Forum

Nowinki ze świata filmu

Joł, ziomy. Mamy na forum niemało kinomanów, a co za tym idzie - ludzi śledzących też niusy na temat nadchodzących produkcji. I czasem ktoś przeczyta gdzieś jakąś fajną zapowiedź, plotkę czy coś takiego i chciałby się nie podzielić z Bastionowiczami... Ale nie bardzo jest gdzie to zrobić. Bo owszem, jest np. topic "Najbardziej oczekiwane filmy 2008 roku", ale on się średnio IMO do tego nadaje. A wrzucanie takich rzeczy do "Z prasy", jak Urthona wczoraj nius o Batmanie, też chyba mija się z celem...

Dlatego zakładam ten wątek. Zamysł jest prosty: przeczytacie gdzieś, że powstaje jakiś fajny (lub nie) film, dowiecie się czegoś ciekawego (lub zniechęcającego) o jakiejś nadchodzącej produkcji, znajdziecie jakąś plotkę - wtedy wrzucacie taki stuff w tym wątku. Oczywiście dla Bastionowiczów najciekawsze są niusy dotyczące filmów z kręgu ich zainteresowań, czyli szeroko pojęta fantastyka, kino akcji, ekranizacje komiksów. Ale oczywiście ograniczeń nie ma - jeśli jakaś filmowa wieść was podjarała, to podzielcie się nią z innymi niezależnie od tematyki.

Prosiłbym jedynie, by w treści posta dawać aktywne linki do źródła, w którym wyczytaliście daną nowinkę.

Oczywiście wątek służy też (a może przede wszystkim) do komentowania umieszczonych tu niusów przez innych userów.

Aktorska wersja Cowboy Bebop

No i stało się. Może już wiecie, że Hollywood przymierza się do ekranizacji jednego z najlepszych seriali anime wszechczasów - Cowboy Bebop. Jak dla mnie porażka, praktycznie nie widzę szans, by tego nie spieprzyli. Na szczęście anime nam nikt nie odbierze...

No i biorą pod uwagę Keanu Reevesa do roli Spike`a. Wybór taki sobie, w sumie może być. Ale skoro i tak jestem na "nie" w kwestii całej produkcji, to choćby najlepiej dobraną obsadą się nie podjaram...

Link:
http://www.filmweb.pl/Keanu+Reeves+w+aktorskiej+wersji+%22Kowboja+Bebopa%22,News,id=44953

Kilka wieści o remake`ach

na początek powiem, że bardzo dobry pomysł z tym wątkiem

No ale do rzeczy: Darren Aronofsky chce nakręcić nową wersję "Robocopa" (http://serwisy.gazeta.pl/film/1,22530,5499258,Aronofsky_i_Robocop.html)

zaś Philip Noyce zabiera się za remake "Kapitana Blooda" z 1935 roku (http://serwisy.gazeta.pl/film/1,22530,5490807,Nowy__Kapitan_Blood_.html)


Oooo

o tym drugim nic nie wiedziałem. Super, kroi się nowy film o piratach, a tych nigdy za wiele! Jestem za.

A co do Robo, to mam mieszane uczucia. Oryginał jest filmem praktycznie doskonałym, nie widzę powodu ruszania go, zresztą nie zestarzał się właściwie wcale. A oni chcą robić nie tyle remake, co reboot, czyli opowiedzenie całej historii od nowa i po swojemu... Niezbyt mi to leży. Jedyny plus to właśnie udział Aronofskiego, który mnie miło zaskoczył.

4 foty z DragonBall + plakat

Patrzcie i podziwiajcie. Ja muszę przyznać, że po oblukaniu tych fot miałem mieszane uczucia, a po zobaczeniu plakatu zaczynam być gotowy do przyznania racji Szedałowi odnośnie całej tej produkcji...

Foty:
http://www.filmweb.pl/Zobacz+cztery+nowe+zdjęcia+z+%22Dragonball%22,News,id=44978

Plakat:
http://gfx.filmweb.pl/po/08/12/460812/7197125.3.jpg?l=1214520972000

Jak zobaczyłem Boskiego Miszcza bez brody, okularów i łysej pały, to kompletnie zwątpiłem (grać go ma Chow Yun Fat, na plakacie pierwszy z prawej). Szlag. Oni zbeszczeszczą ten tytuł.

Oj

czuję, że ta "superprodukcja" zwichnie światopogląd wielu miłośnikom kreskówki

Geotrupes vernalis

fuck! Zaczynam niestety wątpić w tą produkcję ;/ mi to wygląda bardziej na fanfilm, a nie na poważną produkcję... Ale nie wypowiadam się, dopóki nie zobaczę scen walk

Ta

bajka lasowała mi mózg pół dzieciństwa, nie sądzę, żeby udało im się tą "superprodukcją" w jakikolwiek sposób ją przebić. Szczerze powątpiewam, czy będzie choć w połowie tak dobra, jak stare, dobre, kozackie i prostackie mordobicie w DB, aczkolwiek poczekam sobie na to i z chęcią pójdę do kina. Najwyżej wreszcie się porządnie wyśpię

Morgan Freeman walczy o życie

http://film.onet.pl/O,531,1801084,wiadomosci.html

kurde... pomijając już całą tragedię sytuacji: czy tylko mi się to tak k***sko kojarzy z Geremkiem?

trzymam kciuki za powrót pana Freemana do zdrowia.

Życiu Morgana Freemana nie zagraża niebezpieczeństwo...

W niedzielę wieczorem Morgan Freeman uczestniczył w poważnym wypadku samochodowym w stanie Mississippi. Obecnie aktor w ciężkim stanie przebywa w szpitalu w Memphis.

UPDATE:
Życiu Morgana Freemana nie zagraża niebezpieczeństwo. Aktor w wyniku wypadku doznał kilku złamań, ale nie są to poważne obrażenia.

Źródła: WMC-TV, clarionledger.com

Shia LaBeouf nie będzie gwiazdą piątego "Indiany"

-W maju George Lucas zapewniał fanów Indiany Jonesa, iż Mutt Williams (Shia LaBeouf) będzie głównym bohaterem potencjalnych kolejnych filmów serii. Teraz jednak zmienił zdanie.

- Indiana Jones to Indiana Jones. Harrison Ford jest Indianą Jonesem. Film o Mutcie Williamsie nazywałby się "Mutt Williams i poszukiwania Elvisa" albo podobnie - powiedział dziennikarzom MTV Lucas.

Jak informowaliśmy wcześniej, Lucas szuka pomysłu na piątą część "Indiany", lecz są to na razie bardzo wstępne i niezobowiązujące prace. Lucas jest też jedyną osobą wypowiadającą się na temat ewentualnego filmu, Ford i Spielberg na razie milczą.


Źródło:
http://www.filmweb.pl/Shia+LaBeouf+nie+będzie+gwiazdą+piątego+%22Indiany%22,News,id=45075

No to odetchnąłem. Od początku nie podobał mi się pomysł przejęcia serii przez Shię. A Lucas nadal zmienia zdanie jak panienka... Już mu tak zostanie najwyraźniej.

.

I bardzo dobrze. W najnowszym filmie rola Shia średnio mi się podobała i następna część niewiele straci, jeżeli ten aktor nie zagra.

Re: Shia LaBeouf nie będzie gwiazdą piątego `Indiany`

Gunfan napisał(a):
-
Jak informowaliśmy wcześniej, Lucas szuka pomysłu na piątą część "Indiany", lecz są to na razie bardzo wstępne i niezobowiązujące prace.


________

Mam nadzieję, że znowu oberwie się Ruskim. Byli hitlerowscy Niemcy, to tera pora na kilka filmów, gdzie obrywa się Sowietom

eeee

w ogól tego nie obczaiłem, ale podobno robią Terminatora 4... właściwie nowego T1 bo wg stopklatki to "Terminator Salvation: The Future Begins" ma być pierwszą częścią nowej trylogii o Terminatorze.

I znalazłem to http://uk.youtube.com/watch?v=kXnELk6pZVk&feature=related

Wcale mnie nie przekonuje... po co więc to robią? Dla kasy? Przecież już 3 była kijowa. Ale część 1 i 2 są legendarne. Po co zatem psuć? Nie rozumiem.

aaaa teraz

chciałbym się podzielić wątpliwościami jakie naszły mnie po obejrzeniu mojej kolekcji DVD:

1. Czy warto kupić poprawioną kolekcję Ojca Chrzestnego jak się posiada kolekcjonerskie poprzednie wydanie? I jakość obrazu jest o.k.?
Bo ja czasem mam takiego pie****ca, że mam 2-3 wersje danego filmu.

2. Czy warto zainwestować w http://www.gwiezdne-wojny.pl/news.php?nr=9305?
SW posiadam bowiem w pojedynczych egzemplarzach, każdy epizod oddzielnie. Kupowałem stosunkowo późno, więc...

Byłbym wdzięczny za opinie innych walniętych kinomaniaków

wiesz

jak masz poprzednie wydanie to poczekaj jeszcze trochę zwłaszcza jeśli zależy ci na jakości obrazu. Pojawi się Blu-Ray i jakość będzie jeszcze lepsza . To samo dotyczy sagi, nowe wydania no cóż to tylko reedycje, prawdziwe nowe wydanie będzie na Blu-Ray.

trochę

nie rozumiem tej walki formatów.

O ile cieszy mnie posiadanie w kompie komba HD+Blu to czy w przyszłości ma to oznaczać, że nasze kino domowe gdzie jest zwykły rekorder DVD będzie do wymiany? I nie będzie już produkowanych filmów w formacie dvd czy jak...

Nie rozumiem tego

Zwiastun do Harry`ego i Księcia Półkrwi

Jest już od jakiegoś czasu, a ciągle zapominałam wrzucić

http://pl.youtube.com/watch?v=jpCPvHJ6p90&feature=related

Mi się bardzo podoba. Nie ma żadnych fajerwerków, jest spokojny, ale za to klimatyczny. Naprawdę im się udał.

To będzie ostatni film tego roku na jaki czekam:] Jak na razie wszystkie mi się podobały, oby tak samo było z TCW, Fanboysami i właśnie Harrym. Oby...

-----------

Według mnie jedyne części warte obejrzenia to 1 i 2 i to nie dlatego, że pozostałe książki są cienkie, ale po prostu filmy na ich podstawie są strasznie słabe.

Riddick powróci? w00t!

Za Filmwebem:

Czy Vin Diesel powróci jako kosmiczny awanturnik Richard Riddick? Wszystko na to wskazuje. Gwiazdor "Szybkich i wściekłych" udzielił wywiadu, w którym potwierdził, że w przygotowaniu są dwa filmy o przygodach łysego więźnia widzącego w ciemnościach.

Scenariusz pisze David Twohy, autor poprzednich filmów o Riddicku. "Kroniki Riddicka" miały być częścią trylogii, podczas gdy "Pitch Black" wprowadzeniem do niej, tak jak "Hobbit" do "Władcy pierścieni" - przyznał Diesel.


Bomba! Ja to chcęęęęęęę! Bierzcie się za to! Vin, daruj se Szybkich & Wściekłych... Kręć Rysia Riddicka! A jak jeszcze Twohy, czyli twórca tej postaci i całego uniwersum, będzie to pisał... Orgazm.

Tak, nie przeczę: uwielbiam wszystkie filmy o Riddicku i grę też

Źródło:
http://www.filmweb.pl/Vin+Diesel+powróci+jako+Riddick,News,id=45472

...

Noooo... A ostatnio mam jakąś chętkę na Riddicka!

I on ma na imię Richard? Furiańskie imie, nie ma co xD

To w sumie

było wiadome i tylko kwestią czasu , no bo film kończy się idealnym wyprowadzeniem akcji na dalsze wojaże.

Riddick to pokusiłbym się o stwierdzenie najlepszy cykl ostatnich 10ciu lat wliczając w to 2 filmy, animówkę i gierę! Kawał dobrej rozrywki.

Czekam!

Yeaaaah

jedna z moich ulubionych postaci powraca Pitch Blach & Riddick Chronicles = miód
A plus Ucieczka z Butcher Bay to już w ogóle Muszę tylko w końcu zebrać się i Dark Fury obejrzeć

It`s not the jump that kills you. It`s the fall.

Ostatni Faraon

Will Smith zagra w filmie historycznym o faraonie Taharqce. Fajnie, dawno nie było filmu o starożytnym Egipcie

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=48570

Rambo jeszcze 2 razy

Nieco więcej informacji

o piątej części, a propos mojego posta wyżej.

http://www.dziennik.pl/kultura/film/article438632/Piaty_Rambo_startuje.html

Rambo vs. potwór :D

za onet.pl (http://film.onet.pl/0,0,2039205,wiadomosci.html)

Znane są szczegóły scenariusza kolejnego filmu o Johnie Rambo.

Obraz "Rambo 5: The Savage Hunt" będzie swobodną adaptacją powieści "Hunter" Jamesa Byrona Hugginsa. Książka przedstawia historię Nathaniela Huntera, śmiałka, który wyrusza z wojskową misją na północne koło podbiegunowe. Zadaniem bohatera jest pokonanie bestii dziesiątkujących pracujących na Arktyce badaczy i strażników. Wkrótce okazuje się, że krwiożercze monstrum nie tylko łączy ludzką inteligencję z dzikością drapieżcy, ale również jest nieśmiertelne.

W nowym filmie postać Huntera zastąpi nieustraszony John Rambo, któremu podczas misji towarzyszyć będzie młodzik imieniem Beau Brady.

W roli głównej podziwiać będziemy mogli Sylvestra Stallone, który zajmie się również reżyserią obrazu. Za produkcję odpowiadać będą Avi Lerner, Kevin King Templeton oraz John Thompson.

Film "John Rambo", czwarta część legendarnej serii, trafił na polskie ekrany w marcu 2008 roku. Sylvester Stallone pracuje obecnie nad obrazem "The Expendables".


...

...predator... !

Ano

widziałem tego niusa i kompletnie w niego nie wierzę Liczę, że jednak zrealizują tą opcję z kartelem narkotykowym i porwaną dziewczyną.
Czwórka była genialna, dawać kontynuację!

Funky Koval

Tego to już mało kto pewnie tu pamięta. W każdym razie: http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=48741

I dla leniwych:

Jeden z najsłynniejszych polskich bohaterów komiksowych - Funky Koval - jedzie do Hollywood. Prawa do sfilmowania przygód kosmicznego agenta wykupił niezależny producent. Obraz powstanie, gdy producenci zbiorą pieniądze.

Fabularny film o przygodach Funky`ego Kovala ma powstać w ciągu pięciu lat - poinformował dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi Adam Radoń.

"Funky Koval" to polska seria komiksowa autorstwa scenarzystów Macieja Parowskiego i Jacka Rodka oraz rysownika Bogusława Polcha. Głównym bohaterem jest kosmiczny detektyw Funky Koval, który z pomocą przyjaciół z prywatnej agencji detektywistycznej Universs tropi międzyplanetarne afery, często z podtekstem politycznym.

Jak powiedział Radoń, twórcy komiksu mają podpisaną notarialnie umowę z jednym z niezależnych producentów amerykańskich na ekranizację pierwszego albumu komiksu "Bez oddechu", nie chcą jednak ujawniać szczegółów.

Wiadomo jedynie, że w Stanach Zjednoczonych trwa zbieranie środków na produkcję filmu. Komiks ma zostać przeniesiony na ekran w ciągu pięciu lat.


Życzymy powodzenia produkcji.

Hehe

-http://gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=223771#225610

Dla mnie Funky to KULT. I jeden z najlepszych nie-humorystycznych komiksów polskich, obojętnie z jakiego okresu. A tego newsa widziałem bodajże przedwczoraj - niby super sprawa, ale coś to nie wygląda za dobrze. W Stanach tego nie znają, więc nie wiem czy potraktują poważnie... Pięć lat na zebranie kasy i realizację? Coś mi mówi, że po tym okresie śladu nie będzie po tym projekcie, zwłaszcza jeśli weźmie się za to ktoś "niezależny". A przecież to jest widowiskowo wyglądająca przyszłość, trzebaby konkretnego budżetu by oddać te wszystkie futurystyczne gadżety, latające samochody itd. A jeśli nawet film powstanie, to najprawdopodobniej z olbrzymimi zmianami, bez wszystkich "niegrzecznych" elementów, będzie z tego zwykłe sf akcji. A wątków politycznych i tak nie da się już oddać, one nawet w Polsce są już nieaktualne. Cienko to widzę.

Czyli - niby fajnie, niby super, ale po zastanowieniu euforia opada.

pamiętam

jak przez mgłę... młodziakiem wtedy byłem straszliwym, ale wychodziło mi, że komiks jest b.dobry. Czego nie można powiedzieć (i wtedy i dziś) o amerykańskich produkcjach.

Re: Funky Koval

Lord Sidious napisał(a):
Tego to już mało kto pewnie tu pamięta.

Jak to nie pamięta? Rany, no nie przesadzajmy. Przecież to jest klasyk polskiego komiksu. Jeszcze czytać dobrze nie umiałem jak Funkiego poznałem. Pod koniec PRLu każdy komiksiarz to już znał.

Sympatycznie by było gdyby zrobili z tego film, ale do Kilera i Wiedźmina też prawa zakupili, a na razie chyba nic nie powstało. Jeśli go faktycznie zrobią to pewnie będzie tak jak napisał Gunfan, albo będą spore zmiany albo nie oddadzą klimatu nawiązującego do realiów tamtych lat.

Reżyser X-menów reżyserem Conana?

Piraci z Karaibów

No i wiadomo już, że zobaczymy czwartą część Piratów

http://film.onet.pl/0,0,1832081,wiadomosci.html

Niby fajnie, ale czy, to nie za dużo? Niemniej jednak, jestem na tak .

Re: Piraci z Karaibów

Mam szczerą nadzieję, że film skupi się na Jacku i Barbossie, że nie dadzą nowego fajtłapowatego bohatera głównego. W takim wypadku byłbym zdecydowanie na tak. To znaczy na Ai!

:D

Ale fajowo a myślałem że zkończą na 3

...

Nie jest to nic zaskakującego, zaskakujące jest to ze tak późno No, trzeba rozpocząć oczekiwanie na "Piratów z Karaibów i Fontanne Młodości" :]

Pierwszy teaser DragonBalla

-http://www.filmweb.pl/Wideo+Zobacz+pierwszy+teaser+%22Dragonballa%22,News,id=46419

Powiem tak: lubię takie klimaty. Wygląda to jak podrasowany Mortal Kombat i pracuje nad tym sporo Azjatów, więc walki powinny być na poziomie. Ogólnie kwestia akcji mi raczej pasi.

Ale...

To nie jest, kur*a, DB! 80% oryginału jest pozmieniane, postacie do siebie niepodobne (Żółw!), cholernie mało zostało z tego co znamy. To może być całkiem spoko film... gdyby tylko inaczej się nazywał. Bo nie wiem, czy zdzierżę go jako ekranizację DB właśnie.

Inna rzecz, że Piccolo nawet mi dość przypasił^^ Aż się sam dziwię, bo go też odmienili. A reszta... Mieszane uczucia, ot co. W każdym razie nie leży mi to koncepcyjnie (przeniesienie akcji w nasze wspłczesne realia) i cudów się nie spodziewam.

Premiera w PL bodaj w kwietniu.

...

Sprawa raczej tradycyjnie wygląda. Tak jak w przypadku większości ekranizacji czegokolwiek DB zapowiada się nieźle, ba moze nawet będzie dobrym filmem spod znaku "Hong Kong" ale wszystko psuje fakt ze jest własnie ekranizacją niepodobną do orginału. Tak już bywało nie raz i będzie pewnie również nieraz

:D

Ten Dragon Ball z oryginalem bedzie mial tylko wspolne zalozenia fabularne i imiona postaci. Ja tam DG bardzo lubilem, ale zeby film byl zjadliwy nie moze byc podobny do serialu. Nie oszukujmy sie. Musze ten teaser w chacie ogladnac z dzwiekiem, bo sam obraz zrobil na mnie srednie wrazenie - malo klimatyczny film walki.

Powstanie ekranizacja Ninja Scroll

Masakra, nie?

Też wczoraj widziałem tego niusa. Nawet miałem wrzucić, ale mi wyleciało z głowy. W każdym razie nie widzę tego jakoś - tego absolutnie nie powinni robić Amerykanie, zresztą co im do tego anime? Rzecz się dzieje w feudalnej Japonii. Japończycy powinni to nakręcić, oni się nie boją krwi i golizny, którymi pierwowzór ocieka... Ale ogólnie to uważam, że ekranizacja nie powinna powstać w ogóle :/

Cóż,

chyba żeby zrobili tak jak Eastwood w Listach z Iwo-Jimy, czyli zatrudnili japońskich aktorów i nakręcą w języku japońskim, a Amerykanie tylko zapewnią efekty specjalne. Z tym że i tak pewnie będzie PG-13

Nie będzie 3 Batmana?

Info z http://komiks.polter.pl/

Po ogromnym sukcesie komercyjnym i artystycznym, jaki odniósł Mroczny rycerz, Christopher Nolan poważnie waha się, czy powinna powstać część trzecia Batmana.

W jednym z wywiadów reżyser powiedział, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie zaangażowania się w kolejny film o Rycerzu z Gotham. Na razie zastanawia się: "Ile dobrych trzecich filmów w serii potrafią wymienić widzowie. Sam przyznaje, że nie zna ich zbyt wiele."

Nie oznacza to jednak, że trzeciego Batmana nie będzie. Nolan podkreśla, iż jeśli znajdzie naprawdę emocjonującą historię, wtedy chętnie podejmie się jej reżyserii. Niewykluczone jednak, że na film przyjdzie nam trochę poczekać. Nolan rozważa zrobienie sobie przerwy i nakręcenie skromniejszego filmu, zanim znów podejmie się wyzwania realizowania wysokobudżetowej produkcji.

Nie

Nie sądzę żeby nie powstał Nie dość, że spodobał się krytykom i widzom to jeszcze odniósł ogromny sukces finansowy. A słyszałem jeszcze pogłoski, że w rolę Riddlera miałby się wcielić Johnny Depp Jak dla mnie to byłby wymarzony aktor do tej roli z dwóch powodów - "ciekawy" wygląd i jego talent do dziwnych i szalonych ról (choćby filmy Tima Burtona gdzie grał - chyba aż w 6)

Watchmen (Strażnicy) - trailer

Szczerze to nie mam pojęcia co to będzie za film, tylko tyle, że jest na podstawie jakiegoś wielce zajebistego komiksu, a reżyserem jest koleś od 300.

A sam zwiastun... Łooo, odjazd. Istny szał pał, jakby to powiedział Baca. O ile wcześniej podobnie jak kilka innych osób miałem wrażenie że zwiastun to osobny gatunek filmowy, to teraz uznaję go oficjalnie i całkowicie na poważnie :] Niedługo być może wkleję gdzieś na forum listę moich ulubionych ^^

A sam trailer:

http://pl.youtube.com/watch?v=E4blSrZvPhU

W rzeczy samej

jest to wielce zajebisty komiks. Jeden z niewielu, jakie czytałem, które na serio i bez żadnej przesady mogą konkurować z literaturą (zresztą jest to jedyny komiks, który pojawił się na liście 100 najlepszych powieści anglojęzycznych - licząc od 1923 roku - magazynu TIME). Jest w mojej osobistej Top 3.

Co sprawia, że ekranizacja to najbardziej przeze mnie obecnie oczekiwany film roku 2009. A trailer - zabija.

no, no

trailer niczego sobie. Osobiście nie znam tej historii, ale po obejrzeniu trailera filmu zaczynam intensywne poszukiwania informacji o komiksie.

Wieści na temat...

Wieści na temat drugiej części TransFormers z filmweb:

Intrygujące informacje można znaleźć w sieci na temat jednej z bohaterek "Transformers 2". Choć są to informacje nieoficjalne, należy je traktować jako ujawniające ważne szczegóły fabuły, a zatem czytacie dalej na własną odpowiedzialność.

Według TFW2005 Isabel Lucas wcieli się w niezwykle intrygującą postać Alice. Otóż Alice nie jest zwykłą dziewczyną, lecz początek spoilera Pretenderem – Transformerem udającym człowieka koniec spoilera.

Kilka atrybutów Alice sugeruje, że twórcy sięgnęli do japońskich korzeni Trasnformersów i podrasowali je inspirując się anime przeznaczonym tylko dla widzów dorosłych. początek spoilera Otóż wyposażona została w rękę zmieniającą się w broń strzelającą wiązkami energii, długi język (cokolwiek to znaczy) i skanujące macki (element jeszcze bardziej intrygujący). Osoby ciekawe do czego mogą służyć macki powinny zapoznać się z serią "Injû gakuen" lub chociażby z "Sexy Sailor Soldiers" koniec spoilera.


Jezu...

czyżby druga część Transformersów

była przeznaczona tylko dla widzów dorosłych? Z tego opisu wynika, że tak. Aż boję się zapytać czy choćby pomyśleć do czego będą służyły "gadżety" Alice i jak z nich będzie korzystać

Batman (turecki) chce pozwać Nolana ^^

Link:
http://www.filmweb.pl/Batman+chce+pozwać+Christophera+Nolana,News,id=47258

Turecka miejscowość Batman chce pozwać amerykańskiego reżysera filmu "Batman: początek" Christophera Nolana za wykorzystanie bez zezwolenia jej nazwy - informuje agencja EFE.
Burmistrz Batmana, Husejn Kalkan powiedział w prasie lokalnej, że prawa autorskie do nazwy Batman należą do miasta i poinformował, że ratusz we współpracy z prawnikami szykuje pozew w tej sprawie.
Miasto zamierza także pozwać firmy, które używają jego nazwy do sprzedaży zabawek i innych produktów.
Kalkan podkreślił, że "na świecie jest tylko jeden Batman".
Batman jest nazwą miasta liczącego 239 tys. mieszkańców oraz prowincji w południowo-wschodniej Turcji, zamieszkanej w większości przez Kurdów.


Mega-rotfl To gdzie oni byli do tej pory, skoro Batman jest światową gwiazdą od lat 30-tych ubiegłego wieku? W każdym razie genialne

"Burmistrz Batmana" -> lolmiliard.

A tak w ogóle, to IMO Turcy nie mają szans. Zresztą... Właścicielem DC Comics jest obecnie Warner Bros., a oni mają raczej długie ręce.

Omg

Coś pięknego .
[url]http://en.wikipedia.org/wiki/Batman,_Turkey

Rety

Niechcący kliknąłem wyślij, sory.
http://en.wikipedia.org/wiki/Batman,_Turkey
Nie dość, że miasto to jeszcze stolica prowincji Batman i leży nad rzeką Batman, cudo.

xD

Hehe, dobra, a teraz mówcie kto wymyślił ten durny dowcip?

Ehh... Ludzie są zdolni do wszystkiego. Niech więc Moc będzie z Batmanem.

Jackson donosi...

Jackson donosi za http://www.hollywoodreporter.com/ iż:
W Monopoly każdy lubi pograć, ale chyba nikt nie widzi w tej grze materiału na film. A tu się okazuje, że Hasbro we współpracy z wielkim studiem już pracuje nad ekranizacją. No dobra. Prawa do adaptacji Simsów też są kupione. A co powiecie na to, że reżyserem będzie Ridley Scott? Tą informację, mózg człowieka również jest w stanie przetworzyć. Nie jest to łatwe, ale przeciętna jednostka ludzka po pewnym czasie ma możliwość przyjęcia tego do wiadomości, a niektórzy może nawet są w stanie to zaakceptować. Ale, cholera, jak się człek czy Gunganin dowiaduje, że Ridley chce z tego zrobić “futurystyczny film w stylu Łowcy Androidów” to szczęka opada, a w głowie dochodzi do zwarcia.
- http://www.blog.jackson.pl/

Heath Ledger nominowany

Niemożliwe rzeczy :D

Ja jestem bardzo ciekawy, kto wpuścił takiego newsa w sieć . Odkąd w niedzielę pojawił się na Stopklatce, już kilka serwisów go bezsensownie przepisało.
Według pojawiających się informacji, to nie sama nominacja, a jedynie nominacja do nominacji. W praktyce jednak takie listy są ogłaszane dopiero po zakończeniu sezonu (czyli w styczniu) i o ile wiem, to tylko w kategoriach zawierających w sobie „najlepszy film”.

Trudno znaleźć źródło tej wiadomości, Google wskazują, że podobne informacje nie ukazały się nigdzie poza Polską, oprócz paru amerykańskich blogów, które zajmują się prognozami okołooscarowimi.
W każdym razie sądzę, że byłoby bardzo trudno, żeby taka lista faktycznie powstała, gdy jeszcze wiele filmów nie miało swoich pokazów. Zarzucam blef wszystkim serwisom!

ale jesli

to prawda to żal potrzeby chwili...

Powstanie remake

Tak czytam...

Tak czytam tego newsa i widze słowa:

"Planeta małp", ekranizacja powieści Pierre`a Boulle`a, trafiła po raz pierwszy do kin w roku 1968. W roku 2001 remake dzieła zrealizował Tim Burton. Mark Wahlberg wcielił się w postać przybysza z odległej planety, który postanawia uwolnić ludzi spod władzy dążących do ich eksterminacji małp.

Skorzystali by chociaż z wiki przed napisaniem newsa...

...

Kh, spoilerowac nie chcieli : D

Disney rezygnuje z Narnii... :/

Żródło:
http://www.filmweb.pl/Disney+rezygnuje+z+%22Opowieści+z+Narnii%22,News,id=48393

Nad trzecią częścią "Opowieści z Narnii" według klasycznej serii C.S. Lewisa już od dawna zbierały się czarne chmury. Teraz zostało to oficjalnie potwierdzone. Disney w komunikacie dla prasy poinformował i z powodów finansowych i logistycznych rezygnuje z koprodukcji "Podróży Wędrowca do Świtu".

Drugi z producentów serii Walden Media zapowiedział rozpoczęcie negocjacji z innymi wielkimi studiami w sprawie koprodukcji. Jest to niezbędne, gdyż Walden nie posiada wystarczających środków do realizacji filmu samodzielnie. Pierwsza część kosztowała 180 milionów dolarów, a druga 200 milionów. Jeżeli nie znajdzie się chętny na trzecią cześć "Opowieści z Narnii", wtedy film z całą pewnością nie powstanie.


Fuck... Załamka :/

eee

nie rozumiem. Przecież poprzednie dwa filmy nie były klapami finansowymi... zdaje mi się, że poszło im całkiem nieźle. Więc nie zrobimy trzeciej? To jest nielogiczne nawet jak na Hollywood

!!! Nie będzie trzeciej Narni !!!

Ja tak nie chce! Dwa pierwsze filmy były wspaniałe! Miejmy nadzieje, że albo jakieś inne pożądne studio(tu czytaj Warner Bros) sie za to weźmie, alebo durny Disney sie nawróci. Wolą tworzyć te swoje gnioty ala Hahanaha Montanaha De Muwi, czy inne Haj Skul Mjuzikale części od osiem do pietnaście, niż zająć się ekranizacją pożądnych, prawdziwych i świetnych, pod wieloma względami "Opowieści...". Brak mi pieniędzy? Racja, lepiej tworzyć, cienkie, bezduszne, i śmieszne jak brud za palcem, i naskurek pod łóżkiem, niskobudżetowe gnioty śpiewane. Disneyu- zawiodłem się na tobie. Bardzo.

Narnia uratowana

No, więc jednak chyba będzie .
http://www.filmweb.pl/Trzecia+część+%22Opowieści+z+Narnii%22+uratowana,News,id=48995

Ekranizacja "Opowieści z Narnii. Podróż Wędrowca do świtu" została uratowana. Po rezygnacji z projektu przez Disneya, pod koniec ubiegłego roku projekt był poważnie zagrożony. Walden Media znalazło jednak nowe studio, które skore jest podzielić się kosztami produkcji w zamian za zyski z dystrybucji. Tym studiem jest Fox 2000.

(...)

Walde Media i Fox 2000 wydadzą na produkcję "Podróży Wędrowca do świtu" co najmniej 140 milionów dolarów. To zdecydowanie mniej niż w przypadku "Kaspiana", którego budżet szacuje się na ponad 200 milionów. Zdjęcia do części trzeciej nie powstaną w Meksyku, jak to było w przypadku poprzednich filmów, a w Australii, gdzie koszty produkcji będą niższe.

Obraz wyreżyseruje Michael Apted ("Goryle we mgle", "Świat to za mało"). Zdjęcia mogą rozpocząć się jeszcze latem tego roku, pod warunkiem zakończenia prac nad scenariuszem. Autorem aktualnej wersji tekstu jest Richard LaGravenese ("P.S. Kocham Cię").

...

Burzol napisał(a):
P.S. Kocham Cię
________
Naprawde ? Jejku, nie mowiles nigdy..

Uff

Gud nius. Chyba. Tylko... What the fuck is Fox 2000?

No dobra, sam se wyguglam. Już duży jestem.

Pewnie

jeden z oddziałów 20th Century Fox`a

Ciekawi

mnie tylko jak z Narnią poradzi sobie ta nowa ekipa

ale

No ale ekipa jest ta sama - flim cały czas robi Walden Media, a produkuje Andrew Adamson. Tylko pieniądze są cudze .

Hmm...

reżyseria inna, zdjęcia inne, muzyka inna..
Więcej info na filmwebie nie podali, ale pewnie parę osób się jeszcze zmieni..

A tak w ogóle

http://www.filmweb.pl/Murphy%2C+LaBeouf+i+Weisz+jednak+w+trzecim+%22Batmanie%22,News,id=48394

Nie wiem które z tej trójki wydaje mi się najzabawniejsze

Takiej...

...kaczki dziennikarskiej nie słyszałem od chwili, gdy podano w mediach, że koniec świata nastąpi w 2000 roku. Ewidentna bzdura, którą jeszcze podłapały żądne sensacji serwisy... a argumentacja typu "mam rację, bo już kiedyś raz miałem rację" jest... sami wiecie jaka. No.

Ja słyszałem

Ja słyszałem, że Riddlera miałby zagrać Johnny Depp - pewnie tylko plotka, ale uważam, że byłby idealny do tej roli. Po prostu wymarzony aktor, bo dla mnie jest on po prostu świetny we wszelkich "dziwnych" rolach. Co do Robina to Nolan zapowiada, że to nie będzie "koleś w rajtuzach" jakiego znamy z Batman Forever - tak jak i sam Batman nie jest obładowanym gadżetami, niezniszczalnym picusiem ze świecącym się jak psu jaja żółtym znaczkiem na piersi. LaBeouf, LaBeouf... słyszałem też nieco inne plotki co do niego... hmmm... i tak byłby najlepszy z tej trójki

Kilka newsów z filmwebu...

Kilka newsów z filmwebu:


Pierwszy "Iron Man" okazał się ostatnim elementem cementującym powrót Roberta Downeya Jr. do światowego kina. Drugi "Iron Man" może okazać się tym samym dla Mickeya Rourke`a. Aktor właśnie prowadzi rozmowy w sprawie udziału w filmie reżyserowanym przez Jona Favreau.

Rourke`owi została zaproponowana rola Crimson Dynamo, rosyjskiego handlarza bronią, który walczy z Iron Manem w napędzanej energią atomową supernowoczesnej zbroi. Drugiego przeciwnika Iron Mana zagra prawdopodobnie Sam Rockwell, jednak twórcy na razie nie chcą zdradzić, kogo dokładnie miałby zagrać.

Nad scenariuszem pracuje właśnie Justin Theroux. Szczegóły fabuły trzymane są na razie w tajemnicy. Twórcy liczą, że uda im się zaskoczyć fanów pierwszego filmu.



Po średnim przyjęciu "Incredible Hulk", którego wyniki są porównywalne z tym, co uzyskał "Hulk" Anga Lee wtedy uznany za rozczarowanie, przyszłość zielonego mutanta stoi pod znakiem zapytania. Nie jest wykluczone, że na kolejny film przyjdzie fanom trochę poczekać. Wiemy jednak, kto w nim wystąpi.

Z całą pewnością jest w kontynuacji "Incredible Hulk" miejsce dla Tima Rotha, który zagrał w filmie przeciwnika Hulka Abomination. Aktor potwierdził, że ma kontrakt na udział w jeszcze dwóch filmach cyklu. Dzieli on tym samym los Tima Blake`a Nelsona, który już wcześniej przyznał, że ma kontrakt na kolejne "Hulki". W filmie Louisa Leterriera wcielił się w postać dr Samuela Sternsa, czyli The Leader.

Na razie nie wiadomo, czy producenci zechcą raz jeszcze pracować z Edwardem Nortonem, czy też poszukają nowego odtwórcę, zielonego, wściekłego giganta.



O Irona można być spokojnym lecz szkoda nieco Hulka.

Czyżby największa...

Czyżby największa "podnieta" z "Iron Mana" miała się nie pojawić w drugiej części? Otóz wygląda na to ze tak. Ale o co chodzi? Chodzi o to ze Samuel L Jackson którego pojawienie się na ekranach oklaskiwały tłumy amerykanów prawdopodobnie nie pojawi się w drugiej części filmu:


Czyżby kryzys dopadł i Marvel Studios? Trudno wyrokować, ale wiadomo, że Samuel L. Jackson może mieć problemy z pojawieniem się w "Iron Manie 2" jako Nick Fury. Dotychczas były prowadzone zaawansowane rozmowy na ten właśnie temat. Wczoraj jednak pojawiła się informacja, jakoby studio zerwało wszelkie negocjacje. Najistotniejsze jest to, że tę wiadomość podał sam Samuel L. Jackson, a studio ani tego nie zdementowało, ani nie potwierdziło.


- http://marvelcomics.pl/

Keanu = Spike z Cowboy Bebop

-http://www.filmweb.pl/Reeves+już+oficjalnie+w+kinowej+wersji+%22Kowboja+Bebopa%22,News,id=48753

Potwierdziły się lipcowe doniesienia o udziale Keanu Reevesa w aktorskiej wersji słynnej anime "Kowboj Bebop". Aktorowi przypadnie w udziale rola Spike`a.

Akcja anime z 1998 roku rozgrywające się w niezbyt odległej przyszłości w kosmicznej przestrzeni, która przypomina XIX-wieczny Dziki Zachód. Głównymi bohaterami jest grupa łowców nagród. W 2001 roku powstał animowany film fabularny na bazie serialu.

Scenariusz do aktorskiego "Cowboy Bebop" pisze Peter Craig. Całość powstaje dla 20th Century Fox.


Chryste. Nie dość, że ekranizują coś, co ciężko będzie dobrze oddać (zwłaszcza Hollywoodowi) w filmie aktorskim, nie dość, że robi to FOX (biada nam!), to jeszcze Keanu wzięli. Nie zrozumcie mnie źle, Keanu nawet lubię, choć on bywa strasznie drewniany czasem. I niby pasuje z wyglądu, ale... coś tu jest nie tak. Wolałbym kogoś lepszego.

Ogólnie to będzie IMO porażka. Dlaczego? Bo przecież to współczesny Hollywood. I FOX na dodatek.

Stone Face...

"Stone Face" ponoć tak skomentował swój udział w filmie:
"Oh yeah, cool"
Aczkolwiek nie wiem czy to fakt, moze to jedynie plotka
Tak czy inaczej nie spodziewam się po tym filmie zbyt wiele i czuję, że po seansie będe musiał sobie zaaplikować kilkukrotnie powtarzany maraton z anime gdyż pewnie nie będę mógł uwierzyć, ze można było to aż tak skopać.
To tak a propos marudzenia nas Polaków
A tak bardziej poważnie (choć nie twierdzę, że to co pisałem powyżej jest całkowicie żartem ) to jeśli im ta adaptacja nie wyjdzie to zwyczajnie wymaże ją z pamięci i będzie spokój.

"Fundacja" Asimova w kinach?

-http://film.onet.pl/0,0,1899233,wiadomosci.html

Hmm, informacja dobra i niedobra. Dobra, bo wreszcie genialna "Fundacja" znajdzie się w kinach, a zła, że zabiera się za nią Emmerich

Trailerów moc

Jak to zwykle przy okazji "Superbowl" w USA podczas przerwy nastąpił wysyp ekskluzywnych trailerów i oto one:
http://www.filmweb.pl/Zobacz+filmowe+zwiastuny+z+Super+Bowl,News,id=49067

Sequele są tak dobre...

"Sequele są tak dobre jak oryginały"?


Warner Bros. zdecydowanie lubi myśleć na wielką skalę. Sukces ostatnich dwóch Batmanów oraz całej sagi o Harry Potterze sprawił, że decydenci oczekują, iż wszystkie ich projekty pójdą drogą wytyczoną przez młodego czarodzieja.

Co to oznacza dla widzów? Całą masę sequeli. Co najmniej siedem w przypadku najważniejszych bohaterów filmowych wytwórni, czyli Batmana, Supermana czy Sherlocka Holmesa.

Oto co na ten temat ma do powiedzenia ma Jeff Bewkes, CEO Warner Bros.: Spójrzmy na "Harry`ego Pottera". Seria, która trwa tak długo to idealne rozwiązanie. Chcemy to sami zrobić z Batmanem, Supermanem i Sherlockiem Holmesem. Sequele są tak dobre jak oryginały, pojawiają się nowi bohaterowie. Jeszcze kilka lat temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.

Czy to oznacza, że Zack Snyder będzie miał szansę nakręcić adaptację "The Dark Knight Returns" o czym mówił na ostatnim Comic-Conie? Frank Miller byłby na pewno zadowolony. A widzowie?



- http://www.filmweb.pl/Siedem+cz%C4%99%C5%9Bci+Batmana%2C+Supermana+i+Holmesa,News,id=49163

Nie

mam nic przeciwko sequelom, jeżeli są naprawdę dobrze zrobione. Niestety w większości, są gorsze od oryginału. Ale zdarzają się wypadki, żeby daleko nie szukać to chociażby "Imperium kontratakuje" i org. "Star Wars".

cóż..

To ciekawa informacja, szczególnie pamiętając, że przez ostatnie kilka lat DC Comics, oprócz sukcesów nowego filmowego Batmana (których chyba oni sami się nie spodziewali), nie radzi sobie w filmach komiksowych w ogóle. Byłoby to ciekawe, bo przecież jedną z podstawowych cech komiksu o superbohaterze jest jego ciągłość, seryjność. Pozostaje jednak jeden poważny problem: nie udało się dotąd zrobić dobrej serii filmów, która utrzymałaby swój poziom. Może prócz Bondów. I zdaje się Star Treków. I być może kilku serii horrorowych. Zrobić długą serię filmową z Batmanem, czy Holmesem (nawet w dziwacznej wersji Guya Ritchiego) będzie dużo trudniej niż Pottera.
Innym rozwiązaniem byłoby stworzenie kilku filmów, z których każdy byłby zupełnie osobnym klimatem, nastrojem, czy światem. To byłoby cudne - gdyby stworzyć serię filmów o Supermanie, a w każdym filmie prezentowano by inną wersję Kal Ela. Byłoby tam miejsce i na wersję z Red Son, i wersję z Kingdom Come i wymarzoną trylogię Millara i parę jeszcze oryginalnych wizji Supka. Tyle, że taka seria filmów to bardzo odważny krok, a na takie producenci już od dawna przestali się odważać.

Moim zdaniem najlepszą drogę do tworzenia dużej ilości filmów objął Marvel zeszłorocznym Iron Manem. Bo on daje drogę na kontynuacje solowych przygód Starka, ale i otwiera drogę na film Avengers, a także filmy wszystkich bohaterów z drużyny. Pozostaje jednak ważny problem - to jest zadanie trudne organizacyjnie i finansowo. Już pojawiają się plotki o komplikacjach z powrotem Samuela L. Jacksona do Iron mana 2, a to przecież dopiero początek.

Będzie Predator 3?

Toszto

koniec świata się zbliża, choć lepsze to niż AvP III...

Jak wskazuje...

Jak wskazuje data newsa na Stopklatce, te pogłoski chodzą już ładnych parę lat

T4? why?

Właśnie mi się przypomniało, że widziałem zwiastun w kinie. Ten chyba
http://www.youtube.com/watch?v=aRwby_vjg88

Nie wiem czy ktoś już o tym pisał. Wielkim fanem serii nigdy nie byłem. Do 1 przekonywałem się długo i teraz jest fajna bo staroszkolna (dobrze, że nie starozakonna ).
2 to ten nieczęsty przypadek gdy sequel jest lepszy od pierwowzoru.
3... byłaby ładnym zamknięciem choć cienkim filmem sama w sobie.
Czemu robią 4?
Bez Schwarzeneggera?
.
.
.
Prawdę o tym oddaje mój najlepszy kumpel, wielki geek Arnolda co to ma platynowe wydania Teminatora, Conana czy Predatora. Figurki Szwarciego z AG. Taki GROMowy fan Gubernatora.
Powiedział, że (to cytat) chujkońmi(sic!) go nie zaciągną na ten seans a jak ktoś mu to kupi na dvd to w*****e gówno przez balkon
Człowiek, które rzucił bluzgiem może ze 4 razy w życiu.

Żalne.
\*/
*T*

Ale

wg najnowszych wieści Arnold pojawi się w filmie... Zdigitalizują jego twarz i ubiorą w nią terminatory

mówisz o

tym? http://film.wp.pl/id,94861,title,Schwarzenegger-w-Terminator-Ocalenie,wiadomosc.html

To nie zmienia postaci rzeczy. Wierzę bardzo w chłopców z ILM, za stworzenie tego Lucas powinien dostać Oscara, nie za SW. Ale to nie ma być komputerowy syf. Znaczy będzie, jak cała 4, ale nam chodziło o coś zupełnie innego.

Terminator umarł. Bezpowrotnie. 0 szans na backup.

Tak naprawdę

to nie musisz mnie o tym przekonywać. Rozmawiasz z antyfanem Kronik Sary Connor Jednak po nowej trylogii Terminatora oczekiwałem przynajmniej jednaj fajnej rzeczy: oddania klimatu wojny z maszynami z retrospekcji z T1 i T2. Czyli wiecznej nocy, ruin, broni plazmowej, terminatorów depczących czaszki i latających Hunter-Killerów. Tymczasem czwórka za bardzo tego nie oferuje, sądząc po trailerach - dużo ujęć za dnia, broń klasyczna i jakiś wielki Transformers. Dupa.

Aczkolwiek jestem mimo wszystko daleki od stwierdzenia, że Terminator jako uniwersum umarł bezpowrotnie.

ty nerdzie

... trochę otwartości Barcik. Trailer mi się bardzo podoba, Bale to świetny aktor, lubie Moon Bloodgood a i Sam Huntington wydaje sie spoko. Klimat tez, fabu~łę... ocenimy. Trochę optymizmu

Inglourious Basterds

Nareszcie jakieś

Nareszcie jakieś świetne plakaty w świecie filmu . Dawno takich nie było .

...

rzeczywiście... plakaty są niesamowite..

O dziś możemy oglądać najnowszy zwiastun T4

Powiem, że trailer zachęca mnie do kina na film Terminator: Ocalenie

Los Angeles 2018 - 15 rok wojny pomiędzy ludźmi a Skynetem.
Connor to człowiek, którego przeznaczeniem jest prowadzić opór przeciwko Skynet i armii Terminatorów. Ale przyszłość, w którą Connor od początku wierzył, zostaje częściowo zmieniona na skutek pojawienia się Marcusa Wrighta, obcego, którego ostatnim wspomnieniem jest pobyt w celi śmierci. Connor musi teraz zdecydować czy Marcus został przysłany z przyszłości, czy jest zbiegiem z przeszłości. Kiedy Skynet przygotowuje ostateczny atak, Connor i Marcus rozpoczynają odyseję, która zabiera ich do serca operacji Skynet, gdzie odkrywają straszną tajemnicę związaną z możliwością unicestwienia rasy ludzkiej. W filmie wystąpią :
Christian Bale jako John Connor
Sam Worthington jako Marcus Wright
Anton Yelchin jako Kyle Reese
Bryce Dallas Howard jako Kate Connor
Moon Bloodgood jako Blair Williams
Arnold Schwarzenegger jako T-800
Common jako Barnes
Jadagrace jako Star
Linda Hamilton jako narrator
Helena Bonham Carter jako Serena

może jakiś

link?
Może z oficjalnej strony?
http://www.sonypictures.net/movies/terminatorsalvation/

O to chodzi?

Nadal uważam, że T4 to crap.

No.

Wreszcie trailer, który mnie przekonał, że coś z tego może być. To teraz zobaczymy czy te wszystkie fajne URYWKI potrafią ułożyć się w sensowny FILM

Wygląda, że Hunter-Killery jednak będą. Pozytywnie.

Powstanie remake "Ptaków"

z Naomi Watts i prawdopodobnie George`em Clooneyem. I możliwe, że będzie zrealizowany w 3D

http://film.wp.pl/id,95440,title,Trojwymiarowe-nowe-Ptaki,type,news,wiadomosc.html

Ostatnio

...łatwiej wyliczyć filmy, do których NIE powstanie remake. Hollywood przechodzi wyjątkowo chu*ową fazę. Oby im przeszło jak najszybciej, bo to żalne jest.

Dokładnie

podobno ma także powstać, uwaga uwaga, remake Przeminęło z wiatrem ;/

mi tam to nie przeszkadza

przynajmniej póki nie ma remake`a RE

coś dla trekkies`ów

...i nie tylko -

http://film.gazeta.pl/filmnews/1,94586,6358102,Finalny_zwiastun_Star_Treka__wideo_.html
czyli pójdziemy pooglądać obrazki i zwichnąć szczękę na cieknący patos. Stawiam kiść bananów, że będzie i o byciu dumnym z własnego ojca i o wierze we własne siły i tym, że każdy ma swój los i może go wziąć w swoje ręce.
No i chyba warto zobaczyć jak Spock się bije z Kirkiem Już samo zdanie brzmi kosmicznie

http://film.gazeta.pl/filmnews/1,94586,6357972,Spielberg_nakrecil__Tintina__w_tajemnicy.html nie podejrzewam nikogo o czytanie Tintina, ale Spielberg w koprodukcji z Jacksonem brzmi fajnie.

Tintin?

Kath napisała:
nie podejrzewam nikogo o czytanie Tintina
________

Well, jakby wyszło tego u nas trochę więcej niż całe dwa (chyba?) albumy, tobym chętnie czytał. Z tych dwóch mam jeden. I go czytałem Świetna rzecz.

Czekam na film.

cóż...

przeliczyłam się w złośliwości ;] przepraszam :]

a prawda, że to seria cokolwiek zaniedbywana, ja pamiętam tylko z dzieciństwa serial, a wersji papierowej nie widziaąłm nigdy, chyba że w dokumencie na jego temat ;] ale dokument był belgijski

Re: Tintin?

Gunfan napisał:

Well, jakby wyszło tego u nas trochę więcej niż całe dwa (chyba?) albumy..

________
Miesiąc temu Egmont wydał trzy grube tomy Tintina, 39 złotych za sztukę. Ładnie wydane, choć jak na mój gust w trochę małym formacie.

http://komiks.nast.pl/nowosci/8686/Tintina-ci-u-nas-bedzie-dostatek/

Re: Tintin?

Gunfan napisał(a):

Well, jakby wyszło tego u nas trochę więcej niż całe dwa (chyba?) albumy, tobym chętnie czytał. Z tych dwóch mam jeden. I go czytałem Świetna rzecz.

Czekam na film.

________
Nie wiedziałem, że aż tak krucho było z tymi wydaniami... W każdym razie czytałem jeden album, to był "Krab o złotych szczypcach" bodajże. Co do filmu, to ciekaw jestem cóż to za rewolucyjną technologię chcą w nim zastosować.

Oj było tego...

Oj było tego chyba więcej. A i teraz Egmont wydaje kolejne przygody.

Ua...

Ua... Trailer ST nadspodziewanie dobry... Ileż to muzyka może zrobić? Cóż, flota ludzi w pidżamach coraz bliżej... :]

yes

yes... zwiastun do serialu The Pacific, który wyjdzie od producentów "Kompanii Braci".

http://fdb.pl/film/115861-the-pacific/zwiastuny

p.s- Podobne do "Szeregowca Ryana"

hmmm

-Pomyślany jako uzupełnienie wyprodukowanej przez Spielberga i Hanksa "Kompani braci" "The Pacific" opowie o amerykańskich żołnierzach, którzy w czasie II wojny światowej brali udział w wojnie na Pacyfiku.

Ja się obawiam tej serii. Moim zdaniem żadne uzupełnianie nie jest potrzebne, a z tego co zobaczyłem to wieje wtórnością.
Plaża, lądowanie...

Oby nie było pomysłu robienia 3 części o walkach w Afryce...

;)

Ja nie widze powodu narzekać, na to że powstają seriale wojenne. "Kompania Braci" była genialna, to czemu to nie może być. Przecież nie tylko w Normadii korzystali z desantu na plaże.

Będziemy oceniać, jak serial będzie dostepny do obejrzenia.

na to że

powstają to nie. Oczywiście.

Na to, że powstają `uzupełnienia` - tak.

Wybacz, ale MoH: Pacific Assault to nie to samo co MoH: Allied Assault...

Chyba

gdyby było to samo to wtedy można by narzekać, tym bardziej że remake chyba byłby nie potrzebny . A tak nie wiadomo ?

;)

Sorry, ale porównywanie gier do filmów, jest wg. mnie błędne. Kto powiedział że "The Pacific" musi być gorszy (choć nie wykluczam że może taki być ) od "Kompanii Braci", tylko dlatego że sequel gry był gorszy od jedynki.

Może lepiej Cie zrozumię, jak przedstawisz własny punkt widzenia co do tworzenia seriali wojennych. Jakie i co chciałbyś w nich zobaczyć i kto miałby je tworzyć?!

Re: ;)

Adakus napisał(a):
Kto powiedział że "The Pacific" musi być gorszy od "Kompanii Braci", tylko dlatego że sequel gry był gorszy od jedynki.
________
Bo ciężko jest przebić coś praktycznie idealnego .

podałem

przykład tych gier bo akuratnie pasuje.

BoB jest jedyny w swojej klasie, a reszta seriali wojenno-kompanijnych to tylko popłuczyny. Bo czy na Pacyfiku będą jakieś zmiany?

Już zwiastun pokazuje, że może być z tym krucho skoro zaczynamy od plaży...

Rourke jednak zagra...

Rourke jednak zagra w "Iron Man 2". A przynajmniej tak twierdzi na chwilę obecną:
Krótka, ale za to bardzo istotna informacja. Po drobnych nieporozumieniach, Mickey Rourke doszedł z Marvel Studios do konsensusu w sprawie wystąpienia w "Iron Manie 2". Tak więc Rourke jest już oficjalnie na pokładzie Irona i sportretuje przeciwnika Tony`ego o rosyjskim rodowodzie.
- http://marvelcomics.pl/

Morderczy klown powróci

za film.onet.pl (http://film.onet.pl/0,0,1933646,wiadomosci.html)

Kinowa wersja kultowego horroru o morderczym klownie prawdopodobnie trafi na duże ekrany. Remake telewizyjnego filmu z 1990 roku planuje wytwórnia Warner Bros.

Bestseller Stephena Kinga z 1986 roku to historia grupki dorosłych, którzy muszą stoczyć bitwę ze złem w postaci makabrycznego klown, prześladowcę z czasów ich dzieciństwa.

Nad scenariuszem kinowej odsłony "It" pracuje Dave Kajganich, który jest również autorem adaptacji "Smętarzyska zwierząt", innej powieści mistrza horrorów.

"To" uznawane jest za jedną z najmniej filmowych książek Kinga. Pierwszej próby przeniesienia powieści na ekran podjął się Tommy Lee Wallace w 1990 roku. W telewizyjnej wersji zagrali między innymi John Ritter, Harry Anderson i Tim Reid. Szczegóły nowej odsłony nie są jeszcze znane.

...

o nie! Przez ten film bałam się chodzić wieczorem do łazienki i wszędzie musiałam mieć zapalone światło... Do tej pory boję się obejrzeć ten film po raz drugi (a sporo lat już minęło). "To" jest chyba najbardziej przerażającym filmem z mojego dzieciństwa...

Chow Yun-Fat zagra Konfucjusza

za 3 tygodnie rozpoczną się zdjęcia do filmu o sławnym chińskim mędrcu

http://film.onet.pl/0,0,1935323,wiadomosci.html

Piszesz o tym

ze względu na Konfucjusza, czy po prostu lubisz Chowa? Bo ja np. jestem jego fanem z 10 lat, ale pewnie mało kto zna tu te jego filmy, które najbardziej uwielbiam

hm

cóż, ze względu na to, że szykuje się kolejny film historyczny, a tych nigdy za wiele A aktora też dość lubię

Aha :P

No dobra, filmy historyczne jak najbardziej, ale akurat film o myślicielu nie brzmi zbyt porywająco

cóż,

bądźmy dobrej myśli W jego życiu było parę epizodów, które nie były chyba nudne

http://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjusz#.C5.BBycie

Ok,

ale jak nie zrobią z tego latanej Wuxii z masą scen walki, to nie oglądam!

blood

-Blood: The Last Vampire, fani anime kojarzą, ale czy kojarzą film aktorski. Tutaj możecie obejrzeć trailer http://onlinemoviepromo.com/newplayer.php?id=2934, mi bardzo się spodobał i zapisuje go na listę filmów obowiązkowych do zobaczenia w kinie w tym roku. Premiera w listopadzie w polskich kinach.

Powstanie kolejny remake

za film.onet.pl (http://film.onet.pl/0,0,1949889,wiadomosci.html)

Liam Neeson i Ralph Fiennes w remake`u "Zmierzchu tytanów"

Liam Neeson i Ralph Fiennes dołączą do obsady filmu "Clash of the Titans".
Remake dzieła "Zmierzch tytanów" z 1981 roku przedstawi losy mitycznego herosa, Perseusza. Grecki półbóg, syn Zeusa i zabójca Meduzy, po śmierci został wyniesiony pomiędzy gwiazdy wraz z żoną Andromedą.
Neeson wcieli się w postać Zeusa, gromowładnego władcy Olimpu. Fiennes wystąpi w roli boga podziemi, Hadesa.
W filmie zaprezentują się również Gemma Arterton, Mads Mikkelsen, Alexa Davalos i Sam Worthington. Za kamerą dzieła stanie Louis Leterrier.
Ralpha Fiennesa mogliśmy podziwiać w marcu 2009 roku w dramacie "Lektor".
Liam Neeson pojawił się na polskich ekranach w sierpniu 2008 roku w thrillerze "Uprowadzona".

Megan Fox jako She-hulk?

Za Stopklatką: http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=53920

Zgodnie z niepotwierdzonymi jeszcze oficjalnie informacjami Megan Fox, jedna z najgorętszych obecnie gwiazd Hollywood, zagra główną rolę w ekranizacji przygód kobiety-Hulka, kuzynki słynnego zielonego stwora znanego z ekranizowanych wielokrotnie komiksów Marvela. Jakiś czas temu w mediach pojawiła się informacja, że kandydatką do tej roli jest także Eva Mendes.

Łał! Wreszcie pierwsza plotka na temat She-hulk. I w dodatku mówi się o w miarę nadających się do tej roli aktorkach: Mendes, albo Fox. Sweet.
Jeżeli produkcja dojdzie do skutku to może być najlepszy film w historii świata!

...

Cokolwiek z Megan Fox jest skazane na bycie TEH WIN.

Rodriguez kręci Predatora!

Źródło:
http://www.filmweb.pl/Nowy+%22Predator%22+już+oficjalnie+w+rękach+Roberta+Rodrigueza,News,id=50958

Ponad 10-letnie marzenie Roberta Rodrigueza w końcu się ziści. Reżyser został zaangażowany przez 20th Century Fox do odświeżenia serii "Predator". Rodriguez nie tylko wyprodukuje ale też i wyreżyseruje nowy film, który – tu ciekawostka – nosi roboczy tytuł "Predators" (czyli liczba mnoga).

Robert Rodriguez pierwszą wersję scenariusza kolejnego "Predatora" napisał w połowie lat 90. Wtedy w roli głównej miał wystąpić Arnold Schwarzenegger. Grana przez niego postać trafia do więzienia prowadzonego przez Predatorów, którzy wykorzystują więźniów jako gladiatorów do śmiertelnie brutalnych pojedynków. Bohater uzyskuje jednak pomoc od dobrego Predatora i po wielu perypetiach trafia na rodzinną planetę.

Ten film nie miał jednak nigdy wielkich szans na powstanie. Rodriguez uważał, że potrzebowałby na niego około 150 milionów dolarów. W latach 90. taki budżet był niemalże niewyobrażalny. Jednak reżyser nigdy do końca nie zrezygnował z projektu. Jeszcze pięć lat temu powracał do niego myślami, przyznając jednak w wywiadach, iż szanse na jego realizacje nie są duże. Teraz ma jednak okazję swoją wizję Predatorów ziścić. Oczywiście scenariusz będzie musiał ulec poważnym zmianom.


Yeeee-haaaaaaaaa!

Radziłbym FOXowi dać Robertowi jak najwięcej swobody twórczej przy tym filmie... Bo wiadomo, że oni, przy obecnej kondycji tej wytwórni, w życiu nie zrobiliby takiego filmu, jaki on dla nich zrobi. A tak przynajmniej zarobią. I chyba wszyscy - fani też - będą szczęśliwi.

Yautja wracają do gry

...a także Maczetę.

Źródło:
http://www.filmweb.pl/Zdjęcia+do+%22Machete%22+już+w+czerwcu,News,id=50956

Fałszywy zwiastun filmu "Machete" zrealizowany przez Roberta Rodrigueza na potrzeby projektu "Grindhouse", już wkrótce zamieni się w prawdę. Wszystko wskazuje na to, że w czerwcu ekipa filmowa wejdzie na plan.

Obraz zostanie zrealizowany przez Roberta Rodrigueza i jego długoletniego partnera od montażu Ethana Maniquisa według scenariusza Rodrigueza. Obraz powstanie dla Overnight Productions i będzie pierwszym obrazem reżysera powstałym poza hollywoodzkimi wytwórniami od "El mariachi".

Machete to były agent federalny szukający krwawej zemsty na zdradzieckiej organizacji. W misji niechętnie towarzyszy mu jego bliski przyjaciel, ksiądz, który ślubował, że nigdy nie będzie stosował przemocy.


Zajebioza.

...

A ja to pie#@ole i zdejmuje kominiare!


(sorry, nie mogłem się powstrzymać ;D)

Film ma

chyba wejść do kin [a nie jak pierwotnie zakładano na jedynie DVD ?] w 2010, czekam z niecierpliwością

nowy zwiastun Pottera nr 6

-http://film.wp.pl/zwiastuny.html?cid=3386
Jak dla mnie najlepszy zwiastun z dotychczasowych. No i wreszcie pokazali więcej scen z Księciem Półkrwi

Hmm

Efekciarsko nieźle, ale może być tak ze mimo dobrego zwiastunu film będzie dupny, tak jak 5 część.

Zapewne

zajrzę do kina. Zwiastun faktycznie zapowiada mocną część. Jak będzie? Zobaczymy.

^^

Ewidentnie najlepszy zwiastun ze wszystkich, majstersztyk, coś wspaniałego

Chyba zacznę sobie tworzyć kolekcję najlepszych zwiastunów w ogóle, już od dawna chodziły mi takie myśli po głowie ^^ A potem Noc Zwiastunożerców

...

Przyznać muszę, że reklama bardzo dobra, wręcz świetna. Gdyby film choć w połowie utrzymał poziom zwiastunu mamy hit murowany. W sumie obawiam się czy nie umrę ze śmiechu w scenach khem khem "miłosnych". Jak się będą całować to chyba zaksztuszę się popcornem albo czymś do picia.

ehe

a ja pottera nie lubię. dzisiaj do kin wszedł nowy film Wajdy ,,Tatarak". Podobnojest całkiem niezły. Jak ktoś będzie na nim to niech mi powie czy warto oglądać czy nie....bo zanim dojdzie ten film do SKC to pewnie będą wakacje

;)

Darth Vader wraca do kin xD

http://www.youtube.com/watch?v=mByc8V4NvPY

Szedał dostaje orgazmu?

-W jednym z ostatnich wywiadów J.J. Abrams, reżyser jedenastego kinowego "Star Treka", ujawnił, że być może za kilka lat zobaczymy na dużym ekranie "The Dark Tower" – adaptację siedmioksięgu Stephena Kinga znanego w Polsce jako "Mroczna Wieża".

Abrams i Damon Lindelof rozmawiali już w tej sprawie z Kingiem. Jednak film musi poczekać aż do zakończenia prac przy serialu "Zagubieni", a ten ma jeszcze w planach jeden, szósty już sezon. Oznacza to, że "The Dark Tower" nie powstanie wcześniej niż za 1,5-2 lata.


Porządny trailer G.I.Joe

-http://www.filmweb.pl/Zabawki+w+akcji+Zwiastun+%22G+I+Joe%22,News,id=51145
http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=56665658

Mjut. Jako fan G.I.Joe od lat (większy niż Transformersów) piszczę z radości. Zresztą kręci to Sommers, idealny reżyser do takiego filmu. Wątpię w opcję, że film mi się nie spodoba.

Powstanie ekranizacja

...

Nie wspominając, że już są dwa filmy i serial aktorski na podstawie Desu Noto ;p

Tak z innej beczki nieco

za film.onet.pl (http://film.onet.pl/0,0,1965920,wiadomosci.html)

Nick Cave prawie wskrzesił "Gladiatora"

Scenariusz, który Nick Cave napisał na potrzeby sequelu filmu "Gladiator", ujrzał światło dzienne.

W 2006 roku Ridley Scott i Russell Crowe, ceniąc bogatą wyobraźnię muzyka, zaproponowali, aby napisał scenariusz do kontynuacji kultowego obrazu. Panowie liczyli na to, że Australijczykowi uda się jakoś przezwyciężyć fakt, iż główny bohater filmu - Maximus - ginie na samym końcu. I rzeczywiście, wokalista poradził sobie z tym problemem - aż zbyt dobrze. Scenariusz został uznany za zbyt naciągany i do jego ekranizacji nie doszło.

Niedawno projekt Cave`a wyciekł do internetu i wreszcie wiadomo, co producenci uznali za tak naciągane, że aż zrezygnowali z nakręcenia kontynuacji ogromnie popularnej produkcji. Otóż artysta postanowił, że Maximus zmartwychwstanie i otrzyma życie wieczne, po uprzednim spotkaniu z rzymskimi bogami. Otrzymawszy moc nieśmiertelności gladiator walczy między innymi w II wojnie światowej oraz w Wietnamie. W ostatniej scenie, już całkowicie współczesnej, Maximus pracuje w Pentagonie.

- Russell nie chciał odpuścić - wspomina Ridley Scott. - Trudno się dziwić. Jako opowieść, ten scenariusz był świetny. Pod tym względem Cave jest mistrzem. Ale mimo to myślę, że Nick dobrze się bawił pisząc go. Pewnie sobie pomyślał: "Trochę wysilimy wyobraźnię i uda się przywrócić Maximusa do życia".

Nick Cave ma na swoim koncie trzy zrealizowane scenariusze. Dyskografię jego zespołu - Nick Cave and The Bad Seeds zamyka album "Dig, Lazarus, Dig!!!" z marca 2008 roku.

Russell Crowe i Ridley Scott pracują obecnie razem na planie filmu "Robin Hood", którego amerykańska premiera jest zaplanowana na 14 maja 2010 roku.

Szykuję się kolejny film s-f w tym roku.

-District 9, zwiastun można obejrzeć na stronie projektu http://www.d-9.com/. Strona jet naprawde ciekawa, przypomina częściowo fabułę gry.
Zwiastun prezentuję sie nawet ciekawie, zobaczymy co z tego wyjdzę, producentem jest Peter Jackson. Premiera światowa zapowiadana na 14.08.2009.

;)

Nasi bracia ze Star Treka mają kłopoty, by obejrzeć bandę Enterprises :)

UIP dystrybutor filmu Star Trek (premiera 8 maja 2009) nie dał licencji Cinema City na pokazywanie filmu. Podobno Cinema City uznało że nie warto pokazywać ten film. Dramat polega na tym, że Star Trek zawita tylko do 38 kin w Polsce !!! Lublin czy Toruń są pozbawione tej możliwości. Śmieję się (osobiście nie oglądałem żadnego filmu spod znaku Star Treka). Star Wars jednak mają silniejszą markę w Polsce niż ten Star Trek

;)

Żal, ciekawe gdzie na śląsku będzie można go obejrzeć.

Wyłączność dla Heliosa i Mulikina

I na dodatek tylko w wybranych . Nie żebym był fanem ST, ale mało było ostatnio filów s-f w kinach i trzeba to nadrobić.

Ee tam

I tak CC jest żałowe.
Byleby w multikinie leciał

...

Dobrze prawisz!

CC ssie :>

10 klipów z "Terminatora: Ocalenie" i tajemnice McG

Hell yeah

http://www.filmweb.pl/10+klip%C3%B3w+z+%22Terminatora+Ocalenie%22+i+tajemnice+McG,News,id=51314

Chociaż akurat ten fragment:

To zakończenie zostało jednak odrzucone, gdyż McG uznał je za zbyt mroczne dla amerykańskiego widza, który jego zdaniem nie przeboleje [spoiler].

...to jeden wielki żal :/

Ale i tak jestem dobrej myśli. Oby chociaż dorównali legendzie jaką jest T2 a nie spartolili jak T3... Trzymam kciuki.

The Princess and the Frog

Nowa animacja Dinsneya stworzona za pomocą tradycyjnej technologii 2D, czyli powrót do korzeni.
Teaser można zobaczyć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=h6DmEgtibOg
Ja chyba na film się wybiorę, bo lubię tego typu bajki.

Prequel "Obcego" potwierdzony

Tony Scott potwierdził oficjalnie, że będzie prequel "Obcego". Wyreżyseruje Carl Rinsch.

http://www.collider.com/2009/05/29/exclusive-tony-scott-confirms-carl-rinsch-is-directing-alien-and-its-a-prequel/

Zacytuję

pułkownika Kurtza: "Horror, horror, horror..." :/

A to nie

A to nie było czasem "Zgroza. Zgroza. Zgroza." ?

Fak.

Nie wiem czy się cieszyć czy smucić. Bo z jednej strony kocham serię o Obcym (komiksy też), ale z drugiej... cóż, wiadomo jak powroty po latach/remaki/sequele/prequele wyglądają. W sytuacji jak teraz 90% jest dużo gorsza od starych części. A baaaardzo bym nie chciał żeby ta jedna z najlepszych serii sci-fi została spieprzona przez jeden głupi prequel, który będzie robiony jak większość filmów dzisiaj - typowo na kasę. Poza tym nie ma co dyskutować - dwie zdecydowanie najlepsze części były kręcone przez Ridleya Scotta i Jamesa Camerona - dwóch wybitnych reżyserów. Trzecia częśc jest dużo gorsza od poprzednich nawet z Fincherem. Carl Rinsch. Yeah, za bardzo nie wiem kto to, ale przeglądając jego dotychczasowe osiągnięcia stwierdzam, że wybitny to on chyba nie będzie. Poza tym zero doświadczenia.

eahe5

ŁOł jak fajnie , kazdy nowy film cieszy!

Liam Neeson jako "Hannibal" Smith

-Liam Neeson podjął rozmowy dotyczące występu w filmie "Drużyna A".


Kinowa wersja popularnego serialu z lat 80. przedstawi losy czwórki weteranów wojennych, niesłusznie skazanych za rabunek z bronią w ręku. Bohaterowie uciekają z wojskowego więzienia, aby samodzielnie bronić sprawiedliwości.

Neeson miałby się wcielić w postać pułkownika Johna "Hannibala" Smitha. W roli porucznika Templetona "Buźki" Pecka prawdopodobnie podziwiać będziemy mogli Bradleya Coopera.

Reżyserią obrazu zajmie się Joe Carnahan. Za produkcję odpowiedzialni będą Ridley Scott, Jules Daly oraz Stephen J. Cannell.

Jak zapewniają twórcy, kinowe dzieło będzie się znacznie różnić się stylistycznie od serialu. Film nawiązywać będzie do przebojów takich, jak "Mission: Impossible" czy "Ocean`s Eleven".

Liam Neeson wystąpił niedawno w dramacie "Five Minutes of Heaven", który trafi na amerykańskie ekrany w sierpniu 2009 roku.



źródło http://film.onet.pl/0,0,1986671,wiadomosci.html

Ten Cooper...

Nawet mi na Buźkę pasuje, dość podobny do Dirka Benedicta. Neeson jako Hannibal już mniej wyglądem przypomina pierwowzór, ale to jednak aktor z klasą, może być.

Bardziej mnie martwi że film będzie mało podobny stylowo do serialu, ale cóż, poczekamy, zobaczymy.

W

sumie to mogli by sobie darować, wyjdzie z tego kicha jak z MV...

Wracając do prequela Obcego

sprzed paru postów:

za film.onet.pl

Wytwórnia 20th Century Fox zainteresuje się planowanym prequelem cyklu "Obcy" jedynie z gwarancją udziału Ridleya Scotta.

Jak donosi "Entertainment Weekly", wytwórnia nie chce powierzać reżyserii filmu mniej doświadczonemu Carlowi Rinschowi i woli przekazać projekt w ręce twórcy pierwszego filmu z 1979 roku.

W ubiegłym tygodniu potwierdzono, że producentami filmu będą Michael Costigan i Tony Scott – brat Ridleya. Rinsch, który jest reżyserem teledysków i filmów reklamowych, pracuje dla firmy Scott Free Productions i jest związany z córką Ridleya Scotta, Jordan.


(http://film.onet.pl/0,0,1989601,wiadomosci.html)

...

to już lepiej jak by brnęli w AvP 3 lol

Zwiastun "The Pacific"

FilmWeb.pl napisał(a):

http://www.youtube.com/watch?v=QLTdkCB14iY

HBO zaprezentowało nowy zwiastun wojennego mini-serialu "The Pacific" wyprodukowanego przez tę samą ekipę, która przed paroma laty przygotowała "Kompanię braci". Sam serial na antenie kodowanej stacji zostanie zaprezentowany w marcu przyszłego roku.

Bohaterami 10-odcinkowego serialu jest trójka amerykańskich żołnierzy: Robert Leckie (James Badge Dale), Eugene Sledge (Joe Mazzello) i John Basilone (Jon Seda) walczący z Japończykami na wyspach Pacyfiku podczas II Wojny Światowej.

Wśród reżyserów projektu są stali współpracownicy HBO: Carl Franklin ("Rzym"), Jeremy Podeswa ("Sześć stóp pod ziemią"), Tony To ("Kompania braci") i Tim Van Patten ("Rodzina Soprano").

Śliczne

piszę się na to. Znów podskoczy sprzedaż CoD-ów i MoH-ów

Pierwsze zdjęcia z "Alicji w Krainie Czarów" Burtona

Szalony Kapelusznik, Królowa Kier i Biała Królowa

http://film.gazeta.pl/filmnews/1,94586,6742857,Kraina_Czarow_Burtona.html

Uber-zajebioza

Burton fans - cieszyć ryje!

mam

na króciutkiej liście most wanted.

Jak już wcześniej pisałem Alice in Wonderland... drżę

Ale

to chyba nie ten Burton, ten od tej firmy?
Zero snowboardu, deskorolek :/

...

ale Jake`a Burtona? ;/

coś za mało biały ten film ;/

...

Przyznam że ciekawe, co by nie rzecz ten Kapelusznik wygląda jak psychopata. Zgroza jednym słowem !

Będe miał brzydkie sny

Grrr

Okropny i brzydki gościu. Ta współczesna charakteryzacja tym co wymyślają takie filmy i te makijaże to chyba robią pranie mózgu

"Hardkor 44" - Powstanie Warszawskie w wersji SF

Wczoraj byłem na premierze "Kinematografu" Bagińskiego we Wrocławiu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Kinematograf_(film)) i chociaż sam film nie zrobił na mnie jakiegoś specjalnie dużego wrażenia - ot, kawał dobrej animacji - to zajarałem się niesamowicie dwoma przyszłymi projektami Bagińskiego i Platige.

Pierwszy to Hardkor 44 - pełnometrażowy (a więc: przeznaczony do kin) film animowany 3D o Powstaniu Warszawskim w ujęciu science-fiction. Bagiński mówił, że mieli dwie możliwości przy tym temacie: albo zrobić film w stylu Wajdy i pokazać Polskę Cierpiącą w tradycyjnym stylu, albo ubrać to wszystko w cudzysłów i zrobić coś naprawdę niesamowitego. Oczywiście - jako że produkcją zajmuje się Platige Image - wybrali tą drugą formę, jako o wiele ciekawszą i dającą o wiele więcej możliwości. Klimat - uwaga - to będzie połączenie "Obcego" i paru innych klasyków!

Czy szykuje się rewolucja? Ja byłem zachwycony zarówno szkicami koncepcyjnymi, jak i wstępnymi animacjami pokazanymi w ramach bonusu przy wczorajszym pokazie.

Więcej:

http://hardkor44.pl/ (jak na razie tylko jeden koncept, ale świetny)

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=55861

http://film.gazeta.pl/filmnews/1,94586,6725885,Hardkor_44___takiego_filmu_o_Powstaniu_jeszcze_nie.html

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/hardkor_44_nowy_film_tomka_baginskiego_100593.html

Drugi projekt to Animowana historia Polski - film przygotowywany także przez Bagińskiego dla Polski na wystawę EXPO 2010 w Szanghaju. W skrócie: streszczenie 1000 lat historii naszego kraju... w 8 minut! I wszystko w 3D. W necie chyba jeszcze nie ma żadnych materiałów, ale animatic pokazany wczoraj przez Tomka po prostu wymiata... Od czasów pogańskich, przez chrześcijaństwo, średniowiecze, aż do II WŚ i UE... Zwłaszcza wrażenie robiły ujęcia ze zdobycia Monte Casino i bitwa powietrzna (bitwa o Anglię) - coś wspaniałego. Tak jak zwykle jestem na bakier z filmami historycznymi o Polsce (doskonale mnie usypiają), tak ta produkcja zrobiła na mnie, podobnie jak poprzednia, ogromne wrażenie. Mam też nadzieję na jakieś ładne sceny z odsieczy wiedeńskiej - oj, tam będzie można się popisać

Więcej o "Hardkor 44"

;)

-http://www.filmweb.pl/WIDEO+Nowy+zwiastun+%22District+9%22+od+niedoszłych+twórców+%22Halo%22,News,id=52832

Juz pisałem o tym wcześniej, ale tutaj jest pełniejszy zwiastun. Zapowiada sie ciekawe kino s-f tego roku, oby puścili to u nas.

Sam Raimi zekranizuje World of Warcraft

O em gie.

zomfg. właśnie padłem na twarzy i zaśliniłem się ze szczęścia <3

film w świecie Warcrafta... po prostu coś pięknego <3

qwerty

Lok`tar ogar! ; D
Jeżeli w filmie będzie Thrall drący się, będzie super. <3

Hmm

kiedyś podobno mieli robić ten film ludzie od 300, teraz nie wiem. Co nie zmienia faktu, że się zgadzam <3

Film

przyciągnie zapewne jeszcze więcej graczy i interes się kręci dalej

Zwiastun "Alicji w Krainie Czarów"

:) :)

Jak ja tęsknię za żywymi aktorami przebranymi za postaci, a nie te efekty specjalne

Chyba

warto zobaczyć. Ze względu na występ Depp`a.

widziałem

tylko Burton może zrobić dobry, zakręcony klimat Alicji. Jak już kiedyś mówiłem: drżę na samą myśl o tym filmie.

BTW warto przeczytać co AS myśli o Alicji khe khe khe
http://www.sapkowski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=412

czy ktoś wie

gdzie można obejrzeć ten zwiastun? Na stronie gazety.pl nie ma (usunięty), na YouTube też nie ma

nie jest

to najwyższa jakość, ale sam zwiastun i tak jest raczej średni.
http://www.kalebnation.com/blog/2009/07/22/tim-burtons-alice-in-wonderland-trailer/

ok, dzięki :)

no cóż, zwiastun fajny, ale pozostaje niedosyt. Za dużo to nie pokazali. A Szalonego Kapelusznika trudno oceniać po tych kilkudziesięciu sekundach filmiku. W każdym razie, znając wyobraźnię Burtona szykuje się świetny film. Na razie czekam na więcej informacji, jakiś zwiastun z A. Rickmanem i jego boskim głosem oraz na film "9" Burtona, bo to dopiero może być odjazd

Re: ok, dzięki :)

darth ithilnar napisał(a):
"9" Burtona,
________

Widziałem dzisiaj zwiastun w kinie. Historia... cóż.
Ale kto tam dubbinguje: Elijah Wood, Martin Landau, Christopher Plummer... to tak jak gdyby Bagiński zrobił animację a głosy dawali Zapasiewicz (rip), Gajos, Linda...

A - i nie jest to film Burtona. Przynajmniej wg filmwebu.

Następny zapowiedziany to "Dark Shadows". I z opisu również się trzęsę Jak tak dalej pójdzie to Burton wygryzie Scotta z mojego TOP3

Trochę żle dobrana Alicja.

To przecierz powinna być dziesięcioletnia dziewczynka a nie dorosła kobieta.
Ale tak po za tym to ok napewno pójdę na to do kina.
Szkoda że nie pokazali jak wygląda Rickman w roli gąsiennicy.

xD

Burton rządzi! uwielbiam go, no i oczywiście duet z Deppem jak więszkość filmów fajnie sie dobrali bo lubie ich obu

Obsada jest rzeczywiście znakomita.

Depp.Fry,Bonham Carter,Hatchawy no i Rickman.
Tylko ta Wasikowska wydaje mi się za stara.
Przynajmniej z wyglądu i podobieństwa do książkowej Alicji moim zdaniem lepiej sprawdziłaby się tutaj Dakota Blues Richards.
Włosy tylko na żółto i byłaby ok.

xD

sory za drugiego posta, nie macie może tego zwiastun Alice in the wonderland w HD albo przynajmniej w jakiejś lepszej jakości ?

...

to oni wszyscy będą na deskach snowboardowych jeździć? nie rozumiem ;/

powtarzasz się

Trem. Słabo

Alice

Na pewno pójdę na ten film, mam lekki sentyment do książki

10 nominacji zamiast 5

Nie zauważyłem w tym temacie, aby poruszono ten wątek:

http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/331820,bedzie_wiecej_nominacji_do_oscara_za_najlepszy_film.html

Wg mnie zwiększanie puli z 5 do 10 filmów to kretynizm. Raz, że to deprecjonuje nomicnaje w kategorii najlepszego filmu. Dwa, że w ciągu ostatnich paru(nastu?) lat osobiście miałym problemy z wytypowaniem choćby 5ki filmów do walki o nominację, a co dopiero do Oskara. Fakt, zeszły rok był chlubnym wyjątkiem ( w miare ) ale tak ogólnie to posucha. Ba, co ja gadam że trudności z pięcioma nominacjami - od lat nie widziałem filmu, który by ZASŁUGIWAŁ za Oskara ( nie licząc zeszłego roku, gdzie statuetkę powinien dostać Lektor, ale Slumdoga też można przeboleć ). Najbliżej była Infiltracja - ale był to film raptem bardzo dobry... A tak? Poziom nie ten...

...

-"Będziemy szerzej zarzucać naszą sieć, a jeśli ją szerzej zarzucimy, kto wie, co się w niej znajdzie?" - powiedział przewodniczący Akademii Sid Ganis na środowej konferencji prasowej.

(...)

Według Ganisa "szersze zarzucanie sieci" oznacza, że szanse na nominację dostaną filmy w rodzaju "Mrocznego rycerza".

bo

wśród nominowanych nie znalazł się światowy hit kasowy, thriller "Mroczny rycerz" Christophera Nolana o walce Batmana z przestępczością. Wpływy z niego osiągnęły 1 miliard dolarów.

co oznacza oczywiście że

zdaniem filmowców - jurorzy stają się oderwani od masowego widza, spada też oglądalność transmitowanej przez telewizję uroczystości wręczenia Oscarów, skoro wśród filmów nominowanych brak produkcji cieszących się wielką popularnością.


Oscary zawsze były kontrowersyjne. Mało jest lat, w których nie było sprzeciwów czy "większość" uważała, że "najlepszego" powinien dostać kto/co inny.

Taka zabawa niestety ciągnie tą nadal najbardziej rozpoznawalną i prestiżową nagrodę filmową w dół. Jeśli mamy się odnieść do masowej publiczności (czyli bydła rozumianego przez popcorn, naczosy i chlańsko na seansie) to również odnieśmy się do much. Wpier*** gówno, w końcu miliardy tych bzykaczy nie mogą się mylić.

Wiem też, że szacowne grona różnych jury składają się z mnóstwa pojebów. Wybierają czasem takie filmy, przy których inteligentnemu człowiekowi włosy lecą z głowy. Z bólu tejże, bo to co na ekranie jest poj*** ponad każdą możliwość.

Ale tak jak było, było dobrze. Skoro koniecznie chcemy wziąc pod uwagę widzów-muchy i kasę z wpływów zróbmy dodatkową podkategorię: Oscar za największy sukces kasowy.
W ten sposób załatwimy wysokiego ego "tfórcuf", a i jedna statuetka będzie od razu znana przed ceremonią.


Na podsumowanie powiem, że jeśli będziemy dążyli do nagradzania gówna (żeby muchy były happy) to za jakiś czas Uwe Boll czy Transformersy będą mogli sobie z dumą wstawić do wersji dvd academy awards nominated.

A kiedyś kino uważano za jedną ze sztuk...

Re: 10 nominacji zamiast 5

Moim zdaniem ten pomysł jest ciekawy, bo w zeszłym roku faktycznie pominęli w głównych nominacjach zarówno "Mrocznego Rycerza" jak i na przykład „Wrestlera”. A przecież większa ilość nominacji nie oznacza, że zaczną wybierać gorzej, po prostu będzie więcej do wyboru .
Ta decyzja pokazuje parę rzeczy o Hollywood. Po pierwsze Hollywood się rozsypuje dopadnięte przez kryzys, brak inwestorów, niezwykły rozwój amerykańskiej telewizji, zbyt wolny rozwój Blu-Ray i kin 3D...i sporo idiotycznych decyzji scenariuszowych (ogółem mówiąc między innymi wszechobecne PG13). Po drugie kino rozrywkowe coraz bardziej oddala się od tego artystycznego, krytycy zachwycają się coraz bardziej coraz dziwniejszymi filmami, których zwykły widz nie rozumie...a masowa publiczność wciąż lubi w kinie rozrywkę. To jest też znak, że Hollywood nie chce się sypać więc postanowiło przypodobać się masom, wielkiej straty z tego nie będzie, ale za to może być ciekawiej przy nominacjach.

Carno napisał:
Ba, co ja gadam że trudności z pięcioma nominacjami - od lat nie widziałem filmu, który by ZASŁUGIWAŁ za Oskara.
________

Zaraz, czy nie oceniasz trochę zbyty wysoko wagi tej nagrody? Od zawsze jest to przecież nagroda bardzo amerykańska, a więc związana z Hollywood i tamtejszym blichtrem, ale też z poprawnością polityczną. To nie jest nagroda na najmądrzejszy film świata, tylko najlepszą produkcję amerykańskiego przemysłu filmowego w danym roku, czy naprawdę trzeba sobie tyle zasłużyć?

Nie

nie oceniam. Po prostu oceniam po tym, jak było jeszcze nie tak dawno. Jednocześnie odpowiem na obie poruszone przez Ciebie kwestie ( ilości filmów i "rangi" Oskara ) spójrz, dajmy na to na kategorie Najlepszy Film w latach 1990-2000, i nawet nie tyle na samych laureatów, a filmy nominowane. I porównaj sobie teraz w ten sam sposób listę od roku 2001. Widać różnice? ( wyjątek to 2005 rok ).

Jak zwiększymy limit, to pewnie - Batman będzie mógł wejść... i Wrestler... i Iron-Man, i Wolverine i w ogóle... Przypominam, że już sama NOMINACJA mimo wszystko coś znaczyła... a teraz będzie się tym będzie można, za przeproszeniem, podetrzeć.

Będzie ekranizacja kolejnej gry

za chip.pl


Dead Space, bestseller wśród gier wideo autorstwa Electronic Arts, wkrótce zawita na kinowe ekrany. Reżyserią tego horroru science-fiction zajmie się D.J. Caruso, znany z thrillera Eagle Eye.

EA szykuje ekranizację znanej gry Dead Space. Scenariusz już jest w fazie produkcji i ma zostać ukończony we wrześniu. Wkrótce potem rozpoczną się zdjęcia do filmu. Reżyserem został D.J. Caruso. To kolejna, po Dante’s Inferno, produkcja na motywach gry EA.

Akcja Dead Space rozgrywa się w XXVI wieku na stacji kosmicznej, na którą to przenosi się groźny wirus, który ludzi zamienia w żądne krwi monstra. Równolegle z filmem będą powstawać dwie kolejne części gry. W planach są również ekranizacje Army of Two, The Sims, Mass Effect, Gears of War oraz Defender.




http://www.chip.pl/news/rozrywka/rozrywka/2009/07/bedzie-ekranizacja-gry-dead-space

Nie wiem

z czego bardziej się cieszyć - sequeli czy ekranizacji ;>

Re: Będzie ekranizacja kolejnej gry

Urthona napisał(a):
W planach są również ekranizacje The Sims,
[/cytat]
________
Boże, wszystko, tylko nie to! ;<

...

Swoja droga, jak mozna Simsy zekranizowac ? Gre bez fabuly ? Ja jakos nieumiem sobie tego wyobrazic.
Choc w sumie, taki BigBrother, spelnia zalozenia.. xP

Hm

w sumie, ale BB to reality (pa)show, więc jako film chyba nie da rady, ew. twórcy będą kazali wysyłać sms-y podczas seansu. Świetnie. Niech jeszcze Tibię zekranizują, wszyscy będą szczęśliwi

qwerty

Film bez dźwięku?

.

i bez nieba ;p

Trailer Tron Legacy

Dziedzictwo Trona

Do oryginalnego "Trona" z 1982 roku zawsze miałem ogromny sentyment (lubię co jakiś czas zrobić sobie seans wspomnieniowy) i do sequela podchodzę jakoś sceptycznie. Z jednej strony fajnie, że pojawi się Tron w realiach dzisiejszej techniki komputerowej, oraz że zaangażowali Jeffa Bridgesa i Bruce`a Boxleitnera (bez nich sobie tego filmu nie wyobrażam). Z drugiej jednak strony boję się, że zrobi się z tego sieczka z "rewolucyjnymi" efektami i CGI. Nie chciałbym tego, oj nie. Siła oryginału tkwiła w tym, że obok wtedy istotnie rewolucyjnych efektów, opowiadał wciągającą (może i nieco naiwną)historię. Jak przeczytałem dostępne w sieci zarysy fabuły sequela to muszę przyznać, że dla mnie nie brzmi to obiecująco, ale mam nadzieję, że się nie jednak zawiodę. Liczę, że Lisberger (szkoda, że nie reżyseruje, tylko siedzi na stołku producenta) nie pozwoli schrzanić dziedzictwa swojego oryginału. Ciekawi mnie też, jaki będzie score autorstwa Daft Punk (ciekawe czy dorówna soundtrackowi oryginału, który skomponowała Wendy Carlos). Mimo moich obaw, przyznaję - lightcycle z trailera są miodne i zacznę chyba czekać na ten film (z nadzieją, że nie spartolą). Po cichu liczę, że David Warner zrobi cameo (chociażby jako głos).

No to

już nie muszę pisać posta w zasadzie, wyręczyłeś mnie Odczucia mam takie same, sentyment i szacunek do oryginału też. Może jedynie patrzę na ten projekt z większą dozą optymizmu i bardzo czekam. Z nieśmiałą nadzieją, że sequel będzie zawierał w sobie szczyptę cyberpunku przy okazji...

Zawartość filmiku znam już od dawna, pokazywano go już chyba z rok temu, ale w kiepskiej jakości. HD to HD. W każdym razie scena miodna. Do tego Bridges (i Boxleitner - my hero!) oraz twórca oryginału i będzie się działo...

Będzie nowy serial o Spartakusie

podobno krwawy, erotyczny i w ogóle dla dorosłych
Więcej i zwiastun tu:
http://www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,6866296,Lucy_Lawless_w_najbardziej_brutalnym_serialu_przyszlego.html

Wyjebiaszcze

Dzięki, nie słyszałem o tym wcześniej. Trailer genialny, 11/10 I fucking love it. No to czekamy.

takie sobie

mieszanka "300" z... nie wiem czym (nie chcę ryzykować, że "Rzymu", bo to będzie zbyt duża nobilitacja dla tego serialu o Spartakusie). Zwiastun nie zachęcił mnie, ale z opinią poczekam do obejrzenia chociaż jednego odcinka.

Beznadzieja

Blue box bije po oczach, a osoba pani wojowniczej księżniczki doskonale mówi nam o tym, że będzie to Xena z momentami. Nie rozumiem też, czemu tytuł Spartakus, jak po trailerze widać że to będzie jedna wielka bijatyka z elementami seksu. Po co mieszać w to trackiego niewolnika?

Ach, Rzymie, Rzymie, gdzież jest twój następca?

.

Przypomina mi 300. Nawet muzyka chyba Nine Inch Nails. W każdym bądź razie zapowiada się bardzo ciekawie, chętnie obejrzę

Zdjęcia do "Podróży >>Wędrowca do świtu<-<-" rozpoczętę

Jak w temacie - wczoraj zaczęły się zdjęcia do trzeciej części "Opowieściz Narnii".
Aktorzy i inne pierdoły tutaj: http://unofficialtrailer.blogspot.com/2009/07/zdjecia-do-trzeciej-narni-rozpoczete.html

Kasis...

...jedziemy?

Szkoda że jednak nie w Czechach Choć kto wie, może jakieś sceny zdecydują się nakręcić u naszych sąsiadów ^^

Znaczna

część dzieje się na morzu, więc na Czechu nie licz.

;)

no, no

niezły film się zapowiada Dość ciekawa tematyka i pomysł i oby nie spartaczyli wykonania (i zakończenia jakiekolwiek by ono nie było)

Avatar

Fragment filmu Avatar, będzie można obejrzeć w technologii 3D w warszawskim kinie Arkadia Cinema-City.

Plakat:
http://gfx.filmweb.pl/an/867323/3893.$.jpg

http://www.filmweb.pl/EXCLUSIVE+Tylko+z+nami+przeżyjesz+dzień+Avatara+w+3D,News,id=53449

Czemu nie w Katowicach, albo niech przynajmniej puszczą trailer filmu.

...

i tak słabo, bo ludzie bez stereowizji będą mieli problemy z zobaczeniem tego filmu :/

Szukałem

Camerona, a on przyszedł do mnie Avatar zapowiada się świetnie, szkoda tylko, że na rzecz 3D Cameron zostawił parę niedokończonych spraw (i tak powstał Chochapic oraz Terminator Salvation)

100 największych produkcji SF

pewnie nawet wszystkich nie widzieliście

http://totalscifionline.com/admin/articles/show/3809

ok.

30 nie widziałem
A wybór jak zwykle dziwny - Żony ze Stepford to s-f? Bo są robotami?

Niech zgadnę

3 z 30 to Star Treki ? A Żony ze Stepford to chyba jest SF.

hmmm

Star Trek II: The Wrath of Khan nie
Star Trek VI: The Undiscovered Country nie
Star Trek 2009 tym bardziej nie.

No, nie lubię ST. Jest... bezpłciowy. To chyba najlepsze określenie jakie znam.

Za to widziałem ST z `79 i jakiś tam z Patrickiem Stewartem. Nie wiem czemu dali z 2009, pewnie taka karma jest, jak z Batmanem...

A czy Żony są SF... mają wiele innych ciekawszych określeń
http://www.imdb.com/title/tt0327162/keywords

A ja widziałem

z nich tylko 11. (choć Diunę i ST 6 zobaczę już niedługo, więc będzie już 13.). Matrix, TESB i ROTJ trochę nisko. Tron i WALl-E mają pozycje w sam raz.
Miłym zaskoczeniem jest pojawienie się tu Serenity i nowego Star Treka.

Peter Jackson prezentuje zwiastun "Nostalgii anioła"

-Nostalgia anioła
http://www.filmweb.pl/Peter+Jackson+prezentuje+zwiastun+%22Nostalgii+anioła%22,News,id=53461

Ciekawie się zapowiadający film, może wybiorę się na to do kina, w trailerze czuć klimat.

btw. Ale Peter schudł .

zwiastun

Zwiastun The Imaginarium of Doctor Parnassus
http://www.traileraddict.com/trailer/imginarium-of-parnassus/international-trailer

Zapowiada się kolejny magiczny film .

"Underworld" po raz czwarty

za film.onet.pl (http://film.onet.pl/0,0,2022927,wiadomosci.html)

Filmowa trylogia "Underworld" doczeka się kontynuacji.

Przebojowy cykl przedstawia historię odwiecznego konfliktu pomiędzy skłóconymi rodami Wampirów i Lykanów. Wśród obsady obrazów znaleźli się Kate Beckinsale, Michael Sheen, Bill Nighy i Rhona Mitra.

Producenci serii potwierdzili rozpoczęcie pracy nad jej czwartą odsłoną.

Film powstanie w technologii 3D, a jego premiera planowana jest na styczeń 2011 roku. Do tej pory nie uzgodniono, kto stanie za kamerą dzieła oraz którzy aktorzy powrócą do głównych ról.

Obraz "Underworld 3: Bunt Lykanów" trafił na polskie ekrany w styczniu 2009 roku.

Niedawno ukazał się trailer Avatara...

Niedawno ukazał się trailer Avatara:
http://www.youtube.com/watch?v=fXF2nH4Z9sc

;)

-Czarujący szpieg - popłakałem sie na tym zwiastunie xD, premiera w listopadzie.

http://www.youtube.com/watch?v=7eUv2wDNiYo

ps- w zwiastunie nawiązanie do Gwiezdnych wojen.

Wieści o Predatorach

w reżyserii Nimroda Antala.

Znane są szczegóły dotyczące fabuły obrazu "Predators" Nimróda Antala.

początek spoilera Kontynuacja kultowego thrillera "Predator" z 1987 roku przedstawi losy grupy ośmiu osób porwanych przez okrutnych kosmitów. Uzbrojeni po zęby bohaterowie walczą o przetrwanie na planecie Predatorów, stawiając czoła nie tylko nieprzyjaznym gospodarzom, ale również ich straszliwym pupilom - predatorom-psom i predatorom-sokołom. Największe niebezpieczeństwo stanowi jednak istota zwana Czarnym Superpredatorem. koniec spoilera

Wśród obsady dzieła znajdzie się Danny Trejo, a także - w epizodycznej roli - Arnold Schwarzenegger.

Za produkcję filmu "Predators" odpowiedzialny będzie Robert Rodriguez. Premiera planowana jest na lato 2010 roku.


(http://film.onet.pl/0,0,2051488,wiadomosci.html)

...

I just don`t... I just... I... I just don`t care anymore...

predatory sokoły :|

czarny superpredator, obama prezydentem i już mu wszyscy dupe liżą :|

qwerty

Wót? Spoilery jak z filmu klasy ostatnia-litera-alfabetu-chińskiego. : <
Lekko mi się nie podoba.

Ech...

...kolejna odcinek niekończącej się serii pod tytułem "Obiecujący reżyser z Europy wyrusza do USA celem skurw....wróć! rozmieniania się na drobne". "Kontroll" Antala to był świetny film, świeży, zrobiony z biglem i świetnie zagrany (Sandor Csanyi!). Thriller "Vacancy", który Antal popełnił już po wyjeździe za Wielką Wodę był słabiutki. A teraz to? Nimrod co Ty robisz? Czytając wyjątki z prawdopodobnej fabuły oczom swym uwierzyć nie mogłem (ale nie znam uniwersum Predatora na wylot, może takie motywy to tam normalka). A Arnie w roli epizodycznej? Pewnie pojawi się jako gubernator, którego bohaterowie będą oglądać w telewizji. Nie czekam z zapartym tchem, ale pewnie obejrzę, gdy już "Predatorzy" doczekają się premiery.

Trochę więcej info...

Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej o Predators zapraszam tu: http://www.trek.pl/index.php/news/6366.html

|-o-|

(to nic osobistego, ale)
Co robi trek na Bastionie?

Yuri, gdzie Cię wcięło? Jest robota dla Ciebie
______
Co do tematu: muszę w końcu obejrzeć pierwszą część (ehh te moje lenistwo)

Re: |-o-|

Darth Kamil napisał(a):
(to nic osobistego, ale)
Co robi trek na Bastionie?

________

To samo co fani innych Sci-Fi i Star Wars m.in na trek.pl. Wszyscy są u nas mile widziani.

xD

Jestem w szoku

|-o-|

Heh, załatwiłeś mnie (i słusznie)

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać.
Zapewne znany Ci jest konflikt fanów SW i ST (nie wszystkich oczywiście), ale żebym nie wyszedł na jakiegoś ignoranta. Osobiście bardzo lubię Star Treka (ale jednak Star Wars bardziej) i zazdroszczę Wam jedenastu (dobrze mówię?) filmów pełnometrażowych.
Tak czy inaczej, jeszcze raz sorrki, ale czasem mnie ponosi

...

Zgadza się - jedenaście, choć nie wszystkie takie genialne Daj spokój - nie masz za co przepraszać. Potrafię rozpoznać kiedy ktoś jest prawdziwie złośliwy, a kiedy się droczy .

Staram się szanować ludzi o innych poglądach niż moje (szczególnie będąc Trekkerem na forum gwiezdnowojennym), ale jeżeli rozmówca nie kryje swojej nienawiści, to mnie też ponosi. Czasem jest zwyczajnie przykro jak słyszy się niektóre słowa. Myślę, że każdy by się wściekł, gdyby usłyszał (albo raczej zobaczył wpis): "Pomyliłeś strony wredny fanie star treka! tutaj nikt cie nie chce. masz sytuacje jak w reklamie sprite. My jesteśmy sprite a ty jesteś pragnienie!" Nie żebym brał to do siebie, bo się takim gadaniem nie przejmuję, ale wkurzające jest, żeby fani fantastyki tak się do siebie odzywali.

Kiedyś uwielbiałem Star Wars na równi ze Star Trek. Czasem nawet właśnie do tych pierwszych chętniej wracałem. Potem przerzuciłem się prawie całkowicie na ten drugi. Teraz jeżeli mam wybierać pomiędzy dwoma "Star...", to wybieram "Trek". Wasze "dżedajskie" mind-tricki nic nie zmienią w tej płaszczyźnie

Tak czy inaczej zapraszam do naszego serwisu. Mimo, że wpływ Treka jest wyraźny i przewodni, to piszemy newsy o Sci-Fi jako całym gatunku. O wygranych Star Wars w różnych rankingach też

|-o-|

Jest za co przepraszać
Mimo wszystko. W prawdzie masz rację z tym droczeniem się, ale takie żarty nie są smaczne (a przynajmniej być nie powinny).
I właśnie, najlepiej olać takich "rasistów".
Tak czy owak, konflikt trwa nadal

Ja mimo wszystko zostanę fanem Star Warsów (osłony mojego Imperialnego Niszczyciela nie boją się Waszych fazerów okrętowych)
Choć jak jest okazja to i Star Treka też pooglądam.

Dzięki za zaproszenie, na pewno skorzystam

...

Zjechajmy go! Bo jest fanem Star Treka!

sugeruję

zjechać najpierw słownik języka Polskiego

Będzie "Kill Bill 3"

-Quentin Tarantino planuje stworzenie kolejnego filmu z serii "Kill Bill". Następną część aktualnego dyptyku zapowiedział we włoskiej telewizji - w talk-show "Perla con me".

Reżyser chce, aby premierę trzeciej części historii o mszczącej się pannie młodej, dzieliło dziesięć lat przerwy od poprzedniej. To oznacza, że kolejnego "Kill Billa" możemy się spodziewać najwcześniej w... 2014 roku.

"Panna Młoda znów stanie do walki" - zapowiedział Tarantino.

Amerykański reżyser ma zamiar czekać tyle czasu, ponieważ chce, by grająca główną rolę Uma Thurman postarzała się o dziesięć lat, a inni aktorzy dorośli i dojrzeli.

"Kill Bill 3" ma być historią o dwóch ofiarach Czarnej Mamby, pozbawionych w walce rąk i oczu, które postanawiają zemścić się na swoim kacie.

Niewykluczone, że kultowy film doczeka się też czwartej odsłony. Podobno scenariusz jest już gotowy i czeka na realizację.

W tym momencie na ekranach polskich kin możemy podziwiać najnowsze arcydzieło kultowego reżysera - "Bękarty wojny".




(http://film.interia.pl/wiadomosci/film/news/powstanie-kill-bill-3,1376903)

....

Fajnie że będzie kolejna część, poprzednie nawet mi się podobały. Tylko szkoda, że zobaczymy film dopiero w 2014 roku.

Znana już obsada "Predatorów"

o których pisałem wyżej.

20th Century Fox ogłosiło wczoraj nazwiska aktorów, którzy zagrają główne role w filmie "Predators" produkowanym przez Roberta Rodrigueza. Najważniejszą rolę – wymyślonego `na nowo` (i z nowym imieniem - Royce) Dutcha, którego w oryginale grał Arnold Schwarzenegger – powierzono Adrienowi Brody`emu ("Pianista").

Pozostałe role przypadły Danny`emu Trejo (co wiedzieliśmy już dużo wcześniej) jako Cuchillo, Alice Bradze ("Miasto Boga") jako Isabelle, Waltonowi Gogginsowi ("Świat gliniarzy") jako Stans, Olegowi Taktarovowi ("Zawodowcy") jako Nikolai, Mahershalalhashbazowi Aliemu ("Ciekawy przypadek Benjamina Buttona") jako Mombassa i Louizowi Ozawie jako Hanzo. Zagrają oni porwanych przez Predatorów ludzi, którzy zrzuceni zostają na rodzinną planetę kosmitów, gdzie mają się stać zwierzyną na organizowanym przez obcych polowaniu. Bohater Brody`ego postanowi ich zorganizować i dać im szansę na przetrwanie.

Nieoficjalnie podaje się, że również Topher Grace ("Spider-Man 3") pojawi się w obsadzie. Miałby zagrać seryjnego zabójcę o imieniu Ethan bądź Edwin.

"Predators" wyreżyseruje Nimród Antal ("Motel"). Zdjęcia właśnie mają się rozpocząć. Kręcone będą w Teksasie i na Hawajach. Film ma być początkiem całej serii, a Brody ponoć ma zapisaną w kontrakcie klauzulę powrotu w kontynuacji.


(http://www.filmweb.pl/Adrien+Brody+w+%22Predatorach%22+zast%C4%85pi+Arnolda,News,id=54971)

...

a ja jestem czarnym superpredatorem! fear my black wang!

ogólnie to... myślałem, że niżej filmów AvP się nie da upaść. A tu taka niespodzianka -_-"

Nowe wieści o "Warcrafcie"

znany już jest scenarzysta - Robert Rodat (np. "Szeregowiec Ryan" czy "Patriota" Gibsona). Dodatkowo Sam Raimi zapowiada, że chce zrobić film będący wiernym odtworzeniem świata i mitologii Warcrafta.

Więcej tutaj:

http://www.wow.com/2009/10/12/robert-rodat-to-write-the-warcraft-screenplay/

Szczerze

mówiąc, wygląda to zachęcająco. Zresztą dobrego fantasy w kinie nigdy za dużo. Czekam.

PRZEPROWADZKA

Misiaczki, część druga wątku jest tu:
http://gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=404153

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.