Forum

Gdzie Luke miał Akademię?

Ciekawi mnie, gdzie znajdowała się Akademia Jedi, w której Luke Skywalker szkolił nowe pokolenie Rycerzy Jedi. Aż dziwne, że tego nie podali. Sądząc po wizji Rey, na pewno nie było to Coruscant. To była planeta o środowisku i klimacie zbliżonym do ziemskiego. Oto moje propozycje:
1.Devaron - Świątynia Eedit wydaje się dla mnie najprawdopodobniejszym miejscem na taką Akademię. To właśnie tam nauczył się porządnie używać miecza świetlnego i pokonał w walce Sarco Planka. Wiemy to wszystko z książki "Miecz Jedi". Tam jest też wspomniane, że po zakończeniu Galaktycznej Wojny Domowej wrócił na Devarona. Więc ta lokalizacja na Akademię jest najbardziej sensowna. Skoro tutaj uczynił pierwsze znaczące postępy w szkoleniu, to nic dziwnego, że właśnie w Świątynii Eedit założył Akademię. No i miał tam też oddaną przyjaciółkę Farnay, która mogła mu pomóc z tym wszystkim.
2.Lothal - możliwe, że nie bez powodu twórcy "Rebeliantów" dali na Lothalu Świątynię Jedi. Może to miała być wskazówka, gdzie Luke Skywalker założył Akademię Jedi. Warunkiem jest oczywiście to, czy Vader i Inkwizytorzy jej nie zniszczyli.
3.Yavin 4 - w Legendach to właśnie tam Luke założył pierwszy zalążek Nowego Zakonu Jedi, więc nie zdziwiłbym się, gdyby przenieśli ten fakt do Nowego Kanonu.
4.Kashyyyk - Chewbacca znał Yodę, a Wookiee bardzo wspierali Jedi. No i do tego, to spokojna planeta, gdzie warunki na Akademię Jedi były bardzo dobre. Więc założenie tam uczelni nie byłoby niczym nadzwyczajnym.

...

Moim zdaniem - na świecie, o którym nikt nigdy wcześniej nie słyszał, bo Disney nie ma w zwyczaju korzystać z dorobku +30 lat tworzenia wszechświata SW - trzeba zrobić nowy produkt, żeby się nie sprzedał gorzej, niż stary.

Więc - jak to specjaliści Di$neya mają w zwyczaju - "wymyślą" planetę, która będzie przypominała jakąś inną, dawno zakorzenioną w uniwersum SW - w zasadzie wezmą z niej wszystko, poza nazwą - i przedstawią jako swój oryginalny, kreatywny pomysł

Mając to na uwadze - spodziewaj się, że Akademia będzie się znajdować na planecie, która przed tysiącleciami była pięknym, kwitnącym światem, ale potem w wyniku wojny została zniszczona i w ruinach świątyń mieszkają jacyś dziwni nomadowie. Brzmi znajomo? Tak, tylko to już nie będzie Ossus. Spece od Myszy nazwą ją jakoś inaczej - np. Asses...

Re: ...

W Sosnowcu kiedyś była

Sorry nie mogłem się powstrzymać

Re: ...

JOR, to Dąbrowa Górnicza była

Re: ...

Korea północna czy południowa i tu i tu Koreańczycy.

Czujesz ten klimat



Re: Gdzie Luke miał Akademię?

Ja myślę, że na jakimś gruncie, ale pewności ni ma.

Potencjalni uczniowie

Zastanawia mnie też, czy ukazane w odcinku "The Future of the Force" z 2 sezonu "Rebeliantów" wrażliwe na Moc dzieci Alora i Pypey nie staną się w przyszłości jednymi z uczniów Luke`a Skywalkera. Odcinek ma miejsce w roku 4 BBY, a Luke założył Akademię najwcześniej w 5 ABY. Wtedy byliby chcyba wystarczająco duzi, by rozpocząć szkolenie.

Re: Potencjalni uczniowie

Raczej byliby za duzi. Pamiętasz reakcję Yody na propozycję szkolenia 9-letniego Anakina?
Chociaż kto tam wie, pomysł dobry.

Re: Potencjalni uczniowie

Pomysł dobry, Ezra był jeszcze starszy.

Re: Potencjalni uczniowie

No, ale Ezra, to Ezra... to karykatura Jedi, tak jak jego "miszcz" Kanan, kolejna karykatura

Re: Potencjalni uczniowie

Co prawda, to prawda. Można rzec że uczeń godzien mistrza.

W sumie dziwne, że tak to rozwinęli w serialu, bo Kanan z książki był dużo ciekawszy.

Re: Potencjalni uczniowie

O ile dobrze kojarzę, to książka jest wtórna wobec serialu, także no... zapewne próbowano tak podratować tę postać.

Re: Potencjalni uczniowie

A Luke to niby był szkolony od wczesnego dzieciństwa? Jeśli chciałby odbudować Zakon to musiałby szukać wrażliwych na Moc w każdej grupie wiekowej.

Re: Potencjalni uczniowie

Właśnie!Nie pamiętacie już Legend w których to Luke werbował do swojej akademii na Yavin IV wszystkich,którzy mieli chociażby znikomy potencjał mocy? Jeden z uczniów był starcem.

Re: Potencjalni uczniowie

Tak, to było w książce "W poszukiwaniu Jedi"

Re: Potencjalni uczniowie

Największym problemem tej serii było moim zdaniem to, że nie pokazała tego co powinna, czyli szkolenia Jedi. Było to pokazane dopiero w książce Ja, jedi.

Ile razy

widzę ten temat w lateście to ciśnie mi się na usta odpowiedź, że w... nosie.

Albo w gorszym miejscu ;p
Co w sumie byłoby całkiem kanoniczną odpowiedzią

Re: Ile razy

KWICZĘ, dobre

Zarys świątyni

Jeśli dobrze się przyjrzeć to w wizji Rey widać w oddali zarys świątyni.

....

Po obfitych opadach i ogólnej kolorystyce obstawiam Kamino

IMHO nowi Jedi nie posiadali jakiejś ustalonej bazy - akademii. Wiemy że Luke szukał pierwszej świątyni Jedi, prawdopodobnie z zamiarem ulokowania swojej siedziby właśnie tam, w pustelni na odległym, zapomnianym świecie silnym mocą. Ale czy to miała być lokalizacja jego zakonu? Jakoś mi się nie wydaje...

Pamiętajmy, w jaki sposób szkolony był Luke. Przez ukrywających się pustelników. Wiedząc jak skończył stary, scentralizowany zakon, całkiem prawdopodobna byłaby chęć odejścia jak najbardziej od starych sposobów działania. Więc jak dla mnie bardziej prawdopodobna jest opcja szkolenia kilku, kilkanastu osób, w międzyczasie cały czas przemieszczając się i szukając pierwszej świątyni. Później to nowe pokolenie Jedi rozchodzi się każdy w swoją stronę, szukając kolejnych uczniów, pogłębiając wiedzę o mocy na własną rękę. Coś a la pierwsi chrześcijanie

Re: ....

Re: ....

Zawsze mi się wydawało że to po prostu prom Kylo Ale w sumie po bliższym przyjrzeniu się faktycznie wygląda na budynek. Chociaż byłbym daleki od uznawania że to jakaś nowa, stała świątynia-akademia jedi.

Re: ....

Równie dobrze to mogą być ruiny dawnej bazy rebeliantów na Yavin 4 czy Dantooine.

Słownik ilustrowany do części VIII

W "Słowniku ilustrowanym" do "Ostatniego Jedi" na mapie Galaktyki pokazano trasę jaką Luke udał się na Ahch-To. Jednak została podana jedynie nazwa punktu B, punkt A pozostał nienazwany, a można bez problemu założyć, że tam znajdowała się Akademia Skywalkera. Wiadomo jedynie, iż była to planeta położona na Środkowych Rubieżach znajdująca się nieco na północny-wschód od Kashyyyka. Orientuje się ktoś z legendarnych map jaka planeta znajdowała się w tym obszarze?

Re: Słownik ilustrowany do części VIII

Po prostu wystarczy nałożyć na to mapę z legend

Re: Słownik ilustrowany do części VIII

Na północny wchód od Kashyyyk jest Kashyyyk. Na prawo i do góry od Kashyyyk jest - zgodnie z moją najlepszą wiedzą - absolutnie nic godnego uwagi, chyba że sporo dalej.

Re: Słownik ilustrowany do części VIII

Jak bardzo "nieco"? Bo na północny-wschód jest Korriban i Yavin - dwa miejsca o dużym znaczeniu dla użytkowników Mocy.

Re: Słownik ilustrowany do części VIII

Ale to już sporo daleko? Inne charakterystyczne planety są dużo bliżej.

Re: Słownik ilustrowany do części VIII

Czy ja wiem. Musiałbym zobaczyć tą mapę.. A w sumie mam ten słownik, już zerkam.

Dobra racja. Wg tej trasy Luke zaczął bardzo blisko Kashyyyk.. Wg mapy legendarnej byłaby to któraś z tych planet:
a) Balamak - coś tam wspomniane w Before the Awakening
b) Charros

Zupełne nonejmy, więc odrzuciłbym je automatycznie. Bo już bardziej prawdopodobne, że Luke zaczął od jakieś planety, która jeszcze nie została nazwana w kanonie.

Jeśli dowiemy się kiedyś coś na temat tej wyprawy Luke`a to nie sądzę, żeby to była jakaś ultra ważna planeta pokroju Korriban czy Dantooine (mówie o akademii Luke`a). Pewnie wyjdzie jakiś komiks albo książka i okaże się, że Luke założył akademię Jedi na planecie Mosspon`da albo jakiejś innej trudnej do zapamiętania.

Re: Słownik ilustrowany do części VIII

Pewnie masz rację... Mnie ciekawi czy może po drodze nie zawitał w jakieś ciekawe regiony?

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.