Forum

TCW 5x17 - Sabotage

Po "The Lawless" z Maulem rozpoczynamy ostatnie odcinki ze skróconego najwyraźniej sezonu.

Jednym zdaniem:

Anakin i Ahsoka prowadzą śledztwo w sprawie eksplozji w Świątyni. Podejrzewają, że kryje się za nią Jedi, który przeszedł na Ciemną Stronę.


Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu TCW.
Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub CN.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

...

Tak podejrzewałam, ale początek spoilera mroczny Jedi? Brzmi ciekawie . Oby tylko nie była to wyłącznie Ventress. koniec spoilera

...

Czyżby Krell reborn?

...

W tym serialu wszystko jest możliwe.

Krell

Tak, w tym serialu wszystko jest możliwe . Byłoby ciekawie. Krell powraca ! Niech Moc będzie z Wami.

!!!!

Jeżeli by powrócił,to narobiłby sporego zamieszania,
przecież dysponował,wielką potengą mocy i był zabójczym wojownikiem,
niemal zlikwidował,większość 2 legionów żołnierzy republiki,
które były jednymi z elitarnych.

!!!

Podejrzewam,że będzie to (dawna uczennica Dooku).

;d

Nie chce niszczyć tobie dzieciństwa ale niestety początek spoilera jego dawna uczennica nie żyje koniec spoilera

Preview

Trochę kiepska jakość ale widać coś i słychać

https://www.youtube.com/watch?v=5rElDifThLw

...

Ciekawe czego oni tam tak szukają.

...

Ta sama scena (choć moze bez kilku pierwszych sekund) jest w dobrej jakości w wywiadach wrzuconych przez Shaak Ti kilka dni temu.

Hm

Przyznam, że nie widziałem

Klip

Słaba jakość? Nie powiedziałbym. Ale klip niezły. Ciekawe co oni tam szukają. Już się tego nie mogę doczekać. Ale i tak moim zdaniem nic nie pobiję trylogii Maula. To ona powinna pójść na finał. Niech Moc będzie z Wami.

...

Pewnie szukają ocalałych po eksplozji.

Odcinek

Być może. Tego to się dowiemy oglądając ten odcinek . Ale coś wspomnieli o zdrajcach: Krellu i Dooku. Więc może Dooku też się pojawi? Kto wie? Wiadomo, że Ventress, więc jest szansa na zobaczenie hrabiego. Byłoby ciekawie, gdyby ze sobą walczyli. Niech Moc będzie z Wami.

...

Dooku być może się pojawi,bo Ventress tak.Mam jeszcze pytanko,czy w tym akcie będzie Cato Neimoidia czy została przesunięta na 6 sezon.

Cato Neimodia

No w końcu jeszcze chyba nic nie wiadomo o tym, czy akt na Cato Neimodii został przesunięty na szósty sezon, czy nie. Prawdopodobnie dowiemy się tego pod koniec tetralogii o Ahsoce. Niech Moc będzie z Wami.

...

Parę dni temu mówiono,że Cato Neimoidia będzie w akcie o Ahsoce.

...

Maul na koniec? Czy ja wiem, uważam trylogie Maula za najlepszą w całym serialu, ale jednak pod koniec zostaje trochę niedosytu i pytań więc dobrze, że na nim się nie skończyło. Takie jest przynajmniej moje zdanie

klip

numer dwa. Podobieństwo do innej bitwy bardzo mnie zniesmaczyło :/.

http://www.youtube.com/watch?v=ASuFjuEDp-M

...

Uważam, że ten klip jest po prostu żenujący. Nie dość, że praktycznie wszystko zerżnięte jest z RotS, to jeszcze jest to po prostu... słabe.

Zapowiadali najlepszy story arc w historii serialu? Jaaaasne. Ja się nie nakręcam, żeby się nie zawieść jak w finale o Maulu...

Re

OOO tri są świetne chce ich więcej w tym serialu. Z tą rakietą było fajne ta unik i nagle taka chmura tylko z sąd sie tam zmieściło tyle buzz droidów . Poza tym wszystko zerżnięte z Zemsty Syfów !

...

Fajne nawiązanie do Zemsty Sithów - mi się podoba Czekam tylko na normalną wersję

...

Mam nadzieję że tego story arc`u nie spaprają tak jak zakończenia tego z Maulem. Bitwa zerżnięta z Zemsty "Syfów". Jakoś słabe te klipy, ale cóż zobaczymy jak to wyjdzie już za cztery dni.

...

Bardzo fajny klip,a jednak Cato Neimoidia będzie w tym akcie.Bitwa oczywiście zerżnięta z RotS`a,ale spoko.

RE:klip

Fuu! Jak tak można!
Jak na razie, to mam bardzo ambiwalentne uczucia co do tego odcinka, jak i całego story arc`u. Z jednej strony - ciekawie się zapowiadał odcinek po pierwszym previewie, poprzednie odcinki z kolei były jednymi z najlepszych z całego serialu. Lecz drugi preview pokazuje kiepskie, bezwstydne ,,ściąganie" pomysłów. O ile wprowadzenie jakiś wątków nawiązujących do filmów nie jest złe, a jest nawet pożądane, to tutaj jest to wręcz nachalne i żałosne!
Oj, znów źle się dzieje w Gwiezdnych Wojnach!

Klip

Ten klip jest bezsensowny i denny. Wszystko to co widzieliśmy w RotS. Bez sensu. To na pewno nie będzie lepsze od trylogii Maula. Jak jeszcze pierwszy klip był znośny, to ten drugi już jest fatalny. Niech Moc będzie z Wami.

...

Dwa klipy, w tym jeden nowy, z oficjalnego profilu (czyli w dobrej jakości):

http://www.youtube.com/watch?v=u0SgeznI_AM

http://www.youtube.com/watch?v=WI1RCVK-aWU

W tych fragmentach mogę stwierdzić, że Kiner się jednak nie postarał tak jak zapowiadano, no ale poczekam na całość z ostatecznym osądem.

...

Za to uszy Yody bardzo ładnie się poruszają, do tego światło przez nie prześwituje... i czy przypadkiem Kit nie wygląda odrobinę lepiej? Szczerze? Gdyby Disney miał sypnąć kasą i twórcy zdecydowaliby się na poczekanie rok z kolejnym sezonem po to, by zbudować od nowa bibliotekę modeli, byłabym jak najbardziej za. Być może już gdzieś o tym pisałam.

Trochę dziwi mnie błyskawiczny osąd Yody: Jedi zaatakował Świątynię=przeszedł na ciemną stronę. Wydawało mi się, że akurat on byłby ostrożniejszy w wysnuwaniu tak szybkich wniosków. No i na dokładkę nowy Yularen:

http://starwars.com/img/explore/the-clone-wars/slideshow/ep517/preview/preview01.jpg

Klip 3

Klip pierwszy był taki sobie, drugi fatalny, a ten nawet niezły . Fajnie, że zobaczyliśmy Radę Jedi w pełnym składzie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Niech Moc będzie z Wami.

nie ma

rancisa

...

Fajny ten 3 klip lepszy od pozostałych 2.Fajnie,że pokazali Radę Jedi.Ten nowy model Yalarena nawet spoko.

...

Może to Tarkin stoi za zamachem? W tych odcinkach chyba doprowadzić miał do sporu pomiędzy Anakinem i Ahsoką

...

Nie sądzę... Tarkin ma wysoką pozycję w wojsku i może nie przepadać za Jedi, ale raczej nie ryzykowałby utraty stanowiska przez atak na - bądź co bądź - sojusznika. Poza tym, początek spoilera już wiemy z opisu, że za atakiem będzie stała żona pracownika Świątyni, ta cała Letta. Pytanie tylko czy sama na to wpadła, czy była tylko narzędziem. koniec spoilera

----

Jak odkryć spoiler?
PS.
Ja i tam sądze , ża tym wszystkim stoi Ahsoka

Hm

Przytrzymaj przycisk myszy między początkiem a końcem spoilera.

Re: ----

Vintress napisał(a):
Jak odkryć spoiler?

________

Zaznaczyć ospoilerowane pole trzymając LPM

---

Cofam to co napisałam XD

...(możliwe spoilery)

Odcinek całkiem niezły. Podobała mi się holograficzna wizualizacja miejsca zbrodni. Scena z myśliwcami na początku też niezła. Mam tylko jedno pytanko- dlaczego Separatyści atakowali Cato Nemoidie? Zawsze byłem przekonany, że nie musieli podbijać planet, z których pochodzili Separatystyczni liderzy, ale mogę się mylić

Re: ...(możliwe spoilery)

Darth Spirit napisał(a):
Odcinek całkiem niezły. Podobała mi się holograficzna wizualizacja miejsca zbrodni. Scena z myśliwcami na początku też niezła. Mam tylko jedno pytanko- dlaczego Separatyści atakowali Cato Nemoidie? Zawsze byłem przekonany, że nie musieli podbijać planet, z których pochodzili Separatystyczni liderzy, ale mogę się mylić
________
"Neimoidianie ogłosili neutralność wobec galaktycznego konfliktu" (http://ossus.pl/biblioteka/Cato_Neimoidia)... Nute Gunrey to jeszcze nie cała Cato Neimodia, ani nawet Trade Federation

Re: ...

Darth Spirit napisał(a):
dlaczego Separatyści atakowali Cato Nemoidie? Zawsze byłem przekonany, że nie musieli podbijać planet, z których pochodzili Separatystyczni liderzy, ale mogę się mylić
________
Przypominam też, że Lott Dod w the clone wars NADAL jest senatorem reprezentującym Federację Handlową. Można dostrzec tutaj podobieństwio do amerykańskiej historii, gdy popierający niewolnictwo demokraci z północy dalej zasiadali w amerykańskim parlamencie, podczas gdy siły północy walczyły z konfederacją, w której rządzili demokraci z południa

Re:Re: ...

Ok. No w takim razie kajam się Wydaje mi się, że Lott Dod nieoficjalnie wspierał Gunray`a a wtedy atak na własną planetę jest głupi , ale nie będę przekopywał się przez stare odcinki żeby tego dowieść więc przyjmijmy, że jednak wszystko się zgadza, a w odcinku twórcy jednak nie dali plamy.

...

Natknąłem się na cytat, ponoć z Filoniego, z celeba sprzed paru lat, gdy te problemy z Federacja i Neimoidią zadebiutowały:
"Gdyby Lucas robił edycję specjalną RotS, pewnie wyciąłby cyfrowo Lucrehulki z bitwy o Coruscant."

Re: Re:Re: ...

Darth Spirit napisał(a):
Ok. No w takim razie kajam się Wydaje mi się, że Lott Dod nieoficjalnie wspierał Gunray`a a wtedy atak na własną planetę jest głupi , ale nie będę przekopywał się przez stare odcinki żeby tego dowieść więc przyjmijmy, że jednak wszystko się zgadza, a w odcinku twórcy jednak nie dali plamy.
________
Nie widziałem jak na razie 17 odcinka Clone Wars, ale do tej pory Neimodianie i Federacja Handlowa oficjalnie odcinała się od Gunreya a faktycznie pozostawała z nim we współpracy. W ROTJ toczyły się walki na Cato Neimodia (tam zginał Ki Adi Mundi). Można sobie wyobrazić, że to jakieś pokręcone działania pozorujące, lub panowie pokłócili się między sobą

...

-W ROTJ toczyły się walki na Cato Neimodia (tam zginał Ki Adi Mundi).
Chyba raczej w RotS i zginął tam Plo Koon

...

1. Cato Neimodia nie pojawia się w RotJ
2. Ki-Adi-Mundi zginął na Mygeeto
3. Na Cato Neimodia zginął Plo Koon w RotS

nawiązania do ROTS

Cato Neimodia jest nawiązaniem do ROTS i jest ukłonem wobec fanów.

...

Może ją bronili ? Albo przypuszczali atak na zajętą przez Republikę region. Jeśli oni ją rzeczywiście atakują to ja nic z tego nie rozumiem.

...

Idzie to dokładnie tak: "Invasion! The planet Cato Nemoidia is under separatist attack. Anakin Skywalker and his padawan, Ahsoka Tano, rush to the rescue as they lead a squadron of starfighters to the planet below." Wychodzi na to, że Separatyści nie wiedzieć czemu atakują własną planetę a Republika leci jej na ratunek Tu ktoś wybitnie dał ciała, ale żeby aż tak?! Żeby o Nute Gunray`u zapomnieć...

heh

ja zawsze te intra sobie tłumaczę jako propaganda Republikańska i tak chyba trzeba to widzieć w tym odcinku ; D

Re

Hehe Dobre, na to nie wpadłem Dla własnego zdrowia psychicznego też przyjmę takie założenie

True

Zwłaszcza widać to po sposobie, w jaki narrator przedstawia Konfederatów w niektórych odcinkach. "Niegodziwy hrabia Dooku!", "Bezwzględny Wat Tambor!" "Wicekról Nute Gunray - tak zły, że nie chcieliby go nawet w piekle!" No dobra, trochę koloryzuję , ale od prawdy też szczególnie wyraźnie nie odbiegam.

Re: ...

Darth Spirit napisał(a):
Wychodzi na to, że Separatyści nie wiedzieć czemu atakują własną planetę a Republika leci jej na ratunek
________

Filoni powiedziałby: "The Separatist Alliance () attacks its own planet... because why the f*ck not?"

Sabotage

No i już jestem na bieżąco Sabotage nadal trzyma dobry poziom. Ciekaw jestem jak dalej się potoczy fabuła tego arcu. Najbardziej podobała mi się wizualizacja wybuchu w świątyni. Zostało to bardzo ładnie przedstawione. Ogólnie odcinek był dobry, ale nie tak dobry, jak poprzedni arc o Maulu.

Czekam na następne odcinki i powrót na Cato Neimodię.

Ocena: 7/10.

Cóż

źle nie było - ciekawe, co dalej Ładna wizualizacja wybuchu rzeczywiście

...

Hmm, bardzo dobry odcinek. I muszę przyznać, że muzyka naprawdę duużo lepsza niż kiedykolwiek - czuć wielką zmianę i nową jakość, oby wydali kiedyś soundtrack.
Trochę szkoda, że to taki stand-alone, a nie ścisła część czegoś większego. Pewnie, że w kolejnych odcinkach wątek zamachu i niezadowolenia społecznego będzie kontynuowany, ale spodziewałem się, że już teraz zacznie się dziać coś konkretnego co może nam rzucić światło na przyszłość Ahsoki.
Tak czy inaczej - fajnie się zaczyna finał.

.

Pod względem technicznym i wizualnym chyba najlepszy odcinek w TCW. Fabuła też całkiem niczego sobie, fajne zrobienie tego odcinka pod względem kolejnych odcinków. Nic tylko czekać na dalsze rozwinięcie sytuacji i może na więcej Jedi odzywających się w radzie oprócz Yody i Windu

Ocena

Cóż bardzo dobry odcinek.Muzyczka też była świetnie skomponowana,fabuła bardzo dobrze pomyślana,wizualizacja wybuchu też niczego sobie.Szkoda,że tylko Yoda i Windu się odzywali z całej rady.

10/10.

...

W filmie też tylko Yoda z Macem mówili (no i 2 słowa Ki-Adi)

...

No i dlatego właśnie Anakin tak się obruszał miejscem w radzie. To marionetkowy stołek, gdzie tylko przytakujesz wielkiemu mistrzowi.

333

Gdzie wy obejrzeliście ten odcinek? o.O

...

Każdy ma jakiś swój tajny sposób Osobiście radzę ci zaglądać w to miejsce http://starwars.com/explore/the-clone-wars/ep517/# bo odcinek powinien się niedługo tu pojawić. Miłego seansu

...

Najwidoczniej dzisiaj iTunes wydał odcinek wcześniej, niż ten pojawił się w amerykańskiej tv, stąd już dzisiaj w niektórych tajemnych miejscach w Internecie pojawił się dobry Web-rip (te zwykle pojawiają się w niedzielę).

--

spoko oglądam na youtube

...

A Jeżeli chodzi o odcinek .. bardzo mi się podobał. Ten cały voice acting ach.. postarali się

...

Pamiętajcie, by nie wrzucać żadnych nielegalnych linków na forum.

No to zacznijmy od początku: Separatyści atakują własną planetę. Anakin łatwo zrzuca buzz droidy z myśliwca, co czyni z niego idiotę w "Zemście Sithów". Bitwy praktycznie nie widać, a jej jedyną funkcją fabularną jest pokazanie tego, że Anakin i Ahsoka byli "gdzieś indziej". Naprawdę nie można było rozwiązać tego w inny sposób? No nie wiem, Ahsoka mogła wyciągnąć Skywalkera na zakupy na drugim końcu galaktyki, czy coś takiego. Poza stroną wizualną to jeden wielki minus.

A potem robi się coraz ciekawiej i mimo że (przez durne spoilery) wiedziałam kto stoi za zamachem, to prowadzone przez Jedi dochodzenie bardzo wciąga i aż chce się wiedzieć co będzie dalej. Russo to ciekawa postać, jak na droida (wypada o wiele lepiej niż WAC), a wizualizacja katastrofy rzeczywiście bardzo przypadła mi do gustu . Mam też nadzieję, że wątek niezadowolenia społecznego zostanie pociągnięty dalej. Tutaj czepiłabym się tylko jednego - fakt, Anakin zadaje to pytanie, ale czy rzeczywiście praca dla Jedi nie pozwalała na mieszkanie w lepszym miejscu? Od razu przypominała mi się Teckla Minnau i jej dzieci kąpiące się raz na dwa tygodnie . Ach, miło też, że pokazał się Drallig.

...

Zgodzę się z Tobą. Moim ulubionym momentem jest to jak Anakin i Ahsoka przesłuchują Lette po jej nieudanej ``ucieczce`` . Aha i nie skapnęłam się , że ten Jedi to Cin Drallig ..

Re: ...

ShaakTi1138 napisał(a):
P
No to zacznijmy od początku: Separatyści atakują własną planetę.

________
ale Cato Neimodia jest w tej wojnie neutralna, oficjalnie Federacja Handlowa odcięła się od Nute Gunreya, a Lott Dod pozostawał senatorem. Tak więc teoretycznie to nie jest planeta separatystów

...

Ale to jest wersja z TCW - w EU zarówno Federacja, jak i Cato Neimoidia były od początku z Separatystami. Zresztą, czy ma to jakikolwiek sens? Jak Federacja mogła się odciąć od Gunraya, skoro to on był jednym z jej głównych przywódców i dostarczał zasoby Separatystom? A jeśli nawet przyjąć wersję z TCW - czy nie okazało się już w wielu odcinkach, że Dod ich wspiera?

Nawiasem mówiąc i ten odcinek jest dostępny na Oficjalnej .

http://starwars.com/explore/the-clone-wars/ep517/#!/media/slideshow

brak logiki

W sumie dziwne byłoby aby wszyscy na Cato Neimodia mieli podobny stosunek do wystąpienia z republiki do tego można zauwazyć pewne podobieństwa pomiędzy wojnami klonów a amerykańską wojną secesyjną. A podczas niej opozycja wobec Lincolna w unii to ta sama partia co rządzi konfederacją. W the Clone Wars władze federacji handlowej są neutralne, a potajemnie i faktycznie wspierają separatystów. Dod za każdym razem teoretycznie interweniuje jako neutralna w konflikcie strona. A, że przypadkowo prawie zawsze po stronie Dooku to inna sprawa. W sumie dla Federacji Handlowej opowiedzenie się jednoznaczne po stronie separatystów zamykało im handel w lojalnych republice światach. A tak są w republice i faktycznie ich wspierają. To trochę jak z pakistańskimi siłami specjalnymi, które z jednej strony są sojusznikie USA, a z drugiej po cichu sympatyzują z talibami.
A co do Gunreya to w jednym z odcinków TCW Dod nazywa go w Senacie terrorystą i oficjalnie odżegnuje się od poparcia jego.
Pokręcone to, ale świat często jest pokręcony

Khe?

Ale co to ma do rzeczy?

Atak Separatystów na Cato Neimodie jest POZBAWIONY SENSU!!!

Pomijam już fakt że planetę, jak zresztą większość światów Neimodianskich były pod pełną kontrolą Federacji. Federacja Handlowa była głównym pracodawcą Neimodian, którzy nigdy nie byli odważni a jedynie chciwi i ulegli, tak więc gdyby im powiedzieli: wychodzimy z Republiki, to nikt by się nie martwił. Zwłaszcza po ich ustawach podatkowych, ale to nieistotne.

Do rzeczy. Oficjalnie planeta, a raczej organizacja, jest neutralna i prowadzi interesy z Republiką(co według mnie świadczy o głupocie Republiki, nie zwracającej uwagi że NACZELNY SZEF Federacji, wraz z resztą najważniejszych gości w organizacji, w ich imieniu przystąpił do Separatystów -Obi-Wan potwierdzi-, i nadal ma na niej swój luksusowy i zadbany pałac). Ale planeta potajemnie ich wspiera, pewnie dostarcza broń, droidy, pieniądze itd. Mało tego jest miejscem sekretny spotkań członków Konfederacji co było widać w the Clone Wars. OK. Nagle jednak... Separatyści przystepują do ataku świata, który ich w tajemnicy wspiera.

Że strategicznego oraz taktycznego punktu widzenia ten RUCH NIE MA SENSU!!! Co im da ten atak? To marnotrastwo kredytów oraz jednostek wojskowych na świat, który jest jednym z kluczowych żródeł ich finansów, które możnaby było przeznaczyć na inwazje na jakąś inną planetkę, choćby po to by odwrócić uwagę Republiki od ich światów głównych. Plus, istnieje ryzyko ewentualnych zniszczeń cennych budynków infrastruktury Federacji Handlowej(przypominam, oni w rzeczywistości są z Separatystami), a Neimodianie są bardzo uwrażliwieni na punkcie ich własności(pałac Gunrya). Mało tego, tylko niepotrzebnie zwracają na siebie dodatkową uwagę Republiki, dając jej pretekst do pozostawienia swych jednostek na planecie(dla ochrony), znacznie utrudniając potajemne pobieranie kredytów, sprzętu albo chociaż umożliwić tajne spotkania jej członków. Tak wogólę to Padme powiedziała Senatowi cokolwiek o spotakniu Separatystów na Cato Neimodii? Bo wydaje mi sie że nie bo Lot Dott był potem widziany w Senacie, pomimo oczywistego spiskowania i próby otrucia!! Ale schodzę z tematu.

Gdyby twórcy to jakoś uzasadnili. Przykładowo nagle przestali ich wspierać. Albo lepiej: wywiad Republiki odkrył że na planecie jest komórka Separatystów. Konfederacja nie chcę aby ich powiązania wyszły na jaw, to organizuje pozorowaną inwazje na planetę. To nadal znacznie utrudnia ich działania, bo pewnie jakaś armia Republiki potem zostanie na planecie dla ochrony, ale przynajmniej atak miałby jakieś uzasadnienie(choć marnę).

Tyle że twórcy nie dali nam żadnego uzasadnienia! Zwyczajnie Separatyści atakują. ShaakTi1138 dobrze piszę: "jedyną funkcją fabularną[bitwy] jest pokazanie tego, że Anakin i Ahsoka byli "gdzieś indziej". Mogłaby to być inwazja Republiki(co kłóciłoby się z Labiryntem Zła ale mniejsza). Albo zwyczjnie Separatyści atakują jakąkolwiek inną planetę, byle nie po raz kolejny Felucie albo Naboo, albo Coruscant.... jakąkolwiek planetę która nie pojawiła sie jeszcze w serialu albo wymyśleć nową. To naprawdę nie był taki istotny element odcinka.

ALE NIE!!! Twórcy musieli zaserwować taki irytujący bezsens. A mógł być to bardzo przyjemny odcinek, bez przesadnych głupot. Tak odcinek ma ich wiecej, ale nie przeszkadzają w oglądaniu, oprócz jednego: BEZSENSOWNEJ INWAZJI NA CATO NEIMODIE SEPARATYSTÓW.

Re: Khe?

DarthNil napisał:
Że strategicznego oraz taktycznego punktu widzenia ten RUCH NIE MA SENSU!!! Co im da ten atak? To marnotrastwo kredytów oraz jednostek wojskowych na świat, który jest jednym z kluczowych żródeł ich finansów, które możnaby było przeznaczyć na inwazje na jakąś inną planetkę...
________
No tak, ale zapominasz o podstawowej kwestii w Wojnach Klonów, absolutnej podstawy przy jakiejkolwiek analizie całego tego rozdmuchanego konfilktu. Wojny Klonów nie mają mieć sensu, bo ze wszystkich stron sterowane są przez jedną osobę, czyli Dartha Sidiousa.

Dla mnie ponowna walka o Cato Neimoidię ma właśnie ten dodatkowy sens: ciągle odbywają się drobne potyczki, ciągle w tych samych miejscach, nieistotna zabawa z kotkiem i myszką, strategie, które donikąd nie prowadzą...bo tak ma być, bo Separatyści mają być osłabieni, bo Republika ma być osłabiona, bo Jedi mają być tą wojną wykończeni. Everything is proceeding as I have foreseen.

Co?

Wiesz co? TO NADAL NIE WYJAŚNIA DLACZEGO SEPARTYSCI(mając do wyboru milion innych planet) DECYDUJĄ SIĘ ZAATAKOWAĆ AKURAT SOJUSZNICĄ PLANETĘ!!

Po pierwsze: to że konflikt ma wykończyć obie strony, nie znaczy że kolejne kampanie, mają być prowadzone, w sprzeczności z jakimikolwiek logicznymi zasadami prowadzenia wojen. Wyobraż sobie że u Searatystów są goście inteligentni, którzy traktuja konflikt poważnie i naprawdę chcą go wygrać(nie w the Clone Wars 3D, tam wszyscy Sepkowie to idioci). A żeby wygrać potrzebne są im jakieś sukcesy, bo jaki to sukces rozbić parę flot, kiedy w zamian traci się całą planetę, a wiec potencjalną bazę, żródło jednostek, dochodów itd. Gdyby prowadzono wojnę na zasadzie najpierw uderzymy tu, potem gdieś hen daleko tam, a potem znowu zaatakujemy gdzieś tam, a na koniec znów wrócimy tam gdzie zaczęliśmy, to wojna skończyłaby się w ciągu paru miesięcy!!!! Prowadząc wojnę na wyniszczenie czy na wymęczenie, trzeba uważnie wybierać cele, bo inaczej roztrwonisz własnę zasoby. Tak więc "strategie które do nikąd nie prowadzą", nie nadają sie do prowadzenia jakijkolwiej wojny. A ta wojna ma cel... żeby trwała jak najdłużej! A to wbrew pozorom wymaga logicznych działań oraz strategii wojskowych. Konieczna jest równowaga sił, a więc dokładnie trzeba planować który sektor można poświecić, a który jest niezbędny do prowadzenia wojny.

BO ZASOBY WOJENNE NIE SĄ NIEWYCZERPYWALNE.

Ta wojna ma trwać tak długo jak się da. OK. Ale ciągłe atakowanie tych samych planet, mija się z celem jeśli nie ma żadnego strategiczno/taktycznego uzasadnienia. Każda strona miała własną przestrzeń i strefę wpływów, którą kontrolowała, dającą jej zasoby, broń, jednostki, kontrole nad szlakami itd. Jeśli stracisz te ważne tereny, to nie będziesz w stanie prowadzić wojen. A Cato Neimodia jest jednym z kluczowych światów separatystów.

Po drugie: Darth Sidious NIE STERUJE KONFLIKTEM, ON GO KONTROLUJE. To kolosalna różnica, albowiem nie jest tak że miesza SIĘ w każdy plan czy kampanie obydwu stron. Nie dyktuje im non stop co mają zaatakować lub co zdobyć. Owszem zdarza się że zleci im jakieś zadanie, ale w szczególnych przypadkach. Zwykle tego nie robi. Ma dostęp do planów taktycznych, ale interweniuję tylko wtedy jeśli dojdzie jego zdaniem do zbytniego przechylenia szali na którąś że stron. Plany militarne ustalają INNE osoby, takie które chcą wygrać ten konflikt. Sidous potem się z nim zapoznaje i decyduję. Albo mówi: OK nie widzę problemu, albo gdy plan zybtnio osłabi jedną że stron... też mówi OK, ale zaraz potem pozwala aby jakaś informacja na temat bitwy wyciekła do wrogiego wywiadów, zleca zwiększenie liczebności armii, podaje fałszywę dane itd. BO MUSI DBAĆ O POZORY, ABY NIKT NIE ZORIENTOWAŁ SIĘ JAKI JEST PRAWDZIWY CEL TEN WOJNY. A debilne plany kampanii, polegające przykładowo na atakowaniu własnych planet mu w tym nie pomogą.

Po trzecie: Atakować światy neutralne to zrozumiałe(które naprawdę są neutralne) to metoda Separatystów i Dooku na przedłuzenie konfliktu. To jest OK. Ale co im da inwazja na jeden ze swoich kluczowych światów? Że ich osłabi? To pewne jak cholera. Pytanie tylko po jakim niby sukcesie to ma ich osłabić? Nie wspominając że to bedzie BARDZO DUŻE osłabienie. Praktycznie niezaleznie od ich wyniku Feederacja utraci swą swobodę działania na Cato Neimodii.

To prawie tak jakby Republika nagle zaatakowała Aldeeran albo Naboo! Mówię prawię, bo w sumie to one ją popierają, ale ich wkład materialny w prowadzenie wojny jest niewielki. A Separatyści przyslą im pomoc. Co brzmi głupio? Ale przedłuży działanie wojny? No tak. Czyli wszystko byłoby OK. "bo tak ma być, bo Separatyści mają być osłabieni, bo Republika ma być osłabiona, bo Jedi mają być tą wojną wykończeni." Oczywiscie idąc twoim tokiem rozumowania.

powód jest prosty:)

Powód potencjalny ataku jest dosyć prosty - panowie się pokłócili. Przecież wojny mafii też nie są racjonalne, a co pewien czas mafie upuszczają sobie krwi

agh

Najpierw zacytuje sam siebie:

Gdyby twórcy to jakoś uzasadnili. Przykładowo nagle przestali ich wspierać. Albo lepiej: wywiad Republiki odkrył że na planecie jest komórka Separatystów. Konfederacja nie chcę aby ich powiązania wyszły na jaw, to organizuje pozorowaną inwazje na planetę. To nadal znacznie utrudnia ich działania, bo pewnie jakaś armia Republiki potem zostanie na planecie dla ochrony, ale przynajmniej atak miałby jakieś uzasadnienie(choć marnę).

A teraz główna kwestia. Pokłócili się - OK(zastanawiam się tylko kto z kim, skoro wszystko co najważniejsze w Federacji, to zatwardziali Separatyści, niektórzy z nich kontynuowało wojnę z Republiką po oficjalnym zakończeniu wojen klonów). Jestem w stanie to kupić, jeśli tylko zostałoby to gdzieś wyjaśnione. I w tym własnie leży problem. Mianowicie(tak jak pisałem wcześniej):

Twórcy nie dali nam żadnego(nawet bezsensownego) wyjaśnienia na ten atak. Chociażby za pomocą narratora.

Ci którzy uważnie oglądają ten serial, powinni się zastanowić, czemu nagle Sepkowie atakują planetę, która ich wspiera i nic nie wskazywało na to, że mogą nagle przestać(odsyłam do: Senate Spy).

A więc krótko. Dopóki twórcy nie dadzą nam żadnego oficjanego uzasadnienia ataku Separatystów na ich sojusznicą planetę, to będę to uznawał jako błąd twórców i kompletny bezsens. A jak(jeśli) je dostane i uznam za logicznie, do dopiero wtedy zmienię zdanie.

A tak z innej beczki, genaza bitwy o Umbarę też nie została odpowiednio wyjaśniona. OK było powiedziane że Umbaranie dostarczają im sprzet i technologie(ciekawe jaką?). Rozumiem i bez problemu akceptue. Wszystko jest zrozumiałe i logiczne. Do momentu gdy przypomne sobie "Senate Murders". Umbara miała tam swego reprezentanta i jakoś nie wydawało sie że spiskował z Separatystami. Wręcz przeciwnie, był za powiekszeniem armii. Potem jednak okazuje sie że jednak otwarcie popierają Separatystów. Skąd ta zmiana? Ma coś wspólnego z morderstwem ich senatora? Może w tajemnicy popierali Konfederacje od początku(najmniej możliwe, gdyby tak było to by ich Separatyści najechali).

Wbrew pozorom można łatwo wyjaśnić taką zmiane... tyle że twórcy do tej pory sie tego nie podjęli. Owszem można iść w domysły, ale mimo wszystko wolałbym znać oficjalny powód, tej... "sprzecznośi" w postępowaiu Umbaran.

Dlaczego o tym wspominam? Bo coś czuje że z Cato Neimodią będzie podobnie.

...

Może atakują dlatego by utwierdzić Republikę w przekonaniu,że Federacja jest ,,obojętna`` i nie spiskuje wcale z Konfederacją.

agh

To ja dam przykład z obecnej polskiej polityki. Palikot chciał razem z Schetyną odwołać Kopacz. W tym celu wystawił Nowicką, tyle, że Schetyna go wystawił, a Nowicka się postawił i w rezultacie Palikot pokłócił się z Nowicką. Przykład, gdy sojusznicy rzucają się do gardeł i kłócą się nie jest niczym dziwacznym, jest polityczną normą. Nie można wykluczyć, że pomiędzy rządzącymi Cato Neimodia a Nute Gunray doszło do sporo o władzę nad samą planetą i Federacją Handlową. Osoby, które zastąpiły Gunraya na czele Federacji Handlowej mogły mie chcieć pośrednictwa Gunraya i realnie rządzić planetą, bez pośrednictwa byłego Federacji Handlowej... do tego Nute Gunray był skonfliktowany z Grievousem. Można sobie wyobrazić małą intrygę, która doprowadziło do niespodziewanych skutków. Tak np. było w 1054 r. kiedy doszło do konfliktu pomiędzy biskupem Rzymu a patriarchą Konstantynopola. Za intrygą stał cesarz Bizancjum, który chciał pozbyć się patriarchę, a w rezultacie doszło do schizmy, która trwa do dziś. Oczywiście to tylko przypuszczenia. Dobrze by było, gdyby twórcy TCW próbowali jakoś wytłumaczyć tą woltę. Może w następnym sezonie????
A co do Umbary, to pewnie byłoby dobrze, gdyby jakoś próbowano to wytłumaczyć. Oczywiście sytuacje przechodzenia z jednego obozu do drugiego nie są czymś dziwnym. Tym bardziej, że za zmianą frontu mogą być powodowane w konfliktach wewnętrznych i przetasowaniu w miejscowej elicie władzy. Np. w V w. Rzymianie często wchodzili w sokusze z Hunnami, tak pozbyli się na pokolenie Burgundów. Kiedy jednak doszło do rozdźwięku pomiędzy Rzymianami a Hunnami i Atylla zaatakował Galię, to do Rzymian przyłączyli się ich dotychczasowi przeciwnicy Burgundowie i Wizygoci. Ludzie dostosowują się do sytuacji a sojusze są zmienne w tamtej galaktyce pewnie też

Hm

To mogłoby być jakieś wyjasnienie. Przy czym:

(cytuje sam siebie): To marnotrastwo kredytów oraz jednostek wojskowych na świat, który jest jednym z kluczowych żródeł ich finansów, które możnaby było przeznaczyć na inwazje na jakąś inną planetkę, choćby po to by odwrócić uwagę Republiki od ich światów głównych. Plus, istnieje ryzyko ewentualnych zniszczeń cennych budynków infrastruktury Federacji Handlowej(przypominam, oni w rzeczywistości są z Separatystami), a Neimodianie są bardzo uwrażliwieni na punkcie ich własności(pałac Gunrya). Mało tego, tylko niepotrzebnie zwracają na siebie dodatkową uwagę Republiki, dając jej pretekst do pozostawienia swych jednostek na planecie(dla ochrony), znacznie utrudniając potajemne pobieranie kredytów, sprzętu albo chociaż umożliwić tajne spotkania jej członków.

Plus Federacja ma też inne planety, o mniejszym znaczeniu na których możnaby było użyć "tego manewru".

W każdym razie: to jest jakieś wytłumaczenie. Nie przekonuje mnie do końca, ale w sumie pasuje do serialu.

Ale: (znów cytuje sam siebie) Dopóki twórcy nie dadzą nam żadnego oficjanego uzasadnienia ataku Separatystów na ich sojusznicą planetę, to będę to uznawał jako błąd twórców i kompletny bezsens. A jak(jeśli) je dostane i uznam za logicznie, do dopiero wtedy zmienię zdanie.

aha

To powyżej było do Trachty.

Teraz Stark:
To nie jest złe wytłumaczenie, a nawet ciekawę i daje szanse na interesujący wątek(myślę że lepiej byś sie nadawał na scenarzystę serialu). Ale jak napisałem wcześniej, czekam na oficjalne oświadczenie twórców, jeśli takowe kiedykolwiek nastąpi.

klawy ten serial

Dziś nadrobiłem sobie kilka zaległych odcinków TCW, i o ile mando-maulowe afery były naprawdę całkiem niezłe, jednak dopiero ten dzisiejszy odcinek spodobał mi się bez żadnych krytycznych uwag. Wiem, może to mało starwarsowe, ale zrobili z tego tak fajny klasyczny kryminał, z dziwacznym detektywem (ciągle zdejmującym i zakładającym okulary), oraz pokrętną intrygą.

I ta animacja, która z nadal, z każdym odcinkiem, robi się coraz lepsza. Pyszne.

:D

=

Odcinek super. fajne śledztwo czekam na kloejny

...

Trochę nudne ........... Ale w porównaniu z Tetralogią z żabą jest fascynujące

...

Oglądając ten odcinek doszedłem do paru wniosków. Przy bitwie o Cato Neimodia zauważyłem że w okresie wojen klonów nasza cywilizacja przewyższa technologicznie tą w wojnach klonów. Przynajmniej w kilku przypadkach, np. pojazdy. Możliwość podróży w przestrzeni kosmicznej nie sprawia że mają przewagę militarną nad nami. Myśliwce wydają mi się słabo zaopatrzone. Separatyści nie używają rakiet samo-naprowadzających co umożliwia wrogowi na najnormalniejsze ominięcie pocisku. Pociski blasterów są widoczne i wolniejsze od klasycznej kuli , co pozwala Jedi na obronę przed pociskiem. W przypadku normalnej broni obrona mieczem jest niemożliwa. Pocisk po zderzeniu się z mieczem nie odbił by się lecz kontynuował podróż w kierunku celu.

A teraz moja recenzja odcinka:

Wiele nawiązań do Zemsty Sithów np. uczeń zawsze musi ratować "miszcza" tak jak Anakin Obi-Wana. Niekonsekwencja w przypadku Skywalkera mówiącego że "nikt nigdy nie powiedział że nie żyje", lecz zrobienie z niego bomby umożliwia przeżycie? Jakoś ten odcinek specjalnie dobry nie był. Jedyne za co ocena idzie w górę to muzyka.
Ocena:
6/10
Mam nadzieję że następny będzie lepszy.

Nasz cywilizacja

Wiesz broń kinetyczna ma swoje zalety tak ja piszesz ale jej wadą są małe obrarzenia, natomiast energetyczna większe obrarzenia, penetracja ale wady takie jak to co napisałeś, a właśnie ciekawe czemu nie wrócili do technologi laserowej (normalnej) ciągle zostając przy blasterowej. Przed tradycyjnem laserem nie zrobisz uniku mogli by wrócic do tej technologi w przypadku działek przeciwko myśliwcą i jedi.

re:

...

Nasza cywilizacja nie przewyższa tamtej z wojen klonów, ani wcześniejszych. Mają dużo lepszą medycynę itd. Blastery są lepsze od teraźniejszych broni,bo z pewnością potrafią przebić dużo grubszy pancerz itd. Jakbyś strzelił teraźniejszym karabinem w szturmowca, czy nawet droida B1 to najprawdopodobniej nic by im się nie stało.

...

Ale Jedi nie odbiłby pocisków z naszych broni palnych

...

Odbić może nie, ale myślę że by się stopił.

...

Do not underestimate power of the Force.
Odrobina wprawy w umiejętnościach kinetycznych i kule dziwnym trafem zaczną omijać cel.

Re

Działo elektromagnetyczne - i po problemie pocisku nawet jedi nie zatrzyma.

Mi się podobało :]

Dopiero dziś obejrzałam i muszę przyznać, że z dużą przyjemnością.
Podobał mi się klimat odcinka, ukazanie życia w świątyni Jedi z trochę innej strony, a przede wszystkim Coruscant. Uwielbiam jak pokazują te wszystkie uliczki. Do tego śmieszył mnie każdy tekst Anakina, który będzie niedługo o nim samym. No i był Saesee Tiin :]

Jedyny minus - buzz droidy.
Od razu mi się trauma z EIII przypomina :/

The Clone Wars S05E17

Rozpoczął się upragniony przeze mnie story art o Ahsoce, który ma oczywiście według mojej subiektywistyczno obiektywistycznej opinii szansę zdystansowania w tym sezonie odcinków poświęconych konszachtom Zabraków z mandaloriańską Strażą Śmierci. Jak na razie porównując obydwa odcinki pomiędzy sobą historia Ahsoki wygrywa zdecydowanie z Maulem. Na razie jednak kończę porównania z poprzednim story artem aby przejść do opisania moich wrażeń oraz związanych z nimi przemyśleń.
Największą wadą jest oczywiście bitwa o Cato Neomidie która pełni rolę wytłumaczenia dlaczego nasza dwójka bohaterów znajdowała się poza stolicą Republiki Galaktycznej kiedy doszło w świątyni Jedi do dość niebezpiecznego incydentu który z racji narastającej nieufności społeczeństwa wobec Jedi zaowocował koniecznością ściągnięcia naszej pary z linii frontu aby mogła przeprowadzić śledztwo w tej sprawie. Innym powodem było także to że rada Jedi podejrzewała Jedi przebywających w świątyni za podejrzanych, sprawdziła się taktyka działań Sithów która zakładała właśnie takie sianie zamętu wśród Jedi aby działali oni mniej skuteczniej zżerani nieufnością wobec innych członków zakonu. Sama bitwa niestety utrwala pomysł z trzeciego sezonu z podziałem federacji handlowej na dwie części które działają po obu stronach konfliktu który pustoszy galaktykę. Ale nie będę dalej rozwijał tego zagadnienia, które wywołało na forum dość ożywioną dyskusję, więc napiszę krótko że jest to oczywiście największa wada tego odcinka.
Poza tym rada coraz częściej zdaje sobie sprawę że jej działania nie znajdują zrozumienia opinii społecznej w kwestii dalszego prowadzenia wojny – uważam to za znakomity oinysł który świetne obrazuje dlaczego rozkaz sześćdziesiąt sześć został tak skutecznie zaprezentowany społeczeństwu jako sposób rozprawy z Jedi którzy planowali obalić urzędującego kanclerza aby samemu objąć rządy nad większą częścią galaktyki.
Bzykacze w kinowej Zemście Sithów nie wzbudziły mojej irytacji więc nic nadzwyczajnego że teraz nie powodują u mnie dyskomfortu podczas oglądania.
Wzorowanie wątku śledztwa na serialach spod nazwy CSI strzałem w dziesiątkę, takie czerpanie motywów z wielu dzieł popkultury sprawdziło się w drugim sezonie więc nic dziwnego że teraz też mi się takie inspirowanie spodobało się.
Postać robota detektywa który pomagał Ahsoce w prowadzonym przez nią śledztwie bardzo przypadł mi do gustu w ogóle nie wywołał irytacji jak pit droid z przygód gangu Gascona ( przepraszam za przypomnienie ale nadal mam psychiczną traumę po obejrzeniu tych odcinków). Sposób prowadzenia śledztwa uważam za dość intrygująco prowadzony zwłaszcza spodobało mi się holograficzne rekonstruowanie momentu wybuchu aby ustalić miejsce oraz przyczynę wybuchu.
Wykorzystanie po raz pierwszy w serialu motywu nanomaszyn uważam za genialne posuniecie zwłaszcza zaś kwestie powiązania ich z „bombą”, widać nie tylko Karen Traviss wykorzystuje elementy wojny asymetrycznej w swojej twórczości.
Coruscant także jest przedstawione w sposób genialny, świetnie zwłaszcza podczas ucieczki głównej podejrzanej.
Anakin mający przebłyski Vaderowatości a szczególnie wygłaszający kwestię że nawet najlepszy Jedi może upaść, jest także ciekawie przedstawiony zwłaszcza jego mroczna strona.
Ocena całości to 8/10.

kryminał

Ten odcinek znów jest całkiem ok, może miejscami trochę się dłużył, nie było tyle akcji co ostatnio, ale to nie był odcinek akcji. Raczej kryminał i przyznaję, że wyszło całkiem fajnie. Niektóre pomysły jak choćby analiza balistyczna wybuchu po prostu wgniatają w fotel. Do tego jeszcze Coruscant. No i grafika naprawdę dobra (nie licząc niektórych postaci). Przede wszystkim podobała mi się kameralność tego odcinka oraz to w jaki sposób ukazują zmianę nastawienia do Jedi. To coś bardzo ważnego w uniwersum, jednak dość mocno pomijanego w EU. Zwłaszcza jak mam w pamięci 501 Legion Traviss. Ten odcinek to dowód, że TCW może wnieść coś wartościowego do uniwersum.

TCW 5x17 - Sabotage

Po epickiej trylogii z Darthem Maulem w roli głównej, nadszedł czas na delikatnie obniżenie napięcia. Tym razem akcji mamy niewiele. Odcinek jest bardziej skoncentrowany na rozwiązywaniu zagadek. Chyba po raz pierwszy w tym odcinku pojawiają się nanodroidy, które zostały podane mężowi Letty w jedzeniu. Bitwa o planetę Cato Neomidie, przedstawiona na początku, bardzo przypomina początek epizodu III (zwłaszcza scena z buzz droidami). Odcinek taki bardziej na rozluźnienie, jednak daje widzowi trochę do myślenia. Skąd się wzięły nanodroidy? Dlaczego Letta podała je swojemu mężowi? Odpowiedź na te pytania na pewno się pojawi, jednak do czasu premiery kolejnych odcinków widzowie mogą różnie interpretować te zjawiska

The Clone Wars 5x17: Sabotage

Przeczytałem sobie przed chwilą wszystkie ciekawostki dotyczące odcinka. Jeśli w każdym z nich jest ich tyle, to chyba muszę zacząć robić to regularnie

Odcinek bardzo dobry, śledztwo intrygujące, protesty ludności pasowały bardzo jako taki dodatkowy smaczek. Pojawił się Cin Drallig. Wydawało mi się, że skądś gościa kojarzę, ale w identyfikacji pomogły dopiero ww. wypunktowane ciekawostki. No i wizualizacja wybuchu bardzo ładna.
Zastanawia mnie ta Cato Neimoidia, jak wszystkich powyżej. Rzeczywiście ruch bezsensowny, tak samo jak tcw-owe tłumaczenie, że "Cato Neimoidia była neutralna i odcięła się od Gunraya". Od jednego z najważniejszych przywódców (najważniejszego?)? Mając tyle planet do wyboru, musieli wybrać akurat taką, żeby zniszczyć kanon. Tak jak niedawno było z Adi Galią. Nie rozumiem Filoniego i jego bandy

Ocena: 8/10

Średnia sezonu: 6.7/10

wow

Jestem za tym , aby zrobili nowy serial TCW- CSI:Coruscant xD żarcik

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.