Forum

,,Opór"

Film wczoraj zawitał na ekranach polskich kin. Idę na 22.15 do kina ale może ktoś już widział i sie wypowie jak z tym filmem jest rzeczywiście bo z tego co czytam w internecie zdania są podzielone.

.

I po raz kolejny mamy "wielkie" poruszenie: Amerykanie tworzą film o grupie partyzantów, których działania w wojnie były niejednoznaczne. I całe grono wszelakich specjalistów, znawców i innych znachorów mówi, iż jest to zakłamanie, fałsz, zdrada, żydomasoni, czerwoni itd, itp. A ja mam tylko jedno pytanie: kto stworzył ten film?? Wiadomo przecież, że Amerykanie tworzą dzieła głównie po to, by pokazać jakieś uniwersalne postawy, heroizm itd. Więc po co to oburzenie? Jak nie pasuje, to zróbcie własny film.
Ja sam przejdę się na ten film, aby po raz kolejny nacieszyć oko dobrymi efektami specjalnymi i dobrymi scenami batalistycznymi.

Re: .

Sev napisał(a):
Wiadomo przecież, że Amerykanie tworzą dzieła głównie po to, by pokazać jakieś uniwersalne postawy, heroizm itd. Więc po co to oburzenie? Jak nie pasuje, to zróbcie własny film.
Ja sam przejdę się na ten film, aby po raz kolejny nacieszyć oko dobrymi efektami specjalnymi i dobrymi scenami batalistycznymi.

________

Ciekawe jak na to odpowiesz - jeśli np. zamordowano by kogoś z twojej rodziny (z twojego kraju nie mówię bo pochwała tego filmu aż mnię zadziwia) i nakręcono by o tej osobie film że jest bohaterem i inne bzdury i przy okazji pominięto by te fakty to pytam czy byłbyś zadowolony z tego?

A batalistyka to zapewne wysoki poiom jak w trailerach - fikcyjne bitwy, w których żydowscy komandosi rozwalają niemieckie oddziały pancerne. Już to widzę.

Ja tam - do nikogo osobiście tego nie kierując - normalnie chodziłbym na filmy batalistyczne ale dla tej bzdury przyjąłem zasadę obejrzenia z "innego źródła" by twórcy nie zarobili dodatkowej kasy - "tylko ś... siędzą w kinie" (do nikogo nie kierując tego).

Re: .

Sev napisał(a):
Jak nie pasuje, to zróbcie własny film.
________

My czyli zapewne Polacy nie możemy niestety przyjąć twojej zasady z dwóch powodów:
1. Kasy nie ma a jak coś wydają to na durne komedie romantyczne i inny chłam.
2. Jak już się na coś zbierze kasę to da się ją takim idiotom którzy gotowi są w imię wolności twórczej zrobią film gdie z bohaterskiej obrony pewnej placówki robią pijaków, zboków liżących kartki pornograficzne i sikających na portret Marszałka Śmigłego i td.

Z takich oto powodów nie ma u nas filmów budujących wizję historii, heroiczną często i przynajmniej prawdziwą w przeciwieństwie do bzdury za grube miliony o tych zbirach. Dziękuje za wysłuchanie.

.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla żydów Bielscy są bohaterami, co jest reakcją całkowicie naturalna. Dla rodzin ludzi, których podobno zabili Bielscy, oczywiście są źli. Dlaczego napisałem "podobno"?? Bo nie jestem tego pewien w 100%. Nikt nawet tego za bardzo nie wie. Dla mnie jest to tylko postacie historyczne, które można odbierać na różne sposoby. Tak samo dziwi mnie twoje bardzo negatywne podejście do tego filmu: piszesz, że dziwi cię moja pochwała tego filmu. Nie chwalę tego, ponieważ nie widziałem go jeszcze. Gdyby nie on, do tej pory nie wiedziałbym nic na temat braci Bieskich. Więc dlatego cieszy mnie fakt pojawienia się tego filmu. Osobiście bardzo interesuję się II WŚ i odbieram to w formie kolejnego elementu tego światowego konfliktu.
Natomiast co do twojego drugiego posta, całkowicie się zgadzam. Wystarczy porównać dwa seriale wojenne: amerykańską "Kompanie Braci" i polski "Czas Honoru"

z góry przepraszam

na szybko zinterpretowałem "ponownie zobaczę" nie jako film wojenny, ale jako ten konkretny jakbyś już go widział, sorry. Inna sprawa że o ile walki z niemieckimi oddziałami pancernymi jest bzdurą (bo czołgów raczej w 95 % wypadków nie używano do pacyfikacji tyłów, a te 5 % to najwyżej czołgi zdobyczne i wycofane już z pierwszej linii, ale założę się że tego tak tam nie zinterpretowano. Rekordem głupoty jest inny bzdurny film o powstaniu w gettcie w Warszawie z kolei, gdzie w masie głupot i bzdur jest widoczny w scenie pacyfikacji... Tygrys I. Przynajmniej tamte starsze Panzer III-ki z trailera są na siłę ale już bardziej na miejscu.

.

Tu też się zgadzam całkowicie. Owszem, walka partyzantów z Niemcami, w tym czołgami to oczywiście jedna wielka bzdura, ale trzeba zadać takie pytanie: czy jakikolwiek film historyczny zrobiony przez amerykanów nie miał scen batalistycznych, gdzie czołgi czy inne pojazdy nie wybuchały??

zanim pójdziecie

radzę

by nikt nie wierzył Michnikowi w bzdury o polskim batalionie Waffen-SS, który ma z Polaków zrobić sojuszników Adiego H. Celowo zmanipulowano tutaj prawdę o... zwykłej jednostce tyłowej złożonej z miejscowych robotników, którzy zresztą masowo dezerterowali ze służby dla Niemców. Ale wiadomo - artykuł i jego autor są tego świadomi ale mają swoje ukryte cele i interesy.

oczywiście

oczywiście. Michnik kłamie, mąci i potajemnie rządzi tym krajem.
Słaba prowokacja.

Żadna słaba prowokacja...

tylko cała prawda - żadna gazeta nie jest równie "politycznie poprawna" (czytaj: głosząca eurosocjalizm i filosemityzm) jak michnikowa Wybiórcza. Artykuł ten jest wyraźną odpowiedzią na teksty publikowane w innych mediach (m.in. w Najwyższym Czasie! - szkoda że jeszcze tego nie dali w wersji elektronicznej, bo bym zarzucił linkiem) i ma wyraźnie na celu wybielenie Tewje Bielskiego, tak, żeby nasza wiedza o nim nie kłóciła się z faktami przedstawionymi w filmie. A że szanowny Tewje walczył z Polakami, napadając nie tylko polskich partyzantów, ale i miasteczka, i właściwie nigdy nie walczył z Niemcami - szczegół. Wierzmy Michnikowi.

Aneksik...

ktoś miły przepisał cały niemalże, wzmiankowany przeze mnie artykuł

http://pitulandia.salon24.pl/381915.html

Et tu Ricky contra me?

Hmmm Najwyższy Czas. Za wikipedią Wydawany od 31 marca 1990 r. przez Oficynę Konserwatystów i Liberałów z siedzibą w Józefowie pod Warszawą, której właścicielem był Janusz Korwin-Mikke
Wierzmy JKM

A polityczna poprawność?
To przybyły spod Nowogródka Polski Oddział Partyzancki porucznika Adolfa Pilcha ps. "Góra". Jak przeszli 400 kilometrów przez tereny wojującej III Rzeszy, pozostanie na zawsze ich tajemnicą. Wiadomo, że przez poprzednie pół roku wojowali z sowiecką partyzantką, w tym z żydowskim oddziałem Tewjego Bielskiego.

Jako Polak wyznania mojżeszowego służył w przedwojennym wojsku, był nawet podoficerem. (...) Po sowieckiej napaści w 1939 roku poparł okupacyjne władze, został komisarzem.

Pamięta ją także Leonarda Juncewicz, jedna z dwóch najstarszych mieszkanek wioski: - Straszna była strzelanina, granaty wybuchały, kościół wtedy spłonął. Wojowali wtenczas z Niemcami partyzanci sowieccy, bili się i Żydzi od Bielskiego.

- A rok później? Jak się zaczęła ta masakra?

- Wtedy pobili naszych Rosjanie, Białorusy i Żydzi też, ale już inni, nie Bielscy.


(...)

- A Bielscy? Czy walczyli z Polakami?

- Jak najbardziej. Tylko że w innym czasie i w innych miejscach.



Mam cytować dalej? Wybielanie Bielskiego?
Ricky, po kim to po kim, ale po tobie nie spodziewałem się braku zrozumienia tekstu przeczytanego. Nawet jeśli twoje poglądy polityczno-społeczne odbiegają od tych prezentowanych w GW.

Zlituj się.

:)

Primo - chodziło mi o wybielanie Bielskiego poprzez opisywanie współdziałania AKowców z Niemcami, na które jakoby jego działania miały być tylko odpowiedzią - no comments. Odwracanie uwagi od głównego problemu poprzez prezentowanie innego, który ma zaciemnić obraz - typowa michnikowszczyzna, prezentowana też przez kolejne rządy RP - zaprzeczysz?

Secundo - z podanego przeze mnie linku: Głównym wrogiem nie byli Niemcy - celem byli polscy mieszkańcy wsi i polskie podziemie zbrojne. Ponadto w Puszczy Nalibockiej Żydzi utworzyli dwa duże obozy siemiejnyje (czyli właśnie rodzinne). Pierwszym dowodził Tewje Bielski, drugim - nieco mniejszym - inny samozwańczy komendant, a właściwie kolejny krwawy watażka, Simcha Zorin. Nie zamierzali walczyć, tylko przeżyć. Plan został zrealizowany - do żadnej bitwy z Niemcami nie doszło. Potwierdził to nawet... Tewje Bielski. W zaraz powojennych wspomnieniach podkreślał, że jego „Jerozolima" „nigdy nie weszła do akcji z okupantem". Tyle, jeśli chodzi o bohaterskiego Tewje

Tertio - oczywiście, że wierzmy JKM - wystarczy odrzuć zaledwie kilka jego bardziej kontrowersyjnych przemyśleń i dostajemy zbiór trzeźwych, zdrowych, racjonalnych i trzymających się kupy poglądów.

nie

no wybielanie Bielskiego w tym artykule wygląda tak jak wybielanie MJ - czyli *******, czyli że tego się nie da zrobić.

Co do JKM to problem jest w tym, że sam omawiany nie bardzo chce się pozbyć tych bardziej kontrowersyjnych przemyśleń i to upraszcza sprawę

Przynajmniej...

mówi to, co myśli, i za to też go cenię.

I nie Bielawskiego, tylko Bielskiego, jak już coś ;>

kurde

właśnie zaraz poprawię.

Re: oczywiście

Lord Bart napisał(a):
oczywiście. Michnik kłamie, mąci i potajemnie rządzi tym krajem.
Słaba prowokacja.

________

Ocziwiście tak dobrze znasz historię tego "polskiego batalionu SS" o którym mówiłem możesz za Wyborczą potwierdzić w źródłąch ten batalion SS?

Polecam poszukać choćby na wikipedii o jednostce Batalion Policyjny 202. Jakkolwiek wątpie żeby komuś zechciało się wierzyć w co mówię to dla leniwych link.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Batalion_Policyjny_nr_202

To była "normalna" jednostka pomocnicza Shuma złożona także z pewnej liczby Polaków z Generalnego Gubernatorstwa. Takie jednostki w dużo większej liczbie tworzono z mieszkańców państ bałtyckich, Ukrainy, Białorusi, ZSRS i td. Jeśli jest coś o polskich SS-manach to chętnie posłucham źródła innego niż "Wybiórcza".

Pomijając nieudany eksperyment "Goralenvolk" z Zakopanego to nigdy nie utworzono jako jedyny kraj Europy od zachodu na wschód ochotniczych jednostek SS. Mieszkańcy Śląska i Kaszubi to inna bajka bo ich sporo zapisano na Volks-listę ale to zachodnie tereny włączone do Rzeszy, a i tak większość z nich podczas późnowojennych poborów do WH i SS nie szło na ochotnika.



>>>>>

Chyba chodzi o Batalion Policyjny numer 202.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Batalion_Policyjny_nr_202

Re: >>>>>

wandalek napisał(a):
Chyba chodzi o Batalion Policyjny numer 202.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Batalion_Policyjny_nr_202

________

Cholera - jestem zmęczony i idę spać bo nie zobaczyłemtwojego posta Sidiousie. Mimo to proszę by tego nie kasowano bo trochę popisałem faktów.

Film

Filmu przyznam nie oglądałem, ale gdyby nie to że ludzie tak protestują, mówią że "Opór" opowiada nieprawdziwą historię, wiele osób by o tym nie wiedziało.

To może złe porównanie, (chociaż z drugiej strony Bielski był też bardzo okrutny, np. w jednym miasteczku/wiosce on i jego ludzie urządzili sobie harem z młodych dziewczyn i kobiet, a mężczyzn i dzieci zabili) i jeśli taki "bohater" zacznie być podziwiany, to prawie tak samo można by podawać nieprawdziwą historię Hitlera i go później ubóstwiać.

Dziękuje za uwagę!

dokładnie

Bo argumenty że dla Żydów Bielski jes bohaterem to tak samo dobry argument jak zrobienie pochwalnego filmu o Adim, bo dla pewnych grup "wiecznych wczorajszych" jest bohaterem.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.