Forum

SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Ponieważ to będzie dwuczęściowy finał, to napiszę to w jednym poście bo w sumie ten sam synopsis

Kiedy bohaterowie zdobywają informacje na temat Vadera, zmuszeni są stoczyć walkę z inkwizytorami, pomaga im zaś nowy sojusznik. Jednak sytuacja odwraca się, kiedy przybywa Darth.


[b]Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu Rebels. Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub Disney XD.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć Rebels. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów. [/cytat]

znakomity odcinek

12/10 polecam absolutnie wszystkim

Re: znakomity odcinek

Hm, to na pewno tutaj miało być?

Re: znakomity odcinek

To powiedz jak się skończył!

A tak serio, to nie mogę się doczekać. IMO początek spoilera Ahsoka zginie. A Ezra podobno zostanie na ciemnej stronie. koniec spoilera

Re: znakomity odcinek

Ciekawe Czyli w 3. sezonie początek spoilera będzie polował na kolegów i koleżanki? koniec spoilera

Re: znakomity odcinek

No i jeszcze ten "nowy sojusznik". Czyżby pewien agent?

Re: znakomity odcinek

Mnie się wydaję, że jest to początek spoilera Old master/Darth Maul koniec spoilera

Re: znakomity odcinek

Wreszcie coś by się działo, ale biorąc pod uwagę, że początek spoilera Ezrze objawia się Yoda, mam wrażenie, że na DSoF nie przejdzie koniec spoilera. To było a). Natomiast b) jest to nieprawdopodobne. Rebelsi to serial skierowany niemal wyłącznie do młodszego widza. Dla takiego 6-latka Ezra może być autorytetem. Wątpię, wątpię.

Re: znakomity odcinek

Oby jednak do tego doszło. Zostałbym wtedy WIELKIM fanem rebelsów! Ale nie ma szans- nawet jeśli, to zaraz wróci

Trailer?

Nie wiem, który to będzie odcinek, ale najprawdopodobniej finał, więc wrzucam link tutaj.

http://derblauejaeger.tumblr.com/post/140558319660/meow-its-ezra-bridger-princess-ahsoka-tano

Jakość słaba, ale coś tam można wyciągnąć.

początek spoilera I to chyba rzeczywiście Maul. Niestety. koniec spoilera

19-20

Generalnie nie za bardzo lubię ten serial, wolę późniejsze sezony TCW.
Ale muszę przyznać że niektóre rzeczy w Rebels twórcy robią wręcz fenomenalnie.
Finał zapowiada się epicko, mam nadzieję że wszystkie ważniejsze sprawy zamkną się w ciągu tych 2 odcinków i nie dostaniemy żadnego cliffhangera.
Sam tytuł jest szalenie intrygujący, czy chodzi o Ezrę? O Ahsokę? A może, na co najbardziej liczę o Maula?
Mam nadzieję że w końcu doczekamy się kanonicznego pojedynku Maul vs Darth Vader i kwestia Maula zostanie zakończona już na zawsze, a jeśli pojedynek zakończy się dialogiem z komiksu:
- What could you hate enough to destroy me?
- Myself
To już wogóle będzie genialne.

Ezra

-początek spoilera Być może Ezra udusi 7 Siostrę, i dlatego Darth Maul pozwoli mu na nazywanie "Starym Mistrzem". W pewnym momencie gdy Maul trzyma Ezrę za ramię ten spuszcza oczy, jakby wstydził się swego czynu. Jeżeli Ezra faktycznie ją zabije to będzie pierwszy zabity przez Jadi Inkwizytor ponieważ Wielki popełnił samobójstwo.
A tak w ogóle ciekawe jak będzie się prezentował następny Inkwizytor, wydaje się być groźniejszy od poprzednich. Może się mylę?
koniec spoilera

Re: Ezra

Bardziej podejrzewam że Ezra zaczął ją dusić a Maul dopełnił formalności mieczem świetlnym.

Filmik

Widać kilka krótkich ujęć z Vaderem

https://www.youtube.com/watch?v=rNp3C-cWuuw

Teaser

https://www.youtube.com/watch?v=H0mHM5vIirE

Niby nic nowego w nim nie ma, ale...

Re: Teaser

... ale klimat płynący z tego teasera dosłownie miażdży.

Re: Teaser

-początek spoilera Szczególnie ostatnie zdanie. koniec spoilera

Re: Teaser

Mogła jeszcze powiedzieć o tym że gdy Rada Jedi ją skreśliła, tylko Anakin wierzył w jej niewinność i odnalazł prawdziwego sprawcę...
Ech, szkoda Aśki, żałuję że są małe szanse na to by dołączyła do Vadera...

Re: Teaser

Damn, zapomniałem, że on to powiedział:
"More than you realise, I understand wanting to walk away from the Order."

Teraz rozumiem sens i cel serii komiksowej "Obi-Wan & Anakin".

Re: Teaser

Przeczytałem dopiero 2 części "Obi-Wan & Anakin", wiem o jego wątpliwościach co do zostania w Zakonie, ale jestem na 99% że nie o to tutaj chodziło.
Anakin chciał opuścić Zakon Jedi głównie z jednego powodu - Padme, z uwagi na zasady panujące w Zakonie ten związek był dla niego zakazany. Nie zrobił tego, ponieważ czuł się w obowiązku chronić Republikę, a najlepiej mógł się jej przysłużyć jako Generał Jedi.
I w mojej ocenie to właśnie miał na myśli Anakin kiedy mówił:
"More than you realise, I understand wanting to walk away from the Order".
Odpowiedź Ashoki "I know" też na to wskazuje, wiedziała o Padme, ale nic nie mówiła...

Wiele osób hejtuje TCW czy Rebels, fakt że większość rzeczy z powodu docelowej grupy odbiorców to uproszczenia, historyjki dla dzieci, ale w obu serialach zdarzają się bardzo dobre momenty.
Scena w TCW z odejściem Ashoki z Zakonu była bardziej poruszająca niż większość scen które otrzymaliśmy w filmach reżyserowanych przez Lucasa. Takich scen w TCW jest pełno, często lepiej pokazują przejście Anakina na Ciemną Stronę i przyczyny "zdrady" Zakonu Jedi niż samo ROTS.

Swoją drogą, mam nadzieję że ze względu na dawną relację Vader przynajmniej zaproponuje Ashoce dołączenie do niego. Jeśli odmówi może ją unicestwić bez żadnych wyrzutów sumienia...

Przypuszczenia

Moje przypuszczenia co do tego odcinka:

- Ashoka będzie próbowała przekonać Vadera do Jasnej Strony, co ten wykorzysta do zabicia jej
- Ezra na skutek tego (lub pod wpływem gniewu/zabicia Inkwizytora) przejdzie na Ciemną stronę Mocy, co wykorzysta Maul i przekona go do bycia jego uczniem
- Kanan czuje, że zawiódł i że musi odkupić swoje winy poprzez odzyskanie swego ucznia

Prawdopodobnie podczas przeszukiwania Malachor nasze trio się rozdzieli i Kanan będzie mógł tylko patrzeć, jak Ezra przechodzi na Ciemną Stronę.

W ten sposób dostajemy otwarcie nowego sezonu w postaci dwóch wątków: Kanan poszukuje Ezry przez Galaktykę, a reszta załogi Ducha prowadzi wojnę partyzancką z Imperium.

A ile z tego wyjdzie? Zobaczymy za tydzień.

Klip z Maulem

Re: Klip z Maulem

Ciekawe...

zwiastun

finału
https://www.youtube.com/watch?v=j7kZjBp5Eno
coś wygląda na to, że Maul porządnie namiesza...

Re: zwiastun

7 sekunda WTF! Straciłem resztki szacunku do tych mieczy...

Re: zwiastun

O nie... Oby to było takie nieszczęsne ujęcie skoku, bo jeśli oni serio latają na tych mieczach... O nie...

Re: zwiastun

Myślę że to takie popisy jacy to oni są potężni. Włączyli podczas skoku wirówkę i atak.

Re: zwiastun

XD
Helikoooopter!
Te 2 sekundy były bardziej śmiechogenne, niż wszystkie parodie Star Wars razem wzięte. Nic tylko wziuuuum! I tak. Ona najwyraźniej leci. Teraz miecz Kylo Rena wydaje się taki zwyczajny. Nadal nie mogę przestać się śmiać.

http://31.media.tumblr.com/tumblr_lz1s4vQ0rt1r392o7o1_500.jpg

Helicopter squadron!

A tak jeszcze wałkując temat nowego sposobu wykorzystania miecza świetlnego...
Nie patrzeć przed ogarnięciem odcinka! Spoilery!

http://40.media.tumblr.com/016f934de8531193641207ef67a3aa9d/tumblr_o4x24jyukC1r2s10go1_540.jpg


Icpe! <3 Zaprzedałam duszę tym doodles`om, ale było warto. Nic, że zaspoilerowałam sobie cały drugi sezon. Helicopter squadron to to, czego poszukiwałam w Internetach!

Re: zwiastun

To... było... okropne. Chyba straciłem resztki szacunku dla tego serialu.

Re: zwiastun

Od kiedy najlepszy odcinek Rebels ever jest okropny?

Re: zwiastun

Kiedyś, kiedy pierwszy raz zobaczyłem miecz świetlny Wielkiego Inkwizytora, pomyślałem sobie, że jakby ktoś chciał zrobić parodię tejże postaci, to pewnie zrobi z niej coś na kształt helikopterka. Miecz świetlny byłby świetnym wirnikiem, jeśli założyć (w ramach parodii), że ostrza są w jakiś sposób zmaterializowanymi elementami miecza o wystarczającej gęstości.
Jakież było moje zdziwienie po zobaczeniu Siódmej Siostry w tym filmiku. Szkoda, że to nie parodia, a prawdziwy klip z odcinka. Koncepcję, że "lata" tak jak "latała" Ahsoka w jednym z poprzednich odcinków odrzucam. Tutaj ewidentnie widać, że użyła miecza jako przedmiot mający służyć do lotu.

:/

OMG ten miecz to naprawdę przegięcie. Już sam jego design, jest dla mnie śmiechowy. Nie ma to jak stare dobre lighstabery.

Klip 2!

W zeszłym roku finał pierwszego sezonu zapowiadał się genialnie, ale był zawód. Tym razem tak na pewno nie będzie! Nie mogę się już doczekać .


https://m.youtube.com/watch?v=qQbAve5UKvo


Niech Moc będzie z Wami.

Re: Klip 2!

Podawałem wyżej, post pt. Klip z Maulem

Re: Klip 2!

Ojej, to nie zauważyłem . Jeszcze co do tej reklamy i tego, że Siódma Siostra "lata", to myślę, że ona po prostu skądś zeskoczyła, z jakiejś wysokości. Przecież w odcinku "The Future of the Force" również Ahsoka "latała". Czasami naszych twórców ponosi lekko fantazja i tyle. Niech Moc będzie z Wami.

Polska reklama

Na disney xd leciała reklama drugiej połowy sezonu z nowymi fragmentami odcinka

Re: Polska reklama

Ech, ten Disney. Jak nic nie ma, to nic nie ma, ale jak już dadzą, to tyle, że nie można ogarnąć. Ale nie marudzę więcej, fajnie się zapowiada . Liczę na to, że gdzieś-jakoś wcisną Revana, skoro już jesteśmy na Malachorze...

No dobra, ale moment z "helikopterkiem" jest okropny, choć nie sądzę, że chodzi tu o "latanie", pewnie to był jakiś wyskok...

Parę fotek

i zapowiedź, ale niestety niedostępna w Polsce


http://clubjade.net/?p=68791

Serio...

Rebeliantów oglądam już długo, jednak tego się nie spodziewałem ,,helikopterek`` wręcz mnie przestraszył.
A tak z innej beczki elo.

Helikopter

A mi się ten helikopter podoba, jest bardzo praktyczny Wiemy że inkwizytorzy to gadżeciarze, roboty 7 siostry, helikopterek, czy różnorodne ubrania tylko to potwierdzają.

Re: Helikopter

Co nie zmienia faktu że jeden padawan poradził sobie z nimi bez problemu

Światynia Zagłady

Re: Świątynia Zagłady

No to będzie ciekawie. Szkoda jedynie, że początek spoilera Ezra nie zabrał tego miecza, tylko go zostawił . Przecież dałoby się go naprawić. Tak swoją drogą, to już chyba wiadomo, jak to wszystko się potoczy. Ezra spada w tę przepaść, Ahsoka i Kanan walczą z inkwizytorami, podczas gdy Bridger spotyka Maula koniec spoilera. Niech Moc będzie z Wami.

Re: Świątynia Zagłady

Pewnie tak, jednak sam odcinek ma trwać godzinę, także będzie się zapewne dużo działo. Zostaje także interpretacja tytułu, czyli "Twilight of the Apprentice". Według mnie początek spoilera pojedynek Ahsoki i Vadera jest oczywiście nieunikniony, ale w sumie jest cień szansy, że Ahsoka przeżyje. Przegra pojedynek, ale w jakiś sposób przeżyje. "Zmierzch ucznia" może natomiast dotyczyć także Ezry, który dostrzeże potęgę płynącą z Ciemnej Strony, przed którą jego mistrz (Kanan) go ostrzegał. koniec spoilera

Tak swoją drogą, początek spoilera rasa nowego inkwizytora przypomina mi Trandoshan; co do miecza świetlnego to pewnie był bardzo stary, ale fakt że się włączył mógł świadczyć o zdatności do naprawy. Zgadzam się, wielka szkoda, że Ezra go nie zabrał... koniec spoilera.

Re: Świątynia Zagłady

Zmierzch ucznia może odnosić się jeszcze do 3. osoby, na co najbardziej liczę początek spoilera do byłego ucznia Sidiousa czyli Maula, może w końcu dostaniemy ich kanoniczny pojedynek i Vader skończy sprawę z Maulem raz na zawsze, dla Disneya preferującego OT nie byłoby lepszego symbolu niż ikona OT zabijająca ikonę TPM, w zwiastunie mieliśmy scenę gdy Ezra patrzy jak Vader zlatuje na TIE X1 i wg słów Filoniego jawi mu się jak Bóg, może więc to on, po zabiciu Maula będzie odpowiedzialny za upadek Ezry? koniec spoilera
Zobaczymy za kilka dni, mam nadzieję że to wszystko nie okaże się tylko pobożnymi życzeniami;p

Re: Świątynia Zagłady

Nie ma mowy, aby to Maul zginął. Filoni niedawno powiedział, że były Sith stanie się dla niego swego rodzaju mentorem i będzie w tych czasach ciekawą postacią - nie przypomina Imperatora, ale to nie znaczy, że nie marzy mu się władza. Powiedział też, że raczej w tym odcinku nie zobaczymy walki Maul vs Vader, bo ważniejsza jest relacja Vadera z Ahsoką, mimo że Filoni bardzo by chciał, aby ten pojedynek nastąpił.

Re: Świątynia Zagłady

*dla niego, czyli dla Ezry

Re: Świątynia Zagłady

Ciii, dopóki nie wyemitowali odcinka pozwól przynajmniej żyć nadzieją;p Nadzieja zawsze umiera ostatnia;p
A co do mentora:
Kenobi też był w ANH mentorem dla Luke`a.
Tak samo jak Han dla Rey w TFA;p
Finał ma trwać prawie godzinę więc jak zechcą to zdążą go uśmiercić;p

Re: Świątynia Zagłady

Filoni powiedział, że początkowo chciano go zbić w 5 sezonie TCW ale zrezygnowano z tego bo wtedy jego powrót do życia tracił sens (wrócić na kilka odcinków, a potem znowu umrzeć), podobnie pewnie będzie w Rebels, Maula powinni zabić najwcześniej w finale sezonu 3.

Re: Świątynia Zagłady

Wątpię. Pewnie postać początek spoilera Maula będzie wykorzystana w Sezonie 3. Pan Filoni powiedział też, że Maul będzie pełnił rolę mentora Ezry. Zresztą, potencjał postaci byłego Sitha, który przeżywszy pojedynek na Naboo i Wojny klonów znalazł się w czasach Imperium, jest ogromny i warty wykorzystania. Wolałbym jednak, aby Maul został zniszczony na dobre przez Vadera w pojedynku jeden na jeden. Taki ukłon w stronę Legend koniec spoilera.

Odbiegając od tematyki "zmierzch ucznia, czyli kogo", przypomniał mi się jeden dość smutny moment z trailera drugiej części Sezonu 2. Chodzi mianowicie o ten moment: https://youtu.be/LJyxPDEvo9U?t=2m53s (od 2:53, kilka sekund). Nie oglądałem wszystkich odcinków tego sezonu, ale czy w drugiej części tegoż pojawia się scena z Rexem, która jest pokazana w trailerze? Jeśli tak, początek spoilera to może postacią, którą zginie będzie Rex, a "zmierzch" odnosi się tylko do Ahsoki pokonanej przez Vadera (ale żywej) i Ezry będącego pod wpływem Maula? koniec spoilera Wolałbym nie. Proszę kogoś o informację, czy ta scena się już pojawiła w którymś z odcinków drugiej części Sezonu 2, czy jeszcze nie. Bo jak się pojawiła to cofam słowa objęte drugim spoilerem.

Re: Świątynia Zagłady

Tak jak pisałem wyżej, zarówno w ANH jak i w TFA w ciągu jednego filmu poznajemy mentora i się z nim żegnamy, dlatego w "podwójnym" ok. godzinnym odcinku serialu animowanego przynajmniej teoretycznie też coś takiego możemy dostać
Znając życie Filoni pójdzie całkowicie inną drogą, to byłoby zbyt piękne żeby było prawdziwe;p
A jeśli chodzi o scenę o którą pytasz, to na 99% jest ona z odcinka z Mystery of Chopper Base w którym pająki porwały Rexa.

Re: Świątynia Zagłady

Co ty w ogóle masz do Maula? Uważam, że w Mrocznym Widmie to drewniana kukła bez charakteru, ale w TCW mi się podobał, a tutaj to już naprawdę uważam, że ma potencjał.

Re: Świątynia Zagłady

Nie twierdzę że w TCW Maul był beznadziejny, ale może jako postać zasługuje już na emeryturę? Kiedyś musi zginąć a chyba nie byłoby dla niego lepszej i godniejszej śmierci niż z ręki Wybrańca - Darth Vadera? W końcu dostalibyśmy ich kanoniczny pojedynek, Vader po raz kolejny udowodniłby swoją potęgę, przy okazji dopisując do kolekcji zabitych kolejnego Sitha po Tyranusie i Sidiousie (mimo iż technicznie rzecz biorąc Maul w tamtym czasie nie był już Sithem).

Re: Świątynia Zagłady

Teoretycznie tak, zresztą już niebawem (premierę spokojnie można liczyć w godzinach, a nie dniach) się przekonamy.
Dzięki wielkie za wyjaśnienie kwestii z Rexem! Nie widziałem tych dwóch odcinków o Chopperze, więc wierzę na słowo. Zresztą w trailerach odcinka "Twilight of the Apprentice" nie widzieliśmy Rexa, a że miał rolę we wspomnianych przeze mnie wcześniej odcinkach, których nie widziałem, to ta scena pewnie na 99.9% pochodzi z podanego przez Ciebie "The Mystery of Chopper base".

Re: Światynia Zagłady

Hm, a więc nowy inkwizytor to kobieta?

Re: Światynia Zagłady

Jak już zapewne wiesz po seansie, początek spoilera Ósmy Brat był (jest?) mężczyzną. koniec spoilera Z płcią trafiłem, ale z rasą już nie. Nowy inkwizytor nie okazał się być Trandoshaninem.
Swoją drogą, widziałem tylko fragmenty tego odcinka. Jeśli już mówimy o nowym inkwizytorze to ciekawi mnie, czy początek spoilera Ósmy brat przeżył; kilka postaci też spadło w przepaść i mimo to przeżyła. Uważam, że jest to możliwe i wierzę, że Ósmy Brat przetrwał upadek. Gorzej jak pomyśli się o tym, gdzie był gdy ta Świątynia eksplodowała koniec spoilera.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Oby Ahsoka zginęła. W końcu będzie powód by obejrzeć jakikolwiek odcinek drugiego sezonu.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Ej a czy Wy też widzieliście że tych ,,Kylo Mieczy" było więcej, więc we mnie dalej nadzieja.

Dzięki

Dzięki za spoilery

Re: Dzięki

Nie ma za co
A tak na serio to za jakie spoilery? Kilka wspomnianych rzeczy to sceny ze zwiastuna, a reszta to tylko teorie bo premiera dopiero jutro, więc nikt jeszcze odcinka nie widział?

Re: Dzięki

Widział, widział wczoraj w nocy, wybrani dziennikarze, aktorzy i twórcy. W necie już trochę niespojlerowych reakcji (acz niektóre całkiem dużo mówią)...

Re: Dzięki

Dla pewności zerknąłem jeszcze raz na cały temat ale dalej nie widzę tam spoilerów od aktorów, twórców czy dziennikarzy;p

Re: Dzięki

Poprzedni odcinek widziałem kilkanaście godzin przed premierą w TV. Był na jednej z anglojęzycznych stron internetowych z serialami. Nie wiem jak to możliwe, ale był.

To mój post z tematu o poprzednim odcinku.

słabo
2016-03-23 10:08:42 Awkop PW
-Początek spoilera początek spoilera Odcinek dość słaby IMO. Walka z pająkami to motyw przewodni. Wiemy na pewno, że w finale będzie dużo CSM. Vader, Maul i Inkwizytorzy. Muzyka na końcu tego epizodu też to zwiastuje koniec spoilera. Mam nadzieję, że finał będzie dużo ciekawszy.

23.03 o 10:08, tymczasem premiera była dopiero wieczorem tego dnia w USA.

Myślałem, że kolega wyżej już widział odcinek

Re: Dzięki

Dobra teraz widzę, że tam jest napisane "Oby", a ja przeczytałem "Och Ahsoka zginęła"... Tak to jest jak dają w pracy zbyt wiele nocek. Sorry

Re: Dzięki

Niby 2 literki, a jednak robią różnicę Dobrze jednak że zgadzamy się, że życzenie śmierci bohaterom to nie to samo co spoilerowanie

Re: Dzięki

A nie ja się odniosłam tylko do tego, że nikt nie widział XD
Jak jacyś wybrańcy już widzieli.

A tego odcinka nie będzie wcześniej jak poprzednich, to już zostało zapowiedziane. No cóż mniej niż 30h i wszystko będzie jasne

Re: Dzięki

Jeśli ma to pomóc to poprawiam się: nikt z osób tutaj wypowiadających się jeszcze odcinka nie widział;p

Re: Dzięki

Łech... Ja nawet Princess of Lothal nie oglądałem.

Chyba

Princess ON Lothal

:(

Ja się obawiam że początek spoilera Siódma siostra umrze a ja ją tak lubę koniec spoilera bo to co w necie znalazłam związanego z nią nasuwa mi złe teorie

Re: :(

Oj to źle... Też polubiłem tę postać. Złość mnie pożera!

odcinek

Moim zdaniem najlepszy z wszystkich dotychczasowych animowanych (tak liczę TCW też). Mimo helikopterków ze zwiastunów.
początek spoilera
- Maul i jego gierki, FANTASTYCZNY był.
- Ashoka i Anakin w Vaderze na sekundę
- Kanan i jego oczy... (jak szedł z Chopperem, to był ten moment gdy zaczęłam mieć mokre oczy i nie skończyłam aż do napisów - miękka jestem widać)
Poza tym rewelacyjna muzyka i animacja i nawet helikoptery do przeżycia.
REWELACJA
koniec spoilera

Ale te ostatnie minuty. O RANY. Nic dziwnego, że trzymali to przed wszystkimi w sekrecie....

Re: odcinek

Napisz w spoilerze, czy Ahsoka zginęła, bo chce wiedzieć, czy jest sens to oglądać.

Re: odcinek

-początek spoilera a to zależy. Nie ma pokazanego ciała, ale jest postać odchodząca w mrok po wybuchu. Można rozumieć że przeżyła, można że to symbolicznie pokazana jej śmierć. Ja wybieram drugie ale masa ludzi jednak pierwsze koniec spoilera

Re: odcinek

Ok, dzięki.

odc.

Miałam w życiu parę momentów pod tytułem "żucam Star Wars". Zwłaszcza ostatnio, gdy... sama nie wiem, jakoś straciłam nieco wiary. A potem "Star Wars" wracał jak bumerang i walił mnie prosto w głowę. I to jedna z takich chwil.

Okej, to może zacznę od chyba jedynej rzeczy, która mi się nie podobała: helikopterki oczywiście. Wydaje się, jakoby oni faktycznie na tym latali, a nie używali Mocy. Ugh. Ktoś serio pomyślał, że to będzie fajne?

Poza tym... Jej, chyba za dużo by wymieniać tych plusów...

początek spoilera
+ Trup lał się gęsto, czego się nie spodziewałam. Liczę na nowych inkwizytorów.
+ Klimat - jej, zwłaszcza początek odcinka, Malachor wyglądał naprawdę tajemniczo.
+ Kanan oślepiony. Ł.A.Ł.
+ Sceny kończące odcinek. Ł.A.Ł. Zwłaszcza Ezra otwierający holokron.
+ Maul. Dałam mu się oszukać parę razy.
koniec spoilera

Jest jedna rzecz, która jednakże średnio mi się podobała, to jest początek spoilera kwestia Ahsoki. Spodziewałam się chyba nie wiadomo jakiego pojedynku, a choreograficznie wyszło... średnio. Denerwowało mnie zwłaszcza to "uciekanie" kamery od ich walki i skupianie się na Ezrze i Kananie. Jeśli chodzi zaś o chwilę, w której Ahsoka i Vader rozmawiali - łał. Była mocna.

Nie jestem jednak pewna czy zadowala mnie to zakończenie. Chciałam dostać jasną odpowiedź, a jej nie otrzymałam. Mamy kolejną otwartą furtkę - lubię je, ale gdy jest ich za dużo, to w końcu ktoś niepowołany wejdzie na nasze podwórko, że tak powiem. Filoni mówił, że nie lubi, jak ktoś mu miesza z postaciami, które stworzył, ale jeśli nadal będzie tak robił, to ktoś mu Ahsokę po prostu przejmie. No właśnie - bo z drugiej strony mamy teraz szansę, że pojawi się w RO... albo innym filmie.
koniec spoilera

I mam po tym odcinku parę pytań:

? Właściwie po jaką chorobę Yoda wysłał ekipę na Malachor?
? Kim była początek spoilera ta... postać grana przez Nikkę Futterman w holokronie? W napisach jest wymieniana tylko jako "Obecność". Na początek miałam durne skojarzenie, że to może Ventress, ale potem sobie pomyślałam: Darth Tarya? Może to holokron Trayi? koniec spoilera

Uff, lecę do newsów

Re: odc.

-początek spoilera Cały czas miałem nadzieje że z holokronu wydobędzie się męski głos i będzie to głos Revan`a, ale jak usłyszałem kobiecy to od razu pomyślałem iż to Darth Tarya . To mogłoby być interesujące . Tak wiem że jest to niekanoniczne, że Disney się od tego odciął itd. koniec spoilera

Re: odc.

Vader : początek spoilera "Revenge is not the Jedi way" koniec spoilera
Ashoka : początek spoilera "I am no Jedi" koniec spoilera
To było mocne

Gdyby wszystkie odcinki były jak ten to byłaby miazga

Re: odc.

w wywiadzie Filoni mówi, że początek spoilera wie jak ma na imię ten głos i w końcu to publicznie poda, o ile zostanie to uzgodnione. koniec spoilera
I muszę przyznać, że też początek spoilera kompletnie nie rozumiem po co Yoda ich wysłał tam - chciał holokron Sithów przejąć? koniec spoilera

Miazga

Co za odcinek ! początek spoilera Świetny i nadal potężny Maul. Zabił wszystkich inkwizytorów, choć nie pokonał ich w pojedynkę. Próbował przeciągnąć Ezrę na CSM, ale to chyba się nie udało, choć kto wie co się urodzi w głowie młodego Jedi. Gdzie leci teraz? Do Imperatora? W jakim celu? Nie ma większych szans na jego pokonanie. Może powie mu, że zabił Vadera (pewnie jest przekonany, że Sith umarł w świątyni) i chciałby na nowo być jego uczniem, w co jednak wątpie. Na pewno wątek Maula będzie się ciągnął.

Możemy spodziewać się nowych inkwizytorów w 3. sezonie.

Ahsoka. Umarła czy nie? Moim zdaniem nie. Widać było, że jest silniejsza od swoich przyjaciół Jedi. Wyzwoliła w sobie złość i nienawiść w walce z dawnym mistrzem i szło jej całkiem nieźle. Jednocześnie to spotkanie mogło w Vaderze wywołać wspomnienia, co osłabiło go w walce i pojedynek był dość wyrównany.

Vader. Świetny pomysł z przecięciem jego maski. Zobaczyliśmy oko część twarzy dawnego Jedi, mojej ulubionej postaci. I ten dialog żywcem wyjęty z ANH. We meet again at last . Cała ty sytuacja pewnie zwiększy jego nienawiść, a tym samym moc. Może gdy wróci, zabije wreszcie Maula?

Ezra będzie zapewne w najbliższym czasie balansował pomiędzy CSM, a JSM. Nie zabijając 7. siostry, pozostał jeszcze po JSM, Maulowi nie udało się go do końca przeciągnąć. Jest młody, więc wciąż niestabilny emocjonalnie. Stracił LS. Ciekawe jaki będzie nowy, pewnie taki, żeby dzieciaki kupowały w sklepach

Jarus stracił wzrok!? Na zawsze? Ciekawe co teraz będzie, na początku myślałem, że to tylko jedno oko. Trudne zadanie przed nim, aby zatrzymać Ezrę po JSM. Pewnie myśli również, że zabił Maula, ale ten Sith, nie z takich opresji wychodził

Nie mogę się doczekać kolejnego sezonu, no i ciekawe kto był w tym holokronie. Dopiero zaczynam ze SW, więc nie znam tego sitha o którym tu mówicie, czas się wziąć teraz za książki
koniec spoilera

Re: Miazga

maska Vadera została przecięta w identyczny sposób co w pierwszym komiksie z serii "Czystka" (Legends), już wtedy uznałem to za świetne, teraz też wyglądało, epicko... Ale jedyne (poza helikopterami) co mi sie nie podobało w tym odcinku to brak sieci blizn na odsłoniętej części twarzy Vadera.no i jak mogli mu zrobić brwi? początek spoilera koniec spoilera

Re: Miazga

A tak myślałam co jest nie tak z Anim .

Ano właśnie - początek spoilera ciekawe czy Kanan będzie miał opcję jakiegoś operacyjnego odzyskania wzroku. Chyba że dobrowolnie zgodzi się na ślepotę, tak jak Lars na mechaniczne krzesło zamiast nóg. koniec spoilera

Re: Miazga

Ekhm Ekhm Ekhm Generał Kota...Ekhm Ekhm Ekhm .

Re: Miazga

A tak w temacie masek i początek spoilera oczu Kanana. Czy to, że założył maskę miało jakąś głebszą symbolikę, czy po prostu twórcy nie chcieli pokazywać tego, jak jego twarz teraz wygląda? Bo mogę to sobie tłumaczyć tym, że na przykład nie chciał straszyć Ezry, ale to trochę bez sensu, bo już sam fakt utraty wzroku przez Kanana zapewne Ezrę poruszył.
I tak się zastanawiam... czy da się uszkodzić oboje oczu na raz bez naruszania nosa?
koniec spoilera

Zagadki..

Jak myślicie co się stało z Ahsoką i czy historia tej postaci będzie wyjaśniona?

Mam wrażenie, że twórcy Rebels bali się kogokolwiek uśmiercać/ zostawiać przy życiu i nagle zamiast kanonu będą górowały domysły.

WOW - czyli trochę o moich wrażeniach.

O ile jestem ,,zwolennikiem" nowej kanoniczności Gwiezdnych Wojen, podobało mi się The Force Awakens i nie mam za złe okraszenie Expanded Universe mianem Legend, tak zdarzało mi się zastanawiać nad takimi aspektami, jak wiecznie żywy Maul, seriale przeznaczone pierwotnie dla bardzo młodych czy też zmiany dotyczące istniejących już obiektów, planet.

Publicznie oznajmiam, że wraz z ostatnim odcinkiem drugiego sezonu ,,Rebeliantów", nie zastanawiam się dłużej nad tym, czy faktycznie Legends przedstawiało niektóre elementy lepiej (co nie znaczy, że nie przedstawiało) lub czy najnowszy serial nie powinien być przypadkiem niekanoniczny. Końcówka sezonu zrobiła swoją robotę, wreszcie główni bohaterowie cierpią po dostatecznym zadarciu z przeciwnikiem.

Moment, w którym Vader mówi, że ,,może się mylił", a Ahsoka nadchodzi i mówi: ,,nie byłby to pierwszy raz" - tytułowe ,,WOW". Walka robi swoje, choć nie za długa. Chciałbym jeszcze dowiedzieć się, co się stało z Ahsoką (czyt. dostać potwierdzenie jej śmierci). Myślę jednak, że na pewno pojawi się ona w którymś z przyszłych odcinków (w jakiejkolwiek postaci). Imperium może i nie dostało nowej broni... ale mnie to nie boli, wolę czystą technologię, nieskażoną ideologicznie. Vader też, mimo uciętej maski, jest potężny i nie daje sobą pomiatać jak to robią regularne wojska Imperium, przynajmniej w trakcie minionych odcinków. Ogólnie podobało mi się wiele rozwiązań, takich jak chwilowe uchwycenie prototypu miecza Kylo Rena (t.j przedstawienie go jako reliktu minionych czasów, nie wpychając go na siłę jako wabika na fanów), scena z Vaderem na swoim myśliwcu czy chociażby efekt dźwiękowy, kiedy to miecz inkwizytora upadł na ziemię po pokonaniu jego właściciela przez Maula.

Kolejne odcinki będę oglądać na bieżąco, postaram się regularnie. Dziękuję twórcom za pracę nad tym serialem, Lordowi Budziolowi za pomoc w szukaniu no i wszystkim tym, którzy stoją ortodoksyjnie na Legendami, a jednocześnie zdecydowali się przebrnąć przez ten wpis.

Nowy inkwizytor

Myślicie, że ten nowy inkwizytor zginął? Bo w sumie to on tylko spadł z wysokości, a Maul też został zepchnięty przez Kanana ze świątyni i przeżył.

Hmmm

Po pierwsze:
"Dziwne, bardzo dziwne".
początek spoilera
-Bardzo szkoda mi 7 siostry.(wielki zginął z honorem, a ona jak tchórz, słabiak)
-Vader ciutek za słaby
-Brak twarzy 8 brata
-Ahsoka nie zginęła na 100% tylko na 50%
-Inkwizycja mnie zawiodła, bardzo.
-Inkwizytorze to słabi gadżeviaże piły, granaty i Bóg wie zo jeszcze (akurat mi helikoptertki się podobały)
-Liczyłem że pojawi się Imperator
+++++++++++Maul
+Był przekonujący i niesamowity
+Vader też fajnie wyszedł ale jego twarz to twarz Anakina z Zemsty Sithów, ataku na światynie nie spalona twarz "maszyny pokrętnej i złej".
+Zakończenie było bardzo dobre, Ezra na pewno poczuje jeszcze "potęgę ciemnej strony mocy"
Może i 8 brat przeżył ale kogo to obchodzi.
Zastanawiam się czy chce Inkwizytorów bo 7 siostra i Wielki byli świetni (bardzo mi ich szkoda) a teraz poziom osłabnie. 8 brata pokonał droid właściwie.
koniec spoilera
Mimo wszystko mogło być lepiej i powinno być lepiej.

Re: Hmmm

Moja teoria jest taka, że moc Vadera była słabsza, bo gdy zobaczył Ashokę, wróciły jego wspomnienia. Jednocześnie Ashoka poczuła nienawiść do byłego mistrza, co wzmocniło ją w walce.

Re: Hmmm

Też tak sądzę. Finałowy pojedynek z "Powrotu Jedi" to walka nie tylko Vader kontra Luke, ale (a może przede wszystkim) walka wewnętrzna w sercu Mrocznego Lorda między "tym" Vaderem a Anakinem Skywalkerem, którego cząstka wciąż gdzieś tam mimo wszystko pozostała

hmmm

Odcinek miał niezły klimat, trzeba przyznać. Chociaż te helikoptery...

Ale nie o tym miałem pisać. Po obejrzeniu zacząłem się zastanawiać,
początek spoilera że może Ezra to będzie Snoke? Wiek by się zgadzał mniej więcej. Ma juz Holocron, liznął już trochę Ciemnej Strony. Przewinął się też w świątyni miecz zakonu Ren. Mógł się gdzieś zaszyć na lata OT, zresztą i tak musiał już wtedy żyć (Snoke), bo nie wygląda na młodzieniaszka Disney pisze jednocześnie serial i nowe epizody, więc spokojnie mogą robić takie połączenia. Co Wy na to? koniec spoilera

Re: hmmm

Nie sądzę. Zbyt namieszane by to wszystko było. Tajemniczy czarny charakter z początku nowej trylogii jako postać znana i lubiana przez dzieci, z serialu animowanego?

Re: hmmm

No wiesz, gdybyśmy najpierw nie dostali części 4,5,6 to też nikt by się nie spodziewał, jak Anakin skończy. A Ezra jako Snoke, ciekawy temat. tylko Snoke to chyba inna rasa, więc sam już nie wiem

Re: hmmm

Jako, że oglądał Star wars chronologicznie to wiem o czym mówisz.

Ezra/Snoke

No dokładnie, Anakin też był/jest uwielbiany przez dzieci (i nie tylko). Co do innej rasy, ciężko stwierdzić, Ciemna Strona mocno zmienia wygląd. A ogólnie są dość podobni imho.

http://i.imgur.com/CQ3wtNk.png

Re: hmmm

Całego odcinka nie widziałem, ale z fragmentów, które dane mi było obejrzeć mogę powiedzieć, że pewnie był epicki. Dużo świetnych momentów, rozbudowane pojedynki, dylematy moralne no i Maul interesujący jak nigdy przedtem.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

UWAGA SPOILERY MOGĄ BYĆ. xD

Śmieszny był ten odcinek. A konkretnie:

- Helikopterki Inkwizytorów.

-Ahsoka mówiąca "I`m no Jedi" - myślała chyba, że zabrzmi groźnie jak to powie, ale było to tylko komiczne.

- Dziadek Maul.

- Kanan zakłada maskę cholera wie po co.

- Te dramatyczne zamykanie oczu postaci na końcu odcinka. No normalnie polew na maksa. xD

Możliwe, że jeszcze coś bekowego by się znalazło. Ach ten Disney.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Akurat maska, z tego co widziałem, wzmacniała zdolności użytkowania Mocy. W Legends również takie coś istniało, ale było wytworem Sithów i miało przeciwne zastosowanie.

Zagadka

-początek spoilera Jeśliby wziąć pod uwagę sugestię o jakimś ukrytym znaczeniu Convora, który oprócz dwóch ostatnich odcinków Rebeliantów wystąpił także w trzech odcinkach TCS: "Padawan Lost", "Wookiee Hunt" oraz "Bound for Rescue". We wszystkich wymienionych Ahsoka była w jakiś sposób uwięziona, a jej położenie było nieznane praktycznie dla nikogo. Tutaj mamy podobną sytuację i jeśliby kierować się obecnością tej sowy Ahsoka prawdopodobnie przeżyła koniec spoilera

maska

To przecież maska strażnika świątyni, podobna jak tego, który go uczynił rycerzem i Kanan zakładając ją początek spoilera (może chroniąc ranę przed dalszym uszkodzeniem) sam poniekąd stał się strażnikiem - jasnej strony. koniec spoilera
Takie symboliczne i gwiezdnowojenne jak dla mnie

Czego oczekiwać w sezonie 3?

Skoro odcinek za nami, to możemy zacząć się zastanawiać, czego chcielibyśmy w następnym sezonie. Ja widzę go tak:

1.Chciałbym więcej walnych bitew jak w "Wojnach Klonów". I to z udziałem Gwiezdnych Niszczycieli, bez tych śmiesznych Arquitensów i Gonzatich. Byłem rozczarowany, że po Garelu nie było żadnej większej bitwy (to małe starcie z odcinka Choppera się nie liczy). No ale Rebelia wciąż się rozwija i o tym ma opowiadać ten serial. Chciałbym, żeby w tej kwestii wyglądało to tak: pierwsze trzy odcinki to bitwy pokroju Ibaaru czy Garel - czyli ataki na imperialne konwoje, likwidowanie blokad lub szturm na rebeliancką bazę. I bardzo chciałbym, by w którymś z tych odcinków rebelianci pozyskali Y-wingi. Potem odcinki od 4 do 6 to już wielka bitwa, których tak mnóstwo widzieliśmy w "Wojnach Klonów". A o jaką planetę? Uwaga, Kalamar!!! Kalamarianie i Quarrenowie mają dość tyranii Imperium i wspólnie atakują garnizon szturmowców, szybko go zdobywając. Król Lee-Char ogłasza przyłączenie planety do Rebelii. Imperator nie zamierza się przyglądać i wysyła potężną flotę Gwiezdnych Niszczycieli, by ukarać planetę i odzyskać nad nią kontrolę. Kalamarianie do obrony wystawiają wszystkie dostępne krążowniki MC80. Jednak flota Imperium ma przewagę liczebną i zmusza flotę MC80 do odwrotu, a szturmowcy rozpoczynają desant na wodną planetę. Bail Organa również postanawia działać. Odpowiada na wołanie Lee-Chara o pomoc i przydziela Komórkę Feniks i jeszcze jedną (nazwijmy ją Komórka Mynock) do pomocy Kalamarianom i Quarrenom. Następuje przegrupowanie trzech flot niedaleko Kalamaru i przygotowania do bitwy. Naczelne dowództwo zostaje powierzone Ackbarowi. To w 4 odcinku. W 5 odcinku następuje atak floty rebeliantów. Gial Ackbar dowodzi z pokładu krążownika "Home One". Tutaj po raz pierwszy dają o sobie znać jego wybitne zdolności dowódcze. To dzięki niemu oraz myśliwcom Y-wing, ulepszonym A-wingom oraz świeżo sformowanej eskadrze B-wingów, która należała do Komórki Mynock, rebeliantom udaje się wygrać i imperialni tracą wiele niszczycieli. Tutaj należy zaznaczyć, że A-wingi zostały usprawnione ze względu na wysokie straty i odtąd są najszybszymi i najzwrotniejszymi myśliwcami w Galaktyce. Z kolei B-wingi zostały pozbawione lasera kompozytowego, gdyż zużywał na tyle energii, by uniemożliwić skok w nadprzestrzeń. W zamian dano mu więcej torped protonowych i rakiety wstrząsowe. W 6 odcinku będą podwodne walki. Ich celem będzie zdobycie imperialnego więzienia, gdzie przetrzymywany jest Lee-Char. Udaje się go uwolnić i Kalamar zostaje wyzwolony. Wieść o zwycięstwie rozchodzi się echem po całej Galaktyce. Wiele planet dołącza do Rebelii, flota zyskuje krążowniki zdolne walczyć z Gwiezdnymi Niszczycielami, a do piechoty ściąga mnóstwo ochotników. Ten silny zastrzyk rekrutów sprawia, że rebelianci mogą już toczyć otwarte bitwy z Imperium. Bail Organa i inni pro-rebelianccy Senatorowie czują się na tyle pewnie, że jednoczą wszystkie komórki w jednolity organ, który zostaje nazwany Sojuszem dla Przywrócenia Republiki. Odbywają się też wybory Kanclerza Sojuszu, którym zostaje Mon Mothma. Te wydarzenia dają oficjalny początek Galaktycznej Wojnie Domowej, a bitwa o Kalamar zostaje zapisana jako pierwsze starcie tego konfliktu.

2.Kwestia użytkowników Mocy. Ahsoka ginie, co odciska silne piętno na Ezrze. Wraz ze wzrostem umiejętności musi walczyć z rosnącą pokusą Ciemnej Strony, co staje się też wielkim wyzwaniem dla Kanana jako nauczyciela. Holokron Sithów tylko dolewa oliwy do ognia. Ze względu na ten Holokron, Vader wysyła za Jedi kolejnych Inkwizytorów, dajmy na to 4 siostrę i 6 brata. Z kolei Maul nie rezygnuje z prób uczynienia Ezry swoim uczniem. Chce z jego pomocą zabić Vadera, przejąć kontrolę nad Inkwizycją i z ich pomocą pokonać Palpatine`a. W ten sposób wśród użytkowników Mocy działają trzy frakcje:
-Kanan Jarrus i Ezra Bridger jako Jedi
-Darth Vader i Inkwizytorzy
-Darth Maul

3.Pod koniec sezonu życzyłbym sobie jako jeden z zapychaczy odcinek, gdzie firma Incom postanawia dołączyć do Sojuszu wraz z nowo wyprodukowanym myśliwcem. Chodzą o nim plotki, że jest uniwersalny, wszechstronny i poradzi sobie w każdej sytuacji bojowej. Te wieści wywołują reakcję zarówno Imperium, jak i Sojuszu Rebeliantów, Ci pierwsi chcą powstrzymać Incom, a ci drudzy mu pomóc i zyskać ten supermyśliwiec. Ostatecznie bitwę o fabryki Incomu wygrywają rebelianci i w ten sposób otrzymują pierwszą eskadrę nowego myśliwca przewagi kosmicznej. Chyba domyślacie się, co to za maszyna. Dobrze myślicie, jest to... X-wing!

4.Kwestia Mandalorian. Protektorzy z Concord Dawn są coraz bardziej niezadowoleni z działalności pro-imperialnego rządu na Mandalorze. W końcu wszczynają bunt. Początkowo Protektorzy wygrywają z Lojalistami i przypuszczają atak na samą Mandalorę. W tym momencie do akcji wkracza Imperium i wypiera Protektorów z powrotem na Concord Dawn. Sojusz Rebeliantów postanawia wesprzeć drugą stronę bratobójczego konfliktu, licząc na ogromne korzyści z przymierza z wojowniczym ludem Mandalorian. Dochodzi do bitwy o Concord Dawn. Jednak tym razem wygrywa Imperium i odtąd kontroluje cały Sektor Mandaloriański. Ocalali Protektorzy zmuszeni są do ukrycia się.

5.Koniec sezonu. Dochodzi do spotkania Kanana i Ezry z Maulem. Były Sith chce, by Ezra do niego dołączył i oddał mu Holokron. Kusi go możliwością zdobycia potęgi i pomszczenia Ahsoki. Kanan i Maul walczą ze sobą. Brak oczu nie przeszkadza Jarrusowi, gdyż całkowicie opanował widzenie za pomocą Mocy. Bridger jest rozdarty między lojalnością wobec Kanana, a chęcią zemsty. W końcu uświadamia sobie, czego chcieliby jego rodzice i wybiera Jasną Stronę, stając do walki z Maulem u boku mistrza. Jednak Zabrak ucieka, kradnąc ze sobą Holokron. Udaje się na Moraband, by umieścić go w tamtejszej Świątyni Sithów. W ten sposób dochodzi do ostatecznej walki. Kanan Jarrus i Ezra Bridger walczą z 4 siostrą i 6 bratem. Dla młodszego Jedi jest to czas ostatecznej próby. Udaje im się pokonać Inkwizytorów. Z kolei Darth Vader rusza w pościg za Darthem Maulem. Spotykają się na Morabandzie w tamtejszej Świątyni Sithów i dochodzi między nimi do walki przy Grobowcu Dartha Bane`a. Pojedynek jest zacięty i wyrównany, ostatecznie Vader zabija Maula i odzyskuje Holokron Sithów. Wszystko kończy się słowami:
-Czego mogłeś nienawidzić na tyle, by mnie zabić?
-Samego siebie.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

A ja bym chciał zobaczyć rząd planety, który popiera Imperium - jednocześnie nie dostając łomotu od rebeliantów.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

No...przydało by się.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

1. Wiesz ile kosztowałaby animacja wody.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

A jak to wygląda przy tworzeniu takiego odcinka, twórcy płacom grafikom i programistom za każdy efekt/teksturę?

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

Nie wiem dokładnie, ale jak płacom to i pewnie wymagajom.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

Ale nie zatrudniają danych zespołów do pracy nad całością, a zamiast tego każdy element jest opłacany oddzielnie?

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

Wyżej chodziło mi o coś odrobinkę innego A co do kosztów animacji, nie chodzi o o to że każdy element jest opłacany oddzielnie, ale wygenerowanie "wiarygodnie" wyglądającej wody jest wbrew pozorom strasznie czasochłonne, a im więcej roboczogodzin tym droższa jest animacja. To dlatego Filoni tak często narzekał na pelerynę Vadera;p

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

W "Wojnach klonów" potrafili zanimować wodę, to i teraz powinni dać radę.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

Bez problemu daliby radę, pytanie kto za to zapłaci? TCW mimo wszystko miało większy budżet niż Rebels i niestety często to widać. Disney jest po prostu bardziej chciwy od Lucasa i chce zrobić serial jak najtańszym kosztem.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

Albo po prostu tworzenie wielkich bitew dwóch galaktycznych potęg, z natury będzie wymagało więcej efektów. Przecież w Rebels nie mamy starć setek żołnierzy, lub kilku krążowników i dziesiątek myśliwców. Dla mnie to zrozumiałe. A co do peleryny Vadera, to wyszła im naprawdę fajnie, efektownie.

Swoją drogą słyszałem, że w pierwszych odcinkach TCW zrezygnowali z peleryn u Gwardzistów Senackich, z powodu ich ceny lub czasu tworzenie. A jak to się ma do braku peleryn u Jedi (pomijając sceny walki) lub Grievousa? Dooku też nie zawsze pojawiał się z nią, z tego co pamiętam.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

Dla Ciebie to zrozumiałe, dla mnie nie do końca...
Paradoksalnie często stworzenie wielkiej bitwy jest szybsze, łatwiejsze i tańsze niż stworzenie realistycznie wyglądającej i zachowującej się peleryny czy wody.
Budżet TCW był większy niż Rebels nie z powodu rozmiaru ukazywanych starć, a po prostu różnicy między polityką Lucasa a polityką Disneya. Mimo, iż Lucas reżyserem jest raczej średnim, wizjonerem jest genialnym. Dla niego najważniejsze było ukazywanie nowych planet, statków czy obcych ras przy jak najlepszym wykorzystaniu dostępnej technologii. Serialu aktorskiego od Lucasa nie dostaliśmy nie dlatego że nie miał pomysłu na fabułę, a dlatego że przy ówczesnej technologii nie był w stanie zrobić odpowiednio efektownego serialu nie przekraczając miliona USD za odcinek, a nie chciał iść na żadne jakościowe kompromisy. Disney to korporacja nastawiona głównie na maksymalizację zysku, z uwagi na głównego odbiorcę serialu czyli dzieci dla których szczegóły graficzne nie są aż tak istotne postanowili zaoszczędzić na jego produkcji i w związku z tym Rebels wygląda gorzej niż wyprodukowane wcześniej TCW. Widać to choćby po takich rzeczach jak włosy bohaterów, futrach Wookiech, kopiowaniu imperialnych oficerów czy ograniczaniu się do jak najmniejszej liczby lokacji (jak długo siedzieliśmy na Lothal?)

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

Dooku to parę razy w 1 sezonie miał pelerynę, ale za to raz był w piżamie.

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

I spał w kapciach;p

Re: Czego oczekiwać w sezonie 3?

W sumie racja, że Lucas jest wizjonerem nie patrzącym na koszty, wystarczy spojrzeć na Przygody młodego Indiany Jonesa gdzie jeden odcinek kosztował kilka milionów (dlatego zakończyli produkcję).

Jest nadzieja!

Odcinek, tak jak cały sezon, był nierówny. Ale im dalej w las, tym ciemniej. I dzięki temu Rebelianci stanęli przed prawdziwym zadaniem i całość wypadła dobrze.

Przylot na Malachor był klimatyczny, mroczny, jednak zabrakło charakterystycznych wyładowań w przestrzeni i nad planetą. Jasne, można to tłumaczyć przedziałem czasowym, jaki dzielił przygody tytułowych rebeliantów od bitwy o Malachor. Można oczywiście zapomnieć o tym wydarzeniu, bo przecież jest niekanoniczne. Szkoda mi tylko porzucać tak dobrą "Legendę". Szkoda mi wizerunku zniszczonego globu przypominającego zamierzchłe czasy Wojen Mandaloriańskich. Pewnie budżet się nie domykał i musieli uprościć animację.

Bardzo śmieszyło mnie za to nowe zastosowanie mieczy świetlnych. Rozumiem, że miały być one nowym, efekciarskim gadżetem w tej serii, ale helikopterki? Przecież widok tych zamaskowanych cudaków unoszących się na wirującym ostrzu to jakiś sen wariata. Na początku myślałem, że oni sobie podskakują i wirują mieczem dla hecy. A później jak zaczęli podlatywać do piramidy, to nie wiedziałem, czy się śmiać, czy za głowę łapać.

Spotkanie z początek spoilera Maulem wyszło tak, jak się spodziewałem. Podstarzały Sith po wydarzeniach z "Wojen Klonów" i "Syna Dathomiry" rzeczywiście jest upokorzony i znów planuje swoją wielką zemstę. Czekam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń i choć podczas jego wskrzeszenia w serialu Filoniego strasznie zgrzytałem zębami, tak teraz dobrze się bawię śledząc jego poczynania. Maul miesza i robi to wyśmienicie. koniec spoilera

Magia świątyni Sithów zachwyca i jest taka, jaka być powinna - mroczna, tajemnicza, pełna urządzeń, które można wykorzystać tylko posługując się jej atrybutami, czyli złością, strachem, agresją.

Cudaki z helikopterkami początek spoilera oczywiście się ośmieszyli i wreszcie bardziej doświadczeni użytkownicy pokazali, gdzie ich miejsce - w dziurze pośród zwęglonych trupów. Siódmej siostry trochę szkoda, bo liczyłem na większy rozwój tej postaci i informacji o jej przeszłości. Karka nie było szkoda, a o Dziewiątym bracie myślę, że mógł przeżyć. Jeśli nie, to nic wielkiego. Ot, jednostrzałowiec! koniec spoilera

Ostateczny pojedynek AvsV pomimo wielkich obietnic wyszedł średnio pod względem wizualnym (częste przechodzenie do Ezry i jego walki z holokronem) i poza dramaturgią wydarzenia, która była związana z losem Torgutanki, ratowała go chyba tylko i wyłącznie nastrojowa muzyka. Animacja walki do najlepszych nie należała, jednak na plus wychodzi zestawienie dwóch stylów walki. Szybka Ahsoka i zdecydowanie, precyzyjnie uderzający mieczem Vader. początek spoilera Potęga Mrocznego Lorda Sithów wręcz wylewała się z ekranu, a rozmowy tych dwojga wywoływały ciarki, niczym w trakcie walki Anakina z Obi-Wanem w "Zemście Sithów". Podobała mi się również chwila zwątpienia Vadera i tego, jak Ahsoka zdecydowała się walczyć o jego jasną stronę. Dobrze, że twórcy zostawili otwartą furtkę w postaci odchodzącego Lorda i upadającej w cieniu Torgutanki. Może jeszcze o niej usłyszymy. Tyle hejtów wylewaliśmy na nią, a teraz zrobiło mi się trochę przykro. koniec spoilera

Jeśli zaś chodzi o sowę, to przypomina mi pewne postaci/zjawiska: początek spoilera
- Yodę - źródło wielkiej mądrości, który niczym anioł-stróż obserwował zmagania tej dwójki i walkę o duszę Anakina. Symbolicznie najpierw pojawił się nad Vaderem, po czym zleciał w kierunku opadającej z sił Ahsoki.
- symbol "Ojca mocy", który trzyma w opiecę jasną i ciemną stronę (chociaż Ahsoka mimo, że nie była Jedi, kierowała się kodeksem użytkowniczki JSM)
- symbol Ahsoki - pierwszy raz Convory pojawiły się w odcinkach o Ahsoce i ścigających ją Trandoshanach. Wtedy bohaterka samotnie walczyła z wielkim niebezpieczeństwem. Tym razem również musiała stoczyć najważniejszy dla siebie pojedynek.
koniec spoilera

początek spoilera Oślepiony koniec spoilera Kanan początek spoilera kogoś mi przypomina. Mianowicie Rahma Kota. Oby tylko nie zaczął z rozpaczy zbyt często zaglądać do kieliszka. koniec spoilera

2x19

Co to, kurczaczki, było? Od początku do końca oglądało się jak ekranizację badziewnego fanfica. Jak pojawił się Vader liczyłem, że coś jeszcze mnie zaskoczy, że jakoś naprostuje pierwsze pół godziny. Zawiodłem się i nawet truchła Ahsoki nie ujrzałem. Koniec, kolejnego sezonu nie oglądam bo poziom tandety przekroczył pewną granicę i rebeliantów to jest w tym zero. Szkoda czasu i nerwów.

Re: 2x19

Oj tam nerwów. Ja już się nawet nie denerwuje, tak jak to bywało przy TCW. Teraz po prostu cisnę bekę z tego crapu. Tobie też polecam takie podejście, naprawdę relaksujące. xD

Re: 2x19

No to Stele będzie o co się kłócić na Pyrkonie, bo mi się bardzo podobało

Re: 2x19

To tylko świadczy o tym, że jesteś fanem badziewnych fansiców. TFA też ci się podobało.

Re: 2x19

SŁOWNICTWO.

...

Matko Bosko, po raz pierwszy od dawna, zatęskniłem za EU. Może jestem uprzedzony do tych bajek czy coś, nie wiem. Pierwszy sezon Rebelsów oglądałem naprawdę chętnie, jako niezobowiązujące przygody grupki rebeliantów. Teraz dostajemy popłuczyny po TCW (którego nie trawię), początek spoilera Ahsoka prawie załatwiła Vadera i wygląda na to, że ten darował jej życie, co za ku**a parodia. Jedną z najgłupszych rzeczy jakich uświadczyłem w SW, zarówno w filmach, komiksach, grach, itd., jest robienie z Vadera ckliwej pipki. koniec spoilera. No i te helikoptery, panie Filoni, ogarnij się. Do tego czasy tuż przed ANH, a użytkowników Mocy jak za czasów Starej Republiki Maula lubię, chociaż pomysł z zabijaniem postaci, a potem przywracaniem jej do życia jest słaby, zawsze i wszędzie. Tak słaby, że w Legendach Maul-cyborg nie łapał się nawet do kanonu. Eh. Błagam, niech Disney trzyma te bajki jak najdalej od filmów. Filmowe uniwersum Marvela jest traktowane z dużo większym dystansem, a tam bajki są traktowane jako bajki, nie jako część kanonu.

Re: ...

Nigdzie nie jest powiedziane że przeżyła.

Re: ...

A i jeszcze jedno. Ashoka wcale prawie nie załatwiła Vadera, tylko odcięła mu kawałek maski. Gdzie ty widzisz robienie z niego cipki to ja nie wiem. No i jak już wcześnie pisałem nie wiadomo czy przeżyła, bo tam na koniec to mógł być jej duch mocy, który wydostał się z ciała.

Re: ...

Poza tym w momencie ataku Vader był zajęty próbą odebrania holokronu Ezrze, więc nie był skupiony na obronie przed swoją dawną padawanką

I potwierdziło się...

Potwierdziła się plotka, która krążyła po necie od dawna jakoby początek spoilera Kanan Jarrus był wzorowany na postaci Rham Koty. koniec spoilera

Re: I potwierdziło się...

Kiedyś był nową wersją Kyla Katharna z zieloną wersją Jan Ors. Nawiązanie do początek spoilera Generała Koty koniec spoilera wydaje się więc zbyt dosłownie po tym co wczoraj mieliśmy okazję zobaczyć. Pamiętam, że stary mistrz w materiałach promocyjnych był nazywany "samurajem jedi". Nawet nawiązywał do historycznej postaci.

A jak wiadomo nie od dziś, miecz Kanana nawiązuje do samurajskiego miecza. początek spoilera Nie zdziwiłbym się, gdyby w niedługim czasie pojawił się jakiś nowy inkwizytor-starkiller, którego nasz "samuraj" wziąłby pod swoje skrzydła po nieudanym zamachu na swoje życie. A Kanan poszedłby w odstawkę koniec spoilera

Kilka słów ode mnie

Już sporo zostało napisane na temat fianłu, zarówno tutaj, jak i w innych częściach internetu. Pozwolę sobie jednak, w nieco skrótowej formie, skomentować.

Plusy:
+ Kanana, który wybija się na głównego bohatera serialu, wraz ze swoim rozwojem od padawana po mistrza Jedi
+ Vader, który jest ZŁY. Nie wkurzony, nie pośredni, tylko zły jak to przystało na Mrocznego Lorda
+ Dialogi i muzyka - majstersztyk, szczególnie w przypadku Maula.
+ Scena walki Kanan w masce vs Maul i ukazanie ścieżki, połączenia, między Kananem a Wielkim Inkwizytorem
+ Końcówka, która w piękny sposób podsumowuje to, co do tej pory mieliśmy, a co nas czeka w dalszej części przygód

Minusy:
- Helikoptery. Tutaj już nie ma litości, pomysł skrajnie debilny i wręcz obrażający odbiorców

Pośrednie, mieszane uczucia:
- Maul. Gdyby jego pojawienie się było jednorazowe, było by ok. Ale perspektywa jego powrotu sprawia, iż najzwyczajniej w świecie się boję. Już wystarczająco go mieliśmy w TCW, czas na jego ostateczną emeryturę.
- "Śmierć" Ashoki. Tego brakowało. Powinna zginąć ostatecznie, a dostaliśmy enigmatyczną scenę, gdzie schodzi do świątyni. Jeżeli to jest tylko symbol jej śmierci, nie ma problemu. Jednak jej powrót będzie strzałem w stopę.

Jak dla mnie odcinek dobry, momentami bardzo dobry. A kto będzie na Pyrkonie, to zapraszam do dyskusji

Rozczarowanie.

Powiem wam że jestem trochę rozczarowany... Spodziewałem się śmierci Ahsoki... Czemu w tym serialu giną tylko osoby związane z imperium i ciemną stroną ? Denerwuje mnie to strasznie... Szkoda inkwizycji... Dostali po prostu wręcz ośmieszeni. Najbardziej mi brakowało właśnie śmierci dawnej uczennicy Anakina z jego rąk... Fajnym pomysłem było przecięcie maski Darth`a. Tylko nie rozumiem, bo Vader wyglądał tak, jakby w ogóle ran nie miał i blizn na twarzy, nie wiem czemu tak mi się to wydawało. Trochę dziwne. Helikoptery z mieczy jeszcze jakoś przeboleje... Choć nie podoba mi się ten pomysł. Ale to że żaden ważniejszy rebeliant nie zginął,zdenerwowało mnie. Szczególnie że moja inkwizycja tak. Oj, ciężko kogoś uśmiercić w tych SW... Maul, Ahsoka nieśmiertelni... Już to się głupie robi...

Re: Rozczarowanie.

Bardzo dobrze to powiedziałeś (napisałeś), moja ulubiona inkwizycja... nie żyje. A Ashoka i Maul tak są nieśmiertelni i mnie to też wkurza.

Re: Rozczarowanie.

"Najlepiej wyrżnąć wszystkich z ręki Vadera i skończyć ten durny serial, w którym profanuje się filmy." Po co się rozpisywać skoro mogłeś tak to podsumować.

Re: Rozczarowanie.

Ja nie mówię żeby wszystkich Vader "wyrżnął" ale znowu jakaś równowaga powinna być zachowana.A w tym serialu, to giną tylko osoby związane z imperium. Choćby nawet ten finał. Straty: Imperium 3 inkwizytorów dead. Darth Vader przysłowiowo zbity. A Rebelia ? Wszyscy przeżyli, Kanan stracił co prawda wzrok, ale na pewno odzyska w 3 sezonie. Ahsoka żyję i nic pewnie jej nie ma. I tak to wygląda właśnie...

Re: Rozczarowanie.

Wydaje mi się, że nie żyje. A ten kontur to duch mocy ulatujący z jej ciała. Jeśli chodzi o Vader-a to, gdy komuś grozi to zabija nawet gdyby miał przy tym wyzionąć ducha. Nie po to jej tyle szukał by ją teraz puścić wolno.
Jeśli chodzi o samą walkę dawny mistrz-uczennica to była fajna i klimatyczna. Chyba najlepsza w tym serialiku. Szczerze to ten odcinek mimo niskiego budżetu był znacznie lepszy niż TFA, które nie powinno mieć miejsca.

I though that...

Swoją drogą początkowo kwestię Vadera ,,może to dziecko powie mi to, czego ty nie zechciałaś" zrozumiałem jako ,,może to dziecko sprawdzi się lepiej w roli, w której ty zawiodłaś".

Filoni

powiedział że morałem sezonu ma być "nie zawwsze wygrywa dobro". Czyli porażką dobra jest jak nie zniszczą ISD, czy może jak początek spoilera zginą 3 Inkwizytorzy, koniec spoilera a może porażką dobra jest to że znależli nowa bazę. Jeżeli w następnym sezonie to dobro ma tryumfować to pewnie zniszczą jakąś superbroń, albo "wyzwolą" planetę.

:D

Wow, cóż to był za odcinek! Przyznam że dzisiaj muszę jeszcze raz obejrzeć, bo z dzieciakami na plecach nie we wszystko mogłem się wsłuchać. Wy psioiczycie na to, że Ahsoka przeżyła, a ja uważam, że źle dla historii by było gdyby umarła po pierwszym spotkaniu twarzą w twarz. Teraz oboje będa mieli czas na przemyślenie, może nawet zrobią jakieś polowanie/zasadzkę na Vadera. Do tego mamy na scenie Maula, który będzie się starał uwieść Ezrę jako potencjalnego ucznia. Zrobiło się gęsto i duszno, więc w trzecim sezonie będzie niezła jazda. Ogólnie rzecz ujmując - Ezra i jego ścieżka będą najciekawsze w przyszłości.

Re: :D

Pytanie czy Ahsoka rzeczywiście przeżyła? Różnie można to interpretować;p Dla mnie dopóki nie ujrzę jej w późniejszym źródle to nie żyje;p
Niektórzy widzieli tam Ahsokę odchodzącą w swoją stronę, inni uznali że była śmiertelnie ranna i upadła na kolana w tym tunelu, jeszcze inni odbierali to jako ducha Mocy potwierdzającego że nie żyje. Tak naprawdę każdy widział tam to co chciał zobaczyć;p Sam Filoni zaśmiał się na uwagę Goldmana i nazwał go optymistą i powiedział że to dobrze o nim świadczy...
Zresztą to niekoniecznie Vader musiał być odpowiedzialny za zadanie jej śmiertelnego ciosu, mogli po prostu walczyć i rozmawiać a w trakcie mamy wybuch całej Świątyni, a oni znajdowali się w epicentrum tego wybuchu. Raczej mało istot coś takiego przeżyje, Vader jest jedną z tych postaci które naprawdę ciężko zabić a sam ledwo to przeżył...
Ech, ile bym dał żeby dowiedzieć się co naprawdę tam się wydarzyło;p Choćby w komiksie;p

Re: :D

Jak dla mnie wiele rzeczy przemawia za tym, że Ahsoka żyje. Min to, że kiedy schodzi,a wyraźnie widać, że idzie, do świątyni to ma swoje miecze - Vader nie ma swojego kiedy wychodzi, możliwe jest, że przegrał, a ta po prostu darowała mu życie, przecież nie wiemy co dalej działo się w świątyni. Vader zresztą też nie jest niepokonany, z czym wiele osób nie potrafi się pogodzić. Jako Anakin przegrał wiele razy, to jako Vader nie może?

Re: :D

Jak już wyżej pisałem, każdy widzi tam to co chce widzieć
Skąd pewność że Ahsoka którą widzimy to nie duch lub jej ostatnie kroki przed śmiercią?
Tu nie chodzi o to że Vader ma być niepokonany, a o to z kim ma przegrać, bo z całym szacunkiem dla Aśki to po prostu nie ta liga więc absurdalne byłoby gdyby to ona miała darować mu życie...
Generalnie Vader wyznawał zasadę kill or die trying, nie raz i nie dwa był o krok przed śmiercią z bardzo poważnie uszkodzoną zbroją jednak koniec końców zawsze wychodził z tego cało...
PS. Możesz przytoczyć te wiele przegranych Anakina w walce na miecze? Bo nie przypominam sobie aby poza pojedynkiem z Dooku w AOTC i blizną z wygranego pojedynku z Asajj ktoś go przynajmniej drasnął? Kenobi walczył już z Vaderem i był to pewnego rodzaju "wypadek przy pracy".

Sowa

W jednym z ostatnich podcastów prowadzący pytają się Freddy`ego co oznacza ten convor - bo, jak się okazuje, ma taki sam schemat kolorów jak Córka z Mortis. (To ptaszek z "Mystery of CHB", ale model jest ten sam. Tu lepiej widać).

http://vignette2.wikia.nocookie.net/starwarsrebels/images/7/74/Convoree.jpeg/revision/latest?cb=20160324021105

I Freddie potwierdza, że jeśli już szukać jakiegoś znaczenia, to właśnie w tych odcinkach z TCW. Czy może to znaczyć, że początek spoilera Ahsoka przeżyła? W tych odcinkach TCW faktycznie umarła, ale wskrzesiła ją Córka - może i tak było tym razem? koniec spoilera

Kurde, Ahsoka to w tej chwili taki kot Schrödingera .

Re: Sowa

Hmmm, początek spoilera tylko że jako tako Córka nie żyje, jeśli mamy szukać znaczenia w tych odcinkach, to:
1. Ahsoka po prostu nie żyje, tak jak umarła w TCW
2. Ahsoka żyje, a ocalił ją tak jak w TCW Anakin, dając jej drugą szansę i pozwalając odejść.
koniec spoilera
Podsumowując, dalej nic nie wiemy;p A wszystkie uzyskane informacje można interpretować na różne sposoby;p

Re: Sowa

Zakładając, że początek spoilera byty Mocy jakimi byli Ojciec, Córka i Syn tak naprawdę istnieją cięgle, jedynie po jednej "śmierci" zmieniają postać na inną (wiem, zakręcona teoria ) możemy przyjąć, że Córka towarzyszy Ashoce i zachowuje ją od śmierci. Po co, to inne pytanie koniec spoilera

Re: Sowa

Jeśli upieramy się na początek spoilera teorię że to Córka, czuwa nad Ahsoką to powodem mogłaby być chęć/konieczność zadbania o to aby w Wybrańcu Ciemna Strona nie wygrała do końca, aby dalej w Vaderze tlił się promyczek Jasnej Strony i miał szansę na wypełnienie przepowiedni. Oczywiście teoria mocno naciągana, w dodatku dla mnie kompletnie nie pasująca do "moich" Star Wars, ponieważ dla mnie jedyny sentyment jaki Vader mógł okazać Ahsoce to jednorazowa oferta przyłączenia się do Imperium, a po jej odmowie "If you not with me, then you`re my enemy" i Luke był pierwszą osobą która mogła Vadera odkupić. koniec spoilera

Re: Sowa

Zauważ, że początek spoilera wystarczy, żeby obecność Ashoki podtrzymywała iskrę Anakina w Vaderze, by pojawienie się Luke`a na arenie zdarzeń mogło ją rozdmuchać Siłą i zarazem słabością Anakina jest to nieszczęsne przywiązanie - także do Ashoki, z którą przecież dzielił trudy Wojen Klonów i za którą czuł się odpowiedzialny. Wtedy teoria staje się całkiem prawdopodobna koniec spoilera Oczywiście początek spoilera Ashoka mogła stać się Duchem Mocy, na moje oko samodyscypliny ma w sobie na tyle, żeby tego dokonać. A jako Duch Mocy również może spełniać rolę "przypominajki" koniec spoilera

Re: Sowa

To mi się właśnie nie podoba w tym zakończeniu;p Obojętnie jakby nie próbować szukać znaczenia tej symboliki i tak nie mamy jednoznacznej odpowiedzi;p Śmierć takiego bohatera powinna być jednoznaczna...
Z drugiej jednak strony po TPM wydawało mi się że to definitywny koniec Maula;p

Re: Sowa

Z tym, że sztylet.mocy kończy ich egzystencjię, przynajmniej tak było w legends

Re: Sowa

De facto w trylogii Mortis jest podobnie Pytanie tylko czy kończy definitywnie czy tylko pozwala zmienić formę - taka hipoteza pada w legends: Fate of Jedi

Re: Sowa

Hmm czyli moje przypuszczenia znajdują odzwierciedlenie u innych, w momencie gdy się ten ptaszek pojawił w przedostatnim odcinku zastanawiałem się co on może oznaczać, bo miałem wrażenie że gdzieś już go widziałem i miałem nieodparte wrażenie że jest on z odcinków z Mortis, tyle że on tam się nie pojawił. A co do wytłumaczenia co on oznacza to twoja teoria ma racje bytu i jest bardzo ciekawa tylko pozostaje jedna sprawa którą zauważył catvocker79 początek spoilera po co? czyżby śmierć z rąk anakina to nie było jej przeznaczenie? Może ma jeszcze inne zadanie do wykonania? Taki trochę motyw jak z Gandalfem gdy się poświęcił aby ratować resztę drużyny koniec spoilera

Re: Sowa

Czyli inaczej “Ahsoka Schroedingera” You made my day. początek spoilera Milo by było myśleć, że Ahsoka żyje.

Ale nie, jednak nie.

Z kilku powodów.
Nie ma jej w “Nowej Nadziei” (co zrozumiale) ale nie ma jej też w TFC. Nie ma też innych Jedi poza Yodą i Obi Wanem w dawnej trylogii. Tak wiec albo Ahsoka siedzi gdziesz w domowym zaciszu przy kominku i bawi male togruciątka, a sprawy galaktyki ją srednio interesuja, jakieś tam zniszczenie DS i DS2. Nie poszukuja jej tez rebelianci, widocznie mają wysokich rangą dowodcow na pęczki (w stopniu komandora i z doswiadczeniem z TCW) i nie potrzebują nowych. Ta wizja jakoś mnie nie przekonuje do końca.
A skoro tak, to jest ona martwa na 100% - a przynajmniej martwa być powinna (i konsekwentnie - dwaj pozostali Jedi z SWR pewnie też, przynajmniej na sam koniec SWR). Niezaleznie od tego że z czasem polubilem Ahsokę (choc poczatkowo uważałem ją za średnio denerwujacą nielatę) i jak by mi nie było smutno z tego powodu (tak wiem że to wykonfabułowana hipostaza, wiem), na dzień dzisiejszy jest ona martwa i tak powinno pozostać, bo smierć miała piekną.
Kontynuując, po co miałaby przeżyć? Żeby “odgrzac kotleta” i znowu stoczyć pojedynek z Vaderem i zginąć ostatecznie? No niby mozna, tylko tak trochę bez sensu. Żeby walczyła z Palpatinem? No wolne żarty, za wysokie progi. Z Vaderem sobie ledwo radzila, z trudem blokując dwoma mieczami jeden (Vader to jednak klasa sama dla siebie, spokojny, opanowany i stonowany, samo czyste zło), z Palpatinem szans żadnych.
I tylko nie do końca rozumiem, czemu nie pokazali tego, jak ją Vader zabija. Jedyne wyjaśnienie, że trzymają to na jakiś “grande opening” czegoś większego. Disney nie zwykł wyrzucać pieniędzy przez okno.

I nie rozumiem tylko dlaczego nie pokazali jak wykańczają Inkwizytorów. Odcinek leciał po 23, a I wcześniej w TCW moglismy zobaczyć z detalami Savaga dobijającego Gallię, rozstrzeliwanie jeńców a`la NKWD czy samą Ahsokę dekapitującą seryjnie chłopców od Rembrandta.
koniec spoilera

P.S. “Kotem Schroedingera” to ona była między TCW a ostatnim odcinkiem SWR I, gdy nie wiedzieliśmy co się z nią stało, czy przeżyła czystki, czy tez biurokracja okresu transformacji ustrojowej sprawiła, że ją pominięto i nie umieszczono na listach proskrypcyjnych.początek spoilera I gdy pojawiła się na koniec SWR I, to sobie pomyślałem – no to teraz jednak zginie. W zasadzie wszyscy ci, co pragnęli aby pojawiała się w SWR pragnęli jej śmierci.
koniec spoilera

Re: Sowa

Dlaczego ludzie uważają że jak jakieś postaci nie było w ANH to ona nie prawa żyć w tych czasach i musi zginąć przed ANH?
Boba Fett był w AOTC, potem w TCW, a w ROTS go nie było, czy to znaczy że zginął? A w ANH znowu się pojawia?! Chyba go sklonowali i w ten sposób wrócił do świata żywych, czyli w OT mamy klona klona Jango Fetta.
Dla mnie również Ahsoka zginęła zabita przez Vadera, ale nie dlatego że musiała zginąć bo nie ma jej w ANH. Ba, dla mnie nawet Kanan i Ezra mogą sobie biegać gdzieś po galaktyce w czasie ANH. Ważne jest aby PO wydarzeniach z ANH nie było ich w rebelii, z jednego prostego powodu, taka "gwiazda" rebelii jak Luke Skywalker raczej spotkałaby się z innymi Jedi z rebelii, tymczasem w OT widzimy że Luke to samouk, oprócz szkolenia u Yody kompletnie nikt mu nie pomaga, inaczej nie miałby aż takich problemów z wyciągnięciem miecza ze śniegu na Hoth. Jednak odejście z rebelii nie musi równać się śmierci, może to być zarówno przejście na Ciemną Stronę czy po prostu zaprzestanie walki po np. załamaniu się po stracie kogoś bliskiego.

Re: Sowa

"Dlaczego ludzie uważają że jak jakieś postaci nie było w ANH to ona nie prawa żyć w tych czasach i musi zginąć przed ANH?"

Precyzując, nie było w ANH lub później. Nie dotyczy to wszystkich postaci, ale tych władających mocą. Szczególnie tych z pierwszego planu. Poza tym Bobę widzieliśmy w ESB i AOTC, więc logiczne jest, że między tym żył i miał się dobrze.


"Ważne jest aby PO wydarzeniach z ANH nie było ich w rebelii,"

W sumie to o to mi chodziło. Zgadzam się, że co do dwóch "Jedi" z SWR - jeden mógł powrócić do zgubnego w skutkach nałogu znanego z książki, a drugi być może szlaja się do tej pory wraz z Maulem przez Galaktykę, w oczekiwaniu na wielki finał w części IX (Jedi vs. Sith vs. ex Jedi i ex. Sith).

Tyle, że tego nie da się podciągnąć pod Ahsokę – skoro sama się zaangażowała w rozniecenie rebelii i jej koordynację, to nawet przy założeniu, że przez część IV, V i VI knuła w ukryciu przeciw Imperium (tak, aby wytłumaczyć to, że jeszcze jej wtedy nie wymyślono), w TFA powinna już być – raz, że już wiek nie ten, aby się bawić w Bonda, dwa, za zasługi winna być gdzieś blisko republikańskiej wierchuszki.
Jakby nie patrzeć, jest (a przynajmniej powinna być) martwa.

...

W końcu się zmusiłam do obejrzenia drugiego sezonu, pierwszy mnie jakoś nie porwał to i nie miałam zbytniej chęci oglądać następnego, ale po dużej ilości komentarzy do finału(zarówno skrajnie negatywnych jak i pozytywnych) stwierdziłam, że zaszaleję i obejrzę. I obejrzałam. Sezon taki sobie, bardziej mi się podobał niż pierwszy, ale był jednak w trochę innym stylu. Miał lepsze i gorsze odcinki, za to finał - wow! Niby i tak na sporo rzeczy będę narzekać, ale ogólne wrażenie pozytywne

A teraz do rzeczy:
początek spoilera Jednocześnie najbardziej i najmniej podobało mi się to na co najbardziej czekałam czyli walka Ahsoki z Vaderem. TCW skończyłam oglądać przed końcem 2 sezonu, więc nie mam pojęcia jak postać Ahsoki była dalej rozwijana (oprócz tego że na końcu TCW odeszła z zakonu), ale z tych odcinków które widziałam oraz z "kinowego" TCW Ahsoki nie znosiłam, wkurzała mnie w każdej chwili swoim zachowaniem i niestety wyglądem też (ale to akurat wina "kanciastej" animacji ;p ). Z faktu, że ma wrócić w Rebelsach nie byłam zachwycona, a spotkało mnie miłe zaskoczenie. Nie dość że zrobiona naprawdę ładnie i przyjemnie się na nią patrzy (mam słabość do głowoogonów :3 ) to jeszcze nie denerwuje zachowaniem i mimo, że wrzucona na siłę, to wcale nie jest jej nachalnie dużo. Z jednej strony dobrze, z drugiej szkoda, bo tą Ahsokę (nie wierzę, że to piszę) nawet polubiłam. I dlatego trochę żałuję, że jej walka z Vaderem była w tym sezonie. Od razu rzucili z grubej rury, a po co, mogli stopniować napięcie na kolejne sezony (czy chociaż na następny). (Co będzie w następnych, cały czas Vader? I może trochę Maula skoro go wprowadzili?) Jeśli już zrobili takie a nie inne zakończenie, to mam (niestety) nadzieję, że to było pokazanie śmierci Ahsoki, że już nie wróci. Dokonanie żywota w pojedynku ze swoim byłym mistrzem było tym czego wszyscy oczekiwali, szkoda tylko, że walka ta nie została pokazana bardziej szczegółowo i nie trwałą dłużej (ale "I am no Jedi" było boskie ) Jeśli jednak ktoś z Disneya wpadłby na pomysł żeby Ahsokę wsadzić do kolejnego sezonu, w którym jeszcze raz miałaby stoczyć pojedynek z Vaderem - lepiej, ładniej, dokładniej, z konkretnie pokazaną jej śmiercią to mówię zdecydowanie nie, byłoby to bez sensu. Póki nie wiadomo co z nią, dla mnie po tym odcinku Ahsoka nie żyje. Sam Vader też spełnił moje oczekiwania, nie Anakinował za bardzo, czego się trochę obawiałam, pokazał że jest prawdzwym Vaderem i już. Było ok.

To był dla mnie najważniejszy punkt tego odcinka, dlatego też pozostałe rzeczy krócej
- Szkoda, że inkwizytorzy w tym sezonie w sumie nic sobą nie zaprezentowali, pokazali się tylko w paru odcinkach i tyle. Ich obecność w finale też wypadła słabo, dali się pozabijać Maulowi (o nim za chwilę ;p) no i po nich. Liczyłam na coś więcej. A dostałam nic oraz helikoptery. Helikoptery. Nie rozumiem, jak można było wpaść na taki głupi pomył. Naprawdę. To aż boli.
- Pomysł wprowadzenia Maula też uważam za nie do końca dobry (już pomijając fakt, że nie uznaję jego cudownego ożywienia po przecięciu na pół ). Miał chyba swoje 5 minut w TCW, nie wiem jak jego wątek został zakończony, ale uważam, że mogliby już dać mu spokój. Aczkolwiek jego pojawienie się w finale było niezłe. Sam się zajął wszystkimi inkwizytorami i pięknie oszukał Ezrę. Ale potem spadł w przepaść (serio? znowu?) i na tym mogliby skończyć. Ale jestem przekonana, że nie skończą.
- Postać Kanana wow! Jak dobrze, że w końcu pokazali, że głowni bohaterowie nie są nietykalni! Jak miło coś takiego zobaczyć. I nawet nieźle sobie radził mimo braku wzroku. Czekam bardzo jak go pokażą w 3cim sezonie, jak sobie będzie radził
- Ezra też w miarę na plus, dalej trochę wkurza i denerwuje, ale przynajmniej pokazali, że z takim Vaderem to szans nie ma żadnych. Właśnie - ciekawa jestem jaki miecz sobie zrobi na kolejny sezon Oby tylko nie przygarnął gdzieś po drodze tego "krzyżowego" ;/ ;p (swoją drogą - po cholerę go pokazywali? ;/ ) Co mnie bardzo cieszy, to widoczna przemiana Ezry - widać, że sporo zapamiętał z tego co Maul mu naopowiadał, scena z otwarciem holocronu - piękna.
koniec spoilera

Miało być skrótowo, wyszło jak zwykle Ogółem sezon 3 zapowiada się całkiem ciekawie, dla mnie zwłaszcza ze względu na Kanana i Ezrę, na to czekam bardzo! A na początek spoilera Maula (to spoiler, czy nie? ;p) koniec spoilera zdecydowanie mniej.

Re: ...

TCW jest fajne od połowy trzeciego sezonu, więc wg. mnie warto wrócić. Co do Maula to pojawił się w serialu dlatego, że Disney anulował TCW i dostaliśmy 6 sezonów, a miało być 8, a więc wiele wątków zostało niedokończonych i dlatego twórcy starają się je dokończyć tutaj np. Asoka czy Maul (odcinek ze świątynią z finału również miał być w TCW). Z krzyżowym mieczem jest tak, że Disney stara się budować spójne uniwersum, które się przeplata, więc dlatego w odcinku z Zebem i Kalusem mamy nawiązanie do nowych komiksów w postaci eksterminacji Geonosian, czy książki Tarkin w postaci wspomnienia, że nad Geonosis kiedyś była budowana Gwiazda Śmierci, natomiast z mieczem jest tak że w słowniku ilustrowanym do Przebudzenia Mocy (polecam kupić bo wyjaśnia sporo niejasności np. jak to się stało, że sytuacja galaktyczna wygląda jak wygląda) jest napisane, że design miecza Kylo Rena pochodzi z czasów wielkiej plagi na Malachorze, a więc twórcy pomyśleli, że skoro robimy odcinek na Malachorze, to damy nawiązanie i pokażemy ludziom skąd Kylo Ren wziął swój miecz. Jeżeli chodzi o Ezrę to twórcy mówili, że w 3 sezonie ma mieć krótsze włosy i miecz podobny do miecza Obi-Wana.

Re: ...

Skoro tak mówisz to może się skuszę żeby w końcu TCW obejrzeć do końca
Słownik mam i czytałam, ale bardziej mi chodzi tutaj o fakt, że miecz musiał mieć taki czy inny wygląd ze względu na pęknięty kryształ w środku, a miecz który podnosi Ezra nie ma "poszarpanej" klingi jak miecz Kylo, która była przez taki kryształ spowodowana. Chyba że to wina animacji, albo skutkiem pęknietego kryształu jest to, że wyłącza się prawie od razu. Wtedy rzeczywiście ma to jakiś sens

Re: ...

Miecz Kylo Rena został zbudowany w oparciu o schematy starożytnych miecz, ale była to wina tego, że Kylo nie potrafił opanować mocy kryształy, wiec na wzór starożytnych mieczy zbudował te dwa ujścia, które ustabilizowały chociaż trochę ten miecz, natomiast w oryginalnych starożytnych mieczach ujścia nie były budowane chęcią stabilizacji, lecz po prostu jako dodatek, bo starożytne miecze były stabilne bez tych ujść.

Re: ...

-"w oryginalnych starożytnych mieczach ujścia nie były budowane chęcią stabilizacji, lecz po prostu jako dodatek"

Skąd taki wniosek?

Ale jeśli rzeczywiście jest tak jak mówisz, to tym bardziej bez sensu, po co robić dodatkowe ujścia, skoro miecz jest stabilny? ;p
Już prędzej wolę wytłumaczenie, że Kylo zobaczył w starożytnych mieczach taką możliwość ustabilizowania pękniętego kryształu, którą ci "starożytni" wykorzystywali właśnie z powodu swoich pękniętych kryształów. I skoro Kylo też miał pęknięty kryształ, to ich wzór zbudował sobie swój taki sam

Latanie

W Star Wars jest dużo rzeczy które mogą przeczyć prawom fizyki i wgl. ale chyba najbardziej dziwnym jest latanie na mieczu świetlnym przez inkwizytora Gdy zobaczyłem tą scenę to zacząłem się śmiać. Twórców trochę ponosi ich pomysłowość.

Re: Latanie

Ponosi pomysłowość, a wieloryby z hipernapędem w d*pie?

Re: Latanie

A Duinuogwuini z legends

Re: Latanie

To już było

Re: Latanie

darth ryba napisał:
Ponosi pomysłowość, a wieloryby z hipernapędem w d*pie?
-----------------------
Hmm wieloryb jak wieloryb jest sporo stworzeń które może żyć w próżni ale jak miecz świetlny poprzez obrut może unieść ciężar dajmy 60/70kg. Jak !!

Re: Latanie

Za to ja nie wiem jak moja głowa może znieść "obrut"...

Re: Latanie

Za to ja nie wiem jak moja głowa może znieść "obrut"...

Re: Latanie

Tak samo, jak kawałek drewna czy metalu może unieść ciężar kilkuset kilogramów czy kilku ton. Jeżeli miecze są czymś w rodzaju ustabilizowanej plazmy a mini reaktor jest źródłem wystarczającej mocy, to nie ma żadnego problemu, czysta fizyka.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Od samego początku nie lubię tych udziwnień mieczy świetlnych w Rebels. Nie wiem co gorsze, strzelający mieczy Ezry czy maszynki Inkwizytorów. Jakoś jeszcze sobie tłumaczyłam, że miecze Inkwizytorów specjalnie są takie, żeby zaznaczyć nam różnice między nim a innymi użytkownikami Mocy- Inkwizytorzy nie zgłębiają tak bardzo Mocy. Mają jasno określone zadania i środki- te udziwnione miecze, które mają im ułatwić w jak najłatwiejszy sposób osiągnąć cel. Ale te helikoptery to jakiś mały koszmarek :/ Czy twórcy naprawdę nie mogli spojrzeć krytycznym okiem na to, że oni LATAJĄ przy użyciu mieczy świetlnych? Ta scena zdominowała mi cały odcinek i jak tylko zaczynam myśleć o finale, to mam to cały czas przed oczami

Ale ogólnie to był dobry odcinek Jak napiszę, że podobało mi się jak okaleczyli Kanana to wyjdę na złą osobę? no, ale co robić, tak było bardzo podoba mi się motyw rozwoju Kanana w tym serialu i opcja z okaleczeniem dobrze się w to wpisuje. Co więcej, daje też dużo ciekawych możliwości do nowych wątków w kolejnym sezonie. Jestem ciekawa którą stronę pójdą- Kanana w depresji, Kanana wściekłego i sfrustrowanego czy może pokażą że dzięki Mocy, medytacji umie sobie z tym bez problemu poradzić. Co jeszcze mi się podobało? Zniszczony miecz Ezry , martwi Inkwizytorzy, scena zamykająca odcinek i rozwalona maska Vadera. Brakowało mi niestety, śmierci Ahsoki-> po słowach Vadera, że w takim razie zginie, mogliby pokazać, jak ją zabija bez wysiłku, w szybki sposób na naszych oczach. Jej postać lubiłam ale taka scena idealnie by pokazała bezwzględność i potęgę Vadera. No ale to bajka dla dzieciaków, więc chyba nie ma szans na takie rozwiązanie losu Ahsoki :/
A co do Maula, to zastosuję zasadę nie znam się, to się wypowiem Co się z nim działo w TCW wiem tylko ogólnikowo ale jego pojawienie w Rebels mi się nie podobało. Wolałabym jakby dali tam jakiegoś innego, zapomnianego przez świat, użytkownika Mocy. Może to też byłoby naiwne ale ten Maul w ogóle mi nie pasował. Jego kuszenie Ezry ciemną stroną mocy było fajne ale wolałabym jakby to po prostu była inna postać

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Wystarczy zmienić kanon i można wstawić starkillera

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

O właśnie akurat jego historię z jakimiś tam oczywiście przeróbkami można by w fajny sposób połączyć z serialem

Tak w ogóle, to napisałeś z małej litery i mój mózg nie ogarnął od razu, że chodzi o niego i tak siedzę i myślę, jaki sens ma dla Ciebie baza starkiller w Rebels, a zresztą taka zmiana w nowo powstającym kanonie nie miałaby szans

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Cóż powiedzieć Dagmaro... zgadzam się z Tobą

Te mieczokoptery były/są wybitnie drażniące. Blastomiecz Ezry mi nie przeszkadzał, ale fajnie że został rozwalony.

Oślepienie Kanana to może nie najlepsze co mogło spotkać widzów (liczyłem na zgon), ale wciąż to i tak był bardzo oczekiwany przeze mnie moment. Choć nadziei na dobre wykorzystanie tego motywu, do ukazania stanu psychiki Jarrusa, nie mam bo już teraz idzie mu zbyt dobrze...

Powrót Maula budził kontrowersję już w TCW, ale tam był dobrze ukazany. Tutaj, ta persona pojawia się od tak, z 4 liter...
Choć on i Vader to akurat najlepsze elementy tego podwójnego odcinka...

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Maul nie pojawia się z 4 liter. To działanie celowe i dobrze przemyślane. Cytując:

ZNOWU uciekasz, LADY Tano?

Czyli zapowiedź jakiejś nowej serii. Bo interakcji Maul - Aśka w TCW nie było.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

mieczokoptery

co za chory człowiek musiał na to wpaść

czekamy na trójzęby świetlne, piłe motorową świetlną

świetlne noże do kebabów, scyzoryk świetlny

co tam jeszcze mogą wymyślić?

miesz z 16 klingami?

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Nóż świetlny do sera był w Blue Harvest.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Niejaki Paul Baumgartl w 1940 r. Plecakokopter, ale to ta sama idea.

Ahsoka vs Vader

To i ja się wypowiem, bo oglądałam wczoraj.

Bardzo mi się podobało. Mam wrażenie, że Rebelsi idą tropem TCW i pierwsze dwa sezony wieją nuuuudą, są zlepkiem niezależnych historii (z pojedynczymi wyjątkami), a dopiero potem się rozkręca. Miejmy nadzieję, że tak będzie i w 3 sezonie będzie co oglądać.
Ten odcinek był takim właśnie chlubnym wyjątkiem, choć walka Ahsoki z Vaderem zostawiła spory niedosyt. W końcu to było coś, na co czekałam cały drugi sezon - a jakoś hm pojedynek za krótki, za mało "wow" w tym było. OK, były emocje, ale liczyłam na totalną bombę.

I teraz moje przypuszczenie: zastanawiające jest, że nie pokazali prosto z mostu śmierci Ahsoki. Oznacza to, że albo żyje, albo nie żyje (alem bystra).
Jeśli żyje, to pewnie czeka nas ich kolejny pojedynek, tym razem w finale sezonu 3 (stąd niedosyt teraz - skoro to nie ma być jeszcze "walka ostateczna").
Ale w sumie bardziej mi pasuje druga opcja: Ahsoka jednak zginęła, ale jej śmierć wraz z drugą częścią pojedynku z Vaderem po odlocie Ezry i Kanana szykują na wielkie BUM w odcinku otwierającym sezon trzeci. Podobno pierwszy odcinek 3 sezonu ma być bardzo smutny i mroczny, więc to by pasowało.

Tak poza tym bardzo mi się podobało okaleczenie Kanana i ciągoty Ezry ku CSM. Wow, serio mnie zainteresowali, bo dotychczas miałam gdzieś Kanana i resztę, oglądałam serial tylko dla Vadera, Rexa i Ahsoki. A teraz zapowiada się coś ciekawego


I też mnie zastanawia: po co Yoda kazał Ezrze lecieć na Malachore??? Po wiedzę, tak? Która jest w holocronie, którego nie otworzy żaden Jedi. Nie trzyma się to kupy trochę (póki co, zobaczymy, co się stanie dalej).

Re: Ahsoka vs Vader

-I teraz moje przypuszczenie: zastanawiające jest, że nie pokazali prosto z mostu śmierci Ahsoki. Oznacza to, że albo żyje, albo nie żyje (alem bystra).

Już ShaakTi pisała o Ahsoce Schroedingera. IMHO nie żyje, a śmierci nie pokazali bo i tak było wystarczająco smuto i zbyt duża trauma dla małych dzieci które też to ponoć oglądaja. 4 śmierci głównych postaci na jeden odcinek (nawet godzinny) serialu na Disneyu to całkiem sporo.

Podobno pierwszy odcinek 3 sezonu ma być bardzo smutny i mroczny

Jakieś oficjalne info, czy tylko przypuszczenia?

Re: Ahsoka vs Vader

Finster Vater napisał:


Jakieś oficjalne info, czy tylko przypuszczenia?

-----------------------

Gdzieś przeczytałam, że Filoni tak zapowiedział (mówił zbiorczo, że koniec sezonu 2 i początek 3 będą mroczne i smutne). Ale nie mogę znaleźć tego teraz.

Twilight of the Apprentice

Oglądałem po angielsku i nie mogę doczekać się polskiej wersji. Odcinek był rzeczywiście mroczny i smutny, ale my, fani Star Wars tego chcemy! Na 100% zgodzą się ze mną osoby, których ulubiony epizod to ROtS lub ROtJ. Według mnie jest to prawie idealny odcinek Rebels. Po części spełniła się przepowiednia pau`anina "rebelia legnie w gruzach, ty umrzesz, a twój uczeń stanie się sługą zła". Rzeczywiście myślę, że Ezra stanie się sługą zła. W Twilight of the Apprentice Ezrapoczątek spoilera otworzył holokron Sithów, a holokron Sithów może otworzyć tylko użytkownik ciemnej strony koniec spoilera Twórcy mogli bezpośrednio pokazaćpoczątek spoilera śmierć Ahsoki, ponieważ myślę, że jest mało prawdopodobne, że przeżyje ona w fizycznej formie koniec spoilera. Mimo, że odcinek był mroczny nie zabrakło humoru. Pojawił się dialog:początek spoilera
-Call me old master.(Maul)
-Call me Jabba.(Ezra)
koniec spoilera
Po tym odcinku nic nie będzie takie samo. Sezon 3 nie będzie taki jak np.1 sezon. Będzie o wiele lepszy.

Re: Twilight of the Apprentice

Było, że holokron może otworzyć osobapoczątek spoilera która myśli jak sith, a to nie równa się byciem mrocznym jedi koniec spoilera, mnie odcinek, nie licząc helikopterów, bardzo się spodobał.

Re: Twilight of the Apprentice

Jest smutny bo umiera 7 Siostra a nie jest pewne czy ginie Ahsoka, mogliby trochę mniej mordować tych Inkwizytorów. O tyle dobrze że oślepili Kanana.

Re: Twilight of the Apprentice

Jest smutne i zarazem wkurzające, że ledwo, co polubiłeś postać, którą wczesnej uważałeś za największą pomyłkę w świecie SW, to już ją usuwają z ekranu.
Ale, może to wszystko, co widzieliśmy to było tylko dla zmylenia oczu, takie jedno wielkie oszustwo? Może mamy do czynienia z perfidną grą przebiegłej agentki Imperium?
A całość wyglądała w rzeczywistości tak:

Wnętrze piramidy, zaraz po wybuchu – bezpieczni w środku, wyłączają miecze, siadają na ziemi. Vader wyjmuje zza peleryny zestaw „myśliwski” (piersiówka z metalowymi kielonkami, jeden ze specjalnym interfejsem). Polewa.
V. Nieźle, Snips, nieźle, daliśmy teatrzyk, że miło popatrzeć. Łyknęli to bez mydła. Nieźle pojechałaś z tym „pomszczę jego śmierć”, znaczy moją. Aż się musiałem od śmiechu powstrzymać. Zdrowie
A. No, mistrz nie będzie taki skromny, to „zemsta nie jest drogą Jedi” też było niezłe. Tylko na sam koniec, z tym „Ahsoka…” to już Mistrz przesadził nieco… Zdrowie. Uuuu, mocne to i dobre, co to za wynalazek?
V. To miało być „Ahsoka, co ty odpierdzielasz”. Dobrze, że się w język ugryzłem. Mieliśmy dać show, ale nie żeby mi hełm rozciąć. To kosztuje. A to, co pijemy to jest przemycane z odległej galaktyki, Szlifovica czy jakoś tak…
A. Ale tak było bardziej dramatycznie i dodało nieco realizmu. Młody kupił show w całości, nawet się nie domyślił, że wcisnęliśmy mu holocron celowo. Żeby go otworzyć, musi użyć ciemnej strony, i mamy go…
V. W końcu zostaniesz mistrzem i będziesz miała swojego padawana. Teraz tylko trzeba jakoś uwiarygodnić Twoje „cudowne ocalenie”, w końcu „Rebelia” się sama nie będzie kontrolować i rozwijać, a bez tej „Rebelii” nie będzie można obywatelom wciskać potrzeby rozbudowy inwigilacji, floty, armii itp. Zdrowie
A. Albo, co gorsza, rozwinie się jakaś niekoncesjonowana Rebelia – tak przy okazji przypomnij Palpiemu, żeby przelał kredyty, bo ma opóźnienia. A bez kredytów to nawet koncesjonowana Rebelia długo nie pociągnie. Zdrowie
V. Oczywiście, oczywiście, bez kredytów ani rusz. Przelew pewnie pójdzie jutro. Zdrowie. O, już pusta – nie masz drugiej, nawet lokalnej?
A. Nie, gdzie tam, bohaterka ruchu oporu i jawny alkohol? Następnym razem. Nic, ja idę jeszcze tam poszperam w podziemiach, a mistrz niech dzwoni do Wilhuffa, żeby go stąd zabrał. Tylko niech mistrz uważa, żeby nogi na tym gruzowisku nie skręcić.

Re: Twilight of the Apprentice

Chciałbym żeby to była prawda Pomarzyć zawsze można

Re: Twilight of the Apprentice

To naprawdę byłby najlepszy scenariusz w dziajach Star Wars. Jeszcze takie pytanie do niektórych: Wy naprawdę wolicie rebelię od Imperium???????????????
P.S. Pytanie nie tyczy się Lorda Budzila bo wiem że ten wybrał prawidłowo.

Re: Twilight of the Apprentice

Rebelia to gówno, podobnie jak i Republika. Kojarzy mi się z Unią Europejską, a Imperium kojarzy mi się z silnym państwem, choć ciężko byłoby mi porównać je do któregoś z obecnych.

Re: Twilight of the Apprentice

Mi się podoba Imperium (Imperium tak, sithowskie wypaczenia Nie), ale lubię też stąd taka propozycja jak powyżej.

Re: Twilight of the Apprentice

Miło słyszeć że nie jestem samotny, u mnie w Wołominie większość fanów SW jest fanami Imperium, rebelii prawie nikt nie lubi.

Re: Twilight of the Apprentice

Naprawdę myślałam, że mam bujną wyobraźnię, ale w tym wypadku... Szacun, Mistrzu

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Szczerze mówiąc jestem zaskoczona częstą interpretacją tego odcinka. Imo Ahsoce udało się dotrzeć do wciąż żyjącej w Vaderze cząstki Światła, czyli dawnego Anakina z LS. Tak odbieram scenę gdy ten nazywa swą uczennicę jej imieniem, po tym jak dziewczyna zdołała odsłonić kawałek jego twarzy, niszcząc część maski. Znamienne jest również to że nie protestuje gdy ona nazywa go Anakinem. Zaś gdy panna Tano obiecuje że tym razem go nie zostawi, a on odpowiada; `A więc zginiesz`,- podejrzewam że to taka sama bujda na resorach jak wówczas na Mustafar gdy rzucił Kenobiemu że; `Nadszedł jego koniec`.
Podejrzewam ponadto, że nie tylko Vader nie zabił Ahsoki, ale być może nawet uratował ją od śmierci, zasłaniając ją przed skutkami wybuchu piramidy. Dlatego też Tano raczej w nienaruszonym stanie schodzi na końcu do Świątyni Sithów...Nie widzę w każdym razie specjalnie innej logicznej możliwości jak ta że Vader ją zasłonił własnym mechanicznym ciałem, inaczej miałaby chyba jakieś conajmniej poważne obrażenia/umarła. Te lekkie ciuchy raczej trudno uznać za jakąś ochronę
Myślę że tytuł odcinka odnosi się właśnie do niej. Ahsoka zrobi tak jak przyrzekła, nie zostawi Anakina, nawet jeśli teraz on jest po DS. Dlatego uważam że będzie "Zmierzch Uczennicy" oznaczający zbaczanie Tano na DS, dla swojego mistrza, by móc "być z nim".

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Filoni kiedyś powiedział, że z Lukasem ustalili, iż przed Lukiem nikt nie miał wpływu na zmianę Vadera (a i z Lukiem ta "przemiana" i tak jest lekko naciągana). Zresztą widzimy że siedzący w Vaderze jego wewnętrzny Anakin ma do Aśki spory żal (i to w pewnej mierze uzasadniony), zaś Vader właściwy chce usunąć każdego, kto zna jego prawdziwą tożsamość. Owszem, zniszczenie maski można interpretować jako mikropęknięcie w skorupie mrocznej duszy Vadera, ale to dopiero zaowocuje za kilka lat, podczas TESB i później. Nie, Vader ratujący Ahsokę przed wybuchem - nie, to by zniszczyło całkowicie ten odcinek.

Nie żebym miał coś przeciw temu aby Aśka przeżyła, ale w jakiś w miarę rozsądny sposób. Aczkolwiek jej śmierć w wieku 31 (jak dobrze liczę) lat w wyniku pojedynku z dawnym mistrzem - to całkiem porządne zakończenie jej historii w SW.

pann Tano khem... skąd przypuszczenie, że dalej panna? Trochę się w ciągu tych 14 lat od końca TCW mogło wydarzyć.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

A ja nie miałbym nic przeciwko żeby jednak umarła i już nigdy nie powróciła, dużo bardziej żal mi 7 Siostry. A zwrot panno oznaczza po prostu grzeczność ze strony Maula.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Owszem, tylko to jest "Running away again, Lady Tano”, czego nijak nie da się podciągnąć pod "pannę". To jest używane, gdy jedna osoba darzy drugą pewną estymą. Widać wg. scenariusza 7 lub 8 sezonu mieli jakąś wspólną interakcję, Maul wygrał, ale też trochę respektu nabrał.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

A, i nie sądzę by taki zwrot akcji zepsuł odcinek. Mogłoby co najwyżej zmienić (popsuć? ) Twoje dotychczasowe wyobrażenie o Vaderze .

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

No jak to widać z postu poniżej, nie tylko moje. Vader jest zły, nie ma w nim ani kawałka dobra i taki ma zostać. Taki, jakim go poznałem w ANH (gdy jeszcze nikt nie wiedział że jest ojcem Luka (co wyszło w TESB i Lei (dopiero w ROTJ). Nie róbmy z niego kogoś, kim nie był.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Ale w kanonicznej książce Lordowie Sithów niechętnie wykonuje rozkaz wymordowania Twileków i wspomina Padme, Obi Wana, Yodę z pewną nostalgią. Sidious to wyczuwał a Vader nawet nie próbował go okłamywać

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Ba, Vader musiał zebrać całą siłę woli by to zrobić.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Wybacz ale Twoje twierdzenie jakoby Vader był zły i nie miał w sobie ani kawałka dobra jest zupełnie nielogiczne. Tacy nie świecą się na niebiesko, nie mogą zachować fizycznej postaci w Mocy. Anakin/Vader może bo ratując syna, oddając własne życie dla kogoś innego, przez całkowite wyrzeczenie się siebie dla drugiego człowieka - akt miłości udowodnił źe nie jest już Sithem, że znów stał się Jedi..
Prosiłabym raczej byś nie upraszczał i nie zubażał postaci tak głębokiej niejednoznacznej i trudnej w ocenie bo Vader z pewnością nie zasługuje na to by wkładać go wąziutkiej szufladeczki z podpisem 100 złol. Myślę że ma do zaoferowania znacznie więcej.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

-prosiłabym raczej byś nie upraszczał i nie zubażał postaci tak głębokiej niejednoznacznej i trudnej w ocenie bo Vader

Księżniczko, ale ja wcale nie upraszczam i nie spłycam. Stwierdzenie, że Vader to "czyste zło" to komplement, naprawdę niewiele jest tak skonstruowanych postaci. Właśnie to jest w nim ciekawe, że nie ma żadnych dylematów (prawie do samego końca), ale jednocześnie używa zła wyrafinowanie, nie "hamletyzując" przy tym. To jego spokojne, stonowane "uważasz, że jesteś traktowany niesprawiedliwie?" jest bardziej przerażające od pogróżek czy walenia mieczem po pulpicie (nb. sprawdza się przy wychowywaniu dzieci ). To nie jest bezsensowne zło Sidiousa, który zabija bo może i kto mu co zrobi.

Chwila, moment...

Oczywiście nie mówię o przemianie ostatecznej, mającej miejsce na końcu Powrotu Jedi.
Zgadzam się że Vadera wyleczył z ciemności, z jego najgorszego lęku, lęku przed porzuceniem Luke. O czym świadczą słowa by go zostawił. A gdy Luke nalega twierdząc że musi ocalić ojca ten odpowada że już to zrobił... Jako że każde spojrzenie na Luke`a przywołało z otchłani pamięci i dawnego życia wspomnienie ukochanej żony a która dość długo miała imo terapeutyczny wpływ na Skywalkera takoż i naturalne wydaje mi się że Luke który przejął po Amidali wiarę, współczucie i zaufanie że w ojcu jest wciąż światło, a Vader na nie swym sercem odpowiedział.

Ale jeszcze zanim to się stało Vader imo dokonywał mnóstwo małych zdrad na rzecz światła, jak np. z "Lordowie Sithów" - to wydarzenie z początek spoilera Druą którą to Vader uratował od dekapitacji z rąk Imperatora, sprzeciwiając się tym samym woli Ciemnej Strony (Strażnikiem interesów ciemności jest imo Sidious) która wyrok śmierci
już wydała. Za co Vader potem zapłacił po 10 kroć, zostając zmuszonym do wypełnienia innego rozkazu którego wykonanie sprawiło mu ogromne cierpienie. Vader nie powinien sprzeciwiać się wyrokom ciemnej strony, ale to robi bo taki już jest, bo ma wahania, wciąż w konflikcie. Wciąż jest w nim światło które pozwala mu na takie numery jak zapobieżenie dekapitacji niewinnej, oddalenie choć na moment kaprysu Imperatora. A może źle to nazywam. To nie był kaprys, to był test dla Vadera. Oblany. Ciemna strona nie znosi takich wybryków u swoich sług. Vaderowi bardzo ciężko było pojąć te prawdę. Albo rozumiał ją na swój błędny sposób i płacił za to dodatkowym cierpieniem psychicznym. Imo ocalenie Tano doskonale pasuje do psychologii Vadera. Już kiedyś jako Anakin przywrócił jej życie na Mortis gdy została przeciągnięta przez Syna Mcy na CSM. Teraz to się może powtórzy tylko że tym razem zgodnie z jej wolą. Myślę że Ahsoka przyłączy się do Vadera. A Kanan i Ezra (albo inni Rebelianci) będą zmuszeni ją zabić. Za co Vader wpadnie w szał i ich wyrznie w piń.

Co istotne, jeśli Vader jest w stanie przeciwstawić się Imperatorowi dla pierwszej lepszej dziewuszki napotkanej w lesie która mu przypomina jego uczennicę
koniec spoilera to co będzie wstanie zrobić dla Ahsoki z którą jest myślę wciąż bardzo związany emocjonalnie, zwłaszcza gdy szepczącego socjopaty Palpatina nie ma pobliżu?

Nie, Vader ratujący Ahsokę przed wybuchem - nie, to by zniszczyło całkowicie ten odcinek.

Re: Chwila, moment...

Ja tylko chciałam się odnieść do "światła" w Vaderze. Człowiek który na zimno torturuje własną córkę, któremu nie przeszkadza widok 19 latki wyjącej z bólu i wijącej się po podłodze (wspomnienia Lei w Bloodline) jakoś nie wygląda mi na osobę w której pozostało zbyt dużo "światła".

W Lost Stars gdy Ciena spotyka Vadera, ledwo może przebywać w jego obecności, tak bardzo emanuje z niego czyste zło.

Ashoka nie jest Lukiem. Ona "zdradziła" Anakina odchodząc z Zakonu. Moim zdaniem w momencie gdy nie chciała zdać się na rzekomą łaskę Imperatora, przypieczętowała swój los.

Re: Chwila, moment...

Po pierwsze, Vader nie miał pojęcia że rebeliantka która kłamie mu prosto w twarz, która pluje mu prosto w twarz, która przyrównuje go do psa na łańcuchu, która została przyłapana na kłamstwie a dalej idzie w zaparte, która próbowała uciec, dowodząc że działa na szkodę Imperium - jest jego córką. Jestem przekonana że gdyby wiedział miałby inne podejście. I skąd wiesz że torturuje ją na zimno? Chyba nie widać jego twarzy... Kilkakrotnie nalegał by współpracowała po dobroci, a nie chciała. Może też stara Leia pamięta to inaczej niż 19 letnia, bo wtedy była harda i dumna z siebie i w trybie Dawaj Vader jestem gotowa na drugą rundę!... Zresztą, te tortury były też jakieś dziwne bo wyglądało to tak jakby raz doświadczała bólu a raz że było to wręcz przyjemne a sama Leia stwierdziła że Vader potraktował ją ulgowo...I niedaleko pada jabłko od jabłoni. Leia pałała taką żądzą zemsty że poświęciła by nie tykoo siebie ale też Lukę Hana czy Chewiego byleby zabić Vadera. Marzyła by go zniszczyć nawet daleko wcześniej niż on jej cokolwiek zrobił...

I ja przecież nie twierdzę że Vader był jakąś latarnią😀 Ale jeśli w kimś nie powinno być ani ździebełka dobra to jeśli mimo wszystko Mroczny lord je przejawia...No w każdym razie ja uwielbiam znajdować przebłyski światła w Vaderze. A imo ktoś kto nie zezwala na zabicie kobiety która rzuciła puszką w imperialną kanonierkę i stoi jakby rzucała im wyzwanie a którą szturmowiec chciał z miejsca zastrzelić, kto opuszcza broń Boby Fetta gdy ten chciał zastrzelić rzucającego się Chewiego, ktoś kto miał za zadanie zabić swego syna zamiast tego go ratuje...ma w sobie światło.

Co do aury Vadera...Oczywiście że Vader zrobił bardzo wiele by go nienawidzono. Chciałby się go bano. Myślę że Imperator wydał mu mnóstwo rozkazów takich by Vader brzydził się siebie jeszcze bardziej. By miał się za bezwzględnego potwora. By sam do siebie czuł ogromną nienawiść. By już nikt nigdy nie widział w nim człowieka, a jedynie potwora za którego Vader się uważał. Imo Mroczny Lord jest jak zaklęta Bestia z baśni. Trzeba się naprawdę namęczyć by odkryć w niej ukryte gdzieś na dnie serca dobro. Na szczęście Pięknemu - czyli synowi, to ostatecznie udało.

Re: Chwila, moment...

A i jeszcze jak Tarkin się nadzierał żeby wykonać egzekucję na księżniczce a Vader postawił veto☺

Re: Chwila, moment...

Co do tego, co w spojlerze na samym końcu, to szczerze wątpię. Nie żeby nie podobała mi się sama koncepcja, tylko to jednak nie ta liga. Owszem, Ahsoka nie jest przeciwnikiem dla Vadera, ale oni nie są przeciwnikiem dla niej. I to jest przepaść, nie różnica jednego - dwu poziomów.

Klip po polsku

Na polskim kanale DisneyXD w serwisie YouTube pojawił się klip z pierwszej części tego odcinka: https://www.youtube.com/watch?v=5uNUL4npEgI
Pierwszej części, bo jak można poczytać w komentarzach pod jednym z filmików dot. serialu, ostatni odcinek nie będzie pokazany od razu w całości, a będzie podzielony na dwa mniejsze, trwające tyle ile normalne odcinki.

Re: SW Rebels 2x19 - Twilight of the Apprentice

Najlepszy odcinek całej serii Rebels ,
ostateczny pojedynek mistrza i ucznia ,
zakończenie kilku wątków ale też mamy kilka znaków zapytania .
Znając już finał Rebels , świetne splecione historie , brawa dla twórców .

Zaczynając od końca…

Postanowiliśmy z promilem, W KOŃCU, nadrobić Rebelsów. Dawno, dawno temu obejrzeliśmy 2 sezony, a potem jakoś tak nie kontynuowaliśmy.
Zaczęliśmy od powtórki z finału 2. sezonu (jakoś więcej nam się nie chciało ). Kilka myśli o odcinku, może trochę nieuporządkowanych.
Ogólnie wypada ten finał dobrze, 2 połowa lepiej. W sumie rażą tylko te helikoptery. Podobała mi się bardzo atmosfera na Malachor, przywodziła na myśl stare EU, bitwę o Ruusan, bombę myślową, wielkie bronie itp. klimaty. Fajnie było w końcu zobaczyć spotkanie, o którym spekulowano latami, czyli Ahsoki z Vaderem, raczej satysfakcjonujące. Odkładając na bok kwestię wskrzeszenia, to Maul mi się tu podobał, zwłaszcza moment gdy włączył się do walki. Ciekawie przedstawione relacje i dobrze, że całość tej historii ma negatywne skutki dla obu stron. Ogólnie IMO naprawdę porządne odcinki.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.