Książki

Gwiezdne Wojny. Wojny Klonów


Autor: Tracy West
Oryginalny tytuł: The Clone Wars
Wydanie PL: Hachette 2009
Wydanie USA: Grosset & Dunlap 2008
Przekład: Michał Zacharzewski
Okładka: Lucasfilm
Stron: 160
Cena: 19,90

Recenzja Lorda Sidiousa

Do Scholasticowych młodzieżowych adaptacji książkowych można mieć wiele uwag. Ale trudno im zarzucić, żeby zbytnio odchodziły od filmów i przede wszystkim by pisali je jacyś amatorzy. O przepraszam, złe słowo, autorzy mieli dotychczas jakąś podstawową wiedzę na temat uniwersum. Niestety wydawnictwo Penguin (Grosset & Dunlap) specjalnie się tym nie przejęło, podobnie zresztą jak Tracy West.

No dobra, nie będę pisał, że autorka nie ma doświadczenia, owszem napisała kilkanaście książek z serii Pokemony, tworzyła też adaptacje Samuraja Jacka, ale do fantastyki, a już zwłaszcza czegoś bliskiego SF nie usiadła. Odniosłem wrażenie, że „Gwiezdne Wojny” z trudem odróżnia od „Star Treka” czy innych dzieł, a to dość łatwo zauważyć po doborze słownictwa. Np. nadprzestrzeń nazywa tunelami i popełnia podobne lapsusy językowe. Grunt, że się orientuje, że w to dzwony w kościele dzwonią, szkoda, że nie wie w którym. Oczywiście do autorki trudno mieć tu pretensje, starała się, ale edytorzy po prostu pojechali sobie chyba na wakacje. Mało tego, pisarka ma czasem problemy z opisaniem scen, których nie do końca potrafi sobie wyobrazić – jak choćby z rankorem, co jest tym zabawniejsze, że scena takowa nie znalazła się w filmie.

Reszta to oczywiście w miarę wierne odwzorowanie scenariusza, pozbawione zbytnich opisów, poprawne, nie licząc wspomnianych wpadek, a przede wszystkim powtarzające dokładnie dialogi filmowe, włącznie z tymi w języku Huttów. Ponadto, jak w podobnych pozycjach przy epizodach, w środku znajdzie się kilka kolorowych zdjęć. Niestety ewidentnie brakuje próby wyjaśnienia zachowania postaci, czy przebiegu wydarzeń, czyli czegoś, co zrobiła Karen Traviss.

O ile w przypadku Scholastica i epizodów myślę, że mimo wszystko warto jest sięgnąć po te książeczki, o tyle tu radzę się każdemu mocno zastanowić. To jest tylko grafomańska adaptacja scenariusza, napisana przez kogoś, kto na „Gwiezdnych Wojnach” się nie zna i w nich nie siedzi. Można wiele zarzucić Ryderowi Windhamowi czy Patricii C. Wrede, ale ten pierwszy przynajmniej zna się na sadze jak mało kto (spośród piszących weń autorów), a ta druga przynajmniej się postarała by dobór usuniętych scen ułożył się w logiczną całość, by młody czytelnik mógł zrozumieć akcję filmu. Pani West uznała, że wystarczy, ze mu ją przypomni.

O polskim wydaniu słów parę.

Dwie rzeczy, które najbardziej rzucają się w oczy to okładka, przerobiona na grafikę promocyjną drugiego sezonu, co moim zdaniem wyszło, książce na dobre. Druga sprawa to wydanie. Wyleciała wkładka ze zdjęciami, za to dostaliśmy lepszy papier, lepszą oprawę graficzną (stylizowaną). Tłumaczenie, poprawne, acz wymagające korekty. Zdarzają się błędy – jak z prawie 900 lat Yody zrobiło się ponad 900 lat.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 3/10
Klimat: 2/10
Opis świata: 4/10
Rozmowy: 5/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 5,33
Liczba: 9

Użytkownik Ocena Data
Lord Jabba 10 2009-09-03 22:25:32
Lord Kenobi 9 2016-03-27 12:06:41
Bednarz 7 2009-12-13 18:19:35
Odo 6 2017-12-28 13:24:09
Mistrz Seller 6 2009-10-12 21:45:49
Obi-Wan Skywalker 5 2010-05-09 21:32:19
Lord Sidious 3 2008-09-17 23:33:02
Shedao Shai 1 2010-11-03 00:52:45
artur1990a 1 2009-12-30 10:06:31

Tagi: Grosset & Dunlap (42) Hachette (14) Michał Zacharzewski (10) The Clone Wars (250) Tracy West (4)

Komentarze (5)

Całkiem niezłe czytadełko, można ukończyć w 2h. Nie jest to książka wybitna, ale trzeba pamiętać, że to młodzieżowa wersja pełnej powieści, skrót fabuły z filmu podany na szybko - kartki lecą i całkiem płynnie się to czyta.

Książka dla pierwszoklasisty.

Od razu mówię, że nie oglądałem serialu. Nie jest wcale tak tragicznie. Lekka książka dla dzieci. 7/10

przejrzałem w Empiku. Okropność i infantylność do potęgi. Ale cóż, to w końcu książka dla dzieci. Ja poczekam na wersję Karen Traviss. ;>

Nie jest tak tragicznie.

Plusy
-Dodatkowe sceny (zwłaszcza walka z droidem na lądowisku)
-Powiedzenie wprost, że Asajj nie jest Sithem.
-Pojedynek Obi-Wana z Asajj
-Polskie tłumaczenie
-Polskie wydanie

Minusy
-Bardzo skrótowe opisywanie bitew -podobnie jak w młodzieżowym Ataku klonów
-Wycięto wiele scen z walczacymi klonami
-Skrócenie pojedynków

Ocena książki 6,5/10

Polskie wydanie 9/10

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.