Książki

Akademia Jedi


Oryginalny tytuł: Jedi Academy
Autor (tekst i rysunki): Jeffrey Brown
Wydanie PL: Ameet
Wydanie USA: Scholastic 2013
Przekład: Tomasz Sidorkiewicz
Stron: 160
Cena: 8,99 USD / 19,99 PLN
ISBN EN: 978-1-407-13870-1
ISBN PL: 978-83-253-1790-4




Recenzja Lorda Sidiousa

Muszę przyznać, że miałem dość spore oczekiwania wobec najnowszego dzieła Jeffreya Browna, czyli „Jedi Academy”. Spore, wcale nie oznacza w tym wypadku kosmiczne. Darth Vader and son czy Vader’s Little Princess to pozycje fenomenalne w swojej prostocie, genialne, zabawne i dopracowane. Nie posiadają jakiejś szczególnej fabuły, to raczej kilka obrazków z komentarzem lub nawet bez, zebranych w pewnych ramach, ukazujących schodzenie się światów dziecka i rodzica. A że autor robi to z perspektywy „Gwiezdnych Wojen” tym bardziej jest to zabawne.

Tym razem niestety jest inaczej, zmienia się forma i to co bije po oczach od razu to brak dużych kolorowych obrazków. Więc już od początku dostajemy pewne rozczarowanie. Potem jest niestety gorzej, bowiem tym razem autor do tematu podszedł dużo bardziej literacko. Mamy bohatera, to młody Roan Novachez z Tatooine, który nie dostał się do szkoły dla pilotów, więc trafia do akademii Jedi. Całość jest pisana z jego perspektywy, czasem jest to pamiętnik (dłuższe teksty), czasem coś na kształt komiksu, czyli kolejne kadry przedstawiające jakąś sytuację. Miesza konwencje, by nie zanudzić, ale nie wychodzi to dobrze. Czasem też mamy rysunki na jedną stronę, z tekstem, czy to ogłoszenia, czy dzienniczek, czy coś w tym stylu. Fabularnie tym razem autor zapanował i zaplanował całe swoje dzieło, ale w tym wypadku wcale nie należy tego odbierać jako pozytywu. Przede wszystkim dostajemy opowieść o szkole i tym, co z nią związane, w realiach sagi. W dodatku jest to całkowicie niekanoniczne. Taki temat i to podejście dawało naprawdę olbrzymi potencjał, zwłaszcza mając w pamięci sukces „Harry’ego Pottera”. Brown nie tworzy nic nowego, więc równie dobrze mógł skopiować kilka całkiem udanych pomysłów, ale poprzestał na starych i sprawdzonych schematach. W efekcie książka bardzo dużo traci, zwłaszcza dla starszego odbiorcy. Natomiast dzieci mając do wyboru tę pozycję i cały cykl filmów LEGO Star Wars, z „Padawańskim widmem” na czele, właściwie też mają wybór ułatwiony. „Jedi Academy” nie jest w stanie sprostać tej konkurencji, wypada dość blado, bo to odgrzewany kotlet, jeden z wielu. Najgorsze przy tym jest to, że autor zgubił to, co w jego dziełach było najcenniejsze. Czy to oznacza, że nie ma tu zabawnych scenek? Owszem są, ale jest też dużo zapychaczy między nimi. Wcześniej Brown potrafił w jednym kadrze przedstawić całą scenę, tu zaś często dostajemy niepotrzebne wprowadzenia, które nie służą niczemu innemu jak budowanie klimatu, a to nie zawsze wychodzi. Skoro tak, to najczęściej te wprowadzenia zapychają strony.

Gdy się patrzy na okładkę, widać radosną twórczość Browna, włącznie z młodym padawanem, który mógłby być Darthem Maulem. Jednak na czarnobiałych ilustracjach w środku już tego nie widać, postać traci. Choć kreska Browna jest taka jaka była wcześniej, bardziej podobają mi się duże malunki, niż małe rysuneczki. Tak więc także i wizualnie ta pozycja także rozczarowuje.

To dobry przykład, jak autor, który znalazł swoją niszę, w której był niedościgniony, spróbował czegoś innego. Niestety w zalewie podobnych dzieł, bo tu warto też wspomnieć o serii z papierowym Yodą Toma Anglebergera, Brown nie sprostał konkurencji. Stworzył książeczkę, do której nie ma powodu wracać i do której nawet nie chce się wracać. Poprzednie zaś wciąż potrafią bawić, pomimo tego, że się je zna.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 3/10
Jakość ilustracji: 7/10



Recenzja Exkaisera:

„Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… Był sobie chłopiec, który nazywał się Roan Novachez (…)” tymi słowami rozpoczyna się kolejna powieść? Komiks? Opowieść! Tak, tak najlepiej to określić, a więc: tymi słowami rozpoczyna się kolejna opowieść Jeffreya Browna, autora m. in. Darth Vader i syn. Akademia Jedi, bo o tym tytule mowa, jest 160-cio stronowym komiksem uzupełnionym o zapiski z dziennika, opowiadającym o młodym chłopcu mieszkającym na Tatooine, Roanie Novachezie.

Historia rozpoczyna się w momencie, kiedy główny bohater kończy szkołę podstawową i składa podanie o przyjęcie do Akademii Pilotów. W końcu jak wiadomo każdy młody chłopiec na Tatooine chce się wyrwać z tej dziury i zostać pilotem ;) Podanie zostaje co prawda odrzucone ale Roana zauważa Mistrz Yoda (tak, ten Mistrz Yoda), który proponuje chłopcu rozpoczęcie nauki w Akademii Jedi. Główny bohater wyboru tak naprawdę nie ma (alternatywą jest Akademia Rolnicza), więc przyjmuje propozycję. Cała opowieść obejmuje pełny rok szkolny przygód i nauki w Akademii Jedi. Roan na swojej drodze do zostania rycerzem Jedi musi pokonać wiele przeszkód, takich jak np. budowa miecza świetlnego, problem z opanowaniem telekinezy czy (jakby i tak już nie było tego wszystkiego za dużo) zaproszenie dziewczyny na szkolny bal.

Całość czyta się na pewno miło, szybko i przyjemnie. Forma komiksu ze „zdjęciami” i „kartkami z pamiętnika” czy nawet „wycinkami z gazet” jest bardzo przystępna. Historia spójna i ułożona, a humor…. Cóż, „oryginalny” wydaje się dobrym określeniem. Z całego komiksu wręcz wylewają się gagi i żarty bardzo mocno zakorzenione w Gwiezdnych Wojnach. Tak naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Dla młodszych czytelników historia ta nadaje się idealnie. Otrzymujemy opowieść o uczniu takiego „Hogwartu na Coruscant”. Dla rodziców, którzy sami interesują się tematem Gwiezdnych Wojen chociaż trochę, także spełni swoje zadanie. Ja z kolei, jako fan, bawiłem się przednio i z niecierpliwością czekam aż wpadnie mi w ręce kolejny tom „Akademii Jedi”


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 8/10
Jakość ilustracji: 9/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 3,00
Liczba: 1

Użytkownik Ocena Data
Lord Sidious 3 2014-01-01 20:47:53

Tagi: Akademia Jedi (seria dla dzieci) (6) Ameet (89) Jeffrey Brown (11) Scholastic (109)

Komentarze (0)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.