Ostatni Jedi

Kilka ciekawostek z ostatnich przecieków

15

Na początek zaczynamy od Riana Johnsona, który zdementował jedną plotkę, dotyczącą montażu. Otóż, jakiś czas temu pojawiły się wieści, jakoby montaż „Ostatniego Jedi” miał być robiony do skomponowanej muzyki Johna Williamsa. Rian twierdzi, że tak nie jest, raczej mamy klasyczny model, wpierw montaż, a dopiero do niego dogrywana jest muzyka.

Pozostając przy Rianie, o pracy z nim wypowiedziała się Gwendoline Christie, czyli Phasma. Otóż, jak twierdzi, miała ona dość długą rozmowę z reżyserem i scenarzystą, oczywiście jeszcze zanim zaczęli zdjęcia. Rozmawiali o Phasmie, która w „Przebudzeniu Mocy” nie miała szansy na rozwinięcie się. Pewnie dlatego, że był to jeden z konceptów Kylo Rena, który pierwotnie został odrzucony, ale twórcom podobał się na tyle, iż postanowiono w jakiś sposób go uwiecznić. W ten sposób powstała Phasma, która na ekranie właściwie jest przez kilka minut, w dodatku czasem stoi i nic nie robi. Nawet nie wiemy jak skończyła. Christie miała wiele przemyśleń na temat tej postaci i podzieliła się nimi z Rianem, ten zaś słuchał i zapisywał. Oczywiście Johnson i przedstawiciele Story Group musieli jeszcze wszystko zgrać z powieścią Phasma, tak by część historii tej postaci zdradzić wcześniej, część zaś ukazać w filmie.

Kilka ciekawych rzeczy można też wychwycić z tego, co się ostatnio pojawiło w zapowiedziach. Zaczynamy od książek. Otóż przy okazji pojawił się obrazek Luke’a i Rey z Ahch-To, warto zwrócić, że w tle w wodzie jest X-wing. Druga sprawa to kosmiczne konie, nazywają się fathier (czasem zwane też falthier, ale Pablo Hidalgo twierdzi, że ta pierwsza nazwa jest prawdziwa). Będą na nich jeździć, co widać nie tylko na przecieku, ale i na okładce (w małej, żółtej ramce).



Natomiast na figurkach Hasbro prezentowanych na San Diego Comic Conie widać ranę na ręce Rey.

Zdjęcia promocyjne!

sieć
43

W sieci zadebiutowały zdjęcia promocyjne z "Ostatniego Jedi".
Zaprezentowano na nich postacie: Luke Skywalker, Snoke, Kylo Ren, Rey, Phasma, Finn oraz gwardziści (pretorianie) Snoke`a.
Zdjęcia w lepszej jakości dostępne tutaj>>>.

SDCC 2017: Wystawa Lucasfilmu: „Ostatni Jedi”

10

Choć oficjalnie Lucasfilm na tegorocznym San Diego Comic Con nie miał żadnych paneli, nie obeszło się bez gwiedzno-wojennych atrakcji. Z filmowych najważniejsza była wystawa strojów i rekwizytów z planu „Ostatniego Jedi”.



Tym razem ukazano jedynie członków Ruchu Oporu.
C’ai Threnalli, to przedstawiciel rasy Abednedo, którego już widzieliśmy w „Przebudzeniu Mocy”. Dokładniej pod sam koniec, gdy ukazano jak wszyscy żegnają Rey odlatującą po Luke’a Skywalkera. Stwora zaprojektował Jake Lunt Davies, zaś kostium Michael Kaplan. Początkowo w „Przebudzeniu Mocy” kostium ten miał inny przedstawiciel tej samej rasy – Ello Asty, ale zginął, tak więc w jego miejsce wprowadzono tanim kosztem nową postać. C’ai będzie skrzydłowym Poe Damerona podczas ewakuacji bazy na D’Qar.



Nien Nunb to Sullustanin i pilot, który odegrał istotną rolę w Galaktycznej Wojnie Domowej. Obecnie nadal lojalnie służy księżniczce Lei Organie i Ruchowi Oporu. Kostium w sequelach zaprojektował Michael Kaplan, ale sama postać jest raczej wiernym odtworzeniem jej z „Powrotu Jedi”.



Poe Dameron. Teraz gdy konflikt między Najwyższym Porządkiem a Ruchem Oporu eskalował w otwartą wojnę, Poe jest przywódcą eskadry. Jego śmiałe działania powodują, że zarówno Najwyższy Porządek jak i dowództwo Ruchu Oporu czasem traci cierpliwość wobec niego. Kostium także zaprojektował Michael Kaplan.



BB-8, wciąż lojalny droid, który służy Poe, ale także jego przyjaciołom, Finn i Rose podczas ich misji mającej udaremnić plany Najwyższego Porządku. Bazuje na koncepcie Christiana Alzmanana na podstawie szkicu J.J. Abramsa.

Oficjalna o „Ostatnim Jedi”, czyli o porgach i TIE silencerze

oficjalna
23

Oficjalna zaczęła zdradzać nam pewne szczegóły „Ostatniego Jedi”, zarówno w Databanku jak i w krótkim artykule.

Podobno mamy je pokochać od pierwszego wyjrzenia. Są niewielkie, puszyste I niesamowicie urocze. Po raz pierwszy oficjalnie pokazano je na filmiku zza kulis „Ostatniego Jedi” podczas D23. Pojawiły się na ekranie dokładnie przez sekundę, jako kukiełka w warsztacie, ale prawie natychmiast zainspirowały wiele internetowych rozmówek fanów. O czym mowa?
Oczywiście o porgach. Oficjalna w rozmowie z Pablo Hidalgo ze Story Group przybliżyła kilka informacji o tych stworzeniach.



Porgi (porgs) są rdzennymi stworzeniami z planety Ahch-To, można je dostrzec między klifami wyspy na której przebywają Luke i Rey. To w wielu miejscach gwiezdno-wojenny odpowiednik maskonurów. Budują gniazda, latają, zaś ich młode nazywamy porglętami (porglets). Patrząc jak rzadko na ich wyspie pojawiają się goście, ich ciekawość przewyższa płochliwość.

Nazwa jak i pomysł pochodzą od Riana Johnsona. Właściwie nie wiadomo, co go zainspirowało. Przyszedł mówiąc trochę ptasio z „wyklutym” już pomysłem.

Porgi są tworzone w filmie różnymi technikami. Cześć to kukiełki. Operatorzy są cyfrowo wycięci z ujęcia. Inne są w całości generowane komputerowo.

Pomysłem jeszcze od czasów „Powrotu Jedi” było to, by ukazać lepiej królestwo zwierząt, które żyje sobie gdzieś w tle dramatu i przygody sagi. To stanowi takie uzupełnienie. No i zdaniem Pabla porgi są bardzo milusieńkie, ludzie je pokochają. Hidalgo jest przekonany, że wiele osób będzie chciało mieć takie zwierzątko.



Oficjalna zaprezentowała też nowy myśliwiec. TIE silencer przypomina w swoim projekcie TIE interceptor czy TIE advanced Dartha Vadera. Myśliwiec Kylo Rena jest dobrze uzbrojony w działa laserowe jak i wyrzutnie rakiet. Ren jest doskonałym pilotem, umiejętności odziedziczył po ojcu. Potrafi wyciągnąć ze swojego myśliwca szybkość i dzikość. Nie ma innego drugiego takiego pojazdu w Najwyższym Porządku jak TIE silencer, a jest to efektywne narzędzie w misji Rena by zniszczyć Ruch Oporu.

Zarówno porgi jak i myśliwiec pokrywają się ze znanymi już przeciekami. O myśliwcu pisaliśmy choćby turaj, zaś o porgach tutaj.

„Ostatni Jedi” w „Good Morning America”

16

Na D23 Expo, które odbyło się w weekend, poza materiałem zza kulis pokazano też zdjęcia nowej postaci – DJ (Benicio Del Toro), oraz jak w filmie będą wyglądać Rey (Daisy Ridley) i Finn (John Boyega).



Przy okazji D23 Expo ekipa „Ostatniego Jedi” wystąpiła także w „Good Morning America”. Pojawili się zarówno reżyser - Rian Johnson jak i aktorzy - Mark Hamill, Daisy Ridley, Gwendoline Christie, Benicio Del Toro, Kelly Mary Tran oraz Laura Dern. Fragmenty ich wypowiedzi można obejrzeć niżej.

 

 

 

 

 

 

 

 


 



Zaś w skrócie. Gwnedoline zapytana o zgniatarkę sugeruje, że zobaczymy to w filmie, ale niekoniecznie Phasma musiała tam dotrzeć.
Markowi bardzo się podoba ten okres, w którym wchodzą filmy. Są popularniejsze, więc oddanie i zainteresowanie fanów jest większe.
Zdaniem Daisy w filmie będzie więcej odcieni szarości, niż w poprzednich Epizodach.
Rian potwierdził, że DJ na pewno nie jest Ezrą Bridgerem z „Rebeliantów”. To nowa postać. Ale co dokładnie znaczy w tym przypadku DJ, zobaczymy. Tytuł „Ostatni Jedi” trochę zmienia znaczenie w trakcie filmu, ale jest przede wszystkim powiązany z Lukiem Skywalkerem i Rey. To oni są sercem całej tej opowieści. Johnson wspomniał też Carrie Fisher, ma nadzieję, że jej występ będzie satysfakcjonującym zakończeniem jej przygody z sagą.

W innych wywiadach John Boyega sugerował, że Finn jeszcze zmierzy się z Phasmą.

Materiał zza kulis „Ostatniego Jedi” [UPDATE]

YouTube
73

Trwa właśnie panel o nowych filmach Disneya, na którym pokazano nowe materiały zza kulis „Ostatniego Jedi”. Choć zwiastuna raczej nie należy się spodziewać, to i tak film sporo ujawnia, zwłaszcza nowych miejsc, stworów i przedmiotów. Materiał jest też dostępny z polskimi napisami. Zapraszamy do oglądania.

Impreza jeszcze trwa, ale chodzą słuchy, że o Hantologii nic nie dostaniemy. Powinniśmy się przekonać jeszcze dziś, ale miejmy nadzieję, że to nieprawda.





UPDATE

W sieci zaczęły krążyć nowe plakaty z bohaterami filmu. Wszystkie są utrzymane w jednakowej stylistyce, przywodzącej na myśl planetę Crait ze zwiastuna. A może czerwień ma się kojarzyć z czymś innym? Zobaczymy w grudniu.



Czekając na D23 Expo

24



W ten weekend odbędzie się w Anaheim długo wyczekiwany D23 Expo. Jak informowaliśmy już wcześniej, w sobotę, koło 19:30 naszego czasu odbędzie się panel poświęcony aktorskim filmom Disneya. To właśnie tam będą prezentowane plany studia na najbliższe lata. Lucasfilm będzie obecny. Rian Johnson także przyznał, że będzie. Jeśli chodzi o „Ostatniego Jedi”, to należy się spodziewać jakiegoś krótkiego dokumentu z produkcji, czy filmiku z planu, no i niespodziewanego gościa, którym najprawdopodobniej będzie właśnie Rian. Nowego zwiastuna raczej nie będzie. W każdym razie nawet oficjalna w ostatnim The Star Wars Show sugerowała, iż dowiemy się czegoś istotnego.

Disney z D23 Expo postanowił wprost zawalczyć z San Diego Comic Con. Mark Hamill i Carrie Fisher dostaną nagrodę Disney Legends. Carrie oczywiście pośmiertnie, ale Mark również powinien pojawić się na konwencie. Lucasfilm natomiast powinien nam zgodnie z obietnicą zdradzić tytuł Hantologii, może dowiemy się o niej czegoś więcej. Lecz gwiezdno-wojennym gwoździem programu prawdopodobnie będzie coś innego. Kathleen Kennedy jeszcze w Orlando sugerowała, że latem zostanie zapowiedziana kolejna Antologia. To chyba ten moment. Podobno Lucasfilm jest już gotowy, a jednocześnie pozwoli to zatrzeć ślady po zamieszaniu z Hantologią, zanim firma mocno skoncentruje się na VIII Epizodzie. Sam Lucasfilm będzie też obecny na SDCC, ale nie mają tam żadnego panelu.

Jeśli chodzi o zwiastun, to będzie on na pewno pokazywany na HASCONie, czyli konwencie Hasbro, który odbędzie się we wrześniu. Nie powiedziano tylko, czy to będzie nowy zwiastun, czy ten już prezentowany.

Z innych plotek, otóż podobno w filmie zobaczymy jak porg (ptak czy coś podobnego z Ahch-To) ląduje i siada na kopułce R2-D2.

Dokument z planu Epizodu VIII i Hantologii

3

Brytyjski Instytut Filmowy (British Film Institute) zamieścił na swoim twitterze krótki filmik o pracy młodych absolwentów filmowych z Wielkiej Brytanii na planie „Gwiezdnych Wojen”. Na planie „Ostatniego Jedi” pracowało 13 absolwentów, zaś przy filmie o Hanie Solo było już ich 28. Ten krótki dokument koncentruje się właśnie na młodych ludziach i możliwościach, jakie daje im Lucasfilm. Więcej jest w teorii mowy o Hantologii, ale są tu też ujęcia z planu VIII Epizodu. W tle zaś widać, choćby fragmenty BB-8. Wśród osób wypowiadających się znaleźli się Kathleen Kennedy, Jason McGatlin (producenci obu filmów) oraz Bradford Young (operator Hangologii).



Natomiast o VIII Epizodzie wypowiedział się niedawno Adam Driver. Aktor stwierdził, że Rian Johnson ustanowił nowe zasady w filmach Star Wars. Chodzi oczywiście o równowagę między nowymi rzeczami, a tym co już znamy, oraz tym czego publiczność oczekuje. Zdaniem Drivera priorytetem Johnsona były postacie i fabuła.

Na większe zapowiedzi i może kolejny dokument musimy poczekać jeszcze 2 tygodnie do D23 Expo.

Archiwum wiadomości dla działu "Ostatni Jedi"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.