Przyszłe filmy

John Knoll pracuje nad kolejnym Spin Offem

14

W zeszłym tygodniu w Las Vegas odbył się National Association of Broadcasters Show, na którym wystąpili: John Knoll, Hal Hickel i Matthew Wood w panelu omawiającym prace przy tworzeniu efektów specjalnych i dźwięku w Łotrze 1. John Knoll powiedział dziennikarzowi The Hollywood Reporter:

Mam jeszcze jeden pomysł, nad którym pracuję. Jest ukończony w około 75 procentach. Nie przedstawiłem go jeszcze [Kathleen Kennedy]. To coś kolejnego z Gwiezdnych wojen.

Nie ma powodu, aby myśleć, że Disney przestanie robić filmy z Gwiezdnych wojen, dopóki będzie zachowana jakość i będzię na nie zainteresowanie. Gwiezdne wojny mają nieograniczony potencjał. Mają ogromną liczbę postaci, światów... To ogromny plac zabaw.
John Knoll to spec od efektów specjalnych w ILM, a także pomysłodawca historii przedstawionej w Łotrze 1 i współproducent tego filmu.

Plotki o kolejnych filmach

24

Na początek zaczynamy od plotki za którą stoi witryna Omega Underground. Parę razy pojawiała się u nas w newsach jako źródło rewelacji i dlatego tym bardziej warto zachować ostrożność, gdyż dotychczas ich wieści się nie sprawdzały. Niemniej jednak kolejne info, które puścili poszło w świat i żyje już własnym życiem. Chodzi o to, że Sam Esmail może napisać scenariusz kolejnej antologii. Może, tyle napisali, sugerując, iż rozmowy trwają. Inne źródła wzięły to za pewnik i już podobno zaawansowane rozmowy trwają. Tak więc trzeba uważać na tego newsa. Czas zaś zweryfikuje jego wiarygodność.

Esmail jest twórcą popularnego serialu „Mr. Robot”. Podobno miałby być zaangażowany w spin-off o Kenobim.

Plotki na temat filmu o Kenobim ostatnio pojawiają się często. Niektórzy wieszczyli nawet, że zostanie on ogłoszony w na Celebration w Orlando. Tak się jednak nie stało. Dodatkowo nawet Ewan McGregor znów się odniósł do tych pogłosek. Przyznał, że nie ma żadnej oficjalnej oferty, nie spotykał się z nikim z Lucasfilmu w tej sprawie. Jego zdaniem na razie koncentrują się na filmach do 2020. Więc mają jeszcze czas z nim porozmawiać, o ile w ogóle się zdecydują. A że aktor jest gotowy, to wiemy od dawna.



Jedni generują plotki. Inni jak Rosario Dawson próbują coś ugrać. Aktorka już wcześniej wyrażała chęć zagrania aktorskiej wersji Ahsoki Tano w jakimś filmie. Teraz, gdy los Togrutanki znów stał się tematem wielu fanowskich teorii i oczekiwań, Dawson znów rozpoczęła swą medialną kampanię na rzecz filmu z Tano lub o Tano. Jest gotowa, jakby ktoś w Lucasfilmie chciał wiedzieć. Cóż, ciekawe, czy zostałaby zdubbingowana przez Ashley Eckstein.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to latem powinniśmy się dowiedzieć czegoś więcej o kolejnej antologii, przewidzianej na 2020. Czy będzie to przesuwany film Kinberga (prawdopodobnie o łowcach nagród), czy coś innego zobaczymy. Dobrą okazją ku temu będzie z pewnością D23 Expo.

Jak wiemy dyskusje na temat kursu w Lucasfilmie trwają, więc może Dawson i McGregor wiedzą co robią, zapewniając medialnie o swojej gotowości. Decyzje w sprawie filmów po 2020 powoli dojrzewają w LFL, póki nie wszystko przesądzone, warto się pokazać.

I tak zupełnie przy okazji. Zapytano niedawno Kathleen Kennedy o to, czy Lucas będzie jeszcze zmieniał klasyczną trylogię. Nie chciała odpowiedzieć wprost, ale sugerowała, że wersja, która wyszła na Blu-ray jest chyba ostateczną. Zatem żadnych nowych zmian nie będzie. Cofania niepopularnych prawdopodobnie również.

Kathleen Kennedy o przyszłych filmach

60

Przy okazji Star Wars Celebration w Orlando, Kathleen Kennedy, podobnie jak kilku innych członków ekipy czy obsady, udzieliła krótkiego wywiadu. Właściwie to wywiadów.





Zapytano ją między innymi o to, co będzie po Epizodzie IX. Czy saga Skywalkerów będzie kontynuowana? Kennedy odpowiedziała, że oczywiście przewiduje filmy po IX Epizodzie. Ale czy będą kontynuować sagę Skywalkerów, to się jeszcze okaże. Z jednej strony George Lucas mówił przez wiele lat o dziewięciu epizodach. Zaś to, czy będą kontynuować sagę, czy nie, to coś o czym obecnie w Lucasfilmie rozmawiają. Jeśli będą mieć pomysł na historię to na pewno to zrobią. Jeśli znajdą nowe inspirujące pomysły również pójdą tą drogą. Ale obecnie jest za wcześnie, by tak naprawdę wiedzieli, co dalej. Choć jedno jest pewne, zachowają klasyczną konstrukcję trylogii. Jej akcja skończy się w Epizodzie IX, nie będzie przeciągania na X i dalsze.

I tu pojawia się mały zgrzyt, w zależności od źródeł. Cytują bowiem tą samą wypowiedź Kennedy, ale trochę w innym kontekście. Otóż, na pytanie o przyszłe filmy i ich zapowiedź, Kennedy powiedziała, że na razie nie może nic obiecać. Niekoniecznie w tym roku, ale może w przyszłym. Jedne źródła łączą to z kolejną potencjalna trylogią. Inne zwyczajnie mówią o kontekście kolejnego spin-offa, lub spin-offów.

Z drugiej strony, w innych źródłach, Kennedy pytana bezpośrednio o zapowiedź kolejnej Antologii powiedziała, że myśli, iż są blisko. Ma nadzieję, że będzie mogła o tym coś więcej powiedzieć w lecie. Czy będzie to spin-off Kinberga (podobno o łowcach nagród), czy coś jeszcze innego, zobaczymy.

O tym, że w Lucasfilmie rozmowy trwają na różne tematy, poświadczył niedawno Guillermo Del Toro („Labirynt Fauna”, „Pacific Rim”, „Hellboy”). Powiedział, że rozmawiał na temat swoich pomysłów na filmy z Kathleen Kennedy oraz Johnem Knollem. Ostatecznie jednak nic z tego nie wynikło, gdyż on bardziej chciał robić filmy po swojemu, raczej przychylał się też ku animacji. Niestety nie wiemy kiedy dokładnie miała miejsce ta rozmowa, ale warto zauważyć, że jeśli niedawno to pozycja Johna Knolla wzrosła.

Na Epizod X poczekamy parę lat, na razie czekają nas Antologie

28



Jak twierdzą na Star Wars News Net ich zaufany informator zdradził im kilka szczegółów na temat planów Lucasfilmu na kolejne lata. O tym, że nowe filmy są rozpisywane mówił wielokrotnie Bob Iger (ostatnio). Źródło SWNN twierdzi, że w wielu przypadkach są to raczej mniej lub bardziej luźne pomysły. Lucasfilm oficjalnie niczego nie potwierdzi, dopóki nie będzie mieć pewności, że zabiorą się za realizację takiego projektu. Natomiast obecnie wiele z tych filmów nie ma jeszcze nawet przypisanych potencjalnych twórców. Ekipa Kathleen Kennedy rozgląda się, zostawiając sobie pole do manewru. Informacje te należy na razie traktować jako plotki, choć kto wie, może za jakiś czas (np. przy okazji Celebration lub D23) część z tych rzeczy zostanie potwierdzonych (lub zmienionych).

Sam proces powstawania nowych filmów polega na tym, że pomysły zbiera Kathleen Kennedy. Jeśli jest zaintrygowana idzie z tym do Story Group, gdzie idea jest rozwijana. Dopiero potem przedstawiają wynik swojej pracy w Disneyu. Projekt oficjalnie może wystartować jak zostanie zatwierdzony na wszystkich szczeblach. Jeśli tak nie jest, to pomysł może zacząć żyć w innym medium.

Co według źródła SWNN planuje Lucasfilm po Epizodzie IX? Na pewno przerwę od Sagi. Epizody X – XII na pewno powstaną w swoim czasie, będą adresowane już do nowego pokolenia. Przez najbliższe lata jednak czekają nas kolejne Antologie.

Jedną z nich może być film o Benie Kenobim. Ewan McGregor nie raz przebierał nóżkami. Kathleen Kennedy także podoba się pomysł. Chcą zrobić film, który jak łatwo się domyśleć, będzie się dział między „Zemstą Sithów” a „Nową nadzieją”. Jeden film, nie trylogię. Jednym z chętnych do wyreżyserowania tego filmu jest Gareth Edwards, który już wcześniej sugerował, że dla tego tematu chętnie wróciłby do wysokobudżetowych produkcji, od których na razie zamierza odpocząć. Lucasfilm też jest zadowolone ze współpracy z Edwardsem, więc kto wie? Ale nawet jeśli to jemu przypadnie ten obraz, producenci i scenarzyści będą inni niż w „Łotrze 1”.

Drugi z filmów to antologia z Bobą Fettem i innymi łowcami nagród w roli głównej. To film, nad którym czuwał Simon Kinberg i który miał wyreżyserować Josh Trank. Wraz z odejściem reżysera projekt przesunięto w czasie, ale nie skasowano. Bob Iger także potwierdził niedawno, że projekt żyje. Fett podobno ma mieć istotną rolę, ale będzie to bardziej film o grupie łowców nagród niż nim samym. Punkt wyjścia filmu się nie zmieni, dalej to będzie ta sama historia nad którą pracował Kinberg i którą mieli zapowiedzieć na Celebration w Orlando w 2015, ale nie wyszło.

Trzeci projekt o którym mowa, to gwiezdno-wojenna odpowiedź na „Zmierzch”. Romans Young Adult, tragiczna love story, która ma trochę iść w kierunku romansu Hana i Lei z „Imperium kontratakuje”. Tu Kennedy bardzo by chciała, żeby ten film został wyreżyserowany przez kobietę.

Czeka nas też co najmniej kilka seriali animowanych. Nad nimi nadal będzie czuwał Dave Filoni, ale tym razem może będą czymś więcej niż tylko zapełnianiem luk w istniejącej chronologii. Jeśli zaś chodzi o serial aktorski, to kto wie, co wyjdzie. Może ruszy się po Epizodzie IX, ale Lucasfilm musi też uważać by nie zalać rynku. Między innymi dlatego na Epizod X będzie trzeba poczekać.

Do Celebration zostało już 12 dni. Zobaczymy, czy tym razem zdadzą nam więcej o swoich planach.

Plotki o kolejnych filmach

23

Bog Iger po raz kolejny potwierdził, że w Lucasfilmie planują kolejne filmy. W sumie jak stwierdził, że gdy kupowano Lucasfilm, była mowa o nowej trylogii. Obecnie wiemy, że po IX Epizodzie powstaną kolejne filmy z cyklu „Gwiezdne Wojny – Historie”. Zaś jak twierdzi Iger, w Lucsafimie myślą o tym jak będą wyglądały „Gwiezdne Wojny” przez kolejne 1,5 dekady. Jeśli szef Disneya się nie przejęzyczył, to faktycznie myślą o kolejnych 15 latach. Więc może już planują kolejną trylogię gdzieś pod koniec tego okresu.



Zdaniem Gary’ego Whitty pierwotnego scenarzysty „Łotra 1”, pierwszy spin-off dość mocno wyznaczy kierunek kolejnych. Przede wszystkim w kontekście rozwoju wszechświata. W „Łotrze 1” faktycznie pojawił się Vader, miecz świetlny czy Leia, ale tak naprawdę 90% filmu to nowe postaci, nowe wydarzenia i nowe miejsca. Zdaniem scenarzysty to jest naprawdę istotne, bo choć kolejny film będzie opowiadał o Hanie Solo, to z różnych względów Lucasfilm raczej pójdzie w rozwój i nowe postaci, niż trzymanie się kurczowo tych legendarnych. Zresztą już nowe, takie jak Finn, Rey czy Kylo czekają, aż filmowy zagospodarują je po trylogii. Będą więc nowe historie z nowymi postaciami. Pole do popisu jest duże. Zwłaszcza, że za dziesięć lat postaci, które dziś zostały wprowadzone jak Strażnicy Whills, rycerze Ren czy Maz Kanata będą już na tyle popularne, iż będą w stanie udźwignąć własnego spin-offa.

Niedawno znów zapytano Ewana McGregora o ewentualny powrót do roli Kenobiego. Znów powiedział, że byłby bardzo zadowolony, gdyby zadzwonili do niego z taką propozycją. Ale jego zdaniem mają już poukładane filmy do 2030. Temat Kenobiego wyszedł przy okazji odcinka „Rebeliantów” pt. Twin Suns. Jest tam kilka rzeczy, które mogą się kłócić z wypowiedziami Bena z „Nowej nadziei” (czyli nic nowego). Jak choćby imię Obi-Wan. Pablo Hidalgo na twitterze tłumaczył te kwestie zawodzącą pamięcią Kenobiego. Niektórzy połączyli to właśnie z niedawną, kolejną wypowiedzią McGregora. Zatem niestety, na razie nic nie wskazuje by szykowała nam się Antologia o Benie.

Obi-Wan nie ma osobnego filmu?

CBM
8

Na łamach CBM pojawił się wywiad z reporterem Entertainment Weekly. Chodzi o Anthony`ego Breznicana, który został spytany o solowy film z Obi-Wanem. Oto jego wypowiedź:
Słyszałem plotki o tym, że powodem dla którego premiera filmu opowiadającego o Obi-Wanie nie została przesunięta wcześniej, jest fakt, że w filmach z Sagi jeszcze nie wykorzystali do końca jego obecności. Nie byłbym zaskoczony jeśli w pewnym sensie doświadczę jego dalszej historii w Epizodzie IX.

Premiera pierwszego spin-offu z Gwiezdnych Wojen (Rogue One) już 15 grudnia. Kolejny ma opowiadać o Hanie Solo, w którym być może pojawi się również Boba Fett. Zapewne trzeci spin-off miał opowiadać o Kenobim. Możemy być pewni, że Obi-Wan nie zostanie wskrzeszony w żaden sposób w Trylogii Sequeli. Jednak czy spekulacje o tym, że jest spokrewniony z Rey lub Finnem, albo innym bohaterem z Przebudzenia Mocy, okażą się prawdą? Będziemy musieli jeszcze uzbroić się w cierpliwość.

Wieści o kolejnych filmach

35

Co prawda Bob Iger mówił niedawno, że trwają pracę nad zmapowaniem kolejnych filmów, okazuje się, że decyzje w tej sprawie zapadną w styczniu. Lucasfilm i Kathleen Kennedy oraz Kiri Hart wpierw chcą zobaczyć jak zostanie przyjęty „Łotr 1”. To pozwoli im na określenie kierunku na kolejne lata. Kilka rzeczy jednak już wiadomo.

Po pierwsze Kathleen Kennedy bardzo chce, by któryś z filmów wyreżyserowała kobieta. Ten pomysł przewija się od pewnego czasu, Kathleen widzi, że obecnie duże filmy rzadko są reżyserowane przez kobiety, więc może w Lucasfilm udałoby się to zmienić.



Po drugie, poniekąd potwierdzono, że spin-off Kinberga, który miał wyreżyserować Josh Trank był o Bobie Fetcie. Co jeszcze ciekawsze przygotowano jego zajawkę na Celebration w Anaheim, ale nie wyświetlono jej, gdyż zbiegło się to z odejściem Tranka z projektu.

Czy film o Fetcie nadal jest w planach? Tego nie wiemy. Iger mówił, że trwają pracę nad trzecim spin-offem. W styczniu zaś pewnie rozpoczną się nad kolejnymi, o ile oczywiście „Łotr 1” spełni oczekiwania. Niestety nie wiadomo, kiedy Lucasfilm zdradzi swoje plany, raczej nie są fanami transparentności.

Joss Whedon chciałby wyreżyserować „Gwiezdne Wojny”

18

We wrześniu Bob Iger przyznał, że trwają prace nie tylko nad trzecim spin-offem, lecz także nad kolejnymi filmami po roku 2020. Na razie oczywiście to wstępne mapowanie projektów, jednak na reakcję nie trzeba było długo czekać. Nie wiemy, czy od razu zobaczymy czwartą trylogię, czy Lucasfilm ma inny pomysł, ale z pewnością „Antologie” będą dalej ciągnięte. Jedną z osób, która chciałaby wyreżyserować taki projekt, jest Joss Whedon, legendarny twórca „Buffy: Postrachu wampirów”, „Firefly”, a także dwóch widowisk Marvela („Avengers”). Zapytano go o to, czy chciałby wyreżyserować jeszcze duży film wysokobudżetowy, wymienił Bonda, wspomniał o Batmanie (w kontekście Catwoman z Anne Hathaway), a także o „Gwiezdnych Wojnach”. Whedon wspomina, że jeszcze niedawno na podobne pytanie odpowiadał kategorycznie „Nie”. Jego perspektywę zmieniły dopiero zwiastuny „Łotra 1”. Skoro można do sagi podejść inaczej, nie tylko przez pryzmat epizodów, to bardzo chętnie spróbowałby swoich sił. Jakie szanse ma Whedon? Nie wiemy, ale warto przypomnieć, że był jednym z wymienionych reżyserów, którzy mieli przejąć schedę po Joshu Tranku. Tamten wyścig na razie nie został rozstrzygnięty, choć w przypadku Whedona poza chęcią prawdopodobnie stoi też jakiś konkretny pomysł.



Na koniec jeszcze jedna powracająca plotka, czyli spin-offy o Kenobim. Według nowych plotek ma być nie jeden film i nie trylogia, tylko dwa. Oczywiście jakichkolwiek sensownych potwierdzeń brak i pewnie przyjdzie nam wiele lat na nie poczekać.

J.J. Abrams o potencjalnym spin-offie i więcej filmów o Solo?

25

J.J. Abrams obecnie promuje najnowszy „Star Trek”, przez to jest dostępny dla dziennikarzy. Ci zaś czasem zadadzą mu pytanie dotyczące „Gwiezdnych Wojen”. Jedno z nich brzmiało jaki spin-off chciałby zobaczyć Abrams.



Odpowiedział tylko, że jest pewien temat o którym musi porozmawiać z Kathleen Kennedy, która za wszystko odpowiada i ma władzę naciskania każdego guzika. To temat, który Abrams bardzo chciałby zobaczyć i twierdzi, że wspaniale byłoby go opowiedzieć. Chodziło mu o historię rycerzy Ren.

Na razie o rycerzach Ren wiemy bardzo niewiele. Możliwe, że po zakończeniu trylogii sequeli przyjdzie dobry moment, by pokazać kilka filmów, które rozszerzą nam nową trylogię. Ciekawe, czy J.J. Abrams wróciłby do reżyserii takiego filmu?

Inna ciekawostka pochodzi z „New York Daily News”. Otóż tam twierdzą, że Alden Ehrenreich, czyli nowy Han Solo podpisał z Disneyem i Lucasfilmem kontrakt na trzy filmy. Firmy liczą, że postać Hana Solo jest na tyle nośna, że jeden obraz to za mało. Gazeta sugeruje nam trylogię. Warto jednak przypomnieć, że wiele plotek mówiło, iż w filmie Kinberga zobaczymy zarówno Bobę Fetta jak i Hana Solo. Sugerowano także pojawienie się Hana w „Łotrze 1”. Wtedy także uzbierałyby się trzy filmy.

McGregor, Jackson, Kinberg i petycja o postać LGBT

39

Jak pewnie wszyscy się domyślają, w Lucasfilmie ciągle myślą o kolejnych „Gwiezdnych Wojnach”. Więc czasem warto dać o sobie znać. Zrobiło tak niedawno dwóch aktorów.

Pierwszy to Ewan McGregor. Tym razem zmienił trochę strategię. Powiedział w jednym z wywiadów, że to całe przebieranie nóżkami pod powrót do roli Obi-Wana to tak naprawdę dla fanów jest. Oni chcą, oni go pytają, a nawet zadręczają o to, więc on tylko i wyłącznie grzecznie się czasem przypomina, no bo „Gwiezdne Wojny” to była przygoda życia. No prawie, bo gdy je kręcono to narzekał. Teraz złe wspomnienia wyparł i z powodu fanów, jest gotów się poświęcić i wrócić.

Samuel L. Jackson natomiast nie musi robić nic dla fanów. No może niekoniecznie, ale sam doszedł do wniosku, że coś jest nie tak z tym Macem Windu. Taki Jedi nie mógł zginąć wypadając przez okno. Przecież mógł użyć Mocy. Wiec Jackson wierzy, że Mace żyje, o czym poinformował fanów na twitterze. Więc, jak żyje to czemu nie miałby mieć własnego filmu?



O przyszłych filmach wypowiedział się też Simon Kinberg. Właściwie to głównie mówił o „Rebeliantach”, ale też tym, że Saw Gerrera przeszedł z animacji do „Łotra 1”. To zdaniem Kinberga dopiero początek. Obiecał, że zobaczymy w „Rebeliantach” kolejne postaci z klasycznych filmów, ale też, że serial może stać się kuźnią bohaterów dla przyszłych filmów. Niestety na razie nie wiemy nic o spin-offie Kinberga.

Na koniec warto wspomnieć o pewnej petycji, wokół której narosło trochę kontrowersji. Fan „Gwiezdnych Wojen”, Christopher Andrew “Drew” Leinonen wraz ze swoim chłopakiem, był jedną z ofiar strzelaniny w klubie gejowskim w Orlando. Zostali zabici przez islamskiego fundamentalistę z powodu swojej orientacji seksualnej. Najlepszy przyjaciel Drew, Joshua Yehl, postanowił uczcić pamięć zamordowanego organizując petycję do Lucasfilmu i Kathleen Kennedy oraz Boba Igera. Chce, by Drew został upamiętniony i stał się inspiracją dla pierwszej postaci LBGT, która pojawi się w filmach w sposób widoczny. Zaś powiązanie jej z Drew autor petycji w całości pozostawia Lucasfilmowi. Petycję poparł między innymi Mark Hamill. Petycja znajduje się tutaj.

Temat o petycji znajdziecie tutaj.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.