TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Wioska Gungan w Lesie Ewoków

Kathizm vs. selleryzm, czyli o sortach Bastionowiczów słów kilka

Ricky Skywalker 2015-12-28 14:30:52

Ricky Skywalker

avek

Rejestracja: 2002-07-12

Ostatnia wizyta: 2021-12-07

Skąd: Bydgoszcz

-Inspiracją dla założenia tego wątku stały się prawdziwe (?) wydarzenia, rozgrywające się w odmętach internetów - żadne słowo, które tu pada nie ma wszakże na celu obrazy godności jakiejkolwiek osoby, a li tylko sprowokowanie szerokiej dyskusji społeczno-politycznej.

*

Premiera "Przebudzenia Mocy", jak łatwo można było przewidzieć, obudziła w fanach silne emocje. Ludzie są różni, więc i ich reakcje na sam film i związany z nim reset całego uniwersum są różne. Czytając wszelakie komentarze i uczestnicząc w dyskusjach, zaobserwowałem, że poglądy fanów da się pogrupować w kilka nurtów światopoglądowych, które przedstawię poniżej. Nazwy tychże nurtów - niczym luteranizm czy kalwinizm - wzięte zostały od nicków osób, będących w moim odczuciu modelowymi przykładami przedstawicieli takowych postaw. Jeśli się mylę - to bez obrazy, to jest Wioska, it`s just for fun

*

1. Kathizm, czyli bastionowa odmiana kaczyzmu: fani, którzy przez długie lata z wielką cierpliwością wytykali wszystkie dziury w EU, negowali wagę przedstawionych tam zdarzeń, aż w końcu z olbrzymią satysfakcją mogli w kwietniu 2014 roku zakrzyknąć, niczym Darth Maul, "At last we will have revenge!" i obserwować powstawanie nowego, "lepszego" ładu, z niezmąconym uśmiechem przysłuchując się krzykom pobitej opozycji. Książki z EU najchętniej by spalili na stosie większym, niż ten z maja 1933 r. w Berlinie - takowe próby zresztą zostały już nawet podjęte i na szczęście nie stały się ogólnoprzyjętym trendem

2. Burzolizm-sevizm, czyli Ruch Kukiza przeniesiony w realia fandomowe: zamiast krzyczeć "chcemy JOWów", idą do boju z krzykiem "będzie nowy film Star Wars!". De facto, jest to bardzo szerokie stronnictwo, w jego skład wchodzą bowiem zarówno fani, którzy z EU mieli do tej pory niewiele wspólnego, jak i tacy, dla których jego skasowanie stanowiło wielki cios. Potrafią mniej lub bardziej krytycznie spojrzeć na działania disnyowskiego Lucasfilmu, dostrzec błędy i wady zaprezentowanych nowych historii i z mniejszą lub większą tęsknotą wspominać te starsze (skasowane). Potrafią nawet rzucić stwierdzeniem, że "nawet ja, wielki jego [nowego kanonu] fan, widzę momentami debilizmy i słabe rzeczy" jednak w gruncie rzeczy tym, co się dla nich najbardziej liczy, jest sam fakt, że znowu zobaczyli napis STAR WARS w kinie i łykną w zasadzie wszystko, co tym logo będzie okraszone i z odległą galaktyką mniej lub bardziej związane. To także grupa, do której najłatwiej trafić tzw. "niedzielnemu fanowi", czyli komuś, kto tak naprawdę w SW nigdy się nie wgłębiał, a od czasu do czasu sięgnie po książkę, komiks czy grę i nie będzie się zastanawiał, gdzie ją dokładnie umiejscowić w timeline`ie i jak bardzo fabuła tej pozycji zgadza się z pozostałymi.

3. Bartyzm, czyli "generalnie, to mam wyjebane". Fan, który w zasadzie zawsze zdawał się patrzeć na SW z dość dużym dystansem, co rusz obsmarowując cynicznie to jedną, to drugą stronę. Nawet, jeśli wgłębiał się w EU i posiada(ł) wiedzę na temat przedstawionych tam wydarzeń, często traktował to li tylko jako sposób zabicia czasu w autobusie, pociągu czy w kiblu, zaś "Karmazynowe Imperium" było dla niego w gruncie rzeczy równie kanoniczne, co twórczość Shabby`ego Blue. To także fan, który ze stoickim spokojem przyjmie każdą kolejną zmianę - czy będzie to nowy film, czy kolejne wyzerowanie nowego kanonu, on w zasadzie będzie dalej robił swoje.

4. Selleryzm, czyli najgorszy sort fanów - oczywiście z punktu widzenia pierwszej (i częściowo drugiej) z opisanych grup. Selleryści to wrzuceni do jednego wora wszyscy fani, którzy głośno krytykują działania Disneya i/lub fabułę nowego filmu: dla kathistów lub fanów bliskim ich poglądom fan, któremu nie podoba się skasowanie EU i działania nowych właścicieli marki, zasługuje na epitet w stylu "Seller 2.0", zaś jakikolwiek komentarz, w którym brakuje entuzjazmu dla nowych filmów, gaszony jest słowami w stylu: "Mistrz Seller może już zakładać zakon", "Knights of Seller", "Brakuje tu Sellera" czy "Nie wywołuj Sellera z lasu". Jeśli komuś się nie podoba nowy kanon i głośno o tym mówi, to adwersarz przywali w twarz Sel(l)erem i tyle: kontrargumenty nie są już potrzebne, bo przecież pocisk w postaci porównania do Sellera kończy dyskusję równie skutecznie, co wystrzał z Gwiazdy Śmierci historię Alderaana.


*

Jeśli o mnie chodzi, to plasuję się w tej chwili zapewne gdzieś na styku grup 2,3 i 4 - w tym sensie, że bolejąc nad stratą EU i dostrzegając absurdy serwowane nam przez Disneya, potrafię się cieszyć fajnymi elementami nowych filmów - jak BB-8, pewnie poczytam też niektóre książki i komiksy z nowego kanonu (choćby "Tarkina", którego na Gwiazdkę dostałem od mej Lubej...), jednak w gruncie rzeczy to mam w tej chwili po prostu ogromny dystans do tego co nowe i się tym nie jaram. Jeśli w oczach wielu będę tym samym przedstawicielem "gorszego sortu" fanów, trudno - czasami tak po prostu jest, że nawet jeśli się coś uwielbia, to zbyt dużej ilości zmian się nie da zdzierżyć i pójść inną drogą, zamiast łykać wszystko, jak leci...

A Wy, drodzy koledzy i koleżanki? Do której grupy się zaliczacie?

LINK
  • :D:D:D

    Shedao Shai 2015-12-28 15:13:54

    Shedao Shai

    avek

    Rejestracja: 2003-02-18

    Ostatnia wizyta: 2021-12-07

    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

    Ricky zbanowany za 3...2...1...

    Dobre kategorie, uśmiałem się przy tym, chyba każdy kto obserwuje forum i nasze dyskusje, dogryzanie i wojenki zgodzi się, że takie grupy śmiało można wykształcić. Na przestrzeni lat wykształciliśmy już tyle inner joke`ów że czasami jestesmy hermetyczni do oporu , w końcu Bastion działa już te kilkanaście lat.

    W moim przypadku jest to łatwe, należę do grupy 4, jakkolwiek wstyd by mi nie było być w grupie nazwanej od Mistrza Sellera

    LINK
    • Re: :D:D:D

      Kathi Langley 2015-12-28 16:21:53

      Kathi Langley

      avek

      Rejestracja: 2003-12-28

      Ostatnia wizyta: 2021-12-07

      Skąd: Poznań

      Shedao Shai napisał:
      Ricky zbanowany za 3...2...1...
      -----------------------

      Kiedy to jest bardzo trafna interpretacja. Ja nie mam problemu z przypisaniem mnie do elektoratu PiS ;P

      Chyba powinnam być dumna. To już bodaj tydzień, jak Ricky przeżywa mój docinek...

      LINK
  • xD

    Onoma 2015-12-28 15:21:57

    Onoma

    avek

    Rejestracja: 2007-12-06

    Ostatnia wizyta: 2021-12-05

    Skąd: Dołuje

    Świetne, ale chyba grupa 4 jest zdecydowanie zbyt szeroka. Praktycznie wrzuciłeś do jednego worka tych, którzy po prostu nie są zbyt pozytywnie nastawieni, do tych którzy nieskończenie jadą po wszystkim co związane z nowym SW, a dla mnie to dwie zupełnie oddzielne grupy.

    LINK
    • Re: xD

      Ricky Skywalker 2015-12-28 15:28:48

      Ricky Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2002-07-12

      Ostatnia wizyta: 2021-12-07

      Skąd: Bydgoszcz

      Rzeczywiście, to grupa dość szeroka, ale zauważ, że przedstawiłem uzasadnienie takiego, a nie innego podziału: to komentarze przedstawicieli grupy 1 i 2 definiują czyjąś przynależność do Sellerystów, choćby i nawet wykazywali oni w rzeczywistości cechy innych grup. Przedstawiłem zresztą to na własnym przykładzie - w zasadzie w oczach niektórych jestem Sellerystą, choć tak naprawdę mam też cechy dwóch innych nurtów

      LINK
  • Re: Kathizm vs. selleryzm, czyli o sortach Bastionowiczów słów kilka

    Boris tBD 2015-12-28 15:51:03

    Boris tBD

    avek

    Rejestracja: 2001-09-17

    Ostatnia wizyta: 2020-04-14

    Skąd: Piaseczno

    Ty Ricky od 18go grudnia należys do grupy haters gonna hate. Nie jesteś Forumowiczem, pytanie czy chcesz dołączyć do tylko Fekaliowiczów i lać po całości na SW.

    I hate You też od 18go Chyba że pokochasz TFA bardzo mocno

    LINK
  • ach Ryczji

    Lord Bart 2015-12-28 16:22:12

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    ile przekłamań, niedomówień, półprawda... ale jeśli pozwolisz to zmieniłbym -cizm na -tyzm. Po prostu to pierwsze za bardzo kojarzy mi się z Barcisiem, za którym nie przepadam.

    A Bartyzm brzmi całkiem wporzo. Jak Artyzm przykładowo.
    Albo Autyzm...
    Spierdalaj Fakt, na tym Forum to zaraźliwe

    Chociaż burzolingu (ja to wymyślilem, ja ja ) i tak nie da się przebić.



    PS. A co grupą trolli łażącą od posta do posta, od komentarza do komentarza, negujących wszystko co ktoś napisał po własnym odczuciu? Bez żadnych reakcji odnowionej, demokratycznej moderacji?

    LINK
    • Re: ach Ryczji

      Ricky Skywalker 2015-12-28 20:23:11

      Ricky Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2002-07-12

      Ostatnia wizyta: 2021-12-07

      Skąd: Bydgoszcz

      Lord Bart napisał:

      A Bartyzm brzmi całkiem wporzo. Jak Artyzm przykładowo.
      Albo Autyzm...


      Niech więc będzie i Bartyzm

      Lord Bart napisał:
      PS. A co grupą trolli łażącą od posta do posta, od komentarza do komentarza, negujących wszystko co ktoś napisał po własnym odczuciu? Bez żadnych reakcji odnowionej, demokratycznej moderacji?

      Na ten post-przebudzeniowy plankton z przedszkola staram się nie zwracać uwagi

      LINK
  • Re: Kathizm vs. selleryzm, czyli o sortach Bastionowiczów słów kilka

    Vergesso 2015-12-28 17:02:49

    Vergesso

    avek

    Rejestracja: 2007-08-29

    Ostatnia wizyta: 2021-12-05

    Skąd: Toruń

    Burzolizm-sevizm jako Ruch Kukiza? To Burzol z Sevem są za Kukizem? Rany, jakich to człowiek może się dowiedzieć rzeczy, przeglądając Bastion

    Ja niestety nie pasuję do żadnej z grup, bo dla mnie TFA było średnie, a i bardzo średnio mnie to wszystko jara, przez co w żadnym wypadku nie można mnie zaklasyfikować do partii Kathistów, Burzolowców czy Sevowców. Z drugiej strony, nie pasuję też do partii Bartów, bo nie mam wyjebane, jako że jestem jednak fanem SW - więc jakoś mnie to obchodzi. Do ugrupowania Sellerowców też się nie łapię - nie mam zwyczaju hejtować wszystkiego, co związane z nowymi disneyowymi SW, a do tego nie mam zwyczaju ogłaszać, że to wszystko nie ma sensu.

    To może utworzę własny ruch - Vergizm? Ładnie brzmi, szkoda tylko, że lider czegokolwiek ze mnie taki, jak z koziej dupy trąba


    A bardziej serio - temat we Wiosce, więc Ewoki Gungan poganiają, a mnie kusi, by założyć podobny temat na poważnie, do poważnej dyskusji...

    LINK
    • Re: Kathizm vs. selleryzm, czyli o sortach Bastionowiczów słów kilka

      Onoma 2015-12-29 14:41:29

      Onoma

      avek

      Rejestracja: 2007-12-06

      Ostatnia wizyta: 2021-12-05

      Skąd: Dołuje

      Vergesso napisał:
      To może utworzę własny ruch - Vergizm? Ładnie brzmi, szkoda tylko, że lider czegokolwiek ze mnie taki, jak z koziej dupy trąba
      -----------------------
      Masz już pierwszego członka jak coś! Jak schizmy to schizmy!

      LINK
  • |-o-|

    Darth Kamil 2015-12-29 08:53:47

    Darth Kamil

    avek

    Rejestracja: 2008-01-11

    Ostatnia wizyta: 2019-07-05

    Skąd: Coruscant

    Ten jakże klarowny i wyczerpujący podział ukazuje jeszcze coś innego niż on sam. Pisałem o tym na FB i przywołam teraz swego wpisa:
    "Boże, kiedy to się stało, że wszelką krytykę zaczęto nazywać hejtem? To jakaś straszna nowomowa, poprawność polityczna, lemingostwo (nie polityczne, lecz społeczne), czy wszystko razem?".

    OK, jasne - SW nigdy nie były wybitne. Jeśli chcemy porównywać je z kulturą wyższą, można by się wtedy przyczepić do wszystkiego.

    Owszem, z pozycji kultury masowej trudno byłoby krytykować TFA, bo wedle kryteriów masowości, TFA odniosło sukces.

    Niemniej Bóg/Natura dał nam kochani rozumki. ROZUMKI! Widać nie wszystkim. A wiecie czemu, wiecie co jest cechą rozumu? Krytyczność!
    Ale nie, brak rozumu w masie, to i na litość Boską, już nie można powiedzieć, że się człowiekowi coś nie podoba? Że mu się zupełnie nie podoba? Że hejt od razu. Bzdura, a jak ktoś nie lubi jakiejś partii, to co? Że tylko hejt nim kieruje czy troska o dobro państwa? Albo jak mi się nie spodobali "Krzyżacy" Sienkiewicza, to co? Hejtuję, bo nie jestem Polakiem? No dobra wróbelki, przyznać mi się kto przeczytał całych "Krzyżaków" z wypiekami na twarzy i nie mam tu na myśli tej wersji "Krzyżaków" dla dorosłych?
    A teraz sprawdźcie sobie, że "krytyczność" może być dwojako rozumiana i "krytyka" nie jest równa "hejtowi" ( http://czasgentlemanow.pl/2014/10/trudna-sztuka-krytykowania ).

    Poza tym oceniać sam film, bez całej zewnętrznej polityki i tego co się wokół marki dzieje, to tak jakby twierdzić, że w sklepie należy kupować dowolną czekoladę, a nie tę, która dba i chroni prawa pracowników (te z logiem żabki). Jasne, zajadajcie się nieludzką czekoladą, bo kiedy jakieś wyzyskiwane dziecko przy zbiorze kakaowca utnie sobie rękę, to nikt mu nie pomoże, gdyż nie będzie miało ubezpieczenia!

    Również należy zauważyć, że SW zostanie zmarvelizowane i zrobi nam się z tego tasiemiec. A wiecie co robi tasiemiec? Wykańcza swojego nosiciela, czyli nas! Dobrym przykładem są tu słowa ludzi z Disneya, którzy powiedzieli, że jeśli Nowe Nowe Gwiezdne Wojny się spodobają masom ludziom, to będą je kręcić do końca świata i jeden dzień dłużej.

    PODSUMOWANIE
    Pozytywna krytyka ma być konstruktywna. No ok, ale są takie wypadki, w których po ich zastaniu, nie da rady się na nich niczego zbudować. Można tylko zrównać (nota bene to zrobiono z EU). Ch***, dupa i kamieni kupa, jak mówił pisał Sienkiewicz.
    Sam kiedyś byłem Burzolizm-sevistą, czyli bezrozumnym, masowym zombie, które każde gówna przyjmował na klatę, jakby miał koprofilię. Ale z chwilą kiedy poziom gówna osiąga poziom poniżej gówna, trudno się nie zbuntować. Pozostaje mi już tylko zatem zakrzyknąć: Mistrze Sellerze, prowadź nas na barykady!!!11

    LINK
  • Re: Kathizm vs. selleryzm, czyli o sortach Bastionowiczów słów kilka

    Hardrada 2015-12-29 11:53:50

    Hardrada

    avek

    Rejestracja: 2011-01-01

    Ostatnia wizyta: 2021-12-07

    Skąd:

    Żałuję tego co się stało z EU, wiele rzeczy w E7 wyszło słabo, ale... nadchodzą syte lata dla Star Wars i zamierzam czerpać z tego fun, przymykając oko na te kwestie, co do których mam mieszane uczucia.

    Wychodzi Burzolizm-sevizm. Gdzie się można zapisać?

    PS: brakuje tutaj grupy dla absolutnych entuzjastów, którzy wszystko co związane z E7 wychwalają pod niebiosa. GROMizm? Może PO-GROM?

    LINK
  • JOW!

    Lorn 2015-12-29 12:10:17

    Lorn

    avek

    Rejestracja: 2005-01-16

    Ostatnia wizyta: 2021-11-23

    Skąd: Sosnowiec / Kraków

    ...Znaczy, WOW! Ricky wrócił na Bastion Jeszcze na Śląsk byś zaglądnął czasem, ewentualnie do Krakowa

    A Poważnie, dobre
    Ja zdecydowanie i jednoznacznie wpadam w wór numer dwa, chociaż momentami jak widzę przekrwione oczy niektórych "prawdziwych fanów" to nadzwyczaj blisko mi do postawy Barta
    A po opiniach zebranych na spotkaniach Śląskim i Krakowskim zaobserwowałem, że działa stara prawda: Tylko prawdziwi fani Star Wars mogą nienawidzić Star Wars

    Taka sytuacja:
    Siedzimy w klubie, wszyscy jedziemy na film równo: to słabe, to wujowe, tam błąd, tu rurki brakuje, itd, itp
    Pada jedno pytanie:
    -No ale, to komu się film podobał? -Rękę podnosi 70% obecnych


    ale i tak `best quote ever`:
    "Nie wiem czy mi się podobał, byłem dopiero 4 razy"

    LINK
    • Re: JOW!

      Ricky Skywalker 2015-12-29 14:38:56

      Ricky Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2002-07-12

      Ostatnia wizyta: 2021-12-07

      Skąd: Bydgoszcz

      Lorn napisał:
      ...Znaczy, WOW! Ricky wrócił na Bastion Jeszcze na Śląsk byś zaglądnął czasem, ewentualnie do Krakowa
      -----------------------
      Zobaczymy, co się da zrobić...

      LINK
  • Well, shit.

    Gunfan 2015-12-29 13:38:41

    Gunfan

    avek

    Rejestracja: 2003-11-27

    Ostatnia wizyta: 2021-08-11

    Skąd: Bielsko-Biała

    Aż do premiery TFA byłem w grupie z numerkiem 2. Po premierze, po licznych rozkminach, drugim seansie i kolejnych rozkminach... jestem na styku 3 i 4. Smuteczek, bo naprawdę nie jest mi z tym dobrze. Ale nie umiem wmawiać sobie samemu, że TFA to taki genialny w każdym calu film, na jaki czekałem. No, pierwsza połowa jest tegoż w miarę bliska, ale druga... Meh.

    Aczkolwiek całym sobą wzbraniam się przed tym, że muszę zaliczyć się w poczet ludzi myślących jak Seller

    Póki co po okresie akceptacji dla skasowania starego EU, znowu za nim zatęskniłem. Wracam do niego, bo jednak widzę, że mi go brakuje. A ten nowy kanon na razie nie dał mi nic, co uzasadniałoby przestawienie się nań.

    LINK
    • Gufisiu kochany

      Lord Bart 2015-12-29 15:13:44

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-13

      Skąd: Warszawa

      -[chorus]
      Stand by my side, I`ll be next to you (when you need me)
      Stand by my side, and we`ll make it through



      Ale jednak jest taka prawda, że chociaż to Wioska w Lesie to... uważam, że można podejść do tego poważniej. Nawet jeśli ten temat miał rozładowywać atmosferę.

      Nie znam wykształcenia Ryczjego (bądź hobbystycznie socjologiczno-społecznego), natomiast jego ciągoty i knowania nie są nowe Stąd półprawdy i przekłamania.

      Ów bartyzm niewiele ma wspólnego z osobą z nazwy. Czyli ze mną.
      Generalnie wyjebane to pojęcie tak szerokie, że właściwie nie ma czasu i chęci by je opisywać. Jednak w kontekście SW jako całości - miałem tak i mam, jak w każdym innym kręgu zainteresowania, że wywalone są u mnie ekstrema. Niezwykle rzadko byłem i jestem totalnie na tak i totalnie na nie. A ten środek, oparty właśnie o zdrowej krytyce, pozwala cieszyć się danym zjawiskiem najbardziej. Co nie oznacza, że uważam się za kogoś wyjątkowego - to zostawiam tym ekstremistom z lajków.
      Stąd też wywalenie na większość komentarzy. Ja je czytam, do dzisiaj przeczytałem każdego posta recenzenckiego, każdy długi i fajny wpis, bez względu na to jak oceniający TFA. Bo można wyrazić swoje zdanie, oparte o swoje różne rzeczy, można się spierać o technikalia i odbiór, ale nikomu nie wolno zmuszać drugiej osoby do zmiany opinii, terroryzować go czy trollować.


      Patrzenie z dystansem - owszem, SW nie było nigdy moim naczelnym hobby. Jednak jest to uniwersum, w którym mogłem zobaczyć film, pograć w grę, były RPGi, były książki, koks, dziwki i laserowe mieczy. Jak mogłem przejść obok tego obojętnie?
      Byłem i jestem fanem, pewnie nawet wybiórczym. Nie fanatykiem, nie nerdem. I nie widzę powodu dlaczego miałoby tak nie być.


      Cyniczne obsmarowywanie - to już pozostawię bez komentarza, ale musisz wiedzieć że Ryczji jest fanem drużny z brudniejszej części Mediolanu (co widać po koszulkach nawet), która ubabrała Włochy w największej aferze piłkarskiej od dziesięcioleci, obsmarowała drużynę z którą nie mogła wygrać na boisku, a kiedy są wyroki sądowe uniewinniające - dalej plują bezsilnością. I tak to wygląda


      Kanoniczność - akurat na kiblu najważniejszy kanon to to by papier był mięciutki. Nic innego mnie nie interesuje. Natomiast całkowitą nieprawdą jest stwierdzenie i porównanie Karmazynowego do liżących się Aayli i Shaak. Tu nie ma żadnego znaku równości, to chyba oczywiste
      A kanon był dla mnie ważny nie z punktu widzenia treści, ale kręgosłupa uniwersum, pewnych ustalonych prawideł dzięki którym każdy wiedział o co chodzi i jednocześnie mógł budować wokół tego swoją własną historie.


      o także fan, który ze stoickim spokojem przyjmie każdą kolejną zmianę - czy będzie to nowy film, czy kolejne wyzerowanie nowego kanonu, on w zasadzie będzie dalej robił swoje. - naprawdę, ale naprawdę? Nie muszę chyba trollować po Amazonie, DOSować fesja disnejowskiego czy robić innych takich rzeczy żeby wszyscy wiedzieli, że zerowanie z uszami Myszki Miki zabolało mnie. I nie przyjąłem tego z wyjebaniem, spokojem czy czymkolwiek innym.
      Po prostu tak jak dawniej wybierałem sobie fragmenty SW i bawiłem się nimi, tak teraz też będę robił. Swoje? Może można to tak nazwać, chociaż obecnie tego "mojego" to nie wiem ile zostało?



      Więc tak to mniej więcej jest. Chyba. Ale jeśli mimo to wybierzesz bramkę numer 3 - nie pożałujesz. Brzmi to może jak kuszenie Chrystusa, połączone z tanim alfonsem (ale panienki zawsze czyste) i telefonicznym terrorystą od garnków, ale... to i tak lepiej niż oferują inni

      A teraz idę na mój pierwszy (i ostatni) seans TFA, a na loadzie grzeje się CAMHD.PL.SUBBED. Recenzja pewnie w przyszłym tygodniu.

      LINK
      • Re: Gufisiu kochany

        Gunfan 2015-12-29 18:56:17

        Gunfan

        avek

        Rejestracja: 2003-11-27

        Ostatnia wizyta: 2021-08-11

        Skąd: Bielsko-Biała

        Barcik napisał:
        -[chorus]
        Stand by my side, I`ll be next to you (when you need me)
        Stand by my side, and we`ll make it through

        )


        Siema, bejbe

        Barcik napisał:
        Ale jednak jest taka prawda, że chociaż to Wioska w Lesie to... uważam, że można podejść do tego poważniej. Nawet jeśli ten temat miał rozładowywać atmosferę.

        Tak naprawdę to ten wątek jest polem do całkiem poważnych dyskusji, co już kilka osób zauważyło. I te dyskusje już się zaczynają. Rick wrzucił to do Wioski pewnie głównie dlatego, że miał wewnętrzną potrzebę przyrównać swoje kategorie fanów do aktualnych partii. Znaczy, dowcipkować i dopiec niektórym pod płaszczykiem strojenia żartów Ok, niech tak będzie.

        A uproszczenia czy przekłamania pewnie musiały się tu znaleźć.

        Barcik napisał:
        A kanon był dla mnie ważny nie z punktu widzenia treści, ale kręgosłupa uniwersum, pewnych ustalonych prawideł dzięki którym każdy wiedział o co chodzi i jednocześnie mógł budować wokół tego swoją własną historie.

        Po prostu tak jak dawniej wybierałem sobie fragmenty SW i bawiłem się nimi, tak teraz też będę robił. Swoje? Może można to tak nazwać, chociaż obecnie tego "mojego" to nie wiem ile zostało?


        O, tu mówisz stuprocentowo moim językiem.

        Barcik napisał:
        Więc tak to mniej więcej jest. Chyba. Ale jeśli mimo to wybierzesz bramkę numer 3 - nie pożałujesz. Brzmi to może jak kuszenie Chrystusa, połączone z tanim alfonsem (ale panienki zawsze czyste) i telefonicznym terrorystą od garnków, ale... to i tak lepiej niż oferują inni

        Ja tradycyjnie idę trochę swoją drogą, jakby bokiem, ale Ty w sumie też, więc jak wyżej

        Barcik napisał:
        A teraz idę na mój pierwszy (i ostatni) seans TFA, a na loadzie grzeje się CAMHD.PL.SUBBED. Recenzja pewnie w przyszłym tygodniu.

        Ohoho... Can`t wait. Jestem szczerze ciekaw. Tylko po przeczytaniu tylu opinii... będziesz jeszcze obiektywny?

        LINK
        • wróciłem...

          Lord Bart 2015-12-29 22:42:15

          Lord Bart

          avek

          Rejestracja: 2004-01-20

          Ostatnia wizyta: 2021-09-13

          Skąd: Warszawa

          Gunfan napisał:
          Ohoho... Can`t wait. Jestem szczerze ciekaw. Tylko po przeczytaniu tylu opinii... będziesz jeszcze obiektywny?
          -----------------------

          ...po dobrej kolacji na mieście i akurat trafiłem na `Stan zagrożenia`. Jest tam jedna z moich ulubionych scen filmowych (tych jest wiele, ale tu też jest) pomiędzy Vaderem a Hanem, ale pada tam też jedno ważne stwierdzenie:

          Jesteś wart tyle ile twoje słowo.

          No więc ja nigdy nie skłamałem przy opisie filmu. Nigdy nie napisałem, że mi się podoba jeśli się nie podobał. Nigdy nie napisałem, że się nie podoba jeśli się podobał.
          Dodając do tego moje oczekiwania przed filmem
          /Forum/Temat/20095#613256
          a raczej ich brak - to będzie uczciwa recenzja. Filmu taki jaki mi wyświetlili.

          Możesz być tego pewien. A teraz chciałby jeszcze zdążyć wrzucić w końcu listę za 2014 rok, więc recka w przyszłym tygodniu dopiero, poza tym grafiki muszę porobić itd.

          LINK
        • Re: Gufisiu kochany

          Ricky Skywalker 2015-12-30 09:49:51

          Ricky Skywalker

          avek

          Rejestracja: 2002-07-12

          Ostatnia wizyta: 2021-12-07

          Skąd: Bydgoszcz

          Gunfan napisał:

          Tak naprawdę to ten wątek jest polem do całkiem poważnych dyskusji, co już kilka osób zauważyło. I te dyskusje już się zaczynają. Rick wrzucił to do Wioski pewnie głównie dlatego, że miał wewnętrzną potrzebę przyrównać swoje kategorie fanów do aktualnych partii. Znaczy, dowcipkować i dopiec niektórym pod płaszczykiem strojenia żartów Ok, niech tak będzie.

          A uproszczenia czy przekłamania pewnie musiały się tu znaleźć.

          -----------------------
          Jak Ty mnie dobrze znasz Gufiku!

          LINK
  • Jestem numerem 4

    smajlush 2015-12-29 13:58:49

    smajlush

    avek

    Rejestracja: 2010-09-18

    Ostatnia wizyta: 2021-06-07

    Skąd: Kraków

    Z tej definicji zdecydowanie należę do Kościoła Sellera, tyle że pojawia się pytanie - czy należy wrzucać do jednego wora ludzi, którzy Epizod VII hejtują i bojkotują z definicji, bo skasowano EU oraz tych, którzy poszli, starając się być dobrze nastawieni i naprawdę chcąc, żeby ten film był fajny - a potem mają konkretne (niezwiązane z EU) powody, dla których im się nie podobał?
    Taką generalizację to sobie mógł wymyślić chyba tylko Burzolowiec jakiś

    Mistrzu, prowadź nas do zwycięstwa!

    LINK
  • Niestety do każdej

    Lord Sidious 2015-12-29 17:19:10

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2021-12-07

    Skąd: Wrocław

    Straszny ten podział, Ricky na kolanie robił i przez to pasuję do wszystkich grup. Czyli ogólnie mówiąc jestem zawiedziony, że ktoś wraca po latach i nawet mu się porządnego podziału zrobić nie chce.

    Ale cóż, jeśli chodzi o mnie to jest tak:

    Kathizm - taa, stary kanon dobrze się pali. NEJka nieźle płonęła, ale trzeba było ułożyć stos. Gorzej takie Dark Empire, słaby papier i te kolory znaczy farby słabej jakości, śmierdziało strasznie. Prawie mandatem się skończyło. Za to dobrze palił się Thrawn, Maul, Plagueis, Bane i Revan.

    Burzolo-sevizm - dobra cieszę się tym filmem, wierzyłem w Abramsa, Lucasa i copy-paste z Campbella. To ostatnie dostałem tak jak sobie wymarzyłem. Złośliwi wręcz twierdzą, że jako jedyny cieszyłem się w kinie, gdy zabili Hana Solo, bo się zgadzało z moimi przewidywaniami. To dopiero burzoling! Rozglądam się za 6 razem I wszystko co dotyczy filmu jest super

    Bartyzm - stosowany wobec wszystkiego, co nie jest filmami Lucasa i teraz Abramsa. Może jeszcze kolejne filmy się uchowają, jeśli będą trzymać poziom. Do reszty się już nie przyznaję i znać nie chcę.

    Selleryzm - wobec nowego EU, a w szczególności komiksów Marvela. Tego się już nawet nie da palić, bo trzeba by wpierw to dotknąć.

    LINK
  • Oburzenie

    Crylor 2016-01-02 20:13:08

    Crylor

    avek

    Rejestracja: 2015-08-10

    Ostatnia wizyta: 2018-03-29

    Skąd:

    Nie powinniście tak obsmarowywać Mistrza Sellera!On jako jedyny broni EU.Z dumą noszę odznakę przynależności do 4.

    LINK
  • O fuj!!!

    Qel Asim 2016-01-03 14:12:44

    Qel Asim

    avek

    Rejestracja: 2010-09-21

    Ostatnia wizyta: 2021-12-07

    Skąd: Pszczyna

    Jestem w kategorii: Kathizm

    Błe...

    Całe szczęście że Burzolizm-sevizm też jest mi bliski, choć Kathizm dużo bliży...

    LINK
  • ...

    Elendil 2016-01-04 16:37:35

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2021-12-06

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Jezusie słodki, ten podział musi być źle opracowany, skoro okazało się, że jestem przedstawicielem bartyzmu
    Był stary kanon - ok. Jest nowy kanon - też ok. Wszystkie zmiany przyjmowałem do tej pory raczej ze stoickim spokojem, a SW faktycznie służy mi głównie jako czytadło w kiblu albo między wykładami (no dobra, na wykładach też) i jest tylko jedną z ważniejszych rzeczy w życiu spośród tych nieważnych.

    No dobra, żeby nie było tak źle, to dostrzegam w sobie lekkie odchylenie w kierunku grupy 2. Czyli generalnie skasowanie EU to był może malutki cios, a Disney już zrobił parę rzeczy do dupy, no ale przecież znowu zobaczyłem napis STAR WARS w kinie!!!

    LINK
  • JORUUS vs GROM

    Keran 2016-01-12 21:43:24

    Keran

    avek

    Rejestracja: 2011-10-31

    Ostatnia wizyta: 2021-12-07

    Skąd: Lublin

    Otóż to takie moje luźnie przemyślenia dotyczące tych dwóch użytkowników.

    Nie wiedziałem gdzie się tym podzielić, więc padło tutaj.

    JORUUS, który więc wielbi TFA i na każdym kroku podkreśla jaki to był wspaniały film. Przez długi okres był w moim odczuciu dość irytujący. Nie raz zadawałem sobie pytanie czy to nie jest jednak trolling. Na to wciąż nie mam odpowiedzi No i przez jakiś czas JORUUS trochę działał mi na nerwy, bo ileż można słuchać o samych zaletach TFA ?

    I wtedy pojawił się GROM.

    Jego ostatnie posty skłoniły mnie do refleksji. W którymś poście GROM podziękował JORUUSOWI, że pomaga mu w "ewangelizacji".

    I teraz sedno sprawy. JORUUS swoją osobą próbuje pokazać zalety TFA, swoimi wypowiedziami chwali nowy epizod. Ale robi to w sposób nieagresywny, nikogo nie atakuje, po prostu przedstawia swój punkt widzenia.

    Z drugiej strony GROM, którego nudna osobowość i monotematyczność wciąż ewoluuje.

    JORUUS w pewien sposób zachęca do polubienia nowego epizodu. Mimo, że czasami trolluje nie jest napastliwy, nie uważa każdego za hejtera. GROM próbuje chyba robić to samo, tylko wyznaje zasadę, że kto ma inną opinię ode mnie jest bezmózgim hejterem, którego trzeba gnoić Z JORUUSEM można rozmawiać i dyskutować, GROM odrazu zwyzywa, zgnoi i uzna za hejtera niegodnego rozmowy.

    W sumie nie wiem po co to piszę, ale ostatnio w jakimś temacie wypowiedzi JORUUSA i GROMA były koło siebie i zauważyłem różnice. Wiadomo, że to nie jest nic odkrywczego, szczególnie dla długoletnich użytkowników, ale czułem potrzebę napisania czegoś.



    początek spoilera Tak naprawdę moim planem jest pisanie jak najwięcej postów na B, żeby w 2016 wyjść z poziomu noobostwa w myśl zasady Sellera koniec spoilera

    LINK
    • nie

      Lord Bart 2016-01-12 21:46:55

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-13

      Skąd: Warszawa

      idź tą drogą.

      LINK
      • Re: nie

        Keran 2016-01-12 21:47:56

        Keran

        avek

        Rejestracja: 2011-10-31

        Ostatnia wizyta: 2021-12-07

        Skąd: Lublin

        Why?

        LINK
        • jest

          Lord Bart 2016-01-12 21:57:45

          Lord Bart

          avek

          Rejestracja: 2004-01-20

          Ostatnia wizyta: 2021-09-13

          Skąd: Warszawa

          tyle mniej inwazyjnych dla ogółu możliwości nabicia posta, że... poruszanie tego duetu jest trochę jak... nie chcę użyć niepotrzebnych słów.

          Po prostu może to zachęcić do heh "więcej". Cokolwiek to będzie, jakkolwiek niepoprawnie to napisałem.

          LINK
          • Re: jest

            Keran 2016-01-12 22:01:09

            Keran

            avek

            Rejestracja: 2011-10-31

            Ostatnia wizyta: 2021-12-07

            Skąd: Lublin

            Znaczy rozumiem konsekwencje. Z tym pod spoilerem to trochę tak z przymrużeniem oka. Tak bardziej poważnie, to po prostu ostatnio myślałem o TFA i o hejterach, hyperach itp. Przypomniałem sobie o jednym z postów obu wspomnianych wyżej użytkowników. Także myślę bez spiny, ja tam nie zamierzam uczestniczyć w bastionowej wojnie

            LINK
    • Re: JORUUS vs GROM

      Hardrada 2016-01-12 22:50:55

      Hardrada

      avek

      Rejestracja: 2011-01-01

      Ostatnia wizyta: 2021-12-07

      Skąd:

      Też mam pewne przemyślenia, gdy czytam niektóre przepychanki hejterów z onanistami:
      https://www.youtube.com/watch?v=b-bIsM5Fq3c

      LINK
    • Re: JORUUS vs GROM

      Boris tBD 2016-01-13 19:13:59

      Boris tBD

      avek

      Rejestracja: 2001-09-17

      Ostatnia wizyta: 2020-04-14

      Skąd: Piaseczno

      Nie no mnie też czasami puszczały nerwy albo ponosiły emocje

      Niemniej dalej trudno mi zrozumieć dlaczego cześć fanów nie lubi TFA. Owszem nie każdemu musi się podobać, niemniej takich dobrych wytłumaczeń - jak Gufa - to było kilka. Reszta to jest jeden argument TFA jest złe bo Disnej i kasacja EU, a tego to ja tu nikomu nie popuszczę !

      LINK
      • Re: JORUUS vs GROM

        Qel Asim 2016-01-13 20:15:49

        Qel Asim

        avek

        Rejestracja: 2010-09-21

        Ostatnia wizyta: 2021-12-07

        Skąd: Pszczyna

        JORUUS napisał:

        TFA jest złe bo Disnej i kasacja EU, a tego to ja tu nikomu nie popuszczę !

        -----------------------

        I nie popuszczaj! Masz moje pełne poparcie

        LINK
        • Re: JORUUS vs GROM

          Boris tBD 2016-01-13 21:02:43

          Boris tBD

          avek

          Rejestracja: 2001-09-17

          Ostatnia wizyta: 2020-04-14

          Skąd: Piaseczno

          Ale puki co to chyba dzisiaj mały relaksik i 12x

          :

          LINK
          • Re: JORUUS vs GROM

            Qel Asim 2016-01-13 21:09:33

            Qel Asim

            avek

            Rejestracja: 2010-09-21

            Ostatnia wizyta: 2021-12-07

            Skąd: Pszczyna

            JORUUS napisał:
            12x

            -----------------------
            Ja jestem dzisiaj po 7 podejściu 3 w IMAXie, 6 seansie kinowym i jednym "domowym". O dziwo każda wersja, nawet ta ostatnia miała swój urok - zwłaszcza przetłumaczenie pisków BB-8 przez fana
            Do "kolekcji" zaliczeń poszczególnych wersji brakuje mi tylko 4D

            LINK
            • Re: JORUUS vs GROM

              Boris tBD 2016-01-13 21:14:24

              Boris tBD

              avek

              Rejestracja: 2001-09-17

              Ostatnia wizyta: 2020-04-14

              Skąd: Piaseczno

              Powiem Ci że mnie każdy kolejny seans wciąga na 2h tak niesamowicie że masakra. Dwie godziny pijają just lkie this ! MASAKRA

              LINK
              • Re: JORUUS vs GROM

                Qel Asim 2016-01-13 22:52:34

                Qel Asim

                avek

                Rejestracja: 2010-09-21

                Ostatnia wizyta: 2021-12-07

                Skąd: Pszczyna

                A ja za każdym razem odkrywam coś nowego w tle
                Dzisiaj jakoś odkryć zbyt wiele nie było, same drobiazgi (jakieś dźwięki itp.) - ale tydzień temu wyczaiłem że w scenie początek spoilera ataku na bazę Starkiller. W momencie gdy Poe podlatywał do wnętrza oscylatora, wieżyczki przeciwlotnicze okazały się być nie automatyczne lecz sterowane przez szturmowców. koniec spoilera Niby nic, ale regularnie coś się znajdzie
                Albo robot dopoczątek spoilera przesłuchań w momencie przesłuchania Poe`a - takie kolejne nawiązanie do ANH - też jego główna część była kulista, a dół to taki quasi-probot koniec spoilera

                Mi też ten czas zlatuje w kinie błyskawicznie, choć dzisiaj było już spokojniej

                LINK
  • ...

    ogór 2016-01-12 22:32:32

    ogór

    avek

    Rejestracja: 2004-02-20

    Ostatnia wizyta: 2021-12-06

    Skąd: Bielsko-Biała

    Ja należę do fanklubu Grzegorza Brauna i tylko on potrafi spojrzeć trzeźwym okiem na nowe Gwiezdne Wojny!

    P.S. Kto to jest Ricky? To ten co ma zdjęcie jako Indiana Jones?

    LINK
    • Re: ...

      Ricky Skywalker 2016-01-12 23:10:50

      Ricky Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2002-07-12

      Ostatnia wizyta: 2021-12-07

      Skąd: Bydgoszcz

      ogór napisał:
      Kto to jest Ricky? To ten co ma zdjęcie jako Indiana Jones?
      -----------------------
      To ten, który przy najbliższej okazji (czyli wizycie w B- weźmie przykład z Indiany Jonesa - o, w taki sposób:

      https://www.youtube.com/watch?v=3I_Ds2ytz4o



      BTW: boooooooring, ogór, boooooooring! 8 lat powtarzania że Indiana Jones, że Sosnowiec, weź pan zmień płytę...

      LINK
      • Re: ...

        ogór 2016-01-13 21:42:56

        ogór

        avek

        Rejestracja: 2004-02-20

        Ostatnia wizyta: 2021-12-06

        Skąd: Bielsko-Biała

        Ricky Skywalker napisał:
        BTW: boooooooring, ogór, boooooooring! 8 lat powtarzania że Indiana Jones, że Sosnowiec, weź pan zmień płytę...
        -----------------------

        CO?! To już osiem lat? Dobra, trzeba coś nowego wymyślić.. na kolejne 8

        LINK
  • Re: Kathizm vs. selleryzm, czyli o sortach Bastionowiczów słów kilka

    Darth Krzywy 2016-01-19 00:55:20

    Darth Krzywy

    avek

    Rejestracja: 2011-01-06

    Ostatnia wizyta: 2021-04-19

    Skąd: Białystok

    "w gruncie rzeczy równie kanoniczne, co twórczość Shabby`ego Blue"
    A ja myślałem że to w kanonie :<
    Swoją drogą to wolę jego arty niż disneyowski reżim xD
    W sumie to mam podobnie do Ciebie, boli mnie strata EU, ale niektóre elementy nowego kanonu są całkiem całkiem. Jednak zawsze będzie to dla mnie raczej "alternatywna historia"...

    LINK
  • Re: Kathizm vs. selleryzm, czyli o sortach Bastionowiczów słów kilka

    Darth Krzywy 2021-04-18 05:45:51

    Darth Krzywy

    avek

    Rejestracja: 2011-01-06

    Ostatnia wizyta: 2021-04-19

    Skąd: Białystok

    Starwarsowy Selleryzm
    Jedna droga dla kraju

    LINK
  • w dobie

    Lord Bart 2021-04-19 22:11:37

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    ostatnich wydarzeń na B na ten temat można spojrzeć zupełnie z innej strony...

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..