TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Polskie wydania

SW Komiks 7/2010

promil 2010-07-04 20:51:00

promil

avek

Rejestracja: 2006-09-22

Ostatnia wizyta: 2022-08-08

Skąd:

Lipcowy numer SW Komiks od 16 w sprzedaży, a w nim:

"Zbroja" (Armor, Republic #68) - Historia rozgrywa się 24 miesiące po wybuchu wojen klonów, a jej narratorem jest komandor armii. Mistrzyni Jedi i generał Republiki Aayla Secura poszukuje zaginionych planów tajnej broni Separatystów i spotyka swojego dawnego mistrza Quinlana Vosa, który znalazł się niebezpiecznie blisko ciemnej strony. O kolejnym spotkaniu tej dwójki przeczytacie w Star Wars Komiks Wydanie Specjalne 2/2010 (obecnie w sprzedaży).
Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema, tusz Dan Parsons, kolory Brad Anderson.

"Upiory" (Revenants, Tales #18) - Minęło kilka miesięcy od śmierci Chewbacki, do której nawiązywały komiksy w poprzednim numerze. Trwa inwazja najeźdźców z innej galaktyki, Yuuzhan Vongów. Leia Organa Solo, przy pomocy Landa Calrissiana, namówiła w końcu swojego pogrążonego w żałobie męża, Hana, do działania. Pięćdziesięcioczteroletni Han wykonuje misję rozpoznawczą i spotyka odwiecznego wroga.
Scenariusz W. Haden Blackman, rysunki Dub i Niko Henrichon, tusz Pierre-André Déry, kolory Phiz.

"Trujący księżyc" (Poison Moon, Dark Horse Extra #44–47) - Obi-Wan Kenobi i jego uczeń Anakin Skywalker odbierają sygnał alarmowy ze statku dyplomatycznego typu Consular i decydują się zbadać sprawę. Ważną rolę w tej krótkiej historii odgrywają mynocki, prymitywne, lecz groźne pasożyty, które pamiętamy z filmu Imperium kontratakuje. Był to jeden z nielicznych w galaktyce gatunków zdolnych do życia w próżni kosmicznej.
Scenariusz Michael Carriglitto, rysunki Adrian Sibar, kolory Dan Jackson.

Okładka i wybrane plansze - /news.php?12067,sw-komiks-23-zapowiedz.html

LINK
  • ...

    X-Yuri 2010-07-04 21:16:00

    X-Yuri

    avek

    Rejestracja: 2004-12-22

    Ostatnia wizyta: 2022-08-10

    Skąd:

    Revenants, Mrrrau : D

    LINK
  • SW Komiks 7/2010

    Mistrz Seller 2010-07-16 12:12:00

    Mistrz Seller

    avek

    Rejestracja: 2006-11-24

    Ostatnia wizyta: 2022-02-10

    Skąd: Skierniewice

    -Zbroja
    Kolejny komiks z Vosem i Aaylą. Fajnie, że historie w nim pokazano z punktu widzenia komandora Bly`a. Rysunki bardzo ładne, choć Noghri wyglądają nieco inaczej niż w innych komiksach. Na plus są też nawiązania do KotOR i trylogii Thrawna. 10/10

    Upiory
    Świetny komiks. Choć Han mógłby wyglądać lepiej. Historia jest ciekawa. W dodatku przedstawiona z punktu widzenia Hana Solo. Rysunki przypominają seriale animowane, ale są ładne. Wolę takie proste, czytelne rysunki niż na siłę przekombinowane jak w Mrocznym Imperium. 9/10

    Trujący księżyc
    Słabe. Historia bardzo podobna do KotOR 38, lecz tam była dużo lepiej pokazana. Rysunki są brzydkie i nieczytelne. 2/10

    SW Komiks trzyma dobry poziom, dużo lepszy niż w zeszłym roku. Jak na razie tylko kwietniowy numer był trochę gorszy. Reszta świetna. Okładka piękna. Dobrze, że teraz pojawiają się okładki z komiksów Republic, bo zazwyczaj zamiast nich pojawiały się jakieś inne (patrz 1/2010, 3/2010)

    LINK
  • Numer 7/2010

    Balav 2010-07-16 22:40:00

    Balav

    avek

    Rejestracja: 2009-04-25

    Ostatnia wizyta: 2016-05-27

    Skąd: Oleśnica

    Najnowszy numer SWK odwraca tendencję dającą się zaobserwować w zeszłym roku, kiedy to w sezonie ogórkowym Egmont zaserwował słabsze numery miesięcznika (nadal zachodzę w głowę, skąd wzięła się rekordowa sprzedaż numeru 8/2010, który był średniawy, ale nie będę tu tego dochodził, bo jest gorąco i mi się nie chce, nie Seller wyjaśni ;P). Tak czy inaczej zeszyt lipcowy to dawka doskonałych starwarsowych komiksów w liczbie dwóch plus (aby nowej, świeckiej tradycji stało się zadość) jeden kiepściutki zapychacz.

    Na pierwszy ogień idzie 68. numer cyklu Republic, czyli Armor, dla mnie jeden z najlepszych komiksów tej serii, jakie miałem przyjemność czytać. Duursemy i Ostrander postanowili połączyć w tej historii poplątane losy Vosa ze znanymi z trylogii o Thrawnie wydarzeniami, które doprowadziły do tego, iż Noghri stali się zależni od Imperium i Vadera osobiście. Żeby tego było mało znalazło się jeszcze nawiązanie do Rakatan, którzy przetrwali w kulturze mieszkańców Honoghr jako bóstwa oraz aluzja do wojny w Wietnamie, bowiem defoliant separków to ani chybi Agent Orange i jego pochodne używane przez US Army podczas walk z Vietcongiem i NVA do niszczenia dżungli. Oto więc Aayla Secura wyrusza na Honoghr, aby przechwycić urządzenie, w którym zapisane są dane na temat broni chemicznej CIS. Na jej drodze stanie Quinlan Vos, który balansuje pomiędzy Ciemnością i Światłem poszukując drugiego Sitha. Wydarzenia obserwujemy z perspektywy komandora Bly, który jest narratorem tej opowieści. Fakt, iż cała fabuła okraszona jest komentarzami CC-5052 na temat zadań klona, szacunku jakim darzy swego generała Jedi i sensu życia clone troopera, jakim jest wykonywanie rozkazów buduje w tym komiksie niepowtarzalny klimat, tym mocniej odczuwalny, bo w czasie czytania co chwila staje przed oczyma scena z RotS, w której tak oddany Aayli i swej służbie zarazem Bly strzela jej w plecy wykonując rozkaz 66. On tylko wykonuje rozkazy... Narracja Bly`a nie jest jakimś wybitnym zabiegiem narracyjnym, ale w tym komiksie pasuje jak ulał, zwłaszcza, że fabularnego Mount Everestu. Aayla stacza z Vosem pojedynek na zakończenie wspólnych poszukiwań zuna, podczas którego dojrzy w podwójnym agencie głęboko zakorzenione dobro. Ale zanim do tego pojedynku dojdzie czytelnik doświadczy walk z Noghrimi, unikania pułapek, szermierczych popisów i ujrzy malowniczy spływający do dżungli defoliant. To wszystko zilustrowane ze smakiem przez Duursemę: kadry toną w odcieniach szarości i zieleni, które kontrastowane są przez jaskrawości ostrzy mieczy i żółte elementy pancerza Bly`a. Akcja płynie szybko bez zbędnych dłużyzn, w dialogach nie ma zbyt wielu patetycznych recytacji pióra Ostrandera, które w niektórych komiksach traktujących o Vosie mocno mnie irytują. "Zbroja" to udany kolejny rozdział losów Quinlana, który broni się także jako samodzielna pozycja. Tak się powinno tworzyć komiksy SW. Dziewiąteczka.

    Upiory, czyli rozbity stratą Chewiego Han Solo stawia czoło Bobie Fettowi i jego rekrutom na pokrytej złomem wszelkiej maści planecie Raxus Prime. Ta pozycja ma słabe strony: mocno uproszczone rysunki Henrichonów i Hana o dość pokracznej fizjonomii niczym ze średnio udane serialu animowanego z połowy lat 90. Broni go natomiast scenariusz Blackmana. Dla Solo, którego śmierć Chewbaccy przybiła do szczętu, starcie z Fettem (bo myśli, że walczy z nim), starcie w jego mniemaniu ostatecznie, z którego może już nie ujść cało jest czymś w rodzaju przyczynku do odzyskania dawnej werwy. Fani Mando zapewne ucieszą się na widok rekrutów Boby, którzy pokazują na co ich stać. W komiksie pokazano to, m.in. za co tak wielu nas fanów uwielbia Solo: jego bezkompromisowość i pomysłowość. Krótka, zwięzła, świetna napisana opowiastka o wychodzeniu z żałoby. Wychodzi na to, że politykom PiS przydałoby się, aby jacyś Mandalorianie urządzili na nich polowanie, może wtedy znormalnieliby. 8/10.

    Zatruta planeta. Najlepiej recenzować pozycje doskonałe, bowiem chwalić to sama przyjemność, oceniać koszmarki to przyjemność jeszcze większa, bo nie ma to jak zmieszać coś z błotem. A jak przychodzi do zrecenzowania tak nijakiego komiksu jak "Zatruta..." robi się problem, bo cóż odkrywczego można napisać o czymś tak przeciętnym, że aż bolą zęby? No właśnie...Ograniczę się do wyliczenia najbardziej oczywistych cech tej pozycji: nuda, brak napięcia, nieczytelne rysunki, ciekawe środowisko, zabawna i bolesna lekcja jaką dostał Anakin. 3/10. Przeczytać i nie wracać do tego.

    Cały zeszyt: arytmetyka wskazuje 6/10, ale jak stawiam ósemkę.

    Za miesiąc drugi numer Purge, z trzech wydanych do tej pory w tym cyklu komiks najsłabszy. Ciekawym kiedy zobaczymy w SWK "Hidden Blade" z wywołującymi szczękoopad rysunkami Scalfa.

    LINK
    • Chodziło oczywiście...

      Balav 2010-07-16 22:40:00

      Balav

      avek

      Rejestracja: 2009-04-25

      Ostatnia wizyta: 2016-05-27

      Skąd: Oleśnica

      ...o numer 8/2009.

      LINK
    • co do 8/2009

      Mistrz Seller 2010-07-17 08:34:00

      Mistrz Seller

      avek

      Rejestracja: 2006-11-24

      Ostatnia wizyta: 2022-02-10

      Skąd: Skierniewice

      sprzedał on się dobrze, bo na okładce byli Obi-Wan i Anakin wyglądający jak w TCW. Przez to dzieciaki- fani TCW kupili ten numer.

      Zresztą zdziwiło mnie, że późniejsze okładki nie miały motywów TCWowych. Zwłaszcza, że kilka okładek (Blast Radius i Hate and Fear) mogłyby przyciągnąć fanów TCW, a zamiast nich dano okładki z postaciami z sagi.

      LINK
      • Wiedziałem, że mogę na Ciebie liczyc :)

        Balav 2010-07-17 12:10:00

        Balav

        avek

        Rejestracja: 2009-04-25

        Ostatnia wizyta: 2016-05-27

        Skąd: Oleśnica

        Tak właśnie podejrzewałem, że okładka mogła trafić do szerokiego grona widzów TCW i to spowodowało rekordowy wynik sprzedaży w sierpniu zeszłego roku. Jeżeli zaś faktycznie tak było, bo nie ukrywajmy, że nasilenie wydawania nowych pozycji komiksowych SW oraz powrót stuffu gwiezdnowojennego na sklepowe półki w większych ilościach to wpływ TCW, to decyzja aby nie wrzucać kojarzących się z tym serialem okładek (co z jednej strony jest zrozumiałe, bo nie było tam theclonewarsowych komiksów) jest odważna i wskazuje, że Egmont myśli raczej o dojrzalszych fanach. Jednym z powodów upadku GWK było przecież (obok dzielenia historii i utrudnionej dostępności) celowanie w zainteresowanych SW na fali TPM (co widać po pierwszych numerach), którzy potem się wykruszyli i sprzedaż poleciała. Teraz lepiej uderzać do bardziej zaangażowanych fanów.

        LINK
        • Gdyby nie fani TCW

          Mistrz Seller 2010-07-17 14:30:00

          Mistrz Seller

          avek

          Rejestracja: 2006-11-24

          Ostatnia wizyta: 2022-02-10

          Skąd: Skierniewice

          to czasopismo raczej by się utrzymało. A nawet jeśli, to raczej TPB nie byłyby wydawane tak często, a wydaniu specjalnym moglibyśmy pomarzyc. Jednak w przeciwieństwie do premiery TPM, TCW jest wydarzeniem, które zapewnia wyższe zainteresowanie tematem.

          Zaangażowanych fanów jest mało, więc muszą sie starać przyciągać dzieci TCW bez nich nie dadzą rady.

          Oczywiście to wszystko moje spekulacje i podejrzenia.

          LINK
          • Wiadomo, że w miłośników TCW...

            Balav 2010-07-17 15:44:00

            Balav

            avek

            Rejestracja: 2009-04-25

            Ostatnia wizyta: 2016-05-27

            Skąd: Oleśnica

            ...Drewnowski i jego mocodawcy z Egmontu celują również, widać to np. po konkursach, gdzie nagrodami były zestawy Lego SW TCW, a nagrodzeni to (jak wynikało ze zdjęć zamieszczonych w jednym z numerów) głównie dzieci i młodsza młodzież. Gdyby SWK nie stanowiło propozycji również dla tego targetu wówczas wydawca strzeliłby sobie w stopę. Wydaje mi się jednak, że starają się to tak wypośrodkować, aby zadowoleni byli i starzy, i nowi, młodsi fani, ale ze wskazaniem na tych pierwszych.

            LINK
      • Re: co do 8/2009

        Matek 2010-07-17 12:34:00

        Matek

        avek

        Rejestracja: 2004-10-04

        Ostatnia wizyta: 2018-06-22

        Skąd: Skierniewice

        Mistrz Seller napisał(a):
        sprzedał on się dobrze, bo na okładce byli Obi-Wan i Anakin wyglądający jak w TCW. Przez to dzieciaki- fani TCW kupili ten numer.


        ________
        Skąd to info ? Z Facebooka ?

        LINK
    • Tak

      Matek 2010-07-17 12:37:00

      Matek

      avek

      Rejestracja: 2004-10-04

      Ostatnia wizyta: 2018-06-22

      Skąd: Skierniewice

      dokładnie, z tym Hanem miałem taką samą rozkminę Przeczytałem w trakcie książkowego NEj ten właśnie komix, i świetnie się wpisał Pokazał nam jak Han wreszcie wychodzi z tego pijackiego dołka i dostaje porządnego kopa

      Oba komiksy (Armor i Upiory) mam na dysku i czytałem parę razy, a mimo to zamierzam kupić Po Zatrutej Planecie wiele nie oczekiwałem, spodziewałem się lipnej zapchajszmaty, przeczytam pewnie, ale mam to gdzieś, bo 2 bardzo dobre (jak na SW) komiksy w tym numerze

      LINK
    • ...

      X-Yuri 2010-07-26 00:48:00

      X-Yuri

      avek

      Rejestracja: 2004-12-22

      Ostatnia wizyta: 2022-08-10

      Skąd:

      Balav napisał(a):
      Fani Mando zapewne ucieszą się na widok rekrutów Boby, którzy pokazują na co ich stać.
      ________

      Tia, stac ich na giniecie jeden za drugim.. ; p

      Btw, Raxus Prime, taka ciekawostka, po raz pierwszy pojawilo sie w ktorejs z czesci mlodziezowej serii ksiazkowej "Boba Fett". Ciekawe czy tworcy komiksu specjalnie wykorzystali ta akurt planete, w ramach jakiegos dyskretnego puszczenia oka do fanow, czy tak sie przypadkiem zlozylo... : >

      LINK
  • SW Komiks 7/2010

    Lorn 2010-07-17 09:18:00

    Lorn

    avek

    Rejestracja: 2005-01-16

    Ostatnia wizyta: 2022-07-15

    Skąd: Sosnowiec / Kraków

    -Zbroja bardzo fajna historia, uświadomiła mi też jak błędne miałem przez lata wyobrażenie o Noghri, jak dla mnie 8/10,

    Upiory również mocne opowiadanie, ciekawy rysunek i dużooo Feta 7/10


    Trujący księżyc nie wiem czy czytałem ostatnio coś słabszego. Rysunki- dramatyczne 1/10

    LINK
  • Star Wars Komiks 7/2010

    Elendil 2010-07-17 16:41:00

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    No to po kolei:

    Zbroja - fajny komiks, dobre rysunki + Aayla i Vos. Moje wyobrażenie o Noghri było jak najbardziej poprawne 8/10

    Upiory - rysunki słabe, jedynie Fett "normalny". Chociaż jego armia mnie nie przekonuje... 6/10

    Trujący księżyc - raczej dno, warstwa fabularna nijaka, denne rysunki... 2/10

    LINK
  • nowy numer

    Vergesso 2010-07-17 20:04:00

    Vergesso

    avek

    Rejestracja: 2007-08-29

    Ostatnia wizyta: 2022-05-19

    Skąd: Toruń

    A ja widzę tu dobrą tendencję: jeszcze nikt nie nawoływał tutaj "Oh, oh, Aayla na okładce" Zwłaszcza, że na pierwszym planie jest komandor Bly, a Secura z tyłu
    Dobra do rzeczy. Mi się numer bardzo podobał, bo nie było w nim żadnego słabego komiksu: 2 dobre, i jeden przeciętniak. Nawet ten ostatni, na który ludzie narzekają mi się spodobał.

    Zbroja - z jednej strony kolejny Republic, znów piękne rysunki Duursemy, z drugiej strony - rozczarowanie. Komiks właściwie nie prezentuje jakiejś szczególnie ciekawej fabuły. Ot opowieść z perspektywy klona, kolejne perypetie Vosa, a jego pomysł na wystawienie Secury dość przewidywalny. Ale dwie rzeczy mi się tu spodobały:
    -nawiązanie do Rakatan
    -Noghri - chociaż wydawało mi się, że byli bardziej niebiescy. No i też po raz kolejny, co związane z sentymentem do JA, zastanawiam się nad planetą Noghrich - Honoghr czy Yalara?
    7/10

    Upiory - jak ktoś nie lubi Boby, to ten komiks może być dla niego koszmarem Mi się podobał, dobry pomysł z odtworzeniem Mandalorian przez Bobę, no i ciekawy test - komu uda się udupić Hana Solo. Trochę gorzej z rysunkami - o ile przestrzeń kosmiczna i Raxus Prime fajnie wyglądają, to gorzej z postaciami. Han wygląda mimo siwych włosów jak młodzieniaszek, a Boba jakby był otyły. 7/10

    Trujący księżyc - wiele osób na ten komiks narzeka. A mnie się podobał. Co prawda rysunki są zwalone, ale historia Anakin&Obi-Wan vs. Mroczna Jedi całkiem niezła. Pomysł z użyciem Mynocków też ładny. Ogólnie historia lepsza niż takie historie z ostatnich numerów jak "Stare rany", "Niedobitki" czy "Bez dobrego wywiadu...". 6/10

    Czyli numer udany. A ja nie mogę się doczekać kontynuacji "Czystki" za miesiąc.

    LINK
  • ...

    Melethron 2010-07-19 17:11:00

    Melethron

    avek

    Rejestracja: 2009-02-16

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Court of Gods

    Korzystając z wizyty w Krakowie, kupiłem dzisiaj sobie ten numer i muszę powiedzieć, że nawet mi się podobał.

    Zbroja - Republic, super rysunki, historia z perspektywy Bly`a - 8/10

    Upiory - rysunki trochę kijowe, ale fabuła nie najgorsza - 7/10


    Trujący księżyc - rysunki beznadziejne, fabuła taka sobie - 6/10

    LINK
  • SW komiks 7/10

    Hialv Rabos 2010-07-25 18:46:00

    Hialv Rabos

    avek

    Rejestracja: 2005-10-30

    Ostatnia wizyta: 2022-05-22

    Skąd:

    Tak poustawiano te komiksy, że będzie mi dane komentować od najlepszego do najsłabszego.

    Zbroja. Nr jeden tego miesiąca. Duurdema, Ostrander i Parsons. Czego chcieć więcej? Niczego. Komiks w najlpeszym wydaniu. Na te rysunki patrzy się z wielką radością dla oka. Historia pełna nawiązań (Noghri i bitwa nad Honoghr, świątynia Rakatn). Widać, że autorzy czują klimat SW i poruszają się po tym universum jak ryby w wodzie . Więcej takich komiksów ! Ocena: 10/10.

    Upiory. Ogólnie dobry komiks, jednakże kreska już nie powalająca na kolana. Zasługuje na oklaski rozmowa Solo z Fettem. Krótka, lecz treściwa nad wyraz, w przypadku dwóch twardzieli. Ocena: 7/10.

    Trujący księżyc. Wprost - trująca zapchajdziura. Nic ciekawego plus tragiczne rysunki. Ocena: 1/10.

    Ogólnie rzecz biorąc, to był jeden z lepszych numerów, jednak badziewie na końcu psuje całą zabawę. Ocena ogólna: 6/10.

    LINK
  • ...

    X-Yuri 2010-07-26 00:40:00

    X-Yuri

    avek

    Rejestracja: 2004-12-22

    Ostatnia wizyta: 2022-08-10

    Skąd:

    Kupiony i przeczytany w dniu wydania oczywiscie, w koncu chwila zeby npisac o nim 2 slowa.

    Zbroja, bardzo fajna, Vos (jakkolwiek goscia nielubie to ciekawa postac) Secura, Bly. Mrrau.

    Upiory, Mandaloriansko. Wydanie tego w PL fajnie sie zgralo z moim czytaniem (w koncu..) A Practical Man : )

    Trujacy ksiezyc.. ee.. fierfek, czytalem to raptem pare dni temu a nie umiem przypomniec sobie o czym to bylo. Co zdecydowanie zle swiadczy o komiksie.

    LINK
  • 07/2010

    Master of the Force 2010-08-13 15:50:00

    Master of the Force

    avek

    Rejestracja: 2010-04-25

    Ostatnia wizyta: 2022-05-13

    Skąd: Olsztyn

    Zbroja- jak każdy Republic super, Bly, Secura i Vos to recepta na dobry komiks ( oczywiście z duetem Ostrander, Duursema)8/10
    Upiory- komiks ciekawy, jednak bez rewelacji, ale warto wiedzieć, że "BOBBA FETT JEST TYLKO JEDEN"6/10
    Trujący książyc- nic specjalnego, w trakcie czytania czuć, że nie włożono w niego, zbyt dużo uwagi, w końcu to tylko dodatek do Republiców 4/10

    Ogólnie wydanie to oceniam na 7/10

    LINK
  • Recka numeru 07/2010

    Lord Bart 2010-08-18 14:08:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    Zaległościowo, więc szybciutko

    Zbroja
    Nuda.
    Czytałem wcześniej, jak wszystkie zresztą komiksy z Aaylką.
    Vos nudny, przekoksowy, hasający sobie od DSajda do LSajda jak bądź, otoczony wianuszkiem gołych lasek (chociaż akurat nie w tym wydaniu).
    Nu-u-u-da.

    Ogólna ocena: 6/10
    Klimat: 6/10
    Rozmowy: 5/10
    Rysunki: 8/10
    Kolory: 8/10


    Upiory
    Hana Solo rozmyślania + Boba. I znowu Boba. O, i kolejny Boba.
    Jednojajeczność… o przepraszam, jednohełmowatość pseudo-Mandalorian obrzydła mi już dawno. Kolejne numery SWK tylko przypominają o niechęci do Boby. I znowu Boby. I kolejnego Boby.
    Plz, ile można.
    + miliony Firespray’ów

    Ogólna ocena: 4/10
    Klimat: 5/10
    Rozmowy: 4/10
    Rysunki: 6/10
    Kolory: 6/10


    Trujący księżyc
    Pięć słów: co to w ogóle jest?

    Ogólna ocena: 1/10
    Klimat: 1/10
    Rozmowy: 1/10
    Rysunki: 1/10
    Kolory: 1/10


    Końcowa ocena numeru 07/2010
    3.5

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..