Forum

Celebration VI

To nie post prima aprilisowy, ale w sieci zaczynają pojawiać się przecieki o CVI. Na blogu jakiegoś kolesia, który rzekomo pracuje w firmie, która będzie organizować ów konwent, pojawiły się wpisy, że w ciągu 8 tygodni ogłoszą wszystko. IV ogłosili półtorej roku przed, V jakieś 8 miesięcy przed, więc strzelam, że konwent może mieć związek z premierą Mrocznego Widma w 3D. Czy faktyczne zdecydują się na styczeń/luty czy raczej zrobią już po? Nie mam zielonego pojęcia. Podobno miasto w którym to zorganizują ma być prawdziwą niespodzianką, ale jakoś chyba bardziej dla Amerykanów niż dla nas. Jak zacznie dziać się coś ciekawego to z pewnością odświeżę temat .

Mnie ciekawi

co innego czy przed premierą TPM #D będzie przynajmnije w 25% takie zamieszane jak w 1999 roku przy premierze majowej.

Re: Celebration VI

W przypadku CV obudziłem się zbyt późno. Zdecydowałem się na wyjazd, gdy ceny biletów lotniczych podskoczyły na tyle, że lekko poza moim zasięgiem się to znalazło, nie mówiąc o konieczności załatwiania wizy - gdzie bilet lotniczy musiałbym w ciemno, jeszcze bez wizy kupować. Wtedy jednak już sobie postanowiłem, że na kolejne Celebration się wybiorę. I postanowienie to mam zamiar dotrzymać, więc jeśli się wyklarują jakieś informacje to pewnie zacznę myśleć o podróży i załatwiać wszystko zawczasu.

8 tygodni

prawie minęło - i proszę, na razie nic nie zdradzili, ale stronka ma nowy design. Z niewiele mówiącym napisem VI!

http://www.starwarscelebration.com/

Nie zdradzili

bo może nie ma co zdradzać ? No bo ile można w koło macieju o tym samym. Nie żebym się czepiał ale popatrzmy na Polskę były dwa Alderaany, dwa CorusCony i chyba dwa Dagobahy. Amerykanie są i tak bardziej wytrzymali bo mieli już V Celebrations. A ja się pytam ile by Alderanów wytrzymali ? To jest miara fanostwa przez duże "F" być i przeżyc tego typu konwent. I nie mów że nie mam racji.

...

...który to niewiele mówiący napis VI zmienił kolorystykę ze srebrnej na złotą.

Złoty kolor... wiem ! Rozgryzłem ich. Celebration 6 będzie w Kanadzie, w Dawson City ! x)

Back in Orlando

Znamy już datę i miejsce: 23-26 sierpnia 2012 w Orlando. Przyznam szczerze, że się troszkę zawiodłem, liczyłem na jakąś ciekawszą lokalizację.

Można

wiedzieć jaka będzie tegoroczna delegacja Bastionu?

...

Nikt z Bastionu nie pojedzie w tym roku na Celebration.

Zaden członek redakcji, ani żaden użytkownik.

: )


A sam fakt, że Orlando... meh. Liczyłem na Dawson, serio. xD

A

szkoda, gdyż śledziłem dość uważnie ostatnią relację na Bastionie, bodajże LS`a i mi się podobała

Są jakieś oficjalne informacje co ma być na C VI ujawnione?

Re: A

Master of the Force napisał(a):
szkoda, gdyż śledziłem dość uważnie ostatnią relację na Bastionie, bodajże LS`a i mi się podobała
________

Yuriemu chodziło o to, że konwentu w tym roku po prostu nie ma. Jest w przyszłym

Co do delegacji Bastionu... zobaczymy. Ja chcę polecieć i postaram się ułożyć sobie plany tak, żeby się udało.

Re: Re: A

Rusis napisał(a):
Master of the Force napisał(a):
szkoda, gdyż śledziłem dość uważnie ostatnią relację na Bastionie, bodajże LS`a i mi się podobała
________

Yuriemu chodziło o to, że konwentu w tym roku po prostu nie ma. Jest w przyszłym

Co do delegacji Bastionu... zobaczymy. Ja chcę polecieć i postaram się ułożyć sobie plany tak, żeby się udało.

________

Ahaaa... Sprytne! W takim razie to spokojnie

To weź

dwa Jary z polnisze gurken i częstuj czym chata bogata. Jeszcze wurstu i gorzałki na afterparty zabierz ile się da. I godnie promuj Nas polskich Fanów gwiezdnej sagi (i nie mam tu na myśli herbatki).

James Luceno na CVI

Na razie ciekawych wieści o CVI nie ma, z wyjątkiem jednej. James Luceno pojawi się na Celebration VI. Po jego ostatniej powieści, z wielką chęcią chciałbym zobaczyć tego pana na żywo.
Wygląda na to, że autorów książkowych będzie tym razem naprawdę dużo. I to całkiem ciekawe osobistości, bo jeszcze dojdzie Troy Denning (czyżby miał coś nowego w planach?), Aaron Allston, choć ta dwójka zaliczyła CIV i CV, to miło ich mordki zobaczyć. Drew Karpyshyn i John Jacskon Miller (powtórka z CV), no i na dokładkę Zahn. Widać chłopaki z Orlando się postarały. Ciekawe czy tak mocno się też postarają z gośćmi większego kalibru. Chciałbym w końcu Carrie zobaczyć .

:)

No i powoli zaczyna się robić głośno wokół największej starwarsowej imprezy roku 2012, czyli Celebration VI. Na razie niestety brakuje jeszcze jednej drobnej informacji - listy gości filmowych. Ale resztą sprawia wrażenie powtórki z C V. I dobrze, skoro to się udało i teraz pewnie poprawią się jeszcze. Autorów SW doprosili więcej, co mnie cieszy .
I jeszcze odświeżony Star Tours pod okiem. Szkoda tylko, że Identities w tym czasie nie ma w Orlando i jeszcze Star Wars in Concert, bo to by było mega coś. Swoją drogą ciekawe, czy puszczą fragmenty AOTC w 3D. Kiedyś Rick obiecał , potem się na kolejnych konwentach nie pokazywał. Ale teraz będzie ku temu dobra szansa.
Cóż jakby ktoś się wybierał, to niech mi da znać .

Carrie Fisher

Powoli zaczyna się pojawiać lista aktorów i gości. I jedno nazwisko mnie cieszy, Carrie Fisher. Mam nadzieję, że tym razem się stawi. Już 2 razy się minęliśmy .
Cóż, ja czekam na więcej, ale grunt że najważniejsza impreza SW roku powoli się rozkręca.

Ian McDiarmid

Robi się coraz ciekawiej. Tym bardziej, że Ian jeszcze nie był na występach w USA, a jego występ na Celebration Europe to raczej pojawienie się, a nie panel. W tym roku chyba znów, jak w 2007 główny nacisk położę na twórców filmowych, bo nawet tych mniej znanych wyciągają takich, którzy jeszcze nie mieli okazji opowiadać o swoich Gwiezdnych Wojnach. Szkoda tylko, że taki Ian czy Carrie wymagają dużo wcześniejszego ustawienia się w kolejce .

Re: Ian McDiarmid

Lord Sidious napisał(a):
Szkoda tylko, że taki Ian czy Carrie wymagają dużo wcześniejszego ustawienia się w kolejce .
________

Ale kooperacje przy staniu w kolejkach mamy opanowaną do perfekcji po CE

Szczeżę

to nie rozumiem sensu `łażenia` na takie aktorowo-twórcowe panele. Gosciu pewnie pierniczy jak to był zaangażowany w granie i kreowanie postaci - bla bla bla. Pewnie zero w tym prawdy - bo kto chciałby zdradzać swój warsztat... A po 2 takich panelach to na 3 bankowo o tym samym ględzi kolejny `artysta`. Ludzie którzy mają minimum szacunku do samego siebie powinni lepiej wykorzystać czas - chociażby nieśc pomoc innym, zamiast słuchać i ogladać głupoty!

Kevin Smith

to teraz już w ogóle ciekawostka. Kevin Smith - czyli koleś, który nie ma nic wspólnego z SW, ale jednocześnie w pewien sposób jest hołubiony przez fandom. Pewnie za sprawą swoich filmów.
Smith będzie miał swój panel w czwartkowy wieczór. Minus jest taki, że bilety są dodatkowo płatne - nie wiem, czy akurat na Smitha będę chciał to wydać. Zobaczę ceny .

.

Nic wspólnego z SW ? Niemal w każdym filmie ostre nawiązanie ...

i

nawet jak zatrudnia aktorów z SW w swoich filmach, to nadal bezpośrednio z SW nic wspólnego nie ma. Gdyby choć podkładał głos w dubbingu TCW .

Dokładnie

Więcej wspólnego z SW ma już cieć zamiatający hale z scenografią do TPM - a z nim nie ma panelu... To jakaś totalna masakra...

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.