TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Polskie wydania

Dziedzictwo tom 9: Potwór

Master of the Force 2012-01-27 11:22:00

Master of the Force

avek

Rejestracja: 2010-04-25

Ostatnia wizyta: 2022-05-13

Skąd: Olsztyn

Wydawnictwo Egmont zapowiedziało premierę nowego, dziewiątego tomu Dziedzictwa, która będzie miała miejsce 5. marca.

Komiks będzie zawierał zeszyty z serii Legacy od 42. do 46. Są to dwie miniserie: Divided Loyalties i Monster.

Oto okładka oryginalnego wydania http://images.wikia.com/starwars/images/3/3b/MonstersTPBcover.jpg .

To wydanie zbiorcze liczy sobie 128 stron, za które trzeba będzie zapłacić 39,99 zł.

LINK
  • Omg.

    Vos 2012-01-27 14:07:00

    Vos

    avek

    Rejestracja: 2007-05-07

    Ostatnia wizyta: 2022-08-15

    Skąd: Warszawa

    Ja nie chcę tyle czekać! :<
    Jedyna seria komiksowa, którą w tej chwili czytam/śledzę, już nawet SWK sobie dawno odpuściłem.

    LINK
  • Zapowiedź

    Master of the Force 2012-02-05 17:20:00

    Master of the Force

    avek

    Rejestracja: 2010-04-25

    Ostatnia wizyta: 2022-05-13

    Skąd: Olsztyn

    Mamy już zapowiedź polskiego wydania dziewiątego tomu Dziedzictwa

    początek spoilera Wayland, niegdyś żyzny świat, został przekształcony przez obcą biotechnologię w potworny żyjący koszmar. Planeta stała się miejscem najgorszej porażki Kola Skywalkera i pierwszym starciem jego syna Cade’a ze śmiercią. Teraz Cade i jego przyjaciele zostali zwabieni z powrotem na Wayland, gdzie gniją śmiertelne tajemnice, a zmieniające życie decyzje czekają na Cade’a.
    Tymczasem po drugiej stronie galaktyki szansa na pokój zamienia się w bitwę pomiędzy Jedi, Sithami i Imperialnymi Rycerzami!
    Komiks zawiera historię przedstawioną oryginalnie w zeszytach Legacy #42-46.
    koniec spoilera

    Scenariusz John Ostrander, rysunki Jan Duursema i Dave Ross, kolory Brand Anderson i Jesus Aburto, tusz Dan Parsons, okładka Chris Scalf. Tłumaczenie: Jacek Drewnowski. Cena 39,99 zł, 128 stron. Premiera: 5 marzec 2012 r.

    Okładka:

    http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/lut/dziedzictwo9_41231f925e16d9cac7a7bab657f59405.jpg

    Przykładowe strony:

    http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/lut/dziedzictwo9_1_574fec587e3463dcb0f864e112eefa07.jpg

    http://www.gwiezdne-wojny.pl/grafika/2012/lut/dziedzictwo9_2_f6142259ddb66f8d59a7e69f6ee23d99.jpg

    LINK
  • ...

    skywalkerka 2012-02-05 20:04:00

    skywalkerka

    avek

    Rejestracja: 2011-03-17

    Ostatnia wizyta: 2020-06-06

    Skąd:

    Już zaczęłam odliczać dni! Legacy to moja ulubiona seria, może przez sentyment, a może dlatego, że ma niepowtarzalny klimat.
    9 tom, a to oznacza, że zostały nam tylko 2 nie licząc "Potwora".
    Oj, będę tęsknić...

    LINK
  • Dziedzictwo tom 9.

    Wolf Sazen 2012-04-10 12:55:00

    Wolf Sazen

    avek

    Rejestracja: 2008-01-13

    Ostatnia wizyta: 2022-08-14

    Skąd: Prudnik

    Zbliża się nam niestety koniec serii Dziedzictwo. Zostały nam tylko jeszcze 2 tomy. Miejmy nadzieję, że doczekamy ich w Polsce. "Potwór" zaostrzył tylko smak na finałowe rozstrzygnięcie.

    "Podziela Lojalność" - zdecydowanie najlepsza część tego tomu. Dzieje się tu sporo wydarzeń ważnych dla losów galaktyki jednak są one tylko tłem na wyboru, które dokonuje jedna, nic nie znacząca jednostka. Gdy wydaje się, że to główni antagoniści mogą zmienić los tej wojny Ostrander zaskakuje nas i wyrywa ze zbytniej pewności siebie. I nie możemy nawet jednoznacznie osądzić kalamariańskiego oficera. W końcu to co czyni, czyni dla najbliższych chcąc ich ratować. Rysunki nie są wybitne lecz bardzo przyjemne dla oka. Jeden z najlepszych one-shotów w naszym uniwersum. 10/10

    Potwór - do gry wracają "grube ryby". Sytuacja w Imperium Sithów wciąż niestabilna, rozłam w zakonie Jednego Sitha jest coraz bliższy. A tymczasem Cade prowadzony jest w pułapkę. Szkoda, ie Yuuzhan tak rzadko możemy oglądać w "Dziedzictwie". Raz, że oni naprawdę wyśmienicie rysowani, dwa mało o nich wiemy to wydarzeniach z przegranej wojny. Szkoda. Koniec końców, autor zostawia nas ciągle z duża ilością pytań. Jeszcze nie wszystkie pionki są na swoich miejscach. A chyba już na to najwyższy czas panie Ostrander. Rysunki Duursemy jak zwykle wyglądają świetnie. 7/10

    Cały tom 9. dostaje wysokie 8/10. Wierzę że w końcówce Jan o John pokażą nam naprawdę na co ich stać

    LINK
  • ...

    skywalkerka 2012-04-21 13:55:00

    skywalkerka

    avek

    Rejestracja: 2011-03-17

    Ostatnia wizyta: 2020-06-06

    Skąd:

    http://galaxiesofhope.blogspot.com/

    Jak zawsze ostatnia.

    LINK
  • Dziedzictwo #9: Potwór

    Elendil 2017-07-11 21:34:51

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2022-08-07

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Doszła już paczka z ostatnimi tomami (i z Kroniką Ilustrowaną - to dopiero fajna rzecz!), więc mogłem wkroczyć na ostatni etap historii.

    Podzielona lojalność - krótki, ale fajny komiks, jak wszystkie które pokazują wojnę, a nie tylko Cade`a i znajomych. Pokazanie zaszantażowanego żołnierza, który musi dokonać zdrady to ciekawy pomysł, niestety wg mnie cała opowieść została trochę zepsuta tym, że admirał Stazi jednak przeżył (w całym Dziedzictwie istotni bohaterowie mają immunitet na umieranie i to boli podczas czytania).

    Potwór - nie muszę chyba wspominać, że kreska jest jak zwykle bardzo dobra (tak jak i w pierwszym komiksie), chociaż wydaje mi się, że bywały lepsze w całej serii.
    Fabularnie niestety trochę się zawiodłem. Podczas czytania było dobrze, fajne sceny, dialogi, trzymało w napięciu, ale po zakończeniu przyszła taka myśl, że wątek Cade`a to wciąż jedno i to samo, powtarzane po raz kolejny do znudzenia. Cade znowu musi kogoś uleczyć, znowu jest kuszony Ciemną Stroną, znowu wszyscy mu mówią, żeby się ogarnął, znowu odmawia zostania Jedi, i to znowu, znowu, znowu powtarza się tak cały czas. Zupełnie jakby twórcy wymyślili tę postać, a później kompletnie zgłupieli i nie byli w stanie określić co właściwie chcą z nią zrobić.
    Reszta jest już w porządku - możemy poznać szczegóły klęski Projektu Ossus, poznać intrygi Sithów odnośnie przejęcia władzy po Kraycie i zobaczyć starcie między wojskami Sithów a połączonymi siłami Imperium Fela i Jedi.

    Jedna wada - tego tomu i całej serii - o której pisałem już wyżej. Bohaterowie nie giną. Nikt, nikt, do cholery. Miałem wielką nadzieję, że zginął Stazi. Oczywiście nie, musiał przeżyć. Myślałem, że zginęła księżniczka Marasia. Oczywiście nie, Fel wciąż ją wyczuwał po wybuchu. Myślałem już nawet w swej naiwności, że na końcu zginą Cade i Delia, a cała historia skończy się bez nich, ale nie. Też dali radę.

    We wcześniejszych tomach to samo. Nie zginął nikt z Sithów walczących z Cade`em na Coruscant. Blisko już było z Azlyn Rae, ale nie, Cade i spółka jednak ją ocalili. W każdym tomie bez przerwy ktoś pada, a później okazuje się, że jednak jeszcze dycha, wstaje i działa dalej. Tak jak w Mrocznych czasach ciągle ktoś ginął, czasem już nawet bez większej potrzeby i sensu, tak tutaj skrajnie odwrotnie - wszyscy jadą na kodach.
    Nic mnie tak nie wkurza w tej serii i gdyby nie to, to Dziedzictwo byłoby bliskie ideału.

    A ten tom? Chyba troszkę słabszy, niż wszystkie poprzednie.

    7/10

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..