Forum

The Mandalorian

No to niech już sobie będzie główny temat o serialu. Dla przypomnienia:

1. Ogłoszenie tytułu:

https://www.star-wars.pl/News/23457,The_Mandalorian_tak_nazywa_sie_serial_aktorski.html


2. Oficjalne zdjęcie i lista reżyserów:

https://www.star-wars.pl/News/23462,Pierwsze_oficjalne_zdjecie_i_nazwiska_rezyserow.html


No i opis:

Po historiach Jango i Boby Fettów w uniwersum Star Wars pojawia się nowy wojownik. Akcja "The Mandalorian" rozgrywa się po upadku Imperium a przed powstaniem Najwyższego Porządku. Będziemy śledzić losy samotnego rewolwerowca w najdalszych zakątkach galaktyki, z dala od władzy Nowej Republiki.


Re: The Mandalorian

Wykorzystanie Mandalorian na krańcach galaktyki to fajny pomysł, bo gdyby kolejna rzecz została poświęcona walce rebeliantów z Imperium, to chyba bym się zrzygał.
Akcja mogłaby być umiejscowiona w jakichś odleglejszych czasach, ale i tak Nowa Republika zawsze lepsza niż okres między RotS i ANH.

Natomiast słaba strona, jaką na razie widzę, to jakiś jeden główny bohater, wokół którego będzie się wszystko toczyło. To gwarancja tego, że gość będzie nietykalny, niezniszczalny i co by się nie działo - zawsze przetrwa. Chciałbym się mylić, ale pewnie tak to będzie wyglądało. Wolałbym, żeby głównym bohaterem była raczej cała grupa Mandalorian i by każdy z nich był śmiertelny.

A oficjalna fotka wygląda mega

Re: The Mandalorian

Elendil napisał:

Natomiast słaba strona, jaką na razie widzę, to jakiś jeden główny bohater, wokół którego będzie się wszystko toczyło. To gwarancja tego, że gość będzie nietykalny, niezniszczalny i co by się nie działo - zawsze przetrwa.

-----------------------

A może zginie w ósmym odcinku?

Re: The Mandalorian

Liczę na ciekawy i wciągający serial. To, że będzie się dział "pomiędzy" daje szansę na interesujące "story". Jako że Mandalorianie, to liczę na sporo akcji, coś jak w R1, ale jeszcze bardziej. Nawiązania do głównych filmów będą mile widziane, kto wie, może i znani bohaterowie pojawią się gdzieś i w jakiejś scenie - byłoby super !. To, czego NIE CHCĘ, to nawiązań do TCW, może nie samych nawiązań, a próby zrobienia z tego serialu aktorskich Wojen Klonów, tego się obawiam. Niech będzie to opowieść zupełnie inna, ale będąca zarazem gdzieś "obok" znanych wydarzeń, liczę na trochę świeżości w temacie SW, czegoś innego ale będącego częścią tego uniwersum. I choć jeszcze tak naprawdę nic nie wiemy o czym to będzie, to takie pierwsze moje przemyślenia na "gorąco". Zobaczymy co z tego (serialu) wyjdzie

Re: The Mandalorian

Zapis rozmowy z fanem SW (filmowych)

- Będzie serial o Mandalorianinie
- Eeeee.... Yyyyyyy
- No Starłorsowy, o Mando
- Jakieś nowe dziwactwo Disneya?
- No co ty, Boba Fett, Jango, te klimaty
- Eeee.... Yyyyyyyyy
- No ten co złapał Hana w TESB, w hełmie i zbroi
- Vader go złapał
- No OK, ale on go wyśledził
- Aaaa, czaję, ten co latał żelazkiem!
- No brawo, to o takich jak on
- Ale to jakaś lipa będzie, przecież tego lamusa to ślepy Han zepchnął do jamy potwora
- No co ty, może to nie moja ulubiona nacja, ale oni są fajnie rozwinięci w Dawnej Republice, wystepowali w serialach (też nie oglądał), no bedzie fajnie
- Stary, a kogo obchodzą jakieś komiksy sprzed lat, #nikogo, jak gdzieś będzie za darmo to MOŻE zobaczę...

Re: The Mandalorian

Finster Vater napisał:
Zapis rozmowy z fanem SW
-----------------------

No ale gdzie w tej rozmowie jest ten fan?

Re: The Mandalorian

Każdy może być fanem SW i to jest piękne

Re: The Mandalorian

Kazdy

Ten drugi jest fanem tylko filmowych SW, fan filmów, breloczek z MF, kubki z Vaderem, szturmowcokapcie dla dzieci and stuff.

(Fajna ta Aida, jeszcze jeden akt)

Re: The Mandalorian

O i właśnie takich fanów miałem na myśli. Takich jest MASA. I dlatego dziwi mnie że nie robi sie nowych SW pod nich.

Re: The Mandalorian

A Rebels, Rogue One, sequele i Solo to pod kogo były?

Re: The Mandalorian

Większość ma gdzieś Mando, mają na to totalnie wywalone. Osobiście obejrzę i cieszę się, że wychodzi coś z SW, może nawet serial będzie bardzo dobry, ale nie o to chodzi w tym momencie.

Wystarczy 5 minut w Interecie, żeby przeczytać jak bardzo ludzie chcą spin-offa o Kenobim, serialu/ filmów typu KotOR, jak bardzo na odbiór TLJ miało dziwactwo odwalone z Lukiem zamiast tradycyjnego pojedynku i na podstawie tego wyciągnąć wnioski, czego publiczność oczekuje.

Nie chodzi o to, żeby robić totalny fan-service, ale po wykastrowanym z pojedynku na miecze świetlne TLJ, po Solo, który nikogo nie obchodził, teraz robią kolejny projekt, który nie ma tego, z czego większość oglądających czerpie radość i satysfakcję. Jedi, sithowie, miecze świetlne, moc - to jest SW. Wystarczy sobie wyobrazić, jakie emocje zamiast zdjęcia Mando w zbroi wzbudziłby Revan trzymający czerwony i fioletowy miecz.

Re: The Mandalorian

Przeciętny fan filmowego SW:
hu de f.. is Revan?

Re: The Mandalorian

A po co ma wiedzieć? Widzi jakiegoś skurczybyka w zbroi i z mieczami. To wystarczy.

Re: The Mandalorian

To czym się to różni od Rena na plakacie?

Re: The Mandalorian

Z czym ma związek to pytanie? xD Co Ty pieprzysz do mnie w ogóle? Rozpisuję się, że ludzi ciągnie do SW przez force userów i cały stuff z tym związany, a Ty mi zawracasz głowę jakimiś swoimi pierdołami. Mando NIC im nie mówi i do niczego nie zachęca.

Idź męcz kogoś innego jak nie potrafisz dwóch zdań zrozumieć.

Re: The Mandalorian

To pytanie ma związek z:
"Wystarczy sobie wyobrazić, jakie emocje zamiast zdjęcia Mando w zbroi wzbudziłby Revan trzymający czerwony i fioletowy miecz."

Jeżeli Revan z mieczem jest w czymś lepszy dla przeciętnego fana (który zna filmy a nie gry etc), to wytłumacz w czym. A jeśli nie jest, to co taki Revan zmieni?

Re: The Mandalorian

Tłumaczę Ci to post za postem. Tym, że ma miecze świetlne. Tyle. Tym, że przez to wszyscy od razu widzą, że jest to jedi/ sith - czy coś w tym rodzaju. To ludzi "jara". To uważają po prostu za fajne. To kojarzą z SW, to cenią w SW. Tego chcą w SW. Taki Mando mógłby być bohaterem czegokolwiek, to nikogo nie obchodzi.


"Żywy" przykład - pierwszy komentarz z fejsowej strony fb z wiadomością o serialu, z wczoraj:
https://i.imgur.com/YijXlQq.png

Re: The Mandalorian

Niby tłumaczysz ale nie odpowiadasz na pytanie czym to się różni od plakatów z sequeli, gdzie masz po dwa lightsabery.

Re: The Mandalorian

Ale jaki ma to związek? xD To nie TLJ i TFA miało problem z box officem i przyciągnięciem do kin szerszej publiczności tylko Solo xD

Re: The Mandalorian

Zostawmy Solo, bo to zupełnie inny temat. Ale generalnie zgodzę się z Tobą. Samo przedstawienie postaci z mieczem świetlnym na plakacie, screenie, arcie, robi większe wrażenie i przyciąga tym samym większą uwagę (jest kojarzone) niż powiedzmy mandalorianina. To są pewne symbole, archetypy. I tak, pamiętam jak wyszedł pierwszy teaser TFA, ten z Kylo w lesie. I ten właśnie screen obiegł media na świecie. Można było przecież dać Sokoła, prawda ?. Ale nie, bo właśnie postać z mieczem świetlnym od razu kojarzona jest ze SW. Nawet przez osoby, które w życiu się tym nie interesowały, ale wystarczy taki screen i gotowe. Tak to działa.

Re: The Mandalorian

Masz rację częściowo co do SOLO. Film zarobił - jak na brak kampanii - dużo i sporo filmów by tyle chciało. Problemem byłby koszty i to że kręcono dwa filmy (lub jeden w cenie dwóch). Niemniej takich fajnych przygodówek jak "Solo" chciałbym więcej - przy rozsądnym budżecie i dobrej promocji to przyniesie zyski, oczywiście nie 1 mld USD. Tutaj aż się prosi aby poszli za ciosem i zrobili "Zmierzch Karmazynowego Świtu" (czyli jak Vader rozpieprzył ten syndykat a Maul musiał się chować na Malachorze) - tym bardziej że mają dekoracje, modele itp. Vader od razu dałby im +150 mln do kasy minimum

I całkowicie zgadzam sie z tym, że Kenobi ma ogromny potencjał, czego nie widzą włodarze. Tu chciałbym np. serial z Quin-gonem i Obim (może nie na podstawie Dark Horse) i trylogię kinową z Jabiim, Vaentres, Alphą/Rexem - przecież to jest samograj, a dobrze zrobione wątki z Jabiim - Mak i Kass ginący w finale, gorzki koniec Aubie, Zule na ciemnej stronie. Z 10 razy bym na to do kina poszedł.

Re: The Mandalorian

Heh, Revana w filmie/serialu nie będzie, za to pojawi się w Galaxy Of Heroes ... tak przynajmniej twierdzą niektórzy https://www.youtube.com/watch?v=IDEcZqmeu7k

Re: The Mandalorian

Gdyby poszedł news z Disneya, że zrobią historię Revana i Malaka, to internety by się momentalnie zapchały . Zrobić serial o Mandalorianach jak w Kotorze, płynnie przechodzący w dobrze znany wątek upadku Jedi Revana, wojen mandaloriańskich, przez Gwiezdną Kuźnię i tragedię na Malachor, po czym płynnie wejść w główne wątki z gry Old Republic ... ehhh.
Jest dla mnie niepojęte, że mając w ręku gotowe opowieści na serial, bo uważam, że to materiał na serial - nie film/y, Disney traci czas i pieniądze na coś, co jest jednak projektem baaardzoo ryzykownym.

Oczywiście, żeby była jasność - pisałem powyżej i w innych postach, jestem ZA tym serialem (Mandalore), popieram ten pomysł (bo jednak będzie coś nowego), cieszę się że będzie, choć ryzyko (finansowe), tak jak w przypadku Solo jest ogromne.
I choć to tylko serial, który będzie na platformie Disneya, to tak jak w przypadku Solo, oglądalność będzie także miała ogromne znaczenie co do decyzji Disneya o przyszłych filmach czy serialach.

Re: The Mandalorian

Sorry, ale kim jest Revan i Malak? Takie pytanie zadałoby sobie 80% fanów, a reszta ludzi nawet by się nie skusiła by włączyć pierwszy odcinek. Te postaci są mega niszowe, nieznane, tylko jakiś ułamek ludzi wie kim oni są, tym samym serial miałby wzięcie niewielkie. A tutaj mamy jakiegoś Fetta (zapewne), kultowa postać sagi, wiadomo, że to nie Fett, ale normalni ludzie myślą, taki hełm to pewnie musi być Fett...

Re: The Mandalorian

No bez przesady, skąd te 80% ?, jakieś statystyki ? ... twierdzisz, że jedna z najlepiej napisanych historii w tym uniwersum jest zupełnie niszowa ?, cóż, obawiam się, że grubo się mylisz. Prosty przykład - jeśli zwrócisz uwagę na zdjęcia z różnych spotkań fanów SW na świecie, nie wspomnę już nawet o dużych imprezach, gdzie ludzie poprzebierani są w różnego rodzaju postacie z tego uniwersum, zawsze znajdziesz tam Revana, a raczej Revanów, Bastile, czy nawet Nihilusa.
Odwrócę wątek, bardziej ryzykowne jest właśnie to, że większość "nie włączy" (tv) by obejrzeć kolejny odcinek z "Fettą", bo pierwszy to zapewne obejrzy z ciekawości.
Wystarczyłby krótki teaser, jakaś scenka Revana z mieczami świetlnymi, by ludziska masowo zaczęli szukać informacji co to za postać, i z czym to się je ...

Re: The Mandalorian

Podaj mi statystyki wiedzy ludzi na temat "kim jest Revan". 80% to i tak zawyżyłem. Może jego popularność opierałaby się jedynie na tym, że ma czerwony miecz świetlny i ludziska myśleliby ooo Vader? Co oni z nim zrobili? Sorry, ale ludzie nie mają jakiejś wielkiej wiedzy na temat SW. Wystarczy pokazać im hełm Shadow troopera by myśleli, że to Vader. Miałem tak nie raz w przypadku moich hełmów. Zwykłych zjadaczy chleba nie interesuje ten świat tak bardzo jak fanów, oni wiedzą kim jest Yoda, znaczy ten zielony stworek, kim jest złoty robocik. Im o ryba.

Już pomijam kwestie licencyjne. Lucasfilm łatwiej i taniej jest wymyślać "origin stories" niż brać coś co było już przez kogoś innego stworzone. Taniej i lepiej, bo sprzedadzą coś nowego, a nie coś co mogło się ludziom nie podobać. Zwłaszcza, że Revan to Legendy i historia właściwie umarła.

Z tym masowym szukaniem to chyba poniosła Cię fantazja

Re: The Mandalorian

Sorry, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie podam Ci tych procentów statystycznych. Nigdzie nawet o nich nie wspominam. Piszę natomiast o jednej z najlepszych historii w tym uniwersum. Sprowadzanie tego, " że ma czerwony miecz świetlny i ludziska myśleliby ooo Vader?" jest zupełnym nieporozumieniem.

Piszesz " ... ludzie nie mają jakiejś wielkiej wiedzy na temat SW", "Zwykłych zjadaczy chleba nie interesuje ten świat tak bardzo jak fanów ... ". No, to żadne odkrycie, wśród fanów SW większość to fani filmowi, nie dla nich różnice w hełmach, statkch, czy planetach. Ważna jest natomiast historia, postacie wciągająca fabuła, dramatyczne wątki, a takich w tej opowieści przecież aż nadto.

Czy łatwiej i taniej jest wymyślać nową historię, niż brać coś, co było już kiedyś przez kogoś stworzone ? ... to dyskusyjny temat. Wcale nie jestem przekonany, że coś nowego taniej i lepiej się sprzeda od czegoś, co mogło się ludziom wcześniej podobać. I jakie znaczenie ma to w tym kontekście, że Revan to Legendy ? - moim zdaniem żadne.

A co do masowego szukania, to wcale nie , widzimy to przecież na co dzień. Jeśli jakiś temat chwyta w sieci, to wszędzie masz tego pełno. I nie ma znaczenia temat, ważnie jest, że chwyta, czasem całkiem absurdalnie - https://www.youtube.com/watch?v=doLBfnW0KkI

Re: The Mandalorian

Większość dużych rankingów obejmuje TYLKO i WYŁACZNIE postacie z filmów/spin offów, nawet nie z seriali. I w dużej ilości z nich Jar Jar jest w okolicach 20 miejsca. Większość z nich - jak nie wszystkie - można rozbić o kant pewnej części ciała.

A jeżeli weźmiemy całe uniwersum, to... Posmiejmy się razem. I poszukajmy Revana, Bana i Malaka

https://www.ranker.com/crowdranked-list/the-best-characters-in-the-star-wars-universe

Re: The Mandalorian

Oczywiście, masz tu rację. Pamiętam jednak podobne wątpliwości, gdy BioWare ogłosiło, że zrobi grę w świecie SW, ale historia będzie działa się kilka tysięcy lat przed wydarzeniami z dobrze znanego nam uniwersum. I w reakcjach było tak - Whhaaatt ???!! ... the *uck ! . A gdy gra finalnie się ukazała, to okazało się, że dostaliśmy kapitalne story, świetnych bohaterów, i zwroty akcji, które do dzisiaj wymieniane są, jako jedne z najlepszych, nie tylko w grach. Także z tymi rankingami, to bym aż tak się nie podpierał, bo one często się zmieniają pod wpływem różnych wydarzeń, i nagle okazuje się, że to co w nich było, to można o kant dupy potłuc właśnie.

Re: The Mandalorian

Gdyby mieli zrobić film/seral o kimś...to tym kimś byłby Thrawn, a nie jakaś niszowa postać jak "jakiś kolejny cudak" jak Revan. Z jakiegoś powodu nie biorą takich postaci. Moim zdaniem oni chcą poszerzać uniwersum, a nie zamykać się w nim.

Re: The Mandalorian

No tak, już widzę te miny casualowych widzów po ogłoszeniu tytułu "Star Wars : Thrawn" ... buahahaha !
A i zapewne oglądalność byłaby powalająca, taaa. Cały czas widzę, że się nie rozumiemy. Pisząc o postaci Revan, mam na myśli jedną z najlepszych historii w tym uniwersum, i w ogóle nie ma znaczenia, że to "Legends". Sama historia jest świetna, fabuła, rozmach, postacie, zwroty akcji i dramaty głównych bohaterów. To jest materiał na świetny serial. Ja patrzę na to już perspektywy definitywnego zakończenia wątków ze starej trylogii. Pójścia w inne rejony. Dla mnie Disney powinien wziąć tematykę Starej Republiki. Ale wyłącznie w serialach, bo filmowo ciężko byłoby to przełożyć - no chyba, że w sadze. Ty masz zupełnie inne zdanie - niech będzie, ja Ciebie nie przekonam, Ty mnie.

Re: The Mandalorian

+1
Dla fanów filmów Thrawn jest takim samym nołnejmem jak Revan. Dopiero czytający książki lub oglądający Rebelsów wiedzą kto to.

Re: The Mandalorian

Zarówno "Star Wars: Thrawn" jak i "Star Wars: Revan" powie casualom dokładnie tyle samo czyli nic. Zgodzę się jednak, że gość w fajnym wdzianku i z mieczami świetlnymi ma szansę lepiej trafić do szerokiego odbiorcy.

Stara Republika ogromnie mnie jara i też bardzo bym chciał żeby się w LFL w końcu za ten okres zabrali i też chciałem serial. Ale ostatnio dochodzę do wniosku, że chyba jednak nie serial, tu potrzeba więcej rozmachu. Czyli seria filmów od D&D Zobaczycie, najpierw Disney wypromuje i zakończy ST i później skupi się na serii filmów Old Republic od D&D. Przynajmniej tak to sobie tłumacze i zaklinam

Re: The Mandalorian

Luke S napisał:
Jedi, sithowie, miecze świetlne, moc - to jest SW.

-----------------------

Zgadzam się, zwłaszcza teraz w zalewie blockbusterów i zwiększania się znaczenia rynku chińskiego, gdy konkurencja na tym polu jest o niebo większa niż w czasach OT. Weźmy takiego "Solo", który jest świetny, ale brakuje mu tego jednego elementu (tak, wiem, jest jeszcze bardzo ważna kwestia marketingu). Znak szczególny SW, wyróżniający go na tle innych filmów podobnego pokroju. Wystarczy poczytać opinie na temat ostatnich scen R1 i zastanowić się czy ona sama nie przysporzyła dodatkowych widzów.

Re: The Mandalorian

Łooopaniee !, scena gdzie Vader sieka rebeliantów, ucieczka statku i Leia otrzymująca wiadomość ... SAM MIODZIO ! - KULTOWE. Aż nie chce się wierzyć, że w oryginalnej wersji filmu tego nie było - gdyby nie dokrętki ...

Re: The Mandalorian

No ba! O ile nadużywanie Vadera mogłoby mu wyjść niekoniecznie na dobre, to inne czasy i inni użytkownicy Mocy - jak najbardziej!

Re: The Mandalorian

Leia to chyba najsłabszy punkt Rogue One.

Re: The Mandalorian

Ale sam pomysł, by płynnie połączyć końcówkę R1 z NH, moim zdaniem to było świetne

Re: The Mandalorian

No właśnie został przedobrzony.

Re: The Mandalorian

Pomysł dobry, ale wykonanie gorsze.

Re: The Mandalorian

Sprawdźcie sobie internetowe rankingi/listy/głosowania dotyczące postaci SW na stronach niekoniecznie dla fanów SW. Boba jest zwykle w top10 lub ewentualnie top20. Ludzie nie muszą kojarzyć Mando, ale imho zbroję i hełm skojarzą i to wystarczy.

Re: The Mandalorian

Dialog ze "Szklanej pułapki 4":
"- Oh, what are you, a fan of Fett?
- No, I was more of a Star Wars guy."

Re: The Mandalorian

Wystarczyło tylko pokazać jakiegoś klauna w stroju Fetta i fani już to łyknęli. xD Disney znów nie odważył się na coś nowego, tylko do bólu oklepanego. Żenada.

Re: The Mandalorian

w MCU popłoch! xD

Re: The Mandalorian

Następnym razem Disney zrobi film dokumentalny o życiu seksualnym Ewoków. Przyciągnie tłumy! W polskiej wersji czyta Krystyna Czubówna!

...

Bardzo się cieszę z faktu że dostaniemy serial aktorski, w końcu czekałem i domagałem się tego od dawna. Oczywiście czas pokaże czy ten film przypadnie ludziom do gustu, przede wszystkim powinien być zbliżony klimatem bardziej do spin-offów niż do sequeli, a niestety czas akcji między RotJ a TFA stwarza ryzyko na to że do serialu zostanie przemycona spora ilość głupot z sequeli, ale nie tylko bo również z niezwykle "wybitnych" książek Wendinga.
Natomiast co do mandaloriańskiego bohatera, mando ma dzisiaj sporo definicji, bo mandalorianinami byli zarówno tacy zajebiści goście jak Canderous Ordo, Jango i Boba Fettowie, ale i również mando-geje od Karen Traviss jak i jakieś animowane dziewki z TCW i Rebels których imion nawet już nie pamiętam, oczywiście z tych trzech opcji pożądana przeze mnie byłaby pierwsza.
Ale jeszcze słówko na temat mando-gejów, tak na wszelki wypadek gdyby się ktoś do tego przypierniczył. Ja absolutnie nie mam nic przeciwko homoseksualizmowi w takim serialu, ale tylko pod warunkiem że jest on uzasadniony, na przykład wynika z charakteru postaci, z jego bądź jej przeżyć, coś w tym stylu. Natomiast, jeżeli w serialu pojawiają się homosie tylko i wyłącznie dlatego bo zażyczyła sobie tego jakaś mniejszość w USA, to wtedy mi to nieodpowiada. Tyle.

Re: The Mandalorian

Nowe zdjęcia z planu:
https://makingstarwars.net/2018/10/exclusive-the-first-look-at-a-creature-from-star-wars-the-mandalorian/

Alien grany przez dwudziestopięcioletnią białą kobietę

Re: The Mandalorian

Och, zobaczcie, kolejny brązowy alien Disneya. #StareRasyFTW.

To ja dorzucę jeszcze to:

https://makingstarwars.net/2018/10/the-mandalorian-and-the-remnants-of-the-empire-after-star-wars-return-of-the-jedi-with-a-photo/

Zaczynam czytać: "In a recent story, I wrote about the rumors I was hearing about Stormtroopers showing up in The Mandalorian. The idea of the story taking place in the aftermath of the Empire..."

https://thumbs.gfycat.com/DearestSpiffyAlpaca-size_restricted.gif

To tak a propos dyskusji o "Shadow of Vader". Kahem, przechodząc do tematu:

- Będą szturmowcy, zbroję mają początek spoilera taką jak w ROTJ. koniec spoilera
- Scenagrafia: miksowali początek spoilera czerwony piasek (wstawić gifa z "Mass Effecta") z wodą, podobno to miało wyglądać jakby deszcz padał na wulkaniczny świat. koniec spoilera

Re: The Mandalorian

To nie jest zupełnie nowy gatunek. Był już taki w Canto Bight.

Re: The Mandalorian

Sporo oczekuje po tym tytule. Akcja po upadku imperium daje sporo możliwości - brak polityki, świat najemników i łowców głów, nielegalne interesy, poprostu jedna wielka przygoda np na Zewnętrznych Rubieżach. Raczej nawiązań do Jedi będzie mało lub w ogóle więc coś nowego.

Tylko dlaczego z akcją Disney się pcha w ten sam okres czasowy. Lepsze historie można by stworzyć w czasach starej republiki np. Wojen Mandalorianskich.

Re: The Mandalorian

Re: The Mandalorian

Zabiją go po 10 minutach jak von Sydowa i tyle po nim będzie

Re: The Mandalorian

Ooooo, rewelka! Kolejny powód, by czekać na serial.

HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

Re: HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

Gość chyba nie ma co ze sobą zrobić, skoro wystąpi w serialu SW i to Disneya`a. xP

Re: HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

ciekawe, czy Burzol teraz zje swoje ukulele publicznie... w końcu chyba powinien.

Re: HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

Że też spytam: coo?

Re: HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

ukulele - taki instrument na którym Burzol gra. Wypisywał różne rzeczy na temat Herzoga, że to plota itp. więc chyba powinien zjeść teraz ukulele .

Re: HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

Lubię ukulele. Niech zje skrzypce.

Re: HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

Nie chcę skrzypiec, są żylaste. Mogę zjeść trójkąt.

Re: HIGH ALERT: Werner Herzog w SW..

Przepraszam bardzo, ja nie wierzyłem, że Taika Waititi będzie miał czas na serial Star Wars. W Wernera Herzoga wątpiłem tylko odrobinę . Przecież po roli w Jacku Reacherze, teraz już można spodziewać się po Wernerze wszystkiego.

Re: The Mandalorian

Bardzo dobra i konkretna obsada, Pedro Pascal w Narcos miał rolę życia więc tutaj też się sprawdzić bo w jakim by nie zagrał filmie czy serialu zawsze gra świetnie.

Gina Carano czyli będzie mocna żeńska postać coś w stylu The Rocka.

Giancarlo Esposito tu również świetny wybór, jak zagra z tą samą kamienną twarzą co w Breaking Bad to myślę że ten serial nie będzie wpadką.

Jest duże parcie na ten projekt i nie miejsca na błędy nawet w obsadzie.

Ludwig Göransson twórcą muzyki

https://www.youtube.com/watch?v=kchWBPTzNHg

Disney stąpa po cienkim lodzie. Podobno jakiś soundtrack był tych filmach co on tam robił, ale ja nic z tego nie pamiętam
Ostatnio pochwalił się Venomem, który... no właśnie.

obsada

I pierwszy post w temacie serialu, który jest ostatnią deską ratunku mojego interesowania się SW.

Ciekawe.

Pedro Pascal - filmowo gość nie istnieje dla mnie, natomiast serialowo, poza GoT, to... też. `Narcos` mnie nie bierze, bo temat Escobara uważam za wyeksploatowany i odgrzewany trochę. Ale zbiera dobre opinie. Podobno dyplomowany aktor i ma wszystkie sezony Battlestar Galactica.

Gina Carano - ta babeczka, która nie bardzo zapadła mi w pamięć po `Deadpoolu`, okazuje się że jest mordoklepem z kretyńskiej serii MMA.
LOL.
Wydawało mi się, że dzisiaj każdy może pisać, byle by cię wydali. Okazuje się, że i "grać".
Ale lubi Braveheart`a, Butcha i Kida, więc zobaczymy.

Giancarlo Esposito - widzę idziemy bezpiecznie szeroko etnicznie. OK. Filmów nie znam, seriali też nie, bo `Breaking Bad` nie zrobił na mnie wrażenia. Ale ma gwiazdkę na Hollywood Walk of Fame... OK.

Emily Swallow + za nazwisko.
`Supernatural` jakoś tak chyba i potem nic. Ale też chyba ma dyplomy aktorskie.

Carl Weathers - człowiek trochę legendarny, chociaż z innego, pełnego akcji, punktu widzenia. Apollo Creed, George Dillon, do tego wykształcony teatrolog, no i wygląda jak starsza wersja Lando

Omid Abtahi - w ogóle nie znam człowieka, ale do plejady kolorystycznej pasuje idealnie.

Werner Herzog - co? Ale... aktor? Kurde, nie znam. Znam natomiast takiego niemieckiego reżysera. Nie wiem czy dobrego, z pewnością specyficznego, jak większość kina europejskiego. Nie wiem w ogóle co o tym myśleć.

Nick Nolte - chyba jedyny prawdziwie rasowy aktor w obsadzie. Jest plota, że ma zagrać ugnaughta. Można i tak. Czekam żeby to zobaczyć. Jeśli da się grać zza gumowej maski



Ktoś mi ostatnio powiedział, że to najlepsza obsada produkcji SW od czasu kiedy Disney zaczął marvelizować to uniwersum.
Nie wiem. Może. Nie wiem.

Wiem za to, że pierwszy odcinek wpadł w brudne łapska Filoniego, kolesia który jest dla mnie skrzyżowaniem pijawki, raka i świerzbowca w SW.
Ale nadzieję nadal mam.


Re: obsada

Herzog grał już w filmach, dziwne, że wielki Bart tego nie wie. xD

weź

nie psuj Hego tematu takimi bzdurami. Przecież to takie ważne

Re: obsada

Lord Bart napisał:
Emily Swallow + za nazwisko.
-----------------------
Wiedziałem że prędzej czy później ktoś na to zwróci uwagę, ja tej kobitki za bardzo nie kojarzę wię zapytam, czy ona naprawdę tak się nazywa czy może zmieniła nazwisko pod wpływem swojej, nazwijmy to, ścieżki zawodowej?

Re: obsada

Przecież swallow to najzwyklejsza, poczciwa jaskółka, która rzeczywiście połyka komary i inne drobne insekty, aż miło. Ktoś tu za dużo czasu poświęca oglądaniu pewnych, ekhm, "produkcji filmowych".

Re: obsada

Przypominam że to nie ja dałem + za nazwisko i raczej wątpię by Bart dał go za zamiłowanie do ornitologii. Niestety o takim tłumaczeniu nie wiedziałem.

ależ

w ptactwie jestem rozmiłowany od zawsze.

Poza tym Amerykanie, z tego co mi wiadomo, nie przykładają wagi to nazwisk, które brzmią... dziwie, dwuznacznie.
Weź Luke`a Skywalkera. Łukasz Niebochód to Łukasz, który owszem, chodzi po niebie, ale nazwisko to Niebochód i tyle.

Tak mi to kiedyś znajomy tłumaczył, zresztą pamietaj Butcha - I`m an American, our names don`t mean shit.

Zresztą jest jeszcze holiłódzka maniera zmieniania imion pod plakaty, ale tutaj to nie dotyczy.

Re: obsada

Zapewne "głodnemu chleb na myśli"

A pani Swallow ma calkiem spory dorobek, wystarczy użyć IMDb - z tym że chyba będzie tylko w tym pierwszym, kapeluszanym odcinku.

IG-88

Re: IG-88

Wyczuwam dużo łowców nagród. Na razie wszystko co się dowiadujemy wygląda bardzo fajnie.

Ale w sumie wiemy niewiele, więc musimy poczekać na jakąś zapowiedź.

są ploty

że będzie ich trochę w różnych momentach. Cóż, wyrzuciliśmy Legendy na śmietnik historii, ale to się zawsze mści

IG-88

Moja pierwsza myśl po dowiedzeniu się o tym była taka: w sumie fajnie, mimo że IG-88 w najlepszym wypadku był dla mnie co najwyżej obojętny. Ale - pomyślałem sobie - może fajnie go w tym serialu rozwiną i będzie głównym bohaterem-droidem, bo w końcu każdy film czy serial SW przynajmniej jednego głównego droida musi mieć. Poza tym wielu go lubi, więc dla nich będzie to gratka, a i mnie może się on dzięki serialowi spodoba.

Ale później zmieniłem postrzeganie tego. Bo wychodzi na to, że to będzie serial o łowcach nagród. Byłem bardzo nakręcony na serial o Mandalorianach, mimo że jakimś ich wielkim fanem nigdy nie byłem. Następne informacje i pogłoski mówiły, że raczej nie będzie tak, jak początkowo się pisało i mówiło - że będzie to serial o Mandalorianach. Gdy okazało się, że o jednym Mandalorianinie, a przynajmniej wszystko na to obecnie wkazuje, trochę się zmartwiłem, ale pomyślałem: okej, to, że nie zapowiedziano, że pojawią się lub się nie pojawią Mandalorianie w większej liczbie wcale nie oznacza, że ich nie będzie. Ale teraz wychodzi na to, że to rzeczywiście bedzie serial o łowcach nagród, czego niekoniecznie chcę. W dodatku jeśli ten tytułowy Mandalorianin też będzie łowcą nagród, a coraz więcej na to wskazuje, to to wszystko może być jednym wielkim pastiszem Boby i/lub Jango.

Niech Moc będzie z Wami.

40-45 minut?

Pojawiły się takie plotki, a jak to z plotkami bywa wszyscy wiemy:
Star Wars: The Mandalorian will premiere on the Disney+ streaming service this year. I have been hearing for sometime there will be 8 episodes in the vicinity of 40-45 minutes each. So that’s a lot of time to spend with the Mando and get to know all about his armor and his ship.

https://makingstarwars.net/2019/01/rumors-about-the-mandos-ship-in-star-wars-the-mandalorian/

Skoro tak, to ja proponuję:
Pierwszy pilotażowy odcinek - 120 minut.
8 epizodów - 45 minut.
Wielki finał - 120 minut.

Byłbym zapomniał - POTWORY muszą być!

Re: 40-45 minut?

Ottotototo.

Potwory jak najbardziej.
I pani z kijkiem do baniek. Tutaj, a nie w Ep. IX
Ta z niebieskimi włosami też może być. W sumie również.

re

Tematów na seriale jest wiele. Ten oby pokazał trochę wątków z trylogii sequeli.

Re: re

Akcja odbywa się jakieś 30 lat wstecz i jak sugeruje opis jeszcze przed powstaniem FO, a główny tor fabularny ma się koncentrować na odrodzeniu Mandalory. Gdzie masz tam sposobność i sens wcisnąć "wątki" z trylogii sequeli jeszcze zanim się rozpoczną?

Re: re

Jedyne możliwości to po prostu obecność starego Huxa albo kogoś z Nowej Republiki. Reszta chyba nie bardzo pasuje.

Re: re

Najważniejszym celem tego serialu, jak każdego innego, powinno być opowiedzenie świetnej historii, a nie łatanie dziur po Johnsonie i Abramsie,to by była tragedia dla tego serialu. Zresztą, trochę mnie irytuje takie przekonanie że nawiązania są najważniejsze, że są lekarstwem na wszystko i w każdej nowości muszą być, one są miłym dodatkiem i niczym więcej.

R5-D4

Re: R5-D4

Coraz lepiej się zapowiada

Re: R5-D4

Skippy!!!

Re: R5-D4

Bardzo nostalgiczne te zdjęcia od Favreau, za każdym razem pokazuje nam coś dobrze znanego. Nie żebym narzekał, nostalgia jest spoko, ale chciałbym by serial był bardziej samodzielny, to znaczy przyciągał widownię własną, nową, ciekawą historią, a nie starymi motywami, albo dosadniej rzecz ujmując, starymi kotletami.

Kowboje i obcy

Jedyne czego chce to żeby "The Mandalorian" był nakręcony w klimacie "Kowboje i obcy". I to i to stworzone przez Favreau.

Czy Sabine Wren pojawi się w serialu?

Tak się zastanawiam czy w tym serialu ujrzymy Sabine Wren. Skoro ma to być opowieść o Mandalorianach jak wskazuje nazwa to wstawienie naszej znajomej z "Rebeliantów" byłoby dobrym zabiegiem mającym na celu zachowanie spójności uniwersum. No bo chciałbym wiedzieć jak potoczyły się losy Sabine podczas galaktycznej wojny domowej, tzn.: czy cały czas siedziała na Lothalu czy jednak stoczyła jakieś bitwy dla Sojuszu Rebeliantów, czy poznała Luke`a Skywalkera, czy odnalazła Ezrę Bridgera i jakie zmiany dla Mandalorian miały jej dokonania (bo niestety, ale w serialu ten wątek kompletnie pokpiono).

Re: Czy Sabine Wren pojawi się w serialu?

Wydaje mi się, że twórcy chcą się całkowicie odciąć od głównego nurtu. Akcja ma się dziać daleko od Nowej Republiki. Oczywiście samo to nie wyklucza jej udziału, ale myślę że będą chcieli mieć czyste karty przy tworzeniu nowych postaci.

Re: Czy Sabine Wren pojawi się w serialu?

Akurat jak ma być pałac Jabby i Huttowie to może być i Rotta i Ahsoka i Sabinka jako cameo/ postać drugiego planu, why not. W końcu Filoni.

Re: Czy Sabine Wren pojawi się w serialu?

Nope. Nope. NOPE!

Filoni niech sobie kręci te odcinki, ale zero wpierniczania się w fabułę!

Re: Czy Sabine Wren pojawi się w serialu?

Filoni to sobie może być co najwyżej reżyserem 1 odc. Nad całością czuwa Favreau, on jest autorem scenariusza.

Re: Czy Sabine Wren pojawi się w serialu?

Z tym że panowie się dobrze znają i przecież pracowali razem w TCW (Pre Vizsla, mówi wam to coś )

A jeżeli pogłoski o Tatooine i Huttach post Jabba są prawdziwe, to przecież interakcja (nawet w tle) Rotta - Ahsoka jest czymś wręcz oczywistym i naturalnym. Poza tym że to moja idee fixe od dawna

Re: The Mandalorian

Iger ujawnił interfejs Disney+ z logo The Mandalorian
https://d13ezvd6yrslxm.cloudfront.net/wp/wp-content/images/Mandalorian-1.jpg

Re: The Mandalorian

Spoko, serial mnie kupi jak będzie Wielka Trójka:
początek spoilera Sarlacc, Krayt i Rancor koniec spoilera

Re: The Mandalorian

Ten środkowy może być nawet Darth, jeszcze zanim nim został W sumie to Tatooine by pasował jak ulał.

Re: The Mandalorian

Nieco mnie niepokoi zapowiedź, jakoby Disney+ miał być dostępny na całym świecie w ciągu dwóch lat.

No ale z drugiej strony, EU raczej nie wyląduje na końcu listy rozruchowej... chyba.

Re: The Mandalorian

Uh - istnieje opcja, że sobie poczekamy jeszcze półtora roku - https://i.imgur.com/tQOJHDe.jpg
Chyba że "Europa Wschodnia" będzie oznaczała kraje na wschód od UE.

Albo że ktoś z nimi poważanie porozmawia na temat równego traktowania wszystkich krajów UE i zakazu blokad regionalnych.

Re: The Mandalorian

Mi tam pasuje

Re: The Mandalorian

Najwyżej w 2020 będziemy oglądać za darmo Czasami chcesz zapłacić Amerykanom, a nie możesz.

Re: The Mandalorian

Irytuje mnie traktowanie nas jak pariasów... ale skoro tak, to poproszę o pomoc wujcia Honda.

Re: The Mandalorian

Chciał, nie chciał, musiał

Re: The Mandalorian

I po to w awaryjnych przypadkach jest eztv 😊

Re: The Mandalorian

Właśnie, blokady regionalne są już nielegalne w UE? Mam nadzieję że tak, a niech ich ściśnie. Jak w tym roku nie dadzą D+ do Polski to zostanę piratem.

Panel

Re: Panel

Juuużżżżżż ???

Re: Panel

Ale Filoni to by mógł zdjąć ten kapelusz, a nie robi buractwo.

Re: Panel

Czyta Bastion, bo zdjął

Re: Panel

Nosz zaciemniły dla streamerów futydż darmozjady jedne

Re: Panel

Ależ ludzie na Twitterze wkurzeni...

Spoko, jeśli to fragment serialu, to może ktoś nagrał.

Re: Panel

Mam absmak !

Re: Panel

LAAT, AT-AT, Halo (?)

Re: Panel

GDZIE TRAILER ???!!

behind the scene

ucięte na 3 minuty, skoro to samo było dostępne z gry wczoraj lol...

Im więcej takich "tajemnic" i kręcenia marketingu, tym gorzej dla produkcji :/

link

w którym nic nie ma.
https://youtu.be/DSsIYJfEHRI
Exkluzivy, które nie są exkluzyvne. Beka.

Re: link

Jest od ósmej minuty

no

i nic tam nie ma

totalne

rozczarowanie. Prezentacja JFO o niebo lepsza.

Re: totalne

Jednak Filoni ma dar do lania wody. Pół godziny mówił praktycznie o niczym - a jednak mówił.

Trailer puścili, na razie jeszcze Oficjalna nie wyrzuciła.

https://twitter.com/jonas1015119/status/1117470285882691585

ja to nie

mogę uwierzyć jak ten facet ma uznanie i aplauz publiki, jak on się wkręcił w te SW

Ale historia powstania dark sabera mnie rozwaliła, co za prowizorka

Re: totalne

Czyli nie żałować, ze mnie omija to?

(Live - Chelsea )

Re: totalne

Żałować! Widać, że będą nawiązania do Legend, no i wypatrzyłam Devaronianina i Twi`lekankę #StareRasyFTW

Re: totalne

Trando, Rodianin, IG88 i masa dobra. Szkoda tylko że tak odcięli od tego ludzi na streamie. A mogło być pięknie.

Jak dla mnie szykuje się najlepsza produkcja SW od Disneya.

Re: totalne

Tu raczej nie chodziło o to, żeby zrobić na złość ludziom z live`a, a jakąś licencję, prawa autorskie.

Re: totalne

ShaakTi1138 napisała:
(...)no i wypatrzyłam Devaronianina i Twi`lekankę #StareRasyFTW
-----------------------

Mówisz o tych na rysunku koncepcyjnym? To jeszcze nie gwarantuje, że trafili do ostatecznej wersji
Czy nie było tak przy którymś z ostatnich filmów?

Re: totalne

Ojjj tam, nie psuj mi nadziei!

Lepsza jakość tego pierwszego BTS:

https://www.youtube.com/watch?v=eBN4SVGCDY8&feature=youtu.be

Ależ się wkurzę, jeśli zrobią tak dziś z TCW.

Re: totalne

Favreau gubi się w zeznaniach. Raz mówi że czas akcji to 7 lat po bitwie o Yavin, w BTS 5 lat po Powrocie Jedi XD

Trailer

Re: Trailer

No, Twi`lekanka i Devaronianin są .

Z pamiętnika dziwki Disneya, dzień 728

Aw yisss! To jest to, dokładnie ten klimat, który kocham najbardziej i na jaki liczyłem. Zadupie Galaktyki, męty, kantyny zawierające scum & villainy, ciemne interesy, łowcy nagród i wiszący nad wszystkim cień Imperium.

Cudo. Poziom podjarki mam podkręcony do 11.

Do tego #starerasy i to niemało.

No i ten IG.

Dajcie mi to, biegusiem. Disney+, przybywaj xD

Gufi

jak dzifka na gangbangu Mogę jeszcze ja skończyć?

Nap* IG jest zajebisty, naprawdę to jest fajne, ale czemu nie puszczone oficjalnie? Podobno żeby nie odciągać ludzi od E9...

Re: Gufi

A jadłeś ananasa?

Na pewno nie będą tego za długo trzymać za kulisami, zwłaszcza jak już wyciekło. Niedługo spodziewałbym się oficjalnej wersji w HD.

jem

dwie puszki tygodniowo, nie piję, nie palę, więc open your mouth u bjacz :*

Re: jem

Bart napisał:
nie piję, nie palę
-----------------------
E, z harcerzami to ja nie chcę!

mogę

cię obrudzić, jak chcesz, mój ty dirty Gufi. Ale jak raz spróbujesz to już nie będziesz chciał przestać

Re: Gufi

Ep.9 ma pierwszeństwo - tak to mi wygląda

Re: Gufi

Dla szefostwa niewątpliwie. Ale z drugiej strony i tak po coś to przecież pokazują tym wybrańcom z zamkniętego pokazu, wiadomo że zaraz będą musieli puścić go oficjalnie.

właśnie

problem w tym, że nie wiadomo skąd jest to nagranie, z pewnością nie dla tych co mieli bilety na panel, więc trochę ch* że bulisz kasę, widzisz KK podnieconą tym co się dzieje, potem słuchasz bredzenia Filoniego, a na końcu dostajesz Q&A z twittera i plakat na odczepnego.

A w tym czasie w innej sali odchodzi właśnie gang-bang trailerowy. Ja, gdybym tam był, to bym się wk* i poszedł do organizatorów z pytanie wtf?

Poza tym powtarzam - im więcej przy jakimś projekcie "tajemnic", im więcej nakręcania, tym potem jest większa klapa. I review bombing, który jest podobno złem wcielonym internetu...

Re: Gufi

Dla mnie żaden argument. Niezainteresowami bliżej tematem i tak oleją teaser Mandalorianina. Co mieli zobaczyć zobaczyli w pt. Poza tym Palpiego nic nie przebije dla szerszej publiki.

Re: Gufi

Aha, niedokończone efekty specjalne. Wtedy ok.

Re: Z pamiętnika dziwki Disneya, dzień 728

Taaaak to jest to na co człowiek czekał od 2015. Devaronian, Twilekanka, Trando, Rodianin, obracający się IG, zarąbiste statki, kantyny, bossowie półświatka, szpiedzy. To będzie piękne. Moje TOP1 oczekiwań w tym roku.

Re: Z pamiętnika dziwki Disneya, dzień 728

Mossar napisał:
Moje TOP1 oczekiwań w tym roku.
-----------------------
Z SW na pewno

Re: Trailer

Ta zajawka wygląda ciekawiej niż wszystko co Disney wypuścił od przejęcia praw do marki.

Re: Trailer

#starerasyurwał

#staredroidyurwał

#starepojazdyurwał

3xurwał

Re: Trailer

Bidne zmieniaczane nagranie, ale i tak prezentuje się o wiele ciekawiej niż trailer gry i teaser epizodu

Re: Trailer

Potencjał jest, choć pierwszych kilkanaście sekund wygląda bardzo popeliniarsko jak amatorska produkcja kilku zapaleńców, później jest lepiej, na ile można ocenić w tej jakości.

Pojazd latający oprócz nawiązań do LAAT przypomina ten z gry Bounty Hunter
https://youtu.be/I90bTi2AiMw?t=1312

Miłe są nawiązania do StarLog 3-24-1

Re: Trailer

Jak dla mnie to SS-54 "Halo" (na tale na ile w tej biedajakości widać) czyli więcej łowców nagród i więcej #starychras

https://www.youtube.com/watch?v=7Twnn5xg1ek

Re: Trailer

Tak, SS-54 bardziej podobne, prawdopodobnie będzie to jakiś mix/wariacja

No i fajnie że coś tam w kosmosie będzie (chyba)

Scenaaaaa!

https://youtu.be/l0dhPm3vbyE

Jaram się jak dziki wąż. Kurde.. tylko tak boli mnie to że oglądam to w takiej jakości :/

Re: Scenaaaaa!

Jaram się jak ta kowakiańska małpojaszczurka na ruszcie

Re: Scenaaaaa!

Przeczytałam "na rurze", a potem zobaczyłam... aj.

Oj, fajne to!

Re: Scenaaaaa!

Zajebistość. Dzięki.

Re: Scenaaaaa!

Telewizyjny paździerz - tak to wygląda, brak klimatu filmowego, może być ciężko


Szkoda by było tego potencjału, bo obsada fajna, scenografia itd.

Będzie oficjalny materiał to zobaczymy, może to wina nagrywającego i jego sprzętu - fps itp.

lepszy plakat i zwiastun

wrzucone do newsów
/News/23939
/News/23940
ale to nadal nie jest to czego oczekiwałem marketingowo.

Najpierw info o zakończeniu zdjęć w jakiejś tygodniówce, między wierszami, teraz CC ze zlepkami tego co ludzie nagrali.

Ciekawie ile zarabiają istoty odpowiedzialne za tą działkę w tej firmie...

Re: lepszy plakat i zwiastun

-Ciekawie ile zarabiają istoty odpowiedzialne za tą działkę w tej firmie...

Ile by to nie było, to i tak zdecydowanie za dużo

Trochę się cykam

że poczekamy sobie ~rok (od wejścia D+ w Stanach) zanim będziemy mogli na legalu to obejrzeć, a w międzyczasie nie będzie jak tego spiracić, bo po wejściu nowego prawa autorskiego w UE wszędzie będą czystki...

Pocieszcie mnie

Re: Trochę się cykam

Straszenie nowym prawem autorskim is soooo 2007

Re: Trochę się cykam

Tak mówisz, bo nie widziałeś jak pozmieniało się cda.pl (mówię o części nie-premium) w ciągu ostatnich dwóch-trzech tygodni A wierz mi, pozmieniało się. I myślę, że to tylko początek.

Tak wiem, że jak tylko ktoś wspomni na B. o "ACTA 2.0" to przybiegasz i piszesz posty w powyższym tonie (a czasami nawet merytoryczne), ale chyba sam przyznasz, iż ludzie, którzy od wejścia w/w prawa w życie będą chcieli się dobrać do jakichś spiraconych treści, będą mieli znaaacznie utrudnione życie? Bo chyba o to w tym prawie chodzi.

Piracę rzadko, coraz rzadziej wręcz. Ale roku od premiery D+ na The Mando w Polsce czekać nie będę

Re: Trochę się cykam

Będą mieli utrudnione, bo przede wszystkim będą mieli utrudnione ci, którzy zarabiali na udostępnianiu spiraconych treści.

Na obrót non-commercial nowe prawo nie ma wpływu

PS Strasznie nie lubię szerzenia mitów oderwanych od rzeczywistości. Czasem nazywają takie fakenewsami.

Re: Trochę się cykam

No dobra, to zobaczymy jak to w praktyce się odbije na "końcowym odbiorcy" Jak coś, to wrócę do tego tematu

Re: Trochę się cykam

Ja nie wiem jak się zmieniło CDA. Pirackie TCW usunęli kilka miesięcy przed przegłosowaniem przepisów. 😛
W ogóle jestem na tak z dodatkową ochroną praw autorskich i banem na blokady regionalne. Chociaż to zapewne oznacza, że zamiast dać wszędzie premierę w tym samym czasie, to Europa dostanie wszystko z opóźnieniem ~rok. A to dlatego, że wielkie korpo jak Disney praktyukją politykę wydawniczą stworzoną 50 lat temu, gdy internet był domeną SF.
A to przecież taki idiotyzm — z ich polityką i zniesieniem blokad regionalnych. Bo zamiast udostępnić we wszystkich krajach UE, tylko nie wszędzie od razu przetłumaczone, oni pewnie opóźnią premierę i koniec końców wszyscy obejrzą serial na długo przed premierą w swoim kraju.

Re: Trochę się cykam

Jeżeli nowe prawo będzie działać tak jak wszystko w UE, to spoko, nie masz się czego obawiać.

Jeżeli zacznie działać tak jak tutaj, to wtedy gorzej, dużo gorzej.

Re: Trochę się cykam

Myślę że jakiś sposób się znajdzie. Ale wkurza mnie to strasznie bo jestem w stanie za to płacić a oni nie chcą mi dać takiej możliwości.

Re: Trochę się cykam

O tym dokładnie mówię.

Re: Trochę się cykam

Liczę na to że max 3 miesiące po premierze kupię ten serial na UHD 4K, tak jak np. Westworld.

Ale nie bedę czekał bezczynnie, mam kolegów w pracy co nie kupują tylko ściągają, więc wezmę pamięć przenośną do pracy i ten tego... bedę wiedział czy kupować w przedsprzedaży czy czekac na promocję


Info to podstawa

Re: Trochę się cykam

Serial wyjdzie w UHD 4K zaraz po ty, jak wydadzą 2 sezon "Freemakerów" na BD

#sprawdzoneinfo

Re: Trochę się cykam

OK, zadowolę się w takim razie zwykłym BD, w końcu jak będzie paździerz to lepiej w 1080p niż 4K

The Mandalorian

Team Stare Rasy usatysfakcjonowany? Ja na pewno, Devaronianin i Twi`lekanka cieszą

Trailer wygląda dobrze, jak i cała koncepcja serialu. O ile nie lubię Mando, tak zadupia galaktyki, speluny i różne gangusy jak najbardziej spoko oko. Tylko czemu tu też musi być okres Imperium? Skoro już poszli w Mandalorian, to daliby jakieś inne lata wreszcie :/

Plakat, jak plakat, niewiele można o nim powiedzieć.

Re: The Mandalorian

Ale to jest okres po Imperium. Nowa Republika i takie tam, choć jak widać, pewnie jakieś niedobitki zostaną.

Re: The Mandalorian

A to przepraszam, w takim razie póki co nie mam się do czego przyczepić

Re: The Mandalorian

To co pokazali wygląda dobrze. Jest jeszcze jakaś nadzieja dla SW od Disney`a.

Re: The Mandalorian

Nadzieja umiera ostatnia, ale tu jest naprawdę O.K

Trochę przypomina Łotra ale mi dynamiczna akcja z tamtej historii bardzo się podobała więc jak najbardziej na plus.
Może jednak Disney nie zepsuje tak bardzo SW

Re: The Mandalorian

Jeszcze jak gdzieś będzie real life Ahsoka nawet jako cameo to będzie 110% szczęścia

Pedro

Najlepszy moment całego panelu to jak Pedro Pascal cisnął bekę z Filoniego, że w końcu jakiś serial prawdziwy a nie bajeczki Star Wars

Re: Pedro

To akurat nie było fajne.

Dobre wieści - nie będzie formatu netfliksowego, czyli odcinki będą puszczane w odstępach czasu, a nie naraz.

http://www.jedinews.co.uk/film-music-tv/articles/only-the-first-episode-of-the-mandalorian-will-premiere-when-disney-launches/

Re: Pedro

Moim zdaniem Pedro to taki typ człowieka który lubi sobie śmieszkować i nie miało to na celu obrazić Filoniego i jego serialów tylko po prostu był to żart. Dla mnie śmieszny, ale rozumiem że dla niektórych mógł być już poza pewną granicą.

Re: Pedro

Mnie tam też to śmieszy.

Re: Pedro

olaboga klon łarsy obrażajo

Re: Pedro

Khem, a gdzie tu jest "dobra wieść"?

Z drugiej strony rozumiem - ktoś weźmie triala, obejrzy TCW i Manadalorian w dwa wieczory i zrezygnuje

W sumie na "Amazonie" tak to z nowościami działa i nie ma z tym większego problemu. Ale TCW to jednak wolałbym całe od razu. Albo przynajmniej "Bad Batch" na samym końcu.

Re: Pedro

No właśnie, gdzie tu jest "dobra wieść"?

Wziąłbym raz pendrive do pracy i tyle, mam nosić co tydzień? To niewygodne

Re: Pedro

Dobra wieść jest taka, że nie dostaniemy wszystkiego naraz. Czyli wszelkie teorie, domysły, dyskusje przed nami . A tak to byśmy najwyżej w tydzień wszystko obejrzeli i potem weź rok czekaj.

Re: Pedro

Zdecydowanie popieram. Serial na raz to można sobie obejrzeć, jak się ogląda po raz drugi. A premierowo to musi być z odstępami czasu, z miejscem na dyskusje, teorie i oczekiwania.

Re: Pedro

To Pedro zaplusował

zaplusował

zaplusował, bo nie jest źle że to animki, ale źle bo fabuła i bohaterowie infantylni


Swoją drogą zastanawiałem się tak, patrząc na tą budowę hajpu przez prowadzących panele, takie jakieś zagrzewanie rockowe publiki, chyba zupełnie niepotrzebne, czy byli na CC ludzie, którzy krytykowali Epizody, krytykowali spin-offy i ogólnie lubią SW, ale lubią z głową, a nie z pelikaństwem?

Czy dla takich osób to jednak poniżej godności Bo i tak będą kłamać, "prawdy nie powiedzo" i tyle?

Re: Pedro

Dla mnie to wyglądało jakby niechcący wypalił z tymi kreskówkami, a jak widownia i Filoni zareagowali to szybko się zorientował co powiedział, obrócił wszystko w żart i wyszło spoko.

Re: Pedro

Powiedział prawdę przecież. Dziwne, że ktoś się o to burzy.

Re: Pedro

Nie każdy łapie jak pelikan byle gówno, bo nad nim unosi się szyld "Star Wars". Infantylne bajeczki dla 10-letnich chłopców w krótkich spodenkach nie zadowolą normalnej, dorosłej widowni.

Emisja w Europie - plotki

Pojawiły się nowe plotki na temat serialu The Mandalorian dotyczące jego emisję w Europie, która ze względu na późniejszą premierę usługi Disney+ miałaby mieć miejsce w telewizji:

https://swiatstarwars.blogspot.com/2019/05/the-mandlorian-zadebiutuje-w-europie-na-kanale-disney-channel.html

Re: Emisja w Europie - plotki

Oni sobie chyba robią jaja z tym różnym starem w US i Europie, w dodatku z podziałem na Zachodnią i Wschodnią. Przecież to jest taka wtopa marketingowa i strata pieniędzy, ludzie nie będą czekać z serialem pół roku czy nawet więcej, a to przynajmniej początkowo główny "system seller" Disney +.

Re: Emisja w Europie - plotki

Nie wiedzą co z kasą robić, nie chcą naszych pieniędzy, sprawdzą jak szybko padnie ta ich platforma, mają nas w d, som gupi, itd.
O ile start wpierw w US, a później Europie zapewne podchodzi pod jakąś korporacyjną logikę, to już sam podział na dwie części zupełnie jest nielogiczny ... ale co tam, nie chcą mojej kasy, to nie. Obejrzę se i tak - w inny sposób

Re: Emisja w Europie - plotki

Też jestem mocno niezadowolona z tych wiadomości. Może zróbmy jakąś petycję.

lepiej nie

bo przyjdzie RodzyN Młodszy i powie ci żebyś wyszła z piwnicy

Re: lepiej nie

Piwniczaki nie mają mężów, więc się nie przejmę.

Re: lepiej nie

Piwniczaki chcom kobiety, więc uwazaj

kto

tu mówi o sakramentach? Względnie umowie cywilnej

Re: Emisja w Europie - plotki

Już jestem!

Re: Emisja w Europie - plotki

Nawet jakby różnica czasowa miała być miesięczna to i tak nie będę czekać, sorry Disney.

Re: Emisja w Europie - plotki

Zostaniemy korsarzami w barwach Disneya przeciw Disneyowi.

Koszulki

Re: Koszulki

Takie tam obrazeczki, tylko czemu ta czacha (kyr`bes ) jest na obrazku z IG-11? Troszkę wlepili na siłę tu, gdzie najmniej pasuje, chociaż mogli dać jako osobny wzór albo np. głównemu bohaterowi na zbroję.

Re: Koszulki

Ważne, że jest - do tej pory chyba mało było typowo mandaloriańskiej symboliki w materiałach promocyjnych do serialu. ;]
W nowym kanonie chyba jeszcze nigdzie nie było opisu znaczenia czachy mythozaura.

Re: Koszulki

O ile pamiętam to nie było wyjaśnionego znaczenia. W nowym kanonie pojawia się tylko w TFA na fladze w tle i jeszcze na zbroi jednego z członków Watahy Śmierci w TCW.
Co do innych mandaloriańskich rzeczy z materiałów promocyjnych do serialu to tylko kojarzę że w jednym ujęciu z tego filmiku z Celebration, który wyciekł (fragment typu making-of w którym pokazane są rekwizyty, stroje i inne takie) widać parę różnych hełmów innych niż ten głównego bohatera i w promocyjnym fragmencie odcinka mamy te sztabki beskaru jako zapłatę.

Mała rzecz a cieszy Trochę biednie na razie z tą promocją ale jeszcze w sumie sporo czasu zostało.

Re: Koszulki

Fajna ta grafika z IG-88.

jedna

wielka bieda. Zgadzam się z opiniami, które głoszą że wygląda to tak jak gdyby Disney nie bardzo chciało to sprzedać, że to jakiś produkt testowy i w ogóle.

Fotosy z planu czy promo na koszulce - łał. Super.
Nie.

tak sobie

przeglądam takie linki
https://d23.com/section/d23-expo/d23-expo-2019-updates/
i im bliżej tym mniej informacji o Mando. Jest o wszystkim, czyli właściwie niczym co obecnie sprzedaje Disney, ale o jedynej rzeczy na którą czekam - nic.

Wszędzie dookoła wszyscy powtarzają puste slogany, wrzucają nieistotne fotki... prawdziwie gruba promocja pierwszego w historii serialu aktorskiego SW, będącego niejako lokomotywą D+, który podobno ma rzucić rękawicę HBO i Netfliksowi...

Musi być w tym jakaś wyższa filozofia, na którą widać jestem za głupi. Musi. Bo inaczej wyjdzie, że to jedna wielka chała i ściema.

Re: tak sobie

No właśnie, kiedy kurła chociaż jakiś teaser będzie. Przecież niedzielni fani SW nawet nie wiedzą, że taki serial będzie.

Re: The Mandalorian

W piątek trailer. Najwyższy kur** czas.

Plakat

Re: Plakat

Jak dla mnie to spoko. Widać piaskoczołgi Jawów, więc akcja będzie się toczyć na Tatooine, bo oni chyba nie zamieszkiwali innych planet.

Re: Plakat

The Jawas also emigrated to other desert worlds, such as Ryloth and Florrum, and garbage planets, such as Raxus Prime, which was home to the Meeknu clan.[19] One was even seen on the planet Genon, and several on the planet Coruscant. Another world where Jawas were present was Arcan IV.

Re: Plakat

Ale są skraplacze i dwa słońca. To Tatooine 100%.

No ale w przeciekach były inne planety, bo samej Tatooine chyba bym nie zdzierżyła. Jeszcze tylko kilka godzin .

żenada

właśnie leci trailer Mando
https://www.youtube.com/watch?v=39krpw-5PZM
a koleś schował kamerę, jak zresztą przy innych klipach...

Co oni tak chronią? Co jest takim premium contentem? Ban na social media jak mówi koleś... komedia :/

Re: żenada

Schował, bo nie chce nielegalnie rozpowszechniać treści objętej ochroną prawnoautorską i narażać się na odpowiedzialność karną.

Udostępnili to na oficjalnym kanale na yt, czasami warto zaczekać 5 minut.

tylko

że to jest dokładnie ta sama sytuacja jak z nagonką na kolesia od kanału z Borderlandsami - gdyby nie tacy ludzie, którzy poświęcają własny czas na promowanie czegoś czym powinien zajmować się opłacany pensją dział marketingu, to ludzie gówno by mieli z oficjalnych kanałów.

Poza tym filmy z Celebration, te kręcone właśnie "z ręki" nadal wiszą i nikt nie siedzi w sądzie. Może ktoś powinien stuknąć się w czoło i znaleźć proporcje między tym co prawnie chronione, a tym co tych praw i tak nie naruszy, nie zarobi w żaden sposób, byle tylko korpo nie straciła centa.

Serio, ale na śmieszny hype popcornerów to pewnie wystarczy :/

Re: żenada

No i znów się ośmieszyłeś. xDDD

Trailer mną pozamiatał

https://youtu.be/aOC8E8z_ifw

Od pierwszych sekund byłem wkręcony na maksa. To jest, kierwa, piękne. Po raz trzeci Disney daje mi takie SW, jakie najbardziej lubię i jakich wyczekuję (po Łotrze i Solo). A przynajmniej na to póki co wygląda. Tu jest wszystko, czego mógłbym chcieć, jeśli chodzi o klimat i detale.

Tak, #starerasy też

I bardzo mi się podoba, że nic ten teaser nie zdradza z fabuły. Nie musi. Mi wystarczy wiedza, że idą we właściwym kierunku z całą otoczką. Resztę ocenię, jak już się serial ukaże.

Re: Trailer mną pozamiatał

Gunfan napisał:
I bardzo mi się podoba, że nic ten teaser nie zdradza z fabuły. Nie musi. Mi wystarczy wiedza, że idą we właściwym kierunku z całą otoczką. Resztę ocenię, jak już się serial ukaże.
-----------------------

Mnie też bardzo się to podoba. Tu obecni i tak to obejrzą, więc po co psuć zabawę zdradzając za dużo fabuły przed premierą? To muszę Disneyowi przyznać, że w przypadku SW pod tym względem zajawki nie zawodzą.

Re: Trailer mną pozamiatał

Gunfan napisał:
Mi wystarczy wiedza, że idą we właściwym kierunku z całą otoczką.
-----------------------
O, to,to,to !. Właśnie to się czuje, to było widać na tej pierwszej zajawce co to wyciekła do internetów, to widać i w tym zwiastunie. Nie mówiąc już o tym, że atmosferka jakby bardziej dorosła niż w głównych filmach ?.
Czekam bardzo, i niech nic z fabuły nie zdradzają !, niech będzie pozytywne whaaat ? przy oglądaniu, a nie wtf ?

Re: Trailer mną pozamiatał

Mną nie pozamiatał bo już zostałem pozamiatany tymi low quality scenami i zwiastunem z SWC. Teraz tylko się upewniłem że to jest TO! To jest to o czym dyskutowaliśmy - cięższy klimat, stare rasy, eksperymentowanie, odejście od ratowania galaktyki na rzecz historii ludzi którzy biorą w tym udział troche z boku. No i jak to wygląda! Zupełnie jakby to był film a nie serial.

Re: Trailer mną pozamiatał

Trailer skromny ale w dobrym guście, mam spore nadzieje po tym co zobaczyliśmy i ekipie która to tworzy, trzeba czekać i mieć nadzieję że idziemy z tym w dobrym kierunku.

...

ten serial jest tym czym Gwiezdne Wojny powinny być, dziękuję Pan Disney. Dostarczył Pan mocno i dobrze.

Boba?

Mam dość duże podejrzenia, że nasz anonimowy Mando to Boba Fett, podobieństwa w zachowaniu dość spore.

Re: Boba?

Wątpię. I nawet bym nie chciał. Natomiast zdziwię się, jeśli gość nie jest w jakiś sposób związany z Fettami.

Re: Boba?

Szereg poszlak:
1. Podobne zachowanie, małomówność, uzbrojenie wzorowane na tym z Holiday Special itd.
2. Zna IG-88, w Legendach było kilka spotkań, więc czemu nie mogą tutaj współpracować.
3. Jednym z macguffinów jest zbroja mandaloriańska, którą Boba poszukuje, bo poprzednią mógł stracić z jamie Sarlacca.
4. Boba Fett jest popularnym drugoplanowym bohaterem, miał powstać film o nim, porzucony na rzecz serialu. Wątpię by nie wykorzystali tej postaci.
5. Nadal nie podano imienia i nazwiska postaci granej przez Pedro Pascala. Ujawnienie prawdziwej tożsamości łowcy pewnie będzie zwrotem akcji pod koniec sezonu.

Re: Boba?

To nie IG-88 tylko IG-11, Pedro Pascal nie przypomina klona, a samo zrobienie z niego Fett`a będzie najgorszą możliwą decyzją

Re: Boba?

Zawsze mnie fascynuje to wciskanie na siłę kogoś kto już był, jakby był Wyłącznym Reprezentantem swojej grupy.

Re: Boba?

Moim zdaniem to jest po prostu wzorowanie się na postaci Fetta i tyle, zwyczajnie przyjęto że Boba Fett powinien być wzorcem dla wszystkich Mandalorian tak samo jak np. Clint Eastwood jest wzorcem dla wszystkich kowbojów-rewolwerowców. Mimo tego również sądzę że szansa na to że Boba się pojawi są całkiem spore, chociaż jeśli już to raczej nie na długo ponieważ była obawa że Fett przyćmi głównego bohatera. Jeżeli się nie pojawi, to spodziewam się że będzie wspominany dosyć często.

Nick Nolte

Obejrzałem sobie trailer jeszcze raz i stwór (Ugnaught?) w 40 sekundzie ma wąsy podejrzanie podobne do zarostu Nicka Nolte. Jeśli więc plotki, że miał grać Ugnaughta rzeczywiście się potwierdzą, to serial ma już ode mnie pierwszy środkowy palec - za zmarnowanie drugiego najlepszego aktora na tej planecie.

Re: Nick Nolte

Im więcej obcych, tym lepiej! Trzeba naprawdę dobrego aktora, by właściwie się wcielił w nie-człowieka. A skoro o tym mowa, to tę niebieską Twi`lekankę gra Natalia Tena, czyli Tonks z HP .

Doskozza

Świetny trailer. Nie lubię Mandalorian i łowców nagród, niespecjalnie się interesowałem tym serialem. Już się interesuję. To plus Kenobi i przyznaję szczerze, że takiej podjarki fanowskiej nie miałem od 2014. Nie sądziłem, że jeszcze jestem w stanie taką mieć. Niech tylko nie zatrują tego zbytnią ilością nowego kanonu (kryształy Kyber, Jakku...) i naprawdę mają u mnie szansę.

Re: Doskozza

Mnie też nie jarają Mando, ale fakt, zwiastun baardzo dobrze wygląda. Tak jak piszesz, jednak od czasu do czasu coś dobrego ten Disney umie zrobić. I tak się składa, że wszystkie te rzeczy to dosyć kameralne historie, które nie poruszają wielkich konfliktów, a nawet jeśli, to skupiają się na postaciach tła, jak w R1.

Ale dla równowagi mamy okropny plakat EP9, na który po fatalnej ósemce chyba i tak już nikt nie czeka

Re: Doskozza

E9 będzie piękną odtrutką, jeśli po Mandalorianinie przypadkiem poczułbym jakiś przypływ fanowstwa xD

Re: Doskozza

Raczej spodziewałbym się sprowadzeniem do rzeczywistości, bo Disney musiałbym przejść samego siebie, by przekonać tych nieprzekonanych.

Re: Doskozza

Jak to nie.

Re: Doskozza

Niektórzy nie czekają od kwietnia 2014

Listy do M(andalorian)

Bardzo intrygujący i ciekawy trailer. Mando w najlepszej formie, robot serii IG w akcji, a nade wszystko fascynujący klimat SW, który spaja w jedno cały ten zwiastun.

Zastanawiają mnie szturmowcy w czarnych zbrojach. Podobni nieco do ochrony Krennica. Zwykłe nawiązanie, czy coś więcej?

Nic, tylko życzyć sobie, aby ten serial dał fanom masę radości i zero frustracji.

Re: Listy do M(andalorian)

Hialv Rabos napisał:
robot serii IG w akcji,
-----------------------

Wzbudza cierpienie.

The Mandalorian

No to tak tylko dla odnotowania, że obejrzałem - wygląda to dobrze, chociaż nigdy nie lubiłem Mandalorian, a Karen Traviss i TCW tak mi ich obrzydzili, że naprawdę ten serial musiałby być arcydziełem by to zmienić

Oby tylko w całej produkcji nie pojawiła się żadna znana nam już z innych źródeł postać (ew. tylko na totalnym marginesie). Proszę o nowości!

Re: The Mandalorian

Elendil napisał:
Karen Traviss i TCW tak mi ich obrzydzili, że naprawdę ten serial musiałby być arcydziełem by to zmienić
-----------------------

To będzie chyba najgorsze - fakt, że wielu osobom Mando po prostu zbrzydli..

Re: The Mandalorian

Spokojnie chłopaki, moim zdaniem głównemu bohaterowi bliżej będzie do Jango i Boby Fetta niż do mando-gejów czy mando-pacyfistów.

Re: The Mandalorian

Na razie wszystko na to wskazuje. Na rolnika mi nie wygląda

Leaknięte obrazki

Słaba jakość, ale z tych zdjęć aż się wylewa #starerasy #ot #klimatsw.

https://www.instagram.com/p/B1qvsPRAvT_/?igshid=8m883690n99u

Re: Leaknięte obrazki

Leaknięte? A to nie są po prostu screeny ze zwiastuna?
W każdym razie widać silny klimat nie tle Star WArs, co jednej planety Tatooine, byłoby skandalem gdyby okazało się, że to tak naprawdę jakaś inna planeta...jakieś Mantooine .

Boba Fett

Totalnie nie śledzę newsów, więc krókie pytanko: czy jest jakaś szansa, że główny bohater to Boba?

Re: Boba Fett

Nie.

Poza wszystkim Pedro Pascal nijak nie jest podobny do Temuery Morrisona, a myślę, że wtedy jego by wzięli

Re: Boba Fett

Ale już wcześniej były info że fabuła będzie dotyczyć innego Mandaloriana, nawet nie spokrewnionego z Fetem.
To nawet lepiej bo więcej możliwości mają scenarzyści na nowej postaci charakteryzującej się tylko w przybliżeniu na Bobie

Re: Boba Fett

Disney robiąc serial o Mandalorianinie nie zrobi już niczego o Bobie, bo ludziom by się to nie mieszało. Pewnie wykorzystają sporo pomysłów z niezrealizowanego filmu i tyle.

Stateczki, łódeczki, okręty

Piszę analizę i jak zwykle mam problem z okrętami. Chodzi mi konkretnie o dwa:

https://imgur.com/a/DxGJPTj

Ten na pierwszym obrazku po prawej. To... A-wing? Nie umiem powiedzieć.

I ten, który goni "Razor Crest".

Re: Stateczki, łódeczki, okręty

Szybciej bym powiedział, że U-Wing albo jakaś jego wariacja (kanciasty kształt i podobny kokpit), ale też nie do końca się zgadza. Na A-Winga za mało obły i porównywalnie ze statkiem Mandalorianina są one mniej więcej podobnej wielkości.
Za to statek goniący "Razor Cresta" przypomina trochę Z-95 z przesuniętymi silnikami na środek skrzydeł, albo "Xanadu Blood" czyli statek Cada Bane`a.

Re: Stateczki, łódeczki, okręty

Dzięki!

Mi się jeszcze ten drugi skojarzył z Kom`rkiem, ale po uważniejszym przyjrzeniu się stwierdziłam, że to chyba jednak nie to.

Re: Stateczki, łódeczki, okręty

Żaden A-Wing. Tak jak Razor Crest jest nowym statkiem tak i ten to będzie coś nowego.

Re: Stateczki, łódeczki, okręty

Moje pierwsze skojarzenie to też było Fang fighter albo Kom`rk, ale po porównaniu widoku "od przodu" nie zgadza się. Pewnie jakiś nowy random.

Trando

No, wyciek już był, więc nie takie to ekskluziw, ale lepsza jakość zdjątka, które było jakiś czas temu.

https://ew.com/tv/2019/09/03/mandalorian-trandoshans-photo-star-wars/

W życiu bym nie powiedziała, że to Trandoshanie.

Re: Trando

Przeca to Saurinowie, wypisz-wymaluj.

Re: Trando

Dammit, no jasne, że Guf mnie uprzedził!

Re: Trando

Ale tylko o momencik

Re: Trando

Próbuję policzyć im palce u rączek, ale ciężko mi idzie. Nie mają ich czasem za dużo? Może to Saurini? Ale Gha Nachkt z TCW też miał 4 palce i w ogóle do niczego nie był podobny.

W każdym razie zgadzam się, że nie wyglądają na tym zdjęciu jak Trando. No ale ważne, że #StareRasy!

Re: Trando

To zdjęcie kojarzy mi się z legendarnym odcinkiem Star Treka pod tytułem Arena.

Re: Trando

Ten gdzie Kirk walczył na ,,skale Kirka" z Gornem?

Re: Trando

Podgatunek pewnie

Re: Trando

No fakt, że w TCW oni bardzo się od siebie różnią.

https://twitter.com/bhower1138/status/1168915610065145857

Ale cztery palce Gha zawsze uważałam za błąd twórców.

First Order

No, no. Nie zrobił tego TFA, nie pokazał TLJ, więc zrobi to serialowy Mandalorian.
Favreau i Filoni w wywiadzie dla Entertainment Weekly właśnie uchylili co nieco fabuły serialu, a właściwie to mamy dostać wyjaśnienie, co u licha poszło nie tak, że Rebelia wygrywając wojnę, nie zauważyła, że pod nosem powstaje nowe zagrożenie ? ... na te pytania ma odpowiedzieć właśnie serial.

tu czytałem : https://www.starwarsnewsnet.com/2019/09/the-mandalorian-will-delve-into-the-backstory-of-the-first-order.html

Re: First Order

I nie pokaże tego w TROS Odpadam. Nie mogli by tego olać i po prostu zacząć trylogię, której sensu nie trzeba będzie się doszukiwać w serialach o noname`ach i książkach?

Re: First Order

Pisałem o tym wyżej i się powtórzę. The Mandalorian powinien skupić się na opowiedzniu swojej historii, a nie na łataniu dziur po Johnsonie i Abramsie. To nie jest dobra wiadomość, sequelowy bałagan powinien być ograniczony tylko do sequeli.

Re: First Order

W sumie co Republika zrobiła nie tak, że nie zauważyła że pod nosem powstaje jej zagrożenie? Kurczę, w PT tego nie wyjaśniono

Re: First Order

-The dark side of the Force has clouded their vision, my friend. Hundreds of senators are now under the influence... of a Sith lord called Darth Sidious.

Nara ziomuś

Re: First Order

Republika podwyższyła podatki dla odleglejszych systemów, wyzyskując je i tym samym poważnie zagrażając ich gospodarkom. Chyba się nie oglądało prequeli dosyć uważnie. Lucas w przeciwieństwie do disnejowskich miernot potrafił nakreślić sytuację polityczną doprowadzającą do konfliktu.

Re: First Order

Akurat disnejowskie miernoty z taką samą precyzją zakreśliły sytuację polityczną w Galaktyce już w crawlu do TFA

Re: First Order

W prequelach ciężko o dokładną precyzję kiedy mowa o dziesiątkach tysięcy systemów z których każdy mógł mieć swój powód by odłączyć się od Republiki, ale jednak najczęściej powtarzane jest opodatkowanie szlaków handlowych, panosząca się korupcja i biurokracja, a również chęć utworzenia armii która miałaby trzymać w ryzach te odleglejsze, gnębione podatkami systemy, za czym głosować chciała nasza, kochająca wolność, Pani senator z Naboo .

W sequelach byłoby to o wiele prostsze, bo w nich wystarczyłoby nakreślić origin tylko jednej organizacji - First Order, ponadto nie trzeba zagnębiać się w politykę, bo tu mamy otwartą wrogość między Nową Republiką a wycofującymi się resztkami Imperium, więc nie byłoby za bardzo nad czym politykować. Abrams i Johnson to olali, dobra, to niech teraz książki, komiksy, albo ten serial Resistance wyjaśniają origin FO, to są miejsca na takie rzeczy, ale nie serial który ma być takim westernowym podejściem do SW, opowiadający historię mandaloriańskiego łowcy nagród przemierzającego Odległe Rubieże pełne wszelkiego rodzaju męt i przestępców. Równie dobrze można by zapowiedzieć że serial o Kenobim dopełni historię Jar Jar Binksa.

Re: First Order

W ST (2 filmy na razie) geneza First Order jest nakreślona w podobnym kształcie, co geneza Imperium w OT, lub geneza konfliktu Sith/Jedi w PT

Oraz: soraski, ale nie zauważyłem w PT głosu tysięcy systemów, a co dopiero dziesiątek tysięcy

Oraz: ST zajmuje się bohaterami, a nie kronikarstwem. Na kronikarstwo byłoby trzeba trzy razy tyle filmów

Koniec OT?

Re: First Order

Trudno byłoby usłyszeć głos dziesiątek tysięcy systemów, ale przypomnij sobie może co mówił Dooku na naradzie separatystów w AotC.

Re: First Order

Za to, żeby zrozumieć czemu Anakin rzucił wszystko i został Vaderem trzeba obejrzeć animowane "Wojny Klonów". ;->

Re: First Order

"No, nie"... Pierwsza rzecz jaką pomyślałem. Nie mam pojęcia, jaki związek może mieć jakiś-tam-sobie Mandalorianin z powstaniem działającej w całej galaktyce organizacji, ale tytuł serialu brzmi "The Mandalorian", a nie "The Rise of First Oder"...

Re: First Order

Świetne wieści!!! <3

The upcoming Disney+ series is set to explore some of the early origins of the First Order — the dictatorship commanded by Supreme Leader Snoke that rose up to succeed the fallen Galactic Empire that was defeated in Return of the Jedi.
[...]
The Mandalorian plans to use elements from across the Skywalker saga films, The Clone Wars and other animated series and the Extended Universe in its storytelling.


Tylko powyższe nie do końca wynika z przytoczonych wypowiedzi Favreau i Filoniego.
https://ew.com/tv/2019/09/04/the-mandalorian-first-order/
Nie wiadomo na ile są to informacje od samych twórców, a na ile interpretacja redaktora EW - trzeba by przeczytać pełny wywiad. Strzelam, że gdzieś w tle zobaczymy NR, która sobie nie radzi i może jakieś powiązania półświatka z FO ukrytym w UR, ale będzie to pokazane przy okazji i nie będzie jednym z głównym wątków. A jeśli jednak będzie to ważną częścią serialu, to imho tym lepiej

BTW bastionowe jojczenie, kiedy jeszcze nic tak naprawdę nie wiadomo jest słodkie

Nowa fota

Re: Nowa fota

Też miałem bekę z tego zdjęcia ;D Chillujący Mando, tego jeszcze nie było

Re: Nowa fota

Rozumiem, że przez cały ten serial będziemy wsiąkać w psychikę bohatera, śmiać się i smucić razem z nim, przeżywać ulotne chwile, podczas gdy on będzie w tym czasie chodzić bez przerwy z garnkiem na głowie.

Re: Nowa fota

To jest bardzo piękny skansen, proszę mi tu nie obrażać Podlasia!

Ale serio, u mnie na południowym Podlasiu są takie chaty . Już czuję, że będzie dobry materiał na memy.

DLA internetów .

Re: Nowa fota

Fota daje nadzieję na fajne lokacje, nie mogę się doczekać tego serialu

Re: Nowa fota

fajniutkie Jest klimat, poza tym serial nie może być przeładowany akcją od początku do końca, jakaś równowaga i relacje między postaciami też muszą być.

Re: Nowa fota

Gdyby zamiast tej swojej fuzji nosił na plecach półtoraka, to w tych okolicznościach przyrody mógłby spotkać Wiedźmaka. ~

Re: Nowa fota

Heh nawet stoi jak Geralt

Re: Nowa fota

Zaraza .

Nie chcę nic mówić, ale Stephen Stanton zaczyna ostatnio sporo tweetować o Mando... i wstawia znowu "Bajeczki z wujkiem Moralem Evalem".

https://twitter.com/Stephen_Stanton/status/1170364458209697793

https://twitter.com/Stephen_Stanton/status/1169797470131372032

O co chodzi: jak leciało TCW, to Stanton pojawił się w podcaście TFN-u i wymyślili, by czytał bajki głosem Evala (zapewne domyślacie się efektu końcowego). Że też akurat teraz mu się przypomniało .

Choć nie przepadałam nie wiadomo jak za tą postacią, to świetnie by było, gdyby się pojawił.

Gdzie oglądać w PL

Ważne pytanko, gdzie i za ile po za "Disney Channel" będzie można oglądać serial w PL? Chciałem sobie zerknąć na serial przed 19 grudnia i poczuć na nowo klimat SW. I przełknąć robaka po TLS tego feministy Johnsona...

Re: Gdzie oglądać w PL

Wątpie by na jakimkolwiek kanale Disneya w polsce był Mandalorian, prędzej będzie na Netflix, Hbo, albo kanał Foxa

Re: Gdzie oglądać w PL

darth sheldon hiszpański inkwi napisał:
Wątpie by na jakimkolwiek kanale Disneya w polsce był Mandalorian, prędzej będzie na Netflix, Hbo, albo kanał Foxa
-----------------------

No tak jak zwykle na seriale zawsze musimy czekać bo zanim Netflix wypuści to trochę wody w Wiśle upłynie...

Re: Gdzie oglądać w PL

Musimy zaczekać kiedy Disney+ wyjdzie w Polsce, wtedy będzie wychodzić w tym samym czasie co w USA, no chyba, żę wyjdzie u nas tak jak z The Last Kingdom, gdzie jest od 2 sezonu to serial Netflixa ale, wciąż jest umowa dystrybucyjna z Canal + w wyniku czego serial u nas pojawia się rok po USA

Re: Gdzie oglądać w PL

Dzień po premierze będzie dostępny na stream ach za darmo np. na fili.cc no chyba że ktoś chce płacić i oglądać na premierze.

Re: Gdzie oglądać w PL

Sifo-Dyass napisał:
Dzień po premierze będzie dostępny na stream ach za darmo np. na fili.cc no chyba że ktoś chce płacić i oglądać na premierze.
-----------------------

Dzięki za wstawkę, będę śledził bo serial zapowiada się dobrze. Tyle było książek i komiksów o bounty hunters że się aż prosiło o tą historię... I jeszcze Carl Weathers, odrazu stare dobre lata 80-te się przypominają (Action Jackson czy Predator- to już 90`)

Re: Gdzie oglądać w PL

Jest takie konto na Facebooku, które wygląda jak oficjalne konto Disney Plus. ALE administrator tego profilu radzi w komentarzach użytkownikom korzystanie z VPN, więc podejrzewam, że to nie jest oficjalne konto Disneya.

Niemniej warto napisać, że na tym koncie raz "oficjalnie" odpowiedzieli, że zanim ruszy Disney+ w Polsce, seriale z nowej platformy będą emitowane na Disney Channel. Jednak to bardzo wątpliwa informacja, nie wierzyłbym jej. Szef Disneya wypowiadał się, że może licencjować emisję seriali innym nadawcom, raczej spodziewałbym się HBO, lub innych droższych sieci kablowych. Ale nie ma co do tego żadnej pewności.

Re: Gdzie oglądać w PL

Mi się wydaje, że może na Foxie puszczą (Agentów puszczali), bo chyba Disney jest również właścicielem tej stacji

Re: Gdzie oglądać w PL

Mandalorian raczej nie trafi poza D+, zwłaszcza jeśli ma być jednym z czołowych produktów platformy (jak zapowiadano). Czy GoT trafił na Netflixa? A Stranger Things na Amazon Prime? Na kanały dla dzieci też raczej go nie dadzą. Może na Foxa, o ile nie stwierdzą że jest zbyt inkluzywny.
Samo D+ nie wystartuje w Polsce dopóki Disney nie zacznie robić u nas jakichś inwestycji (prawo UE, dzięki niemu udowodniono że w Polsce można zrobić dobre seriale). HBO robi, Netflix robi, Amazon dalej ma to w czterech literach. A Disney? Spodziewam się, że w końcu nakręcą jakiś serialik. Niby nawet zapowiedzieli start na za kilka lat. Ale kto ich tam wie?
W skrócie: prawdopodobnie Mando nie będzie dostępny poza D+, a D+ nie będzie prędko dostępne w Polsce, zatem Mando nie będzie legalnie dostępny w Polsce. Są dwa wyjścia pół-/nielegalne:
A. Użyć VPN. Powszechny sposób używania APV. Z drugiej strony Netflix blokuje popularne VPN-y, zobaczymy co na to Disney.
B. Czas ponownie wypłynąć na wody Internetu pod Black Jackiem! Niechaj wszystkie serwery drżą przed naszą piracką flotyllą! Ahoj!

Kolejny rysunek Filoniego

Dave Filoni nawet ładnie rysuje, trzeba mu oddać: /News/24301, ten jego Mando taki uroczy. I epicki, chyba przez płaszcz.

No i przypomniał o sobie Ludwig Göransson, ciekaw jestem jaka będzie jego muzyka. Najlepiej pamiętam jego muzyczne momenty z Creeda (ten moment przede wszystkim: https://youtu.be/cQHsj0OohW4), ale na ile to geniusz muzyka, a na ile pomysł reżysera...i co z tego wykorzysta do Star Wars, to się okaże. Ale może być ciekawie.

Daty premiery

odcinków - za często jak na mój gust, ale przynajmniej nie cały sezon naraz.

http://www.jedinews.co.uk/film-music-tv/articles/disney-release-dates-for-season-1-episodes-of-the-mandalorian/

Re: Daty premiery

Tylko pierwsze dwa odcinki tak blisko siebie, reszta tradycyjnie co 7

Re: Daty premiery

Przedostatni odcinek przyspieszony tak żeby go wyemitować przed premierą TROS

Re: Daty premiery

Wiem, na pewno pojawi się tam młody Snoke czy coś .

Re: Daty premiery

O tym nie pomyślałem - sądziłem że chodzi o to, że widownia może być mniejsza kiedy Finał Sagi będzie w kinie

re

Ten serial przynajmniej z zajawki wygląda na coś ciekawego i tajemniczego. Z drugiej... Niech ma 2-3 sezony i ew. lekko przybliży czas między VI a VII częścią. A nie na zasadzie, że nagle dostaniemy 10 sezonów i nagle z Mando zrobi się prolog SW VII.

Wleciał trailer. Łapcie

Re: Wleciał trailer. Łapcie

Wygląda to dobrze, ale prawdę mówiąc nie za bardzo mój klimat. Btw czemu ten gość zamraża ofiary w karbonicie? Myślałem, że to było zaimprowizowane rozwiązanie dla celów transportu Luka. A tu się okazuje, że standardowa procedura. Niespodzianka!!

Re: Wleciał trailer. Łapcie

Też mnie to trochę gryzie ale sam trailer całkiem spoko. Miejmy nadzieję że mało będzie takich nieścisłości

Re: Wleciał trailer. Łapcie

Akcja dzieje się po RotJ. Typ usłyszał o skutecznym sposobie od jakiegoś ziomka Jabby i teraz sam go stosuje. Żadna niespójność. Zwłaszcza, że sądząc po trailerze Mando działa z Ugnaughtem.

Re: Wleciał trailer. Łapcie

BTW, niezależnie czy patrzeć od strony kanonu czy Legend, to zamrażanie w karbonicie się zdarzało. Chociażby ten Moruth Doole, miał na Kessel jakiegoś zamrożonego gościa. W TCW też się chyba zamrażali, żeby się dostać do Cytadeli. Pewnie było tego więcej.

Re: Wleciał trailer. Łapcie

W sumie w TESB problemem było nie tyle czy zamrożenie jest nowatorskie, tylko czy instalacja jest odpowiednia do zamrażania żywych istot.

Re: Wleciał trailer. Łapcie

To akurat niewielki problem. W legendach się zdarzało i w TCW tez, to raz, dwa, nawet jeśli to pominąć, to zwyczajnie mógł chcieć przetestować tę konkretną maszynę. Coś jak: hej, to stara i prymitywna metoda, zdarza się że ktoś jej użyje, a ta maszyna tu o to taka niezbyt do ludzi, ale może się nada, zobaczymy na Solo.

Coś jak nie wiem, koka kola, ale polo kokta. Chcesz coś odrdzewić to mimo że wiesz, że kolą się da, to nie wiesz, czy tą konkretną, więc najpierw sprawdzasz

Re: Wleciał trailer. Łapcie

Spoko na pierwszy rzut oka. Muzyka zupełnie nie taka, ale może w samym serialu będzie lepiej.

Nie spodziewam się tutaj epickiej fabuły, raczej czegoś dla fanów, co rozszerzy nieco uniwersum o parę fajnych wątków i szczegółów.

Czekamy.

Re: Wleciał trailer. Łapcie

Jeśli zrobią kolejną zachowawczą rzecz to znowu zarżną.

Re: Wleciał trailer. Łapcie

Nie chodzi mi, że zachowawczą (w sensie: nudną), a raczej, że bardziej kameralną - bez fajerwerków, kosmicznych bitew i wyścigów konnych po burcie gwiezdnego niszczyciela.

Fabularnie to może być i lepsze niż wszystko co do tej pory od Disneya.

Re: Wleciał trailer. Łapcie

Fajny. Nie żeby mną podłogę pozamiatał, ale i tak zdecydowanie zwiększył apetyt.

Chyba Moc we mnie odżyła

Ten zwiastun oraz 9 epizodu napawają mi dużym optymizmem, zapowiada się niezłe kino. Tylko trzeba będzie ogarnąć stronki online do oglądania

Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

Taka tam rozkmina dwóch panów.

https://youtu.be/wbGblO4JcCY

Poza wziętym z dupy stwierdzeniem, że Mandalorianin jest promowany i reklamowany wszędzie gdzie się da, to z grubsza się zgadzam

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

Będzie ostro piracony. Np. przez cały Bastion Przez moich kolegów z pracy. Przez masę ludzi.

Chyba, że za parę tygodni się dowiemy, że Mandalorian będzie dostępny w Polsce.. nie wiem..player.pl, ipla? Chyba niemożliwe. Bo w to, że będzie czasowo na Netflixie to nie uwierzę. Choć z drugiej strony Fallen Order jest na Steamie

Jeśli nie wydarzy się nic takiego to strzelam, że 80% osób, którzy obejrzą ten serial, obejrzy go nielegalnie. A właściwie to chyba nawet nie jest nielegalne, jak nie udostępniasz.

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

Zależy - czy procentowo, czy ilościowo? Procentowo pewnie tak, bo większość jego widzów zobaczy go nielegalnie. Ilościowo raczej nie, bo nie sądzę by Mandalorianin bił rekordy na miarę Gry o tron i tym podobnych

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

Zależy. Czy firma na "D" położy na tym krzyżyk, czy będzie jej zależeć i zrobi parę pokazówek z federalnymi. Stawiałbym na to drugie, bo niechęć do udostępniania platformy poza granicami na to wskazuje. Poza granicami federalni mają ograniczone pole działania, nie wsadzą nikogo do więźnia i nie dowalą mu pół bańki domiaru. Tutaj Mando leci trilerem n każdym przystanku (a o TROS cisza, no może poza plakatami UA, co pokazuje priorytety) i widać że platforma to będzie oczko w głowie Igera i raczej nie pozwoli sobie na piracenie. To nie będzie chyba tak jak z Disnej HD

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

W sumie mnie się wydaje całkiem logiczne, że jeśli w listopadzie wypuszczamy produkt X, a w grudniu produkt Y, to na początku listopada promujemy X, a do Y przejdziemy po wypuszczeniu X...

Ale ja się w sumie nie znam na marketingu i promocji.

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

Logiczne, tym bardziej że równolegle promujemy już Mulan na 2020

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

To jakiś spinoff?

#NieZnamSieNaMarketingu

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

Jeśli nie udostępnią go jakoś legalnie - niech to nawet będzie DVD - to pewnie tak.

Podobnie zresztą z kolejnymi serialami.

Można poczekać miesiąc czy dwa, ale dwa lata to za długo.

Re: Czy ten serial będzie najbardziej piraconą rzeczą ever?

Ja ostatnio nawet sprawdzałem moją stronkę czy jeszcze działa, bo dawno nie korzystałem 😁😁. Na szczęście działa 😃

Nowy klip

Re: Nowy klip

"Twoje imię będzie legendarne" - A jak się nazywa Mando? Nie wiadomo nawet. xDDD Disney jak zwykle idzie w trolling.

Za to jest głos Nicka!

Re: Nowy klip

Śliczna jest, ciekawe kim będzie...

Ludziska, jeszcze tydzień!

Re: Nowy klip

Jeez, ile tego jest na koniec roku. Zostawiłem sobie 20 dni urlopu a potem dowiedziałem się ze mi przysługuje tacierzyński. Rozważam parę dni urlopu na przejście Fallen Order, oglądanie Mando i przeczytanie Rwsistance Reborn To brzmi jak dobry plan!

Re: Nowy klip

To JEST dobry plan. A mnie akurat zwala się największa robota - niepodległość, kiermasz świąteczny, programy wspierania uzdolnionych, projekty, sesje RPG dla dzieciaków... buu...

Ech, ShaakTi

ShaakTi1138 napisała:
A mnie akurat zwala się największa robota - niepodległość, kiermasz świąteczny, programy wspierania uzdolnionych, projekty, sesje RPG dla dzieciaków... buu...
-----------------------

Doskonale Cię rozumiem. Ostatnie dni spędziłam nad kalendarzem próbując jakoś ogarnąć wszystko co mnie i rodzinkę czeka do końca roku. I sobie właśnie uprzytomniłam, że jeszcze pozapominałam o niektórych sprawach (a to bilans czterolatka, a to Podkarpackie Spotkania z Komiksem...).
Człowiek chciałby jakoś bardziej celebrować te starwarsowe wydarzenia, ale no nie da się. Wszystko w biegu.

Mossar

Pamiętaj jeszcze o 2 dniach urlopu okolicznościowego z tytułu urodzenia dziecka.
Dodatkowo jak już maluch się urodzi to złóż w pracy papiery o opiekę nad zdrowym dzieckiem (2 dni lub 16 godzin). To nie przechodzi na kolejny rok i szkoda, żebyś stracił. A w styczniu będziesz miał na kolejny rok kolejne 2 dni (no chyba, że Twoja żona szykuje szybki powrót do pracy i to ona będzie chciała - to może tylko jeden rodzic wybrać).
I jeszcze (ale tu nie wiem czy są jakieś odgórne zasady) w zależności od porodu/lekarza/szpitala zorientuj się czy nie dostaniesz opieki nad dzieckiem po wyjściu ze szpitala (kiedy uznane jest, że matka jeszcze dochodzi do siebie). Po cesarce to mogą być nawet 2 tygodnie.

Powinno starczyć na grę, serial i dziecko

Re: Mossar

Kasis napisał:
I jeszcze (ale tu nie wiem czy są jakieś odgórne zasady) w zależności od porodu/lekarza/szpitala zorientuj się czy nie dostaniesz opieki nad dzieckiem po wyjściu ze szpitala (kiedy uznane jest, że matka jeszcze dochodzi do siebie). Po cesarce to mogą być nawet 2 tygodnie.
-----------------------
Potwierdzam, moja żona przy bliźniakach miała cesarkę i oprócz ustawowych 2-tygodni tatusiowego dostałem też dodatkowo 2 tygodnie opieki na żonę. Tylko z tego co pamiętam to te 2 tygodnie były liczone jako chorobowe czyli 80% wynagrodzenia czy jakoś tak.
A tak w ogóle to oczekiwanie na poród, sam poród, pierwsze wizyty w szpitalu, późnej pierwsze dni i noce w domu to są niezapomniane przeżycia i jestem przekonany, że przez jakiś czas starwarsy zejdą na dalszy plan, zobaczysz

Re: Mossar

Myślę, że tak z 2 tygodnie macie mnie z głowy na początku grudnia. Albo może w listopadzie.. who knows. Na pewno przynajmniej te 2 tygodnie nie będziemy myśleć o niczym innym A potem.. wyjdzie w praniu

Re: Mossar

Mossar napisał:
Na pewno przynajmniej te 2 tygodnie nie będziemy myśleć o niczym innym
-----------------------

E tam, nadal myśli się o innych rzeczach. Tylko czasu na nie nie ma Ja tam myślałam, pierworodny dużo czasu spędzał na karmieniu, to czymś się trzeba było w trakcie zająć

Mossar

Potwierdzam to co chwilę wcześniej napisała Kasis.

Gdy wiedziałem, że będę ojcem to starałem się zachomikować jak najwięcej urlopu. W ostatnim kwartale szef zaczynał mnie już delikatnie gonić żebym w końcu zaczął go wybierać.

Po narodzinach wpadło mi 2 dni okolicznościowego + 2 dni opieki nad zdrowym dzieckiem (musiałem tylko szybko złożyć papiery u pracodawcy, żeby zdążyć przed końcem roku) + jeden/dwa tygodnie opieki po wyjściu ze szpitala + święta po drodze + normalny urlop... W sumie to w pracy nie było mnie chyba ponad 6 tygodni, a i tak musiałem przenosić kilka niewykorzystanych dni urlopu na kolejny sezon. W kolejnym roku ponownie składałem papiery o 2 dni opieki nad dzieckiem i jeszcze miałem w zanadrzu 2 tygodnie ojcowskiego.

Pomimo sporej ilości "wolnego" i pewnych planów na jego wykorzystanie, nie przeszedłem żadnej gry ani nie przeczytałem żadnej książki . Obejrzałem wprawdzie kilka filmów i zaliczyłem coś tam z seriali, ale pewnie dużo mniej niż bym mógł. Spędziłem za to wiele fantastycznych chwil z dopiero co powiększoną rodziną i zachowałem wiele świetnych wspomnień .

A tak przy okazji to gratulacje i powodzenia .

Re: Mossar

To po pierwsze dziękuję i odpowiem Wam obu tu

Też jakos tak przez cały rok planowałem zebrać jak najwięcej dni urlopu i chyba trochę to nie miało sensu. Po pierwsze i tak przysluguje mi sporo wolnych dni. Po drugie i tak nam możliwość pracy w domu, więc nawet po tych wolnych dniach będę w domu. Co prawda już nie tak na 100% do wszystkiego, ale myślę że i tak na pewno nie będę się w pełni angażował w pracę, pracodawca będzie musiał mi to wybaczyć. Ale chyba nie zauważy bo zwykle pracowałem tak na 60% możliwości - jakbym pracował na 100% możliwości to właściwie mogę zrobić to samo w około 5 godzin #genialnyplan.

Tak czy inaczej bardzo się cieszę że będę ten czas mógł spedzić z rodziną, nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej. A TROS, Fallen Order, Mandalorian? To tylko dodatki, jak będę czuł że jest na to czas to na pewno sięgnę. Fallen Order pewnie uda się przejść przed porodem, a jak nie to po prostu kiedyś tam dokończę. Co do TROS to jednak finał i będę się starał znaleźć jakąs wolną chwile ale zobaczymy jeszcze dokładnie jak to wszystko się ułoży.

Re: Nowy klip

"Assassin", they said.

Disney+

Okazało się, że Disney+ może jednak wystartować w Polsce na początku przyszłego roku

https://rebe1scum.com/2019/11/04/oryginalne-produkcje-disney-dostepne-takze-po-polsku-debiut-w-polsce-juz-wkrotce/

Re: Disney+

No, więc wszyscy grzecznie będziemy czekać z Mandalorianem do przyszłego roku Naaaa pewno.

A tak serio to jakby tak było to bym się bardzo cieszył. Mocno liczyłem, że będziemy rozpatrzeni w grupie krajów Europy, które dostaną Disney+ zaraz po USA i widzę, że jest na to szansa.

Re: Disney+

OK, najwyżej Netflix poczeka na swoją kolej

Re: Disney+

Niech dają to gówienko w styczniu. 9 mam operacje na przepuklinę i 3 tyg. będę leżał w domu z nudów sobie pooglądam co tam ciekawego zapodali prócz Mando.

Polski dubing

No, Werner Herzog to nie jest, ale nie jest aż tak źle. Mando za to... ugh.

https://youtu.be/SA0aN2FtibA

U muzie

Göransson:
I wanted to get back to that nostalgic childhood memory I had watching ‘Star Wars’ and the excitement of seeing these kind of really amazing visuals and with music that sounds like it’s coming from other planets. The way I approached it was to try something completely different. The loneliness of a single solo flute. The bass recorder became the sound of the Mandalorian. That’s how I started. … I wanted the core soul to be organic. Then I wanted to add a tech sound to it. And I also wanted to add on a cinematic orchestra, which makes it feel like ‘Star Wars.’

Jon Favreau:
I was looking for something that was a little grittier, a little edgier and a little more tech-oriented, something that felt half-tech, half-classic. It was quite impressive how [Göransson] was able to incorporate everything that I was concerned with and then bring his own personality to make it extremely catchy and iconic and have all of the quality and breath of a ‘Star Wars’ score.

He doesn’t necessarily have a signature style musically. His music adjusts to each story, and as a filmmaker that’s really compelling. … We have themes that recur throughout the eight episodes of the first season, but each episode is completely different. And he even recorded different end-credit music. We even loved the end-credit music so much that we built the whole visual language around the ending so that we can support the score that he would write.


https://www.slashfilm.com/the-mandalorian-score-details/

Re: The Mandalorian

Kiedy (data i godzina) wychodzi dokladnie serial? Dzieki sliczne

Re: The Mandalorian

Ma być 12 listopada, ale dokładnej godziny nie znam.

Re: The Mandalorian

Nieoficjalnie w Polsce 13.11 xD

Re: The Mandalorian

No właśnie mnie zastanawia czy już na torrentach będzie 12 czy na 13 się nastawiać

Re: The Mandalorian

Na moim kanale będzie już 12, hehe.

Kiedy ogłosili obsadę

to jedno mnie uderzyło - brak młodziutkich aktorów w głównej obsadzie (takich z przedziału 20-30 lat, mocno wymuskanych). Większość to 40+. A dlaczego zwróciłam na to uwagę? Odczytałam to jako potwierdzenie, że serial ma być adresowany do starszych fanów i że nie będzie produkcją skupiającą się na młodych, ślicznych, wymuskanych i ich perypetiach miłosnych. Ja nie oglądam dużo seriali, ale mam wrażenie, że wiele takich jest (te wszystkie Pamiętniki Wampirów, Arrowy i co tam jeszcze). Nie mówię, że wątki miłosne są złe, tylko odebrałam to jako zapowiedź innego rozłożenia akcentów.
Ciekawe czy słusznie.

Re: Kiedy ogłosili obsadę

Po zdziecinniałej trylogii Disneya? TAK.

Re: Kiedy ogłosili obsadę

Pisząc "ciekawe czy słusznie" miałam na myśli, czy słuszne są moje domysły Skrót myślowy się tam wkradł. Ale w sumie się zgadzam, że taka odmiana jest jak najbardziej na plus :]

no books, no comics

Zaskakuje mnie jedna rzecz, brak jakiejkolwiek promocji w postaci książek i komiksów wprowadzających do serialu i poszerzających świat przedstawiony. Może wydadzą dopiero w 2020.

Re: no books, no comics

Nie do końca masz rację. Tzn. ok, rzeczywiście nie ma typowo promocji książkowo-komiksowej ale pojawiała się ostatnio bardzo często tematyka łowców nagród. Chociażby cały Target Vader z Valancem czy Aphra Annual 3.

Pewnie Marvel i Del Rey poświęcił swoje zasoby na Journey to TROS i nadchodzące Project Luminous. A Mandalorian chyba niekoniecznie potrzebuje dodatkowej promocji, tym bardziej że 90% obejrzy go nielegalnie xD

Re: no books, no comics

Kto ma racje, to raczej nie my, a planiści Lucasfilmu. Coś się pojawi, to pewne, tylko z opóźnieniem, z racji zostawienia aktualnie miejsca i zasobów dla promocji TROS. Może przed premierą sezonu 2.

Re: no books, no comics

-zostawienia aktualnie miejsca i zasobów dla promocji TROS

Dobrze się tak szczerze pośmiać o poranku

Bo tego Disneyplusa i Mando to jest dużo więcej, w TV, na przystankach, plakatach itd. a Trosa to jeden skromny plakat widziałem w kinie, a, i 3CPO na taksówce reklamującego klasę biznes United.

Re: no books, no comics

Dodam, że również w grach nie będzie contentu z Mandalorianina - twórcy SWGoH wprost powiedzieli, że może wrzucą jakąś zawartość w pierwszej połowie przyszłego roku, ale niczego nie obiecują.

Re: no books, no comics

Titatn szykuje jakiś magazyn specjalny, który będzie w grudniu. Może to część większego programu wydawniczego, może nie. Del Rey na pisze tylko "że na razie nie mają nic do ogłoszenia". To może znaczyć wszystko, ale wciąż trzymam kciuki, że Thrawn w maju (adaptacji TROS nie liczę) nie będzie najszybszą kanoniczną książką od teraz.

Caia i IG-11

1138 spot, ale tym razem słychać Carę i IG-11.

https://twitter.com/themandalorian/status/1193574036917239808

Re: Caia i IG-11

Nie działa.

Re: Caia i IG-11

Noż choroba, skasowali, patrzcie:

https://twitter.com/ShaakTi1138/status/1193574963128807424

No cóż, IG mówił tylko "Mandalorian" i brzmiał jak stereotypowy robot.

Re: Caia i IG-11

Ech, a miałem nadzieje na Korga

Re: Caia i IG-11

Re: Caia i IG-11

O, dzięki . Ktoś na Reddicie zauważył, że brzmi trochę jak Legion .

"Mandalorian komandor".

Hipotetycznie

Mam takiego kolegę co pyta gdzie będziecie szukać Mandaloriana jutro. Tak hipotetycznie. Albo może też macie kolegę co będzie jutro oglądał. Mandaloriana. Dajcie znać bo chcę oczywiście zgłosić takie miejsce. Że nielegalnie i w ogole. Bo powinniśmy oglądać Mandaloriana jak będzie dostępny w Polsce.

Re: Hipotetycznie

I gdzie tu zobaczyć naszego Mandalorka na necie jutro??Jakieś pomysły?
Miałem swój typ ale dorwali się do fili.cc i już nie mam gdzie zobaczyć

Re: Hipotetycznie

O, ja też mam takiego kolegę. Generalnie, taki apel może do forumowiczów, jeśli jutro będziecie "gdzieś" oglądać, to dajcie znać. Linka możecie dać potrzebującym i na priv-a, co by nie zaśmiecać forum

Re: Hipotetycznie

Chyba zostaje daleka Przystań, gdzieś na Karaibach działa Disney+ już od jutra, tak słyszałem.

Re: Hipotetycznie

Myślę, że nasz forumowy bankier, który jest także w tajemnicy lordem Sithów, coś znajdzie .

Re: Hipotetycznie

Ja osobiście pokładam nadzieję w szerokopasmowe łącza załogi Hondo.

Re: Hipotetycznie

Ja czekam, czy będzie wtyczka do Szamsunga (ponoć nie) lub Amazona (ponoć coś ma być ale nie wiadomo). Jak nie będzie, to niech się chrzanią, łaski bzzz...

Re: Hipotetycznie

W sumie ciekawe czy Disney+ będzie na PS4 tak jak np. Netflix. Mega nam to teraz ułatwia oglądanie Netflixa czy nawet player.pl. Choć apka player.pl na PS4 to trochę badziew. Netflix zdecydowanie lepiej działa.

Re: Hipotetycznie

Ale mimo to, Netflix na PS a na Szamsungu to dwa różne światy. No i nie będę znosił PieSa z Catcavu tam gdzie mam lepszy TV i audio. Durny ten Disney, że aż boli...

Re: Hipotetycznie

Ależ nigdzie nie będziemy go jutro szukać ani oglądać! Przecież skoro nie ma go oficjalnie w PL, to nie będziemy mieli jak go obejrzeć. No trudno, musimy obejść się smakiem. Zaczekamy! Jak to mawiają anglojęzyczni, "good things come to those who wait", prawda?

To są poważne sprawy, proszę się nie śmiać!

Re: Hipotetycznie

O! I to jest glos rozsądku.

Re: Hipotetycznie

Stuprocentowo poważny

niehipotetycznie

-Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu Resistance*. Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub Disney XD*.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć Resistance*. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.


*podstawić The Mandalorian, Disney+ etc.

Oczywiście w wątkach o poszczególnych odcinkach i tak będzie lepiej dopracowany tekst ostrzeżenia

Fragment

Jest i pierwszy fragment odcinka, w końcu .

https://www.youtube.com/watch?v=2RVnrBLOBcI&feature=emb_title

Klimacik jest, choć facet mówiący po huttańsku gra trochę drewnianie. Ale już są memy dotyczące rysowania zbroi .

Re: The Mandalorian

Dobra już można dostać odcinek, trwa 38 minut (myślałem, że format godzinny będzie) ale jeszcze nie obejrzałem. Jakby ktoś mial problemy to może się na pw zgłosić

Re: The Mandalorian

Poprosim

Re: The Mandalorian

Mówią, że dobre ponoć. Ale dobra, poczekam na żonę, nie będę w pracy oglądał. Już mi oczywiście jakiś ultra spoiler wyskoczył na twitterze, nie wyobrażam sobie unikania spoilerów do 2021 roku.

Hm

Nie najgorsze jak na razie. Warto poczekać na creditsy bo fajne obrazki są Muzyka też przyzwoita

wątek załóż

skoro taka tradycja jest przy serialach

Re: wątek załóż

Poczekam, aż będzie osobny dział dla Mandalorianina.

Re: Hm

Uuuugh nie usiedzę dzisiaj w tej robocie, trzeba będzie wyjść wcześniej. xD

Koszulki z małym

Re: Koszulki z małym

Lepsze to niż ewoki czy te inne pseudo maskotki, marketingowo trafią w dziesiątkę, sam nawet taką sobie sprawię

Re: Koszulki z małym

Macie link na amazonie ? Bo bym sobie kupił.

Re: Koszulki z małym

Śpioszki kup

Re: Koszulki z małym

Śpioszki może nie, ale Vader jest:
https://ibb.co/PZFyBQ3

Re: Koszulki z małym

Re: Koszulki z małym

Tylko na razie nie wysyłają do Europy...
I to nie tylko do PL, bo chciałem do UK wysłać.

Re: Koszulki z małym

Re: Koszulki z małym

O, thnx!

Re: The Mandalorian

Po tym co usłyszałem w epizodzie 3, ciekaw jestem czy w ogóle w sezonie pierwszym zobaczymy zdjęty hełm i twarz Pedro Pascala. Może sam go nie zdejmie ale przy jakiejś akcji ktoś może mu zdjąć na siłę.

Re: The Mandalorian

Re: The Mandalorian

To mi wygląda na ścieme żeby wszyscy myśleli że zdejmie, jak to w zwiastunach bywa

Genialny serial

Mi się ogólnie podoba.

-----------------------------------
https://seriale.best/

Re: The Mandalorian

“The Mandalorian” jest najpopularniejszym serialem streamingowym w USA:

https://www.kawerna.pl/aktualnosci/seriale/the-mandalorian-pobil-stranger-things/

Re: The Mandalorian

Ale ten Disney wtopił, przecież mógł opóźnić premierę o rok i przez ten czas budować dostęp we wszystkich krajach świata naraz...

Re: The Mandalorian

Może uznali, że to będzie lepsza promocja zamknięcia trylogii sequeli?

Re: The Mandalorian

Wiesz, nie chcę wznawiac flejmów o ocenę decyzji biznesowych Disneya, ale podejrzewam że liczyli ile muszą wyłożyć na uruchomienie wszystkiego na większą skalę, a ile by na tym zarobili (i że ci, którzy - jak ja - wzięliby D+ na dwa miesiące emisji serialu, nie są ich głównym targetem).

Re: The Mandalorian

Być to może pewnie skupiają się na "wychowaniu" sobie stałego klienta.

Re: The Mandalorian

Te sto milionów to z samego Disney+ czy szacunki ze wszystkich źródeł?

Re: The Mandalorian

Wiem tyle, co jest w artykule ale skoro w USA to przypuszczam, że to z D+.

Re: The Mandalorian

-ekskluzywnych treści, które są dostępne wyłącznie na platformie Disney+

Z naciskiem na "wyłącznie"

Re: The Mandalorian

Jakby tam było jeszcze dopisane "oficjalnie" to by była inna rozmowa, nie?

Re: The Mandalorian

No dokładnie

tak średnio bym powiedział

Dziwnie mi się ten serial ogląda, niby ma to na co czekałem, ale scenariuszem i formą leży.

Filler

Phil skomentował (chyba) zarzuty, że ostatnie odcinki Mando są fillerami.
https://twitter.com/PhilSzostak/status/1203093823213031426?s=20

I generalnie się zgadzam. Pewnie bez problemu podałbym odcinki TCW czy Rebels albo nawet Resistance, które nie popychały fabuły do przodu, ale historia odcinka była po prostu ciekawa. Jeden z moich ulubionych odcinków Sherlocka to ślub Watsona, czyli w pewnym stopniu filler. Ale robiąc filler ciężej jest zrobić dobry odcinek. Pierwsze trzy odcinki rozwijały jeden wątek i nawet jak dany fragment był gorszy to ostatecznie odbiór był bardzo dobry, bo jesteśmy po prostu ciekawi co dalej, dlaczego, po co. A przykładowo taki odcinek czwarty jest zupełnie z innej beczki, nie rusza fabuły do przodu, a przy tym historia w nim ukazana nie jest jakoś szczególnie angażująca. Część rzeczy wyszła jak np. rozkminy o ściąganiu hełmu czy próba zostawienia początek spoilera Yodeła w wiosce koniec spoilera, ale jednak większość odcinka to "pomóżmy pokonać złych najeźdzców".

Co myślicie o fillerach? Filler może być dobry czy musi być skazany na porażkę?

Re: Filler

Czasem może być dobry, zwłaszcza jeśli po pewnym czasie okazuje się, że jednak był istotny. Filoni odpierał zarzuty w "Rebelsach" po odcinku z purgillami, twierdząc, że to szalenie ważne. No i miał rację, ale czy to zmienia fakt, że epizod był średni?

Tak samo jest teraz z "Resistance", gdzie owszem, są fajne epizody, ale w większości załoga Kolosa miota się bez celu w tę i we w tę. Byłoby to znośniejsze, gdyby odcinek może być fillerowy pod względem fabuły, ale na przykład wprowadzał coś naprawdę fajnego do uniwersum. Może to kwestia osobowości (czyli wedle MBTI wszystkich osób XXXJ, Judgerów), ale ja wolę, gdy serial ma z góry jasno określony cel, do którego zdąża. Dlatego tak bardzo podobają mi się "Awatar" czy "Smoczy książę". Więc nawet gdy Aaang i spółka zatrzymywali się, dajmy na to, na Kyoshi, to i tak wiedziałam, że robią to, bo są w drodze na Biegun Północny, a w ostateczności mają pokonać Naród Ognia.

Mój Boże, ze trzy lata temu postanowiłam sobie, że spełnię swoje marzenie i obejrzę, tym razem ze zrozumieniem, "Czarodziejkę z księżyca". Wszystkie 200 odcinków. Tam potrafili dawać z osiem fillerów pod rząd, jeden ważny odcinek, a potem kolejne osiem fillerów. Jeju...

Re: Filler

Ja pamiętam jak mnie wkurzały fillery w Naruto..

Re: Filler

Cały sezon złożony z filerów. Jakie to było złe... No wręcz mistrzostwo zła.

Dla odmiany w Fulmetalalchemiscie Brotherhood filery były tak niezauważalne, jakoby ich nie było. No e to trzeba umieć.

Tak na marginesie, widzę że niektórzy zapominają że Disney+ to z założenia kanał dla dzieciaków i rodzinny, i oczekiwania że Mando będzie serialem dla dorosłych są, ogólnie mówiąc, niepoważne. Tak samo, jak porównania do GoT-ki.

Re: Filler

To akurat się udaje Favreau świetnie. Połączenie surowego, dojrzałego, małodziecięcego klimatu z czymś tak uroczym jak wiadomo kto. Jakby mi to ktoś wcześniej powiedział to nie uwierzyłbym że to może zadziałać. A wypada znakomicie.

Aaaale.. myślę, że nie powinni ciągnąć wątku Małego za długo. Żeby właśnie nie przeholować i żeby nie stał się jedynym atutem serialu. Sezon, góra dwa i jeśli będą mieli zamiar kontynuować ten serial to niech nasz Mando ma jakieś inne cele, zadania, rozterki życiowe. Myślę, że z tą postacią można jeszcze dużo wymyślić poza tym na czym bazuje pierwszy sezon. Okres po ROTJ jest bardzo tematogenny. Najprostsze opcje to w późniejszych sezonach wprowadzenie szarości w Nowej Republice (np. wpływ ich hipokrytycznego pacyfizmu na stan galaktyki), postacie które wiemy że przeżyły ROTJ a póki co nic o nich nie wiemy albo jakieś takie typowe odbudowywanie Mandalorian, szukanie im nowego domu, więcej klanów, jakieś sprzeczki pomiędzy nimi.

Re: Filler

No właśnie tak się zastanawiałem, czy wymyślą coś równie chwytliwego na kolejny sezon.

Re: Filler

Ja czytałam tylko mangę, w której nie było praktycznie żadnych fillerów. A "brotherhood" powstał już po jej zakończeniu. Nie wiem jak z oryginalnym FMA.

Re: Filler

Z tym wyjątkiem, że tu nie ma żadnego "enrich your understanding/love of the characters & worlds, make the louder ones that much more impactful"

Re: Filler

No w czwórce rzeczywiscie nie wyszło to za dobrze choć fajnie rozwinęli wątek hełmu Mando, to czy on w ogóle może zamieszkać w takim miejscu i żyć sobie jak normalny człowiek. Ale poza tym główny wątek był bardzo mało znaczący.

Re: Filler

Nie wiedziałem dotychczas, że filery są właśnie tym, czego oczekuję od starwarsowych seriali. Nie mam ochoty oglądać filmu w kawałkach, wolę normalny film.

Dlatego też fajnie, jeżeli serial w szerszej perspektywie opowiada jakąś większą historię, ale każdy odcinek powinien działać jako osobna przygoda - i oby szło za tym możliwe dużo barwnych planet, obcych, bohaterów, nawet jeżeli to ma być recykling kostiumów i planów.

nie urywa

Serial w porządku, trochę klasa B+. Pierwsze 3 odcinki dobre, czwarty słabiutki, piąty OK.

Aktorsko leży, muzycznie nijaki (poza motywem głównym). Fajne rekwizyty i widoki. Jednak największy problem mam z samą postacią Mando.. bo kompletnie nic do niego nie czuję. Już pół sezonu za nami, a jest mi obojętny. Nie czuję jego motywacji, jego problemów, jego dylematów.. OK póki co chce chronić Baby Yodę ( <333 ), ale przedtem? Osierocony z powodu wojny (sztampa, ale OK, cały serial to zlepek bardziej lub mniej udanych klisz), pracuje jako łowca nagród, ale jest w tym marny, co pokazują wyrzuty sumienia w związku z Baby Yodą. Jako Mando - wydaje się być świeżakiem, dostaje po tyłku. Ale coś więcej? Jak mam polubić postać, jeśli jest trochę wydmuszką i po prostu fajnie wygląda?

Chyba, że tak miało być. W stylu Bezimiennego Rewolwerowca.

Re: nie urywa

Alex napisał:
Serial w porządku, trochę klasa B+.
-----------------------

Zdaje mi się, że tę "szufladkę" celowali producenci. Całość wydaje się być trochę sklecona "na szybko", przy maksymalnym uproszczeniu wszystkiego, poza warstwą audio-wizualną (ładne efekty, fajna muzyka).


jest trochę wydmuszką i po prostu fajnie wygląda?
-----------------------

Jak i całe Gwiezdne Wojny


Chyba, że tak miało być. W stylu Bezimiennego Rewolwerowca.
-----------------------

Chyba tak miało być. Moim zdaniem, całość jest mocno oparta na Samuraju Jacku. I odrobinę starych Clone Wars w tym czuć. Tak sobie myślę, że Mandalorianina trzeba było dać nie Filoniemu, nie Favreau, a Gienkowi Tartakowskiemu właśnie. Ciekawe, czy był w ogóle rozważany. Mam wrażenie, że on zrobił by "to samo", ale lepiej, w lepszym stylu, bardziej elegancko.

Re: nie urywa

-Jak i całe Gwiezdne Wojny

Tak, aczkolwiek nie Mało w SW jest prawdziwie angażujących i skomplikowanych postaci, ale Mando to już trochę taki papierowy poziom Rey czy Poe. Z tym, że chociaż nie jest Garym Stue. Jeszcze

Chyba tak miało być. Moim zdaniem, całość jest mocno oparta na Samuraju Jacku. I odrobinę starych Clone Wars w tym czuć. Tak sobie myślę, że Mandalorianina trzeba było dać nie Filoniemu, nie Favreau, a Gienkowi Tartakowskiemu właśnie. Ciekawe, czy był w ogóle rozważany. Mam wrażenie, że on zrobił by "to samo", ale lepiej, w lepszym stylu, bardziej elegancko.

Jako gość, który widział częściowo lub w całości wszystkie z wymienionych tytułów... faktycznie czuć tu trochę tej infantylności Filloniego. A Favreau jest po prostu solidny. Być może jest tak jak mówisz i ciekawsza stylistyka ratowałaby ten serial.

Re: nie urywa

Alex napisał:
Mało w SW jest prawdziwie angażujących i skomplikowanych postaci
-----------------------

Bo w sumie w tych SW nigdy nie chodziło o angażujące czy skomplikowane postaci. Bohaterowie mieli być cool... Mandalorianin w sumie jest chodzącą zajebistością.


Być może jest tak jak mówisz i ciekawsza stylistyka ratowałaby ten serial.
-----------------------

Czy to naprawdę jest aż tak kiepskie, żeby wymagało ratowania? Moim zdaniem, jest na przeciętnym streamingowym poziomie. 20 lat temu ten serial byłby absolutną sensacją. Dziś widzowie mają wyższe wymagania - czasem nie do spełnienia. The Mandalorian jest przyzwoity. Faktycznie, mógłby nadrabiać stylem. Technicznie jest bez zarzutu, ale brakuje trochę luzu, stylu. G. Tartakowski naprawdę miał wyczucie stylu w jednym palcu większe niż F&F w sumie. Powtarzam to z uporem maniaka, ale jestem pewien, że Tartakowskiego wersja Mandalorianina urwała by wszystkim. Poczekajmy na to, co pokaże Taika Waititi w swoim odcinku.

Re: nie urywa

Chyba jednak wymagania są coraz mniejsze po tasiemcowych produkcjach jak Xena. Drużyna A miala np. mniej dziurawe scenariusze

Re: nie urywa

O czym Ty Eustachy znowu pier..., Drużyna A leciała w latach 83-87, Xena w 95-01. Począwszy od połowy lat dwutysięcznych seriale TV przeżywają renesans i "wykładniczy" wzrost jakości scenariuszy, często kopiąc w d... filmy kinowe pod tym względem. Na jakim Ty świecie żyjesz? Widzowie są przyzwyczajeni do scenariuszy i produkcji najwyższej jakości, a ich wymagania rosną. House of Cards, Breaking Bad, mnóstwo innych produkcji wywindowało oczekiwania. Na tym tle Mandalorianin wypada odrobinę słabo. Podtrzymuję opinię, że 20 lat temu (nie mówiąc już o prehistorii 30+ lat temu) Mando wywaliłby wszystkim korki i był absolutnym mistrzostwem. Dziś orbituje gdzieś w strefach średnio-przeciętnych. Podtrzymywany jest hajpem na starwarsy, głodem publiki, walorami "technicznymi", kilkoma fajnymi pomysłami, szałem na małego Yodę.

Ale powtarzam, Mando nie jest zły "bezwzględnie", tylko ma bardzo mocną konkurencję i wymagającą publikę. Bo nie jest "targetowany" do ludzi "z przypadku", tylko do fandomu. I to może się okazać problemem za jakiś czas.

Teoria o Kliencie

Znalazłem na reddicie taką teorię. Nie czytajcie jeśli nie chcecie sobie zaspoilować ewentualnej tożsamości klienta. Oczywiście to tylko teoria, ale gdyby tak było to byłby moim zdaniem mega plot twist. Chyba lepszy niż zakończenie pierwszego odcinka.

początek spoilera Klient to Sifo-Dyas. Nie chcę spoilować linkiem więc poszukajcie sobie po takim haśle na google. Generalnie poszlak jest parę. Po pierwsze dosyć podobny wygląd do Sifo z TCW. Po drugie powiązanie z klonerami z Kamino (tu Pershing). Po trzecie jego backstory mocno zahaczające o mrok, ciemną stronę mocy. To żadne dowody, ale przyznam, że taka tozsamość bardzo by mi pasowała. Klient jako jeden z niewielu nie ma podanego imienia. Gdyby był ot tak jakąś nową postacią to pewnie poznalibyśmy jego imię - jak w przypadku tego lidera Gildii czy chociażby Fennec, Pershinga, itd. Postacie których imion nie znamy to właśnie Klient, Mandalorian i Yoda. Więc nawet jeśli to nie Sifo to pewnie w ostatnim odcinku będzie jakis reveal. No i nie zapominajmy, że seriak tworzy też Filoni. Wrzucił Tuka kota, Blurggi, czemu nie Sifo jako główny villain? koniec spoilera

Re: Teoria o Kliencie

Ktoś chyba przedawkował laseczki świąteczne.

Re: Teoria o Kliencie

Żebyś się nie zdziwił, to Filoni i gość który stworzył Mandaryna w Iron Manie 3

Re: Teoria o Kliencie

Co? Za Mandaryna odpowiada Shane Black.

Re: Teoria o Kliencie

A to nie wiedziałem, sorry

Re: Teoria o Kliencie

Ja tam się nie znam ale czy on na pewno żyje, skoro początek spoilera wg kanonu zginął około 32 BBY, czyli 40 lat by się ukrywał koniec spoilera?
Nie idźmy w maulizację

Re: Teoria o Kliencie

Ciała przecież nie znaleziono. Chyba, z tego co pamietam.

Re: Teoria o Kliencie

Lokalsi z Felucji nie mówili, że spalili ciało?

The Mandalorian 1x07

O co chodzi z odcinkiem nr 7.

Trzeba obejrzeć przed TROS? Czy nie wolno oglądać przed TROS?

Jakie są oficjalne zalecenia Disneya

Re: The Mandalorian 1x07

Przed.

Re: The Mandalorian 1x07

Zamiast.

Re: The Mandalorian 1x07

Hahahah

Re: The Mandalorian 1x07

Nie sądzę.
TROS 10/10

Mando:
1. 3/10
2. 9/10
3. 6/10
4. 1/10
5. 2/10
6. 7/10

Przy łagodnym traktowaniu, bo mam na uwadze że Mando to jednak jakość serialowa czyli Paździerz Und Popelina And dykta.

A wiadomo że:
https://zapodaj.net/22fc55bee8423.png.html

A od Mando lepsze są gry:
https://zapodaj.net/f65acf940c3fc.png.html

Re: The Mandalorian 1x07

Ale wiesz, że liczniki się dodają? Zatem Mando to 28/10 i nawet jeśli ostatnie dwa odcinki będą na 1/10, to pierwszy sezon Mando będzie 3x lepszy od TRoSki. ~

Re: The Mandalorian 1x07

No nie Ja dam 10/10, HAL da 10/10 i już będzie 20/10 Damy radę

Re: The Mandalorian 1x07

Bastion za mnie dał -10/10, więc wracamy do punktu wyjścia. ~
A jak już firma na D. dogada się z firmą na S., to sam stwierdzisz, że oceny HALa są definitywnie zaniżone.

Re: The Mandalorian 1x07

A jak idę 10 razy na TROS to już 100/10
Zresztą i tak najważniejsze jest ❤️ bo daje +1000 do oceny

Realnie to wygląda tak, że 5 minut TROS jest bardziej wartościowe dla Star Wars niż 5 sezonów Mando.

Re: The Mandalorian 1x07

Eee tam kilka razy to samo nie zwiększa oceny. Bo taki kapitan Dunbar wyoglądał Mando już tyle razy, że takich liczb nie ma. ~
Gremlin`ka daje +1001 do oceny. ~
A póki co problemem TRoSki jest to, że jest robiona bez serducha. Ale może się mylę.

Re: The Mandalorian 1x07

-nawet jeśli ostatnie dwa odcinki będą na 1/10

Nie będą.
W maszynie losującej zostały już tylko numerki:
"4","5" i "8".

Przecież to oczywiste.

Mando:
1. 3/10
2. 9/10
3. 6/10
4. 1/10
5. 2/10
6. 7/10

Tak więc w najlepszym wypadku serial dostanie ocenę:
9+8+7+6+5+3+2+1 czyli 4,1
W najgorszym:
9+7+6+5+4+3+2+1 czyli 3,7

Liczby nie kłamią

"10" w koszyku nie było, bo być nie mogło.
Żeby serial dostał 10/10 musiałby kosztować 100 mln$/h czyli w przypadku Mando 50 mln$ za odcinek.

Kto wie? Może kiedyś.


4/10 to i tak zawyżona ocena przez wzgląd na byłą Mando i ich dziecko

Re: The Mandalorian 1x07

HAL 9000 napisał:

Przy łagodnym traktowaniu, bo mam na uwadze że Mando to jednak jakość serialowa czyli Paździerz Und Popelina And dykta.

-----------------------

Fabularnie Mando stoi lepiej niż trylogia sekłeli. Wszystko na to wskazuje.

Re: The Mandalorian 1x07

Dołączam się do pytania, ktoś wie i jest w stanie udzielić poważnej odpowiedzi?

Re: The Mandalorian 1x07

Według internetów dołączono 2 sneak peaki TROS-a razem z Rozdziałem 7. Jeden z nich ekskluzywnie dla userów Disney+

Re: The Mandalorian 1x07

Poprawka: chodzi o 1 sneak peak

Re: The Mandalorian 1x07

Dzięki. Czyli obejrzy się na spokojnie dopiero w kolejne dni po wizycie w kinie.

Re: The Mandalorian 1x07

Czy to nie dzisiaj przypadkiem, gracze "Fortnite" dostaną do obejrzenia scenę z TROS`a ?

Podsumowanie serialu

Pierwszy sezon się zakończył i można już podsumować tego "potworka".

Jednym słowem: Dno.
Dwoma: Dno dna.
Trzema: Wstyd, żenada, patologia.

A konkretnie:
1. 3/10
2. 9/10
3. 6/10
4. 1/10
5. 2/10
6. 7/10
7. 5/10
8. 0/10

Wychodzi 3,3/10

3/10 to nie tak źle ale żal zmarnowanej szansy, bo widać po odcinkach nr 2 i 6, że to mogłoby być coś całkiem fajnego

Mało oglądam seriali więc nie znam drugiego tak niespójnego i rozjechanego jak The Mandalorian.
Gdyby to miał być zbiór niezwiązanych ze sobą historyjek, takie "Opowieści Mando" to sopko ale tu jest totalna kaszana, najlepiej to widać w dwóch ostatnich odcinkach gdzie nr 7 mimo pewnych głupotek jest spoko i na serio a nr 8 jego kontynuacja, to beka, jakiś studencki happening WTF?
To tym bardziej jest bolesne że np. Thor Ragnarok jest moim ulubionym filmem MCU zaraz za SG.
Nie każdy się nadaje do Star Wars niestety i jak kiedyś pisałem, że cenię sobie różnorodność i inność, tak teraz wyraźnie widzę gdzie jest granica a wolałem żyć w nieświadomości

Nie czekam na drugi sezon, bo jak teraz mi się wydaje że już bardziej zaorać Star Wars się nie da, to następny sezon może przerosnąć nawet moje największe obawy.

Re: Podsumowanie serialu

Hejter!

Re: Podsumowanie serialu

Ależ ty mi tera zaimponował HAl [łezka, wciągnięcie gluta] :

Re: Podsumowanie serialu

Tak z ciekawości, rzuć paroma serialami, które lubisz.

Re: Podsumowanie serialu

Bardzo proszę:
"Czarnobyl", "Miłość, śmierć i roboty", "The Expanse" i może jeszcze "The Boys".

To z tego roku, bo jest tego więcej.

Taki "Czarnobyl" to w zasadzie film, gdyby wyrzucić odcinek o zabijaniu zwierząt i zredukować np. wątek strażaka, to można spokojnie w kinie puścić.

"Miłość, śmierć i roboty" to zbór krótkich bardzo konkretnych historii i tutaj jest duża różnorodność całkowicie zamierzona, nie tak jak w Mando.

"The Expanse" i "The Boys" to już typowe seriale.


Nie zmienia to faktu iż seriale to rozrywka "gorszego sortu" bez porównania z filmami, które mogą być sztuką przez duże "S" a nie tylko czasoumilaczem.

Od razu zastrzegam iż żaden film Star Wars nie stał nawet obok sztuki przez duże "S" niezależnie od tego ilu starych zgredów dojdzie do władzy i zmieni nazwy ulic czy postawi pomniki itp.

Re: Podsumowanie serialu

Wybacz Hal, ale moja ideologia nie potrafi brać twojej oceny na poważnie. Ze skrajności przechodzisz w skrajność. Sam serial opiera się na jednych zasadach, więc nie może być jednocześnie tak zły i tak dobry w ocenach jakich przedstawiasz. Twój fanatyzm zaślepia się na tyle, że nie potrafisz racjonalnie ocenić produkcji.

Re: Podsumowanie serialu

Takich ocen nie traktuje sie poważnie xD. Juz pod samym wzgledwm technicznym jest dobrze zrobiony i zasluguje na note wiwkszą niz 0 albo 1

Re: Podsumowanie serialu

Ciekawość mnie zżera co to za "ideologia", ale zostawmy to

Piszesz że serial opiera się na "jednych zasadach" więc nie może być tak zły i tak dobry jak w moich ocenach.

No ale poważnie, jakie to zasady?

Co wiąże ten zbiór odcinków?
Że wszystkie są na Disney+
Jon Favreau
Głos Pedro Pascala i Baby

Więcej nic.

8 odcinków i przynajmniej trzech scenarzystów, pięciu reżyserów, oraz różni autorzy zdjęć.

I najlepsze że każdy "orze jak może".

Czas trwania również nie jest stały (mało powiedziane).

Nie potrafię racjonalnie ocenić produkcji?
Miałem wątpliwości czy czasem zbyt surowo nie potraktowałem pierwszego odcinka (3/10) i tu mógłbym negocjować zwłaszcza po tym co zobaczyłem w czwartym.
Jednak intuicja mnie nie myliła i całościowo serial to własnie 3/10.
No i błędem była ocena 1/10 za czwarty odcinek bo przy nr 8 skali mi zabrakło i wyszło dziwne 0/10.
Dziwne ale słuszne, bo ten odcinek w ogóle nie powinien powstać w tym kształcie.
Córka Howarda się starała i ile umiała tyle zrobiła, nie mam do niej żadnych pretensji.
Mógł Disney (jak musiał) zrobić odcinek świąteczny, taki alternatywny - parodia Star Wars z postaciami z Mando i potem normalny ósmy, który zakończyłby sezon, zamiast zaorać jak zrobił to Taika.

Nic dobrego o finale nie mogę napisać, nic, ZERO.

Czwarty sezon "The Expanse" oceniam - tak po znajomości - na 7/10.
To ile uczciwie powinien dostać Mando?
Moim zdaniem 3/10 za całość jest bardzo obiektywną, nie fanatyczną oceną całości.
Baby jest słodki 10/10 i co z tego.

Serial to dno, mimo że ma jeden świetny i kilka przyzwoitych odcinków, dobry serial poznaje się nie po tym jak zaczyna, tylko jak kończy, a ten skończył tragicznie

Żeby nie było smutno polecam wszystkim na odtrutkę "Padawańskie Widmo" 10/10

https://zapodaj.net/22fc55bee8423.png.html

Re: Podsumowanie serialu

Oczywiscie to Twoja opinia, szanuje ale krytykiem to niestety nie będziesz

Re: Podsumowanie serialu

Serial łączą jeszcze producenci wykonawczy, czyli para Filoni/Favreu (KK pomijam, bo to klasyczny przypadek dopisania szefa do projektu który jest sukcesem) i bardzo dużo ręki Filoniego w kracji świata ci postaci widać.

Że "Padawan Menace" to 10/10 to rzecz oczywista (mam edycję specjalną z figurką LEGO młodego Hana), ale napisz czemu 0/10 (i tak lepiej niż ocena Monique7 TROS-ki)

Re: Podsumowanie serialu

Czemu 0/10, bo to parodia Star Wars na bardzo niskim poziomie, wiem że są sympatycy humoru typu "Sausage Party" ale to nie dla mnie i nie chcę takiego SW oglądać

Ponadto ilość absurdów jest większa niż w pozostałych odcinkach razem wziętych a to już stanowczo za wiele.

Chrzanić Mando i tego całego Waititi - podejrzewam że jego wkład w Thora to tekst:
"chyba się zesrałem".
Pasuje do niego jak ulał

Re: Podsumowanie serialu

Ja obejrzałem (niestety) 4 sezon "Człowieka z wysokiego zamku" i po tym, co się tam odwaliło po 3 dobrych sezonach to szkoda gadać, a i tak dałbym jakieś zawyżone 3/10 (finał faktycznie 2/10)

Na tym tle Mando wygląda bardzo dobrze, jak na serial oczywiście.

A Waititi potrafi, jak chce, i to zaskakująco - JoJo Rabbit.

Re: Podsumowanie serialu

Mnie się podobał.

Dam 8/10

Minusy:
- Mandalor jest jako postać nieco niespójna. Raz to superhero rodem z MCU, raz zwykły cienias
- odcinek 4, jak najsłabsze z SG-1
- zakończenie, szkoda że otwarte
- trochę brakuje informacji o bohaterach

Plusy:
+ klimat westernowy, mnie mocno kojarzył się z Clintem Eastwoodem i westernami w których grał
+ trochę jest to w konwencji cutscenek z gier video
+ odcinki 1-3 oraz 6-7
+ dobrze że nie poszli w mocniejszy klimat typu krew, jakieś przekleństwa itp



Jest dobrze

Re: Podsumowanie serialu

A zapomniałem. Podoba mi się jak jest zrobiony technicznie i choć jest dość oszczędny to jako całość wypada chyba lepiej niż nowe epizody.

Re: Podsumowanie serialu

No i to jest ocena, którą można szanować. Na pohybel hejterom

Re: Podsumowanie serialu

A jak oceniasz:
"Czarnobyl", "Miłość, śmierć i roboty", "The Expanse" i "The Boys".

Coś z tego widziałeś chyba.

Re: Podsumowanie serialu

Nie widziałem. Nie oceniam.

Natomias jeżeli pijesz do tego że żeby analogicznie spodobał mi się Dziedzić Imperium to muszę przeczytać Nędzników, Dziady i serię Angelikę. To nie, nie muszę XD

Re: Podsumowanie serialu

Nie piję do tego.

Podsumowanie Sezonu I

Ech... no niestety raczej mocno przeciętnie. Nie katastrofa, ale też nic specjalnego. Tak samo jak z Wieśkiem - fajne gęby, ale dialogi, prowadzenie postaci - bieda. Za dużo sztucznych, dziwnie nie na miejscu dialogów, wszystko wygląda tak, jakby nie mieli czasu na powtarzanie ujęć. "Wyszło dobrze za pierwszym razem, jedziemy dalej!". Za dużo ujęć lądujących pojazdów i zadzierających w górę głowę gapiów. Otwierające się włazy i wychodzący Mando - po jaką cholerę? Przecież to tylko zabiera cenny czas.

Nie potrafię zrozumieć, dlaczego, dlaczego, DLACZEGO wprowadzoną tę idiotyczną zasadę niezdejmowania hełmów? Kompletne dziwactwo! Cała historia opowiedziana w sezonie pierwszym trąci jakąś niesamowitą sztucznością, niby jest wątek ucieczka-powrót, ale to jest tak sztywne i nienaturalne, że aż żal.

Generalnie zdaje mi się, że twórcy robią zrzynkę z Samuraja Jacka, sami nie bardzo chcąc się do tego przyznać przed sobą. Różni reżyserzy nadają odcinkom swój własny styl i koloryt, ale Samurajowa "podstawa" ciągle gdzieś tam jest. Sorry, powtarzam się, ale Mandalorianina powinien dostać Gienek Tartakowski, a nie ten duet F&F.

Całość jest bardzo nierówna, niespójna stylistycznie, zaczyna się w sposób sugerujący podejście "style over substance" a potem nagle wszystko robi zwrot w kierunku opowieści z konkretną historią, fabułą, jakimś ukrytym celem. Jakby w połowie zdjęć nagle zdecydowano o zmianie kierunku. Bardzo dziwne i niezrozumiałe.

Gdzie to dalej pójdzie - nie mam pojęcia, i prawdę mówiąc, nie bardzo mnie to interesuje. Ale mimo wszystko, postaram się oglądać dalej. Może się rozkręci. Może twórcy zdecydują się na jedną, konkretną stylistykę a nie taki dziwny misz-masz. Dobrze, że się ludziom podoba, ale ja zachwycony nie jestem.

Baby Yoda ma imię

Re: Baby Yoda ma imię

No oczywiście, że ma . Teraz będą pompować hajpik przed drugim sezonem, i będą wrzucać tego rodzaju newsiki częściej.

Re: Baby Yoda ma imię

Chociaż, pompować hajpiku nie muszą przecież , powiedzmy, że będą podkręcać atmosferkę

Re: Baby Yoda ma imię

A nazwisko ma? Tylko nazwisko się liczy.

Re: Baby Yoda ma imię

A rozumiem, że Yoda to się nazywał Stefan Yoda tak ?

Re: Baby Yoda ma imię

Oczywiście, stąd tekst Palpora: "Stefan, ty mnie chyba nie kochasz..."

Re: Baby Yoda ma imię

Dajarin, po tacie

Re: Baby Yoda ma imię

Eulalia "gremli`ka" Djarin

Re: Baby Yoda ma imię

Tak, dokładnie tak

Re: The Mandalorian

Przyznam się, że to nawiązanie przegapiłem: https://youtu.be/Efskcq_mqv4?t=1382

Recepta na ciepłe przyjęcie serialu jest taka: dajemy męską historię w której przez 3 odcinki kobiety nie zabierają w ogóle głosu (przypadek w hełmie odrzucam jako niezorganizowany)

Chloe Bennet

Ktoś wrzucił coś takiego:
https://twitter.com/firefly4322/status/1217186603870957570?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1217495864228212737&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.redditmedia.com%2Fmediaembed%2Fep6p75%3Fresponsive%3Dtrue%26is_nightmode%3Dfalse

I byłoby to przeze mnie uznane za ściemę, ale okazuje się, że początek spoilera Janina Gavankar tak jakby sugerowała, że to prawda, przynajmniej w jej przypadku koniec spoilera.
"You’ll have to ask Mr. @dave_filoni"

Co nie jest potwierdzeniem, ale stwierdziłem, że warto wspomnieć. Ale to nie ona mnie najbardziej zaskoczyło. początek spoilera Chloe Bennet jako Aphra? Donohue jako Shriv? koniec spoilera Wow, jakoś nie chce mi się wierzyć, ale kto wie.

Re: Chloe Bennet

Właśnie miałem to linkować , kurdę, przyznam, że mi kopara opadła

Re: Chloe Bennet

Niżej jest zdjęcie "drugiej strony". I zasadniczo jeśli to prawda to w drugim sezonie pojawiłyby się wszystkie ważniejsze postacie EU z tamtego okresu, w tym Ahsoka, Rebelianci, Hondo, Mandalorianie... Nawet nie ma gdzie ich wcisnąć z sensem.
Ale całkiem możliwe, że część z tego jednak jest prawdą. A przynajmniej mam taką nadzieję.
Z drugiej strony przy serialu współpracuje Filoni, więc wszystko jest możliwe.

Taki trochę Wiedźmin w odległej galatyce

Garść refleksji bo dopiero co zobaczonym sezonie pierwszym:


Wizualnie - super. O ile w takich sequelach brakowało mi CGI i planet w rodzaju tych z prequeli, o tyle w Mandalorianinie uważam za wielką zaletę to, że było bardziej kameralnie, brudno, bez efekciarstwa i w ogóle dosyć "ziemsko". Scenografia oparta na prawdziwych, podniszczonych przedmiotach wypadła tu dużo lepiej, niż gdyby oprzeć się na bluescreenie. Podobnie jak to, że prawie wszystkie miejscówki to były posępne kamienie i piach .

Widać też w Mandalorianinie niski jak na SW budżet, ale nie sprawiło to, że serial wyglądał jakoś biednie - wręcz przeciwnie, zapewniło to właśnie ową "kameralność". Także pod tym względem uchwycono fajny, westernowy klimat. O to chodziło.



Gorzej jest fabularnie. Napisałem, że to taki trochę "Wiedźmin" w odległej galaktyce, bo historia jest skonstruowana w podobny sposób (główny wątek podróżującego bohatera + niepowiązane wątki poboczne, zamknięte w poszczególnych odcinkach), ale rozmach fabularny jest tutaj ze sto razy mniejszy niż w produkcji Netfliksa. O ile kameralne efekty są super, o tyle kameralny scenariusz już nie .

Mało bohaterów, mało dialogów, bardzo mały świat przedstawiony, praktycznie zero postaci do których można by coś poczuć (zarówno w sensie pozytywnym, jak i negatywnym). I mało odcinków. W gruncie rzeczy niewiele się działo, niewiele mogliśmy zobaczyć, a całość opierała się po prostu na odwiedzaniu kolejnych lokacji, strzelaniu i uciekaniu. Dążę do tego, że jest to pod każdym względem serial niszowy, zrobiony wyłącznie dla fanów SW (i to nie wszystkich), a nie produkcja, która przyciągnęłaby kogokolwiek z zewnątrz.

Zawiodłem się także na ostatnim odcinku. Zabrakło jakiegoś mocnego walnięcia na koniec, jakiegoś solidnego cliffhangera, który namnożyłby pytań przed premierą 2. sezonu. A skończyło się byle jak.



Marzyła mi się "Gra o tron" w świecie Gwiezdnych Wojen i dalej mi się marzy. Pewnie też dlatego czuję lekkie rozczarowanie - bo oczekiwałem wielkiej, rozbudowanej i wielowątkowej opowieści. Chociaż już w momencie ogłoszenia tytułu powinienem był sobie uzmysłowić, że taka nie będzie . W końcu jasne było, że "The Mandalorian" to musi być jeden bohater, prosta historia i dużo strzelania.

Otwartą kwestią pozostaje więc to, czy Disney`owi uda się kiedykolwiek wyjść poza schemat i zrobić naprawdę jakiś wielki projekt serialowy? Jest przecież moda na takie produkcje, może nawet lekki odwrót od filmu i kina, kosztem małego ekranu. To czemu by nie? Ile można jechać na kreskówkach i takich jednowymiarowych opowieściach?



Ale żeby nie było - odrzucając początkowe oczekiwania, i siadając do Mandalorianina tak po prostu, to oczywiście bardzo mi się podobało. Fajna seria, a szósty odcinek o odbiciu więźnia to absolutna perełka! Prosiłbym o jak najwięcej takich właśnie dzieł w kolejnych sezonach.

Re: Taki trochę Wiedźmin w odległej galatyce

Elendil napisał:
Mało bohaterów, mało dialogów, bardzo mały świat przedstawiony, praktycznie zero postaci do których można by coś poczuć (zarówno w sensie pozytywnym, jak i negatywnym). I mało odcinków. W gruncie rzeczy niewiele się działo, niewiele mogliśmy zobaczyć, a całość opierała się po prostu na odwiedzaniu kolejnych lokacji, strzelaniu i uciekaniu. Dążę do tego, że jest to pod każdym względem serial niszowy, zrobiony wyłącznie dla fanów SW (i to nie wszystkich), a nie produkcja, która przyciągnęłaby kogokolwiek z zewnątrz.
-----------------------

Pomijając już rankingi oglądalności, to właśnie owa kameralność i prosta historia przyciągnęła wielu widzów nie będących fanami. Mandalorianin to momentami prosta westernowa formuła, niektóre odcinki to podręcznikowe historie dzikiego zachodu rodem z Bonanzy. To również serial rodem z lat 90-tych pod wieloma względami - tempo akcji, brak wspólnej dla całego sezonu narracji i wielu wątków. Nie ma nawet "cliffhangera" jak słusznie zauważyłeś, a do które przyzwyczaiły nas najpopularniejsze produkcje ostatnich kilkunastu lat.

Ja serialem jestem oczarowany - dostrzegam oczywiście detale i rzeczy, które komuś mogą nie przypaść do gustu i mogą uchodzić za wadę. Ale jak dla mnie esencja gwiezdnych wojen przekracza tu wszelkie normy. Mam wrażenie takiego specyficznego klimatu rodem ze starego kanonu pod koniec lat 90-tych, bez większego efekciarstwa i eksperymentowania z samym uniwersum. Ciężko mi to dosłownie wyjaśnić, ale ta prostota i kameralność mnie oczarowały. Muzyka, montaż, scenografia na szóstkę z plusem i pochwałą do dzienniczka, czerwone świadectwo. Serial widziałem na razie 4 razy.

I co dla mnie ważne - pierwszy sezon można by bez problemu wpasować w stare EU.

Okulary

Re: Okulary

Pamiętam, że w Treku wyjaśniono, że ludzie czasami mają uczulenie na zabiegi korekcji wady wzroku i nie mogą jej mieć, albo po prostu nie chcą (Kirk na przykład)

Re: Okulary

No ktoś może zerówki nosić bo lubi. A Lower Decks widziałeś?

Re: Okulary

Humor w stylu R&M ze zwiastuna mi niezbyt podszedł, i nie jestem na tyle dużym fanem Star treka by to hejcić. Kiedyś obejrzę, ale na razie mam jeszcze parę innych seriali po drodze.

Re: Okulary

O panie, dlaczego ja na to nie zwróciłem uwagi. Jak w Rebeliantach Pablo Hidalgo w okularach sterował zdalnie Chopperem to o mało nie pojechałem ostrzelać z pistoletu na wodę siedziby Lucasfilmu.

Nie dla okularów w Star Wars.

Całkowicie nieironicznie.

Ale na serio. Zbyt długo ich tam nie było i ciężko byłoby mi się teraz przyzwyczaić.

Zawsze można powiedzieć, że kamera nie najechała, ale to takie drobnostki jak OKULARY CZY cztery kropki na końcu napisów początkowych (nie było u Trevorrowa!) składają się na dziwaczną unikalność Gwiezdnych wojen.

Re: Okulary

Przecież okulary były już za czasów Lucasa. Co Ci ludzie w linku pierniczą?

Konserwatyzm i brak niewinności

Oglądam sobie po raz kolejny ten trochę dłużący się serial i zastanawiam, dlaczego mimo swoich licznych niedociągnięć tak ciepło i bezkrytycznie przyjęty został przez fanów. Wiadomo - easter eggi, nieco inna muzyka, ale mam też nowe teorie. Pozwolę sobie na przywołanie trylogii sequeli, która tak często mieszana jest z błotem, mimo że te filmy mają bardzo wiele mocnych stron, na które już się tak uwagi nie zwraca.

Konserwatyzm

Może w formie spoza naszego ziemskiego dyskursu, ale postacie w The Mandalorian przedstawiają bardzo tradycjonalistyczne podejście do rzeczywistości. Wiadomo - nie rola kobiet i różnice rasowe, bo to SW. Ale choćby This is the way z którym nikt nie dyskutuje, obyczaj przez który Mando jest gotowy umrzeć na Navaroo; mówienie o broni i religii i w ogóle. Nie wydaje mi się, żeby Favreau czy Filoni głosowali na Republikanów, ale może nawet nieświadomie stworzyli serial, który w jakiś sposób trafia także do ludzi konserwatywnych, kiedy w sequelach Han mówi o mumbo jumbo, a Luke wyśmiewa tradycje i dogmatyzm Jedi.

Ja absolutnie konserwatystą nie jestem, więc może dlatego nie jestem w stanie odczuć chociażby więzi braterskich (niemal narodowych) a także kultu siły związanych z klonami w TCW, a dlatego tak dobrze odbieram sequele.


Brak niewinności

Sama zapowiedź serialu o łowcy nagród wzbudziła duży entuzjazm. Dlaczego właściwie?

Postać Mandalorianina oparta jest na sile i doświadczeniu, ale nie ma w sobie takiej niewinności jak Rey i Finn w TFA czy Han w Solo. I ludzie lubią ją z jakiegoś powodu bardziej. Może to właśnie o to chodzi, nie o jakąś mityczną Mary Sue i brak planu na trylogię. Może nie na tym oparta jest niechęć do Rey. Może tak naprawdę chodzi o tą niewinność, a szczególnie to, że nie kłóci się ona z siłą.


Tak chaotycznie, bo późno i nie za bardzo wiem, jak ubrać to w słowa, ale może jest ktoś, kto szczerze nie lubi Rey, a Mandalorianina już tak. A może są jacyś konserwatyści, którzy bardzo lubią sequele, a The Mandalorian mniej i obalą moje teorie.

Proszę, nie zamieniajmy tego w dyskusję o sequelach, traktujmy je bardziej jako kontekst w rozmowie o The Mandalorian. Rozumiem, że nie wszystkim podoba się nowa trylogia, dlatego proszę brać pod uwagę tylko te dwa aspekty i kwestie powiązane

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Ale o czym Ty mówisz?

Akurat mamy silne kobiety, mamy różnorodność rasową i nawet #starerasy%&#$, do tego przywiązanie do kultury i tradycji, wolny dostęp do broni oraz to że dziecko jest najważniejsze - czyli wszystko jest na swoim miejscu.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Tylko dlaczego silna kobieta musi być pakerką?

Rey, Leia, Padme - wszystkie były silne, ale także siłą ducha i siłą aktorek, które się w nie wcielały. A ta Carano po jej ostatnich wybrykach na TT... brrr...

Czy Favreau próbuje nam powiedzieć, że siłę zdobywa się w wojsku, na polu walki i w ulicznych gangach? Czy nie można być silnym przez swoją silną wolę, swoje osobiste doświadczenia itp.?

Jak jest wolny dostęp do broni to nic nie jest na swoim miejscu, ale to już moje osobiste przekonania.

Ciekawi mnie jednak, jak nasze przekonania podświadomie wpływają na nasz odbiór popkultury, szczególnie różnych aspektów SW. Chyba właśnie o to mi chodzi.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

A dlaczego nie może być pakerką? Pasowała do postaci, które specjalizowała się w walce wręcz i była w piechocie shock trooperów Rebelii. Inaczej ten Zabrak z którym się klepała w tawernie by ją złamał jak leżak nad Bałtykiem

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Bo... jest komandosem Republiki (byłym)?

I jakie wybryki? Jedna z ostatnich osób w H., co myśli normalnie i nie na rozkaz.

Poza tym mamy np. panią zarządzającą kosmoportem, całkiem sympatyczną.

Gdzie Ty widziałeś uliczne gangi w Mando przedstawione pozytywnie, to nie wiem...

Jak jest wolny dostęp do broni, to wszystko jest na swoim miejscu. Dlatego lewacy tego nie lubią. (nie)fun fact - zabieranie broni obywatelom zaczęło się w Rosji bolszewickiej ("Grażdanie sdawajtie arużje" - mam plakat, może się kiedyś podzielę) a potem w Niemczech hitlera. Co było potem, wiemy.

Nb. w starych SW też wszyscy mają broń, ma ją Luke, ma ją Han. Od samego początku. Leia też ma i strzela oraz zabija. (Leia strzeliła pierwsza)

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Padme silna? Chyba dopiero po pstatnim rewrite`cie (nie czytałam Queen`s Peril i okolic to nie wiem), bo przed nowym kanonem to Padme ociera się o żałość.

Bdb że jest pakerką, silne samym duchem brzozy już były w SW, dlatego przypakowana babka jest nowością. Gina Carano nie jest wybitną aktorką, ale rola do niej pasuje, siedzi w tym miejscu fabuły i świata jak ulał.

Piszesz jakieś dziwne rzeczy.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Wyprowadza sierpy na hełm. To jest dziwne

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Konserwatyzm ? - Gina Carano go właśnie gumkuje
Mando = Boba Fett, chwyciło, bo duża część fanów chciała takiego tematu. Niekoniecznie jako serial, no ale jak już Disney uparł się na drugi sezon, to na film bym tego nie zamienił

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Gina niczego nie gumkuje. Mówiąc o konserwatyzmie spoza ziemskiego dyskursu chodziło mi właśnie, żeby tych kobiet nie brać pod uwagę, bo to jednak modern SW, ale przyjrzeć się samemu sposobowi myślenia Mandalorian, myśleniu konserwatywnemu.

Wolny dostęp do broni, kult siły, bezdyskusyjne przywiązanie do tradycji, dogmatyzm itp.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

No dobrze. To w takim razie w jaki sposób być pokazał serial o Mando, bez tego wszystkiego, co uważasz za konserwatyzm ?

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Nie pokazałbym. Nie da się. Lubię The Mandalorian. Ale zastanawiam się też, dlaczego ludzie lubią go bardziej i czy ich poglądy mają na to wpływ.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

No właśnie.
A serial polubiono przede wszystkim za to, że był czymś innym tematycznie, poglądy raczej nie miały na to wpływu.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

A ja to tłumaczyłem kiedyś. Bombelek przykrywa wiele niedociągnięć serialu. I jest fajny, dlatego fajnie się ogląda. A czemu Star Trek TNG się podoba? Też idiotyczny. Na seriale paczysz nieco inaczej niż na filmy. Weź Drużynę A, Makgajwera, Miami Vice, helikopter, autko. Wszedzie masz grupę przyjaciół zmagająca się z przeciwnościami i pomagających sobie. Ludzie to lubią. Przymkną oko na rzekę ławy i inne durnoty. Ludzie lubią wciąganie samotnego twardziela w takie relacje. Mad Max 2 i 3.
Mary Sue nie lubią

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

I w Indianie Jonesie zawsze masz drużynę chyba. Robin Hood z Clannadem. A w sekłelach jaką drużynę masz? Rey z Rey? Tłumaczyłem to już wiele razy.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Ludzie lubią Mando, bo jest o fajnym gościu, który robi rzeczy właściwe, nawet jak ma za to zapłacić. I jest Eulalia. I jest na koniec grupa przyjaciół, którzy się wspierają. To się zawsze fajnie ogląda.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Jaki tam Finn niewinny??? Niby zdezerterował po pierwszej akcji bo nie chciał zabijać dla FO ale do szturmowców, z którymi na szkoleniu spędził zapewne wiele lat strzelał bez wahania jak do kaczek

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Czy mordowanie morderców jest takim samym morderstwem jak mordowanie niewinnych?

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Mando biały nie jest. Ja go lubię bo nie jest Garrym Sue (jakim byłby pewnie u Travis), mimo umiejętności ma problemy w każdej walce w której bierze udział przez dużo ciekawiej się ogląda jego walki niż takiej Rey,której wiadomo, że uda się wygrać, przez takie zabiegi można z Djarrinem się utożsamiać w pewnym sensie, chłop został pokonany przez Jawów, już nic niżej nie można, no i jeszcze dla niektórych wątek ojcostwa (trochę zaniedbany w sequelach, bo Hana szybko zabili).
Plus Mandalorian to serial, a ludzie zawsze trochę inaczej patrzą na seriale niż filmy.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

-Piszesz jakieś dziwne rzeczy

Ja tylko swoje odczucia wypisałem. Po to właśnie, by ktoś pomógł je jakoś sensownie nakierować i uporządkować. Dziękuję wszystkim, którzy się odezwali

Oczywiście nie mam nic do kobiet pakerek, ale zastanawiam się, dlaczego ludziom łatwiej zaakceptować taki wizerunek silnej kobiety, silnej postaci w ogóle. Czy coś jest nie tak z połączeniem siły i delikatności?

Padme silna? Chyba dopiero po pstatnim rewrite`cie. Padme ociera się o żałość.
Dalej się ociera, ale jest całe to wojnoklonowe pokolenie, które stawia prequele na piedestał, które powoli przejmuje internet, a do którego trzeba jakoś dotrzeć

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

W serialu animowanym Padme jest silna. W ep. 1 i 2 też, tylko w 3 głównie się snuje.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

W 3 ma dosyć silne mięśnie miednicy.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Nie żeby coś, ale w 3 części jest w dość zaawansowanej ciąży i akcje takie jak W EP1 i 2, mogłyby mocno zaszkodzić jej i dziecku, co się w końcu dzieje kiedy anakin ją dusi na Mustafar

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Chodzi raczej o pomysł, żeby uciekać z szurniętym Anim, który właśnie hurtem wymordował dzieciątka. Ofiary przemocy domowej tak się zachowują.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Wojna zmienia ludzi.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Nie wiem czy chodziło o silna, czy o napakowana, ale kiedy na arenie na Geonosis wspina się na słup, to raczej słaba nie jest

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Asfo napisał:
W serialu animowanym Padme jest silna. W ep. 1 i 2 też, tylko w 3 głównie się snuje.

-----------------------
w EI to jest nie mająca pojęcia o świcie smarkula, a w EII jest bezmyślnym eye-candy prawiącym komunały

A co do tego co pisze adam, powiedziałabym że jest dokładnie odwrotnie - tak jak napisałam, mieliśmy już filigranowe postacie kobiecie które były silne - Leia czy Rey, czy Hera czy Sabine, czy którakolwiek z postaci kobiecych z kanonu nowego czy starego, którą można uznać za silną. Natomiast przeważająca część popkultury lansuje tylko jeden model kobiety - czy to mimoze czy to silną wojowniczkę - smukłą, drobną, wielkooką i ślicznie wyglądającą. Więc nie, to nie jest tak, że Gina dostała rolę pakerki bo tylko te mogą być silne. Gina dostała rolę by w końcu pojawiła się kobieta która różni się od reszty także sylwetką, a nie tylko rysami twarzy.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Generalnie popkultura zawiera w sobie głównie postacie o nieskazitelnej urodzie, a jak ktoś nie jest idealnie ładny to jest zły. Z niewielkimi wyjątkami, które polegają na tym, że ktoś jest brzydki i to jest takie dziwnie i szokujące, że jednak jest dobry, albo głownie dobry.

Przy czym to bycie "brzydkim" często polega na 5kg nadwagi, bliznach, czy noszeniu aparatu na zęby.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Trochę żartobliwie, choć nie wiem, czy nie wchodzę na grząski grunt , no ale ... gdyby "Mando" powstał dobrych parę lat temu, to Gina była jednak bardziej eee no, była szczuplejsza .

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

nie byłaby szczuplejsza, po prostu byłaby nieobsadzona

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Kto wie, Gina Carano nie ma nadwagi, tylko masę - w końcu to zawodniczka MMA, w serialu wygląda autentycznie jak ktoś kto umie uderzyć pięścią w stół. Z drugiej strony pamiętam pierwszy trailer z The Old Republic, sprzed 11 lat - tam Mandalorianką(?) była rudowłosa panna rodem z victoria secret, nawet błyszczyku nie zapomniała użyć przed misją.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Hyh, ale za to nie mająca pojęcia o "świcie" smarkula wybrana na KRÓLOWĄ

A EII polecam obejrzeć jeszcze raz, dostrzegam w komciu zawiść o urodę i Plinkett vibe

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Ponieważ uważam że główną rolą Padme było wyglądać, to muszę być zawistna o urodę? Margot Robbie jest i piękna i zdolna, i daje sobie radę czy to u Tarantino czy u Scorsese. Charlize Theron - świetna aktorka, która dostaje do grania porządne role. I Natalie Portman która w porywach jest niezła, ale rolę w SW dostała bynajmniej nie z progresywnych względów czy talentu, a po to by robić za wystarczająco przekonującą wizualnie dźwignię dla Anakina Skywalkera ;p

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Skoro argumentem za niewiedzą, bezmyślnością i prawieniem farmazonów ma być jej wygląd to tak

No i przytoczenie tu Robbie, która u oby panów bardziej eye-candy być nie mogła. Niczym zagubiona w LA cheerleaderka. Cóż ona takiego poczyniła aktorsko prócz snucia po ulicach, chodzenia na wiksy i wyglądania ładnie?

Portman za to miała okazje wykazać się trochę talentem, manipulując swoim głosem i postawą na bazie aktorek z lat 40/50. No i bardzo ciekawa interpretacja motywów Lucasa za obsadzeniem jej w roli, ciekawe ciekawe. Oglądając ją w Leonie w zupełności myślał w kategoriach atrakcyjności
"The role required a young woman who could be believable as the ruler of that planet, but at the same time be vulnerable and open".
"I was looking for someone who was young, strong, along the lines of Leia [and] Natalie embodied all those traits and more".

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

No przykro mi bardzo że mamy odwrotny ogląd na sprawę. I tak, zdaję sobie sprawę z tego że rola w Leonie była motywacją dla Lucasa do obsadzenia jej tam, ale wyszło jak wyszło (żeby tylko w przypadku jej roli ;p) - w żadnym chyba momencie życia nie miałam poczucia że to dobrze zagrana bohaterka, dobrze napisana postać, ktoś reprezentujący zalety inne niż te czysto fizyczne. W takiej sytuacji ze wszystkich możliwych dla tej postaci atutów: charyzma|mądrość|poczucie humoru|atrakcyjność|sprawność fizyczna - zostają tylko dwa ostatnie. Stąd mój zawód i irytacja postacią

Abstrahując od tego że moglibyśmy chcieć jakichś interesujących ułomności charakteru, bo czasy się jednak zmieniły, a prequele... no są jakie są Operowo-koturnowe i pozbawione niuansów

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Właśnie o czym nie ma pojęcia bo nie kumam. O intrygach Palpusia?

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

disclaimer napisał:
ale za to nie mająca pojęcia o "świcie" smarkula wybrana na KRÓLOWĄ
-----------------------

Genialne posunięcie swoją drogą - nie ma to jak wybrać dziecko zamiast dorosłego do rządzenia

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Zakładam, że tutejszy fandom, z wiadomych względów, nie ma pojęcia dlaczego

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

A przeciętny widz kinowy, stanowiący przytłaczającą większość, który widział tylko filmy?

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Jego to w ogóle nie obchodzi (choć w filmach są jasne przesłanki o kursie legislacyjnym dla młodych oraz tendencji Naboo do faworyzowania takich osób), chyba że jest na tyle ułomny by porównywać rzeczywistość SW ze światem dzisiaj.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Ale może porównywać ze światem SW innych filmów i co taki Luke robił będąc starszym

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Że też nie było u nas w historii państwa, które by wybierało nie kompetentych wladzów

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Nie wiem co to ma do Padme. Ja tylko przypomnę, że lud Naboo chciał nawet zmienić konstytucję, żeby ta panowała jeszcze kolejną kadencję.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Niech mi ktoś kiedyś zmieni w nicku małe `a` na duże `A` Może by te cyfry po sześciu latach czas wywalić... Pomyślę...


A odnośnie Padme: EK Johnston w swoich so so książkach dokonała całkowitej zagłady tej postaci. Jak w filmach jeszcze jest do obronienia, to w powieściach okazuje się, że najważniejszymi problemami głowy państwa/głównego reprezentanta regionu w parlamencie są dobór sukienek, biżuterii i kłótnie między dwórkami, przecież nawet niebędącymi częścią władzy.

Książki ujdą, ale samo przedstawienie Padme - absolutnie nie.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Dobra, Gina z Mando, i real Gina, to jakby mniej "napakowana" dziewczyna :

- https://www.instagram.com/p/CCCey7spxGS/

... początek spoilera https://pbs.twimg.com/media/EbmndmJXYAE2qhT?format=jpg&name=900x900 koniec spoilera

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Za każdym razem gdy widzę przefiltrowaną focię podpisaną cytatem jakiegoś mędrka>

https://www.youtube.com/watch?v=UknhhXEuTmY

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Ale o co c`mon ?. Przecież to "naked" zdjęcie, to autentyk, tylko zdjęli jej z "insta", więc w rewanżu przefiltrowała je w człowieka-drzewo

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

A czy to przypadkiem nie jest tak, że Mando na naszych oczach się z tej "zbroi" wydobywa, a katalizatorem tych przemian jest mały czy też mała Yoda? To dopiero pierwszy sezon był.
Co do niewinności, to Mando tejże sporo posiada wbrew pozorom. Ofiara wojny, wychowany przez ludzi którzy wojnę mają wpisaną w swoją kulturę i sposób bycia, nie jest bezlitosnym mordercą czerpiącym satysfakcję z cierpienia swoich ofiar, pomimo że w świecie który żyje, zła sława popłaca.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Główną siłą Mandalorianina jest to, że świat przedstawiony jest wiarygodny i autentyczny, a postacie naprawdę w nim żyją, a nie są gośćmi w parku rozrywki o tematyce Star Wars.

Co przez to rozumiem: wierzenia Mandalorian są dla Mandalorian poważne, Imperium jest naprawdę złe i nie ma wymiaru komicznego jak Hux i pyskujący mu Poe, nikt się nie dziwi na widok plecaków odrzutowych bo są kurde od tysięcy lat, nie ma żadnej trollerki o Jedi i Sith z paleniem świątyń, nie ma bohaterki potrafiącej od razu wszystko bez żadnego treningu, walki wyglądają na wyzwania a nie z góry przesądzone zwycięstwa Mary Sue, jest coś więcej niż 50-osobowy ruch Oporu i jakiś First Order który nic nie umie więc oglądamy piratów, różne planety i świat naprawdę żyje itd.

Różnica między Mandalorian a Sequelami to taka różnica jak między wizytą w Disneylandzie, a rozgrywką RPG w świecie Star Wars z niezłym Mistrzem Gry. A poczucie immersji jest (wbrew temu co wydaje się korporacjom które uniwersa traktują tylko jako kostiumy) dla fanów Star Wars kluczowe. Bo jeśli czujesz, że świat jest tylko plastykową dekoracją dla okrzyków "Wow!" "Oni teraz latają!" to wszystko się rozlatuje. Siłą Star Wars zawsze była baśniowa konwencja z poczuciem pewnej powagi i realizmu. A nie jak u Marvela heheheheszki z atmosferą licealną i nietraktowanie czegokolwiek na serio.

I dlatego Mandalorian mimo dość średniej fabuły jest traktowany przychylnie. Masz tam poczucie bycia w odległej Galaktyce, a nie wizyty w Galaxy`s Edge.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Moja droga, przede wszystkim mam wrażenie, że wiesz bardzo niewiele o kulturze Mandalorian. I żałuję, że nie ma tu X-Yuriego, który udzielił by Ci obszerniejszego wykładu w tym temacie.
Ale Mando w przeważającej większości nigdy nie byli konserwatystami (zwłaszcza w naszym ziemskim rozumieniu tego słowa), co najwyżej tradycjonalistami, a i to tylko w kontekście ich wojowniczej natury. W starym EU nawet w tej kwestii byli znacznie mniej pryncypialni. Dla tego wielu fanów Mandalorian, którzy przyzwyczaili się do EU`owych Mando byli dość zdziwieni niektórymi elementami serialu. Tym, że nie można zdejmować hełmów, gadaniem o religii (bo dawniejsze inkarnacje Mandalorian nigdy przesadnie religijne nie były) itp. Eu`owi Mando byli na tyle nie pryncypialni w temacie swoich tradycji, iż Sześć Zasad, których przestrzeganie warunkowało czy byłeś postrzegany przez innych jako Mando, było BARDZO otwartych dla interpretacji.

Pomijam fakt, że EU`owi Mando byli jedną z najbardziej postępowych kultur w galaktyce. Ich ustrój polityczny to w praktyce demokracja wojenna. Bo owszem mogłeś dostać stołek przez podniesienie jego maski/hełmu poprzedniego Mandalora po jego zgonie (naturalnym bądź mniej naturalnym), ale jeśli nie miałeś poparcia większość Mandalorian to sam ten akt nic by Ci nie dał. Owszem Mandalorianie cenią wartości rodzinne i uważają że rodzina jest najważniejsza, ale pojecie rodziny według Mando jest bardzo otwarte. U EU`owych Mando całkowicie akceptowane były dowolne typy związków. Tak samo z adopcją dzieci. Do klanu można było adoptować także osoby dorosłe. Jedno Mandaloriańskie przysłowie głosi "Rodzina to więcej niż krew".
Mandalorianie hołdują też równości miedzy płciami. Nie było mowy o tym by kobieta musiała siedzieć w domu itp. Wszyscy byli wojownikami, każdy mógł zostać Alorem Klanu czy Mandalorem, jeśli był dość dobry. Dodatkowo Mando`a (język Mandalorian) w praktyce ma tylko jedną formę każdego wyrazu. Nie ma rozróżnienia na formy żeńskie i męskie.
Nawet ich kult siły był raczej umowny. Bo siła w ich rozumieniu nie zawsze sprowadzała się do siły fizycznej. Jasne dobrze było być fizycznie silnym, ale niezłomność ducha, odwaga, spryt i zaradność również były cenione.
Ponadto jak już wspomniałam w śród Mandalorian twoją pozycję społeczną, wyznaczają głównie twoje umiejętności i czyny. Owszem Mandalorianie nie przepadali za istotami, które jęczą i narzekają na swój los i dla nich potrafili być nieco szorstcy.
A temat braterstwa to już w ogóle. CO jest konserwatywnego w poczuciu braterstwa z innymi? Pozwól że przypomnę, iż ziemskie hasło "Wolność, Różność, Braterstwo" to hasło jak najbardziej socjalistyczne, więc raczej mało konserwatywne

Niestety wiele z wyżej opisanych elementów ich kultury jak na razie znalazło drogi na ekran w Nowym Kanonie. Ale to nie znaczy, że nie wrócą w przyszłości. Serial The Mandalorian przywrócił już do kanonu tradycje adopcji (nawet miedzy gatunkowych). Więc licho wie. Zresztą W TCW, REBELS i The Mandalorian oglądaliśmy bardzo specyficzny moment w historii tej kultury. Poznaliśmy przedstawicieli zaledwie kilku klanów, z czego 3 i tak były dawniej skupione w okół Straży Śmierci. W związku z czym widzieliśmy bardzo niewielki wycinek ich społeczeństwa.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Przepraszam za kilka błędów, zamiast "podgląd" przypadkiem kliknęłam "wyślij"
A nie mogę ani edytować, ani usunąć tego posta.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

This is the way.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Ale to jest piękne, kiedy w odpowiedzi na pytanie "czy popularność serialu o Mando nie wynika z przedstawionej w nim konserwatywności" próbujesz odpowiedzieć "nie, bo w EU Mando nie byli konserwatywni"

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Chodziło mi o to, że część, i to nie mała, fanów serialu lubiła Mandalorian, zanim jeszcze serial w ogóle powstał. Słyszeli o Mandalorianach właśnie z EU. Czy to przez pryzmat Boby Fetta, gier KotOR, czy późniejszych serii książkowych z udziałem Mandalorian.
Czekali na serial, robili hype i dodatkową reklamę przed znajomymi itd.
I cenią serial bo odwołuję się mniej lub bardziej do nie których elementów tego co było widoczne w EU. Czy to w world-buildingu czy to w efektach wizualnych nawiązujących do niektórych starszych komiksów. I bądźmy szczerzy część nadal liczy, że może do kanonu wróci więcej lubianych przez nich wątków, motywów czy postaci.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

W wśród zadowolonych z The Mandalorian ilu jest fanów EU? 1%? Pół?

Poza tym jak zauważył bartoszcze: nie o to pytałem.

Bardziej zastanawia mnie, dlaczego proporcjonalnie wśród fanów The Mandalorian jest więcej konserwatystów i czy w ogóle jest.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Mi się wydaje, że jeśli nawet to raczej przez przypadek, a nie z jakichś istotnych powodów.

Punkt wyjścia jest taki, że The Mandalorian nie trafia do dokładnie tej samej grupy co sequele, bo jest bardziej niszowy tematycznie, bardziej fanowski. Do kina na SW masowo chodzą ludzie, ktorzy po prostu lubią obejrzeć SW. SW z mieczami swietlnymi, śmiesznymi droidami i latającymi statkami. Są też fani pokroju moich kumpli z pracy czy teściów - widzieli każdą część wiele razy, ale na jakieś książki, seriale animowane patrzą z politowaniem. Seriale aktorskie maja szansę do nich trafić, ale raczej nie jeśli będą o jakimś Mandalorianie czy szpiegu Rebelii. Założę się, że dopiero Kenobi rozbije serialowy bank.

No także punkt wyjścia jest taki, że SW kinowe jest raczej dla każdego, a taki Mando już zgrubsza dla fanów. I tutaj doszukiwałbym się różnic. Jaki jest profil bardziej zaangażowanego fana Star Wars? Czy jest bardziej konserwatywny czy lewicowy? Czy fan-facet woli ogladac na ekranie faceta, którym chciałby być i do którego mu daleko czy Kylo Rena, który w pewnych kwestiach go przypomina? Jest spora szansa, że jednak woli oglądać wyidealizowanych bohaterów z zasadami, a nie samego siebie z przydlugimi włosami i napadami złości xD Ponadto Favreau i Filoni kupili fanów detalami - starymi rasami, cięższym klimatem, tematyką jakby żywcem wyciagnietą z książek i komiksów starego EU. Raczej nie tym, że z postaw bohaterów wyziera konserwatyzm. Nie jestem konserwatystą, a ideologia Mando bardzo mi się podoba i robi świetną robotę fabularnie.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

I to jest komentarz na którym liczyłem. Ja wcale nie uważam, że miałem rację. Chciałem w jakiś sposób wyrazić myśl, która mówiła mi, że The Mandalorian i sequele po prostu nie trafiają do tych samych odbiorców. I ZASTANAWIAŁEM się, do jakiego stopnia wpływa na to światopogląd.

Wciąż nie wydaje mi się, że doszliśmy do jakichś końcowych wniosków, ale dzięki Mossarowi dyskusje na Bastionie jak zwykle idą do przodu, a nie polegają dalej na obrzucaniu się epitetami. Dziękuję!

----------------------------------------
Przepraszam bardzo serdecznie moderację za serię postów w jednym temacie. Po prostu nagle pojawiło się bardzo wiele różnych odpowiedzi i poruszono sporo różnych wątków. Na każdy chciałem odpisać osobno. Mógłbym w jednym poście, ale nie oddałoby to tak dobrze wszystkiego, co chciałem przekazać odpowiadającym na moje pytanie.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Jak można na podstawię serialu i filmów tworzyć profil czy ktoś ma bardziej prawicowe czy lewicowe poglądy? Przecież to absurd nie z tego świata.

Jeśli Mando podobał mi się bardziej niż sequel trilogy tzn. że jestem konserwatystą? O Panie drogi...

Warto może spojrzeć na to, że jedno zostało lepiej przyjęte niż drugie ze względu na jakość dzieła, lepsze walory "artsytyczne", lepsze podejście do tematu i po prostu lepsze czucie "starwarsowego" klimatu. I piszę to dostrzegając sporo wad Mando, ale ciągle jest to krok w dobrą stronę. Sequel trilogy to krok w przepaść...

I jeżeli ST= lewicowe poglądy a Mando=prawicowe to po prostu czas sobie zrobić urlop gdyż coś za mocno weszło

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Wolf Sazen napisał:

Warto może spojrzeć na to, że jedno zostało lepiej przyjęte niż drugie ze względu na jakość dzieła (...)

-----------------------
Ale do tego trzeba by najpierw spojrzeć prawdzie w oczy, dlatego łatwiej tworzyć sobie takie właśnie wyjaśnienia i teorie szufladkujące ludzi.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Wolf Sazen napisał:
Jeśli Mando podobał mi się bardziej niż sequel trilogy tzn. że jestem konserwatystą? O Panie drogi...

Ej, ale tego nikt nie napisał. Może się podobać z różnych powodów, m.in. dlatego że ktoś jest konserwatystą i pasuje mu "konserwatywna" wizja tam zaprezentowana.
Na pewno można powiedzieć że zarzuty pod adresem sequeli u niektórych sprowadzały się "bo reprezentują obcą wizję ideową #SJW_zniszczyły_moje_starłorsy".

Warto może spojrzeć na to, że jedno zostało lepiej przyjęte niż drugie ze względu na jakość dzieła, lepsze walory "artsytyczne", lepsze podejście do tematu i po prostu lepsze czucie "starwarsowego" klimatu.

Ale wiesz że to, like, your, opinion, man?
Nie mam zdania nt. Mando gdyż nie widziałem, ale kiedy czytałem reakcje na poszczególne odcinki to różniły się diametralnie, i nie wyglądało żeby dało się to sprowadzić to "jest to dobrej jakości tylko mi nie pasuje" (żeby nie dryfować wątku w stały kierunek, pominę ocenę sequeli - wszystkich lub niektórych - pod kątem Twoich kryteriów).

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Dziękuję za wyjaśnienie Panów wyżej

Wszyscy lubią The Mandalorian, bo to `mroczne` i `brudne`. Ja lubię, bo to Gwiezdne Wojny.

Ala patrząc pod kątem technicznym to z takim TFA porównania w ogóle nie ma. Scenariusz jest bardziej zarysem fabularnym niż realną historią, nadużywane jest mocno `nowe CGI`, co odbiera wiarygodność niektórym scenom (wyglądają jak te spacery po korytarzach w prequelach), montaż jest nieciekawy i przydługi, żeby odcinki trwały kilka minut więcej. Aktorzy - czasem to wygląda jak przedstawienie na jasełka.

Ale lubię

Wiadomo, że budżet jest dużo mniejszy niż dla filmów, ale ANH Lucas nakręcił za dzisiejsze 40 tys. A efekty specjalne były wtedy dużo droższe.

Wiele z tych problemów dałoby się rozwiązać, gdyby poświęcono trochę więcej czasu w postprodukcji, a wcześniej stworzono scenariusz, z którego można byłoby wycinać, a nie doklejać zbliżenia. I nie potrzeba do tego większej ilości planów, naprawdę.

The Mandalorian jest bardzo, bardzo fajne, no ale to nie kino. KK trochę naściemniała.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

adam1210leg napisał:
Dziękuję za wyjaśnienie Panów wyżej
-----------------------
Aha xD

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Porównywanie filmów i seriali pod kątem technicznym ma niewiele sensu - dwa różne sposoby opowiadania historii. Równie dobrze możemy porównać ksiązkę i komiks a potem narzekać że w tym drugim tak jakby za mało tekstu jest.

Abrams zna się na kręceniu filmów, technicznie jest to górna póła reżyserów. Tylko co z tego, skoro żadny z niego wizjoner, scenariusz miał jaki miał, bohaterowie miałcy i słabo rozpisani. A w filmie zawsze ważniejsza będzie historia i bohaterowie. Wiesz kto jeszcze jest świetnym "technicznym" reżyserem? Micheal Bay. Czy też powiesz że jego Transformers to świetne filmy no bo przecież "pod kątem techniczym to jest cud".

Porównanie budżetu Mando do tego za ile Lucas nakręcił ANH pozostawię bez komentarza.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

bartoszcze napisał:

Ej, ale tego nikt nie napisał. Może się podobać z różnych powodów, m.in. dlatego że ktoś jest konserwatystą i pasuje mu "konserwatywna" wizja tam zaprezentowana.
Na pewno można powiedzieć że zarzuty pod adresem sequeli u niektórych sprowadzały się "bo reprezentują obcą wizję ideową #SJW_zniszczyły_moje_starłorsy".


Powiedzmy, że zastosowałem pewne skróty myślowe Wciąż uważam, że postawiona tez jest idiotyczna. W Mando po prostu nie czuć nic nachalnie wciskanego widzowi, ot po prostu staramy się zrobić jak najlepszy serial. Raz wyszło lepiej, raz wyszło gorzej ale wciąż czuć, że staramy się dać widzom czystą rozrywkę. Sequel trilogy z drugiej strony... cóż, powiedzmy iż historia nie była na pierwszym miejscu tego co chcemy przekazać.


Ale wiesz że to, like, your, opinion, man?


-----------------------
Wcale nie moja opinia lecz jedynie obserwacja tego jaki odbiór wśród widzów, fanów i zwykłych kinomanów wywołały oba dzieła. Czy Mando podzielił fandom? No nie. Czy Mando sprawił że o innych serialach SW możemy zapomnieć? Też nie.
Czy sequel trilogy sprawiła, że o kinowych SW możemy na kilka lat zapomnieć? Hell yeah...

Nie jest do dyskusja o samych dziełach jednak trzeba mieć mocną wadę wzroku, żeby nie dostrzegać co zostało przyjęte cieplej a co zimniej.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Pozostanę przy twierdzeniu, że "jakość" sequeli w najmniejszym stopniu wpłynęła na ich przyjęcie, zwłaszcza że "chłodniejsze" przyjęcie dotyczy głównie zawiedzionych oczekiwań

PS Po sequel trilogy mamy "posuchę", czyli nadal 3 filmy SW zaplanowane na tę dekadę. Fakt, to mniej niż 5 filmów w 4 lata

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

To Ty uogólniasz, nie ja.

Ja wrzucam w eter hipotezę, że gusta filmowe i poglądy polityczne MOGĄ być W JAKIMŚ STOPNIU oparte na światopoglądzie.

Mówię tylko o sobie.

Lubię Wojny Klonów i The Mandalorian, ale nie zachwyca mnie to, co innych.

Braterstwo broni klonów, This is the Way - ja tego nie czuję.

Za to gdy słyszę Rey nazywającą się Skywalkerem niemal łzy napływają mi do oczu.

Zastanawiam się, czy nie dlatego, że dla mnie ważniejsze niż restrykcyjne, religijne (i głupie) zasady łączące społeczność Mandalorian mniej oddają moje postrzeganie rzeczywistości niż każdy człowiek jako jednostka budujący swoją tożsamość, niekoniecznie - jak to nazwał red.Finister Vater - logiczną.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

-Rey nazywającą się Skywalkerem niemal łzy napływają mi do oczu.

Czy dobrze rozumiem, że są to łzy szczęścia i wzruszenia, a nie łzy rozpaczy i żenady nad totalnie skopanym zakończeniem

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

... Za to gdy słyszę Rey nazywającą się Skywalkerem niemal łzy napływają mi do oczu.

Noo, ja miałem czerwone, ale nie ze wzruszenia ... hmmm gdybym miał przedstawić swoje odczucia, (gdy Rey rzekła Skajłoker) w formie pojedynczego mema, to byłaby to moja ulubiona postać z "W głowie się nie mieści".

O tu jest :

- https://giphy.com/gifs/anger-okrv1eWeKVM9W/fullscreen

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Rzuciłeś hipotezę, która uzasadniłeś ją jednym zdaniem więc i moja odpowiedź była krótka.
Spoko, właśnie dlatego jest fajnie, że każdemu może podobać się coś innego. Czasem jednak nie warto szukać jakiegoś drugiego i trzeciego dna, i przyjąć do wiadomości, że coś nam pasuje ale najzwyczajniej w świecie nie jest to arcydzieło. Ja lubię sobie odpalić i ostatni części F&F a i BvS daje mi jakąś małą frajdę - czy są to jednak wspaniałe, wiekopomne dzieła? Chyba w snach Ale i tak je lubię mimo, iż są pełne większych lub mniejszych głupotek. Szat nie będę jednak rozdzierał i bronił ich tworząc naciągane hipotezy

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

A co to znaczy "konserwatystów"

Jeżeli tych co cenią takie wartości jak rodzina, honor, logika i na dodatek lubią ciężko pracować żeby mieć różne fajne rzeczy to tak, to jest takich zdecydowana większość

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

- część nadal liczy, że może do kanonu wróci więcej lubianych przez nich wątków, motywów czy postaci

Będa jaja, jak w Mando lub Kenobim (a być może w każdym z nich) pojawi się A`Sharad Hett

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

A`Sharad Hett jest super. A Sharad Hett jeszcze bardziej!

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Jak sobie przypomnę, co Filoni i jego ekipa zrobili z Quinlanem Vosem, to chyba jednak wolałbym, żeby zostawili Hetta w spokoju...

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Quinlan to wielka porazka Filoniego w TCW. Ale nie demonizujmy go aż tak. Świetnie i obszernie rozwinął wątek klonów. W wystarczająco dojrzaly sposob pokazał jak Anakin powoli zmierzał ku Ciemnej Stronie. Wprowadził paru ciekawych Łowców Nagród.

A Quinlan w Mando to byłoby coś biorąc pod uwagw klimat tego serialu.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Raczej Lucasa, bo to papcio sobie "legendy" naginał wedle potrzeby i w większości skutecznie, aczkolwiek zrobienie z Vosa idoty to nie był jego najlepszy pomysł. A "Dark Disciple" to imperialny paszkwil powstały w celu oczernienia Jedi i nic mojego zdania nie zmieni

Wczoraj tak właśnie rozkminiałem, odświeżając sobie Legacy, że tam cała fabuła serialu o Kenobim jest niejako zawarta na niecałych 10 stronach

No i, mieliby Viliana na nową trylogię - może tym razem zrobioną z głową.

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Posłużyłem się małym skrótem myślowym, bardziej chodziło mi o książkę, Mrocznego ucznia, która została napisana na podstawie niewykorzystanych scenariuszy do TCW. Odcinek z Kenobim i Cadem Bane`m wcale nie był taki najgorszy w prezentowaniu Vosa.

Aż chciałoby się użyć cytatu z Ojca chrzestnego, gdy porówna się Quinlana z Republiców do Quinlana z powieści Christie Golden: "Popatrz, jak zmasakrowali mi syna!"

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Co do tego odcinka, to jednak Kenobi był przyjacielem Vosa w Republicach, a tutaj... I to chyba jedyna postać, która w TCW została tak potraktowana "in minus" w porównaniu do pierwowzoru.

Ceterum censeo Qinlan żyje, ma się dobrze i gdzieś tam z panią Hentz wychowują sobie synka

Re: Konserwatyzm i brak niewinności

Finster Vater napisał:
Ceterum censeo Qinlan żyje, ma się dobrze i gdzieś tam z panią Hentz wychowują sobie synka
-----------------------
I kiedyś tam, przez przypadek, czy nie, natknął się na nastoletniego Hana Solo, pomagając mu, gdy ten wpadł w tarapaty, a potem wymazał mu pamięć, żeby nikt się nie przyczepił, że mamy tu niezgodność z ANH.
Ale to już w czasach Legend nie było kanonem, tak więc milcz gębo nieposłuszna, bo dziewki wyłają!

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.