Forum

Resistance Reborn

Rozpoczynamy masowe zakładanie tematów dla konkretnych tytułów. Temat do pogadania o całości i pierdołkach już widzę jest: https://star-wars.pl/Forum/Temat/23541

Powieść Del Rey, autorka nowa. Ruch Oporu wstaje z kolan po bitwie o Crait.

Okładka: https://star-wars.pl/grafika/2019/maj/sw_resistance_reborn_del_rey18-674x1024_c18db412bf94800f217bbb423ebfc4fb.jpg

Dobrze, że nie walnęli nam jakiegoś pseudo tie-ina z czasów OT, tylko dostaniemy dokładnie to, czego potrzebujemy.

Opis

Hmm, dziwi mnie, że temat związany z tą książką jest taki pusty, jako że właśnie ta książka jako spoiwo między epizodami ósmym i dziewiątym i nadzieja na rozwinięcie bohaterów ST i ich wzajemnych relacji może być kluczowa i bardzo ciekawa. Czekam z niecierpliwością i pewnie przeczytam ją w oryginale jeszcze przed premierą TROS. Oby przy okazji wyjaśniono trochę niejasnych i niedopowiedzianych wątków podjętych w TFA i TLJ i pogłębiono świat przedstawiany w tym okresie właśnie, bo bieda związana z tymi czasami aż kłuje w oczy (ta bieda świata przedstawionego w ST to zresztą mój największy zarzut wobec twórców tej trylogii).

Teraz zajrzałem na stronę na Wookieepedii dotyczącą Resistance Reborn. Pojawił się już opis tej książki, który najwyraźniej wszystkim musiał umknąć. Jedno zdanie w owym opisie wyjątkowo mnie zaciekawiło:

If hope is to survive, the Resistance must journey throughout the galaxy, seeking out more leaders—including those who, in days gone by, helped a nascent rebellion topple an empire.


Jestem bardzo ciekaw, kim mogą być ci potencjalni nowi liderzy. Pewnie chodzi po prostu o Lando, ale mam nadzieję, że może ujrzymy Ahsokę i Ezrę? To byłoby coś.


Niech Moc będzie z Wami.

Re: Opis

Opis książki nikomu nie umknął, to raczej Tobie umknął rozszerzony opis, który pojawił się na stronie wydawcy jakieś 2 tygodnie temu

In this pivotal prequel to Star Wars: The Rise of Skywalker, the heroes of the Resistance—Poe Dameron, General Leia Organa, Rey, and Finn—must fight back from the edge of oblivion.

The Resistance is in ruins. In the wake of their harrowing escape from Crait, what was once an army has been reduced to a handful of wounded heroes. Finn, Poe, Rey, Rose, Chewbacca, Leia Organa—their names are famous among the oppressed worlds they fight to liberate. But names can only get you so far, and Leia’s last desperate call for aid has gone unanswered.

From the jungles of Ryloth to the shipyards of Corellia, the shadow of the First Order looms large, and those with the bravery to face the darkness are scattered and isolated. If hope is to survive, the Resistance must journey throughout the galaxy, seeking out more leaders—including those who, in days gone by, helped a nascent rebellion topple an empire. Battles will be fought, alliances will be forged, and the Resistance will be reborn.


https://www.penguinrandomhouse.com/books/609153/resistance-reborn-star-wars-by-rebecca-roanhorse/9780593128428

Ezra i Ahoska odpadają, okładka i opis sugerują dalsze losy ekipy, która uciekła z Crait. Też czekam na książkę - jest potencjał na coś wielkiego i szansa, że tym razem dostaniemy Journey to... z prawdziwego zdarzenia, a nie ściemę jak w przypadku E7 i E8.

Opis

To właśnie z tego opisu zacytowałem to zdanie.

I umknął, skoro jedynym postem w tym temacie był Twój post, który ten temat założył. 😉


Niech Moc będzie z Wami.

Re: Opis

Faktycznie - zwracam honor

A temat pusty, bo nie wszyscy śledzą co się dzieje w książkach. W ostatnim czasie teasery Mando i E9, zapowiedz serialu o Obim - tym większość fanów żyje. A jak już ktoś czyta na bieżąco książki to właśnie dostaliśmy Black Spire i na niej się na razie skupiamy.

Zainteresowanie książką i jej waga

A, to w ogóle nie Ty założyłeś ten temat, tylko Adam. Przepraszam za pomyłkę. 😊

No okej, przyjmuję argument, że Bastionowiczki i Bastionowicze w szczególności żyją tymi dużymi zapowiedziami (do tego co sam wymieniłeś dodałbym jeszcze siódmy sezon TCW i Fallen Order), ale nie przesadzajmy też, że z zainteresowaniem kanonicznymi książkami przez użytkowników i użytkowniczki Bastionu jest tak źle. Z czytelnictwem w Polsce, owszem, jest źle, ale z tego co dostrzegam, obserwując Bastion od już - bagatela - lat ośmiu, to mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jest tu wiele czytelniczek i czytelników książek, w dodatku nie tylko związanych z SW. A tematy związane z wcześniej publikowanymi książkami z nowego kanonu były i są do dziś zapełniane większymi liczbami postów niż ten temat chociażby.

Tym bardziej nie rozumiem tego braku zainteresowania tą akurat pozycją z tego względu, że odnoszę wrażenie, że zarzut wobec ST, który sformułowałem we wcześniejszym poście, a jeszcze wcześniej wielokrotnie formułowałem na forum, jest także zarzutem wielu Bastionowiczów i Bastionowiczek. Czyli że twórcy tej trylogii nie przyłożyli odpowiedniej wagi do istotności przedstawienia szeroko pojętych kontekstów batalistyczno-historycznych i społeczno-politycznych. Zostaliśmy po prostu rzuceni w wir walki, zupełnie nielogicznej, irracjonalnie wyglądającej i nie wiadomo, z czego wynikającej w zestawieniu z miejscem, w jakim pozostawiły nas wydarzenia przedstawione w OT.

W dodatku z równie wielkim zawodem muszę stwierdzić, że starań o naprawienie tego naprawdę poważnego błędu twórców nowych epizodów w innych dziełach niż TFA i TLJ właśnie w ogóle nie widzę. Wyjątkiem jest Bloodline, ale trudno traktować jedną książkę jako wystarczające uzupełnienie tych luk. W związku z tym pokładam duże nadzieje w Resistance Reborn właśnie. 😊

Niech Moc będzie z Wami.

Spoiler?

Najpierw chciałem o tym robić newsa, ale że właściwie ostatnio nie ma żadnej drobnicy książkowej, bo Journey to TROS jest dosyć tajne, to właściwie niech będzie tutaj.

Jakiś czas temu ktoś zapytał na Twitterze wydawnictwo pod postem o tej książce początek spoilera gdzie jest Inferno Squad? Nie zawsze na takie cudeńka odpowiadają, ale tym razem poleciała odpowiedź w stylu "To jest bardzo dobre pytanie". Wygląda jakby nie mogli powiedzieć, ale książka być może się jakoś do tego odnosi. koniec spoilera

Re: Spoiler?

Z początek spoilera BFII liczy się tylko Shriv . koniec spoilera

Fragment

Pojawił się pierwszy fragment:
https://www.starwars.com/news/resistance-reborn-exclusive-excerpthttps://www.starwars.com
Zapowiada się świetnie, rozmowa Lei z Rey robi smaka - tym razem nie zanosi się na kolejny książkowy filler. No i piękne odwołania do końcówki serii komiksowej o Poe <3
Jaram się.

Re: Fragment

Też mnie ten fragment zahajpował

Re: Fragment

Coś mi nie gra z Leią, nie jestem pewny co, ale może być. Czekam.

Del Rey pisze, że książka będzie laurką dla ostatnich pięciu lat opowiadania historii Star Wars. Gdy Rebecca zapytała ich, co powinna przeczytać przed napisaniem jej, podobno dostała bardzo obszerną listę.

Co chcę? Nawiązania do Resistance, ale takie konkretne: rozmowa z Kazudą, wizyta lub chociaż coś to latającym Kolosie, wspomnienia bohaterów.
Chcę też nawiązania do tego, że Vi w tym samym czasie też zakłada nową bazę. Chcę przede wszystkim Inferno Squad. I mam cichą nadzieję, że to wszystko dostanę

Re: Fragment

adam1210leg napisał:
Del Rey pisze, że książka będzie laurką dla ostatnich pięciu lat opowiadania historii Star Wars. Gdy Rebecca zapytała ich, co powinna przeczytać przed napisaniem jej, podobno dostała bardzo obszerną listę.
-----------------------
Gdzie o tym pisali? Dasz linka?

Re: Fragment

Masz tu moją kompilację

/grafika/2019/paz/tom_dc1ab7dea6165e3933807b1ae3790095.png

Re: Fragment

Re: Fragment

Linki to podstawa
Aaaa, info od DarthInternousa, dlatego nie mogłem znaleźć. Podziękował.

!!!!!!

Na NYCC można kupić Alphabet Squadron w miękkiej okładce z jednym rozdziałem Resistance Reborn. Plotki się potwierdziły. W książce początek spoilera są Zay i Shriv koniec spoilera!

Re: !!!!!!

O tak .

Re: !!!!!!

I tak musieli wpierw przenieść Iden na stronę terrorystów, a potem ją ukatrupić... I po co

Ech... Disney,

Re: !!!!!!

W sumie ciekawi mnie czy w tym contencie Rise of Skywalker do Battlefront II umieszczą nową kampanię fabularną kontynuującą wydarzenia z DLC, pomogłoby to marketingowo, ,,Kup już teraz Battlefront II z darmowym DLC umiejscowionym między VIII a IX epizodem "

Re: !!!!!!

W sumie to miałem nie zaglądać w spoiler, ale międzyczasie przeglądałem sobie też reddity i na leaks nie dało się tego przegapić
Bardzo mi się podoba, że książka spina ze sobą inne źródła powiązane z TLJ i ST. Lubię to!

Re: !!!!!!

Byłem szybciej niż Reddit!

Re: !!!!!!

Może i byłeś szybciej, ale ja czytałem wszystko z dużym opóźnieniem

Wowowowow

No proszę, ten fragment to mnie już na maxa zahajpował. Ta ksiażka się szykuje na niezł Avengers Star Warsowe.
https://www.barnesandnoble.com/blog/sci-fi-fantasy/rejoin-general-leia-and-poe-dameron-in-an-exclusive-excerpt-from-star-wars-resistance-reborn-by-rebecca-roanhorse/

No i na starwarsleaks krąży początek spoilera okładka ze starym Wedgem. Czyżby wielki powrót w TROS koniec spoilera?

Re: Wowowowow

Nooo, fragmencik wyczesany, love it.

Re: Wowowowow

O, zakładki podobne do tych co były w "Alfabeciku"

Fragment

z Maz Kanatą w resorcie, wcierającą sobie w twarz kocią kupę. Nie żartuję.

https://io9.gizmodo.com/poe-dameron-tries-to-recruit-an-old-friend-in-this-excl-1839229308?utm_campaign=socialflow_io9_twitter&utm_source=io9_twitter&utm_medium=socialflow

Ale poza tym mamy fajnie potwierdzone, że początek spoilera Poe żałuje decyzji o buncie. koniec spoilera

Wedge is back

Re: Wedge is back

Jeżeli będzie gdzie będzie, to zaczynam(Y)! Fajnie by było, gdyby pojawiło się do środy rana, bo będę miał trochę czasu by czytać wtedy.

Re: Wedge is back

Czuję że to będzie dobra książka. Taka trochę uczta dla ludzi, którzy skrupulatnie czytali NK przez ostatnie 5 lat.

Recka SWE

https://youtu.be/nl50w5DxTTQ

Zapowiada się pozycja idealnie skrojona dla mnie. Jaram się!

Re: Recka SWE

U mnie nadal 1. Alphabet Squadron, 2. Master & Apprentice, 3. Lost Stars.

Ciekawe czy Resistance Reborn wskoczy gdzieś pomiędzy Tak sobie pomyślałem, że dobrze, że przechodzę teraz BFa, bo pewnie będzie też sporo powiązań. No i w ogóle spodziewam się, tak jak to ukazał SWE w tytule, uczty dla nowokanonicznych freaków.

Re: Recka SWE

-U mnie nadal 1. Alphabet Squadron, 2. Master & Apprentice

Bez urazu, ale czy przypadkiem nie jest to efekt tego, że są to po prostu najnowsze książki (wiem, że jeszcze BS, ale mimo że niezłe, to nie dla wszystkich)?

Re: Recka SWE

Nie. Już wystarczająco czasu minęło. Jeszcze nad M&A się zastanawiam ale Alphabet na 100% jest na szczycie podium

Re: Recka SWE

O matko, a dla mnie M&A był... w porządku, ale po prostu nudny. Więc pewnie "Resistance Reborn" wypadnie wyżej, choć zobaczymy. Bardzo chciałbym się dowiedzieć co nieco o stanie galaktyki. Bardzo.

Drobnica z recenzji

Jak wiecie dzisiaj znieśli embargo na recenzje, no i w tych pisanych jest trochę drobnostek, chociaż i tak jest zakaz pisania jakichkolwiek spoilerów.

-Książka dzieje się w przeciągu kilku dni i nie wypełnia całego okresu między TLJ a TROS.
-Nie ma nikogo z załogi Ducha
-Vi też nie ma, nikt o niej nawet nie wspomina.
-Są jakieś powiązania z Bloodline i Shattered Empire (może starzy Dameronowie?)
-Jest kilka równoległych przygód. Nawet fajne, ale nie ma się co nastawiać na wielkie fajerwerki, jakich niektórzy mogliby się spodziewać.
-Mało Lei, mało Rey, mało Rose.
-Sokół poleciał po Crait na Ryloth po paliwo Znowu narodził się tam jakiś lokalny Ruch Oporu, który kieruje Yendor z Lost Stars
-Zay i Shirv mają istotną rolę i jest więcej odniesień do gry niż tylko to co było we fragmencie.

SPOILER

No i oczywiście źle oznaczony spoiler. Jak dacie radę, to możecie ominąć wzrokiem.

Inna postać z kanonu - duży spoiler

-początek spoilera Podczas bitwy o Crait sojusznicy się nie zjawili, bo First Order pozamykał wszystkich potencjalnych przeciwników nowej władzy w obozach pracy. Podczas misji na Korelii, która stanowi kluczowy element książki, uratowany zostaje senator Ransolm Casterfo. koniec spoilera Co jeszcze za niesamowitości może skrywać ta książka? Osobiści mam nadzieję, że Poe chociaż wspomni Kazduę, bo aż dziwne byłoby, że totalnie olał potężny statek, który dryfuje sobie po Galaktyce. Mo

Re: Inna postać z kanonu - duży spoiler

-początek spoilera Casterfo żyje?! Ale jaja, a jednak! koniec spoilera

Pierwszy rozdział

Już czuć, że książka jest bardzo dobrze napisana! Właśnie przypomniała mi się moja (na razie) przegrana walka ze Spark of the Resistance, tu jest o niebo lepiej. RR to liga lepszych Del Reyów - Bloodline, Catalyst. Czyta się błyskawicznie, są emocje, jest wielka tajemnica odnośnie okresu po TLJ - jest super!

Re: Pierwszy rozdział

Chłonę to jak szalony. Bardzo dobrze mi się to czyta. Raczej nie jest to tematyka na zagrożenie mojemu podium kanonu choć kto wie. Ale jest bardzo ciekawie.

Mega mi się podoba główna idea tej książki. Czekam na każde "spotkanie", ciekawią mnie nowe postacie, ich wpływ na fabułę i jak to się ostatecznie razem będzie łączyć. Wyczuwam, że parę dni i książka będzie skończona.

A życie początek spoilera Norry i Wedge`a na Akivie jest opisane tak klimatycznie.. naprawdę oczami wyobraźni widzę jak sobie tam piją caf i chodzą tam w ogrodniczkach z grabiami. Fajna odskocznia od Wedge`a z Legend który właściwie non stop latał albo dowodził koniec spoilera.

Re: Pierwszy rozdział

Też mi się bardzo przyjemnie chłonie. Dowiadujemy się co dalej z ekpią z Sokoła po Crait, co dalej z Black Squadron, z Inferno Squadron. Odwiedzamy znane miescja i znanych bohaterów, żeby zobaczyć co tam słychać po tylu latach.

Nawiązania mega dobrze wypadają. To nie tylko wtrącone 2-3 zdania, są mocno osadzone fabularnie i dosyć głęboko wchodzą w materiał do którego nawiązują lub który kontynuują. Zaje*ioza.

Na razie mam tylko jeden zarzut - ponad 1/4 za mną, a dotychczas niewiele się dzieję. Fajnie dowiedzieć się co porabiają starzy znajomi, ale akcja mogłaby się już bardziej rozkręcić.

Starzy znajomi

Dobijam do połowy i do tej pory pojawiło się kilku mniej lub bardziej spodziewanych starych znajomych. Miło zaskoczyli mnie m.in. początek spoilera Yendor i Rieekan koniec spoilera, ale dopiero w 13 rozdziale (44.5%) jest prawdziwa petarda: początek spoilera Ransolm Casterfo koniec spoilera!!!

Re: Starzy znajomi

Jestem na Ryloth i chyba nikt nie zwrócił na to uwagi, ale Rey porównana została do czmychomyszki - takich easter eggów potrzebują Gwiezdne wojny! <3 (tu akurat do Empire`s End).

Książka ma momenty: np. teraz C-3PO chce poklepać Rey po plecach, bo zrobiła się czerwona

Jest trochę o stanie galaktyki, First Order jeszcze bardziej mi się kojarzy z nazistami - obozy, reorganizacja struktur urzędniczych itp.

Nie podoba mi się za to, jak bardzo schematycznie wprowadzany jest główny zły, znowu jakby czekał tylko, aż bohaterowie się w końcu zjawią mu pod nosem.

Jednak kto nie czyta, to niech zaczyna, bo naprawdę warto!

Re: Starzy znajomi

No i jest połączenie z Jedi: Fallen Order początek spoilera Bracca koniec spoilera Lubię to!

Re: Starzy znajomi

Ale to chyba zwykły easter egg, bo jednak początek spoilera 50 lat później koniec spoilera.

Re: Starzy znajomi

Jak zwał tak zwał, ale imho to coś więcej niż easter egg.
początek spoilera Ekipa Resistance przeprowadza tam misję zdobycia zezłomowanych statków NR, dostajemy informacje o samej planecie i jej funkcjonowaniu. koniec spoilera
Ale w sumie dopiero po zagraniu będzie można ocenić "siłę" połączenia i czy informacje z książki znajdą jakieś odzwierciedlenie w grze.

Re: Starzy znajomi

Haha myślałem że chodzi Ci o początek spoilera Rieekana i Orrimaarko koniec spoilera i odkryłem od razu spoiler.. a tu jednak ktoś inny. I to taki! Tyle razy mówiłem o tym że w końcu musi się pojawić. Ale w sumie można się było spodziewać po wcześniejszej wzmiance.

Shriv

Haha umarłem.

Shriv zaśmiał się. "Chcesz bym dowodził tą eskadrą?"
"Tak."
"Serio jesteśmy zdesperowani."

Skończyłem

W tym roku wyszło sporo fajnych starwarsowych czytadeł (M&A, Dooku, Alphabet, Thrawn3, Black Spire), ale RR czytało (w sumie to raczej słuchało) mi się najprzyjemniej. Dość długo się rozkręca, ale w tym czasie powraca wielu starych znajomych, więc ma to swój urok. Później zaczyna się dziać i jest dosyć emocjonująco. Podszedł mi też bardzo główny złol z Corelli.

Nawiązania, czyli coś co uwielbiam, to sam miód. Jak pisałem już wcześniej - są ważną częścią fabuły i bardzo mocno łączą się z materiałem źródłowym. Trylogia Aftermath, kampania BFII, Bloodline czy komiks o Poe to imho pozycje obowiązkowe przed lekturą RR, w innym przypadku trochę się traci. Ucieszyło mnie też strasznie połączenie z J:FO (jest nawet Ibdis Maw z trailera gry).

Książka pokrywa niewielki fragment po TLJ - może z 2 tygodnie. Z grubsza opisuje w jaki sposób z ekipy, która przetrwała Crait zaczyna tworzyć się coś większego. Jednym z głównym wątków jest początek spoilera próba wykradnięcia listy potencjalnych wywrotowców których FO eliminuje by zdusić jakiekolwiek zalążki buntu. RO chcę ją wykorzystać w odwrotnym celu - do odbudowy koniec spoilera.
Jest sporo Poego, które próbuje zmierzyć się z błędami popełnionymi w TLJ i odnaleźć się w roli przywódcy odradzającego się Resistance. Widzimy też jak mocno Galaktyka jest już opanowana przez FO.

Lekturą obowiązkową bym tej książki nie nazwał, ale świetnie skleja ze sobą wiele wcześniejszych pozycji i wraz z innym wydawnictwami JtSW:TRoS fajnie pokazuje jak Resistance się odradza z garstki ocalałych. Ogólnie polecam.

Re: Skończyłem

Ja jestem po połowie i moja pierwsza, absolutnie podstawowa myśl jest taka:

To jest książka dla ultrafanów Nowego Kanonu. Żeby czerpać z niej to co najlepsze, trzeba mieć za sobą praktycznie cały Nowy Kanon (bo nie przyjmuje, że akurat przypadkiem ktoś przeczytał, poznał dokładnie to co trzeba żeby ogarnąć wszystkie nawiązania). Nawet w moim przypadku istotny jest Battlefront 2, którego przeszedłem dopiero dwa dni temu, a bez niego książka sporo traci. No ale jakby ktoś rzeczywiście był ciekawy to najważniejsza jest znajomość Aftermath, Bloodline, BF2 + dodatek, komiksu o Poe, może trochę Rebels. Bez tego ta książka może naprawdę wynudzić. Bo to nie jest taki typowy standalone dla każdego.

Re: Skończyłem

Hmm

Jesteśmy w tym samym miejscu właściwie i chyba nie mogę się zgodzić. To świetna książka, fajnie wpisujaca się we inne historie, ale nie ma to w moim przypadku akurat wpływu na jej odbiór.

Moim zdaniem to właśnie taki typowy standalone,tyle że dobrze napisany i poruszający ciekawą tematykę. Natomiast nie zgadzam się z pojawiajacym się w różnych recenzjach porownaniem do Endgame. To nie jest wielka kulminacja kanonu, tylko akurat wzięli co i kogo mieli, a że mało zostało z Resistance, to trzeba było oskarżyć trochę starych postaci

Re: Skończyłem

Nie uważam że tu nie ma fabuły. Cała budowa akcji na Corelli jest świetna - Monti jest intrygujący, akcja w kantynie była świetna. Ale poza tym cała pierwsza połowa to odbudowywanie starych znajomości, które nie mają prawa wybrzmieć jak nie jest się emocjonalnie przywiązanych (chociaż lekko) do postaci i wydarzeń. Do Akivy, Norry i Wedge`a, samego Ryloth po Lordach Sithow, Rebels i Bloodline. Do sami wiecie kogo. Bez znajomości tego (i w sumie lubienia tych pozycji) ciężko jest się tu zaangażować. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo ja czytałem każdy rozdzial z zapartym tchem czekając na kolejne spotkania.

Najbledziej póki co wypada Rey i Finn, ale może to nie ich książka. Może są tylko po to żeby być. Trochę jak Luke w legendarnych X-Wingach.

Re: Skończyłem

Wiesz, że nawet w jednym momencie podczas czytania pomyślałem sobie "Ciekawe czy Mossar przed lekturą zdążył skończyć fabularne dlc do BF2. Jeśli tak, to powinien być zadowolony"

Re: Skończyłem

No przyznam, że może nie jest to taka strata jak w przypadku innych nawiązań, ale odniesień do kampanii BF2 jest sporo. Więc jestem bardzo zadowolony, że rzutem na taśmę poznałem tą historię. Tym bardziej, że BF2 wprowadził do kanonu dosyć sporo. Może nie jest to idealna gra, kampania jest krótka i dosyć sztampowa, ale fabularnie to istotny element SW, który miał duży wpływ na takie cuda jak Alphabet Squadron czy właściwie wszystko co będzie powstawać w okresie po ROTJ. Może nawet w Mandalorianie zobaczymy coś z BF2? Jest jedna poszlaka, ale nie będę zdradzał ;d

Re: Skończyłem

No i też po. Ostatnie 20% poszło już jedynym ciągiem, nawet przestałem czuć, że czytam po angielsku.

Top 3 Nowego Kanonu na 100%, być może nawet lepsze od Bloodline. Z ważnych nie czytałem tylko Thrawna (czekałem na Uroboros), lecz wkrótce się to zmieni, chociaż wątpię, aby udało mi się uporządkować tą topkę. Bez wątpienia jednak Resistance Reborn się w niej znajduje i mam nadzieję, że Rebecca Roanhorse wróci tak szybko, jak to tylko możliwe.

Rozumiem, że tematyka robi swoje, ale jednak pisać trzeba też umieć.

Szczegółowe streszczenie

Czy ktoś mógłby napisać (oczywiście jeśli ma czas) jakieś szczegółowe streszczenie, ze wszystkimi nawiązaniami itd. Bo na wookiee i ossusie póki co pustka

Łedżu

Czy Łedżu ma siostrę w tym nowym kanonie, czy też skasowali?

Re: Łedżu

Nie wiem, nie czytałem

Re: Szczegółowe streszczenie

SPOILERY!!!

Pozwolę sobie na trochę uproszczeń, ale mam nadzieję, że zachowam ogólny sens i wszystko, co ważne.

W Grail City Poe i jego Eskadra Czarnych biorą udział w imprezie z okazji pokonania tam FO. Suralinda się upija i zaczyna śpiewać, a Poe próbuje dowiedzieć się od premier, w jaki sposób zamierza im pomóc - co obiecała w komiksie. Okazuje się, że da im paliwo i jedzenie na drogę powrotną

Dameron potem opowiada pilotom o tym, co wydarzyło się na Crait i jego buncie na Raddusie wcześniej. Eskadra mu wybacza, bo zawsze był dobrym dowódcą, a poza tym oni też robili złe rzeczy - tu chodzi o coś z ostatniego arcu komiksu, nie wiem, bo nie czytałem.

Na Sokole Leia ma ciągle sny o tym, że budzi się w kosmosie i jest na granicy życia i śmierci. Jest w bardzo złym stanie nawet fizycznie, do tego stopnia, że Rose i Connix muszą jej pomagać wstawać. Wybuch na mostku Raddusa przypomniał jej o zamachu na senat, a zaraz za tym innych wydarzeniach z Bloodline. Leia postanawia, że wykorzysta dług, który ma wobec niej Yendor i spróbuje poprosić go o pomoc. Mają paliwo tylko na jeden skok i lecą na Ryloth. Lokalna organizacja buntowników jest wspierana przez rząd, póki co Porządku jeszcze tam nie ma. Problem jest taki, że niespecjalnie Twi`lekowie chcą brać udział w większym konflikcie, więc zgadzają się ich ukrywać tylko przez jakiś czas.

Poe leci do jakiegoś SPA po Maz Kanatę, ale ta stwierdza, że jest wolnym strzelcem, nie dołączy do Ruchu Oporu. Mówi za to, że Najwyższy Porządek kompletował listy potencjalnych przeciwników nowej władzy i warto byłoby je odnaleźć.

Snap i Kare lecą na Akivę po Wedga i Norrę. Ci nie są przekonani na początku, ale sąsiadka donosi do kolaborujących władz, że na podwórku stoją dwa X-Wingi i ostatecznie wszyscy uciekają. Wedge odszukuje pozostałych pilotów swojej eskadry Phtantom Squadron.

Suralinda i Jess są na Rattaku i muszą walczyć na arenie gladiatorów, by móc spotkać się z dawną imperialną, teraz gangsterką Tezą Nasz, która jest przeciwniczką Najwyższego Porządku.

Wszyscy spotykają się na Ryloth. Jest też Inferno Squad, który przyleciał z Rieekanem i tym kosmitą z jednym okiem i głową-mózgiem z ROTJ. Tarcia są już od samego początku. W zastępstwie za martwego ojca przyleciał dzieciak Agoyo. Tego ojca zabiła Teza, więc ten się na nią rzuca i trzeba ich rozdzielać. Poe ma wtedy przemowę o tym, że wszyscy w Resistance mają jakąś mroczną przeszłość. Matka Zay była w Imperium, Finn to były szturmowiec, Wedge mówi, że był w Skystrike Academy, a Leia podsumowuje wszystko przypominając, że Darth Vader to jej ojciec. Starzy piloci są jednak niechętni wobec Damerona, ze względu na jego relację z Holdo, a tą pamiętają jeszcze z czasów Rebelii.

Na Korelii poznajemy apodyktycznego oficera z wielkim ego - Winshura i dwóch jego podwładnych - Montiego i Yamę. Ta druga ma piętnaście lat, a Winshur wmówił sobie, że chce go zniszczyć, więc cały czas ją upokarza. Winshur dostaje listę wrogów Porządku, bo część z nich, w tym Ransolm Casterfo, mają przylecieć w nocy. Winshur i Monti zostają po godzinach. Zły oficer pokazuje pogardę dla przybyłych i wtedy jego adiutant się nawraca. Wykrada datapad przełożonego i pozwala skopiować listę lokalnej grupie rebeliancko-przestępczej, Kolektywowi. Dzieje się to następnego dnia, kiedy Winshur jest na spotkaniu wraz z jakimś biznesmenem i jego żoną oraz oficerem, który przyleciał, by nadzorować przydział więźniów.

Maz kontaktuje się z Ruchem Oporu i wysyła preview listy, która ma być wystawiona na aukcji podczas urodzin żony biznesmena. Ma też cztery wejściówki. Na tej liście są między innymi bohaterowie bajki Resistance i senator z inicjałami RC, co uświadamia Lei, że Casterfo żyje.

Poe idzie powiedzieć Finnowi, że zabiera go na Korelię jako swojego partnera (lecą w duetach). Ten akurat rozmawia z Rey, która ucieka, bo przez większość książki jest bardzo wstydliwa wobec wszystkich poza Finnem i Leią. Poe sugeruje Finnowi, że jak chce, to niech idzie jej pomóc naprawiać Sokoła, ale były szturmowiec mówi, że sobie sama poradzi. Finn uprzedza Poego i mówi, że Rey to nie jest jego dziewczyna, a przyjaciółka. Dameron zauważa okazję i pyta asekuracyjne o Rose, ale Finn mówi, że Crait to tylko incydent, który już przegadali. Jest więc nadzieja na budowanie czegoś innego.

W międzyczasie Shriv, Zay i starzy piloci lecą na Braccę z gry Fallen Order, by ukraść ze złomowiska jakieś statki dla Ruchu Oporu. Oczywiście nie wszystko idzie dobrze, bo jedna pilotka to była przestępczyni, którą rozpoznają szturmowcy. Udaje im się jednak przetrwać, dzięki pomocy siostry Agoyo, która pracuje na złomowisku. Wszystkie T-70 są uszkodzone i nie nadają się do lotu. Biorą więc T-65 i T-80 Nowej Republiki i holują za nimi kolejne. Dla Shriva nie starcza sprawnego statku, ale zanim zje go sarlaccopodobny potwór z trailera gry, to łapie go statkiem Zay, której protekcyjny wujek kazał zostać na pokładzie.

Poe uczy Finna wiązać krawat i razem z Suralindą i synem Yendora lecą na urodziny. Ich pseudonimy to postacie z komiksów, które Finn przemycał jako dzieciak do koszar. W prezencie solenizantka dostaje małego Lylecka (Lordowie Sithów) w klatce, a że w młodości studiowała coś przyrodniczego, to uznaje to za najlepszy prezent i pozwala bohaterom wziąć udział w tajnej aukcji listy. Finn stał się zaangażowanym rebeliantem i mimo tego, że na imprezie jest wielu oficerów FO, to przypina do krawatu logo feniksa.

Yama zasypia w pracy i wkurzony Winshur zrzuca ją z krzesła i kopie, podbija oko oraz łamie nos. Ta skarży się oficerowi dowodzącemu i mówi o kradzieży listy. Winshur zostaje oskarżony o zdradę. Miał niby kazać zanieść ją Montiemu, kiedy sam odwracał uwagę innych na spotkaniu z biznesmenem, którego żona ma dziś urodziny.

Wedge, Snap, Kare i Norra lecą wraz z Tazą Nesz jej promem imperialnym na Korelię, aby uratować senatora Casterfo. Natrafiają na projekty ulepszonych TIEów (na 100% chodzi o TIE Whsiper z TROS: https://pbs.twimg.com/media/EFt7ekBWsAAcvlM.jpg) Potem spotykają Yamę, która pomaga im odnaleźć więźniów, których następnie uwalniają. Znajdują Casterfo, a ten jest w głębokiej depresji.

Urządzenie do aukcji zabiera połowę pieniędzy "w ramach daru dla Kolektywu" z konta Ruchu Oporu, przez co potem nie mają dość środków, aby ją wygrać. Na urodzinach pojawiają się jednak nagle szturmowcy, gdyż Najwyższy Porządek dowiedział się o liście. Żona biznesmena (ten już nie żyje) zgadza się ją oddać w zamian za ratunek. Poe mówi jej, jak naprawdę się nazywa, a ta odpowiada, że od początku wiedziała. W międzyczasie Winshur zabija drugiego oficera i wraca do centrali FO, do której zmierza też ekipa z imprezy, gdyż nie mogą wrócić do swojego statku.

Trochę wcześniej w bazie na Ryloth Rey wyczuwa zagrożenie i myśli, że chodzi o kłopoty na którejś z misji, jednak wychodzi na to, że Twi`lekowie zdradzili i Najwyższy Porządek odnalazł bazę Oporu. Podczas walki ginie córka Yendora i Leia bierze wtedy jej karabin i sama rusza do walki. Wszyscy uciekają z Ryloth.

W bazie na Korelii Winshur ponownie spotyka Yamę i zdaje sobie sprawę ze swoich błędów, jednak brnie w narrację o rozwoju przez dyscyplinę. Zostaje zastrzelony przez Tazę Nesz. Casterfo oferuje mu pomoc, jednak ten ją odrzuca i umiera. Zaraz dociera ekipa z imprezy i okazuje się, że kiedy mają ze sobą też więźniów, to nie zmieszczą się wszyscy na imperialnym promie Tezy. Wedge i Norra postanawiają się poświęcić i odwrócić uwagę sześćdziesięciu szturmowców, żeby część bohaterów mogła wykraść korwetę CR-90 Ostatecznie przeżywają, tylko Wedge zostaje ranny w ramię.

Żona biznesmena okazuje się być główną sponsorką Kolektywu. W zamian za pozostałe pieniądze Ruchu Oporu zgadza się na chwilę ukryć wszystkich w jakiejś ich kwaterze. Wedge i Norra stwierdzają, że emerytura była jednak lepsza, więc odchodzą, za to Finn, Rey i Poe tworzą trio i zgodnie zgadzają, że trzeba ocalić galaktykę, a to był dopiero początek.

Koniec.

Re: Szczegółowe streszczenie

Ładne streszczenie.
Ja tylko dodatkowo w sprawie samych nawiązań odeślę na kanał SWE, które jest jak zwykle niezawodny w tych sprawach:
https://www.youtube.com/watch?v=9Mm9zUUwgx8

Polecam

Mamy tu książkę z serii Journey to TROS i pod tym względem książka robi bardzo dobrą robotę. Ja po przeczytaniu jestem bardzo ciekawy tego jak będzie wyglądał Ruch Oporu w tym filmie. I naprawdę, urwę pewien narząd Disneyowi jeśli w filmie nie będzie choć kawałka tego co można było przeczytać w książce. Jasne, nie spodziewam się Suralindy czy Tezy, wiemy, że w filmie pojawi się znowu Snap, ale możliwości są ogromne. początek spoilera Wedge z tego co sugerują to chyba będzie miał jakieś cameo, ale skoro Wedge to czemu nie Norra ? Mamy jeszcze Ransolma i gdybym zobaczył jego w TROS to chyba bym się posikał. Ale poza tym jest sporo opcji - reszta Black Squadron, Rieekan, ktoś z Twi`leków. Shriv!!!! Dawać Shriva. Wszyscy potrzebujemy Shriva. koniec spoilera.

Ale czy poza tym mi się podobało? Tak. Zdecydowanie. To jest taka ksiażka którą nie jarałem się jakoś na maxa ale weszła bardzo gładko, świetnie się ją czytało. Rebecca po prostu dobrze to napisała, wczuła się w postacie i zgrabnie poprowadziła główny wątek.

Aaaaalleeeeeee... Podtrzymuję że bez znajomości dużej części Nowego Kanonu ksiażka traci bardzo dużo. Właściwie pierwsza połowa ksiażki może być dosyć nużąca dla tych, którzy nie mają jakiegoś choćby niewielkiego emocjonalnego powiązania z postaciami i miejscami, które w tej części książko występują. Dla mnie właściwie każde spotkanie, każdy dialog to byla taka nowokanoniczna uczta, ale dla kogoś kto nie czytał Aftermath, Bloodline czy nie grał w BFa może być to dosyć nudne.

Druga połowa to już sporo akcji, która nie byla taką typową nawalanką tylko przemyślaną fabularnie częścią ksiażki. Wszystkie trzy "misje" bardzo mi siadły i do końca czytałem z zaciekawieniem. Książka na pewno jest jedną z mocniejszych pozycji. Wiele razy już o tym mówiłem ale dla mnie TOP1 to Alphabet Squadron, ale Resistance Reborn plasuje się gdzieś w okolicy Master&Apprentice, Dooku: Jedi Lost i raczej podobało mi się bardziej niż Black Spire i Thrawn: Treason. Ale co by nie mówić to jestem bardzo zadowolony z książkowego 2019. 6 książek, które oceniam na takie 8/10 bądź wyżej, a w poprzednich latach było zdecydowanie gorzej. Cały czas na szczycie Bloodline, Lost Stars i pierwszy Thrawn, ale w tym roku powstały przynajmniej 3 książki które zamieszały w mojej topce. I aktualnie wygląda to jakoś tak:

1. Alphabet Squadron
2. Lost Stars
3. Bloodline/Thrawn

Dobra robota Del Rey. Tak dalej, bo zaczynacie czuć jak się to powinno robić

Hmmm

Mam z tą książką problem. Dużo plusów, fajne pokazanie sytuacji Galaktyki i malutkiego RO, troszkę struktur FO, ale... nie mieliście wrażenia, że za dużo grzybów w barszcz?

Poniżej plusy dodatnie i ujemne, pomieszane równo.

- Hurrra super mamy Łedża! O i Norrę, która się miota między byciem naprawdę spoko postacią, a bohaterką jak u Wendiga (skrajnie wkurzającą).
- Dameron chwilami jak ze słabych fanfików (czy naprawdę wszyscy ale to wszyscy czytelnicy załapali, że jest obłędnie przystojny (nawet Maz na niego leci) i ma genialne włosy (oczko w głowie pana komandora)? Bo może powtórzymy to jeszcze raz (koniecznie z perłowobiałym uśmiechem).
- O wprowadźmy obowiązkowy team weteranów i obowiązkowo poświęćmy jednego dla dobra drużyny. Tak dla odmiany
- Złol. Złol był rewelacyjny aż do nagłego "przebudzenia mocy" które równie szybko i równie bez sensu zgasło. Wielki minus to ten nadzorujący z FO, karykatura do kwadratu i aż trudno brać na poważnie.
- Kilka błędów w kreacji świata (węzeł ascot moim faworytem) i momentami dość toporny styl.
- Deux ex machiny z kapelusza, byleby pasowało.
- Finałowa misja na 2 teamy za to super, zwłaszcza aukcja. Fajnie wyszło i nieźle opisane, trzymające w napięciu.
- Świetne opisy Ryloth i miło spotkać starego znajomego. W ogóle lokacje bardzo na plus, Coronet city przepięknie przedstawione też.
- Bohater niespodzianka... troszeczkę miałam wizję Maula (ale tylko troszeczkę), czyli zabili ale wrócił. Za to stawia to początek spoilera Leię w mało korzystnym świetle, jako tą, która kompletnie olała sprawę koniec spoilera
- Dla mnie jeden prawdziwie wzruszający moment - Shriv początek spoilera myślący o Zay "przecież to moje dziecko" koniec spoilera Śliczna rozmowa, z niedopowiedzeniami i nieprzeszarżowana.
- Rey wypłosz na minus duży. Temat Bena zamieciony pod dywan.
- Finn chwilami idący w comic relief też nie bardzo.
- Ostatnia scena - żywcem opisany jeden z miliona fanartów jakie powstały po TFA i TLJ
- Na plus - pierwsza pozycja Nowego Kanonu tak bardzo dla zaawansowanych fanów. Jak ktoś już wspomniał, bez BF2, komiksu o Poe, Bloodline, Wendiga, Gwiazdek (nawet troszkę TCW) traci się połowę zabawy i człowiek może się zastanawiać kim są te postaci, albo co Wedge zrobił Disneyowi że mu taką żoną dowalili
- Z nowych bohaterów tylko Teza Nasz do zapamiętania, reszta bardziej kliszowate tło: [spoiler]żona i żona, jedna ranna, druga gotowa być z nią do końca; obowiązkowy wkurzający nastolatek; wspomniany już rebeliant gotowy do bohaterskiego poświęcenia itp. [/spoiller]

Mam mieszane uczucia w związku z powyższym. Bo książka ważna, wstęp do filmu niezły, ale literacko nie powala - chwilami łopatologiczne uproszczenia i spłycenia, zamiast wejść w te postaci ciutek więcej. Niektóre wątki ucięte od czapy, niektóre potraktowane po macoszemu (misja Jess i Suralindy). Całość chaotyczna dość.
Wracać nie będę, ale przeczytania nie żałuję.

Re: Hmmm

Pytania:

Czy konieczna jest znajomość BF2, komiksu o Poe, Bloodline, Wendiga, Gwiazdek itd. To znaczy Gwiazdgki i Bloodline OK, BF2 to ogarnę w weekend, Komiks o Poe (czekam na wydanie twardookładkowe, lub choćby omnibusa ale się chyba nie doczekam - więc klasyczne pozostaje) - pytanie czy warto? Wending - odpadłem po zmęczonym pierwszym tomie i no nie mam sumienia zabrać się za następne - naprawdę konieczne? Jakby ktoś chciał mnie zachęcić, to w jaki sposób?

Oraz - czy Łedżu ma siostrę w NK? Pytałem wyżej, ale bez odzewu.

Re: Hmmm

Kto wie czy ma. Nie podjęli tego tematu ale droga otwarta jest wciąż.

Re: Hmmm

2 jest super a 3 dobry. 1 tom najgorszy niestety. Nie wiem czy zachęci ale no ja się przedarłem przez całą trylogię i właśnie po 1 tomie jakoś to poszło

Re: Hmmm

Komiks o Poe to mus jeśli chodzi o bohaterów RR.
BF2 to mus jeśli chodzi o bohaterów.
Bloodline w sumie tak po prostu jako całość jest istotny.
Aftermath.. hmm. No po prostu jest bardzo istotny z uwagi na Wedge`a, Snapa itd. Aftermath to taki cieżki temat. Nie chciałoby mi się znowu czytać tych trzech tomów, ale fabularnie to ważny element kanonu i po czasie uważam go za interesujący. Może warto przebrnąć, nawet tak trochę kartkując jeśli jest akurat jakiś "side quest" albo nudne gadki.

Tak jakbym się miał zastanowić to określiłbym Aftermath jako trylogię konieczną jeśli ktoś chce sensownie ogarniać Nowy Kanon. Potem w innych pozycjach jest dużo odniesień do tych wydarzeń. Ja pierwszy tom o dziwo przyjąłem dobrze, mimo, że czasem płakałem nad jakością dialogów. I może serio mkn ma rację, że słucha się tego lepiej niż czyta. Natomiast najbardziej się wynudziłem przy trzeciej części aczkolwiek zakończenie jest ultra istotne z perspektywy sequeli i tego co dalej.

Re: Hmmm

O, widzę, że nie tylko mi trochę nie grały tu postacie Rey i Finna. Cała reszta jakaś taka interesująca i ważna, a za każdym razem jak pojawiała się Rey albo Finn to miałem wrażenie, że są tam takimi persona non grata. Rey tak się wałęsała, coś tam mówiła i tyle jej było. Jakby tylko po to, żeby było spójnie, bo przecież Rey była na statku. A Finn to taki comic relief w książkach i komiksach, że masakra.. Ja wiem, że w filmach też taki trochę jest, ale nie przesadzajmy. Choć i tak Finn lepiej tu wypadł niż Rey.

Re: Hmmm

Finn ciskający rzeczami w swojej kajucie bo nie wie jak muchę zawiązać...

Za to pytanie gdzie ex rebeliant, obecnie farmer melonów Kes Dameron nauczył się tej trudnej sztuki

Rey miałam wrażenie, jest bo musi, ale ktoś zabronił autorce o niej pisać. I od kiedy nasza filmowa Rey taki rumieniący się wypłosz jest?

Łedża rodziny poza żoną i przybranym synem niet.

Komiks o Poe niestety bardzo ważny, bo nie tylko ważna komiksowa bohaterka, także kwestia mysliwca Damerona itp.

Ponieważ bohater-niespodzianka został sobie przez autorkę pierwowzoru dopasowany do żywego aktora, zastanawiam się jaka jest szansa że nam w tle gdzieś przemknie w TROS (pewnie żadna, ale mogę mieć nadzieję)

Re: Hmmm

Pewnie żadna, ale miałem dokładnie tą samą myśl i byłaby to jedna z najprzyjemniejszych niespodzianek w TROS

Re: Hmmm

-2 jest super a 3 dobry. 1 tom najgorszy niestety.

To jest jakaś informacja. Nawet ważna, bo skoro 1 był najgorszy i dałem radę (powiedzmy...), to potem będzie tylko lepiej.

Komiks o Poe niestety bardzo ważny

Boję się tego "niestety"... Aż tak źle?

Re: Hmmm

Komiks o Poe to taki średniak z potencjałem na przywiązywanie się do postaci i generalnie w środku jest dosyć ciekawy. Właściwie w miarę do końca. Początek jest taki dosyć specyficzny.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.