Forum

Jedi - The Dark Side #1-5

Zupełnie nowa seria komiksowa nazywa się "Star Wars: Jedi - The Dark Side" i opowiadać będzie o przygodach Qui-Gon Jinna i jego padawana Xanatosa. Pierwsza historia będzie mieć pięć zeszytów. Scenariusz pisze Scott Allie, a rysunki rysuje Mahmud Asrar, pierwszy zeszyt w sprzedaży 18 maja.

Łał.

Pierwsze kadry: http://splashpage.mtv.com/2011/01/27/star-wars-jedi-the-dark-side-comic-preview-scott-allie/

Jaja jak berety

Xanatos dostaje serię komiksową

Ale swoją drogą - ludzie obstawiający Qui-Gona we wcześniejszym topicu wygrali

Rzeczywiście

Fajne, teraz wiemy że Obi nie był pierwszym padawanem Qui-Gon Jinna.

ech...

To już wiedzieliśmy

...

Seria książkowa "Uczeń Jedi" się kłania Oo.

łoo...

Pozytywne zaskoczenie. Jak był koncert życzeń kiedy ogłosili, że będzie multum nowych komiksów to o takim właśnie pisałem.

;d

Boże już myślałem że to kolejny żart.Na taką serie czekałem już od dawna : )

Re: ;d

RedValdez napisał(a):
Boże już myślałem że to kolejny żart.
________
Widzę, że Bolkowi prędko nie odpuszczą

Ciekawe, jak zostaną przedstawione relacje m. Jinnem i Xanatosem. I jak długa będzie ta seria.

...

Burzol to napisał

Spoilery!

-początek spoilera Darth Maul zabija Qui-Gon Jinna! koniec spoilera

...

Bardzo dobry pomysł z tą serię. Jako, że czytając Ucznia Jedi polubiłem Qui-Gona i Xanatosa to z chęcią poczytam o ich wspólnych przygodach jako przyjaciele. Z drugiej strony ta przyjaźń nie będzie trwała długo skoro pierwszy zeszyt zaczyna się od Telos, gdzie Jinn zabił ojca swojego ucznia, przez co ten od niego odszedł ^^`

Czy

jest to oficjalnie potwierdzone, przez DHC?

nareszcie

I właśnie na takie coś czekałem Qui-Gon-Jinn ma poświęcony sobie komiks dzięki.

Byłbym

wdzięczny gdyby ktoś napisał mi listę komiksów z Mistrzem Jinn`em (w tych, w których był i został wspomniany).

...

Tak trudno przejrzeć źródła na Wookiee?
http://starwars.wikia.com/wiki/Qui-Gon_Jinn#Appearances

...

Nie pomyślałem

Jedi – The Dark Side # 1(5) - zapowiedź

Zapowiedź pierwszego zeszytu.

Dwadzieścia jeden lat przed wydarzeniami z Epizodu I: Mroczne Widmo, mistrz Jedi Qui-Gon Jinn zostaje wysłany aby zapobiec wybuchowi wojny domowej na ojczystej planecie swojego padawana Xanatosa, którego ojciec jest królem. To misja, która doprowadzi Qui-Gona do bliskiego kontaktu z ciemną stroną i sprawi , że rozpocznie poszukiwania, które będą mieć olbrzymi wpływ na przyszłość zakonu Jedi.
Ta nowa seria to okazja dla czytelników, aby zapoznać się z mało znaną erą historii Gwiezdnych Wojen. To komiks o Jedi Qui-Gon Jinnie i jego wcześniejszym padawanie, którego nauczał przed Obi-Wanem Kenobim, zawierający dwa warianty okładek z okazji 25 rocznicy wydawnictwa.
Scenariusz Scott Allie, rysunki i okładka Mahmud Asrar, kolory Paul Mount, drugi wariant okładki Stéphane Roux.
Premiera: maj 2011 r.

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars:_Jedi%E2%80%94The_Dark_Side_1

Jedi – The Dark Side # 2(5) - zapowiedź

Zapowiedź drugiego zeszytu.

Wysłany na planetę Telos IV, Qui-Gon i jego padawan Xanatos oraz urocza mistrzyni Jedi Tahl muszą odkryć tajemnice związane z ostatnim politycznym zamachem i zapobiec wybuchowi wojny domowej. W zawziętym Xanatosie ten powrót do rodzinnego świata budzi ukryte żale, podczas gdy mistrzyni Tahl sama staje się celem zamachu!
Intryga, akcja, niebezpieczeństwo oraz mroczna strona nadciągają!
Lata przed wydarzeniami przedstawionymi w Mrocznym widmie, zanim Obi-Wan Kenobi został jego padawanem i zanim spotkał Anakina Skywalkera, mistrz Jedi Qui-Gon Jinn po raz pierwszy spotka się z ciemną stroną …
Scenariusz Scott Allie, rysunki Mahmud Asrar, kolory Paul Mount, okładka Stéphane Roux.
Premiera: czerwiec 2011 r.

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars:_Jedi%E2%80%94The_Dark_Side_2

Ps. To chyba pierwsza oficjalna grafika, na której przedstawiono mistrzynię Tahl (ponieważ zakładam, że okładka przedstawia właśnie mistrzynie Tahl), prawda?

Zapowiedź zeszytu nr 3

najpierw okładka:

http://www.eucantina.net/wp-content/uploads/2011/04/SWJDS-3-FC-FNL.jpg

początek spoilera Na planecie Telos IV zostaje zabita kapłanka, zaś sama planeta znajduje się na krawędzi wojny. Tylko mistrz Qui-Gon i jego padawan Xanatos mogą ochronić jej przywódcę (okazuje się nim ojciec Xanatosa) i powstrzymać powstańców. Ale Xanatos pełen jest urazy i może stać się bardziej przeszkodą niż pomocą w misji. koniec spoilera

Zeszyt ukaże się 20 lipca, w cenie 2.99 dolarów. Okładkę wykonał Stephane Roux, scenariusz napisał Scott Allie.

Co

on sobie z twarzy zdejmuje? Co do samego zeszytu to jakoś nie lubię tej serii.

Czemu dałeś do spoilera za spoilerowaną część?

hm

bo czasem lepiej tak, jeszcze ktoś mógłby się czepić, że widać bez ostrzeżenia kto jest przywódcą planety

Jedi – The Dark Side # 4(5) - zapowiedź

Zapowiedź czwartego zeszytu.

początek spoilera Ale teraz, głównym problemem Mistrza Qui-Gon`a jest kontrola jego Padawan. Powrót na Telos okazał się niezwykle trudny dla dumy Xanatos`a. Jego trudności z porozumieniem się z jego ojcem i siostrą stawiają zespół Jedi w niebezpieczeństwie, gdyż w pobliżu pojawiają się szokujące fakty na temat rosnącej wojny domowej. . . koniec spoilera

Scenariusz Scott Allie, rysunki Mahmud Asrar, kolory Paul Mount, okładka Stéphane Roux

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars:_Jedi%E2%80%94The_Dark_Side_4

qui

Po lekturze pierwszej części i muszę przyznać że mi się on podoba. Lubię takie powrotu do przeszłości w okolice EP1. Fabuły na razie się ruszam, bo mało można powiedzieć po pierwszej odsłonie, jednak sama postać Xantosa nabiera koloru i już teraz widać jego niepodporządkowanie się zasadom Jedi. Od strony wizualnej, powieść prezentuje się przyzwoicie, dużo lepiej od "Last Command".

Jest nadzieja na udaną serię.

Jedi – The Dark Side # 1 (5)

Na początku miałem dość mieszane uczucia co do tej serii. Myślałem, że powstanie coś w stylu "Darth Vader and the Lost Command". Na częście powstało coś zupełnie innego. Fabułę jest ciężko określić po pierwszym numerze, lecz jestem pewny, że Allie Scott wymyśliła coś godnego mojej uwagi. Czytając skład twórców zatrzymałem się na rysunkach. Autorem ich jest Mahmud Asrar. Mimo iż nie spotkałem się wcześniej z dziełami tego twórcy (bądź też nieświadomie) nie byłem przekonany co do jakości rysunków Jedi- The Dark Side. Na szczęście Mahmud mnie nie zawiódł. Może i rysunki nie są zbyt szczegółowe i piękne, ale przy tego typu rysunkach zwracam uwagę w jaki nastrój wprowadzają te rysunki, a nastrój był bardzo dobry i za to cenię Mahmuda.
Ucieszył mnie też okres, w jakim to się dzieje, gdyż nie został on dość dobrze opisany w komiksach, jak i w książkach. Owszem, ukazało się parę pozycji, lecz mimo wszystko okres przed Mrocznym Widmem jest bardzo słabo rozwinięty.
Kończąc już muszę powiedzieć, że z tego pomysłu może wyjść całkiem fajna historyjka (chyba można ten komiks określić tym słowem, ponieważ jest to tylko sześć zeszytów i ledwie 140 stron). Czekam na drugi numer.

Jedi – The Dark Side # 5 (5) - zapowiedź

Zapowiedź piątego numeru.

początek spoilera Wojna domowa rozgorzała na Telos. Jako gubernator rady wojskowej, Jedi Qui-Gon walczy rozpaczliwie, aby odkryć przyczynę niepokojów planety, w nadziei na powstrzymanie wojny...
Ale kłopotliwy Padawan Qui-Gona nie pomaga: jego powrót na Telos nie był niczym. Przerażonie wywołane śmiercią członka rodziny wywołało gniew. Tym razem jego celem będzie Qui-Gon.
koniec spoilera

Scenariusz Scott Allie, rysunki Mahmud Asrar, kolory Paul Mounts, okładka Stéphane Roux

http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars:_Jedi%E2%80%94The_Dark_Side_5

Jedi – The Dark Side # 2 (5)

Przeczytane. Muszę powiedzieć, że akcja się rozkręca i robi się baaardzo ciekawie. początek spoilera Ciekawe co będzie z tą CSM, odkrytą przez Jinna... i kto jest za nią odpowiedzialny. koniec spoilera Podsumowując komiks trzyma się bardzo dobrego poziomu. Nie można narzekać ani na fabułę, ani na stronę graficzną zeszytu. Więc nie pozostaje mi nic innego jak niecierpliwie czekać na następny numer

...

Z nudów postanowiłem zapoznać się z tą mini-serią. Jako że na razie mamy dostępne tylko dwa zeszyty, poszło bardzo szybko. Zabrałem się do komiksu z zaciekawieniem, gdyż dzieje się on w lubianych przeze mnie czasach i co ciekawe dość słabo rozwiniętych. Zaczynając od pierwszego zeszytu muszę powiedzieć, że rysunki mi się nie podobają. Są takie grube, zbyt ogólne, brzydkie. Fabuła jest całkiem ciekawa, choć przeczy trochę charakterowi Qui-Gona, który czasami daje się ponieść emocjom. Cała sprawa z kryzysem na Telos całkiem niezła, bo gdzie Xanatos mógłby przejść próby jak nie tam? Za pierwszy zeszyt dam 6/10 przez te rysunki i zmianę charakteru mistrza Jinna.

Drugi zeszyt podobał mi się ciut bardziej, gdyż akcja zaczęła nabierać tempa. Oczywiście znów istnieje tajemnicze zagrożenie ze strony ciemnej strony, ale przecież to standard Rysunki takie jak w poprzednim zeszycie. Nie wiem czy Tahl była przedstawiona w innych źródłach, ale muszę stwierdzić, że wygląda całkiem nieźle. Ok, ocena to 8/10 bo drugi zeszyt jednak ciut lepszy niż pierwszy.

...

Nie zgodziłbym się z zarzutem o zmianę charakteru Jinna.

Tzn, jest inny, ale... może właśnie taki wtedy był? Nie znamy go z tamtego okresu. Znamy jedynie Jinna poźniejszego (Uczeń Jedi to 10 lat później), juz po tym jak zawalił sprawę ze swoim drugim Padawanem. Mogl stwierdziec ze `dawanie ponosic sie emocjom` byly przyczyna porazki, i ograniczyc to ? : D

Jak dla mnie fakt ze postac nie jest wiecznie taka sama to plus. (oczywiscie jesli to jest proces, ladnie ulozone w chrono, a nie jak u Luke`a, ktory raz jest wiesniakiem, potem madrym mistrzem, i znow wiesniakiem.. ; P)

Jedi - Ciemna Strona

Tę serię można już nazwać klapą. Właśnie przejrzałem czwartą część i jest ona tak samo nudna jak poprzednie trzy. Jedi -The Dark Side nie spełniło pokładanych w nim nadziei.
Liczyłem na ciekawą serię dotykającą niezbyt popularnych czasów, która naświetli upadek Xanatosa. Niestety ten komiks jest miałki. Przegadany, zero akcji i pokręcona fabuła. Opiera się ona na jakiś początek spoilera głupkawych machinacjach Criona, zagubionych Jedi i humorach Xanatosa. koniec spoilera W ogóle postać ucznia Jinna nie przypadła mi do gustu. Miał on być Jedi z dużym potencjałem Mocy będącym gotowym na ostatnią próbę, a co wyszło? Jakiś grymaśny dzieciak, który ciągle miał jakieś humory. Zobaczył jakiegoś padawana w pobliżu Qui-Gon Jinna i już chciał początek spoilera się zabić ;( . koniec spoilera Rety, kto wpadł na to, że Xanatos jest gotowy na pasowanie?

...

Dwa dni temu była premiera ostatniej części, więc postanowiłem nadrobić części 3 i 4. Muszę stwierdzić, że komiks stał się nudniejszy i bardziej chaotyczny niż był na początku. Nuda wieje z niego drzwiami i oknami, niestety. Xanatos stał się jakoś bardziej wkurzający albo ja straciłem ostatnio cierpliwość. Mam nadzieję, że finał mini-serii będzie lepszy i podniesie jej poziom bo na razie ocena mocno spadła bo aż do 5/10.

finał serii i podsumowanie

Niestety mam dla was złą wiadomość. Finał nie jest lepszy od całości serii. Jako, że fabuła w poprzednich zeszytach fabuła stała w miejscu to musieli w teraz nadgonić. A jak wiadomo ciężko jest przedstawić kompletną historię w jednym numerze, więc fabuła była mocno skrótowa. Jak dla mnie lepiej byłoby rozpić całość na pięć komiksów, ale oni chyba mieli inne zdanie.
początek spoilera Twórcy zrobili to co zrobili przez co Xanatos upadał w truchcie. Jak dla mnie wyglądało to naprawdę żałośnie. Jedna rozmowa z Crionem i już był po jego stronie. Wątek Dairokiego jakoś dziwnie zakończony. Jakis Ithorianin go zaatakował, więc uciekł przez okno. Na Telosie nie wiadomo skąd pojawili się rebelianci szturmujący pałac Criona. Do Qui-Gon Jinna przyszedł jakiś dyplomata, który wytłumaczył mu, że ojciec Xanatosa zmanipulował opinię publiczną preparując dowody, które łączyły powstańców z Toprawą. Wtedy to Mistrz Jedi poszedł pod pałac gubernatora. Nie wiadomo jak dotarł do środka przez rebeliantami. Nie ma czasu wyjaśniać, trzeba zmieścić się na czterdziestu stronach. Po błyskawicznym rozprawieniu się ze strażą zajął się Crionem. Pojedynek nie trwał zbyt długo. Tylko czemu ja zawsze myślałem, że to Jinn go zabił, a tak naprawdę umarł, bo nie wiedzieć czemu sprawił sobie fosę z lawą przy pałacu. Drugą rzeczą niepasującą do mojej wiedzy o upadku Xanatosa było to, że wydawało mi się, że Qui-Gon nie był w stanie zabić upadłego padawana, a tutaj ten najzwyczajniej zniknął. koniec spoilera
I to wszystko na temat ostatniego zeszytu. Teraz zajmę się całością. Jak już wcześniej pisałem w pierwszych czterech numerach fabuła stała w miejscu, a w ostatnim galopowała. Nie rozumiem czemu zamiast skupić się na głównym wątku to ci woleli stwarzać jakieś zbędne poboczne historie. Nie rozumiem po co dali postać Dairokiego, wysłali na tę misję Orykan i Tahl oraz dlaczego Jedi w śledztwie podążali za tak zwanymi czerwonymi śledźmi. Postacie były nijakie lub wypaczone. Tak samo jak z fabułą nie skupiali się na tym co trzeba. Nic nie wyjaśnili, jedynie wytłumaczyli czemu Rada myslała, że Xanatos umarł. Jak dla mnie ta seria jest bardzo podobna do Darth Vader and The Lost Command. Tak samo spieprzyli postacie, przez pierwsze cztery numery nic się nie działo, a fabułę właściwą zostawili sobie na sam koniec. Może tutaj historia nie była taka głupia. Teraz może zajmę się podsumowaniem bohaterów.
Xanatos - Co oni mu zrobili? W tej serii był on zawistnym histerykiem, który chciał się zabić, bo myślał, że dali Jinnowi nowego ucznia. I taki ktoś według rady był gotowy na ostatnią próbę? Nonsens. Poza tym co to był za test? Niestabilnego emocjonalnie padawana wysłali na ojczystą planetę objętą wojną domową. I co? Liczyli, że zachowa spokój? Absrud.
Qui-Gon Jinn - Był w tym komiksie mało przekonujący, ale chyba jako jedyny coś zyskał. Pokazano jego pierwszego ucznia, dopowiedzieli o tym, że jego drugi miecz miał w sobie kryształ kaiburr i pokazano jak ta misja go poruszyła. Niestety same detale.
Crion - W kreacji tej postaci autorzy byli jak dla mnie niekonsekwentni. Na początku pokazali go jako konsekwentnego polityka, w środku był oziębłym tyranem, którego machinacje polityczne doprowadziły do śmierci jego córki, a w końcówce był cierpiącym za grzechy przeszłości szaleńcem trzymającym się kurczowo chorej idei.
Dairoki - Zupełnie nie rozumiem po co go dali, ani kim była ta postać. Nigdy tego nie wyjaśnili. Niby dosyć ważna postać, ale w ogóle go nie rozwinęli, a jego wątek kompletnie porzucili. Był jakby szarą eminencją rozmawiającą a to z Crionem, a to z Nason, a to z powstańcami. I to wszystko. Naprawdę.
Nason - Typowa księżniczka. Ma mało do powiedzenia i stoi na uboczu. Jedyne czym przyczyniła się do rozwoju fabuły to własną śmiercią, która popchnęła Xanatosa ku Ciemnej Stronie, chociaż tak prawdę powiedziawszy siedział w jej objęciach od samego początku.
Tahl i Orykan - Po co je dali? Tego kompletnie nie wiem. Jedynie irytowały naszego biednego padawana i ciągnęły nic nieznaczące wątki poboczne jeszcze bardziej spowalniając akcję. Tahl niby była ciekawa, ale nie miała żadnego konkretnego wpływu na fabułę, a w środku serii została odesłana na inną misję. Żal... Może chcieli po prostu ją pokazać? Ale mogli zrobić to w pierwszym numerze podczas treningu z Feemorem i nie zaśmiecać komiksu. Orykan z kolei była kompletnie nijaka, wręcz mdła i kompletnie zbędna w tej serii.
Podsumowując komiks nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Miało być być ciekawa historia w mało popularnym okresie omawiająca jedną z białych plam kanonu, a co wyszło? No cóż... nijak.

Jedi - The Dark Side Volume #1 TPB - zapowiedź

Zapowiedź wydania zbiorczego.

początek spoilera Podążając za szokującym politycznym zabójstwem, młody Mistrz Jedi Qui-Gon Jinn stara się zapobiec wojnie domowej na domowym świecie swojego Padawana, Xanatosa – którego ojciec jest królem. Dla Xanatosa powrót do domu jest ciężkim przeżyciem, wywołującym wiele emocji. Ta misja doprowadzi do bliskiego kontaktu Qui-Gona i Ciemnej Strony i zadecyduje o przyszłości Zakonu Jedi! koniec spoilera

Scenariusz Scott Allie, rysunki Mahmud Asrar, kolory Paul Mounts, okładka Stephane Roux.


Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.