Forum

ST jako droga ku dorosłości ;-o

Na tumblr Ohtze znalazłam pochnięty dalej taki zestaw:

The Force Awakens: Childhood

Idolization of heros (idolizacja bohaterów)
Adventure (przygoda)
Nostalgia (nostalgia)
Fairy tale (bajka)
Reliance on family (zależność od rodziny)
Innocence (niewinność)
Black and white morality (czarno-biała moralność)

The Last Jedi: Adolescence

Separation from family (oddzielenie od rodziny)
Letting go of the past (porzucenie przeszłości)
Failure and how you deal with it (porażka i radzenie sobie z nią)
New relationships (nowe związki)
Authority figures cannot give guidance/are flawed (autorytety zawodzą)
Independence (niezależność)
Discovery of self (samoodkrywanie)
Questioning moral code (kwestionowanie kodów moralnych)

Ep9 (Predicted): Adulthood

Leadership (przywództwo)
Self-actualization (realizacja swojego potencjału)
Understanding (zrozumienie)
Maturity (dojrzałość)
Hope for the future (nadzieja na przyszłość)
Acceptance (akceptacja)
Development of sophisticated moral code (wykształcenie dojrzałego kodu moralnego)


Skoro dwie pierwsze części się zgadzają, to z trzecią jest coś na rzeczy. Pytanie, jak to może się przełożyć na fabułę. Jakiż to potencjał Finn, Rey, Poe, Benek, Hux i Rose zrealizują.

hmmmm

Ja tylko przypomnę mój klucz interpretacyjny do TFA:
http://bartoszcze.blox.pl/2016/01/Gwiezdne-dorastanie.html

Re: hmmmm

Bo to w TFA jest. Rey bawi się laleczką i hełmem pilota, żyje tylko po to by czekać na rodziców i nie chce trzymać chłopców za ręce, Benek przebiera się w kostium dziadka i ma dziecinne napady szału. W przypadku pozostałych postaci nie jest to tak silnie zaakcentowane, ale wszyscy są młodzi i pod kierunkiem kogoś starszego.

Re: hmmmm

Niechęć do trzymania za ręce w tamtych okolicznościach przyrody odbierałem jednak zupełnie inaczej

Re: hmmmm

Bo w sensie bezpośrednim to nie oznaczało, że Rey jest dziecinna aż do tego stopnia, żeby nie chodzić z chłopcem w parze.

Chodzi raczej o symbole + niedojrzałość psychologiczną.

Hm, ciekawe, ciekawe

Całkiem ciekawa analiza. Myślę, że gdyby twórcy dalej poprowadzili to w ten sposób (jednocześnie w odpowiedni sposób zamykając wątki), byłabym zadowolona. Taka interpretacja na pewno też postawiłaby dla niektórych trylogię sequeli i jej styl w nieco korzystniejszym świetle.

Re: Hm, ciekawe, ciekawe

To w zasadzie nie jest teoria, twórcy wielokrotnie w wywiadach wspominali o tym, że postacie w filmie przechodzą dojrzewanie.

I akurat tutaj i Abrams i Johnson postąpili spójnie i konsekwentnie.

Re: Hm, ciekawe, ciekawe

Ani razu nie napisałam, że to teoria, tylko analiza i interpretacja.

Re: Hm, ciekawe, ciekawe

W tym sensie, że jeśli twórcy zakomunikowali że ST jest opowieścią o dorastaniu, to nie ma powodu sądzić, że w ostatniej części z tego zrezygnują.

Re: Hm, ciekawe, ciekawe

A, w tym sensie. W takim razie to fajnie.

Re: ST jako droga ku dorosłości ;-o

Poniekąd widać to też w PT i OT. Pierwsza część to bohaterowie „dziecinni” w psychice (a czasem też dosyć dosłownie). W środkowej dorastają, mierzą się z uczuciami i problemami. W ostatniej części trylogii są już ukształtowani i zajmują swoją rolę w świecie (galaktyce). Gwiezdne Wojny to opowieść o dorastaniu również w szerszym ujęciu: OT to kształtowanie się pierwszego pokolenia fanów. Prequele z jednej strony są uświadomieniem im, że poprzednie pokolenia również miały swoje historie, z drugiej to częściowe przekazanie pałeczki młodszemu pokoleniu które dopiero zaczynało przygodę. Sequele zaś to zamknięcie cyklu. „Stare” Gwiezdne Wojny muszą odejść, a najstarsi fani muszą ostatecznie ustąpić młodszym. Pokolenie prequeli zdaje sobie z kolei sprawę, że choć ich czas jeszcze nie przeminął, to w końcu jednak się skończy i zastąpią ich młodsi. Myślę, że to jeden z powodów dla których tylu kocha tę serię.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.