TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Ogólnie o Star Wars

Koniec kanonu

p4v 2014-04-25 19:23:04

p4v

avek

Rejestracja: 2012-08-01

Ostatnia wizyta: 2021-03-13

Skąd: Katowice

Osobny temat, żeby każdy widział i płakał (lub cieszył się).
http://starwars.com/news/the-legendary-star-wars-expanded-universe-turns-a-new-page.html

LINK
  • Re: Koniec kanonu

    ShaakTi1138 2014-04-25 19:32:41

    ShaakTi1138

    avek

    Rejestracja: 2009-06-02

    Ostatnia wizyta: 2021-06-17

    Skąd: Biała Podlaska

    "While the universe that readers knew is changing, it is not being discarded. Creators of new Star Wars entertainment have full access to the rich content of the Expanded Universe."

    Dla mnie sprawa prosta, co nie jest zaprzeczone, istnieje nadal. A czy jestem zła? Tak, nie mam po prostu słów na to. Ale przyjdzie dzień, gdy radość na ustach Disneya zmieni się w popiół.

    LINK
    • Re: Koniec kanonu

      p4v 2014-04-25 19:58:39

      p4v

      avek

      Rejestracja: 2012-08-01

      Ostatnia wizyta: 2021-03-13

      Skąd: Katowice

      Istnieje nadal? Nie zjadłaś przypadkiem "nie"?

      Owszem, będzie nowy, co nie zmienia faktu, że kanon jaki do tej pory znaliśmy jest kaput.

      Nie istnieje już stary kanon post-RotJ.
      Media z nim powiązane będą oznakowane jako Legends (czyli pewnie coś na wzór amerykańskich komiksów o superbohaterach - alternatywne uniwersum, które zawsze będzie w cieniu głównego). Sensu jego dalszego rozwijania nie widzę, więc nowych historii zapewne nie otrzymamy.

      Nowe EU będzie powstawać oczywiście na podstawie filmów i po części będzie czerpać ze starego kanonu. O tym mówi właśnie te zdanie, które cytowałaś. Czerpanie =/= kontynuowanie. Nie będą rozwijane stare historie, a tworzone nowe, czy to związane z okresem wcześniejszym niż 30 lat po Endorze czy późniejszym. Stary kanon posłuży się jedynie do wykorzystania miejsc czy postaci. Rozumiem to w następujący sposób: powiedzą autorom żeby wprowadzili Marę Jadę i ona już niekoniecznie będzię Ręką Imperatora, tylko jakąś dziewuszką wychowaną na Naboo, którą Luke spotkał 23 ABY. Jej charakter będzie pokrywał się z tym, co znaliśmy wcześniej, stanie się mistrzem Jedi, żoną, ale zupełnie z innym backgroundem.

      LINK
    • Re: Koniec kanonu

      Halcyon 2014-04-25 19:59:59

      Halcyon

      avek

      Rejestracja: 2004-09-07

      Ostatnia wizyta: 2021-06-17

      Skąd: Police

      Ja z kolei odebrałem to jakoś inaczej. To wygląda tak jakby z EU zrobili mniej więcej to samo co z kanonem Star Treka. W sensie "nowi twórcy" będą mogli brać stare i znane elementy, ale przedstawiać je w inny sposób, inaczej układać itd. Coś w stylu tego zrobili z Khanem.

      LINK
      • Re: Koniec kanonu

        Darth R 2014-08-05 10:59:20

        Darth R

        avek

        Rejestracja: 2014-07-27

        Ostatnia wizyta: 2014-10-26

        Skąd: Warszawa

        Halcyon napisał:
        Ja z kolei odebrałem to jakoś inaczej. To wygląda tak jakby z EU zrobili mniej więcej to samo co z kanonem Star Treka. W sensie "nowi twórcy" będą mogli brać stare i znane elementy, ale przedstawiać je w inny sposób, inaczej układać itd. Coś w stylu tego zrobili z Khanem.
        -----------------------
        I tak i nie. W ST zawsze istniały róże linie czasowe - można było zmieniać czas. Tego w SW nie ma

        LINK
  • Re: Koniec kanonu

    Mariobaryla 2014-04-25 19:33:00

    Mariobaryla

    avek

    Rejestracja: 2008-10-05

    Ostatnia wizyta: 2021-06-03

    Skąd: Lublin

    Czyli oficjalnie wszystko funkcjonuje teraz tak, jak w dotychczasowym kanonie jakieś pozycje z najniższego szczebla kanonu. Są niekanoniczne, ale w każdej chwili mogą sobie coś wyciągnąć i włączyć to do kanonu.

    Tak czy siak mogli się pokusić jednak o coś konkretniejszego. To, że poleci do kosza do żaden news, tyle, że ucina wszystkie spekulacje, ale c`mon, jak się odstawia 30 lat materiałów na półkę i robi z nich nowe infinieties, to jednak wypada napisać parę słów więcej. W sumie to trudno powiedzieć co właściwie jest teraz w kanonie. Filmy i Rebelsi są, a co z resztą? Czy ma to funkcjonować na zasadzie "dopóki nie koliduje, jest kanoniczne" (głównie czasy starej Republiki)? Ale będzie bajzel na Ossusie

    Ale było wiadomo, że nikt nie będzie wertował milionów stron książek i komiksów i dzielił tego na dwie kupki. Jak robić porządki, to spychaczem.

    LINK
    • Re: Koniec kanonu

      ShaakTi1138 2014-04-25 19:41:34

      ShaakTi1138

      avek

      Rejestracja: 2009-06-02

      Ostatnia wizyta: 2021-06-17

      Skąd: Biała Podlaska

      Ja bym przyjęła tę zasadę (również na Ossusie - Jezu, faktycznie będzie bajzel). Bo filmy biorą dużo z EU. A co z CW, które kłóci się z TCW? Co z komiksami TCW, które kłócą się z odcinkami? Mało konkretów.

      Ja powtarzałam to wielokrotnie i powtórzę znowu: dla mnie SW jest jak historia. Jest wiele źródeł historycznych i nie wszystkie się zgadzają...

      LINK
      • Re: Koniec kanonu

        ogór 2014-04-25 20:03:29

        ogór

        avek

        Rejestracja: 2004-02-20

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Bielsko-Biała

        ShaakTi1138 napisał:
        Ja powtarzałam to wielokrotnie i powtórzę znowu: dla mnie SW jest jak historia. Jest wiele źródeł historycznych i nie wszystkie się zgadzają...
        -----------------------

        Ja też tak sobie powtarzam

        LINK
    • tytuł posta: megahipersuperturbo NIC!

      darth ryba 2014-04-26 19:12:57

      darth ryba

      avek

      Rejestracja: 2014-03-19

      Ostatnia wizyta: 2018-08-14

      Skąd: Coruscant,Dzielnica Senacka

      No na Ossusie będzie mniej więcej taki bałagan jak by podrzucić Rankora do Otoh Gunga albo Sando który mógł by żyć na powieszchni podrzucić geonosianom.
      Niech CSM będzie z wami

      LINK
  • [*]

    Strid 2014-04-25 19:34:48

    Strid

    avek

    Rejestracja: 2003-06-28

    Ostatnia wizyta: 2021-06-19

    Skąd: Poznań

    -[*]

    LINK
  • ...

    Keran 2014-04-25 19:39:43

    Keran

    avek

    Rejestracja: 2011-10-31

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Lublin

    A zacząłem robić artykuły na Ossusie, już nawet nie wiem czy warto

    LINK
  • ,

    Matek 2014-04-25 19:53:27

    Matek

    avek

    Rejestracja: 2004-10-04

    Ostatnia wizyta: 2018-06-22

    Skąd: Skierniewice

    Smutek i rozczarowanie.

    Nie chce mi się nawet rozpisywać już - jak przyjdzie mi ochota to wypowiem się na moim star warsowym blogu ... o kanoniczności -__-

    https://www.facebook.com/pages/I-want-new-Star-Wars-movies-to-be-consistent-with-Expanded-Universe/622285481118739?notif_t=page_new_likes

    LINK
  • Ok. Chyba trzeba...

    Strid 2014-04-25 19:59:40

    Strid

    avek

    Rejestracja: 2003-06-28

    Ostatnia wizyta: 2021-06-19

    Skąd: Poznań

    Ok. Chyba trzeba poważnego posta który zaraz i tak utonie w morzu smutnych postów ale trudno. A więc.

    (...) Star Wars Episodes VII-IX will not tell the same story told in the post-Return of the Jedi Expanded Universe. While the universe that readers knew is changing, it is not being discarded. (...)
    http://starwars.com/news/the-legendary-star-wars-expanded-universe-turns-a-new-page.html

    Czyli płaczemy tu nad tym, że nowe epizody nie będą "opisywać tej samej historii co EU" ale też "EU nie zostaje odrzucone"?

    LINK
  • A New Dawn

    Mariobaryla 2014-04-25 20:11:31

    Mariobaryla

    avek

    Rejestracja: 2008-10-05

    Ostatnia wizyta: 2021-06-03

    Skąd: Lublin

    Przy okazji - została zapowiedziana pierwsza powieść z nowego kanonu ;p

    http://ossus.pl/biblioteka/A_New_Dawn

    LINK
  • I saw it coming.

    Vintress 2014-04-25 20:12:27

    Vintress

    avek

    Rejestracja: 2013-01-11

    Ostatnia wizyta: 2016-08-19

    Skąd: Alderaan

    Tak jak p4v napisał. Z Mary mogą zrobić całkiem kogoś innego, nie tylko z Mary, ale i z innych ważnych postaci EU. Czy to mi się podoba? Nie. Za bardzo nie zagłebiałam się w EU, tylko czytałam informacje, które mnie interesowały.

    Jestem trochę zawiedziona, bo nim się obejrzymy to całkowiecie zmienią cały kanon.

    LINK
  • hmm

    Alex 2014-04-25 20:17:29

    Alex

    avek

    Rejestracja: 2005-11-02

    Ostatnia wizyta: 2021-05-16

    Skąd: Szczecin

    Tak w sumie... fani Star Wars jako jedyni mogą być dumni z faktu posiadania ogromnego zbioru profesjonalnie napisanych FanFiców

    LINK
  • ...

    DarthBrzoza 2014-04-25 20:20:33

    DarthBrzoza

    avek

    Rejestracja: 2012-06-23

    Ostatnia wizyta: 2019-07-11

    Skąd:

    Dobrze w takim bądź razie chcę zwrotu pieniędzy za wszystkie książki, komiksy, gry i różne inne rzeczy, które są teraz niekanoniczne. To jest po prostu śmieszne...

    LINK
  • ...

    Keran 2014-04-25 20:21:04

    Keran

    avek

    Rejestracja: 2011-10-31

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Lublin

    No to teraz czekam na wyprzedaże książek, może za przyzwoitą cenę dorwę w końcu Wojnę o Bactę
    Ciekawi mnie tylko czy tak za 50 lat będą tworzyć 4 trylogię i nowe książki, czyli nowy kanon też będzie nieważny.

    LINK
  • Chamstwo

    Jenari 2014-04-25 20:23:11

    Jenari

    avek

    Rejestracja: 2010-07-04

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Świebodzin

    Powiem jedno. Nie kupię nic z tego nowego kanonu nawet jeżeli był by to cud literacki albo komiksowy.

    Tak nam mydlą oczy, np. Alan Horn Przyznał też, że chcą dać fanom produkt godny ich oddania.

    LINK
  • ...

    DarthBrzoza 2014-04-25 20:30:36

    DarthBrzoza

    avek

    Rejestracja: 2012-06-23

    Ostatnia wizyta: 2019-07-11

    Skąd:

    A to czyli co teraz z biblioteką Ossus? Wszystko poznika czy jak, no bo w końcu kanon kaput...

    LINK
    • Re: ...

      ShaakTi1138 2014-04-25 20:39:07

      ShaakTi1138

      avek

      Rejestracja: 2009-06-02

      Ostatnia wizyta: 2021-06-17

      Skąd: Biała Podlaska

      Nie poznika. Stare artykuły zostaną, pomyślimy co z tym zrobić.

      LINK
      • Re: ...

        Mariobaryla 2014-04-25 20:41:34

        Mariobaryla

        avek

        Rejestracja: 2008-10-05

        Ostatnia wizyta: 2021-06-03

        Skąd: Lublin

        Nie ma co wpadać w panikę, poczekajmy na konkrety. Nowa okładka Dziedzica Imperium z dopiskiem "Legends" sugeruje, że mają jakieś plany. Mi się wydaje, że zostawią to wszystko jako spójne, ale alternatywne uniwersum i tyle. Coś jak te wszystkie Earth-1234... w Marvelach.

        LINK
        • Re: ...

          p4v 2014-04-25 21:04:19

          p4v

          avek

          Rejestracja: 2012-08-01

          Ostatnia wizyta: 2021-03-13

          Skąd: Katowice

          Dokładnie o to im chodzi. Na stronach typu wiki będzie po prostu segregacja jak przy wiki ze świata superbohaterów.

          Co nie jest fajne, ponieważ wyróżniającą cechą świata SW, w porównaniu z komiksami superbohaterów, była jedna spójna opowieść, a nie jakieś alternatywne opowiastki.

          Poza tym teraz stare EU zawsze będzie tym "mniej znaczącym". Z czasem nikt nie będzie o nim dyskutował z powodu braku rozwoju, jak np. Ultimate Spider-Man. Problem zniknie, ale dziura w sercu osób, które wychowywały się na nim, pozostanie.
          Dla porównania - co z tego, że Ultimate Spider-Man był popularny i zyskał dużo fanów, jak the Amazing Spider-Man wywoływał i wywołuje największe emocje przy premierach, a przede wszystkim jest nadal kontynuowany.
          To samo będzie ze starym EU i tyle. Jedynie co po nim pozostanie, to ciekawostki na wiki, które większość osób nie będzie czytać, bo to nie główna linia fabularna.

          LINK
      • Re: ...

        DarthBrzoza 2014-04-25 20:44:36

        DarthBrzoza

        avek

        Rejestracja: 2012-06-23

        Ostatnia wizyta: 2019-07-11

        Skąd:

        Proszę niech zostaną.

        LINK
      • Re: ...

        Bev 2014-04-25 20:59:55

        Bev

        avek

        Rejestracja: 2013-08-09

        Ostatnia wizyta: 2020-08-20

        Skąd: Lublin

        Wystarczy baner (taki jak np.,,Archiwum może być niekompletne``) informujący że artykuł zawiera informacje ze starego kanonu.

        LINK
  • uuf

    Lord Sidious 2014-04-25 20:32:13

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Wrocław

    dobrze, że nie kupiłem SWK 2/2014. Miałem jutro kupić. Cóż 6,99 PLN w kieszeni.

    Właśnie wywaliłem większość rzeczy z wishlisty na Amazonie. Zostawiłem tylko 2 komiksy, będące ostatnimi tomami serii Dark Times i Dawn of the Jedi. To będzie moje pożegnanie z EU.

    Tu chciałem podziękować osobie w Amberze, która odpowiada za przesunięcie Kenobiego. Nie wiem, co to powodowało, ale bardzo dziękuję za tą decyzję. Nie chciało mi się tego czytać, patrząc na dokonania autora i cieszę się, że już tego nie zrobię. Natomiast wybranie Millera na osobę otwierającą nowy kanon uznaję za kpinę. Przy młodzieżówkach postarali się i dobrali lepszych autorów niż np. Rob Valois czy innych wyrobników.

    W tym miejscu chciałem podziękować przede wszystkim przedstawicielom wydawnictw Amber i Egmont. Przez wiele lat dostarczaliście nam tematów do narzekań, rozmów i dyskusji. Szkoda, że Kennedy i Grupa trzymająca kanon wybrała najłatwiejszą drogę - "Legend". Sorry, ale już nie raz pisałem, że fanfici mam za darmo w sieci i część z nich jest po prostu lepiej napisana niż oficjalne książki. Cóż, będę miał więcej kasy na inne rzeczy.

    Choć oczywiście sama informacja smutna. Ale poniekąd dokładnie na to liczyliśmy od pewnego czasu. Ja tam jestem fanem Star Wars i filmów mi nikt nie zabierze, będą nowe, co cieszy. A era powieści i komiksów, najwyraźniej u mnie dobiegła końca.

    LINK
    • My thoughts exactly

      Misiek 2014-04-26 19:45:59

      Misiek

      avek

      Rejestracja: 2003-01-12

      Ostatnia wizyta: 2021-02-21

      Skąd: Wrocław

      Chociaż myślę, że dokończę zbierać to, co wyszło w starym EU. Teraz to zbiór zamknięty, łatwiej będzie to ogarnąć.

      LINK
      • Re: My thoughts exactly

        Lord Sidious 2014-04-26 21:58:07

        Lord Sidious

        avek

        Rejestracja: 2001-09-05

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Wrocław

        Dlatego ja sobie właśnie 2 komiksy do dokupienia zostawiłem. Jeden by skończyć serię, a drugi, cóż też kończy serię, ale mam nadzieję, że nie będzie jakiś cienki. Z tym co chciałem jestem prawie na zero (przynajmniej jeśli chodzi o pozycje kupione) i tyle, koniec śpiewki.

        LINK
    • Re: uuf

      Rusis 2014-04-26 21:42:00

      Rusis

      avek

      Rejestracja: 2004-02-28

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Wrocław

      Lord Sidious napisał:
      Ja tam jestem fanem Star Wars i filmów mi nikt nie zabierze, będą nowe, co cieszy.
      -----------------------

      Jesteś taki pewny, że za jakiś czas nie dojdą do wniosku, że czas nakręcić ponownie ST?

      LINK
      • reboot filmów

        Lord Sidious 2014-04-26 21:55:52

        Lord Sidious

        avek

        Rejestracja: 2001-09-05

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Wrocław

        wiesz, o ile do wczoraj taka myśl wydawała mi się raczej nierealna w jakimś wyobrażalnym terminie, to wiem, że to się wcześniej czy później zdarzy. Disney jak widać leci na kasę, ich prawo. Teraz zaleją nas różnymi filmami, a potem gdy przestanie się to sprzedawać zrebootują oryginalne filmy. Cóż, właśnie dlatego wolę mieć w domu płyty i pliki a nie korzystać z VOD .

        LINK
      • Re: uuf

        Kyle Katarn 2014-04-29 20:37:56

        Kyle Katarn

        avek

        Rejestracja: 2002-06-13

        Ostatnia wizyta: 2018-11-17

        Skąd: Pilchowice

        Rusis napisał:
        Lord Sidious napisał:
        Ja tam jestem fanem Star Wars i filmów mi nikt nie zabierze, będą nowe, co cieszy.
        -----------------------

        Jesteś taki pewny, że za jakiś czas nie dojdą do wniosku, że czas nakręcić ponownie ST?

        -----------------------
        Ale nawet jeśliby nakręcili to co z tego? Czy remake jakoś wpływa na jakość oryginału?

        LINK
    • Re: uuf

      Kyle Katarn 2014-04-29 21:03:15

      Kyle Katarn

      avek

      Rejestracja: 2002-06-13

      Ostatnia wizyta: 2018-11-17

      Skąd: Pilchowice

      Lord Sidious napisał:
      Sorry, ale już nie raz pisałem, że fanfici mam za darmo w sieci i część z nich jest po prostu lepiej napisana niż oficjalne książki.
      -----------------------
      Takie było zawsze moje podejście. Zmęczyłem ze dwadzieścia książek SW tylko po to żeby pograć w SW RPG, ew. lepiej rozumieć o co chodzi w fanficach i grach. Uwielbiam klimat SW ale do książkowego EU nie potrafiłem się przywiązać.
      Encyklopedie SW sprawiały mi więcej frajdy niż męka z fabułą post-endorowego kanonu

      LINK
  • chwile chwile

    Keran 2014-04-25 20:55:29

    Keran

    avek

    Rejestracja: 2011-10-31

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Lublin

    To WSZYSTKIE książki są niekanoniczne nawet nie post-ROTJ ?

    LINK
    • Keran ...

      Matek 2014-04-26 21:52:33

      Matek

      avek

      Rejestracja: 2004-10-04

      Ostatnia wizyta: 2018-06-22

      Skąd: Skierniewice

      Keran napisał:
      To WSZYSTKIE książki są niekanoniczne nawet nie post-ROTJ ?
      -----------------------

      Przecież powstajace filmy to nie tylko Trylogia po E6 ... Będą też spin-offy/oridżiny, czyli wycieczki w przeszłość ...

      Chyba nie myślałeś że jak będą dostosowywać film o pochodzeniu Hana do Trylogii Crispin ? Bycie przed E6 nie załatwia nikomu bezpieczeństwa.

      Zresztą to co zrobili z "trylogią" Empire and Rebellion tego dowodzi. Wydano 1 i 2 tom ... a 3 wydają jako "oddzielny" tom by zerwać więzi z poprzednikami. Czyli 1 i 2 są w starym EU, są niekanoniczne, a 3 (która niby nie jest 3) trafia do nowego, kanonicznego xDD

      To wręcz śmieszne ;P

      LINK
  • 4 nowe książki

    Matek 2014-04-25 20:55:55

    Matek

    avek

    Rejestracja: 2004-10-04

    Ostatnia wizyta: 2018-06-22

    Skąd: Skierniewice

    nie licząc wspomnianego powżyej NEW DAWN

    "Del Rey Books is thrilled to be on board with the just-announced unified Star Wars storytelling program as the leader of the Star Wars adult fiction publishing program. To celebrate, we`re revealing our first four upcoming novels created in collaboration with the Lucasfilm Story Group:

    STAR WARS: A NEW DAWN by John Jackson Miller, on sale September 2, 2014

    STAR WARS: TARKIN by James Luceno, on sale November 4, 2014

    STAR WARS: HEIR TO THE JEDI by Kevin Hearne, on sale January 2015

    STAR WARS: LORDS OF THE SITH by Paul S. Kemp, on sale March 2015

    In our second upcoming novel created in collaboration with the Lucasfilm Story Group, bestselling Star Wars veteran James Luceno gives Tarkin the Darth Plagueis treatment, bringing a legendary character from A New Hope to full, fascinating life. Coming November 4, 2014. Jacket art by David Smit.

    Head over to StarWars.com for the official Del Rey press release about the future of Star Wars novels, along with an official announcement from Lucasfilm about the legacy of the Expanded Universe and its place as the newly-branded Star Wars: Legends line. And keep checking our Facebook page throughout the day for more cover reveals."

    LINK
  • Mnie się podoba

    I3althazaar 2014-04-25 20:57:03

    I3althazaar

    avek

    Rejestracja: 2013-10-25

    Ostatnia wizyta: 2021-05-10

    Skąd: Jarosław

    Nowy kanon to 2x więcej SW. Będziemy mieli 2 alternatywne uniwersa, co kto lubi. Lucas i spółka dali nam mnóstwo wspaniałych książek i komiksów, to że ktoś to teraz uznał za niekanoniczne nie odbierze nam przyjemności ze zgłębiania starego EU. Nawet teraz istniało sporo niekanonicznych historii (choćby niezapomniany pojedynek Vadera i Maula), które i tak wielu ludziom się podobały. To całe dramatyzowanie kompletnie mnie nie przekonuje. Oczywiście, trochę żałuję że tyle ciekawych historii wypada z kanonu, ale tak jak mówię, nie ma co dramatyzować; lekka przesada.

    LINK
  • aha

    Vintress 2014-04-25 20:57:23

    Vintress

    avek

    Rejestracja: 2013-01-11

    Ostatnia wizyta: 2016-08-19

    Skąd: Alderaan

    O co cho z tymi legendsami ;d

    LINK
    • Re: aha

      brat Fett 2014-04-25 22:13:44

      brat Fett

      avek

      Rejestracja: 2007-10-10

      Ostatnia wizyta: 2021-05-21

      Skąd: Gdynia

      Dotychczasowe pozycje z EU będą wydawane/wznawiane jako Legends. Tymczasem nowe powieści będą nowym EU i ukonstytuują nową, spójną i uporządkowaną historię SW. Pozostaje tylko w sumie niewyjaśniona kwestia czy część ksiażek lub pomysłów przechodzi do drugiego, nowego i alternatywnego kanonu... tak chyba należy to rozumować, aczkolwiek nie chce nikogo w błąd wprowadzać.

      LINK
  • Tyle ode mnie

    Jaskoviakus Anonimus 2014-04-25 21:01:47

    Jaskoviakus Anonimus

    avek

    Rejestracja: 2008-07-08

    Ostatnia wizyta: 2016-01-14

    Skąd: Ostrów Wielkopolski

    http://www.youtube.com/watch?v=NoBFhdeR9PE

    LINK
  • ...

    Stele 2014-04-25 21:15:56

    Stele

    avek

    Rejestracja: 2010-01-04

    Ostatnia wizyta: 2019-12-19

    Skąd: Wrocław

    STAR WARS: TARKIN - 3x tak. Fani czekali od zawodu, jakim była Gwiazda Śmierci. Teraz jeszcze żeby zawierało wątek z perspektywy Alderaanu.

    A co do potwierdzenia podziału, to już mnie to nawet nie rusza. Za dużo tego dobrego. Człowiek znieczulicy się nabawił. Jak zaanektują ogólną historię przynajmniej do 10 aby, będę się cieszył. Jak nie, zależy od tego, co wymyślą w jej miejsce.

    LINK
  • ^^^

    Kassila 2014-04-25 22:00:24

    Kassila

    avek

    Rejestracja: 2009-10-27

    Ostatnia wizyta: 2021-04-29

    Skąd: Cieszyn

    Może Thrawn przeżył? Miło by było.

    STAR WARS: LORDS OF THE SITH by Paul S. Kemp - może Exar?

    Cóż, szkoda mi będzie obecnego kanonu. Coś do głowy weszło i trudno będzie to zastąpić nowościami.

    LINK
  • [*]

    Mistrz Mateusz 2014-04-25 22:13:31

    Mistrz Mateusz

    avek

    Rejestracja: 2011-04-04

    Ostatnia wizyta: 2021-06-19

    Skąd: Piła

    Nie... To jest po prostu niemożliwe!!! To istne chamstwo!!! Wszystkiego się pozbyli. To co oni robią jest okropne. Czyli cały kanon został usunięty, włącznie z książkami z TORa i okresem epizodów 1-3 i TCW, tak? No to mamy żałobę....

    [*]

    Niech Moc będzie z Wami.

    LINK
    • Re: [*]

      ShaakTi1138 2014-04-25 22:16:31

      ShaakTi1138

      avek

      Rejestracja: 2009-06-02

      Ostatnia wizyta: 2021-06-17

      Skąd: Biała Podlaska

      Akurat TCW i Epizody są kanoniczne .

      LINK
      • Re: [*]

        Mistrz Mateusz 2014-04-25 22:25:15

        Mistrz Mateusz

        avek

        Rejestracja: 2011-04-04

        Ostatnia wizyta: 2021-06-19

        Skąd: Piła

        Źle napisałem. Chodzi mi o okres epizodów 1-3 i TCW, w którym książki były pisane, jak na przykład Prawdziwe Barwy, Wojny Klonów. Czy one są od teraz też niekanoniczne, czy jak? Niech Moc będzie z Wami.

        LINK
        • Re: [*]

          brat Fett 2014-04-25 22:27:50

          brat Fett

          avek

          Rejestracja: 2007-10-10

          Ostatnia wizyta: 2021-05-21

          Skąd: Gdynia

          To chyba jedna z tych kwestii, którą muszą doprecyzować i również poinformować co z tym i innymi powieściami jeszcze sprzed epizodu I - bo wyjątkowo to niejasne i mgliste jeszcze.

          LINK
        • Re: [*]

          Matek 2014-04-25 22:31:11

          Matek

          avek

          Rejestracja: 2004-10-04

          Ostatnia wizyta: 2018-06-22

          Skąd: Skierniewice

          Mistrz Mateusz napisał:
          Źle napisałem. Chodzi mi o okres epizodów 1-3 i TCW, w którym książki były pisane, jak na przykład Prawdziwe Barwy, Wojny Klonów. Czy one są od teraz też niekanoniczne, czy jak? Niech Moc będzie z Wami.
          -----------------------

          Tzn, filmy i TCW - wiadomo, zostają.

          Książki, komiksy, gry, podręczniki itp PO POWROCIE JEDI ulegają kasacji, nie wiadomo co z EU z okresu o który pytasz.

          LINK
          • Re: [*]

            Mariobaryla 2014-04-25 22:45:08

            Mariobaryla

            avek

            Rejestracja: 2008-10-05

            Ostatnia wizyta: 2021-06-03

            Skąd: Lublin

            Nie ma znaczenia czy po ROTJ czy stara Republika. Wszystko ląduje teraz pod "Star Wars: Legacy", niezależnie od związku z nowymi filmami i Rebelsami. Jak im się zamarzy, to mogą coś wyciągnąć, ale teoretycznie wszystko - od Dawn of the Jedi, przez KotORy po Legacy jest teraz częścią tego Legacy, a więc niekanoniczne.

            O czasach post-ROTJ wspomnieli tylko w kontekście nowych filmów.

            LINK
        • Re: [*]

          Vintress 2014-04-26 00:10:08

          Vintress

          avek

          Rejestracja: 2013-01-11

          Ostatnia wizyta: 2016-08-19

          Skąd: Alderaan

          spodziewalam sie takiej reakcji po tobie, a tym bardziej cos z chamstwem XD

          LINK
  • @

    Karaś 2014-04-25 22:30:26

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: София

    Pal licho, że EU jest teraz "nieoficjalne", książki nie będą przez to ani lepsze ani gorsze.

    Bardziej mnie boli, że prawdopodobnie nie będzie już nowych książek osadzonych w "starym" EU.

    LINK
    • Re: @

      Buczyfer 2014-04-26 08:44:50

      Buczyfer

      avek

      Rejestracja: 2014-02-04

      Ostatnia wizyta: 2017-06-02

      Skąd: Zgorzelec

      Właśnie, i to teraz kiedy zrobiło się tak ciekawie, Jedi szukają Mortis żeby zabezpieczyć się przed powrotem Abeloth, młody Skywalker jest nieszczęśliwie zakochany w Sithańskiej dziewczynie a prawnuczka Vadera ma zostać tajemniczą "Królową Jedi".... już sie nie dowiemy co dalej.

      LINK
  • EU

    Xalkigo 2014-04-25 22:35:45

    Xalkigo

    avek

    Rejestracja: 2012-09-09

    Ostatnia wizyta: 2021-06-11

    Skąd: Kobylnica

    Powiem że to żadne dla mnie zaskoczenie.
    I z jednej strony dobrze bo usuną te niektóre głupoty po epizodzie 6.
    Nie jest źle te nowe książki zapowiadają się fajnie i będą napisane przez świetnych autorów.

    Serio? Ktoś wierzył że uszanują EU?

    LINK
  • ...

    Stele 2014-04-25 23:00:09

    Stele

    avek

    Rejestracja: 2010-01-04

    Ostatnia wizyta: 2019-12-19

    Skąd: Wrocław

    GrandAdmiralJello napisał:
    Waru came from another dimension. Maybe that dimension IS the new canon!

    -----------------------
    Hmm?

    LINK
  • Ok, ktoś mi tak

    Vergesso 2014-04-25 23:37:16

    Vergesso

    avek

    Rejestracja: 2007-08-29

    Ostatnia wizyta: 2021-05-19

    Skąd: Toruń

    po ludzku wytłumaczy o co ten cały rejwach i co tam właściwie dokładnie nawymyślali z tym EU? Co zostaje, a co wylatuje i na jakich zasadach?

    LINK
    • Re: Ok, ktoś mi tak

      Matek 2014-04-25 23:44:14

      Matek

      avek

      Rejestracja: 2004-10-04

      Ostatnia wizyta: 2018-06-22

      Skąd: Skierniewice

      Vergesso napisał:
      po ludzku wytłumaczy o co ten cały rejwach i co tam właściwie dokładnie nawymyślali z tym EU? Co zostaje, a co wylatuje i na jakich zasadach?
      -----------------------

      Wylatuje wszystko powyżej E6.

      Status rzeczy spomiędzy i sprzed epizodów 1-6 nieznany. Zapewne i tak czeka je W NAJLEPSZYM WYPADKU mocny retcon (no bo różne originy mogą się gryźć z "naszą" wizją)

      Nasze stare EU ma od teraz nazwę "EU LEGENDS".

      Nowe EU ma być kształtowane od nowa, w jednej, spójnej wizji. Twórcy filmów 7-9 i originów mają wolną rękę. MOGĄ sięgać do EU jak chcą ALE NIE MUSZĄ. Jak im coś się spodoba to mogą to brać LECZ MOGĄ TEŻ NAGIĄĆ, ZMIENIĆ WEDLE WŁASNEGO WIDZIMISIĘ.

      Grupa trzymająca wła ... eee rękę na pulsie spójności (m.in. Strażnik Holokronu) współpracuje nad jedną, nową, spójną wizją z ludźmi pracującymi nad fabułą Trzeciej Trylogii.

      No to chyba z grubsza najważniejsze fakty w pigułce.

      LINK
      • Re: Ok, ktoś mi tak

        Matek 2014-04-25 23:47:13

        Matek

        avek

        Rejestracja: 2004-10-04

        Ostatnia wizyta: 2018-06-22

        Skąd: Skierniewice

        + Nie powiedziano czy EU LEGENDS będzie kontynuowane (jako alternatywne Uniwersum, jak w Marvelu). Stare książki będą do kupienia (wznowienia drukowane i cyfrowe). Niemniej nigdzie nie powiedziano czy Sword of the Jedi i inne poLotFowe historie doczekają się wydania, czy też ucięto to na stałe. Nie liczyłbym na to, ale w zasadzie gdyby tak było to jak dla mnie całkiem OK...

        LINK
      • Re: Ok, ktoś mi tak

        Vergesso 2014-04-25 23:59:58

        Vergesso

        avek

        Rejestracja: 2007-08-29

        Ostatnia wizyta: 2021-05-19

        Skąd: Toruń

        -Wylatuje wszystko powyżej E6.

        Czyli Dark Empire z przyległościami, Karmazynowe Imperium i Jedi Academy też? Ku*wa jego pie**olona w d*pe mać...

        Ale rozumiem, że to co między epizodami zostaje? Całe szczęście, to co między filmami i tak interesowało mnie bardziej.

        Status rzeczy spomiędzy i sprzed epizodów 1-6 nieznany. Zapewne i tak czeka je W NAJLEPSZYM WYPADKU mocny retcon (no bo różne originy mogą się gryźć z "naszą" wizją)

        Jeśli wyp*eprzą zbyt dużo rzeczy, to chyba przestanę być fanem Star Wars...

        Nasze stare EU ma od teraz nazwę "EU LEGENDS".

        Trąci mi to Marvelem i podziałem dwóch głównych uniwersów na 616 i Ultimate 1610. Ale mam wrażenie, że w SW może to się nie przyjąć.
        No i które EU będzie odpowiednikiem marvelowego 616? Stare czy nowe?

        Nowe EU ma być kształtowane od nowa, w jednej, spójnej wizji.

        A wcześniej było inaczej? Przecież pamiętam choćby te dysputy bastionowe i wyśmiewanie tych, którzy nie uznawali EU.

        MOGĄ sięgać do EU jak chcą ALE NIE MUSZĄ. Jak im coś się spodoba to mogą to brać LECZ MOGĄ TEŻ NAGIĄĆ, ZMIENIĆ WEDLE WŁASNEGO WIDZIMISIĘ.

        No to akurat bez zmian Wszyscy dotychczasowi twórcy seriali, kreskówek, gier czy komiksów też tak robili.

        No to chyba z grubsza najważniejsze fakty w pigułce.

        Dzięki bardzo za wytłumaczenie Z tego co mówisz wynika, że w zasadzie nie wiadomo dokładnie, co wyleci, a co nie, i że więcej tu niejasności, niż faktów potwierdzonych. W zasadzie pozostaje czekać co wymyślą te nowe filmy...i tych nowych książek nie nazywałbym jeszcze EU 2

        LINK
  • asdfg

    Onoma 2014-04-25 23:52:32

    Onoma

    avek

    Rejestracja: 2007-12-06

    Ostatnia wizyta: 2021-06-14

    Skąd: Dołuje

    No i nadszedł ten dzień. Nawet nie wpadam w panikę, bo już od dawna było wiadomo że to nastąpi, więc się oswoiłem z tą myślą (co nie znaczy, że mi się ona podoba).
    Cóż, na stare EU wydałem za dużo, żeby się od niego ot tak odwracać, więc nowe na chwilą obecną olewam tak jak TCW. Niech sobie robią z nim co chcą, ale ja straciłem zainteresowanie.

    LINK
  • ...

    Lorn 2014-04-26 00:16:38

    Lorn

    avek

    Rejestracja: 2005-01-16

    Ostatnia wizyta: 2021-06-11

    Skąd: Sosnowiec / Kraków

    Brak mi słów, owszem, można się było tego poniekąd spodziewać, no ale...

    Nie wiem, nie opuszcza mnie smutna świadomość że pewna era dobiega końca. Koniec SW jakie znamy, pewnie z różnych powodów również koniec fandomu jaki znamy.

    Napisanie tu czegoś sensownego będzie wymagało większego dystansu, teraz to raczej niemożliwe.

    LINK
  • .....

    Mistrz Jedi Radek 2014-04-26 00:32:50

    Mistrz Jedi Radek

    avek

    Rejestracja: 2008-01-26

    Ostatnia wizyta: 2016-11-16

    Skąd: Wa-Wa

    Cholera. Czuć aż jak EU się rozmywa na naszych oczach....

    Prawdziwy stosunek do niego zobaczymy po przeanalizowaniu zawartości 4 nowych książek. Ehh... wcześniejsze zapowiedzi mówiły, że jak największa część kanonu ma być zachowana. Co się stało po drodze?

    LINK
  • ...

    Payback 2014-04-26 01:01:44

    Payback

    avek

    Rejestracja: 2008-07-20

    Ostatnia wizyta: 2021-06-16

    Skąd: Kraków

    Nie wiem co powiedzieć...

    Mam propozycję, uznajmy że całe TCW jest cześcią tego nowego EU. A starego już z nim nie mieszajmy, wtedy będziemy sobie mogli uznawac "Legends" w której nie ma poronionych pomysłow Filoniego...
    i gdzie Dengar jest Dengarem!

    LINK
    • Re: ...

      Resvain 2014-04-26 02:53:23

      Resvain

      avek

      Rejestracja: 2009-04-15

      Ostatnia wizyta: 2019-02-21

      Skąd: Gdańsk

      A co zrobili z Dengarem w TCW? W sensie, pamiętam, że pojawił się w jednym odcinku z Bobą jako łowca nagród, ale czy to naprawdę tak kłóciło się z jego poprzednią historią? Poważnie pytam, bo średnio pamiętam jego perypetie.

      A sama wiadomość... K**wa. Podobnie jak my wszyscy, miałem nadzieję, że zgrabniej z tego wyjdą. EU towarzyszyło mi przez 9 najważniejszych lat mojego życia. Zacząłem czytać książki SW mając 12 lat. Jedną z rzeczy, która najbardziej zachęcała mnie do czytania kolejnych książek był fakt, że to wszystko było w miarę zgrabnie połączone. Pomijając okazjonalne bezsensy, niektóre wybryki w TCW, całe uniwersum było spójne. A tu się okazuje, że to może szlag trafić. Oczywiście, nie wiadomo jeszcze dokładnie jak to będzie wyglądać i czy stare EU będzie rozwijane dalej - może nie będzie kompletnej tragedii, ale to wciąż smutna i rozczarowująca wiadomość. Czy naprawdę tak trudno byłoby stworzyć ciekawą historię bez wy***ania się na EU? Niesmak.

      LINK
      • Re: ...

        Payback 2014-04-26 10:09:58

        Payback

        avek

        Rejestracja: 2008-07-20

        Ostatnia wizyta: 2021-06-16

        Skąd: Kraków

        Kłócilo sie okrutnie, poniewaz w TCW pojawia się w tej samej wersji co w E5, co sugeruje ze już w czasach wojen wyglądał jak wyglądał. A wg starej historii był rowiesnikiem Hana Solo, byli dzieciakami za czasow panowania Imperium jeszcze. A wspolna historia z Hanem i obecnośc Imperium definiują jego postac. To w wyścifu z Hanem uległ wypadkowi w wyniku którego Imperialni zamienili go w cyborga pozbawionego pozytywnych emocji. To co sie potem z nim dzieje, wszystkie historie i traumy które przezywa wywodza sie bezposrednioz tego.

        LINK
        • Re: ...

          Resvain 2014-04-26 15:25:42

          Resvain

          avek

          Rejestracja: 2009-04-15

          Ostatnia wizyta: 2019-02-21

          Skąd: Gdańsk

          to faktycznie może być trudne do pogodzenia. Ale cyrk. Swoją drogą fakt, że Bossk zajmuje się Bobą w TCW chyba też kłoci się z Opowieściami Łowców Nagród, prawda?

          LINK
          • Re: ...

            Payback 2014-04-27 00:08:28

            Payback

            avek

            Rejestracja: 2008-07-20

            Ostatnia wizyta: 2021-06-16

            Skąd: Kraków

            To akurat kłóci się z wojnami Łowców Nagród, bo tam jest jasno powiedziane, że Boba zna Bosska "odkad ten był jajkiem", a dawniej pracował z jego ojcem Cradosskiem.

            Przeciez ten cyrk zaczał sie jeszcze w kinowym TCW kiedy o serialu nic nei bylo wiadomo, wprowadzenie syna Jabby kłóci się z jego charakterystyką z Trylogii Hana autorstwa Crispin. Tam Jabba jednoznacznie stwierdza ze nigdy nie miał i nie chce miec potomka, bo wyzwala to u Hattuw slabości charakteru.

            LINK
  • Re: Koniec kanonu

    Dark Count 2014-04-26 03:12:34

    Dark Count

    avek

    Rejestracja: 2007-10-18

    Ostatnia wizyta: 2019-08-20

    Skąd: Ze schwabów

    Szmat czasu minął od momentu, kiedy po raz ostatni zawitałem na to forum. Zauważyłem bardzo dużo zmian, nowy skin strony, nowi użytkownicy, etc.
    No tak, nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Wiele rzczy się zminia, jednak inne nie zmieniają się w ogóle, takie jak liberalizm w sprawach kanonu, urządzanie lamentów z byle powodu, powtarzanie wątków, spam i zadawanie głupich pytań.


    No ale teraz z całkowitą powagą, czy preludium tego procesu nie spostrzegliście już przed paroma latami ? Czy nie mogliście/ chcieliście się na to mentalnie przygotować ?
    W sprawie kanonu nie zmieniło się NIC. Każdy będzie mieć własnego boga, jak było, tak będzie na wieki wieków Amen.
    Myślicie, że ja uznaję powrót Maula w TCW ?
    Wersję przebicia Adi Gallie jak jakąś szmatę przez raczkującego braciszka Maula ? Wzięcie Dooku do niewoli przez jakiś piratów ? Zmiażdzenie płuc Grieviousa i jego nową biografię ? Zabicie Shaak Ti przez Starkillera ? Ashokę Tano ?
    Proszę ... coś takiego jak jedność EU prawie nigdy nie istniało. Że tylko wspomnę o śmierci Chewiego...
    Dla mnie oznacza to jedynie, że będę musiał zrobić parę kopii artykułów z Ossusa, zanim nowy kanon wprowadzi burdel do potęgi entej, no i ... to chyba wszystko. Fakt, że nad logo Star Wars widnieć będzie dodatkowy tytuł Legends jakoś mną nie trąci...
    A wy chcecie z powodu ekscesów byle jakiego koncernu sprzedawać wasze kolekcje i zamykać się na nowy dorobek EU ? Tym lepiej dla mnie, chętnie kupię brakujące mi pozycje xD. Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Więc jeśli czegoś nie lubicie, to albo to polubcie, albo ignorujcie, wyznając nadal swoją perspektywę (ja tak robię od ca. 6 lat). Nie widzę w tym problemu.

    LINK
    • Re: Koniec kanonu

      Darth Zabrak 2014-04-26 11:06:35

      Darth Zabrak

      avek

      Rejestracja: 2011-06-03

      Ostatnia wizyta: 2021-06-17

      Skąd: Dathomir

      Popieram. Brak jedności w EU nie istnieje od wczoraj, TCW nie jest zgodne z komiksami Republic i z książkami z tego okresu takimi jak Labirynt Zła, ale czy to co dzierżący władzę nad SW uznawali za kanon, a co nie, przesądzało o tym co nam się podoba a co nie? W moim przypadku na pewno nie, bo o wiele bardziej wolę komiks Republic niż wypociny TCW. Ja ogólnie rzecz biorąc zaliczam się do obrońców EU, ale nie broniłem go dlatego że jest kanoniczne, tylko dlatego że jest dobrej jakości, a jakości tych książek nie zabierze nam żaden nadęty pan czy pani z Di$neya. I teraz całe EU idzie do kosza, bo Di$ney musi mieć w przyszłości wolną rękę, bo kto wie czy za parę lat jakiś pisarz nie będzie chciał napisać książkę w tym samym okresie co Darth Plagueis, ciekawe jak by im to wyszło. I ciekawe co ludzie będą woleli przeczytać, starego dobrego Plaga, czy jakoś nową disnyowską wersję. Bo w eksplorowaniu EU o to chodzi żeby się dobrze bawić, a nie w tym żeby wciskać sobie chłam dla dzieci tylko dlatego że jest kanoniczny.

      LINK
  • ...

    Apophis_ 2014-04-26 04:45:47

    Apophis_

    avek

    Rejestracja: 2005-12-25

    Ostatnia wizyta: 2021-04-26

    Skąd: Łódź

    Żałosne. Wszystko co zostanie wydane i nie będzie zgodne z EU które zostało ustanowione do tej pory uznam za niekanoniczny badziew. Abrams musiałby się mocno spocić żeby stworzyć historię która mogłaby wynagrodzić mi to co stworzono przez ostatnie 30 lat w EU, a i tak nie wiem czy mógłbym z przyjemnością obejrzeć coś, co nie miałoby nic wspólnego z tym co stworzono już w książkach.

    Jedno mnie tylko zastanawia ciągle - SWTOR. Produkcja która czerpie mocno z całego EU, i nadal się rozwija. Czy to kanon czy nie? Czy mam dalej grać, czy wartość tej produkcji dla świata Gwiezdnych Wojen jest taka jaką ma Star Trek Online i World of Warcraft? Czekam na jakiś statement od EA, BioWare czy Lucasfilm. Dopóki go nie dostanę, dopóty grać zamiaru nie mam, koniec.

    LINK
    • Re: ...

      Lord Sidious 2014-04-26 07:20:31

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Wrocław

      To nie jest wina Abramsa, tylko grupy od kanonu. Nowe filmy będą miały pewnie trochę inny setting, ale najbardziej irytujące będzie to, że pewnie się okaże iż 2-3 powieściami i lekkimi modyfikacjami kanonu dałoby się to uwspólnić jakoś. Ale Grupa wybrała inną wersję.

      SWTOR - to obecnie też nie kanon, co powoduje, że obecnie dla mnie gra nagle straciła bardzo dużo. Prawdopodobnie skończę te postaci, które rozpocząłem (by skończyć historię), ale już tylko koncentrując się na klasówce, minimalizując inne. Natomiast to oznacza dla mnie, że poza wykupionym abonamentem prawdopodobnie kupię go jeszcze raz. Bioware naprawdę będzie musiało się postarać, by wyciągnąć ode mnie dalszą kasę. Bo skoro Bothawui i Ziost są już poza kanonem, jak wszystko co wiedziałem z EU, to póki nie ma ani klasówek, ani planet filmowych właściwie do eksploracji jakoś mnie nie ciągnie. Natomias w Consularze chyba właśnie zabili to, co miała ta klasa do zaoferowania. Ale biznes jest biznes. Disney na mnie zarobi (bo ma filmy), ale licencjonobiorcy muszą się naprawdę starać.

      LINK
  • ###

    smajlush 2014-04-26 05:49:37

    smajlush

    avek

    Rejestracja: 2010-09-18

    Ostatnia wizyta: 2021-06-07

    Skąd: Kraków

    Nie jest to dla mnie zaskoczenie - to najprawdopodobniej by sie w koncu wydarzylo, co nie sprawia, ze ta informacja jest latwiejsza do zniesienia. A jest totalny wk**w. Rozumiem, ze Di$ney ma prawo robic sobie z SW co tylko zywnie im sie podoba, ale czuje sie oszukany jako dlugoletni fan, ktory wywalil na to uniwersum znacznie wiecej kasy niz suma wartosci biletow na Epizod VII, VIII, IX - czyli to, ile wyda przecietny czlowiek, z ktorego powodu EU zostalo wywalone do kosza.
    Czy sprzedam swoje ksiazki z EU? Pewnie nie - na chwile obecna maja dla mnie duza wartosc sentymentalna. Moze jeszcze kiedys dorwe Zdrade Stovera, bo podobno to dobra powiesc. Zdrada. Dobry tytul na pozegnanie z EU. Bo w nowe EU nie zamierzam sie angazowac - wszyscy, ktorzy ludza sie, ze ono prztrwa, sa w bledzie. Predzej czy pozniej znajdzie sie jakis "utalentowany rezyser", ktoremu nie bedzie sie chcialo tego czytac i zrobi Epizod XXX zgodny tylko z poprzednimi filmami. A ja obejrze Epizod VII, VIII i kazde inne jakie wyjda. Tyle ze moje zainteresowanie tymi filmami nie bedzie wieksze niz przecietnym filmem SF. No, moze Marvelem. Bo to jest koniec ery istnienia SW, ktore znam i uwielbiam. Bylo milo, dzieki mojemu fanowstwu odkrylem duzo innych ciekawych rzeczy, znalazlem inne zainteresowania a przede wszystkim poznalem wielu swietnych ludzi. Tego Di$ney nie moze mi zabrac, podobnie jak istniejacej sterty fan fiction na mojej polce. Zabrali jednak to, od czego wszystko sie zaczelo.
    Tak wiec milo bylo poki trwalo, dziekuje.

    LINK
    • Re: ###

      Lord Sidious 2014-04-26 07:28:13

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Wrocław

      wytłumacz mi jedno. Jakim cudem z powodu Epizodu VII-IX wywalają z kanonu Dawn of the Jedi czy TORa? To nie jest logiczne. Logiczna jest potrzeba biznesowa Disneya, który patrzy na uniwersum przez pryzmat Marvela. W uniwersach komiksowych to przechodzi, natomist w tych bazujących na książkach niekoniecznie. Chcieli mieć czystą tablicę do robienia nowych filmów, seriali, a jednocześnie kurczowo odcinać kupony od tego, co zrobił Lucas. Dlatego wycieli wszystko jak leci. Winni są zatem w dużej mierze Kennedy, Hidalgo, Che, oni się pod tym podpisali, a nie Abrams i reszta. Leland sam wiele razy mówił, że póki on jest strażnikiem to rebootu nie będzie. Więc pewnie dostał ładną podwyżkę .

      Teraz to dopiero żal Lucasa tak najeżdżanego przez fanów, który nawet potrafił zrezygnować ze swoich pomysłów - jak Had Abadon, by zachować spójność z EU tam gdzie wiedział, że jest rozbieżność. Di$ney dokładnie wie natomiast gdzie są pieniądze.

      LINK
    • Re: ###

      ogór 2014-04-26 09:13:28

      ogór

      avek

      Rejestracja: 2004-02-20

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Bielsko-Biała

      Nie Zdrada tylko.. Zdrajca ?

      LINK
  • cóż...

    Burzol 2014-04-26 08:49:54

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Poznań

    Jako wielki fan Gwiezdnych Wojen mam wiele przemyśleń na temat tego niepełnego rebootu, i z pewnością jeszcze je przedstawię, ale jeśli je streścić w jednym zdaniu to.... Jedyne co mnie interesuje to dowiedzieć się czy została z nami Mara Jade.

    LINK
  • ..

    Kotu 2014-04-26 09:04:58

    Kotu

    avek

    Rejestracja: 2006-03-12

    Ostatnia wizyta: 2019-09-03

    Skąd: Mława/Gdańsk

    A więc rok 2014 będzie ostatnim rokiem w którym kupie sobie nową książkę/komiks z SW. To co istniało sprzed kasacją dotychczasowego kanonu kupię. Cała reszta mnie nie interesuje, choćby i nawet Lucceno to pisał. Po co zbierać coś co prędzej czy później i tak może wylecieć z kanonu. Nowe filmy będę oglądał, noże nawe Rebels, ale nie chce mieć nic wspólnego z nowym EU.

    LINK
  • Miotła Disneya

    Rif_ 2014-04-26 10:16:53

    Rif_

    avek

    Rejestracja: 2009-03-17

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd:

    Przesadzacie z tą rozpaczą dotyczącą odrzucenia EU przez Disneya. Zapowiedzieli, że rdzeniem kanonu (jak zawsze) są filmy i seriale animowane tworzone pod egidą Lucasa. Filmy 7-9 opowiedzą nową historię po ROTJ. Z kolei też nie oświadczyli, że cała reszta idzie do kosza."O ile znane czytelnikom uniwersum z pewnością się zmieni, nie zostanie też do końca odrzucone."

    Pierwsze książki odpowiedzą nam na pytania, które sobie zadajemy. Jeśli znajdą się tam powiązania inne niż instytucjonalne w postaci odniesień do znanych tylko z EU bohaterów, to będzie znaczyło, że nie jest źle. Przecież nie będą tworzyć nowych organizacji, planet, pojazdów, stworów skoro to wszystko już jest. Co innego z wydarzeniami. Dziedzic Imperium i cała reszta po ROTJ pewnie będzie wspomnieniem, ale kto wie czy nie wykorzystają wielu postaci tam wykreowanych.

    LINK
  • Ja

    Lorn 2014-04-26 10:21:38

    Lorn

    avek

    Rejestracja: 2005-01-16

    Ostatnia wizyta: 2021-06-11

    Skąd: Sosnowiec / Kraków

    Się tylko zastanawiam, nad czym przez rok z okładem "pracowała" grupa od kanonu? Siedzieli na swoich tłustych dupskach tylko po to żeby po roku jednym cięciem wszystko spierd.... ?

    LINK
  • .

    Bazy 2014-04-26 10:47:38

    Bazy

    avek

    Rejestracja: 2007-06-11

    Ostatnia wizyta: 2021-06-16

    Skąd: Expanded Universe

    Chciałbym się upewnić:

    kasują kanoniczność wszystkiego post-ROTJ czy WSZYSTKIEGO?

    LINK
  • no coz...

    Enriczka 2014-04-26 10:50:46

    Enriczka

    avek

    Rejestracja: 2013-11-13

    Ostatnia wizyta: 2014-07-08

    Skąd: Miasteczko P

    Niestety, chyba to było do przewidzenia dla nas wszystkich. Wielka szkoda, bo akurat zaczynalam się interesowac ksiażkami dotyczącymi wojny z Yuuzhan Vongami, jak widac niepotrzebnie.

    Ale płakać nie bedę, bo całe szczęście aż tak przywiązana do książek i komiksów nie byłam, choć rozumiem frustracje wieloletnich fanów, którym zawalił się w tym momencie cały świat. Szczerze wam współczuje.

    LINK
  • .

    p4v 2014-04-26 10:51:20

    p4v

    avek

    Rejestracja: 2012-08-01

    Ostatnia wizyta: 2021-03-13

    Skąd: Katowice

    Tak sobie myślę, że w Polsce biznes na towary z EU chyba polegnie.
    Przecież przypadkowi czytelnicy kupują coś spod marki SW raz na ruski rok.
    Minimalne zyski były uzyskiwane dzięki wiernym fanom, a teraz dużo tych fanów oleje pozycje z nowego kanonu. Amber czy Egmont, to teraz będą przede wszystkim stratni.

    LINK
    • Re: .

      Jenari 2014-04-26 11:30:17

      Jenari

      avek

      Rejestracja: 2010-07-04

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Świebodzin

      No i bardzo dobrze. Mam nadzieję, że w innych krajach będzie podobnie. Jak się pieniądze nie będą zgadzać to Di$ney zobaczy jaki błąd popełnił.

      LINK
      • Re: .

        Bazy 2014-04-26 11:40:37

        Bazy

        avek

        Rejestracja: 2007-06-11

        Ostatnia wizyta: 2021-06-16

        Skąd: Expanded Universe

        Podejrzewam, że wpływy z filmów będą tak gigantyczne że nikt się nie przejmie groszami z książek, które i tak 90% lemingów łyknie bez mrugnięcia okiem.

        LINK
        • Re: .

          Jenari 2014-04-26 11:50:47

          Jenari

          avek

          Rejestracja: 2010-07-04

          Ostatnia wizyta: 2021-06-18

          Skąd: Świebodzin

          Zyski z filmów tak, ale mam nadzieję, że te lemingi jednak nie tkną książek, a wtedy Di$ney zrozumie, że to fani kupowali ich najwięcej.

          LINK
          • Re: .

            Darth Spirit 2014-04-26 17:11:08

            Darth Spirit

            avek

            Rejestracja: 2012-10-07

            Ostatnia wizyta: 2021-05-09

            Skąd: Terra

            Idzie nowe pokolenie fanów. Osoby w wieku 10-14 lat które dotąd nie zetknęły się z EU pójdą na film, podjarają się po czym skierują się do sklepów i kupią pozycje z nowego EU nawiązujące do VII epizodu i wcale nie mam im tego za złe.
            Stare EU będzie dla nich abstrakcją, z czasem stare pozycje poznikają ze sklepów, więc i tak nie będzie ich jak nabyć. Rozumiem, że ktoś chciałby nabyć książkę ze starego EU, której akcja dzieje się gdzieś na uboczu, ale kupowanie pozycji mówiących o przełomowych wydarzeniach, które tak naprawdę nie miały miejsca straci sens. Który newbie wyda kasę żeby poznać jakąś tam alternatywną wizję nie mającą żadnego wpływu na galaktyczną rzeczywistość.

            LINK
      • Re: .

        p4v 2014-04-26 11:50:07

        p4v

        avek

        Rejestracja: 2012-08-01

        Ostatnia wizyta: 2021-03-13

        Skąd: Katowice

        Wątpię żeby w Ameryce był jakiś spadek. Dla Amerykanów alternatywne linie czasowe to chleb powszedni, więc nie są tak radykalni jak polscy fanatycy

        LINK
        • Re: .

          Jenari 2014-04-26 11:52:07

          Jenari

          avek

          Rejestracja: 2010-07-04

          Ostatnia wizyta: 2021-06-18

          Skąd: Świebodzin

          Nie miałem na myśli Amerykanów, bo oni wszystko łykną. Ale takie kraje starego kontynentu, raczej mają fanów podobnych do nas i zapewne czują to co my teraz.

          LINK
  • koniec czego?

    Lord Bart 2014-04-26 12:26:12

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-05-28

    Skąd: Warszawa

    Czy to nie jest tak, że nawet przed EI heh "niczego już nie ma"? Czyli Korriban jako taki "nie istnieje" (chyba że był w gównie tcw)? Revan "nie istnieje tak"? TOR jest niekanoniczny w całości? Całe badziewie od FFG też?


















    Beka. I co teraz? Widzę książkę o Tarkinie, czyli heh to co było o nim w EIV zostaje a wszystko inne gdziekolwiek indziej nie, ale teraz znowu będzie bo się na nowo go opisze?

    Czyli co? Zmieni mu się krzywy wyraz twarzy na mnie/bardziej krzywy? Kolor włosów?

    Beka.


    Żal mi ludzi, dla których "kanon", rozumiany jako wydarzenia zatwierdzone (lol) czyli tym samym faktyczne, skurczył się do E+gównianego tcw. Żal mi ich, bo co? Stają przed faktem hmmm noszenia koszulki z zawodnikiem, uwielbianym i w ogóle, który teraz kopie dla innej drużyny? Albo grania w FM/FIFĘ z 2009?


    Kanon moi drodzy, co już wrzucałem kiedyś, to zasady. Kręgosłup świata, parę kości, trochę mięśni i ścięgien. Tak jak to było trafnie przytaczane, że Bilbo/Frodo raczej unika konfrontacji niż odwraca się i miażdży fireballem armię orków...

    W takim razie nadal przypominam, że są w tcw już fragmenty, które przeczą zasadom zawartym w filmie. Więc odpowiedzcie sobie sami...



    I po cichu liczę (co oczywiście wiadomo, że się nie zdarzy, w końcu hajs się musi zgadzać), że teraz książki "odrzucone" na Amazonie będą sprzedawane po funcie. Kolekcja SW na Stimie? Za 1 euro. W końcu kto będzie chciał grać kim (Kyle) kto "nie istnieje"?



    Beka.



    SW zrobiły dzięki Luca$owi i Di$neyowi genialny skok na kasę. Jestem w stanie założyć się, że zrobią tak że wszystko będzie po staremu, czyli na nowo. Będzie Revan, tylko 5 "nowych" książek do kupienia. Będzie KK, tylko trochę "inny", oczywiście nawet jeśli powstanie Jedi Knight Reloaded to będzie jakościowo jak tfu, bo będzie musiał j* oczy next-genem, ale w warstwie fabularnej to będzie Nolan jak dla Batmanów

    A najzabawniejsze jest to, że nadal wszyscy będą to kupować



    Dobre, a ja mam tyle nieprzeczytanych książek. Chyba to w końcu zrobię. Ale przypomina się dialog, jak nic tutaj pasujący, z "Vinciego"
    Jesteś chory?
    Tak orzekł lekarz.
    Wiaderny. Już tam nie pracuje.
    Tak? Kurcze, a ja ciągle mam jego recepty...

    LINK
    • Re: koniec czego?

      Keran 2014-04-26 14:02:11

      Keran

      avek

      Rejestracja: 2011-10-31

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Lublin

      Lord Bart napisał:


      I po cichu liczę (co oczywiście wiadomo, że się nie zdarzy, w końcu hajs się musi zgadzać), że teraz książki "odrzucone" na Amazonie będą sprzedawane po funcie.


      -----------------------

      Jedyny pozytyw, czekam na Wojne o Bactę za 30 zł

      LINK
    • Re: koniec czego?

      Darth Spirit 2014-04-26 16:49:31

      Darth Spirit

      avek

      Rejestracja: 2012-10-07

      Ostatnia wizyta: 2021-05-09

      Skąd: Terra

      Lord Bart napisał:
      Czyli Korriban jako taki "nie istnieje" (chyba że był w gównie tcw)?
      -----------------------
      W TCW był "Morraband" czy jakieś inne g**no.

      LINK
  • Gry

    RafSwi7 2014-04-26 12:30:27

    RafSwi7

    avek

    Rejestracja: 2012-01-22

    Ostatnia wizyta: 2019-04-25

    Skąd:

    Wygląda na to, że jeszcze los gier nie jest przesądzony:
    "Like seriously you should probably ignore anything I`ve said about video games because I don`t know what I`m talking about. LOL."

    https://twitter.com/jenheddle/status/459843095387852800

    LINK
  • ...

    Vintress 2014-04-26 12:52:34

    Vintress

    avek

    Rejestracja: 2013-01-11

    Ostatnia wizyta: 2016-08-19

    Skąd: Alderaan

    ktoś wam każe sprzedawać swoje książki ze starego EU?

    LINK
  • ...

    Quarior 2014-04-26 13:20:24

    Quarior

    avek

    Rejestracja: 2008-02-16

    Ostatnia wizyta: 2017-02-22

    Skąd: Kielce

    Bądźmy szczerzy, to całe Legends to najlepsze co mogliśmy dostać. Szkoda tylko, że wydaje się to być opcja na odwal się, raz na jakiś czas wydadzą mini-serię komiksową albo książkę, żeby nie było, że Disney ma w poważaniu hardkorowych fanów. Ale teraz to dopiero powstanie burdel. Czy w TORze Korriban zostanie zamienione na ten cały Moriband? Co się łapie do nowego kanonu, a co nie? Czy jeśli jakaś rasa została wymyślona na potrzeby historii post-ROTJ to może zostać ot tak wykasowana?
    Osobiście nigdy jakoś mnie nie porwał okres, który będzie wykasowany, no może poza pojedynczymi historiami. Np. brak takich Yuuzhan Vongów bardzo mnie cieszy Liczę, że Abrams dowali naprawdę dobrą historię, chociaż i tak ciężko sobie wyobrazić wydarzenia po ROTJ bez Mary Jade, Thrawna czy nawet Akademii Jedi na Yavin IV...

    LINK
    • Re: ...

      Quarior 2014-04-26 13:27:27

      Quarior

      avek

      Rejestracja: 2008-02-16

      Ostatnia wizyta: 2017-02-22

      Skąd: Kielce

      A właśnie, jeśli całe stare EU ma zostać "Legends" to ja mam nadzieję, że w tych legendach nie ma Ahsoki i całego haniebnego TCW Tylko łeb mnie już boli jak pomyślę, że teraz każda planeta, postać, maszyna może mieć podwójną (albo i lepiej!), zupełnie różną historię. Ale cóż, $$$, najłatwiej opchnąć to samo drugi raz. I to by wyjaśniało potencjalny konflikt na linii Rebels i TFU.

      LINK
      • Akurat Ahsoka i TCW

        Kasis 2014-04-27 11:09:20

        Kasis

        avek

        Rejestracja: 2005-09-08

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Rzeszów

        to jedne z elementów, które stanowią podwaliny nowego kanonu.

        LINK
        • Re: Akurat Ahsoka i TCW

          Lorn 2014-04-27 11:22:40

          Lorn

          avek

          Rejestracja: 2005-01-16

          Ostatnia wizyta: 2021-06-11

          Skąd: Sosnowiec / Kraków

          No, aż trudno się nie śmiać:

          Ahsoka, Jar Jar, poskładany Maul, zniewieściali Mando -kanon

          Mara, Katarn, Revan, Thrawn - nie kanon...

          LINK
        • Re: Akurat Ahsoka i TCW

          Quarior 2014-04-27 12:10:58

          Quarior

          avek

          Rejestracja: 2008-02-16

          Ostatnia wizyta: 2017-02-22

          Skąd: Kielce

          I dlatego nowy kanon (na chwilę obecną przynajmniej) mnie nie obchodzi. A chodziło mi o to, że na Wojny Klonów w Legends składają się wszystkie Republici, stare książki, kreskówka Tartakovsky`ego i chociaż tutaj nie ma słowa o durnych wymysłach Filoniego Swoją drogą, na początku nie byłem w stanie przyjąć wiadomości, że Disney może zrobić coś tak durnego jak wykasowanie CAŁEGO EU. Spodziewałem się tylko anulowania wydarzeń po ROTJ, dopiero później ogarnęły mnie smutek, gniew, strach, rozpacz, zniechęcenie, żal :<

          LINK
  • Jak widzę,

    Vergesso 2014-04-26 13:35:34

    Vergesso

    avek

    Rejestracja: 2007-08-29

    Ostatnia wizyta: 2021-05-19

    Skąd: Toruń

    całe mnóstwo ludzi boi się o TOR-a czy KOTOR-a, co do których ja osobiście nie miałbym nic przeciw, żeby wyleciały, jako że mi na nich specjalnie nie zależy, choć Haazena z komiksów byłoby szkoda. Ale widzę, że na razie jako jedyny napisałem, że chciałbym zachowania DE czy JK:JA.

    To tylko świadczy o tym, że jednak kanon był potrzebny - ponieważ każdy chciał w nim zachować coś innego. Nieskromnie odwołam się tu do swojego konkursowego artykułu Zwykłe, pojedyncze potrzeby każdego z nas - może właśnie po to ktoś kiedyś wymyślił podział na to, co kanoniczne a co nie?

    LINK
  • :d

    RedValdez 2014-04-26 13:55:46

    RedValdez

    avek

    Rejestracja: 2009-10-10

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Gdańsk

    Nie czytałem całego wątku ale jedno mnie dręczy.Czy takie wydarzenia jak The Old Republic albo książka o Revanie i mistrzu Palpatine`a też idą do kosza?

    LINK
  • ...

    GeneralVeers 2014-04-26 14:38:43

    GeneralVeers

    avek

    Rejestracja: 2012-11-17

    Ostatnia wizyta: 2016-03-18

    Skąd: Warschau

    Disnejowskie Imperium zła za jednym zamachem rozwaliło pół Galaktyki...

    Wprawdzie brak Vongów wcale mnie nie martwi, ale szlag mnie trafia jak pomyślę o Thrawnie, Marze Jade, Akademii Jedi, o opowieściach z okresu Wojen Klonów poza TCW.

    Gwiezdne Wojny zostały dziś, mówiąc brutalnie, wykastrowane.

    LINK
  • .........

    Elendil 2014-04-26 14:43:42

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2021-06-17

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego skasowane zostało wszystko z czasów BBY? Czy w tym wypadku też planują jakieś korekty? KotORy, TOR, książki, komiksy.... Wszystko do kosza?

    Co do ABY... No może i szkoda, chociaż ten okres mało mnie interesował i nie przeszkadza mi to aż tak bardzo.

    Bardziej mnie martwi czym to zastąpią...

    LINK
  • ....

    Darth Spirit 2014-04-26 16:39:10

    Darth Spirit

    avek

    Rejestracja: 2012-10-07

    Ostatnia wizyta: 2021-05-09

    Skąd: Terra

    Zadaję sobie pytanie, czy warto kupować nadchodzące książki czyli "Dawn of the Jedi: Into the Void", "Maul: Lockdown", "Kenobi" (oraz zaległe "The Old Republic: Annihilation") - drogie te fanfiki.

    LINK
    • Re: ....

      Kassila 2014-04-26 17:13:52

      Kassila

      avek

      Rejestracja: 2009-10-27

      Ostatnia wizyta: 2021-04-29

      Skąd: Cieszyn

      Wiesz, dla mnie Maul zginął na Naboo przęcięty na pół przez Kenobiego. To, że go zmarchwiwstali i to na dwa sposoby, mam gdzieś (chociaż w komiksie fajnie wyszło, ale to dla mnie nie jest prawdziwy Maul). Dlatego chętnie sięgnę po nową książeczkę o nim, mimo że już jest spoza kanonu(tak mi się przynajmniej wydaje). Za to Zagładę polecam: mi się podobała

      LINK
    • Re: ....

      Darth Zabrak 2014-04-26 20:07:20

      Darth Zabrak

      avek

      Rejestracja: 2011-06-03

      Ostatnia wizyta: 2021-06-17

      Skąd: Dathomir

      Co do Maul: Lockdown to też się nad tym zastanawiałem, ale bardzo krótko. Dla mnie ta książka to must have i żadne tam zmienianie kanonu nie zmieni mojej decyzji. Tylko ciekawe jak to będzie z wydawaniem książek u nas, czy Amber wogóle wyda tę książkę?

      LINK
  • pytanie techniczne

    Lord Bart 2014-04-26 16:43:45

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-05-28

    Skąd: Warszawa

    Bo bazowałem na newsie Fredka, a dopiero teraz przeczytałem wpis
    http://starwars.com/news/the-legendary-star-wars-expanded-universe-turns-a-new-page.html

    (nomen omen beka z tego
    While Lucasfilm always strived to keep the stories created for the EU consistent with our film and television content as well as internally consistent
    nieziemska, oni naprawdę mają fanów za kretyńskie dojne krowy)

    Czy to oznacza, że od 25.04 obowiązuje już Nowy Ład?
    Czy to tylko taka informacja przygotowująca?



    PS. elements of the EU are included in Star Wars Rebels. The Inquisitor, the Imperial Security Bureau, and Sienar Fleet Systems are story elements in the new animated series,

    O k**wa żegnajcie Jerec i Tremayne, teraz za Inkwizycję z EU będą robiły poczwary z kolejnego badziewia dla dzieciaków...
    ||
    ||
    ||
    v
    http://youtu.be/lb8fWUUXeKM

    LINK
  • można na to spojrzeć od nieco innej strony

    Mihoo 2014-04-26 16:45:29

    Mihoo

    avek

    Rejestracja: 2003-12-02

    Ostatnia wizyta: 2019-12-11

    Skąd: Poznań

    Moje ulubione fikcyjne uniwersum stało się właśnie zamkniętą całością (plus minus kilka zeszytów Legacy vol 2, Rebel Heist i czego tam jeszcze, nowych dodatków do TORa, podręczników do RPG i boosterów do LCG od FFG, usuniętych treści z EGttW, retkonujących artykułów z oficjalnego bloga i ewentualnie nowych opowiadań z Insidera). Przyszedł czas cieszenia się tym co mamy. I tak nigdy nie zdołam przeczytać wszystkiego. Co więcej - bardziej się to wszystko nie zepsuje!

    Wookieepedyści powinni się szczególnie ucieszyć - teraz zostaje im tylko wypełniać luki i ulepszać to, co już istnieje. Mam nadzieję, że wyraźnie odgraniczą stare EU od nowego.

    LINK
  • pozostaje zrobić podział

    Resvain 2014-04-26 17:03:00

    Resvain

    avek

    Rejestracja: 2009-04-15

    Ostatnia wizyta: 2019-02-21

    Skąd: Gdańsk

    - Stare, "właściwe" EU - oparte na OT i NT, książkach grach i komiksach wydawanych do tej pory + ewentualnie te Legends czy co to tam będzie.

    - Nowe (dla mnie alternatywne) EU, również oparte na starych filmach, do tego na nowych, TCW i Rebels.

    A z TCW to w ogóle można zrobić tak, że wrzucić je również do starego EU, poza wydarzeniami które się z nim kłócą.

    Nie wiem czy można wymyślić coś lepszego w tej sprawie. Jest niesmak, ale bez szczególnego bajzlu, po prostu dwie oddzielne, ale i spójne wersje świata Star Wars.

    LINK
  • Tworzyć własny kanon

    Kassila 2014-04-26 17:18:21

    Kassila

    avek

    Rejestracja: 2009-10-27

    Ostatnia wizyta: 2021-04-29

    Skąd: Cieszyn

    i wrzucać do niego to, co pasuje, a to co się nie podoba wywalać i uznawać za niebyłe?

    Ja na razie jestem niezadowolona, bo zakładam, że fajne rzeczy sp*eprzą. Jeśli się mylę, niech Moc będzie z nimi.

    A na razie idę dalej malować moją imperialną kuchnię!

    LINK
  • EU do piachu!

    Burzol 2014-04-26 17:20:10

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Poznań

    No to się wydarzyło. „Coś się kończy, coś się zaczyna”, jak mawiał poeta. I w sumie fajnie. Właściwie to jest właśnie ten przewidywany przez mnie „miękki reboot” . Wspólny jednolity świat, budowany na wielu filmach, a także w pozostałych mediach, na tym samym poziomie „ważności”, organizowanych przez jedną grupę twórczą, to coś, czego nikt inny jeszcze nie próbował. Wygląda to trochę tak, jakby Howard Roffman i reszta Lucasfilmu spełniali swoje marzenia sprzed 20-paru lat, czyli tworzyli jedną wspólną galaktyczną całość, różnymi drogami. To jest o tyle dobre rozwiązanie, że będzie im znacznie łatwiej i przyjemniej tworzyć nowe filmy. Inna sprawa, że trochę boję się ile pozwala sobie JJ z Lawrencem Kasdanem, i jak się to ma do tego, co tworzą autorzy nowego EU. Dobre jest to, że robią to wciąż ci sami ludzie, więc jakichś przerażających zmian raczej nie będzie. Natomiast podstawowa sprawa jest taka, że ja uparcie będę nadal twierdził, że w kanonie nic się nie zmieniło. Nadal istotne i kanoniczne jest to, co nie kłóci się z resztą kanonu i jest powtarzane w nowszych źródłach. I nadal tak będzie, od Wedge`a Antillesa po Dartha Bane`a. Przecież wszelkie wzmianki o starych dziejach, które popełnią Luceno, Jackson Miller i pozostali, będą wpisywać się w nowy kanon. Poza tym jest jeszcze jedna ważna rzecz, twórcy EU to także nerdy. Spodziewam się nie tylko nawiązań do starych źródeł, ale również pojawień różnych idiotycznych rozmaitości, jak na przykład Yuuzhan Vongi. Nadiru Radena napisał bardzo przyjemny tekst na temat odejścia EU (http://sw-extreme.com/article,4605,czas-pozwolic-odejsc-expanded-universe.html) i ja z większością argumentów się zgadzam. Dodam więcej, EU się przeżarło, przesadziło, było za duże i zbyt nudne. Z premiery na premierę traciło na znaczeniu. Teraz jest szansa na coś lepszego.*

    Bardzo fajne jest to wideo opublikowane na YouTubie, w który starwarsowcy zachwycają się EU. Szkoda, że takie oficjalne wsparcie dla dzieł pobocznych SW przyszło tak późno. Z drugiej strony to daje mi nadzieję na dwie rzeczy. Po pierwsze, że nowa twórczość książkowo-komiksowa będzie miała wyższy profil niż dotychczasowa, że książki i komiksy będą wspierane przez twórców serialowo-filmowych. Po drugie, że w nowoczesny sposób wszystkie te działy twórczości Star Wars będą ściśle powiązane ze sobą. Pełne przenikanie się i konwergencja. Innymi słowy, że teraz co roku będziemy otrzymywać nowe wersje „Cieni Imperium”, czyli multimedialnych projektów, które się nawzajem uzupełniały (a nie jak w bezlitośnie słabym TFU, gdzie reszta mediów tylko powtarzała za grą).

    W Waszych reakcjach z kolei nie rozumiem dwóch rzeczy. Po pierwsze dlaczego uważacie, że jeśli coś zostało uznane za legendę, to automatycznie staje się tylko fanfikiem. Przecież o to chodzi w legendach, że znajduje się w nich ziarenko prawdy . Otóż cała rzecz w tym, że jeśli coś będzie powtórzone w nowych źródłach, to też staje się wysoce prawdopodobne. Klasyczny, niemal powiedziałbym nudny, przykład to Darth Bane. Pojawił nam się (w trochę dziwacznej wersji) w ostatnim odcinku TCW, więc teraz trylogia Karpyshyna staje się kanoniczna, nawet jeśli Del Rey dziwnym kaprysem wyda ją pod szyldem Legend. Druga rzecz, że nie rozumiem co Wam się wydaje na temat uniwersum Marvela, myślę, że napiszę o tym coś na bloga, jak będzie okazja, teraz powiem tylko krótko: mam wrażenie, że za mało znacie sytuację Marvela, żeby rozumieć co dokładnie on robi w sprawach swoich jednoilitych kanonów i jak się to ma do Gwiezdnych Wojen.

    W sumie nie rozumiem, czemu akurat fani Star Wars to muszą być takie „drama queen”. (Ale chętnie przeczytałbym doktorat na ten temat).

    * Tu chciałem tylko na wszelki wypadek nadmienić, że wbrew pozorom nie jestem g**nojadem, jakby niektórzy podejrzewali. Nie łykam wszystkiego jak młody pelikan (bo szkoda mi na to czasu). Być może Epizod VII będzie ssał. Być może Rebelianci będą bezcześcić pamięć o Nowej nadziei. Być może już nigdy nie powstanie żadna dobra książka Star Wars. Ale we mnie silna jest nadzieja, że będzie lepiej.

    LINK
    • Re: EU do piachu!

      Lord Sidious 2014-04-26 18:15:42

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Wrocław

      w kilku miejscach się mylisz

      Jen Heddle napisała na Twitterze
      We would not have the new book reference any EU we don`t want in there.

      To tyle jeśli chodzi o legendy i przemycanie. Znając ludzi, którzy to robią, to pewnie będą przemycane rzeczy, bo oni się nie skapną. Wygląda na to, że grupa trzymająca kanon teraz będzie robić za rzeźników, którzy zabijają jego resztki.

      Burzon napisał:
      Teraz jest szansa na coś lepszego.

      Nie podzielam Twojego optymistycznego punktu widzenia. I tu powiem, że życzyłbym wszystkim, by wyszło na Twoje.

      Co prawda książki młodzieżowe to sugerowały, ale dorosłe nowe EU robią dokładnie te same osoby, które się tym zajmowały przedtem. Szczytem kretynizmu jest motyw z "Empire and Rebellion", to generalnie niestety dużo mówi nam o grupie trzymającej kanon. Więc ja nie widzę żadnych szans na nagłą poprawę jakości. A obecny casus powoduje, że nie mam gwarancji, że za ileś lat, znów nie będzie rzezi niewiniątek. Ale wrócę do jakości. Obecna jakość tak spójności, jak i jakości samych powieści mnie męczyła jużod dłuższego czasu. Skoro robią to te same osoby, nie wierzę, że to się nagle zmieni i dostaniemy książki o 2-3 poziomy lepsze. Ergo, ja nie mam tu już czego szukać (w sumie nawet nie wiem, czy chcę, ale to chyba lata przyzwyczajenia). Ulżyło mi, że "Kenobi" mi już przepadł, ale jak mam wybierać między legendą o Kenobim a kolejną książką Johna Jacksona Millera, która tym razem póki co jest kanoniczna (ale stylu nie zmienił, a on mi nie odpowiada), to wolę obejrzeć sobie jeszcze raz epizody lub TCW jak już wyjdzie 6 sezonów na BD, a z książek sięgnąć po coś dobrego (bez znaczka SW). Bez zmiany ludzi - Hidalgo, Chee, Shapiro, Heddle, nie mówiąc o autorach, nie ma szans na powiew świeżości i nagły wrzost jakościowy. Bo to wymaga olbrzymiej pracy, a tu mamy nastawienie na szybki zysk. Przez jakiś czas nie będzie tylko problemu z nowym kanonem, ale przy tych ludziach u sterów nie wierzę, że to się za kilka-kilkanaście lat nie rozjedzie i nie zacznie kolidować z pomysłami na nowe filmy. Dziś mi jest oczywiście bardzo smutno i jestem tym przybity, ale za kilka miesięcy, górę weźmie nade mną ta część, która chciała by kanon skasowali i mnie na zawsze od niego uwolnili. Ot tych książek i komiksów. Liczyłem, że zostawią mi starą Republikę i będą ją dalej powolnie rozwijać, zrobili inaczej, co boli. Ale w sumie dobrze, że wywalili wszystko jak leci. Trzeba teraz obejrzeć ANH i scenę z Lukiem, który ostatni raz spogląda na spalone domostwo Larsów. I iść dalej. Nie odwracać się za siebie (jak mówiła Shmi do Anakina) i iść dalej. A to znaczy, że w mojej dalszej drodze fana nie będzie miejsca na EU. Więc ja tylko nie wierzę, że nowe EU nagle będzie lepsze. Dla mnie w odbiorze będzie dużo gorsze, bo za bardzo przeżarło mnie stare. Zresztą nie wiem, czy w sobie siłę by próbować. Dlatego najlepiej jest to po prostu zostawić. Jedno i drugie EU. Tu akurat zrobili mi przysługę, ale w taki sposób, że muszę do tego dojrzeć.

      A i czekam na ten wpis o uniwersum Marvela, choć wątpię by to do mnie trafiło, bo ja fanem komiksów nie jestem. Duża szansa, że mnie zniechęci do komiksów jeszcze bardziej niż dotychczas . Ja raczej siedzę w uniwersach książkowych, które potrafią mieć nawet kilkadziesiąt lat więcej niż SW i nadal mieć jeden, w miarę spójny kanon .

      Natomiast optymistyczna myśl na dziś. Dzięki Disneyowi mam mnóstwo miejsca na nowe fajne książki (nie SW), a Tolkien, Dick, Diuna, Feist i Martin właśnie zajeli najbardziej eksponowane miejsce (do rana okupowane przez legendy ). Może jeszcze Simmonsa na przód gdzieś wystawię . Ale jak to mówią, coś się kończy, a coś się zaczyna.

      LINK
      • Re: EU do piachu!

        Burzol 2014-04-26 19:33:43

        Burzol

        avek

        Rejestracja: 2003-10-14

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Poznań

        -We would not have the new book reference any EU we don`t want in there.

        To tyle jeśli chodzi o legendy i przemycanie.

        ________
        Nie rozumiem, przecież to oznacza tylko tyle, że będzie kontrola nad nawiązaniami. Innymi słowy jeśli do czegoś nawiążą, to znaczy, że naprawdę tego chcieli.

        Ja to widzę tak. Ci sami ludzie gwarantują, że to nadal będą Gwiezdne Wojny. Natomiast zupełnie nowe warunki pracy dają nadzieję, że w książkach jednak spróbują zrobić coś świeżego i fajnego. Inna sprawa, że podstawową rzecz jaką powinni się zająć to uzupełniać książkami tajemnice międzyfilmowe, oraz wewnątrzfilmowe. Czyli z grubsza to, do czego EU przede wszystkim służy i w czym IMO sprawdza się najlepiej.

        Sprawa trylogii starej trójki jest nieszczęśliwa, ale zdaje się, że zaczęli opracowywać tę trylogię jeszcze przed Disneyem, a prace przy książce o Luku trwały już podczas przygotowań do Epizodu VII, więc tu jakieś wytłumaczenie tej afery może być.

        Natomiast co do jakości EU, nie wiem, może ma to coś wspólnego z wiekiem, albo stażem przeczytanych książek. Ze mną jest tak, że jak z 10 lat temu ktoś mówił, że EU to sam szit i niewiele jest w tych książkach rzeczy wartościowych, to gorączkowo się nie zgadzałem. A potem przyszło Dziedzictwo Mocy i szósty tom Inferno, który mnie całkowicie zamulił. I zaczął mi się kryzys. Coraz nowsze książki przynoszące coraz mniej radości. W ostatnich miesiącach usiłowałem czytać „Żadnych jeńców”, „Odpływ” i „Skok millenium” i za każdą próbą wymiękam po kilku stronach. Zero życia, po prostu nic interesującego. Z drugiej strony to może jednak mniej wiek, a bardziej jakość, bo niedawno wróciłem do „Punktu Przełomu” i ponownie się zachwyciłem. Absolutnie. Następnie sięgnąłem po „Ja Jedi” i wciągnąłem się natychmiast na kilka rozdziałów. Takie powroty do starych klasyków utwierdziły mnie w przekonaniu, że mogą być jeszcze dobre książki SW.

        PS. Obejrzyj sezon 6 TCW jak najszybciej, bo jestem ciekaw Twojej opinii na temat odcinków z Yodą.

        PS2. Johna Jacksona Millera autora książek lubię dużo bardziej niż autora komiksów, więc Kenobiemu na pewno dam szansę. Z resztą recenzje miał dość pozytywne.

        PS3. Dobrze rozumiem tę smutną ulgę związaną z listą książek do przeczytania, bo jednak doba ma ograniczoną ilość godzin. (A depresja rośnie )

        LINK
  • Kanon

    Mariobaryla 2014-04-26 17:33:09

    Mariobaryla

    avek

    Rejestracja: 2008-10-05

    Ostatnia wizyta: 2021-06-03

    Skąd: Lublin

    Widzę, że wiele osób cały czas się zastanawia. Żadna obecnie książka, komiks, gra czy przewodnik nie są kanoniczne. To wszystko funkcjonuje teraz jako "Legends" i Lucasfilm traktuje to po prostu jako bazę gotowych pomysłów, które mogą wyciągnąć. Jeżeli będą chcieli Revana, to mogą go gdzieś umieścić, ale będzie to nowy Revan i nie sprawi to, że KotORy czy TOR nagle staną się kanoniczne. Plagueis, Labirynt zła, trylogia Bane`a, Maska kłamstw - nie ma znaczenia, wszystko to teraz "Legends". Postaci Plagueisa i bane`a istnieją w SW w takim stopniu, w jakim pojawiły się w filmie/TCW. Czyli Plagueis jest znany tylko z opowieści Sidiousa, Bane pojawił się tylko w TCW. Wszyscy psioczyli na TCW, że przerobiło na swoją modłę Dathomirę, Mandalorian, teraz okazuje się, że to jedyne źródło informacji na ich temat, które będzie brane pod uwagę. Czyli w sumie jeszcze gorzej, ale co poradzić...

    Pisarze tacy jak Luceno, Miller, Zahn będą moim zdaniem przemycać po kawałeczku stare EU do nowego, a przynajmniej będą pisali z szacunkiem dla fanów - czyli dopóki same filmy czegoś nie rozwalą, oni będą pisać tak, jakby tamte książki dalej były w kanonie - bo czemu nie. Disney może tego nie uznawać a fani nie dostaną w twarz... jeszcze bardziej. Przynajmniej taką mam nadzieję. Bo jak się okaże, że nowy kanon od razu zaczyna się wykluczać ze starym... Tak czy siak ja swoje zaległości mam zamiar nadrabiać - kupię zaległe książki, przeczytam to, co czeka na półce, poskrobię coś na Ossusie. A kolekcja jest dla mnie jeszcze cenniejsza niż dotychczas - kupiłem bo chciałem, bo mnie interesowało, co to kogo obchodzi, że filmy mogą z tym kolidować. Spójny kanon daje dużo frajdy, ale przecież Legends jest spójne samo ze sobą (o tyle o ile).

    Inna sprawa - komiks o Maulu (Sons of Dathomir) będzie kanoniczny.

    LINK
  • Swoją drogą

    Onoma 2014-04-26 17:45:37

    Onoma

    avek

    Rejestracja: 2007-12-06

    Ostatnia wizyta: 2021-06-14

    Skąd: Dołuje

    fajnie to wygląda w lateście, jak jest na przemian "Koniec kanonu" i "Kanonizacja JP2"

    LINK
  • Dobra, ochłonąłem

    Kotu 2014-04-26 18:44:22

    Kotu

    avek

    Rejestracja: 2006-03-12

    Ostatnia wizyta: 2019-09-03

    Skąd: Mława/Gdańsk

    Swoją przygodę z EU zacząłem dość późno, bo dopiero po premierze Zemsty Sithów. Owszem czytałem TM-Semicowskie Dark Empire w `97, ale wtedy SW jakoś mnie nie pochłonęło. Od momentu przeczytania Zemsty Sithów, zacząłem rozumieć że filmy zawierają relatywnie mało informacji i w niektórych miejscach nie są wiarygodne. Chodziło tu głównie o przejście Anakina na CSM. Potem przeczytałem Labirynt Zła i Ciemnego Lorda i pochłonęło mnie bez reszty. Przez te 9 lat pochłonąłem naprawdę wiele z istniejącego EU i ciągle było mi mało. Okres pomiędzy 2006 a 2010 uważam za najlepszy okres rozwoju EU. Niestety, w latach późniejszych zaobserwowałem wyraźny spadek w jakości powstającego EU. Najbardziej było to widoczne w komiksach Dark Horse`a - Zamiast 4 solidnych serii jakie ukazywały się w tych czasach postawili na mnogość i często miałkość serii które kończyły się po jednym-dwóch story arcach. Zamiast KOTORA, Legacy dostaliśmy Knight Errant, Star Wars Braina Wooda, Jedi - The Dark Side itd. Książki również zaniażły lotu po świetnym jak dla mnie LOFT dostaliśmy wtórny FOTJ, przeciętne Crucible, Scoundrels... Drugie TFU też było zaledwie bladym cieniem pierwszego... jedyne dobre co spotkało SW w tym okresie to TOR i materiał z nim związany (w tym Dawn of the Jedi). Ale jedno było już dla mnie jasne EU zaczęło spadać na jakości, tracić świeżość. Stało się jasne że jego twórcy nie mają już pomysłów co dalej z nim robić

    Decyzja podjęta przez tzw. Story Group ma dwie strony. Niczym Moc - tą jasną i tą ciemną. Z jednej strony, tej jasnej, takie posunięcie było logiczne. Eu było już tak rozległe że wątpię ze istnieje ktoś kto jest w stanie to wszystko samodzielnie ogarnąć. A Star Wars to jednak przede wszystkim filmy. Tak zawsze było i będzie. I niestety części z nas to umknęło. Inna sprawa że ten "lekki reboot" jak nazwał bo Burzol może przynieść franczyzie same korzyści, gdyż jest tym czego potrzebowała - powiewem świeżości. A nauczeni doświadczeniem wiemy że tego typu zabiegi wychodziły podobnych do SW fikcyjnym na dobre.

    Jest oczywiście też druga strona medalu, ta bardziej osobista. O ile reboot wyjdzie samemu SW na dobre o tyle nie mogę powiedzieć tego z perspektywy wieloletniego fana. To co pociągało mnie w SW to brak ciągłych rebootów, multiwersów itd. To była jedna ciągła linia czasowa, jeden timeline. Człowiek na prawdę poświęcił wiele czasu na zgłębianie tego, o pieniądzach już nie mówic. I teraz okazuje się że to wszystko idzie między bajki. Kiedyś próbowałem wytłumaczyć laikowi kwestię kanonu w SW - "Wyobraź sobie historie XX w masz czery daty, 1914,1918,1939, 1945 to są właśnie epizody. Wszystko co wiesz z historii XX wieku było opisane w książach, komiksach itd. A tu nagle okazuje się ze Niemcy zaatakowali ZSRR już w `39, a "Zimnej wojny" nie było. Czy po tym wszystkim dalej chciałbyś się zagłębiać w historię XX wieku?" Bo ja tak właśnie się teraz czuję... po co mam dalej ogarniać EU skoro nie będzie to miało nic wspólnego z tym EU które ja pamiętam i znam. Owszem, dla młodszych, nowszych fanów to lepiej bo nie muszą przedzierać się przez tony książek komiksów czy gier. Ale dla mnie to straciło już sens. Bo nie mam pewności czy nowy kanon nie będzie zastąpiony przez jeszcze nowszy przy okazji jakichś Spin-offów itd. Nikt mi nie zabierze tego co przeczytałem i co zebrałem przez te wszystkie lata, ale nie mam zamiaru już się zagłębiać w to nowe EU. Filmy i Rebels na pewno obejrzę, bo mimo wszystko to Star Wars a marka zobowiązuje. Jestem pewien że przez tą decyzję zainteresowanie EU spadnie do czasu jeśli (o ile) wykształci się nowe, a to które wczoraj poszło do lamusa budowane było przez 35 lat.

    Podsumowując:
    Decyzja o kasacji dotychczasowego EU
    - dobra z punktu widzenia franczyzy Star Wars i nowych pokoleń fanów
    - zła z punktu widzenia wieloletnich fanów którzy zżyli i włożyli potężne pieniądze w gadżety związane z EU.

    LINK
  • Re: Koniec kanonu

    Donmaślanoz14 2014-04-26 18:52:55

    Donmaślanoz14

    avek

    Rejestracja: 2014-04-22

    Ostatnia wizyta: 2019-11-25

    Skąd: Paszcza Sarlacca :(

    Walt Disney się teraz w carbonit`cie przewraca.

    LINK
  • Coś się kończy, coś zaczyna

    Rusis 2014-04-26 18:58:02

    Rusis

    avek

    Rejestracja: 2004-02-28

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Wrocław

    Odkąd poinformowano o tym, że powstanie EVII wiedziałem, że część EU ucierpi na tym, pytanie tylko było jak duża część. Z początku bałem się, że będzie to raczej większa część, później wraz z powstaniem grupy "kanonicznej" i opadaniem emocji, zaczynałem wierzyć, że postarają się jak najlepiej wpasować nową część w istniejącą całość. Owszem, trzeba będzie w pewnym momencie postawić kresę, może jeszcze przed NEJ i wyciąć wszystko co było później, może ew. kilka wcześniejszych książek anulować, ale większość zostanie... tak się nie stało. Szok? Chyba nie. Natomiast na pewno smutek i żal, że nie chciało im się popracować nad uwspólnieniem nowych filmów i EU jakie znamy.

    Filmy były tym, co mnie do świata Gwiezdnych Wojen przyciągnęło, bez nich by mnie tu nie było. Ale to olbrzymie EU sprawiło, że przez lata swoje fanostwo pogłębiałem. EU, które rozwijało historie opowiedziane w filmach, dzięki któremu poznawałem dalsze losy bohaterów, lub historie dziejące się wcześniej. I w pewnym momencie można powiedzieć, że czułem się bardziej fanem EU niż filmów, gdy tych filmów nie było. Cieszyłem się, że ta wizja (mimo pewnych rozbieżności) jest na tyle spójna, że przez 35 lat mamy jedno rozwijane uniwersum. A teraz, zamiast dalszego rozwoju uniwersum, dowiaduję się, że będzie tworzona historia od nowa. To jest coś co zawsze odrzucało mnie od zagłębienia się w świat Marvela czy DC - opowiadanie wielokrotnie tych samych historii, w postaci różnych uniwersów z tymi samymi bohaterami. A teraz otrzymałem dokładnie to samo w SW.

    Nie podoba mi się, że czytając książkę mam się zastanawiać czy historia w niej przedstawiona i profil postaci rozwijają linię czasową "Legends" czy "kanoniczną". A tym bardziej pamiętać co, gdzie się działo, żeby móc wyłapać smaczki, bawić się bardziej czytaniem. Serie książkowe zawsze przyzwyczajały mnie do tego, że rozwijają ten sam świat, a nie kilka różnych światów z tymi samymi postaciami. I takich serii czytałem sporo, choć żadna nie była skali takiej jak SW - to też był pewien fenomen, wielkości tego świata.

    Szkoda, że grupa "kanonizacyjna" zamiast przyłożyć się do swojej pracy, przewertować te pozycje i wywalić te co się nie będą z filmem zgadzały wolała wywalić wszystko. Jak dla mnie to nie jest rozwiązywanie problemu ew. niespójności, to ucieczka od tego problemu najprostszą możliwą drogą. I do tego w żaden sposób nie gwarantującą, że ta historia się nie powtórzy ponownie. Bo za kilka lat jakiś spin-off może nie zgadzać się z nowym "kanonem" - co wtedy wyleci, spin-off mogący przynieść setki milionów zysku czy nowy "kanon"?

    Zastanawiałem się dziś.. co dalej? Wiem, jedno, zeszła ze mnie presja. Wewnętrzna, hobbistyczna presja, zbudowania kolekcji wszystkich książek (z których niewiele mi brakuje) i przeczytania ich (z czego brakuje mi jeszcze mniej). Nie mówię, że nie sięgnę po nowe pozycje, bo sięgnę po nie. Ale w przeciwieństwie do dotychczasowych zarówno kupować jak i czytać będę wybiórczo. Z chęcią bowiem przeczytam nową książkę Luceno, którego lubię ale już następnej książki J.J. Millera kupować i czytać zamiaru nie mam - zbyt słabym autorem jest i zbyt się męczyłem czytając jego poprzednie pozycje, żeby się dalej do tego zmuszać. Wiele z tych pozycji było zwyczajnie słabych i jeśli straciłem jedyny powód dla którego brnąłem przez nie to mogę ten sam czas spożytkować na czytanie lepiej napisanych rzeczy, spoza SW.

    LINK
    • Re: Coś się kończy, coś zaczyna

      jediwolf 2014-04-26 20:05:19

      jediwolf

      avek

      Rejestracja: 2008-01-09

      Ostatnia wizyta: 2018-05-28

      Skąd: Oświęcim

      Amen. Dokładnie to samo mam na myśli. Tylko nie mogłem się zdobyć, aby to napisać. Wyręczyłeś mnie... dla mnie coś się skończyło, na pewno nie mam zamiaru obcować z nowym kanonem i nowymi filmami. Na mnie już nie zarobią. Szkoda... liczyłem, że będę dzielił tę pasję z moimi dziećmi. Najpierw zniszczyli jedno uniwersum, a teraz kolejne.Przykra sprawa

      LINK
  • twitter

    Lord Bart 2014-04-26 19:45:45

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-05-28

    Skąd: Warszawa

    założyłbym i pisał z Zibim i Matim, ale... tymczasem (nie wiem czy to stare i nieaktualne czy...)

    https://twitter.com/jenheddle/status/459804317357076480

    Joey ‏
    so will we be getting a list of ANY books considered canon? Maybe Plagueis? Or is it just the movies, Rebels and Clone Wars?

    Jennifer Heddle ‏
    Movies, Rebels, Clone Wars, and all content (books, games, etc) moving forward. But EU still exists as a resource.


    Co to znaczy resource? Co to znaczy w tym przypadku


    Brad Ketchmark ‏
    Is KOTOR, Darth Bane, and Darth Plagueis all being wiped?

    Jennifer Heddle ‏
    They are now "Legends" but remember Darth Bane and Darth Plagueis are canon characters created by George.


    I znowu to pokazuje cały p*nik SW - ma być nowy kanon, reszta to... bagaż pomysłów, ale jednak coś tam wymyślił Wspaniały Dżordż (Plag jest w EIII ale Bane?), więc to uznajemy, chociaż opchnął firmę i ma się nie wtrącać, zostać w garażu i sklejać model?


    Czy tylko mnie się wydaje, że oni tak naprawdę sami nie wiedzą jak ma być?

    LINK
    • Re: twitter

      Krogulec 2014-04-26 19:52:16

      Krogulec

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Szczecin

      Przecież tam siedzą ludzie, którzy dostali zadanie w firmie w stylu "zrób porządek", oni nawet się nie pofatygowali żeby uzyskać opinię kilku osób z Fandomu, czy kogoś zatrudnić. Każdy przeciętny wookiepedysta by im w 3 godziny napisał, że wystarczy anulować naprzód te i te pozycje a resztę zostawić i już.

      LINK
    • Re: twitter

      lukaszzz 2014-04-26 20:06:46

      lukaszzz

      avek

      Rejestracja: 2003-06-26

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd:

      Lord Bart napisał:

      Czy tylko mnie się wydaje, że oni tak naprawdę sami nie wiedzą jak ma być?

      -----------------------

      Na to wygląda Chociaż ze wszystkich informacji może wynikać że dotychczasowe EU w świecie SW dalej funkcjonuje, ale na zasadzie właśnie "legend". Teraz zamiast oficjalnej historii przykładowo Revana mamy "legendę o Revanie", coś w niej może być prawdą, coś może być ściemą, a z czasem być może powstanie nowa oficjalna historia. A samo "Legends" pewnie będzie funkcjonowało na zasadzie powieści w powieści, czy czegoś podobnego. Ja tak tutaj odczytuję słowo "resource". Ot, takie istniejące wewnątrz uniwersum opowieści, historie o znanych osobach, mity o przeszłości, holoseriale o najazdach obcych z innej galaktyki Co im będzie pasowało, wyciągną i przerobią na nową oficjalną historię, a stare EU stanie się jakby opartą na niej "wewnątrzuniwersową" fikcją

      LINK
    • Re: twitter

      Mariobaryla 2014-04-26 20:35:47

      Mariobaryla

      avek

      Rejestracja: 2008-10-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-03

      Skąd: Lublin

      Resource oznacza w tym przypadku, że EU zostało zdegradowane do roli worka z pomysłami. Poprzeglądałem twittery bajery kilku osób z Lucasfilm, Story Group, autorów i wszyscy powtarzają w kółko jak mantrę, że EU poszło do kosza, ale nie poszło, bo mogą coś wrzucić do nowego do kanonu. To takie zaklinanie rzeczywistości i robienie dobrej miny do złej gry, bo w praktyce oznacza to tyle, że jak komuś się zamarzy, może sobie wstawić do nowej książki postać ze starego EU, ale nie sprawi to, że wcześniejsze materiały będą kanoniczne - tak jak obecność Bane`a w TCW nie sprawia, że trylogia Karpyshyna jest częścią kanonu. A z tego co pisze Heddle to Story Group pilnuje kanonu tak bardzo, że Luceno czy Zahn nie będą mogli ot tak sobie czegoś wrzucić. Przecież teraz wszystko ma być spójne, więc ktoś musi na to wyrazić zgodę.

      I boli mnie to o tyle, że Leland i Hidalgo w ostatnim czasie całkowicie stracili na wiarygodności. Ich wkład w porządkowanie tego wszystkiego jest olbrzymi (chociażby świeżutki Essential Reader`s Companion), ale ostatecznie są tylko pionkami i robią posłusznie to, co przychodzi z góry. Abrams to tylko reżyser i to na razie jednego filmu, Kasdan czy reszta też pewnie nie maja wiele do gadania. Na moje oko osobową odpowiedzialna za to, co się dzieje jest Kathleen Kennedy - ona stoi nad EU, Lucasfilmem, Story Group, nowymi filmami, kanonem. Kennedy do spółki z decydentami Disneya. Podejrzewam, że Hidalgo czy Leland chętnie by uratowali co się da, ale ostatnio są bardzo niemrawi i mają mało do powiedzenia - co pokazują lakoniczne i wymijające odpowiedzi Lelanda w sprawie (nieistotnych już) retconów TCW czy beznadziejna chronologia odcinków TCW, która jest gorsza od 90% fanowskich tworów.

      Najbardziej boję się tego, że to gadanie o spójności to taki pic na wodę i Story Group to tacy goście od czarnej roboty i sprzątania bajzlu. Oficjele powtarzają do znudzenia, że skasowanie EU to wielki sukces, bo spełniają marzenia sprzed 20 lat o spójnym kanonie, gdzie wszystko jest równe. Tak jakby nie dało się tego zrobić BEZ wywalania wszystkiego w próżnię. Tak jakby współpracy poszczególnych ekip nie można było połączyć bez tego bajzlu.

      Ale tak jest prościej i taniej.

      LINK
  • Do przewidzenia

    Krogulec 2014-04-26 19:50:19

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Szczecin

    Było to do przewidzenia. Uniwersum zostało wykupione przez inwestora, który chce tylko i wyłączanie zarabiać na najbardziej rozpoznawalnych motywach, przy jak najbardziej masowej publiczności, produkując film przede wszystkim dla młodego pokolenia i biorąc do tego reżysera, który nijak do klimatu Star Wars nie pasuje. Musieli więc zrobić reset żeby przerobić uniwersum na swoją modłę, a będzie to mix klimatu Disneya z pomysłami Abramsa.

    Mam nadzieję, że Lucas wyleczył swoje kompleksy, bo w ostatnich latach było widać jak on i Filoni męczą się z kanonem, próbując wpasować w to wszystko śmieszną historyjkę o Ahsoce i odrzucając o wiele lepsze od swoich dziecinnych pomysłów książki i komiksy.

    Gdy zostałem fanem Star Wars najbardziej podobała mi się właśnie ciągłość, spójność i konsekwencja uniwersum, to, że nie kończy się ono na samych filmach, które swoją drogą opowiadają dość prostą historię. Przez lata tworzenia EU można było zająć się odrębnymi okresami historycznymi uniwersum a i tak pozostawać w głównym nurcie. Przez ostatnie lata jako mistrz gry głównie zajmowała mnie epoka Starej Republiki, która Lucasowi zawdzięcza niewiele a która jest o wiele ciekawsza od kolejnych historii pomiędzy epizodem 4 a 6, czy historyjek w stylu Star Wars Rebels. Kiedy jednak zaczęło wychodzić TCW widziałem, że Uniwersum jako spójna całość obraca się w ruinę i moje `fanostwo` powoli wygasło. Po prostu przeczuwałem to co się wydarzy i wiedziałem jakie są intencje Disneya. Z dziecinnych historyjek, które zaczęły królować w uniwersum (jak TCW) po prostu wyrosłem a nowe epizody nie zapowiadają niczego ciekawego.

    I dlatego nie czekam na nowe epizody. A stare EU zawsze będzie mnie dla najciekawsze i pasjonujące w swojej różnorodności

    LINK
  • Koniec świata...

    hamewohi 2014-04-26 20:13:23

    hamewohi

    avek

    Rejestracja: 2014-01-26

    Ostatnia wizyta: 2014-01-26

    Skąd:

    Zmodyfikowanie, ewentualnie usunięcie okresu po RotJ jeszcze bym zniósł. Ale kasacja całego EU... i zostawienie jeszcze tego nieszczęsnego TCW w kanonie... masakra. Mogli by oszczędzić KotOR`a (tutaj zaczęła się moja dojrzała miłość do SW), wyśmienitą trylogię Bane`a... no i Dartha Plaguies`a.

    Może by tak uwiecznić ukochanego Ossusa z jeszcze starym, dobrym EU na naszych komputerach?

    http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/18925

    LINK
  • Re: Koniec kanonu

    Donmaślanoz14 2014-04-26 20:33:40

    Donmaślanoz14

    avek

    Rejestracja: 2014-04-22

    Ostatnia wizyta: 2019-11-25

    Skąd: Paszcza Sarlacca :(

    Z drugiej strony to wszystko ma plus. Przynajmniej Star Wars: Holiday Special się nie wydarzyło. To mnie jakoś pociesza...

    LINK
  • Szkoda...

    QbaR 2014-04-26 20:34:36

    QbaR

    avek

    Rejestracja: 2014-04-25

    Ostatnia wizyta: 2014-10-11

    Skąd: Węgorzewo

    Naprawdę szkoda, że całe 37 lat SW zostaje zdegradowane do poziomu alternatywnego, nieważnego uniwersum.

    Sam jestem fanem z tego młodszego pokolenia, ale wiele historii ze starego EU ma dla mnie wielką wartość. Chwile z niektórymi książkami były naprawdę piękne. Dlatego właśnie takie serie jak X-Wingi, Trylogia Thrawna, czy Trylogia Bane`a jeszcze przez długi czas pozostaną na mojej półce.

    Nie mam zamiaru jednak, jak niektórzy, odciąć się od "nowego SW". Chętnie przeczytam nowe książki Luceno i Kempa (w nich nadzieja na to, że nowe EU będzie COŚ warte), z ogromnym zainteresowaniem obejrzę nowe Epizody.

    Mimo tego Di$ney i tak na zawsze będzie dla mnie przykładem typowej korporacji, która prawdziwych fanów ma w tylnej części ciała.

    PS Mój pierwszy post na Bastionie, szkoda tylko że w takich okolicznościach.

    LINK
  • Legends a SWTOR

    Alex 2014-04-26 22:20:54

    Alex

    avek

    Rejestracja: 2005-11-02

    Ostatnia wizyta: 2021-05-16

    Skąd: Szczecin

    Czy gdzieś już było oficjalnie powiedziane, że gry nie są wliczane do Legends? Bo jeśli jednak są, to jestem ciekaw przyszłości SWTOR. W tym momencie, teoretycznie, Bioware ma całkowitą dowolność w kreowaniu świata w swoim MMO, bo to i tak nie jest kanoniczne Ciekawe jaką drogą by podążyli w takiej sytuacji.

    LINK
  • ...

    Piett 2014-04-26 22:48:56

    Piett

    avek

    Rejestracja: 2005-07-01

    Ostatnia wizyta: 2021-06-19

    Skąd:

    Szczerze to oblewam takiego newsa moczem dopóki nie pojawią się bardziej konkretne potwierdzenia tego stanu rzeczy. Myślę że skoro w listopadzie wychodzi dla mnie taki przysłowiowny "Must have" w postaci "Tarkina" autortswa Luceno to wtedy zobaczy się czy książka zostanie całkowicie pozbawiona nawiązań do znanego EU, co w wypadku TEGO autora średnio wierzę.

    Dzień jest zachłodny na rozrywanie szat, stąd lepiej poczekać z zabawą w Rejtana. Za pół roku będzie już lepiej widać jak stoją sprawy i wtedy na spokojnie ocenię czy już E7 całkowicie olać. Może jednak te wieści są tylko takim testowaniem nastrojów wśród części targetu nowych filmów.

    A jeśli już to nic na siłę i nie będę łykał każdego nowego gówna jak pelikany rozkochane w szitach pokroju TCW. Z powodu jakiegoś szitu na miarę "Szajsvengers" nie zamierzam rozstawać się z Galaktyczną Wojną Domową, kampanią Thrawna, przygodami Katarna lub Kanosa i td. Nic na siłę .

    LINK
  • HEHEHEHE

    Donmaślanoz14 2014-04-26 23:15:42

    Donmaślanoz14

    avek

    Rejestracja: 2014-04-22

    Ostatnia wizyta: 2019-11-25

    Skąd: Paszcza Sarlacca :(

    http://i.snag.gy/CkdU8.jpg

    LINK
  • ....

    Mistrz Jedi Radek 2014-04-26 23:36:07

    Mistrz Jedi Radek

    avek

    Rejestracja: 2008-01-26

    Ostatnia wizyta: 2016-11-16

    Skąd: Wa-Wa

    Myślę sobie, co to w ogóle znaczy wyrzucić kanon?
    przecież nie da się go usunąć z myśli tych wszystkich starych autorów, którzy będą nad nim pracowali. Nie da się tak po prostu zacząć od nowa, to niemożliwe. Wymagałoby to całkowitej wymiany całej ekipy, a na to się nie zanosi. Gdyby nie rebranding, to pomyślałbym, że wszystko działa na zasadzie, że nie przejmujemy się EU, potem się całość poskleja. Ale jest rebranding, więc tak nie jest. Całość sprawia wrażenie, jakoby garniturom EU było obojętne, a decyzję podjęli bo była najłatwiejsza. Może, więc książki i komiksy nie generują takich dużych dochodów? Bo jeżeli za wszystkim szłaby rzeczywista chęć zmiany EU, to starzy autorzy by wylecieli. Chyba, że mają oni kontrakty czasowe, nie na poszczególne pozycje.

    LINK
    • Re: ....

      Lord Sidious 2014-04-27 08:44:42

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Wrocław

      Mistrz Jedi Radek napisał:
      Może, więc książki i komiksy nie generują takich dużych dochodów?
      -----------------------
      Akurat to jest coś o czym wiele razy pisałem. Książki i komiksy się kręcą, ale to nie jest wielki biznes w porównaniu z resztą. To biznes z punktu widzenia Del Reya czy Dark Horse`a, ale wpływy dla Lucasfilm/Disneya są na tyle małe, że nawet jak Iger, Kennedy czy Horn wytną w Excelu tę kolumnę to i tak tego nie odczują. Dlatego zabili EU, dla kasy.

      LINK
  • ....

    Elendil 2014-04-26 23:59:19

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2021-06-17

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Tak a propos ostatecznego rozwiązania kwestii kanonu, to zastanawiam się co z ossusem? Nic nie zginie, to jasne, ale ciekawi mnie, jako to wszystko zostanie podzielone. Będą jakieś osobne podstrony dla nowego kanonu? Ledwo wrócili, a tu taki burdel

    LINK
  • Ode mnie, od fana z 20 letnim stażem

    Asturas 2014-04-27 00:26:34

    Asturas

    avek

    Rejestracja: 2004-06-21

    Ostatnia wizyta: 2021-05-16

    Skąd: Rovaniemi

    Szczerze? Płakać mi się chce. Tak dosłownie. Disney dla łatwiej kasy z 3 nowych filmów i jakiegoś serialiku uwalił całe Expanded Universe. Tyle niesamowitych historii i przeżyć. Ja wiem, że one nie umierają, ale jak sobie pomyślę, że wspaniałe powieści o Eskadrze Łotrów czy o Thrawnie, czy dzieła Stovera są przez ignorantów i debili z Disneya wyrzucone na śmietnisko historii to mi smutno. Wiem, że wielu z was traktuje to mniej poważnie, mniej dosłownie Zrozumcie jednak, że historie opowiedziane w setkach komiksów i powieści są dla mnie i pewnie wielu fanów tak samo ważne, a może nawet ważniejsze niż filmy. Han Solo, Chewbacca (ten sam, na którego spadł księżyć!), Luke, Leia, Lord Vader itd, żyli tak długim życiem, że 6 filmów Lucasa było tylko którtkim epizodem świata Star Wars. Dzisiaj Disney, dla pieniędzy uśmierca to. Już nigdy powieści i komiksy nie będą miały takiej samej wymowy. Może się mylę, ale jest mi smutno. Wiem, że nie pójdę do kina na disneyowe SW, bo nie zapłacę tym idiotom za zniszczenie świata, który dzięki Lucasowi trwał przez pokolenia. Jest mi niesamowicie smutno. Gwiezdne Wojny już nigdy nie będą takie same. Pierwszy raz w życiu odechciało mi się. Szkoda.

    LINK
    • Re: Ode mnie, od fana z 20 letnim stażem

      Donmaślanoz14 2014-04-27 00:52:17

      Donmaślanoz14

      avek

      Rejestracja: 2014-04-22

      Ostatnia wizyta: 2019-11-25

      Skąd: Paszcza Sarlacca :(

      Teraz jak będę chciał zobaczyć jakiś film Disney`a, to na torrenty. Tak żeby mieli mniej kasy. :{

      LINK
    • Re: Ode mnie, od fana z 20 letnim stażem

      Shedao Shai 2014-04-27 01:28:56

      Shedao Shai

      avek

      Rejestracja: 2003-02-18

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

      Asturas napisał:
      Wiem, że nie pójdę do kina na disneyowe SW, bo nie zapłacę tym idiotom za zniszczenie świata, który dzięki Lucasowi trwał przez pokolenia. Jest mi niesamowicie smutno. Gwiezdne Wojny już nigdy nie będą takie same. Pierwszy raz w życiu odechciało mi się. Szkoda.
      -----------------------

      I pod tym mogę się podpisać w 100%, nie jestem załamany bo spodziewałem się tego od dłuższego czasu, ale i tak - jest przykro. Poświęciłem na tą pasję przeszło dekadę swojego życia, więc nie sposób nie odczuwać smutku wiedząc, że to się kończy. Dla mnie Star Wars z dniem wczorajszym umarło, to była wspaniała saga rozwijana przez przeszło 30 lat, i wciąż zamierzam kompletować te książki, komiksy itd. których wciąż nie mam, ale niczego nowego już nawet kijem nie tknę. Kij, że wracają znani i lubiani autorzy jak Luceno, to jest właśnie to przekroczenie zakazanej linii, po której dla mnie nie ma odwrotu. Szczam ciepłym moczem na nowe filmy, książki, komiksy, mam nadzieję że to wszystko będzie niesamowitą chałą która ośmieszy tą markę w oczach świata tak, jak zniechęciło mnie do Star Wars w dniu wczorajszym. Dalej uwielbiam NEJkę, X-Wingi, Republic, Crimson Empire, TotJe itd., to się nigdy nie zmieni, ale to, co nadejdzie... lepiej, gdyby nie powstało już nic, naprawdę.

      Ma to swoje pozytywne strony: ile ja pieniędzy i czasu poświęciłem i dalej poświęcałbym na Star Wars... a tak, będę mógł się zająć innymi rzeczami.

      LINK
      • Re: Ode mnie, od fana z 20 letnim stażem

        Asturas 2014-04-27 10:35:02

        Asturas

        avek

        Rejestracja: 2004-06-21

        Ostatnia wizyta: 2021-05-16

        Skąd: Rovaniemi

        A żebyś Shedao wiedział. Dozbieram sobie książki, a także komiksy, te wydane jeszcze przez Dark Horse. I przynajmniej nie muszę się denerwować, że oddano komiksy Marvelowi. Ile kasy się oszczędzi. Ileż to ja rocznie wydawałem! Moja półka z TPB jest warta dobre 1000 euro, o książkach nie wspomnę. Teraz będzie spokój.

        Mam przy okazji pytanie. Czy jak już od września zaczną wydawać książkowy Disneyowy Kanon i od 2015 Marvelowe Disneyowe SW, to czy dalej będą też nowe powieści z właściwego, dotychczasowego Expanded Universe? Czy EU rzeczywiście umiera od 2015 (tylko ostatnie zapowiedziane książki i komiksy od DH?)

        LINK
        • Re: Ode mnie, od fana z 20 letnim stażem

          Ateista 2014-04-27 11:27:56

          Ateista

          avek

          Rejestracja: 2014-04-10

          Ostatnia wizyta: 2014-07-03

          Skąd: Największa wieś w PL

          Tego jeszcze nikt nie wie. Choć osobiście nie spodziewałbym się iż wydadzą coś nowego z logiem Legends... fuj... fuj... fuj... Raczej trzeba się nastawić na to iż będzie tylko Disney EU wydawany.

          Chyba, że Legends będzie miało lepsze wyniki sprzedażowe niż Miki Eu to może i zaczną wydawać i... nie ma co gdybać. Na dziś dzień masz Legends, które się kończy i nie będzie rozwijane i Donald EU nowe ładne i jedyne właściwe

          LINK
  • ostatni gasi swiatlo

    thx1138 2014-04-27 01:20:33

    thx1138

    avek

    Rejestracja: 2010-02-28

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd:

    swiete slowa, mialem isc na kapitana ameryke do kina ale nie dam draniom zarobic, moze to niewiele ale w ten sposob glosuje na ``nie`` swoim portfelem, pewnych zeczy sie nie wybacza

    LINK
  • ...

    Jenari 2014-04-27 11:41:07

    Jenari

    avek

    Rejestracja: 2010-07-04

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Świebodzin

    To prace Shabbiego też są teraz Legends?

    LINK
  • ....

    Dark Count 2014-04-27 11:53:32

    Dark Count

    avek

    Rejestracja: 2007-10-18

    Ostatnia wizyta: 2019-08-20

    Skąd: Ze schwabów

    Przynajmniej teraz naprawdę wiemy co rancor zrobił z tą niewolnicą w połacu jabby xD.

    LINK
  • Kolejne istotne wydarzenie

    Kasis 2014-04-27 12:02:32

    Kasis

    avek

    Rejestracja: 2005-09-08

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Rzeszów

    w naszym światku. I ja postanowiłam w końcu coś napisać. W dużej mierze zgadzam się z tym co napisał wyżej Burzol. Rozumiem dlaczego twórcy tak zrobili, choć bardzo żałuję, że nie postawili na delikatniejsze rozwiązanie.

    Mimo, że spodziewałam się cięć w EU, to jednak news był mocnym momentem. Choć w pierwszej chwili podeszłam do niego spokojniej, niż większość. Później poczytałam kolejne doniesienia o info z twitterów i zrozumiałam, że sprawa jest bardziej poważna niż sądziłam. Ale jednak staram się nie poddawać złym myślom i pamiętać o zasadzie "pożyjemy zobaczymy".

    Wydaje mi się, że przede wszystkim musimy poczekać, żeby zobaczyć jak to wyjdzie w praniu. Dopiero jak pierwsze książki, komiksy, serial trafią nam w ręce, będziemy wiedzieć jak to naprawdę będzie wyglądało.

    Ciężko mi sobie wyobrazić żeby pisarze, którzy tworzyli w starym kanonie nagle mieli wymazać wszystko z głowy tworząc nowe książki. Myślę, że nie będą one powstawały w pustce, a autorzy jednak będą sięgać po wiele elementów już nam znanych. Wydaje mi się mało logiczne i prawdopodobne wymyślać od nowa wszystkie pojazd, rasy, planety, kiedy ma się już tak bogatą bazę. Owszem na historię galaktyki i postacie to będzie miało o wiele większy i pewnie czasami tragiczny wpływ, ale nie na cały świat. Tymczasem niektórzy zachowują się trochę tak jakby nagle z całych Gwiezdnych Wojen ostał się tylko Darth Vader.

    Rozumiem tych, którzy z EU są związani bardziej niż ja (choć jednak niektóre reakcje wydają mi się ciut zbyt histeryczne). Tak naprawdę teraz dużo zależy od osobistego nastawienia fana do SW i tego jakie miał podejście do tego uniwersum, w jaki sposób się nim bawił.

    Ja na razie nie mam zamiaru zmieniać tego jak postrzegam świat SW. Zobaczymy jak nowe opowieści wpiszą się w stary kanon.

    Obawiam się tylko, że fandom straci na tym dużo, kiedy od SW odwrócą się całkiem, lub częściowo ci fani z wielkim stażem i zaangażowaniem, którzy tworzą strony etc. czy działają w różnych organizacjach.

    No i jak teraz będą wyglądały konkursy wiedzowe na konwentach??

    LINK
    • Re: Kolejne istotne wydarzenie

      thx1138 2014-04-27 12:30:08

      thx1138

      avek

      Rejestracja: 2010-02-28

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd:

      konkursy wiedzowe tylko zgodnie z jedynie sluszna i prawomyslna baza danych Di$ney`a, odstepstwa beda traktowane jako herezja , nie bedzie mi do smiechu gdy sie dowiem o crossoverze myszki miki i $W

      LINK
    • Re: Kolejne istotne wydarzenie

      Asturas 2014-04-27 12:38:51

      Asturas

      avek

      Rejestracja: 2004-06-21

      Ostatnia wizyta: 2021-05-16

      Skąd: Rovaniemi

      Teraz gdy, powiedzmy, że ochłonąłem pozwolę sobie pod twoim postem dodać swoje kilka groszy.

      Ja również rozumiem decyzję Disneya. I się z niej śmieję, w tym trochę przez łzy. Disney idzie na skróty. Nie tylko będzie im łatwo stworzyć nowe filmy, ale również wierzą, że uda im się wykreować nowe uniwersum. Nowe książki, komiksy, zabawki, gry, etc. I oczywiście, że im się uda.

      Nowe pokolenie fanów, a nawet młodsi, którzy nigdy nie mieli okazji poznać "całego" Expanded Universe, będą kupować jak leci. To jest oczywiste. I wszystko wygląda pięknie, ale mój śmiech z Disneya bierze się z tego, że skoro dzisiaj odważyli się uśmiercić 36 lat EU (!!!) to niedługo nie zawahają się skasować z kanonu filmów Lucasa i przy okazji nawet swoich dzieł Abramsa.

      To tylko kwestia czasu, gdy zorientują się, że nie ma sensu trzymać się klasycznych filmów, skoro nowe pokolenie ich nie zna i pewnie nie pozna, bo jakoś nie widzę ~10 latków, a nawet ~15 latków oglądających filmy z lat 70/80-tych. Więc za kilka lat, będzie kolejny restart. Tym razem kompletny. Nowe filmy, nowi aktorzy, "nowe" Star Wars. Kasując EU już pozbyli się wielu fanów, uznali, że są mniej potrzebni, że wnosimy za mało $$$. Jestem przekonany, że nic nie powstrzyma Disneya przed kompletnym restartem za jakieś 6 lat. Może odrobinę dłużej.


      Dodatkowo jest jeszcze kwestia filmów. Teraz gdy już wiadomo, że Disney może robić co im się żywnie podoba, mam pewność, że to będą bardzo słabe filmy. Widowiskowa papka bez klimatu Star Wars. Ot, ci sami aktorzy, ta sama muzyka, świetne efekty specjalne... i nic poza tym.

      Według mnie prawdziwy koniec Star Wars to już tylko kwestia czasu. Dzisiaj możemy jeszcze trzymać się 6 filmów Lucasa, a już na pewno Starej Trylogii. Już niedługo Disney będzie sobie kasował, restartował i robił sobie żywnie co mu się podoba. I Star Wars stanie się kolejną amerykańską marką bez charakteru. Dlatego właśnie moja reakcja jest "ciut zbyt histeryczna".

      I nie, nie dodam "obym się mylił", bo jestem przekonany, że tak będzie. Teraz idę kupować komiksy i książki póki jeszcze można je dostać bez idiotycznego "Legends" na okładce. Jeszcze tylko kilkanaście TBP i trochę książek i będę miał "spokój" od Star Wars na zawsze. I mój portfel wreszcie się ucieszy!

      LINK
      • Re: Kolejne istotne wydarzenie

        Vintress 2014-04-27 12:51:41

        Vintress

        avek

        Rejestracja: 2013-01-11

        Ostatnia wizyta: 2016-08-19

        Skąd: Alderaan

        A co będzie jak Lucas umrze? .....

        LINK
      • Re: Kolejne istotne wydarzenie

        Mistrz Jedi Radek 2014-04-27 15:03:26

        Mistrz Jedi Radek

        avek

        Rejestracja: 2008-01-26

        Ostatnia wizyta: 2016-11-16

        Skąd: Wa-Wa

        -bo jakoś nie widzę ~10 latków, a nawet ~15 latków oglądających filmy z lat 70/80-tych.

        Strasznie czarnowidztwo. Zaraz powiesz, że Hitchcocka nikt nie ogląda, a o Kurosawie nikt nie słyszał.

        LINK
        • Re: Kolejne istotne wydarzenie

          Asturas 2014-04-27 15:26:50

          Asturas

          avek

          Rejestracja: 2004-06-21

          Ostatnia wizyta: 2021-05-16

          Skąd: Rovaniemi

          Pewnie, że Hitchcocka się oglada, że o Kurosawie dużo młodych ludzi słyszało. Ale nie jest to skala masowa. A brak masowości nie pasuje do polityki Disneya. O to mi chodziło, złośliwy komentarz z twojej strony nie był potrzebny

          LINK
          • Re: Kolejne istotne wydarzenie

            Mistrz Jedi Radek 2014-04-27 23:03:22

            Mistrz Jedi Radek

            avek

            Rejestracja: 2008-01-26

            Ostatnia wizyta: 2016-11-16

            Skąd: Wa-Wa

            Złośliwi komentarz z mojej strony zawsze jest konieczny!
            To w takim razie co rozumiesz przez masowość? To ile ludzi dany film ogląda naraz? W ten sposób rozumując, to każdy film starszy niż 1,2 jest niemasowy i blee.

            LINK
        • Re: Kolejne istotne wydarzenie

          Quarior 2014-04-27 18:41:22

          Quarior

          avek

          Rejestracja: 2008-02-16

          Ostatnia wizyta: 2017-02-22

          Skąd: Kielce

          Nie ma co się oszukiwać, wszyscy wiemy, że grupa docelowa nowego Star Wars to mało wymagające małolaty, które liczą na wybuchy, dużo laserów i mordercze roboty, a nie interesującą historię, skomplikowane postacie. Teraz nastała era takich filmów jak Avengers. Bum, srututut, śmieszny tekst, przystojniak, fajna laska i mamy hit roku. O ile filmy Marvela mi się podobają jako prosta, odmużdżająca rozrywka, to za Star Wars w takim wydaniu podziękuję.

          LINK
  • od starego EU

    BJK 2014-04-27 12:24:16

    BJK

    avek

    Rejestracja: 2009-04-19

    Ostatnia wizyta: 2016-06-07

    Skąd: Piła

    zaczęła się moja historia... Pierwsza książka, którą przeczytałem to była "Zemsta Hana Solo". I to nawet przed obejrzeniem filmów! To od tej książki się zaczęła największa przygoda w moim życiu, która trwa już prawie 20 lat.
    Nie będę radykalnie stwierdzać, że nie pójdę do kina czy nie kupię nic nowego. Do kina na E7 pójdę, choćby po to by zobaczyć ten film. Jak będzie do kitu to na E8 nie pójdę. ALE pamiętam, że i w E1 i E2 znalazłem parę scen czy kwestii, które dają tym produkcją szansę, więc pewnie nie inaczej będzie z E7.
    Nowe książki? Niektórych autorów warto przeczytać, czy piszą o SW czy nie. Więc coś kupię. Ale o ile aktualna kolekcja bazuje na książkach, które wyszły dotychczas, o tyle nie zamierzam kolekcjonersko kupować wszystkiego z nowego kanonu.

    R.I.P. old, good EU...

    LINK
  • :(

    Lord Jabba 2014-04-27 13:05:29

    Lord Jabba

    avek

    Rejestracja: 2008-06-08

    Ostatnia wizyta: 2021-02-24

    Skąd: ( Mos Eisley) ;)

    Co Disney i Kennedy chcą przez to osiągnąć?? W ten sposób nastawiają przeciwko sobie wielu starych fanów.

    To co wyróżniało uniwersum SW od reszty np. Star Treka to właśnie EU a teraz to wszystko ma trafić do kosza albo stać się światem alternatywnym jakoś ciężko mi się z tym pogodzić że takie postać jak Thrawn, Mara Jade, Kyle Katarn czy Raven są teraz poza kanonem.

    LINK
    • Re: :(

      thx1138 2014-04-27 14:25:02

      thx1138

      avek

      Rejestracja: 2010-02-28

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd:

      obawiam sie, ze nie nastawiaja tylko zrobili prosty rachunek zyskow i strat, jesli jakis czas temu Disney wyliczyl,ze marka SW ma jeszcze okolo 40 lat zywotnosci to wiedza kto jest dla perspektywicznym konsumentem, dinozaur taki jak ja moze co jedynie wypiac sie na ich Nowy Ład, a dzieciarnia przez kilka najblizszych dekad bedzie chlonac to co ja do tej pory... tylko podane troche inaczej

      LINK
    • Re: :(

      Kathi Langley 2014-04-27 21:06:10

      Kathi Langley

      avek

      Rejestracja: 2003-12-28

      Ostatnia wizyta: 2021-06-17

      Skąd: Poznań

      Star Trek ma swoisty EU.

      LINK
  • Nowy komiks.

    Donmaślanoz14 2014-04-27 13:39:56

    Donmaślanoz14

    avek

    Rejestracja: 2014-04-22

    Ostatnia wizyta: 2019-11-25

    Skąd: Paszcza Sarlacca :(

    Ma wyjść nowy komiks. Będzie podobno zgodny z kanonem. Premiera już w maju! A oto okładka: http://www.englishbooks.pl/pliki_upload/produkty/scaled3/gwiezdne0001.jpg

    LINK
  • Re: Koniec kanonu

    Sluban 2014-04-27 17:06:24

    Sluban

    avek

    Rejestracja: 2013-12-16

    Ostatnia wizyta: 2014-10-05

    Skąd:

    Już pisałem pod newsem ale pospamuje tutaj bo to lepsze miejsce:

    Teraz czekam na dekanonizacje całego Star Wars. Mam już scenariusz na nowy film pod tytułem Star Wars (tak samo Star Wars bo wszystko dekanonizujemy). A więc będzie tak: jakiś koleś włada mocą i niszczy cały wszechświat. W końcu rozmiar nie ma znaczenia. Więc przyciąga wszystkie planety, gwiazdy itp. Wszystko się rozwala i mamy spokój.

    LINK
  • KONIEC

    cwany-lis 2014-04-27 17:55:40

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2021-06-17

    Skąd: Sopot

    Byłem pewien, że tak się stanie - nie zmienia to faktu, że jako fan z wieloletnim stażem czuję się oszukany i zignorowany - wraz z taką decyzją moje zamiłowanie do gwiezdnych wojen zostało niemalże doszczętnie zniszczone i pogrzebane - moim zdaniem - zupełnie niepotrzebnym podziałem na "Legends" i nową historię - już mi nawet nie chce się tego śledzić a kolejne epizody przestają być już takie ekscytujące - może obejrzę, może nie, wszystko mi jedno ...


    jako fan przestałem istnieć [`]

    holonet i bastion na zawsze w mej pamięci

    LINK
  • Reakcja

    Dyndo Sydius 2014-04-27 19:09:12

    Dyndo Sydius

    avek

    Rejestracja: 2007-04-14

    Ostatnia wizyta: 2021-06-15

    Skąd: Wyszków

    Czy ktoś zagłębiał się w to co piszą na innych zagranicznych forach, np. niemieckich czy hiszpańskich? Bo po szybkim, niezbyt dokładnym przejrzeniu anglojęzycznych for wydaje mi się, że komentarze są raczej (w stosunku 3:1) na niekorzyść smutku po EU. Ludzie cieszą się z nadchodzących nowości star warsowych a garstka osób z żalem, retorycznie pyta czy ma swoje książki spalić.
    Ktoś ma podobne obserwacje czy wręcz odwrotne?

    Ja osobiście z pewnym smutkiem podchodzę do swojej półki z książkami ale myślę, ze będę robił tak jak do tej pory czyli uznawał subiektywnie lepsze historie, np. Komiksową Asajj Ventress, a nie TCWową. Ktoś już napisał, że traktuje SW jak historię i z tym się zgadzam. Niektórzy twierdzą, że cud nad Wisłą to zasługa Piłsudskiego, inni, że spanikował, niektórzy twierdzą, że Hitler popełnił samobójstwo, inni, że uciekł. I niektórzy twierdzą, że Shaak Ti została zabita przez Anakina, inni, że przez Grievousa. I choć kolejni naukowcy/autorzy będą wyszukiwali nowych, sensacyjnych faktów, to tego jak było naprawdę, możemy się nigdy nie dowiedzieć

    LINK
    • Re: Reakcja

      Dan Ordo 2014-04-27 19:26:42

      Dan Ordo

      avek

      Rejestracja: 2009-06-12

      Ostatnia wizyta: 2017-01-03

      Skąd: Tu, tam...

      Ja mam tak trochę średnio, ponieważ reszta EU to jest chlam np Legacy, Sw:TOR fabularnie, TFU. A reszta naprawdę dobra JKO, KotoRy, Bane, Trylogia Thrawna, ludzie po prostu reagują tak bo się przyzwyczaili... Juz nie pamietam kto to napisal tutaj, ale zacytuje to: Kiedyś ludzie będą tęsknili czasów kiedy TCW .

      LINK
      • Re: Reakcja

        RedValdez 2014-04-27 19:48:15

        RedValdez

        avek

        Rejestracja: 2009-10-10

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Gdańsk

        Jak już przyswoiłem tą informacje to w sumie nie ma co panikować.EU po ROTJ i tak jak dla mnie było słabe a o Bane`a i EU przed ROTJ raczej się nie ma co martwić bo nowe filmy nie dotyczą tych czasów a Disney po prostu poszedł na łatwiznę i wywalił wszystko.Uważam więc,że dopóki tym idiotą nie przyjdzie do głowy mieszać w EU przed ROTJ to wszystko będzie w miare ok.

        LINK
    • Re: Reakcja

      thx1138 2014-04-27 19:47:01

      thx1138

      avek

      Rejestracja: 2010-02-28

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd:

      ja na theForce.net, Rebelscum i Oficjalnej (jak to teraz dwuznacznie brzmi!), poczatkowe komentarze tak jak zauwazyles, parada radosci i wniebowziecie, zupelnie jakby sami marketingowcy z Disney`a zaklinali rzeczywistosc, pozniej oprzytomnieli po rozkazie 66 ci, ktorych delikatnie to mowiac wqrwilo

      LINK
    • Re: Reakcja

      p4v 2014-04-27 20:29:02

      p4v

      avek

      Rejestracja: 2012-08-01

      Ostatnia wizyta: 2021-03-13

      Skąd: Katowice

      Mam troszkę odwrotne obserwacje. Spoglądałem na komenarze pod filmem z newsa, jak również na komentarze z theforce.net, i według mnie jest minimalnie więcej opinii negatywnych.

      LINK
    • ...

      Apophis_ 2014-04-27 22:53:26

      Apophis_

      avek

      Rejestracja: 2005-12-25

      Ostatnia wizyta: 2021-04-26

      Skąd: Łódź

      To też zależy, gdzie czytasz. Na TheForce.net w dziale Lit znajdziesz głównie ludzi zrozpaczonych, ale pewnie w tym poświęconym Episode VII jest radość i komentarze w stylu "przecież EU nigdy kanoniczne nie było". W serwisach społecznościowych najwięcej "lajków" zbierają jednak komentarze mocno negatywne, więc chyba feedback taki ludzie w LFL zauważą. Nie ma to jednak pewnie żadnego znaczenia, dla nich to mała garstka fanów, której portfele mają małą siłę głosu w porównaniu do zysków które trafią do nich od casualowców chodzących jedynie do kin.

      LINK
    • Re: Reakcja

      Burzol 2014-04-28 18:12:58

      Burzol

      avek

      Rejestracja: 2003-10-14

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Poznań

      Dunc z Club Jade na przykład zebrała różne głosy rozsądku: http://clubjade.net/?p=58082

      LINK
      • Re: Reakcja

        Lord Sidious 2014-04-28 18:23:01

        Lord Sidious

        avek

        Rejestracja: 2001-09-05

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Wrocław

        ta, tylko nie wiem czy wiesz, ale tam w komentarzach jest dozwolona tylko jedna linia, z której nie można się wychylić. Jakiś czas temu, przy okazji jej poprzedniego postu, chciałem się dołączyć do dyskusji i skierować ją na to, że to Leland, Pablo i reszta grupy zdecyduje o kanonie. Generalnie koncentrowął się na tym, czego nie obroniła, bez obrażania kogokolwiek i nie wiem czemu to się nie znalazło. Ale potestowałem sobie różne komentarze na różnych forach SW i widzę, gdzie są moderowane do linii. ClubJade i ich opinie w tym momencie dla mnie niewiele znaczą.

        LINK
    • hmmm

      Lord Bart 2014-04-28 19:16:42

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-05-28

      Skąd: Warszawa

      to zjawisko jest realne od dawna, a od pewnego czasu (bądź od kiedy wnikliwiej porównuję opinie światowe i podejście do nich) bardzo się uwypukliło.

      To że w Polsce spotkasz się z hejtem/nienawiścią (rozumianą przez pierwotne znaczenie tego hasła, nie gimbusiarskie "ja lubię A, ty B to jest Be i hejter") na sporą skalę, skutkuje też tym że hmmm w anglosaskiej części świata wszyscy się ze wszystkiego cieszą.

      Uogólniam, ale (zwłaszcza w USA, pomijając politykę i wątki ich typu zdrowie, broń palna etc) oni będą się cieszyć (a zatem dzisiaj lajkować, dołączać do grup i klepać się [dla mnie b. często bezrefleksyjnie] po plecach):
      i z tego że filmów SW miało nie być
      i z tego że będą
      i z tego że robi je Disney
      i z tego jak nie będzie ich robił.


      Trochę to daje kompletnym brakiem asertywności i taką dziką stadną radością byciem pośrodku, tyle że heh USA powstały dzięki ludziom, którzy stali z przodu, wychylali się i mieli własne zdanie.

      LINK
  • Moje przeczucia

    Alex 575 2014-04-27 20:44:08

    Alex 575

    avek

    Rejestracja: 2008-11-02

    Ostatnia wizyta: 2015-11-04

    Skąd:

    Mi też nie podoba się to, co wymyślił Disney. Nowe filmy muszą być genialne. Nie mogą być tylko "dobre", tylko genialne, żeby można było jakoś przełknąć stratę EU. Dobry to może być film sensacyjny, ale nie coś tak wielkiego jak SW. Cieszę się, że coś się wreszcie ruszyło w SW ale robią to tylko dla kasiory. Zabijają całą przyjemność i pasję jaką dawały SW, szczególnie to stare, klimatyczne i klasyczne SF. Teraz będą tylko ludziki biegające z mieczami świetlnymi w 3D, 4D i czymś tam jeszcze (nie znam się na tym). Disney kojarzy się z bajkami dla dzieci i nie spodziewam się raczej niczego innego.

    LINK
  • Ale by było smutno ...

    Matek 2014-04-27 21:50:38

    Matek

    avek

    Rejestracja: 2004-10-04

    Ostatnia wizyta: 2018-06-22

    Skąd: Skierniewice

    ... gdyby jakiś amerykański, 40letni uber-nerd który żył w piwnicy rodziców i jego jedyną radością było EU postanowił targnąć się teraz na swe życie.

    WIEM że to brzmi śmiesznie (i nie ukrywam że ja bym się okropnie śmiał) lecz proszę nie trollować i nie kpić pod tym tematem - ja naprawdę WIERZĘ że w USA będą minimum ze 3,4 takie przypadki ...

    Jak sądzicie, jest to możliwe ? Bo według mnie jak najbardziej.

    PS : Proszę moderację o usuwanie odpowiedzi które będą podchodziły do tego tematu żartobliwie (chyba że będzie naprawdę śmieszne) - chcę podjąć tu poważną dyskusję na ten temat.

    Każde życie jest cennym darem, nawet takiego nołlajfa - a jeżeli jego życie wypełniało EU (a nawet może przekładał je PONAD własne życie?) to może dojść teraz do tego typu tragedii.

    Co sądzicie ?

    LINK
  • Ale z drugiej strony...

    R2-r 2014-04-28 13:25:44

    R2-r

    avek

    Rejestracja: 2014-04-26

    Ostatnia wizyta: 2016-08-29

    Skąd: Niepołomice

    Wczoraj do mnie dotarło co decyzja Komisji Likwidacyjnej naprawdę oznacza. Racja, nie powstaną już nowe rzeczy ale z drugiej strony znaczy to że Maul jednak zginął w tPM, Ventress nie miała nic wspólnego z Dathomirą, Grievous został cyborgiem po "wypadku", Mando to jednak pro-koksy, Dengar znowu ma swoją historię, Anakin został rycerzem pod koniec wojny i nie miał żadnego "Smarka" za ucznia, Adi Galia zginęła w "Obsesji" a Evan Piell w "Nocach Coruscant" i zdanie "Moja moc się podwoiła od naszego ostatniego spotkania" nagle odzyskało sens.

    LINK
    • Re: Ale z drugiej strony...

      Donmaślanoz14 2014-04-28 13:34:00

      Donmaślanoz14

      avek

      Rejestracja: 2014-04-22

      Ostatnia wizyta: 2019-11-25

      Skąd: Paszcza Sarlacca :(

      Jak to Anakin nie miał ucznia? Jak to Maul zginął w TPM? Przecież Clone Warsy pozostały kanoniczne.

      LINK
      • Re: Ale z drugiej strony...

        R2-r 2014-04-28 13:39:18

        R2-r

        avek

        Rejestracja: 2014-04-26

        Ostatnia wizyta: 2016-08-29

        Skąd: Niepołomice

        Zależy od od której strony patrzeć. Z mojego punktu widzenia to TCW jako część "nowego i jedynego słusznego kanonu" stały się niekanoniczne mimo że wcześniej je uznawałem i starałem sobie jakoś te nieścisłości wyjaśniać. Teraz już nie ma problemu

        LINK
        • Re: Ale z drugiej strony...

          Keran 2014-04-28 15:50:06

          Keran

          avek

          Rejestracja: 2011-10-31

          Ostatnia wizyta: 2021-06-18

          Skąd: Lublin

          Ashoka jest w książkach TCW, więc jak jej nie chcesz, to musisz zrobić "własny" kanon. Np. Żadnych Jeńców, albo Wojny Klonów, Askoka tam występuje.

          LINK
          • Re: Ale z drugiej strony...

            R2-r 2014-04-28 16:32:35

            R2-r

            avek

            Rejestracja: 2014-04-26

            Ostatnia wizyta: 2016-08-29

            Skąd: Niepołomice

            Ty, racja, mój błąd. Zapomniałem o tych książkach, jakoś nie zapadły mi w pamięci. Zresztą do niej samej nic nie mam, chodzi o to że skoro TCW nie jest w "legends" to miejsca konfliktów ze starym EU wyjaśnia się po prostu tym że to niejako inne uniwersum. Do zrozumienia tych książek całość TCW nie była potrzebna więc zgodnie z polityką Disneya jedyną wspólną częścią "legends" i ich nowego EU są filmy 1-6. TCW, Rebelsy czy nowe filmy zaliczą się wyłącznie do nowego kanonu. Jeszcze nie wiadomo jak postąpią z Holiday Special czy z Droids. Albo z grami. W sumie to całe to skasowanie jest zagmatwane bo prawie wszystko się przenikało i problemy co dokładnie jest w "legends" a co w nowym kanonie a co w obu to dopiero się pojawią.

            LINK
  • ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

    Matek 2014-04-28 13:30:09

    Matek

    avek

    Rejestracja: 2004-10-04

    Ostatnia wizyta: 2018-06-22

    Skąd: Skierniewice

    w komentarzach Disneya. Ludzie umówili się na moim fanpage i idzie pięknie.

    Jak chcecie dołączyć do nas to ciśnijcie pod tym postem Disneya

    https://www.facebook.com/Disney/photos/a.127564720953.105058.11784025953/10152108384560954/?type=1&theater

    Wstawię najfajniejsze komentarze :

    DISNEY "Dare to be someone`s hero"

    Komentarze :

    Mara Jade was a hero. Grand Admiral Thrawn was a hero. Corran Horn was a hero. Kyp Durron was a hero. And Ganner Rhysode was a hero, too! They were inspiration to many of us Star Wars fans. But you decide to just wipe them out like if they never existed - so you just could make a little bit more money out of new movies! Shame that you chose not to dare to be anybody`s heroes...

    The Star Wars EU had heroes like Mara Jade and Revan too. Where are they? Oh yeah you wiped them out because they weren`t Jar Jar enough for you.

    You know what? I had my hero from Star Wars EU for the most part of my life. Her name was Mara Jade, and she was a real inspiration for me and many more people. And you`ve just decided that she never existed, because you care less for devoted fans than for those guys who`d just go to the cinema to watch the movie and you want them not to be confused... well, that`d be really hard for them to check who Mara Jade was thank you very much for breaking my heart. That was heroic! http://img4.wikia.nocookie.net/.../6/63/Mara-sacrifice.jpg

    Jade was a hero. Grand Admiral Thrawn was a hero. Corran Horn was a hero. Kyp Durron was a hero. Ganner Rhysode was a hero, too! They were an inspiration to many of us Star Wars fans. But you decided to wipe them out as if they never even existed, just so you could make a little bit more money. Shame that YOU chose not to dare to be heroes...

    Expanded Universe had some inspirational heroes but you wipe them all out without any respect to fans who lived with their adventures for decades.

    Be someone`s hero,bring back the Starwars E.U.!!!

    Yeah, I had a hero. Actually a whole lot of heroes. But you have killed them all. Every single Star Wars Expanded Universe character ...

    LINK
    • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

      Ricky Skywalker 2014-04-28 14:11:01

      Ricky Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2002-07-12

      Ostatnia wizyta: 2020-09-01

      Skąd: Warszawa

      I czyj komentarz zaczął lawinę...

      LINK
    • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

      Lorn 2014-04-28 15:08:35

      Lorn

      avek

      Rejestracja: 2005-01-16

      Ostatnia wizyta: 2021-06-11

      Skąd: Sosnowiec / Kraków

      Obecny

      LINK
    • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

      QbaR 2014-04-28 17:35:18

      QbaR

      avek

      Rejestracja: 2014-04-25

      Ostatnia wizyta: 2014-10-11

      Skąd: Węgorzewo

      Patrzę na tego disneyowego FB a tam atak komentarzy fanów SW. Disney oczywiście próbuje zmienić rzeczywistość usuwając te komentarze. To oznacza, że ta mała akcja została dostrzeżona, a to bardzo dobrze. Teraz tylko trzymać tak dalej!

      LINK
    • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

      RedValdez 2014-04-28 17:47:25

      RedValdez

      avek

      Rejestracja: 2009-10-10

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Gdańsk

      Widzę formuje się Sojusz Rebeliantów

      LINK
    • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

      Enriczka 2014-04-28 17:49:48

      Enriczka

      avek

      Rejestracja: 2013-11-13

      Ostatnia wizyta: 2014-07-08

      Skąd: Miasteczko P

      Ludzie, błagam, to jest żałosna dziecinada. Nie potraficie zaakceptować faktu? Nic już nie zmienicie. Przepadlo i koniec. Szkoda? szkoda. Ale ruszcie do przodu, życie to nie tylko star wars (też matura, heh).

      LINK
      • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

        RedValdez 2014-04-28 17:54:33

        RedValdez

        avek

        Rejestracja: 2009-10-10

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Gdańsk

        Każdy ma prawo mieć własną opinię na temat tego co odpieprza Disney.Dopóki nie ma tam wulgaryzmów i bluzgów pod ich adresem nie widzę problemu w wyrażaniu tam swojej opinii na temat ich ostatnich decyzji

        LINK
        • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

          Enriczka 2014-04-28 17:56:44

          Enriczka

          avek

          Rejestracja: 2013-11-13

          Ostatnia wizyta: 2014-07-08

          Skąd: Miasteczko P

          Ale jaki ma ona sens? To jest rozpacz nad dokonanym na fanomie rozlanym mlekiem, nie ma mozliwosci by coś zmienić.

          LINK
          • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

            RedValdez 2014-04-28 17:58:50

            RedValdez

            avek

            Rejestracja: 2009-10-10

            Ostatnia wizyta: 2021-06-18

            Skąd: Gdańsk

            Jak to mówią "kropla drąży skałę" a poza tym niech te dupki z Disneya wiedzą co o tym sądzimy.Kiedyś nawet pisałem,że jeszcze zatęsknimy za Lucasem tak jak w SW tęsknili za Valorumem xD

            LINK
            • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

              Enriczka 2014-04-28 18:04:28

              Enriczka

              avek

              Rejestracja: 2013-11-13

              Ostatnia wizyta: 2014-07-08

              Skąd: Miasteczko P

              Ale po co tak głupimi i nieprzemyślanymi akcjami dajecie (szczególnie młodym) fanom falszywą nadzieje, że coś jeszcze da się zmienić. Frustrujecie w ten sposób ich i ich postrzeganie świata. To zachowanie na poziomie obalenia przez besty i demotywatory rządu Donalda Tuska.

              LINK
              • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                Payback 2014-04-28 18:07:28

                Payback

                avek

                Rejestracja: 2008-07-20

                Ostatnia wizyta: 2021-06-16

                Skąd: Kraków

                Bardzo Ciekawe czemu w sporach zawsze jestes przeciw ogolowi... Mniejsza o to.

                Moze ta kropla wydrazy nam chociaz tyle, ze Legends nie zostanie zamknieta Linia czasowa tylko alternatywna linia czasowa... Czytaj: moze dostaniemy kiedys cos nowego pod szyldem "Legends".

                LINK
                • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                  Enriczka 2014-04-28 18:09:41

                  Enriczka

                  avek

                  Rejestracja: 2013-11-13

                  Ostatnia wizyta: 2014-07-08

                  Skąd: Miasteczko P

                  Przepraszam, czy ogół Was poparł? Bo nie widzę. A inicjator akcji dostał ostrzeżenie. Także ładne macie poparcie.

                  O co chodzi z tym legends? Pytam poważnie, bo Lord Sidious nie raczył mi odpisać, kiedy się pytałam.

                  LINK
                  • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                    Keran 2014-04-28 18:21:04

                    Keran

                    avek

                    Rejestracja: 2011-10-31

                    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

                    Skąd: Lublin

                    Ludzie na prawdę nie umieją czytać? Jesteś doskonałym przykładem na to.
                    http://star-wars.pl/News/18204 Proszę przeczytaj, tym razem ze zrozumieniem.
                    Poparcie? Jak widzę, ludzie wciąż piszą i lajkują, więc chyba ktoś to czyta i czai bazę.

                    LINK
                  • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                    Enriczka 2014-04-28 18:23:51

                    Enriczka

                    avek

                    Rejestracja: 2013-11-13

                    Ostatnia wizyta: 2014-07-08

                    Skąd: Miasteczko P

                    Nie widziałam tego newsa na oczy. Możesz być trochę grzeczniejszy.

                    Okej, niech lajkują i niech fani w wieku 9-14 lat mają fałszywą nadzieje, że coś zmienią. a dzięki udostępnianiom na kwejku obali się rządy PO.

                    LINK
                  • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                    Keran 2014-04-28 18:29:34

                    Keran

                    avek

                    Rejestracja: 2011-10-31

                    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

                    Skąd: Lublin

                    To trzeba było poszukać i przeczytać zanim zadaje się enty raz te same głupie pytania.
                    Nawet nie chodzi, że coś zmieni, chodzi, żeby Disney wiedział, że fani nie łykają wszystkiego jak leci. I chyba powtórzę, lepiej cokolwiek robić (utrudniać życie na fb) niż nic, nie?

                    LINK
                  • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                    Enriczka 2014-04-28 21:06:31

                    Enriczka

                    avek

                    Rejestracja: 2013-11-13

                    Ostatnia wizyta: 2014-07-08

                    Skąd: Miasteczko P

                    To nie jest głupie pytanie. To jest forum dotyczące Star Wars, ma poszerzyć moją wiedzę. to chyba nie był by problem podesłać mi linka bez złośliwego komentarza?

                    LINK
                  • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                    Keran 2014-04-28 21:21:24

                    Keran

                    avek

                    Rejestracja: 2011-10-31

                    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

                    Skąd: Lublin

                    Może czegoś nie rozumiem
                    http://star-wars.pl/Forum/Temat/19115#585836
                    Wypowiedziałaś się na temat informacji, której nie przeczytałaś?

                    LINK
                  • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                    Enriczka 2014-04-28 21:22:59

                    Enriczka

                    avek

                    Rejestracja: 2013-11-13

                    Ostatnia wizyta: 2014-07-08

                    Skąd: Miasteczko P

                    Przeczytałam o tym na forum, całą dyskusję, gdzie były zawarte informacje na ten temat, nie czytałam jedynie newsa. Wydaje mi się, że starczy przeczytac ten wątek, żeby uzyskać wszystkie informacje.

                    LINK
                  • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                    Keran 2014-04-28 21:25:25

                    Keran

                    avek

                    Rejestracja: 2011-10-31

                    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

                    Skąd: Lublin

                    Aha to już ogarniam, choć na przyszłość radzę czytać czego temat, w którym się udzielamy dotyczy.
                    Spoko

                    LINK
                  • Enriczka

                    Matek 2014-04-28 21:53:00

                    Matek

                    avek

                    Rejestracja: 2004-10-04

                    Ostatnia wizyta: 2018-06-22

                    Skąd: Skierniewice

                    Enriczka napisał:
                    Przepraszam, czy ogół Was poparł? Bo nie widzę. A inicjator akcji dostał ostrzeżenie. Także ładne macie poparcie.


                    -----------------------

                    Ricku dostał ostrzeżenie ? gdzie i od kogo ?

                    LINK
          • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

            Keran 2014-04-28 18:03:17

            Keran

            avek

            Rejestracja: 2011-10-31

            Ostatnia wizyta: 2021-06-18

            Skąd: Lublin

            Lepie cokolwiek robić, niż nic nie robić.

            LINK
            • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

              Lorn 2014-04-28 20:46:26

              Lorn

              avek

              Rejestracja: 2005-01-16

              Ostatnia wizyta: 2021-06-11

              Skąd: Sosnowiec / Kraków

              Cxy liczę że to coś da? Czy to cos zmieni? Oczywiście, że nie.
              Czy mam ubaw? Jasne!
              Będę z konsekwencją i uporem godnym lepszej sprawy trollował każdy kolejny wpis Disney`a na FB, aż dostanę bana na wpisy na ich fanpage`u i będę go nosił z dumą

              Dlaczego? Niez zemsty, za stary jestem żeby myśleć że to ma znaczenie. Sprowokowało mnie usuwanie postów z konstruktywną krytyką, powiedzmy, że obudziło to we mnie moje wewnętrzne dziecko

              LINK
              • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                Payback 2014-04-28 20:56:47

                Payback

                avek

                Rejestracja: 2008-07-20

                Ostatnia wizyta: 2021-06-16

                Skąd: Kraków

                Chyba byłem bardzo charakterystyczny bo mnie jakoś zbanowali ;p Nie mam praw do interakcji z ich fanpagem ;p Taka jest polityka Disneya własnie. Lubisz, a jak nie to ban...

                LINK
              • Re: ZORGANIZOWANA TROLL AKCJA

                Vergesso 2014-04-28 20:57:46

                Vergesso

                avek

                Rejestracja: 2007-08-29

                Ostatnia wizyta: 2021-05-19

                Skąd: Toruń

                A dlaczego i nie z zemsty? Powód dobry jak każdy inny Co prawda zgodzę, że nie ma to wielkiego znaczenia, ale jak się nie ma już nic...no to zostaje tylko odwet.
                Na ogień odpowiedzieć ogniem.
                Co prawda na disneyowskiego Lewiatana to zapewne za mały ogień, ale lepszy taki niż żaden.

                LINK
    • Podsumowanie akcji

      Matek 2014-04-28 21:27:49

      Matek

      avek

      Rejestracja: 2004-10-04

      Ostatnia wizyta: 2018-06-22

      Skąd: Skierniewice

      Podsumowanie : Ricky napisał dobry komentarz (ten zaczynający się od "Mara Jade was a hero.") a ja wrzuciłem screena na moją stronę. (PS : szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem że to Ricky, dopiero potem z rozmowy wynikło ).

      Ktoś (niesłusznie wtedy) zarzucił że Disney usunął tenże komentarz. Przebąknąłem że powinniśmy naraz w parę osób wstawić tego screena na Disneyowski fanpage i pytać z oburzeniem co to ma znaczyć.

      Koniec końców ludziom spodobał się pomysł wspólnego ataku ... i zadziałali ;D Pojawiło się mnóstwo dobych komentarzy + copypasty tych lepszych.

      Trzeba niestety powiedzieć - Disney bezczelnie zaczął w końcu ciąć komentarze o EU. Trochę siara.

      Nie leciały tylko copypasty i spam (bo i chamstwo się pojawiło) ale i te dosadne, grzeczne komentarze, które - było nie było - nie odbiegały od tematu "bohaterskiego" posta Disneya ...

      LINK
      • Re: Podsumowanie akcji

        Enriczka 2014-04-28 21:36:44

        Enriczka

        avek

        Rejestracja: 2013-11-13

        Ostatnia wizyta: 2014-07-08

        Skąd: Miasteczko P

        I teraz EU znowu będzie w kanonie? Chyba nie.

        LINK
        • Re: Podsumowanie akcji

          Payback 2014-04-28 21:42:40

          Payback

          avek

          Rejestracja: 2008-07-20

          Ostatnia wizyta: 2021-06-16

          Skąd: Kraków

          Powtarzanie tego samego kilka razy o akcji ktora nie byłas zainteresowana zakrawa na złośliwość, wiesz?

          A do podsumowana akcji dorzuciłbym podsumowanie strat, jeszcze, bo Disney sypnął też banami na swojego fanpage`a, więc stracilismy częśc armi ;p

          LINK
          • Re: Podsumowanie akcji

            Enriczka 2014-04-28 21:44:35

            Enriczka

            avek

            Rejestracja: 2013-11-13

            Ostatnia wizyta: 2014-07-08

            Skąd: Miasteczko P

            Jedyną złosliwą osobą jesteście wy w stosunku do Disneya.

            LINK
            • Re: Podsumowanie akcji

              Koalik 2014-04-28 21:58:27

              Koalik

              avek

              Rejestracja: 2014-01-07

              Ostatnia wizyta: 2016-07-21

              Skąd: Świętochłowice

              Jeżeli według Ciebie postępowanie Di$neya nie jest złośliwe to ja czegoś nie rozumiem. Może złośliwe to nieodpowiednie słowo, ale według mnie nie ma się co dziwić oburzeniu, wywalili na śmietnik uniwersum, którym wszyscy tutaj żyliśmy, olali ciepłym moczem zagorzałych fanów idąc na łatwiznę i wywalając wszystko jak leci. Nie wierzę że nie dało się upchnąć filmów w tym okresie, ewentualnie mogli wyciąć tylko wydarzenia post-ROTJ. Zamiast tego wywalili wszystko jak leci, mimo iż większość historii zapewne w niczym im nie przeszkadzała.

              LINK
              • Re: Podsumowanie akcji

                Enriczka 2014-04-29 13:11:47

                Enriczka

                avek

                Rejestracja: 2013-11-13

                Ostatnia wizyta: 2014-07-08

                Skąd: Miasteczko P

                Ale ja ro wszystko rozumiem i też byłam zasmucona wyrzuceniem serii ktore lubi np. X-Wingi. Ale to nie jest koniec świata, nawet jeżeli będą wydawane pod szyldem legends, to przecież można do nich wrócić. A akcje by spamować tablicę na facebooku Disneyowi są na poziomie 6 klasy podstawówki. Tyle ode mnie.

                LINK
            • Re: Podsumowanie akcji

              Keran 2014-04-28 22:02:47

              Keran

              avek

              Rejestracja: 2011-10-31

              Ostatnia wizyta: 2021-06-18

              Skąd: Lublin

              Żeś palnęła hahaha

              LINK
      • Re: Podsumowanie akcji

        RedValdez 2014-04-28 21:49:19

        RedValdez

        avek

        Rejestracja: 2009-10-10

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Gdańsk

        Disney działa jak Imperator,niewygodne wpisy zostają usuwane

        LINK
      • ...

        Apophis_ 2014-04-28 22:03:08

        Apophis_

        avek

        Rejestracja: 2005-12-25

        Ostatnia wizyta: 2021-04-26

        Skąd: Łódź

        Powiem Wam tyle: Disney ma popierdolony dział social media/relacji z fanami (ktokolwiek zajmuje się u nich Facebookiem).

        Jedną z zasad mediów społecznościowych jest niecenzurowanie niewygodnych treści (oczywiście nie mówię tutaj o niezgodnych z prawem, czy agresywnych, ale o krytyce). Nie wiem do końca jakiego rodzaju komentarze były kasowane, ale z tego co ludzie wklejali jako usunięte (i co napisał Matek) zauważyłem, że Disney po prostu tnie wszystko co chociaż trochę zaburza ich image "dobrej korporacji zajmującej się przyjemnymi rzeczami". Tego się nie robi głównie dlatego, że to tylko podburza komentujących, i wywołuje jeszcze większy backlash. Ludzie MUSZĄ mieć możliwość na wyrażenie swoich poglądów na temat danej marki/korporacji, nie ważne czy jest to pogląd pozytywny czy nie. Tego się nie robi, i Disney tylko pokazał, że jest nie tylko bezpłciową korporacją pełną ludzi w garniakach którzy już dawno zapomnieli czym jest rozrywka, ale też tworem praktycznie totalitarnym, który stosuje prymitywne metody na uciszenie niezadowolonych klientów/fanów.

        Żenujące, powinno się o tej praktyce głośno pisać teraz w Internecie, zachęcam do tego, i do żądania przeprosin od tej beznadziejnej korpo.

        LINK
      • Re: Podsumowanie akcji

        Ricky Skywalker 2014-04-28 22:35:02

        Ricky Skywalker

        avek

        Rejestracja: 2002-07-12

        Ostatnia wizyta: 2020-09-01

        Skąd: Warszawa

        Ale akcja w sumie trwa dalej... bany banami, ale na miejsce nas, zablokowanych, wchodzą nowi... pewnie jutro/pojutrze ucichnie, ale jakby co - przypuścimy kolejne ataki. Trochę w tym partyzantki, ale...

        W ogóle na paru fanpejdżach mnie fajnie skomentowali:

        Frank Olinik: You`re a hero, Matteo de Godoy! The Force is STRONG in you!

        Rogue Sith Academy: You are Awesome Matteo de Godoy kudos!!! =DA=

        Warlord Zsinj: Someone else has decided to take the fight to Disney. This Hero stood up for all of us, so show him some Imperial respect!

        Alexander Presson: the last comment on this post is beyond epic!!



        ...to co, jestem Rogue Leader teraz, tak?

        LINK
  • parę groszy

    Kathi Langley 2014-04-28 14:37:23

    Kathi Langley

    avek

    Rejestracja: 2003-12-28

    Ostatnia wizyta: 2021-06-17

    Skąd: Poznań

    No dobra. Przebrnęłam wczoraj przez wszystkie posty z weekendu i nie starczyło mi już sił na napisanie czegoś od siebie, robię to dziś.

    Pierwsza wiadomość dla mnie była umiarkowanie zaskakująca, głównie dlatego, ze podobnie jak Kasis zinterpretowałam to najpierw jako eliminację części post-ROTJ. Skądinąd jedynej części, do której autentycznie byłam przywiązana w sposób emocjonalny; niemniej próby powrotu do tych książek ostatnimi czasy skończyły się zupełną porażką, więc miałam poczucie, że po prostu trzeba odpuścić. To co przeżyłam dzięki tym historiom swego czasu - to jest moje, i będę to dobrze wspominać, ale patrząc w odcięciu od własnych emocji - jest to ślepy zaułek.

    A potem okazało się, że poleciało w zasadzie prawie wszystko.
    I co?
    I - dla mnie - nic.
    Jedna sprawa, że od wejścia NEJ łamane przez NT ten `prawdziwy` (w końcu jest prawdziwy dla mnie, dla innych być nie musi) klimat Gwiezdnych Wojen dla mnie siadł. Zamiast kina Nowej Przygody, czy nawet - tego naiwnego entuzjazmu o tym, że gdzie się nie poleci to wszechświat jest taki sam, kolorowy i bajeczny - zaczęły się wydumane przechadzki po barokowej wręcz scenerii. Dramaty. Tragedie. Mnożenie śmierci w imię domniemanej powagi. Kroplą w czarze była dla mnie nowelizacja Zemsty Sithów, o czym mówiłam już niejednokrotnie, i która do niedawna była ostatnią pozycją książkową, z którą miałam do czynienia.
    Oczywiście, NT pokazała zupełnie nowe rejony i kolejne bogactwa godne eksplorowania, ale dla mnie był to niejako trochę inny świat sam w sobie. Naprawdę zapierający dech w piersiach - jak nic innego do tej pory w całej kinematografii - ale już nie ten sam, który tak przeżywałam wcześniej. Więc przeszłam w tryb mniej aktywny, bardziej obserwatorski.

    Trzecią strefą jest to, co narosło wokół KOTORa. Rejon mi zupełnie obcy, bo za granie w gry w ogóle zabrałam się dosyć późno, z innych pobudek niż zgłębianie historii i uniwersów; załapałam się ostatecznie na trochę TORa, ale też bez jakiegoś szczególnego umiłowania lore - chciałam trochę z sentymentu przeżyć to wszystko, co do tej pory powstawało w mojej głowie. W jakimś tam stopniu nawet się udało, natomiast te 10 miesięcy spędzone z TORem uświadomiły mi dobitnie jeszcze jedną rzecz - że świat Gwiezdnych Wojen jest nieprawdopodobnie wręcz statyczny i zawieszony w powielaniu w kółko tych samych klisz. Że tak naprawdę mimo swojego ogromu EU jest tworem przerośniętym i mimo wysiłków wszystkich zebranych - zamierającym.
    Na szczęście status gier jest jeszcze (chyba?) niejasny.

    Nie dlatego `na szczęście`, że pasjami lubię te gry, chodzi mi bardziej o aspekt, że kompletne wyeliminowanie całego EU jest dosyć dużym wstrząsem, więc przydałby się jakiś listek figowy, a okres Starej Republiki jest tak odległy, że nie będzie interferował póki co z rozwijanym storyline`m. Ma w końcu masę fanów, którzy skoncentrowali się na właśnie tym okresie.

    Więc tak, ostatecznie jestem lekko zaszokowana, ale jednocześnie czuję się wytrącona z tego marazmu, a to jest już pozytywne odczucie.

    Patrząc na inne franczyzy, do wyboru jest albo zamknąć historię, i w konsekwencji pogodzić się ze spadkiem zainteresowania nią, albo trzeba ją dalej rozwijać. Jednego świata nie da się rozwijać w nieskończoność, i z takim przypadkiem mamy właśnie teraz do czynienia.
    Jednocześnie, podobnie jak kilku moich przedmówców, sądzę, że zatrudnienie pisarzy już udzielających się w tym świecie daje szansę na zachowanie elementów, które fani sobie tak cenią ze starego EU.

    Co do kwestii wyciągania pieniędzy od fanów -
    Naprawdę łudzicie się, że te wszystkie komiksy czy książki były rysowane/pisane z autentycznej i czystej pasji (nie jestem chyba aż tak cyniczna, by założyć, że żadnej pasji tam nie było), z altruizmu twórcy tego uniwersum? Po prostu teraz jeden model zasysania kasy zamieniono na inny, efektywniejszy.

    LINK
    • Re: parę groszy

      Krogulec 2014-04-28 15:01:58

      Krogulec

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Szczecin

      Nikt nie uważa, że cokolwiek było pisane z `czystej i autentycznej` pasji (a co to by w ogóle miało być i jak wykazać tego istnienie?), chodzi raczej o poziom twórczości. Do tej pory w uniwersum Star Wars były z jednej strony filmy, kawałki dla dzieci jak Ewoki a dla nieco doroślejszych fanów powieści takie jak trylogia Dartha Bane`a, czy dobre serie komiksowe w których chodziło o trochę więcej niż o skakanie i strzelanie, np. doskonała historia Quinlana Vosa stworzona przez Dark Horse, bardzo dobra w całości seria Republic, seria Legacy i inne.

      Było to skomplikowane Uniwersum, gdzie do wielu nisz nawet część fanów nie zaglądała bo albo nie interesowała ich Stara Republika, albo wolą "nową przygodę", gdzie wszystko przypomina cukierkowe scenografie Disneya a daleko mu do powagi TOTJ.

      Problem polega na tym, że Disney usuwając kanon wcale nie oferuje niczego zamiast tego co wymieniłem. Nie, zamiast tego przerabia całe Star Wars na sieczkę dla dzieci puszczaną na Disney Channel. To właśnie tam teraz ustala się kanon Gwiezdnych Wojen i cała reszta (z Zahnem na czele) została zmieciona przez kapelusznika Filoniego i paru ludzi z Disneya, którzy z pasją opowiadają jakie to pełne emocji będą przygody dzieciaka w serialu rysunkowym osadzonym w czasach o których nic nie wiadomo... bo oni niczego ze starego kanonu nie przeczytali i nawet na Wookieepedię nie za bardzo wchodzą bo mają to szczerze mówiąc gdzieś.

      Także dziwią mnie "pozytywne odczucia" u osób, które chyba mają się za fanów Gwiezdnych Wojen, ale rozumiem też, że jeśli ktoś niespecjalnie lubił inne epoki niż filmowe i cenił sobie infantylną twarz sagi to się cieszy. Co nie zmienia faktu, że Disney niczego starszym fanom nie zaoferuje bo wykasował większość uniwersum, które było właśnie dla tych starszych fanów.

      Co do przerośnięcia EU można się zgodzić tylko jeśli ktoś nie ogarniał większości epok. Nie widziałem tego zamierania w epoce KOTORów i szczerze? Im dalej od Filoniego i TCW tym poziom uniwersum był wyższy i ciekawszy. TOR i KOTORy były chyba jednym z ostatnich bastionów, które zostały nienaruszone przez ekipę Disneya, jak sprawa skończyła się z Mando`a to sami wiemy, Traviss odeszła bo nie mogła znieść tego co ci ludzie robią z Mandalorianami.

      LINK
      • Re: parę groszy

        Burzol 2014-04-28 17:27:02

        Burzol

        avek

        Rejestracja: 2003-10-14

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Poznań

        Krogulec napisał:
        Problem polega na tym, że Disney usuwając kanon wcale nie oferuje niczego zamiast tego co wymieniłem. Nie, zamiast tego przerabia całe Star Wars na sieczkę dla dzieci puszczaną na Disney Channel.
        -----------------------
        Prawda. Z tym, że dla "dorosłych" zostają jeszcze nowe książki i nowe komiksy Marvela (liczące się na równi z filmami), oraz potencjalnie aktorskie seriale.

        LINK
      • Re: parę groszy

        Kathi Langley 2014-04-28 23:19:15

        Kathi Langley

        avek

        Rejestracja: 2003-12-28

        Ostatnia wizyta: 2021-06-17

        Skąd: Poznań

        Krogulec napisał:
        Problem polega na tym, że Disney usuwając kanon wcale nie oferuje niczego zamiast tego co wymieniłem. Nie, zamiast tego przerabia całe Star Wars na sieczkę dla dzieci puszczaną na Disney Channel.
        -----------------------

        To akurat intrygująca wizja - skasować jedno uniwersum i podstawić na jego miejsce natychmiast drugie. Na pewno urażeni fani by się od razu w nie wciągnęli, prawda?
        Nowe uniwersum będzie dopiero budowane (a może nie, zobaczymy, nie można tego kategorycznie stwierdzić). Dopiero przekonamy się, do kogo będzie adresowane - z czasem. Z, tak jak pisze Burzol, kolejnymi pozycjami, serialami, książkami, komiksami. Ja postaram się zaczekać z oceną a nie dzielić skórę na niedźwiedziu, co jeszcze biega po lesie.

        LINK
    • Re: parę groszy

      Mistrz Jedi Radek 2014-04-28 22:57:39

      Mistrz Jedi Radek

      avek

      Rejestracja: 2008-01-26

      Ostatnia wizyta: 2016-11-16

      Skąd: Wa-Wa

      Piszesz, że świat SW popadł w marazm na przykładzie ToR. Weź zagraj w KotORa II. To moim zdaniem kwestia talentu i wyobraźni twórców, a nie samego uniwersum.

      LINK
      • Re: parę groszy

        Kathi Langley 2014-04-28 23:06:06

        Kathi Langley

        avek

        Rejestracja: 2003-12-28

        Ostatnia wizyta: 2021-06-17

        Skąd: Poznań

        ale sam KotOR II nic nie zmieni, powstał PRZED TORem, więc, wena przy KotORze może i była, ale na samego TORa nie starczyło.

        Edit: W sensie. Był dobry (ufam waszej ocenie, bo sama nie sprawdziłam) produkt, ale jego kontynuacja ostatecznie zdechła, oklapła, etc. Przynajmniej, w mojej opinii.

        LINK
  • czego tu być teraz fanem?

    Jackson 2014-04-28 14:55:18

    Jackson

    avek

    Rejestracja: 2002-06-07

    Ostatnia wizyta: 2021-06-04

    Skąd: Wioska Gungan

    Śledzę ten cyrk z coraz spokojniejszą pracą serca, więc przy okazji postanowiłem się tu odezwać po latach. Zapewne też po raz ostatni, bo słowa "Gwiezdne Wojny" prawdopodobnie już nigdy nie wywołają u mnie tylu emocji co kiedyś. Po prostu od kilku dni ten tytuł kojarzy mi się z ogromną pustką. Po prostu nie ma już czegoś, czego mógłbym określić się fanem. Oczywiście, wszystko zaczęło się od filmów i te nadal są na swoim miejscu (w moim przypadku nawet w kilku wydaniach - VHS, LaserDisc, po dwa razy DVD i Blu-ray - będzie co sprzedawać ) -

    To paradoks, którego nie muszę tu nikomu tłumaczyć, szczególnie osobom z mojego pokolenia. Widzieliśmy "Mroczne Widmo" w kinie, albo Trylogię na VHSie - pokochaliśmy te filmy, za chwilę do kin weszły kolejne - ALE TO EU WYPEŁNIAŁO NAM CZAS MIĘDZY NIMI, towarzyszyło nam i budowało w głowie dość konkretną wizję tego uniwersum. Zgoda, jakości najlepszych tytułów znaczek Infinities, Legends czy jakikolwiek inny nie zmienia, ale myślenie o tym w ten sposób to trochę anty-nerdowska ignorancja - jakkolwiek głupio to nie brzmi nie śledziliśmy tych historii tylko ze względu na ich wysoki poziom. Każdy kto czytał książki z EU wie, że w sporej części było to grzebanie w chłamie, w którym perełki trafiały się nie rzadko tylko z przypadku (inaczej rzecz wygląda z grami i komiksami, bo to w większości bardzo przyzwoite tytuły) - ale sprawiało nam to przyjemność, bo ktoś obiecał nam ciągłość i zapewnił wydarzenia, które mogliśmy splatać w głowie. Teraz tego nie ma. Podtrzymywana przez laty łączność między poszczególnymi tytułami w uniwersum jest tak samo fikcyjna jak w świecie prawdziwym... zresztą... w jakim uniwersum? Kiedy teraz myślę o tym jak wygląda od środka galaktyka Gwiezdnych Wojen czuję chłód i samotność. OK, to głupie, infantylne i pewnie świadczy o jakimś lekkim zaburzeniu, ale jeszcze raz przypominam - ładowałem sobie te treści do łba od 15 lat (ściśle od pierwszego wydania komiksowego miesięcznika Egmontu, Mroczne Widmo było w kinie chyba ze dwa tygodnie później). Po prostu takie fasadowe uniwersum, chociaż fikcyjne i eskapistyczne, wydawało się czymś trwałym. Zmieniali się przyjaciele, szkoły, potem miejsca zamieszkania, kobiety, prace... Niektórzy umierali, ktoś tam po drodze się urodził... Ale te kosmiczne banialuki istniały niezależnie od wszystkiego i chociaż mój fanowski zapał to niezła parabola, to zawsze miałem świadomość, że mogę sobie kupić jakiś albumik albo powieść i tam na chwilę wrócić. No a teraz ktoś pociagnął za dźwignię i powiedział, że dość już tej gównażerii, trzeba na mnie wymusić dorosłość...

    Pozostała całkiem spora kolekcja, ale to już nie jest ta kolekcja, którą znałem. Nie odczuwam z nią żadnego związku. To po prostu przedmioty. Nie wszystko przeczytałem, nie wszystko zebrałem - to w sumie zabawne, od dobrych dwóch lat woziłem ze sobą softcover z pierwszym tomem trylogii o Hanie Solo i nie mogłem się zabrać za czytanie ani dokupić pozostałych dwóch tomów - teraz problem rozwiązał się sam . Teraz poczekam chwilę, żeby nie działać pod wpływem impulsu i jeżeli nic się nie zmieni to zacznę to badziewie wyprzedawać. Zbierzę się z tego całkiem niezła sumka, za którą będę mógł wyremontować łazienkę, albo kupić pierścionek zaręczynowy, albo kupić nowy telewizor i oglądać na nim Doctora Who, Star Treka i kreskówki o superbohaterach .

    Poważnie mówiąc: najbardziej ulubione tytuły zapewne sobie zostawię: całą obudowę Bitwy o Ruusan (Bane, Jedi vs Sith, gry o Katarnie), komiksowe Kotory, może jeszcze Legacy, które i tak zawsze traktowałem jako coś alternatywnego i niekanonicznego.

    Abstrahując od tych trochę niedojrzałych i irracjonalnych, ale chyba zrozumiałych emocji - decyzji o tej grubej kresce nie rozumiem. Naprawdę nie potrafię sobie wytłumaczyć co za nią stało. Jasne, teraz EU jest wielkim pudłem z pomysłami, z którego coś tam sobie wyciągną, część wydarzeń pewnie wróci w trochę zmienionej postaci, ale CZEMU? Nie kupuję bajek o tworzeniu wolności twóczej dla filmowców, bo ciężko o takiej wolności mówić, kiedy tworzy się sequel 6-częściowej serii, do tego pod skrzydłami potężnej korporacji. Poza tym podobna sytuacja nie przeszkodziła samemu Lucasowi w stworzeniu w miarę spójnej z EU trylogii, więc jakiż to problem mieliby podobno fani za sterami nowego epizodu? Po pierwsze nowe filmy wcale nie muszą być bezpośrednimi sequelami OT, po drugie jeżeli już uparli się na ten okres to taka gruba kreska w ramach kompromisu mogłaby przebiegać gdziekolwiek ponad datą bitwy o Endor (sam wiele razy mówiłem, że opowieści o emerytach w kosmosie spod znaku NEJ i tych późniejszych serii, których nawet ja nie dotykałem, to o kilka kroków za daleko). No i wreszcie nasuwa się oczywiste pytanie: czym ta ekipa od kanonu tyle czasu się zajmowała?

    Ot, tyle niespójnych refleksji na koniec fanowania

    LINK
  • Jeszcze jedna myśl

    Burzol 2014-04-28 17:56:10

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Poznań

    Przepraszam za idiotyczny ton, ale przed nami złoty wiek Gwiezdnych Wojen, potencjalnie bogatszy nawet niż prequele...no i bardziej w klimacie najlepszych Gwiezdnych Wojen, czyli Starej Trylogii, a tu niektórzy urządzają pogrzeby. To ja też podramatyzuję. : roll:*

    Po dwóch dniach od całej tej "katastrofy" pojawiła mi się jeszcze jedna myśl. Posłuchajcie uważnie, bo może nie zrozumieliście. POWSTANĄ NOWE FILMY STAR WARS. Nie jeden film. Nawet nie jedna trylogia. Powstanie dużo nowych filmów Star Wars.

    W tak zaistniałej sytuacji najprostszym i najrozsądniejszym rozwiązaniem dla Lucasfilmu, a tym bardziej dla Disneya, byłoby NIE WYDAWAĆ JUŻ ŻADNYCH KSIĄŻEK. Skasować EU i nie przejmować się tą drobnicą zysków jaką oferuje. Skupić się na drukowaniu pieniędzy w postaci produkowania kolejnych filmów. (Oczywiście tylko idioci wierzą, że strategia robienia byle jakiego filmu, byle tylko zarobić, ma sens przy czteromiliardowej inwestycji, a wbrew pozorom w Hollywood na wysokich stanowiskach pracuje niewielu idiotów...ale ja nie o tym). A tymczasem Lucasfilm i DelRey, czyli ciągle to samo wydawnictwo, DOKŁADNIE CI SAMI LUDZIE, zapowiadają od razu cztery nowe książki. Pisane przez znanych fanom, zaufanych i lubianych pisarzy. Książki tworzone w nowej grupie opowieści, w zgodzie z resztą nowego uniwersum i - podobno - na tym samym poziomie co filmy. A Wy żucacie Star Wars!? Że zacytuję Timona, z legendarnego arcydzieła kinowego popularnego studia filmowego, „Króla Lwa”: `Chwila, chwila! Proszę o czas! (…) to wszystko ma być w porządku? Głupa rżniecie?!`

    Nie mówię, że nie macie spamować dalej oficjeli, niech wiedzą, że nerdom zależy. Ale fajnie by było gdybyście nabrali troszkę rozsądku.

    * Tylko parę lat na HoloNecie, ale pewne nawyki pozostają. Co za Bastion.

    LINK
    • Re: Jeszcze jedna myśl

      Lorn 2014-04-28 20:57:50

      Lorn

      avek

      Rejestracja: 2005-01-16

      Ostatnia wizyta: 2021-06-11

      Skąd: Sosnowiec / Kraków

      Heh, jak mam lepszy humor, to chcę myśleć tak jak Ty. Zastanawiam się tylko czy odnajdę się w tym na nowo, czy magia SW zadziała.
      Gdybym był w tej sytuacji 10 lat temu, pewnie łyknąłbym to gładko, teraz, w "dorosłym" życiu, trochę mniej czasu na wszystko jest, na zaczynanie takiej przygody od nowa, tym bardziej.

      LINK
    • Re: Jeszcze jedna myśl

      Lord Sidious 2014-04-28 21:16:29

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Wrocław

      Burzol napisał:
      POWSTANĄ NOWE FILMY STAR WARS.
      Tego jednak nikt nie neguje i wiele osób (w tym ja) nadal się tym cieszą i w tym upatrują nadzieję.

      W tak zaistniałej sytuacji najprostszym i najrozsądniejszym rozwiązaniem dla Lucasfilmu, a tym bardziej dla Disneya, byłoby NIE WYDAWAĆ JUŻ ŻADNYCH KSIĄŻEK. Skasować EU i nie przejmować się tą drobnicą zysków jaką oferuje.
      A wiesz, że w sumie to nie jest taki zły pomysł? Kto wie, może najlepiej właśnie byłoby wygasić EU na wiele lat, tak jak niegdyś wygaszono filmy. Może wtedy (i po serialach), dałoby się z tego kiedyś wykrzesać coś, grupa trzymająca kanon miała by dość czasu, by stwierdzić, co jest potrzebne, a co nie. A nawet gdyby tak nie było, to stęsknienie spowodowałoby swoje, zwłaszcza gdyby relauch książek solidnie przygotowano.

      A tymczasem Lucasfilm i DelRey, czyli ciągle to samo wydawnictwo, DOKŁADNIE CI SAMI LUDZIE
      I dla mnie to jest właśnie najbardziej w tym przerażające. Ja do wielu z nich straciłem zaufanie. Od dłuższego czasu w moim mniemaniu ich działanie dowodziło raczej tego, że nie mają pomysłów innych niż się przypiąć do filmu i delikatnie odcinać kupony. Teraz będą mieli więcej filmów i więcej możliwości podpinania się. Skoncentrują się więc (co widać po nowych tytułach), na tym co mi coraz bardziej przeszkadzało. Ci sami ludzie . Wolałbym nowych, z innym modelem produkcji książek, najlepiej takim, gdzie jest ich ewidentnie mniej, ale każdy tytuł coś znaczy i ma swoją wartość i jakość. Dlatego, gdy widzę, że to są ci sami ludzie i praktycznie ten sam model biznesowy, to chyba jeszcze bardziej mnie to podłamało.

      A Wy żucacie Star Wars!
      Nie. Absolutnie nie. Ja się koncentruję dokładnie na tym, co w Star Warsach najważniejsze, czyli filmach. Natomiast pewien bagaż zostawiam za sobą.


      Nie mówię, że nie macie spamować dalej oficjeli, niech wiedzą, że nerdom zależy.

      A właśnie jeśli Ci, którzy spamują chcą coś osiągnąć, właśnie powinni moim zdaniem zaspamować prywatne mejle Kennedy, Igera i Horna. W dużej korporacji inaczej się nie przebiją. Spamowanie tej trójki da większe efekty niż użeranie się z moderatorami profilu Disneya. Mi osobiście walczyć się nie chce, są inne elementy, którymi można się cieszyć, np. tym, że trzeba polecieć do Emiratów obczaić nową lokację . Ale to już po filmie, jak się będzie wiedziało czego szukać.

      LINK
      • Re: Jeszcze jedna myśl

        Burzol 2014-04-29 09:36:36

        Burzol

        avek

        Rejestracja: 2003-10-14

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd: Poznań

        LS napisałbył:
        A wiesz, że w sumie to nie jest taki zły pomysł? Kto wie, może najlepiej właśnie byłoby wygasić EU na wiele lat, tak jak niegdyś wygaszono filmy.
        ____________
        To jest bardzo zły pomysł, zarówno z biznesowego jak i kreatywnego punktu widzenia. Ja rozumiem, że w Twoich oczach ci ludzie nie mają potencjału stworzyć wspólnie nic dobrego, jednak patrząc biznesowo najwięcej produktów SW będzie sprzedawało się przy okazji premiery. Jeśli kiedykolwiek jest sens wydawać książkę SW to będzie to teraz. Ale mniejsza o biznes, bo z tym sobie Lucasfilm jakoś poradzi. Jednak również patrząc z punktu widzenia opowiadania historii, uzupełnianie świata treściami, które się nie zmieszczą w filmach i serialach, pokazywanie ich z innej strony, jest znakomitym rozwiązaniem. To co zrobił dobrze "Knight Errant" książkowo-komiksowy to właśnie sama próba opowiadania o tych samych miejscach, różnymi drogami. W przypadku "Błędnej Rycerki" to się niekoniecznie udało, ale fajnie, że próbowali. Pisanie nowych książek jest też słuszne z punktu widzenia zarządzania fanami i ich oczekiwaniami, wydanie teraz książek, tych konkretnych książek, jest...pewnie nie genialne, bo na jak na geniusz to jest zbyt wykalkulowane, ale z pewnością jest to bardzo sprytne. Książka rebelsowa, żeby pokazać jak wygląda świat kreskówki z innej perspektywy, książka o Imperium, żeby pokazać co mamy myśleć o dotychczasowym EU, książka o Sithach, żeby wyprostować dotychczasowe problemy Sithów. To oznacza, że jeszcze w tym roku dostaniemy pierwsze próby uporządkowania i poukładania nowego świata Star Wars, który się dopiero zaczyna.

        Pamiętajmy, że część sukcesu EU zaczętego przez Tima Zahna polegała na tym, że Gwiezdne Wojny były martwe. Wtedy nie było żadnej nadziei. Nie rozumiem po co teraz mielibyśmy wracać do tamtych czasów.

        LINK
        • Re: Jeszcze jedna myśl

          Lord Sidious 2014-04-29 10:45:30

          Lord Sidious

          avek

          Rejestracja: 2001-09-05

          Ostatnia wizyta: 2021-06-18

          Skąd: Wrocław

          Biznesowo faktycznie to jest nie tylko dobry pomysł, ale i konieczność. Im dłużej zwlekają z nowymi książkami tym więcej tracą. Ciągłość w dostarczaniu produktu musi być zachowana, bo ludzie znajdą sobie coś innego. Jak to mówią w "Diunie" przyprawa musi płynąć. Zalanie rynku masą produktów przy okazji filmów czy seriali to jest obecnie większy biznes niż same filmy. "Mroczne widmo" na licencjach zarobiło więcej niż na biletach. Pamiętaj, że te gadżety z Angry Birds Star Wars też się sprzedają (choć ja poza tym z SWKomiks nie mam żadnego, co oznacza że jest jeszcze inna grupa odbiorców, całkiem spora, także w Polsce).

          Natomiast kreatywnie już niekoniecznie jest to dobry pomysł. Zwłaszcza przy obecnym modelu biznesowym. Po pierwsze jak widać (od pewnego czasu), zależy im na książkach przystępniejszych dla casualowców. Biznesowo jest to bardzo dobre, bo kupujesz sobie książkę, za rok czy dwa kolejną i jakoś to leci. Natomiast ostatnie parę lat widzieliśmy jak to wychodziło jakościowo. Problem tkwi w tym (zresztą wspominałem o tym na Pyrkonie), że przy restarcie EU albo tworzysz twór otwarty na casualowców, czyli takie wykastrowane EU, które nie odchodzi za daleko od filmów i seriali, by nic nie namieszać. Albo wprowadzasz nowe porządki. Tyle, że im bardziej to poskładasz, tym większe ograniczenia nałożysz na przyszłych filmowców. I jest to wtedy powtórka z rozrywki, bo wcześniej czy później to zacznie przeszkadzać kolejnym filmom. Zresztą jak też sam mówiłem, żaden z tych scenariuszy mi osobiście nie podchodzi. Drugi pewnie dałby mi więcej frajdy, ale na razie do tego nie dojdą, natomiast przede wszytskim na oba szkoda mi czasu, który mogę spożytkować inaczej, także bawiąc się SW.

          Kalkulację rozumiem, był kij, trzeba pokazać marchewkę, dlatego dali Luceno czy Kempa. Wybrali też dobre tematy, bo interesująca a jednocześnie nie irytujące. Ale to też jest decyzja biznesowa, a nie twórcza. Wyobraź co by się działa, gdyby zapowiedziano teraz książkę o ślubie księżniczki Lei i Hana i narodzinach Rachel i Thomasa. W normalnych warunkach byłaby to bardzo dobra decyzja tak biznesowa jak i twórcza. Bo jak masz 35 lat przerwy w uniwersum i 1,5 roku do premiery filmu, jest to idealny moment, by budować napięcie i co np. pół roku przesuwać się o 2-3 lata do przodu, ale wciąż praktycznie nie tykasz filmu, choć nakręcasz ludzi na niego. Ale jednocześnie to jest woda na młyn dla pewnej grupy najbardziej oddanych fanów i biznesowo nikt na razie tego ryzykować nie będzie. Choć myślę, że przyciągnęłoby więcej casualowców niż Tarkin jakiegoś Luceno.

          Pamiętajmy, że część sukcesu EU zaczętego przez Tima Zahna polegała na tym, że Gwiezdne Wojny były martwe.... Nie rozumiem po co teraz mielibyśmy wracać do tamtych czasów.

          Tylko tamta era się skończyła. Od 1994 kiedy Lucas zabrał się za tworzenie preqeuli SW żyje. 1997 - wersja specjalna, 1999 - TPM, 2002 - AOTC, 2004 - CW, 2005- ROTS, 2008-TCW (które trwa do dziś), 2012 - TPM 3D, 2014 - Rebels, 2015 Ep7...
          W porównaniu do okresu 1986 - 1997 się naprawdę dużo zmieniło. A teraz będą seriale i nowe filmy co rok. No i EU jest martwe, nie Gwiezdne Wojny. Nie ma powrotu do tamtych czasów. Są nowe, blizsze temu co było w latach 1977-1986, kiedy EU nie stanowiło siły twórczej, a było tylko jednym z wielu dodatków, który tak prawdę mówiąc ma niewielką siłę rażenia w porównaniu z filmami. Nawet klimatycznie Disenyowi zależy na powrocie do tamtego okresu, bo prequele nigdy nie stały się takim ikonami jak postaci z klasycznej trylogii. To łatwo porównać na podstawie tego jak rozpoznawalne i kojarzone są postaci Yody, Vadera czy innych z klasycznej trylogii, a choćby Jar Jara (jedna z najlepiej rozpoznawalnych nowych postaci i jednocześnie bardzo znienawidzona w popkulturze).

          LINK
          • Re: Jeszcze jedna myśl

            Burzol 2014-04-29 11:18:42

            Burzol

            avek

            Rejestracja: 2003-10-14

            Ostatnia wizyta: 2021-06-18

            Skąd: Poznań

            LS mówi:
            Wyobraź co by się działa, gdyby zapowiedziano teraz książkę o ślubie księżniczki Lei i Hana i narodzinach Rachel i Thomasa.
            __________
            Książka Star Wars jako taka zawsze będzie skierowana dla konkretnego odbiorcy, który takim zwykłym casualem nie jest. Casuale nie czytają książek. Natomiast zgadzam się, że byłoby bardzo ciekawie, gdyby Lucasfilmy nowe okoliczności fabularne wprowadzali hardkorem, obwieszczając, że Rachel i Tomas Solo zostały Rycerzami Jedi w wieku lat 3, a ich mistrzyni Mon Mothma osiedliła się na Ord Mantell. Byłoby z pewnością ciekawie. Pytanie czy nie jest za wcześnie na ogłaszanie takich książek, skoro scenariusz Epizodu 7 zamykany był dopiero w ostatnich tygodniach, w połowie kwietnia. Nikt nie miał czasu na przygotowanie nawet zarysu książki. Z resztą ma to też swoje wady, bo potrzebna jest ścisła współpraca ze scenarzystami filmu, i balansowanie pomiędzy dobrym wproawadzeniem, a zrzuceniem wytłumaczeniami, które spoilerują cały film.

            Z resztą dokładnie coś takiego zrobili przy Star Treku Abramsa: tuż przed premierą wydano komiks, który pokazywał całą historię starego Spocka i tego złoczyńcę-górnika, czyli nudnej postaci Erica Bany. I ja przeczytałem ten komiks jeszcze przed premierą i nieświadomie zaspoilerowałem sobie podstawową tajemnicę tego filmu. W sumie nie przeszkadzało mi to jakoś w odbiorze samego filmu, być może nawet pomogło, ale też w ogóle tego nie planowałem. No i sam komiks ponad ten tzw. exposition dump nie prezentował sobą nic więcej. Nie sądzę, żeby ktoś do niego wracał.

            LINK
            • Re: Jeszcze jedna myśl

              Lord Sidious 2014-04-29 17:32:33

              Lord Sidious

              avek

              Rejestracja: 2001-09-05

              Ostatnia wizyta: 2021-06-18

              Skąd: Wrocław

              właściwie tu są dwie rzeczy.

              Pierwsza
              bo potrzebna jest ścisła współpraca ze scenarzystami filmu
              hmm, ale czy nie na tym miało właśnie polegać story group i jeden spójny kanon? Tak swoją drogą, na czystą logikę, jeśli Story Group nie zna założeń scenariusza, to na jakiej zasadzie w ogóle zarządza kanonem i oznajmia co jest niekanoniczne, a co nie.

              I kwestia casuali. Właśnie to chyba pytanie, kto nim jest. Czy osoba, która czyta jedną książkę na rok lub dwa, czy może osoba, która ledwo zna filmy. Natomiast obecne posunięcia raczej nie zachęcają do czytania tych najbardziej wiernych fanów, zwłaszcza przez usunięcie całego kanonu, a nie tylko części które kolidowałyby z filmami (do czego poniekąd w SW byliśmy przyzwyczajeni).

              LINK
          • Re: Jeszcze jedna myśl

            Mariobaryla 2014-04-29 12:28:15

            Mariobaryla

            avek

            Rejestracja: 2008-10-05

            Ostatnia wizyta: 2021-06-03

            Skąd: Lublin

            -Tyle, że im bardziej to poskładasz, tym większe ograniczenia nałożysz na przyszłych filmowców. I jest to wtedy powtórka z rozrywki, bo wcześniej czy później to zacznie przeszkadzać kolejnym filmom.

            Tu leży zasadniczy problem. Na ile Story Group i nowy kanon, w którym wszystko jest równorzędne jest faktyczną próbą stworzenia w pełni spójnego wszechświata, a na ile jest to jedynie taka trochę zasłona dymna dla czyszczenia wszystkiego pod nowe filmy bez perspektyw na powrót EU we wcześniejszej postaci?

            Zauważcie, że nowy kanon nie jest nowym Expanded Universe. Jen Heddle napisała wprost - Expanded Universe nazywa się tak, a nie inaczej, bo tak naprawdę zawsze stanowiło rolę obszernego dodatku, który przez lata miał mocno niesprecyzowany status - niby wychodziły przewodniki, opracowania, ale cały czas było poczucie, że ostatecznie wszystko zależy od Lucasa, Filoniego i oni mogą to wszystko zwyczajnie zignorować. Teraz nie będzie Expanded Universe, teraz będzie - jak to zgrabnie nazwano - "one universe". Teraz każdy zespół - ludzie od książek, od komiksów, od filmów - nie będą, jak wcześniej, pracowali oddzielnie i konsultowali się jedynie z Lelandem. Teraz teoretycznie wszystko ma działać na równych prawach i wzajemnie się uzupełniać.

            Ale rzeczywistości nie da się zaklinać w nieskończoność. Dla Lucasfilmu, Disneya, dla lwiej części odbiorców to filmy były, są i będą najważniejsze. I zawsze te wszystkie materiały będą podporządkowane filmom. I zasadniczy problem jest taki, że stare EU, chwiejące się na granicy pełnoprawnej części uniwersum a niechcianego efektu ubocznego, mogło nie być traktowane poważnie przez Lucasa, ale samo w sobie stanowiło w miarę spójny twór, który dawał autorom znaczną swobodę w kreowaniu świata przy jednoczesnym szacunku dla już istniejących materiałów.

            Teraz wszystko będzie przechodzić przez bezwzględną cenzurę. Czy to wyciąganie czegoś ze starego EU czy to jakieś nowe pomysły - wszystko będzie za pewne skrupulatnie i bezwzględnie kalkulowane, przepuszczane przez sita. Disney nie będzie ryzykował, że ktoś napisze książkę czy komiks, która może zablokować im potencjalny pomysł, pełnię swobody przy realizacji filmów. Na razie Star Wars Cinematic Universe to ledwo majacząca przyszłość bez konkretnych kształtów, ale jestem przekonany, że z czasem Disney będzie chciał zrobić filmową niekończącą się opowieść tak jak z filami Marvela. Nie pięć, nie dziesięć a pięćdziesiąt filmów na przestrzeni najbliższych kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. I w takiej sytuacji nawet niezwiązane z nowymi epizodami książki osadzone tysiąc lat przed nimi czy po nich mogą w przyszłości stanowić pewien problem.

            I w takiej sytuacji ja nie wyobrażam sobie, by EU mogło powrócić w takiej formie, jak istniało kiedyś. Dwadzieścia lat temu mieliśmy wyłącznie materiały osadzone po oryginalnej trylogii, bo Lucas nie chciał, żeby ktoś namieszał mu w okresie prequeli - ale cała reszta była dla twórców na wyciągnięcie ręki, bo nie zanosiło się na trzecią trylogie. Po Zemście Sithów przed twórcami EU cała galaktyka stanęła otworem - już niczym nie skrępowana. A teraz? A teraz każdy okres, każda postać, każdy wątek i pomysł może być materiałem na ewentualny film.

            Dlatego "one universe" będzie najprawdopodobniej zaledwie cieniem istniejącego bogactwa EU. Dlatego przez najbliższe lata (przynajmniej do czasu, gdy Disney zrobi sobie filmów, które chce zrobić przez najbliższe dwie dekady) będziemy dostawać materiały kompletnie nieistotne. Zachowawcze, kręcące się w kółko wokół starych czy nowych filmów i seriali. Materiały dotyczące spraw nieistotnych dla historii uniwersum, jakichś drobiazgów - nie pojawi się w tych publikacjach nic, co mogłoby zmienić status quo w galaktyce, co trzeba by było uwzględnić w nowych filmach, co wpłynęłoby na status czy charakter filmowych postaci.

            Zdaję sobie sprawę z tego, że w ostatnich latach EU było naprawdę wtórne, prowadzone bez pomysłu i szerszego planu i wypełniane coraz to bardziej absurdalnymi pomysłami, które miały zapewnić choć krztynę urozmaicenia od powielanego w kolejnych historiach schematu. Ale boję się, że cały "plan" na nowe książki czy komiksy to zasypywanie rynku zapychaczami, które ludzie z LFL bardzo ładnie będą nazywać spójnym kanonem i rozszerzaniem świata filmowego, ale które w rzeczywistości okażą się narybkiem zupełnie nieistotnym i nieporywającym dla odbiorców dotychczasowego EU. Dostaniemy zalew pojedynczych, samodzielnych książek, do których będzie można zasiąść bez znajomości jakichkolwiek innych materiałów, wszystko będzie kurczowo trzymało się filmów.

            To jest chyba największa zmiana, z jaką trzeba się pogodzić My przyzwyczailiśmy się do tego, że filmy pokazują rzeczy ważne, że są kręgosłupem uniwersum, ale jest to zaledwie jego ułamek - cała reszta była domeną EU. Teraz to filmy będą kreowały rozszerzone uniwersum. Zamiast książki o tym, co było sto tysięcy lat temu czy sto lat później dostaniemy spin off i kolejny film tworzony w rocznym cyklu. A książki staną się w takiej sytuacji naprawdę marginalnym dodatkiem nie wnoszącym do uniwersum nic konkretnego.

            A czy to lepiej czy gorzej... Przekonamy się. Filmy rządzą się innymi prawami i nawet gdy będzie ich dużo, nie będą one prezentowały uniwersum w sposób tak bogaty, szczegółowy, wnikliwy jak książki czy komiksy. Filmy siłą rzeczy będą skupiały się na wiekopomnych wydarzeniach, efektownych i chwytliwych historiach. I po prostu nie będą w stanie wykreować takiego świata, jak dotychczas. To nie jest epoka spójnego czy niespójnego kanonu, teraz filmy przejmują rolę EU, to one będą opowiadały historie takie jak KotORy, serie komiksowe, NEJ i tego typu sprawy. A cała reszta materiałów stanie się raczej ciekawostką dla kolekcjonerów lub osób, które maja presję na przeczytanie wszystkiego z danej franczyzy.

            LINK
            • Re: Jeszcze jedna myśl

              Kyle Katarn 2014-04-29 14:51:35

              Kyle Katarn

              avek

              Rejestracja: 2002-06-13

              Ostatnia wizyta: 2018-11-17

              Skąd: Pilchowice

              Mariobaryla napisał:
              Dostaniemy zalew pojedynczych, samodzielnych książek, do których będzie można zasiąść bez znajomości jakichkolwiek innych materiałów, wszystko będzie kurczowo trzymało się filmów.
              -----------------------
              Można by się pokusić o tasiemca z bohaterów pobocznych, znaczy bez monumentalnych fajerwerków i ważących się losów galaktyki
              Ja miałem szczerze dosyć znajdowania kolejnej superbroni imperatora i epickich inwazji Kameralne przygody łowców czy np. Pavana wydawały mi się bardziej interesujące.

              LINK
            • Re: Jeszcze jedna myśl

              Burzol 2014-04-29 15:21:18

              Burzol

              avek

              Rejestracja: 2003-10-14

              Ostatnia wizyta: 2021-06-18

              Skąd: Poznań

              Bardzo trafne przemyślenia.

              I zasadniczy problem jest taki, że stare EU (...) samo w sobie stanowiło w miarę spójny twór, który dawał autorom znaczną swobodę w kreowaniu świata przy jednoczesnym szacunku dla już istniejących materiałów.

              Czy ten twór był spójny to kwestia dyskusji. Z resztą dyskusji, którą prowadzili sami fani i powinni prowadzić ją dalej. Zahn nie miał szacunku do Lucasa, więc pisał o klonach. Denning i Allson nie mieli szacunku do Stackpole`a, więc pisali starszego Corrana Horrna bez ikry. Traviss nie miała szacunku do swojego pracodawcy, to się potem na niego obraziła. Lord Sidious twierdzi, że zna przykłady spójnych uniwersów, ale i tak trzeba mieć świadomość, że im więcej tworzy się w jednym świecie, tym łatwiej o konflikty. Nie ma co czarować, że są jacyś magicy, którzy potrafiliby to w pełni kontrolować. I Gwiezdne Wojny zawsze sobie z tym jakoś radziły, tylko w ostatnich latach kolejne dodatki do kanonu, szczegónie ze strony Filoniego, spotykały się z paniką, że tak, a tak być nie może, bo jakieś marginalne źródło powiedziało inaczej.

              A książki staną się w takiej sytuacji naprawdę marginalnym dodatkiem nie wnoszącym do uniwersum nic konkretnego.

              Albo wnoszącym do uniwersum bardzo dużo. Rzeczywiście przyszłośc książek SW jest w powietrzu, choć wydaje się, że Lucasfilm chciałby się nimi zajmować. Ale książkowa powieść pozwala na to, na co nie pozwala film, przecież oba sposoby opowiadania historii są zupełnie inne. Filmy pokażą nam kawałek świata, książki powinny ten świat pokazywać ze szczegółami. Taki konkret, jak mantra z Kodeksu Jedi, która się przecież w filmach nigdy nie pojawiła, a jest ważnym elementem SW.

              Dlatego "one universe" będzie najprawdopodobniej zaledwie cieniem istniejącego bogactwa EU. Dlatego przez najbliższe lata (...) będziemy dostawać materiały kompletnie nieistotne. Zachowawcze, kręcące się w kółko wokół starych czy nowych filmów i seriali. Materiały dotyczące spraw nieistotnych dla historii uniwersum, jakichś drobiazgów - nie pojawi się w tych publikacjach nic, co mogłoby zmienić status quo w galaktyce, co trzeba by było uwzględnić w nowych filmach, co wpłynęłoby na status czy charakter filmowych postaci.

              W tym akapicie opisujesz moje marzenie, a zarazem moje ulubione momenty i dla mnie najbardziej wartościowe elementy w EU. Ponieważ najlepsze co IMHO Expanded Universe ma do zaoferowania to właśnie takie pojedyncze przygody pokazujące zwyczajne życie, zwyczajnych istot, w niezwyczajnej galaktyce.

              LINK
              • Re: Jeszcze jedna myśl

                Mariobaryla 2014-04-29 16:09:21

                Mariobaryla

                avek

                Rejestracja: 2008-10-05

                Ostatnia wizyta: 2021-06-03

                Skąd: Lublin

                -Lord Sidious twierdzi, że zna przykłady spójnych uniwersów, ale i tak trzeba mieć świadomość, że im więcej tworzy się w jednym świecie, tym łatwiej o konflikty.

                Taka specyfika fikcyjnych uniwersów - nawet przy jednym autorze ciężko upilnować by wszystko się zgadzało. Przy takiej ilości autorów, okresów, pomysłów jest to bardzo trudne, ale w jakimś stopniu możliwe - i stare EU w większości było ze sobą spójne. Były zgrzyty, ale świat się od tego nie walił. A przecież nawet filmy nie były ze sobą w pełni spójne.

                Zresztą, ja nie mam nic przeciwko pojedynczym przygodom. W temacie dotyczącym przyszłych materiałów z nowego kanonu sam pisałem, że bardzo bym chciał, by pokazywały więcej zakamarków EU - więcej zwykłych postaci, ale takich z krwi i kości, bogate i spójne opisy technologii, kultury, geografii - rzeczy, które zwykle są domeną przewodników. Sytuacja zwykłych mieszkańców np. Coruscant za panowania Imperium, o mediach, o propagandzie - jest mnóstwo ciekawych tematów, które z tła mogą stać się motywami przewodnimi. Wcale nie marzą mi się kolejne wypociny o superbroniach mogących obracać wszystko w pył, kolejnych straszliwych armiach znikąd i ratowaniu galaktyki przed tym wszystkim przez tę samą grupę bohaterów - osobiście nigdy nie przepadałem za częścią EU po Powrocie Jedi właśnie ze względu na miałkość i powtarzalność tematów.

                Pisząc o nieistotności czy zachowawczości mam na myśli to, że możemy otrzymać masę powieści o przygodach Luke`a, Hana, Lei, Vadera, które nie będą wnosiły do uniwersum nic ważnego, by nie namieszać w planach filmowych. Jednocześnie cały pierwszy plan zajmą dobrze znane, bezpieczne elementy, a cała reszta postaci znów będzie stanowiła tło. Chodzi mi o to, że z nowymi książkami nie powędrujemy nagle w miejsce, gdzie nie postawił nogi żaden Skywalker, nie będziemy poznawać wydarzeń, w których nie uczestniczą filmowi bohaterowie.

                Po prostu boję się, że to ścisłe kontrolowanie spójności i uważanie, by przypadkiem nie wejść w paradę filmom, które ktoś może zrealizować za dziesięć lat spowoduje, że przedstawiane w książkach historie będą kompletnie nieistotne z perspektywy i uniwersum i bohaterów. Nie będziemy odskakiwać w odległe od filmów, puste rejony chronologii, nie będzie powieści skupiających się na zupełnie nowych postaciach, wydarzeniach, frakcjach i okresach, w żaden sposób nie związanych z tym, co pojawia się w filmach. Będą stanowić nieistotne ciekawostki, które będzie można zignorować bez żadnych konsekwencji dla wiedzy o uniwersum. A to zabierze całą radość z poznawania świata kawałek po kawałku, odkrywania historii, układania puzzli w jedną całość.

                Po pierwsze dlatego, że jak wspomniano wyżej, Disney celuje jednak w casualowych odbiorców, a więc książki będą pisane tak, by przypadkowy czytelnik od razu wiedział na czym stoi - znane postacie, znane okresy, bezpieczna historia nie rzucająca go na głęboką wodę. Bardziej na zasadzie "hej, możecie poczytać o swoim ulubionym filmowym bohaterze" niż jako kolejna cegiełka w uniwersum. Dlatego wspomniałem o pojedynczych, niepowiązanych ze sobą książkach.

                Po drugie - właśnie filmy. Na razie błądzimy w ciemności, bo nikt nie wie jak to będzie właściwie wyglądało, ale możemy być pewni, że filmy będą powstawały regularnie przez dłuższy okres czasu, nie wydaje się kilku miliardów żeby zrobić pięć filmów. Prędzej czy później głównym punktem programu staną się spin offy - pozwalające przedstawiać najróżniejsze historie i bohaterów w najróżniejszych konwencjach i okresach. I w takiej sytuacji nikt nie da zielonego światła książkom w stylu trylogii Bane`a, komiksowym seriom w stylu KotORa czy Legacy. Bo zrobienie czegokolwiek w dalszym okresie od razu narzuca pewne rzeczy w chronologii, pewne zasady obowiązujące w uniwersum, narzuca pewne ograniczenia przyszłym filmom - a prędzej czy później ktoś zrobi film np. o początkach Republiki, Jedi - z czystą chronologią jest to zbyt kuszący pomysł na film.

                I właśnie to drugie mnie martwi. W starym kanonie też było mnóstwo krążenia wokół filmów, w sumie lwia część starego kanonu dotyczy dalszych/wcześniejszych losów filmowych postaci. Tyle, ze teraz każda decyzja będzie podporządkowana myśli, że prędzej czy później pojawi się nieokreślona ilość filmów i trzeba uważać, żeby nie "zmarnować" na książkę czegoś, z czego można zrobić film. By nie zablokować jakiegoś pomysłu. I dopóki Disney nie ułoży sobie wstępnego planu i rozpiski filmów i ich tematyki, będziemy trzymać się bezpiecznych tematów i form, co może trwać lata.

                Jasne, będzie pewnie to, co sprawia fanom frajdę - drobne powiązania, które wyłapią tylko wyjadacze, wzmianki o wydarzeniach ze starego EU, easter eggi, analogie - tylko pytanie czy to wystarczy by zachęcić do nowego kanonu, który przez wzgląd na filmy będzie miał taką a nie inną formę? A przecież filmy nie zastąpią książek, bo - jak pisałem poprzednio - to zupełnie inna forma przedstawiania historii.

                LINK
              • Re: Jeszcze jedna myśl

                Lord Sidious 2014-04-29 17:57:03

                Lord Sidious

                avek

                Rejestracja: 2001-09-05

                Ostatnia wizyta: 2021-06-18

                Skąd: Wrocław

                Burzol napisał:
                Lord Sidious twierdzi, że zna przykłady spójnych uniwersów, ale i tak trzeba mieć świadomość, że im więcej tworzy się w jednym świecie, tym łatwiej o konflikty.
                -----------------------
                Właściwie to nie przykłady. Praktycznie bierzesz dowolne uniwersum książkowe, najlepiej powstałe w latach 30-50 do 80 poprzedniego stulecia i często kontynuowanych. Tam dbałość o spójność jest normą. Owszem znajdują się tam błędy i pomyłki, ale raczej nie ma tam nagle zmian koncepcyjnych. Nawet jak się pojawiają takowe, błędy, jak i zmiany, to często jest to oznaczone. Autorzy potrafią się do nich przyznać np. na oficjalnych stronach, a w dodrukach/tłumaczeniach błąd jest poprawiony. W przypadku zmian istotnych, często istnieje coś takiego jak wydanie "Autor`s prefered version". Taki idealny przykład dla mnie to Midkemia, gdzie mam RPGa, 2 gry komputerowe i kilkadziesiąt książek 5 różnych autorów. Obecnie uniwersum od roku jest skończone i powstają tylko przewodniki, podsumowania. W polskiej wersji części błędów nie ma, bo te wyłapane przez autora i najwierniejszych fanów zostały poprawione.

                Dobry kontrprzykład to cykl Odysei kosmicznej Arthura C. Clarke`a, gdzie faktycznie mam 4 książki i 2 filmy, które niby się łączą, ale książki po kolei jak się czyta mają ze sobą duże niespójności w założeniach. Np. księżyc Saturna jest zamieniony z księżycem Jowisza, nie mówiąc już o opisach. Natomiast w każdej z kolejnych części autor wyjaśnia powody zmian, także wynikające z tego, że jako pisarz SF poszerzając swoje horyzonty, widzi, że napisał bzdury i nie idzie w zaparte. Woli raczej przekazać najnowszą wiedzę, niż to co mu się dotychczas wydawało. Ale to też specyfika uniwersum i przyjętej koncepcji.

                Prawdę mówiąc żadnym uniwersum, które mnie interesuje udanego rebootu nie było. W Bondzie problem był ze spójnością, ona tam miała trochę inny wydźwięk, ale w Skyfall z rebootu się wycofano i producenci sami przyznają, że to nowe rozpoczęcie to nie był dobry pomysł i że muszą zachować łączność z tym co było. Co mnie cieszy. No i jeszcze Star Trek, ale tak po prawdzie, tam równoległe wszechświaty i alternatywne linie czasowe to część uniwersum, dość istotna w wielu odcinkach serialu. Także dlatego, że znów ST bardziej bazuje na teoriach naukowych, a te nie wykluczają czegoś takiego. No i nadal oryginalna linia czasowa jest rozwijana, ba nie wiadomo czy kiedyś się nie spotkają. Ale to już specyfika uniwersum, ale o tym akurat można pogadać przy okazji. W końcu to nie forum Star Treka .

                LINK
            • Re: Jeszcze jedna myśl

              Lord Sidious 2014-04-29 17:34:49

              Lord Sidious

              avek

              Rejestracja: 2001-09-05

              Ostatnia wizyta: 2021-06-18

              Skąd: Wrocław

              i właśnie chyba podobnie widzę nowe EU. Jako zlepek wynikający z 30-40-50 filmów i 500 odcinków seriali. Na serie książkowe i komiksowe, zwyczajnie nie będzie nawet miejsca, by to wszystko ogarnąć. A nawet jeśli powstaną, to żywotność filmo-EU będzie pewnie dużo większa niż jakiś tam książeczek po 10 latach. EU jakie znamy odeszło i raczej już się nie odtworzy w tej formie, bo nie będzie mieć ku możliwości. Inne czasy.

              LINK
      • Re: Jeszcze jedna myśl

        Kyle Katarn 2014-04-29 15:12:18

        Kyle Katarn

        avek

        Rejestracja: 2002-06-13

        Ostatnia wizyta: 2018-11-17

        Skąd: Pilchowice

        Lord Sidious napisał:
        Dlatego, gdy widzę, że to są ci sami ludzie i praktycznie ten sam model biznesowy, to chyba jeszcze bardziej mnie to podłamało.
        Tylko kogo mieliby wziąć w zamian? Mają swoich mocnych średniaków i jeśli ich wymienią to potencjalnie dostaną gorszych. Na lepszych jest mała szansa, a gnuśna korporacja nie lubi ryzyka
        Naprawdę dobry autor serii książek sf/fantasy nie musi się podpinać pod cudzą markę. Dobry autor tworzy universum, które samo się przebije i obroni (i do tego w gratisie zwykle jest spójne ).

        LINK
        • Re: Jeszcze jedna myśl

          Lord Sidious 2014-04-29 18:05:10

          Lord Sidious

          avek

          Rejestracja: 2001-09-05

          Ostatnia wizyta: 2021-06-18

          Skąd: Wrocław

          ale tu znów tylko i wyłącznie biznes się kłania. Choć jak widać w przypadku książek młodzieżowych Disney zainwestował w lepszych autorów, niż tych, którzy pisali dotychczas. Co mnie pozytywnie zdziwiło. Więc jak widać da się.

          LINK
    • Re: Jeszcze jedna myśl

      Quarior 2014-04-29 17:08:20

      Quarior

      avek

      Rejestracja: 2008-02-16

      Ostatnia wizyta: 2017-02-22

      Skąd: Kielce

      Może i tak, ale ja się obawiam o jakość tych filmów i nowego EU. Boję się, że w Disneyowskich Star Warsach zabraknie miejsca na jakiekolwiek sensowne historie. Bo oni dobrze wiedzą, że wystarczy dużo wybuchów, oczywiście wszystko w 3D, mogą wypuszczać i kilka filmów na rok i mają gigantyczną kasę, a TYLKO o to tutaj chodzi. Po co mieliby się skupiać na wymagających widzach, skoro największe zyski przyniesie im widownia 7-16 lat? Disney już jasno pokazuje, że ma gdzieś budowanie interesującego uniwersum. O Lucasie dużo się mówiło, że wyciągał z Nas ostatnie grosze, ale miał jakiś szacunek dla swojego dzieła. Disney tego nie ma i chce nam sprzedać drugi raz niemal samo (nie mówię oczywiście o filmach), co jest po prostu niesmaczne. Nie sądziłem, że to się kiedyś stanie, ale przez to, SW przestało wywoływać u mnie tak skrajne emocje. Spokojnie czekam na premierę EVII, rozwój sytuacji, a wtedy wóz albo przewóz.

      LINK
  • Sens jest - let them know that We care

    brat Fett 2014-04-28 18:04:51

    brat Fett

    avek

    Rejestracja: 2007-10-10

    Ostatnia wizyta: 2021-05-21

    Skąd: Gdynia

    Sens jest - niech wiedzą, że nam też zależy. Dopisane co trza. I owszem, powtórzę też jeszcze inną rzecz - czas pokaże, co teraz zrobią z filmami i innymi książkami, postaciami i historiami etcetera.

    LINK
  • .

    Bazy 2014-04-28 18:05:00

    Bazy

    avek

    Rejestracja: 2007-06-11

    Ostatnia wizyta: 2021-06-16

    Skąd: Expanded Universe

    Gry też

    http://hatak.pl/artykuly/niedawno-powstale-gry-z-uniwersum-star-wars-rowniez-wyrzucone-z-kanonu

    LINK
  • gry

    Vintress 2014-04-28 18:24:01

    Vintress

    avek

    Rejestracja: 2013-01-11

    Ostatnia wizyta: 2016-08-19

    Skąd: Alderaan

    Yess, TFU wyleciało Smuci mnie jedynie fakt, że SWTOR też :/

    LINK
  • Koniec kanonu - początek zakupów

    ogór 2014-04-28 18:24:25

    ogór

    avek

    Rejestracja: 2004-02-20

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd: Bielsko-Biała

    http://mojedziwnezapiski.pl/index.php/kolekcja-sw-braki/

    Kupie wszystko z tej listy

    LINK
    • Re: Koniec kanonu - początek zakupów

      Keran 2014-04-28 18:25:46

      Keran

      avek

      Rejestracja: 2011-10-31

      Ostatnia wizyta: 2021-06-18

      Skąd: Lublin

      Zostaw Wojnę o Bactę

      LINK
    • właśnie odnośnie kupowania/sprzedawania, =Legends= i żócanja SW

      Lord Bart 2014-04-28 19:09:07

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-05-28

      Skąd: Warszawa

      to nigdzie nie zauważyłem, że "stare" książki mają być wycofane.

      Nie wiem czy te fotki z legendarnym paskiem to już autentyki, ale jeśli tak to heh oznacza to, że chcą nabijać kabzę nowym, ale jednocześnie żal rozstawać się z forsą za stare?

      Czyli jednak wychodzą z założenia, że ktoś to nadal będzie kupował (ja np. ale mam nadzieję dostawać jeszcze bez tego "logo"), nie że czyścimy magazyny i koniec.


      Nie całkiem to rozumiem, zwłaszcza przez pryzmat deklaracji o sprzedawaniu, nie-kupowaniu (LS na ten przykład) czy paleniu...

      LINK
  • Książki

    drvampire 2014-04-28 19:24:53

    drvampire

    avek

    Rejestracja: 2003-07-21

    Ostatnia wizyta: 2020-04-06

    Skąd: Kraków

    Ha, mam chyba wszystkie książki które wydano w Polsce, często się zastanawiałem kiedy skończę je kupować bo mam już swoje lata, ale ciągle ciągnęło mnie pytanie co dalej się stanie z tą czy inną postacią, co stanie się ze światem rozwijanym przez ponad 40 lat czasu SW (po Nowej Nadziei).
    No i stało się. Młodszym to nie przeszkadza ja jednak nie będę się wdrażał w zrestartowane uniwersum. Świat z książek znam świetnie i zastanawiam się jakby to miało wyglądać. Czytam np.nową książkę o Thrawnie, który okazuje się być rebeliantam i zostaje przywódcą nowej republiki? I jak to pogodzić z starą trylogią Thrawna. Dla Disneya może to gówno, bo w życiu nie przeczytali żadnej książki SW, ale ja żyłem tym światem przez 20 lat. Sorki ale odpadam. Nie mówię nie filmom, oczywiście je zobaczę, ale potraktuje je jak każdy inny film. Przyszłe expanded universe to już nie dla mnie, niech się młodzi tym pasjonują.

    LINK
  • T. Zahn

    szopman 2014-04-28 19:39:23

    szopman

    avek

    Rejestracja: 2007-07-05

    Ostatnia wizyta: 2016-05-07

    Skąd:

    Bardzo fajny wpis na FB T. Zahna :

    Having now had a few days to process the news from LFL, a few thoughts:
    First, since many of you are wondering, I have *not* yet been asked to write any new Star Wars books. But that doesn’t mean I won’t receive such an invitation in the future. If that happens, whether or not I accept will depend on what kind of story I’m asked to write, what input I’d have on the content, what era the story will be set in, etc. I would certainly *like* to return to the GFFA, but at the moment that’s not my decision to make.
    Second, as far as I can tell from the announcement, LFL is *not* erasing the EU, but simply making it clear that nothing there is official canon. That’s not necessarily a bad thing, nor does it immediately send everything into alternate-universe status. If nothing from the Thrawn Trilogy, say, is used in future movies (and if there’s nothing in the movies that contradicts it), then we can reasonably continue to assume that those events *did* happen. It looks to me like the “Legends” banner is going to be used mainly to distinguish Story-Group-Approved canon books from those that aren’t officially canon but might still exist.
    Third, even if something from the Thrawn Trilogy *does* show up in a movie in a different form, we authors are masters of spackle, back-fill, and hand-waving. For example, if Ghent appears in the movies but never mentions Thrawn, I can argue that he simply doesn’t want to talk about that era, or else has completely forgotten about it. (Which for Ghent isn’t really much of a stretch.)
    Finally, there’s nothing inherently demeaning in the term “Legends.” Think back (a little farther…a little farther) to Disney’s 1950s “Davy Crockett” TV series, (a show I grew up with) which presented stories and legends about the King of the Wild Frontier. Historians have Crockett’s genuine history, but there’s nothing that says these TV adventures *didn’t* happen, right? So until and unless the legend puts Davy in Tennessee at the same time the real history puts him in Virginia, we can still believe those adventures happened. That’s how I expect it to be with the “real” Star Wars history versus the “legendary” adventures of the EU.
    Bottom line: let’s all sit back and relax and see what new adventures are offered to us, both in new books and new movies. It’ll be Star Wars, and that’s what counts.

    LINK