Książki

Gwiedne Wojny Epizod IV Nowa Nadzieja - Album

Tekst: red. Carol Titelman
Orginalny tytuł: The Art of Star Wars Episode IV A New Hope
Wydanie PL: Amber 1998
Wydanie USA: Ballantine Books 1997
Przekład: Andrzej Syrzycki
Stron: 176
Cena: 34,80


Jak powstawał film GWIEZDNE WOJNY - największy przebój kinowy lat 70.

Wchodzisz na plan filmowy...
Poznajesz reżysera...
Zaprzyjaźniasz się z aktorami...
Stajesz się uczestnikiem pasjonującej przygody twórczej...

Kompletny scenariusz George'a Lucasa i rysunki ilustrujące kolejne etapy ekranizacji.
Projekty, szkice i ilustracje pierwszych pomysłów.
Końcowe obrazy robocze.
Sekwencje ujęć
Szkice strojów i charakteryzacji
Projekty plakatów
Interpretacje scen z filmu opracowane zarówno przez zawodowych artystów grafików, jak i sympatyków Gwiezdnych Wojen.


Recenzja Lorda Sidiousa:

Proces powstawania filmu tak skomplikowanego i fantazyjnego jak „Gwiezdne Wojny” to przede wszystkim mnóstwo pomysłów i inspiracji. W przypadku pierwszej odsłony, jeszcze nikt nie wiedział, na co można sobie pozwolić, a na co nie. Sam scenariusz, który się ciągle rozwijał, raz wymagał pewnych nowych tworów, a zaraz potem je usuwał (jak miecze świetlne u szturmowców).

Cały ten zgiełk został przedstawiony w tym albumie. To wspaniała historia pomysłów, które przychodziły do głowy Lucasowi czy Ralphowi McQuarrie, analiza ich rozwoju, a przede wszystkim setki niesamowitych rysunków, które tworzyły klimat klasycznej trylogii. Ten album to przede wszystkim historia Gwiezdnych Wojen, nie spisana przez jakiegoś komentatora, lecz broniąca się sama, rysunkami, ilustracjami, zdjęciami. To pozycja, z którą powinien zaznajomić się każdy, u kogo zainteresowanie gwiezdną sagą wychodzi poza ramy kosmicznej opowieści, a interesują go także procesy towarzyszące powstaniu filmu.

Całość możemy podziwiać wraz z kolejnymi scenami scenariusza, na potrzeby których trzeba było stworzyć Banthę, C-3PO (stylizowanego na robota z Metropolis), Chewbaccę czy masę innych rzeczy. A i fakt, że mamy tu skrypt według, którego kręcono film jest dodatkowym atutem.

Poza konceptami artystycznymi i scenariuszem mam tu jeszcze galerię plakatów a także rysunki powstałe na kanwie filmu, w gazetach, konkursach dla dzieci czy komiksach. Z punktu widzenia Gwiezdnych Wojen jako świata pozycja ta nie wnosi wiele, ale to wciągające dzieło dla każdego, kto choć trochę jest zainteresowany procesem powstawania tych niesamowitych filmów.

Warto zauważyć, że Amber tym razem nie wydał pierwszego wydania, a któreś z kolei, dzięki temu otrzymaliśmy bogatszy produkt. Ale tekst na okładce mogliby zmienić, sugeruje miejscami niestworzone rzeczy.


Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Wydanie: 8/10
Zdjęcia i ilustracje: 9/10
Jakość informacji: 9/10


Recenzja Yako
Album „Nowa Nadzieja” pod redakcją Carol Titelman jest nagrubszym spośród publikacji odwołujących się do Epizodów „Starej Trylogii”. Jest to przede wszystkim książkowe wydanie scenariusza Epizodu 4 „Gwiezdncyh wojen”. Oczywiście wydanie nie byle jakie – Masa rysunków koncepcyjnych, projektów czy stroryboardów jest na pewno nielada gratką dla fanów tego filmu i w sposób znaczący wpływa na odbiór tekstu scenariusza. Ołówkowe szkice oraz piękne obrazy Ralpha McQuarrie czy Joe Johnstona umilają czytanie skryptu Gerge`a Lucasa. Zabrakło mi jednakowoż jakiś informacji o samym filmie – jak kręcono, jak stworzono te olśniewające efekty... Tylko w bardzo niewielkim stopniu można zyskać taką wiedzą oglądając rysunki podkładane i tła słuzące do „powiększenia planu” (Jak na przykład ten szyb który znajduję się pod Obi-wanem kiedy ten wyłącza promień sciągający był robiony właśnie podkładaniem obrazów). Zresztą – opisywanie produkcji tego filmu to materiał na osobną książkę, gdyby chcieć zawrzeć wszystko w tej jednej na pewno nie można by jej unieść. :)
Nie mogło zabraknąć oczywiście zdjęć przedstawiających plakaty Nowej nadziei. Żadnego polskiego niestety nie znalazłem – a szoda. Ciekawe jest pokazanie plakatów nie tylko kinowych, ale też z innych wydażeń „okołostarwarsowych”, jak na przykład koncertu. Przewracając jeszcze kilka stron albumu dojdziemy do komiksów i gazetowych stripów związanych z SW – uśmieszek murowany. A co dalej? Dalej mamy rzecz już zupełnie niespotykaną – rysunki wykonane przez dzieci. Jeszcze większy uśmieszek murowany. Tyle o treści i zawartości – pod tym względem jest to absolutny „must have” dla fana Star Wars. Teraz należałoby powiedzieć kilka słów o wydaniu. Okładka jest gruba, a papier w środku kredowany i błyszczący, również bardzo gruby, albumowy. Niestety (być może jest to wada tylko mojego egzamplarza, bo pozostałe, to znaczy albumy o E5 i E6 takiej wady już nie mają) album rozsypał się – mówiąc dokładniej rozkleił i teraz część kartek z niego po prostru wypada.
Cóż można powiedzieć w podsumowaniu? Pozycja obowiązkowa dla fanów – te szkice i obrazy naprawdę zasługują na obejrzenie, ba! Nawet na wielokrotne obejrzenie! Ale dla wszystkich innych... Cóż – raczej nie, chyba szkoda pieniędzy.

Yako

Ocena końcowa
Ogólna ocena: 9/10
Wydanie: 9/10
Zdjęcia: 10/10
Jakoć informacji: 7/10



Oceny użytkowników:
Aby wystawić ocenę musisz się zalogować
Wszystkie oceny
Średnia: 9,33
Liczba: 9

Użytkownik Ocena Data
Johnny666 10 2014-07-27 23:24:39
Ob iwan kenobi1 10 2008-12-23 12:11:01
damjan_karas2 10 2007-03-03 14:14:47
Kaldam 10 2006-05-15 21:53:28
ogór 9 2012-01-10 22:36:04
Indy Jones 9 2008-12-20 00:02:41
Lord Sidious 9 2006-05-03 08:20:02
Yako 9 2004-10-19 23:01:43
Darth Kasa 8 2012-01-06 22:12:45

Tagi: Album (65) Amber (199) Andrzej Syrzycki (71) Bantam Books (73) Carol Titelman (1) szkice konepcyjne (11)

Komentarze (4)

kupilem na allegro za 6zł plus przesyłkam 7zł... ale w stanie dst- porysowana tylna okładka,kilka kartek wymaga doklejenia... jeszcz nei doszło a le mmysle ze nielugo dojdze ;-P

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.