Forum

SW Rebels 4x12 - Wolves and the Door

W poniedziałek kolejne 2 odcinki, z których opis pierwszego przedstawia się następująco:

Ezra i jego przyjaciele odkrywają, że Imperium ma plany co do Świątyni Jedi na Lothal.

Preview:

https://www.youtube.com/watch?v=pfmZDQLFdts




Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu Rebels. Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub Disney XD.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć Rebels. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

a jakie

to plany? Zrobią tam McDonalda?

Re: a jakie

Tego się dowiemy z odcinka zapewne

Re: a jakie

Jeżeli już, to McSidiousa

Re: a jakie

"Ja chcę zestaw z niespodzianką!"

- Książę z Bajki, "Shrek II"

Re: a jakie

Ew, McLucas

moje ulubione z trylogii McLucasa:

http://www.bluemilkspecial.com/comic/the-mclucas-trilogy-2/

Re: a jakie

KUBEK Z IMPERATOREM!!

do każdego zestawu.

To jest ten straszny sekret z planami Imperium wobec Lothal.
Fabryka kubeczków z Imperatorem.

W zestawie powiększonym, kubeczek z domalowanym "meh"

Re: a jakie

Kupuję!

Kto wie jak dojechać?

Re: SW Rebels 4x12 - Wolves and the Door

Sposób tansportowania Choppera - innowacyjny.

początek spoilera Kanan i Ahsoka w tunelu nadprzestrzennym przez planetę, z retrospekcjami.

Imperialny minister z Coru...

Palpi! I informacja, że śmierć Kanana zmieniła losy Lothalu. I jego zainteresowanie Mortis...

I znowu Kanan... z Herą. Taka scenka to make fangrils cry...
koniec spoilera

Trochę brzydko się bawisz, Filoni.

początek spoilera Fajna animacja "bramy" do świątyni. I niezłe zakończenie + złapana Sabinka
koniec spoilera

I fajna muzyka

Na szybko

w odcinku tempo akcji trochę zwalnia, po mocnym wejściu z pierwszego odcinka po przerwie trudno będzie czymś go przebić - chyba że zakończeniem. Są wilki, są koty i wiele pytań.początek spoilera kim jest nowy minister i jaki związek ma z Imperatorem. W jaki sposób w świątyni znalazły się malowidła przedstawiajace trójcę z Mortis i czego faktycznie szuka tam Imperium? koniec spoileraNo i fajnie że Chopper nie zawsze musi w użyciu swoje silniczki - chociaż taki sposób transportu chyba obu stronom nie przypadł do gustu.

odcinek

Szczerze? Przy tym się wynudziłam. Dopiero od połowy zaczęło robić się ciekawie.

+ Nowy minister - wedle episode guide jest nowy, ale to jeden z tych obleśnych staruchów, którzy towarzyszą Impkowi. Trochę inny z niego imperialny, bardziej rozumny, patrzący głęboko, a Sabine wychodzi przy nim na arogancką gówniarę.

+ Wilk się z Chopperem nie cacka

+ Powiedzcie mi, że pod koniec śpiewają po łacinie.

+/- Nawiązanie do Mortis... ale tylko symboliczne. No i miały być Kapłanki Mocy, gdzie są?

+/- Wyjaśnienie czemu właściwie Lothal jest taki ważny z jednej strony zaskakuje, z drugiej... serio? O tym więcej w kolejnym odcinku.

- Bardzo kiepskie rozłożenie tempa. Jak pisałam, przez pierwszą połowę nie dzieje się niemal nic, potem nagle wszystko jest ciekawsze.

- początek spoilera Flashbacki z Kananem. Po co to? koniec spoilera

Re: odcinek

"Miserere Dominus, miserere Dominus, Canis mortuus est"?

Yyy dobra....

Właśnie przypomniał mi się jakiś news z bastionu, w którym pisało, że ostanie odcinki sezonu czwartego mogą być nietypowe, bo Filoni przemycił tam dużo rzeczy z anime czy coś w tym stylu i chyba właśnie zrozumiałam mniej więcej o co im mogło chodzić. W tych dwóch odcinkach robiło się miejscami bardzo dziwnie... czasem aż za dziwnie jak dla moich szczątkowych resztek umysłu. Do tego stopnia, ze obejrzeniu odcinków potrzebowałam chwilę, żeby sobie poskładać myśli, bo wszystko dosłownie mi latało po głowie. Ale przejdźmy może do konkretów :

+ Imperium chyba zaczęło w ostatnim czasie myśleć.
+ zaczyna być widać, że śmierć Kanana mocno wpłynęła na całą załogę "Ghosta" i chyba najbardziej na Herę miejscami mi się robiło jej nawet żal po prostu było widać, że jej bardzo brakowało momentami kogoś takiego jak Kanan lub po prostu jego.
+ wilki mnie nie przeszkadzały i najbardziej urzekły mnie ostatnią sceną drugiego odcinka i potraktowaniem Chopera.
+ stosunek Z(j)eba do wilków
+ widać, ze twórcy próbują tworzyć coś co jest w miarę spójne z resztą kanonu czasami lepiej lub gorzej, ale zawsze to coś.
+ szturmowcy wpadający na skałę za Ezrą. Może i głupie, ale mnie rozśmieszyło.
+ ładna animacja bramy do portalu.
+ Imperium złapało Sabine niby nic z tego później za bardzo nie wynikło, ale już daję nadzieję na finał, że kogoś ubiją.
+ widać, ze rebelianci nie są sobie teraz w stanie pozwolić na utratę choć jednego członka, bo po pierwsze morale, by poszybowały w dół, a po drugie dla reszty utrata dwóch członków rebelii w tak krótkim czasie to było, by za dużo psychicznie.
+/- nowy gubernator niby fajny był z początku coś podobnego do Thrawna, ale w następnym odcinku herbatka dla więźnia i przesłuchanie to chyba z lekka mocne przegięcie.
+/- większość rzeczy powiązanych z mocą niby ciekawa była, ale strasznie pogmatwana, nie wspominając już tu o "miejscu pomiędzy światami" tam już w ogóle straciłam rachubę.
+/- Kanan przy Herze to on jest w końcu duchem mocy czy co?
- czy ezra i sabine musza tak na okrągło chodzić z podniesionymi hełmami?
- rozmowa ezry z sabine przy obrazie z Mortis koło reszty Imperialnych na pewno nikt nie usłyszał?
- sam pomysł misji niby to wilki, a z drugiej strony rebelianci w miejscu pełnym Imperialnych to chyba nie za mądre?
- wszystko pomieszane z drugim moc z resztą i na opak

Podsumowując jak dla mnie nie były to może złe odcinki, ale były dla mnie po prostu za dziwne. Ocena: 8.97/10.

Re: SW Rebels 4x12 - Wolves and the Door

-Epizod 12-ty czwartego sezonu "Star Wars: Rebels" : "Wolves and the Door" doszczętnie mnie przeraził, jakbym poczuł coś na granicy fascynacji i szoku od którego tężeją myśli. Te piękne białe wilki, tak szlachetne stworzenia, tak związane z tkanką opływającą Wszechświat, z Mocą ,oraz dodatkowo istoty Mocy: Ojciec, Syn i Córka, umieszczone na malowidle w świątyni Jedi na Lothal, której poszukiwał Imperator, było wprost niesamowite. Włączenie w tak ważny wątek - coś jak świadectwo odegrania w przyszłości Galaktyki wielkiej roli - pozyskania klucza do wiedzy, która dałaby Imperatorowi już szeroką wiedzę o Mocy i jej użyciu, prawie manipulacji, samego Ezry wiele nam mówi jak ważną postacią był Ezra, a nie wiem jak sytuacja przedstawia się w dalszej części sezonu, w dziejach Galaktyki, zwłaszcza przed erą Luke`a Skywalkera. Jeśli Ezra w jakikolwiek sposób nie zginie, dlaczego nie miałby nie wystąpić w "Epizodzie IX" Star Wars? Bridger miałby wtedy ok. 50 lat, i nie pogardziłbym sytuacją, w której np. Rey gdzieś w tymże Epizodzie by go odnalazła, np. poprzez złącze mentalne Mocą - coś podobnego do sytuacji, którą zbieraczka złomu z Jakku miała z Kylo w "Epizodzie VIII".

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.