Antologia 3

Bój o schedę po Tranku trwa

3

Wciąż nie wiemy kto zajmie się drugą „Antologią”, ale powoli na ten temat dostajemy coraz więcej plotek. I nie tylko plotek, bo o swoich chęciach zastąpienia Josha Tranka niektórzy mówią wprost.

Skoro film miałby dotyczyć Boby Fetta, poniekąd naturalnym kandydatem do reżyserii jest Joe Johnston. W sieci podniosły się głosy sugerujące, że to jemu powinna przypaść ta funkcja. Zresztą on sam się od tego nie odżegnuje. W końcu parę lat temu sam miał pomysł, by nakręcić niezależny film o Bobie. Atutami Joe Johnstona są: praca przy klasycznej trylogii „Gwiezdnych Wojen” w Lucasfilmie, był prawą ręką Ralpha McQuarriego. Pracował też przy „Kronikach młodego Indiany Jonesa”. Ma też własne sukcesy jak „Wilkołak” czy „Jumanji”, choć także i porażki. Jedną z nich jest bez wątpienia „Jurassic Park III” wyprodukowany między innymi przez Kathleen Kennedy. No i Joe pracował w uniwersum Marvela u Disneya w „Captain America: Pierwsze starcie”. No i jest obecnie wolny, żeby nie mówić bezrobotny.

Drugi kandydat to Joss Whedon, znany najbardziej jako twórca seriali „Buffy: Postrach wampirów”, „Firefly”, a ostatnio reżyser obu „Avengersów”. Disney na razie go odstawił, ale wątpliwe, by chcieli się go pozbyć, więc z pewnością będą chcieli znaleźć mu projekt. Pierwsze plotki o udziale Whedona sugerowały, że mógłby on zostać reżyserem Epizodu IX, teraz częściej mówi się o drugiej „Antologii”. Doniesienia o tym, że potwierdzono go jako reżysera Epizodu IX okazały się być fałszywe, był to rodzaj testu dziennikarskiego. Być może stąd się potem wzięły plotki o „Antologii”. Jednak sam Whedon nie wyklucza swego udziału w „Gwiezdnych Wojnach”.

Trzeci reżyser to Brad Bird. Znów mający duże doświadczenie w pracy z Disneyem (i Pixarem). Nakręcił „Iniemamocnych” czy „Ratatuj” oraz „Krainę jutra”. Zna się też z J.J. Abramsem pod okiem którego nakręcił „Mission: Impossible – Ghost Protocol”. Brad przyznał nawet, że niedawno rozmawiał z Kathleen Kennedy. Nie chciał nic sugerować. Ale dodał, że chętnie by przyjął taką propozycję. Tyle, że teraz zajmuje się sequelem „Iniemamocnych”, więc ciężko będzie mu pogodzić te dwa filmy.

Co ciekawe, wszyscy trzej reżyserzy byli w jakimś stopniu rozważani podczas poszukiwań kogoś, kto zajmie się „Przebudzeniem Mocy”. Epizody jednak bardziej ich odstraszały, „Antologię” zdają się dawać dużo więcej możliwości, stąd są to ciekawsze propozycje. No i oczekiwania wobec wyników tych filmów są dużo mniejsze.

Być może czegoś o drugiej „Antologii” dowiemy się przy okazji sierpniowego D 23, konwentu Disneya. Tam Lucasfilm ma zdradzić kilka informacji o swoich fabularnych produkcjach.



Joe Johnston


Brad Bird


Joss Whedon


Na razie wiemy tylko, że scenariusz pisze Simon Kinberg. Premiera jest oczekiwana w maju 2018. Oficjalnie jednak nie została potwierdzona.

Film o Bobie, plotek ciąg dalszy

10

Przez kilka ładnych miesięcy wałkowano w plotkach temat Boby Fetta i jego filmu. Plotki wracają, tym razem w nowym wydaniu. Otóż według TheWrap drugi film z serii „Antologii” będzie właśnie o Bobie Fetcie. Miałaby to być to historia o początkach Fetta, prawdopodobnie moment w którym staje się słynnym łowcą nagród, gdyż sam początek znamy z „Ataku klonów”. Już jakiś czas temu Pablo Hidalgo dementował wieści o tym, że zobaczymy całkowicie nowego Fetta, czyli inną osobę, która założy jego zbroję. Jednak ta plotka znów się pojawia w wielu serwisach piszących o Bobie.

Sam „TheWrap” może się poszczyć jedną bardzo trafnie zdradzoną informacją. Oni jako pierwsi podali, że Epizod VII wyreżyseruje J.J. Abrams. Jednak czy w tym przypadku mają rację? Czy może nie udało się trafić Fetta za pierwszym razem, więc próbujemy jeszcze raz? Nie wiadomo. Jak zwykle poczekamy na oficjalny komentarz z Lucasfilmu / Disneya.



Jedno jest pewne, obecnie trwają poszukiwania reżysera tego filmu, po odejściu Josha Tranka. Niektóre źródła sugerują, że nazwisko następcy możemy poznać jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć do „Rogue One”, czyli dość szybko. Na razie wiemy, że głównym twórcą tego filmu jest Simon Kinberg, to on pracuje nad scenariuszem i to on zapewne będzie producentem obrazu. To on ściągnął Josha Tranka, którym był zafascynowany. Jednak praca na planie „Fantastycznej czwórki” spowodowała, iż Simon reagował na młodego reżysera alergicznie. Niektóre źródła sugerują, że finalna wersja obrazu będzie bardziej dziełem Kinberga niż Tranka. W zwolnieniu Josha Simon odegrał podobno kluczową rolę, on głównie donosił Kathleen Kennedy na problematycznego twórcę, z którym podobno nie da się współpracować. Wiele też wskazuje na to, że to Kinberg będzie odpowiadał za wybór następcy Josha. Obecnie testuje współpracę z Timem Millerem na planie „Deadpoola”, ma też dobre doświadczenia z Neillem Blomkampem. Obaj mają zaplanowane filmy na 2016, a potem powinni być wolni.

Dotychczas film o Fetcie był bardziej kojarzony z Lawrencem Kasdanem. Nie wiadomo, czy Kasdan i Kinberg będą pracować razem, czy Lawrence dostanie własny film.

Na razie wiemy tylko, że druga „Antologia” pojawi się na ekranach w 2018, być może w maju, jeśli nie będzie żadnych przesunięć. Film nie będzie powiązany z Epizodami VII-IX.

Josh Trank odchodzi z "Gwiezdnych Wojen"!

Entertainment Weekly
22

Jak część z Was zapewne pamięta, w newsie dotyczącym panelu o spin-offach na Celebration Anaheim informowaliśmy, iż reżyser drugiego filmu "Star Wars Anthology", Josh Trank, nie dotarł na prelekcję. Jako powód jego nieobecności podano wtedy chorobę, chociaż większość osób zainteresowanych tematem dopatrywała się nieco innych problemów (o niektórych pisaliśmy tutaj>>>), w tym także różnic w wyobrażeniach na temat filmu pomiędzy nim, a producentami.

W dniu dzisiejszym dostaliśmy raczej potwierdzenie tych drugich przypuszczeń, niż oficjalnej wersji podanej na konwencie. Jak donosi Entertainment Weekly, Josh Trank zrezygnował z reżyserowania drugiego gwiezdnowojennego spin-offa. Poniżej oświadczenie Tranka o podłożu jego decyzji:

"Po roku niesamowitego zaszczytu, jakim był rozwój wraz ze wspaniałymi i utalentowanymi ludźmi z Lucasfilmu, podjąłem osobistą decyzję, aby kontynuować swoją karierę na innej ścieżce. Miałem czas na wiele przemyśleń i w głębi serca zdaję sobie sprawę, iż chcę realizować nieco bardziej oryginalne możliwości twórcze. Wszechświat "Gwiezdnych Wojen" był jednak zawsze jedną z największych moich inspiracji i jestem bardzo podekscytowany mogąc być świadkiem jego rozwoju wraz z milionami pozostałych fanów Star Wars. Pragnę podziękować moim przyjaciołom: Kathleen Kennedy, Kiri Hart, Simonowi Kinbergowi i wszystkim pracownikom Lucasfilm oraz Disneya, dzięki którym miałem okazję, aby choć przez chwilę być jego częścią. Niech Moc będzie z Wami!"

Jako pierwsza na to oświadczenie odpowiedziała Kiri Hart, szefowa Story Group w Lucasfilmie, pisząc:

"Współpraca z Joshem była dla nas zaszczytem. Dziękujemy mu za energię i miłość do "Gwiezdnych Wojen", jakie wniósł ze sobą do tego projektu. Życzymy mu wszystkiego najlepszego."

To tyle, jeśli chodzi o wymianę uprzejmości. Nadal nie wiadomo, czy zmiana reżysera wpłynie w jakiś sposób na datę premiery drugiego spin-offa lub na jego proces twórczy. Przedsmakiem tych problemów był już wspomniany panel na Celebration Anaheim, gdzie mówiono sporo o "Rogue One" i nawet pokazano jego zwiastun, podczas gdy o drugim filmie "Star Wars Anthology" nie powiedziano ani słowa. The Hollywood Reporter pisze wprost, że to pracownicy Disneya poprosili Tranka o to, aby nie pojawiał się na panelu. Miało to być spowodowane utratą zaufania Simona Kinberga, który wraz z kilkoma osobami po perypetiach na planie "Fantastycznej Czwórki" stracił zapał do współpracy z tym reżyserem.

Na dzień dzisiejszy drugi spin-off wciąż zapowiadany jest na rok 2018 pod roboczą nazwą "Tin Can", rok po premierze "Epizodu VIII" w reżyserii Riana Johnsona.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.