TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Polskie wydania

SW Komiks 1/2015

promil 2015-08-16 21:39:14

promil

avek

Rejestracja: 2006-09-22

Ostatnia wizyta: 2022-06-30

Skąd:

Star Wars Komiks powraca w nowej odsłonie. Nieco większy (148 stron), nieco droższy (19,99 zł), zawierający artykuły oraz przede wszystkim nowe opowieści wprost ze stajni Marvela. Pierwszy numer trafi do sprzedażny 15 września.

"Skywalker atakuje" (Star Wars: Skywalker Strikes #1-6) - Akcja opowieści rozgrywa się po zniszczeniu pierwszej Gwiazdy Śmierci. Rebelia kontynuuje walkę z Imperium. Luke, Han i Leia wykonują tajną misję sabotażową w fabryce broni, a Darth Vader usilnie poszukuje młokosa, który doprowadził do eksplozji imperialnej stacji bojowej. Jeszcze nie wie, że ten młodzieniec nazywa się Luke Skywalker...
Scenariusz Jason Aaron, rysunki John Cassaday, kolory Laura Martin, okładka John Cassaday. Tłumaczenie: Maciek Drewnowski.

Okładka - /News/19740,Zapowiedzi_plany_czyli_komiksowa_ofensywa_Egmontu.html

LINK
  • Re: SW Komiks 1/2015

    Elendil 2015-08-16 21:51:40

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2022-06-28

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    I to jest jakiś całkiem nowy komiks, z nowego kanonu? Fabuła bardzo odkrywcza, czegoś takiego to normalnie jeszcze nie było...

    LINK
    • :D

      Nestor 2015-08-16 22:57:47

      Nestor

      avek

      Rejestracja: 2004-10-28

      Ostatnia wizyta: 2022-07-02

      Skąd: Lasocice

      Jak przeczytasz to przestaniesz psioczyć. Zaufaj mi, wiem co mówię.

      LINK
    • Re: SW Komiks 1/2015

      Onoma 2015-08-17 00:09:06

      Onoma

      avek

      Rejestracja: 2007-12-06

      Ostatnia wizyta: 2022-06-29

      Skąd: Dołuje

      No nie? Ale i tak pierwszy numer kupię tylko dlatego że tanio. ;_;

      LINK
    • Re: SW Komiks 1/2015

      Krogulec 2015-08-17 04:07:54

      Krogulec

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2022-07-02

      Skąd: Szczecin

      Jest bardzo słaby. Czytałem cztery pierwsze zeszyty i poziom jest porównywalny do najsłabszych Dark Horse`owych komiksów. Cała historia to kolejne heroiczne wyczyny wielkiej trójki, która w dosłownie trzy osoby masakruje największą fabrykę broni Imperium. Ogólnie jest to totalnie przewidywalne i bardzo słabe, oparte w zasadzie wyłącznie na postaciach filmowych. Każdy zeszyt ze słabej serii Rebellion był lepszy, na to nie warto tracić pieniędzy.

      LINK
  • Kupię

    Matek 2015-08-17 00:17:44

    Matek

    avek

    Rejestracja: 2004-10-04

    Ostatnia wizyta: 2018-06-22

    Skąd: Skierniewice

    ale tylko z powodu połączenia dwóch powodów :

    - tanio

    - mimo, że nowy kanon, jest to historia dziejąca się w takim okresie, oraz z takimi bohaterami, że w zasadzie nie ma znaczenia w jakim kanonie się toto dzieje

    Rzecz jasna stojąc przed wyborem komiksu z Legend, nawet za 50 zł,a tym za dwie dyszki, biorę Legendy

    LINK
    • Re: Kupię

      hackeradyn 2015-08-17 12:33:26

      hackeradyn

      avek

      Rejestracja: 2006-09-08

      Ostatnia wizyta: 2020-11-10

      Skąd:

      A ja kupię i nie będę wyszukiwał powodów, co by ten czyn usprawiedliwić

      LINK
      • Re: Kupię

        Matek 2015-09-09 23:00:13

        Matek

        avek

        Rejestracja: 2004-10-04

        Ostatnia wizyta: 2018-06-22

        Skąd: Skierniewice

        hackeradyn napisał:
        A ja kupię i nie będę wyszukiwał powodów, co by ten czyn usprawiedliwić
        -----------------------

        To nie tak, że usprawiedliwiam czyn, i podaję argumenty by sam sobie wyjaśnić że taka "zdrada Legend" to nie zdrada

        Bardziej mi chodziło o to, że gdy te uniwersum ruszy ostro do przody, to już nie będę się w nim ogarniał Nie chcę śledzić nowego EU, bo już mam jedno, a mam za mało czasu i zbyt wiele zainteresowań, by wsiąkać w drugie I jak będzie komiks dziejący się, np 15 lat po epizodzie dziewiątym, powiązany z jakąś serią ksiażkową (o ile dopuszczą do czegoś takiego w EU Disneya), to nie będę już taki chętny by kupować tego typu komiks A takie klasyczne czasy, które każdy ogarnia? Jasne, czemu nie

        LINK
    • Re: Kupię

      Louie 2015-08-17 13:45:38

      Louie

      avek

      Rejestracja: 2003-12-17

      Ostatnia wizyta: 2022-07-01

      Skąd:

      Ja też kupie.

      Oczywiście wciąż dla mnie te komiksy to są fanfiki aczkolwiek ze zwykłej ciekawości zamierzam sprawdzić. Cena jest naprawde niezła, zwłasza jeżeli to ma być wydanie jak Fantasy Komiks (które jest niezłe), to już w ogóle. I pewnie będe kupował wszystkie, chyba że mi jakoś wybitnie nie będą siadać.

      Jak mi się spodobają to sobie nawet je włącze do mojego osobistego kanonu. Bo mogę.

      LINK
    • Re: Kupię

      Elendil 2015-08-17 15:58:55

      Elendil

      avek

      Rejestracja: 2008-04-26

      Ostatnia wizyta: 2022-06-28

      Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

      Mimo wtórnej fabuły (przynajmniej sam opis nie zachęca) też oczywiście kupię.
      Mam wszystkie dotychczasowe SWK to czemu by nie zbierać kolejnych? Tym bardziej, że dodadzą jakieś teksty, których dawniej brakowało, a jak były to bardzo ogólne. Z tym wiążę największe nadzieje.

      LINK
  • Re: SW Komiks 1/2015

    KanoGames 2015-08-17 13:49:17

    KanoGames

    avek

    Rejestracja: 2015-03-04

    Ostatnia wizyta: 2016-02-01

    Skąd: Bardo

    Zapowiada się super Ale trochę cena mnie martwi :/ ale Mam nnadzieję że będzie warto.

    LINK
  • sdjhgsjdfhgsfd

    Mister S. 2015-08-20 16:08:35

    Mister S.

    avek

    Rejestracja: 2014-11-28

    Ostatnia wizyta: 2022-07-02

    Skąd: Kraków

    Ja czekam na marvelowskiego "Dartha Vadera".

    LINK
    • Re: sdjhgsjdfhgsfd

      Krogulec 2015-08-21 15:04:19

      Krogulec

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2022-07-02

      Skąd: Szczecin

      To nie czekaj, nie warto, jest to bardzo głupiutka historia o tym, jak początek spoilera Vader zechciał se zrobić prywatną armię z droidów federacji zostawionych na Geonosis (widać, że tfurcy oglądali TCW więc mają pojęcie o Galaktyce jak mało kto, doszli do wniosku, że skoro 20 lat wcześniej na Geonosis były droidy a była tam jedyna fabryka droidów pokazana w TCW i Nowej Trylogii to znaczy, że jest to jedyne miejsce w Galaktyce z którego można mieć droidy xD), ale mu kurde nie wyszło bo imperator wyhodował sobie gdzieś na zadupiu Galaktyki armię cyborgów-mutantów i chce nią zastąpić Vadera mając gdzieś zasady Zakonu Sith i całą tradycję mistrz-uczeń. Vader przegrywa też walkę z tymi mutantami i życie ratuje mu wspaniałomyślnie jeden z nich xD ... Jest też mnóstwo spotkań Vadera z Jabbą (jak wiadomo to jedyny gangster, który jest w filmach = jedyny gangster w Galaktyce) i wiele innych baboli... ale nie chcę psuć nikomu zabawy xD koniec spoilera

      LINK
  • hmmm

    Alex 2015-08-21 11:58:30

    Alex

    avek

    Rejestracja: 2005-11-02

    Ostatnia wizyta: 2022-02-11

    Skąd: Szczecin

    a ja się ogólnie zgadzam z Sellerem takie historie choć mogą być fajne, z reguły jednak są nudnawe i mało oryginalne też wolałbym coś nowego, ew. historie postaci, które nie były tyle razy wałkowane. ale też rozumiem, że tak jest bezpieczniej. mogą zarobić kasę, nie narobić się i jednocześnie mieć pewność, że nie namieszają w kanonie disneya.

    LINK
    • Re: hmmm

      Mistrz Seller 2015-08-21 12:04:21

      Mistrz Seller

      avek

      Rejestracja: 2006-11-24

      Ostatnia wizyta: 2022-02-10

      Skąd: Skierniewice

      Zazwyczaj są fajne, gdy stoi za tym jakiś pomysł, albo gdy wrzuci się do tych znanych jakąś nową postać.
      Choć Empire i Rebellion były raczej średnie, to komiksy z Deeną Shan się wybijały. Razem samotni, czy Drobne zwycięstwa były fajne.

      Jakby Disney zaczął od tego co po bitwie o Endor to mógłby jeszcze bardziej napalić na nowy film i podbudować fabułę.

      LINK
  • Kiedy tom II

    condi_84 2015-09-09 22:20:22

    condi_84

    avek

    Rejestracja: 2014-08-28

    Ostatnia wizyta: 2018-10-09

    Skąd: Katowice

    Komiks ma się ukazywać co miesiąc?? Bo w zapowiedziach http://www.swiatkomiksu.pl/strona-glowna/zapowiedzi/ na październiku i listopadzie nie ma następnych numerów

    LINK
  • Empik ?

    darth sheldon hiszpański inkwi 2015-09-09 23:35:13

    darth sheldon hiszpański inkwi

    avek

    Rejestracja: 2014-08-04

    Ostatnia wizyta: 2022-07-02

    Skąd: Topola Wielka

    Wiadomo czy Polskie wydanie komiksu od egmontu jest w empiku.

    LINK
  • *

    Weirdoka 2015-09-12 14:06:40

    Weirdoka

    avek

    Rejestracja: 2015-09-12

    Ostatnia wizyta: 2018-01-31

    Skąd: Wałbrzych

    Jestem ciekaw jak będzie wyglądać nowe Expanded Universe, więc na pewno kupię

    LINK
  • SW Komiks 1/2015

    Elendil 2015-09-17 22:54:58

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2022-06-28

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Piszę w jedynym słusznym temacie o nowym SWK (czyt. temacie założonym przez promila ), a nie gdzieś tam, nie wiadomo gdzie!

    Na początek pragnę wyrazić radość z powrotu SWK na rynek. Nowa edycja wygląda ładniej, porządniej i w ogóle super. Okładka tylko wstrętna (w paincie robiona, czy co), no i ten napis na dole wyjątkowo gimbusiarski (albo i gorzej). Szkoda, że to chyba będzie stała praktyka, patrząc na zapowiedź następnego numeru.
    Ale generalnie jest lepiej pod względem technicznym. No i będzie publicystyka, więc też plus.

    Nie wiem, czy wyróżniać teraz tytuły poszczególnych komiksów (tak jak to zawsze robiłem przy SWK), skoro w każdym numerze będzie, zdaje się, tylko jedna historia. No, ale...

    Skywalker atakuje - że tak to się niby zbiorczo nazywa? Niech będzie, że tak. Komiks ten, to moja pierwsza styczność z nowym kanonem. Stan cywilny Hana to ciekawe rozwiązanie i mi nie przeszkadza (ale w ogóle nie mam chyba buludópy o cały nowy kanon - tak mi się coraz bardziej wydaje ). Natomiast czytając tę historię nasunęła mi się jedna myśl - jeżeli kanon został zlikwidowany po to, by zapełnić go nowymi, nieróżniącymi się niczym od starych opowieściami, to po co właściwie go kasowano? Można było tylko usunąć książki i komiksy z okresu trzeciej trylogii, a resztę zostawić i dalej rozwijać. No bo historia przedstawiona nam teraz w SWK nie odchodzi od znanych już koncepcji z setek innych starokanonicznych komiksów.
    Historia fajna, ale bez żadnej rewelacji. Chociaż w paru miejscach widać zalążki ciekawych rozwiązań fabularnych na przyszłość. Daję nowemu kanonowi zachęcającą okejkę. 7/10



    LINK
  • Komiks fajny

    Kassila 2015-09-22 20:39:45

    Kassila

    avek

    Rejestracja: 2009-10-27

    Ostatnia wizyta: 2022-06-13

    Skąd: Cieszyn

    chociaż wolę, jak Vader nazwiska smarkatego pilocika dowiaduje się w sposób legendarny, czyli od innego pilota, a nie tak, jak jest w komiksie.

    LINK
  • ...

    andix 2015-09-22 20:47:13

    andix

    avek

    Rejestracja: 2010-12-21

    Ostatnia wizyta: 2016-04-30

    Skąd: Goleszów

    Taka mała ciekawostka, komiks jest do nabycia w TESCO

    LINK
  • Nowy kanon

    Keran 2015-09-23 17:47:31

    Keran

    avek

    Rejestracja: 2011-10-31

    Ostatnia wizyta: 2022-07-02

    Skąd: Lublin

    Powiem tak, początkowo fascynacja i wielka radość, szybko zamieniła się w znudzenie i "to wszystko?".

    Biorę komiks do ręki, widzę artykuły dotyczące nadchodzącego filmu, wspomnienie prequeli. Następnie czytam sam komiks, piękne rysunki, charaktery bohaterów zachowane.

    Jaram się strasznie. I czytam.

    Połowa komiksu to przeciągająca się walka w fabryce. Serio? To jest to co ma być czymś nowym? 50 stron, (czy tam ileś) opisu walki bohaterów, którym i tak się nic nie stanie?

    Potem standardowo, Boba, Tatooine. Akcja Lei i Hana z intrygującym zakończeniem .

    Końcówka mocno na plus. Vader zaciskający pięści po usłyszeniu nazwiska i jego wściekłość.


    Czytając komiks miałem jednak momenty nudów. Walki w fabryce były zbyt długie i przeciągane wręcz na siłę. Niedawno czytałem komiks "Cienie Imperium" i wiadomo, że obie pozycje z różnych czasów, ale dla mnie nie ma porównania. Cienie fabularnie niszczą "Skywalker atakuje". Wielkim plusem jednak piękne rysunki i ład, wszystko było uporządkowane.

    Zobaczymy co za dwa miesiące, jak narazie nie widzę żadnej nowości, ani rewolucji. Nie wiem co ja mógłbym więcej napisać. Podjarany przeczytałem, potem się rozczarowałem i do końca sam nie wiem jak ocenić ten komiks. Miło wrócić do Wielkiej Trójki (Chewie na marginesie) jednak to była ta sama historia, którą czytałem już nie raz w Legendach.

    LINK
  • Recenzja

    Onoma 2015-09-23 22:02:51

    Onoma

    avek

    Rejestracja: 2007-12-06

    Ostatnia wizyta: 2022-06-29

    Skąd: Dołuje

    Choć już na zawsze będę zwolennikiem raczej starego kanonu, niż nowego, to jednak postanowiłem dać uczciwą szansę nowym komiksom spod znaku SW. Mam na półce wszystkie dotychczas wydane numery SWK i SWK: WS, oraz większość pozostałych komiksów wydanych przez Egmont, tak więc szkoda by było zerwać z tą tradycją.

    Pierwszym przedstawicielem nowej generacji gwiezdnego komiksu jest seria o jakże wymyślnej nazwie - Star Wars. Pierwszy jej arc o równie wymyślnej nazwie "Skywalker atakuje" ("Skywalker Strikes") dzieje się krótko po bitwie o Yavin i przedstawia atak Rebeliantów na imperialną wytwórnię broni na Cymoon I.

    Sposób budowania akcji i fabuły kojarzy mi się z.. Marvelem. Rozumiem przez to nieustającą akcję, wybuchy, pojedynki, ucieczki itd., a także silne zorientowanie na szereg znanych nam flagowych postaci uniwersum, spośród których pozytywni bohaterowie radzą sobie z przeciwnikiem jeszcze łatwiej niż w trylogii Andersona. To drugie niestety jest dla mnie wadą - okazuje się bowiem, że jedynym łowcą nagród w Galaktyce jest Boba Fett, a Luke spotykał się z Vaderem co i rusz przed TESB (a mieliśmy nie powtarzać błędów starego EU), wychodząc z tego cało. Vader spotyka się z Jabbą który najwyraźniej jest jedynym liczącym się gangsterem w Galaktyce i koniecznie odwiedzają Sarlacca na Morzu Wydm. No i Boba Fett nie jest w stanie pokonać młodego chłopca z farmy.

    Postaci nie są specjalnie zajmujące. Oczywiście Boba jest bezlitosny jak zawsze, Han i Leia koniecznie ze sobą podróżują tylko we dwójkę i się kłócą (kolejna klisza jakby na siłę przeniesiona z filmów), Luke ma wieczne wątpliwości co do swojej powinności, C-3PO jest oklepanym wątkiem humorystycznym. Paradoksalnie najciekawiej wypada tu "żona Hana", choć głównie dlatego, że nie do końca wiadomo o co z nią chodzi.

    Do rysunków ciężko się przyczepić. Są solidne, wyraźne i szczegółowe, choć trochę brakuje charakteru jaki mieli darkhorse`owi rysownicy.

    Podsumowując, jest to dość banalna historia nawet jak na SW. Paradoksalnie, ciekawiej wyszły już - teoretycznie przestarzałe - Marvele z 1978 roku, które dużo bardziej odkrywały świat poza filmami i nowe postaci. Głównym atutem jest tu po prostu tempo akcji i jeśli jest to jedyne co się oczekuje po tej historii to można się nie czuć zawiedzionym.

    Ocena: 4/10

    LINK
    • Re: Recenzja

      Keran 2015-09-23 22:52:49

      Keran

      avek

      Rejestracja: 2011-10-31

      Ostatnia wizyta: 2022-07-02

      Skąd: Lublin

      Onoma napisał:
      Vader spotyka się z Jabbą

      -----------------------


      A właśnie zapomniałem o tym wspomnieć. Jak Vader zjawił się na Tatooine ? Nie raz było wspominane, że Vader nie pojawił się w np. Nowej Nadziei na tej planecie ze względu na swoją przeszłość. Ciekawe jak teraz uzasadni to nowy kanon. Bo w sumie było to dość logiczne przedstawienie sprawy. Anakin/Vader nie chciał wrócić do swej przeszłości, dlatego to zwykli szturmowcy musieli odszukać plany DS. A tu nagle koncepcja ta zostaje zniszczona i w sumie nie wiadomo dlaczego Vader nie pojawił się w ANH na Tatooine.

      LINK
      • Re: Recenzja

        Matek 2015-09-23 23:03:38

        Matek

        avek

        Rejestracja: 2004-10-04

        Ostatnia wizyta: 2018-06-22

        Skąd: Skierniewice

        W ANH poruszono tę kwestię?

        LINK
        • Re: Recenzja

          Keran 2015-09-24 16:41:28

          Keran

          avek

          Rejestracja: 2011-10-31

          Ostatnia wizyta: 2022-07-02

          Skąd: Lublin

          Nie poruszono, ale były komiksy, albo nawet książka dotycząca tego "problemu".

          LINK
      • Re: Recenzja

        Onoma 2015-09-23 23:53:52

        Onoma

        avek

        Rejestracja: 2007-12-06

        Ostatnia wizyta: 2022-06-29

        Skąd: Dołuje

        Czy ja wiem? To są dwie różne rzeczy, Vader spotykając się z Jabbą, pełni funkcję reprezentacyjną w interesach Imperium, podczas gdy szturmowcy wykonują mało wdzięczne zajęcie polegające na przeszukaniu dość sporej przecież pustyni w poszukiwaniu jednego wraku. Naprawdę wyobrażasz sobie, że np. premier RP jeździ po polskich lasach w poszukiwaniu starego wagonu kolejowego?

        LINK
        • Re: Recenzja

          Keran 2015-09-24 16:44:20

          Keran

          avek

          Rejestracja: 2011-10-31

          Ostatnia wizyta: 2022-07-02

          Skąd: Lublin

          Myślę, że odzyskanie planów największej broni Imperium było dość istotne dla Imperatora i Vadera Dla kogoś, kto patrzy na SW powierzchownie może być to absurdalne i niedorzeczne, że plany DS poszukują zwykli szturmowcy, bez wyższego zwierzchnika. A EU dobrze to tłumaczyło IMO.

          LINK
      • Re: Recenzja

        darth sheldon hiszpański inkwi 2015-09-23 23:58:51

        darth sheldon hiszpański inkwi

        avek

        Rejestracja: 2014-08-04

        Ostatnia wizyta: 2022-07-02

        Skąd: Topola Wielka

        W komiksie Darth Vader zostaje to powiedziane. Powiem tylko to, że jest to kara.

        LINK
  • Informacje z MFKiG

    buczanova 2015-10-03 15:32:19

    buczanova

    avek

    Rejestracja: 2015-07-12

    Ostatnia wizyta: 2018-08-30

    Skąd: Kraków

    Via: http://www.marvelcomics.pl/news/index/id/23830/Egmont-Kontratakuje

    Numer drugi zawierać będzie pierwsze numery serii Darth Vader, tworzonej przez Kierona Gillena i Salvadora Larrocę, numer trzeci natomiast - planowany na rok 2016 - miniserię Princess Leia Marka Waida i Terry`ego Dodsona i połowę miniserii Star Wars: The Force Awakens - Shattered Empire. Druga połowa znajdzie się w numerze czwartym, wraz z, prawdopodobnie, przygodami Lando Calrissiana.

    Choć na razie komiks jest planowany jako dwumiesięcznik, być może zacznie ukazywać się co miesiąc - wszystko jednak zależy od tego, co będzie wydawać Marvel. Egmont chce wydawać wszystko, być może jednak, jeśli liczba tytułów nadal będzie wzrastać, będą musieli z czegoś zrezygnować.

    Spytany o okładkę czasopisma, Drewnowski oświadczył, że ze względu na koszty pozostanie ona w dotychczasowej jakości. Nie miał również informacji na temat serii Kanan: The Last Padawan, skupiającej się na historii głównego bohatera serialu animowanego "Star Wars: Rebels".

    LINK
  • SWK 1/2015

    Wolf Sazen 2015-10-23 14:50:20

    Wolf Sazen

    avek

    Rejestracja: 2008-01-13

    Ostatnia wizyta: 2022-07-02

    Skąd: Prudnik

    Star Wars komiks powraca po dłuższej przerwie, w nowej formie, z nowym kanonem i w nowej cenie. Tyle tych nowości, szkoda tylko że sama historia to nic nowego...

    "Star Wars: Skywalker atakuje" - nowe, wielkie otwarcie kanonu a przede wszystkim powrót komiksów SW pod skrzydła komiksowego giganta Marvela. Nowy wydawca, nowe nadzieje i nowe wątpliwości. Komiks ten jest bardzo marvelowy: akcji tutaj co nie miara, nie ma nawet momentu aby się zatrzymać. Dla nowych fanów jest to naprawdę dobre wprowadzenie: mamy tutaj głównie bohaterów, miejsca, rasy które pojawiają się w filmach więc nie potrzeba żadnej dodatkowej wiedzy. I to nie jest absolutnie żadna wada, w końcu to nowe otwarcie. Gorzej że jest on pełen ogranych klisz i stereotypowych rozwiązań. Kłotnie Hana i Leii? Są. Nieporadny, aczkolwiek heroiczny Luke? Jest. Niezdarny C-3PO i ratujący mu tyłek Chewie? Są. Ścigający Vader? Jest i on. Jaki łowca nagród może podążać za naszymi bohaterami hmm może Boks? Dengar? Może chociaż 4-LOM? A gdzie tam oczywiście że będzie to Boba. I taki jest niestety cąły komiks, pełen zgranych motywów. Zagraj to jeszcze raz Jason, musiał chyba powiedzieć redaktor naczelny. Jest tu również parę głupich rozwiązań: Fett, który tak łatwo daje się załatwić Luke`owi czy Vader, który musi sam załatwiać sprawy z Jabbą. Widać również pośpiech w budowie nowego kanonu gdyż Luke musi spoktać Vader już na 10 stronie nowego kanonu a nasz ulubiony Sith musi poznać tożsamość pilota, który zniszczył gwiazdę śmierci już w pierwszej miniserii. Najbardziej wkurzył mnie jednak tak szybki powrót Luke`a na Tatooine. Czyż nie mówił on w filmie że nie chce tu nigdy wracać? A tu masz ci los, kilka tygodni i znowu jest w domu.
    Co zatem jest plusem? Zdecydowanie rysunki Johna Cassadaya, kto miał styczność z tym rysownikiem już wcześniej wiedział dobrze że pod tym względem na pewno większość czytelników będzie zadowolona. Nowym elementem jest również Sana Solo ale co z tego wyniknie to nie wiem. Pożyjemy, zobaczymy.
    Trochę dużo narzekania lecz koniec końców jest to solidna rzemieślnicza robota. Wygląda to trochę jak solidnie wykonany remake przygód trójcy ze starego kanonu. Pytanie tylko czy dla takich historii zakopano EU? Mam nadzieję że nie gdyż poziomem to ten story arc nie wybija się ponad poziom Dark Horse`a. 5/10

    P.S. Duży plus za aż dwa felietony, można się z nimi zgadzać lub nie ale mam nadzieję że w następnych numerach również się one znajdą.

    LINK
  • Łojeny, jakie to jest słabe.

    Gunfan 2016-01-10 11:50:46

    Gunfan

    avek

    Rejestracja: 2003-11-27

    Ostatnia wizyta: 2022-04-01

    Skąd: Bielsko-Biała

    Krytycy już w tym wątku napisali właściwie wszystko, więc powtórzę tylko najważniejsze: banalna historyjka, napisana by nawrzucać jak najwięcej postaci z OT. Idiotyczne spotkanie Vadera z Luke`em (w sensie napisane jest dobrze, ale w ogóle go tu nie powinno być). Sama rozpierducha i nic więcej. To naprawdę napisał Aaron, ten od Scalped? Smutne.

    Jedyne co tu jest fajne to końcówka, jak Han i Leia lądują w tej burzowej miejscówce i przylatuje Sana. Sporo tu dobrych dialogów i jest nieźle. No i scena, gdy Vader poznaje nazwisko Luke`a daje radę. Niestety, całości to nie ratuje.

    A Cassaday podchodzi mi tu średnio, acz w zeszytach 4-6 wypada lepiej niż w trzech pierwszych. Może się już wkręcił. Jego krestka jest ogólnie trochę za sztywna do dynamicznych SW, ale to moje zdanie.

    Póki co tęsknię za Dark Horsem, zobaczymy co dalej. Ale entuzjazmu nie przejawiam.

    LINK
  • Odkąpię temat

    mkn 2018-01-22 12:50:45

    mkn

    avek

    Rejestracja: 2015-12-26

    Ostatnia wizyta: 2022-07-01

    Skąd: Wlkp

    W końcu postanowiłem rozdziewiczyć i odkurzyć swoją kolekcję SWK i na początek odświeżyłem sobie 1/2015.

    Pierwszy raz czytałem go nieco ponad 2 lata temu, był to jeden z pierwszych komiksów SW jakie w życiu przeczytałem i wtedy byłem zachwycony tym jak fajnie oddaje klimat sagi i ją uzupełnia - takie lekkie czytadło będące naturalnym przedłużeniem filmów.

    Dzisiaj, gdy uniwersum znam już znacznie lepiej i trochę więcej rzeczy ze znaczkiem SW przeczytałem już mnie tak ten komiks nie zachwyca. Nie twierdzę, że jest zły, wręcz przeciwnie - nadal Vader zamiatający Lukiem podłogę i rozpoznający swój miecz, pojawienie się Sany, ślepy Luke vs Boba oraz końcowe kadry uważam za świetne pomysły ,ale lepiej rozumiem zarzuty z recenzji, które użytkownicy napisali powyżej. Wielka Trójka, ograna historia, naciągane momenty. Ktoś kto mocno i od dawna siedzi w świecie SW nie znajdzie tu wiele dla siebie. Komiks mało odkrywczy i bezpieczny, ale uważam, że Marvel zaczynając nowy kanon, wiedząc, że po komiks sięgnie dużo nowych osób wybrał na początek słuszną drogę - w moim przypadku 2 lata temu zdecydowanie zadziałało.

    Podsumowując czytało się przyjemnie, jest pewien sentyment, ale nie jest to już to samo WOW! co za pierwszym razem.

    LINK
  • No dobra

    Kasis 2019-01-30 18:26:00

    Kasis

    avek

    Rejestracja: 2005-09-08

    Ostatnia wizyta: 2022-07-02

    Skąd: Rzeszów

    W końcu zabrałam się za nadrabianie komiksów z Nowego kanonu. Nie przeczytałam dotąd ani jednej sztuki.

    Nie czytało się tego źle, zwłaszcza po tak długiej przerwie z komiksami SW, rysunki są w porządku, bohaterowie dobrze oddani, ale w sumie to szału nie ma. Nie jest to oryginalne. Śmiać mi się chciało jak Vader spotkał się z Lukiem. Czepialiśmy się chociażby Spotkania na Mimban, że tak szybko znów przecięły się ich ścieżki. Skasowali Spotkanie i co teraz robią... no śmiech na sali.
    Mocno zachowawczy komiks. Niby ok, że bezpieczny i łatwy dla nowych odbiorców. Ale z drugiej strony to pamiętam jak zaczynałam swoją przygodę z EU lata temu i właśnie bardzo mi się podobało jak dostawałam zupełnie inne historie niż te w filmach, z nowymi postaciami. To pozwalało faktycznie poczuć tą wielką galaktykę. Jeśli były drobiazgi i klimat wskazujące na to, że to SW, to wystarczało, nie musiałam mieć całej galerii znanych mi już postaci. A tu tego nie ma, ciasna troszkę ta galaktyka.
    Choć w sumie naprawdę nie czytało mi się źle. Najlepiej wypadła chyba faktycznie Sana i podobały mi się ostatnie kadry z Vaderem.

    LINK
    • Re: No dobra

      Finster Vater 2019-01-30 19:30:57

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2022-07-02

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      Czyli czytałaś tylko nowe "SW"?

      LINK
      • Re: No dobra

        Kasis 2019-01-31 10:14:09

        Kasis

        avek

        Rejestracja: 2005-09-08

        Ostatnia wizyta: 2022-07-02

        Skąd: Rzeszów

        Finster Vater napisał:
        Czyli czytałaś tylko nowe "SW"?
        -----------------------

        Proszę? Że tylko nowy kanon? Nie wiem jak wywnioskowałeś to z mojego posta

        Z nowymi SW to ja na razie miałam mały kontakt: ten komiks i 2 powieści.
        O wiele bliższe są mi Legendy. Pierwszy komiks SW (po niemiecku) przeczytałam w 1997 czy 1998, a pierwsze powieści w 1997. I od tego czasu z różnym zapałem i częstotliwością przeczytałam tego trochę, choć do wszystkich pozycji z Legend mi daleko.

        LINK
        • Re: No dobra

          Finster Vater 2019-01-31 11:56:57

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2022-07-02

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          Nie nie, absolutnie nie o to pytałem. Tylko o to, co z tego nowego kanonu przeczytalaś - bo jak tylko ten to się nie dziwię opinii . Na szczęście NK ma dużo więcej do zaoferowania.

          LINK
          • Re: No dobra

            Kasis 2019-01-31 14:37:34

            Kasis

            avek

            Rejestracja: 2005-09-08

            Ostatnia wizyta: 2022-07-02

            Skąd: Rzeszów

            To faktycznie się nie zrozumieliśmy. Z nowych komiksów przeczytałam tylko ten album i zaczęłam (ale to dosłownie kilka stron) Vadera. Jakoś dotąd nie mogłam się zmobilizować.

            Fakt, kojarzę, że niektóre serie spotkały się z lepszym przyjęciem. Kiedyś dojdę pewnie i do nich Powyższ opinia zresztą dotyczy tego komiksu, a nie całego NK. Jak na razie (choć faktycznie moje doświadczenia z NK są mizerne) to generalnie nie widzę wielkich różnic jeśli chodzi o poziom z Legendami. Tylko faktycznie Legendy wydają mi się bardziej z rozmachem.

            LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..