TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

Technologia 3D w Filmach

RodzyN jr. 2011-05-24 14:46:00

RodzyN jr.

avek

Rejestracja: 2007-05-21

Ostatnia wizyta: 2022-07-05

Skąd: Grodzisk Maz.

No więc chciałem założyć taki temat ogólnie o 3D, nie tylko w SW, ale i innych produkcjach od Avatara począwszy.
No więc ostatnio skarżyłem się na Piratów 4, że są w większości puszczani w 3D, a efekt jest strasznie mizerny, a bilet drogi.
Dzisiaj przeczytałem news o 3D i słabych wynikach PotC 4. News spadł dla mnie jak GROM z jasnego nieba i potwierdza tylko moje zdanie o 3D. Jeżeli będę miał ochotę obejrzeć film w 3D pójde do IMAX`a. Proste. Nie każdy film nadaje się do 3D.
Załącznik nr.1 -
http://www.filmweb.pl/news/Filmy+3D+ta%C5%84sze+bilety+czy+mniej+produkcji-73937

Więc jak na razie ta technologia JUTRA nudzi się wszystkim. Jedyną winę ponoszą twórcy filmów oraz dystrybutorzy, bo to oni pchają te swoje film do warsztatów na picowanko w 3D, przykładem jest Starcie Tytanów no i właśnie Piraci. Ja rozumiem, nakręcić film jak James Cameron i jego Avatar, film zrobiony specjalnie pod technologie 3D z wykorzystaniem kamery z dwoma obiektywami itd.

LINK
  • 3D

    Kubasov 2011-05-24 15:11:00

    Kubasov

    avek

    Rejestracja: 2010-12-17

    Ostatnia wizyta: 2016-08-05

    Skąd: Gostyń

    to pic na wodę.

    LINK
  • Cóż

    Matek 2011-05-24 15:28:00

    Matek

    avek

    Rejestracja: 2004-10-04

    Ostatnia wizyta: 2018-06-22

    Skąd: Skierniewice

    powiem tylko tyle - poszedłem z dziewczyną na Shreka 4, i zamiast jak za 2 bilety, zabuliłem jak za 4, bo film był niby w 3D ... seansów normalnych rzecz jasna nie było. Swoją drogą straszna lipa z tym 3D, w Skierniewicach nie ma IMAXA, tylko normalne, stare kino z dwiema salami. 3D było "oszukane" Teraz nie poszliśmy na piratów 4, bo tutaj też ceny za 3D poszły w górę, a seasnu z wersją normalną nie ma. Tak więc nie zarabią na nas i już.

    LINK
    • To 3D

      Mistrz Seller 2011-05-24 15:45:00

      Mistrz Seller

      avek

      Rejestracja: 2006-11-24

      Ostatnia wizyta: 2022-02-10

      Skąd: Skierniewice

      to ditigal 3D, które powoli stało się bardziej powszechne dzięki Avatarowi.
      Co do filmów 3D: To zależy: W Tron: dziedzictwo było ono świetnie wykorzystane i częściowo tworzyło klimat filmu. W Epoce lodowcowej 3 efekt 3D tez fajnie wyglądał (zwłaszcza pod koniec filmu).
      Oczywiście nie jest to Imaxowe 3D, ale jeśli jest dostosowane do filmu i zrobione odpowiednio to nie widzę problemu.
      A bilety nie są dwa razy droższe. Są tylko 4-5 złoty droższe. Ale trudno, by film w 3D kosztował tyle samo co w 2D.
      A tak w ogóle to dystrybutorzy trochę za szybko poszli w tylko 3D, powinni poczekać trochę dłużej zanim będę dawać wszystkie kopie filmu w 3D, aby sie ludzie do tej technologii przyzwyczaili i żeby ta technologia mogła się trochę rozwinąć (np. żeby wyeliminować bóle głowy przy oglądaniu).

      LINK
    • Bo

      Boris the Black Dog 2011-05-24 20:17:00

      Boris the Black Dog

      avek

      Rejestracja: 2008-08-11

      Ostatnia wizyta: 2016-02-08

      Skąd:

      z dziewoją to do kina się nie idzie na oglądanie filmów, te se możesz w TV oglądać. No chyba że szpetna, ale w kinie ciemno...

      LINK
  • 3D

    Shedao Shai 2011-05-24 15:55:00

    Shedao Shai

    avek

    Rejestracja: 2003-02-18

    Ostatnia wizyta: 2022-07-05

    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

    z początku byłem temu fenomenowi dość obojętny, potem (w okolicach tuż-przed-Avatarem-i-tuż-po) bardzo podjarany, obecnie coraz bardziej niechętny. Widziałem w 3D już kilkanaście filmów, z czego tak na prawdę odczuwałem głębię zaledwie w paru: Resident Evil 4 (imo najlepsze 3D jakie widziałem), TRON: Legacy, Krwawe Walentynki czy Avatar. Tu faktycznie rozumiem panujący szał pał na 3D. Niestety obecnie w większości to sposób wyciągania $$$ z kieszeni widzów, vide Alicja w Krainie Czarów, Starcie tytanów, Thor czy - z tego co słyszałem - Piraci 4. Zero różnicy między 3D a 2D, poza rozjechanymi napisami, na tych wymienionych filmach sporą część czasu spędzałem bez okularów 3D, bo nie było żadnej różnicy.

    Do tego przypadek Piły 7, gdzie popsuto zakończenie jednej z moich ulubionych serii horrorów kręcąc je głównie z myślą o zastosowaniu pułapek wyglądających bajerancko w 3D. Fajnie się to oglądało, ale zabiło klimat filmu.

    Jescze gorzej gdy filmy robi się stricte pod 3D, a nie bronią się one w 2D: najtragiczniejszy przypadek to Oszukać przeznaczenie 4, ale i nie tylko: oglądałem w dvdripach m.in. Green Horneta czy Drive Angry (świetny film swoją drogą), ale bywały sceny "bo będzie fajnie wyglądało w czy de", np. strzał prosto w kamerę, czy rzucenie w nią jakiegoś przedmiotu. Tanie, prymitywne chwyty nieznajdujące odbicia podczas seansu 2D. Niby to bardzo nie przeszkadza, ale jednak można się skrzywić.

    Podsumowując, jest tak jak napisał Rodzyn Jr: jak na razie ta technologia JUTRA nudzi się wszystkim. Fajny bajer na raz, dwa... ale na dłuższą metę wolałbym płacić 15 a nie 21 zł za bilet. A już z perspektywy człowieka oglądającego większość filmów na komputerze - 3D to jeszcze gorszy pomysł.

    ...no to żegnam bo wybieram się właśnie na "Księdza" 3D

    LINK
    • hee

      RodzyN jr. 2011-05-24 16:30:00

      RodzyN jr.

      avek

      Rejestracja: 2007-05-21

      Ostatnia wizyta: 2022-07-05

      Skąd: Grodzisk Maz.

      "Piraci 4. Zero różnicy między 3D a 2D, poza rozjechanymi napisami, na tych wymienionych filmach sporą część czasu spędzałem bez okularów 3D, bo nie było żadnej różnicy."
      Dokładnie to samo wczoraj zauważyłem, a na mojej twarzy pojawił się "Are you fucking kidding me?"

      LINK
    • Istotnie

      Boris the Black Dog 2011-05-24 16:48:00

      Boris the Black Dog

      avek

      Rejestracja: 2008-08-11

      Ostatnia wizyta: 2016-02-08

      Skąd:

      w RE 4 3D było wyśmienite, z tym że poza trzecim wymiarem i zapowiedzią piątej części rewolucji nie było (fabuły też za bardzo nie). Ale to już znak firmowy tej serii i to mnie cieszy że film spełnia swoje założenia

      LINK
  • Widzę,

    Master of the Force 2011-05-24 16:22:00

    Master of the Force

    avek

    Rejestracja: 2010-04-25

    Ostatnia wizyta: 2022-05-13

    Skąd: Olsztyn

    że większość myśli tak jak ja 3D to jedna wielka lipa. Nie dość, że się bardzo oczy się męczą i bolą to jakość obrazu nie jest jakaś super. Tych "efektów 3D" wcale tak bardzo nie widać, a bilet jest o wiele droższy. Na szczęście w Olsztynie jest Helios, gdzie zawsze są dwie wersje filmów: 2D i 3D.

    LINK
  • 3D

    Boris the Black Dog 2011-05-24 16:50:00

    Boris the Black Dog

    avek

    Rejestracja: 2008-08-11

    Ostatnia wizyta: 2016-02-08

    Skąd:

    jako forma (nowej (jakości)) rozrywki owszem. Jako standard (obrzydliwy) nie (albo niekoniecznie). Umiar, umiar i jeszcze raz umiar, o to apeluję do twórców filmów :B

    LINK
  • <><><>

    Cosmos 2011-05-24 17:09:00

    Cosmos

    avek

    Rejestracja: 2010-01-28

    Ostatnia wizyta: 2018-09-13

    Skąd: Zewsząd

    Ja na początku byłem nawet zafascynowany tą technologią. Poszedłem na "Avatara" do Heliosa, jednakże przez cały seans zobaczyłem może ze dwie chwile, gdy 3D było naprawdę widoczne. Poza tym zamiana moich okularów na te 3D również mi nie służy, ponieważ po godzinie seansu oczy bolały mnie jak nie wiem co. Dlatego dałem sobie spokój z "technologią JUTRA" i zostałem przy 2D.

    LINK
  • chyba

    Lord Bart 2011-05-24 18:39:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    nie muszę się tutaj rozpisywać?
    Wszystko może być, ale z umiarem, celowo i bez przymusu.

    A jak upadnie - będę się cieszył. Choć tego chińskiego pornola to bym sobie zobaczył

    LINK
  • 3D to biznes

    Lord Sidious 2011-05-24 18:57:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-07-05

    Skąd: Wrocław

    i tyle . Ja akurat kibicowałem rozwojowi tej technologii, odkąd w Polsce pojawiło się Dolby 3D, to aż do Avatara zaliczałem większość filmów w 3D. Także po to, by obserwować rozwój technologii. Niestety, Avatar przyniósł rewolucję w 3D, ale nie taką o jaką Cameron walczył. Przede wszystkim zaczęto masowo przerabiać filmy na 3D, często bardzo pośpiesznie. Ostatnim filmem na którym byłem, przerobionym była Alicja i żałuję, że nie poszedłem na 2D. Problem tkwi w tym, że filmów pod 3D robią bardzo niewiele. Ta liczba oscyluje wokół kilku w ciągu roku, ale do kin 3D wchodzi obecnie średnio raz na dwa, góra trzy tygodnie. I to jest największy problem, bo tu mamy do czynienia z pośpieszną i wymuszoną konwersją. Inaczej ustawi się kamerę i już, potem przerobi się kilka efektów, doda ciut głębi i jest 3D. Za to bilety są o wiele droższe, a i zyski większe, przy niższej frekwencji. Osobiście zrobiłem sobie bana na 3D aż do czasu Mrocznego widma, wiem, że konwersja, ale robi ją inny wirtuoz ekranu i wizjoner technicznego kina, George Lucas, więc nie spodziewam się, żeby to była kolejna lipna konwersja. Natomiast polecam jedno, poszukać przed seansem czy film to konwersja czy natywne 3D i na konwersję się nie wybierać. A jak nie ma do wyboru, to olać - jak olałem Zmierzch Tytanów (kręcony w całości w 2D!) czy Thora (technologia hybrydowa, film w 2D, ale kilka dodatkowych scen nakręcono w 3D, a każą płacić jak za pełne 3D). Natomiast to 3D to nadal nie jest technologia, która mnie kręci... Jej jeszcze dużo brakuje, jak używa jej wizjoner, jest fajnie. Jak rzemieślnik lub jeszcze bardziej producent (np. Piraci 4), to lepiej pozostać przy 2D.

    LINK
    • Re: 3D to biznes

      Boris the Black Dog 2011-05-24 20:13:00

      Boris the Black Dog

      avek

      Rejestracja: 2008-08-11

      Ostatnia wizyta: 2016-02-08

      Skąd:

      Lord Sidious napisał(a):
      Natomiast to 3D to nadal nie jest technologia, która mnie kręci... Jej jeszcze dużo brakuje, jak używa jej wizjoner, jest fajnie. Jak rzemieślnik lub jeszcze bardziej producent (np. Piraci 4), to lepiej pozostać przy 2D.
      ________

      Dzisiaj potrzebni są wyrobnicy, nie wizjonerzy, artyści czy nawet rzemieslnicy. Powtarzam wyrobnicy. Wyrobić tak aby zarobić. Dlatego olałem w 2011 kino totalnie na rzecz galerii, teatrów i innych uciech (jak koncerty metalowe ). Owszem byłem na jednym filmie: "Dawno temu w Ameryce" i może wybiorę się na maraton Obcy, a z nowości to chyba jedynie Kubuś Puchatek pozwoli mi złamać zasadę dwóch ale jak to mawiał Juruś zobaczymy.

      Tak więc Mój drogi dolego kolegacie ja wizji w współczesnym kinie kinopleksów bez względy na ilość D nie widzę, a nawet brakiem tej wizji się brzydzę i do kina to mogę jedynie iść z dziewuchą się potłamsić w pierwszym albo ostatnim rzędzie (i też bez względu na ilość D). Ot cała filozofia mojej wizji...

      LINK
  • qwerty

    Onoma 2011-05-24 19:20:00

    Onoma

    avek

    Rejestracja: 2007-12-06

    Ostatnia wizyta: 2022-06-29

    Skąd: Dołuje

    Ogólnie, zgadzam się z powyższymi wypowiedziami. Mało jest filmów, które naprawdę nadają się na 3D, a 2/3 tego co ostatnio widziałem w kinie, było w 3D... o ile w Avatarze to było sensowne - to były naprawdę, piękne widoki - to nie widzę sensu w np. Piratach 4, Dużo lepiej by się oglądało w 2D, a tak to nie dość że męczy to więcej kasy idzie.

    LINK
  • Kiedyś

    Rusis 2011-05-24 20:38:00

    Rusis

    avek

    Rejestracja: 2004-02-28

    Ostatnia wizyta: 2022-07-05

    Skąd: Wrocław

    byłem dużym zwolennikiem technologii 3D, teraz nadal jestem zwolennikiem, ale w bardzo ograniczonym stopniu. 3D daje spore możliwości podczas tworzenia filmu, do jego ciekawego zaprezentowania.. właśnie.. podczas tworzenia. Jedyne filmy 3D jakie jestem w stanie zaakceptować i z których mogę się cieszyć to takie, które zostały od samego początku z myślą o 3D stworzone, z wykorzystaniem odpowiednich technologii. Takie filmy potrafią wyglądać pięknie. Niestety większość tego co dostajemy to są konwersje filmów 2D na 3D, w których co najwyżej nakręcono kilka scen z myślą o ciekawym efekcie w 3D. Ale tych kilka scen nie zrekompensuje popsutego obrazu przez konwersję. 3D w takich wypadkach widać, że jest wepchnięte na siłę, a sam film zdecydowanie lepiej by wyglądał w 2D.

    Swoją drogą troszkę boję się jak SW będzie wyglądać po konwersji w 3D...

    LINK
    • Ah

      Boris the Black Dog 2011-05-24 21:06:00

      Boris the Black Dog

      avek

      Rejestracja: 2008-08-11

      Ostatnia wizyta: 2016-02-08

      Skąd:

      ja bym tam się na SW nie nastawiał bo primo JJ w 2D jest już nadwymiarowy a secundo nie jestem pewien czy TPM się nadaje aż tak bardzo na 3D. Bo co może racer, może bitwa w kosmosie (a tej jak na lekarstwo, i tu owszem może atak na DS w 3D byłby wart uwagi, ale tej w TPM jeszcze nie ma) a tak to co bitwy na miecze, jakoś mam mieszane uczucia...

      A SW w 3D jeżeli mnie pamię nie myli miało być już po AOTC i IMAX ale jakoś albo do Polski to nie trafiło albo wcale tego nie było - nie pamiętam. I z tego co pamiętam miał to być wersja coś 1,5 h a nie 2,2...

      Nie mówie nie i na TPM pewnie chętnie pójdę z chociażby sentymentu do tego dzieła które swego czasu w kinie mnie odurzyło.

      Tak czy siak myslę że jest to bardziej zabieg promujący wydawanie kasy na SW.

      Jednak w mojej opinni i odczuciach to najlepsze 3D to były atrakcyjne kino objazdowe w tzw lunaparkach i IMAXowe filmy dokumentalne gdzie rybki pływały przed oczami (i tutaj oczekiwania co do TPM są ogromne bo licze że guberfisz będzie tak blisko że go dotknę, poczuję i naprawdę zobaczę blisko).

      LINK
  • ...

    Melethron 2011-05-24 21:10:00

    Melethron

    avek

    Rejestracja: 2009-02-16

    Ostatnia wizyta: 2022-07-06

    Skąd: Court of Gods

    Mi format 3D zwykle nie przeszkadza, idę obejrzeć film, a nie technologię w jakiej został nakręcony. Mimo mojej obojętności wolałbym by twórcy nie ulegali modzie i działali z rozwagą, gdyż nie każdy twór powinien być ukazany w 3D.

    LINK
  • ehh

    RodzyN jr. 2011-05-24 22:05:00

    RodzyN jr.

    avek

    Rejestracja: 2007-05-21

    Ostatnia wizyta: 2022-07-05

    Skąd: Grodzisk Maz.

    A najbardziej boli, że na 2 bilety dałem 48zł ;(! To przeliczając na moje to jest 10L paliwka 95 (.

    LINK
  • Filmy

    Kubasov 2011-05-25 16:14:00

    Kubasov

    avek

    Rejestracja: 2010-12-17

    Ostatnia wizyta: 2016-08-05

    Skąd: Gostyń

    w których dobry jest scenariusz, aktorzy grają z wielkim zapałem, stwarzając złudzenie, jakby to był film o nich, w najbliższym czasie nie będzie reklamowany z hasłem 3D w roli głównej.
    To coś jak "Przeminęło z wiatrem", to pierwszy pełny metraż w kolorze, ale scenariusz jak i książka bardzo zryte.

    LINK
  • Kiedy lata

    Kasis 2011-05-25 21:40:00

    Kasis

    avek

    Rejestracja: 2005-09-08

    Ostatnia wizyta: 2022-07-04

    Skąd: Rzeszów

    temu po raz pierwszy zobaczyłam 3D byłam pod dużym wrażeniem, ale teraz jakoś mnie to specjalnie nie rusza. Owszem zwykle znajdą się sceny, których odbiór trzeci wymiar wzmacnia, ale zwykle i bez tego bym je doceniła. Wolę oglądać "płaskie" filmy. Tylko niestety przy tym szale jaki panuje (krzywię się już na te plakaty z krzykliwym 3D!) i małej ilości kin w Rzeszowie, najczęściej nie mam wyboru. Do obejrzenia Piratów w 3D będę zmuszona, a obawiam się, że z ostatnim Harrym będzie tak samo. A wspomniana cena jest naprawdę dużą wadą, zwłaszcza kiedy nie mam płaskiej alternatywy :/

    Ale co innego Star Wars w 3D Na to czekam, to są filmy, które zdecydowanie chcę tak obejrzeć.

    Podsumowując, niech sobie to 3D będzie, przy pojedynczych tytułach nawet skorzystam, ale chcę mieć wybór.

    LINK
  • Nowość? Wątpię...

    Master of the Force 2011-05-26 13:29:00

    Master of the Force

    avek

    Rejestracja: 2010-04-25

    Ostatnia wizyta: 2022-05-13

    Skąd: Olsztyn

    Jak się okazuje 3D to nie taka nowość, gdyż naziści w WW II już używali tej techniki

    http://wiadomosci.wp.tv/i,Filmy-w-3D-z-czasow-II-wojny-swiatowej,mid,800052,index.html#m800052

    LINK
  • hee

    RodzyN jr. 2011-06-18 12:55:00

    RodzyN jr.

    avek

    Rejestracja: 2007-05-21

    Ostatnia wizyta: 2022-07-05

    Skąd: Grodzisk Maz.

    http://www.filmweb.pl/news/Amerykanie+odwracaj%C4%85+si%C4%99+od+3D-74746
    Znowu! Może twórcy się opamiętają z tym 3D

    LINK
    • Sorry

      RodzyN jr. 2011-06-18 12:59:00

      RodzyN jr.

      avek

      Rejestracja: 2007-05-21

      Ostatnia wizyta: 2022-07-05

      Skąd: Grodzisk Maz.

      za dwa posty jeden pod drugim, ale muszę przyznać, że chciałbym zobaczyć minę GROM`a, który przy okazji premiery Avatara jarał się, że 3D to technologia jutra i że wszyscy będą kochać filmy 3D, ale nie pomylił się co do jednego - owszem twórcy filmów od czasu Avatara tworzą filmy w 3D, zobaczymy jak długo.

      LINK
  • Dystrybutorzy mają wersje filmów w 2D I 3D, ale...

    emperator 2011-06-26 19:52:00

    emperator

    avek

    Rejestracja: 2002-10-28

    Ostatnia wizyta: 2021-12-11

    Skąd: ŚLĄSK

    Dystrybutorzy mają wersje filmów w 2D i 3D, ale kina wolą kupować i wyświetlać filmy 3D. Cel - zysk !!! Cinema City poszło na całość - trzeba za 3 złote kupić okulary 3D. Złodziejstwo !
    Przecież filmy, które miały premierę w kinach jako 3D, to na Blu-Ray i DVD są "normalne". Oczywiście niektóre kina (szczególnie Helios) pozostawiają wybór pomiędzy 2D a 3D. (Auta 2, Kung Fu Panda 2, Piraci z Karaibów 4 , Starcie Tytanów). Zaznaczam też że Avatar oglądałem w zwykłej wersji. Oczywiście w lutym 2012 odwiedzę kino w celu zobaczenia Mrocznego Widma 3D. Jeden kolega był na Thorze i właśnie mi mówił że Thor prawie nie był w 3D, ale oglądał w okularach żeby odczytać trójwymiarowe napisy. Ciekawe, jak to będzie z trzecią częścią Transformersów. Reklamówki zapowiadają że film będzie można zobaczyć także w 2D, ale przeglądałem repertuary kin - wszędzie 3D !!!. To znaczy, że to kina chcą wyświetlać 3D a nie 2D. Mam info, że Harry Potter 7 part 2 będzie miał do wyboru wersję normalną i 3D.

    LINK
  • Post trójwymiarowy

    Burzol 2012-01-10 20:57:00

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2022-07-06

    Skąd: Poznań

    Coś podobnego już rzuciłem kiedyś w komentarzu jednego niusa, ale rozwinę się. Z kinowym trójwymiarem jest bardzo dziwna sprawa: ludzie wciąż nie rozumieją 3D.

    3D nie rozumieją widzowie, dlatego nie sprawdzają czy film był kręcony pod 3D, czy zmieniono go w postprodukcji...ale to też nie musi wcale niczego wyjaśniać, w końcu Star Wars 3D też będą w postkonwersji a mają być fenomenalne (o czym za chwilę). Ale niewiedza widzów mieści się jeszcze gdzie indziej: nowe 3D, to wyświetlane w klasycznych kinach na cyfrowych projektorach, to nie ma być film, który przed oczami widzów miga latającymi obiektami, które to widzowie chcą złapać, bo tak bliskie im się wydają. To nie IMAX, to nie miał być bajerowy trójwymiar wychodzący z ekranu, tylko trójwymiarowy obraz przypominający oglądanie gigantycznego okna, za którym dzieje się pełnowymiarowy film. To miało być nowe przeżycie kinetomagraficzne, kino, które stanie się oknem, pokazującym prawdziwy trójwymiarowy świat.
    Z tym, że takich filmów póki co nie ma, jedynym przykładem takiej kinematografii był Avatar, ale to przykład mocno niedoskonały. A od tego czasu minęło już przecież dwa lata, a porządnego filmu 3D wciąż nie ma. Mam nadzieję, że wystarczająco imponujący pokaz 3D pokażą w trójwymiarowym Titanicu i w sadze Star Wars 3D, bo choć one też będą zmieniane w trójwymiar z płaskiej taśmy, ale te mierne studyjne postkonwersje zajmują studiom maksymalnie kilka miesięcy, a te dwa projekty były przekonwertowywane przez ponad rok, porządnie, z rozmysłem i wnikliwym nadzorem reżysera.

    Trójwymiaru nie rozumieją też producenci-dysydenci, dlatego zgadzają się na mnóstwo miernych filmów 3D, często przerabianych na trójwymiar po nakręceniu metodami tradycyjnymi, kusząc się na droższe bilety, czyli większe zyski, choć często mniej widzów. Filmy są w „trzyde”, choć zupełnie nie pomaga to w oglądaniu filmu, a czasem jak w Thorze po prostu tylko przeszkadza. Z resztą statystyki zdaje się mówią, że widzowie coraz rzadziej chodzą na filmy 3D, jeśli tylko mają możliwość wybrania pokazu tradycyjnego.

    3D nie rozumieją też kinairze, którzy widza w nim tylko zyski...i w sumie słusznie, bo wyniki sprzedaży droższych biletów bardzo dobrze wyglądają. Ale filmy 3D będą dobrze działać tylko wtedy, jeżeli kino jest do tego dobrze przygotowane technicznie, jeżeli widz siedzi w dobrym miejscu, a okulary są dobre i wygodne. Niestety projektory cyfrowe się psują, a kina nie dbają specjalnie o jakość wyświetlania obrazu, nie mówiąc o potwornych okularach, które nie tylko są niewygodne, ale też brudne i w sporej ilości zwyczajnie popsute.

    To nie jest tak, że 3D to ściema. Nawet telewizory 3D mogą wyglądać naprawdę dobrze. Do udanego seansu 3D potrzeba jednak naprawdę bardzo wielu, dość kosztownych czynników: odpowiedni sprzęt, odpowiednie miejsce, odpowiednie okulary i wreszcie odpowiednio sporządzony film. Póki co tyle warunków jednocześnie spełniać się nie udaje, kto wie czy szybko się tego doczekamy. Bardzo możliwe, że to, co miało być nadzieją kinematografii, stanie się tylko ciekawostką w historii kina. Kosztowną próbą stworzenia zupełnie nowej magii w kinie...ale też bardzo możliwe, że za kilka lat nowe technologie pozwolą na rozpowszechnienie 3D taniego i wygodnego dla wszystkich i jednak stanie się ono standardem.

    LINK
    • fajny

      Lord Bart 2012-01-10 21:16:00

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-13

      Skąd: Warszawa

      post, ale odniosę się do końcówki. Po co to ma się stać standardem? Kino (ja wiem że może jestem nierealny i walnięty ale) to sztuka, pomimo obrazu i dźwięku, działająca na wyobraźnię. Dużo mniej niż literatura i bez takiej mocy jak teatr.

      Ale jednak - staramy się odebrać grę aktorką, te uczucia, te zapachy, to wszystko co przeżywają bohaterowie filmowi.

      Po co tam włazić? Marzyłeś o tym żeby znaleźć się w środku lądowania w Normandii z Szeregowca? Po co? Przecież siedząc w fotelu tak czy siak nie załapiesz tej dramaturgii a jeszcze imo nie ogarniesz co się dzieje, bo twój mózg będzie zalany natłokiem dźwięku i obrazu.

      Chcesz secesji w kinie (bo do tego imo prowadzi 3D)? Dlaczego tak źle mu życzysz?

      LINK
      • Częściowo się zgodzę...

        Strid 2012-01-10 21:29:00

        Strid

        avek

        Rejestracja: 2003-06-28

        Ostatnia wizyta: 2022-07-05

        Skąd: Poznań

        Częściowo się zgodzę acz niekoniecznie ze względów "artystycznych" itd. Spójrzmy na to tak - Jeśli chcesz brać udział w jakiejś historii, "znaleźć się gdzieś" to sięgasz po grę a nie po film, w filmie jesteś widzem i nie ma naprawdę potrzeby aby "stać" w samym centrum wydarzeń. Oczywiście zaraz GROM napisze, że tak samo mówiono o kolorze w kinematografii czy coś w ten deseń no ale takie jest po prostu moje zdanie. No ale zmiany są nieuniknione i mam tylko nadzieję, że ktoś pomyśli nad faktycznym 3D a nie tym gadżetem jakim teraz nas kina raczą.

        LINK
      • re: fajny

        Burzol 2012-01-10 21:39:00

        Burzol

        avek

        Rejestracja: 2003-10-14

        Ostatnia wizyta: 2022-07-06

        Skąd: Poznań

        Ja nie nawołuję do rozpowszechnienia 3D, ale przyjmuję, że kiedyś może tak się stać.

        Jednak w mojej wyobrażonej przyszłości 3D jest co najmniej bezokularowe, a przede wszystkim jest wygodne, nie sprawiające problemów, ale przyjemność. Nie wiem, być może dla jakichś widzów już współczesne olbrzymie ekrany duży kin (czy IMAXów) mogą powodować natłok dźwięku i obrazu, ale też być może dla wnuków naszych wnuków kinowy trójwymiar będzie tym, czym pojawienie się w filmie dźwięku, albo koloru? Zresztą nie mam pojęcia, może odpowiednio dodawane zapachy, czyli jeszcze kolejny wymiar, też znakomicie poprawiają oglądanie?

        LINK
        • Tak

          Boris tBD 2012-01-11 02:00:00

          Boris tBD

          avek

          Rejestracja: 2001-09-17

          Ostatnia wizyta: 2020-04-14

          Skąd: Piaseczno

          a jak będziemy chodzić na pornuchy to dz...e dostaniesz aby lepiej przeżywać i zrozumieć - poprzez doznania - fabułę i wartkość akcji...

          Nic nie jest w stanie żadne 3D, DD, wtryski i wytryski sprawić ze gniot będzie hitem... Owszem to wszystko daje możliwości ale same możliwości nie sprawiają że wszystkie filmy są możliwie możliwe do wytrzymania podczas oglądania. Bo co z tego że mamy fx, dzwięki i inne gadżety jak fabuła leży, aktorzy są sztywni jak podkłady kolejowe, a reżyser jest na smyczy producenta...

          LINK
      • To trzeba

        Boris tBD 2012-01-10 23:50:00

        Boris tBD

        avek

        Rejestracja: 2001-09-17

        Ostatnia wizyta: 2020-04-14

        Skąd: Piaseczno

        było zostać przy filmach b/w mono ? Sorry ale mieszasz się w swoich uczuciach i zapachach ...

        LINK
      • Re: fajny

        Telis 2017-04-30 23:14:03

        Telis

        avek

        Rejestracja: 2017-04-16

        Ostatnia wizyta: 2021-02-01

        Skąd: Rudnik n.S.

        "Po co tam włazić?" Wcale to takie fajne nie jest, skusiłam się ostatnio z dzieciakami na taki pokaz w 7D - i w życiu już tego nie powtórzę, nie zależy mi, żeby zejść na zawał Po przejażdżce w stylu Indiany przez dobra godzinę trzęsły się mi kolana

        LINK
    • Sorry

      Boris tBD 2012-01-11 01:52:00

      Boris tBD

      avek

      Rejestracja: 2001-09-17

      Ostatnia wizyta: 2020-04-14

      Skąd: Piaseczno

      ale jak oglądam film tzw 2D to właśnie czuje się tak jak bym partzył na gigantyczne okno jakiegoś wydażenia, historii, czegoś... Co tu 3D ulepsza zmienia - poza tym że trzeba nosić okulary, a jak ktoś już nosi jedne to co ? Jak ma oglądać film w 2 parach okularów ? To jest dyskryminacja ! Ale mniejsza z tym. Bo dajmy na to ogądam w kinie film animowany - klasycznie - np Kubusia Puchatka i jest to film 2D to jak teoretycznie byłby w 3D to gdzie była by ta różnica to okno ?

      Albo weźmy TPM, no sorry ale jak w 3D guberfishe nie będą pływać po całym kinie to sram na takie 3D bo to będzie 2D tylko że w 3D ? Troche sięz trgo robi masło maślane z dodatkiem margaryny roślinnej...

      Jedna wielka ściema...

      LINK
  • ...

    ogór 2012-01-11 11:38:00

    ogór

    avek

    Rejestracja: 2004-02-20

    Ostatnia wizyta: 2022-07-05

    Skąd: Bielsko-Biała

    W Nintendo 3DS jest efekt "czyde" bez okularów xD

    LINK
  • Niszczyciel

    Boris tBD 2015-12-22 16:04:29

    Boris tBD

    avek

    Rejestracja: 2001-09-17

    Ostatnia wizyta: 2020-04-14

    Skąd: Piaseczno

    wyłażący z ekrany - <3

    LINK
    • Re: Niszczyciel

      Qel Asim 2015-12-22 20:18:38

      Qel Asim

      avek

      Rejestracja: 2010-09-21

      Ostatnia wizyta: 2022-07-05

      Skąd: Pszczyna

      Ta scena wygląda genialnie nie tylko w IMAXie, zwykłe 3D też dało radę

      Niemniej różnica między zwykłym 3D a IMAXowym w TFA była kolosalna zwłaszcza w bardziej statycznych momentach

      LINK
      • Re: Niszczyciel

        Boris tBD 2015-12-22 20:50:23

        Boris tBD

        avek

        Rejestracja: 2001-09-17

        Ostatnia wizyta: 2020-04-14

        Skąd: Piaseczno

        Widziałem tylko IMAX 3D i 2D i te pierwsze to faktycznie wow.

        Jeszcze chcę udeżyć do IMAX Katowice - jest chyba nowszy a na pewno nieco inny niż ten na Sadybie.

        A Który w Polsce jest najnowszy, w Poznaniu czy Łodzi. Jest jakieś info o rożnicach w kinach IMAX w Polsce ?

        Na pewno TFA przebija pod względem 3D konwertowane TMP (które nie było niestety w IMAX)

        Swoją drogą kina IMAX odżyły dzięki popularyzacji 3D

        LINK
        • Re: Niszczyciel

          Qel Asim 2015-12-22 23:03:34

          Qel Asim

          avek

          Rejestracja: 2010-09-21

          Ostatnia wizyta: 2022-07-05

          Skąd: Pszczyna

          JORUUS napisał:

          A Który w Polsce jest najnowszy, w Poznaniu czy Łodzi. Jest jakieś info o rożnicach w kinach IMAX w Polsce ?

          Swoją drogą kina IMAX odżyły dzięki popularyzacji 3D

          -----------------------
          Zdaje się że warszawski IMAX pozostał przy jakimś starszym systemie, tam chyba ciągle puszczają filmy z taśmy (tak przynajmniej sugeruje Wikipedia). GROM sugeruje że poznański jest najlepszy, ale być może (prawdopodobnie) to tylko sentyment


          Pamiętam dobrze jak przynajmniej 12 lat temu, chodziłem z rodzicami do katowickiego IMAXu na filmy 3D które wówczas ograniczały się do 50 minutowych filmów popularno-naukowych. Wtedy żaden kolega z klasy jeszcze nie rozumiał jak im mówiłem o trójwymiarowym filmach, kompletnie nie jarzyli o co chodzi 3D było zupełnie w Polsce nieznane.
          Dopiero jak kończyłem podstawówkę, zaczęły się pojawiać pełnometrażowe filmy 3D. W sumie to chyba pierwszym takim był Ekspres Polarny, a przynajmniej pierwszym na którym byłem w IMAXie, ale to była animacja. Taki stricte "aktorski" to chyba był dopiero Avatar, przedtem Grendel (choć to był jakiś specyficzny miks animacji z aktorami).
          Także masz rację, IMAX mógłby pójść na boczny tor, gdyby nie najlepsze 3D

          LINK
          • Re: Niszczyciel

            Boris tBD 2016-01-06 01:35:49

            Boris tBD

            avek

            Rejestracja: 2001-09-17

            Ostatnia wizyta: 2020-04-14

            Skąd: Piaseczno

            -Także masz rację, IMAX mógłby pójść na boczny tor, gdyby nie najlepsze 3D

            Za to teraz nie narzeka. A przynajmniej na brak ludzi na SW. Byłem 3x i idę 4x i jest po prostu nabite po brzegi

            Szkoda że TPM nie było tam wyświetlane. Swoją drogą LF skopał że zaczął konwersję od NT. Ale gdy by pod nóż poszła OT to może i by Lucas nie sprzedał... co za tym idzie TFA by nie powstało a tego nie chcemy

            LINK
          • Re: Niszczyciel

            Louie 2017-05-01 11:33:54

            Louie

            avek

            Rejestracja: 2003-12-17

            Ostatnia wizyta: 2022-07-05

            Skąd:

            Qel Asim napisał:
            [cytat]JORUUS napisał:
            Także masz rację, IMAX mógłby pójść na boczny tor, gdyby nie najlepsze 3D
            -----------------------

            A wydaje mi się, że przesadzasz. IMAX wciąż ma najlepsze udźwiękowienie i największy ekran w Polsce i niezależnie od 3D świetnie sobie by poradził. Faktem jest, że IMAX potrafi zaserwować 3D w jakiś normalny sposób jako jedyne kino w Polsce, ale na zwykłych filmach też daje radę. W IMAXie rzecz jasna bywałem już od podstawówki, ale tak jak mówisz, głównie na filmach popularno-naukowych, a potem chyba na Opowieści Wigilijnej (albo Ekspresie Polarnym? nie pamiętam). Niemniej jednak w 2012 wygrałem tam bilety na The Dark Knight Rises i byłem z dwójką znajomych i wszyscy - pomimo braku 3D - wyszliśmy oszołomieni, bo to była niesamowita różnica po filmach w zwykłych kinach (jak Multikino). Dla mnie IMAX to wciąż najwyższa półka kin. Z tym, że 3D dla mnie to jest technologia tak niepotrzebna, ze nawet w IMAXie jakbym miał wybór, to wole 2D. Udało się w dosłownie paru filmach, a teraz wrzucają go w prawie każdy. Podobnie było z Łotrem - zupełnie nie widziałem tego efektu.

            Apropo 3D w Multikinach itd: nigdy prawie nie chodzę na 3D bo nienawidzę. Tak w przeciągu ostatnich 5 lat zdarzyło mi się to tylko raz, bo godziny wyświetlania 2D są dużo gorsze (np ostatni o 17:30) i poszedłem na Avengers 2. Koszmar. Oczy mnie bolały niesamowicie, wszystko było takie ciemne i bardzo żałowałem tego seansu. Nigdy więcej, jeżeli 3D to tylko w IMAXie.

            LINK
  • Re: Technologia 3D w Filmach

    HAL 9000 2017-04-30 22:21:09

    HAL 9000

    avek

    Rejestracja: 2016-01-23

    Ostatnia wizyta: 2022-01-21

    Skąd:

    Ja zacząłem swoją przygodę z filmami 3D od kina IMAX w Poznaniu i krótkometrażówek takich jak ta:
    https://youtu.be/O9X84b9t3Do
    Robiło to duże wrażenie.
    Później był Avatar i się zaczęło.
    Jak można przeczytać w tym temacie, kiepskie konwersje i wyższe ceny biletów, powoli ale skutecznie zniechęcały do oglądania 3D.
    Ja również w pewnym momencie, po kilku "wpadkach", bardzo ostrożnie dobierałem filmy i starałem się dowiedzieć, czy warto?
    "Przebudzenie mocy" sprawiło, że na nowo stałem się entuzjastą - przebudziłem się
    Okazało się, że można zrobić bardzo dobre konwersje. Znacząco poprawiła się jakość filmów i jakość kin.
    Tym bardziej bolesne jest, że Rogue One niestety nie wygląda najlepiej w 3D.
    Jeszcze się łudziłem, że może w domu będzie dobrze, ale nie. Wprawdzie jest poprawa, ale też dokładniej widać co jest nie tak. Do poziomu TFA dużo brakuje.
    Ocena Blu-ray 3D:
    TFA 9/10 (film jest lekko rozjaśniony - słaba czerń)
    R1 3/10 (na drugim planie w ciemnych miejscach jest niezła kaszana)

    LINK
  • Re: Technologia 3D w Filmach

    HAL 9000 2017-05-06 23:31:19

    HAL 9000

    avek

    Rejestracja: 2016-01-23

    Ostatnia wizyta: 2022-01-21

    Skąd:

    Warcraft to przykład filmu, który zyskuje w wersji 3D - fajna głębia. Filmy z dużą ilością scen CGI (gdy kręcono na "niebieskim tle"), mogą znacznie zyskać np. epizody 1-3 wyglądałyby lepiej.
    Te ujęcia, które w wersji 2D wyglądają sztucznie, w 3D już nie przeszkadzają.

    Ant-Man uświadomił mi, że nie tylko filmy "fantastyczne" i bajki mogą wyglądać dobrze w 3D. Największe wrażenie zrobiła na mnie scena jak bohater idzie sobie zwyczajnie ulicą - cofnąłem i puściłem kilka razy pod rząd.

    Ze "zwykłych" filmów, to ostatnio był "The Walk" (2015), ale jeszcze nie sprawdzałem jak to w domu wygląda.
    Interesujący może też być dokument "World War 2 in 3D":
    Film dokumentalny zmontowano, wykorzystując film stereoskopowy z czasów II Wojny Światowej, odnaleziony w archiwach Imperial War Museum. Zdjęcia pochodzą z dokumentu nakręconego przez nazistów w 1943 roku. pt. Die Flakschiesslehre czyli Instrukcja używania broni przeciwlotniczej. To jedyny znany materiał nakręcony w 3D pokazujący w akcji niemiecką armię. Dokument został uzupełniony fotografiami 3D, zrobionymi zarówno przez Niemców jak i przez aliantów.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..