TWÓJ KOKPIT
0
FORUM The Mandalorian

The Mandalorian 1x05

ShaakTi1138 2019-11-23 17:11:12

ShaakTi1138

avek

Rejestracja: 2009-06-02

Ostatnia wizyta: 2021-09-30

Skąd: Biała Podlaska

Na mikołajki dostaniemy w prezencie kolejny odcinek Mando .

Mandalorianin pomaga początkującemu łowcy nagród, który zawraca mu głowę. (idiom: is in his head.).

Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu The Mandalorian.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.


_______________________________________________

Ciekawe kto to będzie. No i co z Bombelkiem?

LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    AJ73 2019-11-23 18:10:43

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Galactic Empire

    Zaraz się pogubię w tych wybiegających w przyszłość tematach

    LINK
  • Fennec Shand

    Brd 2019-11-23 19:14:40

    Brd

    avek

    Rejestracja: 2019-08-18

    Ostatnia wizyta: 2020-12-24

    Skąd:

    Prawdopodobnie to będzie epizod, gdzie pojawia się pierwszy raz Fennec Shand, grana przez Ming-Na Wen. Według rozpiski, która się wcześniej pojawiła reżyserował go będzie Dave Filoni. A tutaj fragment artykułu VanityFair:

    "Wen also has a Pittsburgh history with the director of her first episode, Dave Filoni, longtime executive producer of the Star Wars animated shows The Clone Wars, Rebels, and Resistance, who made his live-action debut with the pilot for The Mandalorian and returned to helm another episode, featuring Wen, near the middle of the season."

    LINK
  • Hm

    Hego Damask 2019-12-06 11:11:42

    Hego Damask

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Wrocław

    Całkiem dobre. Droidy Wac-47, Tuskeni, Ming Na-Wen Ciekawe czy jeszcze się pojawi, biorąc pod uwagę końcówkę odcinka, kto wie. Postrzelali, popolowali, fajne

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    disclaimer 2019-12-06 13:28:24

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2021-10-18

    Skąd: Skywalker Ranch

    "Ten łowca zostawił dzidzię samą w tym okropniastym złomie" - mówi wyszczekana grażyna-mechanik, muzyczka w tle = Gwiezdne wojny?

    Kolejny odc filler, może z wyjątkiem ostatniej sceny teasującej coś. Krótkie nostalgia trip po lokacjach na Tatooine (niestety jak zwykle w tej szarawej stylistyce odbierającej cały urok), high-ground, cosplayerzy Tuskenów + cwaniakowaty lamus z dziewiczym wąsem marnujący czas widza (taki stereotypowy user Bastionu)

    4/10, bo to nie Bieszczady z odcinka 4.

    PS śmierć łowcy w początku... W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku! Abstrahując od kiczowatego wykonania tej sceny.

    LINK
  • Meh

    vilkala 2019-12-06 13:44:40

    vilkala

    avek

    Rejestracja: 2015-10-19

    Ostatnia wizyta: 2020-12-18

    Skąd:

    "Stereotypowy user Bastionu" wpływa na negatywną ocenę. Filoni widać ma słabość do takich mydłków - grać nie umie, napisany bez sensu, poprowadzony jeszcze gorzej. Ale nazwa pasuje jak mało co XD

    Na plus mechaniczka z droidami, jak zawsze Bombelek, tym razem wyjątkowo nie cichutki, widoczki mogą być.

    Ale całość bez sensu, nudnawa i zrobiona jak kreskówka.
    A pani Wielki Asasyn wyjątkowo naiwna i łatwiutka do pokonania...

    LINK
  • 7,5/10

    Krogulec 2019-12-06 15:57:10

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Szczecin

    Chyba najsłabszy odcinek serialu jak dotąd. Na plus Tatooine i powrót do starych miejsc, ale trochę biednie zrobionych, w kantynie mało gości nawet.

    Bardzo fajna scena z podróżą na śmigaczach, negocjacja z Tuskenami i na plus też pani mechanik i postać nieopierzonego "łowcy nagród". Dalej mamy fajny klimat życia przeciętnego łowcy. Bardzo spoko też początkowa walka w kosmosie, taka bez żadnego szału, w sam raz.

    Natomiast jest już lekkie poczucie, że główny wątek stoi od dłuższej chwili w miejscu. Mam nadzieję, że ruszą z kopyta od następnego odcinka mocniej. Prosiło się też o wyjaśnienie skąd te hełmy szturmowców na dzidach i co się z nimi stało.

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    mkn 2019-12-06 17:07:11

    mkn

    avek

    Rejestracja: 2015-12-26

    Ostatnia wizyta: 2021-10-15

    Skąd: Wlkp

    Ufff, ulżyło, znowu jest fajnie. Może nie tak zajefajnie jak w trzech pierwszych, ale podobało mi się. Nie ma śladu po sielskim klimacie i wiejskich/leśnych plenerach, które mnie tak odrzuciły w poprzednim odcinku.

    Zaskoczył mnie i ucieszył powrót na Tatooine, sporo fajnych smaczków. Wątek zabójczyni i młodego łowcy całkiem spoko poprowadzony (chociaż ten młody aktor średnio mi pasił) i jego rozwiązanie nie było tak oczywiste jak wątków z poprzednich odcinków. Walki i akcja znowu dobrze się ogląda (tylko jazda śmigaczach miejscami tandetna). Jest dobrze, a wręcz bardzo dobrze. Do pełni szczęścia zabrakło rozwinięcia głównego wątku, ale czekam cierpliwie.

    LINK
  • Chyba se odpuszczę...

    Yodzisław 2019-12-06 17:07:33

    Yodzisław

    avek

    Rejestracja: 2010-06-14

    Ostatnia wizyta: 2020-01-07

    Skąd:

    Ad Astra obejrzę. Po co się denerwować. Widać już jasno że Disnej się nie wysilił. Zmontowali wysokobudżetowe oglądadło - nic więcej.
    Sama idea takiego filmu jest jednak dla mnie idiotyczna i potwierdza tylko moją tezę o tym że amerykańska kinematografia się skończyła. Tam już nie ma artystów są tylko księgowi i ich funkcjonariusze.
    Formuła seriali tasiemców o niczym została wymyślona po to żeby przy minimum kosztów wypełnić czymś telewizyjny czas antenowy. Tu mamy wysoki budżet plus tani jak barszcz "scenariusz" (a właściwie zgrane klisze fabularne) - kuriozum!

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    Nuka-Cola 2019-12-06 19:02:29

    Nuka-Cola

    avek

    Rejestracja: 2017-11-18

    Ostatnia wizyta: 2020-11-14

    Skąd:

    PANIE MANDO *wali kapciem po hełmie* JAK PAN ŻEŚ MÓGŁ ZOSTAWIĆ BUBUSIA SAMEGO NA STATKU
    CZY PAN ZA GROSZ POMYŚLUNKU NIE MASZ
    TAM SĄ OSTRE PRZEDMIOTY
    TAM OBCY PRACOWALI
    DRZWI ŻEŚ PAN NAWET NIE ZAMKNĄŁ!!!!

    Uh!...ale fotelik zrobił małemu pierwsza klasa, przyznaję

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    AJ73 2019-12-06 19:07:49

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Galactic Empire

    Ja piórkuję, ta akcja na pustyni ... prawie jakbym znalazł się na Kotorowym morzu wydm . Tuskeni, negocjacje, dewback ... no, co prawda jako Revan inaczej negocjowałem . A wcześniej przecież tak znajome Mos Eisley, i te klimaty ... echh kurczę, trafili mnie tym serialem.
    Fajnie poprowadzony twist na tej pustyni, bo myślałem, że ... nie będę spoilerował, ale pewnie tak samo myśleliście
    Niezmiennie, wysoka ocena całości, i oby tak dalej

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    Gator 2019-12-06 19:54:11

    Gator

    avek

    Rejestracja: 2018-10-10

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Zbąszynek

    Fajny odcinek. Tatooine, Tuskeni, banthy, dewback, kantyna (tylko brakowało tam muzyki i zaczęli wpuszczać droidy)!!! ❤️
    Tylko na koniec miałam wrażenie, że ta cała akcja była trochę bez sensu.

    LINK
  • ...

    lukaszzz 2019-12-06 20:06:34

    lukaszzz

    avek

    Rejestracja: 2003-06-26

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd:

    Dobry odcinek z 2 kiepsko zagranymi rolami, ale mniejsza.

    Ważniejsza kwestia:

    początek spoilera Tam na końcu to nie Boba przypadkiem? koniec spoilera

    LINK
  • 6/10

    RodzyN jr. 2019-12-06 20:17:22

    RodzyN jr.

    avek

    Rejestracja: 2007-05-21

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Grodzisk Maz.

    Lepiej niż poprzednio, ale te infantylne sceny z dzidzusiem zaczynają być irytujące... Jeszcze żeby to było dobrze zagrane.
    Miejscami CGI nie domaga
    No i muzyka jak zwykle ssie

    LINK
  • cóż..

    Burzol 2019-12-06 20:33:14

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Poznań

    "Gunslinger" to jest fanfilm oficjalnie opłacony przez Lucafilm. Niezbyt widowiskowy, niezbyt interesujący scenariuszowo, niestety bardzo słabo wyreżyserowany, w dodatku tak sobie zagrany. Jest to też klasyczny zestaw nawiązań dla fanów, którzy chcą sobie przypomnieć Tatooine. Jest to też klasyczny zestaw nawiązań dla fanów, którzy chcą sobie przypomnieć każdy western. I nie mówię, że to źle, że to fanfilm. Lubię fanfilmy. Ale widziałem lepsze. No i fanfilmy rządzą się swoimi prawami, tutaj i efekty są trochę słabsze niż prawdziwa telewizja, i epickość jest mniejsza. No i rzadko fanfilm robiony jest za oficjalne pieniądze Disneya. Niestety najsłabiej wypada reżyseria, to znaczy oglądając serial widać różnice w opowiadaniu historii pomiędzy kolejnym odcinkami, i Filoni z całej tej grupy wypada najsłabiej. Po drugie bardzo zawiodłem się postacią Toro Calicana, nie ma tam nic ciekawego w tej postaci, ani jego pierwsze ani ostatnie sceny nie przyciągały uwagi (a szkoda, bo Jake Cannavale to Hollywood od wielu pokoleń, więc teoretycznie talent ma).
    Żeby nie było! Jest dużo fajnych rzeczy w tym odcinku, ciekawe przygody można mieć na pustyni. Także w sumie bawiłem się świetnie na tym odcinku...ale zdecydowanie jest to najsłabszy odcinek dotychczas.

    Aha jeszcze jedna rzecz: początek spoilera uwielbiam, że nasz główny bohater Mando jest taką ciamajdą. Przez dużą część serialu robi dobre wrażenie, robi co może, ale potem natrafia na problem i to się potyka o własną pelerynę, to swoopa zniszczy, to coś mu nie wyjdzie. Ofiara losu koniec spoilera

    LINK
  • Nie o takie starwarsy nic nie robiłem ;/

    Stuntman Mike 2019-12-06 20:54:16

    Stuntman Mike

    avek

    Rejestracja: 2016-07-26

    Ostatnia wizyta: 2021-10-18

    Skąd: Lublin

    Faktycznie, tak jak napisał Burzol, chyba najlepsze podsumowanie tego odcinka to "fanfilm". Teraz także już nie sposób nie zgodzić się z HAL`em. Widać że to są tańsze, gorsze Gwiezdne Wojny. A myślałem, że będzie tak pięknie, że będzie to serial na poziomie BSG czy The Expanse. Brakuje przede wszystkim ponadprzecietnej realizacji, klimatu, ciekawych bohaterów, wciągającej intrygi no i villainów. Bez villaina/zagrożenia nie ma dobrej historii. Te kolejne odcinki to takie fanfilmy niewiele wnoszące do tematu. Już chyba straciłem nadzieję To raczej nie będzie super serial. Być może coś jeszcze się ruszy, ale to już przecież druga połowa sezonu. Eh... :/

    LINK
  • Odc.

    ShaakTi1138 2019-12-06 21:44:11

    ShaakTi1138

    avek

    Rejestracja: 2009-06-02

    Ostatnia wizyta: 2021-09-30

    Skąd: Biała Podlaska

    Było na pewno lepiej niż poprzednio, ale też poziomu pierwszych trzech nie trzyma.

    + Zwroty akcji wypadły tu chyba najlepiej. Jeden z tym aspirującym łowcą, drugi na końcu - tak, mózg zjarany .

    + Tuskeni normalnie jak wyjęci z KOTOR-a . Bardzo cieszy mnie, że pokazano inny ich aspekt. I migowy w Star Wars!

    + Pit droidy!

    +/- Z jednej strony fajnie zobaczyć co się dzieje na Tatooine w tych czasach, naprawdę. O to mi w historiach w SW chodzi - o wracanie co jakiś czas do tych samych miejsc czy ras i patrzenie jak wszystko się pozmieniało. Do kantyny wpuszczają teraz droidy, ale jest mniej klientów? Super, mamy kolejne pytania i kolejne tematy do opowieści. Niemniej ten odcinek to jedna wielka gra na sentymencie, a nie wystarczy powsadzać nawiązania do OT, by już było dobrze. I wiecie co? Roześmiałam się w głos, gdy była mowa o "high ground", ale na "She`s not good to me dead" to już się skrzywiłam. Pierwsze trzy odcinki stworzyły tyle kultowych już tekstów, po co w kółko sięgać do starych?

    +/- Fennec to naprawdę fajna postać, ale nie pozwolono jej za bardzo rozwinąć skrzydeł.

    +/- Jak mówiłam, fajny plot twist z Calicanem, ale jego bohater jest mocno irytujący. Jakbym nieco widziała Kazudę w wersji live-action.

    - Durna, po prostu durna sekcja początkowa, stworzona tylko po to, by Mando mógł wylądować na Tatooine. "I can bring you in...", serio?

    ??? Czy ten insekt w barze to... Killik?

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    Sifo-Dyass 2019-12-06 23:50:38

    Sifo-Dyass

    avek

    Rejestracja: 2015-09-29

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

    Powiedzmy trochę lepiej niż tydzień temu, ale trochę mało mroczny, za dużo tej słodkości Baby Yoda. Motyw z snajperem fajny a i ludzie pustyni jacy grzeczni, to trochę nie normalne. Tak 7/10

    LINK
  • Nadziei brak

    koko 2019-12-07 00:30:30

    koko

    avek

    Rejestracja: 2005-07-07

    Ostatnia wizyta: 2020-06-18

    Skąd: Toruń

    Zacznijmy od tego, że serial nie ma w sobie krzty ambicji jeżeli chodzi i snucie intrygi, kreowanie ciekawych protagonistów i zarazem antagonistów. Jest w pełni sztampowy, liniowy aż do bólu (choć dzisiaj jeden mini plot-wist nam młody Amigo wykręcił, jednakże wyjątek potwierdza regułę). Dużo sobie po tymże serialu obiecywałem, tak więc upadek z wysokiego konia jest nad wyraz bolesny, zwłaszcza że dwa pierwsze odcinki serio dawały nadzieję na coś naprawdę zgrabnego.
    Póki co mamy 5 odcinków, z czego 3 fillery, słodkiego Yodinka, który jest totalnym hitem internetu, brak sensownej fabuły, która skupia się na kreskówkowych przygodach i granie na nostalgii starymi miejscówkami, rasami czy też pojazdami. Zobaczymy w jakim kierunku podaży serial dalej, jednak póki co wątpię żeby ktokolwiek nie jest fanem Star Wars namiętnie go oglądał. Nawet dla mnie, osoby która siedzi w klimacie od lat niespełna dwudziestu (Stary jedyny słuszny Kanon rulezzz) za całokształt póki co naciągane 5/10 i to tylko przez sentyment. Jako serial sam w sobie 3/10 myślę, że i tak byłoby zbyt optymistycznym wariantem.

    PS: A co do odcinka 5 - scena przed czołówką to istna profanacja rodem z najgorszego kina klasy F albo o niżej.

    LINK
  • Dziwię się, że marudzicie

    Zablokowany 2.0 2019-12-07 00:50:32

    Zablokowany 2.0

    avek

    Rejestracja: 2019-10-16

    Ostatnia wizyta: 2021-10-03

    Skąd:

    "Bez villaina/zagrożenia nie ma dobrej historii."-tak powróćmy do czasów he-mana, ze szkieletorem, który wszystkich zgnoił werbalnie a na koniec dostał oklep od głównego bohatera i uciekł. Tak to by mniej, więcej wyglądało. Zresztą ilu mieliśmy dobrych złoli na ekranie? Sidous`a i...no właśnie.

    "A pani Wielki Asasyn wyjątkowo naiwna i łatwiutka do pokonania..."-no tak poprzedni łowcy byli tacy wspaniali; Chyba,że wliczymy to IG-88 z Shadows of the Empire skurczybyk był wytrzymały. Boba podlatujący do gościa machającego świetlówką, która przecina większość metali w uniwersum. Zam Wesell i Jango, z ich genialnym planem zabicia Padme? O Greedo nawet nie wspomnę.


    "W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku!"-wynika to oczywiście z tego, że dźwięk np.silnika nie roznosi się w próżni. Tylko,że film o nazwie "Wojna Gwiazd" miał już ten defekt i co teraz?

    Szczerze to nie dziwie się, że Lucas zostawił te wasze smutne kółko malkontentów.

    Wracając do odcinka:
    +Tatooine-brakowało go od czasów TPM. Widać zmiany, stare droidy i lokalny folklor w postaci hełmów zatkniętych na piki.
    +Swoop bikes. Nie było ich na ekranie od czasów TPM. W dodatku ten mando opuścił się trochę, wskazując, że zbroja łowcy trochę waży.
    +Tuskeni
    +Początkujący łowca. Szczególnie podobało mi się jak zniszczył nadajnik oraz początek spoilera jak zabił łowczynię. koniec spoilera Myślałem, że rodem myszatej trylogii faceci znowu zostaną przedstawieni jako idioci.
    +Mando-pokazuje, że zna się na broni i nie jest niezniszczalny. Często dostaje jednak dzięki determinacji i sprytowi udaje mu się przeżyć.
    +Maluch
    - początek spoilera Zdrada. koniec spoilera Niby klasyka gatunku, jednak liczyłem, że będzie kolejny zwrot akcji.

    LINK
    • Re: Dziwię się, że marudzicie

      Stuntman Mike 2019-12-07 02:18:29

      Stuntman Mike

      avek

      Rejestracja: 2016-07-26

      Ostatnia wizyta: 2021-10-18

      Skąd: Lublin

      Nie wiem co chcesz mi udowodnić cytując moje zdanie o braku villaina, bo przykład ze szkieletorem jest totalnie z d... ale już film o nazwie Star Wars pokazał, że widz siedzi zaintrygowany i czeka na rozwój konfliktu, bo tu z jednej strony widzi faceta w czarnym hełmie i jakieś złowrogie wojsko a po drugiej stronie bohaterów i jakąś siłę przeciwstawną. Tak to działa. A jak bardzo villain/zagrożenie/problem decyduje o zajebistości filmu niech poświadczą takie tytuły jak Alien, Terminator, Predator, The Thing.

      Jeśli jesteś fanem przeciętnej jakości fanfilmów Star Wars to faktycznie serial jest całkiem spoko.

      LINK
      • Re: Dziwię się, że marudzicie

        Zablokowany 2.0 2019-12-07 12:12:33

        Zablokowany 2.0

        avek

        Rejestracja: 2019-10-16

        Ostatnia wizyta: 2021-10-03

        Skąd:

        Porównanie filmu z serialem jest beznadziejne to raz. Dwa przykład z terminatorem jest bardzo nietrafiony. T3, Genesis, Mroczne przeznaczenie...to te perełki z dobrymi złymi? No chyba,że ta seria skończyła się dla ciebie na T2. To wtedy tak. Obcy też siadł w miejscu, w którym się przebudził.

        "Jeśli jesteś fanem przeciętnej jakości fanfilmów Star Wars to faktycznie serial jest całkiem spoko."

        Yhm ponieważ ostatnio mieliśmy takich dobrych złych. Płaczka Rena dostającego cały czas oklep, Phasmę pokonaną przez woźnego, Huxa którym wytarto podłogę. No i nie można zapominać o pewnym generale z wojen klońskich, z którego zrobiono debila przegrywającego nawet z Ventress.

        Zresztą ja pamiętam wiele serialów z tragicznymi złymi, które miały jednak dużą oglądalność w czasach świetności. Policjanci z Miami, Nieustraszony, Drużyna A, CSI itp. itd.

        LINK
        • Re: Dziwię się, że marudzicie

          Stuntman Mike 2019-12-07 13:04:20

          Stuntman Mike

          avek

          Rejestracja: 2016-07-26

          Ostatnia wizyta: 2021-10-18

          Skąd: Lublin

          Jak najbardziej można porównywać serial z filmem. Zwłaszcza markę Star Wars, gdzie tyle czekaliśmy aż podobno budżet będzie tak duży, żeby było można zrobić to na poziomie kinowym. Porównuję zresztą inny aspekt, tj. występowanie konfliktu a co za tym idzie występowanie wroga/zła/zagrożenia. Bycie serialem czy filmem czy książką nie ma tu nic do rzeczy.

          Jak się doczytasz wymieniłem filmy będące pierwszymi częściami. Nic nie mówiłem o kontynuacjach. A jeśli już potwierdzać, dlaczego T1 i T2 to najlepsze części tej serii, to między innymi dlatego, ze antagoniści tam są wybitnie wykreowani. Przykład z Terminatorem jest więc mega trafiony.

          Czy ja gdzieś twierdze, że mamy wysyp dobrych czarnych charakterów? Właśnie sequele przez to między innymi kuleją. Mało tego uważam, że filmy Marvela przez to kuleją, choć dla kontrastu właśnie dlatego tak mi się podobały ostatnie części Avengers bo był Thanos. Czyli moja teoria, na mój własny użytek zresztą stworzona się potwierdza.

          LINK
          • Re: Dziwię się, że marudzicie

            Zablokowany 2.0 2019-12-07 15:56:24

            Zablokowany 2.0

            avek

            Rejestracja: 2019-10-16

            Ostatnia wizyta: 2021-10-03

            Skąd:

            Stuntman Mike napisał:
            Bycie serialem czy filmem czy książką nie ma tu nic do rzeczy.
            -----------------------
            Rozumiem twój argument, choć się z nim nie zgadzam. Dla mnie I sezon mando wypada, jak na razie, lepiej niż Rebels czy nawet I sezon TCW.


            Stuntman Mike napisał:
            A jeśli już potwierdzać, dlaczego T1 i T2 to najlepsze części tej serii, to między innymi dlatego, ze antagoniści tam są wybitnie wykreowani. Przykład z Terminatorem jest więc mega trafiony.
            -----------------------
            To jednak serial rządzi się swoimi prawami i dobry antagonista pojawia się dopiero na sam koniec sezonu. Jeśli już porównywać terminatora z sw to bardziej rzetelnym porównaniem byłoby zestawienie "Kronik Sary Connor" z "Mandalorianinem".


            Stuntman Mike napisał:
            Mało tego uważam, że filmy Marvela przez to kuleją, choć dla kontrastu właśnie dlatego tak mi się podobały ostatnie części Avengers bo był Thanos.
            -----------------------
            Thanos był ciekawy tak naprawdę tylko w infinity war. W endgame był bardziej stereotypowym złym niż ten młody łowca w "mandalorianinie".

            LINK
  • 5,5/10

    Yodzisław 2019-12-07 01:56:23

    Yodzisław

    avek

    Rejestracja: 2010-06-14

    Ostatnia wizyta: 2020-01-07

    Skąd:

    Jednak obejrzałem. Lepiej niż poprzednio ale strasznie tanio, przeciętnie i proceduralnie. Wszystko po łebkach i na skróty. Jakby się komuś nie chciało robić tego serialu. W kantynie i na ulicach pustki. Odcinek odbębniony.
    Strzelanina w przestrzeni która zaczyna się ni z gruszki ni z pietruszki - po co to w ogóle było?

    LINK
  • Hmmm

    Krogulec 2019-12-07 09:59:34

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Szczecin

    mam wrażenie, że część tych waszych krytyk jest słuszna, ale jednak wszystkie prawie są podszyte pragnieniem by w serialu działy jakieś mega epickie rzeczy, jak w epizodach itd... Może właśnie trochę te oczekiwania was odciągają od istoty tego serialu? Bo zamysł ewidentnie był taki, by pokazać życie dość przeciętnego łowcy nagród. Nie jest to majstersztyk, ale widać od początku, że twórcy nie chcieli kolejnej wojny dobra ze złem, przepakowanej plot-twistami i zmontowanej z najbardziej emocjonujących scen składanki... Taki ten serial jest i to jest w pewnym sensie nowa jakość w Star Wars: coś, co stara się zachować taki realizm codzienności. Mi osobiście bardzo się to podoba, bo to jest fajna odskocznia od ciągłych przygód Vadera, wybrańców itp. Faktem jest, że fillery są trochę irytujące, ale takich mini-opowieści też bardzo nam brakowało w aktorskich starwarsach.

    LINK
    • Re: Hmmm

      Mossar 2019-12-07 10:06:07

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd:

      Mandalorian to i tak chyba najlepiej przyjęty twór Star Wars od wielu lat. Możliwe że nawet od czasów OT, bo mimo że PT dzisiaj maja już inny odbiór to jednak ludzi zawiedzionych było chyba tak dużo jak tych zawiedzionych ST.

      I jasne, w przypadku Mandaloriana jest trochę zawodu, ale w większości to bardziej zawód, że odcinki 4 i 5 nie trzymają poziomu poprzednich (5tki nie widziałem, ale 4 dla mnie dosyć mocno odstawała od pierwszych trzech).

      Wiem jaki masz stosunek do Fallen Order, ale patrząc na oceny na całym świecie, to widać, że tu też odbiór jest zdecydowanie pozytywny. Świetny ten listopad dla SW. Mam nadzieję, że to takie trochę nowe otwarcie disneyowskiego Star Wars.

      LINK
    • Re: Hmmm

      bartoszcze 2019-12-07 10:08:48

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Krogulec napisał:
      takich mini-opowieści też bardzo nam brakowało w aktorskich starwarsach.
      -----------------------

      A jak Rose i Finn uwalniali fathiery i robili na nich galopadę po mieście, to wszyscy pytali PO CO TO

      LINK
    • Re: Hmmm

      Yodzisław 2019-12-07 15:17:14

      Yodzisław

      avek

      Rejestracja: 2010-06-14

      Ostatnia wizyta: 2020-01-07

      Skąd:

      Krogulec napisał:
      mam wrażenie, że część tych waszych krytyk jest słuszna, ale jednak wszystkie prawie są podszyte pragnieniem by w serialu działy jakieś mega epickie rzeczy, jak w epizodach itd...

      To co piszesz nie ma nic do rzeczy. Ten serial ma kiepski scenariusz ocierający się o tandetę i tu jest jego problem. Jest dobry pomysł startowy na trójkąt Mando-MicroYoda-Postimperialni a reszta to klisze i zapychacze.

      LINK
    • Re: Hmmm

      AJ73 2019-12-07 16:19:02

      AJ73

      avek

      Rejestracja: 2017-10-12

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd: Galactic Empire

      O, i tu kolega napisał to, czego sam jeszcze nie napisałem, choć właśnie to chodziło mi po głowie .
      Oczywiście, ilu fanów, tyle opinii, i dobrze, bo jest o czym gadać. Ja czekałem na taki właśnie ruch ze strony Disneya, kiedyś nawet w temacie serialowym dałem posta, że chętnie bym widział w takiej formie właśnie, opowieści ze Starej Republiki.

      Gwiezdne Wojny NIE MUSZĄ przecież być zawsze pokazywane w ten sam, od lat znany schemacik. Czyli wziuu-bziuu na sabery, konflikt dobro-zło, na skalę panie poza-galaktyczną. Wizualnie też.
      Kameralnie też da się to zrobić. A że czasem w Mandalorianinie jest i zbyt lajtowo ? ... owszem, jest. Gdybyśmy dostali w kółko nawalanki, to po piątym epizodzie mieli byśmy już w większości wywalone. A tak, dla każdego coś fajnego. Poza tym, poczekajmy z ocenami do końca, chociażby tylko tego sezonu.

      I have spoken

      LINK
    • Re: Hmmm

      Smok Eustachy 2019-12-08 21:51:46

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2021-10-18

      Skąd: Oxenfurt

      Postulata moje są takie:

      1. Wyeliminowanie absurdów w scenariuszu.
      2. Rozbudowa wątku pilnujących BY (kto i po co i za co) i imperialnych.

      LINK
  • re

    gwiazdor90 2019-12-07 11:16:40

    gwiazdor90

    avek

    Rejestracja: 2016-04-23

    Ostatnia wizyta: 2021-04-28

    Skąd: Kobyłka

    Czy ten wspólnik nie miał na monecie tego samego znaczka co Snoke na pierścieniu???

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    weird.vector 2019-12-07 13:45:23

    weird.vector

    avek

    Rejestracja: 2016-01-15

    Ostatnia wizyta: 2020-03-21

    Skąd:

    Serial utwierdza się u mnie jako bardzo przeciętniacki. Poprawny, da się oglądać, ale niczym nie zachwyca ani nie wciąga.

    Było w ostatnich 10-15 latach sporo wybitnych seriali, wznoszących medium serialu na nowe poziomy pod względem zarówno jakości jak i popularności. Może oczekiwania miałem za wysokie ale po cichu liczyłem że Mandalorian będzie czymś podobnym. Że będzie czymś na miarę serialowej ekstraklasy. A wychodzi z niego ot taki sobie mały serialik, który wahałbym się zaliczyć nawet do serialowej "drugiej ligi". Gdyby to nie było SW, to pewnie olałbym po 2-3 odcinkach. I na chwilę obecną na pewno nie polecam go nikomu kto nie jest fanem SW.

    Zbyt zachowawczo, za dużo powtarzania utartych schematów i "ukłonów w stronę" (czyt. kopiowania) klasyków gatunku a przy tym wykonanie co najwyżej przeciętne. Mocno widać że tworzony przez ludzi wychowanych na OT i próbują oni naśladować ten styl w pewnym minimalizmie i przyziemności. Tyle, że współcześnie to już nie działa tak dobrze bez absolutnie wybitnego wykonania, a i same starłorsy trochę "urosły" przez te 40 lat i już nie są tym samym co w 1977.

    LINK
  • Co ja pacze

    Evening Star 2019-12-07 13:55:37

    Evening Star

    avek

    Rejestracja: 2016-07-13

    Ostatnia wizyta: 2021-06-20

    Skąd: Bydgoszcz

    To był morderczy miks: nachalne żerowanie na nostalgii, jak w odcinkach 1 czy 2, agresywny product placement baby Yody, który wpadł w łapy starwarswoej Ellen Ripley tylko po to, żeby mogła do niego zagadać "a cio to? źły tate cie źośtawił?" (publika robi "aaaawwwwwwww"), bohater, którego bym scharakteryzowała określeniem "ładna buzia", którego gra koleś wzięty z ulicy i przez którego po raz pierwszy odniosłam wrażenie w przypadku tego serialu, że mam do czynienia z produkcją amatorską, fatalne CGI na początku serialu. No, i po raz kolejny filler, jeszcze mniej angażujący niż poprzedni odcinek. Jednego nie odmówię Disneyowi, że ten serial to rewelacyjnie zrobiona kampania reklamowa produktu, który stał się fenomenem. Odcinek najgorszy jak do tej pory.

    LINK
    • Re: Co ja pacze

      Zablokowany 2.0 2019-12-07 16:26:31

      Zablokowany 2.0

      avek

      Rejestracja: 2019-10-16

      Ostatnia wizyta: 2021-10-03

      Skąd:

      Evening Star napisał:
      "To był morderczy miks: nachalne żerowanie na nostalgii, jak w odcinkach 1 czy 2"
      -----------------------
      Te odcinki miały najmniej nostalgicznych elementów. Ponieważ był tam tylko jeden element związany z nostalgią-szturmowcy.


      Evening Star napisał:
      "starwarswoej Ellen Ripley"
      -----------------------
      Wiedziałem, że ta mechanik kogoś mi przypomina.

      Evening Star napisał:
      "(publika robi "aaaawwwwwwww")"
      -----------------------
      Co jest złego w tym,że jakiś element sw wywołuje pozytywne uczucia u widzów? Powinno się raczej cieszyć, że ludzie mogą się jeszcze uśmiechnąć do czegoś związanego z tym uniwersum.


      Evening Star napisał:
      "bohater, którego bym scharakteryzowała określeniem "ładna buzia", którego gra koleś wzięty z ulicy i przez którego po raz pierwszy odniosłam wrażenie w przypadku tego serialu, że mam do czynienia z produkcją amatorską"
      -----------------------
      Znamienita większość opini o tej postaci była pozytywna. Mogłabyś opisać, czemu tak negatywnie go oceniasz?

      LINK
  • W sumie może być

    darth_numbers 2019-12-07 16:49:13

    darth_numbers

    avek

    Rejestracja: 2004-08-03

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd:

    Krótko: 100% Filoniego. Przedziwna mieszanina scen bardzo dobrych (oczywiście jest ich jak na lekarstwo), i bardzo złych (których na szczęście nie ma bardzo dużo, ale o wiele więcej niż tych bardzo dobrych). 70% czasu odcinka to przeciętniactwo. Całościowo również bilansuje się to na poziomie mocno przeciętnym.

    Casting jest bardzo zły. "Ripley", młody rewolwerowiec, najemniczka - skąd oni wzięli tych ludzi?

    Co mnie wkurza - czy na każdym kroku twórcy muszą nam przypominać, że oglądamy Gwiezdne Wojny? Brakuje odwagi i stylu, prawdziwej "iskry twórczej". Za dużo scen będących tylko wypełniaczem. Małe smaczki w postaci ręcznie malowanej Tatooine tylko potwierdzają maniakalne przywiązanie do cytowania klasyki.

    Ale w sumie jest to zjadliwe. Świetna muzyka, piękne widoki, technicznie bez zarzutu. Mrukliwy Mandalorianin jest super. Bombelek zawsze GIT. Całe szczęście, że te odcinki są takie krótkie. Czekam na odcinek w reżyserii Taika Waititi. Mam również nadzieję, że twórcy wezmą się do uczciwej roboty w sezonie 2.

    LINK
    • Re: W sumie może być

      ShaakTi1138 2019-12-08 17:08:49

      ShaakTi1138

      avek

      Rejestracja: 2009-06-02

      Ostatnia wizyta: 2021-09-30

      Skąd: Biała Podlaska

      Dodam od siebie, że ten odcinek jest bardzo filoński, bo Filoni to bardzo odtwórczy człowiek. Fandom, który wychował się na TCW (i teraz ma ok. 20 lat) wychwala go jako mesjasza i zbawcę Star Wars, ale jeśli spojrzeć na jego twórczość, to naprawdę dużo tam kopiuj-wklejowania - tak jakby nie chciał albo nie umiał zrobić czegoś od siebie, choć z drugiej strony czasem zdarza mu się polecieć (Świat między światami). Dajcie mu pełną kontrolę, a owszem, zobaczycie nawiązania do OT czy PT, ale nie za bardzo rozwijające uniwersum, czego przykład mieliśmy tutaj.

      LINK
    • Re: W sumie może być

      Smok Eustachy 2019-12-08 21:59:10

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2021-10-18

      Skąd: Oxenfurt

      Tzn tak, ale nie.
      Wszelakie zarzuty stawiane Mandusiowi są słuszne ale jest cos, co pozwala machnąć na nie ręką i przejść do porządku. Bombelek pozwala. Taka jest moja subiektywistyczna ocena serialu.

      LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    Maro667 2019-12-07 17:02:16

    Maro667

    avek

    Rejestracja: 2019-12-07

    Ostatnia wizyta: 2019-12-07

    Skąd:

    Dla mnie ten odcinek był jak wariacja na temat Epizodu IV - układ scen (ostrzał, lądowanie na Tatooine, Kantyna itp). W dodatku łowca siedzący w ten sam sposób i tam gdzie Han Solo w Kantynie. Gratka dla fanów jeśli chodzi o lokalizacje i postaci. No i elementy groteskowe - charakterystyczne dla starej serii. Do tego, odniosłem wrażenie, że efekty specjalne też robione po staremu (np. walka z pierwszych scen). Ciekawe kto na końcu się pojawił.

    LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    Lubsok 2019-12-07 17:12:45

    Lubsok

    avek

    Rejestracja: 2012-03-10

    Ostatnia wizyta: 2021-08-30

    Skąd: Białystok

    Z czepianiem się, że to filler poczekałbym do finału sezonu, bo konsekwencje śmierci jednej postaci i pojawienie się tego tajemniczego typka mogą mieć istotny wpływ na dalsze losy Mando.

    LINK
  • Ok

    Mossar 2019-12-07 18:00:15

    Mossar

    avek

    Rejestracja: 2015-06-12

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd:

    W sumie spoko, nie urwało aż tak jak pierwsze 3, ale podobało mi się. Znowu świetny klimat, świetna pani inżynier z robocikami i generalnie wątek Łowcy mi się podobał. Właśnie takimi prawami rządzi się życie w świecie Łowców.

    Na minus tylko jakieś takie braki tempa. Ale tylko momentami. Za całość takie 8/10

    LINK
  • Ewidentnie jestem targetem

    Gunfan 2019-12-07 18:14:56

    Gunfan

    avek

    Rejestracja: 2003-11-27

    Ostatnia wizyta: 2021-08-11

    Skąd: Bielsko-Biała

    ...bo znów mi się bardzo podobało. Po znacznie słabszym czwartym odcinku znów jestem zadowolony przy piątym. Może i filler, może i żerowanie na nostalgii, mam to gdzieś. Oglądało mi się rewelacyjnie.

    LINK
  • Po tym odcinku

    Wolf Sazen 2019-12-08 00:46:05

    Wolf Sazen

    avek

    Rejestracja: 2008-01-13

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Prudnik

    nasuwają mi się dwa pytania:

    czy zastosowanie filmowych filtrów w serialu jak aż tak drogie, że twórcy nie mogą sobie na to pozwolić? Pytam całkowicie serio. Fajnie, że jesteśmy na Tatooine, w Mos Espie, w kantynie - ale tego prawie nie czuć. Czemu to nie może wyglądać filmowo?

    Druga sprawa - Tuskeni. Czy oni wzięli z jakiegoś niszowego konwentu? W to że nie mogą wyglądać jak w filmie z 1977 roku to już nie uwierzę...

    LINK
  • :D

    Nestor 2019-12-08 02:26:18

    Nestor

    avek

    Rejestracja: 2004-10-28

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Lasocice

    Przepiękny odcinek, taki idealnie serialowy. Taki jaki chciałbym ci tydzień móc ogląda. WOW!

    LINK
  • Mando-Popelinando

    HAL 9000 2019-12-08 22:17:24

    HAL 9000

    avek

    Rejestracja: 2016-01-23

    Ostatnia wizyta: 2021-10-18

    Skąd:

    Liczyłem na ten odcinek, bo widziałem w zwiastunie pustynię, a pustynia zawsze dobrze robi Star Wars.

    Nie liczyłbym, gdybym wiedział kto jest reżyserem.
    Tak nawiasem mówiąc, po czwartym chciałem napisać, że kapelusznik w porównaniu do córki Howarda to Wielki Kung Fu Panda Mistrz Jedi Reżyserii, ale dobrze że tego nie zrobiłem.

    Generalnie szkoda strzępić ryja, ten serial zaczyna być normalnie szkodliwy.
    Anakin mówił o Tuskenach że to bestie, a teraz widzimy że to jakieś przygłupy z jak to trafnie określił Wolf Sazen:
    z jakiegoś niszowego konwentu


    Nie oglądam fanfilmów, ale gdyby poszukać na YouTube, to myślę że znajdzie się coś lepszego od tego co proponuje Disney.

    Będzie jeszcze chociaż jeden dobry odcinek?
    Taika Waititi?
    Może ona?
    https://www.this-is-cool.co.uk/wp-content/uploads/2019/08/Star-Wars-Mandalorian-Trailer-03.jpg

    Nie wiem.

    Ocena: 2/10

    LINK
    • Re: Mando-Popelinando

      Smok Eustachy 2019-12-08 23:13:55

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2021-10-18

      Skąd: Oxenfurt

      To zacznij oglądać fanfilmy, np. ten:
      https://youtu.be/BvPfCTyd3X8
      Poważnie mówię. I kto to jest Wolf Sazen?

      2. Problemem nie jest reżyser, ale fabuła. W serialu reżyser nie ma wpływu na fabułę więc guzik może.
      A fabuła jest taka, jaka jest mówiąc krótko.

      O i ten se zobacz: https://youtu.be/owrmLeX20CY

      3. Bombelek staje się ikoną konfliktu z SJW. Takie słuchy mnie doszły. Ale pobieżnie słuchałem:
      https://youtu.be/0qDZ2NdWb1I

      W kazdym razie już kreacja Bombelka jest porównywana z Rey, a będzie gorzej.

      LINK
      • Re: Mando-Popelinando

        HAL 9000 2019-12-09 15:07:08

        HAL 9000

        avek

        Rejestracja: 2016-01-23

        Ostatnia wizyta: 2021-10-18

        Skąd:

        -To zacznij oglądać fanfilmy, np. ten:
        https://youtu.be/BvPfCTyd3X8
        Poważnie mówię.


        Poważnie?

        Wytrzymałem 20 sekund, potem zrobiłem 3 skoki i upewniłem się że fanfilmy to straszne kupsko więc nie mam zamiaru tracić na nie czasu.
        Zaznaczam że wszystkich fanów którzy coś tam sobie robią (kręcą, piszą itd.) bardzo szanuję i życzę im Wszystkiego Najlepszego.
        Lubię pasjonatów i ludzi pozytywnie zakręconych ale niekoniecznie ich "wytwory".

        Lubisz fanfilmy więc nie dziwię się że nawet najgorsze odcinki Mando są OK.

        Tak samo jak ktoś kto ogląda codziennie różne "Klany" czy "Mody na suces" będzie pisał o Mando:
        - Jak to pięknie wygląda
        - Widać duży budżet
        - Może fabuła nie jest super ale jakie widoczki itd.

        Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
        -----------------------------------
        I kto to jest Wolf Sazen?

        https://star-wars.pl/Forum/Temat/23753#765920

        https://star-wars.pl/Uzytkownik/Dane/10276
        --------------------------------------
        2. Problemem nie jest reżyser, ale fabuła. W serialu reżyser nie ma wpływu na fabułę więc guzik może.

        Tu się mylisz i to POTWORNIE.
        Realizacja ma kluczowe znaczenie.

        Zobacz jak walczy Gina w filmie, bo w serialu już widziałeś:
        https://youtu.be/l0Qsl_6muRY

        https://youtu.be/DpLErgPHt_o?t=74

        Oczywiście że najważniejsza jest KASA, KASA i jeszcze raz KASA.

        Świetnym przykładem, który już kiedyś przytaczałem, jest produkcja TV "L.A. Takedown" kontra produkcja filmowa "HEAT":
        https://youtu.be/7EqYkCsxzXc?t=220

        https://youtu.be/ZL9fnVtz_lc?t=253

        Aktorzy

        https://youtu.be/PcIkqSNZ_qg?t=30

        -----------------------
        O i ten se zobacz: https://youtu.be/owrmLeX20CY

        Dziękuję, nie skorzystam.

        -----------------------------------
        W kazdym razie już kreacja Bombelka jest porównywana z Rey, a będzie gorzej.

        W sensie, że mały jest Mary Sue na sterydach? Jeszcze nie umie mówić a już podnosi dinozaury i nie ma mentora, który groszkowi pokazał co i jak.

        A w pupie to mam, Star Wars to BAJKA przecież!!!

        Nigdy nie miałem do żadnego filmu czy serialu SW wielkich pretensji o scenariusz czy fabułę.
        W przypadku Mando, również nie mam.
        Jak słyszę, że gdyby np. 4 odcinek miał godzinę albo dwie na dokładne przedstawienie wszystkich postaci, rozwinięcie wątków itd. to wszystko byłoby OK.
        Serio?


        Im dłużej trwa odcinek, tym rozmiar klęski jest po prostu większy!

        Matka Anakina mogłaby żyć, a jej mąż nie straciłby nogi, gdyby zamiast się bić, dokonano wymiany za paciorki i wodę ognistą.

        Zresztą co tam, napisałem co chciałem, a co z tego zrozumiesz to Twoje

        LINK
        • Re: Mando-Popelinando

          Smok Eustachy 2019-12-09 15:59:35

          Smok Eustachy

          avek

          Rejestracja: 2017-02-13

          Ostatnia wizyta: 2021-10-18

          Skąd: Oxenfurt

          Fabuła ma rece i nogi w fanfilmach. W odróżnieniu od Mandusia.

          LINK
        • Re: Mando-Popelinando

          Smok Eustachy 2019-12-09 19:27:53

          Smok Eustachy

          avek

          Rejestracja: 2017-02-13

          Ostatnia wizyta: 2021-10-18

          Skąd: Oxenfurt

          Mówiąc krótko:
          1. Han fanfikowy idzie na piechotę bo psuje się
          mu śmigacz czy tam coś. I jest to pokazane. Mando nie wraca na tym karpiu nie wiadomo dlaczego.
          2. Widz ma wszystkie informacje niezbędne do rozumienia co się dzieje podane.
          3. Mordobicie jak w westernie.
          4. Tzw twist jest, czyli Han oszukuje żeby zostać złapanym i żeby doszło do zadymy a tak naprawdę chce zajumać miecz w zamieszaniu.
          5. Potem w finale też jest twist zawarty.

          W porównaniu z Mando to niebo a ziemia. W końcu ludzie się wkurzą na te lokalizatory bo nie rozumieją zasady ich działania.

          4 odcinek Mando rozbudowany do 2 godzin powtórzyłby fabułę Siedmiu samurajów/wspaniałych i już.

          Bombelek przejawia aktywność w jednej płaszczyźnie i to jest za mało na Mary Sue. tak to jest przedmiotem a nie podmiotem działań. Ma on 50 lat ćwiczeń za sobą. Widać wyraźnie, że jego wrazliwość na Moc jest powodem zainteresowania jego osobą.

          LINK
          • Re: Mando-Popelinando

            HAL 9000 2019-12-10 17:12:50

            HAL 9000

            avek

            Rejestracja: 2016-01-23

            Ostatnia wizyta: 2021-10-18

            Skąd:

            Nie jest istotne jaka jest fabuła w fanfilmach, ponieważ się o tym nie przekonam:
            Spotykasz menela na ulicy, który pije denaturat i jest umazany w swoich odchodach. Może jest poetą i ma wrażliwą duszę? Nie przekonasz się o tym, bo smród jest nie do wytrzymania i uniemożliwia komunikację.

            Drastyczne porównanie, ale może takie w końcu dotrze?


            Ma on 50 lat ćwiczeń za sobą.


            Tak, rąbania w pieluchę. Jest mistrzem.
            Nie może mieć mentora, bo nie rozumie najprostszych komunikatów:
            Mentor - Moc jest...
            Groszek - pruk, pruk
            Mentor - Skup się, Moc jest...
            Groszek - pruk, pruk, pruk
            Mentor - Kończymy na dzisiaj, wyczuwam Ciemną Stronę Woni
            Groszek - pruk

            LINK
            • Re: Mando-Popelinando

              Smok Eustachy 2019-12-10 18:53:00

              Smok Eustachy

              avek

              Rejestracja: 2017-02-13

              Ostatnia wizyta: 2021-10-18

              Skąd: Oxenfurt

              Rey i Luke wchodzą w fabułę jako totalne zwyczajniaki, Bombelka poznajemy jako osobnika ważnego z jakiegoś powodu, nie trudno dojść do wniosku że z powodu afiliacji z mocą. Nie fika on koziołków z mieczem itp tylko ma zdolności mogące być ukierunkowanymi we wczesnym okresie rozwoju na drodze niewerbalnej.

              2. Straszliwość owych fanfików jest tak wysublimowana, że umyka uwadze kolektywu. Nie jest najgorzej w porównaniu z poziomem kinematografii światowej. Jazon z Gwiezdnego Patrolu o.

              LINK
              • Re: Mando-Popelinando

                Finster Vater 2019-12-10 19:34:03

                Finster Vater

                avek

                Rejestracja: 2016-04-18

                Ostatnia wizyta: 2021-10-18

                Skąd: Kazamaty Alkazaru

                Bombelek jest ważny gdyż jest ostatni, jak biały delfin Um, Waran z Komodą, słoń z trąbami dwiema czy coś w tym stylu. A że kombinuje z mocą to chyba dla takich zielonych żabowatych normalne od czasów Starej Rapubliki.

                LINK
        • Re: Mando-Popelinando

          Zablokowany 2.0 2019-12-10 13:32:18

          Zablokowany 2.0

          avek

          Rejestracja: 2019-10-16

          Ostatnia wizyta: 2021-10-03

          Skąd:

          HAL 9000 napisał:
          W sensie, że mały jest Mary Sue na sterydach? Jeszcze nie umie mówić a już podnosi dinozaury i nie ma mentora, który groszkowi pokazał co i jak.
          -----------------------
          Hahhhhaha. To nawet zabawne, gdy porównuje się 50 latka, który po najprostszej sztuczce z mocą leżał, nieprzytomny przez kilka dni do osoby, która chwilę po używaniu mocy udawała człowieka pająka wspinając się po ścianach.


          HAL 9000 napisał:
          Im dłużej trwa odcinek, tym rozmiar klęski jest po prostu większy!
          -----------------------
          Tak jak z Solo? Ciekawi mnie też skąd posiadasz dane o rzekomej klęsce? Z instytutu danych statystycznych z d...?

          LINK
  • 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

    mkn 2019-12-08 22:55:50

    mkn

    avek

    Rejestracja: 2015-12-26

    Ostatnia wizyta: 2021-10-15

    Skąd: Wlkp

    Mam już taką tradycję, że każdy nowy odcinek pierwszy raz oglądam sam w ciemności i odosobnieniu ze słuchawkami na uszach, drugi raz razem z żoną w naszym salonowym kinie, a trzeci raz z dzieciakami wersję z dubbingiem. Kolejne razy to już losowo jak znajdę chwilkę wolnego czasu. Pierwsze 3 odcinki oglądałem wiele razy, dokładnie nie liczyłem, ale każdy pewnie tak pod dychę. Czwarty odcinek załamka - tradycyjne 3 razy i później już na powrót w Bieszczady się nie odważyłem Za to piąteczkę znowu mam ochotę oglądać i oglądać. Na liczniku 6 razy, a mi wciąż mało. Jest pięknie, oby tak dalej!

    https://youtu.be/ucLz1RoevfM
    https://youtu.be/WF7p5EmWaJc

    LINK
    • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

      Mossar 2019-12-08 23:08:20

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd:

      Ja oglądam raz z żona (no taki okres w moim życiu, że na tyle starcza czasu, cudowny okres ale jednak dosyć trudny ), ale każdy z tych odcinków z chęcią obejrzałbym chociaż 2 razy. Nawet czwarty. Najchętniej chyba oglądałbym pierwszy.

      Co do czwartego to mojej żonie podobał się bardziej niż piaty. Poziom istotności dosyć podobny, a chyba po prostu takie sielskie klimaty jej pasują. Nie powiem, mi wizualnie też, uwielbiam Ostatniego Samuraja i tego typu wizualia, ale fabularnie jednak nie powala.

      LINK
      • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

        mkn 2019-12-08 23:29:45

        mkn

        avek

        Rejestracja: 2015-12-26

        Ostatnia wizyta: 2021-10-15

        Skąd: Wlkp

        Czwórka zdecydowanie najbardziej podobała się moim młodym. Było dużo dzieci i było dużo bąbelka, którego uwielbiają. Jak bąbelek wypluł żabę albo siorbał rosół(?) patrząc na bójkę to myślałem, że młode mi się posikają ze śmiechu. Mi akurat ten odcinek zupełnie nie podszedł, ale ogólnie chyba był całkiem nieźle odebrany. Każdemu pasuje co innego i póki nie robimy wieśniackich podjazdów typu "ale g*wno, jakbym bym był tępym pelikanem/amebą/durnym dzieciakiem/fanem bez gustu/miłośnikiem miernoty itd. to by mi się może podobało", to jest ok.

        LINK
        • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

          Mossar 2019-12-08 23:44:59

          Mossar

          avek

          Rejestracja: 2015-06-12

          Ostatnia wizyta: 2021-10-17

          Skąd:

          Generalnie krytykę tego serialu widzę prawie wyłącznie na Bastionie (i tu mam na myśli serio krytykę a nie hejt). Jak obserwuję twitter i inne media to wszyscy się zachwycają. Widziałem naprawdę sporo ohów i ahów nad czwartym odcinkiek i ubóstwianie talentu pani Howard.

          No ale to dobrze. Bo serial jest fajny i zasługuje na to żeby w końcu być dobrze przyjętym przez z grubsza wszystkich mimo świadomości jakichś niedociągnięć. Zresztą podobnie jest przy Fallen Order. Zobaczymy co w ostatnich odcinkach, ale liczę że wrócimy na główny tor fabuły.

          LINK
          • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

            mkn 2019-12-08 23:56:27

            mkn

            avek

            Rejestracja: 2015-12-26

            Ostatnia wizyta: 2021-10-15

            Skąd: Wlkp

            Bastion jest specyficzny. Smutne kółko malkontentów (do którego sam czasami należę )

            Sporo gadamy o Mando w pracy i kiedy próbowałem jechać po czwórce, to spotkałem się z dosyć ostrą reakcją obroną i próbami podważania mojego zdania, mojej osoby oraz mojego starwarsowego autorytetu Ludziom się podobało.

            LINK
            • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

              bartoszcze 2019-12-09 07:10:11

              bartoszcze

              avek

              Rejestracja: 2015-12-19

              Ostatnia wizyta: 2021-10-17

              Skąd: Jeden z Wszechświatów

              To zawsze trochę kwestia bańki jest, ja widzę na twitterku także i głosy że Mando jest bardzo przereklamowany.

              LINK
            • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

              Louie 2019-12-09 12:03:42

              Louie

              avek

              Rejestracja: 2003-12-17

              Ostatnia wizyta: 2021-10-12

              Skąd:

              za to u mnie w pracy wszyscy mają dosyć podobne zdanie: przyjemny serialik, ale raczej bez szału. Fabuła nie powala. Ale ja tam jako tako jestem zadowolony, miło spędzam czas przy tym serialu.

              LINK
      • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

        Louie 2019-12-09 12:02:47

        Louie

        avek

        Rejestracja: 2003-12-17

        Ostatnia wizyta: 2021-10-12

        Skąd:

        Ja chyba bardziej odniosłem wrażenie, że twórcy inspirowali się Siedmioma Samurajami w przypadku tego odcinka.

        LINK
    • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

      RodzyN jr. 2019-12-09 02:46:14

      RodzyN jr.

      avek

      Rejestracja: 2007-05-21

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd: Grodzisk Maz.

      To Polski dub jest już dostępny za granicą? No chyba, że jesteś Holendrem.

      LINK
      • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

        mkn 2019-12-09 08:58:12

        mkn

        avek

        Rejestracja: 2015-12-26

        Ostatnia wizyta: 2021-10-15

        Skąd: Wlkp

        Raczej jest dostępny za granicą, chociaż dokładnie nie wiem, bo wersję z polskim dubbingiem odpalam z cda (trzeba się spieszyć, szybko znika). Dubbing jest profesjonalny, podobny do tego jaki jest w wydaniach BD filmów kinowych.

        Pliki mkv z oryginalną ścieżką dźwiękową zawierają w sobie napisy w kilkunastu językach, polski zawsze jest.

        Rodzima wersja serialu jest gotowa i wydawać by się mogło, że D+ za chwilę u nas ruszy.

        LINK
    • Re: 4 razy po 2 razy, 8 razy raz po raz

      Nestor 2019-12-09 15:18:57

      Nestor

      avek

      Rejestracja: 2004-10-28

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd: Lasocice

      mkn napisał:
      Mam już taką tradycję, że każdy nowy odcinek pierwszy raz oglądam sam w ciemności i odosobnieniu ze słuchawkami na uszach, drugi raz razem z żoną w naszym salonowym kinie, a trzeci raz z dzieciakami wersję z dubbingiem.
      -----------------------

      LOL, mam prawie tak samo! Z tym że dzieci oglądają po angielsku a ja im opowiadam co tam gadają na ekranie.

      LINK
  • Re: The Mandalorian 1x05

    rebelyell 2019-12-08 23:36:57

    rebelyell

    avek

    Rejestracja: 2009-12-01

    Ostatnia wizyta: 2021-10-18

    Skąd: Kovir

    Bez porównania lepszy niż czwarty odcinek, ale szału nie ma. Jak na łowcę nagród nasz Mando jest trochę zbyt naiwny - już nawet rycerze Jedi mniej dobra widzieli w przeciętnym obywatelu Starej Republiki niż nasz bohater w czasach powojennego chaosu
    Gizmo wciąż daje radę. No i muzyka jak zwykle dobra

    LINK
    • Re: The Mandalorian 1x05

      Karaś 2019-12-10 00:32:20

      Karaś

      avek

      Rejestracja: 2007-01-24

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd: София

      czwarty odcinek: takie tam pierdu pierdu sg-1 o niczym w sumie ale nawet ok
      piąty odcinek: a walniemy tatooine bo czemu nie na razie było tylko w 5 filmach z 6 bo to zadupie galaktyki więc nie mógł być w każdym więc w 7 pustynię nazwali jakku xD

      LINK
  • Pustynni

    Mossar 2019-12-09 09:50:20

    Mossar

    avek

    Rejestracja: 2015-06-12

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd:

    A bym zapomniał. Bardzo podobała mi się scena z Tuskenami. Fajnie, że nie byli po raz kolejny tępymi najeźdzcami tylko okazuje sie ze można się z nimi ułożyć. To wyglądało jakby Mando miał dwie opcje dialogowe - jedna prowadząca do walki, druga wykorzystująca dyplomację

    LINK
  • ...

    Karaś 2019-12-10 00:28:33

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: София

    o czym w ogóle jest ten serial xDDD

    LINK
  • asdfg

    Onoma 2019-12-28 02:24:32

    Onoma

    avek

    Rejestracja: 2007-12-06

    Ostatnia wizyta: 2021-10-16

    Skąd: Dołuje

    Dziwi mnie trochę krytyka spadająca na ten odcinek. Dla mnie to poprawka kursu po ratowaniu wieśniaczków w poprzednim.

    Ogólnie to dla mnie to przede wszystkim fajna historyjka o trochę zmiennej moralności łowców nagród, z ładnymi widokami Tatooine. Naprawdę dobrze się to ogląda. I w przeciwieństwie do filmów, czuję, że to jest SW.

    No a z bombelkiem to widać że nikt nie za bardzo wie, co zrobić.

    LINK
  • najslabszy odcinek imo

    Devizz 2019-12-28 04:01:02

    Devizz

    avek

    Rejestracja: 2011-08-15

    Ostatnia wizyta: 2021-07-02

    Skąd: The Outer Rim

    Wanna be Bounty Hunter jest dla mnie cały czas najgorszym elementem całego 1 sezonu. Kompletnie nie przypasowała mi ta postać. Ogólnie odcinek jechał mocno na nostalgii, jak dla mnie zdecydowanie najsłabszy z wszystkich 8.

    Co nie zmienia faktu, że najsłabszemu odcinkowi całej serii daje 8/10.

    LINK
  • The Mandalorian 1x05: The Gunslinger

    Elendil 2020-03-21 20:00:47

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2021-10-18

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Czy jest dalej sens narzekać, że nie jest to produkcja, która byłaby Grą o tron Gwiezdnych Wojen? Czy może lepiej oceniać ją po prostu taką jaką jest, a nie taką jaką chciało się ją kiedyś widzieć?

    Na razie wybieram drugą opcję i dlatego też odcinek był spoko. Nie najlepszy, ale na pewno trochę lepszy od czwartego.

    Po pierwsze, wrócić na Tatooine zawsze przyjemnie, chociaż powinienem tu zacząć narzekać, że galaktyka jest wielka, a i tak znowu trafiamy na najbardziej eksploatowaną planetę we wszechświecie. Ale było tam zbyt fajnie, więc tania zagrywka ze strony twórców w zupełności się powiodła - skutecznie pojechali na sentymencie

    Po drugie, bardzo podobała mi się scena z Tuskenami. Zupełnie niespotykane dotąd w SW.

    Po trzecie, polowanie na łowczynię ok, chociaż - póki co - bez związku z fabułą. Ale odskocznie od głównego wątku zupełnie mi nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie - podoba mi się taka konstrukcja scenariusza.

    LINK
  • Mando 1x05

    Hialv Rabos 2021-01-01 22:29:30

    Hialv Rabos

    avek

    Rejestracja: 2005-10-30

    Ostatnia wizyta: 2021-08-05

    Skąd:

    Chociaż cały serial, to jeden wielki space western, to ten odcinek był chyba esencją tego gatunku. Moją ulubioną sceną z tego odcinka pozostanie ta z Tuskenami. Z jednej strony budzą postrach, ale ta scena pokazuje, że dysponują swoją kulturą i tradycją. Takie sceny budują i rozwijają uniwersum SW, oby było ich więcej. No i nasz Mando to jednak poliglota. Ciekawe gdzie się nauczył rozmawiać z Ludźmi Pustyni? Podobały się droidy serwisowe, tak kultowe dla TPM. Trochę słabo wypadł nasz młody łowca, który wpierw wydaje się nieopierzonym kogucikiem, stając o mało co ofiarą Tuskenów, a potem rozdaje karty jak stary wyga. Na szczęście, jego koniec naprawia ten błąd w scenariuszu. 7/10.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..