TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Nowa Era Jedi

Ruiny Imperium...............

twardy 2003-09-26 00:18:00

twardy

avek

Rejestracja: 2002-07-16

Ostatnia wizyta: 2012-02-07

Skąd: Wrocław

Wlasnie skonczylem czytac ksiazke "Ruiny imperium" ktora dzisiaj dostalem. Mi sie bardzo podoba bo idzie w kierunku ktorym chcialem. Jak chodzi i Katarna to jak zwylke wielka plota i nic wiecej. Szkoda ze jade do Australii i bede mial przerwe jak chodzi o reszte ksiazek...
Polecam ta ksiazke do przeczytania...............

LINK
  • speed

    Anor 2003-09-26 00:35:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Chyby

    ale masz speeda twardy przeczytać booka w takim czasie, to musi być determinacja, ja jakoś zawsze się bardziej delektowałem przez kilka dnic hcociaż, choć z przygodami Hana to też w jeden dzień sobie poradziłem. Ja już wypatruje listonosza i lece mu wyrwać przesyłkę!!!

    LINK
  • Ja tez :D

    Darth Fizyk 2003-09-26 00:38:00

    Darth Fizyk

    avek

    Rejestracja: 2003-01-06

    Ostatnia wizyta: 2008-03-16

    Skąd: Nowa Sól

    Jutro bede stal z psem przy płocie i jeszcze jakas pulapke zaloze zeby nie uciekl

    LINK
  • Ja miałem nadzieję...

    Ricky Skywalker 2003-09-26 16:30:00

    Ricky Skywalker

    avek

    Rejestracja: 2002-07-12

    Ostatnia wizyta: 2022-03-22

    Skąd: Bydgoszcz

    że przyjdzie dziś... nie przyszła czyli znowu cały weekend czekania

    LINK
  • To co w końcu był ten Katarn

    Lord Sidious 2003-09-26 22:49:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wrocław

    czy raczej miał coś w stylu Camero (np. twrała bitwa, wszyscy się tłukli, a po lewej tłukł się Kyle Katarn, ale Jacen i tak nie wiedział kto to bo był zajęty Boginią)- lub był po prostu wspomniany w rozmowie. Zdradź ten spoiler.

    zreszta ja tez czekam, moze w poniedzialek bedzie, a moze nie...

    LINK
  • Ricky...

    Darth Fizyk 2003-09-26 23:30:00

    Darth Fizyk

    avek

    Rejestracja: 2003-01-06

    Ostatnia wizyta: 2008-03-16

    Skąd: Nowa Sól

    Zdaje sie ze w sobote tez pracuja (wzieli sie ostro do roboty podobno A jak nie to ja nie wiem co zrobie, bo w Poniedialek Wieczorem Jade do Wrocka na Stancje....

    LINK
  • Kyle Katarn

    Jackson 2003-09-26 23:37:00

    Jackson

    avek

    Rejestracja: 2002-06-07

    Ostatnia wizyta: 2022-06-13

    Skąd: Wioska Gungan

    Kyle powinien miec ksiazke o sobie samym jakas osobna...
    Kurde - najciekawsza postac SW, nauczyciel Mry Jade, a tak jej malo poza grami

    LINK
  • Dostałem!!

    Darth Fizyk 2003-09-27 15:27:00

    Darth Fizyk

    avek

    Rejestracja: 2003-01-06

    Ostatnia wizyta: 2008-03-16

    Skąd: Nowa Sól

    Mało sie sniadaniem nie udławilem, jak listonosz zadzwonil. Całą radość zepsuła moja mama, mówiąc gdy przyniosłem juz paczke i rozpakowalem ją: Wiesz co ja o tym myśle....

    LINK
  • Moja

    Valorum 2003-09-27 22:10:00

    Valorum

    avek

    Rejestracja: 2002-03-17

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Łódź

    mama też tak mówi. Ta nasza poczta jest dziwna, listem zwykłym idzie 2 dni, a poleconym nie moze dojść w cztery.

    LINK
  • ja mam te same...

    Ricky Skywalker 2003-09-28 11:56:00

    Ricky Skywalker

    avek

    Rejestracja: 2002-07-12

    Ostatnia wizyta: 2022-03-22

    Skąd: Bydgoszcz

    problemy z rodzicami... oni po prostu... nie rozumieją nas, fanów!!!!

    LINK
  • A

    Valorum 2003-09-28 15:08:00

    Valorum

    avek

    Rejestracja: 2002-03-17

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Łódź

    propos Twojej sygnaturki to facet nazywa się Donald F.Glut, a nie Gult.

    LINK
  • Ja ........

    twardy 2003-09-28 22:05:00

    twardy

    avek

    Rejestracja: 2002-07-16

    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

    Skąd: Wrocław

    Ja wydaje pieniadze ktore sam zarobilem i nie ma naszczesci problemow. A jak pokazlem wiersz jaki dostalem po spotkaniu w Toszku to wogule przekonalem rodzicow i teraz ne maja nic przeciwko temu.....

    LINK
  • czekam

    Anor 2003-09-28 23:04:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Chyby

    ja także czekam i zastanawiam się kiedy do mnie dojdzie, mam nadzieje, ze jutro!~!!

    LINK
  • Właśnie

    Valorum 2003-09-29 10:32:00

    Valorum

    avek

    Rejestracja: 2002-03-17

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Łódź

    przyszedł listonosz

    LINK
    • listonosze

      ceta 2003-09-29 12:39:00

      ceta

      avek

      Rejestracja: 2003-04-18

      Ostatnia wizyta: 2014-08-18

      Skąd:

      chyba najbardziej ich nie lubie!nigdy z poleconymi nie fatygują się na to moje 4 piętro a mają przecież klucz do windy [jakiś sobie opracowali chodź tylko lokatorzy mają ],nawet nie sprawdzają czy jestem w domu! I potem musze zawsze tysiąc razy na pocztę leciećccc
      szlag mnie trafia

      LINK
      • mam

        Anor 2003-09-29 13:43:00

        Anor

        avek

        Rejestracja: 2003-01-09

        Ostatnia wizyta: 2022-06-30

        Skąd: Chyby

        podobna sytuację, tylko u mnie w chacie nigdy ikogo nie ma jak przyjeżdza lisronosz, no i się zawsze kończy na poczcie, którą zamykaja o 17 więc jak tu zdążyc po robocie. Na szczęście starzą zatrudniam do takich manewrów

        LINK
  • Nareszcie

    Valorum 2003-09-29 10:39:00

    Valorum

    avek

    Rejestracja: 2002-03-17

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Łódź

    na początkowych stronach dali nową mapkę na której jest zaznaczony pochód Yuuzhan Vongów.

    LINK
  • tak...

    twardy 2003-09-29 11:33:00

    twardy

    avek

    Rejestracja: 2002-07-16

    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

    Skąd: Wrocław

    Tak pochlonelem szybko ksiazke ze nawet na mapke nie patrzylem......

    LINK
  • YEAH!!!!

    Ricky Skywalker 2003-09-29 14:45:00

    Ricky Skywalker

    avek

    Rejestracja: 2002-07-12

    Ostatnia wizyta: 2022-03-22

    Skąd: Bydgoszcz

    wreszcie przyszła!!!! zaraz zabieram się do czytania...

    LINK
  • Chwała Andaralowi

    Irek Ismaren 2003-09-29 17:06:00

    Irek Ismaren

    avek

    Rejestracja: 2003-07-13

    Ostatnia wizyta: 2004-04-25

    Skąd:

    Dzisiaj przyszła książka w liście poleconym świetnie nieuszkodzona,
    zacząłem czytać, od razu wychwalając Tego dzięki któremu mogłem
    kupić ją taniej.
    Żevby jeszcze Andi zgodzil się na ATAK POWIEŚCI

    LINK
  • tym....

    twardy 2003-09-29 21:59:00

    twardy

    avek

    Rejestracja: 2002-07-16

    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

    Skąd: Wrocław

    Tym co juz maja zycze milego czytania bo mi sie ta ksiazka podobala.....

    LINK
  • A JA

    Anor 2003-09-29 22:51:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Chyby

    Dziś zbluzgałem wszystkich listonoszy i całą Pocztę Polską RP!!!!!! Przychodze do chaty i widze kwitek w skrzynce, ze mozna po 17 odebrać na poczcie polecony. Była dokładnie 1730 więc się zabieram wsiadam w mój skoczek koralowy i już prawie prędkością światła mknę na moją pocztę! Przyjeżdzam zacierając rączki i ciesząc się że mamy naszego Andarala, który umożliwa szybki dostep do tańszego booka, a tam mi głupia baba mówi, ze nie ma jeszcze tej przesyłki na poczcie. Była dokładnie godzina 17.45, na kwitku była pieczątka "ksiązka do odebrania po 17 dnia dzisiejszego". Tak więc wezbrała we mnie złoś i juz zaczynałem szukać przekładni, która strąciłaby tę siksę do klatki z Rancorem ale się opanowałem i powiedziałem jej, że jeszcze się spotkamy i poszedłem w cholere. Zrobiłem razem 22 km samochodem,, głodny, bez obiadu, zły i co najgorsza bez książki!!! Damn! No ale nic potem zabrałem się za reinstal systemu i było jeszcze gorzej........... Jutro będe miał książke

    LINK
  • Heretycy Mocy I - Ruiny Imperium

    Anor 2003-10-10 09:46:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Chyby

    No i udało mi sie przeczytać. Moje wrażenia po tej książce są lekko mieszane, jednak generlanie ocena dość pozytywna. Generlanie wydaje się, ze w książce nic specjalnego się nie dzieje, ale w końcu to jest pierwsza czesc trylogii. Jako pozytywny fakt nalezy podkreślić kontynuowanie zaczetej już w Szlaku Przeznaczenia chęci jednoczneia NEJ. W książce tej znajdziemy wiele nawiązań do już napsianych cześci NEJ. Poza tym wydaje się że wreszczie od pierwszy Heretyk, jak i Szlak są dużo bardziej upożądkowanymi ksiazkami niż wczęsniejsze NEJ. Widać jakiś zarys fabuły, wiadomo o co chodzi, czuje się powoli koniec serii. Oprócz nawiązań do NEJ pojawiają się, co jest bardzo pozytywne, bardzo liczne nawiązania do innych książek SW. Wspominane sa wydarzenia z innych czasów i wreszcie można poczuć że akcja NEJ dzieje się w tej samej galaktyce co wcześciejsze ksiażki SW.

    W ksiązce znajdujemy również wyjasnienia interesujących wątków, jednak nie ma specjalnie przełowmowych opdkryć czy rewolucyjnych widomości. generlanie autor podąża po szkalu wyznaczonym w Szlaku Przeznaczenia (tu nawet tytuł Szkalu jest odpowiedni). I tak poszukiwania Zenomy trwają (a właściwie się dobrze nie zaczeły, wiecej mozemy się spodziewać w kolejnych cześciahc), Nom Anor drąży problemy herezji itd. czyli nic specjalnie odkrywczego w stosunku do Szlaku.

    Książka koncentruje sią na 3 wątkach (Nom Anor i jego tułaczka w trzewiach Yuzhan`tar, Han i Leia podróżujący od planety d planty chcący uniemozliwiać Yuuzhanom akcje politycznej destrukcji oraz najwazniejszy chyba wątek Luka poszukującego Zenomy Sekot, który "zachacza" o Szczątki imeprium). Z tych 3 wątków nabardziej ciekawił mnie wątek Noma Anora, podobały mi się jego knowania i generlanie mroczny klimat, poza tym z wątku tego powstawało najwięcej pytań i przypuszczeń na dalsze losy zhańbionych i całej rasy yuuzhan. Najmniej ciekawym wątkiem jest to co się dzieje z Hanem, Leią, Jainą i Jagiem - wydaje się to trochę na siłe, tak aby wspaniała rodzina Solo miała co z sobą zrobić. Wątek z imperium jest ciekawy o tyle,że bardzo wazny dla dalszych losów NEJ, p[rzyanjmniej tak podejrzewam.

    W książce oczywście nie brakuje kilku kniotów. Mam na myśli jakieś rozdwojenie jaźni połączone z przedczwsnym miesiączkowaniem Tahiri, a la Jaina w Mrocznej podróży! Wątek ten całkowicie mnie zanudził i stwierdzam, ze tu się autor nie popisał. Kolejnym hłamem jest dla mnie moment bitwy, gdzie Jacen z Dani i Sabą podejmują akcje uwolninenia ludzi z transportowaca Yuuzhan - nieprawdopodona kiszka!

    Co ciekawe w książce nie zabrakło wątku miłosnego! Może dużo powiedziane że miłosny, ale widac na co się zanosi i to nie tylko w jednym przypadku! O ile o Jainie i Jagu już wiadomo od dłuższego czasu, o tyle Jacen + Dani to pewien powrót do pomysłu ich połączenia. Wydaje mi sie, ze jest to znak, iz autorzy już przygotowują kolejne rodziny Solo i Fel, aby były tematy do kolejnych ksiażek!

    Bardzo wielu na pewno negatywnie oceni brak walk, zarówno na miecze jak i w kosmosie! tych w kosmosie trochę było, ale bardziej pokazanych z boku. Ja powiem, ze mi tego nie brakowało, w końcu nie każda książka musi to zawierać. Poza tym wydaje mi sie że autor nie ma do tego zbytnich talentów i moze i dobrze , ze nie zabeirał się za pisanie walk!

    Generlanie moje zdanie jest pozytywne. Największym plusem ksiązki jest to, ze potrafi wciągnąć i czyta się ją ciegiem. Nie jest to pozycja wybitna, jednak przekonany jestem o tym, że zalicz asię ona do tych lepszych z NEJ, Widać w niej genrlany pomysł, który przenosi się jakkolwiekk na dażenia do zakończenia wojny!

    Moje oceny:
    Ogólna ocena: 7,5/10
    Klimat: 8/10
    Rozmowy: 8/10
    Opis świata SW: 10/10
    Opis walk: 4/10

    LINK
    • zabawna sytuacja w Heretylu (Spoiler-fragment dialogu)

      Anor 2003-10-10 10:14:00

      Anor

      avek

      Rejestracja: 2003-01-09

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Chyby

      Najbardziej zabawnym dla mnie momentem w Ruinach, który powalił mnie wczorja na ziemię jest tekst Danni do Jacena w momencie, kiedy Luke przyłapał ich ze sobą na boku A mianowicie Danni po słowach Luka, ze nie będzie imprzeszkadzał powiedziła do Jacena coś w tym rodzaju:

      - Nie ma sprawy - ... - Możemy sprawdzić ten tłumik ... innym razem
      Na to jacen, że oczywiście nie ma sprawy!
      Ciekaw jestem który z autorów Dix czy Williams był taki zberexny

      LINK
    • Dla.....

      twardy 2003-10-10 15:02:00

      twardy

      avek

      Rejestracja: 2002-07-16

      Ostatnia wizyta: 2012-02-07

      Skąd: Wrocław

      Temat bylmoj podobny jak przeczytlem ale nie opisywalem ksiazki tylko moje wrazenia. Dla mnie sie liczu tylko zto ze wkoncu sie pojawia chissowie......

      LINK
    • jeszcze jedna rzecz

      Anor 2003-10-10 15:15:00

      Anor

      avek

      Rejestracja: 2003-01-09

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Chyby

      A mianowicie nalezy tylko żałowac, ze kolejny Heretyk dopiero będzie w Styczniu!

      A twardy ja wiem, ze pisałeś taki temat, ale go znalesc nie mogłem!!!

      LINK
    • Moje wrazenia

      Xian 2003-10-10 16:43:00

      Xian

      avek

      Rejestracja: 2003-01-09

      Ostatnia wizyta: 2015-10-21

      Skąd:

      W Remnancie wlasciwie nic przelomowego sie nie zdarza. Wedlug mnie do SbS NEJ to byly nudy. Zmagania z YV, BP, nieudolnosc rzadu NR etc. Zaczelo sie na dobre od smierci Anakina. Mnie to bardzo poruszylo poniewaz Anakin byl jednym z moich ulubionych Jedi. Nastepnie smierc Borska Fey`li i utrata Coruscant. Przejde do Zdrajcy i Szlaku, wreszcie dowiadujemy sie historii Vergere. Swoja droga bardzo ciekawej. No i bitwa pod Garqi 9 dla mnie to punkt zwrotny calego NEJ, wreszcie YV daje sie pokonac. No i gladko przeszlismy do Heretykow. Maja tu miejsce dwie wyprawy: na Zoname Sekot i druga logistyczo - lacznosciowa. Zacznijmy od pierwszej, gdy Luke i reszta przybyli na Bastion, bylem poteznie zaskoczony ze Yuuzhanie napadli Imperium.(przynajmniej tak na poczatku ksiazki, liczylem na duza bitwe z Vongami, Imp razem z NR). Sama bitwa bardzo dobrze opisana. Prawie mialem lzy w oczach, gdy komandor Yage, powiedziala ze Admiral Pellaeon jest prawie martwy. Obawialem sie ze YV zniszcza cale Imperium, ale w pore dostali lanie pod Boroskiem. Druga wyprawa w przestrzeni Yevethow nie zainteresowala mnie. Chociaz interesuje mnie stan Tahiri, dziewczyna dziwnie sie zachowuje. (Chociaz tak jak powiedzial Anor moze jest to zwiazane z przedwczesnym miesiaczkowaniem ) Szczegolnie gdy znajduje ten srebrny medalion. Pewnie jeszcze odegra jakos duza role. BTW ciekawi mnie jedna rzecz, gdy Jag ozeni sie Jaina, to kim dla Luke`a bedzie Wedge? Chociaz mam dziwne przeczucie ze Jag Fel niedlugo zginie.(I`ve bad fellings about this). No i trzeci watek: Nom Anor. Wlasciwie ten jak narazie najbardziej mnie zaciekawil.(i najbardziej rozkreca akcje NEJ) Wielki Nom Anor, ukrywajacy sie w czelusciach Coruscant. Chetnie przeczytam kto zdradzil spolecznosc Heretykow Yuuzhan. I jescze jedno imie jakie przybral Nom Anor - prorok moze wyjasni sie to w The Last Prophecy. Teraz male podsumowanie. Watek pierwszy ciekawy. Lecz spodziewalem sie opisania spolecznosci Chissow, rowniez ze bedzie cos o heretykach mocy. Czyli czy YV sa profanacja Mocy lub jej czescia. A mamy tylko herezje wsrod Yuuzhan. Nie watpie ze ta herezja rozsadzi inwazje YV od srodka. Watek drugi jak juz mowilem -Tahiri. Ciekawi mnie co z nia w koncu jest? Sadzilem ze Remnant pokaze cos wiecej o YV, np. o Shimmrze, braku bogow, osmego kregu, nie-widzeniu YV w mocy. A panowie autorzy pokazali niezla walke Imperium i poczatki herezji w trzewiach Yuuzhan`tara. Bardziej podobal mi sie Zdrajca i Szlak, bylo one przelomem w inwazji. Czytalem je z wielkim zaciekawiem. A Ruiny oprocz powiazan z EU: wzmianki o Kyle`u, Melidzie-Dann(wystepowala w Uczniu Jedi; planeta ) i Csilli , nie pokazaly nic nowego. Moze w dalszych tomach akcja sie rozkreci. A co wy sadzicie o Ruinach?

      LINK
  • Już po

    Lord Sidious 2003-10-22 23:26:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wrocław

    Ruiny przeczytałem w dwóch sesjach, no prawie. Jak jechalem do Warszawy i jak wracałem. Nawet bez tego wolnego czasu mnie wciągnęło wieć coś w tym jest.

    Tak jak nagle w Szlaku przypomniano sobie, że Yuuzhanie nie są nieograniczeni, tak teraz przypomniano sobie jak są okrótni. Barabelowie, Yevethowie itp. Całkowicie ewatropowani. Cóż, znów pewne przegiecie, bo wyglada jakby Yuuzhanie się mścili .

    Wątek Imperium mnie się bardzo podobał, i trochę żałuję, że go było malo w książce. Fajny jest powrót Pelleaona, który tym razem nei sadzi kwiatków w rzędach - pomysł notabene poroniony.

    Tahiri - póki co na razie ten wątek mi sie nei podoba, zobaczę jak sie rozwinie.

    Poszukiwanie Zonamy - na razie nie wiem jakim sposobem chą ją szukać - troche to naciągane.

    Nom Anor - troche owlno mu to sło. Myślałęm, że szybciej oglosi się prorokiem. .

    Ogólnie jestem pod wrazeniem i czekam na dalsze częsci.

    LINK
    • mi się własnie

      Anor 2003-10-23 09:48:00

      Anor

      avek

      Rejestracja: 2003-01-09

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Chyby

      podobało, ze się Nom Anor tak szybko prorokiem nie ogłosił, bo przynajmniej wyszło że nie ma on takiej pewności siebie jakby tego sugerowały jego rozmyślania i są równiez dla niego jakies ograniczenia, poza tym ponownie pokazano jakim jest stratefgiem i kombinatorem

      LINK
  • ja zapewne

    la_touffe 2003-10-24 04:56:00

    la_touffe

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2022-01-22

    Skąd: Wroclaw

    zapewne kupie ta ksiazke( poniewaz jestem fanem SWG) nawet jesli nie jest zbyt oryginalna.

    LINK
    • Mówisz o Ruinach

      Lord Sidious 2003-10-25 23:50:00

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Wrocław

      Imperium, czy Ruinach Dantooine. Ta druga jest wydana z cyklu Galaxies, ta pierwsza (Remnant - czyli po "polsku" Ruiny Imperium) to NEJ. W każdym razie jakbyś kupił Ruiny Dantooine w miarę szybko i przeczytał to podeśli reckę .

      LINK
  • mi tam

    Corranhorn0 2003-12-22 18:09:00

    Corranhorn0

    avek

    Rejestracja: 2003-08-23

    Ostatnia wizyta: 2004-08-10

    Skąd: Warszawa

    siosstra kupila pod choinke ruiny imeprium miala kupic inna ksiazke ale nie mogla jej dostac wiec na gwiazdke dostane tylko
    Gwiazda po Gwiezdzie oraz Ruiny Imperium

    LINK
  • wlasnie zaczynam czytac

    Corranhorn0 2004-01-08 13:36:00

    Corranhorn0

    avek

    Rejestracja: 2003-08-23

    Ostatnia wizyta: 2004-08-10

    Skąd: Warszawa

    "Ruiny Imperium" i murze przyznac ze ksiazka jest swietna

    LINK
  • hmm moja opinia

    Corranhorn0 2004-01-10 14:23:00

    Corranhorn0

    avek

    Rejestracja: 2003-08-23

    Ostatnia wizyta: 2004-08-10

    Skąd: Warszawa

    na temat "Ruin imperium"
    Jak by to zaczać moze tak,książka na poczatku mnie mile zaskoczyła, a szczególnie pomysł autorów zeby każdy rozdział książki miał własny tytuł,który pasuje do tego co się w danym rozdziale dzieje.Książka została tak napisana żeby trzymała czytelnika do samego końca, oraz nie ma nudnych fragmentów tak ja bylo w niektórych książkach ze sw.Ten pomysł z zyjącą planetą troche naciągany, ale całkiem fajny.Jedyna rzecz która mnie troche rozczarowałła to byl Kyle Katarn tylko bylo napisane ze nie wszyscy jedai byli na spotakniu w tym Katarn,myślałem ze sie pojawi przed odlotem załogi ktora poszukuje żyjacej planete ale nie,można tez bylo rozwinać bardziej wątek miedzy Jainą a Jagiem tak mi sie wydaje.Jedyna wada tej książki jest taka ze jet troche za chuda (chodzi mi o ilość stron), nawed nie wiadomo kiedy sie zaczelo czytac a już sie jest na końcu książki.Jak bym mial wystawic ocene w skali 1 do 10 to dal bym "Ruinom Imperium" ocene 8+.
    Bo nie zawsz trawia sie tak świetnie napisana książka.

    PS. mam nadzieje ze sie spodoba ta moja opinia na temat tej książki,bo rzadko pisze takie opinie pochwalające książki

    LINK
  • A mnie krew zielona zalewa....

    Zarrow 2004-08-19 02:49:00

    Zarrow

    avek

    Rejestracja: 2003-07-25

    Ostatnia wizyta: 2009-06-04

    Skąd:

    Najpierw bowiem dowiadujemy się z poprzednich cześci, ze Inmperium jest znów potężne, a nawet se miniaturkę SSD zbudowało (czyżby błąd? Napisano że ma 4,5 km długości... A każdy wie, że normlany SSD ma 8... ). A tu doopa. Dali sie zaskoczyć. I to perfidnie. To raz. A dwa-na litość boską, to oni na Bastionie mieli takie małe siły?! A gdzie dziesiatki Golanów, gdzie te wielowarstwowe pola siłowe, działa planetarne? Co, wszystko zsabotowali? Bez przesady. I dlaczego na miłość boską Pellaeon daje jakąś prawie jednoznaczną wypowiedź, w myśl której Imperium przystępuje do Sojuszu? Czy mu zwykła współpraca nie wystarczy? Ocipiał za przeproszneiem czy jak? Dobrze chociaż że Vongowie dostają potem w zadki, bo bym się chyba pochlastał... Impeirum rzucone na kolana... Szlag by to.

    LINK
    • Nie

      Carno 2004-08-19 03:14:00

      Carno

      avek

      Rejestracja: 2004-02-24

      Ostatnia wizyta: 2022-05-29

      Skąd: Żyrardów

      mówiąc o tym, że wychodzi na to że w bitwie o Bastion flota imperilana sie Pellaeona nie słuchała, jak sma powiedzial tylko Chimera wykonywala jego rozkazy, a o tym że Imperium dostało od NR sposoby niwelowania wpływów Yammoksa wcześniej w Szlaku , a tu niby dostała dopiero od Mary Jade nie wspominając...Nie cierpie tych australijksich pajaców, autorów tej książki ( btw-podaj mi mail albo nr gg-nieiwelu nas imperilanych zostało)-gejem nie ejstem nie bój sie, ale troche u mnie straciłeś gdy okaząło się że nie ejsteś sexy brunetką)

      LINK
    • Bida,

      Vong Gin`aal 2004-08-19 21:09:00

      Vong Gin`aal

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2006-10-05

      Skąd: Lublin

      bida z nędzą. Imperium nie ma nieskonczenie wiele kasy jak kiedys. Przy tak oggraniczonym terytorium nie moze sobie pozwolic na nie wiadomo jakie zabezpieczenia jak sa na Coruscant....

      LINK
      • E tam

        Zarrow 2004-08-20 23:09:00

        Zarrow

        avek

        Rejestracja: 2003-07-25

        Ostatnia wizyta: 2009-06-04

        Skąd:

        E tam, gadanie! Bastion był fortyfikowany przez kilka lat no a poza tym ponoć Imperium robiło jakieś przygotowania przeciw spodziewanej inwazji YV... A tu doopa. Z treści książki wynika że YV potężnie zinfiltrowali Impierum i jego struktury. A zajeło im to dosyć sporo czasu-widać normalnym sposobem nie mogli, cieniasy... Jak zwykle Imperium dostało w tyłek przez zdradę. Ech...

        LINK
        • Cieniasy ?

          Strid 2004-08-20 23:14:00

          Strid

          avek

          Rejestracja: 2003-06-28

          Ostatnia wizyta: 2022-06-21

          Skąd: Poznań

          To Imperium w takim razie jest "cieńkie" skoro dało się zinfiltrować przez jakiś tam Vongów, stracić obydwie DS, Execytora itp. itd. A zdrada... no cóż zdrada jest w narturze Imperiali...

          LINK
          • Sorewicz

            Zarrow 2004-08-21 00:47:00

            Zarrow

            avek

            Rejestracja: 2003-07-25

            Ostatnia wizyta: 2009-06-04

            Skąd:

            ale cos chrzanisz-po pierwsze spójrz na NR i wszystkie struktury w galaktyce, jak łatwo uległy infiltracji przez YV. Kilku z nich przedarło sie nawet do osobistej ochrony podczas prezentacji nowego droida bojowego Landa! Poza tym spójrz na tą zboczoną senatorkę z Kuat i kilkuset innych jej podobnych sprzedawczyków-to sa zdrajcy ojczyzny. W Imperium żaden z gubernatorów czy moffów nie zdradził, nie pertraktował z wrogiem. Chodziło mi o to, kiedy mówiłem że Imperium znów przegrało przez zdradę, iż użyto podstępu do wykończenia go. Zauważ, że Vongom bardzo zależało na szybkim rozwaleniu Imperium przy jak najmniejszych stratach-gdyby nie zsabotowali systemów obronnych mogliby sobie w dupę wsadzić swój atak, bo przewaga siły ognia była po stronie Imperium. Poza tym Imperialni wygrywali bitwę do momentu az coś schrzaniło sie z łacznością. Koordynacja poszła sie huśtać, nikt Pelllaeona sie nie słuchał i Yuuzki zaczeły wyrzynać siły Imperium.
            I proszę nie mówić, ze Imperium jest nic nie znaczące. Gdyby tak było, to była przywódczyni NR nie fatygowałaby sie tam osobiście prosząc o pomoc. Fakt, ma tylko nieco ponad tysiac systemów zamieszkanych. To prawie tyle, co nic. Ale na te tysiąc przypada kilkaset nisczycieli Imperial i Victory, poza tym Flota Imperialna musi być dosyć liczna, gdyż Pellaeon ściągał ją w tamten region przez dłuższy czas z całej galaktyki, okopujac się przez kilka lat. Tak na oko to Flota ma z 10 000 okrętów, wiec jest dosyć spora jak na tak małe państewko (przyznam sie szczerze, że sam to policzyłem, nie mam poparcia w cytatach, ale logicznie patrząc musi być coś koło tego).

            LINK
  • Tak to już jest...

    Zarrow 2004-08-19 03:45:00

    Zarrow

    avek

    Rejestracja: 2003-07-25

    Ostatnia wizyta: 2009-06-04

    Skąd:

    Jednej nocy człowiek idzie do łóżka z sexi brunetką, a budzi się z facetem rano... :] Chłe chłe chłe... A tak wogóle to mi sie wydaje ze Pellaeon zrobił NR w ciula. Przynajmniej taką mam nadizeję. Że sprzedał im kilka szlaków w Jąrdze, ale nie wszystkie. I że sam dał tam ten jeden, który nadawał się na pułapkę... Ech, nadzieja matką głupców jest...

    A na na namiary musisz poczekac-aktualnie specjalna komórka Imperialnego Wywiadu sprawdza twoje personalia i koneksje, musisz postać se w kolejczynie do jutra

    LINK
  • Starzy !!!

    Allach 2005-06-08 15:21:00

    Allach

    avek

    Rejestracja: 2005-05-30

    Ostatnia wizyta: 2006-10-24

    Skąd: Sąspów

    Ja czytam sobie do poduszki a starsza wpada i z twarzą do mnie że jutro do budy a ja mam to gdzieś czytałem jeszcze dobre 2 godziny !!
    [ SW: Zmeszch Jedi ]

    LINK
  • Heretyk Mocy I

    Mistrz Seller 2011-02-26 14:49:00

    Mistrz Seller

    avek

    Rejestracja: 2006-11-24

    Ostatnia wizyta: 2022-02-10

    Skąd: Skierniewice

    No cóż. Ta książka jest nierówna. Z jednej strony ciekawe motywy i watki, z drugiej bardzo długie rozmowy i bitwy kosmiczne. Zdziwił mnie pewien przeskok w relacjach pomiędzy Jainą, a Jaggedem. W poprzedniej części mieli się ku sobie, ale nic w tym kierunku nie robili, a tu nagle robią. Generalnie książka przynudzała w wielu momentach. Czytałem ją ponad pół roku.

    Plusy
    -Nom Anor i motyw zhańbionych
    -Relacje Jagged-Jaina
    -Wątek z resztkami Imperium
    -Prolog
    -Dużo Tahiri
    -Relacje Danni-Jacen
    -Nawiązania do EU
    -nie było Zekka

    Minusy
    -Za długa
    -Miejscami przynudza
    -Za dużo bitew kosmicznych

    Ocena 7,5

    LINK
    • Re: Heretyk Mocy I

      Stele 2011-02-26 15:21:00

      Stele

      avek

      Rejestracja: 2010-01-04

      Ostatnia wizyta: 2019-12-19

      Skąd: Wrocław

      Mistrz Seller napisał(a):
      W poprzedniej części mieli się ku sobie, ale nic w tym kierunku nie robili, a tu nagle robią.

      No to akurat chyba jest normalne. O ile będzie płynnie się dalej rozwijać... Została mi jeszcze 1/4 do końca, ale jak na razie nie dostrzegłem jakiegoś pogłębienia ich relacji. Jag ciągle wstydzi się okazywać cokolwiek publicznie, a Jainie wszystko zwisa. Po akcji z Ilezji (której pewnie nie czytałeś, wiec dostaniesz spojlera początek spoilera Jag zrobił Jainie niespodziankę. Przyleciał z Hydianskiej Drogi, czy gdzie tam stacjonował, na Kashyyyk. Urządził romantyczne powitanie w jej kajucie. No wiadomo, że facet liczy na coś w zamian, gdy wita kobietę w łóżku. Biorę poprawkę na target, SW i całą resztę, ale żeby zaproponować takiemu partyjkę sabaka (nie rozbieranego ;p ), ograć go do zera i spławić, to trzeba być Jainą Solo. Chyba dałoby się wykreślić jej kalendarz menstruacji na podstawie takich wybryków... koniec spoilera), dziwię się, że on ciągle za nią łazi.

      LINK
      • Właśnie

        Mistrz Seller 2011-02-26 15:59:00

        Mistrz Seller

        avek

        Rejestracja: 2006-11-24

        Ostatnia wizyta: 2022-02-10

        Skąd: Skierniewice

        rozwijało się nie płynnie, dlatego się zdziwiłem. Pewnie, dlatego, że Ilezji nie czytałem. A ja się mu nie dziwię. Jaina jest fajna. Choć widać, że w dzieciństwie była za bardzo rozpieszczana (podobnie jak Jacen). Na początku NEJ Jaina była denerwująca, ale później jej zachowanie zmieniło się na lepsze. Polubiłem ją gdzieś od X tomu.

        LINK
        • ...

          Stele 2011-02-26 18:18:00

          Stele

          avek

          Rejestracja: 2010-01-04

          Ostatnia wizyta: 2019-12-19

          Skąd: Wrocław

          Jaina to pół biedy. Najbardziej to spartolili Cala Omasa. W Szlaku był genialny. Wreszcie prawdziwy sprytny polityk. Tutaj wychodzi na nieokreślonego frajera, gorszego od wszystkich prezydentów NR. No i brakuje mi także opisania zmian ustrojowych w Sojuszu. Zapowiadał nową konstytucję i nie wiadomo co z tego wyszło właściwie, ani jakie zmiany wprowadziła.

          Brakuje mi też wieści z dworu Shimrry. Na początku serii, nie było wiadomo co się właściwie dzieje, ale było to do zaakceptowania. Gdy jednak dano nam widok z najwyższego stołka Yuuzków, głupio go odbierać. Ciężko ich osądzać po samych czynach. Dobrze by było też wiedzieć, co oni tam na górze kombinują w związku z wyczerpywaniem się sił i środków do prowadzenia walki.

          Ale co ja się będę rozpisywał. Doczytam te 100 stron i walnę pełną ocenę. A nuż się coś jeszcze zmieni.

          LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..