Forum

Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Na wstępie zaznaczam, iż z góry zakładam, że Rey jest córką Luke`a i piszę to w myśl tej teorii!

Zapewne każdy zastanawia się dlaczego Rey została zesłana. Pewnie większość pomyśli, że to w wyniku masakry uczniów Skywalkera. Ale ja mam inną teorię. Uważam, że Rey odesłano na Jakku jeszcze przed tą masakrą.

Zobaczmy, Rey została zesłana w wieku 5 lat, a Ben Solo urodził się 10 lat przed nią. Więc w momencie zesłania Rey miałby 15 lat. Wątpliwe, żeby w tym wieku był na tyle potężny, by wybić pozostałych Jedi, mając do pomocy jedynie 6 innych Rycerzy Ren. Poza tym, w wizji Rey po wzroście Kylo można wywnioskować, że 18-tka już mu stuknęła.

Dlatego moje przypuszczenia są następujące. Luke i jego żona podjęli decyzję o zesłaniu córki w wyniku przejścia Bena Solo na Ciemną Stronę i dla ochrony Rey przed Snoke`iem, by jej też nie zaczął kusić. Gdyby wystarczająco podrosła, wróciliby po nią, by rozpoczęła szkolenie, a opiekować się nią miał Lor San Tekka. A wybrali Jakku, ponieważ wiedzieli, że nikt nie będzie węszyć na pobojowisku ostatecznej bitwy z Imperium. To nie może być przypadek, że na tej samej planecie przebywali oddany członek Kościoła Mocy i Rey (Tekka byłby takim odpowiednikiem Obi-Wana w Mrocznych Czasach), w dodatku Lor znał Luke`a i Leię. Ale w międzyczasie miała miejsce ta tragedia. Ben Solo z nowym, czerwonym mieczem świetlnym wrócił jako potężny Kylo Ren i zniszczył Akademię Jedi oraz zabił matkę Rey. W wyniku tego Luke udał się na wygnanie i uznał, że córka sama go odnajdzie. Moc uznała, że ten czas nadszedł w 34 ABY.

Coś musi być w tym, że po powrocie z bazy Starkiller, Leia przytuliła właśnie Rey. Pewnie przez Moc poczuła, że to jej zaginiona bratanica. Wyraźnie zachowywała się, jakby spotkała kogoś bliskiego. Gdy później Rey przyleciała na Ahch-To, na twarzy Luke`a początkowo można było dostrzec zdziwienie (zapewne wywołane widokiem starego miecza świetlnego), ale następnie wyraźnie widać było wzruszenie.

przytulanie

Power of the Light Side napisał:

Coś musi być w tym, że po powrocie z bazy Starkiller, Leia przytuliła właśnie Rey.

-----------------------
E. Dziewczyna wyrwała się z rąk FO, jej przyjaciel Finn leży nieprzytomny, przeżyła śmierć Hana (nie wiemy na ile Leia wyczuła, że Han polubił Rey), była prawdopodobnie jedynym żeńskim uczestnikiem misji i ogólnie nieoczekiwaną bohaterką ostatnich dni (której Leia nie miała okazji wcześniej poznać).
Naprawdę mało powodów, żeby dziewczyna przytuliła dziewczynę? (zwłaszcza że sama doznała ciężkiego ciosu)

Nie odnosząc się do reszty teorii, akurat ten kawałek uważam za naciągnięty.

Re: przytulanie

>Naprawdę mało powodów, żeby dziewczyna przytuliła dziewczynę?

Mam jednak wrażenie, że więcej powodów było, by porozmawiać z/przytulić Chewbaccę. W końcu to on był najlepszym przyjacielem Hana, a potem stał się pewnie częścią rodziny i dla Leii. Więc czemu Rey?

Re: przytulanie

Chewiego przytulała przed akcją
Poza tym fakt, że na ekranie nie pokazano więcej scen rozpaczy i pocieszania, nie oznacza, że ich nie było.

Re: przytulanie

A jednak coś tu nie gra. Gdy Leia zauważa Rey, to nagle nic wokół nie ma już większego znaczenia. Chewie`ego mija zupełnie obojętnie, jakby wcale go nie zauważyła. Zmierza prosto do Rey.

>Poza tym fakt, że na ekranie nie pokazano więcej scen rozpaczy i pocieszania, nie oznacza, że ich nie było.
Nie pokazali nam też ciała Hana, więc może jednak żyje!

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Bo nie Tatooine

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

A tak srsl, jesli Rey okaże się córka Luke`a (jestem za tą teoria) to Twoja jak i wielu innych teoria byłaby okej.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Wszystkie moje teorie opierają się na kilku rzeczach co do których jestem przekonana. I na nadziei, że wszystko w filmie jest skonstruowane w sposób przemyślany i każdy szczegół ma znaczenie

• Rey na Jakku została pozostawiona w pośpiechu i „z braku laku”.
Nie wierzę w to co bym chciała - że jest zupełnie przypadkową osobą. Dawna uczennica Luka to minimum. Czyli odrzucam możliwość, że została porzucona przez kogoś kto miał ją zupełnie gdzieś. Idźmy dalej. Dzieci Anakina Skywalkera które postanowiono ukryć nie zostały nigdzie porzucone i oddane nie wiadomo komu – zapewniono im kochające rodziny które ich wychowają. Dlaczego nikt o to nie zadbał w przypadku Rey? Czyżby została wciśnięta Unkarowi Pluttowi na kilka dni ale jej rodzina zginęła? Czy może po prostu nie było na to czasu.

• Ktoś majstrował przy wspomnieniach Rey.
Producenci już zapewnili, że poznaliśmy jej ojca. Pięcioletnia dziewczynka może wiele nie wie ale na pewno kojarzy jak się nazywają jej rodzice. Rey słyszała historie o Hanie Solo, Luku Skywalkerze a zapewne także o innych członkach rebelii lub obecnego ruchu oporu. Jeżeli jej rodzice to któraś z tych „sławnych” postaci to coś by jej zaświtało (pomijam w tym momencie fakt że Rey mówi, że czeka na swoją rodzinę a nie rodziców). Poza tym po prostu nie przyjmuję do wiadomości, że nie mając absolutnie żadnego wcześniejszego kontaktu z Mocą tak wymiata. Po prosu nie i już. Rozważałam też opcję, że Rey ma „wgrane” wspomnienia o przynajmniej kilku pierwszych latach na Jakku, bo jej osobowość zupełnie nie pasuje do osoby która została porzucona, może liczyć tylko na siebie, która była wyzyskiwana, której nikt nie wychowywał i nie wpajał wartości takich jak uczciwość i sprawiedliwość. Dziewczyna jest niepoprawną altruistką, ma rozwinięty kodeks moralny, z jakiegoś powodu jest wrogo nastawiona do FO a sympatyzuje z ruchem oporu, ba, jest nawet gotowa dla nich zginąć. Skąd jej się to wzięło? Czy jej doświadczenia z Unkarem Pluttem i innymi na Jakku nie nauczyłyby jej raczej żeby myśleć o sobie? Wyjaśniałoby to też umiejętność posługiwania się Mocą, bo jednak miałaby wtedy jakąś kilkuletnią praktykę a nie tylko podstawy podstaw jakie może mieć pięcioletnie dziecko. Jednak gryzie mi się to z wizją Rey bo skoro pokazuje ona między innymi rzeczy których dziewczyna nie miała prawa widzieć i słyszeć, to raczej nie pokazywała by fałszywych wspomnień (chyba że wizja też jest spreparowana). Ostatecznie nie wiem ku której możliwości bardziej się skłaniam.

• Rey jest święcie przekonana, że osoby które ją zostawiły kiedyś po nią wrócą
Dziecięca naiwność? Czy na odchodnym ktoś jej obiecał, że niedługo wróci? Rey nie jest głupia, chyba doszłaby w końcu do wniosku, że 12 lat to jednak sporo czasu i jej rodzina nie żyje, albo nie zamierza po nią wrócić i warto by zacząć własne życie. Najbardziej skłaniam się ku temu, że ktoś zostawiając Rey na Jakku i kasując jej pamięć wszczepił jej silne przekonanie że ma czekać i nigdzie się nie ruszać. Że ktoś chciał ją tam zatrzymać. Rey chciała wracać natychmiast po dostarczeniu BB8, dopiero po wizji i słowach Maz Kanaty zrozumiała że nie ma po co ale i tak by to zrobiła.

Co z tym idzie zakładam, że Rey na Jakku zostawił ktoś posługujący się Mocą. Wykluczam by Luke, Leia lub ktoś od nich porzucił ją tam „dla swojego bezpieczeństwa”. Jasne, ochroniłoby to ją przed Snokiem jednocześnie narażając na śmierć z głodu, pragnienia, z rąk bandytów, udar słoneczny, wciągnięcie przez ruchome piaski, możliwość że coś ją zeżre, nie mówiąc już o smutnym, samotnym życiu gdzie każdy dzień jest walką o przetrwanie. Ta dwójka miała warunki żeby zapewnić jej lepszy los i jakichś opiekunów. Nawet jeśli nie od razu, to można było po nią wrócić później i coś zorganizować. Zostawianie jej tak samej nie pasuje do tych postaci. Nawet jeśli Luke uznał, że spartolił szkolenie Bena i lepiej będzie jeżeli nie będzie już więcej Jedi to porzucanie dziecka ot tak na pastwę losu jest okrutne.

Z innych użytkowników Mocy został Kylo Ren i uczniowie Luka – oczywiście zanim zginęli. Najbardziej skłaniam się ku teorii, że to Kylo Ren uratował Rey (fragment wizji), usunął jakieś konkretniejsze wspomnienia i zostawił na Jakku z nadzieją że jakoś sobie poradzi, gdyż sam nie miał czasu, możliwości lub chęci by załatwić coś lepszego.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Kylo mógł ją też zostawić, myśląc, że umrze na Jakku. Sam nie miał siły ją zabić czy dać zabić innemu rycerzowi Ren. Chociaż najbardziej skłaniam się ku teorii, że chciał ją chronić przed Snokiem i zapobiec szkoleniu na Jedi u Luca.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Nie chce mi się czytać całego posta , ale coś już wiemy z adaptacji. Primo - Kylo Ren "odblokował" w niej Moc. Wcześniej napotkał w niej ścianę, jakby ktoś w niej tą Moc zablokował. Secundo - Snoke szepcze Rey podczas pojedynku "Zabij go". Czyżby Snoke orientował się kim może być?

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Wysil się jednak

Aż przejrzałam z ciekawości adaptację – a przynajmniej ten jej fragment. Nie jestem fanką takiego uzupełniania filmów bo robi się wtedy lekki bajzel - co jest bardziej wiążące i jak scena wyglądała a jak została opisana, no ale dobra.

Zatem moje primo: w książce nie mogą ujawnić wiele więcej niż w filmie. Nawet jeżeli coś wręcz woła o wyjaśnienie i rozbudowanie to nie umieszczą spoilerów następnego filmu. Fragment opisujący scenę przesłuchania Rey faktycznie wskazuje, że przy jej wspomnieniach majstrował nie Kylo Ren a ktoś inny. Teraz czy ten opis jest wiążący czy twórcy mogą na przykład pójść w innym kierunku i to olać? Nie wiem i się nie dowiem.

Dalej – czytam zdanie o „głosie” w głowie Rey i wcale nie wskazuje ono jednoznacznie że to Snoke coś jej do ucha szepcze. Mi by to nawet nie przyszło na myśl po przeczytaniu tego fragmentu. Dla mnie to opis jej myśli, coś co jej przyszło do głowy. Ze zwrotem „powiedział głos w jego/jej głowie” spotkałam się w tylu książkach, że nie biorę go dosłownie.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

To, że w wizji był przy niej Plutt jeszcze o niczym nie świadczy. Uważam, że zadbano o opiekę nad Rey. Czuwać nad nią miał Lor San Tekka.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Czuwał pełną gębą. Tak że dziewczyna chodziła głodna.

Mówiąc o opiece nie mam na myśli kogoś kto od czasu do czasu poobserwuje Rey z daleka i sprawdzi czy jeszcze żyje czy już wpadła do jakiejś dziury w przeszukiwanym przez nią statku, a kogoś kto nakarmi, ubierze, wychowa. Luke nie zrobiłby tyle dla swojej córki (przyjmując założenie że to jego córka)?

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Jakoś nie wyglądała na wygłodzoną. To, że Plutt skąpił racji żywnościowych, to nie znaczy, że był jej jedynym zywicielem. W trudnych chwilach mogła udawać się do osady Tuanul, gdzie była dożywiana. To by też wyjaśniało, skąd znała legendy o Jedi oraz skąd u niej taka szlachetność. Bo ktoś taki jak Plutt by jej tego nie nauczył. Na Jakku tylko Kościół Mocy mógł jej przekazać wyższe wartości.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Zgadzam się, że szlachetność czy znajomość legend o Jedi z całą pewnością nie była zasługą wychowania przez Plutta.
Dodatkowo sprawa mapy z kryjówką Luke`a, dlaczego została przekazana akurat wtedy i akurat na Jakku? Lor San Tekka raczej nie wyglądał na takiego który mógł ją gdzieś zdobyć raczej po prostu ją otrzymał i miał ją strzec i w odpowiednim momencie przekazać Lei, tym odpowiednim momentem mógł być wystarczający wiek Rey aby mogła kontynuować szkolenie Jedi.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Rey nie wygląda na zagłodzoną bo kto chciałby ją wtedy oglądać? Poza tym Rey sobie radziła – może nie cały czas chodziła głodna, na pewno, miała lepsze i gorsze dni, czasami mogła się najeść, czasami nie miała nic - tak czy inaczej lekkie życie to to nie było.

Rey mogła robić milion rzeczy mieszkając na Jakku – od występowania w nocnym klubie, przez kursy weekendowe u Lor San Tekki, po śpiew w chórku w jakiejś świątyni. Mimo tego staram się mniej więcej trzymać tego co było pokazane w filmie, a w filmie widzę tylko ledwo dorosłą kobietę która musi radzić sobie sama i pożądliwym wzrokiem patrzy na racje żywnościowe które pozwoliłyby jej się najeść i odpocząć, a mimo tego rezygnuje z nich w imię przyzwoitości i uczciwości. To mi każe podejrzewać, że Rey ma skasowaną pamięć i ktoś ją kiedyś wychowywał przez dłuższy czas niż pięć lat. Ale jak już wspomniałam gryzie mi się to z wizją.

Co do hipotetycznych nauk od kościoła Mocy. Rey jest rozpaczliwie samotna i uczepiła się myśli, że rodzina po nią wróci. Hana znała kilka godzin, a już rozpacza po jego śmierci co najmniej jakby ktoś jej członka rodziny zabił. Jak dla mnie wskazuje to na to, że dziewczyna nie miała w życiu nikogo ważnego, a gdyby Tekka chciał jej jakieś wartości wpajać to musiałby z nią jakiś kontakt złapać bo zwykłe pogadanki od obcego nie przetrwałyby w starciu z brutalnym życiem.

Poza tym gdyby Lor San Tekka miał czuwać nad małą Rey na polecenie Luka to czemu nie w sposób bezpośredni? Czemu nie zabrał jej Pluttowi i normalnie nie wychował jako przygarniętą sierotę tylko patrzył z daleka jak mała haruje? Czemu nie znalazł kogoś kto zrobi to za niego? Gdyby to Luke tak wszystko zorganizował to okazałby się naprawdę fatalnym ojcem (co btw byłoby wspaniałym powodem do ewentualnego przejścia Rey na DS, ale i tak w to nie wierzę).

A to że zna legendy? Opowieści to nie wiedza tajemna, ludzie i nieludzie sobie gadają. Może Rey zdarzało się zamienić z kimś kilka słów podczas czyszczenia złomu.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

A mi się wydaje że to że Lor San Tekka nie był bliską jej osobą w momencie trwania filmu nie oznacza że nie było tak wcześniej. Jak już wcześniej było tu napisane, ktoś musiał grzebać jej w pamięci. Nie wiadomo jednak czy miało to miejsce tylko raz. Moja teoria, po części powstała w czasie czytania tego tematu jest taka:
Ktoś z rodziny mógł zostawić ją na Jakku w wieku ok 5 lat. Stawiam że był to Kylo Ren, ponieważ uważam że możliwe jest że on jest jej bratem i po prostu oszczędził ją kiedy on i inni rycerze Ren wymordowali Jedi. Zabrał ją więc na Jakku i zostawił u znajomego rodziców u którego ci by jej nie szukali. San Tekka mógł nie wiedzieć kto urządził masakrę uczniów Luke`a, nie wiadomo też czy wiedział że Kylo jest po ciemnej stronie mocy, mógł usłyszeć od niego samego wersję że on też jest Jedi który przeżył i pragnie w jakiś sposób ochronić siostrę, np zostawiając ją w jakimś bezpiecznym miejscu. San Tekka zgadza się więc zająć Rey słysząc od Kylo wersję, że któreś z rodziców niedługo po nią przyleci. Tym samym San Tekka jest osobą od której Rey słyszy że rodzice po nią wrócą. Przed odlotem z planety Kylo przestawia jej coś w mózgu, tak że ona zapomina kim dokładnie była jej rodzina. Wie tylko, że zostawia ją ktoś bliski. Przez kilka, powiedzmy 3-5 lat Lor San Tekka wychowuje Rey. W pewnym momencie w jakiś sposób dowiaduje się jednak co zrobił Kylo. I zaczyna rozumieć, że rodzina nie wróci po jego podopieczną. Stwierdza więc że powinna nauczyć się żyć sama. I tak to on miesza jej w głowie po raz drugi, sprawiając że ona nie szuka u niego pomocy w razie problemów i sama myśli że od dawna zajmuje się nią Unkar Plum. Nie zapomina jednak o tym czego San Tekka ją nauczył, m.in. bycie pomocną, wrogie nastawienie do FO itp. I kiedy San Tekka ginie ona nawet o tym nie wie, lub kompletnie się tym nie interesuje. Nie przychodzi jej też do głowy by poinformować go o spotkaniu z BB-8. Kiedy później Kylo burzy mur w jej głowie, czy jest powiedziane że sam go wcześniej nie postawił? Poza tym jakoś tak emocjonalnie zareagował na to że robotowi pomaga dziewczyna z Jakku. Zostają jeszcze słowa Maz Kanaty, że ci na których czeka nie wrócą. Jeśli byłaby córką Hana i Leii, nie musieliby wracać ponieważ w pewnym sensie sama już do nich przybyła (tak naprawdę do Hana, ale to już szczegół). A jeśli czekała na brata, on nigdy nie zamierzał po nią wracać.
Moja opinia jest więc taka że San Tekka faktycznie opiekował się więc Rey,przynajmniej przez pewien czas. Tylko kompletnie nie mam pomysłu skąd w takiej sytuacji miałby mapę do kryjówki Luke`a i czemu w żaden sposób nie pomógłby Rey wrócić do rodziny.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Tyle że Lor San Tekka nie był Jedi i nie mógł nikomu namieszać w głowie i zmieniać wspomnień.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Gdzieś (nie pamiętam gdzie) oficjalnie potwierdzono, że Rey miał się zajmować Unkar Plutt. A to, że miał ją później w dupie i chciał złom za żarcie to inna sprawa.

...

Jak to czemu zesłano ją na Jakku? Dlatego, że TFA to zrzynka z ANH, więc główny bohater musiał być na pustynnej planecie.

Re: ...

Do niektórych to jak grochem o ścianę.
Myślałem, że po wątku "Dlaczego Obi-Wan opuścił miecz, gdy zobaczył Luke`a?" dasz sobie spokój z tematami in-universe które najwyraźniej Cię nie interesują.
Ale widać potrzeba bycia trollem jest silniejsza niż prośby użytkowników.
Mam nadzieję, że w najbliższym czasie doczekasz się ostrzeżenia, a później bana i przeniesiesz się np. na FW.

Re: ...

Ech, wiedziałem. Po prostu wiedziałem, że jakiś pieniacz się przyczepi.

Napisałem to specjalnie, bo śmieszą mnie tematy takie jak ten. Po cholerę je zakładać i zaśmiecać forum, skoro to i tak się wyjaśni w następnych filmach.

Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zrozumiesz bezsens takich tematów.

Re: ...

A kto dał ci prawo do decydowania co zaśmieca forum a co nie?
Dla mnie zaśmiecanie forum to twoje nic nie wnoszące do tematu posty.
Bo i co chcesz tym osiągnąć? Nie jesteś przez to ani zabawny ani fajny. Nie pokażesz również jaki jesteś bystry i inteligentny bo wiesz że to tylko film bo wszyscy na forum doskonale zdają sobie z tego sprawę.
Już ci to tłumaczyłem, ale widać niektórzy wolniej kojarzą dlatego powtórzę: ta strona to Bastion Polskich Fanów Star Wars, a fani czasem rozmawiają z perspektywy in-universe. W związku z tym bezsensowne to są te twoje posty, tematy takie jak ten to dla fanów zabawa, do której fajnie będzie wrócić po premierze kolejnego filmu aby zobaczyć ile fanowskich teorii się sprawdziło a co zostało przedstawione inaczej.
Bastion ma bardzo wiele tematów, każdy znajdzie coś dla siebie, jeśli jednak nie potrafisz powstrzymać się od nie pisania w tych które cię nie interesują to najlepiej zmień forum, a nie baw się w śmiesznego, żałosnego trolla.

Re: ...

Ten cały Lubsok to frustrat. Nawet pod newsem Star Wars na Wesoło musiał dać wyraz swojemu niezadowoleniu. Myślisz, że uda Ci się przemówić do rozsądku gościowi, który publicznie pisze, że Abrams nie zna SW i "nie wie o co chodzi w tych filmach"?

Re: ...

I po co wog`le jakiekolwiek wątki o tym co będzie w filmie, skoro wszyscy się dowiedzą jak będzie film (z wyjątkiem tych hejterów, którzy nie pójdą zobaczyć).

Re: ...

Jak wiedziałeś, to po jaką cholerę wtrącasz się w rozmowę, która ani cię nie dotyczy, ani nie interesuje? Tylko po to, żeby rozpieprzyć dyskusję ludziom? To jest definicja trollingu. Jesteś TROLLEM!!

Re: ...

Od kiedy to decydujesz, czy rozmowa kogoś dotyczy, czy nie? To forum publiczne, mogę się na nim wypowiedzieć na dowolny temat.

Co do trolla - ktoś kiedyś napisał: ``Troll trollowi wypomni``. A zatem chcesz nam coś powiedzieć numbers?

Re: ...

Z mojej strony koniec zaśmiecania tematu. Jak dalej czujesz ból, możesz się wypłakiwać na priva

Re: ...

Z mojej też. Jak coś do mnie masz to pisz na priv.

...

Dlaczego miałaby być zesłana? Może się tam po prostu urodziła, a jej zwyrodniali rodzice ją tam porzucili i uciekli.

Dlaczego zeslano Rey na jakku!

To wszystko jest proste Mamy 5 letnia dziewczynke o imieniu Rey ktora mogla byc szkolona na jedi prawdobodobnie przez jej ojca Luka do 5 roku zycia jest mozliwe szkolic sie na jedi tak w mlodym wieku...Wtedy Kylo Ren mial 16 lat wtedy przeszedl na ciemna strone mocy do Snoka wszystko sie zgadza 11 lat roznicy miedzy postaciami.Wtedy Luke popadl w paranoje bojac sie ze Snoke zainteresuje sie takze dziewczynka i na szybkiego wymyslil cos Wpadl na jakku Oddal ja Unkarowi ktory w pozniejszym starszym wieku kazal jej samej zarabiac na zycie zbierajac zlom jest takze Lor San Tekka Ktory mogl na zlecenie Luka przypatrywac sie Rey byc moze wczesnej na jakku znala Lor San Tekka moze ja uczyl moze mysle tak dlatego z powodu ze Rey wiedziala o Luku ale myslala ze to mit wiec odpada zeby Unkar jej o tym opowiadal predziej stawiam na Lor San Tekka ale on zginal na poczatku filmu i glos po nim zaginal jednak nalezal do kosciola mocy znal Leie i Luka mogl Rey opowiadac o nim wmawiajac jej ze to mit Dlaczego? Pewnie bal sie ze bedzie chciala zostac jedi a mogla by sie upierac jako dziecko a to bylo wlasnie niebezpieczne bo posiada wielka moc!!! Niby sie mowi ze Luke nigdy nie zostawial przyjacol w potrzebie dlaczego prawdobodobnie mialby zostawic corke? Proste Kylo przeszedl na ciemna strone jak mowilem Luke sie bal pozostawil ja z dala od siebie nie majac swiadomosci ze dziewczyne czea ciezkie zycie po czym pod koniec filmu wyczul ja moca na stad R2-D2 sie obudzil na rozkaz pana dal lokalizacje do niego i Rey odnalazla go.Mina Luka pod koniec 7 epizotu moim zdaniem oznacza ze wie ze ujrzal corke na dodatek zalujac czegos czego kiedys pewnie musial dokonac.

Jesli to Luke okaze sie ojcem i ze on ja Zeslal na Jakku to gosciu bedzie musial sie niezle tlumaczyc o ile zrobi na pozatku epidotu 8 albo nie bedzie w stanie jej powiedziec albo dajmy na to zginie na koncu filmu i nie zdarzy juz mozliwosci jest juz wiele

...

Może obiecali jej 20 euro na godzinę za kopanie szparagów? :/

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Nie wiem, czy ktoś pisał, taką teorię - ale wydaje mi się że Rey może być córką Hana i Leia - dlaczego ? - otóż wydaje mi się że (o ile dobrze zrozumiałem film, ossusw`y, wookiepedie, itp.) po "wyrzuceniu" Hana z domu, gdyż ten jak sądziła pani generał będzie miał zły wpływ na Ben`a - Leia nosi jeszcze jedno dziecko naszego przemytnika, ale ten o tym nie wiem (załóżmy że jakiś początkowy etap ciąży itd.) - i tak, Ben zostaje wysłany do akademii Luka, w między czasie na świat przychodzi Rey - co za tym idzie Leia, również postanawia wysłać ją na szkolenie. I to by się nawet w latach mniej więcej zgadzało -
a) 4-5 ABY - narodziny Ben`a
b) 14 ABY - wyrzucenie Hana i wysłanie Ben`a na szkolenie
c) ~15 ABY - narodziny Rey
d) coś między 15, a 20 ABY - załóżmy 19 ABY - Rey ma ~4 lat i została również wysłana do Luka
e) 20 ABY - bunt Ben`a (ma około 15 lat) oraz zesłanie Rey na Jakku (ma ~5 lat)
f) 34 - akcja TFA - Ben ma ~30 lat, Rey ~19 (~20)

Żródła

Czemu nie sięgacie do źródeł oficjalnych, by poszerzać swoją wiedzę? Słownik obrazkowy, którego autorem jest Pablo Hidalgo (prawdopodobnie najważniejsza osoba ze Story Group) wspomina o Rey, że ta:
- często wyobraża sobie rodzinę której NIGDY nie znała (zatem to nie rodzice ją pozostawili na Jakku, była zatem sierotą?)

- "chociaż Rey słyszała strzępki historii o Jedi, jest zaskoczona, gdy dowiaduje się, że istnieli oni naprawdę (zatem nie była szkolona pośród osób wrażliwych na moc, inaczej by wiedziała, że to nie jakieś tam legendy)

- o mieczu świetlnym "dzięki doskonale opanowanej sztuce walki kijem Rey świetnie radzi sobie z inną bronią, nawet taką, której nigdy wcześniej nie widziała" (kolejne potwierdzenie, że nie wychowywała się pośród użytkowników mocy, bo inaczej znałaby ich jedyną broń).

1. Rey musiała mieć masę wspomnień z dzieciństwa. Porzucona na Jakku miała pięć lat. Musiałaby zatem pamiętać o szkoleniu, rodzicach, swoim mistrzu i takie tam.

2. Gdyby była córką Luke`a, bądź Hana i Lei, to oni nigdy by jej nie porzucili, ale zapewnili bezpieczeństwo za wszelką cenę. Przypominam, że to były czasy pokoju. Jedyny konflikt to zdrada Bena Solo w placówce Luke`a, lecz to nawet nie podchodziło pod działania FO i nie zostało uznane za zerwanie układu pokojowego. To nie były czasy czystki Jedi, gdzie należało się chować w popłochu przed siepaczami Imperatora. Przestrzeń Nowej Republiki gwarantowała bezpieczeństwo dla Rey.

Można wykluczyć

Można wykluczyć teorię, że Rey została porzucona przez Luke`a. Wiemy, że Kylo zdradził na pięć lat przed TFA, w którym Rey ma około 20-25 lat. Z kolei widzimy, że Rey jest porzucana w wielku około 4 lat. Po cu Luke miałby ją zostawiać na przynajmniej piętnaście lat przed tragedią? Po nic.

Re: Można wykluczyć

Jeśli uważasz, że Rey ma 4 lata w momencie porzucenia, to ma ok. 17 lat w TFA. Podczas masakry uczniów Luke`a, Kylo Ren jest już dobrze wyrośniętym nastolatkiem, więc ma min. 16 lat. Z tego wynika, że jest między nimi 12 lat różnicy. Ren nie może być starszy niż 29 lat, więc Rey ma 17 lat. Ren może mieć najwyżej 29 lat, bo czas między epizodem III i VII to 30 lat. Oczywiście, można się spierać, w jakim wieku jest Rey w momencie porzucenia, ale w TFA nie powinna mieć więcej niż 19 lat.

Re: Można wykluczyć

Sprawdziłem już dokładnie źródła. Rey ma 19 lat w TFA (źródło: słownik obrazkowy), a Kylo Ren ok. 29-30 lat (źródło: Pablo Hidalgo twitter).

Re: Można wykluczyć

SirStaniak napisał:
Można wykluczyć teorię, że Rey została porzucona przez Luke`a. Wiemy, że Kylo zdradził na pięć lat przed TFA, w którym Rey ma około 20-25 lat. Z kolei widzimy, że Rey jest porzucana w wielku około 4 lat. Po cu Luke miałby ją zostawiać na przynajmniej piętnaście lat przed tragedią? Po nic.
-----------------------
Rey ma 19 lat według Słownika obrazkowego.
Skąd info, że Kylo zdradził w wieku 27 lat, czyli 5 lat przed TFA?
Porzucenie Rey miało miejsce 14 lat wcześniej. Nie ma najmniejszego powodu, by porzucić ją miał Luke, Leia lub Han.

Jeśli faktycznie poznaliśmy rodziców Rey, to stawiałbym na to, że jej matką jest (UWAGA, UWAGA) - Kapitan Phasma .
Przede wszystkim Abrams nie brałby dobrej aktorki do roli w hełmie i robiłby popelinę.
Phasma mogła chciec chronić swoje dziecko przed Snokiem, bojąc się go. Od tamtej pory jest w pełni lojalna Najwyższego Porządkowi, lecz gdy trzeba było chronić córkę bez większej perswazji wyłączyła osłony bazy Starkiller

Re: Można wykluczyć

Kylo urodził się w 5 ABY, w "Przebudzeniu Mocy" (34 ABY) ma 29 lat, a więc gdyby zdradził w 29 ABY, miałby 24 lata.

Gdyby GL

Robił TFA to pewnie OT przerobiłby teraz i C-3PO w ANH do R2-D2 mówiłby Ześlą nas na Jakku Chwała matrycy że tatku jest już na emeryturze. Choc pewnie nie raz mówił Nie tak sobie wyobrażałem emeryturę

Bo szkalowała Papieża

w holonecie, więc lepiej sobie uważajcie śmieszki :^)

Re: Bo szkalowała Papieża

Sam lepiej uważaj, mam wyroki śmierci w 12 systemach!

|-o-|

Chyba chodziło Ci o "worki na śmieci" a nie "wyroki śmierci".

Re: |-o-|

Jak mi odpisujesz to proszę wstań.

|-o-|

Nie mogę. Niskie ciśnienie mi na to nie pozwala

Może Ty się połóż, żeby dorównać do mojego poziomu? Będzie dla mnie prościej.

A żeby nie było spamu. Rey nie została zesłana. To tylko majaki powstałe z racji cyklofrenii jakiegoś Jawy. TFA nie jest kanoniczne.

A żeby było poważnie. Jeśli NT = OT, a TFA = NT, to wtedy TFA = OT, i jeśli mamy sierotę, którą ktoś zostawia na piaszczystej planecie, to wystarczy zapytać, dlaczego Luke`a zesłano na Tatooine?
Koniec pieśni, cześć Narodom!

A żeby nie było hejtu, że podkreślam idiotyczność TFA. Nie wiem, ale fabuła Nowej Nowej Trylogii będzie tak świetna, że nie martwię się o dziury logiczne. BB rządzi!

Re: |-o-|

<ziewam>

Rey jak wynikałoby z jej wizji na Jakku zostawił Ren zwany Benem jej starszym bratem

|-o-|

Za dużo TFA się naoglądałeś. Ale jak już to zrobiłeś, to mi powiedz: to w filmie było powiedziane czy w któryś teraz tych książkach nowych nowych SW?

Ci u góry spekulują, więc to nic przesądzonego ja rozumiem, tak? W sumie mam to gdzieś, skoro TFA i tak nie jest kanoniczne.

Re: |-o-|

To tylko moje dywagacje.

halo, halo

proszę się uspokoić, cóż to za głupie żarty pod moim postem?

Re: halo, halo

Mesa doin` nothin` !!

Re:porzucenie

Załóżmy że to Luke ,Leia lub Han ją porzucili ale po co? więc ich wykluczamy. Kylo jeżeli jest jej bratem to może chciał ją ochronić bo wiedział że zabije uczniów Luka.Jednak nie wiem czy już przeszedł na DS .Więc kto? Wiem że to głupia teoria ale dlaczego nikt nie uwzględnił ruchu oporu, Snoka po za tym skąd wiadomo że Lor San Tekka nie był jedi może był i wiedział że nie ma szans z Benem więc się oddał ?

A może...

To nowa postać? Najciemniej jest zawsze pod latarnią .

Re:A może...

Rey jest nową postacią ale przecież powiedziano że poznaliśmy już rodzica więc kto jak nie ojciec albo krewny

Jak według mnie ...

Jedno jest pewne ( no, prawie ) Rey musi mieć coś ze Skywalkerami.

Wiec ja stawiam na teorie że to córka Luke`a.
Ponieważ to ( jak według mnie ) jest najbardziej realna teoria : Ojciec Luke, Ciocia Leia, Wujek Han ( uprzedzam zaprzeczenie : ,,ale Han by ją poznał" w filmie jest powiedziane że Han opuscił rodzine [ Leie po przejściu Bena na Ciemną Stronę])

Re: Jak według mnie ...

Leia też wcale nie musiała jej poznać. Na pewno wiedziałaby, że Luke ma córkę, ale wcale nie musiała wiedzieć, że była zesłana akurat na Jakku.

Rey następczyni Anakina

Według mnie z Rey jest jak z Anakinem. Jej matka nie wiedziała kto jest jej ojcem, mała dziewczynka wykazywała niezwykłe umiejętności i została wysłana do Akademii Luke`a. Gdy Skywalker zorientował się jak potężna jest Rey, przestraszył się, że będzie z nią tak jak z jego ojcem, że zrodzona z mocy dziewczynka, przejdzie na jej ciemną stronę i wyrządzi wiele zła. Nie miał serca jej zabijać i postanowił wysłać ją na totalne odludzie i korzystając z mocy "wykasował" jej pamieć.

Na potwierdzenie tego co stwierdzam, przytoczę kilka argumentów.

1. Jeśli Luke zostawiłby swoją własną, ukochaną córkę na innej planecie, by ją chronić, jej opiekunem nie były wredny handlarz złomem, zadbałby o to by dziewczynka nie przymierała głodem. Na Jakku przebywał jego przyjaciel - Luke Lor San Tekka, który mógłby chociażby zadbać o to, by dziewczyna mieszkała w nieco lepszym miejscu niż noga At-At`a? Na Rey czekało wiele niebezpieczeństw, nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że Luke by na to pozwolił. Musiała to być dla niego obca osoba, osoba, która mogłaby stać się w przyszłości zagrożeniem.
2. Relacje z Hanem Solo i Lei. Ani jedna ani druga osoba nie wykazały jakichkolwiek większych znaków, jakoby zastanawiały się nad możliwością znania pochodzenia Rey. Han i Leia byli blisko Luke`a, wiedzieliby doskonale o jego córce i o tym, że zostało zostawiona na Jakku. Śmieszą mnie argumenty o tym, że niby relacje Lei z Rey świadczą o tym, że są spokrewnione. Są to normalne relacje jakie zachodzą między kobietami, gdy mają miejsce tragiczne wydarzenia.
3. Miecz Skywalkerów. Wszyscy twierdzą, że miecz Luke`a "wybrał" sobie Rey, gdyż ta jest córką Skywalkera. No i powiedzmy sobie, do kogo pierwotnie należał ten miecz? Kto go zbudował? Tak, osoba również "zrodzona z mocy".
4. Umiejętności śwtetnego pilotowania statków, walki, odwagi to cechy nie tylko Luke`a, ale również Anakina. Kto jako mały chłopiec, praktycznie nieszkolny, wygrał zawody w wyścigach? Rey sama nie wie skąd u niej takie możliwości. Nie wystarczy być synem kierwocy F1, by bez szkolenia prowadzić skutecznie bolid. Rey musiała mieć "wyjątkowego ojca".
5. Reakcja Luke`a. Po zobaczeniu Rey on nie jest wzruszony. On moim zdaniem jest przerażony. Moc poprowadziła dziecko, które kiedyś zostawił na odległej planecie do jego kryjówki. Dziecko, które kiedyś zostawił, bo bał się, że będzie stanowić zagrożenie dla całej galaktyki. Rycerze zakonu Ren na pewno nie zabiły Rey oni chcieliby, żeby do nich się dołączyła. Znali jej moc i tego obawiał się Luke.

Re: Rey następczyni Anakina

Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale gdzieś było wspomniane, że ojcem Rey jest ktoś, kto był widziany we wszystkich poprzednich częściach. Wypowiedź jakiegoś twórcy? Nie jestem pewny. W każdym razie, jeśli byłoby to prawdą, potwierdzałoby to moją naciąganą teorię. Kogo widzieliśmy we wszystkich poprzednich epizodach? Bohatera, który przenika każdą żywą istotę. Ja ją mam i ty ją masz. Moc.

Re: Rey następczyni Anakina

Potwierdzone było że widzieliśmy już ojca Rey we wcześniejszych Epizodach, a nie że koniecznie był we wszystkich 6. To subtelna, ale jednak różnica.
Nie wyklucza to Twojej teorii, ale ja jej jakoś nie kupuję;p
W całym Legendarnym EU nie mieliśmy przypadku podobnego do Anakina. Pozatym nowi twórcy powiedzieli że uszanują poprzednie Epizody i to Anakin jest wybrańcem, który przywrócił Równowagę Mocy i zniszczył Sithów i w TFA użytkownicy Ciemnej Strony to już nie Sithowie. Gdyby Rey była zrodzona z Mocy to zmniejszyłoby wyjątkowość Anakina jako Wybrańca. Dodatkowo Disney dużo bardziej ceni OT, uważa że Star Wars powinno być kinem przygodowym dlatego wątpliwe by szli w stronę religii, mistycyzmu czy przepowiedni z PT.

Re: Rey następczyni Anakina

To teoria z tych "chciałbym żeby tak było, ale jest to wątpliwe". A co mnie do niej tak zachęca?

Otóż, po pierwsze, uwolniłoby to w pewnym stopniu Rey od łatki Mary Sue, jaka do niej przylgnęła po jej dokonaniach w TFA. Pojedynek z Kylo stałby się niemal logiczny (sic!). Luke też by na tym zyskał, jeśli uznamy, że żyjemy w rzeczywistości, gdzie wszyscy są przekonani, że to on jest ojcem Rey. Wtedy z tatusia, który zostawił córkę na zatracenie na pustynnej planecie, okaże się gościem, który chce ratować sytuacje. Dodałoby to też trochę mistycyzmu do filmu. Więcej dramaturgii, powagi sprawy o jaką walczymy. Moc musiała wydać na świat kolejnego wybranka, bo sprawy z zakonem Ren, Snokiem i z samym Kylo idą w naprawdę złym kierunku.

Błagam twórcy! Po pięknym zakończeniu w ROTJ zgotowaliście piekło dla naszych ulubieńców. Han - nie żyje, zabił go własny syn! Lei`a straciła ukochanego, zamiast spokojnej starości, musimy stanać na czele rebelii i walaczyć z własnym dzieckiem! I co? Pora na Luke`a! Jego uczniowie zostali wymordowani, on udaje się na wygnanie, a na dodatek kilkanaście lat temu zostawił swoją córkę na pastwę losu, jak tchórz?! Tego już nie przełknę.

Zauważcie jak to wszystko brzmi, gdybyśmy nie znali TFA. Jakby ktoś wam to powiedział na pół roku przed premierą, jaki los czeka wielką trójkę w najnowszej trylogii.

Liczę, na to, że chociaż Luke jakoś rozgrzeszą. Jeśli Rey będzie jego córką i on z premedytacją zostawił ją na Jakku, to nie wiem czy te filmy miały sens.

Re: Rey następczyni Anakina

Aby "wytłumaczyć" że Rey to Mary Sue nie musi ona być zrodzona z samej Mocy. Jaki mamy tytuł Epizodu VII? "Przebudzenie Mocy" Moc po uwolnieniu jej od Zakonu Jedi i Sithów była w równowadze, kiedy pojawił się Snoke i First Order w galaktyce pojawiło się za dużo zła, Moc postanowiła zainterweniować i przebudziła się w wybranej przez siebie osobie, przy czym ta osoba nie musiała być przez tą Moc zrodzona (bo to mogło trwać za długo by zmienić losy galaktyki). Dla mnie to dość logiczne, a przynajmniej nie mamy powtórzenia motywu z Anakinem, Rey może być wtedy córką kogokolwiek, nie musi być spokrewniona z Luke`iem .

Na dzień dzisiejszy nie wiemy czyją córką jest Rey i kto ją tam zostawił, nie wiemy również jakie były przyczyny ucieczki Luke`a, wstrzymałbym się więc z jednoznaczną oceną jego zachowania do czasu poznania odpowiedzi w kolejnych Epizodach.
Większość różnych teorii została na Bastionie dość szczegółowo opisana, dlatego nie bardzo jest sens się zbytnio rozpisywać.
W obronie Luke`a powiem jednak tyle:
Utrata dziecka jest najgorszą rzeczą jaka można przytrafić się człowiekowi, tak złą że nie mamy słów na jej określenie jak osoba która traci małżonka to wdowiec/wdowa a osoba która traci rodziców to sierota. Po prostu nie da się opisać takiej straty słowem.
A co jeśli Rey jest córką Luke`a? Była w jego akademii kiedy Kylo i reszta Rycerzy Ren mordowali jego uczniów, wiemy że Kylo ciągnie do światła, mógł więc nie być w stanie zabić swojej kilkuletniej kuzynki bo w wizji Rey widzimy Kylo przebijającego mieczem kogoś kto bierze zamach na Rey. Kylo wymazał więc Rey pamięć (miał przecież smykałkę do majstrowania Mocą w umysłach) i zostawił ją na kompletnym zadupiu u podejrzanego typa Unkara Plutta ale przynajmniej miał czyste sumienie że jej nie zabił.
Luke nie jest w stanie spojrzeć w oczy Lei i Hanowi bo zawiódł ich pozwalając przejść ich synowi na Ciemną Stronę i dokonać takiego strasznego czynu, dodatkowo wie że cała jego akademia została zniszczona a wszyscy uczniowie wymordowani wśród nich jego córka, bo nie wie że Kylo ją oszczędził. Dalej nazwałbyś go tchórzem? Bo wg mnie trzeba dużej odwagi żeby wogóle żyć dalej w tak ogromnym bólu, a jeśli okaże się że na tej wyspie Luke zdobywał jakąś starożytną wiedzę czy Moc aby pokonać Snoke`a i First Order to będzie to większe poświęcenie niż cokolwiek co zrobił wcześniej w EU...

Re: Rey następczyni Anakina

Co do Hana i Leii. Na pewno wiedzieliby, że Luke ma córkę, ale wcale nie musieli wiedzieć, że zesłana została akurat na Jakku. I skąd mieliby ją rozpoznać, skoro nie widzieli jej przez 14 lat?

Moje przewidywania

Mam pewną teorię na temat tego dlaczego Ray została zesłana na Jakku. Myślę, że zesłał ją sam Luke. Jak wiemy Luke prowadził akademię Jedi w której szkolił m.in. Bena Solo. Ktoś kogo znamy z innej części SW (potwierdzono to) oddał czułą na moc, malutką Rey na szkolenie do Luka. Luke wyczuwał, że Rey jest silna w mocy, tak jak jego siostrzeniec Ben. Ale Ben oddał się we władanie Zakonowi Ren i wymordował resztę padawanów. Luke zapewne uratował i ukrył Rey na Jakku wcześniej za pomocą mocy wymazał jej pamięć w nadziei, że Rey nie będzie korzystała z mocy i nie ściągnie na siebie uwagi First Orderu. Dlatego Rey uważa, że Luke, Han, Moc i Jedi to tylko bajki. Ale spotkanie z Hanem, potwierdzenie istnienia Luka, mocy, zobaczenie mocy w akcji i manipulacja w głowie Rey przez Kylo przebudziło w niej moc, stopniowo też przywołując część wspomnień z dzieciństwa. Luke widząć Rey nie zobaczył córki, zobaczył dziewczynkę którą uratował i zdał sobie sprawę, że skoro moc ją do niego przywiodła nie ma już odwrotu i musi wrócić pomóc rebeliantom. Pewnie będzie miał opory przed szkoleniem Rey lecz z czasem widząc w niej jedyną nadzieję, ostatniego tak naprawdę Jedi zmieni zdanie. I nie zdziwię się, jeśli tytuł VIII epizodu będzie brzmiał " The Last Jedi Knight"

Nowe przypuszczenia

Pojawiły się nowe informacje o relacjach Kylo i Rey:
http://naekranie.pl/aktualnosci/j-j-abrams-dementuje-teorie-o-rey-i-kylo-ciekawostki-z-przebudzenia-mocy-1354595

Więc Kylo do momentu spotkania na Takodanie nigdy nie widział Rey, ale już o niej słyszał. To obala moją dotychczasowe przypuszczenia, że Rey została zesłana na Jakku w wyniku masakry padawanów Luke`a, a ojciec Mocą zmienił jej wspomnienia w taki sposób, by myślała, iż była na Jakku od dzieciństwa. Z "Bloodline" wiemy, że Ben Solo jeszcze w 28 ABY był po Jasnej Stronie. To zapewne oznacza, iż potwierdził się jeden ze spoilerów mówiący, że Kylo przeszedł na Ciemną Stronę 5 lat przed "Przebudzeniem Mocy". Jeżeli Rey jest córką Luke`a (w co nadal wierzę) to mam tylko 2 wyjaśnienia odnośnie powodu zesłania jej na Jakku:
1.Skoro było wiadome, że Ben Solo od małego był kuszony przez Snoke`a to Luke postanowił odesłać ją na Jakku zanim Naczelny Wódz dowiedziałby się, iż Skywalker ma córkę, bo bardzo prawdopodobne, że ją także próbowałby przeciągnąć na Ciemną Stronę. Więc zostawił ją na Jakku w rękach Unkara Plutta, a Lor San Tekka miał jej doglądać tak samo jak Obi-Wan czuwał nad Luke`iem na Tatooine.
2.Usłyszawszy informację o relacjach Kylo i Rey przyszła mi do głowy ta myśl, która wydaje mi się bardziej prawdopodobna:
Luke wiedząc, że Snoke próbuje przeciągnąć Bena Solo na Ciemną Stronę próbował znaleźć sposób na pokonanie Naczelnego Wodza. Podczas jednej z medytacji Moc przesłała mu wizję pokazującą, by zostawił swoją córkę na dorastanie w podobnych warunkach w jakich on sam dorastał na Tatooine. Miało to ukształtować jej osobowość i przygotować na przeznaczenie. Postanowił więc oddać córkę w ręce Unkara Plutta, a czuwać nad nią miał członek Kościoła Mocy i oddany zwolennik Zakonu Jedi Lor San Tekka, któremu dużo później podrzucił jeszcze fragment mapy prowadzącej na Ahch-To, bo po masakrze padawanów Moc pokazała mu kolejną wizję, że jeśli uda się na wygnanie to córka sama go odnajdzie. A że Ben nie widział nigdy Rey. Cóż, została ona zesłana w 20 ABY mając 5 lat, w młody Solo jest starszy od niej o 10 lat. Nie widział kuzynki, ponieważ albo trafił na szkolenie po jej zesłaniu i słyszał o niej jedynie od innych uczniów Luke`a, którzy wiedzieli tylko tyle, że Skywalker zostawił swoją córkę gdzieś w Galaktyce w bezpiecznym miejscu albo też Luke fakt posiadania własnej rodziny ukrywał przed wszystkimi - nawet przed uczniami, którzy byli wtedy najbliżej niego, bo z siostrą miał bardzo ograniczony kontakt. I nawet Leii nie powiedział, że ma rodzinę.

Re: Nowe przypuszczenia

I takie teorie lubię piwko dla ciebie hehe

całkiem możliwe teorie

Koncepcja banicji.

Dużo o tym wszystkim myślałem. Biorąc pod uwagę, że Rey walcząc z Renem i używając Mocy czerpała siłę z złości i nienawiści, wpadłem na pomysł, czemu została zesłana na Jakku. Co jeśli będąc małą dziewczynką już raz użyła ciemnej strony mocy? Może nie potrafiąc panować nad swoimi mocami, zabiła kogoś (może nawet wiele osób) pod wpływem ataku szału, jednakże w sposób niezamierzony? Być może władze Republiki uznały ją za zagrożenie dla obywateli galaktyki, ponieważ mała mogła spowodować większą tragedię. Zdecydowano, że musi być odizolowana od społeczeństwa i skazano ją na wygnanie poza cywilizowany obszar galaktyki. Jakku nadawała się idealnie - planeta zamieszkana przez osoby, które nie miały miejsca dla siebie w normalnym świecie. Być może wspomnienia utraciła wskutek przeżytej traumy (umysł dziecka wyparł pamięć o dokonanej tragedii), jednakże z pomocą Mocy ktoś mógł w jej umyśle ugruntować lęk przed opuszczeniem Jakku oraz lęk przed ponownym otwarciem się na Moc. Co o tym myślicie wy?

re

Jest pokazana jej wizja jak jest dzieciakiem. I jak zostaje zostawiona. Opcji jest wiele. Jeśli Rey jest córką Luke`a to być może chciał ją chronić. Tu pojawia się wątek matki Rey. Albo mogła nie chcieć aby Luke ją szkolił na Jedi i uciekły lub też matka Rey zmarła i Luke ją zostawil na pustyni aby szybko dojrzała. I miała podobną drogę jak on i Anakin.

Jeśli to nie jest córka Luke`a to też być może pojawi się wątek Skywalkera. Być może rodzice Rey giną czy coś, a ten ją zostawia na Jakku. Na banicje jest za młoda. Opcji jest wiele.

Re: re

Znowu to powtórzę - żeby świadomie zostawić 4-letnie dziecko na Jakku Luke musiałby przejść na ciemną stroną bardziej niż jego tatuś. Jedyne dwie możliwości przy których Rey - córka Luke`a jest logicznie możliwa to nieświadome ojcostwo albo przekonanie, że dziecko nie żyje/zaginęło na amen.

Nikt normalny nie zostawiłby świadomie i celowo berbecia, co ledwie sznurówki wiąże na Jakku z Unkarem Pluttem.

Re: re

W TFA, mała Rey z flashbacka w którym Unkar trzyma ją za rękę, na 4 latkę mi nie wygląda. Skąd ten pomysł?

Re: re

Dziewczynka która grała małą Rey ma 8 lat, też nie mam pojęcia skąd ktoś wytrzasnął 4 latkę;p

Re: re

Może cierpi na gigantyzm.

Re: re

Mi tam ona wygląda na max 6.

Re: re

Mi na 9-10.

Re: re

w wieku 10 lat niektórym dziewczynkom zaczynają rosnąć kobiece atrybuty. Egzemplarz na filmie wczesnych oznak dojrzewania nie wykazuje.

Re: re

Po reakcji koleżanki widać nie zawsze zaczynają rosnąć.

Re: re

Żebyś wiedział. Jeszcze w wieku 11 lat nadal byłam płaska jak deska.
Dzięki Bozi nadrobiłam w tym temacie.

Re: re

Zresztą w tym wypadku dokładny wiek nie robi różnicy - nadal mamy do czynienia z niesamodzielnym dzieckiem.

Re: re

Być może została komuś tam powierzona. Widać po Luku kiedy ją widzi pewne zakłopotanie. Być może została komuś powierzona. Trudno wyrokować.

Re: re

Jeśli miała być komuś powierzona, to ten ktoś nie dotarł na miejsce spotkania. Dobra teoria powinna spełniać m.in. dwa warunki - uwzględniać osobowość zamieszanych w sprawę postaci, oraz nie mnożyć bytów i wydarzeń ponad potrzebę.

Kiedy rozstawaliśmy się z Lukiem Skywalkerem był on idealistą, który postanowił poświęcić życie w imię miłości do swojego wyjątkowo wyrodnego ojca, wbrew tradycyjnym naukom mistrzów Jedi oraz zdrowemu rozsądkowi. Poświęcenie się opłaciło, Luke zbawił galaktykę. Ba, także i Vader, symbol zła i ciemności, porzuca lojalność dla swego mistrza kiedy orientuje się, że ma żywe dziecko.

Jeśli Luke miałby córkę i o tym wiedział, to stanąłby na głowie, żeby jej niebka przychylić. Nawet gdyby jakieś ekstremalne okoliczności zmusiły go do ukrycia jej, to znalazłby jakąś miłą rodzinę adopcyjną i zapewnił środki na utrzymanie. O ile Jakku ze swoją "studnią dusz", tajnym laboratorium Palpatine`a i pustynnością jest dobrą kryjówką, bo maskuje osoby obdarzone mocą, to Unkar Plutt na rodzinę adopcyjną nie kwalifikuje się.

Re: re

Nie zapominajmy że Rey ma wizję rzezi Kylo na uczniach Luke`a. To już by dawało jakąś tam odpowiedź. Ale jednocześnie widzimy że jest zostawiana jako mała dziewczynka. Albo Disney popełnił błąd albo co.. Rey musi mieć koło 20-24 lat. Kylo ma 30. Podobno cała ta rzeź ma miejsce na 6 lat przed startem TFA. A i Kylo nie mógł mieć 15 lat. Tylko nieco więcej. Rey też nie ma 16 lat, bo by to sensu nie miało. Tu moim zdaniem jest błąd.

Najbardziej pasuje teoria, że Rey to córka Luka. Mi znów też pasuje, że to po prostu córka jakiś jego znajomych. Bo jednak wizja że ją ktoś zostawia i ten statek jest. Czyli tzw nowe wcielenie Anakina odpada [oby!!! bezsens stulecia by był]. Bo szukanie związków z imperatorem, Obi Wanem i czort wie kim... Jeszcze w miarę realne wydaje się, że to może córka Hana i Lei. I że z jakiś tam powodów ją zostawiają.

Ewentualnie ktoś doradził żeby ją oddzielić od Bena itp itd.

Re: re

gwiazdor90 napisał:
Rey to córka Luka
córka jakiś jego znajomych
związków z imperatorem, Obi Wanem i czort wie kim...
może córka Hana i Lei

-----------------------
Musiała naprawdę mocna impreza być.

Re: re

Przeczytałeś uważnie czy zastosowałeś manipulacje... Przeczytaj dokładnie co napisałem.

Re: re

Wątpię, żeby był błąd.

Po prostu teoria że Rey trafiła na Jakku na skutek upadku szkoły Jedi jest błędna - nie zgadza się czas. Tak samo wszystkie teorie w których ktoś będący pozytywnym bohaterem celowo umieszcza Rey na Jakku z Unkarem Pluttem - dobrzy bohaterowie nie porzucają dzieci na złomowisku.

Rey córka Lei jest wykluczona bo w powieści "Bloodlines" (czy jak to się tam nazywa) nie ma mowy o żadnym drugim dziecku - nawet gdyby to było dziecko zaginione, to wzmianka o tym musiałaby się pojawić. Rey jako pozamałżeńskie dziecko Hana jest teoretycznie możliwa, ale nie wyjaśnia skąd się u niej biorą cudowne moce.

Zostają następujące możliwości:
- Luke sobie poszalał za młodu i ma dziecko o którym nie wie
- Rey została porwana i porzucona przez porywaczy na Jakku
- Rey siedzi na Jakku bo kiedy Han Solo chlał w kantynie/walczył o życie z gangsterami Duncain rąbnął mu Sokoła razem z dzieckiem na pokładzie
- rodziną Rey są jakieś wredne negatywne osoby porzucające dzieci na Jakku
- Rey pochodzi z Jakku a jej rodzina została przemocą uprowadzona z Jakku
- Rey jest z próbówki i nawiała z laboratorium Palpatina na Jakku i tylko jej się zdaje, że osoby odlatujące z Jakku to jej krewni, podczas gdy faktycznie są to wredne typy hodujące dzieci w tajnych sithowych laboratoriach pozostałych po Palpim (naciągane)

Przy czym w niektórych z powyższych przypadków Rey może być biologicznym dzieckiem Luke`a, ale wcale nie musi, bo może być też np. adoptowana.

Re: re

Według mnie Disney sę walnął.. Pokazał małą dziewczynkę, a potem nagle Rey widzi rzeź Kylo. I tu zostają pytania. Być może to dziecko jakiś znajomych Luka, może uczniów czy kogoś ważnego dla niego. Według mnie Disney popełnił błąd. Rey córka Luka najbardziej pasuje. Co niektórzy idealizują pewne sprawy. Być może Luke pokłócił sie z matką Rey czy coś. Tak naprawdę to zostawili dziwną sytuację.

Moim zdaniem Luke mógł pomyśleć że życie na pustyni wzmocni Rey. Tylko że gdzie matka w takim razie... Rey ma gdzieś 25 lat. Nie więcej. Nie wmówią że ma 18. I nie wmówią że 14 Kylo zebrał ludzi, założył zakon ren i zrobił rzeź.

Re: re

Ogólnie popieram Asfo - porzucenie przez Luka małej córki na Jakku to pomysł z d.*, choć może godny D.*.
Co do wizji, to niekoniecznie musi być pamięć Rey. IMHO wizja zesłana przez Moc, coś jak Luke na Dagobah.
A gdzie żona? W grobie na Ahch-To. Tam, gdzie Rey znajduje Luka.

Re: re

Wizje są generowane przez miecz, który swe właściwości zaczerpnął od Pierścienia.
Swoją droga potęga Ciemnej Strony jest niczym wobec potęgi Pierścienia

Re: re

Taka uwaga - Rey nie musi być córką kogoś obdarzonego mocą. To tak nie działa. Przez całe tysiąclecia dzieci obdarzone mocą rodziły się w zwykłych rodzinach.

Re: re

Część tych wizji to są rzeczy które dopiero się zdarzą - Kylo w lesie, rycerze Ren w deszczu prawdopodobnie też, poza tym niekoniecznie są ułożone chronologicznie i tylko dwie z nich zawierają Rey jako uczestniczkę (Ren w lesie na Starkillerze, Rey na pustyni). Ogólnie wydają się nie mówić o tym, co się zdarzyło konkretnie z Rey tylko o jakiś wydarzeniach istotnych dla całej opowieści ogólnie, przy czym zawsze są to jakieś wydarzenia negatywne.

Rey oficjalnie na 19-20 lat a Kylo 29 i wiadomo, że awantura zakończona destrukcją szkoły Jedi i przejściem Kylo na ciemną stronę miała miejsce 5-6 lat wcześniej, kiedy Rey od dawna już była na Jakku - co wskazuje, że wizja rycerzy w deszczu nie jest ułozona chronologicznie, bez względu na to czy to było zniszczenie szkoły czy atak Renów na Ahch-To.

W związku z tym nie da się z tej wizji za wiele wywnioskować, kim jest Rey i jak trafiła na Jakku.

Re: re

Zgadza się Rey może być np. córką pilota i szarej kobiety. Trafiła na szkolenie i rodzice ją zostawili. W sumie to by gdzieś pasowało. Nie ma robienia na siłę zaginionego lub porzuconego dziecka. W sumie jestem ciekaw czy wyjdzie coś z życia Luka jakby się okazało, że Rey nie jest jego córką. W sumie ciekawym pomysłem wtedy byłaby tragiczna śmierć syna Skywalkera w czasie rzezi Kylo. I pewnie gdzieś śmierć jego żony na wygnaniu ma sens.

Re:re

Wizje Rey, dzielą się na 2 rodzaje. Pierwszy to momenty z przeszłości z życia Anakina, Luka i Rey, w których następuje zerwanie więzi z osobami, które się kochało. Rey i jej rodzina na Jakku, Luke opłakujący zdradę Kylo i zburzenie oraz spalenie Akademii, Anakin walczący z Lukiem (uświadomienie sobie przez Luka kim jest jego ojciec i faktu dzielącej ich bariery), krzyk Anakina - moment walki z Obi-wanem (byli niczym bracia). Te wizje są tak jakby wspomnieniami Mocy co do tamtych wydarzeń. Drugi typ wizji to pewnego rodzaju proroctwa dla Rey, zapowiedź sytuacji, w których się znajdzie - walka z Renem na Starkillerze i właśnie tajemnicza rzeź Rycerzy Ren, popełniona na jakimś klanie- to także przyszłość.

Re:re

ktory do dokladnie ten krzyk Anakina? ten na jek na bespinie czy przy morderstwie rena

Re:re

Tak, ten jęk, gdy korytarz na Bespinie się wali. To jest krzyk, gdy Obi ucina mu kończyny, tylko że puszczony od tyłu i odrobinę przerobiony komputerowo.

Moja koncepcja.

Dobra wycofuję tą koncepcję banicji, jest dupiata.
Natomiast mam pewną ideę w głowie. Może Unkarowi zapłacono za dostarczenie Rey do jakiejś kryjówki, lub zaopiekowanie się nią przez kilka dni (wyżywienie, schronienie, ewentualnie leki). Może osobą, która dała mu pieniądze i dziewczynkę była jej mama, która po pewnym czasie miała wrócić na Jakku i zapłacić resztę sumy (najpierw dała zaliczkę), przy odbiorze dziecka. Niestety kobietę zamordowano, a po upływie pewnego okresu czasu, Unkar stwierdził, że nie ma zamiaru karmić darmozjada i wypędził dziecko. Rey została przygarnięta przez złomiarzy, którzy ją wychowali i nauczyli "fachu". Potem jako nastolatka chciała być samodzielna i wyprowadziła się z osady Niima i zamieszkała w wraku.

Teoria

Większość teorii dotyczących pochodzenia Rey czy Snoke`a jest szyta BARDZO grubymi nićmi. I tak jak na początku jarałem się teoriami w stylu Snoke to Plagueis to od dłuższego czasu mam te wszystkie teorie gdzieś.

Aż do dziś. Jako, ze nie miałem co robić to wszedłem sobie na /starwarsspeculation i ujrzałem to:
https://jonnegroni.com/2017/04/20/lightsaber-theory-rey-skywalker/

Jak komuś się nudzi to polecam (jest dość długie). Brzmi to tak, ze gdyby ta teoria się sprawdziła to byłoby to chyba najlepsze co mogłoby się przytrafić TFA.

Re: Teoria

Zachowanie Hana, Maz i Lei (w szczególności Hana) idealnie pasuje do tej teorii. Nawet jeśli tak nie jest to uważam, że taka geneza Rey bardzo poprawiłaby wydźwięk scen w TFA.

re

Znajdźcie u czipa 17 coś. Wyszły książki nt czasów między VI a VII epizodem. Imperator coś na jakku kombinował. Rey na Jakku.. Dla mnie jedna z najmniej wiarygodnych teorii, że krewna imperatora, ale może.. Do tego coś tam o Snoku.

@Mossar

Rey była na Jakku 9 lat przed masakrą Kylo Rena.

Re: @Mossar

Chciałam zauważyć, że nie ma póki co żadnego potwierdzenia, że Ren zrobił jakąś masakrę.

Wiadomo tylko, że w bliżej nieznanych okolicznościach (Han powiedział że jakiś uczeń się zbuntował, ale nie jest powiedziane, który i czy wiadomości Hana są pewne) szkoła Jedi przestała istnieć, Luke wyemigrował na swoją wyspę, a Ben zapisał do Najwyższego Porządku.

Co tam się dokładnie stało, nie zostało nigdzie opisane i mamy nadzieję dowiedzieć się czegoś z "Last Jedi". No i rzeczywiście - Ren jest starszy od Rey o 10 lat, i w czasie gdy Rey wylądowała na Jakku był jeszcze grzecznym chłopcem - został Renem około 5 lat przed wydarzeniami z TFA.

Ponadto, jak już gdzieś pisałam, żaden rozsądny dobry charakter nie zostawiłby pięcioletniego dziecka "pod opieką" Unkara Plutta żeby zbierało złom na pustyni - toż to prawie pewna śmierć dla takiego malucha. Możliwe by było rozwiązanie, w którym została porwana np. przez gang który ukradł Sokoła i porzucona na Jakku, ale opcja z celowym zostawieniem nie trzyma się kupy.

Istnieje też opcja, że Rey pochodzi z Jakku a jej krewni zostali stamtąd zabrani, np. przez handlarzy niewolników. Ewentualnie jej rodziną są jakieś wredne typki spod ciemnej gwiazdy, albo nawiedzeńcy który nie chcą mieć do czynienia z przeklętymi dziećmi obdarzonymi mocą.

Re: @Mossar

Aha, i jeszcze jedno. Jakby Rey zorientowała się, że to Luke zostawił ją na Jakku byłaby na niego maksymalnie wściekła. Znienawidziłaby go za tę krzywdę.

A co jeśli....

Co jeśli Luke przespał się z jakąś niewolnicą, która później urodziła Rey, a na Jakku Rey została sprzedana Unkarowi, przez właściciela jej i jej rodziny,resztę zaś zabrał swoim statkiem? Rey mogła nie do końca rozumieć, że jest niewolnicą i dlaczego musi się rozstać z rodziną.

Re: A co jeśli....

Dziwne nieco, ale po Starkillerze wszystko przejdzie, natomiast gdyby Rey była niewolnicą to NIEBYŁA BY WOLNA, czyli np: dawała Unkarowi złom za darmo, itp. Natomiast potrafi sprzeciwić się jego zbirom, a Unkar płaci jej (nieuczciwie) za złom.
A do Luka, ciekawe jakby

Re: A co jeśli....

Się chłopak spisał(sory batria mi padła)

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Jestem przekonany, że Rey nie jest córka Luke`a.
W rzeczywistości Luke, Leia i Rey są rodzeństwem. Rey jest także dzieckiem Anakina i Padme, chociaż niepoczętym w naturalny sposób. Odpowiedź znajduje się zaraz przed naszymi oczami. Kluczem do tego jest ręka, którą Vader odciął Lukowi w mieście w chmurach w "Imperium...". Ta ręka później posłużyła do stworzenia klona płci żeńskiej z tkanki pobranej z ręki odciętej Skywalkerowi. To dlatego Rey doznała "wizji" w piwnicy siedziby Maz Kanaty - bo dotknęła miecza świetlnego właśnie taką samą ręką, do której ten miecz przynależał - do ręki Luka. To dlatego, to co pierwsze później zobaczyła to podziemny korytarz w mieście w chmurach - tam gdzie Vader odciął Lukowi prawą rękę. To dlatego, później widzimy zbliżenie na mechaniczną, sztuczną rękę Luka dotykającego R2-D2 - w ten sposób Abrams wskazuje nam na klucz do odpowiedzi na całą zagadkę. Słyszymy głosy Yody i Obi-Wana kierujących, uczących Rey o jej przeznaczeniu i naturze mocy.

Co się stało z Rey? Dlaczego została porzucona? Prawdopodobne jest, że Leia i Luke napotkali na kilkuletnią Rey - owoc eksperymentu - po wydarzeniach "Powrotu Jedi" i zrozumieli, że jest to ich kolejna siostra (Dlatego Leia przytula ją, gdy ją pierwszy raz widzi w "Przebudzeniu Mocy" oraz dlatego Luke prawie że płacze na jej widok). Jakku było Imperialną placówką badawczą. "Ach-to" to nazwa wyspy na której ukrywa się Luke, do którego Rey leci Sokołem Millenium. "Ach" po hebrajsku to "brat", po dodaniu angielskiego przyimka "to" (do) uzyskujemy: "Ach-to": "brata-do" = "do-brata".

Nie twierdzę, że ta teoria jest 100 %-owo prawdziwa. Nie. Ale wszystkie elementy jakie "Epizod VII", w kwestii pochodzenia Rey, nam oferuje - wskazują na takie właśnie rozwiązanie.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

-"Ach-to" to nazwa wyspy na której ukrywa się Luke, do którego Rey leci Sokołem Millenium. "Ach" po hebrajsku to "brat", po dodaniu angielskiego przyimka "to" (do) uzyskujemy: "Ach-to": "brata-do" = "do-brata".


Czy ta teoria wyjaśnia może, czy Luke jest obrzezany? Bardzo mnie to teraz zastanawia.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

To teoria tak porąbana i kosmiczna że strasznie mi się spodobała.
Tyle że jej skomplikowanie i eer niezwykłość przemawia na jej niekorzyść. Nie wiem czy KK i jej Minionki pozwolą sobie na rewelacje od których widz będzie się skrobał po główce...

Pomysł super - to by wyjaśniało, z jakiej racji świetlówka `klei` się bardziej do Rey niż do Kylo...
Niestety zbyt pokrętny chyba. A szkoda

PS. I Rey po prostu "pochodziła" by od Luke, nie będąc "córką". Taki motyw biblijny, tyle że zostałaby stworzona nie z heh, z `adamowego żeberka` a z `lukowej ręki`.

Kolega umie poprawić humor, rozbawiło mnie to.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Nareszcie jakaś teoria oparta na konkretnych argumentach, nie sądzę również, że jest na pewno prawdziwa, jednak fajnie nad takimi teoriami pomyśleć, niż typu "Mace Windu to Snoke"

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

"5 element mocy"? - znowu powiedzą że to już było...

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

O ile teorię dotycząca Rey można poskładać z okruszków, o których sam mówił reżyser, to ze Snokiem mam duży problem w przypuszczeniach. Z jednej strony postać nowa. Ale nigdy się jeszcze nie zdarzyło, żeby wyciągnęli w SW kogoś z kapelusza. Także dla mnie wygląda to tak: Snoke jako postać jest nowa ale jako charakter filmowy już nie. Która teoria przemawia do mnie najbardziej? - żadna. Jeśli jednak miałbym porównać na podstawie cech fizycznych to zdjęcia z E7 skonfrontowane z postaciami jakie przewinęły się przez Uniwersum najbardziej sugerują Tarkina. Skala obrażeń twarzy (stopiona skóra), kolor oczu, kształt ust itd. sugerują, że to on. Nie razi mnie nawet nieprawdopodobieństwo przeżycia wybuchu GŚ. Tylko to, iż obecnie musiałby mieć jakieś sto lat!

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

-Ale nigdy się jeszcze nie zdarzyło, żeby wyciągnęli w SW kogoś z kapelusza.

No, cała obsada ANH bez jakiegokolwiek backgroundu i łopatologicznego wyjaśniania kto, skąd i dlaczego

Yoda, Łowcy, Lando i Imperator w TESB

Ackbar i Mon Mothma w RotJ (chyba że byli jako cameo w TES

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

predator napisał:
Jeśli jednak miałbym porównać na podstawie cech fizycznych to zdjęcia z E7 skonfrontowane z postaciami jakie przewinęły się przez Uniwersum najbardziej sugerują Tarkina. Skala obrażeń twarzy (stopiona skóra), kolor oczu, kształt ust itd. sugerują, że to on. Nie razi mnie nawet nieprawdopodobieństwo przeżycia wybuchu GŚ.
-----------------------

Hm. Mnie akurat Tarkin jako Snoke raziłby mnie w sposób ciężki do opisania.
Gdyby był jeszcze jakąś postacią mistyczną...Ale jego przeżycie wysadzenia Gwiazdy Śmierci, kiedy zaledwie moment przed wybuchem widzę go stojącego przed ekranem odliczającym ostatnie sekundy do odpalenia lasera? Nie, naprawdę wolałabym żeby TAKICH cudów nie sprzedawali.^^

To już o wiele bardziej uważam za prawdopodobniejszą teorię o tym że Windu przeżył atak Sidiousa.

Raz że jak się przypatrzę, to widzę pewne podobieństwo (pamiętając o uszkodzeniach spowodowanych błyskawicami)
https://i.ytimg.com/vi/mAIdbuqLCto/hqdefault.jpg

Dwa, zawsze uważałam Windu za potężnego użytkownika Mocy, który mógłby dać sobie radę w podobnej sytuacji.

Trzy, skoro Asajj Ventress, którą uważam za potężną użytkowniczkę Mocy, jakoś tam może złapała się skalnego ustępu i przeżyła pojedynek, czemu nie Mace?
Owszem, oprócz wysokości u niego dochodzi kwestia obezwładniających wstrząsów elektrycznych. Ale nie uważam za szokującą niemożliwość jakoby spadł komuś na pojazd/do śmigacza i jakoś przetrwał.

Cztery, taki jeden George emnie popiera.

Aczkolwiek żeby ta teoria miała większy sens to Mace musiałby stracić umiejętność manipulacji Mocą.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Princess Fantaghiro napisał:

Cztery, taki jeden George emnie popiera.

-----------------------

Nope. George nawet nie wie że istniejesz.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

I dzięki Bogu.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Teoria z Tarkinem według mnie jest beznadziejna, przeżycie wybuchu... nie, po prostu nie! Natomiast uważam, że teoria z Macem odpada z tego względu, że był on całkiem dobrym człowiekiem. Musiałby naprawdę dużo przejść, aby zacząć porywać dzieci i szkolić ich na żołnierzy, o wysadzaniu planet nie wspominając . Owszem cel zniszczenia Republiki ma sens, ponieważ to dzięki niej Palpi doszedł do władzy, a Windu może mieć uraz, ale wątpię, aby robił to w taki sposób.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Teorie fanów są z wiadomych powodów bardzo amatorskie, niedopatrzone, więc nie szukajmy w nich prawdy.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

No niekoniecznie, niektóre mają sens i się sprawdzają (https://www.youtube.com/watch?v=CYe04Inz2yM).

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Co do Snoke`a nie ma co przewidywać bo scenarzyści nie pozostawili żadnych "okruszków" do pozbierania. Co innego Rey. Sam JJA mówił w wywiadzie, iż można wywnioskować kim jest Rey. Ale nie powiedział, że będzie to łatwe. Dlatego dla mnie najbardziej prawdopodobna jest teoria sklonowania Rey z materiału genetycznego Luke`a.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Ta teoria bardzo mi się podoba, ale mam jedno duże "ALE": - jeśli Rey jest żeńskim klonem Luke`a, to powinna wyglądać identycznie, jak Leia w jej wieku.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Niekoniecznie. Myślę, że jeśli teoria znalazłaby potwierdzenie to brak chromosomów żeńskich "matki" (Padme) może mieć wpływ na jej wygląd.

Tak jak to się zdarza w naturze może być na przykład podobna do matki. Nie sądzisz, że tak właśnie jest?

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Tak naprawdę to Rey ma ogólne rysy twarzy dość podobne także do Anakina i mocno przypomina Shmi Skywalker. Co z kolei mogłoby sugerować, że jest np. odmrożonym po jego śmierci dzieckiem z próbówki Vadera. ;->

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

To mi przypomina moją pierwszą teorię odnośnie Reylo, zanim stwierdziłam że to byłoby dla Disneya zbyt odważne.

https://www.google.pl/amp/s/9gag.com/gag/arK603y/kylo-ren-is-the-reincarnation-of-anakin-in-the-dark-side-while-rey-is-the-reincarnation-of-anakin-in-the-light-side/amp

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Teraz popularna jest też teoria, że Kylo to Anakin, a Rey to Padme, a ich zadaniem jest naprawić to co w poprzednim życiu schrzanili.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Serio?! A możesz mi podesłać linka do tej teorii, bo chętnie bym sobie poczytała.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Niestety nie kojarzę źródłowego elaboratu i jego ewentualnej lokalizacji, ale teoria okazjonalnie przewija się w wątkach na reddicie. Np. tu - https://www.reddit.com/r/starwarsspeculation/comments/71mi57/kylo_and_rey_arent_related_but_theyre_linked/ - nie w pierwszym poście, tylko w komentarzach.

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Asfo, ja Ci bardzo, bardzo dziękuję za naprowadzenie mnie na tę teorię, jest po prostu boska. 💞 Mam już sporo przemyśleń na ten temat, tylko muszę je pozbierać do kupy. Kurczę, rzadko zaglądam na reedita, raz że zwykle teorie na które trafiałam były jakieś takie `meh`, dwa, że portal ten wydaje mi się cholernie bezosobowy, czego nie lubię, no i trzy, okropnie jest się poruszać tam bo te linko-drzewka są strasznie hm, `poplątane` i mnie to odstręcza.
A ten temacik mimo wszystko super mi się czytało, zapewne dlatego że teoria imo tak intrygująca, fascynujaca i zakręcona. 😊

Już nie mówię o tym jak piszczałam ze śmiechu z niektórych komentów, szczególnie:

needs_more_sprinkles:

I mean, George Lucas did always intend for the Star Wars saga to culminate with the last member of the Skywalker lineage just straight-up f*king his own biological grandma. That`s always been obvious in the subtext. People don`t notice it, but it`s there.

branperkins1213Reyincarnation Acolyte:
😂

This is where reincarnation get tricky. Technically she`s not his biological grandma because she`s a new person: Rey. She`s spirutually Padmé, but she`s biologically Rey. Do you understand?

On a similar level, Kylo is biologically Kylo but spiritually Anakin.

So essentially it`s two unbiologically related people fucking, and a spiritually a husband and wife f*king.


😂😂😂😂

Re: Dlaczego Rey zesłano na Jakku?

Będzie szok i niedowierzanie, gdy okaże się, że Kylo to Kylo, a Rey jest Rey

Mimo wszystko niezłe te teorie.

Z pewnego punktu widzenia

Może trzeba przyjąć założenie, że to co wiemy o Rey niekoniecznie jest prawdą (a przynajmniej to co mówi o sobie Rey i w co wierzy)? W końcu ten motyw jest znany...

Re: Z pewnego punktu widzenia

No też tak uważam. Luke też myślał, że jego pochodzenie jest inne.

Bliźniaki jednojajowe i dwujajowe

Luke i Leia mają różne DNA, mimo że są bliźniakami. Jednojajowe bliźnięta mają identyczny genotyp, ale często różny fenotyp. Dwujajowi (a zwłaszcza różnopłciowi) mają podobne, ale inne DNA. O fenotypie nie wspomnę...

re

Do pochodzenia Rey mimo wszystko podchodzę bardziej ludzko. Pomijając najczęstsze wątki tzn córka Luka, krewna Obi Wana itp itd. Sensowna wydaje się teoria o córce rycerzy Ren. Oni są byłymi uczniami Luka.

Czyli np Rey i Kylo mogą znać się z młodych lat. Równie dobrze Leia wie kim jest Rey, bo np ona ją zostawiła na Jakku. Czy coś takiego. luke też zakłopotany. Czyli może kojarzyć, że to córka jego uczniów którą sie nie zajął, a być może czuł że jest w niej potencjał.

O tyle jej losy mogą być podobne do losów Luka, że ją też schowano przed rodzicami. I w sumie jakby się przyznali coś w stylu Rey we are your parents [durne, ale ...] i potem Luke opowiada historię czy coś.

Bo jeśli np teza o śmierci Rey sie potwierdzi bez wyjaśnienia, to przecież potem będą książki... Czyli ordynarny skok na kasę.

Wyjaśnić i mam nadzieję że to coś w miarę realnego i bez kolejnych wybrańców mocy.

Re: re

Jeśli byłaby córką rycerzy Ren to skąd wizja na Bespin na ten przykład? Rey musi być jakoś powiązana z Lukiem bo jak sam Lucas przyznał kiedyś SW to opowieść z punktu widzenia rodziny Skywalkerów.

Re: (klucz do wizji)

Jest parę popularnych koncepcji odnośnie klucza, według jakiego są zestawione sceny w wizji Rey. Jedna mówi o tym, że to sceny w których miecz Anakina brał jakiś udział (tylko że w paru przypadkach ciężko ten udział wyjaśnić), inna że wizja dotyczy wydarzeń mających znaczenie dla historii samej Rey, a trzecia że są to sceny mające znaczenie dla mocy i przywrócenia równowagi.

Jeśli ta trzecia wersja jest prawidziwa, to Rey nie musi być w żaden sposób powiązania z Lukiem żeby mieć wizję tego, co miało miejsce na Bespin. Według mnie to najbardziej prawdopodobna wersja, bo aby ją uzasadnić nie trzeba żadnych piętrowych wygibasów. Sceny których znaczenie znamy pasują do tego klucza - pojedynek na Bespin, zniszczenie świątyni Jedi czy porzucenie Rey na Jakku można bez problemu uznać za momenty istotne dla dzieła przywracania równowagi mocy.

Re: re

predator napisał:
Jeśli byłaby córką rycerzy Ren to skąd wizja na Bespin na ten przykład? Rey musi być jakoś powiązana z Lukiem bo jak sam Lucas przyznał kiedyś SW to opowieść z punktu widzenia rodziny Skywalkerów.
-----------------------

To wszystko można tłumaczyć na wiele opcji. Ja też długo byłem za tym, że Rey to córka Luka. To by było zbyt oczywiste. Moim zdaniem to córka upadłych Jedi. Oni mogli ją np zostawić bo ktoś im kazał. miecz mógł wybrać dobro.

I jakby nie patrzeć z rody Skywalkerów [przez matkę] jest Kylo. Zresztą jest za wiele znaków zapytania. Zachowanie Lei, zakłopotanie Luka. I wiele innych.

I to, że u Rey odnajdujemy cechy kilku Jedi, znaczy, że to dobrze przemyślana postać.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.