Forum

Przepowiednia Wybrańca

"‘She who will be born to darkness will give birth to darkness.’

‘When the kyber that is not kyber shines forth, the time of prophecy will be at hand.’

‘One will ascend to the highest of the Jedi despite the foreboding of those who would serve with him.’

Only through sacrifice of many Jedi will the Order cleanse the sin done to the nameless.

The danger of the past is not past, but sleeps in an egg. When the egg cracks, it will threaten the galaxy entire.

When the Force itself sickens, past and future must split and combine.

A Chosen One shall come, born of no father, and through him will ultimate balance in the Force be restored."

Za: https://www.reddit.com/r/StarWarsLeaks/comments/be80av/master_and_apprentice_hints_about_st/ - z książki o Obim i Qui-gonnie.

Jajo? Jakie znowu jajo?

Re: Przepowiednia Wybrańca

To pewnie metafora, i chodzi po prostu o zło (Sithowie etc.) czające się w ukryciu.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Jajo to na pewno jakaś metafora, mnie bardziej znaczenie ultimate balance ciekawi.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Ale to jajo nie powinno być podrzucone przed narodzeniem Wybrańca?

Re: Przepowiednia Wybrańca

-Zrodzona dla ciemności urodzi ciemność - Shmi? Bo chyba nie Rey? A może jakaś nowa postać? Nie, obstawiam że to coś bardziej metaforycznego. Coś stworzonego dla ciemności da jej narodziny...
Gdy kyber, który nie jest kyberem rozbłyśnie, czas przepowiedni będzie blisko - zakładam, że to się wyjaśniw tej książce
Trzeci cytat to na 99% o Anakinie.
Rozkaz 66, wiadomo, ale kim jest nienazwany? Coś z początków Zakonu, a może z wybicia Sithów? Za mało wiemy o czasach przed sagą.
To o jajku to prawie na pewno metafora. Sithowie najpewniej, ale to może też być coś groźniejszego.
Gdy Moc choruje, przeszłość i przeszłość mieszają się ze sobą - brzmi jak WBW, ciekawe.
Anakin przywróci(ł) równowagę Mocy.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Co do drugiego to może coś z kwestią Chirruta "The strongest stars have hearts of kyber".

Re: Przepowiednia Wybrańca

Też miałem takie skojarzenie.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Gwiazda Śmierci.

Re: Przepowiednia Wybrańca

She who will be born to darkness will give birth to darkness.’ 
Leia. Dziecko Vadera/Anakina, urodziła Kylo Rena.

Re: Przepowiednia Wybrańca

- Leia
- Gwiazdy Śmierci?
- Anakin
- Rozkaz 66
- Jajo to "Zasada Dwóch", dzięki niej Sithowe przetrwali "przesypiając" pod nosem Jedi 1000 lat. Co więcej galaktyce zaczęli zagrażać jak w tym jaju zaczęły się pojawiać pęknięcia czyli np. 2 uczniowie Tenebrousa, jednocześnie Plagueis Sidious i Maul itd.
- Przeszłość to Anakin, Przyszłość to Luke, rozdzieleni w ROTS, zjednoczeni w ROTJ
- Anakin destroyed the Sith and bring balance to the Force

Mi się bardzo podoba

Re: Przepowiednia Wybrańca

-Przeszłość i przyszłość widziałbym raczej w Rey i jej przeznaczeniu. Coś czuję, że EPIX litrami będzie czerpał z prequeli.
A z resztą się zgadzam. Zazdroszczę głowy, ja bym tego tak szybko nie rozkminił.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Teoretycznie można Rey ładnie z tą przyszłością powiązać, ale mimo wszystko bym ją z tego wykluczył. Może to dziwnie brzmi, ale w sequelach mamy już Równowagę? Nie trzeba jej przywracać? Istnieje ciemność, ale niejako "automatycznie" bilansuje ją jasność? Disney od zawsze szanował Epizody Lucasa i to że są one historią Anakina, takie rozwinięcie przepowiedni o Wybrańcu jak najbardziej się w to wpisuje.
Z perspektywy Vadera Anakin to przeszłość, Luke to przyszłość, ja się dalej będę trzymał tej wersji;p

Re: Przepowiednia Wybrańca

No właśnie, wydaje mi się, że kwestia przepowiedni o Anakinie jest czymś, co spędza Lucasfilmowi sen z powiek. Bo jak poprowadzić trylogię sequeli by nie skrzywdzić PT i OT.
Z drugiej strony jest tak jak mówisz, to jest historia Anakina, epizody. Kto wie co będzie po sadze, ale na razie ona nadal trwa, więc to nadal jest historia Anakina. Dlatego coś czuję, że jednak podepną pod nią właśnie Rey. Widzę dwie opcje:
1) Rey nie jest ważniejsza niż Luke w OT. Wtedy wiadomo, może być potężna, ale to wciąż historia Anakina.
2) Jest kimś więcej, a więc musi być powiązana z Anakinem. Odrzucam klona, bo jakbym tego nie ubrał, brzmi to głupio. No, ale jednak Palpatine w jakiejś formie ma się pojawić w IX, a zatem w jakimś stopniu także Anakin. Rey miała te swoje wizje w TFA, które sprowadzały się do Skywalkerów. Jeśli miałbym obstawiać, to Rey okaże się Skywalkerem, ale kimś zesłanym przez Moc, aby zrewolucjonizować Zakon, sprawić, że się odrodzi. Będzie jednocześnie ostatnim Skywalkerem, bo zakładam również, że Kylo Ren zginie. W ten sposób Rey wypełni swoją powinność, a my dowiemy się po co został zrodzony Anakin. Rey będzie miała rolę nie mniejszą od Anakina, bo ten przywrócił równowagę, a ona przywróci zakonowi Jedi ich pierwotny cel. Czyli początek rodu i jego koniec. Czy nie byłoby to idealnym zakończeniem sagi? Pokazanie widzom, że Skywalkerzy od początku mieli swoją rolę do odegrania, każdy jeden. Po to zostali stworzeni.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Jeszcze mały dopis: Skywalkerzy jak puzzle. Każdy z osobna jest ważny, ale jako całość znaczą najwięcej.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Jak poprowadzić trylogię sequeli tak by nie skrzywdzić PT i OT? Dokładnie tak jak zrobił Disney;p
Z punktu widzenia Równowagi Mocy Rey nie jest ważniejsza niż Luke. Sama zaś ewentualna potęga Rey nie ma kompletnie żadnego znaczenia! Wiele osób błędnie zakłada że Wybraniec = najpotężniejsza osoba w danym uniwersum, a to przecież guzik prawda. Wybraniec jest po prostu wybrany do zrobienia czegoś, nie musi być wyszkolonym na maxa herosem;p

Re: Przepowiednia Wybrańca

No dokładnie - wybraniec ma np. zanieść pierścień z punktu A do punktu B i wrzucić go do gdzieś, a nie zabijać hurtowo smoki.

Re: Przepowiednia Wybrańca

O to to, nie wiem skąd to się ludziom bierze, bo w przepowiedni nigdzie nie było, że ma być największym koksem ever, a "jedynie", że ma przywrócić równowagę Mocy. Może i midi ma ponad skalę, ale teoretycznie zawsze może pojawić się ktoś z jeszcze większą ilością - przepowiednia tego nie wyklucza

Re: Przepowiednia Wybrańca

1. Jestem pewny, że chodzi o Shmi.
2. Gwiazda Śmierci.
3. Myślę, że tu chodzi o Anakina, a konkretniej- Anakin zostanie w pewnym sensie odrzucony przez Radę, wielu w niego zwątpi (ROTS, rozmowa Mace`a Windu, Yody i Kenobiego, podczas której ten drugi stwierdzi, że może przepowiednia mogła zostać źle zrozumiana), ale ostatecznie, mimo zbrodni na skalę galaktyki Skywalker wywali starego dziada za barierkę i przywróci równowagę Mocy.
4. To akurat proste- Jedi będą musieli umrzeć, żeby na nowo się narodzić. Przez swoją śmierć narodzi się z nich coś lepszego, a raczej to, czym Jedi od zawsze powinni byli być. Swoją drogą, podoba mi się wizja autorki, bo to brzmi jakby podkreślała, że wola Mocy to coś od czego nie można uciec. Jest ci coś przeznaczone, to tak się stanie.
5. Tak jak napisał Budziol, Zasada Dwóch. Zgadzam się z jego interpretacją.
6. Liczę na nawiązanie do Rey, ale zapewne chodzi o Anakina. Coś czuję, że potem podepną pod to także Rey.
7. No i przepowiednia o Wybrańcu.

re

Wiecie co... Już było tyle interpretacji tej tzw równowagi mocy.. Powiem tak.. Anakin według mnie był wybrańcem. Luke jedynie pomógł mu przepowiednię wypełnić. Natomiast Kylo bym z tym nie wiązał. Bo Anakina do csm pchnęło trudne życie, chęć władzy i ślepa wiara w Palpiego. Natomiast z Kylo sprawę zawalili Leia i Han.

Wystarczy szrzej spojrzeć na Vadera. Z jednej odzywa sie w nim zło, z drugiej jakby wiedział że mistrz go okłamał i Luke ma rację. Kylo natomiast chce pisać własną historię. Kosztem wszystkich.

Re: re

Wybraniec pojawia się w prekłelach więc najlepiej trzeba o nim zapomnieć.
Skąd się wziął?
Vader w OT jest siepaczem Imperatora, takim go poznajemy. W Nowej Nadziei stoi nawet niżej w hierarchii niż Tarkin. Dopiero śmierć owego Tarkina powoduje, że Vader staje się nr. 2. W każdym razie tak jest pokazany w filmach, bo pewności nie ma.

W naszym świecie Vader stał się ikona popkultury, super rozpoznawalną postacią, uosobieniem złola. I Lucas przeniósł tą niezwykła pozycję Vadera do prekłeli, dodając do niego metafizykę i znaczenie, którego nie posiadał wewnątrz świata przedstawionego.

Re: re

Smok Eustachy napisał:
Lucas przeniósł tą niezwykła pozycję Vadera do prekłeli, dodając do niego metafizykę i znaczenie, którego nie posiadał wewnątrz świata przedstawionego.
-----------------------

Święte słowa. W Vaderze w OT nie ma nic co wskazywałoby na jego status "Wybrańca". Dlatego często mówię, że pomiędzy OT a PT nie ma prawie żadnej ciągłości. Filmy dzieją się w "różnych wszechświatach", różnice w podstawowych sprawach są tak duże. Lucasowa przemiana Vadera z chciwego generała-buntownika w Jezuso-podobną figurę była zdecydowanie najgorszą decyzją Lucasa, decyzją która zmieniła zupełnie charakter PT. Idei "Wybrańca" mówię kategoryczne "spier..."

Re: re

Identycznie można by się przyczepić OT i ciągłości pomiędzy konkretnymi filmami:
TESB zmieniło charakter ANH wprowadzając relację ojciec-syn, której wcześniej nie było
ROTJ zmieniło ANH i TESB wprowadzając relację brat-siostra której wcześniej ewidentnie nie było;p

Paradoksalnie ten "brak ciągłości" który Was drażni jest chyba siłą SW?
Dzięki temu Saga nie jest po prostu kolejnym odhaczaniem numerków z uniwersum, a zyskała wręcz nieskończoną "rewatchability"?
Jak słusznie zauważyłeś po PT całkowicie inaczej ogląda się i odbiera się OT... Po "Solo" inaczej odbiera się Sokoła, jego wyczyny i jego "humory", a komiks opisujący to że Vader dowiedział się o tożsamości pilota który zniszczył DS-1 przed TESB całkowicie zmienia charakter rozmowy Vadera z Imperatorem dot. "nowego wroga" itp. itd.

Tak więc Lucasowa przemiana Vadera z chciwego generała-buntownika w Jezuso-podobną figurę była zdecydowanie najlepszą decyzją Lucasa. Idei "Wybrańca" mówię kategoryczne "brawo panie Lucas"

Re: re

Lord Budziol napisał:
Paradoksalnie ten "brak ciągłości" który Was drażni jest chyba siłą SW?
-----------------------

Ale mnie to wcale nie drażni i zgadzam się z tym, że jest to siła SW, to samo mamy pomiędzy OT a ST. Te filmy nigdy nie były projektowane na utworzenie spójnego uniwersum.
Chodzi tylko o to, skąd biorą się pewne rozwiązania fabularne czy strukturalne. Niektóre rzeczy "pasują", inne "nie-pasują", bo nie mają wewnętrznej harmoni, i w pewnym sensie nie grają tonalnie. Dlaczego Vader został wybrańcem? Bo miał kultowy status w świecie kinowych złoczyńców. Nie dlatego, że w OT jest przedstawiony jako legendarna postać której nadejście było przepowiadane. Wprost przeciwnie, Obi-Wan i Yoda przedstawiają korzenie Vadera w sposób jawny, i są one zupełnie prozaiczne - Anakin powodowany jest chciwością i dumą, i wybiera złą stronę. W Prequlach Anakin przedstawiony jest jako ofiara przeznaczenia i ponadnaturalnych sił. Mi osobiście taki fatalizm nie odpowiada, to jest bardzo nie-dydaktyczne podejście (przypominam, że mamy od czynienia z filmem dla młodzieży), i banalizuje kwestię odpowiedzialności za swoje czyny. Zło jest wewnętrzne, nie zewnętrzne, i to było główne przesłanie OT.

Poza tym, zrelegowanie Anakina do członka sekty, pozbawionego swojego własnego zdania, życia i sumienia umniejsza jego tragiczny upadek. Nie mówię, że to jest złe rozwiązanie w kontekście samej PT - jest całkiem OK, ale ta "nieciągłość" postaci sprawia, że Vader z OT i Anakin z PT to nie jest ten sam człowiek. Nie da się Anakina i Vadera wrzucić do jednego worka. A to się często robi, i stąd moim zdaniem niezrozumienie Anakina z PT, ponieważ widzowie siłowo próbują go utożsamić z Vaderem. Moim zdaniem się nie da.

I jeszcze... sorry, naprawdę Anakin jako Wybraniec jest bardziej interesujący niż generał-buntownik, człowiek rodzinny i przyjaciel Obi-Wana? Lucas decydując się na religijną intrerpretację powstania Vader jednym ruchem skasował "bad-assa", kosmiczno-westernowego samuraja, i stworzył sfrustrowaną ofiarę sekty.

Re: re

Lord Budziol napisał:
Idei "Wybrańca" mówię kategoryczne "brawo panie Lucas"
-----------------------

Idea Wybrańca była świetna w kategoriach poszerzania świata przedstawionego, takase w oryginalności oraz zupełnie zbędna z punktu widzenia podstawowej funkcji prequeli, czyli opowiedzenia o tym jak Anakin Skywalker stał się Vaderem, ojcem dwójki dzieci

Re: re

Taki problem jest, że Imperium było po ANH a nie przed. Czyli wprowadzenie ojca rozwija fabułę. Wprowadzenie wybrańca zwija fabułę, bo najpierw jest a potem nie ma,
2. Nie wiemy kto wygłosił przepowiednie,w jakich okolicznościach, czemu się nią przejmujemy. I w końcu Vader nic nie zrobił, nie wypełnił tej przepowiedni bo jak wypełnił? Że wykończył Palpusia? No to zaraz pojawił się Snołk i śmiech Palpusia.

Re: re

W skostniałym Zakonie tylko Qui-Gon przywiązywał wagę do przepowiedni o Wybrańcu, ona sama odbywa się za kulisami na poziomie meta, nie dziwi mnie że wraz z upadkiem Jedi wiedza ta została zapomniana. "One will ascend to the highest of the Jedi despite the foreboding of those who would serve with him."
A informacja kto, jak w kontekście filmów jest bezużyteczna, bo skopiowana od Plinketta Przepowiednia mogła zostać wygłoszona równie dobrze tysiące lat temu, przekazywana z pokolenia na pokolenie, a pamięć o jej genezie zatarta.

Re: re

W 1999 roku pojawiło się 2 wybrańców: Neo i Anakin. Przypadek? Nie sądzę.
2. Informacja o autorze i treści uwiarygadnia przekaz. O czasie.

Re: Przepowiednia Wybrańca

Książka jest zayedwabista. Właśnie czytałem część z tych przepowiedni i mega to siedzi. A relacja Qui-gon i Obi to coś pięknego

Re: Przepowiednia Wybrańca

Zgadzam się, książka jest przezajefajna. Widzę, że wyżej toczy się bardzo ciekawa dyskusja (na reddicie to samo), ale niestety nawet nie mogę spojrzeć o czym dokładnie, bo spoilery :/

Re: Przepowiednia Wybrańca

Proby uzgadniania niezgodnosci dalszym mieszaniem skazane na niepowodzenie sa

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.