Forum

"Thrawn: Alliances"

Na NYCC zapowiedziano drugą część nowokanonicznego "Thrawna" pióra Timonthy`ego Zahna, tym razem z gościnnym udziałem niejakiego Vadera. Powieść zadebiutuje 26 lipca 2018.

Dyskutujmy .

https://twitter.com/starwars/status/916403734049181697

to ja przy okazji

spytam: na ile Thrawn nowokanoniczny jest Thrawnem starokanonicznym? Bo rozumiem, że już spory fragment jego historii w NK powstał (chociażby w Rebelsach i poprzedniej książce, więc jest o czym dyskutować).

Jest to analogiczna postać do poprzedniego Kanonu, czy po prostu genialny strateg z czerwonymi oczami, która składa opuszki palców i mówi "a teraz strzelcie tu bo tu przylecą rebelianci" i wygrywa bitwę?

Re: to ja przy okazji

Na pytanie na ile nowokanoniczny Thrawn jest Thrawnem strokanonicznym ciężko jest odpowiedzieć jednoznacznie. Moim zdaniem Thrawn z powieści "Thrawn" troszkę różni się od Thrawna z Rebelsów.
Otóż Thrawn w Rebelsach jest zły (dokładnie: jest kreowany na złego, bo z Rebelsów nie dowiadujemy się prawie niczego o jego motywach) i nie ma swoich starokanonicznych supermocy dedukcyjnych (choć raczej należałoby powiedzieć indukcyjnych, ale to nieważne) - jest bardzo inteligentny, ale nie robi żadnych "cudów". Natomiast w "Thrawnie" Thrawn jest zasadniczo dobry i ma supermoce dedukcyjne, ale te moce wciąż są dużo słabsze niż w starym kanonie.

Charakter Thrawna nie uległ specjalnej zmianie, ale jego charakterystyka przesunęła się od ridiculous mastermind do badass normal

Re: to ja przy okazji

No ale pamietajmy ze to Thrawn ktory dopiero co pojawił się w galaktyce - mam na mysli że to Thrawn z czasów preOT, OT. W legendarnej trylogii poznajemy Thrawna postROTJ. Ma jeszcze czas żeby zostać tym ridiculous mastermind

Re: to ja przy okazji

Czy ja wiem czy dużo słabsze? Są na pewno lepiej przedstawione. Większość jest jakoś wytłumaczona, w przeciwieństwie do wniosków totalnie z czapy w TT. No i w Trylogii zdarzyło mu się pomylić nieraz, a w Thrawnie był, niestety, nieomylny.

No i pamiętajmy, że akcja Thrawna dzieje się chronologicznie wcześniej. To nie musi być "nowy" Thrawn, to może być po prostu jeszcze młody Thrawn.

Re: to ja przy okazji

No przede wszystkim w Książce to postać, której od początku do końca kibicujesz (przy okazji też kibicując pani Pryce), bo "Empire has Right". I napisana o wiele lepiej niż pierwsza trylogia.

W "Rebelsach" zaś to jedyny Imperialny, który nie daje z siebie zrobić Idioty (Yularen jest epizodycznie, więc go nie liczę)

Re: to ja przy okazji

Plus pamiętajmy że Rebelsi są z pov Rebelsów i dla nich Imperium to zło.

Dla mnie Thrawn z NK jest zdecydowanie ciekawszy i bardziej... wielowymiarowy? Ale to dopiero początek jego drogi.

A odpowiadając Karasiowi z wątku poprzedniej książki - jasne, teoretycznie sequel może dziać się równolegle z 4 sezonem, tudzież ewentualnie z 3 ale jakoś nie wydaje mi się. Thrawnowe szanse na przeżycie skoczyły w górę

Re: to ja przy okazji

Ale to już wiadomo czy przeżyję i odpowiedź to: początek spoilera tak, przeżyję. Będzie mobilna gra strategiczna i po stronie Imperium dowodzi się jako Thrawn. Gra ma miejsce po epizodzie VI i z tego co mi się wydaje będzie kanoniczna. koniec spoilera

Re: "Thrawn: Alliances"

Thrawn zebrał świetnie recenzje.
Opinie wśród fanów też są bardzo pozytywne:
https://www.goodreads.com/book/show/31140332-star-wars---thrawn
Nie znam wyników sprzedaży, ale z racji kultowości głównego bohatera oraz osoby pisarza pewnie były bardziej niż zadowalające.
Już wcześniej też coś było słychać o tym, że Zahn negocjuje z Del Rey kolejne książki i ma pomysł na kolejne 2 czy nawet 3 powieści.
Pierwsza książka wprowadziła również sporo wątków, które powinny być pociągnięte dalej i wyjaśnione.

Także biorąc wszystko powyższe pod uwagę można się było sequela spodziewać, co nie zmienia faktu, że oficjalne potwierdzenie niezmiernie mnie ucieszyło Thrawn to moja ulubiona postać, a powieść jest dla mnie najlepszą książką NK.

Na razie wiemy tylko tyle, że Thrawn będzie współpracował z Vaderem i będą wspólnie walczyć z nieznanym zagrożeniem. Ciekawe czy to jest to samo zagrożenie z nieznanych regionów, o którym mowa w poprzedniej książce i z którym chcą walczyć również Chissowie.

Ciężko powiedzieć kiedy dokładnie będzie rozgrywać się akcja - pewnie po tym jak Thrawn w końcu upora się Rebelsami czyli między ANH a ROTJ

Mam nadzieję, że po TLJ zejdzie blokada z nieznanych regionów i dostaniemy więcej informacji o Chissach i dowiemy się co dalej z Eli Vento.

Połączenie Thrawn + Vader zapowiada się arcyciekawie.

Uroboros

Skoro Thrawn ma mieć kontynuację to może Uroboros skusi się na polską wersję. Wiem, że mają zaległości, będą pewnie chcieli na fali hype`u przetłumaczyć któreś z książek Journey to The Last Jedi i (niestety) adaptację TLJ, ale gdyby zapowiedzieli 1 Thrawna cieszyłbym się niesamowicie. Tylko coś nas nie informują ostatnio o planach na przyszłość. A są jeszcze takie książki jak Phasma, Leia czy Ahsoka.

Re: Uroboros

No i Inferno Squad jeszcze jest.

Re: Uroboros

Ja osobiście uważam, że zmiany Thrawna w stosunku do Legend mają większą przyczynę niż humorki twórców, czy chęć wykreowania postaci Thrawna jako kogoś zupełnie innego. Wszystko co kanoniczne zasila to uniwersum i kreuje nieodwracalną całość (bo przecież nie będziemy ponownie kasować kanonu;> najmniejsze informacje kreują to uniwersum. Coś na zasadzie zasilania Kosmicznej Mocy przez Żywą Moc, którą tworzą żywe istoty. A właśnie o Moc się tu rozchodzi, wiele cech starokanonicznego Thrawna, czy jego atrybutów byłoby sprzeczne z istotą Mocy w Nowym Kanonie, a przecież niemal w każdej pozycji dostajemy rąbek tajemnicy o pojmowaniu tej "boskiej energii". Dlatego nie tęsknię za tamtym Thrawnem, może za jego oczami, ale to czasem ;d

Re: Uroboros

Mnie trochę uwierał ten Thrawn-Sherlock, ale Zahn odrobił zadanie domowe i teraz jego dedukcje są sensowne i jakoś wytłumaczone, a nie kompletnie z czapy jak w TT. Choć wolę go w roli antagonisty.

Re: Uroboros

Za około miesiąc dowiemy sie czy Uroboros wyda Thrawna, czy w ogole cokolwiek wyda. Spytałem na FB i dostałem odpowiedź (za miesiac). Kruczek jest taki ze dalem im margines błedu równy miesiąc Więc do grudnia powinnismy wiedziec jakie maja plany.

Re: Uroboros

Pytanie czy zdradzą plan na cały nadchodzący rok, czy tylko puszczą info o zapowiedzi na grudzień?

Mamy okładkę!

https://youtu.be/J4mSlKf-vgY?t=144

Jak dla mnie wygląda niesamowicie, a wy co sądzicie?

Re: Mamy okładkę!

Na nic tak nie czekam jak na nowego Thrawna, pierwszy byl swietny. Okladka tez fajnie sie prezentuje.

No może na kontynuacje losów Thane`a i Cieny czekam bardziej.

Re: Mamy okładkę!

Fajna okładka.
Na razie jest to zdecydowanie najciekawsza zapowiedź książkowa.
Szkoda, że trzeba czekać aż do czerwca przyszłego roku

Zmiana premiery

Nowy Thrawn przesunięty o miesiąc, nowa data premiery to 24 lipca.

Re: Zmiana premiery

Ehh, szkoda. Czekam bardzo, a kolejne opóźnienia sprawią, że u nas będzie wydana najpewniej dopiero w 2019 roku. Niemniej miło by było, gdyby w tym roku wyszedł u nas pierwszy Thrawn. Chyba najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Zmiana premiery

Może Uroboros czeka aż pojawi w USA się druga część, żeby wydać u nas obie książki jedna po drugiej?

Re: Zmiana premiery

Byłoby ciekawie.

Niech Moc będzie z Wami.

Jest fragment !

Na oficjalnej pojawił się fragment powieści:

http://www.starwars.com/news/thrawn-alliances-excerpt

Zwykle nie czytam takich spoilerowych rzeczy, ale sequel Thrawna tak mnie jara, że nie wytrzymałem. Już wiadomo kiedy będzie się rozgrywać akcja względem Rebels. Szkoda, że fragment taki krótki i że na książkę trzeba czekać aż do lipca.

Mam nadzieję znowu na audiobook w wykonaniu Marca Thompsona.

Re: Jest fragment !

Batuu - jest plotko-teoria, że pojawi się w Epizodzie IX.

Nieznane regiony, Thrawn, zakłócenia w Mocy - może rozwiązanie kwestii Bendu i coś więcej o tym nieznanym zagrożeniu?

Ale obawiam się, że może się skończyć na tym, że polecą tam szukać tej Mocy, nic nie znajdą, bo będą tłumić lokalną Rebelię/piratów...

Re: Jest fragment !

Skąd ta plotka? Życie nauczyło mnie, że plotki i "przecieki" w takim odstępie czasowym od premiery filmu są NIESTETY guzik warte. :/

Re: Jest fragment !

-Thrawn, in his turn, strongly opposed the Death Star project favored by Vader...

Co ja własnie przeczytałem???

Seriously???

Czyli wrzucamy nei tylko ANH do kosza, ale i Rogue One?

A Story Group niech sobie przyzna premie, do tego tylko się nadaje.

A wielką "disturbance in the force" jest budowa Batuu pod Orlando... Czy celem książki jest promocja parku rozrywki?

Re: Jest fragment !

Dlaczego? Gwiazda może być przez niego akceptowana/faworyzowana i jednocześnie może mówić co innego Krennicowi żeby pokazać mu swoją wyższość nad nim. Chyba że nie zauważyłem czegoś innego.

Re: Jest fragment !

Jak to szło w ANH?

"The ability to destroy a planet is insignificant next to the power of the Force"

Tak mówi zwolennik budowy DS?

Lub to:

"don`t be too proud of this technological terror you`ve constructed"

Zdecydowany zwolennik budowy DS z tego Vadera, nie ma co...

Re: Jest fragment !

"The ability to destroy a planet is insignificant next to the power of the Force" - bo jest. To jest coś w stylu "Fajnie, fajnie, Gwiazda Śmierci, ale nie pozwalaj sobie, bo nawet to nie może się równać z potęgą Mocy." albo "Mój mistrz ją ceni, więc ja także, ale jeszcze bardziej cenię potęgę Mocy." Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że Vader uważał Gwiazdę Śmierci za cenniejszą od potęgi Mocy.

Re: Jest fragment !

To drugie rzeczywiście nie brzmi jak zwolennik DS.

Ale co do pierwszego. Ja mogę popierać rozwijanie Fantastycznych Zwierząt ale daleko im do potęgi Gwiezdnych Wojen

Re: Jest fragment !

Pierwszą moją myślą po cytacie, który podałeś było "Ku**a, SG znowu od***ało fuszerę", co widać po moim poprzednim poście, ale jeszcze raz wróciłem do fragmentu i jednak muszę przyznać rację kolegom powyżej.

Pełne zdanie brzmi:

Thrawn, in his turn, strongly opposed the Death Star project favored by Vader, Grand Moff Tarkin, and Palpatine himself, pushing instead for his own prized TIE Defender project on Lothal.

I to już trochę zmienia postać rzeczy w porównaniu, do cytatu wyrwanego z kontekstu, który podałeś.

Poza tym to, że Vader uważał, że DS jest niczym w porównaniu do potęgi CSM albo że Krennic zbytnio się puszy nie oznacza, że był zdecydowanym przeciwnikiem DS. Imho nie ma mowy o wyrzucaniu do kosza ani ANH, ani R1.

Re: Jest fragment !

Nie, to nie jest wyrwane z kontekstu. Nawet więcej, dodanie go w jednym szeregu do Tarkina i Palpiego jeszcze sprawia, że jest to bardziej niewiarygodne.

Vader uważa że DS jest:

a)niepotrzeba - bo jest niczym w porównaniu do mocy

b) tylko z nią problemy - patrz RO

c) nie jest żadnym powodem do dumy

Jeżeli tak mówi człowiek który jest zwolennikiem budowy DS, chciałbym usłyszeć przeciwników

Re: Jest fragment !

Jest wyrwane z kontekstu, uciąłeś zdanie w połowie wyrzucając Palipiego i Tarkina, EOT.

Nie wszyscy wymienieni w tym zdaniu muszą być tak samo wielkimi zwolennikami DS, nie widzę tam nic niewiarygodnego.

a) bycie niczym w porównaniu do potęgi CSM nie jest równoważne z niepotrzebną. Vader zawsze uważał technologię za nic w porównaniu do CSM. Doskonale obrazują to np. podejście do x-menów Cylo.
Gdzie Vader w ANH mówi, że DS jest niepotrzebna?

b) poproszę konkretny cytat

c) mówi do Krennica, żeby nie był zbyt dumny, bo się tą dumą udusi, przecież to nie oznacza, że potępia budowę DS

Jeśli chcesz zobaczyć przeciwników to polecam przyjrzenie się np. Thanothowi z pierwszej serii komiksowej Darth Vader

Re: Jest fragment !

Mimo wszystko proszę o sprawdzenie znaczenia słowa "kontekst", zanim się komuś coś zarzuci.

Ale może i Wy macie rację i Vader wielkim zwolennikiem budowy Gwiazdy Śmierci był a ja po prostu się nie znam. Ale teraz, jak się tak bawimy, poproszę o JEDEN cytat potwierdzający że Vader popiera i jest zwolennikiem budowy DS. Najlepiej z filmów, ktore są kanonem nadrzędnym. Jeden przeciw trzem (ten drugi to "It`s power to create problems has certainly been confirmed").

A, i ten trzeci cytat to do Mottiego, z ANH, jakby ktoś nie rozpoznał.

I, mówimy tu o okresie sprzed Yavina, bo po tym jak budowaną przez dziesięciolecie stację bojową rozwaliła eskadra myśliwców to nie trudno być jej przeciwnikiem.

Re: Jest fragment !

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontekst
https://sjp.pwn.pl/sjp/kontekst;2473490
Zarzut podtrzymuje.
1. Thrawn, in his turn, strongly opposed the Death Star project favored by Vader
2. Thrawn, in his turn, strongly opposed the Death Star project favored by Vader, Grand Moff Tarkin, and Palpatine himself, pushing instead for his own prized TIE Defender project on Lothal. So far Thrawn’s opposition had not reached the level of open resistance, but the Emperor knew it was only a matter of time. Vader knew that, as well.
Dla mnie dłuższy cytat zmienia znaczenie i wydźwięk (sprawia, że Vader wcale nie musi być wielkim zwolennikiem DS), no ale żaden ze mnie językoznawca, może się nie znam.

Cytatu oczywiście żadnego nie podam, bo chyba taki nie istnieje. Z drugiej strony żaden z 3, który podałeś nie potwierdza, że Vader był zdecydowanym przeciwnikiem budowy DS.
https://youtu.be/YnNSnJbjdws
https://youtu.be/US5uq6JvfCM
Racja, z 3 cytatem się rąbnąłem. Ciężki tydzień, późna pora, nie jestem wielkim fanem OT - także proszę o zrozumienie i wybaczenie.

Podsumowując, według mnie ewidentnego babola (takiego jak ostatnio w komiksach Poe i Vader) w tym przypadku nie ma. Fakt, zdanie może nie jest najszczęśliwsze - dla jednych będzie ok, dla innych może być mniejszy lub większy zgrzyt (sam w pierwszej chwili po Twoim wpisie stwierdziłem kolejnego babola) - kwestia interpretacji cytatu z książki i scen z filmów. O wyrzucaniu do kosza ANH i R1 imho nie może być mowy.

Re: Jest fragment !

Dłuższy cytat niczego nie zmienia, dodaje tylko osoby do listy. Gdyby tam dalej było coś, co zmienia cały wydźwięk wypowiedzi, to tak, miałbyś rację.

I, no właśnie... Wychowani na OT widzą to inaczej - tak jak to miało być z wizją Lucasa. I, mamy te trzy poszlakowe cytaty. Na poparcie tego, że Vadi był zwolennikiem budowy nie ma nic. To się pojawia dopiero teraz. Tak trochę z tyłka. No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Re: Jest fragment !

Podobnie jak Ty uważam, że Vader nigdy nie był zwolennikiem DS. To jest po prostu fakt z którym nie można dyskutować;p

Mam jednak cytat, który tłumaczy ten fragment książki:
As you wish, my master
Tak więc te "tylko" dodanie osób do listy zmienia całkiem sporo, bo o ile gdyby chodziło o samego Vadera miałbym z tym problem, o tyle w zestawieniu z Palpatinem wszystko jest OK - Vader jest "zwolennikiem" DS bo on zawsze popiera Palpatine`a;p Coś jak USA i Izrael;p

Vader

Właśnie to jest to, o czym pisałem. Czyli że wszyscy najważniejsi muszą się po stronie jednego z dwóch wielkich projektów imperialnych opowiedzieć, nawet jeśli nic im to nie da, bo jakoś nie mógłbym sobie wyobrazić, że Sheev powiedział jedno, reszta drugie, i to oni by zdecydowali.

To nie była demokracja, więc o tym trzeba pamiętać. A poza tym jakoś i tak to naciągane. To, że Vader jest uczniem Sidiousa i jest mu oddany, nie znaczy, że będzie się ze wszystkim ślepo zgadzał. Mógł jedno mówić przy publice, ale co innego w tak małym i, co by nie mówić, jednak decyzyjnym gronie jak Sheev i Thrawn.

Ja jednak wciąż optuję za tym, iż w tym czasie mógł jednak być za DS, a Thrawn wpłynął na zmianę jego poglądu. To byłoby najlepsze rozwiązanie, mimo tego, że jestem zdania, iż sam fakt Vadera będącego za DS-em jakoś bardzo nie kłóci się z tym, co o niej mówił. Da się to obronić, ale to nie znaczy, że taki obraz Vadera mi się podoba.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Jest fragment !

A tu nie chodzi o to, że mimo iż jest idiotyczna, to mając do wyboru jeszcze Defendery wybiera ją?

Wybór DS

No właśnie, też tak pomyślałem, że to może jest tak, że w Imperium, w najwyższych kręgach władzy, trzeba było się za czymś opowiedzieć. Coś na zasadzie atrapy sejmu. Atrapy, no bo wiadomo, że ostateczny głos miał tylko Sheev. Taki system dwupartyjny, jak w Stanach: trzeba się opowiedzieć po tej lub tamtej stronie. I Vader opowiedział się po DSie, bo uważał projekt TIE Defenderów za jeszcze głupszy i bezsensowny. Taki tragiczny wybór. Coś musiał wybrać, to opowiedział się po stronie mniejszego zła dla Imperium.

Ja nadal będę poza tym optował, że - jako iż jest to dopiero 3 BBY, a pierwsze wzmianki Vadera o DSie wystąpiły w roku jego ostatecznego dokończenia - zmieni zdanie pod wpływem współpracy z Thrawnem. I mimo że obecnie jest za, to Thrawn przekona go do zmiany zdania.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Jest fragment !

Dobra passa SG się utrzymuje
Spoko, fani pewnie jeszcze inne rzeczy wyłapią i później wyjdzie wersja poprawiona tak jak ostatnio z komiksem.

Nieścisłość?

Po pierwsze muszę napisać, że bardzo cieszę się z tego fragmentu. Jeszcze bardziej nakręcił mnie na tę książkę. Już się jej nie mogę doczekać. Podobnie jak pierwszego tomu „Thrawna”, którego nie wiadomo, kiedy dostaniemy... 😑

Poza tym fajnie, że dowiedzieliśmy się, kiedy będą dziać się wydarzenia tej powieści. Wychodzi na to, że pomiędzy sezonem trzecim i czwartym Rebels. Fajnie, że wspomniana jest ta bitwa na Atollonie, Kanan i Bendu. Sprawia to, że kanon jest bardziej spójny, bardziej zwarty. Tak jest, bardziej zwarty.

Myślę, że to jest trochę tak, iż przez te ponad czterdzieści lat nasłuchaliśmy się Vadera, który mówi o tym, że ta Gwiazda Śmierci to nic w porównaniu z Mocą i tak dalej. Kilka razy się o niej wypowiadał, i nigdy nic nie wskazywało na to, że jej budowę popiera. Choćby ta wypowiedź z ANH i ta z RO, gdy mówi do Krennica, żeby się nie zachłysnął terrorem, który skonstruował, dały nam, fanom, duże pole do interpretacji. Może nawet nadinterpretacji. Narzuciliśmy trochę sobie samym wizję Vadera-przeciwnika DS. Bo taki obraz, zarówno w legendach, jak i tym bardziej kanonie, wyłaniał się do tej pory. Przynajmniej takie interpretacje były w pełni uprawnione. A tu się okazało, że twórcy zagrali nam na nosie. Bo wątpię, by nie byli świadomi tego, jaką burzę wywołają tą jedną kwestią i ogromne poruszenie, dyskusję, że jak to, przecież Vader nie był za DS, był jej przeciwnikiem. No ale właśnie, jako że nigdy Vader nie powiedział wprost, czy jest jej przeciwnikiem czy nie, daje szerokie pole do interpretacji, w tę czy drugą stronę. My, jako fani, pewnie w przytłaczającej większości, mieliśmy obraz Vadera jako wielkiego przeciwnika DS, a twórcy chcą przedstawić to najwyraźniej inaczej. I nie można im tego prawa odebrać, bo Vader nie powiedział nic, co stawiałoby jakiekolwiek interpretacje jego szczątkowych wypowiedzi na ten temat na przegranej pozycji.

Inna sprawa to to, czy nam podoba się taka wizja Vadera, jako zwolennika DS. O ile jestem w stanie zaakceptować i zgodzić się, że nie doszło do nieścisłości, bo to, że Vader w roli przeciwnika DS był jedynie wytworem naszej wyobraźni i interpretacji, to taka wizja Vadera chyba mi się nie podoba. Wydaje mi się, że lepiej by było, gdyby był - wraz z Thrawnem - w opozycji do reszty technologicznych freaków w Imperium.

A może to będzie moment, gdy Thrawn przekona Vadera, że jednak to jest głupie i zgubne? Pamiętajmy, że wydarzenia z tej książki odbędą się przed RO i ANH, w którym Vader wypowiedział te kwestie, które dawały pole do interpretacji. I to byłoby jeszcze fajniejsze.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Jest fragment !

Bardzo mnie ucieszyło, że w powieści pojawi się planetka z nowego parku rozrywki. ;] Taki lore building to mi się podoba.
Książka pewnie okaże się o niczym, a wspomniane we fragmencie zakłócenie Mocy jakąś błahostką, ale i tak chętnie przeczytam - dla klimatu Zahna, duetu Vader/Thrawn i informacji o Batuu.

Ważność książki

Absolutnie się nie zgodzę z tym, że książka będzie o niczym. Choćby ten fragment jest znamienny. Nie ma przypadku w tym, że dostajemy właśnie fragment, w którym wspomniane są zakłócenia wyczuwane przez Sheeva, o czym słyszymy od samego początku istnienia nowego kanonu i cały czas pozostaje to niewyjaśnione, będąc owianym aurą tajemniczości. Ta książka, między innymi dzięki wątkowi wyczuwania przez Palpatine`a tej tajemniczej obecności w Nieznanych Regionach, może się okazać i pewnie się okaże mostem łączącym cały okres post-RotS aż do czasów post-RotJ. Jeśli oczywiście potwierdzi się najbardziej oczywista teoria, że to Snoke jest tą tajemniczą obecnością. Oczywiście, wątpliwe, by w tej książce mielibyśmy dostać odpowiedź, bo moment w chronologii nie pasuje na tak kategoryczne i wiążące odpowiedzi, ale jakieś wskazówki na pewno dostaniemy. Będzie to po prostu kolejny element budowania tej świadomości o owej tajemniczej obecności z Nieznanych Regionów, która może być wytrychem dla nowej jakości w całych Gwiezdnych Wojnach. A sam fakt, że Vader i Thrawn znajdą się w Nieznanych Regionach właśnie, wzmacnia te przypuszczenia i otwiera pole do nowych możliwości ukazania Nieznanych Regionów.

W zasadzie za Disneya żaden komponent kanonu nie jest bez znaczenia. Wszystko ma swój sens, jest elementem większej całości, nawet jeśli tego pozornie - na pierwszy rzut oka - nie widać. Disney jest dobry w budowaniu procesu przyczynowo-skutkowego. Wszystko z czegoś wynika. Przyczynowość i skutkowość stoi na bardzo wysokim poziomie w nowym kanonie. Nawet w pozornie mało istotnych elementach, takich jak choćby „Lordowie Sithów” i „Tarkin” - niby mało istotne historie, ale tylko z pozoru, bo dostajemy powód, dla którego Tarkin został wielkim moffem, co nieco dowiadujemy się o budowie Gwiazdy Śmierci i jej opóźnieniach, dostajemy wahającego się Vadera, który musi zmierzyć się ze swoją przeszłością, dostajemy zdrajców imperialnych, zostaje ukazana władza imperialna od środka i wewnętrzne konflikty, vide ten Belkora z Mors, ukazuje się wzmianka o inkwizycji jako straży prawa i sprawiedliwości (pfu).

Więc - podsumowując - wszystko ma swój sens w nowym kanonie. Nic nie jest po prostu historyjką dla zabawy. Tak będzie pewnie i w tym przypadku.

Niech Moc będzie z Wami.

Nowy fragment

Anakin jeszcze jako Anakin spotyka Thrawna.

https://www.starwars.com/news/thrawn-alliances-exclusive-excerpt

Re: Nowy fragment

Kiedy wchodzi ta ksiazka do polskich sklepow?

Re: Nowy fragment

Nie szybciej niż w 2019 roku

Re: Nowy fragment

Zakochałam się na nowo w Mitth`raw`nuruodo A fragment, jak tłumaczy mądrali z Republiki, jak się wymawia jego nazwisko - miodzio Coś pięknego. I do tego ta grzywka
Wiecie co? Thrawn wygląda lepiej kiedy nie ma ulizanych włosów. Zdecydowanie.

Re: Nowy fragment

A słuchałaś wersji audiobookowej? Tam to jest dopiero miodzio .

BTW, czy jego kwestie nadal czyta Mark Thompson? Bo brzmi dokładnie jak Mikkelsen.

Re: Nowy fragment

Tak, nadal Mark Thompson. Gość jest niesamowity. Od razu mi się przypomniała ta muzyka + głos Thomsona na początku każdego rozdziału z poprzedniej książki - miazga!

Jeśli Thrawn albo trylogia Aftermath to tylko jako audiobook w wykonaniu Thompsona!

Re: Nowy fragment

Tak! Słuchałam! Właśnie cudne to było No i byłam przekonana, że to Lars.

Re: Nowy fragment

Nie mogę się doczekać, jeszcze miesiąc...

Princess zajrzyj tu!

Re: Princess zajrzyj tu!

Spirytualna żona Anakina Skywalkera zaraz napisze, że to nie jest prawdziwy Hayden tylko jakiś wytwór Disneyopodobny xD

Re: Princess zajrzyj tu!

Mina posępna jakby dawno żadnego Tuskena czy Młodzika nie ubił.

Re: Princess zajrzyj tu!

Huehuehue.

Śmieszne jak Korwin na Żelaznym Tronie.

Re: Princess zajrzyj tu!

Czyli bardzo. Dziękuje :3

Re: Princess zajrzyj tu!

...
Nawet nie wiesz ile razy zdążyłam już poddusić cię w myślach.

Re: Princess zajrzyj tu!

Anakin też podduszał Padme i wszyscy wiemy czym to się skończyło :/

Re: Princess zajrzyj tu!

Ło faktycznie, właśnie usłyszałam takie głośne" "PAC!"; jakby gdzieś upadł worek pyrów...Ups. Chyba Ludwiś zemdlał.

A byłam przekonana, że uścisk mam stosunkowo słaby.

Re: Princess zajrzyj tu!

Jak ja bym upadł, to byś słyszała odgłosy walących się budynków wokół, a nie upadający worek pyr ziemniaków. :/

Re: Princess zajrzyj tu!

Ja to bym się bała, że koleżanka chce cię podduszać, zważywszy na to jakie ideały odnośnie związków i romantyzmu jej przyświecają Może udawajmy że ten łomot to byłeś jednak ty a w tym czasie ty się ukryjesz gdzieś w Pszczynie.

Re: Princess zajrzyj tu!

Moderatorze Kathi Langley, powołując się na RODO, chciałbym zażądać odszkodowania, ponieważ ujawniłaś moje miejsce zamieszkania. Jest to skandaliczne naruszenie mojej prywatności i znacznie ułatwia Princess podduszenie mnie.

Re: Princess zajrzyj tu!

Użytkowniku Ludwik, ja zaproponowałam jedynie miejsce ukrycia (Pszczyna z racji swoich konotacji z pracowitymi owadami ma miłe i ciepłe zabarwienie oraz się dobrze kojarzy). Informacja że mieszkasz w określonym mieście wychodzi jedynie od ciebie, więc sam jesteś odpowiedzialny za naruszenie twojej prywatności.

Re: Princess zajrzyj tu!

PS. nawet nie licz na to że w ten sposób wyżydzisz ode mnie piwo w piątek.

Re: Princess zajrzyj tu!

Ludwik, jeśli chcesz się pozwać za publiczne wyjawienie twoich danych osobowych to wiedz, że mam doświadczenie w takich sprawach, i za drobna opłata z chęcią ci pomogę.

Re: Princess zajrzyj tu!

Jakiś na buzi przytyty. No nic, wygląd mniej istotny, ważniejsze co w środku...
Bierę zawsze i wszędzie.

Troszkę mnie martwi że szwenda się akurat przy tym jajogłowym nudziarzu; cóż poradzić. To w jego stylu. Ani rzadko umiał sobie dobrać właściwe towarzystwo.

Re: Princess zajrzyj tu!

Korzystając z okazji poruszę inny temat.

Co do kurna jest to poniżej?

"Wiele tysięcy lat temu, w innym ze światów, poprzednim wcieleniu - byłam Anakinem. Wrażenie że jesteśmy jedną i tą samą komórką jest zbyt silne; by nazwać je przypadkiem.^^"

Re: Princess zajrzyj tu!

To jest skutek ominiętej dawki leków.

Re: Princess zajrzyj tu!

tzn ja mam taką wątpliwość że romantyczne uczucia do osoby za którą się uważamy (niezależnie od tego czy to ma oparcie w faktach czy nie) to taki trochę narcyzm, więc przemyślałabym tą formułę...

Re: Princess zajrzyj tu!

To jest błędne użycie znaku interpunkcyjnego. Nie wiem za to do czego pije Kathi i Shed. Zwłaszcza że ja nie piję. Treść jest dla mnie jak najbardziej w porządku, ale każdy mierzy własną miarą.

Kolejny fragment

https://www.starwars.com/news/thrawn-alliances-exclusive-excerpt-2

Również w wersji audio.
Tym razem Padmé w roli głównej.

Padmé

Łoł, powiem szczerze, że informacja o tym, że Padmé się pojawi, nieco mnie zaskoczyła. Ale to dobra wiadomość. Przede wszystkim ze względu na to, że jest to postać słabo rozwinięta w nowym kanonie, oczywiście porównując liczbę książek czy komiksów kanonicznych do EU, w których wystąpiła. Jestem ciekaw, jaka będzie w tej książce jej rola oraz rola tych retrospektywnych momentów z Anakinem i Thrawnem w rolach głównych. No i mega ciekawi mnie to, jak się obaj poznali. Nie mogę się doczekać tego Thrawna, jak i poprzedniego, ale na oba sobie nieco w Polsce jeszcze poczekamy.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Padmé

Choć zgadzam się co do tego, że Padme jest słabo rozwinięta w nowym kanonie, to nadal mam mieszane uczucia co do niej po TCW, gdzie jeszcze bardziej pogłębiono jej idealizm (bo powiedzcie - jaką wadę ma Padme? Jakąkolwiek?), a do tego wyposażono ją w szereg niesamowitych zdolności (senator - wojowniczka - szpieg - detektyw - dyplomatka - adwokat, zapomniałam o czymś?). To samo zrobił Filoni z Sabine.

Ale w sumie jestem ciekawa jak poprowadzi ją Zahn.

Re: Padmé

U Zahna Padmé nabije sobie nowy level - sztuka wojny.

Padmé

No właśnie, w tym rzecz, że w TCW była mocno wyidealizowaną postacią. Dlatego ciekaw jestem, jak przedstawi się ją w kanonie. Bo pamiętajmy, że będzie to pierwsze miejsce, w którym dostaniemy Padmé za disnejowych czasów, bo jednak w TCW była kreowana wtedy, gdy legendy nie były jeszcze legendami.

Niech Moc będzie z Wami.

Re: Padmé

- jaką wadę ma Padme? Jakąkolwiek?

No jest idealistką, to raz

Dwa, sprowadza dobrze zapowiadającego się młodego Jedi z drogi cnoty. Dosłownie i w przenośni.

Re: Padmé

Najpierw piszesz że jest idealistką, a potem że nie ma wad, zdecyduj się

Re: Padmé

Idealizm to nie wada.

Re: Padmé

A jednak. Szczególnie jak idealisci chcą realizować swoje idee bez oglądania się na koszty i bliźnich.

Gdyby Padme rzuciła senatorowanie i przekonała Anakina do porzucenia zakonu i założenia normalnej rodziny, historia galaktyki wyglądała by inaczej. Ale nie, ona musiała zbawiac światy. Wyszło - jak zawsze w takich przypadkach - fatalnie i dla otoczenia, i dla samej zaangażowanej.

Re: Padmé

Ale to on się najpierw uparł na miłostki!

Poza tym, jak myślę "wada", to mam na myśli coś takiego jak lenistwo, obżarstwo, porywczość, okrucieństwo, brak empatii itp. Nawet jeśli uznamy, że idealizm jest wadą, to jest to wada, która w gruncie rzeczy wypada nie tak źle.

Dobra, zobaczymy jak Zahn nam ją przestawi. Jeszcze tydzień z kawałkiem .

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.