TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Książki

Wojny klonów (Karen Traviss)

Hego Damask 2010-08-05 21:34:00

Hego Damask

avek

Rejestracja: 2005-05-28

Ostatnia wizyta: 2022-08-07

Skąd: Wrocław

Na stronie wydawnictwa Amber ukazała się już zapowiedź książki Traviss, adaptacji filmu, więc niech ma, wzorem innych, swój temat.

Okładka:

http://www.wydawnictwoamber.pl/img/okladki/008700/008725.jpg

Opis:

W galaktyce szaleją Wojny Klonów. Separatyści pod wodzą hrabiego Dooku nie ustają w krucjacie przeciwko Republice. Lecz armia kanclerza Palpatine’a, złożona z żołnierzy-klonów walecznie stawia im czoło.

Anakin Skywalker walczy u boku swego Mistrza Obi-Wana Kenobiego. Na każdym kroku czyhają na nich niebezpieczeństwa, a wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w życiu młodego Jedi pojawia się wyznaczona mu na padawankę wścibska czternastolatka.

Nie czas jednak na kwestionowanie decyzji Rady, bo trójka Jedi otrzymuje rozkaz wypełnienia niebezpiecznej misji, od której zależą losy wojny...


Cena 29.80, w sprzedaży od 17 sierpnia, 280 stron, przekład Anna "faultfett" Hikiert.

LINK
  • ...

    Melethron 2010-08-05 21:52:00

    Melethron

    avek

    Rejestracja: 2009-02-16

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Court of Gods

    temat trochę opóźniony, gdyż zapowiedź była ładnych parę dni temu
    a co do książki to oczywiście kupię.

    LINK
  • na pewno kupię

    Mistrz Seller 2010-08-05 21:58:00

    Mistrz Seller

    avek

    Rejestracja: 2006-11-24

    Ostatnia wizyta: 2022-02-10

    Skąd: Skierniewice

    mam nadzieje, że Traviss nie zepsuła adaptacji tego filmu jak zepsuła RC.

    LINK
    • ...

      Payback 2010-08-05 22:01:00

      Payback

      avek

      Rejestracja: 2008-07-20

      Ostatnia wizyta: 2022-08-04

      Skąd: Kraków

      znowu zaczynasz Seller? odpusciłbyś sobie juz jeżdżenie po Karen za RC...

      A co do ksiazki to kupię na pewno...

      LINK
  • ...

    X-Yuri 2010-08-05 22:01:00

    X-Yuri

    avek

    Rejestracja: 2004-12-22

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd:

    Od Mocy Wyzwolonej mam zaleglosci.

    Glupio mi z tym : <

    Trzeba przerwac ta `passę` i kupic Imperialnych i Wojny Klonow : >
    W tej kolejnosci^

    LINK
  • Re: Wojny Klonów (adaptacja filmu pióra Karen Traviss)

    Shedao Shai 2010-08-05 22:31:00

    Shedao Shai

    avek

    Rejestracja: 2003-02-18

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

    Urthona napisał(a):
    przekład Anna "faultfett" Hikiert.

    największy atut tej książki

    LINK
    • Erm

      faultfett 2010-08-05 23:56:00

      faultfett

      avek

      Rejestracja: 2003-10-26

      Ostatnia wizyta: 2022-08-07

      Skąd: Ciechanów

      <blushes>

      THX?
      .
      Atutem IMO jest sporo rozsądnych wyjaśnień, tłumaczących obliczone na zainteresowanie młodszych odbiorców jazdy w filmie. Widać, że Traviss trochę pogłówkowała nad wątkami fabularnymi, acz nadal trochę mdli od rozterek postaci - głównie (bleee...) Anakina. Kilka dobrych akcji z Kompanią Potok (si, została "Potok", w miejsce planowanego wcześniej "Torrentu", bo w praniu okazało się, że kompaniowych cieków wodnych jest więcej, w postaci "Waterfalla" chociażby czy "Kasakady") i zero Mandalorian

      LINK
  • ,,,

    artur1990 2010-08-06 01:18:00

    artur1990

    avek

    Rejestracja: 2010-08-01

    Ostatnia wizyta: 2012-03-01

    Skąd:

    Cykl Wojen Klonów jest tylko jeden, zaś Asoka (czy jak jej tam) do niego z całą pewnością nie należy!!!

    LINK
  • Czy ktoś

    Hego Damask 2010-08-17 17:32:00

    Hego Damask

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Wrocław

    już to dzisiaj widział w księgarniach? Ja nie sprawdzałem jeszcze we Wrocku.

    LINK
  • ja

    Master of the Force 2010-08-19 17:23:00

    Master of the Force

    avek

    Rejestracja: 2010-04-25

    Ostatnia wizyta: 2022-05-13

    Skąd: Olsztyn

    niedługo zamówię na emipk.com.

    LINK
  • mam

    cwany-lis 2010-08-23 08:19:00

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Sopot

    ten biały grzbiet mocno się wyróżnia teraz na półce - jak skończę kalendarium I wojny światowej to zabiorę się do czytania Wojen Klonów - przyznam, że najbardziej ciekawi mnie sposób w jaki ukazany jest tu Palpatine

    LINK
  • Brakujące strony w Wojnach Klonów

    Radek 2010-08-30 15:29:00

    Radek

    avek

    Rejestracja: 2004-06-25

    Ostatnia wizyta: 2022-06-28

    Skąd: Katowice

    Kilka dni temu kupiłem swój egzemplarz w Katowickim empiku i znów brakuje kilku stron, po stronie 208 snów jest przedruk od 198 do 208 a następnie już strona 225. Dzisiaj sprawdziłem resztę egzemplarzy w dwóch empikach i wszędzie było to samo. Czy ktoś jeszcze zauważył ten błąd czy to tylko do Katowic dotarła taka wadliwa partia?

    LINK
  • ...

    Wielki_Admirał_GiladPellaeon 2010-08-30 16:08:00

    Wielki_Admirał_GiladPellaeon

    avek

    Rejestracja: 2010-05-02

    Ostatnia wizyta: 2016-01-16

    Skąd:

    u mnie także wszystko w porządku

    LINK
  • i po lekturze

    cwany-lis 2010-09-14 08:11:00

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Sopot

    - taka tam ciekawostka zgrabnie tłumacząca momentami durne sceny z filmu, czyta się lekko - faktycznie Traviss "trzymana na smyczy" jest w stanie wyprodukować powieść bez większego zadęcia i sentymentu, szkoda, że Palpatine jako Sidious jest tu ledwie sprezentowany bo pomysł jest bardzo ciekawy i szkoda, że w innych książach z serii wojny klonów nie wykorzystany

    LINK
  • ...

    Wolf Sazen 2010-09-16 21:51:00

    Wolf Sazen

    avek

    Rejestracja: 2008-01-13

    Ostatnia wizyta: 2022-08-06

    Skąd: Prudnik

    Adaptacja filmu The Clone Wars za mną I już na wstępie muszę przyznać że jestem bardzo zadowolony z tego co otrzymałem. Karen Traviss znowu mnie nie zawiodła i podołała zadaniu.
    Autorka przede wszystkim postawiła na głębie postaci. To co mysli Dooku, Palpatine, Rex czy nawet Anakin to najciekawsze fragmenty książki. Widać że są to postacie z krwi i kości, która czują, cierpią, czerpią radości i mają swoje własne plany. Sceny humorystyczne z filmu zostały pokazane troszkę w inny sposób, bardziej oczami żołnierzy. Książka tylko na tym zyskuje. Znalazło się również kilka fajnych nawiązań do EU co sprawia że ta pozycja od razu idelanie komponuje się do całości wszechświata ( no może z wyjątkiem macierzyństwa Jabby). Wisienką na torcie są jednak przemyślenia Palpatine`a, który prowadzi walkę na dwa fronty bardzo celnie i trafnie oceniając sytacje.

    Co do polskiego tłumaczenia to jest ono całkiem fajne, nawet brak odmiany przekleństw nie przeszkadza. Osobiście najbardziej kłuły mnie w oczy roboty zamiast droidów mimo że we wcześnijeszych pozycjach wydawanych przez Amber też właśnie było takie tłumaczenie

    Ogólnie książka bardzo dobra. 8/10

    LINK
  • The Clone Wars

    Vergesso 2010-10-26 20:36:00

    Vergesso

    avek

    Rejestracja: 2007-08-29

    Ostatnia wizyta: 2022-05-19

    Skąd: Toruń

    Czyli czas najwyższy coś skrobnąć

    Film jaki jest, wiadomo, mocno średni, czasem w niektórych momentach słaby. Czy Traviss udało się więc podwyższyć poziom, mimo tego, że w Komandosach Republiki odwala hece jak stara Syrenka na drodze?
    Owszem, udało się. W rankingu adaptacji filmów mogę ją postawić w środku, między adaptacjami NT, a adaptacjami OT.

    Wiele rzeczy z filmu jest świetnie wytłumaczonych i naprawdę ciekawie opisanych. Bardzo podobało mi się oddanie perspektywy Jabby, a przede wszystkim - perspektywa Palpatine`a. To jest genialne! Wreszcie ktoś napisał książkę w czasach OT, w której nie ukrywa się, że Palpatine i Sidious to jedna osoba. Wreszcie dostaliśmy coś o podwójnej działalności Lorda Sithów. Jak dla mnie gigantyczny plus za to. Poza tym mamy sporo separatystycznego punktu widzenia: przemyślenia Dooku, Ventress. Niby nic nowego, a jednak zostało to świetnie oddane. I świetne pytania droida Ventress, bardzo istotne, a które olali zarówno Anakin i Ahsoka.

    Niestety, są i wady. I to duże.
    Mamy tylko 6 punktów widzenia: Anakin, Rex, Sidious, Dooku, Ventress i Jabba. Wiele wydarzeń przez to umyka, np. sceny z wizyty Padme u Ziro, albo herbatka Obi-Wana z Loathsomem. Oczekiwałem też głębszego opisania Ahsoki. A tego niestety nie ma i bardzo mi tego brakowało. Irytujące też jest pomijanie pewnych wydarzeń. Co jak co, ale adaptacja powinna oddać wydarzenia z filmu, a parę wydarzeń zostało zignorowanych.

    I druga wkurzająca rzecz: Kenobi. A właściwie powtarzanie w kółko Kenobi, Kenobi, Kenobi. Bardzo rzadko Obi-Wan. Problem w tym, że widać gołym okiem, że Traviss się na niego uwzięła.
    W "Rozkazie 66" bohaterowie, np. Ordo albo Skirata odnosili się o nim negatywnie, mimo tego, że był jednym z przyzwoitszych Jedi(choć cholernie posłusznym hotelarzom z Rady). Tutaj mamy samo nazwisko, nawet w myślach Anakina. Anakina! Ja rozumiem Dooku, Sidious, Ventress, ale żeby Anakin?
    Pani pisarko - błagam, taka adaptacja to nie miejsce na wylewanie osobistych frustracji czy jakichś awersji.

    Za ocenę stawiam 7/10 - bo bardzo porządna powieść, ale w/w wady mnie zirytowały.

    LINK
  • Książkowe szukanie śmierdzącego gluta

    Elendil 2010-11-16 17:43:00

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Właśnie skończyłem czytać i uważam, że książka wypada lepiej niż film. Czytanie się płynnie i nie nudzi się, może poza paroma momentami - głównie chodzi o Anakina.

    Szkoda też, że brak epickiej herbatki Obiego na Christophsis Ale za to mamy kilka scenek z Palpim który, na przykład, nabija się w myślach ze "ślepoty" Yody. Rzeczywiście, do tej pory kanclerz i Sidious zawsze byli rozdzieleni na dwóch osobnych bohaterów.

    Może trochę za wysoko ale dam 8/10, mimo, że chwilami brakowało klimatu. Ale książka od filmu lepsza
    I jeszcze mam pytanie, czy "Dzika przestrzeń" została już wydana? Bo na Bastionie wciąż widziałem tylko zapowiedzi "Żadnych jeńców", natomiast o tej pierwszej jakoś cicho było...

    LINK
  • ...

    Melethron 2011-03-28 23:05:00

    Melethron

    avek

    Rejestracja: 2009-02-16

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Court of Gods

    Właśnie skończyłem czytać. Zacznijmy od tego, że książka jest bardzo przyjemna i dobrze się ją czyta. W końcu napisała ją Traviss. Dobra z niej adaptacja, która momentami wypada lepiej niż sam film. Fabularnie było ok: cieszyły rozkminy Palpiego, sceny z Jabbą, zwierzęcy wygląd Ahsoki. Wkurzały mnie chyba tylko dwie rzeczy: rozkminy Ventress i rozkminy Skywalkera, jacy to oni nie są poszkodowani przez los :< Z treści wynika, że mamy rok 22 BBY, gdyż Anakin w myślach stwierdza, że ma ledwie 20 lat i coś tam... Pod względem redakcyjnym to było sporo literówek, a i niektóre nazwy zostały zostawione w oryginale. Mimo kilku zastrzeżeń, książka mi się podobała, więc z czystym sumieniem mogę jej dać 8/10.

    LINK
  • No i nadrabiam zaległości

    Boris tBD 2012-11-18 17:36:00

    Boris tBD

    avek

    Rejestracja: 2001-09-17

    Ostatnia wizyta: 2020-04-14

    Skąd: Piaseczno

    Książka jest taka jak kinówka TCW - dla młodszej widowni. Czyta się dobrze i szybko, ale też nie wciąga. Takie czytadło za 10 pln. Njwiększy plus to faultfett.

    LINK
  • Ponowna lektura po dekadzie ...

    cwany-lis 2020-09-12 21:18:16

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Sopot

    Znakomita powieść - zwłaszcza biorąc pod uwagę materiał źródłowy. Autorka dwoi się i troi by wpleść w historię jak najwięcej wojennych motywów i zaprezentować to wszystko w bardziej dojrzałym tonie. Mamy perspektywę żołnierzy, która jest tu równie dramatyczna co w serii "Komandosi Republiki", walki opisane są przyzwoicie, pewne akrobacje z filmu są zignorowane, wątki wyprostowane, scenariuszowe braki logiki wyjaśnione albo zignorowane. Kilka nawiązań do kanonu (starego oczywiście) również wpłynęło pozytywnie na lekturę.

    Ale na największych wyróżnienie zasługują rozdziały z pisane z perspektywy Palpatine`a, który w myślach nie ukrywa swej natury - pamiętam jak te 10 lat temu zrobiło to na mnie spore wrażenie i mocno wyróżniło to całą powieść z reszty serii. To taka miła odmiana, pamiętam, że jeszcze przed premierą Zemsty Sithów nowi fani tworzyli różne teorie spiskowe, że Palpatine i Sidious to niekoniecznie jedna i ta sama osoba. A serial, książki i komiksy ciągnęły taką narrację przez wiele lat. A punkt widzenia Lorda Sithów jest niezwykle ciekawy, szkoda, że to co zaprezentowała Pani Karen w dojrzałej adaptacji filmu dla dzieci jest zaledwie lekkim i krótkim wątkiem, z olbrzymim potencjałem. Niestety nigdy nie został on wykorzystany w innych publikacjach.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..