Książki

Star Wars: Lordowie Sithów

Autor: Paul Kemp
Oryginalny tytuł: Star Wars: Lords of the Sith
Wydanie PL: Uroboros, październik 2015
Wydanie USA: Del Rey, kwiecień 2015
Przekład: Janusz Maćczak
Ilustracja na okładce: Aaron McBride
Stron: 400
Cena: 34,99 zł



Dawno temu, w odległej galaktyce...

Imperator i jego znany uczeń, Darth Vader, utknęli na niegościnnym świecie podczas akcji powstańczej. Aby zwyciężyć, muszą polegać wyłącznie na sobie, swoich niesamowitych umiejętnościach walki, oraz na Mocy.

"Jest tak jak podejrzewałeś Lordzie Vader. Ktoś urządził na nas łowy."

Anakin Skywalker, Rycerz Jedi, jest już niczym więcej niż tylko wspomnieniem. Darth Vader, świeżo namaszczony Lord Sithów, wzrasta w siłę. Jako wybraniec Imperatora szybko udowodnił swoją lojalność wobec Ciemnej Strony, jednak historia Zakonu Sithów jest pełna dwulicowości, zdrad i uczniów brutalnie uzurpujących sobie władzę z martwych rąk swoich Mistrzów - a dla Vadera nie nastała jeszcze ostateczna próba jego wierności. Do tej właśnie chwili.

Na Ryloth, planecie kluczowej dla rozwijającego się Imperium ze względu na niewolniczą siłę roboczą i narkotyk znany jako "przyprawa", pod przywództwem idealistycznego bojownika o wolność, Chama Syndulli, i Isvali - byłej niewolnicy pełnej pragnienia zemsty - powstał agresywny ruch oporu. Imperator nie toleruje jednak prób zastraszania ani odmów i zrobi wszystko, aby kontrolować objęty wojną świat wraz z jego cennymi zasobami - czy to za pomocą potęgi politycznej, czy militarnej. Wyrusza wraz ze swoim bezwzględnym uczniem, Darthem Vaderem, na niespotykaną osobistą misję, aby zagwarantować wypełnienie własnej woli.

Dla Syndulli i Isvali jest to niewiarygodna szansa aby uderzyć w samo serce okrutnego reżimu uciskającego galaktykę. Dla Imperatora i Dartha Vadera Ryloth stanie się czymś więcej niż tylko misją stłumienia powstania. Ich relacje zostają poddane próbie jak nigdy dotąd, kiedy w wyniku zasadzki rozbijają się na powierzchni niegościnnej planety pełnej czekających na nich bojowników o wolność. Uzbrojeni tylko w swoje miecze świetlne i Ciemną Stronę Mocy, mogący polegać tylko na sobie wzajem muszą zdecydować, czy łącząca ich brutalna więź przyczyni się do wspólnego zwycięstwa, czy też uczyni z nich śmiertelnych wrogów...



Recenzja Freedona

"Star Wars: Lords of the Sith" to czwarta książka Paula S. Kempa osadzona w realiach Gwiezdnych Wojen, jednak pierwsza należąca do tak zwanego Nowego Kanonu. Po usunięciu przez Disneya starych powieści z kanonu i przesunięciu ich do kategorii Legend, czyli alternatywnej niż filmy historii galaktyki, wszyscy mieli nadzieję na nową jakość w książkach z logiem Star Wars. Było to głównym celem postawionym przed tzw. Story Group, czyli ekipą mającą pracować nad ciągłością i jednolitością historii uniwersum, zarówno w filmach i serialach, jak i w książkach, komiksach, czy grach. Niestety, trudno osiągnąć nową jakość zatrudniając do tego starych autorów. Manewr taki udał się z Johnem Jacksonem Millerem, którego "A New Dawn" było zgrabnie napisaną przygodówką z ciekawie przedstawionymi postaciami. A jak to jest w przypadku "Lords of the Sith", gdzie główne role odgrywa dwóch najlepiej znanych Sithów w galaktyce?

Akcja powieści ma miejsce osiem lat po rozpoczęciu Wojen Klonów. Republika dawno już nie istnieje, a Imperator Palpatine i Darth Vader umacniają swoją władzę w galaktyce. Na niektórych planetach rodzą się jednak pierwsze ogniska buntu przeciwko nowemu ładowi. Jednym z nich jest ruch Wolny Ryloth pod przewodnictwem Chama Syndulli, ojca Hery z serialu "Rebelianci" i bohatera jednego z odcinków serialu "The Clone Wars". Organizacja ta stara się podkopywać pozycję Imperium na planecie Ryloth poprzez opóźnianie wydobycia sławnego narkotyku zwanego przyprawą, czy porywanie transportów z bronią. Akcje te przykuwają w końcu uwagę Vadera i Palpatine'a, którzy chcąc znaleźć zdrajcę w szeregach świty twi'lekańskiego senatora Orn Free Taa osobiście udają się na Ryloth jako przynęta, by wywabić buntowników z ukrycia i zrobić z nich przykład dla całego Imperium. Twi'lekańscy rebelianci korzystają z okazji i podejmują próbę pozbycia się obu Sithów za jednym zamachem.

Wydarzenia zawarte w nowej powieści Paula S. Kempa to historia ograniczona jedynie do planety Ryloth, obejmująca okres około dwóch tygodni i nie ma na dzień dzisiejszy właściwie żadnego wpływu na szeroko rozumianą historię galaktyki, można więc czytać ją w zgodzie zarówno z pozycjami starego, jak i nowego kanonu Gwiezdnych Wojen. Dzieli się na trzy wątki - pierwszy z nich to perypetie członków organizacji Wolny Ryloth i ich walka o uratowanie planety spod wpływów Imperium, drugi opowiada historię pułkownika Belkora Draya i jego dążenia do zostania imperialnym moffem, natomiast trzeci i właściwie najważniejszy to osobista misja Imperatora i Dartha Vadera, będąca jednocześnie próbą i testem zaufania dla tego drugiego.

Organizacja Wolny Ryloth prowadzona przez na wpół legendarnego Chama Syndullę, znanego nam już z serialu "The Clone Wars", to zdecydowanie najciekawiej opisany wątek. Twi'lekański lider rebeliantów jest jedną z najważniejszych postaci tworzących tę opowieść, a z całą pewnością najbardziej złożoną. Jest urodzonym planistą, inteligentnym i błyskotliwym, pragnącym wyrządzić jak największe szkody Imperium, które w jego mniemaniu jest kolejnym po Separatystach złym tworem niewolącym jego planetę. Jednak przy całej swojej nienawiści do centralnej władzy, wciąż powtarza sobie mantrę, iż nie jest terrorystą, tylko bojownikiem o wolność, a jego plany oswobodzenia ograniczają się wyłącznie do ojczystej planety. To na Twi'lekach i ich przyszłości zależy mu w pierwszej kolejności, nie interesuje się sprawami reszty galaktyki, co widać najbardziej po relacjach z innymi buntownikami. Jego najważniejszą partnerką i zarazem obiektem miłosnego zainteresowania jest Isval, była niewolnica wciąż usiłująca poradzić sobie z traumą przeszłości. Stara się robić to poprzez uwalnianie gnębionych niewolnic, ale także za pomocą brutalnego, impulsowego działania przeciwko oficerom imperialnych sił, o czym nie wiedzą nawet jej towarzysze z organizacji. Isval także czuje do Chama coś więcej, niż zwykła przyjaźń jednak ta dwójka wie, że jeśli ruch ma przetrwać, to nie mogą pozwolić sobie na nic więcej poza czysto roboczymi relacjami.

Z buntownikami luźno współpracuje pułkownik Belkor Dray, prawa ręka rządzącej systemem moff Mors. Delian Mors, czyli pierwsza w świecie Gwiezdnych Wojen lesbijka, jest załamana po tragicznej śmierci swojej żony, a swój smutek topi w używkach, przyprawie i przyjemnościach z twi'lekańskimi niewolnikami, przez co nie jest w stanie efektywnie wykonywać swoich obowiązków. To właśnie w tym Belkor upartuje swojej szansy, aby zająć jej miejsce na stanowisku moffa. Na początku pomaga on Chamowi, by poprzez wydawałoby się przemyślaną intrygę pozbyć się niewygodnej rywalki, jednak zostaje bezceremonialnie wrobiony w akcję przeciwko całemu Imperium i jego dwóm największym przywódcom - Imperatorowi i Vaderowi. To zdecydowanie jeden z najlepiej zrealizowanych zabiegów fabularnych w książce i bardzo ciekawie było czytać, jak z zadeklarowanego imperialnego oficera, przez coraz to kolejne zbiegi okoliczności i ku własnemu przerażeniu, Belkor w końcu staje się jednym z najważniejszych członków całego rebelianckiego przedsięwzięcia. Podobnie jak buntownicy z Wolnego Ryloth nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, iż na końcu będzie trzeba stawić czoła dwóm Lordom Sithów.

To właśnie dynamiczna relacja pomiędzy Vaderem i Imperatorem jest drugą po rebeliantach mocną stroną książki. Palpatine nieustannie poddaje Vadera próbom, testuje jego oddanie i posłuszeństwo zarówno wobec siebie, jak i Ciemnej Strony Mocy. Wielokrotnie przypomina mu o jego dawnym życiu i o zdradach których się dopuścił pod koniec Wojen Klonów. Doprowadza do tego, że Vader może być już tylko pewien swojego zła, nienawiści i Mocy nad którą panuje, i to one ostatecznie pomagają mu odnaleźć równowagę i skupienie. Kiedy na sam koniec książki dochodzi do jego ostatecznego testu, może podjąć już tylko jedyną słuszną dla niego decyzję i robi to bez zawahania. Kolejną rzeczą, która może podobać się w książce, to rzucenie obu Sithów w wir walki - tym razem nie są tylko dwoma mrocznymi figurami, kierującymi galaktyką z tylnego siedzenia, ale fizycznie muszą ubrudzić sobie ręce. Dostajemy więc pokaz możliwości Ciemnej Strony Mocy, momentami może nieco przesadzony, jednak z pewnością dobry do czytania.

Podsumowując, książka zdecydowanie broni się jako dobra przygodówka, czyta się ją lekko i znakomicie, gdyż od pierwszej do ostatniej strony jest wypełniona akcją, bez długich momentów przestoju. Zdarzają się jednak babole, rzeczy zupełnie wyjęte z kontekstu, czy w końcu dowody na chwilowe zaćmienia umysłowe autora. Mamy respirator Vadera, wydający dźwięki w próżni kosmicznej, w jednym z akapitów wspomniana jest Ahsoka Tano, jednak jednej rzeczy nie kupuję zupełnie. Vader w książce co chwila opisywany jest jako nadczłowiek, obserwując jego poczynania wszyscy rebelianci zastanawiają się czym, albo kim on jest... i to w momencie, kiedy używa miecza świetlnego. Minęło dopiero pięć lat od zakończenia Wojen Klonów i wszyscy (łącznie z Chamem) zapomnieli nagle, kim byli Jedi? Nie idź tą drogą, panie Kemp.

Jeśli komuś nie przeszkadzają takie potknięcia, to śmiało niech sięga po tę pozycję - zdecydowanie warto poświęcić kilka godzin i znów wrócić do odległej galaktyki!

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 8/10
Klimat: 8/10
Opis świata: 6/10
Opis walk: 9/10
Rozmowy: 8/10


Temat na forum.




Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 7,41
Liczba: 109

Użytkownik Ocena Data
Nezer 10 2016-09-08 14:25:16
Darth Sidius66 10 2016-08-21 17:34:41
Nowciu 10 2016-06-29 11:29:24
Jajestem 10 2015-12-27 18:41:09
mckenziee87 10 2015-11-15 12:42:57
19shady96 10 2015-10-25 15:12:14
perkun 9 2017-03-23 06:03:43
Lord Magnuson 9 2017-02-09 09:33:40
Bob7777 9 2016-11-22 12:25:52
Darth Blood 9 2016-10-12 00:28:42
ptychu8 9 2016-10-06 20:21:56
Thrawn700dx 9 2016-08-11 19:13:01
Doris 9 2016-07-18 20:35:30
koksmiki16 9 2016-05-24 14:53:28
settlers2 9 2016-04-22 19:47:25
R3-S6 9 2016-03-27 12:52:29
szymon3258 9 2016-01-03 15:21:09
ŚwietlnyPejczyk 9 2016-01-03 12:53:00
JaNeKxTrąba 9 2015-11-21 23:28:41
Jacken 9 2015-11-14 16:25:51
Rebly 9 2015-11-11 12:23:16
FEL-1996 9 2015-11-08 21:28:17
Oyabun 9 2015-11-06 17:08:41
jakaptur 9 2015-11-05 08:45:30
SirStaniak 9 2015-10-30 21:29:08
vader015 9 2015-10-28 19:36:28
słomiany 9 2015-10-21 21:19:57
chris87 9 2015-08-04 16:11:28
DarthSkywalker 8 2017-02-13 15:31:47
CoffeeKawa 8 2017-02-02 15:40:54
Anduril 8 2017-01-31 01:30:43
KananJarrus5 8 2017-01-16 21:56:48
wiki1967 8 2017-01-08 15:35:02
bylun 8 2016-11-01 19:41:37
Darthmojo 8 2016-09-28 10:28:38
Ren Kylo 8 2016-09-25 12:10:11
CC-3636 8 2016-09-17 12:12:37
FiZi_6613 8 2016-08-23 12:46:32
Kaminoda 8 2016-08-05 10:46:20
B4rtiC 8 2016-07-24 22:34:57
darth szymu 8 2016-07-15 13:16:25
Power of the Light Side 8 2016-07-11 15:53:37
Piti 8 2016-06-11 16:41:13
Hawek 8 2016-04-01 08:36:26
Rudziutka84 8 2016-03-26 12:09:23
Adxoer27 8 2016-03-25 12:09:01
Kacux 8 2016-03-22 17:59:44
Nadiru Radena 8 2016-02-29 18:57:26
Adsun22 8 2016-02-26 20:36:29
Bao Dak-Arr 8 2016-02-17 07:20:16
MPryt 8 2016-02-13 15:42:08
Krajing 8 2016-02-05 20:46:37
Keran 8 2016-02-01 18:02:06
Bocianarka92 8 2016-01-25 07:43:45
mcluckiewicz 8 2016-01-19 11:05:09
EsperanzaDMV 8 2016-01-05 22:41:04
luke skywalker961904 8 2015-12-30 23:13:48
buczanova 8 2015-12-19 10:54:28
DarthMichal 8 2015-12-15 00:41:48
sarin83 8 2015-12-14 22:50:07
Rethinker 8 2015-12-08 17:04:24
Thorgorn 8 2015-12-06 21:50:35
ShaakTi1138 8 2015-11-11 13:05:22
Krandor 8 2015-11-09 18:07:15
Hego Damask 8 2015-10-24 23:50:49
Darth Leonard 8 2015-10-08 14:30:03
Slavek_8 8 2015-08-04 10:19:42
Freed 8 2015-08-03 20:31:27
Arca Jeth 8 2015-06-05 23:37:01
Anastazja Kenobi 7 2017-03-21 19:50:25
KrzysztOFF 7 2016-09-28 19:01:45
Rayena 7 2016-09-27 10:10:46
Mossar 7 2016-07-21 23:25:09
malakai 7 2016-05-11 12:24:32
greatergood 7 2016-04-26 16:52:13
260858 7 2016-02-27 20:28:18
olszastefan 7 2016-02-23 01:01:00
weird.vector 7 2016-01-29 17:24:24
Zbik0 7 2016-01-05 18:40:08
brat Fett 7 2016-01-05 15:33:00
Erni 7 2016-01-04 13:48:22
Reinevan 7 2015-12-30 16:37:34
TT14 7 2015-11-23 12:19:59
StaFF 7 2015-11-13 18:13:00
Kovallo 7 2015-08-05 17:35:36
TomaszVI 6 2017-02-15 01:18:50
Strangler 6 2017-01-26 22:54:43
-Piccol+ 6 2016-12-10 17:38:47
Rakso311 6 2016-11-23 19:53:21
Wolf Sazen 6 2016-08-25 13:13:03
Mr. Tano 6 2016-07-06 20:13:01
kubalol88 6 2016-06-06 15:53:32
Daakman 6 2016-06-03 20:32:46
Lord Kenobi 6 2016-01-26 17:08:29
adrian.m 6 2016-01-02 19:26:18
JasterMonty 6 2015-12-26 08:54:08
sutryk21 6 2015-12-20 08:56:30
Wixu 6 2015-12-12 22:36:58
damned41 6 2015-12-03 18:15:13
Darth Invidious 5 2015-11-19 19:48:17
Burzol 4 2016-11-26 20:58:49
Szyszy 4 2015-11-16 22:30:32
Zakrza 3 2016-11-09 17:15:51
bmw830 3 2015-06-19 16:34:05
Lagdush 2 2016-01-04 21:09:01
Krogulec 2 2015-07-08 18:17:25
Alex Wolf 1 2016-01-25 00:26:52
DarthRevan210 1 2016-01-06 17:52:22
Shedao Shai 1 2015-12-25 22:27:33

Tagi: Del Rey (164) GW Foksal (Uroboros, W.A.B.) (15) Janusz Maćczak (1) Paul S. Kemp (9)

Komentarze (24)

Spodziewałam się czegoś innego po tytule i trochę się zawiodłam, ale książka nie jest zła.

szybko się czyta, ale zaje.... to nie jest. 7/10.

Bardzo dobra książka.Ma swoje niedociągnięcia ale zasługuje na 8 i przy tym bardzo ją polecam.

moim zdaniem niestety najgorsza książka tego autora...

Super książka i super opisywała pogląd mocy w pierwszym rozdziale i to prawda jedi są głupi. Palpatine wykazał się inteligencją tak samo jak w ,, Tarkin” . Cham był inteligentny ale nikt nie dorówna palpiemu. Szkoda że Vader nie zabił chama.

Poza wszystkim co wspomniano dobrego na temat tej książki fajnym smaczkiem byli gwardziści podążający za naszymi lordami na Ryloth.

Dobra,ale nie idealna.Ciekawie rozbudowane podziemmie Ryloth(:-)).Fajne postacie.Daje. 8/10.

Książka nie jest zła, ale nie powiedziałbym że jest dobra. Przyjemnie się to wszystko czyta, co do przybycia Imperatora i Vadera na Ryloth, to jestem pewien że za swojej kadencji Imperator nie ograniczał swojej obecności wyłącznie do Coruscant. Postacie i związki między nimi są dosyć ciekawe, natomiast z chęcią dowiedziałbym się więcej o Belkorze, podobnie jak o tym co stało się z Ryloth i Ruchem Oporu po zakończeniu powieści. Taka niezobowiązująca przygodówka, polecam każdemu kto chce rozpocząć swoją przygodę z książkami obecnego kanonu - natomiast sam przed zakupem następnej książki dokładnie zapoznam się z opiniami, i tym co miałaby mi do zaoferowania. W tytule ,,Lordowie Sithów", ale jednak Vadera i Palpatine`a jest zdecydowanie mało. No ale nie było tak źle, przynajmniej po zakończeniu czytania wiem, o czym ta książka była.

Słaba książka niestety. Wiało nudą, płytka dość nieprawdopodobna historia. Palpatine sam leci żeby cos udowodnić? Nuda, nuda. O wiele lepsza książka to Lost Stars. Dużo lepiej napisana i swietna historia, polecam.

7/10 Zabrakło mi trochę tytułowych Lordów Sithów.
Relacja Palpiego i Vadera nie jest powierzchowna, ale nie jest też jakoś bardzo głęboka.
Moc, tutaj znów się zawiodłem - Palpi coś tam robi, ale nic szczególnego.
Myślałem, że Vader będzie bardziej wspominał swoją przeszłość - wspomniany był Obi i Ahsoka, ale tylko powierzchownię.
Początkowo w książce było za dużo twileków.
Czytałem lepsze książki p.Kempa; mam wrażenie, że Lucasfilm Story Group za bardzo narzuciła całą powieść.
W powieści była postać z TCW ( ChamSyndulla ) i z Rebeliantów (Hera - tylko wspominana).

Bardzo dobrze mi się tą książkę czytało. Bardzo podobał mi się motyw krótkiego konfliktu wewnętrznego Vadera. 8 !!

Fajnie wydana i poprawnie napisana książka. Jednak historia nie jest zbyt porywająca - no i zakończenie jest jakieś takie nijakie (można zasnąć). 6/10

Średniak niestety nie dorównujący książkom ze starego kanonu, ponadto pomysł żeby Imperator i Vader pchali się do rozgromienia partyzantki na Ryloth wydał mi się naciągany, nie lepiej było wysłać doborowy dywizjon szturmowców? Jedyne co ratuje tę książkę przed zupełną klapą to dobry opis bitew i pojedynków, które oczywiście są tak napompowane i przesadzone, że czasami można wręcz parsknąć śmiechem. Czyta się przyjemnie, ale nie tego oczekuje się SW książkowym. "Tarkin" wypada przy tej i przy koszmarnym pierwszym tomie "Aftermath" aka "Początek i koniec" jak arcydzieło. Czy polecam - tak i nie, bo jako rozrywka w świecie który kochamy jest to dobra pozycja, ale jako coś co miało by nam dać obraz tego co się stało po "Zemście Sithów" niestety nie, bo ta pozycja nigdzie nie prowadzi, chyba że zależało im na pokazaniu, że zanim powstała Rebelia były grupki partyzanckie... mimo wszystko nie tędy droga. Wychodzi bowiem na to, że książkowy nowy kanon będzie jeszcze bardziej chaotyczny niż anulowany EU. Szkoda.

Jak dla mnie mnie książka jest słaba. Na początku mnie wciągnęła ale im dalej w las tym gorzej. Przyznam, że gdzieś w połowie straciłem ochotę na dalsze czytanie i musiałem się zmuszać by dobrnąć do końca. Po kilku latach nikt nic nie wie o Jedi. Gdy pojawia się Lord Vader to czytamy tylko o tym jak wielki gniew odczuwa. Ot książka opisuje tylko jakim wielkim, gniewnym wojownikiem jest Vader i jaką moc posiada Imperator. Dla mnie słabe to wszystko. 2/10

Książkę czyta się szybko, dużo fajnych postaci: Isval,Cham, Berlok i hedonistycza lesba z tytułem Moffa. Autor jednak zepsuł zakończenie, no i tytuł powinien brzmieć,,Wolny Ryloth`` bo to książka o Ruchu Oporu. Vader i Palpi usunięci w cień, choć ze świetnymi dialogami.

8/10 książkę czytało mi się bardzo dobrze chociaż może wynikać to z tego, że po Tarkinie byłem pozytywnie nastawiony na historię rozwoju rebelii wobec Imperium. Tutaj mieliśmy pokaz jej możliwości w pełnej krasie, a przynajmniej na tym poziomie rozwoju. Rozmówki Vadera i Imperatora interesujące, a nawet małe odwołania do tradycji sithów jak język starożytny. Mogło być lepiej, a szczególnie atak w przestrzeni moim zdaniem poszedł zbyt łatwo na korzyść ruchu oporu.

Urwana w połowie, jakby autor będąc na 300 stronach nagle się dowiedział, że musi się zmieścić w 400... początek spoilera Do momentu rozbicia się na Ryloth było nieźle, potem już przeciętnie koniec spoilera 6/10

Szału nie ma..moje wrażenie jest takie, że odkąd disney przejął biznes książki zaczynają być pisane w sposób dość infantylny i przeznaczony raczej do młodszego odbiorcy. Niby dla dorosłych, a jednak to już nie to..5/10

Świetna książka, na początku mnie nie wciągnęła, ale później akcja się rozkręca. Wielki plus za pokazanie potęgi Imperatora.

Książka według mnie bardzo dobra, zakończenie mocno otwarte, może naprawdę ta jedna książka to nie koniec tej historii.
Jednak doczytałem do końca ale...nie wiem co się stało z Orn Free Taa, zginął juz na Perilousie?

Spokojnie, to ma być o ile się nie mylę trylogia :D

Mi książka BARDZO się podobała. Czytając ją myślałem sobie, że może zasługuje nawet na ocenę 9 albo 10. Pan Kemp "naprawił" Ryloth po tym, jak TCW zrobiło z tej fascynującej planety kolejną zwykłą pustynię. Przedstawił Vadera znacznie lepiej niż James Luceno w "Czarnym Lordzie". Powołał do życia kilka świetnych, dynamicznych postaci.
I tak można napawać się tą powieścią i napawać... aż nagle się kończy, bez zamknięcia prawie żadnego wątku. :P Serio, zakończenie jest wręcz komicznie słabe i psuje cały efekt. Ale i tak polecam. :P

Słaba książka. Vader i Palpatine przekokszeni, zachowywali się nie w charakterze. Brak zakończenia dla większości wątków. Dużo scen akcji w roli pustego zapychacza, w dodatku Vader skacze dookoła i wywija mieczem jakby nigdy nic mu się nie stało na Mustafarze. Tylko pozostałe postaci jak Isval, Cham, Berlok i Moff Mors trochę ratują książkę, no ale brak dla nich porządnego zakończenia. Nie ma pokazanych konsekwencji i właściwie nie wiadomo po co to wszystko było. Zawiodłam się tą książką i nie polecam. 3/10

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.