Forum

Dark Times #11-12: Vector

Po komiksowym Kotorze przyszedł czas, aby przenieść crossover w kolejną serię. Piąta i szósta część Vectora zagości w cyklu Dark Times.
Rysunkami zajął się Doug Wheatley, natomiast autorem scenariusza pozostaje znany od początku serii Mick Harrison, kolory Dave McCaig, okładka Travis Charest.
W komiksie poznamy kolejne trudne przygody, którym załoga statku Uhumele będzie musiała stawić czoło, oraz zobaczymy Darta Vadera zagrożonego przez zdrajców, a los galaktyki po raz kolejny znajdzie się w niebezpieczeństwie.
Premiera - Maj 2008

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars_Dark_Times_11

Zastanawiam się czy ta kobieta na okładce nad którą się pochyla Vader to Jedi Celeste Morne. Jeśli tak, to chyba będziemy jednak mieli do czynienia z hibernacją.

:D

promil napisał(a):
Zastanawiam się czy ta kobieta na okładce nad którą się pochyla Vader to Jedi Celeste Morne. Jeśli tak, to chyba będziemy jednak mieli do czynienia z hibernacją.
________
To napewno ona. Troche spoilerem polecialo, ale to nic. Co do tej hibernacji, raczej samej Jedi w serii nie zobaczymy, predzej ja Vader zabije na starcie. Jestem ciekaw jak wykorzysta amulet, a moze nie bedize w stanie poradzic sobie z jego sila? Tyle pytan bez odpowiedzi, pozostaje czekac : - D. Nie mniej jednak kolejne zapowiedzi odcinkow Vectora wprawiaja mnie w zachwyt.

Re: :D

Nestor napisał(a):
Trochę spoilerem poleciało, ale to nic.

E tam. Jeśli już to bardzo malutkim . Zresztą na tym etapie to gdybanie póki nie ma jeszcze komiksu.

Zapowiada się...

...ciekawie

Dark Times #12 - zapowiedź

Szósta część Vectora, a zarazem połowa całego crossovera. Darth Vader staje naprzeciwko dziedzictwu starożytnych Sithów - oraz Jedi. Bomo Greenbark i załoga Uhumele zostali mimowolnymi świadkami konfliktu między dobrem, złem ... i większym złem. Efekt tego starcia zaważy nie tylko na ich życiu, ale i przeznaczeniu galaktyki. Czy w poszukiwaniu potęgi Vader nie zapędził się zbyt daleko?
Premiera: czerwiec.

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars_Dark_Times_12

ps. Kontynuacja Vectora w serii Rebellion.

:D

Ten arcik swietnie zapowiada zakonczenie Vectora Dart Times. Bedzie sie dzialo, a co najlepsze, Celesta Morne bedzie sie rozwijac. Dzieki temu nie bedzie aktorem jenej akcji (chociaz tak jakby nie patrzec to zostanie bohaterem tylko Vectorowym). Czekam do czerwca z niecierpliwoscia.

Hmm

A ja tu podchodzę z rezerwą. Martwi minie w jaki sposób wytłumaczą ten przeskok czasowy 4000 lat. Ale również liczę, że Celesta będzie się rozwijała wraz kolejnymi numerami Vectora.

Dark Times #11 – preview

Vector wita się z nową serią. Najbardziej cieszy mnie powrót Douglasa Wheatley, który wydaję mi się być odświeżeniem po rysunkach w poprzednich Dark Timesach, a nawet KOTORowym Vectorze.

[url] http://www.darkhorse.com/profile/profile.php?sku=15-005[/url]

Ciekawe jak crossover bardzo będzie łączyło Dark Timesa i Rebelliona. Poza Celeste Morne w obu seriach wystąpi prawdopodobnie Darth Vader. Może jeżeli zdobędzie talizman, na co wskazywałaby okładka, to przechowa go jakoś do następnej serii.

:D

Oj czuje, ze to moze byc najelpsza czesc Vectora. Po slabym rysowniczo KotORze, Dart Times po prostu nastraja i daje inny wymiar crossovera.

Jezeli chodzi o przetrwanie talizmanu do Rebelliona, to moze Vader po prostu zabije Morne, a talizman bedzie dalej na jej szyji. Z opisu Rebelllion - Vector wynikalo, ze Vader by zniszczyc Rebelie bedzie chcial jeszcze raz siegnac po moc talizmanu. A wiec bedzie wiedzial gdzie jest. Chociaz jak juz wczesniej pisalem, Celeste bedzie raczej twarza Vectora i zobaczymy ja we wszystkich 4 seriach.

Huh?

A jakim sposobem pojawi się w Legacy?

:D

Tego to juz nie wiem. Ja przeciez tylko przypuszczam i zakladam : - ).

:D

Dartk Times #11 po prostu mnie powalil. Daje temu zeszytowi 10/10. Nie wierzycie, ze moze byc taki dobry? Przeczytajcie sami! : - D

Poza plansza: "Darth Vader Troskliwy Mis" nie mam zadnych zastrzezen. Ten komiks ma aspiracje do bycia najlepszym w tym roku i chyba DT - Vector takim, w moim mniemaniu, zostanie. Kreska, akcja, gabula itp wszystko na najwyzszym poziomie. Az sobie pojde jeszcze raz skana przeswietlic : - O !

O ile

O ile Vector KotORowy był moim zdaniem fatalny, wciśnięty zupełnie na siłę, o tyle ten z Mrocznych czasów jest DUUUUUUUŻO lepszy Wprawdzie 10/10 nie dałbym jak Nestor, ale 9/10 z czystym sumieniem Jaka to miła odmiana - po słabym Vectorze z KotORa i przeciętnym story arcu Parallel wszystko wskazywało, że ten zeszyt może być nieudany. A tu proszę! Co do aspiracji najlepszego komiksu z roku to bym się jeszcze wstrzymał, to tylko jeden zeszyt, zobaczymy co przyniesie następny numer Do wad Vectora #5 zaliczyłbym pewien fakt... skoro ta skrzynia została wydobyta i wędrowała z rąk do rąk od 1400 lat to nie wierzę żeby nie znalazł się ktoś kto skądś nie mógłby wykombinować miecza świetlnego do otwarcia tego. No bo Vader... ciach i otwarte. No i jeszcze Celeste przecinająca jakąś skrzynię jednym cięciem miecza... lubię się czepiać takich pierdół Cała reszta (czyli w zasadzie wszystko) włącznie z szatą graficzną - miodzio (no i Celeste już ładnie wygląda, nie to co w KotORze )

PS. Ehh.... dlaczego KotOR: Vector było aż 4 zeszyty który, wyszedł za przeproszeniem, do dupy, a dla DT tylko 2 Dla beznadziejnej serii Legacy tak samo.... :/
PPS. Ja kiedyś myślałem, że ten koleś na okładce Dark Times 12 to Camper Ale podobny, nie?

Dark Times #11

I oto Vector przeniósł się w mroczne czasy i chwała mu za to. Długi sen wyszedł Celeste na dobre, co prawda nieco zbladła, ale zdecydowanie wyładniała i już da się na nią patrzeć. Historyjka z zatopioną trumną trochę naciągana, ale niespecjalnie chyba dałoby się to lepiej wytłumaczyć. Natomiast końcówka całkowicie wymiata. Nie wiem, czy to komiks roku, ale na pewno kadrem roku jest moment, kiedy początek spoilera Celeste dowiaduje się kto rządzi galaktyką - reakcja jej oraz jej uduchowionego towarzysza, przebitka na Bomo, a potem na wściekłą Jedi: Sith? Sith! Uh oh.. koniec spoilera. Cała późniejsza walka jest świetna. Podobnie jak Abe żałuję, że to tylko dwa zeszyty... Liczyłem na to, że jakąś rolę odegra Imperator a tu raczej gucio... Szkoda.
No ale jest Vader. Jest Vader, jest zabawa. Cieszę się, że zarówno w Rebellion jak i w Dark Times wypada tak dobrze. Może mam takie wrażenie bo lubię tą postać, może trudno ją spartolić, może scenarzyści po prostu dobrze ją wpasowują w historię. Nie wiem, ale faktem jest: Vader rządzi. I ten komiks też.
9/10, bo trzeba zostawić margines na coś lepszego (np. DT#12, miejmy nadzieję).

e

daje 1 części dark timesowej 8/10, bardzo fajna (choć wciąż nie umywa się to do poziomu komiksów legacy czy kotor nievectorowych.)

:)

Tak samo jak Nestora ten odcinek mnie powalił. Nie wiedziałem że takie rzeczy jeszcze się robi! 9/10. Oficjalnie uznaje walkę Vader kontra Celeste za najlepszą od czasu komiksu Purge. Czy ktoś wie czy ona bedzie sie kręcić po Galaktyce do czasów Rebelliona, czy znowu wskoczy do zamrażarki?

Dark times 11 Vector 5

wymiata. Wspaniały pojedynek początek spoilera Vader kontra Celeste. koniec spoilera.
10/10

!!

Komiks beznadziejny! Kto nie czytał - niech nie czyta! 1.5/10! Dno i wodorosty!

:)

Czy "Król Polski" na pewno przeczytał ten komiks co trzeba?

Król Polski

Król Polski to najprawdopodobniej kolejny n00b na bastionie (sądząc po stylu jego postu i bardzo konkretniej i dokładniej argumentacji dlaczego ten komiks jest taki słaby).

:)

I can sense that we have a new generation of ONOMA! (szaleńczy śmiech)

Dark Times #12 – preview

Może i Vector na krótko znalazł się w tej serii, ale za to chyba dosyć dużo się tu dzieje. Drugi numer i nadal bijatyka .

http://www.darkhorse.com/profile/profile.php?sku=15-006

:D

Jest dym i to mi sie podoba. Oby tylko pojedynek Vadera Celeste nie zszedl na drugi plan przez zaloge Uhumele.

I sam

to znalazłeś, mój książę - brabo! Bez odnośnika "preview" pod miniaturką. Usiadłeś, pomyślałeś, że jest sobie zajawka, miałeś wizję z jego adresem i go zapisałeś. Aleś inteligenty i bystry, chciałbym być w połowie tak inteligentny i moralny, jak Ty.

Dark Times #12 – preview cd.

Na sieci znalazłem dodatkowe sześć stron do Dark Timesa #12. Różnią się one od tych trzech, które są dostępne jako preview na stronie Dark Horse`a. Jeżeli ktoś nie chce przedwcześnie poznać zbyt dużej ilości fabuły, przecież w sumie te dziewięć stron to jedna trzecia komiksu, to niech nie wchodzi w poniższego linka, ponieważ jakby na to nie patrzeć jest to już spory SPOILER.

http://www.comicbookresources.com/?page=preview&id=420&disp=table

:D

GJ, fajny preview. Chociaz jest mniej magicznie niz przy DT #11.

m

jestem bardzo ciekaw kto jest tym rakghoulem którego zabija vader w previewie bomo XD?

Ja sądzę

że to ten koleś co powstrzymywał Vadera od otwarcia skrzyni... Boma chyba by tak szybko nie ukatrupili...

m

uśmiercenie bomy to tylko nadzieja

niesamowity

12 zeszyt darkt imesa był niesamowity , czytałem go z rozdziawioną gębą , seria dark times była najlepszą z dotychczasowych wydanych ze świata star wars , ale ten zeszyt zawiera w sobie: zajebistą kreskę, świetną historię, trzyma w napięciu i zaskakuje, historia idealnie wplata się w filmowy świat star wars , EU i w ogóle WY MIA TA

(ciekawostka) - przedostatnia strona nawiązuje wg. mnie Do TFU bo Vader mówi że nie poprzestanie poszukiwań ucznia który pomoże mu obalić imperatora , ciekaw , sith zawsze nielojalny

,




Ogólnie, bardzo wysoki poziom, komiks i seria daje nadzieje uniwersum star wars, wreszcie cośma sens itd 8/10.

+ kreska
+ nieoczekiwana masakra crys
+ kreska
+ postać karnessa muura / jego ducha
+ wizja vadera stojącego na czele rakghouli (mam na mysli kadr)
+ nieoczekiwany motyw ze szpiegowaniem vadera przez imperatora
+ dobre zakończenie i ogólnie spodziewalem się czegoś gorszego
+ karness dostrzega w Vaderze potęge i Celeste go nie pokonuje

- Wątek z uczniami Vadera (rzygać się chce, w filmach taki sympatyczny sługa a tu nagle sie okazuje że lucas zmienil zdanie i vader oferowal bycie uczniem kazdemu napotkanemu jedi/sithowi - chyba nikt go nie lubil)
- Trochę nie rozumiem co przez 20 lat będzie robić Celeste? zamknie się znowu w tym pudle?




(dalem rowno 8 plusow i 2 minusy)

ale największy minus to to, że do 2009 zamykają serie na rzecz ahsoczki....masakra...................

Re: ,

tytymek napisał(a):

- Trochę nie rozumiem co przez 20 lat będzie robić Celeste? zamknie się znowu w tym pudle?

________
Tam o ile pamiętam był opis, że nie chce wracać do pudła, bo nawet tam nie ma spokoju od ducha Muura, ale nie zorientowałem, co ma zamiar zrobić...

,

wymyślą bajer ze dopoki ma talizman to sie nie starzeje ^^

mnie

bardziej interesuje jak ona dociągnie do Legacy nie starzejąc się

,

przeciez napisalem swoja teorie talizman ja uniesmiertelni a w legacy bedzie w akademi, jedi uzyja jej rakghoulow i odbija galaktyke, skywalker chajtnie sie z blue ale zdrzadzi ja z marasiah, ktorej ojciec zostani...

dobre przegialem ;p

good

wreście udany Vector, zakończenie ciekawe, początek spoilera szkoda jedynie Crys koniec spoilera, ale przynajmniej nie każdy bohater może czuć się bezpiecznie

Dark times 12 vector 6

Wspaniały odcinek. W ogóle Vector w Dark Timesie jest bardzo dobry lepszy od tego w KotORze.

+zaskakująca fabuła
+Dobre rysunki
+Uśmiercenie jednej z czołowych postaci
-Większych brak

10/10

Cóż...

Wygląda na to, że tym razem wyłamię się z nastroju powszechnego entuzjazmu. Darktimesowy Vector uważam pod względem fabularnym za krok wstecz w stosunku do KotORa. Rysunki znośne, ale trudno, żeby było gorzej niż w poprzednim Vectorze. Tym niemniej osobiście oddałbym oba komiksy Rossowi, bo Wheatley sili się na mroczną kreskę, w której niektórzy załoganci Uhumele wyglądają, jakby się roztapiali. Większość miejsca w tej dwuodcinkowej serii zajmuje pojedynek Vadera z Celeste. Może niektórzy lubią takie piętrowe walki, ale mi się to kojarzy z wieloodcinkową walką Songa z Freezerem z Dragonballa . Na dodatek wydaje mi się, że aby dodać serii `mroczności` autorzy założyli, że w każdej miniserii uśmiercą jednego z bohaterów pozytywnych. To się może w końcu znudzić. Generalnie in plus wybija się tu duch Muura filozofujący podczas walki. Fabularnie komiks wiele nie wnosi. Ot, Celeste wychodzi z sarkofagu. Możnaby to załatwić jednym kadrem. Liczę, że zwyżkująca ostatnio forma Rebelliona wydźwignie nieco Vectora (ale żeby na Rebelliona liczyć? ).

m

niestety fabuła wykracza poza "Ot, Celeste wychodzi z sarkofagu" , moze pomyliles komiks albo czytales preview?

Tak.

Z pewnością istnieją miliardy komiksów bedących dwunastą częścią Dark Timesów, więc mogłem się pomylić. To pewnie był G.I. Joe. Albo Lucky Luke. Albo Tintin.

,

a nie tytus romek i atomek? mają podobny wydźwięk.

Zeszyt

Zeszyt 6 był gorszy od 5, ale i tak duuużo lepszy od KotORowych Dark Times różni się od innych części tym, że nie ma tutaj czegoś takiego, że główne postaci nie giną, wszystko się udaje. Przede wszystkim dwa przykłady - Crys i rodzina Bomo Grenbarka (tym, że nie udało się uratować an żony ani córki byłem zaskoczony, to takie "niestarwarsowe" - nareszcie seria, która to zmienia).

talisman

Mam pytanie związane z Talizmanem Muur, czy jego moc wpływa tylko na gatunek pochodzenia ludzkiego. Śledząc komiksy Vector, można zauwazyć że tylko przedstawiciele tego gatunku zamieniali się w raghule. A w serii Dark Times, Crys jako jedyna zamieniła się w raghula z całej załogi Uhumele. Tak pozatym to szkoda jej, myślałem że spotka się ze swoim synkiem Kennan`em, tym bardziej jak okazało się że żyje.

W pierwszym

Vectorowym Dark Timesie Gryph wspomina na hologramie, że Snivvanie są odporni na chorobę rakghuli. Możliwe, że jest tak z większością obcych istot, zwłaszcza, że załoga Uhumele składa się z takich mało uczęszczanych gatunków w uniwersum...

:D

W koncu znalazlem czas zeby sie wypowiedziec, ale fajno : - D.

Moje ogolne wrazenie odnosnie Dartk Times - Vetor jest proste:

Vectr #5 > Vector #6 > Vector #1-#4

Niestety i stety. Swietnie rozpoczeta historyjke w mrocznych czasachpopsul dolaczony rysownik. Mi to osoboscie zepsulo caly nastroj czytania komiksu. Tak jakos nie bylem w niebo wziety jak po #5. Czyzby numer robiony w pospiechu? Raczej tak, plytsza fabula i gorsze rysunki. Nic z tym fantem juz nie zrobimy, Vector teraz znowu musi odrabiac notowania u mnie... Mile bylo nawiazanie do TFU odnosnie ucznia, ale czy czasem nie na sile je zrobiono? Dla mnie sposob jest nieodpowiedni, bo sam pomysl mi sie podoba. No i niepotrzebna smierc Crys...

Daj Boze Rozum

Być może

niepotrzebna, ale chociaż zrobiona dość realistycznie. No bo co, tylko dlatego, że jest z załogi głównych bohaterów ma przeżyć?? Chociaż trochę bez sensu, że dopiero przed Uhumele się zmieniła, powinna wcześniej...

:D

Liczylem, ze zginie Hazen (kapitan), bo to jemu pot wyskakiwal na czole. Natomiast Crys byla jeszcze do poprowadzenia, rozbudowano w okol niej jakas fabule. A tak szczal i jej nie ma. Niepotrzebna smierc, mogli kogos innego udupic.

No cóż

w 12 jest już lepiej. Na prawde słabo przedstawiony pojedynek Moorne i Vadera dobiega końca, nie jest aż tak nudny (choć bez przesady), fajne koncepcje (szczególnie Vadera zabija Imperatora). Nie jest może to jeszcze tak świetne jak u Scotta Hepburna, ale lepiej niż w wyjątkowo słabej 11.
Moja Ocena - 3/10

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.