Forum

The Essential Atlas

Całkiem przypadkiem znalazłem info o tym podręczniku na Bastionie. Zainteresowany poszukałem hasła na Wookiepedii i szczęka mi opadła O.o

Coś takiego ma w ogóle powstać? Niesamowite. Ile tam będzie zamieszczonych map? Przedstawione maja być nawet Wojny Mandaloriańskie. Ogrom tego podręcznika mnie aż przerasta.
Po za tym mamy mieć potwierdzone masę niekanonicznych światów z Marveli i Talesów.

Jako, że premiera już niedługo (za miesiąc), to warto chyba porozmawiać o tym podręczniku, który z pewnością kupię, z racji mojego zamiłowania do światów Star Wars i przydatności map tam się znajdujących do gier RPG.

Mam nadzieję, że oprócz tych tematów które są podane na Wookiepedii, co ma się tam znaleźć, pojawi się info na temat światów Deep Core i w końcu wstawienie wszystkich poznanych światów Nieznanych Terytoriów.

W

W albumie mają pojawić się mapy z konfliktami z udziałem min. Zsinja,Thrawna, YY, czy frakcji z Legacy. Poza tym mamy ujrzeć obrazki przedstawiające Bena, Dartha Caedusa i Anakina Solo.

My...

... ze Sky`em mamy cichutką nadzieję na mapę naszej, tj. yuuzhańskiej galaktyki, ale to marzenia ściętej głowy. Tak czy siak, i tak zamierzam kupić, bo zapowiada się miodnie.

Empik ma za 109,70 zł, więc nie wiem czy brać tutaj czy kombinować coś z Amazonem.

;)

A przesyłka? Ja kupiłem Jedi vs Sith rzaem z przesyłką za 105 zdaje się i nie żałuję (Krainaksiazek).

JvS...

... ja brałem z Empiku za jakieś 89 zł z darmową przesyłką i tym bardziej nie żałuję. Zobaczymy za ile będzie w KK

"The Essential Atlas"

Nie ma pozycji przewodnikowej na którą kiedykolwiek czekałbym bardziej niż na tą. Już dość dawno zapoznałem się z "rewelacjami theforce.net" i wprost nie mogę się doczekać... Kupuję od razu jak tylko wyjdzie

Dla chętnych do poczytania co tam znajdziemy:

http://starwars.wikia.com/wiki/The_Essential_Atlas

Co jak co, ale kwestie planet i księżyców zawsze były trochę olewane jeśli chodzi o podręczniki. Tak naprawdę "Ilustrowany przewodnik po planetach i księżycach" w wielu przypadkach zawierał bardziej historie różnych postaci itd. związanych z planetą, niż informacje o samym świecie. To ma zostać zmienione w "Essential Atlas" i niezmiernie się z tego cieszę.

To

nie tyle podręcznik, co raczej przewodnik. Punktem wyjścia miała być poprawiona wersja przewodnika po planetach i księżycach (tekst.php?nr=886, ale z czasem trochę się to zmieniło. Mnie osobiście bardzo cieszy fakt, że jednym z autorów jest Daniel Wallace (autor pierwowzoru, acz w ciągu tych lat mocno się rozwinął). Ciekawostką jest to, że de facto prace nad tą pozycją trwały 14 lat . Jason Fry - on był pomysłodawcą atlasu - acz chyba w trochę innej formie, próbował to stworzyć od 1995 . Potem dołączył Wallace i chyba w tym tkwić będzie siła (a przynajmniej na to liczę). Fry, cóż - wie jak prezentować dane, ale ich jakość wiedzowa, zwłaszcza z punktu widzenia fana trochę niewystarczająca (vide The Clone Wars Visual Guide - tekst.php?nr=1571). Mam nadzieję, że kolaboracja tych panów wyjdzie nam wszystkim na dobre, zwłaszcza, że sama pozycja w końcu trafi do sprzedaży (po 2 latach opóźnień). Choć najbardziej ciekawi mnie ile w końcu zmieszczą materiału, stron niby 250 z hakiem, a planet wg Wallace`a w 2007 mieli koło 3900 w bazie danych [takich o których warto było napisać], acz sam powątpiewał, czy wszystko ujmą. Szczerze nie widzę tego nawet na 300 stronach i to pod warunkiem, że koncentrują się na 50-80, a reszta ma krótką charakterystykę. Zobaczymy .

mapy

No i warto pamiętać, że jednym z autorów jest Modi, który wcześniej sam tworzył mapy SW, zresztą zobaczcie:

http://starwarsatlas.uw.hu/

Atlas można było kupić na ComicConie, tutaj możecie sobie zobaczyć jak to wygląda (o kurczę, ja już się nie mogę doczekać!!!!)

http://unjoe.yuku.com/sreply/158072/t/I-m-already-wetting-my-pants-First-Look-the-Essential-Atlas.html

Tylko z empikiem nie wiadomo jak, bo jak ostatni raz patrzyłam, to był on tam "dostępny" chyba od zeszłego roku, więc zamawiam przez Amazon.

nieźle wygląda :)

ja zamówiłem przez empik.

O żesz...

Czyli według tej rakatańskiej mapy poznaliśmy nowe planety wchodzące w skład Bezkresnego Imperium: np. Honoghr, Vendaxa, Nirauan, Yavin, Xo, Belkadan, Onderon, Rugosa i tak dalej... Ładnie, ładnie.

Ponadto kolonie Sithów, Killików, jakieś mini-imperia...

Świetna mapa "Origins of the Jedi", dobrze że nie pominięto bardzo ważnego Tythonu... który po rewelacjach z linii czasu TOR wysuwa się na jedno z pierwszych miejsc jeśli chodzi o pochodzenie Zakonu Jedi...

Generalnie dobra robota, no i gratzy dla Modiego ^^

.....

Mhm... Zawsze wszędzie probują wepchnąc ten Yavin. Taki jest już cięzar bycia plenetą z filmu


Mi osobiście cała sprawa z Tythonem się nie podoba. Powstanie Zakonu Jedi to jedna z najwiekszych tejemnic SW, a oni nie dość, że chcą ja odsłonić to robią to juz w materiałach promocyjnych.... Temat zasłguje na osobną ksiązkę, ale najlepiej taką, ktora nie wyjaśniała wszytkiego w 100% jasno. Może jakaś opowieść o Jedi archeologu przemierzającym Galaktykę w poszukiwania zrodeł swojego Zakonu? Bo znając życie , to w grze gdzie Tython bedzie grywalna planetą, dowiemy się jeszcze więcej, ale taka wiedza powinna być czyms wiecej niz pretekstem do wykonywanai questow.

:P

Przecież o Tythonie wiadomo już od baaaaaaaaaardzo dawna. Zaczęło się w którymś z Essential Guidów, dalej w Cienie i Światło, dalej w Jedi vs Sith The Essential Guide to the Force, dalej w The Old Republic i tutaj mamy tylko planetkę

.....

Tak? Z tego co wiem we wcześniejszych wersjach podawano cały szereg planet ktore mogly byc miejscem zalożenia Zakonu i Tython chyba był w nim. Ale zauważ , że fabuła toczyć się bedzie na nim , więc siła rzeczy gracz dowie się całej masy rzeczy o początkach Zakonu. I uważam, że o wiele lespzym sposobem byłaby ksiązka, niż tło w questach. Boję się, że Zakon u swojego początku będzie wygladał tak samo jak pod sam koniec Wojen Klonow. Jeśli przyjrzeć się jak bestialko Bioware sciąga wszytko z filmow, zubożając okres w ktorym tworzy, to rownie dobrze moze zubozyc okres do ktorego bezie się odwołyała a grze. Do tego jeszcze podali datę, co wkurza mnie jeszcze bardziej. Takie rzeczy powinno odkrywać się powoli , do końca nie będąc pewnym żadnych z wydarzeń.

Nowe grafiki Bena, Anakina, Jacena i Jainy :D

Łiiiiiiiii! Właśnie za to kocham nowe przewodniki ^^

http://www.ossus.pl/biblioteka/Grafika:Ben_Skywalker_EA.jpg

http://www.ossus.pl/biblioteka/Grafika:Anakin_Solo_EA.jpg

http://skroc.pl/a2bf * (Darth Caedus)

http://www.ossus.pl/biblioteka/Grafika:Jaina_Solo_EA.jpg

Ben Skywalker wyszedł po prostu świetnie, ilustracja wygląda niemal jak zdjęcie (a może nim jest?). Anakin Solo bardzo podobny do siebie z japońskich okładek (duży plus!), wreszcie porządna grafika Dartha Caedusa, a także Jaina Solo - wreszcie rzuca się w oczy ogromne podobieństwo do matki.

Ponadto:

http://www.ossus.pl/biblioteka/Grafika:Ganner_Rhysode_EA.jpg

http://www.ossus.pl/biblioteka/Grafika:Cha_Niathal.jpg

http://www.ossus.pl/biblioteka/Grafika:Roan_Fel_EA.jpg

I znowu: wreszcie porządna grafika Gannera Niathal jak każda inna Kalamarianka, a Roan Fel już miał niezłą ilustrację w "Legacy Era Campaign Guide", ale ta też jest spoko. Jeszcze tylko trochę Yuuzhan i będę zaspokojony

*Gratz za emotki przez które nie można zrobić linka.

tu masz więcej

qwerty

haha

genialne podpisz tylko jeszcze "znajdź dwie różnice"

O w...

...mordę misia

:D

Nic tylko sie zonanizowac!

...

Prawie Orgazm to będzie jak zamieszczą jakieś ilustracje np. z upadku albo wyzwolenia Coruscant podczas wojny z Yuuzhan Vongami ^^

:D

Caedusa sobie jutro na tapete w pracy przywale, a jak! : - D

a

Securka jakaś jest??

I jeszcze nowsze :)

Łii, coraz to nowe grafiki z "Atlasu" Tylko dalej nie ma Zonamy Sekot, jakby ktoś ją dorwał, to proszę od razu dać znać ^^

http://starwars.wikia.com/wiki/Category:Images_from_The_Essential_Atlas

Odrodzony Imperator, Bane, Zsinj i jeszcze kilka innych równie fajnych :]

Największa wada "Atlasu"? Z tego co widziałem na różnych previewach to przy niektórych planetach ich nazwa wchodzi na grafikę planety! :/ Jak dla mnie to bardzo dziwna praktyka... Skoro tak bardzo starają się zrobić ładne, szczegółowe grafiki całych globów to po cholerę potem przysłaniają je potem białymi literami? :/

tak sobie

właśnie pomyślałem, że niektóre z tych portretów nadawałyby się do Baldur`s Gate

...

Krayt to Sarevok ! ! !
: D

Kąsek smakowity, ot co.

Rzadko kiedy ostatnimi czasy jakaś pozycja wywołała u mnie tak silną "chcicę książkową" jak właśnie "The Essential Atlas".Coś czuje,że sprawię sobie prezent z okazji drugiej połowy wakacji (najpierw jednak pora na zaopatrzenie się w "Sojusz").

..

Obrazki zdecydowanie bardzo ładne. Większość z nich z powodzeniem mogłaby wylądować u mnie jako tapeta.

P.S. Czy ktoś dostrzega podobieństwo Corran Horn - Sawyer z Lost?

Rewelacja

tylko kurs dolara coś nie po mojej myśli - za Jedi vs Sith rok temu płaciłem niespełna 79 zł. w empiku. Za sam komiks o tym samym tytule w wydaniu TPB dałem 44 zł.

tak informacyjnie

to atlas jest już od dwóch dni w USA . ja tam już czekam na swój egzemplarz.

Atlas!

KK ma go za 92 złote... Trzeba brać, póki mają :>

92 złote

Ale trzeba jeszcze wliczyć cenę przesyłki z zagranicy, czy mają na miejscu w Polsce?

92 PLN

Myślę, że mają na miejscu... Chyba

Dobrze by było

Na ten atlas napalam się gdzieś od roku, początkowo planowałem kupić go w październiku albo w listopadzie, czyli mieć czas na odłożenie na niego pieniędzy i przy okazji poczekać na korzystniejszy kurs dolara.

Ale jak jest teraz za 92 i może być na miejscu to może poczekam dużo krócej.

Mam pytanie

empik.com ma Essential Atlas w swej ofercie

http://www.empik.com/the-essential-atlas-z-importu,2971417,p

cena wygórowana [109 zł.] ale bym brał tylko nie mam pewności czy to na pewno ten atlas bowiem w ofercie empiku widneje od od zeszłego roku

KK

Prociem bardzo
http://krainaksiazek.pl/ksiegarnia,m_products,ksiazka,p_196665,Star-Wars-the-Essential-Atlas,9780345477644.html
+15PLN za kuriera.

Jak ktoś nie chce pchać się przez Amazon czy EB.


Ja powiem tak - grafiki są przecudne, ale czy grafiki mają tworzyć treść? Ja Essential Guidesów 2 generacji jeszcze nie mam tych co chciałem wszystkich a już produkują 3. Co prawda posiadłem Jedi vs. Sith, ale jaki jest sens wydawania nowszych wersji?
Pojawia się tyle planet, postaci? Ciekawe.


Wracajac do artów to na wookiee znalazłem 2 które mnie zaintrygowały:
Bane
http://images2.wikia.nocookie.net/starwars/images/b/be/Darth_Bane-TEA.jpg
Chociaż z twarzy przestał przypominać Pudziana (przez tą kreację cały czas nie mogę przełknąć wizji Karpyshyna) to zaczął...
http://www.derok.net/derok/images/entertainment/lost%20terry%20o%27quinn.jpg
Czy tylko ja tak mam?

I drugi slajd
Reborn Palpi
http://images2.wikia.nocookie.net/starwars/images/b/b2/Palps_Reborn-TEA.jpg
Ech Książe Vlad i wampiry atakują?

...

tam też

widneje data wydania 2008 - rozumię, że przez projekt TFU ten gotowy album przeleżał w "poczekalni" wydaniczej" ?

pytasz mnie

dlaczego KK podała 2008 jak na wookiee podają 2009? Nie wiem

A czy to ważne? Ważne, że do 3 tygodni wszystko przychodzi ładne i tip-top.

za tydzień zamawiam

wtedy to będę miał kupon rabatowy na zakupy z empiku i zapłacę jedyne 69 zł. - to musi budzuić zazdrość XD

ktoś już ma to cudo ?

The Essential Atlas - gdzie dorwać

Właśnie. Po usłyszeniu wielu pochelbnych opini na temat tego atlasu pomyślałem że może go zakupię. Ktoś wie gdzie - poza Amazonem? Ewentualnie może to być ostatnia deska ratunku.. He.

ja

nie mogę... czytałeś w ogóle posty w tym temacie? Chociaż pobieżnie?

Najbardziej

Spodobał mi się obrazek z Force Wars
No w końcu ktos wpadł na pomysł połączenia kultury Japońsko-militarnej z Jedi

...

Ale Jedi sa po części wzorowani na kulturze japońskiej, choćby popatrz sobie jak masz na szkice i projekty Jedi w albumach o produkcji epizodów II i III. Do tego Lucas podkreślał gdzieś parę razy, że wzorował się także na filmach Akiro Kurosawy tworząc SW Więc pierwiastek "japońszczyzny" był od dawna w SW, ale mało eksploatowany.

No własnie...

I chwała im za to, że dali właśnie taki "Orgin"

...

Z drugiej strony minusem tej grafiki jest fakt, że wszyscy wyglądają jak sekta jednojajowców

Ale też mi się podoba taki pomysł z tym japońskim odniesieniem

a

załatwcie 10 osób które to kupią to załatwie wam po 75 zł ;p

ebook

Nim kupię to w wersji papierowej, dopiero we wrześniu, potrzebowałbym wersję elektroniczną do RPGa. Gdyby ktoś to posiadał, to proszę dać znać na gg 4999052, lub mailu bolewicki@interia.pl

...

Ja już mam z Empiku, więc wypatrujcie listonosza/kuriera Nie spodziewałem się! Pachnie i wygląda bosko, zabieram się za czytanie i oglądanie

Ktoś pytał o Yuuzhan? :D

a owszem, są, właśnie dostałem swój atlasik i przeglądałem na razie. Oto ów obrazek:

http://img40.imageshack.us/i/yuzki.jpg/

.....

A jest coś o Kreii?

krótko

wspomina się o niej przy okazji wojny Malaka z Revanem. Ale to bardzo krótko, jedno albo dwa zdania.

....

Szkoda. Strasznie liczę na rozwoj tej postaci w przyszłości. Niesamowity przykład jak stworzyć kogoś o bardziej szarych poglądach.

...

Nieźle wyglądają, lepiej niż w "Invasion" na pewno
Klimatycznie <3

czytałeś

już? Jest tam coś ciekawego poza planetami?

A YV z tego slajdu wyglądają jak miks zombie i krwawych elfów z Earthdawna (jak ktoś widzał podręcznik to wie o co chodzi). Dziwne.

jeszcze nie

skończę książkę, którą czytam teraz i poczytam atlas, ale z tego co przeglądałem, to owszem, coś więcej jest

szczerze

mówiąc to aż się trochę zdziwiłem, planety stanowią mniej więcej 1/2 atlasu. Początek to ogólnie o podziale na systemy, reformacjach itp. Dużo ciekawych informacji, których nie było w innych źródłach albumowych [może w RPGowych]. Z fajnymi cytatami postaci . Na samym końcu zaś są dwie rzeczy. Pierwsza to przegląd historyczny - bardziej geopolityczny (ale jeszcze nie dotarłem). Trochę mapek pokazujących podróze filmowe (po galaktyce) - to takie uzupełnienie Complete Locations (tam to było moim zdaniem lepiej zrobione) - ale tylko to przeglądałem . Na samym końcu zaś jest wykaz planet i ich współżędnych. Raczej ciekawostka niż coś do czytania.

:)

Współrzędne mi się akurat bardzo przydadzą. Galaktyka jest duża i w starych mapach ciężko było znaleźć planetę której poszukiwałem. Teraz będę mógł szybciej odnaleźć światy na których mają zginąć moi gracze

ok

dzięki za opis. Chyba jednak skupię się na kupieniu w październiku Weapons and Technology i Guide to Characters... No i poczekam na Star Wars Military.

Chociaż zastanawiam się tak czy jeśli nie kupi się któregoś z przewodników czy jakiejś encyklopedii to ma się duże braki w ogólnie pojętej wiedzy? Znaczy chodzi mi o to, że jak czegoś nie mam a tam jest jakaś fascynująca informacja kanoniczna to mam w plecy i mogę wyjść na debila spierając się z kimś na argumenty?

Bo nie lubię takiego wmuszania jeśli chodzi o kupno rzeczy ogólnie drogich...

"braki w ogólnie pojętej wiedzy" - mocne XD

Jeżeli zamierzasz toczyć słowne batelki na forach to warto w owe przewodniki zainwestowoać, o klasykach - sourcebookach West End Games - nie wspominając.

Warto je również kupić dla kolekcjonerskiej fanaberii, jeżeli takową posiadasz.

Re: `braki w ogólnie pojętej wiedzy` - mocne XD

cwany-lis napisał(a):
Warto je również kupić dla kolekcjonerskiej fanaberii, jeżeli takową posiadasz.

________

Posiadam, ale nie w kierunku SW. Nie tak mocną w każdym razie. Nie przeczytałem jeszcze Jedi vs. Sith ani nawet drugiego Bane`a w twardej kolekcjonerskiej...

Więc nie ma co się napalać zwłaszcza że planuję ofensywę w kierunku filmów z Brucem W.

Re: Re: `braki w ogólnie pojętej wiedzy` - mocne XD

Lord Bart napisał(a):
planuję ofensywę w kierunku filmów z Brucem W.

________

A Steven Seagal to już zły jest? :/

Ja planuję od dawna kupić/sprowadzić sobie seriale animowane Marvela ale jakoś mi nie wychodzi niestety

...

Steven Seagal a Bruce Willis, co za porównanie. Miej litość. Poza tym ubóstwiam to jego kpiarskie spojrzenie i uśmieszek...

A SS - może tylko wywijać kończynami

...

Z tym Seagalem to był taki żart Pamiętam jak zawsze ze znajomymi śmialiśmy się, że w każdym filmie sensacyjnym puszczanym na Polsacie lub TVNie gra i w każdym ratuje czyjąś córke

Fakt, Bruce Willis to dobry aktor, ale jak mówię już mam tyle planów co do kupienia różnych filmów/bajek na DVD ale jakoś jeszcze SW wygrywa z tym.. A tytułów nie podam bo się wstydzę

Ma się braki...

Niestety, ale to prawda - Lucas Licensing zaczęło stosować pokemonową strategię pod tytułem "złap je wszystkie!"...

Podczas prac nad czymś na Ossusie doszliśmy z NLorielem do wniosku, że wiele kluczowych informacji jest porozwalanych w miejscach, w których w życiu byś nie przypuszczał, że je znajdziesz. I tak np. Wygnaną Jedi kanonizował jako kobietę... nowy przewodnik po droidach -.-

Przykładów można mnożyć. Przyznam, że to całkiem sprytna strategia, aczkolwiek denerwująca i przeszkadzająca niekiedy w pracy.

owszem

marketingowo świetna, ale kupować coś czego się nie lubi tylko po to żeby dowiedzieć się o czymś innym w jednym zdaniu?

Wolę poczekać i zobaczyć co na wookieepedii się pojawi

to nie tylko

kwestia marketingowa, ale też i efekt działania holokronu. Zauważ, że w holokronie masz jakaś informację - acz bez podania źródła (niezweryfikowaną - np. Wygnana). Przychodzi Ci autor piszący przewodnik po droidach i korzysta z holokronu. Informacja może nie ma źródła, ale mu odpowiada, więc ją wykorzystuje jako ciekawostkę. Tymczasem, żaden inny przewodnik nie wykorzystuje w pełni tej postaci, bo nie jest jej poświęcony. Stąd powstaje takie kuriozum. Druga sprawa, już zaiste bardziej marketingowa, to chęć wrzucenia ciekawostek i zainteresowania czymś nowym odbiorców. To chyba najlepiej widać w Atlasie, gdzie planet jest chyba nawet mniej niż w przewodniku po planetach, a informacje o nich są jeszcze skromniejsze. To, że skrócono fabułę, która się na nich działa to plus, ale brak informacji o faunie, florze, kulturze - jest już trochę niepokojący. Tyle, że planety to tylko część atlasu, reszta to dopiero gratka - jak cuda galaktyki, reformacje po Ruusan itp. Rzeczy, których na pewno po tym albumiku się nie spodziewałem. I myślę, że za wyciąganie w tych nowych przewodnikach ciekawostek płacą autorom dodatkowo . To napędza koniunkturę, ale to tylko efekt uboczny

Heh

Wiesz, pół biedy jeśli chodzi o to, że oprócz komiksów i książek winneś mieć także przewodniki, podręczniki do RPG czy dajmy na to gry komputerowe. Je jesteś mimo wszystko zgromadzić, nawet mieszkając w Polsce. Ale... wiele źródeł jest w SW Insider - np. niektóre akty wykonawcze Imperatora, albo przemówienie Imperatora w Senacie z ROTS ( różniące się tak od przemówienia z książki jak i z filmu.... ), tudzież inne "Who is who" będące nieocenionym źródłem wiedzy np. o Wielkich Admirałach. A jak złapiesz SW Insider np. numer 7/2008 obecnie? Nie da się. A taki np. podręcznik rpg z West End jesteś jeszcze w stanie - z trudem bo z trudem - ale ściągnąć. Ale tego już nie... Ech ;/ Faktycznie wkurzające jest, że informacja ważna dla nas, fanów, może znaleźć się np. w grze wydanej na PSP - a i w tej grze ta informacja występuje np. w misji 4, w drugiej cut-scence, a potem każdy o tym zapomina. Przykład fikcyjny ( chyba... ) ale coraz bardziej możliwy. I przyznaje, jest to raz denerwujące, ale też mocno deprymujące...

wiesz

nawet Insidery nie są aż takim problemem wystarczy regularnie zbierać, a to jest możliwe. Pojedyncze egzemplarze bez problemu też można znaleźć w sieci z kilku lat wstecz (kilku nie kilkunastu). Moim zdaniem największy problem to informacje, gdzieś pojawiające się, a rozwinięte w holokronie. Problem tkwi w tym, że w wielu miejscach pojawiają się informacje, ale nie są one kompletne, dopiero w holokronie ktoś je porządkowuje. Kiedyś w Insiderze były wspomniane przez Ciebie artykuły, które dużo rozbudowały, dziś prawie tego już tam nie ma, w rezultacie łatanie następuje czasem nawet tylko i wyłącznie na forum oficjalnej [tam jest wątek z pytaniami do Leelanda] :/ a potem ląduje w Wookie i nikt nawet nie wie skąd to źrodło. Fajnie, że jest taka interaktywność, ale potem nikt nad tym nie panuje i nawet nie wie czego sprawdzać. Najlepszy przykład to Celeste Morne - jako pierwszy rycerz Jedi po Benie, którego Luke spotkał. Udało się jej być nią przez dosłownie kilka miesięcy - mimo, że Dark Horse w reklamach tak to podkreślał. Niestety, żaden przewodnik tego nie ujmie. Nie jest w stanie.

a tu

Essential Atla na Allegro

-http://allegro.pl/item731784921_star_wars_the_essential_atlas.html

Macie, może ktoś sobie skorzysta. Ja aktualnie nie mam takiej zajawki na SW żeby wywalać dwie bańki na atlas. Poczekam aż mi wróci, albo aż stanieje.

...

Ktoś ostro przesadził z ceną Przez Empik można za stówkę kupić

OMG

Ja, dzięki uprzejmości Lorda Sidiousa, będę miał "Atlas" za 75 zł z Amazonu... Koleś pojechał ostro po bandzie :/ :/ :/

no cóż

fakt, cena zabójcza. Ale jeśli komuś zależy na czasie... nie takie głupoty robiliśmy dla swojego hobby, panowie

hehe

opis z mojego newsa jest

jakiś jeleń się trafi

- ja zamówiwszy swego czasu przez przypadek dwie sztuki "Jedi vs Sith" jeden puściłem za 150 zł. na allegro, hi hi ^^

ja sobie

już zdążyłem zamówić Atlas na http://krainaksiazek.pl. Cena jest git. Na Allegro Atlas jest za 200zł+przesyłka, ja zapłaciłem niecałą stówę wliczając już w to kuriera. Paczka pewnie dotrze do mnie za jakieś 3 tygodnie. Swoją drogą jest już jakaś recenzja?

Mam !

- pierwsze wrażenie to rozmiar "podręcznika" - jest większy niż reszta "essentiali". A co za cuda są w środku - mapy dokładnie opisujące największe batalie i kampanie - czegoś takiego jeszcze nie było, nad jedną mapką można przesiedzieć i kilkanaście minut analizują zmiany na froncie. Jutro będę miał czas przyjrzeć się większości bardziej wnikliwie.

Zastrzeżenia mam dwa, po pierwsze - może to wina mojego egzemplarza - ale dwie strony są jakby wyblakłe, na szczęście jest na nich tylko tekst pisany jakby szarym kolorem ale da się go przeczytać. Po drugie - przewodnik jest tak sklejony, że mapa opisana na dwóch stronach w środku jest nieczytelna, trzeba mocno rozłożyć na boki strony i przy którymś z kolei takim otwarciu karty książki mogą nam zwyczajnie wypaść luzem - można było dać rozkładaną stronę.

Sweet jesus

znów zakup na fali podniety po trzecim Bane`ie, tym razem padło na tak chwalony atlas.

...

oni tam mają wszystko ... jak zobaczyłem mapkę opisującą przygody Zewnętrznego Lotu to wymiękłem

Każdy fan znajdzie tu coś dla siebie, pięknie rozrysowane... no, wszystko. Od starożytnych podbojów Xima czy Rakatan, poprzez wszystkie wojny Jedi i Sithów, wojny mandaloriańskie, klonów, gargantuicznie rozpisaną gwd, po okres powstań i buntów, NEJ i Legacy.

Przenoszenie wszystkich wiadomości z atlasu na Ossusa zajmie mi wieki... i tu mówię tylko o wiadomościach do artykułów którymi się zajmuję. A tu jeszcze update o trzeciego Bane`a... sesja przy tym to nic

Minusy? Po macoszemu potraktowane nowe wojny Sithów. Jedna mała mapka... za mało. Dużo, dużo za mało (ale i tak trochę nowego się z niej wyciągnie!)

przeczytanie tej księgi to zajęcie na całe tygodnie, chociaż... podobnie podjarany byłem przy "Jedi vs Sith: TEGTTF", a nie przeczytałem go do tej pory. Skończyło się na oglądaniu obrazków i poczytaniu rozdziałów które mnie najbardziej interesowały.
...
no dobra, nie doszedłem jeszcze do "The New Essential Chronology", a ten już mam z 4 lata nadrobię. Tymczasem Atlas serdecznie polecam.

...

Ja się czasami zastanawiam czy aby do tego atlasu za dużo nie władowali na raz. Owszem nie mogę powiedzieć tego z obiektywnej strony, gdyż jeszcze go nie posiadam, ale... Czy nie lepiej byłoby zrobić atlasy, w których znajdowałyby się tylko mapki z danego okresu jak np. okres NEJ czy też Dziedzictwa. Na pewno nie było by jęków zawodu tak jak u Ciebie w przypadku mapki nowych wojen sithów

Ale ja sobie oczywiście tylko tak głośno myślę

wiesz co

ja myślę że wtedy by utonęli w - słusznym - jęku wk***ionych fanów którzy by musieli wydać 1000 zł żeby mieć wszystkie mapy ... zresztą dużo więcej by się już nie dało wycisnąć; same NWS są jeszcze na tyle kiepsko opisane że ciężko by było dużo więcej o nich napisać.

do

plusów jeszcze dodam, że zgrabnie wpleciono fakty z TCW. I to nawet z drugiego sezonu!

O,

to mnie zainteresowałeś . Może uchyliłbyś rąbka tajemnicy?

m.in.

w opisie planety Mustafar jest wzmianka o młodych dzieciach wrażliwych na moc, które porwane przez Cad Bane`a na zlecenie Sidiousa były przetrzymywane na tej właśnie planecie - jednakże kultowny w pewnych kręgach duet "A&A" przyleciał i udaremnił powstanie potencjalnej placówki oświaty ...

poza

tym jest Christophsis, Teth, wzmianka o potyczce na Saleucami i chyba coś jeszcze

hmm

jest w empiku !!!!!!

..

którym?

...

W Empiku? Essential Atlas? Nie wierzę, nie chodzi ci chyba o nasz olsztyński Empik?

...

W Empiku czy na stronie Epmiku? ;>

no właśnie

bo na empik.com jest od pół roku XD ech te młode pokolenie ...

...

Możliwe, że ma na myśli stronę ale skoro ostatnio widziałem w Empiku jakąś młodzieżówkę SW z TCW, więc nie zdziwiłbym się gdyby w jakimś Empiku leżała ta książka

hmm

na empik.com, chociaż kiedyś widziałem The Essential Atlas w empiku w gdańsku

zmyślasz

- empik nie ma egzemplarzy tego typu literatury na stanie - importuje je na życzenie klienta i dlatego czas realizacji wynosi 14 dni lub więcej

hmm

takk napewno.
jakiś rok temu widziałem TEA w gdańsku w empiku w Matarni

..

może ktoś zamówił i nie odebrał.

...

Jakiś rok temu to był marzec 2009 a atlas wyszedł w Stanach 12 sierpnia 2009 bodajże...

hmm

w przybliżeniu rok.

tea

W swojej wersji atlasiku napotkałem ową fotkę.
http://i.imgur.com/bjmnW.jpg
Czyżby zanosiło się na to, że lucasowcy w końcu poprawią ten błąd w szykującej się reedycji?

pewnie

poprawię, ale najpierw musi być reedycja. Trochę trzeba będzie czekać. Też mam TEA i u mnie to samo.

a co

tam jest źle jeśli można wiedzieć ?

...

W końcu po około roku po premierze udało mi się kupić i przeczytać cały The Essential Atlas. Mogę tylko powiedzieć, że żałuję iż tak późno to zrobiłem gdyż posiadanie go to po prostu must have dla każdego fana Expanded Universe.

Sam podział atlasu na trzy części jet całkiem fajny. Na samym początku dostajemy całą galaktykę i jej ogólny podział. W drugiej części mamy opis najważniejszych planet a w trzeciej pokazy jest przebieg wszystkich najważniejszych konfliktów zbrojnych i nie tylko.
Pierwszej części nie mam nic do zarzucenia. Jako wprowadzenie sprawdza się naprawdę świetnie. Jest krótkie, acz treściwe.
Druga część niestety moim zdaniem jest troszkę nie wykorzystana. Dostajemy tylko zdjęcie planety z orbity, tabelkę z danymi i krotki opis. I właśnie te opisy powinny być bardziej rozbudowane. Przecież na niektórych planetach działo się tyle ważnych dla galaktyki spraw, że i niekiedy cała strona a4 to za mało aby to wszystko zmieścić. Drugą rzeczą jest że tych planet powinno być znacznie więcej, w końcu jest to atlas.
Trzecia część jest zdecydowanie najlepsza. Jest to cudo na cudami. Przegląd wszystkich bitew, przygód i konfliktów, I to wszystko zaznaczone na osobnych mapach, świetnie zaznaczone i rozpisane. Praca nad tą częścią musiała być bardzo czasochłonna, tym większe należy się uznanie dla twórców.

Podsumowując TEA jest naprawdę świetnie wydanym i zredagowanym dziełem. Dla fanów już jak mówiłem jest prawie biblią, którą każdy powinien posiadać

Ocena: 9/10

to już rok

minął od zakupu Atlasu - jak ten czas leci ! do dziś nie zdążyłem go przeczytać w całości, taki ze mnie kolekcjoner psia mać

jedyne zastrzeżenie odnośnie tej publikacji kieruję do działu poświęconego opisowi planet - to przecież stary "przewodnik po planetach ..." miał lepszą prezencję - napki, zdjęcia i profile tubylców - a tu ? znowu trochę bajania o przygodach znanych bohaterów związanych z daną lokacją i tyle - niemniej całą reszta to lukier i MIUT dla fana XD

Mapka

do Knight Errant:

http://starwars.com/vault/books/knighterrant_atlas/index.html


(przy okazji zachęcam do przeczytania tłumaczenia Influxa w dziale Tłumaczenia )

fajna sprawa

miło ze strony Lucasarts, że uaktualniają w sieci Atlas - oby tak dalej.
Za przetłumaczenie Influxa wielkie dzieki ( ale wezmę się za niego jak na uczelni bedzię nieco luźniej)

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.