Forum

Piłka Nożna

Witam, w nowym ogólnobastionowym wątku o piłce nożnej Chciałbym, żeby tutaj każdy Bastionowy fan piłki kopanej mógł sie wypowiedzieć ogólnie o piłce nożnej, bieżących wydarzeniach piłkarskich czy tez o swym ulubionym klubie z dwoma wyjątkami- proszę, nie przenośmy tutaj dyskusji o Lidze Mistrzów, gdyż od tego jest odpowiedni wątek, tak samo mamy odpowiedni wątek dotyczący osób grających w menadżera PL ligi w necie

Zapraszam do udzielania się

Eliminację do mundialu

Subiektywnie o grupach eliminacyjnych do mundialu 2010

Skład grup el. MŚ w strefie europejskiej:

grupa 1: Portugalia, Szwecja, Dania, Węgry, Albania, Malta

grupa 2: Grecja, Izrael, Szwajcaria, Mołdawia, Łotwa, Luksemburg

grupa 3: Czechy, Polska, Irlandia Płn., Słowacja, Słowenia, San Marino

grupa 4: Niemcy, Rosja, Finlandia, Walia, Azerbejdżan, Liechtenstein

grupa 5: Hiszpania, Turcja, Belgia, Bośnia i Hercegowina, Armenia, Estonia

grupa 6: Chorwacja, Anglia, Ukraina, Białoruś, Kazachstan, Andora

grupa 7: Francja, Rumunia, Serbia, Litwa, Austria, Wyspy Owcze

grupa 8: Włochy, Bułgaria, Irlandia, Cypr, Gruzja, Czarnogóra

grupa 9: Holandia, Szkocja, Norwegia, Macedonia, Islandia

Ad 1 Cóż, imho grupa śmierci... Portugalia, Szwecja, Dania – trzy drużyny, jedno pierwsze miejsce plus do tego Węgry, która mogą komuś cudem urwać punkty...Najsilniejsza grupa, dobrze że naszych tam nie ma

Ad 2 T dopiero grupa marzeń....ech...nie wiem jak Grecja mogła by spitolic aby z tej grupy nie wyjść...Ech, a nas tam nie ma...A wszystko przez Żydów

Ad 3 Cóż....super losowanie.. gdyby nie Czesi....Naprawdę mocny zespół, a chyba najmniej medialny z owych mocnych... Nie mówię już o tym, żebyśmy chcieli Chorwację tudzież Grecję : ) ale wolałbym takich Włochów np. mimo wszystko większe prawdopodobieństwo żeby nas olali i bysmy ich wypunktowali Ale żeby nie było – uważam, ze Czechów przy sprzyjających wiatrach także będziemy mogli pokonać J

Ad 4 Niemcy przejdą przez ta grupę jak młot pneumatyczny, druga będzie Rosja, Finlandia już tej swojej formy z minionych już eliminacji raczej nie powtórzy

Ad 5 Hiszpania przegra ze dwa mecze, dwa zremisuje, a i tak awansuje, a zaraz za nią Turcja

Ad 6 Hahahaha... Angole-Chorwaci once again Poza tym jak to Szpaku rzekł – życzę Angolom miłych wycieczek na Wschód

Ad 7 Francja – może teoretycznie potracić punkty z Rumunią i Serbią, ale nie oszukujmy się, kto jest tu murowanym faworytem...

Ad 8 Włosi miło, lekko i przyjemnie, ale będzie zaciekła walka o drugie miejsce wg mnie

Ad 9 Kolejna ciężka grupa...Holandia, Norwegia i Szkocja...zapowiada się mimo wszystko ,,pasjonująca” walka o drugie miejsce między Szkotami a Norwegami...będzie się działo

Zirytowały mnie...

... ekstatyczne głosy panów Szpakowskiego i Iwańskiego w momencie gdy do grupy 3 dolosowano Polskę... W mojej opinii tych dwóch panów zachowało się jakby dopiero co się urodzili tudzież nie mieli pojęcia o piłce kopanej...Wyskoczyli jakby nasza reprezentacja drugie miejsce miała juz zabukowane, a problemem stawały się szranki z drużyną z pierwszego koszyka. Traktowanie Słowacji i Słowenii jak jakieś dziwne twory na arenie piłkarskiej zakrawa na kpinę. Te drużyny są bardzo nieobliczalne, mają dobrych kopaczy i mogą wygrać z każdym. Dodatkowo Irlandia ta z Północy- wyraźnie na fali wznoszącej...
No i Czesi na dokładkę- najmniej medialna z czołówki europejskiej...a jak mocna kadrowo i w kolektywie...

Ja też się ucieszyłem

jak zobaczyłem że do grupy 3ciej dolosowali Polskę - czym innym jest mecz z Irlandią Północną czy Słowacją, a czym innym z Danią, Serbią czym Norwegią - wybuchowi ich radości więc się nie dziwie, i szczerze mówiąc uważam że musimy podejśc do przeciwników z respektem, ale bez przesady 0_0 Nie można nikogo lekceważyć, ale tak samo nie można kogoś przeceniać.

Mnie osobiście panowie komentatorzy rozśmieszyli gdy na scenę weszli Karembeu, przedstawiony jak Desailly, razem z reprezentantem Gahny Pele, i obaj przedstawieni jako wybitny i bardzo znani reprezentanci Francji

{=}

Ja jestem bardzo zadowolony z przebiegu losowania, bo nasi przeciwnicy oprócz Czechów oczywiście do jakiejść światowej czołówki nie należą. Napewno będziemy walczyć z Czechami o pierwsze miejsce, i nie będzie łatwo , ale jak się wszystko potoczy zobaczymy.
Jeśli chodzi o Irlandię Północną , to jest ona bardzo średnim zespołem choć trzeba na nich uważać, kiedyś Łotwe żeśmy też lekceważyli i co z tego mieliśmy
Świetni że praktycznie wszystkie te kraje są blisko. Czechy i Słowacja sąsiedzi , Słowenia też niedaleko więc nie będzie jakiś specjalnie długich wyjazdówm, a i nasi kibice zapewne będę bardzo szczęścliwi bo im bliżej gramy, tym łatwiej i taniej można dojechać i kibicować naszym zawodnikom

Więc krótko mówiąc, jestem zadowolony z przebiegu losowania i cały czas modliłem się żebyśmy tylko nie trafili na Niemców

chciałam tylko

zaznaczyć, że nie wszyscy Żydzi kibicują Izraelowi... jakieś 38 mln kibicuje Polsce, a przynajmnie 0.5 - Włochom i to ich, a nie Grecje chciałoby w grupie 2.
dalszego ciągu nie komentuję, bo widzę, że go zwaliłeś bezczelnie z naszej rozmowy na gygy... dodam tylko, że moi ukochani Włosi awansować powinni, acz punkty z Bułgarią albo Irlandią potracić mogą... I też wolałabym ich <Włochów> widzieć w grupie z Polską

Zadowolony...

cieszę się, może być tak samo jak z Euro niby Portugalia(teraz Czechy) a i tak mamy first place!! a propos innych drużyn to są spokojnie do ogrania...

Też

się wypowiem

Grupa 1
Zgadzam się z Carno, zdecydowanie najsilniejsza grupa. Szczególnie ta Dania...trochę nieszczęśliwy przeciwnik dla nas
Grupa 2
Grupa się wydaje być śmieszna, ale tam reprezentacji też nie chciałem widzieć. Z Grecją byłoby trzeba grać atakiem pozycyjnym, bo ci kochają się bronić , a Szwajcarzy to nie są wcale takie ogórki. Izraela w drugim koszyku nie skomentuję.
Grupa 3
Życzyłem sobie Czechów i trafiliśmy Czechów. Cieszę się bardzo, bo i piłkarze nie przestraszą się przeciwników, jak np. Włochów czy Niemców, a ponadto blisko będzie, więc kibice pewnie wspomogą Niby była jeszcze Chorwacja, ale patrząc na ich mecz z Anglią, to mi się ich odechciało Irlandia Północna, to super traf Nie oszukujmy się, wielkimi piłkarzami Irlandyczy nie są. Dania czy Szwajcaria to nie jest. Ponadto cieszy mnie obecność San Marino. Nie będzie trzeba latać po Azji, albo na Wyspy Owcze. Reszta drużyn to typowe średniaki, mogą poprzeszkadzać, ale i tak nie zagrożą
Grupa 4 i Grupa 5
Bez emocji.
Grupa 6
Żeby tak znowu Anglicy na Chorwatach polegli. Ukraina też bez szans nie jest.
Grupa 7 i Grupa 8
W obu grupach murowani faworyci i po dwóch drużynach do walki o baraż.
Grupa 9
Oranje na pewno. A na drugie miejsce typuję Norwegów, którzy i tak polecą w barażach

Co do losowania ME, taka grupę sobie marzę: Austria, Czechy, Rumunia , Polska
A tak będzie: Szwajcaria, Szwecja, Portugalia, Polska.

Jeszcze co do koszyków

i zespołów w nich umieszczonych...Sorry, ale umieszczenie w 2gim koszyku Izraela i Bułgarii, a dopiero w trzecim Danii i Norwegii zakrawa o kpinę...Ja rozumiem rankingi itd itp ale to naprawdę wg mnie jest bzdura ;/
Idąc dalej i odnosząc się do problemu, jak to niektórzy ładnie ujmują , śmierci meczów reprezentacji, miałbym taki pomysł na lekkie uzdrowienie meczów reprezentacji ( czytasz to Blatter? )- skład takiego a nie innego koszyka ustaliła FIFA na podstawie danych dostarczonych przez UEFA - UEFA która ustala liczbę klubów grających w europejskich pucharach przez ranking osiągnięć klubowych- a ja sie pytam 9 tak, także przez wzglą na dobro polskie piłki ) nie można by także ustalac lcizby klubów w europejskich pucharach także przez wyniki reprezentacji? Zobaczylibyście wtedy, jak ,,na znaczeniu" podskoczyłyby mecze reprezentacji

Grupę

podawał mi przez telefon kolega, a ja byłem w tym momencie na trybunach stadionu- na początku pomyślałem że się j@#$% i dyktuje mi skład 3 koszyka Po prostu grupa marzeń, nic tylko jechać na MS

no to lecimy

grupa 1:
Najsilniejsza ale jak dla mnie mało widowiskowa będzie. Otrzymamy kawałek porządnej kopanej tylko bez fajerwerków

grupa 2:
Grupa średnia albo nawet słaba bym powiedział. Grecja jest faworytem. I patrząc się po tym jak przeszła swoją grupę eliminacyjną do ME08 to zdecydowanym. Ale inna sprawa jest taka, że Grecja IMO jest słaba i mimo wszystko może się parę razy potknąć, przez co wyjść z grupy może inny zespół.

grupa 3:
Podoba mi się grupa. Jeśli uda się Czechom urwać punkty tak jak w eliminacjach do Euro Portugalii to mamy całkiem dużą szansę na wyjście. Choć Czesi są mocniejszą drużyną niż Portugalia. Od praktycznie zawsze grają na swoim dosyć wysokim poziomie, może nie efektowny ale na pewno efektywny futboll.

grupa 4:
Tu nie ma co komentować Zgadzam się z Carno, Niemcy zmiażdżą swoich przeciwników w niej.

grupa 5:
Hiszpania i długo, długo nic. A potem Turcja.

grupa 6:
Tu stawiałbym na Chorwację, a zaraz za jej plecami przegrywającą 1 lub 2 punktami Anglię. Anglia na pewno będzie chciała walczyć o MŚ jeszcze mocniej, skoro na Euro nie jedzie ale nie do końca jestem przekonany czy podniesie się do tego czasu. IMO o wielkiej Anglii możemy zapomnieć na najbliższych kilka lat.

grupa 7:
Francja, coś jeszcze? Chyba nie.

grupa 8:
Włochy i ciekawa rywalizacja z tyłu. A śmiem twierdzić, że jeśli Włosi zbagatelizują niektóre mecze to możemy mieć nawet niespodziankę. ładne widowisko możemy mieć w tej grupie.

grupa 9:
Przewaga Holendrów jest znaczna ale grupa wcale nie jest tak bardzo zróżnicowana jak niektóre pozostałe. Do końca możemy mieć ciekawą walkę.

hmm

no i fajnie, dostaniemy się i znowu będzie blamaż

mało jest rzeczy

na świecie, które doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Ale to do takiej kurwicy, że zajebałbym własną rodzinę. Nie wdając się w szczegóły powiem, że dołączył właśnie do nich cennik biletów na ME Austria/Szwajcaria.

Obczajcie sami. To pierwsza partia biletów udostępniona przez UEFA, seria 3 meczy naszej reprezentacji w grupie: https://www.euroticketshop.com/fallow_your_team.aspx?team_id=62



Przecież na MŚ w Niemczech płaciłem za grupówkę jakieś 120 eurasiów od łba a za finał jakieś 600. A tu impreza 10 rang niższa, a życzą sobie jak za zboże...

Szału mnie doprowadza świadomość, że stać mnie na bilety nie tylko na kazdy mecz w Polsce, nie tylko na przelot do Turynu na mecz Juve, nie tylko na finał LM z przelotem i w końcu na jebany ostatni mecz MŚ, a ME pierwszy raz z polską reprezentacją robią ze mnie szmaciarza...

< s z a ł >

...

Nie zeby mnie to interesowalo (pilka nudzi ) ale link nie dziala..
http://img50.imageshack.us/img50/9891/errorcr4.jpg
Takie cos sobie ogladam.. -.-

:D

Może właśnie to, że link nie działa Go tak wkurza?

to

działa na bank http://www.euroticketshop.com

:/

Wiesz co Bart...

z jednej strony rozumiem frustrację, z drugiej - chciałbym mieć taki problem, żeby stać mnie było na finał LM a na mecz ME nie

weź

Ricky nie pieprz... w życiu mam tak niewiele prawdziwych przyjemności, a tu ***e robią sobie imprę dla VIPów :/

< s t r u t y na parę t y g o d n i >

Take it easy...

mnie nie stać ani na finał LM, ani na mecz na Euro i żyję

owszem

ale rózni ludzie mają różne priorytety.

losowanie Euro 2008

Jutro, w samo południe.

KOSZYK 1
Austria, Szwajcaria, Grecja, Holandia.

KOSZYK 2
Włochy, Czechy, Szwecja, Chorwacja.

KOSZYK 3
Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Rumunia.

KOSZYK 4
Francja, Polska, Turcja, Rosja.


Nie będę wypowiadał się o rozłożeniu drużyn w koszykach bo dostałbym bana, więc spróbuję zatypować jutrzejsze losowanie.
Austria
Szwecja
Hiszpania
Polska

Jeśli przełamiemy Szwedów wyjdziemy z grupy.
Tak czuję po kosciach.

...

ciekawe jak te koszyki były ustalane, bo chyba nie po potencjale reprezentacji. I tak może wyjść grupa Holandia, Włochy, Niemcy, Francja i będzie śmietanka turnieju w fazie grupowej, a nie później kiedy mieć to miejsce powinno...

no właśnie

też tego nie rozumiem... nie chce mi się szukać dlaczego tak właśnie jest, ale... dziwne to.

Statystyka

Sucha statystyka i tyle. Wszystko na podstawie punktów zdobytych w ostatnich elominacjach ME i MŚ. Sposób IMO zły. Lepiej byłoby to ustalić w oparciu o ranking FIFA.

PS. Przez przypadek trafiłem na rospiskę, gdzie odbędą się mecze poszczególnych grup i fazy pucharowej, jednocześnie dowiedziałem się o pojemności stadionów. Śmich na sali. Dwa stadiony nadające się do takiej imprezy. Co to w ogóle ma być, cała faza pucharowa na dwóch stadionach? Szkoda gadać. Dobrze, że u nas planują obiekty na 40 tysięcy conajmniej.

...

planują...ale czy zrobią ?

to ja

też postawię, a co tam:
1.Grecja
2.Chorwacja
3.Niemcy
4.Polska
tak czy siak, bez szans

ha!

byłem chyba najbliżej

1. Austria
2. Chorwacja
3. Niemcy
4 POlska

w miarę łatwa....;]

Dooobra...

to tak na szybko, 1,5 h przed losowaniem:

Grecja
Włochy
Portugalia
Polska


Wymęczymy remis z Portugalią, pykniemy obrońców tytułu, i na koniec urwiemy punkt pewnym awansu mistrzom świata i jesteśmy w ćwierćfinale

OMG o.O

chciałeś powiedzieć (jeśli nam się takie coś trafi), że będziemy mieli 0 (słownie 0 pkt)?
Cuda nie powtarzają się zbyt często, a to nie Leo gra tylko polskie patałachy (mówię to z pełną świadomością pomijając Boruca i Smolarka). Przy takiej grupie to byśmy mieli piękną żenadę i bramki 0 strzelonych i duuuuuuuuuuuużo straconych

No, ale ja jestem pesymista urodzony więc się mną specjalnie nie przejmujcie

{=}

Mój typ:


Szwajcaria
Włochy
Rumunia
Polska


I byle nie trafić Niemców

Polska & Chorwacja...

Geez, dlaczeeeeego...? Żeby obie moje reprezentacje grały w tej samej grupie... nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Nie ma.

{=}`

No i wylosowaliśmy
Moim zdaniem grupa ciężka, ale nie tragiczna. Napewno najtrudniejszy mecz czeka nas z Niemcami, a z Chorwacją też łatwo nie będzie. Austria z tej całej stawki jest najsłabsza co oczywiście nie znaczy że słaba. Bardzo podobało mi prowadzenie całej uroczystości
"Polska biało-czerwoni"

Cóż...

Ogólnie rzecz biorąc, mogło być gorzej, a tak grupa do pogrania. Pewnie, że Austriacy to gospodarze, a Chorwaci wyeliminowali Anglików, ale nie oszukujmy się - na tym poziomie nie ma już naprawdę słabych drużyn. Jeśli dobrze zagramy z Niemcami, to powinniśmy dać radę .
BTW, szkoda że jeszcze Niemcy nie trafiły do grupy C, a i bez tego jest tam niezła masakra i ze trzy mecze godne finału. Cóż, wina idiotycznego ułożenia koszyków.

Mogło być gorzej...

aczkolwiek nie chciałem bardzo byśmy trafili na Niemców, i niestety ich mamy. Faktem jest jednak że Niemcom ostatnio w ME gorzej idzie niż w MŚ, poza tym to drużyna która rozkręca się z każdym kolejnym meczem na turniejach, więc może się uda choć remis ugrać skoro gramy z nimi na początek.

Austria - cóż, gospodarz, a z gospodarzami nam wybitnie ostatnio nie szło, ale raz, że do 3 razy sztuka, jak przed chwilą w tv Boniek powiedział, a dwa, że to obecnie team wybitnie słaby. A poza tym nie gramy z nimi pierwszego meczu. Szansa na zwycięstwo jest.

Chorwacja? Cóż, trudny przeciwnik, zwycięzca Anglików, ale też nie jest to drużyna o ugruntowanej pozycji i może się zdarzyć naprawdę wszystko. A Ebi im już strzelił, i to całkiem niedawno (2006, wygraliśmy 1:0), więc może powtóreczka?

...

Hmmmm...

GRUPA A
Szwajcaria
Czechy
Portugalia
Turcja

GRUPA B
Austria
Chorwacja
Niemcy
POLSKA

GRUPA C
Holandia
Włochy
Rumunia
Francja

GRUPA D
Grecja
Szwecja
Hiszpania
Rosja
--------------
Powiecie, że zwariowałem, ale siedziałem u kumpla w koszulce reprezentacji i Juve jednocześnie i modliłem się. Żarliwie jak chyba nigdy w życiu.

Polska trafiła pięknie. Do Austriaków będących w rozsypce, do Chorwatów (Smolarek), do Niemców... czas pomścić niesławny "mecz na wodzie" z `74. Choć wiele się może zdarzyć przez te 6 miesięcy to myślę, że Don Leo poprowadzi nas do drugiego miejsca w grupie. I wtedy trafimy na kogoś z A1... Czechów??
Włosi... masakra. Wiedziałem, że trafią na żabojadów. Jakoś wiedziałem. Jeśli wygrają grupę zostaną mistrzami Europy. Każdy zresztą kto zdobędzie pierwsze miejsce w C dojdzie do finałów.

Nieważne co będzie się działo w dniu pojedynku Holendrów z Włochami. Wiem, że ten dzień zostanie tylko i wyłącznie poświęcony piłce. Choćby paliło się i waliło to nie przegapię czegoś takiego. Nie darowałbym sobie do końca życia.
A Polska? Choć ceny biletów zakrawają o przestępstwo wobec ludzkości ustaliliśmy z ojcem, że sprzedam samochód, wyczyszczę konta, ale na Polska:Niemcy pojedziemy. Po trupach tych, którzy staną nam na drodze. I na finał. Bo czuję, że finał tej imprezy może być nieziemski. Rzekłem, wodzu!

Przed Polską wspaniała przyszłość. Udane losowanie ME i eliminacji MŚ. Don Leo. Choć drużyna czasem skrzypi to mam nadzieję, że nadchodzą tłuste lata...

Re: ...

Lord Bart napisał(a):

Powiecie, że zwariowałem, ale siedziałem u kumpla w koszulce reprezentacji i Juve jednocześnie i modliłem się. Żarliwie jak chyba nigdy w życiu.- zwariowałeś

Polska trafiła pięknie.- w pełni się zgadzam

Choćby paliło się i waliło to nie przegapię czegoś takiego. Nie darowałbym sobie do końca życia.- też nie

ustaliliśmy z ojcem, że sprzedam samochód, wyczyszczę konta, ale na Polska:Niemcy pojedziemy. Po trupach tych, którzy staną nam na drodze. I na finał. Bo czuję, że finał tej imprezy może być nieziemski.-obaj zwariowaliście no ale cóż, powodzenia

Przed Polską wspaniała przyszłość. Udane losowanie ME i eliminacji MŚ. Don Leo. Choć drużyna czasem skrzypi to mam nadzieję, że nadchodzą tłuste lata...- obyś miał rację Barciku

BTW. POLSKA POLSKA POLSKA!!!

Re: Re: ...

Łotr122 napisał(a):
-obaj zwariowaliście no ale cóż, powodzenia


________

Nie no sprzedamy mój w razie czego Tak źle z nami jeszcze nie jest, ale już pierwsze objawy bywają niepokojące

nie

no ale IMO w sumie to tak pozytywnie brzmi jak się słyszy że ktoś pojedzie na finał i jest gotów poświęcić TYLE, żeby go zobaczyć

Re: ...

Lord Bart napisał(a):

do Niemców... czas pomścić niesławny "mecz na wodzie" z `74.

________

Ehh....chyba i za 300 lat Polacy będą o tym pamiętać....Przy każdej okazji meczu z Niemcami ktoś musi o tym wspomnieć geee, dajcie już z tym spokój

A co do całości losowania :

Grupa A : Tutaj mecze powinni być całkiem ciekawe, ale to, że Czechy wyjdą jest raczej pewne

Grupa B : Austria jest na straconej pozycji. Nam się nawet trafiło, właściwie to musimy tylko wygrać z Niemcami albo Chorwatami. Trochę starań i powinno się udać.

Grupa C : Ewidentnie najciekawsza grupa. Dwa zespoły wychodzą, a aż trzech chętnych ;>

Grupa D : Tutaj właściwie ciekawe będzie gra o drugie miejsce. Szwecja-Grecja?

Re: Re: ...

Halcyon napisał(a):
Ehh....chyba i za 300 lat Polacy będą o tym pamiętać....Przy każdej okazji meczu z Niemcami ktoś musi o tym wspomnieć geee, dajcie już z tym spokój


________

Są w ojczyźnie rachunki krzywd... znasz to Niemczyku??

Re: Re: Re: ...

Lord Bart napisał(a):
Są w ojczyźnie rachunki krzywd... znasz to Niemczyku?? [/cytat]
________

Znam Ja rozumiem, że o historii należy pamiętać (to się ceni) i wyciągać z niej wnioski (to się jeszcze bardziej ceni), ale rozpamiętywać ten mecz przez 30 lat przy każdej okazji gry z Niemcami? To nawet moja prababcia nie rozpamiętuje tak wydarzeń z IIWŚ Ale to już chyba nasza natura...

Re: Re: Re: Re: ...

Halcyon napisał(a):
To nawet moja prababcia nie rozpamiętuje tak wydarzeń z IIWŚ
________

Jak naszabrowała złota to co ma wspominać

Re: Re: Re: Re: Re: ...

Lord Bart napisał(a):

Jak naszabrowała złota to co ma wspominać [/cytat]
________

Nie, nie od szabrowania to był mój pradziadek, ale z innej strony Ta prababcia miał więcej problemów w GG

A co do wypominania : jeśli wygramy, to możemy sobie pogadać, że "oddaliśmy szwabom za `74", ale tak to może po prostu grajmy

Dobrze

Jestem zadowolony.
Austria- Cieniasy. Samo to, że byli w jednym koszyku z Azerbejdżanem w eMŚ coś znaczy. Mówi się, że na takich imprezach nie ma drużyn słabych...jakby nie Austria też bym tak powiedział.
Niemcy- będziemy murować, murować, a w końcu obrona się popisze i przegramy 1-0. Szukam nadziei w tym, że wielcy faworyci zwykle grają słabo mecze grupowe.
Chorwacja- Tu zapewne będzie mecz o wszystko.

aj

Za wcześnie wysłałem

Podsumowując, myślę że z grupy wyjedziemy. Mało tego...półfinał będzie

Co do innych grup.
Grupa A
Portugalia na pewno. Do tego Szwajcaria bądź Czechy.
Grupa C
Grupa śmierci. Francja i Włochy niestety przejdą dalej. Niestety bo jestem wielkim fanem Holendrów.
Grupa D
Co za poziom Najsłabsza grupa zdecydowanie. Tu do awansu typuje Ruskich. Hiddink to jednak Hiddink Hiszpanie przegrają, jak zawsze. Grecy, jak to zwykle obrońcy tytułu zawiodą, więc zostają Szwedzi .

...

uff. Bardzo nie chciałem, abyśmy trafili na Włochów jeszcze bo byłoby cienko. A tak jest nieźle, mamy szanse na drugie miejsce.

nie jest

źle, choć mogłoby być lepiej, np. Szwecja zamiast Chorwacji.
Szansa na wyjście z grupy jest. Z Niemcami przegramy, z Chorwatami nie wiadomo jak będzie, a Austria przed własną publicznością, na organizowanych przez siebie mistrzostwach może dostać skrzydeł (choć jest to najsłabsza drużyna tej grupy IMO).
W każdym razie liczę mimo wszystko na 3 pkt z Austria i mecz z Chorwatami o wszystko.

Grupa A
Niby na takich imprezach wszystko jest możliwe ale jakoś nie widze tego aby ktoś poza Czechami i Portugalią wyszedł z tej grupy.

Grupa B
Niemcy i wymęczona Polska

Grupa C
Tu dostaniemy piękne mecze. Włochy i Holandia

Grupa D
Najsłabsza IMO. Hiszpania, Rosja

A jako, że w zwycięstwo Polski w ME nie wierzę, to chciałbym aby trofeum trafiło do Niemców. Skoro mają realną szansę na to, to tym bardziej będe trzymał za nich kciuki (no... poza meczem z Polską ).

hmm

IMHO dla Polski lepsza by była Szwecja zamiast Chorwacji i Portugalia zamiast Niemców.
W grupie C wolałbym zamiast Rumunów Hiszpanię.

hmmmmm

na kacu lekkim, ale obejrzałem dziś dwa ekstra mecze.

Inter Mediolan : AC Milan
Mecz szczerze powiem nie zachwycił. Parę ładnych akcji, gol Pirlo z wolnego... ale ogólnie rzecz biorąc widać było zmęczenie Milanu po wyjeździe do Japonii. Nie mówiąc już o tym, że ten zespół potrzebuje zastrzysku świezej krwi. A w ogóle nie wspominajac faktu, ze Boruc powinien zastapić Didę jak najszybciej.
Inter?? Mimo iż nakradł zawodników z Juve daleko mu jeszcze do drużyny, którą mógłbym pochwalić... jak dojdą do półfinału LM to postawię im

FC Barcelona : Real Madryt
Moja żona jest jaroszką, więc... więc muszę kibicować Barcelonie Właściwie to zawsze lubiłem ich za styl, tak całkowiecie odmienny od reszty Europy. No i mają imho-najlepszego-dzieciaka-wszech czasów - Messiego.
Ale to co zobaczyłem to jedna wielka granda. Sędziowska granda. Mejuto González powinien doić kanarki, a nie sędziować mecze. Takie ściemy jakie walił (tu przyznam się bez bicia - nienawidzę RM, ale Robinho został skoszony na polu karnym jak nic) wołają o pomstę do nieba.
Mecz ogólnie typowy dla Realu. Nic nie pokazują, a piłkę o jedną więcej udaje im się wepchnąć do siatki :/ Barca miała dwa okresy genialności. Szkoda, że tak mało jak na szumnie ogłaszany na początku sezonu potencjał. Ale ich młodzież: Bojan Krkić, Giovani dos Santos czy w końcu Bóg - Lionel Messi... to może być fantastyczna ekipa.

2 mecze zapowiadane jako przystawka i głównopostne dania dzisiejszego dnia. Cóż. Nadal czuję głód

I kac

ech...

Real nie wygrał, to Barca przegrała. Zepsuli mi święta i w ogóle chyba się okaleczę. Mam nadzieję, że to był ostatni mecz Ronaldinho w barwach mojego ukochanego klubu. Wariant z Gaucho i Deco zupełnie się nie sprawdził, Iniesta i Xavi- makabryczny zawód. Yaya Toure i Valdes to jedyni na plus w tym meczu. Bojan wpuszczony na ostatnie 10 minut to kpina ze strony kudłatego trenera. Cóż, rozpacz...

chyba

oglądałeś jednak inne spotkanie

wiesz Bart

trzymaj się ligi włoskiej, a Barce pozostaw mnie.
Jako że nie wiem, o co ci chodzi dokładnie, rozwinę, co sądzę o meczu. Zgadzamy się w jednym. Real wygrywa, mimo że gra guzik. Natomiast z Barcą rzecz się miała dziwnie. Po pierwsze nikt nie przypuszczał, że Deco wyjdzie w podstawowym, bo z Valencią kapitalnie zagrał Gudjohnsen. Ja osobiście Gaucho bym też nie wpuścił, ale to zupełnie inna i długa historia. Iniesta wyraźnie nie umiał się znaleźć na zupełnie nowej dla siebie pozycji, a po wpuszczeniu Dos Santosa, kiedy Anders grał już na lepiej sobie znanej, to zaczął grać egoistycznie i mimo, że momentami grał dobrze, to jednak było to zdecydowanie poniżej jego poziomu. Xavi zaliczał stratę za stratą i przykro było na to patrzeć. Za bezradność linii ataku niech świadczy ilość dogodnych sytuacji, która w przypadku Barcy była zatrważająco niska. Momentami w obronie też grali żałośnie. Ja w ogóle nie wiem, gdzie widziałeś te chwile świetnej gry Barcy, no naprawde nie wiem. Ale może dlatego, że jestem kibicem Blaugrany nie z konieczności, jak ty, lecz z wyboru od samego dzieciństwa, może dlatego wymagam od nich więcej
Faktem jest, że gdyby był Messi, byłoby na pewno inaczej, ale na gdybanie nie mam ochoty w obecnym nastroju pomeczowym.

Re: wiesz Bart

Jedi Master Zalew napisał:
Po pierwsze nikt nie przypuszczał, że Deco wyjdzie w podstawowym, bo z Valencią kapitalnie zagrał Gudjohnsen.
I zagrał dobrze.

Ja osobiście Gaucho bym też nie wpuścił, ale to zupełnie inna i długa historia.
Nie mów. Facet może nie ma formy z zeszłego sezonu, ale parę akcji skrzydełm przeprowadził... a że nikt ich nie wykończył

Iniesta wyraźnie nie umiał się znaleźć na zupełnie nowej dla siebie pozycji, a po wpuszczeniu Dos Santosa, kiedy Anders grał już na lepiej sobie znanej, to zaczął grać egoistycznie i mimo, że momentami grał dobrze, to jednak było to zdecydowanie poniżej jego poziomu.
Nadal mówię, ze oglądaliśmy dwa różne mecze.

Xavi zaliczał stratę za stratą i przykro było na to patrzeć.
Tu się zgodzę.

Ja w ogóle nie wiem, gdzie widziałeś te chwile świetnej gry Barcy, no naprawde nie wiem.
I - 10 minut przed straceniem gola.
II - ostatnie 15 minut meczu

pora na iniestowy kompromis

Nie wiem, czy regularnie oglądasz Barcę? Bo Iniesta naprawdę zazwyczaj gra dużo lepiej, niż wczoraj. Moja ocena jego gry wynika z jeszcze jendego problemu, o którym nie napisałem. Gigantyczna ilość niecelnych podań i niewykończonych akcji w całym zespole, o czym też trochę wspomniałeś. To psuje obraz nawet indywidualnych umiejętności.
10 minut przed stratą bramki, fakt, zaczęli grać dobrze, nawet mieli stuprocentową sytuacje bezpośrednio przed stratą gola... cholera jasna!!!
Ostatnie minuty to Krkic i jestem zdegustowany, że grał tak krótko.
Więc masz rację, mieli dobre okresy, ale i tak grali jakoś dziwnie, jakby byli przestraszeni lub ciągle mieli w pamięci ostatnie derby (3:3), kiedy stracili dwie bramki w pierwszych dziesięciu minutach. Shit, zupełnie mi się wczorajsza Barca Barcą nie wydawała.

o ile

można regularnie oglądać w C+Sport...
Tu się zgodzimy, że napewno umieją grać lepiej. I niech ta miła atmosfera konkluzji zastanie nas na Święta.
:* Zalewku

jeszcze Iniesta...

żeby nie było

Jedenastka roku 2007 wg "La Gazzetta dello Sport": Buffon - Ramos, Pepe, Carragher, Abidal - Essien, Pirlo - C. Ronaldo, Kaka, Iniesta - Drogba

Kontrowersyjna ale...

Kontrowersyjna...

to mało powiedziane. Co tu robi Pepe który zagrał parę dobrych meczów w Porto i jeden w Realu? Gdzie jest Messi, gdzie Ibrahimović? Buffon w tym roku też się jakoś specjalnie nie wyróżniał (choć z drugiej strony sam nie wiem kogo by można tu wstawić za niego? Casillasa?). Dziwna ta jedenastka doprawdy...

Real

a ja tam jestem za Realem (bo finał LM w 2002 i ten wolej Zidane`a kto mi powie że to brzydkie było. był to mój pierwszy mecz który oglądałem z zaciekawieniem i mam jakiś sentyment). i mi wydaje się że los Blancos mieli dużo szczęścia ale szczęście sprzyja lepszym ale mówiąc obiektywnie ten sędzia to ślepy chyba!!

Derby Europy nasze :D

Hala Madrid

Szczerze muszę przyznać, że meczu niestety nie oglądałem...( ale na wiosnę postaram się już nie zawieść ) ale cieszę się niezmiernie Piękny prezent na gwiazdkę, i 7 pkt przewagi na tą Put...oops, Barcą

¡Hala Madrid!, ¡Hala Madrid!
Noble y bélico adalid,
caballero del honor.
¡Hala Madrid!, ¡Hala Madrid!
A triunfar en buena lid,
defendiendo tu color
¡Hala Madrid!, Hala Madrid!, Hala Madrid!

Hala Madrid!

Niezaciekawy mecz. Z pierwszej połowy to pamiętam tylko bramkę . W drugiej już ciekawiej. Do mniej więcej 65 minuty dominował Real, resztę meczu Barcelona. Nic jednak z tego nie wynikło, a mogło...z jednej i z drugiej strony.
Prezent pod choinkę jednak niewątpliwe Real mi zrobił Hala Madrid!

UEFA

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów ale w tym sezonie przekonuję się, że Puchar UEFA potrafi być równie ciekawy, jak nie ciekawszy czasem .
Dwumecz Bayern - Getafe przysporzył więcej emocji niż cała ostatnia kolejka LM. A szczególnie dzisiejsza odsłona tego dwumeczu. 90 minut zażartej walki między zespołami. Potem początek dogrywki genialny w wykonaniu Getafe (2 bramki w 2 minuty) i końcówka dogrywki jeszcze lepsza w wykonaniu Bayernu (przy pomocy Pato ).
Dwumecz, w którym wszystko się zmieniało w kilka minut. Oba mecze przyjemnie się oglądało mi, o wiele przyjemniej niż większość meczy LM w tym sezonie. No i Bayern gra dalej

Re: UEFA

Rusis napisał(a):
No i Bayern gra dalej
________

Fajnie, że nie tylko mnie to cieszy . Za takie mecze poprostu kocha się piłke i tyle w tym temacie.

Nadzwyczajny Zjazd PZPN Z czuba

czyli **** to da, ale przynajmniej można się posmiać.

http://www.sport.pl/sport/1,74696,5114611.html

Ciekawy artykuł

Z Czuba - skąd się biorą żółte kartki?


http://www.sport.pl/sport/1,74696,5103176.html

Do przerwy 2-0

dla Zenitu w półfinale pucharu UEFA z Bayernem - czyżby zanosiło się na sensację? ;> O tym przekonamy się za 45 minut, należy jednak pamiętać, że Bayern już w poprzedniej rundzie zdołał wydawałoby się dokonać niemożliwego i jednak wygrać wydawałoby się już przegrany mecz z Getafe w ciągu trzech ostatnich minut...

Teraz minut mają jeszcze 45 ;>

Zenit 4-0 Bayern

i tak się kończy przygoda Dream Teamu z Bawarii w Pucharze UEFA...

Konia z rzędem temu, kto obstawiał taki wynik Oliver Kahn kończy swą przygodę na europejskich boiskach blamażem z drużyną, o której rok temu pewnie jeszcze nie słyszał. Oj, dostanie się od Cesarza Bawarczykom, oj dostanie...

Ciekawe, jak Ci panowie za rok spiszą się Lidze Mistrzów, pod wodzą nowego trenera- Jurgena Klinsmanna.

:D

O huszcza... Meczu nie ogladalem, ale wynik powala. Zenit cisnie niczym Galatasaray sprzed kilku lat.

Tyle że Galatasaray

nie miało pół miliarda dolarów budżetu na 3 nadchodzące sezony A tak szczerze mówiąc, to Zenit może i wygra puchar UEFA, ale w Champions League z naprawdę mocnymi klubami ( a także z Bayernem w odpowiedniej dyspozycji ) będzie się mogło co najwyżej bić o wyjście z grupy wg mnie.

{=}

No to nieźle , takiego przebiegu spotkania chyba nikt się nie spodziewał. Ja w sumie nawet się z tego wyniku trochę ciesze bo Bayernu specjalnie sympatią nie darze

Hmm...

To kiedy mogę odebrać tego konia?

4 maja

o północy, na głębokości 4677 metrów pod poziomem morza w Rowie Mariańskim, po uprzednim wrzucenia skanu zdjęcia, na którym widać twój kupon do STSa, na którym obstawiony jest wynik 4-0 dla Zenitu

No proszę...

moje życzenie dotyczące utarcia nosa Bayernowi spełniło się o rundę wcześniej Jak widać, nie zawsze kasa wygrywa

E

co to jest Zenit?

Zenit Sankt-Petersburg-Glasgow Rangers

w finale Pucharu UEFA... Rangers wygrali w rzutach karnych, choć to Włosi cały mecz przeważali. Ale jak to się mówi - niewykorzystane okazje się mszczą, ale żal Włochów

Za to Szkoci staną przed szansą na największy sukces szkockiego footballu od wieeeelu lat

Ale

będą nudy

Jak to w UEFA

tam zwykle są nudy Ale czego się spodziewać, skoro UEFA płaci za wygranie tego pucharu i wszystkie mecze od fazy grupowej tyle, ile każdy klub dostaje za wejść do LM...

A Rangers są kiepscy, i jeżeli zagrają tak jak dziś grali z Fiorentiną, to albo Zenit ich rozjedzie... albo znowu będą karne

{=}

Strasznie nudny mecz. Rangersi nic nie grali , pierwszy strzał oddali po niesamowicie długim czasie , a Fiorentina cały czas atakowała, ale nie mogła bramki trafić. Szkoda zespołu z Włoch bo podejrzewam że finał Fiorentina - Zenit był by dużo ciekawszy.
Ps. Wiedziałem że Vieri przestrzeli

Barca na kolanach, 4-1 dla Realu

Teksańska masakra piłą mechaniczną.
4-1
Powinno być 4-0, ba, nawet 5-0, lub 6-0 ( dwa razy Barca wybijała piłke niemalże z linii bramkowej...) tyle że Real po 80 minucie odpuścił, czego efektem gol Henry`ego.
Barcy nie było. Real całkowicie ją zdominował. Messi pokazał dwie niezłe akcje, po 80 minucie, kiedy Real już odpuścił.
Realizator często pokazywał nam Rijkaarda... Tak przygnębiającego widoku już dawno nie widziałem... Facet wyglądał jak duch...

4-0

Tak zakończyła sezon ( dwóch ostatnich kolejek już nie liczę...) wielka Barcelona. ,,Galaktyczna" w tym sezonie Barca, mocna jak nigdy, wg przedsezonowych komentarzy.

Tak kończy wielka Barcelona.

W cieniu Wielkiego Realu.

Hala MAdrid!

Hala Madrid!

Nic dodać, nic ująć do tego co napisał Carno. Braca została stłamszona, sponiewierana i generalnie to jej nie było .
A Real...piękna gra, mogło i powinno się to skończyc na piątce chociaż .

Hala Madrid!

Szpaler dla graczy Realu

Zapomniałem wspomnieć, że gracze Barcy, zgodnie z tradycją, przywitali szpalerem i oklaskami graczy Realu Madryt, nowego mistrza, przed meczem

To był pięęęęęęęęękny widok - zainteresowanych odsyłam do strony www.realmadrid.pl tam znajduje się link do ściągnięcia nagrania tego ,,szpaleru" - pierwszy taki szpaler w wykonaniu graczy Barcy w stosunku do Realu w historii Mina Puyola- bezcenna

Hala Madrid!

Barca nie tlko za Realem :D

Barcelona nie tylko w cieniu Realu Madryt, ale i w tabelii jest trzecia za Villarealem

:D

Nie bede specjalnie oryginalny, na ta pore i stan upojenia z reszta.

United! United! United! : - D

Re: :D

Szczezły chłopcy z Chelsea!

Niech żyje Manchester! Van der Saar! ^^

Re: Re: :D

Wiedziałem! Wiedziałem! Wiedziałem, że ci ku**a farciarze wygrają. Po prostu jak zaczęły się karne to nie mogło być inaczej (żeby nie było to ManU i Chelsea to moje dwie najbardziej nie lubiane drużyny - i takie były w finale LM )

Mecz od 20 minuty pierwszej połowy bardzo łany, tylko końcówka dogrywaki trochę nerwowa, te zamieszki niepotrzebne, ale sędzia mimo wszystko tej czerwonej kartki nie musiał dawać, żółta by była dobra.

:D

Abe125 napisał(a):
Wiedziałem, że ci ku**a farciarze wygrają.
________
Farciarze? Dominacje w calym sezonie nazywasz fartem? Karne to karne, loteria wiadomo.

Zeby cie dodatkowo podjudzic powiem, ze angielskie kluby jeszcze przez jakis czas beda dominowaly w europejskiej pilce : - D.

Chciałbym tutaj

Chciałbym tutaj coś powiedzieć dłuższego, ale nie mam teraz na to czasu gdyż musiałbym mówić o zwycięstwie Grecji w Mistrzostwach Europy, o meczu Holandia vs Wybrzeże Kości Słoniowej na ostatnich Mistrzostwach Świata oraz o grze Brazylii na tychże mistrzostwach. Dłuższa wypowiedź, naprawdę mi się nie chce

Ograniczę się do kilku rzeczy. Na początek trzy fakty. W kadrze obu angielskich drużyn byli wczoraj zawodnicy z 20 (!!) krajów. W półfinale było 3 drużyny angielskie co pokazuje, że Premiership jest najlepszą ligą na świecie, a ManU i Chelsea najlepszymi klubami. Teraz proszę sobie zestawić te dwa fakty z trzecim - Anglia nie zakwalifikowała się do Mistrzostw Europy! Po połączeniu tych trzech faktów widać wyraźnie, że siłę tych drużyn stanowią obcokrajowcy. I to najlepsi na świecie. Po prostu ManU i Chelsea mają kasę (dwa najbogatsze kluby świata) i stać ich na złożenie sobie kadry z najlepszych piłkarzy danych krajów - a tu Ronaldo, a tu Drogba itd. Wybacz, ale gdyby np. Wisła Kraków miała tyle kasy co Manchester to też mogłaby kupować najlepszych i też walczyła by o zwycięstwo w lidze mistrzów. Więc ja się tej dominacji nie dziwię, bo co za problem zdobywać trofea mając w składzie najlepszych piłkarzy świata? Ja szanuję kluby, które bez wielkich pieniędzy potrafią coś zdziałać i powalczyć.

To jest w zasadzie odpowiedź na post Nestora, więc powinna być na górze, ale daję w środku : Nie, dominacji w całym sezonie nie nazywam fartem, nie nazywam także fartem wczorajszego, wygranego meczu. Nazywam fartem strzał Terry`ego w słupek. Mieli dużo szczęścia w tamtym momencie, bo mimo wszystko większość strzelanych karnych to bramki. Tyle.

Nestorze, nie podjudzisz mnie, zdaję sobie sprawę, że "jeszcze przez jakis czas beda dominowały w europejskiej pilce". Kasa. Gdyby kluby estońskie miały tyle kasy co angielskie to to one by dominowały w europejskiej piłce. Więc nie wiem czy to jest taki powód do dumy. Piłka nożna zaczyna powoli robić się jak Formuła 1, a szkoda

I tak szczerze mówiąc, choć wczoraj kibicowałem Chelsea, to wolałem żeby był ładny mecz i wygrał ManU niż żeby był paskudny mecz i wygrało Chelsea. Najważniejsze jest piękno futbolu, gra powinna być pod taki schemat: przyjemność zawodników --> przyjemność kibiców --> pieniądze. Niestety tak było do około lat 80, od tego czasu wszystko zaczęło się odwracać, a XXI to już w ogóle... Teraz jest tak: pieniądze --> przyjemność zawodników --> przyjemność kibiców. A słowa Téveza tylko to potwierdzają. Wg Szpaka powiedział, że nieważne jaki będzie, mecz ważne żeby Manchester zdobył ten puchar :/ (o i w tym momencie przydałoby się żebym napisał o sposobie gry Brazylii na MŚ w porównaniu do lat wcześniejszych, ale dalej mi się nie chce )

PS. I tak wyszedł długi post, więc dobrze, że nie napisałem co chciałbym

:D

Ze wszystkim sie zgodze i nawet dopowiem co nieco. Dlaczego angielskie kluby dominuja? bo odpowiednio gospodaruja pieniedzmi. Dlatego tez mysle, ze jakby Wisla miala angielski budzet to by nie musialo oznaczac, ze wygra LM/UEFA Cup.

A w Machesterze widze rownowage - oczywiscie to moze byc subiektywne zdanie wg wiekszosci, bo jest tam na rowni gwiazd i robotnikow. I to nie jest klub, ktory robi z transferu moment, w kotrym pozyskanie pilkarza staje na rowni ze zwyciezaniem. United nie kupuj pilkarzy z maxymalnej polki, a raczej tych z wysokiej, ktorych sam doszlifuje i pozwoli im zostac gwiazdami. Dlatego tez tak bardzo kocham United i gardze Chealse, ktora jest przeciwienstwem takiego dzialania : - D.

Re: :D

Nestor napisał(a):
Ze wszystkim sie zgodze i nawet dopowiem co nieco. Dlaczego angielskie kluby dominuja? bo odpowiednio gospodaruja pieniedzmi.

Chciałbym zauważyć, że ta ,,dominacja" trwa jakieś dwa lata. Wcześnie była niby dominacja hiszpańska, włoska itd Jeszcze będzie się działo w piłce - Barca raczej nie, ale Real ma szansę w końcu zgranym składem ponownie w LM coś osiągnać. Villareal, który przecież dwa lata temu był blisko finału LM, o ile nie rozprzeda drużyny, może stawać w szranki z najlepszymi. Inter jak zawsze da ciała, gdyż to żałosna drużyna jest - ale do gry wraca Juve. W Lyonie ciągle zostaje Benzema, do LM powraca Bayern. Zobaczymy, ile owa dominacja jeszcze potrwa

Sorki

Sorki, to nie była odpowiedź do Twojego postu, Death

:/

Zdecydowanie nie podobała mi się Liga Mistrzów w tym roku. Po pierwsze kibicuję drużynom włoskim, w kolejności Milan, Juventus (ich akurat teraz nie było ), Roma, Inter cała reszta. Angielskiej piłki nie znoszę, bo Anglicy tak się nią szczyca, a tak naprawdę nie istnieje coś takiego, bo angielscy piłkarze są, poza wyjątkami słabiusieńcy!
Poza tym wolałem jak wygrywały drużyny takie jak Milan, Juve, Porto czy Bayern albo Liverpool. Nie lubię takich zlepków jak Chelsea, Man Utd, Barca czy Real M. Drużyny z historią, ale obecnie to żałosny zlepek gwiazdeczek. Owszem Man Utd gra wspaniale, ale długo to nie potrwa, bo zawodnicy, poza wyjątkami nie są związani z tą drużyną. To samo Chelsea. A tak patrze sobie na wyczyny Arsenalu, same młodzieniaszki i grali lepiej niż Włosi. Patrze na Juve gdzie pomimo degradacji najważniejsi zawodnicy zostali, na Milan gdzie drużyna z drobnymi modyfikacjami gra od lat. Na Bayern, który wydaje malutkie pieniądze na transfery i właśnie się odbija od dna (UEFA nie skomentuję, bo to kpina jest, Zenit najlepszy? tja, a świstak siedzi...)
Liga angielska nie bedzie dominowac długo. Wystarczy spojrzeć co się stało z liga hiszpańską. Nie wiem jak Wy, ale ja od 2 sezonów nie traktuje poważnie Realu (Realu to nawet od więcej niż dwóch ) czy Barcy. Są niegroźni, choć wg mnie grali w półfinale lepiej od Man Utd.

Ogólnie jestem zdegustowany i mam nadzieję, że w przyszłym roku walka o finał rozegra się pomiędzy Milanem, Juve, Bayernem, Liverpoolem, Arsenalem. Bo nie chcę już oglądać Cristiano, Rooneya i Teveza. Gwiazdy się znalazły :/

A Chelsea przegrała, bo nie wystawili Szewczenki

Słabiutcy angielscy piłkarze

Terry, Ferdinand, Lampard, Gerrard, Rooney, Hargreaves, Gareth Barry, Joe Cole, Ashley Cole - słabizna jak się patrzy. Tia.

Urzekło mnie stwierdzenie ,,zlepek gwiazdeczek", ,,drużyny zlepek". Jak na przykład mój Real Madryt, gdzie gra słynny z braku przywiązania do klubu Raul, znany obieżyświat Cassilas, nienawidzący Realu Sergio Ramos, nowy nabytek Guti. Tudziez Man Utd, team bez historii i bez trenera z ponad dwudziestoletnim stażem na ławce, bez Giggsa, Scholesa, Nevilla, Ferdinanda. Jak Barcy nie lubię, to tam też nie przywiązani do drużyny Puyol, Inesta, Xavi, Messi...

Młodzieniaszki z Arsenalu, których atak jest dobrych parę lat starszy od ,,starych dziadów" z Man Utd ( porównaj wiek Rooneya i Teveza z wiekiem Abebayora i van Persiego ), którzy piękne grają przez 3/4 sezonu, by następnie poprzegryzać co się da- z braku rezerw.
Bayern Monachium, z grającymi tam od wielu, wielu lat Riberym, Tonim czy Klose, oraz z ,,zawsze wiernym" Lahmem dającym długą do Barcy. Uwielbiam też maleńkie transfery Bayernu- raptem 70 mln euro wydanych w letnim oknie transferowym.

Juve. Wszyscy chwalimy sobie pozostanie tych najważniejszych - jak dobrze że Canna, Zambrotta, Emerson i Ibra nie uciekli Ale tak swoją drogą - respekt dla Juve za miejsce w tym sezonie, i dla wielu zawodników którzy tam zostali. Ale w Realu też by ci najważniejsi pozostawali - Iker, Sergio R, Raul, tak jak w Juve Buffon, Nedved i Del Piero.

Milan, drużyna ,,grająca z małymi modyfikacjami od lat", mająca świetnych 11 zawodników, i jakieś 20 koszulek na ławce.

Co do UEFA - Zenir najlepszy? Na to wygląda. Zenit, który swoją drogą ma skład w większości rosyjskich piłkarzy, z gigantycznym budżetem, ale w tym sezonie na transfery wydał mniej niż twój kochany Bayern A że rozwalił wszystkie teamy po drodze, i to znane i uznane - czemu mu niby splen0dor odbierać?

Ja za rok mam nadzieję, na kolejny emocjonujący sezon, zakończony zwycięstwem Realu A finał w przyszłym roku nie będzie z udziałem Milau, gdyz tego czeka przygoda w pucharze UEFA.

A Chelsea przegrał, bo Terry niestety strzelił w słupek...Ale i tak jest wielki.

Większy, niż Tevez i C. Ronaldo będą kiedykolwiek.

:D

I z ostatnim zdaniem się zgadzam

A co do reszty... no cóż pewnie masz rację, ale mnie poniosło, bo bawi mnie pewność fanów angielskiej piłki, że dominacja się utrzyma. Tak się nie dzieje nigdy.
Realu nie lubię, choć kiedyś, za czasów gdy grał Mijatowić, Suker, Hierro, Savio itd Real szanowałem. A teraz? pfff

A co do angielskich piłkarzy to wymieniłeś znamienite nazwiska. Ale one nie grają co widać, bo w końcu Anglii na euro nie ma, a co więcej angielska reprezentacja gra od bardzo wielu lat jest najwyżej przeciętna

<-lol>

Ostatnie zdanie jest wysoce gramatyczne
Miało być "(...)a co więcej angielska reprezentacja od wielu lat jest co najmniej przeciętna "

Podziękować za to nalezy

dwóm ostatnim znakomitością na trenerskiej ławce Angoli - ze specjalnymi brawami dla Steve`a McClaren`a.

A czemu teraz pfffff? Mijatovic jest np teraz menadżerem od transferów w Realu ( i jest fatalny... ) , Savio nigdy mnie nie zachwycał A teraz jest cały czas w okresie przebudowy po traumie związanej z ,,galacticos" i Perezem

Odbiór biletów na Euro 2008 - tylko osobiście

za onet.pl


Firma dystrybuująca bilety na piłkarskie Mistrzostwa Europy zmieniła sposób ich dostarczenia - kibice nie dostaną ich do domu, ale będą musieli odebrać je w odpowiednim oddziale firmy kurierskiej - poinformował serwis kupbilet.pl.
Bilety będą do odebrania "w odpowiednim oddziale firmy kurierskiej w okresie 21.05 - 27.05.2008r. w dni robocze w godzinach 9-16" - głosi informacja rozesłana do kibiców.

W regulaminie umieszczonym na stronie kupbilet.pl czytamy m. in., że "bilety zostaną wysłane do nabywców wybranym przez nich w systemie sposobem dostawy. W dniu dokonania wysyłki, do nabywców zostanie wysłany email z informacją zawierającą dane przesyłki, które ułatwią ewentualne jej śledzenie procesu dostawy przez firmę faktycznie realizującą dostawę."
REKLAMA Czytaj dalej

O zmianie sposobu dostarczenia biletów zaalarmował nas Czytelnik serwisu Wiadomości Onet.pl. Przekazał nam e-maila, który serwis kupbilet.pl rozesłał do osób, które wygrały bilet na Euro 2008.

Oto jego treść:

Drogi Użytkowniku

Informujemy, iż w dniu 20.05.2008r. przesyłka z biletami na Euro 2008 została przekazana firmie kurierskiej Siódemka w celu kontynuwania procesu dystrybucji wśród uprawnionych wnioskodawców.

UWAGA! Przesyłka ta nie będzie doręczana przez kurierów, gdyż konieczna będzie dokładna weryfikacja tożsamości osoby odbierającej.

Przesyłkę będzie można odebrać wyłącznie w odpowiednim oddziale firmy kurierskiej w okresie 21.05 - 27.05.2008r. w dni robocze w godzinach 9-16.

Adres i inne dane Twojego oddziału znajdują się w dalszej części niniejszego maila.

Osobą uprawnioną do odbioru jest wyłącznie osoba widniejąca w danych wylosowanego wniosku. Jakiekolwiek zmiany w danych dokonywane po losowaniu nie były brane pod uwagę.

Do odbioru przesyłki konieczne będzie:

1. Podanie numeru odbiorczego odpowiadającego wylosowanemu i opłaconemu zgłoszeniu (numer odbiorczy można znaleźć w Szczegółach rezerwacji w opcji Zamówienia) - był on też wysyłany mailem wraz z potwierdzeniem zapłaty za bilety.

2. Przedstawienie dokumentu tożsamości zawierającego numer PESEL (tzw. czerwony paszport, nowy dowód osobisty lub nowe prawo jazdy) wnioskodawcy.

Jeżeli chcesz, możesz upoważnić inną osobę do odbioru Twoich biletów. W tym celu należy przygotować stosowne upoważnienie, którego wzór znajduje się w Szczegółach rezerwacji w opcji Zamówienia oraz udostępnić osobie upoważnianej swój odpowiedni dokument tożsamości, o którym mowa w punkcie 2 powyżej.

Podpis na upoważnieniu musi być zgodny z podpisem na Twoim dokumencie tożsamości.

Warunkiem wydania biletów jest pełna zgodność wymaganych danych z tymi, które zostały podane we wniosku do losowania.

W razie pytań dotyczących Twojej przesyłki, należy się skontaktować z rejonowym oddziałem firmy Siódemka.

---

Informacja tej treści znalazła się również w serwisie kupbilet.pl.

hmmm

jak Ci powiem, że wiedziałem że tak będzie to pewnie mi nie uwierzysz? Nie ma problemu.

Cóż... ścieżka logiczna jest dość prosta:
bilety na wielką imprezę --> PZPN chce pozbyć się odpowiedzialności --> PZPN wynajmuje profesjonalną firmę --> firma daje )o( --> PZPN mówi, że już żadnych problemów nie będzie --> ...

... stan dzisiejszy


Z jednej strony żal mi kibiców... w końcu wydymali moich braci w wierze, ale z drugiej widzieli na co się piszą. Podobnie jak 2 lata temu przy okazji MŚ. PZPN to syf, kiła i padaka. Ale biedny naród nie chce przepłacać to ma. Do mnie bilety na niemiaszków dotarły kurierem w ciągu tygodnia od zaksięgowania kasy, a jak jeszcze nikogo w domu nie było to facio dzwonił dwa razy upewniając się o nową godzinę.

Co do profesjonalizmu firmy... to chciałbym stanąć w obronie serwisu kupbilet.pl bo kumpel czesto kupował tam wejściówki na kosza i wszystko odbywało się tip-top. Jak widać współpraca z Polskim Związkiem Pierdolonych Nierobów może zepsuć najlepiej prosperujacą ekipę.

Przepraszam, co dziś na obiad?

-http://robertblonski.blox.pl/2008/10/Zewlakow-zdjal-drewniane-buty.html

http://robertblonski.blox.pl/2008/10/Jak-oni-strzelaja.html

Żal dupę ściska
Gdybym był kopaczem... dejdel didel dejdel digu digu didel, dejdel dum...

nasi kochani kopacze...

rany boskie, czy w całym kraju nie mamy porządnych piłkarzy tylko same ciamajdy? Jakoś nie widzę nas w meczu z Pepikami...

Fani gały: komu Złotą?

-http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,5842278,Komu_Zlota_Pilke__Glosuj_.html

Ja mam zgryz w tym roku.
Andriej Arszawin - PUEFA w wielkim stylu.
Gianluigi Buffon - a dają z całokształt?
Cristiano Ronaldo - Mistrz Anglii, LM, król strzelców...
Lionel Messi - wg największy geniusz piłki nowego pokolenia. Złoto IO.
Xavi - cóż, pomocnik za którego (gdybym nadal grał w FM) oddałbym każde pieniądze.

Tak naprawdę to zostają mi Ronaldo i Messi. I obiektywnie rzecz biorąc choć la Pulga niszczy żelka to poprzedni sezon należał do Krystyny...

Brak zdecydowanego faworyta...

Z wymienionych przez Ciebie Barcie:
- Ronaldo miał świetną wiosnę, ale od ME (na których nic nie osiągnął) już nie zachwyca, choć oddać trzeba sprawiedliwości, że w sumie na to wpływ ma kontuzja;
- Buffon - tak, jak kocham włoską piłkę, tak nie ma za co w tym roku, poza ochroną Italii przed totalną kompromitacją na ME, gloryfikować Gianniego... chyba na Twej liście znalazł się tylko dlatego, że jest golkiperem Juve;
- Messi - genialne mecze przeplata totalnie bezbarwnymi, poza złotem IO (w sumie imprezy drugorzędnej...) nic w tym roku nie zdobył;
- Xavi - cóż, przypadek podobny jak Messi, z tą jedną różnicą, iż wygrał naprawdę ważną imprezę, a nie jakieś tam zabawy 20-latków (+3 starszych ).
- Arszawin - wygrał PUEFA, 3 miejsce na ME, miewał wielkie momenty, ale to nie Jaszyn, Złotej Piłki nie dostanie...

Do listy faworytów dołożyłbym Ikera (genialny na ME, mistrz Hiszpanii... niezastąpiony) no i Torresa, który miał dobry sezon w Anglii, a i na ME by bez niego złota nie było. No ale pewnie i tak wygra żelik...

Osobiście...

... liczyłbym na nagrodę dla Casillasa albo Messiego, na którego grę momentami naprawdę bardzo przyjemnie popatrzeć. Tym niemniej gdybym miał ryzykować jakąś kasę, to stawiałbym, że Gała trafi do Boskiego "leżę na ziemi i płaczę" Christiano .

...

Niecierpie Robaldo!!! Powinien wygrać tores, Villa, Xavi, no i niestety do grona faworytów zaliczyć trzeba Ronaldo.

miejmy nadzieję, że

jednak Iker dostanie Złotą Piłkę, bo naprawdę na nią zasłużył. Gdyby nie on Hiszpanie nie wygraliby ME. A Ronaldo, hmm, czy już naprawdę nie ma lepszych? Nie przesadzajmy, aż taki dobry nie jest Myślę, że Iker bardziej zasłużył na tę nagrodę.

Kandydatów paru...

WG mnie Iker winien dostać Złotą. Po prostu dlatego, że grał fenomenalnie, osiągając znaczne sukcesy - mistrzostwo Europy ( do dziś dzień uważam, że to on winien dostać nagrodę dla najlepszego gracza turnieju... ale dostał Xavi... za co, po dziś dzień się nad tym zastanawiam, gdyż w samej kadrze Hiszpanii było co najmniej czterech lepszych kandydatów, plus paru z innych reprezentacji ) i mistrzostwo Hiszpanii.

Ale zapewne nagrodę zgarnie C. ROnaldo... i też nie będzie można na to mimo wszystko narzekać. Mimo niechęci, jaką go darzę, grał świetnie i sukcesy osiągnął ( Premiership, Champions League...).

Żałuje, że nikt ww gronie osób, które POWINNY dostać Złotą Piłkę, nie wymienił van der Sara. Fenomenalny sezon - ba, fenomenalne ostatnie lata, ale mówimy tu tylko o upływającym roku... Bez niego Man Utd miałby znaczne problemy z osiągnięciem tego wszystkiego, i nie oszukujmy się - Kuszczak nie ma z nim porównania. Różnie się dzieje kariery Edwina toczyły, ale po tym, jak przekroczył 33-34 rok życia, zączał bronić jak mistrz. Wg mnie trzeci najlepszy bramkarz świata, po Ikerze i Buffonie. Niestety, Złotej on nie wygra, choć jak mało komu by mu się w tym roku należała...

No i ostatni - Messi. Talent niesamowity, fantastyczne umiejętności. Ale jakie sukcesy w tym roku? Żadne. I bez urazy, złoty medal IO - jak to przytomnie Sylwia zauważyła, gdy o tym rozmawialiśmy, czy jak Nigeria zdobyła złoty medal IO, jej gracza nagle stawali się faworytami do Złotej Piłki? Talent chłopak ma gigantyczny, gra świetnie, i pewnie Złota Piłka dla niego to tylko kwestia czasu - ale w tym sezonie to byłaby wielka niesprawiedliwość po prostu. Czekamy na osiągnięcia z klubem i reprezentacją.

Łubudubu...

właśnie.

Grzegorz Lato 57
Zdzisław Kręcina 36
Zbigniew Boniek 19

Głosowało 113 uprawnionych. Ważnych głosów było 112. Założę się o mojego F3, że to Lato nie umiał wypełnic karty do głosowania...

Polska piłka umarła. Jej pogrzeb trochę się odwlecze - do 2012 roku.
Trudno.

*****, ***** PZPN!

Dokładnie

Lato to beton, anty-inteligent, najgorszy wybór jaki mógł paść. Liczyłem w duchu na Bońka, w końcu jest znany w światku piłkarskim w Europie i może na świecie też (tego już nie wiem), byłby moim zdaniem najlepszym prezesem z tej czwórki (pod koniec trójki). No ale cóż..........

...

Podobno PZPN dzięki Lacie zmieni nazwe na PZPR.

:)

Lol, no fakt cała ta szopka związana z głosowaniem zadziała niczym niesławny ustrój i partia....Z niepokojem czekam teraz na pierwszą kompromitację naszego nowego prezesa SLD-owca.....Ale bagno

...

Pupa blada. Miało być lepiej a będzie jak zawsze. Najśmieszniejsze jest to, że Misiek Listek zostanie może v-ce ds. Euro.

ee tam

moim zdaniem nikt dobry na prezia pzpn nie kandydowal a ze lato wygral to raczej tylko za nazwisko i pewnie sie spali i bedzie chcial odejsc i znowu wszyscy beda sie z nas smiali

no i to było

do przewidzenia.

http://www.sport1.pl/Zlota-pilka-dla-Cristiano-Ronaldo-/a72684

Jedno co mnie cieszy patrząc na zwycięzców ZP - liga włoska ma ich 18, hiszpańska 12, niemiecka 9 a angielska 6.

A drugie to patrząc po drużynach: Juve 8, Milan 8, FCB 6, Real 6.

Ronaldo...

Ronaldo... :/

Jeśli chodzi o drużyny to trochę dziwne, bo Real to pod względem historycznym najlepsza drużyna w historii europejskiego futbolu (czyli w praktyce światowego), a ma mniej laurów niż AC Milan, Juve i tyle samo co Barcelona. Wiadomo, że Złota Piłka to nagroda dla najlepszego piłkarza, a nie całej drużyny niemniej jednak trochę dziwi.

A drugie zdziwienie to 9 nagród dla lig niemieckiej w porównaniu z 6 dla angielskiej

taaa

Real taaa, ale Bayern - wiadomo

Liga angielska nie dziwi - tam się gra siermiężny football, więc i o gwiazdy trudno.

157. Gran Derbi

Przed chwilą się skończyło. Wspaniały mecz.
Messi szalał cały czas. Był lepszy niż cała 10 realu razem wzięta. I dlatego obrywał przy każdym dojściu do piłki. Cieniasy.
Jedynym godnym meczu piłkarzem z Madrytu był Casillas. Czynił rzeczy wielkie i pod nieobecność Buffona można go uznać za najlepszego na świcie bramkarza. Kiedy odejdzie z realu to będzie to ostatni gwóźdź do trumny.

Karny słuszny, niesłuszny - ważne że fatalnie wykonany. Pierwsza bramka to pffff na wcisk taka, niezbyt pasująca do obecnego stylu FCB. Ale druga: pojedynek Mesii-Casillas. Super.

Warto było męczyć freda i obejrzeć to zamiast TCW10.
Chyba

Gran Derbi

Święty Iker dał ciała przy pierwszej bramce- acz jego wina była mniejsza niż naszej zdecydowanie mniej świętej obrony. Szkoda tej bramki, bo stracona w durny sposób, w okresie, kiedy Barca przewagi nie miała. Tak w ogóle to Barca doobrze grała przez pierwsze 30 minut meczu, a potem już przeciętnie. Cóż, my nie graliśmy dobrze w ogóle. A Ikerowi brak pewności siebie cały czas... najgorszy sezon od... od zawsze?

Druga bramka też z czterech liter stracona - mam nadzieje że Canna nie strzaskał sobie kości udowej i że ogólnie nic sobie nie zrobił - gdyż jego zderzenie ze słupkiem wyglądało groźnie...

Ogólnie Real zagrał słabiutko. Niby mamy szpital, nowy trener, kryzys... ale niesmak pozostaje. Nasza obrona jak zwykle grała fatalnie, najlepszym jej zawodnikiem był Salgado, co jest wielce wymowne. O pomocy i ataku nie wspomnę, bo nie ma zbyt wiele do wspominania tak naprawdę. Standardowo Gago z Raulem wypruwali z siebie flaki... ale Drenthe wszystko partaczył, GOnzalo ze swymi wejściami w czterech obrońców Barcy też... Szkoda że Ramos VdV wprowadził zamiast higuana, a nie Bueno bądź Savioli. ALe cóż, i tak miał jaja, przeprowadzając pierwszą zmianę. Ale czy VdV nie winien wejść za Gutiego, a nie za G. H.?

Przegraliśmy po raz pierwszy od dawna. W fatalnym stylu.

Ale to nie koniec świata. Połowa sezonu, mistrz nam jeszcze nie odleciał. Będzie ciężko bez Ruuda i Diarry, z kontuzjogennymi Pepe, Sneijderem i Robbenem, z arcytragiczną pomocą i brakiem skrzydłowych... Ale wydaje się, że nowy trener przychylnie spoglądał będzie na wychowanków. Że Real wielokrotnie udowadniał, że ma charakter. Ze dwa lata temu 10 punktową stratę odrobił w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

A każda zwycięska passa kiedyś się kończy. I nie wiemy, jak nowa-stara Barca zareaguje, gdy wpadnie w nieuchronny kryzys.

Sursum corda

Korekta

-z arcytragiczną pomocą i brakiem skrzydłowych

miało być z arcytragiczną obroną

niestety

Niestety musze sie z Tobą zgodzic... Cięzko narazie nam spogladac w przyszłosc bo mało optymistycznych rzeczy w niej widac. Jednak to dzisaj Iker był z Realu był najblizej bycia "galaktycznym" i zagrał naprawde dobry mecz... W kocnu chciałoby sie rzec..

Visca el Barca!

Zajebisty mecz - pierwsze pół godziny, końcówka pierwszej połowy i ostatnie pół godziny to ekstremalna jazda na najwyższym poziomie!
Ze strony Barcy oczywiście, bo Real opróćz sam na sam Drenthego raczej zbyt klarownych sytuacji nie miał.
Casillas zawalił przy drugiej bramce - stał jak słup soli. Przy karnym (zasłużonym, oglądałem z 5 powtórek) też bym się nad nim tak nie rozpływał - to Eto`o zawalił. Casillas rzucił się w ciemno, jak to zwykle to robią bramkarze a piłka po prostu trafiła w niego.
Henry cudowny, Puyol (ta fenomenalna główka!) cudowny, Messi na początku meczu zabójczy.
O reszcie wystarczy pokazać statystykę posiadania piłki: FCB 73%, Real 27%.

Re: Visca el Barca!

Orion Black napisał(a):

Casillas rzucił się w ciemno, jak to zwykle to robią bramkarze a piłka po prostu trafiła w niego.

________
Taa.... a jakby Valdes obronil; takiego karnego to byś go pod niebiosa wychwalał

...

Pfff. Jasne że nie. Mój brat by bramkarzem i akurat wiem, że przy dużych bramkach golkiper musi rzucić sie przed strzałem, żeby mieć jakiekolwiek szane na obronę. EWybiera tróg i się rzuca. A że Eto`o strzelił fatalnie (na wysokości rąk lecącego bramkarza, dość daleko od rogu bramki - bliżej środka) to inna sprawa.

Rada na przyszłość - nie maskuj ignorancji złośliwością.

P.s.
A Valdesa uważam za największą porażkę F.C. Barcelony.

...

sorry za brak drzewka

to

To nie zadna ignorancja... Szanuje Barcelone bo to naprawde wielki klub z ogromnymi tradycjami ale jestem juz dosc długo fanem Realu. Raz sie jest pod wozem raz nad wozem takie życie. Przynjemniej umiesz byc obiektywny względem swojej drużyny. Gratulacje za wygrany mecz Ale na Santiago sie zrewanzujemy

P.S. Według mnie Casilsas z Realu był najlepszy na boisku

...

No chyba był najlepszy, ale Real zagrał straszną kaszanę.
Na Santiago będzie ciekawie, liczę na wieeelki spektakl ;]

dżiizzzzas

Zasiedziałem się dzisiaj na wyjeździe a tu taki mecz!!! Jak mi to mogło wypaść z głowy: Juve:Milan!!!

Wpadłem do domu na 60 minutę. Pół godziny gry i odniosłem wrażenie, że to spotkanie przebiło wczorajsze. Na szczęście ktoś litościwy włączył RECa i lecę oglądać od początku.

4:2!!!
Juve... Juve per sempre sarà Juve... Juve per sempre sarà

miałem

opisać wrażenia, no to tak: to był najlepszy mecz Juve tego sezonu. Nawet pojedynki z realem były słabsze. Jeśli będą mieli tą formę w rewanżu z interem to jestem spokojny o wynik.
Nie mówiąc już o CFC.

Zastanawia mnie forma Del Pieo i Nedveda. Co by nie ukrywać to już gracze wiekowi (srki Alex :* ) ale mają parę i chęci jak dzieciaki z Arsenalu.
Nedved odejdzie po sezonie i wątpię czy jakikolwiek zawodnik może go zastąpić. Oczywiście są tacy, ale raczej w zespołach o statusie not for sale.
A Del Piero... legenda. Ma zostać jeszcze na jeden sezon. A co potem? Nawet jeśli będzie... nie nie bankowo będzie pracował w klubie, jako skaut czy trener wyszkolenia to już jednak nie to samo. Sypie się stara dobra generacja, na której się wychowałem...

Cóż, Juve wraca. Czy będzie tak potężne jak na parę miesięcy przed nieuczciwą degradacją? Może. Niemniej szczerze powiem, że wątpiłem. Przed meczami w LM, przed spotkaniem z Milanem. Nawet, że byli na fali.

Piłkarze odeszli, mężczyźni zostali.
Wychodzi na to, że to prawda.

Wybory w PZPN nielegalne?

za sport.pl

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato oraz inni członkowie zarządu wybrani podczas październikowego zjazdu wyborczego mogą stracić eksponowane stanowiska! Wszystko przez kętrzyńskiego działacza, który wykrył nieprawidłowości w wyborze delegatów na wspomniany zjazd. - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

Prokuratura Rejonowa w Olsztynie na wniosek działacza Jana Banaszczyka wszczęła postępowanie ws. - rażącego łamania statutu klubów, poświadczenia nieprawdy, manipulowania statutem Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, naruszania prawa o stowarzyszeniach i prawa wyborczego. Tym uraczyli PZPN i prezesa Grzegorza Latę działacze Warmińsko-Mazurskiego ZPN. Wynik śledztwa może spowodować unieważnienie zjazdu wyborczego PZPN z 30 października 2008. W takiej sytuacji wszystkie uchwały, jakie podczas tego zjazdu zostały podjęte, trzeba będzie wyrzucić do kosza. - pisze Przegląd

Co gorsza dla prezesa Laty wszyscy trzej bezprawnie wybrani delegaci oddali swoje głosy na niego, a jak pamiętamy zwycięstwo w pierwszej rundzie odniósł dzięki przewadze jednego głosu.

Każdy delegat na wojewódzki zjazd wyborczy musi być członkiem klubu, nawet uczniowskiego, lub członkiem okręgowego związku piłkarskiego działającego w ramach wojewódzkiego - tłumaczy Banaszczyk. Zgodnie z obowiązującym prawem, delegatów na wojewódzki zjazd wyborczy muszą wyłaniać walne zebrania zwoływane w klubach - podkreśla.

Tymczasem 25 maja na zjeździe wyborczym Warmińsko-Mazurskiego ZPN delegatami byli albo ludzie zupełnie nie związani z klubami, albo wskazywani przez członków zarządu swych klubów. To jest przestępstwo potwierdzenia nieprawdy, bo delegata na zjazd się nie wskazuje lecz powinno go się wybrać. Zdecydowana większość tych panów nie miała prawa być delegatami, bo nie byli członkami klubów. Szczytem arogancji zarządu było natomiast wręczenie 10 mandatów wyborczych sędziom piłkarskim i trenerom, podczas gdy obie te organizacje nie są prawnymi członkami Warmińsko-Mazurskiego ZPN - denerwuje się pułkownik-prawnik.

czegoś nie kumam

-http://www.sport.pl/sport/1,65025,6175222,Podolski_wraca_do_Koeln.html

Przypomnę innego newsa
O 23-letniego piłkarza pytają się już takie kluby, jak Roma, HSV, FC Koeln, Werder Brema, Borussia Dortmund, Manchester City oraz Tottenham. Teraz do tego grona dołączył Juventus Turyn.

Odpowiednio (na dzień dzisiejszy):
8 klub Serie A
4 klub Bundesligi
11 klub Bundesligi
8 klub Bundesligi
6 klub Bundesligi
11 klub Premier League
14 klub Premier League
2 klub Serie A


Jeszcze Kaka na 80% przejdzie do MC (niby należy do Jezusa, ale kaska jest bliżej) z Milanu. Co prawda w kryzysie i lekko starczego, ale Milanu.

I jak to się ma do tego, że nadal w FM nie można kupić Messiego do Legii bo gra uznaje, że dobry piłkarz nie przejdzie do słabego klubu?

Popieprzyło się na tym świecie.


Facet po

prostu wraca tam, gdzie nie tyle będzie miał pełne miejsce gwiazdy, ale gdzie będzie miał także status megagwiazdy - wszyscy będą na niego chuchać i dmuchać. Podolski totalne zawalił w Bayernie, nawet Klinsmann na niego nie stawiał - zapewne uznał, że potrzebuje się odbudować. Nie mówiąc o tym, że to szumne zainteresowanie mocarnych klubów Europy ( Real, Barca, Juve - o tych klubach się głośno mówiło także ) były rozsiewane zapewne przez jego agenta, gdyż każdy z tych klubów go olał.

A reszta klubów, które wymieniłeś? Powiedzmy sobie szczerze, to byłby mocny krok w tył w porównaniu z Bayernem - wszystkie to średniaki ( poza Romą, która jednak ciągle jest parweniuszem wśród dużych klubów ) - Koln to niby także krok w tył, ale sytuacja inna, gdyż to ,,comeback home".

Legenda Lecha zatrzymana za korupcję

Za sport.pl

Jeden z najbardziej znanych piłkarzy Ekstraklasy Piotr R. z Lecha Poznań oraz były członek zarządu tego klubu Przemysław E. zostali zatrzymani przez policję.
- Zatrzymanie obydwu osób zostało dokonane w związku ze śledztwem w piłkarskiej aferze korupcyjnej - mówi Edward Zalewski, szef prokuratorów prowadzących śledztwo w tej sprawie.

Policja zatrzymała obu mężczyzn w Poznaniu. Obecnie są przewożeni do Wrocławia, gdzie zostaną im postawione zarzuty i będą przesłuchani.

Nieoficjalnie wiemy, że zatrzymania osób związanych z Lechem Poznań są związane z ustawianiem meczów przez ten klub w sezonie 2003/2004. W grudniu 2008 zatrzymany został już były piłkarz Lecha Zbigniew W., który dostał dwa zarzuty korupcyjne. Jeden z nich na pewno dotyczy sprzedania meczu Świtowi Nowy Dwór Mazowiecki, który w tamtym sezonie bronił się przed spadkiem i kupił wygraną od Lecha.

Wątek Świtu prokuratura prowadzi od kilku miesięcy. Zatrzymano już i zarzuty postawiono kilku osobom związanych niegdyś z klubem. Wśród nich był były selekcjoner reprezentacji Polski Janusz W.


No to się porobiło - jeżeli Reiss faktycznie był zamieszany w aferę korupcyjną... cóż, jest to dla mnie znacznie większy szok niż zatrzymanie np. Dariusza Wdowczyka.

A jeżeli okaże się, że facet SPRZEDAWAŁ mecze Lecha... to z Poznania się chyba będzie musiał wyprowadzić...w nieznane miejsce najlepiej.

no dla

mnie ten news to padaka. Moi znajomi z Poznania nie chcą w to wierzyć i jeszcze bardziej nie chcą w możliwą(?) degradację.

Ja już od czasów pierwszego nieudanego kuratora w pzpnie przestałem fascynować się naszą ligą. Teraz... teraz odszedł jeden argument za posiadaniem pakietu Cyfry+. Dobrze, że jest jeszcze liga włoska, angielska i HBO.

Degradacja

raczej możliwa nie jest. Ja się polską ligą nigdy nie fascynowałem i nie oglądałem - ale to pewnie dlatego, że nie mam Cyfry Ani telewizora aktualnie, żeby być precyzyjnym

Ale jakbym Cyfrę miał, to wyłącznie dla Premiership i Primera Division ( i siedzącej mi na głowie Sylwii, wrzeszczącą ,,włączaj Serie A, ale to już!" )

A co do Reissa - cóż, zobaczymy, jakie dokładnie zarzuty, i czy uzasadnione. Pożyjemy, zobaczymy.

imo

obok Gilewskiego najbardziej szokujące zatrzymanie. O degradację Lech nie ma się co martwić, bo jest on Amicą .
A na ligę nasza i tak się nie mam zamiaru obrażać. Moze i jestem naiwany, ale mimo wszytko sądze, że to grzechy przeszłości.

Gran Derbi


Rzadko opisuję mecze ligowe na Bastionie. W końcu to forum o SW Ale teraz sobie pozwolę: mógłbym się znęcać nad Realem, które nie znoszę. Po co jednak?
Widok całego sektora opuszczanego przez kibiców z Bernabéu to coś pięknego

Barca była 6x lepsza. I tyle.


Ale o czym tak naprawdę chciałem napisać? O pewnym kolesiu, zapewne będącym fanem "galaktyczos", który z uporem lepszej sprawy zrobił sobie kanał na SopCast.
Cwaniak brandzlował się meczem z sezonu 2007/08 - Real:FCB (4:1).
Znaczy się dawał opisy, każdego lepszego spotkania rozgrywanego w tygodniu (albo LM), ale na kanale wiecznie leciało to 4:1.

Mam taką cichą nadzieję, że będąc odrobinę uczciwym zdejmie ten klip w końcu. Bo po dzisiejszym wyczynie brakuje słów do opisania takiej żenady

I naprawdę liczę, że Krystyna przejdzie do Realu. Wtedy będzie jeszcze śmieszniej

No i w plecy.

Spełniły sie najczarniejsze scenariusze, Legia przegrała 1-0 w Krakowie. Od 30 minuty do 60 wojskowi byli tylko tłem dla milicyjnego klubu sportowego. Katastrofalne błędy pewnego zazwyczaj Inakiego Astiza, beznadziejny Roger, no i najlepszy strzelec Legii Takesure Chinyama. Prawdą jest że między 60 a 70 minutą Legia mogła strzelić trzy bramki. Dwa Chinyama nie trafił z dwóch metrów . Prawda jest też taka że ten bambo uratował Legii sezon strzelając 17 bramek.... Ale najważniejszą potyczke przegrał. Zachowania sędziego małka komentować nie będe. Tak się składa że od 60 minuty liczyłem ile trwają przerwy w meczu (a troche ich było bo skiślaki skurcze co chwila łapali) i uzbierało sie tego 8 minut. Więc skandalem jest doliczenie w takiej sytuacji 3 minut. O "spalonych" Chinyamy mówić nie będe bo szkoda sie denerwować. Mecz o 6 punktów przegrany, jesteśmy za Wisłą i Lechem, jeden punkt straty do lidera. Tak to jest jak w składzie jest jeden napadzior. Jednak wczoraj był jeszcze drugi dobry mecz ,a mianowicie AC Milan-Juventus. Milan ostatnio w formie, Juve ostatnio głównie traciło punkty. Nie ukrywam liczyłem na zwycięstwo rossonerich, po tym kompletnie nie udanym sezonie choć zJuve moglibysmy wygrać. Prowadziliśmy 3 minuty po bramce Seedorfa, który od dwóch sezonów prosi sie o odejscie zdrużyny. Niestety od przegranego meczu w Stambule z Liverpoolem, skończyła sie era Carlo Ancelottiego czego nie wiedzieć czemu nie widzi Galliani. Carlo nie ma pomysłu na drużyne, Ronaldinho jest w fatalnej formie, potrzeba wykurzenia dziadków takich jak Favalli, Kalac czy Seedorf (nawiasem mówiąc Seedorf grał w ostatnich latach kosztem Yoana Gourcuffa,który na wypożyczeniu jest rewelacją Ligue 1. Idiota Galliani zgodził się na prawo pierwokupu i możliwe że się z nim pożegnamy). Milan podobnie jak Legia potrzebuje napastnika, zmiany trenera, i podmuchu świeżości. Niestety z wypowiedzi działaczy obydwu drużyn nic sie na to nie zanosi. Milan-Juventus 1-1.

PS. Bart-sorry za bezpodstawne epitety. Poprostu myślałemże bezczelnie wycięto

bez pucharów...

-http://www.sport.pl/pilka/1,65060,6642028,Polsat_ma_Lige_Europejska__Prawa_do_205_meczow_.html

Hmmm... pierwszy raz od kiedy mamy C+ ojciec popatrzył na mnie krzywo
Dla niezorientowanych Polsatu nie ma w pakietach

Żalnie się zrobiło.
LM została w łapach TVNu. Mam nadzieję, że przez te 3 lata poprawią i wyrobią sobie jakość komentarzu.
Skróty, mecz w tygodniu i mecze śp. PUEFA na Polsacie.

Czyli z multikulturowej walki drużyn został mi tylko SopCast... Trzeba będzie pokombinować z przerzuceniem tego na telewizor...

Smutne. Ale skoro nie płacimy abonamentu to tak mamy
Publiczna stała się najżalniejszą stacją wszech czasów.

Jeden plus - nie trzeba będzie oglądać mord Engela i Gmocha. Chociaż fani Polsatu mogą się jeszcze zdziwić

Niedobrze...

Muszę przyznać, że mnie to nie rozradowało zbytnio... Mam N-kę, więc Polsat Sport i Sport Extra odpada... Pozostaje mnie Polsat na antenie pokojowej, no cóż... Co prawda w listopadzie kończy się umowa, ale szykowałem się raczej na Cyfrę+. Eeech, chyba sobie Europe Leagur w przyszłym sezonie odpuszczę.

Hmm

grunt, że mecze polskich drużyn będą w otwartym Polsacie, zapewne z niezłym komentarzem M. Borka. Być może Engel i Gmoch odpadną z rysowania w studiu, a na ich miejsce pojawią się jacyś bardziej rzeczowi eksperci.
Nad LM nie rozpaczam, bo jak nie ma rodzimych zespołów (i pewnie w tym roku też niestety nie będzie) to nie oglądam. Poza tym, jakoś nie potrafię się emocjonować kolejnymi starciami Barcelony z Chelsea, sezon w sezon. Zatem cała syfna tvn-owska "N" może mnie cmoknąć.

A no

możliwe że będzie, mistrz polski dostanie w trzeciej rundzie słabego rywala

Anyway

właśnie wróciłem z fety na Rynku....WISŁA WISŁA WISŁA!! Dużo szczęścia mieli szczególnie w dzisiejszym meczu, ale tak to jest. A teraz wybaczcie idę parzyć herbatkę i szukać czegoś na gardłoP

.......

Kurde trzeba wreszcie też się wybrać na fetę. W sumie nie przepadam za tłumami, ale może za rok..... Co do meczu to kompletna klapa, nie to co tydzień temu z Lechią. No i Brożek nie strzelił żadnej bramki, przez co Chinyama się z nim zrównał (jeszcze strzelił te dwa brakujące gole w ciągu minuty, pod koniec spotkania). Ale co tam......
MISTRZ, MISTRZ, NASZ TS!!!!!!!!

Re: .......

Elendil93 napisał(a):
Kurde trzeba wreszcie też się wybrać na fetę. W sumie nie przepadam za tłumami, ale może za rok.....

________
Ej...ale feta za rok jest w Warszawie, więc wiesz... .

Keep

dreaming Boy, keep dreaming

hehe

dobrze jest pomarzyć
Mistrza mamy za ch... go nie oddamy
Tylko Wisła

Puchar Konfederacji

Istnieje takie coś... wytwór fifoski ala Mistrzostwa Kontynentów.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Puchar_Konfederacji_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej

No i w tym roku wychodzi, że też jest.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Puchar_Konfederacji_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej_2009

Pierwsze dwa mecze... cienkie.
RPA-Irak nuda w ogóle.
Nowa Zelandia-Hiszpania nuda w jedną stronę.

Ogólnie widać przepaść między poszczególnymi rejonami świata.
Ale ja i tak czekam na 21.06.
Włochy - Brazylia
Dla takich spotkań istnieje football.
Ostatnio oglądałem ich mecz towarzyski 10.02 kiedy to macaroni dostali 2:0. Ale sędziował *** Webb. Teraz też jest jednym z sędziów turnieju i oby nie prowadził tego spotkania.

Dla zainteresowanych dodam, że 1/2 i finał będzie można obejrzeć w TVPshit2

PK#2

Brazylia-Egipt
Jedyny komentarz to karny w 89 minucie i *** Webb oczywiście.
Za to kapitalnie zaprezentował się Zidan. Uważam, że powinien grać w lepszym klubie niż obecnie.

USA-Włochy
Ładnie docisnęła Ameryka, ładnie. Strzelić bramke grając w osłabieniu... Ale potem wszedł Rossi, pomógł De Rossi i pozamiatane
Mam żal do trenera, że nie zabrał ze sobą Del Piero. Bo ani Gilardino ani Toni ani Iaquinta nic nie zdziałali.


Do tego świetna atmosfera na trybunach, które nie wiem czemu są lekko pustawe.

Re: PK#2

Lord Bart napisał(a):
Uważam, że powinien grać w lepszym klubie niż obecnie.
________
Problem w tym że Zidan nie jest wcale bramkostrzelnym zawodnikiem, zwłaszcza od czasu odejścia z Danii.

pewnie

nie... tyle, że średnią kariery ma taką jak Raul

A w reprezentacji lepszą

Re: pewnie

Lord Bart napisał(a):
nie... tyle, że średnią kariery ma taką jak Raul

A w reprezentacji lepszą

________
serio?

serio

serio

Średnia kariery
Raul 0,42802
Zidan 0,37561

Średnia reprezentacyjna
Raul 0,43137
Zidan 0,37500


No, prawie serio
Ale źle nie jest. Moim zdaniem to bardzo niedoceniany zawodnik.
Oczywiście - statystyka tego typu jest dość zakłamana bo ciężej utrzymać dobrą średnią na przestrzeni długiego czasu i większej ilości meczy... Różnice są "setne"

PK#3

Hiszpania - RPA
Piękny szybki mecz. Hiszpania z drużyny takiej-nijakiej przeistacza się w potentata. Ciekawe na jak długo...

Włochy - Brazylia
Smutne, jednostronne widowisko. Brazylia była drużyną, a Włochy nie. Beznadziejni napastnicy i najgorsza od lat obrona. Żal było oglądać.

Z tej grupy awansowało USA kosztem Egiptu. Jak drużyna która przegrała 4:3 z Brazylią i pokonała Włochów dostała 3:0?


Hiszpanie w finale, myślę że z Brazylią. Mega-mecz.
A trąbki zaczynają mnie już wpieniać...

waf

Ja do dzisiaj nie moge się pogodzić z finałem champions lig!

...

A mógłbyś czasem sprawdzić pisownię wyrazów których używasz, jeśli nie wiesz poprawnie napisać "champions league" to napisz chociaż "Liga mistrzów". A w związku z tematem to też za Manchester-em byłem.

PK#4

Hiszpania - USA
... no właśnie. Na jak długo?
Mecz piękny dla oka. W USA twierdzą, że w 2014 będą Mistrzem Świata Chwilowo mogliby być Europy.
Hiszpanie... cienizna. Przy takiej linii pomocy i ataku taka niechęć do biegania za piłką? Dobrze się zatem stało, że przegrali. Nie lubię zespołów które idą po finał jak po swoje.

Brazylia - RPA
Mecz ten pokazuje jak często football potrafi być niesprawiedliwy. Widziałem, że Alves podejdzie i załaduje bombę. Szkoda bramkarza, który widać nie posiadł tej wiedzy.
Brazylia... żal.
RPA - czapki z głów.


Finał i 3 miejsce obejrzę z odtworzenia więc pewnie takiego uroku już nie będzie, ale... Warto zastanowić się nad celowością walki o Mundial. Mówię oczywiście o Polsce.
W żadnym z oglądanych mecz nasza reprezentacja nie potrafiłaby godnie zastąpić żadnej innej drużyny. Nasi `najlepsi` zawodnicy są... daleko za murzynami że się tak brzydko wyrażę.

Czy nie lepiej budować już kadrę z myślą o Euro?

...

No w sumie zaskoczyła mnie wygrana USA z Hiszpanami, bo media ich tam kreowały i wszędzie było głośno o rekordzie zwycięstw z rzędu. Jeśli chodzi o Brazylię to tutaj nie jestem zaskoczony, wiedziałem że mogą zlekceważyć rywala i zagrać słabo, ale gwiazdy jednak robią co do nich należy. Moim zdaniem Polska ma szansę jeszcze zagrać na Mundialu, ale jeśli wszyscy najlepsi piłkarze, stanowiący o sile drużyny będą zdrowi i w formie (Błaszczykowski,Jeleń,Roger,Brożek i Boruc). Ale jestem dobrej myśli jeśli chodzi o dalsze mecze w eliminacjach.

huehue

I dobrze tak Hiszpanom . Niby ich lubię, ale ta cała napinka była już nie do zniesienia. Brazylia, zaś z kolei wygrała w stylu, w jakim zwykle wygrywają zwycięzcy turniejów .

Podsumowując cały puchar, to jako wielkiego fana afrykańskiej piłki cieszy mnie postawa drużyn z tego kontynentu. A przecież najsilniejszych ekip afrykańskich w PK nie ma. Mam nadzieję, że będzie w końcu podium dla Afryki.

:)

No i Brazylia wygrała PK miejmy nadzieję, że wreszcie przełamie fatum PK, że ten kto wygrywa PK nie może wygrać w Mistrzostwach Świata oby Brazylia była pierwszą drużyną, która tego dokona RPA ładnie się zaprezentowało w tym turnieju, bylem zaskoczony. Dobrze, że Hiszpanom nie udało się pobić tego rekordu Wkurzało mnie to pompowanie tego w mediach, a tak dostali w tyłek i dobrze im tak.

Ja jedno

Ja jedno powiem. Po zwycięstwie Grecji w ME piłka nożna spadła o dwie klasy w dół i do dziś się nie podniosła niestety. Gdyby teraz wygrało USA spadłaby znowu o jedną w dół.

Szkoda, że nie było finału Brazylia - Hiszpania. Poza Polską są to dwie drużyny, którym kibicowałem od zawsze, czyli od jakieś 5 roku życia. A nie pamiętam czy kiedyś widziałem między nimi mecz. A już na pewno nie kiedy obie grały na takim poziomie. No i z pewnością Hiszpania była lepsza od USA.

Transfery

Oj wydaje mi że się rozpisze A więc zaczęło nam się krećić kółko transferowe. Zacznijmy od Realu : Kupuje za tyle baniek piłkarzy a tu podobno kryzys jest.Największe hiy to oczywiście Kaka i Cristiano Ronaldo.Do drużyny także doszli Garay,Albiol i Negrado. Za to do Juventusu odszedł Fabio Cannavaro który uciekł z niego w 2006 po aferze we Włoszech ze sprzedawanymi meczami. Teraz przejdźmy do ligi niemieckiej gdzie Bayern Monachium także sobei nieźle pozwala. Real próbuje nakłonić klub do sprzedania Francka Riberiego, jednak jak na razie nic na to nei wskazuje, że Real kupi Riberiego. Bayern już kupił Gomeza(bardzo dobry napastnik,kupiony z mistrza 2006/2007 Stutgartu), Tymoszcuk(były gracz Zenitu oraz kapitan). Z drużyny do rodzimego klubu FC Koeln(miasto Kolonia) przeszedł Lukas Podolski po nieduanym epizodzie trzeba przyznać. Przenieśmy się teraz do słonecznych Włoch gdzie "szaleje" Inter. Kupili juz Diego Milito,Thiago Motte, odszedł za to od nich Hernan Crespo. Następnie jedziemy do Francji gdzie powiem troche o Paris Saint German do którego przeszedł George Coupet z Atletico Madryt oraz Mateja Kezman.I jako przedostatni kraj w którym przesledzimy jedną drużyne będzie Anglia. Manchester United sprzedał CR7(niedługo CR9) do Relu dzięki czemu zarobił powyżej 90 mln.Jak na razie kupił tylko Valencie, ekwadorskiego gracza z Villarealu, a ma bardzo dużo kasy(Mancheter, nie Valencia) więc wydaje mi się, że może kupić jeszce wielu dobrych graczy. Ja bym zaproponował Benzame, Sancheza z Udinese Calcio oraz Mate z Valenci. UWAGA! A teraz powiem o kółku trasferowym w polsce. Jak narazie nie mamy jakiegoś hitu który został kupiony. Jednak powinien być zauważony transfer Murawskiego do Rubina Kazan mistrza Rosji dzięki czemu Lech zarobil sporo kaski i moze kupic sobie jakiegos dobrego zawodnika. Wisła za to mnie śmieszy bo testuje graczy których klubu nazwy nie mogę wymienić(a najgorsze że takich klubów na pewno nie ma w Fifie <3). Po tym widać że Polacy są bardziej skąpi od Szkotów. Kończe więc mój artykuł o Transferach :>

ja nie

mogę... tak ciężko jest formatować tekst na czytelny?

///

no wiesz. Starałem się pisać zgodnie z zasadami a mam 11 lat a debile ze szkoły nie przerobili z nami zasad tekstu w internecie,więc w czym problem?

///

Wiem, że to można przyjąc jako nabicie postu,ale zapomniałem napisać że w jednym masz race co do tego powinienem informacje o transferach z innego kraju oddzielać linjkami

omg

Masz 11 lat? Jeśli chodzi o tekst pisany to nieźle, jeśli o format... plz nie zwalaj na szkołę. Czytujesz portale albo chociaż gazetę zwykłą?
Tam jest wyraźnie akapit od akapitu oddzielony żeby było jaśniej i czytelniej.

A jednolita masa tekstowa... zniechęca do zapoznania się z treścią.

/

OK.Następnym razem napisze o WIELE czytelniej.

Re: Transfery

Bobba Fett napisał(a):
Zacznijmy od Realu : Kupuje za tyle baniek piłkarzy a tu podobno kryzys jest
_______
Propaganda medialna, a nie kryzys

Wisła za to mnie śmieszy bo testuje graczy których klubu nazwy nie mogę wymienić(a najgorsze że takich klubów na pewno nie ma w Fifie <3). Po tym widać że Polacy są bardziej skąpi od Szkotów.
________
A co to, dobrzy piłkarze grają tylko w Realach, Interach i Manchesterach? Nie raz zdarzało się wyłowić dobrego gracza z wsiowego klubiku. I nie mówię tu tylko o Wiśle. Poza tym nawet jeśli nie są to talenty na skalę światową, to na polskie warunki wystarczą.

Re: Re: Transfery

Elendil napisał(a):

Wisła za to mnie śmieszy bo testuje graczy których klubu nazwy nie mogę wymienić(a najgorsze że takich klubów na pewno nie ma w Fifie <3). Po tym widać że Polacy są bardziej skąpi od Szkotów.
________
A co to, dobrzy piłkarze grają tylko w Realach, Interach i Manchesterach? Nie raz zdarzało się wyłowić dobrego gracza z wsiowego klubiku. I nie mówię tu tylko o Wiśle. Poza tym nawet jeśli nie są to talenty na skalę światową, to na polskie warunki wystarczą.[/cytat]
________
No wiem, że może się zdażyc jakiś talent, ale zauważ, że Wisła to bardzo dobry klub i mają bogatego sponsora. Czemu np.nie sprowadzą Kroosa(bardzo dobrze aspirujący,młody zawodnik)Acimovica(stary ale dobry)i Ludovica Obraniaka ? Stac ich na to! Ale i tak Wiśle zycze jak najlepiej

Po pierwsze

Wisła za bogata nie jest, ma duże długi u Telefoniki które kiedyś będzie musiała spłacić to raz. Dwa ani Kroos ani Acimovic do Polski nie przyjdą. Takie transfery jak na razie to abstrakcja. Wystarczy popatrzec na obcokrajowcow w Legii by zrozumieć jacy obcokrajowcy do polskiej ligi przychodzą

PK#5 czyli hej hej juesej!

Hiszpania - RPA
Nie oglądałem, tylko skróty na YT.
Musiał to być wspaniały mecz, wszystko rozgrywało się na ułamkach sekund.
RPA - czapki z głów jeszcze raz.

Brazylia - USA
Jak patrzę na takie mecze to myślę sobie, że dobrze by to zrobiło całemu światkowi gdyby potentaci i mocni zawodnicy lekko się przetasowali. Byłoby po prostu ciekawiej.
Przed tym meczem i w czasie jego oglądania denerwowało mnie faworyzowanie Brazylijczyków. Albo zrzucanie wszystko na to, że są "przemęczeni".

Tak ciężko uczciwie popatrzeć i ocenić, że Amerykanie robią w soccerze naprawdę niezłe postępy, mimo miałkości ich ligi i lipowatości przeciwników w strefie?

Tak ciężko docenić, że obrony i jej przemieszczania się po boisku powinni zacząć uczyć się Włosi? A kontr nasza "drużyna orłów"?
Nie mówiąc już o mentalności - dostać dwa razy, trzema bramkami wpier* w grupie, potem pokonać mocny team i awansować, w półfinale rozwalić MEuropy i w finale prowadzić z notorycznym pretendentem do mistrzostw wszelakich 2:0?

Plz, dla mnie USA jest największym zwycięzcą tego turnieju, na drugim RPA, na trzecim Egipt. "Potęgi" zajmują dalsze miejsca.



Podsumowując: turniej najciekawszy od lat. Organizacja niezła, może poza bykiem w pierwszym meczu kiedy próbowano korzystać z powtórek elektronicznych. No i wypada ograniczyć jakość złodziejstwo bo słyszałem, że żadna ekipa nie wyjechała z tym z czym przyjechała
No i wuwuzele afrykańskie. Litości.
Przyszłoroczne MŚ zapowiadają się smakowicie.

A co z Polską? Odpuśćmy sobie. Reprezentacja przegrałaby nawet z Irakiem (a nie... z nimi zremisowaliśmy srki ) i Nową Zelandią. Współczesna piłka odjechała tak daleko, że to szok. Spójrzcie chociażby na mecz Hiszpania - RPA czy Brazylia - RPA. Tam rzuty wolne decydowały o być albo nie być. A kto u nas potrafi takowe wykonywać? Nikt.

Więc z czym do ludzi?

Po zakończeniu

Pucharu Konfederacji jestem w nieustającym szoku. Przyszłoroczne Mistrzostwa Świata zapowiadają się bardzo ciekawie- drużyny z których wielu się podśmiewało po cichu albo nawet na głos zaprezentowały się w sposób o jakim nasza "reprezentacja" ostatnio nawet nie może marzyć:/
Mimo, że USA ani RPA ostatecznie nic nie ugrały to Amerykanie najpierw wygrali półfinał z mistrzami Europy a potem strzelili 2 bramki Brazylii.
RPA- minimalna porażka z Brazylią w półfinale i z Hiszpanią po zaciętym pojedynku.
Będzie się działo za rok -niestety zanosi się na to, że bez naszego udziału. Z drugiej strony może to lepiej niż jakby mieli dostać od jakiegoś Wybrzeża Kości Słoniowej

Kółko Transferowe cz.2

Polska - KGHM Zagłębie Lubin zaczyna się wzmacniać. Dziś można było przeczytać, że David Caiado oraz Fernando Dinis przeszli do beniaminka. Caiado grał ostatnio w C.D Trofense czyli w z tego co pamiętam, w pierwszoligowym klubie ligi Portugalskiej, za to Dinis w drugoligowym klubie ligi Portugalskiej. Pojawiły się też informacje, że Wisła Kraków ma zamiar kupić dwóch Urugwajczyków z Regginy Calcio czyli drużyny która zagra w następnym sezonie w Serie B.

Anglia-Do Chelsea przechodzi Rosjanin Jurij Żyrkow z CSKA Moskwa. Trener Zico jest bardzo niezadowolony z tego powodu(jest ich trenerem) i mówi : "Żyrkow jest na swojej pozycji najlepszym piłkarzem z jakim kiedykolwiek pracowałem. Jego transfer jest porównywalny z takimi nazwiskami, jak Cristiano Ronaldo, czy Kaką. Jurij jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie".

Następna część będzie wydana niedługo gdy będą jakieś hity transferowe

Re: Kółko Transferowe cz.2

Bobba Fett napisał(a):
[cytat]Anglia-Do Chelsea przechodzi Rosjanin Jurij Żyrkow z CSKA Moskwa./cytat]
________

Jeśli jest taki dobry to czemu nie kojarzę tego piłkarza?

Kółko HITOWE cz.1

Świat - Michael Owen niespodziewanie przeszedł do Manchesteru United! O napastnika zabiegał także Liverpool, ale to do Machesteru przeszedł 30-letni, napastnik grający niedawno w Newcastle który następny sezon zacznie w 1 lidze angielskiej.

Real ciągle szasta kasą! Niedawno do Królewksich został sprowadzony były napastnik Olympoiqu Lyonu, Karim Beznema za 35 mln dolarów.

Oprócz tych hitów mielismy także inne jak np.Sprowadzenie Carlosa Teveza do rywali United, Manchesteru City.


Polska - Jedynym transferem godnym uwagi jest przejscie Jopa do Wisły Kraków. Mimo niepewnej formy wydaje mi się że moze wspomóc Wisłe w batali o Ligi Mistrzow z Levadią Talin

Re: Kółko HITOWE cz.1

Bobba Fett napisał(a):

Polska - Jedynym transferem godnym uwagi jest przejscie Jopa do Wisły Kraków. Mimo niepewnej formy wydaje mi się że moze wspomóc Wisłe w batali o Ligi Mistrzow z Levadią Talin

________
No właśnie, zastanawiam się co pokaże Jop. Ostatnimi czasy forma mu siadła dramatycznie ale zwykle jak piłkarz wraca do Polski zza granicy to imponuje umiejętnościami. Słyszałem, że ma grać na prawej obronie zamiast Baszczyńskiego i kontuzjowanego Singlara. Nie widzę go na tej pozycji, jest za wolny. Ale jako zmiennik na środek jest odpowiedni.

futboł

Przejście Michaela to naprawdę zaskakujące posunięcie Fergusona, ta gwiazda już wygasła i wątpie w to żeby odzsykał blask. Co do Benzemy to Lyon stosunkowo "tanio" go sprzedał , krzycząc cały czas od 50 mln wzwyż. Dobrze że Tevez wyrwał sie z Manu tylko szkoda że nie uciekł z miasta. Bardziej bym go widział w Chelsea która też o niego walczyła, tam przynajmniej ktoś by wygryzł tego lalusia Drogba.

Używaj

opcji odpowiedz pod postem gdy komuś odpisujesz.

Owen faktycznie chyba się już skończył raczej nie zawojuje świata, nawet jeśli będzie grał w ManU. Po prostu jego pięć minut minęło, zbyt długo siedział Newcastle które jest klubem krótko mówiąc słabym.

Wisła Kraków - Levadia Tallin 1:1

Klątwa cieniasów trwa. Najpierw Dynamo Tbilisi, później Valereenga Oslo, teraz to... Gdyby nie Ćwielong w ostatniej sekundzie byłaby to megakompromitacja. Burza przerwała transmisję jak gdyby litując się nad widzami by nie musieli tego oglądać. Sam dosłuchałem do końca w radiu i mogę powiedzieć, że bramkę to mieli Estończycy zaczarowaną. Dwie poprzeczki, trzy strzały pod rząd Sobolewskiego i nic. Wiślacy gdyby chcieli to by ich zniszczyli ale po raz kolejny zlekceważyli rywala. Mam nadzieję, że na rewanż się obudzą i nastukają Levadii ze trzy bramki przynajmniej. Chociaż jestem tego coraz mniej pewny...

Re: Wisła Kraków - Levadia Tallin 1:1

Elendil napisał(a):
Klątwa cieniasów trwa.
________

No tak... od razu wiem, że gra Wisła
LOL
Żeby być uczciwym - wróć!
Od razu wiadomo, że gra polska drużyna w eliminacjach jakiś pucharów. Patrzyłem do pierwszej bramki. Żal jak zwykle. Przykre.

...

Wisła kochamy Cię!
Leeeeeeegia wróć! <3

No to znów LM bez polskiej drużyny w tym sezonie...

lol

ale Legia czego miałaby szukać? Jakoś Legia od dobrych kilku lat NIC nie pokazała w el. LM ani w europejskich pucharach. Ostatnią drużyną, która coś grała w el. LM to była właśnie Wisła w dwumeczach z PAO i pierwszym z Barceloną. Zresztą pierwszy mecz o niczym nie świadczy, w zeszłym roku Wisła przegrała pierwszy mecz z Beitarem 1:2, żeby potem wygrać 5:0. Więc poproszę o trochę obiektywizmu i chłodnego podejście a nie ciągle malkontenctwo.
PS Dwie poprzeczki świadczą o tym, iż wcale nie było tak źle i do tego Kirm to super zakup

...

W 2 meczu z Barceloną jeśli już. Tak, ale to 5:0 to wygrali u siebie, a teraz grają w Sosnowcu bo jest remont na stadionie. Ale nie mam wątpliwości że Wisła wygra ten mecz w Tallinie. BTW Legia chyba rok temu zremisowała pierwszy mecz z tymi Białorusinami z Homla i dostała kilka lat temu od Verty Wilno wiec Legia w el.LM to kiepski pomysł. Jeszcze jest degradacja Widzewa, szkoda bo nie będzie derbów i Widzew nie dostanie w dupe.

Re: ...

PabolO napisał(a):
szkoda bo nie będzie derbów
________
Chyba ci się pomyliło...
ŁKS ma jeszcze szansę na derby... w 1 lidze. Ostateczna decyzja w sprawie gości z bazaru będzie podjęta 21 lipca.

Widzew nie dostanie w dupe.

Jeśli dojdzie do derbów to tylko Widzew może wygrac, ma lepszą drużynę, a w ŁKS-ie jeszcze niedawno nie chcieli grac...

Tylko Widzew !!!

...

Jest jakieś 15% szans że tej licencji nie dostanie.
Lepszą drużynę maja, ale tylko na papierze. Górnik Zabrze tez miał dobra drużynę i skończył na ostatnim miejscu. Wisła też lepsza druzyne miała i fartownie zremisowała z mistrzami Estoni.
Nie chcieli grać. Prawda lecz tylko niektórzy, lecz teraz już chcą.
Jednak wierzę że Komisja ds. nagłych dopuści ŁKS do gry w Ekstraklasie.

Hehe

bo tak to z Wisła jest-choćby mieli wieką okazje jak np. Anderlecht i tak przegracie w el. LM Levadia sie zamuruje bedzie 0-0 i skonczy sie nastepny podbój europy

Wisła-Levadia

Kurde, jakby Kirm wtedy nie strzelił na poprzeczke ;( Uważam, że zremisownie z takim cieniasem to hańba dla polskiej piłki klubowej i wydaje mi się także,że O WIELE LEPIEJ Lech Poznań który jest drużyną bardzo dobrze sbie radzącą z europejskimi klubami, a także z wyrobioną marką, a z taką drużyną jak Levadia wygraliby z 5:0. Dobra kończe a i zgadzam się Obi-Mace Kenobim, że Kirm to super zakup

Re: Wisła-Levadia

Bobba Fett napisał(a):
[cytat]Lech Poznań który jest drużyną bardzo dobrze sbie radzącą z europejskimi klubami, a także z wyrobioną marką,/cytat]
________
Tak, Amica robi , świetny sprzęt AGD. Ale z piłką ma to niewiele wspólnego. I powiedz mi-gdzie lech bardzo dobrze radził sobie z europejskimi klubami??

//

Soryy, ale zle to napisałaem "O Wiele Lepiej by sobie poradził Lech Poznan *"

Mistrz Polski

więc cóż innego moge powiedzieć niż...

HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHHAHAHHA
HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHHAHAHAHHA
HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHHAHAHAhah
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAHHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAH
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHA
HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAA
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHA
HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

A tak poza tym:

kurwa dno

:(

Nigdy nie zrozumiem postawy tego zespołu. Niby atakowali a tu... Coroczny europejski szajs odfajkowany. Żeby jeszcze z Barcą, ale coś takiego.... Nie jestem w stanie tego pojąć. Szkoda. Ciekawe z kim musielibyśmy zagrać by zwyciężyć?
A no i pewnie jak zwykle dostanie się tylko trenerowi. Shit!

Teraz jeszcze bardziej doceniam Football Managera i możliwość zapomnienia choć na chwilę o rzeczywistości.

:(

no jest tragedia nie wiem jak można było odpaść z mistrzem Estonii nie mogę tego pojąć. To dramat dla mnie jako kibica Wisły, najgorsze jest to, że prawdopodobnie oberwie się za to tylko Skorży zamiast wielu z piłkarzy, jak np. Diaz, Ćwielong, Małecki, Pawałek czy Łobodziński są niestety teraz totalnie bez formy.

Nom..

A Łobodziński jeszcze powołanie na mecz z Grecją dostał

4,30

u buka płacili jak przechodziłem. A miałem 5 dyszek w portfelu.

Cóż..

Nie ma się nad czym rozwodzić, nasza piłka zdychała i w końcu umarła. Bez pracy od podstaw, która efekty przyniesie za 10-15 lat nie mamy co marzyć o uczciwej walce.

Re: 4,30

Lord Bart napisał(a):
Bez pracy od podstaw, która efekty przyniesie za 10-15 lat nie mamy co marzyć o uczciwej walce.
________
A propos pracy u podstaw - zdaje się, że kochane PZPN rozwiązało reprezentację U19 .

reprezentacja

reprezentacją. Chodzi o system naboru, szkoleń itp.

Nikomu się nie chce, komuchy umrą za jakieś 30 lat. Trzeba czekać.

I tylko

ja wiedziałem jak będzie Tylko Brożka żał

byłem pewny

że tak to będzie wyglądać. Totalny blamaż. Nie chodzi już o porażkę Wisły. Wystarczy popatrzeć na jedną kolejkę ligi polskiej, aby zrozumieć jak daleko jesteśmy w tyle za innymi krajami Europy. Patrząc na tegoroczny poziom Ekstraklasy można się było spodziewać, że Mistrz Polski szybko odpadnie z europejskich pucharów.

...

Dlatego żałuję, że Lechowi nie udało się zdobyć mistrzostwa... przynajmniej graliby coś a nie jak... Z resztą od dwumeczu z Parmą kilka lat temu nie pokazali nic dobrego w pucharach, wygrana z Barceloną była lekceważeniem ze strony Barcy

Stary

jak Lech nie mógł pokonać Ruchu Chorzów, (notabene Lech był najsłabszą drużyną która walczyła o majstra) myślisz że pokonał by mistrzów Estonii ??

...

Ale przynajmniej w pucharach grała lepiej niż Wisła w ciągu ostatnich 2-3 lat Nie wiem czy Lech pokonałby mistrza Estonii ;P

hę?:D

w 2006 w pucharze Intertoto z FC Tiraspolem polegli. W 2005 w drugiej rundzie z RC Lens (cały czas mowa o pucharze Intertoto). Rok temu w UEFA w grupie mieli więcej szczęścia niż rozumu (porażka, dwa remisy i zwycięstwo, potem skandalicznie ostatnio słabe Udinese które i tak ich pojechało). Lech w pucharze polski nic nie gra, i to od lat. Awans z grupy Pucharu UEFA ciężko uznać za sukces. To tylko puchar UEFA.

...

Wisła też nie gra więc wiesz... Taka prawda, że piłkarzy mamy do dupy, bo za dużo zarabiają..

eh

tyle pieniędzy przepadło -tydzień temu postawić na zwycięstwo Levadii w dwumeczu

SUPERPUCHAR: Lech Poznań - Wisła Kraków 1:1 (k. 4:3)

Mecz na niezłym poziomie. Pierwsza połowa w wykonaniu Wisły fatalna mimo, że wtedy padł gol. Ataku nie było, pomocy nie było, obrona w ogóle gdzieś pojechała na wakacje. O dziwo był tylko..... Pawełek. Bramkarz Wisły, słynący z nieprzewidywalności, rozegrał jeden z lepszych meczów w ostatnim czasie. Druga połowa lepiej, wszyscy zeszli na ziemię, dobrze grał Małecki, niestety karne nigdy nie szły Wiśle...

Podsumowując, wydaje mi się, że minimalną przewagę w posiadaniu piłki miała Wisła, ale sytuacji bramkowych więcej miał Lech.

Sezon 2009/2010 oficjalnie rozpoczęty. Rozpoczęty wygraną poznańskiej drużyny, który nasty raz idzie po "majstra" i jak co roku, co najwyżej dojdzie do pijanego hydraulika
Ponadto przewiduję, że mistrzem będzie Polonia Bytom. Poziom naszej ligi przecież jest wyrównany

Nowe przepisy na stadionach

za onet.pl

Już od soboty każdy kibic, który ma sądowy zakaz wstępu na mecze, będzie musiał stawić się w czasie imprezy na komisariacie. Jeśli tego nie zrobi, grożą mu nawet trzy lata więzienia - zapowiada "Dziennik".
Ale to nie koniec zmian na stadionach. Bilety na mecze od pierwszego sierpnia będą imienne. Obowiązywać zacznie system identyfikacji kibiców. Chodzi o to, że kluby będą musiały znać imiona, nazwiska, numery PESEL, jak również posiadać zdjęcia wszystkich osób wpuszczanych na stadion. Dlatego od soboty na większość meczów bilety będą mogli kupić tylko posiadacze kart kibica poszczególnych klubów.

W karcie będzie czip z dokładnymi danymi i zdjęciem. Od sierpnia kibic będzie mógł kupić tylko jeden bilet, na którym znajdzie się jego nazwisko - wyjaśnia "Dziennik".



(http://wiadomosci.onet.pl/2017422,11,rewolucyjne_zmiany_na_stadionach,item.html)

Karta Kibica

Znaczy, że mam wymienić moją kartę na nową bo chcą obejrzeć moje foto? Czyli na poprzednia już nie wejdę.... No może to i lepiej. Zawsze jakiś środek bezpieczeństwa.

mhm...

jasne... uwierzę jak zobaczę te nowe bilety

:D

Na Uni na mecze podwyzszonego ryzyka sprzedawaja podobnego typu bilety, gdzie trzeba swoje dane wpisac i bilet zachowac do ewentualnej kontroli.

:P

na meczach Motoru w zeszłym roku próbowali wprowadzić karty kibica i chyba nawet na jednym meczu były sprawdzane teraz prezes już zapowiedział, że nie ma pieniędzy na nowy typ biletów i przez najbliższe pół roku nic się w tej kwestii nie zmieni

Fajnie że jest ustawa

ale z tego co pamiętam, wicepremier Schetyna za późno wziął się za rozporządzenia do ustawy, i właściciele klubów mają wygodną wymówkę, że mieli za mało czasu na wprowadzenie zmian. Więc wszystko po staremu.

Juve : real

2:1

http://www.goal.com/en/match/31077/juventus-vs-real-madrid/lineup-stats

Nic bardziej w światowej piłce (po zwycięstwach Juve) nie cieszy mnie jak baty "gastrycznych" I jeszcze teraz po ?mega-transferach?

A z tej stronki http://goalzz.com/main.aspx?region=-12&team=31&team2=71 wychodzi, że Juve nie przegrało z Realem od marca 2005. A dokładnie w 4 spotkaniach włomotało im 4 razy

Boże jak ja kocham piłeczkę

łał

O kwa. Porażka w meczu stulecia. Nie wiem, jak Real sobie poradzi z klęska w tymże zajebiście ważnym towarzyskim meczu.
I do tego w połowie grając ławką...

Bart, ja rozumiem, że nie znosisz Realu, ale trochę obiektywizmu. Kogo obchodzą mecze towarzyskie. Gdybyśmy się tak nimi sugerowali to Legia powinna parę lat temu być mistrzem Francji, a Wisła wygrać PUEFA .

A z tej stronki http://goalzz.com/main.aspx?region=-12&team=31&team2=71 wychodzi, że Juve nie przegrało z Realem od marca 2005. A dokładnie w 4 spotkaniach włomotało im 4 razy

A jak bawisz się w historię, to ja Ci przypomnę to () :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Liga_Mistrz%C3%B3w_UEFA_(1997/1998)

jasne

jasne, mecz towarzyski, grały ławki. Oczywiście. Zatem ławki Juve : ławki Realu (Krystyna, Benzema ) 2:1.

I to mnie cieszy. Jak cholera.

heh

No rzeczywiście, jak się nie wygrywa LM od 13 lat, to finał w pucharze o nic może cieszyć. Sorry, nie pomyślałem.

Nie wiedziałem

że ktoś ją wygrywa rok po roku? Ale spoko - pośmiejemy się jeszcze w czasie normalnego sezonu jak nie chcesz teraz.

Zapisz sobie datę i numer tego posta

oke

No możemy się pośmiać...tfu...mogę się pośmiać . W końcu śmiech to zdrowie .

PS. Odnotowane .

Transfery

Realu Madryt okiem fanem Realu. Przy okajzi - chciałbym pogratulować Bartowi największego chyba ( jak można sądzić z tonu wypowiedzi ) sukcesu w historii Juventusu - to jest zwycięstwa w meczu sparingowym nad Blancos. Teraz jestem pewien, że to zwycięstwo zapisze się złotymi zgłoskami w historii klubu

A teraz parę moich słów na temat transferów Los merengues.

C. Ronaldo - 94 mln EURO. Wg mnie przepłacone, w czym się zgadzam z wieloma komentarzami - ALE wiele osób nie wspomina, czym także była spowodowana tak wysoka suma. Otóż poprzedni prezes Ramon Calderon podczas zeszłorocznej telenoweli zawarł z Man Utd najbardziej kretyński zapis w historii piłki nożnej... Zapisał nas bowiem poprzedni prezes -który był jednocześnie nieudacznikiem i oszustem - zgodził się podpisać cyrograf, mówiącym o tym, że jeśli RM w tym okienku nie kupi CR9 to będzie musiał zapłacić Czerwonym Diabłom 30 baniek kary... A sama wartość transferu - gigantyczna marketingowo... no i obecnie najlepszy, obok Messiego i Kaki, gracz na świecie. Mam tylko nadzieję że za często przewracał się nie będzie.

Kaka 64 mln. Cena adekwatna do jakości. Moje marzenie, aby zobaczyć Ricardo w barwach Realu się spełnia. Najlepszy transfer od czasów Zizou.

Benzema 21 lat, gigantyczny talent, 35 mln. Czyli zaskakująco niska cena ( jak na Real... poprzedni trener wydał 36 mln na szklanego Robbena i 30 baniek na Pepe... -_- )... i zobaczymy, jak się będzie rozwijał

Albiol Bodajże 11 mln... i świetny ruch. Obrońca reprezentacji Hiszpanii, młody i zdrowy... Świenty zakup.

Arbeloa 5 mln euro, uniwersalny obrońca - także związany z reprezentacją. Kolejny świetny transfer.

Granero 4 mln euro, zobaczymy czy zostanie... i zobaczymy, jak się sprawdzi. Ale dobry i rani zakup, na pewno lepszy od sprowadzenia zeszłego roku Javiego Garcii...

Negredo Wychowanek Rayo Vallecano, a nie Realu Madryt, jak wielu błędnie podaje. 5 mln euro. Nie wiadomo, co zostanie, gdyż chciano go włączyć w wiele operacji wymiennych, a także RM musi odchudzić szybko kadrę... Mimo wszystko wolałbym, aby został.

Garay transfer zakontraktowany już rok temu, przyszłość zawodnika niepewna. Powinien jednak zostać, niezłych obrońców nigdy za wiele - zamiast niego można by w końcu pożegnać np. Salgado...

Ewentualny transfer Xabiego Alonso byłby strzałem w dziesiątkę, i wraz z nim skład byłby już naprawdę kompletny. Trzymam kciuki.

Transfery z klubu

Cannavaro Odszedł za darmo do Juve. I dobrze - w Juve zapewne powróci do wysokiej dyspozycji, w Realu niestety grał przeciętnie.

Saviola Nie wiem, kto bardziej zawinił, że Argentyńczyk nie wykorzystał swego talentu - on sam, czy Bernd Schuster. W każdym razie - płakać nie będziemy, a 5 mln od Benfiki dostaliśmy.

Javi Garcia Gigantyczna pomyłka odeszła. I dobrze.

Gabriel Heinze Szczytem formy dla niego było granie na poziomie przeciętnym. Na szczęście udało nam się go opchnąć Marsylii.

Ewentualne transfery z klubu

Hunterlaar Sprzedać, rozgonić holenderską kolonię, gdyż to zło, któze zawsze kojarzyło mi się z czasami van Gaala w Barcie. A ja wolę RvN od KjV - więc papa. Aha - dzięki wspaniałemu Calderonowi będziemy musieli zapłacić Ajaxowi za sprzedanie Huntera 7 mln euro. Wspaniały poprzedni prezes, wspaniały dyrektor sportowy Mijatovic.

van der Vaart Transfer-niewypał niestety. Chłopak raczej odejdzie, może nawet z powrotem do Hamburga, gdyż raczej w tym sezonie nie pogra.

Robben To jest raczej takie moje marzenie... Sprzedać utalentowanego egoistę, który ma non-stop kontuzję, odchudzić kadrę, zmniejszyć ilość Holendrów, nieco kasy zarobić, poprawić atmosferę w szatni... Ech, marzenia.

Drenthe Jest beznadziejny. Zawodził w każdym meczu. Sprzedać/wypożyczyć, byle dalej od Bernabeu. Może na wypożyczeniu się ogra, ale wątpie...

Sneijder Ja bym tam Wesleya zostawił, trener także chce go zostawić, ale ostatnio plotki wokół niego ponownie zaczeły narastać... Cóż, ale tak to jest, kiedy Perez źle czasowo rozplanował transfery i nie zachował równowagi między ilością transferów z i do klubu...

Diarra bądź Gago Zależy niejako od ewentualne transferu Alonso - wtedy zapewne co najmniej jeden z tej pary odejdzie. Niby Gago jest utalentowany... ale ostatni sezon przeciętny, a Diarra jest solidnym zawodnikiem. Cóż, zarząd zapewne jednak sprzedał by Malijczyka ( nie mylić z Lassaną Diarrą ), bowiem już od roku Juve sonduje sytuację tego zawodnika.

Transfer marzenie

Guti

Jedno z największych porażek w historii klubu. Mocno przeciętny grajek, zgrywający największego gwiazdora... Facet ma jedno super zagranie na 10 meczów - i dlatego od jakiś 10 lat NIE POWINNO go być w Realu. Czemu jest - nie wiem, nie pytajcie...

Cóż, to na razie tyle - zobaczymy co przyniosą następne tygodnie.

jasne

Carno jasne Deprecjonujemy bo jest nie w smak, ale gdyby "wielki" Real gromił w sparingach z "gwiazdami" w składzie to byłyby same ochy i achy i zapytania czy zdobędą potrójną koronę czy tylko z laski LM

A tak chwilowo zdobywa się tylko kasiorkę za koszulki i robi wielkie nadzieje.
Trudno, co zrobić. Jestem prostym człowiekiem i niezmiernie cieszy mnie smutna mina Krysi na ławce Nic nie poradzę.

Ale mogę Ci obiecać Carno, że jak w tym sezonie Real odpadnie w fazie grupowej albo 1/8 to nie będę się głośno cieszył

Re: jasne

Lord Bart napisał(a):
Carno jasne Deprecjonujemy bo jest nie w smak, ale gdyby "wielki" Real gromił w sparingach z "gwiazdami" w składzie to byłyby same ochy i achy i zapytania czy zdobędą potrójną koronę czy tylko z laski LM


Widać że w ogóle mnie nie znasz. Tak jest w twoim przypadku, więc proszę - nie mierz wszystkich swoją miarą

Ok Carno

zatem jesteś pierwszym rezolutnym, rozumnym i rozgarniętym fanem Realu jakiego znam. Reszta bowiem zalewa sobie kostki moczem z orgazmu bo kupili 3 nowe koszulki a szpanować mogą tylko w jednej...

Zobaczymy zatem jak to będzie w grudniu Może się pomylę...

Ano zobaczymy

jak to będzie, i czy projekt w ogóle wypali. Oczekiwania są ogromne, bowiem tegoroczny finał LM odbędzie się na Santiago Bernabeu... ale Real od lat regularnie daje ciała w najlepszych rozgrywkach na świecie, a od paru lat nie gra też najlepiej w lidzie ( w ciągu 3 ostatnich lat dwa mistrzostwa wprawdzie... ale osiągnięte w części zbiegiem okoliczności i charakterem co poniektórych zawodników niż umiejętnościami ). Teraz, dodatkowo, po traumie arcytragicznych rządów tandemu Calderon-Mijatovic ( regularne przepłacanie za każdego, najgorsze nawet grajka ; stworzenie holenderskiej kolonii ; nieumiejętność sprowadzenia żadnego naprawdę wielkiego zawodnika ; nieumiejętność zorganizowania czegokolwiek na odpowiednim poziomie ) Perez może wydawać się zbawcą.

Ja tam obawy mam związane z Florentino, że za jego rządów będzie banda gwiazd na boisku, a nie będzie teamu i żadnej obrony ( za Calderona też zresztą obrony żadnej nie było ) , przeraziły mnie plotki, że myślą o sprzedaniu RvN, co byłoby piramidalną głupotą; przepłacenie za CR9 - i przez to wyrządzenie sobie wielkiej zgody na rynku transferowym ( od razu ceny dla Pereza podskoczyły parokrotnie... ); brak równowagi między kupnem a sprzedażą zawodników.

Ale z drugiej strony racja, że są wielkie nazwiska - ale co ważniejsze, równowaga między zakupami w defensywie a ofensywie... Ponoć fantastyczna atmosfera. W końcu także dano do zrozumienia ( podobno ) Gutiuemu i Raulowi, że mogą częściej w tym sezonie siadać na ławce. Poza tym te wielkie nazwiska to są praktycznie wszystko młode chłopaki, mające wielką przyszłość przed sobą ( najstarszy jest... Kaka ). Cztery nowe transfery to Hiszpanie, przedstawiciele każdej formacji poza bramką.

Więc jest też wiele plusów.

Zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie w praniu, i czy narodzi się drużyna. Liczę na to. A jeśli się okaże wielką klapą... Cóż, będę głośno klął i wylewał pewnie gorzkie żale ( acz zapewne przede wszystkim będę załamany, jak po ostatnich Gran Derbi ) ale kibicował dalej.

Re: Transfery

Carno napisał(a):
[

C. Ronaldo - 94 mln EURO. Wg mnie przepłacone, w czym się zgadzam z wieloma komentarzami - ALE wiele osób nie wspomina, czym także była spowodowana tak wysoka suma.

A moim zdanie nie przepłacona,on jest najlepszym piłkarzem.A czym jest on spowodowana ,ta suma??

Re: Re: Transfery

Dark Jedi napisał(a):
A czym jest on spowodowana ,ta suma??

Jest napisane w dalszej części akapitu.

Ludovic Obraniak

czyli kolejna odsłona nowo odkrytych obywateli.
Był Olisadebe, jest Guerreiro, dołączył Obraniak.

Od razu offtopując zachodzę w głowę jak to jest w tym kraju - jesteśmy tak narodowi, że czasem nacjonalistyczni a jednocześnie z taką łatwością i otwartością przyjmujemy/wyławiamy reprezentantów Polski, którzy nawet hymnu nie umieją.

Kiedyś żeby dostać obywatelstwo USA trzeba było zdawać egzamin z historii i struktury państwowości (w tym hymn) tego pięknego poniekąd kraju.

Ale to tak na marginesie.


Wracając do Obraniaka i debiutu. Nie oglądam ligi francuskiej więc o jego umiejętnościach nie będę się wypowiadał. 2 gole na początek to ciekawa rzecz. Sam kiedyś w pierwszej klasie LO dostałem pierwszą ocenę ze sprawdzianu z fizyki - 6. Jako jedyny z klasy, za rozwiązanie ekstra zadania.
Ale chyba nie sądzicie, że jestem następcą Newtona i Faradaya? Ot, taka właśnie analogia debiutów.

Czy Obraniak jest nam potrzebny? Bardziej martwiłbym się "wakacjami" Wawrzyniaka, powrotem bądź nie do formy Boruca czy Smolarkiem jako niezrozumiałym popieprzeniem pojęć.

Znowu offtop o Smolarku. Jakim k`wa cudem Polak (miejsce urodzenia Łódź), którego pierwszym szczylskim klubem był niemiecki VV Spirit, a potem kuźnia talentów Feyenoord Rotterdam daje dzisiaj dupy? Przecież on nawet nie dotknął polskiej myśli szkoleniowej , nie zbrukał się ligową kopaniną.

Nie myślę że był megatalentem i jego przyszłość stykała się z Barceloną czy Milanem. Ale po Feyenoordzie powinien iść wyżej i mieć stałe miejsce w składzie i być filarem reprezentacji.

Tymczasem (jakim k`wa cudem?) idziemy cały czas w dół, pomijając epizod eliminacji do ME2008. Czemu tak się dzieje? Czyżby to nie słabość juniorskiego wyszkolenia decydowała (jak w większości naszych "gwiazd" z zagranicznych lig) a polskie geny? Przecież on miał w sobie krew Włodzimierza Smolarka, jednego z najlepszych w polskiej historii footballu. Człowieka od "rogu Smolarka" (btw tego zagrania nauczył go śp. Kazimierz Deyna, ) i 60 bramek dla Widzewa.

Więc o co chodzi? O prawdę, że po starej ekipie Górskiego Polacy przestali grać w gałę na światowym poziomie? Ale dlaczego?



Od Obraniaka do reprezentacji. Polska pokonała Grecję 2:0. Grecy mają 11 pozycję wg FIFA. Wg mnie to ich mistrzostwo z 2004 to był czysty przypadek spowodowany splotem wielu innych zdarzeń ze światka piłki. Grecy potęgą nie byli, nie są i nie będą.
Więc 2:0 to żadna euforia.

Ja w reprezentację przestałem wierzyć bardzo mocno, kiedy dwukrotnie zostałem wyjeb**y na grubą kasę przez wycieczki na MŚ"06 i ME"08. Teraz obserwuję ich bardzo trzeźwym okiem.
I co widzę? Sinusoidę. Niestety nad x`em jesteśmy w czasie eliminacji, pod - na imprezach. Teraz wychodzi, że dołem były porażki w RPA i mecz z Irlandią a górkę ma zacząć Grecja, potem Irlandia, Słowenia, Czechy i... impreza.

Kurcze, a nie da się zrobić tak żebyśmy mieli teraz doła, bo po prostu nie awansujemy. Więc czy ten Obraniak cokolwiek zmienia?


P.S. Kolejny "obywatel" zawitał jednocześnie, tyle że do basketu. David Logan. Widziałem z Chorwatami - nieźle.

Re: Ludovic Obraniak

Lord Bart napisał(a):

Znowu offtop o Smolarku. Jakim k`wa cudem Polak (miejsce urodzenia Łódź), którego pierwszym szczylskim klubem był niemiecki VV Spirit, a potem kuźnia talentów Feyenoord Rotterdam daje dzisiaj dupy? Przecież on nawet nie dotknął polskiej myśli szkoleniowej , nie zbrukał się ligową kopaniną.

Nie myślę że był megatalentem i jego przyszłość stykała się z Barceloną czy Milanem. Ale po Feyenoordzie powinien iść wyżej i mieć stałe miejsce w składzie i być filarem reprezentacji.

Tymczasem (jakim k`wa cudem?) idziemy cały czas w dół, pomijając epizod eliminacji do ME2008. Czemu tak się dzieje? Czyżby to nie słabość juniorskiego wyszkolenia decydowała (jak w większości naszych "gwiazd" z zagranicznych lig) a polskie geny?

________
Megatalent to on faktycznie nie jest. Znaczy ten Smolarek . Widocznie był na tyle dobry, że załapał się w Feyenoordzie (raczej to mu ojciec załatwił), ale jednak nie miał na tyle talentu by mu pomogło holenderskie szkolenie. Aczkolwiek ma czasem jakieś przebłyski umiejętności i wtedy widać, że gra zupełnie inaczej od reszty reprezentacji.
O Obraniaku już nie zaczynam bo by się tu kłótnia wywiązała za chwilę. Powiem tylko, że ja nie porównywałbym go z Olisadebe czy Rogerem bo Ludo jednak ma dość duże powiązania z Polską, no a tamci raczej nie bardzo. A, że gadać polskiemu nie umie no to już pretensje do rodziców, że go nie nauczyli i robili z niego Francuza.

Podsumowanie transferów 2009

Wyjątkowo napiszę co myślę o tym sezonie transferowym, bo trochę się działo, a że ligi już praktycznie ruszyły to proszę.

Zacznę od podobno najmocniejszej czyli Premier League. Oczywiście tylko transfery najlepszych ew. ciekawostki.
MU
Przyszedł za darmo Michael Owen. Dawno temu powiedziałbym że to hicior. Teraz... jeśli Ferguson zdecyduje się grać dwoma napastnikami (w co nie wierzę) to może z Rooney`em stworzą ciekawy duet? Kto zresztą pamięta Dwighta Yorke`a, Andy Cole`a?
http://www.youtube.com/watch?v=ysJ_VtDggpM

Za 18,9 mln € Luis Antonio Valencia. Pomocnik. Szczerze powiem, nie wiem jak to ugryźć.
Reszta jest milczeniem.

Odejście Ronaldo to poważna sprawa, chyba że stary wyga Ferguson miał asa w rękawie i inną taktykę niż granie na Krystynę. Zobaczymy co czas przyniesie.
Odejście Téveza... cóż. Nie mam nic do powiedzenia, ale gdybym miał decydować to wynegocjowałbym nowy kontrakt zamiast zatrudniać Owena.

CFC
Ten zespół budzi mój podziw. Ze średniaka angielskiego przeistoczył się w jednego z liderów Premiership. Oczywiście, za sprawą kasiorki Abramowicza, ale fajnie było patrzeć jak klub dostaje zastrzyk świeżej krwi, jest najarany i napalony a potem następuje twarda stabilizacja.
Cieszy mnie, że Abram` przestał szastać forsą a zaczął myśleć.
Zatrudnienie magika Hiddinka to chyba najlepsze co mogło się przytrafić temu klubowi. Szkoda, że miliarder nie usidlił Holendra na dłużej (chyba że jako dyrektor techniczny to tylko podpucha) bo wtedy jestem święcie przekonany, że CFC wygrałaby ligę i ponownie zaszła wysoko w LM.
Ancelotti? Angielska piłka jest trochę inna niż włoska...

Dobra, miało być o tranferach.
Odszedł plankton, a przybył za £18 mln Jurij Żyrkow. Czy to jest ok? Jeśli włoski trener zagra 2 napastników jak lubi to z Drogbą może to wypalić. Chociaż "rosyjski Ronaldinho" nie strzelał ostatnio wielu bramek.
Większych zmian nie ma, w klubie pewnie liczy się stabilizacja i zgranie. Gdyby jeszcze ten Hiddink...

Arsenal
To chyba klub najbardziej niespełnionych oczekiwań. Głównie dzięki Wengerowi. Facet stawia na młodych jak nikt inny. Tylko ja się pytam: kiedy oni dorosną do poważnych wyzwań? Za 2-3 lata jeszcze? Ambitnie.

Za 10 mln € przyszedł obrońca Thomas Vermaelen. Super.
Za to odszedł Emmanuel Adebayor. To kto tam będzie bramki zdobywał? Walcott? Pozostaje modlitwa o wysoką formę Arszawina.

LFC
Ciekawe wzmocnienia:
Alberto Aquilani za 20 mln € do pomocy i Glen Johnson za 19 mln € do obrony.
Ale oddali Xabiegp Alonso za 35.5 mln €. Jeśli już to trochę drożej...

Ostatni sukces w 2006r. Ostatnie mistrzostwo w 1990r. Myślę, że i teraz to się nie zmieni.

Poza standardowym kwartetem warto wspomnieć o kolejnym szaleństwie dzieciaków z Managerem, czyli szejkach w Manchester City
Fajnie się to ogląda, zwłaszcza jeśli samemu szarżowało się w grze komputerowej. Ale gra jest tylko grą.

Tutaj mamy doczynienia nie tylko z żywą gotówką i chęcią zrobienia w sezon-dwa potrójnej korony. Problemem pozostają piłkarskie kariery ludzi, którzy swój talent powinni szlifować bądź pokazywać... przynajmniej klasę wyżej.

No to lecim wg cen:
Emmanuel Adebayor 29 mln €
Carlos Tévez 29 mln €
Roque Santa Cruz 21,2 mln €
Kolo Touré 18,7 mln €
Gareth Barry 13,9 mln €
Sylvinho jakimś cudem za free

Jeśli dodamy do tego resztę ekipy to po koszulkach wygląda ładnie. Ale te nie grają, jak powiedział jeden mądry człowiek

Jak obstawiam końcówkę (pomijając resztę zespołów):
1. CFC
2. MU
3. LFC
4. MC
5. Arsenal
A co


Primera División
Real Madryt
Wg mnie oczekujący na największy mega*rotfl sezonu. W ustawieniu ala Gmoch: 3-5-7
Cristiano Ronaldo 94 mln €
Kaká 65 mln €
Xabi Alonso 35,4 mln €
Karim Benzema 35 mln €
Raúl Albiol 15 mln € niech będzie, resztę pominę.

Wygląda to pięknie. Sumy robią wrażenie i zapieraja dech w piersiach. Owszem zapierają - rozwrzeszczanych i spazmujących fanów Realu z Azji oraz im podobnych z kontynentu.

Zacznijmy od tego czy ci piłkarze warci są swoich cen.
Krystyna? Przy całym szacunku dla jego zdolności technicznych i podobno już dojrzałej głowy (tak przynajmniej mówił Ferguson ostatnio) Ronaldo jest pop-kulturowym produktem podobnym kropla w kroplę do Davida Beckhama.
A teraz porównajmy sobie statystyki DB z MU do statów z Realu.
94 mln? Śmiech na sali.

Kaka. Ma talent nieprzeciętny i jest rzadkim okazem Brazylijczyka, któremu sukcesy i sława nie zabierają rozumu. Co zatem robi w Realu? Nie mam bladego pojęcia, ale 65 mln też bym za niego nie dał.

Xabi Alonso został wyceniony nieźle. Czy będzie kreatorem ataków Realu? Zależy jak to będzie wyglądało bo ja sobie pierwszej, w pełni zdrowej 11 nie wyobrażam taktycznie.
Niemniej najlepszy zakup Realu jeśli chodzi o przydatność dla zespołu.

Karim Benzema. 35 mln to cena w sam raz, bo napastnik ten nie grał nigdzie indziej poza Lyonem. No i strzela w LM. Na miarę Raúla? Chyba nigdy nie, ale jak Higuaín będzie się dobrze rozwijał to razem mogą ładnie tańczyć.

Raúl Albiol. Niezła cen. Czy wzmocni obronę. To nie ma znaczenia dopóki Real nie będzie grał kolektywnie formacjami i jako całość.

Co to znaczy? Że zarówno władze Realu jak i trenerzy są odrealnieni. Czy oni nie oglądali ostatnich rozgrywek? Dziś mega-gwiazdy są dopełnieniem całej drużyny, która zap* po boisku jak małe samochodziki. Wystarczy rzucić okiem do konkurenta, Barcy. Albo na jej przeciwnika CFC z potyczki w LM.

Tym facetom wydaje się, że skoro mogą wydać kupę przepłaconej całkowicie kasy pomimo długów to będą kozakami sezonu. Problem w tym, że świat realny jest jak FIFA. Gdzie o wygranej decyduje skill gracza, nie umiejętności piłkarzy z boiska. Ronaldo i Kaka mają je lepsze od większości przeciwników z którymi przyjdzie im się potykać. Tyle, że zespołowo są nikim. A zespołu nie ma, ani mentalnie ani fizycznie. I nie będzie bo na to trzeba by popracować z 2-3 sezony, a tego nikt nie rozumie i obawiam się, że nikt nie chce.

Dodatkowo obecny Real może szpanować kolejnymi rekordami, ale powinien składać głębokie pokłony swoim poprzednikom. A nawet strzelać im minetkę co rano w podzięce. Bo Real jedzie na marce, którą sobie kiedyś wyrobił. I którą niestety regularnie niszczy.

Gdyby MCity miał renomę podobną Realowi to szejkowie przechwyciliby i Ronaldo i Kakę i pewnie wyłożyliby te dawne 150 mln za Messiego. Tylko, że nikt o zdrowych zmysłach nie chce tam pójść, a Real nadal odbierany jest przez wielu zawodników jako klub Zidane`a, Figo, Raul i Ronaldo. I wielkich sukcesów, które tylko czekają żeby je brać.

Niestety dawno nim nie jest i długo nie będzie. A nikt nie widzi, że utalentowani piłkarze są tam częściej ostatnio psuci niż ulepszani.

Dobra dość o Realu. Sezon rozliczy wszystko, tłumaczeń będziemy słuchali na koniec.

FCB
Właściwie nie ma o czym pisać. Widzieliście drugi mecz o Superpuchar Hiszpanii? Messi? No more fucking comments!

Ale... moim zdaniem Barca zrobiła prawdopodobnie najgłupszą rzecz w tym sezonie transferowym na świecie. Nawet Mięciel w (L) jest lepszy.
Zlatan Ibrahimović za 69 mln € + Samuel Eto`o do Interu. Znaczy inne źródła podają, że to jest 45 mln + 24 mln za Eto`o. Jeden pies.
o0
Wymienili faceta, który zdrowo nakręcony i podrapany po brzuszku jest automatem do strzelania goli + kupę kasy na ciecia będącego chimerą i bajerantem. Widzieliście drugi mecz o Superpuchar Hiszpanii? On nie może strzelać normalnie?
Dla mnie to wielbłąd Barcelony, ale jak się ma Messiego to rzeczywiście czasem można być pojebanym

Do tego napastnik Keirrison za 14 mln € i Maxwell za 4,5 mln €, obrońca z Interu. Znowu Brazylijczycy?
o0

A jak zakończy się sezon? Ano tak:
1. FCB
2. Real Madryt
Przepraszam fanów Sevilli, Villarrealu czy Valencii (mam nadzieję, że dobrze odmieniam lol ), ale w Hiszpanii liczy się tylko ta para. Znaczy, tylko Barca obecnie ale może dokonają cudu w Madrycie.


Serie A
Yeap Czyli to co tygrys uwielbia najbardziej

Inter Mediolan
Najlepsza rzecz jaką zrobił José Mourinho: oddał psitę Ibrahimovica, zgarnął szmalec i dostał Eto`o. Nie wiadomo jak Samuel poradzi sobie na włoskich boiskach, ale i tak piękny transfer.

Właściwie Inter nieźle przeczyścił drużynę, wywalając ?zbędny? balast, ładną wymianką:
Diego Milito napastnik 22 mln €
Thiago Motta pomocnik z rozliczenia
za
Robert Acquafresca 15,5 mln € + Francesco Bolzoni, Leonardo Bonucci, Riccardo Meggiorini do Genoa CFC.
Wymiana opłacalna i maja Eto`o

Dodatkowo dzięki bogom Figo skończył karierę bo to już było bolesne.
Z wypożyczenia wrócił Ricardo Quaresma, wg mnie jeden z najgenialniejszych pomocników świata. Niestety - w Interze go skaszanią. Bolesne.

AC Milan
Kurde, co się stało z tym klubem? Za dużo nagich imprez u Berlusconiego?

Oddali Kakę i Yoanna Gourcuffa. Kupili:
Klaas-Jana Huntelaara, napastnika z Realu za 15 mln €
Thiago Silvę, obrońcę za 10 mln € z Fluminense
i niejakich
Ignazio Abate i Gianmarco Zigoni.
Z wypożyczenia wrócił Massimo Oddo i to chyba jest jedyny plus.

MedLab nie przywrócił formy Ronaldinho, ekipa jest z roku na rok starsza... za Kakę przecież można by mieć 3 wartościowych piłkarzy, w normalnym, nie starczym wieku...

AS Roma
Tutaj wychodzi, że zero transferów, same powroty z wypożyczeń. No i strata Alberto Aquilaniego do Liverpoolu.
6 miejsce w poprzednim sezonie.
Cienko. Zobaczymy jak bardzo w niedzielę

Juventus Turyn
Juve straciło dwóch obrońców i trzech pomocników i zatrudniło dwóch obrońców i trzech pomocników
Genialne.
Co prawda klubowi daleko do składu z lat 2004/06 ale coś tam się buduje.
Pavel Nedvěd zakończył karierę.
Ma go zastąpić sprowadzony za 24,5 mln € z Werderu Brema Diego. Podobno cała taktyka i następne transfery mają być robione w oparciu o niego. Uwierzę jak zobaczę.

Za 20,5 mln € + Marco Marchionniego dostałem kolejnego brazylijskiego pomocnika Felipe Melo. Czy wart swojej ceny? Zobaczymy.

Do zespołu powrócił pier* zdrajca Fabio Cannavaro. Jak to wpłynie na defensywę? Nie wiem, mam nadzieję że ociupinkę lepiej niż w Realu. Sama ociupinka wystarczy bo to co tam pokazywał to tragedia. Ja bym go nie chciał, chociażby z odejście przy degradacji.

Cieszy za to zatrzymanie Sebastiana Giovinco. To jeden z większych talentów włoskiej piłki i pięść mi się zaciskała jak słyszałem, że podobno mogą go sprzedać.

Cóż Juve... nie jest potęgą. Ale to Drużyna. I właśnie dlatego wierzę, że będzie coraz lepiej i wyżej. A marzeniem jest ograbienie bedące w kłopotach finasowych Valencii z del Horno, Joaquína, Davida Silvy i Davida Villi. Matko: Villa i Joaquin to byłby orgazm.
A Ribery?
Gdyby Ribery był w Juve... dobra stop.

Jest dobrze jak jest. Tyle, że jest Ciro Ferrara. Fenomenalny zawodnik, a jaki trener? Czy stać Juve na zatrudnianie debiutanta? To nie FM bo wtedy mogliby zatrudnić mnie

Poczekamy zobaczymy. Na koniec ligi typuję:
1. Juve
2. Inter
3. Milan
4. Roma


P.S. W październiku wychodzi FM2010. 3-4 lata chyba nie siedziałem na ławce

P.S.2 A na naszym poletku? Śmiechy z Brożkiem, a ktoś puścił plotę, że Шахтар Донецьк dawał Lechowi od 4-8 mln € za Lewandowskiego.

Re: Podsumowano transferów

Lord Bart napisał(a):

Cóż Juve... nie jest potęgą. Ale to Drużyna. I właśnie dlatego wierzę, że będzie coraz lepiej i wyżej. A marzeniem jest ograbienie bedące w kłopotach finasowych Valencii z del Horno, Joaquína, Davida Silvy i Davida Villi. Matko: Villa i Joaquin to byłby orgazm.
A Ribery?
Gdyby Ribery był w Juve... dobra stop.


Będę lekko złośliwy. Parę lat temu na forum kląłeś na czym stoi w rozmowie ze mną na to, że Real "ukradł" za Cannavaro i Emersona za śmiesznie małe pieniądze. Pisałeś że to było takie, siakie i owakie. A teraz chciałoby się zrobić coś podobnego - ładnie to tak, panie Bart, zmieniać poglądy w zależności od miejsca siedzenia? Poza tym po tym fragmencie widać zazdrość, że Real mógł wykupić tych paru zawodników... a Juve nie może wykupić Villi, Joaqina czy Ribery`ego

Co do Joaqina - jest przereklamowany. Silva, Villa i Mata będą w tym sezonie stanowić o sile Valenci, i tym ostatnim radzę się zainteresować, choć gra na innej pozycji.

Słówko o Interze - zgadzam się jeśli chodzi o wymianę Eto za Ibrę ( i faktycznie 45 mln E - tak też podawał jego agent m. in. ) ale Quaresma... W Porto był super. Bo w Porto ustawiali całą grę mieli pod niego. A w Interze nagle przestał brylować... on to jest zdecydowanie przereklamowany.

A, co do Realu - pominąłeś transfery Arbeloi ( 4 mln ) i Granero ( również 4 mln ), a radziłbym się im obu bliżej przyjrzeć. Bo Arbeloa to raczej pierwszy skład, a Granero jest bardzo utalentowany, niewykluczone że już niedługo zadebiutuje w reprezentacji. Oprócz tego do RM trafił zakupił w zeszłym sezonie młody Garay. Ale o tym szerzej napiszę w swoim podsumowaniu transferów, jak znajdę chwilę czasu.

tak

tyle, że sytuacja jest inna. Klub ma pieruńskie długi, problemy z płaceniem pensji piłkarzom a mimo to nie chce ich sprzedawać.
Ja tylko mówię, że warto mieć rękę na pulsie i sondować ten teren. To inna bajka niż sprawa z Juve.

Co do zazdrości to to nie jest to uczucie. Raczej litość nad głupotą np. takiego Riberiego, który najpierw deklaruje że chciałby zmienić klub na taki gwarantujący finał LM (a Bayern to co? pies?), a po paru dniach wykrzykuje że tylko Real.

Tyle, że Real a finał LM jest narazie równie odległy jak mistrz Polski i LM w ogóle.

To tylko litość.


Co do przereklamowanych zawodników to chciałbym ich mieć nawet bez gwarancji producenta

Re:

-Klub ma pieruńskie długi, problemy z płaceniem pensji piłkarzom a mimo to nie chce ich sprzedawać.

Ani piłkarze nie chcą zbytnio odchodzić Natomiast z Juve chcieli Z perspektywy czasu powinieneś się cieszyć - Real się bardziej osłabił transferem Canny i Emersona - a wy dostaliście kasę. Tak samo pozbyliście się dupka Ibry, który wczoraj odniósł największy suckes w karierze - zdobył Superpuchar Europy Szkoda tylko, że nawet to za niego musieli zrobić koledzy Cóż, pewnie ładne bramki piętą będzie wbijał Almerii czy innej Teneryfie

Co do zazdrości to to nie jest to uczucie. Raczej litość nad głupotą np. takiego Riberiego, który najpierw deklaruje że chciałby zmienić klub na taki gwarantujący finał LM (a Bayern to co? pies?), a po paru dniach wykrzykuje że tylko Real.

A nie zauważyłeś, że do transferu namawiał go Zidane, jego przyjaciel i idol? Że są piłkarze, dla których gra w Realu od najmłodszych lat było marzeniem? A mimo tej litości marzysz o tym piłkarzu w swoim klubie. Czegoś tu ciągle nie rozumiem.

A przereklamowanych sobie bierzcie BTW - co do zazdrości jeszcze, to Juve można pozazdrościć Diego. Świetny transfer. Meli imho lekko przepłacony, ale podobno niektórzy wychwalają go pod niebiosa, porównując do Dungi, więc się okaże.

Lech

był gorszy, to i Lech odpadł.

Po karnych. Ale zasłużenie.

To już nie zagra Lechw pucharach. Nie powiem, że nie uratuje honoru, bo czyjego honoru? Gównianej Wisły, żałośnej Legii, śmiesznej Polonii? Tragicznego poziomu tego syfu, który nazywamy polska piłką?

Nie. Lech walczył dla siebie. Przegrał. Szkoda.

---------->>>

No i po pucharach. Ale nie rozpaczam. Zdążyłem się przyzwyczaić. Myślałem, że chociaż Lech coś zagra ale utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że to faktycznie nie jest silna, grająca super piłkę drużyna jak to trąbili w mediach odkąd Poznaniacy sprzedali się za lodówkę. Są na takim samym poziomie jak cała reszta i nikt mi nie wmówi, że są lepsi, efektowniejsi i efektywniejsi od Legii czy Wisły.

A gdy Lewandowski wyszedł przed bramkarza (chyba w II połowie) i nie strzelił jakoś tak instynktownie pomyślałem, oj, czemu Franek nie gra w Lechu tylko w Jadze

Zatem "Lewy" chyba nie odejdzie do Górnika Donieck, a i w Poznaniu nie zobaczy kuchenki na trzynastkę

Re: ---------->>>

Elendil napisał(a):
Są na takim samym poziomie jak cała reszta i nikt mi nie wmówi, że są lepsi, efektowniejsi i efektywniejsi od Legii czy Wisły.


No. A wyżej jest już tylko mistrz Estonii.

....

Trochę szkoda bo myślałem że jakoś dadzą radę awansować. Jeden błąd bramkarza i niestety bramka, chociaż Lech mógł coś strzelić niestety słaba gra Lewandowskiego zadecydowała o porażce Lecha. No szkoda, ale trzeba sobie powtarzać ten sam zwrot co roku że Za rok będzie lepiej

Lech

w pełni zasłużył na porażkę. Polska drużyna była widocznie słabsza od zespołu z Belgii i chyba tylko ślepy by to kwestionował. Niedokładne, bądź za mocne podania, słaba szybkość zawodników (zawodnicy Brugge błyskawicznie doskakujący do niezbyt zwrotnych obrońców Kolejorza), wreszcie - bezsensowna kopanina, byle wybić jak najdalej od bramki, na słabej grze napastników skończywszy. Tak żałośnie w naszej piłce już chyba dawno nie było. Dodatkowo sprawa tego nieszczęsnego Widzewa... eeech... :/

Drugie trofeum dla Barcy

Superpuchar Europy był w tym roku wyjątkowo nudny. Przez 90 minut nic się nie działo, poza tym że Messi w 90 minucie zaczął zgrywać dupka ( chamskie popchnięcie Srny i następnie główka ). Szkoda, bo był najlepszy na boisku.

Najgorsze jest to, że Barcelonie się ewidentnie nie chciało, a Szachtar grał najlepiej, jak potrafi. Podejrzewam, że jakby graczy z Doniecka było 20 na boisku, a bramka Barcelony miałaby wysokość tej z footballu amerykańskiego, to i tak nie daliby rady nic sensowengo przeciw śpiącym Katalończykom zdziałać. I ktoś się jeszcze dziwi, że nikt nie ogląda Ligi Europejskiej...

A, zapomniałem. Ibrahimovic zgarnął dziś swoje pierwsze trofeum międzynarodowe. Gratuluje mu największego sukcesu w karierze... Ale może koledzy z Barcy zafundują mu parę innych.

...

Carno, bez obaw dzisiaj rusza liga hiszpańska więc zobaczymy jak tam Real będzie się sprawował, ciekawi mnie ustawienie a szczególnie "nasze" nieszczęsne skrzydła..

Za 5 minut

rozpoczyna się mecz, za jakieś 110 minut się okaże, jaki wynik padnie w pierwszym meczu Realu

...

Tak na świeżo napiszę, że mecz mi się podobał. Cristiano ruchliwy, momentami głupie straty ale ogólnie na plus. Kaka genialnie podawał choć szkoda, że w paru akcjach jednak nie dogrywał do gracza obok. Napastnicy dobrze się rozumieli jednak Raul wyglądał jakby grał tylko po to aby dobić, jednak nie powiem że grał źle, za to Benzema nie miał dziś swojego dnia, ale dzięki mu za akcję po której padł pierwszy gol. Wkurzał mnie za to Arbeloa, który miał problemy z prostym przyjęciem piłki a co dopiero aby ją poprowadzić parę metrów.. Bramki Real stracił niestety tak jak zwykle, czyli przez głupotę a szkoda bo pierwsza bramka dla Depo padła tak jakby przez przypadek.

Dla mnie graczem meczu był Lass, który (choć czasem ze stratami) czyścił środek pola i dobrze podawał swoim partnerom z zespołu. A bramka na 3:2 padła po pięknym, wręcz atomowym strzale

Jest fajnie, ale powinno być lepiej.. O wiele lepiej, aktywniejsza gra + mniej kretyńskich błędów zarówno w obronie jak i ataku.

no i się okazało:)

Jak na pierwszy mecz sezonu nie było źle. Widać że jeszcze brakuje troche zgrania i zrozumienia ale to powinno z czasem przyjść. Co do samego meczu nie był on jakis specjlanie porywający ale (choć wynik tego nie odzwierciedla) zasłużenie wygrał Real. Z nowych nabytków muszę pochwalić Kakę, który szukał gry, był widoczny, strzelał i przede wszystkim ładnie zagrał do Karima przy pierwszej bramce. I cieszę sie bardzo z bramki Lassa. Człowiek od brudnej roboty, w końcu dostał nagrodę. A Raul hmm... mówcie co chcecie ale bez niego nie wyobrażam sobie wciąż Realu

Hala Madrid!

Real

Szczerze mówiąc, po pieniądzach jakie zostały wydane na tą drużynę spodziewałem się o wiele, wiele więcej. Real był stroną dominującą, ale nie zmiażdżył swoim stylem gry Deportivo, mało tego, dał sobie wbić 2 gole, co świadczy dobitnie o tym, że sam Ronaldo i Kaka nie dadzą trofeów Realowi. Perez chyba nie ma dobrej ręki do transferów defensorów. To jest główna bolączka Realu.

Bayern - Wolfsburg 3:0 (Gomez, Robben x2). Pewnie teraz wielu obecnych tu kibiców Galacticos pluje sobie w brodę, że prezez tak łatwo oddał holendra. To, co w drugiej połowie zagrał duet Ribery - Robben to po prostu pure magic, a rzekłbym nawet, że Galacticos Futbolos

Ciekawy weekend

-Manchester niestety pobił Arsenal- co nie zmienia faktu, że ja nie widzę ich w trójce ligi angielskiej w tym sezonie.

-Real wygrał, ale nie w stylu jakiego się wszyscy spodziewali na inaugurację sezonu- ciekaw jestem co im wyjdzie na dłuższą metę po takich zakupach

-Bayern -w końcu punkty, ciekawe czy to wystarczy aby obeszło się bez burzy w drużynie.

-Derby Mediolanu -mocne zaskoczenie, zwłaszcza tak wysoką porażką Milanu, w zasadzie to liczyłem nawet na ich zwycięstwo.

BTW -Widzieliście gola Jagielonii w meczu z Wisłą ??

A Jutro Blaugrana zaczyna sezon

Zaiste ciekawy weekend

-Premiership
Man Utd wygrał ( ponoć z większą dozą szczęścia ) z Arsenalem. Jednak nawet ta doza szczęścia pokazuje, że z Burnley to było potknięcie. A Arsenalowi życzę pasjonującej walki z Aston Villą i Man City. Ciekawe, kiedy Totenham złapię zadyszki, gdyż takiego startu nikt się po nich nie spodziewał...

Bundesliga
Bayern rozjechał mistrza Niemiec, świetny debiut Robbena. Ja zwolennikiem transferu Holendra byłem w połowie lipca, a nie pod koniec sierpnia, kiedy już przepracował już z nami cały okres przygotowawczy ( tym bardziej, że za mało kasy wzięli ). Tym bardziej, że na transfer jakiegoś skrzydłowego niezbyt się zanosi. Skrzydła Bayernu są na chwilę obecną bardzo silne ( a wspiera ich jeszcze z pierwszej linii Lahm ), i na Bundesligę może wystarczyć. Zobaczymy, jak sobie poradzą z Bordeaux ;>

Serie A
Żadnego zaskoczenia. Było jasne że Inter wygra z Milanem a okazało się, że nie tylko wygrał, ale zrobił im z dupy frytkownice. Gorzko śmiałem się przed sezonem, gdy Pirlo mówił, że jego celem jest mistrzostwo. Ale to, panie Andrea, w Interze bądź Juvie. W Milanie to będzie walka o kwalifikacje Ligi Mistrzów... I wydaje mi się, że pasjonujące mecze ich czekają na wiosnę... w Lidze Europejskiej.

Primera Division
Po pierwsze - niech Cassilas się ogoli; )

Po drugie - niech Albiol się ogoli; )

Może wtedy będzie lepiej Mecz był dosyć interesujący. W pierwszej połowie Królewscy byli stroną dominującą. Były momentami naprawdę ślicznie akcji, rozegranie piłki...

Tylko to wszystko pięknie zniwelowała pierwsza bramka. Depor szybko rozegrało rzut wolny... a nasza obrona spała. I się skończyło zupełnie niepotrzebnie utratą bramki. Na szczęście z naszej strony nastąpiła szybka riposta. A druga połowa - cóż, nasi wychodzą na boisku nieskoncentrowani i są efekty. Wydawali się zaskoczenie tym, że już w minutę po wyjściu na murawę można atakować... Źle się ustawili w środku defensywy i viola - bramka stracona. Atak Depor może i był w miarę szybki, ale Barca atakuje jeszcze szybciej ( no chyba, że na boisku jest Ibra ). Swoją drogą, winniśmy się cieszyć, że nie przegrywaliśmy, bo Valeron jakimś cudem nie wykorzystał 200 % sytuacji. Środek naszej defensywy zdecydowanie musi jeszcze się wiele nauczyć...

Najlepszym naszym obrońcą był Marcelo - o ile nie przekonywał mnie ten gracz jako pomocnik ( spisywał się wtedy co najwyżej przeciętnie ) o tyle odkąd od zeszłego sezonu wystawia się go na lewej obronie, to widoki są naprawdę budujące. Będący na prawej flance Arbeloa się parę razy gubił tak w ofensywie, jak i defensywie, ale myślę że to jeszcze nadrobi.

Lass i Xabi bardzo dobrze się spisywali, środek pola była nasz. Plus do tego Lass niekiedy świetnie prostopadłe piłki podawał.

C. Ronaldo i Kaka. CR widać, że był cały mecz mocno zestresowany ( bramka niestety niewiele pomogła ), natomiast Kaka grał zdecydowanie swobodniej. CR w tym meczu niestety zagrał w stylu "o jeden drybling za daleko"... generalnie szału nie było. Kaka natomiast grał dobrze, był bardzo aktywny, próbował paru niekonwencjonalnych zagrań ( choćby zablokowane piętką ), nie bał się uderzać na bramkę. Pozytywnie.

Bardzo dobry mecz zagrał Raul - bramka, wypracowanie karnego, parę dobrych zagrań ( w tym jedno fenomenalne do Benzemy, którego ten jednak nie wykorzystał ). W trakcie meczu ( ach, ta mądrość po fakcie ) okazało się, że Higuain winien grać od początku, ale za Benzemę, który zagrał - delikatnie mówiąc - niemrawo.

Swoją drogą - mam nadzieję że to wprowadzenie Gutiego w 80 minucie było jego ostatnim pojawieniem się na boisku w tym sezonie...

Cóż, zobaczymy jak będzie dalej. Byłoby całkiem nieźle, gdyby nie błędy obrony. Ale to "gdyby" jest niestety mocno istotne. Ale mimo wszystko jestem dobrej myśli; )

P.S. okienko transferowe kończy się jutro o północy, a nam by się naprawdę jakiś skrzydłowych przydał....

A to jeszcze nie koniec weekend - dziś hit we Francji oraz mecz Juve-Roma.

Roman Holiday

Nie było księżniczek, ale źle nie było. Znaczy... ogólnie.
Żeby wyrwać mnie sprzed monitora ojciec kupił bilety na mecz Roma-Juventus.

Super.

Zważywszy na to, że zawsze przysrywa się do ligi włoskiej i w ogóle to byłem zaskoczony No ale wycieczka odbyła się. Czyli można powiedzieć, że coroczny mecz Juve mam odbębniony. To się jeszcze okaże, ale...

Informacja dla osób, które kiedyś chciałyby wyjechać na mecz swojej ulubionej ekipy i nie załatwiają biletów normalnie z klubu - nie jeźdźcie na `wyjazdy`. W grę wchodzą tylko mecze rozgrywane w `domu`.
Po pierwsze - jesteś wśród swoich, nawet jeśli nie macie wspólnego języka.
Po drugie - możesz nałożyć barwy klubowe bez obawy wpuszczenia na stadion.
Po trzecie - znowu jesteś wśród swoich a nie pod trybuną VIPów dla ?turystów? sportowych gdzie i tak nie ma żadnego zagraniczniaka a siedzą sami fani przeciwnej drużyny :/
Po czwarte - hotel. Miejscówka z biletem wcale nie jest tak wspaniała jak bilet bez miejscówki. 3* hotel dołączony do biletu to żal - leży dokładnie w odwrotnym kierunku co stadion, dojazd jest koszmarny i daleki. I drogi.

Naprawdę jeśli znacie język to załatwiajcie bilety z klubu (jeśli sie da, nie wiem jak to jest gdzie indziej) i organizujcie sobie pobyt samemu.
Oczywiście - darowanemu koniowi itd. Jestem wdzięczny moim rodzicom za fundację, ale... albo natrafili na wyjątkowo * firmę albo to się tak organizuje.

Jedyna dobra rzecz poza meczem to możliwość wypicia kawy i zjedzenia włoszczyzny w cieniu Koloseum i zrobienie drobnych zakupów. Rzym w sierpniu? Chyba najazd dzikich hord.

Na Stadio Olimpico byłem pierwszy raz. Ma 5* UEFA. Z bieżnią. A trybuna gdzie siedzieli przyjezdni z Turynu... litości.
Więc organizacyjnie mój pierwszy wyjazdowy mecz Juve wypadł... 2.5/5


A sam mecz
Mam niewiarygodnego farta do spotkań Juventusu. Jak pojechałem w 2008 na rozprawę z Realem w LM to wygrali. Jak pojechałem na Romę, która ostatni strzeliła 7 bramek - też wygrali

Mecz trzymał w napięciu, mimo że specjalnie genialny nie był. Kilka interwencji Buffona nadal potwierdziło że jest najlepszy na świecie. Brak w składzie Del Piero przemilczę boleśnie mimo że duet Amauri-Iaquinta jest dla mnie tragiczny.
Brak Giovinco w składzie... ale byli Diego i Melo. Ten drugi ma niezłe podania, a Diego... jedna brama piękniejsza od drugiej. Jak na pierwszy raz to bomba! Zobaczymy co w LM zrobią.

3:1 na wyjeździe. Nieźle. Szkoda, że nie mogłem się w pełni cieszyć przez miejsce na trybunach

No i po powrocie dowiedziałem się, że kupili Grosso na 3 lata. Chyba dobrze dla obrony.


P.S. Jedyna śmiszna rzecz to jak hotel zamówił nam taksówkę pod stadion, wsiadamy i mówię do kierowcy po włosku że poproszę na SO. On uhahany że klient zna język (nie znam ) i jeszcze na mecz Romy (pomachałem mu biletami) wiezie nas i zaczyna napitalać coś po swojemu. Przechodzę na inglisz i mówię, że nic nie rozumiem bo u mnie z włoskim słabo.
Z taksiarza schodzi trochę powietrza.
Pyta łamaną angielszczyzną od kiedy kibicuję Romie. Ja mu na to, że Juve i praktycznie od kiedy zaczął tam grać Del Piero.
Taksiarz zamilkł.
Jedziemy kilka minut w ciszy, ojciec do mnie mruga że pewnie gdzieś nas sk* wywiezie ale zobaczymy...
Po chwili pyta: pierwszy raz w Rzymie? Nie. Podoba się? Bardzo (żeby go ułagodzić ).
I tak do stadionu jechaliśmy w ciszy. Twardy zawodnik


P.S.2 Widziałem Real Madryt drugą połowę. Jak Krystyna będzie tak waliła bramy z karnych to niedługi może strzelać piętką, tyłem do bramki hihihihi
Ale muszą mieć presję... zobaczymy.

Re: Roman Holiday

Lord Bart napisał(a):
Widziałem Real Madryt drugą połowę. Jak Krystyna będzie tak waliła bramy z karnych to niedługi może strzelać piętką, tyłem do bramki hihihihi
Ale muszą mieć presję... zobaczymy.

________

No właśnie wg mnie CR9 nie strzelił pewnie tego karnego, bramkarz rzucił się w dobrą stroną nawet.. Z Kristiano będzie chyba najgorzej, bo to w sumie na nim ma się głównie opierać siła "nowego" Realu. O Kace też nie zapominaj, szczególnie o jego podaniu piętką, gdy przerzucił piłkę ponad obrońcą i podał do Benzemy od razu uwalniając go spod opieki obrońców.. Miodzio.

Do grudnia myślę, że sytuacja się w Realu wyklaruje na tyle, że będziemy mieć dobry obraz wszystkiego

e

znaczy

kibicujesz CFC? Biedaczek <głaszcze majamca> :*


Powiem ci tak - za to co robili należało im się (ciekawe czy w FM2010 nie będzie można robić nimi transferów ). Kara - niezła. Zimowe okno i kolejne w plecy. Chociaż jeśli sie odwołają i pokajają to myślę, że tylko zimowe im zablokują.

Ale wracając do sprawy. Jak sobie wyobrażasz namawianie zawodnika innej drużyny do zerwania kontraktu, zapłacenia kary na którą kasę da ci CFC i przejścia do nich? Jak to nazwiesz?

Inną parafią jest to, że władze piłkarskie powinny przyglądać się wszystkim transferom przeprowadzanym w światku. A zwłaszcza od czego się zaczyna... i pomyśleć czy salary cap nie jest ciekawszym rozwiązaniem od przypięcia arbitrom ****owych komunikatorów do ucha czy testowania chipów do sytuacji spornych piłka-linia bramkowa.

Skoro w Ameryce gdzie srają kasą zrobiono coś takiego w ligach to czemu nie na Kontynencie? No ale FIFA moim zdaniem jest trochę... zmurszała. Może to nie beton pzpnu, ale w tym kierunku zmierza...

Re: znaczy

Lord Bart napisał(a):

Ale wracając do sprawy. Jak sobie wyobrażasz namawianie zawodnika innej drużyny do zerwania kontraktu, zapłacenia kary na którą kasę da ci CFC i przejścia do nich? Jak to nazwiesz?


________
Hm. No tak, to jest zupełna nowość w piłce nożnej. Ojej...a co z Realem Madryt? No tak....Pan Honorowy Kibic Realu Sepp Ch*j Blatter siedział cicho. To samo sie działo w ManU, ale to pupilek. Po prostu, trzeba doje*ać angielskim klubom bo sie za bardzo panoszą nie? A już jak właścicielem jest Rusek miliarder to w ogóle co to to, ma ambicje na jakieś trofea? I sprawa z Eduardo się kłania..taa....a we Włoszech i Hiszpanii to do perfekcji doprowadzili nury i nikt się tym nie zajął, dziwne. Więc nie pitol mi tu, że jak ja to nazwe bo to powszechna praktyka jest, tylko póki jesteś w kręgu ulubieńców mafiosów z FIFY i UEFY to jesteś bezpieczny.

Jeszcze dwa cytaty z S. Ch. Blattera
O wyspiarzach
Mówiliśmy już wcześniej o finansowym fair play. Finansowe fair play to nie tylko system licencyjny i kontrola finansów klubów, ale oznacza także, że wszyscy uczestnicy powinni kierować się jakimś minimum fair play.

O RM
Transfer Cristiano Ronaldo jest dobry dla futbolu. Pokazuje, że rynek w sporcie ma się bardzo dobrze, choć dookoła szaleje kryzys. Powinniśmy podchodzić do tego z pobłażliwością. Dziś rynek jest bardzo wrażliwy z powodu kryzysu, ale piłka nożna nadal ma się dobrze.

I jak tu na poważnie brać taki wyrok? PZPN mógłby się duuużo nauczyć od nich. Biedny fanie Juventusu : *

majamiec

nie piekl się tak bo tego typu zachowanie jest wyjątkowo obrzydliwe. A jeśli wiesz o innych klubach, które tak samo robiły do złóż donos do FIFA.
Ja nie słyszałem o czymś takim.

Co innego jest chęć wykradzenia/wykupienia zawodnika z innego zespołu poprzez nęcenie go np. wysoką pensją itp. Tak miało miejsce z Kaką, w którego niektórzy Mediolańczycy wierzyli, że będzie drugim Maldinim i nigdy nie odejdzie z klubu.

Nikt jednak chyba nie widział, że co roku podwyższano mu pensję (co jest rzeczą bardzo dziwną bo normalnie robi się to:
a) w przypadku podpisywania nowego lecz przedłużonego kontraktu
b) w przypadku gdy np. zawodnik wypadł ekstra na Mistrzostwach i nie chce się go tracić, chce się go pogilgać po brzuszku, wtedy dostaje podwyżkę)
a podwyższano mu po to żeby nie miał chęci zawinięcia się z ACM.

Jak widać w końcowym efekcie niewiele to pomogło, a problem zawsze pozostaje ten sam - jeśli nie chce się kolesia sprzedać to po zakończeniu kontraktu ma się w plecy te kilkanaście milionów eurasiów. Do tego mogą dochodzić fochy podczas występów, a ławka rezerwowych i tak bardziej szkodzi klubowi niż samemu zainteresowanemu (mówimy tu oczywiście o dobrych piłkarzach których parę spotkań na krzesełku nie spowoduje upadku skilla). Podobna sprawa jest teraz z Obraniakiem, była podobna z Rogerem...


I tak to się wszystko kręci. A zapowiedzi UEFA że do LM nie będą dopuszczane kluby z nadmiernymi długami (tak gdzieś czytałem) to... fajna sprawa, ale wątpię czy realizowalna.

Barcik

barcik, a jak ty się pieklisz (dużo, często, gęsto) to jest już ok? I nie mów, że nie mam powodu bo sprawa śmierdzi na kilometr. No masz rację, powinienem złożyc donos do FIFA. O nakłanianiu Żelka do złamania kontraktu przez Real czytałem bodaj od roku. No ale wiemy czyim pupilkiem jest Hiszpania. Czytam, że szykuje się nastepna sprawa z kolejnym klubem z Francji i Chelsea, ManU podobno też. Brawo Platini. Tak zje*ać atmosferę przed LM.

Roman, trzymaj się <3 xD

ja

nie mówię, że nie masz wyrażać swojego negatywnego zdania o światowych władzach piłki nożnej, tylko zapytuję czy to była zła decyzja? Niepoparta faktami?

A że do tej pory jedyna? Może to początek serii i dzięki gigantycznym tegorocznym transferom coś się ruszy?

Z drugiej strony dopatrywanie się spisku i tajnych układów na jakąś ligę bądź zespół jest... dziwne.

Mogła

być `inspirowana` ot co. Zresztą dziwne bo sprawa jest z 2007 roku i magicznie wypływa po 2 latach. Ehe, 2 alta gromadzili dokumenty my ass. Tajnych układów z pewnością nie ma się co dopatrywać, bo tajne to one nie są.

Jak zdarzy się, że np. Real dostanie taką samą karę to odszczekam.

<-głaszcze Miamiego>

Już drugi raz klub z Ligue 1 wygrywa taką sprawę. 4 lata temu tak samo ukarano AS Romę po transferze Mexesa latem 2005. Rzymianom po odwołaniu zmniejszono zawieszenie do 1 okienka transferowego.
http://www.chelsea.pl/news_7939.php

BTW w ogóle nie kojarzę kolesia o którego się tak bili? Grał chociaż raz w CFC?

A na osłodę mogę dać +5 pkt. ekxtra do piłkarzykowej LM

Ano

właśnie jak taka draka jest o kolesia wtedy 15 czy 16 letniego to mam nadzieję, że to jakiś nowy Messi czy Aguero będzie .

Może być, punkcikami nie pogardzę

Krótkie słowo komentarza

krótkie, bo mam niestety sporo innych obowiązków. Właśnie straciliśmy praktycznie szansę na awans.

I dobrze.

Bo słabo mi się robiło, jak na tych patałachów patrzyłem.

Wstyd.

Polska - Irlandia Płn. 1:1

Tjaaa, już widzę te komentarze, że naprawdę świetnie graliśmy pod koniec. No właśnie, pod koniec, k*rwa a czemu nie przez cały mecz??? Znowu go nasi przechodzili, jakby mieli wszystko w dupie.

Albo inaczej.
Oni mieli wszystko w dupie. No bo co? Pensji im nie obetną, za parę dni zgłoszą się po sowite wynagrodzenie w klubie za kolejny miesiąc "ławkowania", a kibice znów zaśpiewają "nic się nie stało".

Ale jakby ich raz przegonili i porzucali w nich racami, może by wreszcie się wzięli do roboty.

.......

Aha i radzę Kubie Błaszczykowskiemu ograniczenie spożycia procentów przed meczem, bo przez takie wieczne wywracanie się skończy wreszcie jak Wasyl.

Ech,

szkoda gadać, nie ma czego przeżywać. Z żalem to mówię ale ziści się idea taniego państwa- podatnicy zaoszczędzą na biletach do RPA dla całego PZPNu.

....

Całe eliminacje w wykonaniu Polski to istny cyrk na kółkach, a ostatnie mecze to po prostu farsa i kompromitacja. Fajnie grali tylko w meczu z Czechami.

...

Fajnie to oni grali ale w `74 na Mistrzostwach Świata

Krótko

Naprawdę miło było popatrzeć na grę Słoweńców. Świetnie mijali ta ubrane na czerwono kukły, z wypisanym na plecach "mamy wyjebane" oraz Gancarczyka.

Słowenia - Polska 3:0

Ale żenada...
Ale też było się można pośmiać . Już nie mogę się doczekać błyskotliwych wypowiedzi "piłkarzy" nt. spotkania

...

Ja wiedziałem, że tak będzie.. Na WF-ie mi za dobrze szło jak graliśmy w nogę więc od razu mi się to wydawało podejrzane

A co do gry.. [*]
Tyle w temacie.

Huh...

jeśli Beenhakker nie złoży rezygnacji, to nawet się nie zdziwię, facet mota się już przynajmniej od kilku miesięcy.

Ale jeśli Lato nie wręczy mu dymisji, biorąc pod uwagę, że do końca kontraktu zostały 2 miesiące i wiele pieniędzy już by nie stracił, to jest naprawdę c*pa a nie prezes.

Bo miło by było chociaż zakończyć te eliminacje z klasą, z nadzieją, a to jest możliwe tylko z nową miotłą.

Z Irlandią dałem 150 zł za bilet, który wart był 70, liczyłem, że chociaż zrekompensują mi to wygraną. Był remis po słabej grze, jak wiemy, ale tak źle jak dziś nie było.

Czas na zmiany.

O! :)

Grzesio jednak stanął (stanie?) na wysokości zadania

http://sport.onet.pl/0,0,2040367,wiadomosc.html

Tylko czemu tak późno...? :/

Ta...

tyle że jeśli za niego dadzą Majewskiego to nie wiem co gorsze... Zamienić faceta, który się stoczył na dno, na innego gościa, który nigdy się nawet na wysokość nosa z dna nie wydostał... Ech...

Wiem, że wiele osób liczy na Smudę, ale ( pomijając już to, co można myśleć o tej kandydaturze ) PZPN go nie zatrudni - to nie jest jeden z nich, i nie da sobie sterować. A Majewski będzie idealnym ( gównianym ) przydupasem.

Smutna prawda.

...

-Maciej Skorża, Franciszek Smuda, Henryk Kasperczak, Stefan Majewski

Widzisz tutaj dobrego kandydata? :/ Bo to są "pewniacy" prezesa, ale od razu jakoś mnie odrzuciło od tych nazwisk..

Cóż, mam nadzieję, że będą powtarzać podczas mistrzostw świata 2010 mecze Polaków z `74 jak to było kiedyś Z kibicowania to został mi tylko Real Madryt i moje Podbeskidzie B-B Bo reprezentację sobie daruję na jakiś czas..

Nie wieszałbym psów na Leo, bo...

...jak mówi stare porzekadło: z pustego i Salomon nie naleje.

Z pustego i Salomon

nie naleję, ale Salomon chociaż by nie pokazywał wszem i wobec, że ma to wszystko w dupie A wspaniały Leo dokładnie od dawna to pokazywał. Nie wieszałbym psów na Holendrze gdyby widać było,że go to cokolwiek obchodzi. A nie obchodzi. To, że piłkarzy mamy gównianych nie zmienia faktu, że ich trener zrównał się z nimi poziomem.

Re: Huh...

Ricky Skywalker napisał(a):
Z Irlandią dałem 150 zł za bilet, który wart był 70, liczyłem, że chociaż zrekompensują mi to wygraną. Był remis po słabej grze, jak wiemy, ale tak źle jak dziś nie było.

Czas na zmiany.

________

Dałeś 150 i płaczesz? Zapytaj człowieka, który dwa razy był z reprezentacją na turniejach
BTW Freedek też pojechał na ten mecz, ciekawe. Ta Irlandia taka znana?

Obejrzałem tylko pierwszą połowę. Grało mi się dobrze - w Ronaldinho Gaucho Bubbles na komie w koncu pokonałem barierę 3 mln punktów
Aaa mecz... Pożegnanie z Afryką to jedno z najlepszych podsumowań Szpaka w karierze.

A zmiany o których mówisz? Polska (to słowo nie przejdzie mi przez usta ) szkoleniowa? Bez jaj.
Nowy skład? Chyba, że z ligi polskiej only. I wyłącznie grający minimum 45 min. kopacze z zagranicy.
Bo tak to nie widzę sensu zmian...

Re: Huh...

Ricky Skywalker napisał(a):


Bo miło by było chociaż zakończyć te eliminacje z klasą, z nadzieją, a to jest możliwe tylko z nową miotłą.

________


Żartujesz?? Jaką klasą, jaką nadzieją?? Tak źle dawno nie było ale mylą się ci co myślą, że może być już tylko lepiej, Lato pokaże teraz na co go stać

...

Posłużę się cytatem Z Czuba:
,,Polska piłka właśnie umarła, częściowo zagadana przez Szpakowskiego."
Podpisuje się wszystkimi kończynami
Czekam na reakcje i komentarze prasy.

tragedia

Do tego stopnia, że drugi raz w życiu zdarzyło mi się zmienić kanał przy meczu kadry .
Taki chociaż z tego plus, że stało się, to na co czekam już od dawien dawna, czyli odejście Leo. Dzięki bardzo za porażki z Armenią (!!!!!!!), Finlandią, Irlandią Płn., Słowacją i Słowenią. Jednorazowa wpadka Janasa z Ekwadorem nabiera innego znaczenia.

Co do Laty

-http://www.tvp.info/informacje/polska/beenhakker-nadal-jest-trenerem
LOL Odwidziało mu się. I jak tu poważnie traktować takiego prezesa?

j***** Szpakowski czyli co z tą reprezentacją

Wk*rwił mnie ćwok niesamowicie.
http://www.sport.pl/sport/1,65025,7021848,El__MS_2010__Przemowienie_Dariusza_Szpakowskiego.html

Nie oglądałem drugiej połowy, ale podobno dziś wszyscy tylko o tym mówią. Wysłuchałem i jestem mega wpieniony - jak `kwa prawem facet opisujący jełopom przed telewizorami to co widzą może krytykować Beenhakkera i obwoływać go głównym winnym tego jak jest?

Chcąc nie chcąc muszę bronić Leo bo mimo paru jego wad to jest najlepszy trener jaki trafił się polskiej reprezentacji od dawien dawna. Przyjmując, że wszyscy oprócz nas kopią gałę trochę inaczej niż w `74 czy `82.

Ale najpierw porównajmy sobie 2x polską ... szkoleniową z Beenhakkerem. Zadałem sobie ociupinę trudu i przejrzałem mecze kadry 3 trenerów.
Zestawmy to w pierwszą 20 obecnego rankingu FIFA i turnieje opiszmy oddzielnie. Może to trochę nieuczciwe, ale czy je*anie człowieka na antenie telewizji publicznej jest uczciwe?

Jerzy Engel 26.01.2000-21.08.2002
Hiszpania – Polska 3–0
Francja – Polska 1–0
Polska – Holandia 1–3
Polska – Szwajcaria 4–0
4 spotkania - 1 zwycięstwo, 3 porażki - bramki 5-7(-2)

Zbigniewa Bońka przy całym moim szacunku dla jego kariery zawodniczej pominę.

Paweł Janas 12.02.2003-16.08.2006
Polska – Włochy 3–1
Polska – Serbia i Czarnogóra 4–3
Polska – Stany Zjednoczone 0–1
Polska – Grecja 1–0
Stany Zjednoczone – Polska 1-1
Polska – Dania 1–5
Polska – Anglia 1–2
Francja – Polska 0–0
Polska – Serbia i Czarnogóra 3–2
Anglia – Polska 2–1
Polska – Stany Zjednoczone 0–1
Polska – Chorwacja 1–0
12 spotkań - 5 zwycięstw, 2 remisy, 5 porażek - bramki 16-18(-2)

Leo Beenhakker 16.08.2006-...
Polska – Serbia 1–1
Polska – Portugalia 2–1
Rosja – Polska 2–2
Portugalia – Polska 2–2
Serbia – Polska 2–2
Polska – Czechy 2–0
Polska – Stany Zjednoczone 0–3
Polska – Czechy 2–1
Polska – Serbia 1–0
Polska – Grecja 2-0
10 spotkań - 5 zwycięstw, 4 remisy, 1 porażka - bramki 16-12(+4)

Procent spotkań nieprzegranych z rywalami 1-20 rankingu FIFA
Engel 25%
Janas 58%
Beenhakker 90%

To chyba mówi samo za siebie.


Turnieje
Engel/MŚ Korea-Japonia
1 zwycięstwo, 2 porażki - bramki 3-7(-2)

Janas/MŚ Niemcy
1 zwycięstwo, 2 porażki - bramki 2-4(-2)

Beenhakker/ME Austria-Szwajcaria
1 remis, 2 porażki - bramki 1-4(-3)

Jak widać wszyscy są sobie równi. Leo co prawda nie ma zwycięstwa, ale wolę to niż bełkot Janasa czy wysyłanie na konferencje prasowe kucharza...
Przyznajmy szczerze, że nie umiemy grać w turniejach i tyle.


Czy zatem Holender jest całym złem polskiej piłki reprezentacyjnej?
Nie. Jego sytuacja jest taka sama jak Janasa (przegrane jedne eliminacje, występ w drugich) ale tylko pod względem sportowym.
Dlaczego?

Ano analizę powinniśmy zacząć od chorej sytuacji z PZPNem, który jest żywym trupem jeśli chodzi o działalność na rzecz piłki reprezentacyjnej (i nie tylko, ale korupcje i resztę zostawmy). I zamiast chociaż pierdolić opinię publiczną (która w Polsce jest wyjątkowo obmierzła, podatna wyłącznie na manie jak Kubica i pożal się boże Gortat) oraz media (które to niby wybrały Leo trenerem) stosując tzw. plany 5letnie (a wiedzą co to jest bo przecież wszyscy działacze to stare, zatwardziałe betony partyjne) czy chociaż jakąkolwiek dłuższą przemyślaną strategię to kręcą się i wiercą jak gówno w przerębli.

Że niby prasa wymogła zatrudnienie kogoś z zagranicy. Może i wymogła bo betony za punkt kpawego honoru postawiły sobie prowadzenie reprezentacji przez Polaka. Nie myśląc w ogóle, że "polski trener" nie załatwi wszystkiego. Bo oprócz tego, że urodził się na tej biednej ziemi to jeszcze coś powinien ze sobą prezentować. Albo pozwolić mu rozwinąć koncepcję na dłuższy czas.

A co mamy w lidze? Od drugiej kolejki słyszę radosne nawoływania od kogo zacznie się karuzela trenerska i ile głów w tym sezonie poleci. Już myślałem, że Lech mimo wszystko zbuduje jako taką namiastkę Europy ze Smudą. **uj że nie zdobył majstra. Ale jak grali.
Nie.
Trzeba wypieprzyć Smudę bo w końcu po co nam drugi Arsenal (oczywiście w przenośni).

Ktoś powie Skorża w Wiśle. Aha. Zdobyć mistrzostwo Polski to nie sztuka, co pokazał sezon z Zagłębiem i GKSem. Zdobyć 2 razy pod rząd. Brawo. Tylko co dalej?
W pucharach nędza, a budowanie drużyny nie istnieje bo 1mln euro to magiczna bariera nie do przebicia na wydatki za jednego piłkarza.

Ktoś powie Jan Urban z Legii. Zlitujcie się. Tam polityka klubu jest już w ogóle nie-do-ogarnięcia, a robienie z niego Guardioli to obraza dla Hiszpana. Poza tym Barceloną z tym składem to ja bym wygrał LM...

Wracając do zagranicznego trenera - czemu na nie? Czemu Leo miał kłody pod nogi od związku i wyczuwalną niechęć od samego początku? Bo Polacy obrazili się, że masa trenerów została na lodzie? Jaka masa? Gdzie, kto? Zlitujcie się nad własną `inteligencją`...

Czy Beenhakker jest winien temu, że nie mamy rezerw w postaci reprezentacji młodzieżowych? Jest winien temu, że z polskiej ligi nie ma też z czego wybierać (chyba że na siłę) bo w wielu klubach wiele kluczowych pozycji obejmują obcokrajowcy? Jest winien temu, że kolesie z zagranicy nie grają i w ogóle dobrze że nie zdegradowano ich do pozycji podawaczy ręczników?

Spójrzmy sobie na skład dwóch ostatnich przejeb* spotkań.
Ze Słowenią:
Artur BORUC - zawsze najlepszy, nawet przy kiksach. Stoi regularnie od lat w bramce Celticu i mimo, że ten klub zastopował jego rozwój w mojej opinii to nadal miewa parady godne największych klubów.

Bartosz BOSACKI - grywa raczej z ławki Lecha

Seweryn GANCARCZYK - grał regularnie w Charkowie, teraz w Lechu podstawowy zawodnik

Dariusz DUDKA - AJ Auxerre chyba grywa regularnie, nie wiem, wisi mi liga francuska ale tak przyjmijmy

Roger GUERREIRO - chociaż strzelał istotne bramki dla kadry to leń i obibok jeśli chodzi o defensywę, poza tym w Legii grał ostatnio tragicznie a w Atenach chyba nie zadebiutował

Jacek KRZYNOWEK - po ilości występów można powiedzieć, że nie grywa w klubie

Pawel BROZEK - jedna z największych tragedii tej reprezentacji, facet bez jaj (wystarczy popatrzeć jaki jest nerwowy i niepewny w czasie wywiadów), nie potrafi przełożyć bramek z ligi na eliminacje. Chociaż gra regularnie.

Michal ZEWLAKOW - uznajmy że gra w Olympiakosie

Ludovic OBRANIAK - zapowiadany na geniusza chłopak z talentem, tyle że chyba trzeba się o niego oprzeć przy "nowej" kadrze. W klubie grywa, podobno jest gwiazdą, ale teraz nie grał bo się o kontrakt pokłócił...

Jakub BLASZCZYKOWSKI - zawodnik, w którego jak mało kogo wierzyłem, że zrobi karierę na Zachodzie. Bywa boski na skrzydle w klubie, ale czemu nie ma formy ostatnio?

Mariusz LEWANDOWSKI - Został wybrany do jedenastki wszech czasów Szachtara w głosowaniu kibiców. Bez komentarza.

Jakub RZEZNICZAK - bywa niezły w niezłej kadrze obronnej Legii

Ebi SMOLAREK - pisałem już - żal, tragedia, wstyd dla ojca. Rozwalił swoją karierę, nie gra, nie ma klubu...

Rafal MURAWSKI - podstawowy piłkarz Lecha, sprzedany do Rosji, do mistrza kraju. Niewiadomo jak tam będzie, zakładam hurra-optymistycznie, że pójdzie w ślady Lewandowskiego.

Robert LEWANDOWSKI - talent, gra w Lechu no i?

Lukasz ZALUSKA - podstawowy bramkarz w małym klubiku, ale jednak. Zamienił to na ławę w cieniu Boruca. Gratulacje.

Marcin KOMOROWSKI - młody, perspektywiczny obrońca Legii. Przyszłość reprezentacji.

Wojciech LOBODZINSKI - gra w Wiśle, ale mam niejakie przeświadczenie, że najlepsze czasy z Zagłębia ma już za sobą...

Z Irlandią w składzie byli jeszcze:
Pawel GOLANSKI - czytałem opinię, że miewa gorsze i lepsze momenty w klubie ale gra

Lukasz TRALKA - młody, przyszłościowy.

Oto kadra Leo
20 zawodników z czego
- 2 bramkarzy, jeden dobry i jeden ławkowy ale bramkarze meczy nie wygrywają
- 2 nie gra
- 16 grających z czego:
* w formie dałbym 9
* bez formy 5
* 2 to małolaty praktycznie nic nie wnoszące do reprezentacji.

W formie są przeważnie obrońcy albo pomocnicy raczej defensywni. Kto ma wygrywać? Beenhakker? Kim? Że złą selekcję zrobił? Litości. Wymieńcie nazwiska ich godnych zastępców.

Burczenie debila Szpakowskiego na dwóch napastników? Kto teraz gra dwoma napastnikami? Zresztą możemy mieć i 5, ale kto będzie budował akcje? Kto będzie podawał? Wyjebka na aferę w dzisiejszych czasach juz nic nie daje...

Głosy że nie ma drużyny? Że trener nie potrafi wprowadzić pozytywnego ducha? K`wa, Leo włożył w tych kopaczy tyle dusz, że chyba obrabował co większe cmentarze w Polsce...


Czy Leo Beenhakker jest winien? Czy powinien odejść? Czy polski trener coś zmieni?
Nie.
Nie.
Nie.

Nikt nie rozumie że trener reprezentacji to (wymiennie stosując) selekcjoner. Co to oznacza? Że wybiera ze zgrai piłkarzy teoretycznie najlepszych dla kadry. I jest ich trenerem od ułożenia taktyki i jej zrealizowania A NIE od treningu.

Prostszymi słowami - trener reprezentacji nie zrobi lepszego piłkarza niż jest. Postara się wyciągnąć wszystkie jego zalety (i w tym imo Leo jest najlepszy), ale tylko trening w sensie treningu klubowego i regularnego grania z równymi sobie i lepszymi przyniesie skutek.

Czy nikt tego nie rozumie? Czy naprawdę zachłysnęliśmy się tymi trzema turniejami do których awansowaliśmy? Czy doskoczyliśmy do (chociaż) europejskiej czołówki?
Nie.


Kończąc - byłem za trenerem z zagranicy od czasów Engela. Byłem z Leo jak przyszedł, byłem jak trwał i będę jak odejdzie. Trzeba zrozumieć człowieka, a nie ryczeć jak pijany matoł "Leooooo" a potem powiedzieć do kamery "eee mamy lepszych u siebie".
Ale do kogo ta mowa?

trener to nie wszystko

zgadzam się z Bartem w 100%. Selekcjoner ma wybierać spośród najlepszych, a jakich piłkarzy mamy każdy widzi. Do tego betonowy PZPN i prymudrzy polscy trenerzy, których jedynym sukcesem jest nieprzebrnięcie przez eliminacje do Ligi mistrzów lub Pucharu UEFA (ups, Ligi Europejskiej teraz chyba). Sorry, ale Polska od wielu lat jest czarną dziurą na piłkarskiej mapie Europy, regularnie odpadamy z wszelkich eliminacji lig europejskich. Z czym do ludzi, ja Was pytam? Najpierw zróbmy porządek na własnym podwórku, zacznijmy tworzyć szkółki piłkarskie, szkolić młodzież, zlikwidujmy ten cholerny PZPN (wiem, to trudne ) i dopiero weźmy się za kadrę. Bo jak widzę mecze reprezentacji Polski to nic tylko przełączam kanał, bo szlag mnie trafia gdy patrzę na te sierotki. A może zróbmy tak jak w San Marino? Niech grają amatorzy - przynajmniej będą mieli chłopaki radochę

Nie czytałem

całości, ale coś poruszę .

Owszem...trzeba Benałerowi przyznać, ze potrafił grać z najlepszymi najlepiej ze wszystkich trenerów w poprzednich latach. Okej.
Ale już o tym, że potracił najwięcej punktów z drużynami od nas umownie gorszymi bądź równymi, to nie wspomnisz. Niestety, o ile Leo dał nam najwięcej chwalebnych zwycięstw, to dał też najwięcej kompromitujących wyników. A lepiej chyba zdobyć komplety punktów z gromadką wymienioną w moim poprzednim poście, niż choćby i 12 w meczach z Czechami i Portugalią. Janas nam to zapewniał. Potrafiliśmy ograć Walię, Irlandię Płn. (!!!), Austrię (!!!). Wygrywaliśmy z tymi, z którymi wygrywać powinniśmy. Skąd, więc to uwielbienia dla najmądrzejszego jaśniepana z Holandii? Nie rozumiem i nie zrozumiem.

weź pod uwagę

jedną prozaiczną rzecz: jakimi piłkarzami dysponował Janas (i czy grali oni w swoich klubach), a jakimi Beenhaker. I dodatkowo weź pod uwagę jak światowa piłka zmieniła się, jak zmienił się styl gry od czasów jak naszą "reprezentację" trenował Janas.
Odnoszę wrażenie, że jeszcze kilka lat temu ważna była gra dla reprezentacji. Teraz liczy się tylko kasa, a gra w reprezentacji jest tylko przykrym obowiązkiem.

Niech

powołuje lepszych, proste. I nie da się powiedzieć, że takich nie ma. Jeleń (nie mówię o tym meczu, bo akurat ma kontuzje, ale unikany był jak się da przez Beenhakera), Wichniarek, Majewski, Małecki, Gancarczyk (też do dnia wczorajszego pomijany). No ale, lepiej było powoływać Pazdana, Zahorskiego, Łobodzińskiego i Krzynówka.
To czy obecni piłkarze reprezentacji są gorsi, też jest sprawą dyskusyjną. Tamta kadra miała niby Żurawskiego, Frankowskiego czy nawet Szymkowiaka (ja tam osobiście nigdy za wielkiego piłkarza go nie uważałem, ale zachwyty innych były ), obecna za to Błaszczykowskiego, Rogera, Obraniaka i paru niepowoływanych ludzi, o których pisałem. Zresztą, skoro potrafi się wygrać z Portugalią i Czechami, tym bardziej powinno się wygrać z Armenią, Słowenią czy Irlandią.

Odnoszę wrażenie, że jeszcze kilka lat temu ważna była gra dla reprezentacji. Teraz liczy się tylko kasa, a gra w reprezentacji jest tylko przykrym obowiązkiem.

A tu się zgodzę. Tyle że tak samo jak "naszym", nie chce się i reszcie świata grać.

....

Co tu mówić po prostu żal patrzeć jak te patałachy miotają się po boisku wynik mówi sam za siebie, chociaż nie. Powinni nam jeszcze strzelić co najmniej 2 gole. Takiego żałosnego spotkania chyba nie widziałem od meczu z Ekwadorem na MŚ w 2006 roku. Żal i nic więcej.

"kowal zawinił, a Cygana powiesili"

To przysłowie chyba najlepiej podsumowuje falę krytyki jaka wylała się na głowę Leo po przegranej ze Słowenią. Benhakker ma pewne wady, ale dzisiejsza nagonka na jego osobę jest skrajnie przesadzona, bowiem nie jest jedynym winnym, a na pewno nie głównym. Na pewno nie jest bez grzechu, ale przecież to nie on odpowiada za to, że polscy zawodnicy są do niczego. On jest tylko selekcjonerem. Jego zadanie do dobieranie jak najlepszych graczy do reprezentacji, a jak wiadomo z pustego to i Salomon nie naleje. Owszem prowadzi treningi, ale one nie zastąpią gry i treningów z własną drużyną. To już nie jest zależne od niego. Jeśli zawodnik kiepsko gra to selekcjoner na pewno nie sprawi, że będzie grał lepiej, a tego niektórzy chyba chcą od Leo. A jeśli tego nie dostaną to nie dość, że są obrażeni to jeszcze chcą zwalić na niego winę za kiepski stan polskiej piłki nożnej. Chyba najlepszym przykładem jest Szpakowski. Człowiek, który nie ma zielonego pojęcia o piłce i nie umie nawet wymówić poprawnie imion graczy nie powinien się wypowiadać, a tym bardziej komentować mecze. Skoro nasi najlepsi piłkarze grzeją ławę w przeciętnych drużynach Europy, a pozostali grają na odczepkę w rodzimych klubach to ja się pytam kogo Benhakker ma powołać do kadry? I skoro polscy piłkarze grają kiepsko to jak można wymagać od Leo, by zrobił z nich dream team?

Nowe zasady wyboru trenera

za onet.pl

O ile po wyborze Stefana Majewskiego na selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski kibice mogą zarzucić piłkarskiej centrali, iż ta zdecydowała się na nie najlepszego kandydata, o tyle jego następca zostanie już wybrany w drodze konkursu. W taki sposób PZPN ma zamiar zmienić zły wizerunek związku - informuje "Dziennik".
- Zamierzamy czerpać pod tym względem wzorce ze związku siatkówki - powiedział gazecie prezes PZPN, Grzegorz Lato.

Okazuje się, że Lato już kontaktował się w tej sprawie z Mirosławem Przedpełskim, prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

To była raczej luźna rozmowa. Nie chcę nikomu dawać rad, ale gdybym miał coś jednak doradzić prezesowi Lacie, to rozmowy z kandydatami muszą odbywać i w cztery oczy, i w komisjach. Dyskusje są dobre. Ja jako prezes mogę się dogadać z jakimś kandydatem, ale to nie to samo, jak oceniała go grupa ludzi świetnie znająca się na rzeczy, czująca temat. My zorganizowaliśmy profesjonalny konkurs. I to chyba dobra droga, chociaż zdaję sobie sprawę, że piłka nożna ma nieco inną specyfikę - zwrócił uwagę Przedpełski.

Daniel Castellani, który został wybrany trenerem polskich siatkarzy, napisał pracę na 58 stron, w której zawarł plan rozwoju reprezentacji aż do 2014 roku. Konkurs PZPN-u będzie się zatem prawdopodobnie nieco różnił od wzorca, gdyż kandydaci na selekcjonera piłkarskiego pisać nie zamierzają.

- Każdy, kto chce dostać kadrę, ma oczywiście jakiś swój plan. Ale dyskusja, prezentacje, wykresy? Nie wiem, co na to odpowiedzieć. Chyba tylko to, że ja się niczego nie boję - powiedział Franciszek Smuda.

- Czy będę przedstawiał jakieś plany, szczegółowe zagadnienia? Raczej nie. W takich przypadkach opowiada się ogólnie, co kto chciałby robić ze swoją drużyną. Poza tym przecież można prześledzić moją dotychczasową pracę z reprezentacjami narodowymi - dodaje Henryk Kasperczak.

Nie wiadomo na razie, kto dokładnie dokona wyboru selekcjonera. - Na razie nie jest to jeszcze szczegółowo ustalone. Wiem, że z kandydatami na selekcjonera najpierw będzie rozmawiać trzy-, czteroosobowa grupa. Na pewno znajdą się w niej prezes Lato i Antoni Piechniczek - powiedział Jerzy Engel.



(źródło: http://sport.onet.pl/0,1248770,2046510,wiadomosc.html)

Re: Nowe zasady wyboru trenera

Urthona napisał(a):
za onet.pl

W taki sposób PZPN ma zamiar zmienić zły wizerunek związku

Tak, to na pewno poprawi zły wizerunek związku.
Czerwony beton, skorumpowane zgredy, przymulasty prezes Lato, kara za wywieszenie transparentu o 17 września, liczne niezrozumiałe decyzje, cyrki z awansami i spadkami za sprzedawanie meczów - oto czynniki które przecież wogóle nie decydują o ich wizerunku. Nowe zasady wyboru sprawią, że na zawsze będziemy kochać PZPR... znaczy N


- Każdy, kto chce dostać kadrę, ma oczywiście jakiś swój plan. Ale dyskusja, prezentacje, wykresy? Nie wiem, co na to odpowiedzieć. Chyba tylko to, że ja się niczego nie boję - powiedział Franciszek Smuda.

Chciałbym zobaczyć jak niebojący się Smuda duka coś pod nosem na temat rozwoju piłki


Nie wiadomo na razie, kto dokładnie dokona wyboru selekcjonera. - Na razie nie jest to jeszcze szczegółowo ustalone. Wiem, że z kandydatami na selekcjonera najpierw będzie rozmawiać trzy-, czteroosobowa grupa. Na pewno znajdą się w niej prezes Lato i Antoni Piechniczek - powiedział Jerzy Engel.

Pomysł dobry, ale przecież, konkurs czy nie konkurs i tak wygra ten z najlepszymi układami.

Kadra na ostatnie mecze

....

A ja wiem co mam myśleć?
Sądzę że Boruca powinien powołać, ostatnio jego gra była całkiem dobra, no i gra w klubie, a Dudek nie.
Przyrowski? Ja na miejscu selekcjonera bym go nie powoływał, nie jest zbyt pewny jeśli gra o jakąś stawkę. Fajnie że jest Jeleń, tylko brakuje mi Saganowskiego. Brak Żewłakowa to duży błąd moim zdaniem.
Zastanawiam się jeszcze dlaczego powołał Roberta Lewandowskiego, ma talent ale jego gra w kadrze średnio mi się podoba.

Re: Kadra na ostatnie mecze

Elendil napisał(a):
I co myślicie?
________

Mam bardzo wiele myśli na tematy okołoreprezentacyjne. Jednak Kasis prosiła kiedyś żebym unikał wulgaryzmów na forum, więc powiem tylko że początek spoilera mam wyjebane koniec spoilera na wszystko co wiąże się z piłką i orzełkiem na piersiach.

Ja kibicuję Polsce, nie szmaciarzom którzy udają, że grają i tym którym wydaje się że mają na to wpływ. Dopóki nie przyjdzie ktoś kto przedstawi normalny plan działania (jak w każdej cywilizowanej firmie) i nie zacznie go realizować mam to gdzieś czy jest jeleń, dudek czy inszy borsuk w składzie.

Po co znęcać się nad trupem skoro jest LM, Serie A czy pojedynek Barcelony z Realem?

czyżby początek końca?

Czyżby moje marzenie miało się ziścić? A na drzewach zamiast liści będą wisieć pzpnowcy!

http://www.koniecpzpn.pl/index.php
+
http://forum.koniecpzpn.pl/viewtopic.php?f=326&t=232

Czy ludzie w końcu ruszą się i nawet jeśli nie doprowadzą do zmian to ktoś dostrzeże ich głos?
I`m in jak mawiają anglosasi. Jak coś będzie w Wawie to się przyłączam.

Troszkę

to dziecinne, bo co niby mają zamiar zrobić, podpalą im ten komitecik?? (a daj Boże -recepta wymyślona jeszcze przez świętej pamięci Górskiego)
Ale na wszelki wypadek, zapisany -żeby nie było, że jestem przeciwny zmianom na lepsze;P

Lorn

czemu dziecinne? Wszyscy psioczą w Polsce o potrzebie budowania społeczeństwa obywatelskiego. Dlaczego to ma nie być jedną z cegiełek?

Oczywiście - nie wszystkie postulaty są sensowne i możliwe do zrealizowania, ale może w końcu kibiców reprezentacji zacznie się traktować nie jako zapychaczy trybun, ale jeden ze składników futbolowego światka...

A co do wizyty na Miodowej... miodowe lata skończyły wraz z przeprowadzką na Bitwy Warszawskiej. I oby do jakiejś bitwy w końcu doszło. Nie mówię tu o paleniu komitetów, ale o czymś co uświadomi komuchom ze związku, że nie są nieśmiertelni i nietykalni.

a więc,

sztandary do rąk i bagnet na broń
Zobaczymy, chciałbym żebyś miał rację i żeby doszło do zmian, bo są bardzo potrzebne, ale wciąż pamiętam jak cieszyłem się kiedy odchodził Listkiewicz, myślałem: "może być tylko lepiej"... nadzieja matką głupich...

Zapisałem się!

Co by nie mówić, piękna inicjatywa. Mam szczerą nadzieję, że coś z tego wyjdzie.

A najlepiej gdyby podjechać pod siedzibę z taczkami i zabrać bejsbole, petardy, kamienie.
Ja mam trochę za daleko ale stołeczni kibice, czemu by nie?

Niestety

żadnej nadziei nie dostrzegam. Ten cały pierdolnik będzie trwał, póki nie przeminie pokolenie "leśnych dziadków"... i taka niestety jest smutna prawda. Nie oszukujmy się, ani pan Lato, ani pan Piechniczek, ani inne "wielkie" osobowości związku, swej władzy nie oddadzą.
Ale żeby na narzekaniach nie kończyć, do protestu się oczywiście dołączam. Bardzo fajna sprawa .

...

Dopisałem się, ciekawe co tam wymyślą ciekawego, chociaż nie wierzę w jakieś wielkie "rewolucje".

Aha i taki dżołk, mało śmieszny, raczej dobijający ale co tam:

- Z jaką reprezentacja Polska nie przegra?
- Z tą, którą nie grają

Wiem, wiem słabe jak gra naszych

Ehh,

najgorsze jest to że cała inicjatywa to tylko przepychanka między Cyfrą+ a Polsatem...

Chyba

ta cała akcja z "koniecpzpn" nie będzie potrzebna Jeśli w UEFIE siedzi jakiś zapalony poszukiwacz teorii spiskowych to połączy szum wokół wypowiedzi Lewandowskiego z przepiękną bramką z 3 minuty meczu i nas dożywotnio wydziedziczą z praw do tej piaskownicy

Polska - Slowacja 0:1

Ja się cieszę z wyniku. Przynajmniej , co jest już pewne, będzie można pokibicować Słowakom na MŚ, a w barażach mogliby sobie nie poradzić.

Tyle.

....

Żal, żal, żal na to było patrzeć. Sytuacja z 3 minuty po prostu kuriozalna. Daj boże nowego prezesa i dobrego trenera, bo mam nadzieje że Majewskiego zwolnią, do dupy by było gdyby Lato zdecydował żeby dalej kadrę prowadził.

...

W 2002 roku Polska po 16 latach awansowała do turnieju finałowego Mistrzostw Świata, które odbywały się w Korei i Japonii. Od tamtego czasu graliśmy na dwóch MŚ i Euro 2008. Teraz zagramy jeszcze na Euro 2012 i to będzie nasz ostatni turniej. Wiadomo, koniec świata

A mecz, cóż.. Jak już nawet w Teleexpressie się wyśmiewali to już sobie podziękowałem <3

powinni

bałwany ze sniegu robić przynajmniej cos by sie działo na boisku

mój i wasze Orliki

Wpiszę to tutaj, w temacie ogólnym.
Orlik na Targówku. Niedługo styknie mu roczek. Imienia Eusébio. Znowu grałem. Wieczorem. Piorunujące wrażenie.
http://img98.imageshack.us/img98/8339/img2686k.jpg
Tam gdzieś powinienem być, w zielonym
A to fotka za dnia
http://img29.imageshack.us/img29/9127/img2694i.jpg


Niesamowite, że ten obiekt jest wykorzystywany praktycznie codziennie (nie licząc prac konserwatorskich itp.). Tylu ludzi w przeróżnym wieku kopie gałę - gdzie byli wcześniej? Fantastyczne. Gdyby jeszcze tak było kiedy chodziłem do podstawówki albo liceum...

A macie Orlika obok siebie jakiegoś i jego fotki?
Zobaczyłbym z chęcią.

Re: mój i wasze Orliki

Lord Bart napisał(a):
A macie Orlika obok siebie jakiegoś i jego fotki?
Zobaczyłbym z chęcią.

________
Owszem, mam Orlika u siebie. Niestety nie mam zdjęć bo po co mi ? Jest w parku, wybudowany na miejscu starego bosika, dodatkowo wybudowali boisko do siatkówki i kosza, wokół jest jeszcze bieżnia Cóż, sam na nim jeszcze nie grałem bo w wakacje będąc tam codziennie (!) o różnych porach dnia, zarówno rano, popołudniu jak i wieczorem - zawsze było zajęte, a żeby je rezerwować żeby pograć sobie 1-2h to jakoś mi się nie chciało. Zazwyczaj w takim wypadku wybierałem nowe boisko szkolne przy mojej podstawówce. Cóż, skok przez płot i grać można cały dzień

myślałem

że ktoś ma fotki, zwłaszcza nocne. Ja czerpię niesamowitą frajdę z grania przy sztucznym oświetleniu (jak to brzmi ), a także z obserwowania boiska z daleka.

Po prostu chciałem zobaczyć jak jest w innych miejscach

...

Lord Bart napisał(a):
Ja czerpię niesamowitą frajdę z grania przy sztucznym oświetleniu (jak to brzmi ), a także z obserwowania boiska z daleka
________
Fakt, granie w nocy przy sztucznym świetle sprawia niesamowitą frajde, szczególnie jak się gra w kosza i widzi się wszystko a wokoło jest ciemno, niesamowity klimat Jeszcze lepiej jak grasz.. a tu nagle wyłączą światło bo zamykają

cała prawda o...

... wiadomo o kim
http://www.sport.pl/pilka/77,65082,7193620,Dudek_w_bramce_Realu_w_Pucharze_Krola___na_zywo.html

(...) Kibice wbiegli na boisko i zamiast piłkarzy zwycięskiego zespołu, oblegli "galaktyczne gwiazdy"

Pewnie po koszulki i autografy
Jeśli to nie jest prawdziwy Real to ja wolę kajakarstwo górskie od piłki

...

Czekałem aż to ktoś wrzuci
Teraz wyjdzie ile na forum Bastionu jest sezonowych kibiców Realu, choć wiadomość o porażce jest przykra..

Może coś jest w tym, że każdy zespół bez C.Ronaldo przegrywa większość spotkań. Ostatnio czytałem, że statystycznie Man Utd przegrywało lub remisowało w 30% spotkań bez C. Ronaldo.. Czyżby jakaś klątwa?

muahaha

hahahahhahhahaha uśmiałem się jak już dawno się nie śmiałem.. I to jeszcze Jerzy na bramce wpuszczający 4 gole

Chcieli najmniejszym możliwym kosztem wygrać mecz i się zemściło. A 4 bramki odrobić będzie ciężko..

Carno

W ogóle gdzie jesteś? Napisz coś, widzisz, że Real przegrywa a Ty nic.. Zostawiasz mnie samego na pastwe innych, którzy nie kochają Realu

Carno

rzadko się ostatnio odzywa, ale pamięta. Nasze orły dostały łomot aż miło, wstyd na cały świat - ale trzeba mieć nadzieję, że po tym meczu Valdano z Perezem na tyle mocno zmyli głowy naszych "gwiazdek", że Ci w końcu ruszą tyłki.

Jest za to jeden pozytyw - może w końcu Guti poleci z zespołu. Modlę się o to od lat, może w końcu to marzenie się ziści?

...

Carno napisał(a):
może w końcu Guti poleci z zespołu. Modlę się o to od lat, może w końcu to marzenie się ziści?
________
A kto się o to nie modli? Chyba każdy, kto interesuję się Realem w jakiś poważniejszy sposób chciałby aby Guti poszedł z zespołu.. Z każdym trenerem ma na pieńku a dalej gra z Realu, chłopak ma chyba dobre plecy.. Chociaż w ostatnim meczu wygrali bo.. zagrali skrzydłami Więc zespół grać umie jak mu się chce najwidoczniej, jeśli przegrają z Milanem w LM to nie chciałbym aby zwolnili trenera, jak to miało już miejsce parę razy w przeszłości..

Nowy trener reprezentacji Polski wybrany

Smuda !

Nie da się ukryć, że wybór Franza na stanowisko selekcjonera to ze strony PZPNu chęć przypodobania się kibicom reprezentacji. Jednak jeśli leśne dziadki w związku faktycznie nie brały pod uwagę trenera zagranicznego (a rozmowy z takimi były zwyczajnym mydleniem oczu) to wybór Smudy jest najlepszym rozwiązaniem.

...

Prowadzenie reprezentacji to nie to samo co prowadzenie klubu, każdy to wie. Ja tutaj się właśnie tego obawiam, że tak będzie. Smuda świetny trener Lecha w reprezentacji się nie odnajdzie. Bo niby jak, skoro jest "kukłą" która ma odstraszać wrogów od PZPN. Cóż, zobaczymy jak będzie grac reprezentacja bo przecież jak na ironię Smuda będzie miał do wyboru tych samych piłakrzy, których mieli Leo i Majewski.

Osobiście wolałbym aby reprezentację przejął Nowak, ale pożyjemy zobaczymy jak nam Euro 2012 wyjdzie, bo organizacyjnie raczej damy radę, ale piłkarsko.. ?

baraże o MŚ

Co prawda przez nie nie ma w tym tygodniu LM, ale powiedzmy że było ciekawie.

Bośnia - Portugalia 0:2
Heheheh jakie to jest niesamowite, że Portugalczycy drżeli o awans o jednego Żelka nie było w składzie. I co? Dwumecz wygrali 2:0. Można? Więc o co chodzi?
BTW jak ktoś ma ochotę niech sobie obejrzy skład Bośniaków, a właściwie gdzie grają zawodnicy pierwszej 11tki. Naprawdę zastanawiam się czy doczekam czasów kiedy Polska nie będzie czarną dupą jeśli chodzi o eksport piłkarzy.

Słowenia - Rosja 2:2
Chociaż duchowo zawsze jestem tam gdzie czarodziej-Hiddink to powiedzmy szczerze że Słowenia i Słowacja zasłużyły na awans i dobrze się stało.

Ukraina - Grecja 0:1
Jak dla mnie to żadna z tych drużyn nie powinna grać na MŚ. Ale cóż...

Francja - Irlandia 2:1
To jeden z większych skandali w footballu (jeśli chodzi o wydarzenia na boisku) jaki widziałem ostatnimi czasy.
http://tv.zczuba.pl/zczubatv/1,89849,7269570,Francja_awansuje_na_mundial_dzieki_rece_Henry_ego.html

Znajomy mi mówił, że właśnie oglądał to spotkanie na chińskim kanale i w przerwie podobno leciała reklamówka FIFA o fair play, poszanowaniu zasad itd.
To jest żal po prostu. Francja jest cienka jak barszcz, sędziemu powinna być odebrana międzynarodowa licencja a FIFA powinna podjąć uczciwą decyzję i rozegrać ostatnie minuty + ew. karne na neutralnym boisku.

Ale nie, gdzie tam. Francuzi muszą być wepchnięciu do MŚ, sędziowaniu dalej nie będą towarzyszyły nowinki techniczne a władze światowe ech...

Żal i porażka równa przyznaniu IO Pekinowi. A Henry tym zagraniem wpisał się na moją osobistą listę wyjebanych w piłce.
Szmaciarstwo i tyle.

Poza tym jak do tego dołożymy sposób sparowania ekip na baraże to słowa Platiniego o wyrównywaniu szans brzmią... kpiarsko?

To

ja krótko o Francja - Irlandia. KPINA! Nosz kurwa, ja wiem, że własne ściany pomagają. Ja wiem, że MŚ bez Francji wyglądałyby dziwnie. Ja wiem, ze nie takie rzeczy się działy chociażby na MŚ w Korei i Japonii, ale ile można?!? Cały czas chrzanią o poprawie jakości sędziowania. Testowane są rozwiązania z większą ilością sędziów, a i tak dzieje się jak zawsze. Jak mają wydrukować to wydrukują. Obowiązkowe powtórki zdobytych bramek i ew. sytuacji krytycznych dla sędziego technicznego i po sprawie.. ile tu można kombinować?
Irlandczykom należał się uczciwy mecz i ew. przejście/odpadnięcie po karnych...

można

się było spodziewać
http://www.sport.pl/MS2010/1,97763,7274338,FIFA_oficjalnie__Baraz_nie_zostanie_powtorzony.html

Więc niech nie pier` o fair play, o rasizmie... bambus będzie bambusem a nurkowania, wymuszenia i czity będą part of the game

na

powtórzenie meczu nie liczyłem. Dla mnie zresztą powtórki są dosyć niebezpiecznymi precedensami. Co jeśli podczas jakiejś dużej imprezy typu MŚ czy ME przydarzyłaby się taka sytuacja? Powtarzać mecz i rozwalać cały kalendarz imprezy? W najgorszym wypadku powtarzać finał? Kupiłbym sobie bilety na finał, wziął urlop, kupił bilety na samolot, zarezerwował hotel - a po meczu okazało się, że mecz, który widziałem wcale nie był oficjalnym finałem, a ja jeśli chcę go obejrzeć to muszę wywalczyć więcej urlopu i wydać pieniądze na kolejne dni na hotel? Nie, nie... powtarzanie meczy to niebezpieczna sytuacja. Reakcja musi być natychmiastowa, po meczu można conajwyżej ukarać konkretnego zawodnika...

No akurat

Powtórzenie meczu to byłaby najgorsza rzecz, jaką FIFA, mogłaby zrobić piłce nożnej. Aż strach pomyśleć, jaki by to wywołało burdel i fale wniosków o powtórki, co każdą jedną kolejkę ligową w Europie... zresztą w innych ligach też .
Myśleć mogli "działacze" wcześniej. I chociażby po sytuacji z Zidanem, w której techniczny zapisem telewizyjnym się posłużył, wprowadzić video "ustawowo".

Najbardziej

ucieszyłem się z odpadnięcia Rusków Słowenii się po prostu należał awans, i tyle.

Powinna też awansować Bośnia, ale cóż...

Czy Irlandia powinna awansować? Nie wiem. Wiem jednak, że z Henrym to jest jedna wielka kpina. Użyłbym słowa skandal, ale przecież Fify to nie rusza... Henry nie dostanie też żadnej kary za to, że zagrał ręką DWA RAZY... Przyjął bowiem piłkę najpierw, a potem skierował na nogę drugim ruchem.

BTW jak ktoś ma ochotę niech sobie obejrzy skład Bośniaków, a właściwie gdzie grają zawodnicy pierwszej 11tki. Naprawdę zastanawiam się czy doczekam czasów kiedy Polska nie będzie czarną dupą jeśli chodzi o eksport piłkarzy.

Polska jest czarną dupą i pewnie będzie. Ale co do Bośni - zauważ, że 90% z nich to dzieci emigrantów, w całości wyszkolone za granicą. Oni w kraju bywają, jak są mecze repry. Mimo wszystko więc trudno jest to porównywać.

Re: Najbardziej

Carno napisał(a):
Ale co do Bośni - zauważ, że 90% z nich to dzieci emigrantów, w całości wyszkolone za granicą. Oni w kraju bywają, jak są mecze repry. Mimo wszystko więc trudno jest to porównywać.
________

A Smolarek? To przecie też emigrant. I co?

Jeden

emigrant versus cała drużyna emigrantó - porównanie nie ma więc chyba większego sensu, co? Nie mówiąc o tym, ze Smolarka przez parę lat noszono w PL na rękach, a w BD szło mu całkiem nieźle - i na pewno jego wkład w drużynę i rozpoznawalność była kilkukrotnie większa niż Błaszczykowskiego, nawet w najwyższej formie. A że potem seryjnie dawał ciała w Hiszpanii i Anglii? Żywot piłkarza

I ja nie bronię polskiej piłki w żadnej razie. Zwracam uwagę na całkowicie odmienną sytuację. Jeśli chcemy się porównywać, to np. z Serbią, gdzie z tamtejszej ligi zawsze był gigantyczny eksport piłkarzy. Natomiast Bośnia w sferze reprezentacyjnej dokonuje importu zawodników, którzy się wychowali na Zachodzie.

wtf?!

Nie rozumiem czemu w XXI wieku, przy takim dostępie do najróżniejszych technologii nie wprowadzono jeszcze monitoringu na meczach. Oczywiście kibice są już monitorowani i za ubliżanie szanownemu PZPN-owi można dostać zakaz stadionowy, ale jak zawodnik zagra ręką, albo perfidnie sfauluje to nic nie można udowodnić, bo słowo sędziego jest święte. A przecież chyba w żadnym innym sporcie nie ma takich przekrętów i pomyłek sędziów jak w piłce nożnej. Wystarczyłoby w takich sprzecznych sytuacjach zapuścić kawałek z transmisji TV i od razu wszystko byłoby jasne Ale cóż, np. PZPN straciłby wtedy swój główny sposób zarabiania grubej kasy

...

Quarior napisał(a):
A przecież chyba w żadnym innym sporcie nie ma takich przekrętów i pomyłek sędziów jak w piłce nożnej.
________

Boks nie raz i nie dwa mogłby nieźle konkurowac w tej materii z piłką : >

Ale

co ma akurat do tej sytuacji z Henry`m PZPN?

Co do baraży:
Cieszy mnie awans Słowenii i Grecji. Albo nie, chwileczkę.... powiem inaczej - cieszy mnie porażka Rosji i Ukrainy Tak już lepiej. Plus to, że jakiś gracz Wisełki, czyli Andraż Kirm prawdopodobnie pojedzie na MŚ.

Re: wtf?!

Quarior napisał(a):
Nie rozumiem czemu w XXI wieku, przy takim dostępie do najróżniejszych technologii nie wprowadzono jeszcze monitoringu na meczach.
________

Fifa i Uefa sa niewiele lepsze od PZPNu same dziadki tam rzadza i niechca wprowadzic takich nowosci bo to zabije ducha gry ^^

z warszawskiego podwórka

rzadka pozytywna informacja
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7273298,To_juz_pewne__Kazimierz_Deyna_stanie_przed_stadionem.html

Brawo. Skoro moje marzenia o wymalowanej Żylecie legły w gruzach dobrze, że mam chociaż to.
Właściwie miejsce dla najlepszego piłkarza (L) w historii.
No i ten rok `74
1. Johan Cruyff Netherlands Barcelona
2. Franz Beckenbauer West Germany Bayern Munich
3. Kazimierz Deyna Poland Legia Warsaw


:)

Przypominam że za moment rozpoczną się Derby Europy: Barcelona-Real

Hala Madrid

:D

1:0 dla Barcy.
Co prawda jestem nienormalny bo w przeciwieństwie do połowy świata ten mecz zupełnie mnie nie interesował. Niemniej zawsze jakoś bardziej pasowała mi Barcelona poza tym wnerwia mnie Ronaldo więc można powiedzieć, że dobrze, że sobie coś tam nawygrywali.

...

Ja się nie będę wypowiadał, poczekam na Carno i Moofa.

eh

Tak się kończy granie na remis. Z przodu kompletne zero niestety.

...

I kolejne El Clasico przechodzi do histori. Przez najbliższe pół roku w Hiszpanii rządzić będzie Barca.Czy zwycięstwo zasłuzone? W moim odczuciu i tak i nie. Real miał swoje sytuacje, nawet kilka ale stare piłkarskie przysłowie mówi że niewykorzystane sytuacje się mszczą... Tak po krótce brawa dla Ikera bo to co Messi strzelał pod koniec nie miało prawa nie wpaść a jednak nie wpadło. Obrona oprócz Sergio Ramosa też zagrała przeciętnie a Messi kręcił nimi nieźle. Pomoc starała się ale też bez rewelacji jak na taki mecz choć myślę że zgrany duet Kaka-Ronaldo będzie bardzo groźny. Higuain jakiś taki szarawy ten występ miał ale to co robi Benzema to po prostu woła o pomstę do nieba! To już Huntelar więcej grał w tamtym sezonie. Sędzia prowadził te zawody w miarę dobrze, choć było widać że lekko na korzyść Barcy ( Messi jakoś wyraźnie kartki dostać chyba nie może )

Gratulacje dla Barcelony bo wiadomo że wygrywa ten kto strzeli jedną bramkę więcej a z Realem jest lepiej więc może się coś z tego jeszcze urodzi. Hala Madrid!

hyhyhyhy

Formalność. Ktoś spodziewał się innego wyniku?

BTW tyle zapowiedzi było przed tym meczem, tyle achów, ochów, statystyk. Podobno pół świata oglądało, różne problemy na łączach itp.

Problem w tym, że pierwsza połowa wynudziła mnie aż strach. W drugiej ruszyło się na ostro, brameczka (Ibra to trafił? o0), 2x czerwień i w ogóle gryzienie trawy. Ale wychodzi, że El Clásico w tym roku trwało wyłącznie 45 minut.
Szkoda bo klasa i kasa zawodników na boisku... no i Messi. To nie jest ten chłopak który w zeszłym sezonie wywalczył mi 3 miejsce w Bastionowej Lidze Mistrzów

Hmmm

Nie zauważyłem żadnych Gran Derbi, było to po prostu 90 minut niemwrawej gry. Mecz był, delikatnie mówiąc, słaby. I nudny. I sędzia też dał dwie czerwone głupio imho. BTW - Real grając 11 na 10 nic nie pokazał. Super. A Pellegrini zdjął najlepszego z graczy Realu. Też super.

CO mnie ( oprócz porażki ) wkurzyło? Książulek Messi. Za "faule" na nim trzy kartki z powietrza - szczególnie ta ostatnia dla Pepe. CO jest, że na chłoptasia mają wszyscy chuchać i dmuchać? To był jeden wielki żart, ten "parasol ochronny" ze strony sędziego.

No i tyle. Real przegrał, grając słabo. Barca wygrała, grając tak sobie. Nuda.

...

Ale wiadome było że Ronaldo całego meczu nie dogra do końca po kontuzji. A fakt faktem w sprawie Messiego.. no ale cóż widać wszędzie są równi i równiejsi

Pf

Dużo ciekawsze były Derby Londynu. Nie ma to jak oglądać rozklepanie dzieciaków Wengera przez The Blues na wyjeździe. Kurdę, jak w styczniu utrzymają formę bez Drogby i Essiena (Puchar Narodów Afryki) to po sprawie jest.

podobno

kiedy te dzieciaki wystrzelą to wszystkich przykryją kapeluszem. Kiedyś. Warto by to zobaczyć

ta

tylko pewnie w innym klubie

Każdy mówi

dzieciaki, młodzież itd... Ale taki Man Utd jeszcze rok temu miał młodszy atak od Arsenalu - Tevez, CR i Rooney byli młodsi od van Persiego, Adebayora i reszty. Poza tym te "dzieciaki" odchodzą w liczbie kilku co roku z Arsenalu, więc... Ciekawe, czy jak Cesc i tych paru, co z nim zostanie, będą mieli po 25-26 lat, też będą ciągle dzieciakami?

ależ

to są "dzieciaki Wengera". Jeśli z wieku nie wypada to z gry i z osiągnięć.

Powiem tak - jeden biegun to Arsenal a przeciwległy to AC Milan
I tyle.

FIFA karze za Henry`ego po cichu

Naprawdę?
http://rafalstec.blox.pl/2009/12/FIFA-karze-za-Henry8217ego-po-cichu.html

Wg klasyfikacji układali baraże, teraz wg nie-klasyfikacji grupy. To jest... jakby to kulturalnie powiedzieć... zamiatanie kurzu wokół leżącego na środku pokoju psiego gówna.

I Miami się ucieszy

Znamy juz grupy MŚ

-Grupa A: RPA, Meksyk, Urugwaj, Francja
Grupa B: Argentyna, Nigeria, Korea Pd., Grecja
Grupa C: Anglia, USA, Algieria, Słowenia
Grupa D: Niemcy, Australia, Serbia, Ghana
Grupa E: Holandia, Dania, Japonia, Kamerun
Grupa F: Włochy, Paragwaj, Nowa Zelandia, Słowacja
Grupa G: Brazylia, Korea Pn., WKS, Portugalia
Grupa H: Hiszpania, Szwajcaria, Honduras, Chile



A: Raczej nudna grupa. W sumie nie wiem kto tutaj ma pewny awans. Można by powiedzieć Francja, ale jest Urugwaj + gospodarz turnieju. Meksyk? Chyba nie.

B: Argentyna... sądzę, że problemów z awansem nie będzie. Z drugiej strony nie byłaby to niespodzianka gdyby odpadli w grupie. A teraz dylemat, kto z pozostałej trójki? Grecja?

C: Tutaj stawiam na Anglię i USA. Ewentualnie może Słowenia coś namiesza, ale mimo wszystko chyba podzieli los Algierii.

D: No tutaj nie ma niepewności. Niemcy z pierwszego miejsca, Australia z drugiego.

E: Holandia. Dania. Czyżby gdzieś tam przyczaił się Kamerun? Japonia w du*ie. Raczej, ale pewności nie ma.

F: Stawiam na Włochów, to oczywiste. Walka o drugie miejsce pomiędzy Słowacją a Paragwajem.

G: Grupa śmierci. Brazylia, Portugalia, Wybrzeże Kości Słoniowej. I skazana na pożarcie Korea Północna (Kim Dzong Il i tak pewnie rozpuści po kraju wieść, że wygrali wszystkie mecze ku chwale komunistycznej ojczyzny )

H: Ciężko coś powiedzieć mi o drużynach amerykańskich. Co do Hiszpanii to sprawa jest oczywista, będą grać jak nigdy. Czy przegrają jak zawsze? Szwajcaria chyba jednak nie podoła Chile bądź Hondurasowi.

Faworyci? Zupełnie nie wiem kogo obstawić
Podsumowując mój wywód, nie daję większych szans Afrykanom. Być może któryś zespół przejdzie dalej, lecz nie za daleko (RPA; Nigeria; WKS), ale cholera wie, czarny futbol zawsze mnie zaskakiwał.

pffff

Grupy są słabe, grupy śmierci nie ma. Daleko, i tak bym zresztą nie jechał Martwi godzina rozgrywania spotkań, ale...

Niech żyje Irlandia, śmierć wszystkim dziadom w piłce
I w ogóle
http://bi.gazeta.pl/im/0/7332/z7332980X.jpg
Auuuuuuuuu bjacz!!!!
&
http://sport.wp.pl/kat,1019539,title,Theron-zaszokowala-FIFA-w-konsternacji,wid,11749661,wiadomosc.html

Hehehee.
Tyle.

Re: pffff

Lord Bart napisał(a):
Martwi godzina rozgrywania spotkań
________
Co masz na myśli?

no

bo mecze mają być 13.30, 16, 20.30

Tylko nie wiem czy to były daty ich czasu czy naszego. Bo jak ich no to mamy 15.30, 18 i 22.30.

I tak źle i tak niedobrze

re: no

Za 90minut.pl:

12:30, 15:00, 19:30

Rzeczywiście kiepskie godziny :/. Dobrze, że w tym roku wakacje od maja .

cóż

pierwszy zawsze odpada (chyba że będą grali Włosi), drugi może ew. nagram pierwszy i obejrzę za drugi

BTW dooglądnąłem losowanie na dwójce. Widziałem już piękniejszą Charlize, ale przy losowaniu żabojadów było super. Kiedy przeszedł szmer po sali w związku z "incydentem" przy losowaniu próbnym, powiedziała że jej milczenie jest bardziej wymowne niż komentarz
Ale i tak wszyscy wiedzieli o co chodzi a mina Domenecha

Kocham bjacz. Kiełbasy w górę i golimy kolaborantów!

Typy

Ojjj, jak ja lubię takie tematy .

Grupa A: RPA, Meksyk, Urugwaj, Francja
Fajna grupa. Poziom średniany, ale powinno być ciekawie. Awansu Meksyku jestem pewien... solidna ekipa problemów, raczej nie będzie. Taki mój nawet cichy czarny koń . Francuzi też raczej dadzą radę.

Grupa B: Argentyna, Nigeria, Korea Pd., Grecja
A tu poziom jest już niezły. Patrząc na eliminacje, Argentyna może mieć kłopoty, ale to jednak Argentyna . Reszta drużyn na podobnym poziomie. Serce mówi Nigeria, rozum Grecja lub Korea . Typuję tych drugich.

Grupa C: Anglia, USA, Algieria, Słowenia
Anglia i USA... nie ma co pisać więcej.

Grupa D: Niemcy, Australia, Serbia, Ghana
Najbardziej wyrównana grupa imo. Każdy może wygrać z każdym. Niemcy pewnie awansują, ale podejrzewam, że jakieś punkty stracą. Z drugiego miejsca Ghana.

Grupa E: Holandia, Dania, Japonia, Kamerun
Holandia na 100. Z drugiego Kamerun lub Dania. Też w miarę ciekawie,

Grupa F: Włochy, Paragwaj, Nowa Zelandia, Słowacja
Ależ ci Włosi mają farta. Trzy mecze mogą zagrać rezerwą i raczej nic im nie zagrozi. Na drugim, mimo wielkiej sympatii do Słowaków, widzę Paragwaj.

Grupa G: Brazylia, Korea Pn., WKS, Portugalia
<333333333. Super grupa. Już widzę te meczę w gronie: Brazylia, Portugalia, WKS... no i coś czuję, że Krystyna i spółka szybko odpadną. Brazylia na pewno. Na drugim WKS.

Grupa H: Hiszpania, Szwajcaria, Honduras, Chile
Ja jebię, jakie nudy. I tak patrząc na "grupy H" ostatnich mundiali, tworzy się jakaś tradycja . Hiszpania i Szwajcaria... innej możliwości nie widzę.

Nie ma Polaków, ale "moich ekip" i tak pod dostatkiem" . Zatem kogo bym chciał widzieć w TOP4...
Jako wielki sympatyk piłki afrykańskiej: WKS, Ghana, Nigeria, RPA, Kamerun. Szczególnie WKS i Ghana. Jak trafią do półfinałów, to się ze szczęścia popłaczę .
Teraz bardziej europejsko :
Tradycyjnie Holandia
Mniej tradycyjnie Anglia, ale przez ostatnie 4 lata piłkę angielską wręcz pokochałem.
Wracając do tradycji... Hiszpania i Portugalia (żeby tak oni wraz z WKS wygryźli Brazolów)
No i ze względu na Muchę, Słowacja.
I jeszcze słówkiem o czarnych koniach. WKS, Ghana i Meksyk. Może jeszcze Dania.

Ahh... Mundialu zacznij się .

...

Co do grup MŚ to się nie będę za długo wypowiadał, bo jak dla mnie to grupy słabe (jednakże wyrównane, co oznacza ciekawe mecze). Brak jakiejś konkretnej grupy śmierci. Moi faworyci Włosi dostali najłatwiejszą grupę . Forza Azzurri!

A tak przy okazji dzisiaj wielkie Derby d`Italia. Po ostatnich wynikach Juve (porażka z Cagliari i Bordeaux) boję się o ten mecz. Serce mówi jednak że będzie dobrze

No i stało się :D

Wielkie Derby d`Italia dla Juve! W obronie fantastyczny Caceres, w pomocy genialny Marchisio, a w ataku pracujący Del Piero. Widok wkurzonego Murinho lądującego na trybunach - bezcenne Nie będę komentował zachowania Balotelliego bo dla mnie było żałosne. Forza Juve!

PS: Jeśli ma ktoś konto na Juvepoland, to czy mógłby mi powiedzieć po jakim czasie staje się nieaktywne, bo bardzo długo swojego nie używałem i nie umiem się teraz zalogować, a mail jest dalej zajęty, więc nowego też nie da rady założyć :/

Scacco alla capolista!

La Juventus centra l’impresa che cercava. Batte l’Inter 2-1 grazie ai gol di Chiellini e Marchisio.

Tyle? Nie Cieszymy mordy


Ja w ogóle (choć mało kto mi uwierzy poza moim ojcem, który to słyszał) wiedziałem że słabujące Juve zepnie się i pchnie Inter. Bo sytuacja jest taka jak z Legią - góra tabelki ogrywana, środek i doły to remisy albo porażki.
Tak niestety nie da się wygrać mistrzostwa.

Ale wracając do Derby d`Italia - działo się oj działo.
3 gole w tym fenomenalny Marchisio, żywy, ostry mecz, Mourinho na trybuny (je jeeee ), czerwień dla Melo za piękną symulację Balotelliegi, szalejący Dżidżi Buffon, zarówno w bramce jak i poza nią

Mecz naprawdę mocarny i co najważniejsze na pół roku we Włoszech rządzi Juventus!

Problemem pozostaje ogólna forma zespołu, operacja Buffona, mecz z Bayernem... cóż, cieszmy się z tego co mamy i z polskiego akcentu na trybunach
Deyna, Deyna Kazimierz, nie rusz Kazika bo zginiesz!

Legia ViP LOOL

Przeczytałem
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,7368630,Na_Legie_jak_do_kina.html
Oniemiałem.

Nie o zwykłych karnetach, ale to
Również w Warszawie na nowym stadionie Legia planuje loże VIP. Ma ich być 40, a cena za sezon (za lożę) ma wynosić ok. 50 tys. euro. Na wpływach z ich sprzedaży Legia ma zarobić więcej niż na biletach sprzedawanych na pozostałe trybuny, choć loże stanowią niewielki odsetek powierzchni stadionu.

o0

W sezon wliczam wszystkie mecze na Legii ligowe ale i ew. puchary. I za to rządają 50k EURO??

Zadałem sobie trudu i poszukałem ile kosztuje loża u wysysaczy kasy czyli Realu Madryt.
Mecz ligowy w najlepszej loży, z wyżerką na pół h przed i pół h po meczu kosztuje 348€.

W lidze hiszpańskiej grają 19x
19x348 daje 6612.
Dajmy 7k.
Dajmy dwa razy tyle za LM.

Loża w Madrycie wychodzi za sezon ok. 20 tysięcy. W REALU MADRYT!
VIP Area for every Spanish league, Champions League and King`s Cup game at the Santiago Bernabéu Stadium

Albo gazeciarzom pomyliły się waluty albo kogoś w siedzibie ITI zdrowo pogięło.

Kiedyś czytałem

wiesz

liczyłem tak cirke about. Oczywiście czym innym są loże firmowe czym innym zwykłe itd.

Ale 50k na (L)? Gdybym był prezesem firmy to i tak bym tego nie kupił. Dlaczego? Bo prestiż?

Faktycznie, lepiej jest siedzieć w ciepełku i z hostessą na kolanach i oglądać jak (L) prze`ala z Ruchem Radzionków niż na -10C.
Gdzie i tak się tego nie czuje.


Dla mnie to nadal żal.

List do

Leo
http://www.listdobeenhakkera.pl/

Jeśli się zgadzasz to podpisz.
Tyle.

...

Podpisałem bo warto

Artykuł o tym,

tekst

świetny. W ogóle w pon dodatku do Wyborczej, sportowym, było sporo podsumowań różnych dziedzin.

Ja czekam aż opublikują cytaty piłkarskie z tego roku bo są MEGA

Premierowy, noworoczny wpis:. A.D. 2010

Na początek zarzucę linkiem

http://www.sport.pl/pilka/1,65029,7395334,Zagraniczne_media__Polska_desperacko_poszukuje_gwiazdy.html?utm_source=sport_rotRM&utm_medium=AutopromoRed&utm_content=RedMonster&utm_campaign=rotujaceRM

Nie rozumiem dlaczego Francuziki się dziwią. Po pierwsze są to przecież Polacy. Z korzeniami polskimi lub bezpośrednio tutaj urodzeni. Po drugie skoro dobrze grają to należy ich rekrutować. Po trzecie Francuzi sami mają reprezentację w której próżno szukać Francuzów. Same araby i murzyny. A ci nasi przynajmniej pochodzą z Polski, a nie jak u nich, z afrykańskich kolonii.

Jestem jak najbardziej za takim działaniem. Oczywiście dopóki dotyczy ono "polskich cudzoziemców". W przypadkach gry w reprezentacji takiego Olisadebe czy Rogera mówię stanowcze NIE! Jak nie Polak to niech się nie pcha!

...

Czyżbyś powiedział to samo gdyby do reprezentacji pchali się Cristiano Ronaldo i Casillas?

Zaskoczę

cię ale tak. Nie lubię mieszania narodowościami w reprezentacjach.

złotousty polski futbol

Nie doczekałem się publikacji a stwierdziłem że takie cudo nie może przejść cichaczem

W wersji dużej
http://img64.imageshack.us/img64/4039/img2729v.jpg

W wersji pociętej
http://img35.imageshack.us/img35/4066/img2730p.jpg
http://img35.imageshack.us/img35/9828/img2731qh.jpg
http://img684.imageshack.us/img684/4345/img2732t.jpg

Moja 3:
III - "żeby kota w dupę trafić" łączona myśl Iwańskiego i Mili o rozgrywaniu piłkami Pumy

II - Sebek Mila i jego teoria na temat bagażnika, psa i żony. Jak sobie człowiek tak pomyśli to nawet trafna

I - "for tu for for evrybady en polisz pipol"
Jaśnie Nam Panujący Prezes PZPN Grzegorz "Aj veri hepi" Lato

I tym pierwszym miejscem zapowiadam rok 2010, który zapewne przyniesie nie mniej radości


A dla wszystki fanów piłki kopanej na 2010...
http://img121.imageshack.us/img121/4061/footballbabes.jpg

Byle do RPA...

Hihihi

Angielski Laty to już klasyka. "Aj tink soł bikos best ajdija"
"Podajmy sobie ręce jak biali ludzie"

"Grzegorz (...) wypowiada się jakby był na dużej bańce. Dość waść, wstydu oszczędź"

Kocham ludzi polskiej piłki

Juve:Milan

Czyli kibice opuszczają stadion w 75 minucie a na jednej z trybun jarają się krzesełka.

Czyli wyp`laj Ferrara, witaj o Wielki i Wspaniały Czarodzieju, Guusie Hiddinku...

Oby. Oby.

Hahaha xD

To jedna z tych nielicznych sytuacji (poza meczami Milanu w LM) kiedy cieszę się z ich zwycięstwa

Jak dla mnie - Ciro może zostać, taki Juventus, jaki on stworzył, mi się bardzo podoba

powiem

tylko 06 grudnia 2009

THX

6 grudnia?

Nazwijmy to wypadkiem przy pracy. Tak Jose, jak i Ciro

Puchar Narodów Afryki

I zabójczy mecz otwarcia, Angola-Mali 4:4. I nie chodzi tutaj tylko o wynik, lecz o coś innego. Angola bowiem do 79. minuty wygrywała.... 4:0.

Czyż futbol nie jest piękny?

A jutro gra WKS z Burkina Faso. Mam nadzieję, że będzie jakieś ostre strzelanie. Jak dobrze, że mam EuroSport

I dlatego

właśnie uwielbiam afrykańską piłkę .

PNA

Angola-Mali-piersza połowa była masakryczna,Angola strzeliła 2 bramki,79 minuta-już 4:0, 93 minuta 4:4.Fantastyczna 2 połowa

La Liga

A dzisiaj mój ukochany klub Real Madrid , pewnie wygrał z Mallorca 2:0 , a mogło być więcej :/

good

A ja oglądałem Juventus - Milan...strasznie slaby mecz.
Milan gral srednio a wygral 3:0.
Czy ja wiem czy Hiddink jest takim czarodziejem, w Chelsea mial kto grac w a w Juve stary Del Piero i dobry Chiellini a reszta chyba z serie b sie urwała, Melo to juz w ogole parodia dzisiaj.

Sebo250

Hiddink moim zdaniem to jeden z najlepszych trenerów świata-jestem fanem Chelsea więc wiem

Good

Owszem to jeden z najlepszych trenerow ale jest takie powiedzenie "z pustego i Salomon nie naleje". W Chelsea byl sklad ograny od kilku lat + kilku dobrych pilkarzy. A Juve? tam sie przyda porzadny renament skladu.

good fuck

MSV Duisburg - FSV Frankfurt 5:0 druga bundesliga niemiecka. Wydawałoby sie ze nic szczegolnego ale nie...otoz mamy prosze panstwa najwieksza pomylke sedziego w historii futbolu! prosze spojrzec na to cos uznane za bramke na 5:0
http://w637.wrzuta.pl/film/90sAgW4oESy/duisburg_fsv_5-0

jak sadzicie, sedzia przekupiony?

Re: good fuck

Sebo250 napisał(a):
otoz mamy prosze panstwa najwieksza pomylke sedziego w historii futbolu!
________
To mało jeszcze w życiu widziałeś

good

No troche widziałem, ale takich jaj to chyba nie

To nie są jaja

Jajami można nazwać sytuację w której, piłka wyszła poza linię końcową, chłopiec od podawania piłek ja wziął i kopnął do bramki. Sędzia zobaczył, że piłka jest w siatce i uznał gola. Rzecz działa się ze 2-3 lata temu w meczu ligowym gdzieś w Ameryce Południowej.

To są jaja!

Re: Re: good fuck

Elendil napisał(a):
[cytat]Sebo250 napisał(a):
otoz mamy prosze panstwa najwieksza pomylke sedziego w historii futbolu!
________

Ten tekst, mnie rozwalił .

weekend z włoską piłką

Czyli jeden z lepszych w roku.

W sobotę
Juventus - Roma 1:2

Do porażek człowiek się przyzwyczaił. Skoro "góra" nic nie robi znaczy że jest "dobrze".
Fakt, że cudowna bramka Jedynego i Wielkiego Alexa wlała trochę nadziei w moje serce, ale po cichu niestety wiedziałem jak się to skończy.

Karny faktycznie słuszny, Dżidżi prawie-prawie wyciągł Ale już czerwo za wyjście? Nie trafił w piłkę, ale i nie trafił celowo Riise. A gol w 92 minucie...

Podobno na wstępie, za pół roku pracy, Guus Hiddink rząda 3.5 mln euro. 584k miesięcznie.
Mój kontrakt w managerze to 750k na miech. Zaczynałem od 250k.

Panie Blanc... błagam. Zróbcie to a na nowy sezon kupię 3 koszulki żeby wam się zwróciło...


W niedzielę
Inter - Milan 2:0
Na wstępie powiem, że Serie A to chyba najbardziej czerwona liga Europy
Dalej powiem, że nie wierzyłem i nie wierzę w odrodzenie Milanu. W odrodzenie Ronaldinho. I dzisiejszy mecz był tego dowodem.

Po stracie gola zero werwy, 63 minuty w przewadze, karny w koncóweczce nie obronił honoru rossonerich...

Gdzie ten Milan? Gdzie to odrodzenie?
Mecz faktycznie lepszy od wczorajszego, ale to jeszcze nie to na co stać włoską ligę.


P.S.
Nie wiem skąd wzięła się mentalność polskich komentatorów na wymawianie nazwy klubu Genoa CFC jako Dżenua... plz - mówimy albo po polsku albo jako mówią Włosi.

Bo tak to wychodzi żenua...

Może bardziej pasuje do "Z prasy"

Może bardziej pasuje do "Z prasy", ale...

http://www.weszlo.com/news/4409

no

fuckin`

comment

...

Finał Pucharu Narodów Afryki

Czyli Egipt - Ghana 1:0

Tą edycję Pucharu odpuściłem sobie w ogóle. Nawet pucharowych nie oglądałem. Czy coś straciłem? Nie wiem.

Mecz finałowy był fajny, szybki ale jednocześnie dziury między poszczególnymi formacjami... zespoły z Afryki nie mają co marzyć o zwycięskim starciu z Europą czy Ameryką Płd.

Co innego kibice. Wg mnie ci z Czarnego Lądu biją nie tylko najbardziej pojaranych w Europie Włochów ale też Brazylijczyków czy Argentyńczyków. Pod tym względem MŚ bankowo będą udane.

A football? Emocje były do końca, choć jedna bramka w finale to trochę mało...

Ligo Mistrzów! Wróć

La Liga

Real Madryt pewnie pokonał Deportivo (3:1) na wyjeździe , tym samym łamiąc klątwę stadionu El Riazor (Real nie wygrał od 18 lat na El Riazor). Bramki zdobyli Esteban Granero oraz dwa razy trafił Karim Benzema.

Barcelona skromniutko pokonała na wyjeździe Sporting Gijon 1:0. Bramke zdobył... Pedro.

Koniec strony protestującej

tego

nawet nie trzeba komentować. Pi`lone Nieroby same grzebią przeciw sobie...

derby

Londynu.

CFC vs. Arsenal
2:0

I tyle odnośnie gadania, że nie grają dzieci itp.
Po tym co widziałem zakładam powoli, że Czelsi dojdą do finału LM...

Przepraszam

ale nie mogłem się powstrzymać

Real i Barca biją Europę w dochodach
W poprzednim sezonie Real Madryt miał 401 mln euro przychodu.
(...)
Real zajmuje pierwsze miejsce w raporcie firmy doradczej Deloitte od pięciu lat. Ale pierwszy raz jego przychody przekroczyły 400 mln euro. I to w sezonie 2008/09, w którym piąty raz z rzędu nie zdołał przebić się do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w styczniu stracił prezesa Ramona Calderona oskarżanego o fałszerstwa wyborcze, a sezon skończył kompromitującym 2:6 z Barceloną na Santiago Bernabeu.


Kto mi teraz powie, że to jest normalny klub a nie nażelowana maszynka do tłuczenia forsy?
Mówią, że niektóre teorie Einsteina nie dają rady bo łamią przyjęte (czyli stagnacyjne i wygodne) prawa fizyki i świata ogólnie. Wg mnie taka kasa w przypadku klubu bez sukcesów i z długami przeczy jakimkolwiek zasadom Friedmana...

A jednak się kręci ;/

Rzeczywiście

Real jest klubem całkowicie pozbawionym sukcesów. Już nie mówiąc o marce...z pewnością jej nie posiada.

Trochę obiektywizmu życzę, bo jeśli Real nie jest utytułowany, no to nie wiem kto jest.

ależ

czy ja mówię, że nie jest?
Tak jak np. 13.06.1943

Ale tam jest wszystko napisane co chciałem przekazać.

:* No offence

"Nowe" stroje na Mundial 2010

Kilka reprezentacji dostanie całkiem "nowe" stroje na zbliżające się Mistrzostwa Świata RPA... :/ Najbardziej boli mnie stój Holandii a potem Portugalii, przekonajcie się sami:

http://mundial.wp.pl/gid,12038249,img,12038258,title,W-tych-koszulkach-zagraja-w-RPA,galeriazdjecie.html?ticaid=19bfc

Aż się boję o stroje innych reprezentacji.. :|

..

Słowenia ma fajne nawet.

Ale ta Korea daje po oczach..

...

A Holadnia ma za to do dupy stroje... białe WTF?! Powinni mieć pomarańczowe i ch*j..

heehe

my tu gadamy o Holandiach i innych , a sami mamy nie lepsze Granatowe?!?! i w dodatku elementy czerwono-białe!! :O

każdy musi

mieć jakieś "trzecie" stroje .

...

Wyjazdowe to mi ssają, mi chodzi o te "domowe" stroje.. A pomaranczowa Holandia to nie Holandia.. Tak jak biała Portugalia... :/

Re: heehe

Jakoś tak dzień po meczu wykładowca na Aplikacjach WWW stwierdził, że ten kolor to obsydianowy .

:<

Niepomarańczowa Holandia, to nie Holandia :<.

na

dobranoc powiem ci tak ogórze, że przejmujesz się czymś czym nie powinieneś wszak jak powiedział Franz Smuda koszulki nie grają

Za to grało wczoraj co innego, a właściwie nie grało bo nadal jest po staremu
Z relacji zczuba.pl, z maila którego otrzymali
Wlasnie wracam ze stadionu Polonii Warszawa...

Przed stadionem grupa kibicow, kasy biletowe zamkniete (mimo ze wedlug informacji powinny byc otwarte ). Panowie ochroniarze informuja, ze... bilety co prawda sa, ale mozna je nabyc tylko z KARTA KIBICA POLONII ! Yyyyyy ????????

Na moja sugestie, iz moj wniosek o karte kibica zostal wyslany jakies 2 tygodnie temu i w zwiazku z tym dobrze, sie sklada bo od razu ja odbiore...

Ochrona stwierdzila, ze obiekt przejelo PZPN i karty (ktore sa przepustkami na mecz!) nie sa wydawane )))))))))))))))

Mam nadzieje ze mojego telewizora nie przejelo na czas meczu PZPN, chociaz...



Czekam na odważnego ministra sportu, który w porozumieniu z władzami FIFA/UEFA rozpocznie metodyczną likwidację betonu na stałe dociskającego polską piłkę do międzynarodowego dna.

Re: na

Lord Bart napisał(a):
[cytat]dobranoc powiem ci tak ogórze, że przejmujesz się czymś czym nie powinieneś wszak jak powiedział Franz Smuda koszulki nie grają

Ok, a jakbyś się poczuł gdyby jacyś szejkowie wykupili Juventus i pierwsze co by chcieli to zmienić barwy klubowe, herb itp.? Też byś mi powiedział, że koszulki nie grają?

Co do Holandii to jak to będzie wyglądać, komentator mówi "przy piłce reprezentant reprezentacji pomarańczowych" a Ci biegają po boisku w białych koszulkach

szejkowie

wykupili bądź zainwestowali w wiele klubów i jakoś do zmian barw nie doszło.

A to, że koncern dyktuje kolory związkowi świadczy tylko o tym o czym świadczy.

.

Ogór napisał(a):
Co do Holandii to jak to będzie wyglądać, komentator mówi "przy piłce reprezentant reprezentacji pomarańczowych" a Ci biegają po boisku w białych koszulkach

O Francuzach mówią Trójkolorowi, a przecież ci grają w niebiesko-białych strojach. Czerwonego jest tam niewiele, albo nie ma wcale i jakoś nikt rabanu z tego powodu nie czyni.

Poza tym nie wiem co to za porównanie: Juventus a reprezentacja Polski. No chyba nasza kadra powinna być ważniejsza dla polskiego kibica?

Re: .

Col. Frost napisał(a):
. No chyba nasza kadra powinna być ważniejsza dla polskiego kibica?
________

Dokładnie bo albo się wspiera naszą kadrę albo nie

A tak naprawdę to obecnie nie ma tam czego wspierać...

Legia: Odra 0:1

no kurde

odszedłem od TV, to tu mnie gnębią .

Huraaaa!!!!!

Lidera mamy, za ch*ja go nie oddamy!

...

Nie kpij sobie. Lech was rozgromi!

...

Real Madryt > Wszystko > Reprezentacja Burkina Faso > zespoły z Krakowa

...

TS Podbeskidzie Bielsko-Biała > Odra Wodzisław Śl.

hmm

TS co? Totalizator Sportowy?

...

Z wiekiem panu się żart wyostrza

Champions League

Nikt jeszcze nie napisał o wczorajszych meczach LM...a więc:
- skuteczny Manchester kontrolujacy spotkanie, w drugiej połowie Seedorf i Beckham ożywli troche gre Milanu ale bylo już po fakcie. Leonardo jeszcze musi sie poduczyc strategii bo wczoraj mu nie wyszło ewidentnie. Rooney w tym roku klasa światowa.
- Real...można pisać ksiązki o tej "drużynie", szybki gol C.Ronaldo i wydawało sie ze szybko dobija rywali, jednak Higuain na pustą bramke strzela w słupek...musiało sie zemscic. Szkoda mi jedynie Cristiano Ronaldo, jedyny wczoraj chciał wygrać ten mecz i piłkarz z takimi umiejetnosciami nie zasługuje by odpadać w 1/8

tutaj

na próżno szukać komentarzy o CL, polecam zaglądanie do tego tematu: /b.php?nr=397501#430374

Sir David Robert Joseph Beckham

Właściwie chciałem tu napisać coś innego, ale...

Zastanawia mnie fenomen końca kariery wielkich piłkarzy z mojego dzieciństwa.
Zinedin Zidane pojechał z bani.
Luis Figo mordował się niesamowicie w Interze.
David Beckham... co by nie mówić o jego gwiazdorzeniu poza boiskiem to na... był zajebisty. Człowiek od podań i rzutów wolnych na milimetry.

Legenda MU - 265 spotkań.
Oczywiście zawodnik realu madryt, w końcu był najlepszy a oni umieją kupować tylko takich. W teorii, ale Becks... chyba się sprawdził.
Z niewiadomych dla mnie przyczyn (poza kasą oczywiście) poszedł do Los Angeles Galaxy.

Zapragnął jednak znowu grywać w reprezentacji Anglii. Stąd powroty na wypożyczeniu do AC Milan.
No i ostatnio zerwał ścięgno Achillesa. Na boisko wróci (jeśli wróci) najwcześniej za pół roku.

Czy to nie chamskie ze strony życia, że ktoś taki nie może odejść w ogólnej glorii?

Na Tubie znalazłem piękny film
http://www.youtube.com/watch?v=8nEEW1w75so

Ja zapamiętam go z tego meczu
http://www.youtube.com/watch?v=t0GESlaVNdE

Szkoda człowieka.
Zastanawiam się jaki będzie finał Alessandro Del Piero, Gianluigiego Buffona, Ryana Giggsa czy Raula. Oby pogodniejszy.

David ..

Beckham...hmm... ja go jedynie kojarzę z tego, że jest mężem Victorii Beckham

Re: Sir David Robert Joseph Beckham

A jednak... można. Trzeba mieć klasę, której niestety nie widzę u obecnych graczy

http://www.sport.pl/pilka/1,65085,9921249,David_Beckham_zdobyl_gola_bezposrednio_z_rzutu_roznego.html

Przypomina to o tym golu
http://youtu.be/byWb71SDnpM?t=1m1s
najlepszego polskiego piłkarza wszech czasów. I o gwizdach volksdeutschy... ale to wiadomo.


Piękne gole.

po Gran Derbi

Messi i Pedro załatwili sprawę. Ale w porównaniu do ostatnich spotkań LM to Wielkie Derby Europy... były cienkie.

Geniusz Messi mógł wbić jeszcze 2. Widać, że jest w mega formie. W nie mniejszej był również realowy bębniarz, który napierdzielał cały czas aż łeb pękał

Szkoda, że kibice realu nie trzymają ze swoją drużyną do końca. Ale widać taki klub - żel nie błyszczy to zabieramy popcorn i do domu.



Za to warto jeszcze wspomnieć że Canal+ na znak żałoby nadawał bez komentarza.
LOL sry ale LOL why?

+ dla realu za opaski czarne i minutę ciszy. Szkoda, że Barca nie podłapała gestu.

Hala Madrid

Niedosyt, wielki niedosyt. Tak słabej Barcy nie wdziałem od...od... nie wiem od kiedy . Ale ewidentnie tego dnia była do ogrania, przez co żal jeszcze większy. No ale Real był jeszcze słabszy...
Sam mecz cienki, nudy, chaotyczny... Gran Derbi w tym roku zdecydowanie in minus.

Jeszcze słowem o Messim. Taki, o przeciętny mecz zagrał. Strzelił w prawdzie, ale poza tym nic nie pokazał. Do Zidana mu jeszcze brakuje.

123

sezon transferowy

plotki transferowe

Podobno Van der Vaart wyraził zainteresowanie transferem do Bayernu ;P no cóż Rafael, chyba troche za późno... chyba ze chce wylądowac na ławie bo do pierwszego składu raczej by się nie załapał.

"piękno włoskiej piłki"

http://www.youtube.com/watch?v=SKW9OFzsn6s - za cos takiego to do pierdla powinni wsadzac... a ten idiota totti jeszcze,jak slyszalem, otwarcie sie przyznaje do swojego rasizmu...

a na deser wypowiedz pani prezes romy po meczu inter-lazio

Prezes Romy Rosella Sensi oświadczyła, że po takim meczu „nazywanie ligi włoskiej najpiękniejszą w świecie będzie już brzmiało absurdalnie"

Już??? Po tym meczu??? hahahahhahahahaha

Ekstraklasa 2009/2010

Nie było wcale a wcale nudno. Nie wspomnę już o końcówce. Zacznę z wiadomych względów od Wisły. Bardzo im tak dobrze. Liczyć na cud, wiadomo, liczyłem ale nie żałuję tego mistrzostwa. Kara dla tych gwiazdeczek była słuszna, cały sezon grali taki syf, że śmiech i mieli mnóstwo farta (przykład: spotkanie wiosenne z Polonią W. i wygrana poprzez błąd Przyrowskiego - coś jak Boruc z Irlandią). W końcu niejaki Jop w trakcie derbów w parę sekund załatwił spadek z pozycji lidera na której utrzymywaliśmy się przez jakieś 25-26 kolejek. To był najgorszy scenariusz jakiego chyba nikt się nie spodziewał, ale najlepszy by sprowadzić tych piłkarzyków na ziemię. Ogólnie, europejskie puchary mamy, ale będzie coś z tego jeżeli do klubu wróci normalna polityka transferowa, a nie to co jest teraz.

Lech po paru latach starań wreszcie zdobył majstra (Patyra, Iwański i ich dziennikarska paczka nareszcie mogą skakać z radości do woli). Co pokażą w el. LM? Mam nadzieję, że coś ciekawego. Cieszę się bardzo, że to jednak Ruch zagra w LE. Czwarte miejsce Ległej jest dla mnie ogromnym pocieszeniem

Rzut oka na tabelkę:

lp. drużyna m. bramki pkt.

1. Lech Poznań 30 51:20 65
2. Wisła Kraków 30 48:20 62
3. Ruch Chorzów 30 40:30 53
4. Legia Warszawa 30 36:22 52
5. GKS Bełchatów 30 37:27 48
6. Korona Kielce 30 35:41 37
7. Polonia Bytom 30 29:31 37
8. Lechia Gdańsk 30 30:32 37
9. Śląsk Wrocław 30 32:33 36
10. Zagłębie Lubin 30 30:38 35
11. Jagiellonia 30 29:27 34
12. Cracovia Kraków 30 25:39 34
13. Polonia W. 30 25:38 33
14. Arka Gdynia 30 28:39 28
15. Odra Wodzisław 30 27:45 27
16. Piast Gliwice 30 30:50 27


Spadają Odra i Piast. Najlepiej jak tylko mogło być. Fajnie, że została Polonia. Niby się kumają z Cracovią, ale zawsze mi ich było szkoda, że są w cieniu Ległej, pomimo, że w dawnych, dobrych czasach to oni byli tą lepszą stroną miasta. Teraz nawet ograli wojskowych w derbach. Cracovia też zostaje. I dobrze, będą derby w nast. sezonie!
Arka nie spadła i super, bo przynajmniej jest więcej niż jedna drużyna z północy (Pogoń przecież nie awansuje). A cienki Piast i zmieniająca co pół roku całą kadrę Odra lecą wreszcie tam gdzie ich miejsce.

Jeszcze PP i finał Jagiellonia - Pogoń. Liczę na Białostoczan bo pokazują niezły futbol. No i gra tam Franek. No i w ogóle jakoś ich lubię

Nareszcie się skończyło. Sezon budowy stadionów, sezon wiecznych wyjazdów, sezon z najbardziej dramatyczną i niesamowitą końcówką w historii.
A teraz nic tylko trza jechać na nowy obiekt na jakiś meczyk. W lipcu

...

Lech pierwszy (ze nazywam&czuje sie Poznaniakiem to sporo osob wie.. xD) a Odra (w wodzislawiu mieszkam..) odpada, ciekawie sie zlozylo ^__^

uhmm

Odra spadła. Szkoda. Duża szkoda. Pewnie już tak prędko nie wróci a tak mało brakowało, wystarczyłoby trochę bardziej się przyłożyć w meczu ze Śląskiem.

Z drugiej strony - wygrał Lech - miła odmiana od Wisły. A Legła... poległa. Jeszcze lepiej marne to pociechy wobec spadku Odry, no ale cóż. Może teraz więcej kasy z budżetu pójdzie na miasto i odremontują mi osiedle

rts

A ja najbardziej się cieszę iż Widzew wraca do ekstraklasy, te czasy występów w Lidze Mistrzów i bramka Citki przeciw Atletico...ach to były piękne czasy

obiad zjedzony

dzień zaliczony, jak mówi przysłowie

Wszystkie ciekawsze ligi sie skończyły. A że było baaardzo ciekawie pokuszę się o podsumowanie.

Bundesliga
Jako, że skończyła pierwsza.
Tutaj właściwie ciężko mówić więcej niż chwalić Bayern za postawę. Bo zmiana z rozjechanej żaby (początek sezonu) w ociekającą seksem chętną zawsze-i-wszędzie księżniczkę jest naprawdę imponująca.
Zastanawiam się tylko czy tak długa przerwa wyjdzie im na dobre w finale LM? Oby tak.
Po prostu Inter i Puchar nie mogą pójść w parze.

Ciekawym za to jest przypadek Hoffenheim, które wystrzeliło w zeszłym sezonie a teraz... nic. Szkoda trochę.

Z transferów wszystko kręci się wokół Ribery`ego. I szczerze powiem trochę mnie to męczy, bo albo się chłopak deklaruje albo nie. A takie uniki, bo a może dadzą mu wyższy kontrakt w Bayernie są słabe.


Premier League
Tutaj mordę cieszy z kolei Majamiec.
Niebiescy chłopcy toczyli walkę do końca MU, ale wydaje mi się że ogólnie byli lepsi i zasłużyli.
Arsenal na 3 - kolejny wielki sukces Wengera "po co mam robić transfery, mam genialne dzieciaki".
Manchester City dopiero 5 ale szejkowie i tak sporo kasy znowu wydadzą. Ciekawe kto będzie chciał przyjść. A ropa nadal wylewa do oceanu...
Liverpool dopiero 7, pogłoski o odejściu Gerrarda krążą. Ale skoro Benitez zostaje... Cóż - zespół do odbudowy.


Serie A
Inter doczołgał się do mistrzostwa.

Ładny sezon dla Romy, Milan jednak na pace. Czasem mi się wydaje, że MilanLab jest lepszy niż szpitale V
A tak w ogóle to czekam kiedy we Włoszech wróci wielka czwórka do uczciwej rywalizacji i wtedy Inter znowu będzie łapał ogony...

Juventus. Cóż... Benitez nie przyszedł. Przyszedł Luigi Delneri. 4 miejsce z Sampdorią.
Czy to dobrze? Nie wiem, nazwisko daje nadzieję chociaż wolałbym naprawdę kogoś ze światowej czołówki.
Po trenerze pozostaje odbudowa drużyny. Czy pieniądze proponowane Benitezowi nadal są w grze? I czy będą lepiej wydane niż ostatnio?
Jak słyszę transferową plotę o powrocie Ibrahimovica...

Jedną szmatę przyjęli z powrotem. Teraz mają bulić kasę na drugą? Którą dodatkowo była i jest beztalenciem?

Dodatkowo wielkim i całkowicie nieuczciwym fartem trafiły im się eliminacje do PucharuUEFA. Za 7 miejsce.
Moim zdaniem taki klub powinien skończyć sezon z zerowym dorobkiem. Musi czuć presję i parcie, że walczy o coś. Musi tego chcieć.
Trzeba brać przykład z Fulham.


Primera Division
Barcelona mistrzem.
Trzymanie w napięciu do ostatniej kolejki to wyłącznie ich wina. Cóż... motywacja daje naprawdę wiele.

Real... bueheheh. Nie ma praktycznie o czym mówić. Znowu wąchają smordy Barcy, znowu wielkie zapowiedzi, Mourinho w tle.
To na dłuższą metę jest tak żałosne i tak niszczące markę tego klubu, że szkoda gadać. Ale oczywiście mało kto to dostrzeże.

Ja to bym chciał żeby Real mógł sobie kupić kogo chce. Każda drużyna sprzedałaby mu każdego zawodnika. + Mourinho. I teraz 2 typy:
a) wygrywają mistrzostwo i LM - to znaczy, że dopiero w taki sposób mogą osiągnąć jakikolwiek sukces? Dopiero? Drogie to zwycięstwo jak dla mnie, 200% przepłacone.
b) nie wygrywają nic - no i co wtedy? Nie ma już kogo kupić. "Najlepszy" trener i "najlepsi" zawodnicy na każdej pozycji grają u nich.
Naprawdę wtedy chciałbym usłyszeć pomysł na Real...


Ekstraklasa
Na sam koniec najlepsza, najbardziej przaśna i swojska, kopiąca świński pęcherz... polska I liga
O dziwo pewnie trzymała w napięciu tych co to jeszcze napięcie umieją tutaj znaleźć.
Wisła Kraków frajersko oddała mistrza. To dobrze bo chociaż na chwilę będzie ktoś inny. A przyszłość rysuje się mało kolorowo. Czytaj bez transferów w oknie znaczących?

Lech dostał mistrza. Tak prawda, że gdyby wszystko szło normalnym torem to majster odjechałby ze stacji. A tak wiecie... motywacja
Mimo wszystko należał im się, przynajmniej za to jak grali w pucharach ze Smudą. Najlepszy eksportowy football od lat.
Poza tym Lech ładnie buduje klub. Jest stadion, są kibice, jest dobra, zgrana drużyna.
Ale najlepsze to to, że transfer Lewandowskiego nikogo nie załamie. Bo polityka kupna/sprzedaży jest tipes-topes. Jestem bardzo ciekaw jak to będzie wyglądało w następnym sezonie.

Polonia utrzymała się lidze. Bakero dał radę chociaż ja osobiście w niego nie wierzyłem. I to z takim właścicielem klubu
A tak... środek tabeli jest możliwy, ale trzeba dobrze pogłówkować przy transferach.
No i kurde... nie rozgrywać meczów rugby na murawie piłkarskiej

Legia Warszawa.
Właściwie została sama nazwa. Właściwie nie wiadomo czemu, sytuacja przypomina czasy po odejście Daewoo czyli początek spoilera chuj wie co koniec spoilera.
Właściwie... szkoda gadać.
Jest naprawdę tyle do zrobienia, a miało być tak pięknie, wywiady miały być....
Za dużo by mówić. Trzeba patrzeć, na szczęście są inne ligi i LM.

polska piłka kopana

Lech przetaszczył się przez rozpalone słońcem Baku. Jedną bramką.
Czyli w naszym rodzimym footballu bez zmian.

Natomiast świat obiegła informacja, że Artur Boruc w końcu zmienia klub. Na włoską Fiorentinę.
Cóż... liga włoska może spada z roku na rok ale na ten sezon przybyło jej parę ciekawych kilogramów

Re: polska piłka kopana

Lord Bart napisał(a):
Lech przetaszczył się przez rozpalone słońcem Baku. Jedną bramką.
Czyli w naszym rodzimym footballu bez zmian.

________
Jak to bez zmian? Przecież wygrali

Musisz

Musisz zapamiętać jedną rzecz. Bart WSZYSTKO, absolutnie wszystko co związane z piłką nożną (i nie tylko) tłumaczy i interpretuje po swojemu, jak mu wygodniej. Jak polityk .

magia

słowa interpretacja mię urzeka

Lech

Oczywiście cieszy wygrana Lecha i prawie pewny awans do III rundy, ale mimo wszystko pozostaje niesmak, że z mistrzem Azerbejdżanu, najlepsza klubowa drużyna w Polsce musi drżeć o wynik do końca, kiedy jeszcze 7-8 lat temu sprawa byłaby jasna już po I połowie. Tak bardzo się staczamy.

Mimo wszystko, jakby nie narzekać na tę naszą E-kopaną cieszę się że jeszcze tylko 3 tygodnie pozostały do inauguracji oraz do powrotu Górnika Zabrze na swoje należyte miejsce!

Liga Europejska PL

Wisełka wymęczyła 2:0 z Szawlami na wyjeździe. Piłkę do bramki wtaszczyli cudem bracia Brożkowie, kolejno Paweł (23), później Piotr (8). Wszystko w ciągu kilkudziesięciu sekund, jakoś około 77. minuty.

Czyli komfort przed rewanżem jest

Ruch zremisował z Valetta FC 1:1. Ale też na wyjeździe więc sytuacja prawdopodobnie opanowana.

10 magicznych transferów

http://www.sport.pl/pilka/1,96012,8151103,Transfery__10_najglosniejszych_transferow__ktore___.html

Niemożliwe
Jak to czytałem to po prostu nie mogłem uwierzyć.
Juventus miał tyle szans na ekstra graczy... zresztą chyba ktoś z obecnie grających był u nich jeden sezon a się na nim nie poznali... nazwisko uleciało mi z głowy...

Tak czy siak Krycha w Juve... o0
To musi być fake

Sprawiedliwość wg Platiniego

Potwierdza się teoria, że świetny piłkarz niekoniecznie musi być świetnym prezesem...
http://www.sport.pl/pilka/1,65042,8167992,Liga_Europy__UEFA_wyrzuci_Mallorke_za_dlugi.html

Nie chce mi się szukać ostatniego raportu World Soccer o długach klubów na świecie, ani raportu Jose Maria Gay`a poświęconego długom ligi hiszpańskiej (której nie przeszkodziło to we wskoczeniu na pierwsze miejsce najlepszych rozgrywek klubowych na świecie)...

Widać wszystkie o niebo bardziej zalegające ze spłatą kluby dają radę brać udział w rozgrywkach europejskich (a o co właściwie chodzi? o wyżerkę dla delegatów UEFA?) a jedna Mallorca nie.

Wszystkim kibicom tego klubu serdecznie współczuję. Zielonego stolika nic nie pokona.

transfery 2009 – sprawdzam

Rok temu zrobiłem mini podsumowanie transferów. Po sezonie można by sprawdzić jak mi poszło wróżenie

Premier League
MU
Michael Owen – 3 bramki w 19 spotkaniach. Przy Rooney’u 34/42 (26 w lidze) to nawet ten hat-trick w LM nic nie zmienia. Dla mnie klapa.
Porażka

Luis Antonio Valencia – 5 goli, 10 asysty, wybrany do najlepszej jedenastki Premier League. To chyba mówi samo za siebie, choć czy to „nowy Ronaldo” dla MU?
Sukces

Oddanie Teveza przy klapie Owena – mega klapa

CFC

Jurij Żyrkow – tylko 17 spotkań w zwycięskim zespole, ale myślę że to jednak dobry transfer Czelsi.
Sukces

Carlo Ancelotti – nie byłem go pewien i uwaga Carno – przepraszam, zajebiście się myliłem. Tarcza Wspólnoty, Mistrzostwo Anglii, Puchar Anglii – gruuubo.
Wielki sukces.

Arsenal
Thomas Vermaelen – obrońca wybrany do najlepszej jedenastki Premier League.
Sukces

Emmanuel Adebayor – cóż… patrząc na napastników Arsenalu (van Persie 5, Walcott 1, Bendtner 12) to trzeba było z nim negocjować tą pensję.
Porażka

LFC
Tutaj o transferach zaświadcza miejsce w lidze. Wygryziona Liga Europejska od eliminacji… cóż, zespół w widocznym kryzysie.
Porażka

Manchester City
Powiem tak – poszczególni zawodnicy sprawdzali się świetnie albo dobrze. Problem w tym, że niestety nie dali Al Mubarakowi i bin Zayedowi upragnionej LM. Ocena zatem krótka.
Porażka

2009/10 obstawiałem
1. CFC
2. MU
3. LFC
4. MC
5. Arsenal

Wyszło
1. CFC
2. MU
3. Arsenal
4. MC
5. LFC
więc mistrzów utrafiłem

Primera División
Real Madryt

Cristiano Ronaldo – dziewięćdziesiąt cztery miliony euro. Słownie. Nadal uważam, że MU zarobił mnóstwo kasy, a Real mnóstwo przepłacił. Ale Platini lubi wielkich, więc długi Los Blancos nie są ważne… galaktyczos się liczy.
Ale dobra. Bardzo obiektywnie patrząc to najlepszy zakup Realu z zeszłorocznej partii. 33 bramki w sezonie, 7 asyst i ustawiany bardziej jako napastnik niż skrzydłowy. Ilekroć oglądałem Real to widać było jak Krycha ciągnęła ten zespół. A kiedy go nie było, była klapa.
Jestem w stanie uznać, że pierwszy sezon był rozpoznawczy, zgrywający. Ale jeśli w tym Real nie zdobędzie żadnego trofeum to może tą kasę lepiej było wydać promocyjnie na wodę dla Afrykańczyków? Myślę, że PRowsko każda studnia z logiem Realu byłaby świetną inwestycją…
Sukces

Kaka – sześćdziesiąt pięć milionów euro. Słownie. 9 bramek, 8 asyst. Cień dawnego, napędzającego AC Milan, Brazylijczyka. Moim zdaniem Real nie tylko przepłacił za niego, ale i zmarnował go w tym sezonie. W następnym będzie lepiej? Wątpię.
Porażka

Xabi Alonso – teoretycznie główny rozgrywający, najważniejszy środek spajający obronę i atak. 3 bramki i tylko 5 asyst. Taki Guti, wchodzący z ławki, wieczni wypychany z klubu celem zrobienia miejsca na następne „gwiazdy”, wyrobił asyst 10. Ale mimo wszystko mam wrażenie, że spełnił pokładane w nim obietnice.
Sukces (chyba)

Karim Benzema – świetny napastnik Lyonu. W Madrycie imo zmarnowany jeśli za atakującego robi Ronaldo i fenomenalny, chociaż nie tak eksponowany medialnie Higuain. 9 bramek, 4 asysty – cienko.
Porażka

Raúl Albiol – niemożliwe, ale jednak Real postarał się o jakiegoś obrońcę. I powiedzmy szczerze, że stracił w lidze bramkę mniej niż w swoim ostatnim mistrzowskim sezonie 2007/08. Mistrzostwa to nie dało, ale dla formacji pewnie sporo.
Sukces

Przy transferach Realu warto wspomnieć o dwóch zawodnikach, którzy sprzedani za niewielkie kwoty eksplodowali w tym sezonie. Oczywiście mowa o Sneijderze i Robbenie. Ja bym tutaj nie winił nikogo, bo kto mógł przypuszczać że taką będą mieli formę. Może zmiana miejsca też miała na to wpływ dlatego ni to sukces ni porażka.

FC Barcelona
Wymiana Zlatan Ibrahimović - Samuel Eto`o. Że nie wspomnę o gigantycznej dopłacie.
Największy niewypał Barcelony od lat. Niebezpieczne zbliżanie się do „galaktyzacji”, co nie może i nie mogło wyjść na dobre.
21 bramek. Taki Pedro, wychowanek klubu wbił ich 23. W najważniejszych momentach Ibrahimović zawodził.
PORAŻKA

Keirrison – kupiony/wypożyczony.

Maxwell – 4.5 mln euro i stałe miejsce w składzie. Mocne, ale niewiele więcej można powiedzieć.
Sukces

Dmytro Chygrynskiy – człowiek, którego jakoś nie umieściłem na liście. Najbardziej komiczny transfer chyba. Sam zawodnik niezły (chociaż ciężko wywalczyć miejsce na środku obrony z Puyolem i Pique), a stał się obiektem drwin w Barcelonie bodajże z niechęci do nauki języka i w wyniku czyszczenia budżetu oddano go teraz powrotem do Szachtara. Tracą na tym chyba ok. 10 mln euro.
Porażka

2009/10 obstawiałem
1. FCB
2. Real Madryt

Wyszło jak obstawiałem. I wyszło, że w Hiszpanii nie liczy się nikt inny. Różnica między drugim a trzecim miejscem wynosi 25 punktów…

Serie A
Inter Mediolan


Samuel Eto`o – sukces. Tylko 12 bramek, ale tak go Mourinho poukładał, że więcej nie trzeba.
SUKCES

Diego Milito – 22 bramki w sezonie. Walnie przyczynił się do wygrania LM. Jak na 31 lat… transfer marzenie.
SUKCES

Thiago Motta – to ciężko mi ocenić, ale jako żelazny rezerwowy sprawdził się w tych 29 spotkaniach
Sukces

Do tego dwa nazwiska, które mi wówczas uleciały
Lucio – obrońca z Bayernu, 46 spotkań na środku obrony.
Sukces

Wesley Benjamin Sneijder – nic więcej nie trzeba mówić.
MEGA SUKCES

I jak się tak człowiek przyjrzy to Mourinho trafił z transferami idealnie. Naprawdę idealnie.

AC Milan
Klaas-Jan Huntelaar – napastnik z 7 golami. Od początku wiadome było, że nic z tego nie będzie.
Porażka

Thiago Silva – a tutaj akurat środkowy obrońca na stałe zagościł w zespole.
Sukces

AS Roma
Jak mówiłem żadnych transferów nie było, same powroty z wypożyczenia i jeden Luca Toni również czasowo z Bayernu.
Niemniej klub dał radę walczyć do końca z Interem o mistrzostwo. Ambitnie i zaskakująco.
SUKCES

Juventus Turyn
Diego – ofensywny pomocnik wokół którego wszystko miało się kręcić. Po niezłym początku dalej było tylko gorzej. Widać zmiana klimatu nie wszystkim służy.
Porażka

Felipe Melo – tytuł Najgorszego Transferu Ligi mówi sam za siebie.
PORAŻKA

Fabio Cannavaro to cień dawnego zawodnika. Jednak obronę ratują niejako Caceres i Grosso na skrzydłach.
Ale i tak wszystko psuł Ferrara, z którego żaden trener. Alberto Zaccheroni w środku sezonu nic nie zmienił, a obecny nowy Delneri… również nie wzbudza mojego zaufania.

Totalnie porażkowy sezon, a względne puchary imo niezasłużone. Smutne.

2009/10 obstawiałem
1. Juve
2. Inter
3. Milan
4. Roma

Wyszło
1. Inter
2. Roma
3. Milan
4. Juventus


Ciekawe co przyniesie to lato... Jerome Boateng, David Silva, David Villa, Joe Cole, Angel Di Maria no i Artur Boruc + Robert Lewandowski

Re: transfery 2009 – sprawdzam

Lord Bart napisał(a):

Carlo Ancelotti – nie byłem go pewien i uwaga Carno – przepraszam, zajebiście się myliłem.



You make misa so proud

sukcesy w europucharach

Lepiej

lepiej

to Smolarek będzie zarabiał 400k euro na sezon.
33,334 euro na miesiąc
8333.50 euro na tydzień
1190.50 euro na dzień
49.60 euro na godzinę
0.83 euro na minutę
czyli 3.33 PLN

Gdybym był Smolarkiem to wstukując tego posta zarobiłbym już 10 złotych... i pewnie tak samo poprowadziłbym Polonię do powiedzmy... 10 miejsca w lidze.

I wszystko się kręci. Kluby jakoś zarabiają, znaczy właściciele zarabiają nawet na międzynarodowych wp`lach, zarabiają trenerzy, którzy przy polskiej karuzeli zawsze znajdą zatrudnienie, zarabiają nawet najmierniejsi kopacze z najdziwniejszych drużyn najbiedniejszych (teoretycznie) regionów.

Miałem okazję widzieć fury stojące na treningu Podbeskidzia Bielsko-Biała, więc skoro jeździsz audicą, beemką albo lancerem, masz domek z dwoma garażami (w końcu dupa też musi się wozić) to po **** mieć jakieś ciśnienie... prestiż? Wstyd?
Kogo to obchodzi...

W końcu mamy Euro i wszystko samo się zmieni...

...

Lord Bart napisał(a):

Miałem okazję widzieć fury stojące na treningu Podbeskidzia Bielsko-Biała...

________
Byłeś w Bielsku?

no

chyba raczej... ale nie zostawiłem tam żadnego odcisku w cemencie czy cuś...

...

No cóż.. Przegapiłeś taką okazję, żeby napić się ze mną Gufem i Otasem

No chyba, że z nimi piłeś bez mojej wiedzy ? : /

nie myślałem

wtedy o piciu. Byłem bowiem z rodzicami

transfery polskie

Ruszyła I liga. Wybaczcie, ale nie będę używał nazwy oficjalnej bo nie licuje się to z godnością innych lig europejskich, w teorii z tego samego poziomu rozgrywek.

Na transfery zagraniczne przyjdzie jeszcze czas, chociaż liczyłem że po MŚ będzie większy ruch...

Ale wracajmy do siermiężnie kopanej polskiej.
Zeszłoroczny mistrz, czyli Lech Poznań
Oddał najlepszego napastnika ligi. Robert Lewandowski już kosi laski w Borussii i niech mu się tam wiedzie jak najlepiej.
W zamian kupił... o przepraszam, może to za szumne słowo.
Otóż w klubie pojawili się z łapanki Artur Wichniarek (niemiecki emeryt, 212 najlepszy piłkarz Bundesligi - czytaj najgorszy), niejaki Joël Tshibamba (podobno wszyscy go chcieli o0) i chyba jedyny z głową Jacek Kiełb.

I co? 5 ostatnich spotkań Lecha i chyba tylko jedna bramka... aż tak po stracie Lewandowskiego? Aż tak?

Ech, kiedy powrócą czasy, że mistrz kraju będzie się wzmacniał a nie wyprzedawał...


Drugie miejsce to Wisła Kraków
O transferach i w ogóle o tym zespole może świadczyć to, że Skarb Kibica GW uznał za "gwiazdę" krakowskiej drużyny kolejnego emeryta czyli Macieja Żurawskiego...

Ale najpierw out.
Głowacki i Jop, czyli ludzie kojarzeni z Wisłą (chociaż Jop sporo pograł u Ruskich) + najlepszy obrońca ligi (tak mówią) Marcelo.

Przyszli: cały tłum bezimiennych kopaczy.
Ale jak znam tą ligę Wisła i tak zakończy w pierwszej trójce...


Trzecie miejsce dla Ruchu Chorzów
Odszedł Niedzielan, który parę bramek pyknął.
Sobiech, o którym później.

Przyszli... Sebek "Obieżyświat" Olszar. Kiedyś w Football Managerze miał świetne staty


To ekipa z podium - ch`owo raczej, ne?

Z reszty to może wspomniałbym o Niedzielanie i Korzymie w Koronie i... o matko.
Właśnie.

Na deser zostawiłem sobie dwa warszawskie kluby.
Zacznę od tego zabawniejszego, czyli Polonii Warszawa.
Zabawnego z powodu posiadania najbarwniejszego człowieka w lidze, czyli właściciela - Józefa Wojciechowskiego.
Owszem, daleko mu do megageniuszu Antoniego Ptaka, ale czuję że rozwinie skrzydła.

Polonia po sezonie wyzbyła się planktonu, a nabyła... no właśnie.
Zabawy część pierwsza
Arkadiusza Onyszkę, który już zdążył zyskać nową ksywkę "Nerka" bądź "Nerkowiec". Ja bym mu dał `przeszczep`. Nie dlatego, że jestem nieczuły na problemy bliźnich. Tylko zastanawiam się jakim cudem człowiek, który podobno nie ukrywał swoich schorzeń mógł tak długo uprawiać ten sport. Mógł nawet w 2000r. zostać najlepszym bramkarzem Danii...
No i Wojciechowski cieszył się tak, że podebrał go Wiśle no i masz klops panie

Zabawa się rozkręca, czyli Artur Sobiech.
Z kswyką "milion euro".
Niby mówią o nim, że utalentowany. Niby parę bramek w Chorzowie strzelił. Niby dziś w debiucie piłkę do siatki wepchnął...
Milion euro.
Nie wiem czy powiedział to Franek Smuda czy Jóźwiak z Legii, ale polskie chore realia wyglądają tak, że jak Warszawa, Kraków czy Poznań chcą kupić kogoś dobrego to reszta klubów dziko zawyża ceny.
Nawet jak wg www.transfermarkt.de człowiek kosztuje te 300k euro, to klub chce za niego 1.5mln...
No i ktoś w końcu płaci taką kasę. Wojciechowski się nazywa. Psuje rynek? Imo tak, bo skoro raz się udało opchnąć z nadpłatą to czemu ma nie wejść ponownie?

Walimy po całości, czyli Euzebiusz Smolarek.
Właściwie w tym momencie powinna litościwie zapaść minuta ciszy.
Nad talentem Smolarka (jeśli tak naprawdę jakikolwiek posiadał), który został roztrwoniony i sprowadzony do polskiej ligi.
Za gigantyczną gażę.
Ebi pobiegał dziś 15 minut, jednego wolnego wymusił, poodgarniał grzywkę i ch.... 50PLN zarobił.
J.W. Construction i macie odpowiedź czemu tak drogo się w Wawie buduje...

Na afterparty, bądź jak kto woli wytrzeźwiałkę zostaje Patryk Rachwał. Chyba jedyny za sensowne pieniądze. Znaczy uczciwe.


Na koniec o sobie samym. Czyli Legia Warszawa.
Szczerze powiedziawszy mam sporo do powiedzenia, ale wygadałem się już na ostatniej imprezce (L)...
Trener z Wisły i zakupy (chyba) z głową.
Nowy (w 75%) stadion.
25k na otwarciu, 65k nowych kart, 8k karnetów.
Mecz otwarcia z Arsenalem (ale tak jak przypuszczałem nie w pełnym składzie).
Zażegnany (???) konflikt na linii kibice (???) - właściciele.
Uaaaau.
Tylko ja w to nie wierzę.
Karty nowej nie wyrobiłem, na otwarciu nie byłem (sory ale obiekt jest niedokończony), na Arsenal nie idę. Pewnie też odpuszczę derby, chociaż chyba już w zeszłym sezonie przyszło mi łatwo.
Dlaczego?
Bo stan euforyczny odnośnie Legii miałem ostatni raz... ojej, nie pamiętam. Po prostu za dużo złego, dziwnego i bezsensownego stało się ostatnimi laty i teraz muszę zobaczyć żeby uwierzyć.

Reszcie życzę miłych doznań i wielu chwil radości, ale jeśli się nie uda... żal palić taki nowy obiekt

Ogólnie

Ogólnie, o transferach i pieniądzach
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Legia-dala-milion-za-Vrdoljaka--a-Polonia-za-Sobiecha-,artykul,83538,1,381.html

Pytanie tylko czy nie są to zbyt wygórowane kwoty jeśli weźmie się pod uwagę wyniki w europejskich pucharach. - Wysoki poziom sportowy nie jest niezbędny do tego, by przyciągać zainteresowanie kibiców. Dziś można kiepski produkt ładnie opakować i sprzedać.
Taaa...

Pieniądze

Z drugiej strony dobrego piłkarza, z doświadczeniem, który może zagwarantować lepszą grę drużyny tanio się nie kupi (tu przede wszystkim chodzi mi o transfer Vrodljaka, który raczej przypadkowym grajkiem nie jest). Jeśli chcemy europucharów i wyższego poziomu, gruba kasa na transfery jest niezbędna. Wariant z tanimi piłkarzami z Bałkanów i Afryki liga przerabiała przez ostatnie 10 lat i jak wyszło, widzimy.

afterparty

Czyli odrobinę o Legia - Arsenal.

Oczywiście nie byłem. Część meczu obejrzałem w TV, potem wyszedłem bo byliśmy umówieni, a jeszcze dałem radę śledzika i setkę walnąć Pod Barbakanem

Anegdotka on
No więc czekam na powracającą ekipę, wpadają i kumpel od drzwi
Bartuś nie uwierzysz czyj autograf dorwałem?
Fabregasa?
- pytam się z przekąsem bo zapomniałem, że oczywiście najlepsi nie przyjechali.
Nie, Mezengi

Anegdotka off

Rozk`ło mnie to znakomicie na początek wieczoru
Mój ulubiony Łazenga już rozdaje autografy. **** tam z Fabregasem


I teraz tak - czy powinienem smucić się czy płakać? Z powodu braku karty, z powodu nieobecności na stadionie, który pięknie ryczał Sen o Warszawie, a legendarny Lucjan Brychczy otwierał spotkanie...

Z drugiej strony niewiadoma siła tej drużyny, brak zniżki na karnet studencki i atmosfera, którą da się jednak wyczuć... Dawna żyletka za bramką, pejoratywne uczucia pomiędzy "ultrasami" a "piknikami" i cały czas gdzieś w tle powiew "Walter ****"...

Długo znowu dyskutowaliśmy czy to jest moja Legia czy już nie... fakt, że łza mi się w oku zakręciła kiedy Cabral huknął bramę niczym Gerrard a z trybun "Złodzieje i pijacy są..."

Z drugiej strony... właśnie. Strasznie jestem rozdarty...

Ci piłkarze mogą wciąż zagrać dla Polski

?Ciekawy? przedruk onetu dla tych, którzy uważają wszelkiego rodzaju naturalizacje bądź "poszukiwania korzeni" za rzecz oczywistą i normalną w dzisiejszej piłce.

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/reprezentacja/ci-pilkarze-moga-wciaz-zagrac-dla-polski,1,3528507,wiadomosc.html

Zabawne.

Co ty chcesz?

Kruchowski, Dabrowski, Kolodziejczak, Polanski.

Same Polaki

"Poszukiwanie korzeni" nie jest jeszcze takie złe, wszak dziadek lub ojciec z Polski to tylko jakieś kilkanaście, kilkadziesiąt lat rozłąki danej rodziny z macierzystym krajem czyli od bidy ujdzie. Byleby taki Polak hymn umiał śpiewać i krzyknąć "KU*WA" po straconej piłce

Są kandydaci na trenera

Przypomniało mi się przysłowie o PZPN

"Jak burdel nie ma brania, to trzeba wymienić dziwki, a nie firanki"

Wiadomość z "Faktu"



Ale jeśli jednak prawdziwa, to skąd pomysł na Janasa lub Engela? Jak już trenerami byli, i się nie sprawdzili?

Poza tym - nie żebym był entuzjastą Smudy, ale ledwo został trenerem i już mieliby go wywalić?

Barca - Milan

O Puchar Joana Gampera.
Jeśli tak się będzie grało w tym sezonie - epic!

Gol Villi, boskie, standardowe dla niego lecz niezwykłe normalnie trafienie Filipo Inzaghiego, wolny Messiego w ostatnich minutach i karne.

Świetne spotkanie, ale i oprawa z klasą. Dla powracającego na Nou Camp Ronaldinho. Tak się bawią duże firmy.

Warto polować na takie meczyki.

Lech - Dnipro

1:0, 0:0.
Wczołgaliśmy się do Ligi Europejskiej!!! Przynajmniej polska piłka w pucharach nie skończy się w sierpniu. Chociaż z taką grą to 0:5 w dupe w każdym meczu gwarantowane. Od 60 minuty zero grania, jakiś cud, że Ukraińcy nie przycisnęli bardziej, tylko tak sobie kopali na połowie Leszka.

No cóż przynajmniej do końca roku mamy coś więcej niż tylko "polskie akcenty" w LM i LE.

wiedziałem że

tak będzie. Nikt mi nie uwierzy (ech mogłem posta nabić), ale jak zobaczyłem grupę Juve + MC to wiedziałem, że pójdzie tam Lech...

Ostatecznie Liga Europejska grupa A
Juventus Turyn
Manchester City
FC Salzburg
Lech Poznań

Jak miło. Nie trzeba będzie jechać do Turynu w tym roku. Turyn przyjedzie do Polski.
Teraz tylko pora wywiedzieć się o biletową możliwość i koziołki... przybywam

Teraz

Teraz czekam tylko na pierwszy wywiad z Mourinho, w którym oczywiście nie zapomni wspomnieć jaki to nie jest zaj****ty, że ta sama drużyna, a jak gra pod innym trenerem .

Pierwsza połowa -
Druga połowa - lepiej, ale szału nie było, Atletico też znowu jakoś świetnie nie grało.

I na koniec:
Lech [*]

wczorajszy Superpuchar

był chyba najcieńszym od lat. W pierwszej połowie nuda, w drugiej nuda, tylko że 2 bramki. A ta druga... tak się gra z noobami w f.online...

Myślę (i mam nadzieję), że to koniec europejskich sukcesów Interu. Chociaż Beniteza pozazdrościć.

Tak czy siak fenomenalna oprawa na dość kiepskim stadionie Monaco, oczywiście zepsuta wręczaniem pucharu na trybunach. Widać Platini (przy całym moim szacunku do niego) uważa się już za grubego bonza i nie chce mu się dupy ruszyć na środek boiska...

Re: wczorajszy Superpuchar

Lord Bart napisał(a):
był chyba najcieńszym od lat.

Wczorajszy mecz był faktycznie cholernie słaby, ale chyba nie widziałeś zeszłorocznego pucharu, który był całkowicie beznadziejny ;/

A co do wręczania pucharu na trybunach - niestety podczas finału LM też już ćwok tam wręcza ;/ nie jest to niestety odosobniona tendencja - choćby Superpuchar Hiszpanii także wręcza się na trybunach. Beznadzieja.

pamiętam

że grał Messi, a jak gra Messi to było dobrze.

Co do trybun to oglądałem mecz na Polsacie i tam Zibi Boniek mówił, że to powrót do starej wersji nagradzania. Ja nie wiem jak starej, bo od kiedy oglądam piłkę to zawsze ceremonia była na środku... ale tak czy siak kawę z Platinim i księciuniem wysiorbał.
Szczęściarz

sezon transferowy 2010

Podobnie jak w zeszłym roku, poświęcę odrobinę czasu na subiektywną ocenę transferów "największych". Bo chyba już dzisiaj nic specjalnego nie wyskoczy.

(gdybym o kimś zapomniał czy cuś to niech mnie fani danego zespołu skorygują)

Premier League
Zaczniemy od mistrza, czyli Chelsea F.C.
Kto przyszedł:
MF Yossi Benayoun z Liverpoolu za £5.5 million
DF Tomáš Kalas z Sigmy Olomouc za £5.2 million
MF Ramires z Benfici za £18.2 Million
GK Matej Delač z Interu Zaprešić za £2.7 million

Szczerze powiem, że kojarzę tylko Yossiego. Czy to w ogóle jest/są wzmocnienia dla tego klubu? Nie mam bladego pojęcia.
Za to wg wiki CFC Tomáš Kalas został kupiony z Sigmy i zaraz do niej wypożyczony. Naprawdę... polityka transferowa bywa bardziej skomplikowana niż się to wydaje

Kto odszedł:
MF Joe Cole do Liverpoolu za friko o0 o0 o0
MF Michael Ballack do Bayeru Leverkusen za friko
DF Ricardo Carvalho do Realu Madrid za £6.7 million

Na moje oko to Ballack był już w takim wieku, że można go było puścić. Ale to co zrobili z Joe Colem... przechodzi moje ludzkie pojęcie. Nie przypominam sobie w historii moich managerskich poczynań by jakikolwiek klub nie dogadał się z zawodnikiem takiego pokroju. A nawet jeśli to sprzedawać, sprzedawać... ale za darmo? Bez jaj.
No i Carvalho dzielnie podreptał za Mourinho. Temu jednak podobno obiecali odejście przy dobrej ofercie. Dla mnie Real nie jest dobrą ofertą, ale pewnie się nie znam.

Uważam że transfery CFC są wyjątkowo na minus.

Druga drużyna poprzedniego sezonu, czyli Manchester United F.C.
Kto przyszedł:
DF Chris Smallin z Fulham
FW Javier Hernández z Guadalajary
FW Bebé z Vitórii de Guimarães

Nie ma kwot, ale to i tak nic nie zmienia bo nic mi te nazwiska nie mówią. Znowu lol

Kto odszedł:
Plankton jednym słowem.

Co to znaczy? Nie mam bladego pojęcia, ale jak znam gumę do żucia Fergusona to będą szczyty
Oczywiście transfery na minus.

Trzeci z podium, czyli Arsenal F.C.
Kto przyszedł:
ST Marouane Chamakh z Bordeaux za friko
DF Laurent Koscielny z Lorient za £8.5M
DF Sébastien Squillaci z Sevilli za £3.3M

Chamakh to dla mnie świetny napastnik więc wzięcie go za darmo jet super. Sławny w kontekście wydym... Franza Smudy odnośnie reprezentacji Koscielny... słyszałem że to talent duży. Nic więcej.

Kto odszedł:
DF Philippe Senderos do Fulham
DF William Gallas do Tottenhamu Hotspur
DF Mikaël Silvestre do Werderu Bremen
DF Sol Campbell do Newcastle United

To znane mi nazwiska. Nomen omen sami obrońcy... czyżby Arsenal miał tak zabójczy atak?
Ciężko coś powiedzieć o tych wymianach, ale niewątpliwym sukcesem jest imo zatrzymanie Fabregasa, który dość jednoznacznie kojarzy mi się z Arsenalem. A upchnięcie go do Barcy byłoby już przegięciem.
Dlatego uznam ten sezon na plus.

Następnie mamy Manchester City F.C.
Kto przyszedł:
DF Jérôme Boateng z Hamburga za £10M
MF Yaya Touré z Barcelony za £24M
MF David Silva z Valencii za £24M
DF Aleksandar Kolarov z Lazio za £16M
FW Mario Balotelli z Interu za £24M
MF James Milner z Aston Villi za £18M

Cóż można powiedzieć o tym zaciągu... może powtórzę za jednym z komentatorów C+, że niestety dla MC tylko 11 piłkarzy może przebywać jednocześnie na boisku. Cała reszta na ławce albo poza składem to zwyczajne marnowanie potencjału ludzkiego.

Kto odszedł:
MF Martin Petrov do Boltonu Wanderers za friko
DF Sylvinho zwolniony chyba, kontrakt wygasł czy jakoś tak
FW Valeri Bojinov do Parmy za £3M
DF Javier Garrido do Lazio za £2.5M
MF Stephen Ireland do Aston Villi
FW Robinho do AC Milan za jak głosi plotka ok 16 mln £

Cóż, Bojinov zapowiadał się kiedyś na piłkarza wybitnego. Step Ireland to piłkarz naprawdę solidny, a Robinho... mimo wszystko to kandydat na gwiazdę. Szkoda, że nie wypalił.
Mimo wszystko ocenię te transfery na ostrożny plus. Tylko ciekaw jestem ile cierpliwości mają szejkowie czekający na swoje krzesełko w LM...

Ostatni klub, który zamyka "złotą piątkę" to Liverpool F.C.
Kto przyszedł:
MF Raúl Meireles z Porto za £11.5M
DF Fábio Aurélio po zakończeniu kontraktu w Valencii
MF Joe Cole z Chelsea za friko
MF Christian Poulsen z Juventusu za £4.5M

Z takich bardziej znanych. Myślę, że to nieźli zawodnicy, może poza Poulsenem. Ale ten Joe Cole... bez jaj, naprawdę jestem w szoku że można puścić kogoś takiego i kogoś takiego zdobyć za darmo.

Kto odszedł:
MF Albert Riera do Olympiacosu za £5M
MF Yossi Benayoun do Chelsea za £5.5M
MF Javier Mascherano do Barcelony za £22M
CM Alberto Aquilani do Juventusu na wypożyczenie

Na pewno utrata Mascherano jest moim zdaniem znacząca. To naprawdę wielki piłkarz i myślę, że to była zła decyzja.
Ale ten Joe Cole... ale ten Benitez... dam ostrożnego minusa. Niestety.

A jak widzę koniec sezonu?
1. CFC
2. MU
3. Arsenal
4. MC
5. LFC


Druga liga, czyli Primera División
Zaczniemy od zwycięzcy, czyli FC Barcelona
Kto przyszedł:
FW David Villa z Valencii za €40M
MF Javier Mascherano z Liverpoolu za €21M
DF Adriano Correia z Sevilli za €9.5M

Ten ostatni to se chyba dużo nie pogra, ale Villa i Mascherano... Miodnie.

Kto odszedł:
DF Rafael Márquez do New York Red Bulls
FW Thery Henry do New York Red Bulls razem po zakończeniu kontraktu
FW Zlatan Ibrahimović do Milanu na wypożyczeniu
DF Dmytro Chygrynskiy do Shakhtara Donetsk za €15M
MF Yaya Touré do Manchesteru City za €24M
MF Alyaksandr Hleb do Birmingham City na wypożyczenie
DF Martín Cáceres do Sevilli na wypożyczenie

Osobiście uważam, że takie traktowanie Chygrynskiego i Hleba to kpina. To zawodnicy, którzy spokojnie mogliby grać w pierwszej 11tce albo pewnie wchodzić z ławki.
Ibrahimovic... bez jaj.
Transfery jak najbardziej na plus

Teraz powinien być Real Madryt, ale daruję go sobie. Dla mnie sprawa z Raulem jest ostatecznym potwierdzeniem, że w La Liga występuje 19 zespołów i jedno kółko biznesowe, które niewiadomym trafem rości sobie prawa do wszystkiego.
Olewam ich transfery bo i tak nic nie zdziałają w tym sezonie.

Finał ligi hiszpańskiej do bezsprzeczna dominacja Barcy.
1. FC Barcelona


Najbardziej interesująca mnie liga, czyli Serie A
Zaczniemy od Interu Mediolan
Kto przyszedł:
Philippe Coutinho powrót z wypożyczenia
David Suazo powrót z wypożyczenia
Kerlon powrót z wypożyczenia

Kurde, wychodzi na to że Inter nie kupił nikogo albo nikogo kogo znam. Za to powinien wykorzystać Coutinho (mówią że duży talent), Suazo (naprawdę niezły napastnik) i Kerlona, który moim zdaniem jest marnowany.

Kto odszedł:
MG José Mourinho do Realu Madrid za €16 M he he he he
MF Ricardo Quaresma do Beşiktaşu za €7.3 M
FW Mario Balotelli do Manchesteru City za €30 M
FW Victor Obinna do West Ham na wypożyczeniu
DF Nicolás Burdisso do Romy za €8 M

Umieściłem Tłumacza w transferach, bo sami Włosi traktują go jako wymianę, a raczej stratę, handlową Chociaż w takim wypadku trzeba powiedzieć, że zyskali Beniteza...
Reszta to najbardziej zmarnowany piłkarz Europy czyli Ricardo Quaresma, spory talent ale do nałożenia obroży i kagańca Balotelli i niezły Burdisso.
Szczerze powiedziawszy nie mam bladego pojęcia jak to wypadnie, ale za transfery dam minusa jednak.

Drugi zespół to AS Roma
Kto przyszedł:
FW Adriano z Flamengo o0
MF Fábio Simplício z Palermo za €1.8M
DF Aleandro Rosi ze Sieny na wypożyczeniu

To był dla mnie lekki szok, ale tak, to ten Adriano. Wraca z Brazylii i... kurcze, trzeba obserwować.
Simplicio i Rosi to po prostu dobrzy zawodnicy.

Kto odszedł:
Marco Motta na wypożyczeniu do Juventusu

Transfery uznam za malutki plusik, który może się pewnie rozrosnąć. Oby nie jak Adriano

Trzeci klub to AC Milan
Kto przyszedł:
DF Mario Yepes z Chievo za friko
DF Sokratis Papastathopoulos z Genuy
MF Kevin-Prince Boateng z Genuy
FW Zlatan Ibrahimović z Barcelony na wypożyczeniu
FW Robinho z Manchesteru City za €18M

Cóż... po poprzednich kiepawych zakupach (a raczej ich braku) teraz widzę oczyma wyobraźni brazylijskie trio Ronaldinho-Pato-Robinho wsparte ekwilibrystycznymi popisami Ibrahimovica. To może być coś.
Nie powiem, że Berlusconi zaszalał chociaż...

Kto odszedł:
GK Dida chyba się kontrakt skończył?
MF David Beckham do L.A. Galaxy powrót z wypożyczenia
DF Kakha Kaladze do Genuy
FW Klaas-Jan Huntelaar do Schalke 04
FW Marco Borriello do Romy??

Kurcze, kto tam teraz stoi w bramce? Abbiati? On żyje? LOL
`Becksa` szkoda trochę, w końcu co klasa to klasa.
Kakhy Kaladze też, to był klasyk. A Borriello? Przecież grał w ostatnim meczu? Coś się chyba komuś pomyliło.

Ale tak czy siak transfery w dechę, więc na plus

Na samym koniec soczyste, czyli Juventus F.C.
Kto przyszedł:
GK Marco Storari z Milanu za €4.5M
MF Simone Pepe z Udinese wypożyczenie chyba
FW Davide Lanzafame z Palermo wypożyczenie
DF Leonardo Bonucci z Bari za €15.5M
FW Jorge Martínez z Catanii za €12M
DF Marco Motta z Udinese wypożyczenie
MF Miloš Krasić z CSKA Moscow za €15M
MF Alberto Aquilani z Liverpoolu wypożyczenie
MF Carlo Ilari z Ascoli Calcio
FW Fabio Quagliarella z Napoli wypożyczenie
DF Leandro Rinaudo z Napoli wypożyczenie
DF Armand Traoré z Arsenalu wypożyczenie
DF Frederik Sorensen z Lyngby wypożyczenie

o0
Pozwoliłem sobie na pełną listę bo to mój zespół.
Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że znam 6 z 13 zakupów. Znaczy zakupów, nie wiem jaki liczyć 8 wypożyczeń...
Storari? OK, ale po Buffonie każde nazwisko to lipa.
Pepe? OK, solidny zawodnik.
Motta? Tak samo.
Krasić? Podobno wielki talent.
Aquilani? Jak jest zdrowy (a to bywa żadko) to jest podobno boski.
Quagliarella? Niezły napastnik...
Traoré? Podobno megageniusz ze szkółki Arsenalu.

Ja się tak zapytam otwarcie? A kto miał przyjść? Luis Suarez? Edin Džeko? Giuseppe Rossi? Emmanuel Adebayor? Michel Bastos? Elano? Gael Clichy?
K`wa, wpiszcie sobie w google Messi + Juventus z zeszłego sezonu...

Dobra.
Kto odszedł, wymienię ważnych dla mnie:
DF Cristian Molinaro do Stuttgartu za €3.9M
DF Fabio Cannavaro do Al-Ahli za free
DF Domenico Criscito do Genuy za €6M druga połowa kontraktu chyba
DF Martín Cáceres do Barcelony powrót z wypożyczenia
MF Christian Poulsen do Liverpoolu za €5.475M
FW Diego do Wolfsburga za €15.5M
FW David Trezeguet do Hércules za free
DF Jonathan Zebina za free
MF Mauro Camoranesi do Stuttgartu za free
MF Sebastian Giovinco do Parmy na wypożyczenie

Na Molinaro, Cannavaro, Poulsenie, Trezeguet i ostatecznie Zebinie można położyć laskę.
ALE:
Odpuścić jednego z najlepszych włoskich obrońców Domenico Criscito?
Odpuścić nieźle grającego Cáceresa i nie wykupić go?
Oddać Diego zostawiając Felipe Melo? o0
Oddać Camoranesiego-dziadka, ale mimo to lepszego niż wielu wielu innych?
I szczyt szczytów - wypożyczyć jednego z najbardziej utalentowanych młodych Włochów Giovinco?

Ja p*. Ile krzesełek trzeba spalić w tym sezonie żeby doszło do głowy "ludzi" zarządzających klubem, że to nie jest marka, którą można ot tak sobie spuścić z ligi...

Dało się dupy mając klub z Zambrottą, Thuramem, Cannavaro, Vieirą, Emersonem, Nedvědem, Ibrahimovićem i Mutu? To teraz trzeba w pocie czoła wyłożyć kasiorę i bić się z najlepszymi o najlepszych.

Mamiło się kibiców Benitezem, a Beniteza kasą na transfery? Jakoś w Interze dali sobie z tym radę...

Czarno to widzę. A właściwie nie widzę niczego.

Końcówka sezonu:
1. AC Milan zaryzykuję
2. Inter
3. Roma
4. Juventus



o transferach

jeszcze Juve, potwierdzenie tylko.
http://www.sport.pl/pilka/1,65083,8332449,Serie_A__Luciano_Moggi__Bezsensowna_polityka_transferowa.html

A właściwy komentarz jak kto potrafi
http://www.tuttomercatoweb.com/?action=read&id=227628

Czym zasłynął Luciano Moggi żeby mu wierzyć? Oprócz udziału w dmuchanej aferze? To człowiek, który maczał paluchy w transferach Serie A.
Takich jak Maradona, Roberto Baggio, Ciro Ferrara, Didier Deschamps, Zinedine Zidane, Edgar Davids, Filippo Inzaghi, Thierry Henry, Edwin van der Sar, Gianluca Zambrotta, Gianluigi Buffon, Lilian Thuram, Pavel Nedved, Mauro Camoranesi, David Trezeguet, Fabio Cannavaro, Emerson, Zlatan Ibrahimovic, Patrick Vieira, Adrian Mutu, Giorgio Chiellini...

Ludzie z Realu czy Barcy mogą się schować. Chociaż taki Henry mu nie wyszedł

Ale... jest cienko

polemika

hmm wysilę się na polemikę, piszę tylko o tych piłkarz i ocenach z którymi się nie zgadzam lub jeśli coś zostało pominięte:

Na poczatęk Premier League

Chelsea
No cóż Ramires to jednak jest znany piłkarz grał na IO 2008 i MŚ 2010 w kadrze Brazylii a to o czym świadczy i właśnie w jego braku w meczu Brazylii z Holandia dopatrywał bym się głównej przyczyny porażki.
Bardzo dobry defensywny pomocnik potrafiący włączyć się do akcji ofensywnych.

Mimo tego transfery na minus

Manchester United
Javier Hernandez jedna z największym gwiazd reprezentacji Meksyku na MŚ(już po raz drugi brak znajomości piłkarza z MŚ)strzelec dwóch bramek. W barwach MU strzelił już bramkę w meczu o Tarcze Wspólnoty.
Kosztował podobno ponad 15 milionów euro


Bebe 7,4 miliona funtów
No cóż jest to pierwszy piłkarz, którego Ferguson nie widział przed zakupem jak sam przyznał. 5 tygodni przed zakupem trafił do Vitorii Guimaraes z trzecioligowej Estreli Amadora. Wychował się w sierocińcu grał w barwach Portugalii na MŚ bezdomnych, coś więcej, ciężko na razie o nim powiedzieć.

Smallina słabo kojarze.

Porażka jest opaska kapitana dla Vidic`a

Transfery na lekki plus

Pominięty:
Tottenham Hotspur

Przyszli:
William Gallas za darmo
Na pewno przyda się w obronie, więc będzie to jej wzmocnienie.

Stipe Pletikosa wypożyczenie
zapewni spokój w bramce do powrotu Gomesa, a może Pletikosa zostanie na dłużej

Rafael van der Vaart 8 mln funtów
Najlepszy transfer ostatnich dni okienka transferowego, można powiedzieć, że okazja. Niestety kolejny piłkarz niepotrzebnie sprzedany z Realu.

Nie pamiętam by ktoś odszedł

Transfery na plus

Tabela na koniec:
1. MU
2. CFC
3. MC
4. Arsenal
5. Tottenham
6. Liverpool

Ligę hiszpańska pominę bo wg mnie ani Real ani Barcelona nie wzmocniły się jakoś szczególnie, biorąc też pod uwagę straty. Chociaż Mourinho to wielki atut.

Serie A

Inter mocno na minus Benitez może sobie nie poradzić z ustawieniem tej drużyny.

Milan ma nowego bramkarze jest nim wypożyczony z Genui Marco Amelia, który zagrał kilka razy w kadrze Włoch, dość młody jak na Milan(rocznik 1982), a rozegrał już w Serie A ok. 200 spotkań. I chyba był w Mistrzowskiej ekipie z Mundialu 2006.
Dlatego transfery w pełni na plus

Kolejność no to się chyba w pełni zgodzę, chociaż Juventus może być 5 za Fiorentiną.

Z innych ciekawych nie wymienionych transferów to zbrojenie się Schalke 04:
Kupieni:
Klaas-Jan Huntelaar 14 milinów euro
Dla mnie wielkie zaskoczenie, ale na pewno spore wzmocnienie i być może strzał w 10.
Jose Jurado 12 milinów euro
Kolejny ciekawy zakup zawodnika, który nie wiadomo czy przystosuje się do gry w Bundeslidze
Hans Sarpei
Solidny obrońca z Bayeru Leverkusen zakupiony za nieznaną kwotę
Raul za darmo
Świetny interes, doświadczony napastnik wciąż w dobrej formie zupełnie za darmo spore wzmocnienie.

Odeszli:
Rafinha 8 milinów euro
Jedyna poważniejsza strata, dobrego obrońcy, który odchodzi do Genui.

Ogólnie transtery na plus. A Schalke powinno być na podium.

I ostatni z najciekawszych transferów to Lyon i zakup Yoann`a Gourcuff za 20 milinów euro. Spore wzmocnienie pomocy tylko czy konfliktowy pomocnik sprawdzi się w Lyonie to już niestety nie jest takie pewne...

koniec kariery Arjena Robbena?

http://www.sport.pl/pilka/1,65081,8330502,Bundesliga__Strach_w_Monachium__czy_Arjen_Robben_wroci.html

o0

LOL.

Ja tam Bayernu nie lubię, ale holenderskich kurdupli boiskowych wymiataczy uwielbiam... żal by było. Naprawdę.

Wyedytowano bo sprawdziłem jego wzrost... 181... to ten drugi jest karaczan

Rudnevs. <3

Lol, Lech - Juve 3:3. Nie spodziewałem się takiego horroru, biorąc pod uwagę to, że Lech wygrywał 2:0. A Rudnevs w doliczonym czasie gry... <3

Rudnevs. <3

Myślę, że w Poznaniu już niedługo nikt nie będzie tęsknił za Lewandowskim... o ile po dzisiejszym meczu jeszcze ktokolwiek tęskni Co by nie mówić, Łotysz zapisał się w historii Lecha i całej polskiej piłki.

Za to na przeciwnym biegunie - Kotorowski i Arboleda, przez których stracił Lech 2 pierwsze gole. Szczególnie Arboleda dał w obu sytuacjach ciała - przy pierwszej błąd Kotorowskiego wynikł z błędu Arboledy. Nawet pomimo faktu, iż ostatni gol dla Lecha padł w doliczonym czasie - można rzec, że to bardziej Lech stracił w tym meczu 2 punkty, niż Jude. Ale cóż, taki urok futbolu

Juve - Lech 3:3

Ależ wynik! Gdybym usłyszał to przed meczem, pewnie byłbym zadowolony. A tak.... szkoda, że tylko remis. Rudnevs - genialny występ. City Lesiowi nie straszne

włoska piłka!!

coo??

ty... wiesz co

Nie włoska piłka...

tylko Juve...

Juve, Juve, vaffanculo!

Haha

Hahaha, KAPITALNIE! Lech miał naprawdę realną szansę na wygraną w tym meczu . Szkoda i dziwne, że sędzia przerwał spotkanie, kiedy akcja Lecha była już na wysokości pola karnego. Cóż...

i o co ten hałas?

Mecz był świetny, lepszy niż niektóre ostatnio w LM
ALE
w necie zapanowało jakieś szaleństwo.
Ja się osobiście nie dziwię, bo głód sukcesów piłki klubowej sam znam dogłębnie.

Ale czy to sukces? Z 2:0 przewalić na 2:3? Gdzie nie licząc cudownego strzału legendarnego Alexa Del Piero, obydwie bramki to olbrzymie, stłoczone babole. Chociaż Chiellini akurat w tym się specjalizuje.
No a remis na 3:3? Jestem bardzo ciekaw co zrobiłby Buffon w tej sytuacji. Pewnie nic, bo takie strzały są nie-do-obrony
ALE
gdyby taki strzał rozpaczy (powiedzmy to szczerze) nie wszedł to... no właśnie, to co?

Tymczasem obwieszcza się jakieś triumfy myśli poznańskiej, a jarunek Kolejarzy jest taki jak gdyby już awansowali do finału.
Przy okazji jak zwykle musi się dostać bannerowi Legii, bo debilstwo nie rozumie międzynarodowych sztam (pomijając że chyba na (L) obecnie nie ma barw Juve w ramach re-).

I kończąc to niezrozumienie - Polacy zawsze do rangi pomnika podnoszą tego typu mecze. Albo wygraną Wisły z Barceloną. Albo zwycięstwo nad Włochami.
Szkoda tylko, że nikt nie pamięta iż Barca przeżyła wbicie sobie gola bo wcześniej rozjechała krakusów czterema. Nikt nie zerkał na skład Włochów w przegranym meczu (rezerwy, ludzie, rezerwy!).
I nikt jakoś nie chce pamiętać, że ważne, naprawdę zajebiście ważne boje o LM - i to z zespołami naprawdę w zasięgu (w teorii) - wszyscy (w tym Lech) przep*lali.

Więc może pora przekłuć balonik?
Spojrzeć jakie jest teraz Juve, jaki ma skład? Przecież Peszko czy Stilic w formie są lepsi niż Melo-dramat czy Lanzafame (kto to k*wa jest?)... weźcie idźcie po rozum do głowy i choć raz spróbujcie być takim Twente z Interem czy Spartakiem z Marsylią (15 strzałów vs. 1 celny, 1 gol)
W LM oczywiście.

...

_

oj Bart na ogól staram się nie wdawać w tego typu dyskusje,ale wujas...
Ja rozumiem ,że Juve nie w formie i tak dalej,ale to jednak zawsze Juve.
Sam powiedz szczerze kto spodziewał się takiego meczu ,tym bardziej po tym co ostatnio prezentuje Leszek.
Więc nie ma się co dziwić ,że ludzie cieszą się i jak to zawsze u nas bywa już co nie którzy widzą Kolejorza w finale.
Rozumiem ,że przemawia tutaj to iż jesteś kibicem Juve,ale nie odbieraj ludziom tej odrobiny radości,bo w naszej piłce zbyt wielu takich momentów ostatnio nie ma.
Więc wujek trochę więcej luzu

ależ

ja jestem luźny. Tylko czasem mam skok napięcia jak się zakrzywia zbiorowo rzeczywistość

Naprawdę nie życzę nikomu źle, byłbym za Lechem jak za każdą polską drużyną gdyby nie chodziło o Juventus, ale trochę ogarnięcia.

Jak dziś słyszę w radiu wcale nie retoryczne pytanie czy to przypadek czy już jakiś początek głębokich przemian UWAGA! w całym polskim futbolu...
o0

Ten futbol o ile wiem musi grać już od eliminacji z Estonią i Maltą, a w dziwnym dość ale uznawanym rankingu FIFA jesteśmy na Page2, czyli 66 pozycji...

W takim razie proponowałbym pociągnąć te "głębokie zmiany" np. towarzyskimi meczami z Albanią, Ugandą, Iranem, Cyprem, Burkina Faso czy Gabonem.


BTW Zax, Poznań naprawdę fajne miasto. Nie odpuszczą nawet grosza reszty, ale plyndze robią dobre :*

Re: ależ

Lord Bart napisał(a):
Nie odpuszczą nawet grosza reszty, ale plyndze robią dobre :*

________
hehehe toś mnie wujas rozbawił tym textem.
Mam nadzieje ,że jak Juve do Poznania przyjedzie to się na jakieś plyndze wybierzemy
Ale faktycznie coś w tym skąpstwie jest,tak jak w tym kawale
"dlaczego gołębie latają nad Poznaniem do góry kołami ,bo inaczej to by im poznaniacy obrączki pościągali"

Re: Re: ależ

Zax napisał(a):
Mam nadzieje ,że jak Juve do Poznania przyjedzie to się na jakieś plyndze wybierzemy

________

Ja planuję bardzo mocno wybrać się do Poznania tylko, że z tego co wiem Lech nie ma puli biletów dla... hmm w Turynie to się nazywa "internazionale"

Znaczy takich dla osób, które np. nie kibicują żadnej drużynie a chciałyby mecz zobaczyć.
Muszę podzwonić po starych znajomych, ale wątpię żebym coś ugrał... zwłaszcza w złej koszulce

No chyba, że znasz jakiś dobry lokal z telebimem

Próbka

umiejętności naszych tabloidalnych dziennikarzyn (bo prawdziwych dziennikarzy sportowych - jeśli chodzi o piłkę nożną - można niestety zliczyć na palcach jednej ręki):

http://www.weszlo.com/news/5578

Teleport ftw Sport.pl - ten największy w Polsce serwis sportowy o żenującym poziomie - tak stricte newsowym, jak i dziennikarskim (wyłączając bodajże felietony Steca, z którymi cholernie często się nie zgadzam, ale to chyba jedyny facet stamtąd, który zawsze trzyma pewien poziom) słynie z takich wpadek. Drobna rzecz, powie ktoś. Ale namnożenie takich drobnostek...

A co do meczu Juve-Lech, to generalnie zgadzam się z Bartem (poza tym, że był to świetny mecz - dla mnie, spoglądającego przyznaje jednym okiem, to była komedia miejscami żenujących omyłek z obu stron), ale ja nie o tym, ale o komentatorach. Borek z Kołtoniem (szczególnie ten drugi) po raz etny dowiedli, że powinni otrzymać sądowy zakaz komentowania meczów. Abstrahując od ich wiedzy merytorycznej (ich "informacje" na temat Juve i jego polityki transferowo-budżetowej po degradacji do Serie B - pożal się Boże i) to ich natrętne wręcz liżydupstwo w stosunku do ich kumpla Bońka... Boniek wielkim piłkarzem był i basta. Ale gdy Ci dwaj panowie wspominają Bońka i Nedveda - i Nedved w tym porównaniu wychodzi jak sympatyczny leszcz przy wielkim mistrzu - to nóż się w kieszeni otwiera.

Dziennikarze (bo Kołtoń dziennikarzem i grabarzem Przeglądu Sportowego jest) i eksperci ich mać.

Re: Próbka

Carno napisał(a):
umiejętności naszych tabloidalnych dziennikarzyn (bo prawdziwych dziennikarzy sportowych - jeśli chodzi o piłkę nożną - można niestety zliczyć na palcach jednej ręki):

http://www.weszlo.com/news/5578

Teleport ftw .

________

Ty, sory, ale nie złapałem dowcipu?
O co biega?

Pa Boniek

komentował mecz. Ze studia Polsatu. Ze studia Polsatu w Warszawie. Warszawa leży w pewnej odległości od Turynu, gdzie wedle panów newsmanów pan Bonike oglądał i skomentował mecz.

Błahostka, ale oni dają zatrzęsienie takich błędów. Nie jest to wprawdzie jeszcze "Przegląd Sportowy" który wymyślił (!) sobie wywiad z Mihajlovicem o sytuacji Boruca w Fiorentinie, lub ten sam Przegląd Sportowy, który nazajutrz po finale mundialu napisał, że Hiszpania wygrała z Holandią... po rzutach karnych. A jeszcze przy sport.pl - oni bezmyślnie tłumaczą największą transferową bzdurę, tudzież taką wypowiedź Bońka bezmyślnie przyklejają z PAPu, odpowiednio upiększając (dodając właśnie teksty typu "oglądając mecz z trybun stadionu w Turynie") itd.

aaa

fakt. Nawet to zdanie zostało zmienione, bo widać w newsie tekst "o stadionie" a dzisiaj już poprawione na studio.

Ciekawe.
Chociaż tak jest chyba wszędzie (mówię o Polsce) i to nie tylko jeśli chodzi o sport. W ogóle imo poziom dziennikarstwa jakoś... dziwnie oddalił się od teoretycznych założeń.

No właśnie.

No właśnie. Sport.pl nie jest zbyt dobrym serwisem, tym bardziej, że ostatnio zaczynają dawać "onetowe" tytuły artykułów. Ale możesz mi polecić jakiś dobry, a najlepiej najlepszy serwis sportowy w Polsce? Bo szczerze mówiąc nie spotkałem jeszcze dobrej strony z aktualnościami sportowymi w Polsce. Zależy mi na szczególnym nacisku na piłce nożnej. A najlepiej... jak znasz, Ty albo ktoś inny, serwis nastawiony tylko na piłkę nożna + dobry ogólnosportowy.

Jeśli chodzi

o serwis newsowy, to często korzystam z amerykańskiego www.goal.com

Nie przeraź się tym, ze amerykański mają cholernie dużo dobrego materiału o Europie i często niezwykle ciekawe analizy (pisane przez specjalistów od danych lig).

Możesz spróbować także www.weszlo.com jeśli chodzi o polską piłkę - jest to bardzo kontrowersyjny portal, z którym często się nie zgadzam, i który niekiedy jest po prostu chamski... ale mocniejszych tekstów i często bardzo ciekawych spostrzeżeń na temat polskiej piłki nie znajdziesz nigdzie indziej. Autorzy serwisu znają bardzo dobrze polskie środowisko piłkarskie i często trafnie opisują to, co się w nim dzieje. I są biczem Bożym na portalu typu sport.pl Często się zdarza, że to oni poruszają pierwsi temat, a później właśnie sport.pl, zczuba.pl i parę innych go podchwytuje i rozwija, nawet nie podając informacji, skąd wzięło wiadomość/pomysł.

Polecam Ci bardzo http://dariuszwolowski.blog.interia.pl/ świetny blog dotyczący głównie hiszpańskiej piłki, acz nie tylko. Jedno z moich ulubionych miejsc w sieci, gdzie czytam o piłce.

Całkiem porządnym portalem dotyczącym generalnie sportu jest serwis Polskiego Radia: www.polskieradio.pl/sport , który to serwis zdecydowanie rzadziej niż inne zajmuje się tabloidowymi tematami. Często bazują na depeszach PAPu, nie dodając od siebie żadnych durnych wstawek (typu "oglądał mecz na Stadio Olimpico..."), lecz starają się zachować rzetelność.

Jako fan Realu często korzystam z serwisu http://www.realmadrid.pl/ - mimo że często dają ta totalne bzdury (w zasadzie dają wszystko, co tyczy się Realu) to niekiedy tłumaczą ciekawe artykuły z różnych, nieznanych przynajmniej mi stron - i to nie tylko o Realu, ale także ogólnie o Primera Division czy taktyce w futbolu.

Z tych serwisów (plus nieszczęsny sport.pl oraz zczuba.pl - o sport.pl zdaniem wyraziłem wcześniej, a zczuba.pl niestety od jakiegoś roku imho strasznie podupadło. Ech, to se ne vrati...) korzystam najczęściej i nie żałuje

musisz odpowiedzieć

sobie na jedno, ale zajebiście ważne pytanie: czego oczekujesz od sportowego serwisu? Zwłaszcza piłkarskiego? Newsów? Wyników? Analiz? Publicystyki?

Sport.pl jest portalem... nie jest idealny, ma sporo wahnięć, ale dla mnie jest przynajmniej czytelny. Chociaż wyniki i tabele ostatnio znacznie się pogorszyły.

W ogóle polecam wpisanie w google "piłka nożna" i wybranie sobie czegoś. Jest tego wiele, ale... jeśli coś nas naprawdę interesuje o jakimś klubie to trzeba weryfikować to na portalach zagranicznych, na stronach klubów, a najlepiej na forach tychże.

Żeby wszystko podali na tacy to nigdzie tak nie ma.

Peszko i Iwański wyrzuceni z reprezentacji

Czytając to

Czytając to przypomniały mi się wycieczki szkolne . Szkoda Peszki, teraz to już Franio całkowicie "nie będzie miał kogo powołać" jak to mówił.

Swoją drogą Na ostatnim zgrupowaniu ok. 23 podszedł do mnie piłkarz i zapytał, czy może wyjść z hotelu, bo ktoś na niego czeka. Odpowiedziałem, że jak wyjdzie, to już na pewno nie wejdzie. No kurka, nie wiem jaki był cel wyjścia, ale kurka przyszła mama przekazać pierożki, to co, więzienie?

gdzie ten Lech?

Gdzie ta nowa jakość? Gdzie ten pogromca europejskich gigantów? Gdzie ta przepaść ligowa? Gdzie?

Carno ma rację - czasem to co piszą o sporcie, wygląda jak wyjęte z innej planety.

Chociaż koncert Stinga podobno był niezły

Trophy Tour 2010 Warszawa

Taaa… osiągnąłem szczyt. W piłkarskim życiu. Chyba. No jest jeszcze Euro 2012, ale tutaj wolę nie przepowiadać
Trenowałem trochę w moim ukochanym warszawskim klubie tj. Legii.
Jeździłem na wyjazdy i nie odpuszczałem przez 10 lat chyba żadnych pojedynków derbowych z Polonią.
Dymałem po świecie za reprezentacją – na MŚ 2006 i ME 2008.
Przy okazji MŚ 2006 byłem na finale w Berlinie, triumfując razem z reprezentacją Włoch.
Regularnie raz w roku staram się być na meczu mojego ukochanego Juventusu, a za największe osiągnięcie uważam bytność na meczu z 21.10.2008 – najpiękniejszy prezent urodzinowy życia: Juve, po dwóch golach Alessandro Del Piero rozjeżdża Real Madryt w Lidze Mistrzów…

Chyba nie można chcieć więcej? Można
Brakuje mi oryginalnego autografu Del Piero, bo w ten który mam ze składek nie bardzo dowierzam. Na to zostało mi jeszcze ok. 1.5 roku, zakładając że Alex przedłuży kontrakt do 2012.

No i w końcu brakowało mi Pucharu Mistrzów. Kiedy dowiedziałem się, że Trophy Tour 2010 zahaczy o Warszawę, powiedziałem sobie – jest twój

No i to krótka relacja z miasteczka i z tego co dałem radę pstryknąć… bo szczerze powiem, z wrażenia człowiek zapomina, że ma aparat w ręku.


W Warszawie Puchar zakotwiczył na trzy dni. W piątek (01.10), kiedy oficjalnie przyjechał z Poznania i kiedy prezentował go Luis Figo, niestety nie mogłem być. Czy żałuję? Jego autografu i tak bym nie wziął ale już Petera Schmeichela tak. Cóż… takie życie, nie można mieć wszystkiego.

No więc wybrałem się z rodzinką w sobotę. Na miejscu byłem ok. 14 i co mnie zaskoczyło to brak tłumów, których się spodziewałem. Czyżby tak mało fanów LM było w Wawie?
**** mnie to, grunt że 0 kolejek.

Po minięciu bramek i babeczek dość namolnie oferujących konta w Pekao S.A. (należą do Unicredit, sponsora wizyty) natknąłem się na bryczkę, która luksusowo obwoziła Puchar.
http://img535.imageshack.us/img535/3069/wej2.jpg
http://img696.imageshack.us/img696/1983/wej3.jpg
Jak widać, panów „w żółtym” nie dało się wyciąć z kadru. Byli wszędzie i miałem wrażenie, że momentami przebijali publikę. No ale w końcu 7.5kg srebra robi swoje

Dalej wejście
http://img521.imageshack.us/img521/9306/wej1.jpg
i pierwszy namiot, w którym dzieciaki malowały sobie pyszczyska, dostawały baloniki (oczywiście Unicredit), grały w piłkarzyki, żonglowały gałą i takie tam.
Można sobie było pogadać z Józefem Młynarczykiem, w innym kącie był Tomasz Iwan, a w jeszcze innym Conrado Moreno i Paolo Cozza. Tutaj było szybkie uderzenie, bo moi rodzice znają Paolo, więc szybka gadka, ja zostałem przedstawiony no i wiecie – Włoch jest fanem Interu. A tak się dziwnie złożyło, że ja miałem barwy Juve
Zaproponowałem szybki konkurs żonglerki, ale Paolo ładnie wybrnął, że nie ma żadnej wolnej piłki Pogadaliśmy chwilę o dzisiejszym meczu naszych drużyn i jazda do Pucharu.

Drugi namiot to już „samo suche”. W oddali Puchar
http://img80.imageshack.us/img80/3834/wej4.jpg
ale wcześniej droga usłana przeróżnymi gadżetami.

http://img827.imageshack.us/img827/2948/wej5.jpg
Replika pierwszego Pucharu, tak mi się zdaje bo nie było podpisu
http://img299.imageshack.us/img299/7758/wej6.jpg
Opaska kapitańska Puyola, piłka z podpisami zwycięskiej drużyny FCB z sezonu 2008/09 i but… Eto’o albo Xaviego… albo kogoś innego. Nie pamiętam
http://img683.imageshack.us/img683/7298/wej7.jpg
Kuleczki z losowania grup sezonu 2008/09 wraz z zestawieniem drużyn w postaci odznak.
http://img707.imageshack.us/img707/6707/wej8.jpg
A tu z bliska. Wiele bym dał za taką kolekcję

Naprzeciwko galeria koszulencji z autografami.
http://img340.imageshack.us/img340/8781/shirt1g.jpg
http://img199.imageshack.us/img199/8220/shirt2g.jpg
http://img217.imageshack.us/img217/8708/shirt3z.jpg
http://img706.imageshack.us/img706/376/shirt4j.jpg
http://img155.imageshack.us/img155/6671/shirt6w.jpg
http://img408.imageshack.us/img408/3888/shirt5a.jpg

Dalej działka poświęcona ambasadorowi Interu, czyli Figo.
Jego sukcesy
http://img830.imageshack.us/img830/1266/figo1.jpg
i koszulki drużyn, które reprezentował.
http://img840.imageshack.us/img840/5537/figo2.jpg
http://img837.imageshack.us/img837/808/figo3.jpg

Tuż przed finalny atakiem, na skrzydłach zasuwają David Beckham, 32 w barwach Milanu
http://img18.imageshack.us/img18/4625/st2f.jpg
i Ronaldinho w barwach FCB
http://img825.imageshack.us/img825/7225/st1o.jpg

Aż w końcu oczekiwane szczytowanie.
http://img842.imageshack.us/img842/4207/52515122.png
Puchar Ligi Mistrzów
http://img163.imageshack.us/img163/9464/20912573.png

Żeby się do niego dostać trzeba było odstać swoje, wysłuchać jak dwie średniej jakości hostessy mówią o niedotykaniu trofeum, minąć ochroniarza, po schodkach i…
I tu imo feler największy tego dnia.
Tłumów nie było. Każdy spokojnie mógłby stanąć, obejrzeć Puchar dokładnie itp.
Nie.
Inna babeczka kazała się ustawić, oficjalny aparat pierdyknął fotkę i jazda po swój kod do ściągnięcia ze strony.

Widać było, że miała ochotę zganiać ludzi, którzy chcieli chwilkę postać przy tym cudzie albo żeby im rodzina zrobiła dobre ujęcie. Nic takiego się nie działo, ale czuć było parcie, bo już następny chętny stawiał nogę na schodach…

Ja tam swoje wykonałem. Oficjalna wyszła mi dziwnie, bo nie załapałem gdzie obiektyw
Ale o resztę zadbał staruszek ze swoim aparatem

No to proszę. To ja i On (dotknąłem przez sekundę )
http://img801.imageshack.us/img801/7360/23676137.png
*
http://img525.imageshack.us/img525/9452/66477601.png

+ oficjałka z montażem
http://img835.imageshack.us/img835/3531/92788104.png


A przy wyjściu jeszcze mnie naszło, że There Can Be Only Two
http://img440.imageshack.us/img440/7315/19992999.png

Ma chłopak szczęście, że nie gram hy hy hy


Było bardzo miło, chociaż zawsze mogło być lepiej. Pozostaje zdobyć ten autograf Del Piero i można przejść na zasłużoną emeryturę

quasiTurcja - Turcja

http://www.sport.pl/euro2012/1,109071,8486010,Eliminacje_Euro_2012__Niemcy___Turcja_na_zywo.html
ale wcześniej
http://www.sport.pl/euro2012/1,109076,8479953,Eliminacje_Euro_2012__Niemcy___Turcja__Wszyscy_graja.html

Jak to dobrze, że nie jestem jedynym trzeźwo patrzącym na sprawę. I jak to dobrze, że są zawodnicy pokroju Hamita Altıntopa...

odpowiedź na quasiPost

pewno... naturalnym w koncu byłóoby, zeby piłkarz z rodziny od trzech pokoleń żyjącej w Niemczech reprezentował Turcje...

jakoś mam wrażenie

Raelu drogi, że kolejny raz niezbyt załapałeś przesłanie posta

za to dobrze

złapałem jego drugie dno - a jest ono takie, że prowadzisz jakąś bezsensowną krucjatę w tym temacie. powtórzę sie po raz setny... ale Ozil, Gomez etc to bardziej Niemcy niż np. Obraniak Polakiem... Zawracając się bardziej do ogółu "czepialskich"... mam wrażenie że Was po prostu skręca, że "tym wrednym szkopom" dobrze idzie.

ech

-Czasami w futbolu decyduje serce, ale częściej chodzi o biznes. Przed podjęciem decyzji piłkarze zastanawiają się, w której reprezentacji mogą więcej osiągnąć. To nie ma nic wspólnego z integracją. Rozumiem decyzję tych, którzy mimo obcych korzeni decydują się grać dla nowej ojczyzny, ale nie popieram ich - powiedział turecki pomocnik Hamit Altintop, który urodził się w Gelsenkirchen.

Bardziej łopatologicznie nie można.
Zawsze chodziło i chodzi o to samo...

prawda jest taka

że Altintiop (niestety) miałby małe szanse cokolwiek znaczyć w reprezentacji Niemiec i dobrze o tym wiedząc wybrał Turcje... Dla mnie własnie to bardziej dla swojej ojczyzny gra Ozil niz Altintop (bo gra dla innego kraju niż ten, w ktorym sie urodzil, wyszkolił piłkarsko etc.) i tyle.

prawdą jest

i z tym się zgodzę, że zabawnie brzmi ocena argumentów zawodnika poprzez ocenianie jego przydatności do gry w niemieckim zlepku

Dzięki

Politycy vs. TVN

Jakoś tak nudno dzisiaj, więc włączyłem sobie TV. A to ostatnio wyjątkowa rzadkość u mnie. W końcu przy przeglądaniu tylu kanałów można zasnąć

No, ale trafiłem zupełnie przypadkowo na mecz charytatywny rozgrywany na Legii.
Politycy kontra "gwiazdy" rodziny TVNu.

Bez jaj, całkowicie uczciwie i obiektywnie, oceniając totalnie brzuchatą amatorkę polityków oraz roztańczoną "gwiazdorską" zbieraninę TVNu, powiem że
UUUAAAUUU
o0
zajebisty mecz.

Szybki strzał Maseraka 0:1
Kiwki Tuska (10tka oczywiście Pana Premiera ) na polu karnym i faul, który uczciwie mówiąc była tuż przed linią. Potężna bomba Koseckiego i 1:1
Potem popisał się Grass, gol farciarski ale idealnie wpasowujący się w atmosferę meczu - piłka toczyła się powoli, słupek i wpadła. 1:2
Do remisu znowu doprowadziła wrzutka Koseckiego i strzał Olejniczaka. 2:2
Następna akcja to miód dla marzycieli o POPiSie - z podania Kurskiego trafia Neumann. 3:2
I w końcu 60 minuta, sama końcóweczka i gol meczu w wykonaniu Krzysztofa Golonki - za pola bramkowego, mięciutko, technicznie w okienko. 3:3

Kto to jest w ogóle Golonka?
http://www.youtube.com/watch?v=SjumYpeae2I
Podobno Mistrz Świata. Szacun.

Świetnie spisywał się duet Tusk-Schetyna, ale mnie zniszczył Roman Kosecki.
Brzuchaty, z dobrobytu zapewnie, zrzucił i tak (podobno) 5kg na ten mecz. Ale zresztą czy to ważne? To co robił na boisku było... niesamowite. Nieuznana przez Listkiewicza bramka - podanie z głębi pola, "Kosa" skleił piłkę, lobik na bramkarzem i do siatki... Widać, że jak ktoś był dobry to taki pozostanie do końca życia.
Pozdrawiam Pana Romana, którego miałem kiedyś okazję poznać osobiście.

Dla niekumatych link
http://www.youtube.com/watch?v=mZ-AjedNnAs
Tak, mieliśmy kiedyś takich piłkarzy. Dzisiaj szukamy tylko po rodzicach i paszportach...

Aaaa i warto wspomnieć szczytny cel meczu. Dochód ze sprzedaży biletów oraz SMS-ów od widzów przeznaczony zostanie na budowę Centrum Profilaktyki Nowotworów przy Instytucie Onkologii w Warszawie.

W każdym bądź razie spotkanie o niebo lepsze od tego, które zostanie rozegrane dziś w nocy. Pozdrawiam ludzi nastawiających sobie budziki
No i bankowo lepsze od "popisów" miejscowej ekipy...

Złota piłka

Ja bardzo krótko. Chciałem jedynie podziękować organizacji FIFA i magazynowi France Football za połączenie dwóch najważniejszych nagród piłkarskich w jedno.

I jednocześnie poinformować, że mogą sobie ją wsadzić w dupę.

Nie mam słów do tych... nie, nie chce mi się. Niedobrze mi się robi, jak o nich nawet myślę.

Diego Milito okazał się nagle za miękki za nominacji. Po tym wszystkim, czego dokonał w tym roku (kalendarzowym, jak i sezonie zresztą).

Banda zafajdanych zer.

ja bym

się nie burzył, zwłaszcza że od lat obydwie nagrody były przyznawane tym samym zawodnikom... pytanie tylko kto teraz będzie wybierał nominowanych i kto będzie na nich głosował...

przypadek Lecha

Ktoś jest mi to w stanie racjonalnie wytłumaczyć? Bo już się obśmiałem, zasmuciłem i znowu pośmiałem. Ale na dłuższą metę to głupie.

Nie mają siły na dwa mecze w tygodniu?
Nie chce im sie grać w polskiej lidze?
A może poziom tak się podniósł?
WTF?

Punkt

drugi

Pełna mobilizacja na silnych rywali i odpuszczają na cieniasach.

:D