Tekka (Max von Sydow) nie jest czuły na Moc. Tekka to wyznawca Kościoła Mocy (Church of the Force), będącego podziemnym stowarzyszeniem wiary w ideały Rycerzy Jedi. Ich zwolennicy wierzą, że kiedyś dobro powróci do galaktyki.
-Maz Kanata to istota czuła na Moc. W swoim wiekowym życiu spotkała wielu Rycerzy i Mistrzów Jedi, z którymi przeżyła wiele przygód. Jednak nie podjęła ścieżki Jedi, ponieważ chciała trzymać się z dala od niebezpieczeństw.
(Koniec Spoilera)

Fragment muzyki otwierającej film

19

Parę dni temu zapowiadaliśmy dokument „60 minutes” na CBS. Program był poświęcony muzyce Johna Williamsa w „Przebudzeniu Mocy”. Teraz udostępniono fragment, w którym można usłyszeć motyw otwierający film. O ścieżce dźwiękowej poza Williamsem wypowiada się też Abrams. Dodatkowo znajduje się tu kilka nowych ujęć.

Trzy nowe spoty telewizyjne "Przebudzenia Mocy"

24

W sieci pojawiły się trzy nowe spoty telewizyjne z "Przebudzenia Mocy". Każdy z nich ma po piętnaście sekund, a wszystkie w większości składają się ze scen, które już widzieliśmy. Nie oznacza to, że nie da się jednak w nich wyłapać niczego nowego! Filmik ze zmontowanymi wszystkimi trzema spotami znajdziecie poniżej.

Nowy spot i kilka informacji z wywiadów

15

Zaczynamy od polskiego rekordu. Według Stowarzyszenia Filmówców Polskich Epizod VII zadebiutuje na 600 ekranach w całej Polsce. To imponująca, rekordowa liczba, w dodatku większa niż początkowo planowano. Fenomenalna przedsprzedaż biletów spowodowała tę zmianę. Podobno „Przebudzenie Mocy” ma też trafić do wielu mniejszych kin w mniejszych miejscowościach. „Gwiezdne Wojny” pewnie zajmą tam miejsce innych filmów. Z pewnością będzie to ciekawy eksperyment, zobaczymy jakie będą jego wyniki.

Film obecnie jest promowany, więc zebraliśmy kilka wypowiedzi twórców.

Harrisona Forda zapytano o to, czy Han Solo nabrał więcej mądrości życiowej przez te 30 lat. Ford unikał odpowiedzi wprost, raczej sugerował, że Solo nie zmienił się tak bardzo, ale wiele przeszedł i stał się postacią bardziej kompleksową. A to co go zmieniło, to oczywiście coś przez co przechodzą wszyscy. To rozczarowania, które sam przeżył i te, które spowodował. No i po raz kolejny powtórzył, że cieszy się, iż nie posłuchano go przy klasycznej trylogii i nie zabito Hana Solo. Wspomniał też o pojedynku w „Przebudzeniu Mocy”, który bardzo mu się podobał. Chodzi o walkę i tu spoiler Rey i Kylo Rena(koniec spoilera).

Gwendoline Christie zapytana o prace przy kolejnej marce filmowej, powiedziała tylko, że jest bezmyślną idiotką. Usłyszała „Gwiezdne Wojny”, stwierdziła, że to wspaniałe i jest w nich.

John Boyega wspomina, że J.J. Abrams, gdy rozmawiał z nim o postaci Finna, nawiązywał trochę do innych filmów i aktorów. W tym Willa Smitha z „Dnia niepodległości” i Chrisa Pratta ze „Strażników galaktyki”.

Carrie Fisher twierdzi, że fakt, iż w reklamach przede wszystkim pokazują Forda (ze starych aktorów) wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze jego postać jest chyba najbardziej lubiana, no i on zrobił największą karierę. Więc to naturalne, że w tym nowym filmie gra pierwsze skrzypce.

Lawrence Kasdan zapytany o to, czy sądzi, że będzie to najlepszy z filmów z serii odparł, że jeśli chodzi o wyniki finansowe to w ogóle go to nie obchodzi. Będzie co będzie. Interesuje go natomiast to, czy dołożyli wszelkich starań i czy czują się z tym filmem dobrze. Obecnie widział go już z siedem razy i dobrze się z tym czuje. Już na początku filmu trudno uwierzyć jak bardzo jest on dynamiczny i zabawny. Na razie Kasdan nie zna nikogo, kto by się temu oparł.
Larry wspomniał też, że pamięta jak zadzwoniła do niego Kathleen Kennedy. Było to gdzieś w październiku 2012. Powiedziała, że robią nowe filmy i chce się spotkać z nim i z Georgem Lucasem. Lucas pokazał mu roboczą listę pomysłów, nie tylko na nową trylogię, ale też na samodzielne filmy. Kasdan wybrał film o Hanie Solo, ale też został konsultantem Epizodu VII. Potem wyszła sprawa z Disneyem, a potem J.J. Abrams dołączył do ekipy. Larry nie znał go osobiście, ale szybko doszedł do wniosku, że to idealny reżyser dla tego projektu. Potem już Kasdan tkwił w „Przebudzeniu Mocy” bardziej niż początkowo zamierzał. Praca nad scenariuszem wymagała niestety pośpiechu, mieli dużą presję czasową, ale też była zabawna. Razem z Abramsem chodzili sobie na spacery i rozmawiali, wszystko nagrywając na iPhonie reżysera. Zrobili tak wiele kilometrów w Santa Monica, Paryżu, Londynie czy Nowym Jorku. Pierwszą wersję swojego scenariusza przygotowali w sześć tygodni. Ale byli tak zajęci pracą, że nie robili przerw nawet w święta.

Z ciekawych plotek. Jeden z tabloidów podał informację, że z filmu wycięto część scen z Lupitą Nyong’o, ponieważ ona bardzo słabo zagrała. W końcu J.J. Abrams sprostował te informacje. Powiedział, że jest bardzo zadowolony z tego, co stworzyła Lupita, ale część scen faktycznie wycięto. Nie ze względu na grę aktorską, lecz normalnie przycinając scenariusz i usuwając z niego to co nie jest potrzebne. Ciekawe czy te sceny znajdą się na Blu-ray?
Abrams przyznał także, że miał duże obawy pracując dla Disneya. Przede wszystkim wie, że to duża korporacja, gdzie ważny jest zysk, ale też trzeba przestrzegać pewnych standardów. Bał się, że będą mu się wtrącać w pracę. Na szczęście Bob Iger i Alan Horn dali Lucasfilmowi wolną rękę. Nad wszystkim czuwała Kathleen Kennedy, z którą Abramsowi się świetnie współpracowało. Iger i Horn bardzo interesowali się tym filmem. Przyjeżdżali na plan, oglądali dniówki. Pewnie z ciekawości, ale też po to by się upewnić, że nie dzieje się tu nic szalonego. Oni zaufali Kathleen, natomiast jej głównym zadaniem w filmie było ochronienie twórców, by mogli zrobić, to co dyktowało im serce. Kennedy oczywiście miała też swój wpływ na film, ale przede wszystkim była tarczą przed Disneyem.

J.J. powiedział też dlaczego bardziej nawiązywał do klasycznej trylogii niż do prequeli. Przede wszystkim z dwóch powodów. Pierwszy to taki by pójść śladami Lucasa. George pracując nad „Nową nadzieją” w wielu miejscach nawiązywał lub wręcz „pożyczał” elementy z „Flasha Gordona”, serialu sprzed 40 lat (względem „Nowej nadziei”). Były to takie jego nostalgiczne wspomnienia. Abrams poszedł tym samym tropem, dlatego mocno nawiązuje do „Nowej nadziei”, która jest właśnie jego nostalgicznym wspomnieniem. Druga sprawa jest taka, że świat prequeli jest ogromny. Tam jest wiele wspaniałych obcych, pojazdów, światów. Abrams woli prostotę, tak by wszechświat nie przysłaniał bohaterów i ich wyborów. Zaś klasyczna trylogia z powodów i budżetowych i technologicznych miała więcej takiej prostoty. Stąd podążając tym tropem zostawił choćby szturmowców, ale uproszczono ich zbroje. Nie oznacza to, że w każdej materii galaktyka się cofnęła. Zobaczymy choćby BB-8 w scenie z hologramem i tam będzie widoczny rozwój. Jaki? Tego reżyser nie zdradził. Ciekawie wygląda też sprawa z walkami na miecze. Abrams przyznał, że jeszcze jednym z powodów, dla których nie chciał iść tropem prequeli jest to, że nie wie, czy byłby w stanie dorównać Lucasowi i jego ekipie. Więc może Rian Johnson pójdzie tym tropem.

Na koniec jeszcze jeden spot. Formalnie nowy.

Kulisy E7 - zdjęcia

MakingStarWars
3

Ukazały się nowe zdjęcia prezentujące kulisy powstawania Epizodu VII Przebudzenia Mocy.
Na pierwszym zaprezentowano warsztat rekwizytów, gdzie umieszczono prawie wszystkie modele potworów jakie pojawią się w nowym Epizodzie. Można także ujrzeć spalony hełm i maskę Dartha Vadera jak i koncept Maz Kanaty.


Kolejne zdjęcia prezentują plan w Abu Dhabi, gdzie aktorzy Daisy Ridley i John Boyegą przygotowują się do kręcenia scen rozgrywających się na planecie Jakku.

J.J. Abrams o scenach wyciętych z "Przebudzenia Mocy"

StarWars7News
5

W wywiadzie, który J. J. Abrams udzielił dla Collidera poruszonych zostało kilka nowych kwestii związanych z "Przebudzeniem Mocy".

Po pierwszym montażu "Przebudzenia Mocy", jego długość wynosiła między 2 h 30 min, a 2 h 40 min. J. J. stwierdził, że zostało im dużo materiału, który musieli wyciąć z "Przebudzenia Mocy" - około dwunastu pełnych scen i jak można podejrzewać o wiele więcej pojedynczych ujęć, będących częściami innych scen. Wg Abramsa na Blu-Rayu znajdzie się od 10 do 20 minut ze scen wyciętych. Następnie reżyser wypowiedział się na temat płci droida BB-8, co prawda nie sprawdzał jej, ale zawsze odnosił się wobec BB-8, jak do chłopca.

Było też kilka pytań niezwiązanych z nowym Epizodem. Wg Abramsa to Han strzelał pierwszy w "Nowej nadziei", a Epizod IV jest też jego ulubionym. Gdyby mógł wybrać to chciałby mieć czerwony miecz świetlny, ale zadowoli się mieczem w dowolnym kolorze.

Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej.

Treningi do Epizodu VII

MakingStarWars
6

Pozostało już 5 dni do premiery Epizodu VII Przebudzenia Mocy. W sieci ukazał się materiał promocyjny, pokazujący przygotowania do nowego filmu. Film prezentuje trening Daisy Ridley do roli Rey, a także naukę choreografii walki na miecze, między szturmowcem Najwyższego Porządku, a Finnem, w którego wciela się John Boyega. Dodatkowo w materiale ukazano kulisy kręcenia scen z droidem BB-8.

Nowy spot "Przebudzenia Mocy"

0

W ramach odliczania do premiery "Przebudzenia Mocy", na oficjalnym kanale youtube Star Wars, pojawił się nowy spot telewizyjny. Możecie go zobaczyć poniżej.

Nowy spot telewizyjny z E7

MakingStarWars
7

W najbliższy piątek odbędzie się długo oczekiwana przez Fanów premiera Gwiezdnych Wojen Epizodu VII Przebudzenia Mocy. Z tej okazji w sieci ukazał się spot telewizyjny, w którym umieszczono kilka nowych scen pościgu za Sokołem na Jakku, Hanem, Chewiem oraz z Kylo Renem w korytarzach kompleksu należącego do Najwyższego Porządku.

Plakat animowany z Kylo Renem

MakingStarWars
2

W sieci ukazał się nowy animowany plakat z Przebudzenia Mocy. Premiera filmu już w najbliższy piątek. Plakat animowany prezentuje nowego złoczyńcy w Gwiezdnych Wojnach, Rycerza Ren - Kylo Rena.

tfa_1920x1080_Kylo_Darkness.mp4

"Nothing will stand in our way." 6 days until #TheForceAwakens!

Posted by Star Wars on Saturday, December 12, 2015

Snoke ujawniony!

The Art Of The Force Awakens
42

W sieci zadebiutował skan z albumu "The Art Of The Force Awakens". Przedstawiono oficjalny koncept postaci Supreme Leadera Snoke`a, w którą wciela się aktor Andy Serkis.
Reżyser J.J. Abrams chciał aby wygląd Snoke`a opierał się na postaciach jakie pojawiały się w horrorach produkcji The Hammer Films.

Scena nakręcona kamerami IMAX

StarWarsNewsNet
6

Premiera Epizodu VII Przebudzenia Mocy już za 7 dni, czyli w przyszły piątek.
W sieci pojawia się coraz więcej materiałów promocyjnych. Właśnie zadebiutował film, skupiający się na scenie w E7, jaka została nakręcona kamerami IMAX.
Reżyser J.J. Abrams opowiada o fascynacji technologią oraz o tym, dlaczego zdecydował się jej użyć do nakręcenia określonej sekwencji w filmie. Można obejrzeć kulisy powstawania sceny z użyciem kamer IMAX. Dodatkowo obsada opowiada o przeżyciach jakie towarzyszyły na planie w czasie używania tej technologii.

Materiał promocyjny o kamerach IMAX dostępny jest poniżej.

Pierwsze fragmenty muzyczne E7!

MakingStarWars.net
12

Redaktorzy programu 60 minutes stacji CBSN mieli okazje odwiedzić Johna Williamsa na sesji nagraniowej do Epizodu VII Przebudzenia Mocy. Z tej okazji w sieci pojawił się materiał filmowy. Warto obejrzeć całość ze względu na zaprezentowane nowe fragmenty muzyczne z Przebudzenia Mocy.
Materiał filmowy z sesji nagraniowej dostępny jest poniżej.

Nowy chiński trailer E7

MakingStarWars
34

Do premiery Przebudzenia Mocy pozostało już 8 dni. Właśnie w sieci zadebiutował nowy chiński trailer, w którym zaprezentowano wiele nowych scen z filmu. Trailer możecie obejrzeć poniżej.

Nowe zdjęcia i wieści o „Przebudzeniu Mocy”

13

Kolejna porcja wieści to kompilacja kilku wywiadów, konferencji prasowych i rozmów w programach telewizyjnych. Ale zaczynamy od Chin. Dobrze pamiętamy dążenia Lucasfilmu do tego, by „Zemsta Sithów” weszła na chińskie ekrany. Pamiętamy też premierę trylogii w Chinach, która odbyła się w tym roku. W Państwie Środka „Przebudzenie Mocy” wejdzie 9 stycznia 2016. Z tej okazji pojawił się chiński plakat i tu uwaga, są na nim zmiany. Nie ma Chewbaccy, a Finn jest mniejszy niż w oryginale.

Wracamy do amerykańskich wieści. Nie będzie filmiku pod koniec napisów „Przebudzenia Mocy”. Potwierdził to J.J. Abrams. Za to inne źródła potwierdzają, że zwiastun zajawkowy „Star Trek Beyond” ma być wyświetlany przed Epizodem VII. Ciekawe co z „Rogue One”? Na razie nic nie wiemy. Za to w Epizodzie VII nie ma ani Jar Jara ani Ewoków. Jak ktoś chce oglądać Ewoki to w „Powrocie Jedi” jest ich sporo.



O tym, że Daisy Ridley ćwiczyła do roli na trzy miesiące przed rozpoczęciem zdjęć, wiemy od jakiegoś czasu. Okazuje się, że J.J. Abrams miał wtedy dla niej pierwszą wskazówkę. Żeby się nie przećwiczyła i nie przeszarżowała w przygotowaniach. Co ciekawe jedną z trudniejszych rzeczy dla niej było granie w scenach, w których musiała udawać, że lata. Choćby sterując „Sokołem” w kosmosie. Na szczęście mogła liczyć na wsparcie ekipy. Za to bardzo dobrze współpracowało się jej z Johnem Boyegą, z którym mocno się zaprzyjaźniła.

Abrams wspomniał też o Linie Mirandzie i jego udziale w „Przebudzeniu Mocy”. Wszystko zaczęło się od tego, że John Williams stwierdził, że do jednej sceny muzyki nie skomponuje. Abrams napisał do Mirandy z zapytaniem czy ten ma czas. Dostał prawie natychmiast odpowiedź „rzucam wszystko”. I takim sposobem znalazł się w „Przebudzeniu Mocy”.

Nie wszystko w nowych „Gwiezdnych Wojnach” jest takie piękne. Hollywood ma swoje prawa. Przekonała się o tym Carrie Fisher, która została zobligowana do schudnięcia 16 kilogramów. Teraz aktorka mogła skrytykować tą obsesję Hollywood, ale wpierw zrobiła dokładnie to, czego od niej wymagano. Taki biznes, jak stwierdza. Ale przy okazji rozmawiając z Guardianem wspomniała, że wymóg stracenia wagi nie jest dla niej niczym nowym. Dokładnie tego samego zażądano przy „Nowej nadziei”. Wtedy chcieli zatrudnić ¾ Fisher. Carrie sugeruje też, że jej problemem jest to, iż jak schudnie to nie czuje się sobą. A dodatkowo, gdy rozmawiają z nią filmowcy to mówią do niej jak do aktorki, ale ona słucha ich jak autorka scenariuszy. Dieta Fisher polegała na tym, by mniej jeść a więcej ćwiczyć. Okazała się skuteczna. Odtwórczyni księżniczki Lei dodała także, że raz gdy rozmawiała z Abramsem, ten wspomniał, iż jednym z zadań jakie stoją przed „Przebudzeniem Mocy” jest transformacja sagi, tak by z serii dla chłopców stała się bardziej przyjazna dziewczynkom. Chodzi o to, by nie tylko na film szli ojcowie z synami. Oni są nadal bardzo ważni, ale chcą też by przychodziły matki z córkami.

Skoro jesteśmy przy Fisher warto wspomnieć o jednej rzeczy. To, że jest generałem, a nie księżniczką, już wiemy. Pytanie jednak jest takie, dlaczego nie jest Jedi? Dlaczego się nie szkoliła. Odpowiedział na to J.J. Abrams, mówiąc krótko, że życie jest sztuką wyboru. I to jest wybór dokonany przez Leię. Nie być Jedi, ale dalej walczyć dla Rebelii czy Ruchu Oporu.

Niektóre źródła sugerują, że Leia i Han nie będą małżeństwem, a partnerami. Zobaczy na ile to prawda.

Kończąc wątek Carrie jeszcze jedna sprawa. Carrie chciała by Gary zagrał jakąś rolę w filmie, ale Abrams się nie zgodził. Podobno nie lubił gdy pies był na planie, ale reżyser sam temu zaprzecza. Cóż, zobaczymy, może Rian Johnson podchwyci pomysł, skoro podobno chce na planie zatrudnić kota.

Carrie wracając do dawnych czasów mówiła, że na planie oryginalnej trylogii była jedyną kobietą. Teraz jest inaczej. Wtedy też były drinki i dużo picia. Teraz musieli być trzeźwi. Inne czasy.

Abrams wierzy, że ścieżki życiowe Maz Kanaty i Yody się kiedyś skrzyżowały. Ale nie ma o tym nic w filmie, bo to stare dzieje. Reżyser odwołał się też do imion. Te z Kasdanem zmieniali wielokrotnie. BB-8 jako jedyny się ostał bez zmian. Rey, Finn czy Poe zmieniali się wiele razy, za to Kylo Ren i Maz Kanata dość szybko się ustabilizowali. Chwalił też kostiumy Michaela Kaplana. Choć nad niektórymi musieli sporo popracować. Tak było w przypadku Kylo Rena. Kostium kapitan Phasmy jest jednym z wczesnych pomysłów na Kylo Rena. Natomiast gdy już stworzyli maskę Rena to już było wiadomo, że to ten jedyny.

Lawrence Kasdan wspomniał, że w „Gwiezdnych Wojnach” nie było jeszcze postaci takie jaką jest Kylo Ren. To postać od której wyczuwa się konflikt.



Za projekt speedera Rey odpowiadał Darren Gilford. Inspirował się on sprzętem rolniczym, ale tym razem zamiast pomagać zbierać plony, speeder ma pomóc zbierać resztki. Gilfordowi pomagał przy tym Gary Tomkins, który odpowiadał za projekty pojazdów. On zaś odwiedził wyścigi starych samochodów w Wielkiej Brytanii by tam szukać inspiracji. Jednym z kluczowych źródeł był Aston Martin z 1922. Pojazd nie ma też siedzenia, dlatego szukano odpowiedniego siodła, tym samym znów wrócono do pomysłu z farmą.

Gwendoline Christie przyznaje, że kapitan Phasma jest Bobą Fettem nowych filmów. Dowodzi legionem szturmowców i co najważniejsze jest zła.

Na koniec małe sprostowanie. Otóż Neal Scanlan, który zajmował się tworzeniem stworów przyznał, że Snoke ma zaledwie 7 stóp wysokości. Czyli ma zaledwie 2 metry 13 cm, a nie 7 metrów jak podawały niektóre źródła. Zatem pomysł z starym konceptem, o którym pisaliśmy tutaj może być aktualny.

Kolejny spot telewizyjny

12

W internecie pojawił się dzisiaj kolejny, krótki spot telewizyjny z "Przebudzenia Mocy". Tym razem podzielony jest na dwie części: pustynną z Rey i BB-8 oraz poświęconą myśliwcom.

Nowe materiały z E7 [UPDATE]

MakingStarWars.net
7

Do światowej premiery Przebudzenia Mocy pozostało 11 dni.
Z tej okazji w sieci pojawił się nowy spot tv, prezentujący kilka nowy scen z filmu.



Dodatkowo ukazał się nowy materiał o kulisach powstawania Epizodu VII, w którym umieszczono wywiady z aktorami. Znalazło się tam kilka nowy scen z Rey.




UPDATE
W sieci ukazała się nowa reklama na Disney Channel o tytule "Destiny" (Przeznaczenie).

Nowe plakaty i zdjęcia z EVII

MakingStarWars
15

W sieci ukazały się nowe plakaty z bohaterami Przebudzenia Mocy.



Pierwszy z plakatów przedstawia Poe Damerona.


Kolejny plakat ukazuje Finna, a całość zaprezentowana jest w formie animacji.



Dodatkowo w sieci zadebiutowały nowe zdjęcie Lei oraz Rey. Prawdopodobnie pochodzą one z finałowej sceny filmu. Wzorem Epizodu IV Nowej Nadziei oraz Epizodu I Mrocznego Widma, podobno Przebudzenie Mocy (Spoiler): ma również zakończyć się zwycięską paradą, co by tłumaczyło szykowną suknie Lei oraz nowy strój Rey, która prawdopodobnie tak ubrana wybierze się pod koniec filmu w podróż w celu odnalezienia Luke`a Skywalkera aby zwrócić jego dawną rękojeść miecza świetlnego, która w czasach Wojen Klonów należała do jego ojca - Anakina Skywalkera. (Koniec Spoilera)

Materiał zza kulis "Dziedzictwo"

StarWars.com
3

Na łamach oficjalnej strony poświęconej tematyce Gwiezdnych Wojen pojawił się nowy filmik, prezentujący proces powstawania Przebudzenia Mocy.
Materiał zza kulis został zatytułowany "Legacy" (Dziedzictwo). Umieszczono tam wywiady z aktorami Epizodu VII oraz zaprezentowano kulisy nagrywania kilku scen do filmu.

George Lucas już obejrzał Epizod VII!

HollywoodReporter
57

George Lucas, twórca Gwiezdnych Wojen i reżyser Epizodów 1-4, obejrzał już Przebudzenie Mocy i jest nim zachwycony!
Przynajmniej tak donosi portal HollywoodReporter.
Mimo znajomości najnowszego filmu Star Wars w reżyserii J.J.Abramsa, Lucas będzie również gościł 14 grudnia na premierze Epizodu VII dla VIPów.
Jak wielu przewidywało, Przebudzenie Mocy ma szansę stać się najlepszym Epizodem Gwiezdnych Wojen.
Miło słyszeć, że George pokochał dzieło J.J. Abramsa.
Światowa premiera Przebudzenia Mocy odbędzie się 18 grudnia.
Do tego wydarzenia pozostało już 13 dni!

Nowa reklama EVII

StarWarsNewsNet
20

Premiera Przebudzenia Mocy odbędzie się już za dwa tygodnie. Z tej okazji nawet w studiu sportowym w USA zostają wyświetlone reklamy Epizodu VII.
W najnowszej można zobaczyć przylot Sokoła i eskadry X-Wingów na planetę D`Qar, gdzie znajduje się baza Ruchu Oporu.

Nie tylko John Williams

18

Zaczynamy od potwierdzonej informacji. Otóż John Williams nie skomponował całej muzyki do „Przebudzenia Mocy”. Utwór w kantynie Maz Kanaty nie jest jego autorstwa. Odpowiada za niego Lin-Manuel Miranda. Potwierdził to osobiście J.J. Abrams. Dla przypomnienia oba utwory w pałacu Jabby w „Powrocie Jedi” także nie były dziełem Williamsa (w pierwotnej wersji był to „Lapti Nek”, od wersji specjalnej „Jedi Rocks”).

Z książeczek dla dzieci dowiedzieliśmy się jak będzie wyglądał Max von Sydow w filmie. Potwierdzono też imię jego postaci - Lor San Tekka, co zgadza się z wcześniejszymi doniesieniami. W innej książeczce natomiast widzieliśmy Johna Boyegę w „Sokole Millennium”.

Dużo ciekawostek można znaleźć w magazynie „Empire”. Większość poniższych właśnie pochodzi z tego źródła.

Daisy Ridley wspomniała niedawno swój pierwszy dzień na planie. Była przerażona, w dodatku bała się, że podda się atakowi paniki. A jeszcze J.J. Abrams powiedział jej, że gra drewnianie. Zapewne reżyser nie pamięta już tego, ale efekt był taki, iż Daisy miała dość. Myślała, że się popłacze, chciała umrzeć i ledwo oddychała. Cóż, widać było nerwowo, a wszyscy mówili o takiej sielance i wielkim wydarzeniu. Obecnie zaś aktorka jest pod wrażeniem tego, co się dzieje wokół filmu. I szału jaki ogarnia ludzi. Niektórzy robią sobie tatuaże z jej postacią, a nawet nie wiedzą o czym dokładnie jest Epizod VII, no i czy im się spodoba. To jest szalone dla aktorki.
Póki co jeszcze nie widziała filmu. Z jednej strony chce, z drugiej nie. Wie tylko, że Steven Spielberg widział go już trzy razy. Zresztą Spielberg twierdzi, że ten film pobije rekordy. Niektóre źródła cytują go, że będzie najlepszy w serii. Inne sugerują, że chodziło mu o wynik finansowy.

Z innych ciekawostek. Podobno zanim Abrams zajął się Epizodem VII postanowił obejrzeć sobie sporą liczbę filmów, które dokładnie przestudiował. Głównie trzech twórców – Johna Forda (o którym wiemy), Akiro Kurosawę i Terrence’a Malicka. To ich filmy stanowią podstawę tego, co chciał reżysersko uzyskać w Epizodzie VII.

Abrams inaczej podszedł też do walk na miecze. Twierdzi, że te w prequelach są bardzo spektakularne, ale jednocześnie też zbyt dobrze wyreżyserowane, więc to bardziej przypomina układ choreograficzny czy taniec niż starcie. Walki w Epizodach IV i V są inne, więc na nich się wzorował. Chciał by starcie Finna i Kylo było bardziej prymitywne, ciężkie i agresywne, ale też takie bardziej naturalne dla dzieci, które się bawiły w „Gwiezdne Wojny”. Jak Abrams w czasach klasycznej trylogii.

Jednocześnie reżyser powiedział, że cieszy go, iż tak wielu ludzi wciąż obchodzi Luke. A jego nieobecność we wszystkich materiałach jest spowodowana opowiadaną historią, a nie tym by ludzi zirytować.

Mark Hamill twierdzi, że Luke obecnie znajduje się na innym etapie życia niż w klasycznej trylogii. Dodał też, że w filmie będzie wiele niespodzianek. Aktor wyraził zadowolenie z możliwości ponownego grania z Harrisonem Fordem i Carrie Fisher. Ale nie tylko. Wspomniał, że uczucie podczas pracy na Skellig Michael bardzo mu przypominało to, czego doświadczył, gdy kręcono zdjęcia w Tunezji. Mógł wejść w rolę i zapomnieć o całym świecie.

O tym, że widzieliśmy już Luke’a w zwiastunach wiemy, ale potwierdził to Simon Pegg. Aktor i scenarzysta był konsultantem na planie. Pomagał dopracować pewne kwestie w scenariuszu, więc był obecny. Pamięta bardzo dobrze napięcie wszystkich zebranych, gdy kręcono scenę w której Luke kładzie swoją sztuczną rękę na R2-D2. To było coś.

Tak skoro przy Peggu już jesteśmy to chyba namierzono już kogo gra. Faktycznie, twarzy nie widać, jak zapowiadano.

Adam Driver przyznał z kolei, że o roli Kylo Rena rozmawiał przez kilka miesięcy. Po wizycie w kwaterze głównej Bad Robot, powiedział tylko, że przemyśli to sobie. Zapytany dlaczego chciał przemyśleć występ w „Gwiezdnych Wojnach”, odparł jedynie, że jako fan, nie chciał zwalić tej roboty. Natomiast będąc fanem, Driver nie zamierza oglądać „Przebudzenia Mocy”. Twierdzi, że nie może patrzeć na siebie w ekranie, bo zawsze mu się wydaje, że to jest złe.

Harrison Ford obiecał, że film będzie dobry. Nie widział co prawda jeszcze całości, ale to co zobaczył mu się podoba. Dodał też, że George Lucas gdzieś wciąż tam jest. To on stworzył podstawę scenariusza, nadzorował też produkcję przez jakiś czas.

Peter Mayhew za to opowiedział, że pewnego dnia ktoś zapukał do jego pokoju i spytał „Gdzie jest ten chodzący dywan”. Oczywiście był to Harrison Ford.

Andy Serkis potwierdził, że Snoke jest odpowiednikiem imperatora z klasycznych filmów, nie wprost potwierdzając swoje zaangażowanie w kolejnych filmach. Snoke też nakłonił Kylo Rena by ten przeszedł na Ciemną Stronę.

Córkę Carrie Fisher czyli Billie Lourd widać w scenie, gdy przedstawiciele Ruchu Oporu stoją przy stole. Ale też pojawiło się jej zdjęcie z droidem PZ-4CO. Niestety nadal nie wiemy wiele o jej postaci.

Zdjęcia do filmu rozpoczęto w dzień w Abu Zabi, a skończono w nocy, dokładnie o 21:30 6 listopada 2014. W ostatniej kręconej scenie występuje Adam Driver jako Kylo Ren oraz inni rycerze Ren, którzy uwalniają coś co twórcy nazywają Force Back. Niestety na razie nie chcieli zdradzić, co to dokładnie jest.

Na koniec jeszcze jedno. Podobno w Epizodzie VII występuje R2-KT. Potwierdził to Albin Johnson. Nie jest to jakieś zaskoczenie, ponieważ od lipca to przypuszczaliśmy, ale teraz wiemy, że to ten sam droid. Więcej o R2-KT przeczytacie tutaj.

Nowe zdjęcia i artykuł z Epizodu VII!

MakingStarWars
24

Serwis MakingStarWars donosi o pojawieniu się kolekcjonerskiej edycji magazynu Rolling Stone, w którym głównym tematem jest wyczekiwany VII Epizod Gwiezdnych Wojen Przebudzenie Mocy.
W środku znalazł się artykuł oraz nowe zdjęcia z filmu i planu. Na uwagę zasługuje zdjęcie Kylo Rena przyglądającego się spalonej masce Dartha Vadera oraz okładka magazynu.






Zbiorczy trailer Epizodu VII

StarWarsNewsNet
28

Premiera Przebudzenia Mocy odbędzie się za 16 dni. W sieci w ostatnim czasie pojawiło się kilka zapowiedzi w postaci trailerów oraz spotów, jak i materiałów tv.
Na łamach serwisu Star Wars News Net zaprezentowano zbiorczy zwiastun, który zawiera w sobie wszystkie publikowane dotąd materiały.
Wszystkie sceny zostały poukładane mniej więcej chronologicznie z tym jak pojawią się w filmie.
Pełen zwiastun prezentujemy poniżej.

Reklama TV - BB-8

16

W internecie została opublikowana kolejna reklama "Przebudzenia Mocy". Tym razem jest to krótki filmik, wyemitowany pierwotnie na Disney Channel, który skupia się na droidzie BB-8.

Archiwum wiadomości dla działu "Przebudzenie Mocy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.