Forum

Pomysły na historię Snoke`a

W ostatnim czasie, teoria mówiąca, że Snoke to Darth Plagueis zaczęła (ku mojemu niezadowoleniu) walić się w gruzy. W związku z tym, zakładam ten temat, byśmy mogli dzielić się innymi pomysłami mającymi na celu zrobienie ze Snoke`a ciekawej postaci.

Mój pomysł brzmi następująco:
Życie Snoke`a się w czasach Dartha Bane`a. Bane i Snoke wspólnie uczęszczali do Akademii Sithów, gdzie resztę zdecydowanie odstawiali daleko w tyle. W końcu stali się najsilniejszymi użytkownikami Ciemnej Strony swoich czasów. Jednocześnie ponownie nastał niespokojny okres dla Zakonu Sithów, znowu zaczęly narastać podziały, co groziło kolejną bratobójczą walką. Jedynie Bane i Snoke rozumieli, że należy zmienić zasady funkcjonowania Zakonu Sithów, jednak ich głosy trafiały w próżnię. Darth Bane zaproponował Zasadę Dwóch, twierdząc, że bratobójcze walki nie nastąpią, jeśli będzie tylko dwóch Sithów. Snoke miał inne rozwiązanie problemu. Uważał, że przyczyną bratobójczych walk jest ideologia Sithów jako żądnych władzy zdobywców. W związku z tym wymyślił Rycerzy Ren jako bractwo uznające, że to Ciemna Strona jest jedyną słuszną drogą. W ten sposób zraził do siebie resztę Sithów, w tym Bane`a, który uważał porzucenie ideologii Sithów za herezję. Snoke otwarcie gardzący tą ideologią, odmówił przyjęcia tytułu Dartha, w przeciwieństwie do Bane`a i uciekł od Zakonu. W końcu Sithowie znowu zwrócili się przeciwko sobie. Przeżyli jedynie Darth Bane i Snoke (nie będący Sithem). Różnice w koncepcjach odnośnie nowych zasad funkcjonowania użytkowników Ciemnej Strony poróżniły ich i stanęli do pojedynku, który miał o wszystkim zadecydować. Wygrał Darth Bane i przez to w życie weszła Zasada Dwóch. Jednak Snoke nie zginął. Zaszył się gdzieś i pogrążył w hibernacji (zgodnie z niektórymi plotkami przed "Przebudzeniem Mocy"), czekając, aż twór Bane`a zostanie zniszczony. Dopiero narodziny Anakina Skywalkera go obudziły. Uznał, że ktoś taki jak on, może pomóc w realizacji jego planów, stąd bacznie obserwował wydarzenia w galaktyce i losy rodu Skywalkerów. Jednocześnie zaczął szkolić pierwszych Rycerzy Ren. Gdy Palpatine i Vader zginęli, a Galaktyczna Wojna Domowa zakończyła się, Snoke zebrał resztki sił Imperium i utworzył Najwyższy Porządek, ogłaszając się jego Naczelnym Wodzem. Zaczął też manipulować wydarzeniami wokół Bena Solo, umiejętnie wykorzystując jego fascynację Vaderem, by przeciągnąć go na Ciemną Stronę, co w końcu mu się udało.

A jakie wy macie pomysły na postać Snoke`a?

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Historia jest ciekawa, ale jeżeli ty ją wymyśliłeś to znaczy że nie jest prawdziwa. A w sumie trochę szkoda. Tylko ta hibernacja dziwnie brzmi. Bardziej mógłby to być rywal Palpatine`a. Ale to wszystko się jeszcze okaże.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Też uważam, że życie Snoke`a się. A nawet ssie.

xD

Re: xD

A może

Snoke był wielkim Admirałem umiejącym korzystać z mocy. Ukończył akademię wojskową w chwili proklamacji Nowego Ładu. Dowodziło by to dlaczego tak dobrze zna imperium. W jeden z bitew dowodził swymi oddziałami przeciwko Eskadrze Łowców dowodzonej przez Luke-a. Udaje mu się przeżyć ale zostaje ciężko ranny dlatego panicznie boi się jednego jedi.Co do jego umiejętności Palpi miał w końcu ten starożytny holokron w muzeum na Corusant,którą osoba z tak wysokim stopmniem mogla łatwo zgarnąć.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Tak, Darth Plagueis wydaje się najbardziej logicznym rozwiązaniem. I sama jestem tego podejrzenia iż Snoke nim jest.

Z drugiej strony nawet bym się nie zdziwiła jakby Snoke okazał się "Sidiousem" który przetrwał. Tyle że jeszcze bardziej okaleczonym zewnętrznie po akcji na II Death Star...

Chyba kojarzę kogoś kto by się bardzo ucieszył "przetrwałym Sidiousem"

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Przetrwanie Sidiousa to najgorsze co mogłoby się przydarzyć Star Wars. Nigdy nie lubiłem tych historii w których Palpatine powracał po ROTJ, to kompletnie zrujnowałoby osiągnięcie Vadera w przywróceniu Równowagi Mocy oraz zniszczeniu starego Zakonu Jedi oraz Sithów. Na to mojej zgody nie ma;p Plagueis może nawet być, bo techniczne rzecz biorąc w momencie "zabicia" go przez Palpatine`a przestał być Sithem...

Re: Pomysły na historię Snoke`a

O. To się teraz zdziwiłam Bo przetrwanie Sidiousa ładnie pasowałoby do takiej jednej bajki o jego najpotężniejszości^^

Wyobraż sobie że mojej zgody na przetrwanie Palpiego też ni ma, ale nie sądzę by Disney wziął to pod uwagę^^. Po prostu mam małą w nich wiarę. I jeśli Snoke nie Plaqeuis, to Sidious.
Bo na nic innego ich nie stać by wymyślić kogo naprawdę świeżego. Mogą jedynie "podrasować" pomysły z EU i Lucasowe i podpisać jako swoje Ewentualnie będzie że "Snoke to Snoke" tyle że różnić się od tamtych dwóch nie będzie prawie niczym.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Najpotężniejszy nie oznacza niepokonany, a przecież nie przegrał w równej walce, a został zaskoczony od tyłu w wyniku czego raził sam siebie już po "przestawieniu" błyskawic na tryb kill;p Jedyna potwierdzona informacja to to, że Snoke nie jest Sithem i mi to wystarcza, bo to oznacza że Palpatine nie wróci i przepowiednia została wypełniona (przez nie najpotężniejszego Wybrańca; ) )
Co do tożsamości Snoke`a, mam nadzieję że poznamy ją max. za 545 dni, a jeśli ma być jakąś postacią z przeszłości, niech to będzie właśnie Plagueis, był wystarczająco potężny by to przeżyć, ale jednocześnie przestał być Sithem w trakcie TPM i tłumaczyłoby to jego obsesję na punkcie potomków Anakina.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Co do pierwszej kwestii. Oczywiście że Przepowiednia została przez Anakina wypełniona. Akurat to Disney bardzo wyraźnie podkreśla w swej nowelizacji "Powrót Jedi".

Pytanie jak oni rozumieją Przywrócenie Równowagi w takim wypadku. Mam wrażenie że Mortisowo^^.

I się ze mną nie kłóć, bo w życiu nie przyznam Ci racji ( bo jej zwyczajnie nie masz jeśli chodzi o:

przez nie najpotężniejszego Wybrańca; )

Zaś co do:

niech to będzie właśnie Plagueis, był wystarczająco potężny by to przeżyć, ale jednocześnie przestał być Sithem w trakcie TPM i tłumaczyłoby to jego obsesję na punkcie potomków Anakina.

Tu się zgadzam. Będzie to miało jako taki sens jeśli Snoke okaże się mistrzem Sidiousa.
Jego obsesja jest widoczna, sposób w jaki omotał Kylo bardzo przypomina zagrywki jakie stosował Sidious wobec jego dziadka. (Choć oczywiście malutkie modyfikacje są, Snoke w nowelizacji TFA wprost mówi swemu uczniowi - i zdaje się akceptować - to że jest w nim zarówno Ciemność jak i Jasność, i dba o to by Kylo nie popełniał "błędów" dziadka - nie dał się skusić Jasności. Z Vaderem Sidious bardziej lawirował, dbał by jego denial był silniejszy, Kylo zdaje się być bardziej świadom swoich działań...jak twierdzi: "Wie, co musi zrobić, ale nie wie czy da radę".) Imo i tak mu to nic nie da, i tak na końcu zgibie, zgodnie z tradycją.^^
Chyba że się stanie cud i Disney pozwoli zatriumfować ostatecznie Ciemności....eeee, no Disney pozwoli^^ JASNE, HAHA.
PS. Chyba że byłaby to taka Ciemność nie w "normalnym znaczeniu gwiezdnych wojen" ale taka Ciemność typowo Anakinowo/Vaderowa - gdzie zamiast władzy tak naprawdę liczą się rodzina, wsparcie, przywiązanie i miłość
To by było piękne.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Pięknie by było gdyby 9 epizod był "wzorowany" nie na 6 ale na 3 (pobozne marzenia). Najwyższy porządek staje się 2 Imperium Galaktycznym.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Hm. Osobiście Nowy Porządek już jawi mi się jako Imperium 2.0

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Taa z gollumem na czele i płaczliwym ciemnym jedi zamiast Vadera. Cudowny koncept(ironia),jeszcze tylko GS4 z myszatymi uszami brakuje

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. (Czasami)
Albo
Lepszy rydz niż nic.
Albo
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
(Jeśli idzie czasem trza się bardzo zmuszać niestety )

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Zamiast GS IV proponuję "układ planetarny śmierci" - poszczególne planety (jak w TFA) łączą energię w jeden strumień mocy(jak w B-wingu), zdolny do zniszczenia połowy galaktyki.

Bo jak szaleć, to po całym szalecie.

A Snoke to Snoke.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Tak, a potem by to Imperium znów by upadło i by była kolejna Republika i tak w kółko. Ale w sumie patrząc na TFA to Disney chyba nic ponad ten schemat nie wymyśli.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Ja bym się uciszył przetrwałym Sidiousem ale nie w postaci Snoke`a. Snoke to Snoke.(mam nadzieję)

Pomysły na historię Snoke`a

Dzisiaj pojawiła się dosyć ciekawa teoria o tym, jaki jest związek pomiędzy Snoke`m, a Skywalkerami:

http://gameplay.pl/news.asp?ID=100074

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Ech, jak ja o tym mówiłam to Budziol z Kathi turlali się chyba ze śmiechu po dywanie
Ale Snoke ma pewnie bardziej przekonujący głos ode mnie...

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Jeśli to jest prawdą to jednak początek spoilera Plagueis koniec spoilera

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Ciekawe, ale i bardzo nieprawdopodobne. Nie sądzę żeby posunęli się do aż takiego zamieszania dotychczasowej historii Anakina/Vadera, choć trzeba przyznać że zrobiłoby się bardzo ciekawie.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Zatem mógłby to faktycznie być Plagueis, który po latach eksperymentów z midichlorianami nauczył się tworzyć życie. Byłaby to spora ingerencja w całą historię Skywalkerów, ale... w sumie ma to sens. Nie zmienia to przepowiedni o pochodzeniu Anakina, a jedynie sprawia, że Snoke okazałby się kołem zamachowym całej historii w niej zawartej.

No i trzymałoby się to kupy. Jest to co prawda odarcie tego wątku z pewnej tajemnicy, ale umówmy się - słowa Shmi na temat tego skąd się wziął jej syn wywoływały raczej śmiech, niż poczucie zagadkowości.

No i cała historia wszystkich IX epizodów byłaby spięta w całość za sprawą postaci Snoke`a.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Rany, wy serio w to wierzycie...

Gdy ukaże się, że Snoke to nie Plagueis to po prostu wyśmieję wszystkich naiwniaków, którzy w to wierzą. Chciałbym też zobaczyć wasze miny, po tym jak okaże się to okaże. A później jeszcze pewnie będziecie zwalać winę na Disney`a, że nie zrobił fanservice`u jakimś nerdom. xDDD

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Ja po prostu usunę ze stopki informację, że wierzę w teorię mówiącą o tym, iż Snoke to Darth Plagueis.

Mimo braku oficjalnego potwierdzenia ze strony twórców Trylogii Sequeli, to na podstawie informacji z nowokanonicznych książek (seria "Aftermath") mogę śmiało stwierdzić, że pewna postać jest naprawdę mocnym kandydatem do bycia Snoke`iem z czasów TFA, więc teoria zw. z Darthem Plagueisem jest poważnie osłabiona z tego tytułu.

W każdym razie, nie obrażę się, jeśli Supreme Leader nie będzie Darthem Plagueisem. Co więcej, będę się cieszył z podania do publicznej wiadomości prawdziwej tożsamości Snoke`a.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Ojej, Lubsoku, czemu tak zaraz
Jakie niby naiwniactwo? Prawda jest taka że Myszaty może se wymyślić COKOLWIEK zechce, bo nie ma już tam faceta który miał ostatnie słowo.
W Wayne Enterprises brak Bruce`a, Wayne`a. I o ile mi wiadomo Lucas w EU zdarzały się przypadki czegoś co Dżordżowi nie pasiło ale machnął ręką, to jestem przekonana że w filmach by nie pozwolił na coś co kłóciłoby się z jego wizją.
A teraz, bez niego - uważam że Myszaty zrobi co mu będzie wygodne.
Jeśli chodzi akurat o tę konkretnie kwestię to jeśli ktoś czytał Dartha Plaqueisa i oglądał scenę z RotS w teatrze to taki pomysł nie powinien być jakimś zaskoczeniem. A wg mnie to się nawet nie kłóci z całą resztą, zważywszy na to że Plaqueis w książce doszedł do wniosku że eksperyment się nie powiódł xd
Ja rozumiem to w ten sposób że w Anakinie było dobro /światło choć w zamierzeniu Plaqueisa - być go tam nie powinno.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

W sumie kiedy Palpatine mówił o tworzeniu życia spojrzał wymownie na Anakina.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Co nie znaczy, że Plagueis to Snoke. xD

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Nie znaczy też, że nim nie jest.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Snoke to nie Plagueis, Plagueis to Plagueis, a Snoke to Snoke. Tak to wygląda.

Natomiast, każdemu kto czytał "Dartha Plagueisa" pióra Jamesa Luceno, teoria jakoby Snoke przedstawił się Luke`owi jako ten który stoi za niepokalanym poczęciem Anakina, na myśl przychodzi Plagueis. Przez to właśnie, ludzie stawiają w mojej ocenie błędny wniosek, że skoro Snoke począł Anakina = Snoke jest Plagueisem. No właśnie nie. Snoke może być postacią budowaną Plagueisie, ale to nie znaczy że nim jest, i są na to proste argumenty.
Po pierwsze, byłby to żałosny akt desperacji, sugerujący że uniwersum SW jest nudne i pozbawione twórczych horyzontów, albo że twórcy są takimi idiotami że nie potrafią stworzyć własnych, ciekawych postaci. Tak na marginesie, to ostatnie tyczy się Filoniego, który zamiast wymyślić coś nowego do swojego serialu, wrzuca co chwila cudze pomysły, a to Maul, a to Thrawn, a to krzyżowy miecz jak w TFA.
Po drugie, powrót Plagueisa poważnie nadszarpnąłby autorytet Sidiousa jako mistrza manipulacji, dodajmy że autorytet ten budowany był przez całe sześć filmów, prequeli i oryginalnej trylogii SW.
Po trzecie, sequele to nowa opowieść która ma przynieść dużo pieniędzy i ewentualnie nowych fanów, a nie zadowalać nerdów, to jest takie proste i takie straszne do zrozumienia dla niektórych.
A więc, plotka pod którą toczy się ta dyskusja, jakoby Snoke miałby począć Anakina, nie jest dla mnie taka głupia, ale nijak mnie nie przekonuje do kretyńskiej od samego początku teorii że Snoke to Plagueis. Rzekłem .

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Polać temu Panu! Dobrze pisze!

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Okej. A teraz przypomnij mi proszę w którym to filmie bądź serialu SW postać Hego Damaska została tak bardzo wyeksplatowana że nowi (a także starzy) widzowie SW nie będą w stanie potraktować go jak nową postać?

Bo szczerze mówiąc z kilku zdań Sidiousa w RotS dowiedziałam się jak gdyby niewiele na jego temat

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Jaki Hego Demask? W kanonie nie ma żadnego Hego Demaska. Jest tylko Darth Plagueis.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Plagueis to postać stworzona w 2005 roku, na potrzeby RotS, czyli 11 lat temu. Każdy szanujący się fan SW zdążyłby chyba zapoznać się z tą postacią przez taki kawałek czasu, nie sądzisz? Filmu ani serialu sobie nie przypominam, ale było przecież to http://www.star-wars.pl/Tekst/2767. A poza tym, postać Plagueisa nierozerwalnie jest powiązana z postacią Sidiousa. Każdy kto chce zapoznać Imperatora, prędzej czy później natknie się na jego mistrza - Plagueisa. Także co do starych widzów SW, to mocno przesadziłaś, Plagueis jest dla nich powszechnie znany.
Natomiast co do nowych, ciężko mi wypowiadać się z perspektywy nowych, kiedy siedzę w tym uniwersum już osiem lat. Zakładam jednak że nowi obejrzeli TFA, i mają w głowie że Snoke to Snoke bo nie zastanawiają się kim on jest, jak to nerdy robią. Biorąc teraz pod uwagę że ci nowi są ważnym targetem dla Disneya, wątpię żeby wycięto im taki numer, że nagle Postać Snoke`a okazuje się jakimś Plagi-coś tam, znanym tylko nerdom.
Disney chce sobie w spokoju zarobić, bez ryzykowania takich rzeczy jak np. polityka, bo na tym się nie zarabia, a można wejść w niezłe bagno z którego ciężko będzie wyjść. I z Plagueisem jest podobnie, wrzucą go do EpVIII, to później będą musieli wchodzić w jakieś bzdurne tłumaczenia jak to się stało że żyje. A na co to im? Disney nie będzie sobie życia komplikować dla jakiegoś fanservice`u, zapewniam Cię.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

-Po pierwsze, byłby to żałosny akt desperacji, sugerujący że uniwersum SW jest nudne i pozbawione twórczych horyzontów, albo że twórcy są takimi idiotami że nie potrafią stworzyć własnych, ciekawych postaci.

Rzekłeś, Efendi. ~

Wiecie co...

Może to banalne, ale jak na razie Ż TEGO CO WIEMY - i że Snoke został przez nas zauważony podczas TCW- to nasuwa mi się tylko Mortis...
Zresztą było nawiązanie między Snokiem a Ojcem lub ewentualnie Synem.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Ludzie, Snoke to nie jest Plagueis!!!!!

Snoke to Luke

Snoke to Luke. To jest ewidentne. Zwróćcie uwagę na tę zależność.

Kylo Ren - Solo Ben

To ewidentnie dowodzi że alter ego Luke to Snoke.

A i baza Starkiller zapewne zawdzięcza nazwę nazwisku najwyższego wodza, Snoke`a Starkillera.

Dziękuję.

Re: Snoke to Luke

Na poważnie mówisz czy się nabijasz? Pytam serio.

Re: Snoke to Luke

Zdecyduj sam.

Re: Snoke to Luke

Jasne, że nabijasz. Obecność na bastionie od 2003 zobowiązuje.

Re: Snoke to Luke

Dr Skywalker i Mr Snoke!

Snoke to samouk

..Powiedzmy że Anakina Skywalkera nie znajduje Qui gon jinn. Kim staje się to dziecko w przyszłości posiadając tak wielką moc. Rey sama odkryła w sobie wielką moc. Myślę że Anakin również by ją odkrył. Ciekawe jak potoczyły by się jego losy wtedy. Ja myślę że jeden nie odkryty przez nikogo uczen staje sie zly a drugi dobry.
Wydaje mi się że Luke albo ten Snoke odkryli jakiś nowy sposób szkolenia polegający na samouczeniu. Myślę że Rey specjalnie została skazana przez Luke na samotność aby sama odkryła w sobie moc. Może to jakiś lepszy rodzaj szkolenia. Luke przewidział że Rey kiedyś go znajdzie i wszystko wyjdzie lepiej.
Moim zdaniem Snoke to jakiś nieznaleziony przez nikogo człowiek podatny na moc. Pod wpływem mocy sam zaczą studiować jakieś księgi sithów. Być może miał złe dzieciństwo i dlatego poszedł w złą stronę. Może to jakaś wina Imperium, ciężkich czasów i sytuacji politycznej. On był podatny od małości na moc, do tego stało się coś przykrego w jego życiu.
D. Pleigus to zły pomysł. Mówił przecież wyraźnie palpatime że pleigus został zabity przez ucznia. Pomysły ze zamrażaniem albo wskrzeszaniem są kiczowate śmieszne i za słabe. Już lepszy pomysł że to Luke. Jednak myślę że nie wrzucą w błoto najlepszego Jedi. To by była przesada.
Co o tym myślicie?

Re: Snoke to samouk

To tylko moje przypuszczenie z tym snokiem podkreślam. Powiem jescze o Palpatime. Rada Jedi mówi w Mrocznym Widmie o maulu jako o Sithu. Jeden z rady mówi że to nie możliwe że to Sith bo Sithowie wymarli 1000 lat temu. A zatem skąd się wziął Palpatime. Przez aż 1000 lat knuli tą swoją intrygę? A może Palpatime to też samouk. Nauczył się wszystkiego z ksiąg. Może okaże się że oboje byli nie znającymi się samoukami. To jest fajny pomysł. Można sobie pokombinować...

Re: Snoke to samouk

Palpatine pobierał nauki u Dartha Plagueisa. Tzn. Przy obecnym kanonie możemy przypuszczać.

Re: Snoke to samouk

Ale w EP3 nie było powiedziane ze Palpatime to uczeń Dharta Pleugiusa. Było to lekko zasugerowane. Miało wywołać u widza to myślenie, że np. Palpatime umiał już tworzyć życie a powiedział Anakinowi że dopiero razem odkryją tą tajemnicę. Widz mógł się domyślać że Anakina stworzył Palpatime albo Pleugius. W sumie przypomniało mi się że Palpatime mówi coś o swoim mentorze. Że mentor pokazał mu ścieżki mocy. A więc pomysł z samouczeniem Palpatima może nie do końca trafny. Ale ten mentor to być może samouk i ojciec Palpatime. Może z pokolenia na pokolenie domyślali się coraz więcej dziedzicząc po sobie moc i wiedzę o mocy.

Re: Snoke to samouk

Jak dowiedziałem się że będą kręcić EP7 to się wkurzyłem. Nie wierzyłem że uda im się zrobić dobrą kontynuację. Myślałem że wyjdzie jakiś kit. Jak poszedłem do kina to miło się zaskoczyłem. Uważam że zrobili super kontynuację. Super pomysły. Jednak najbardziej obawiam się właśnie tego co kryje się za Snokiem. To najsłabszy punkt. Boję się że właśnie tutaj będzie jakiś kit. Mam nadzieję że mają jakiś niesamowity pomysł. Może znów się miło zaskoczę...

Ezra/Snoke

Moim zdaniem jest spora szansa, że to Ezra z serialu Rebels stanie się Snoke`iem.

Już o tym pisałem choćby tutaj - http://www.star-wars.pl/Forum/Temat/20559#628909

Ciągnie go do Ciemnej strony, ma podobną sylwetkę do Snoke`a. Twarz też (po ogoleniu włosów i usunięciu koloru + drobny morphing - wpływ CSM, jak u Palpiego).

Do tego w jednym z odcinków pałętał się po świątyni, gdzie był taki sam miecz jak ma Kylo Ren.

Poza tym wszystkim zarządza Disney (serial i filmy), budują kanon teraz i takie nawiązania są prawdopodobne.

Szczególnie, że Snoke moim zdaniem nie mógł się wziąć znikąd. Ktoś potężny Mocą musi mieć swoją silną historię i gdzieś musiał być przez okres OT. Jak wyskoczą z jakąś hibernacją w zapomnianych komorach, to będzie bardzo słabe imho.

Budowanie Ezry ma tu duży sens. Żyje on w okresie OT, rośnie w nim Moc itd. Szczególnie, że ogólnie Disney odgrzewa fabularnie kotlety - Force Awakens = remake A New Hope. I tutaj Ezra to byłby taki remix Anakina/Vadera (dobry chłopak/sierota z pustynnej planety przemienia się w potężnego złego i dodatkowo na koniec zostaje odpowiednikiem Palpiego, bo rolę Vadera ma już Kylo Ren).

Re: Ezra/Snoke

Powiem tak, nie oglądałem Rebeliantów. Również myślałem o takim kimś kto był podszyty pod rebeliantów a potem wszystkich wykiwał. Tak jak kanclerz Palpatime był wielkim demokratą a potem okazał się złym sithem i został dyktatorem. Po prostu podstępnie wykiwał wszystkich. Czytałem trochę o tym EZRIE. Czyli rozumiem że on walczył u boku rebeli tak? A powiedz mi gdzie był w częściach od IV do VI. Był gdzieś w tych filmach? I zobacz mój pomysł też jest dobry z tym samoukiem. Wszystko pasuje. Ezra sam w sobie odkrył moc. Pałętał się po świątyni gdzie być może znalazł jakieś księgi o mocy. I to by było świetne. Może Luke poją że po części samouk jest lepszy od jedi którego tylko uczył sam mistrz. Dlatego wysłał Rey na pustynie żeby mogła stać się lepsza od Snoke. Co o tym myślisz?

Imho Ezra = Snoke

Przede wszystkim polecam obejrzeć Rebelsów. Warto się trochę pomęczyć, bo wśród słabizny jest parę fajnych momentów i sporo ciekawych rzeczy dla fanów Legend i OT.

Ezra jest jednym z głównych bohaterów, nie jest samoukiem. Uczy go Kanan Jarrus, "były" Jedi. Przez to, że nie jest typowym Mistrzem Jedi, a Ezra jest dość niesforny, to moim zdaniem jest spora szansa że wymknie się do Ciemnej strony.

Ezry oczywiście nie było w EP IV - IV. Został wymyślony pewnie mniej więcej wtedy, gdy Force Awakens.

Tak więc musi zginąć przed EPIV, bo jako mocno związany z Rebelią przecież by nie odpuścił sobie 2-óch Gwiazd Śmierci, Bitwy o Hoth itd.

Lub musi się coś wydarzyć... Coś co sprawi, że się wycofa, gdzieś zaszyje, będzie się rozwijał, może jako Sith?

Co do Rey, to wydaje mi się, że ją ukryli - tak samo jak Luke`a na Tatooine.

Re: Ezra/Snoke

Ezra = Snoke to kolejna teoria z podobnym prawdopodobienstwem co Plagueis, Tarkin, itd. Ale..

Ponoc ma byc 6 sezonow. Idealnie by weszli czasowo z odslonieciem tej informacji w IX epizodzie i 6 sezonie rebels

Bardzo wiarygodna teoria.

Natknąłem się na to przez przypadek dzisiaj przeglądając YT. Dla mnie przynajmniej klei się to w solidną "kupę" (bez insynuacji proszę).
https://www.youtube.com/watch?v=LxpU8amGCjo

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Ostatnio przyszła mi do głowy taka teoria dotycząca genezy Snoke`a, a wynikła ona z rozmyślań o jego podobieństwie do postaci tajemniczego Pierwszego Jedi. Pewnie zaraz powiecie, że Snoke i Pierwszy Jedi to ta sama osoba, ale to nie jest to.

Mnie się wydaje, iż Pierwszy Jedi i Snoke byli osobnymi postaciami, lecz należeli do tej samej, starożytnej rasy, której to przedstawiciele jako pierwsi odkryli czym właściwie jest wrażliwość na Moc i nauczyli się jej używać (ale nie były to jakieś nad-istoty pokroju Władców Mocy, lecz tacy sami śmiertelnicy jak ludzie, Kalamarianie czy Twi`lekowie). Po tym jak sami nauczyli się korzystać z Mocy, postanowili przekazać tę wiedzę innym rasom. Tym samym narodził się Zakon Jedi, a na jego czele stanął osobnik, którego znamy jako Pierwszego Jedi. Jednakże miał on brata, który nazywał się właśnie Snoke. Oboje byli najpotężniejszymi użytkownikami Mocy z czasów powstania Jedi. Po pewnym czasie Snoke się zbuntował i przeszedł na Ciemną Stronę, stając się jej pierwszym użytkownikiem w historii.

Między braćmi wywiązała się walka, którą wygrał Pierwszy Jedi, natomiast poważnie ranny Snoke musiał się pogrążyć w hibernacji, by uniknąć śmierci i się wyleczyć. Jednakże nie oznaczało to całkowitej utraty kontaktu z rzeczywistością, gdyż świadomość Snoke`a cały czas mogła obserwować wydarzenia mające miejsce w Galaktyce, choć ciało było pogrążone w hibernacji. Tymczasem Pierwszy Jedi w końcu dokonał żywota sądząc, że jego brat zginął. Dzięki jego zwycięstwu, Zakon Jedi na całe tysiąclecia żył w spokoju i harmonii, aż kolejni użytkownicy Mocy zwrócili się ku Ciemnej Stronie i nastała Stuletnia Ciemność, podczas której narodzili się Sithowie. W międzyczasie rasa Pierwszego Jedi i Snoke`a wymarła.

Snoke wybudził się z hibernacji dzięki narodzinom Anakina Skywalkera i wykorzystując swoje potężne umiejętności jako jeden z pierwszych użytkowników Mocy obserwował z Nieznanych Regionów wydarzenia wokół rodu Skywalkerów, powstanie i upadek Imperium i kiedy Sithowie w końcu zniknęli, postanowił samemu przejąć władzę nad Galaktyką. Dlatego między innymi próbował przekabacić Bena Solo, a jego nienawiść do Jedi wynikała z faktu porażki w walce ze swoim bratem - dlatego z taką zaciętością dążył do zniszczenia Luke`a Skywalkera, a poza tym syn Wybrańca był jedynym, który mógł mu zagrozić.

Czyli podsumowując - Snoke był bratem Pierwszego Jedi i pierwszym w historii użytkownikiem Ciemnej Strony oraz ostatnim przedstawicielem starożytnej rasy, która odkryła jak się używa Mocy.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Myślę, że Snoke nie jest aż tak stary, żeby pamiętać początki pierwszych istot, które poznały czym jest Moc i jak z niej korzystać. Pozostałbym raczej przy stwierdzeniu, że Snoke ma co najwyżej 200 lat, czyli niewiele więcej niż Chewbacca.

Też mi się wydaje, że Snoke należy do rasy, która ma znaczenie. Chyba, że Lucasfilm popłynie po całości i zrobi z nich lepszą wersję Yuuzhan Vongów, które przybyły z innej galaktyki, żeby ją podbić, nie udało im się, bo załóżmy, że tysiące lat przed wydarzeniami z ANH Republika, czy co tam wtedy funkcjonowało, było na tyle silne, że YV v2 odpuścili sobie kolejne inwazje aż do epizodu IX. Byłoby ciekawie, gdyby Snoke faktycznie już kopnął w kalendarz na dobre, ale inni przedstawiciele rasy jednak się pojawili. Nie chciałbym, żeby był po prostu silnym w Mocy mistrzem Kylo Rena, ogólnie takim Palpatinem na sterydach. Chociaż wydaje mi się, że to nierealne, bo i tak JJ Abrams ma zbyt wiele wątków do zakończenia.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Fizyczny wiek Snoke`a nie ma aż takiego znaczenia, bo hibernacja to zatrzymanie wszelkich procesów życiowych ciała, w tym także procesu starzenia.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

W takim razie coś chyba mu się ta hibernacja nie powiodła.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

A bo zaczął się ponownie starzeć, kiedy już opuścił tą hibernację.

Re: Pomysły na historię Snoke`a

Według mnie za bardzo pokręcona ta teoria. Nawet jak na standardy Star Wars.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.