TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Wojny Klonów

TCW 7x11 - Shattered

Hego Damask 2020-04-18 11:57:00

Hego Damask

avek

Rejestracja: 2005-05-28

Ostatnia wizyta: 2021-11-29

Skąd: Wrocław

W przedostatnim odcinku:

Po schwytaniu Maula, Ahsoka wyrusza na spotkanie Rady Jedi i dowiaduje się o Rozkazie 66.


Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu TCW. Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub Disney+
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć TCW. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

LINK
  • Preview

    nedz123 2020-04-28 18:50:05

    nedz123

    avek

    Rejestracja: 2016-11-01

    Ostatnia wizyta: 2021-07-05

    Skąd:

    https://youtu.be/RaNeHJyTA8s

    LINK
    • Re: Preview

      Finster Vater 2020-04-28 19:01:36

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2021-11-30

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      Z opisu:

      Friends become foes, and enemies become allies in “Shattered”

      Aśka i Rogaty vs. klony? No to się będzie działo... "running away AGAIN, Lady Tano?" z TotA nabierze właściwego znaczenia.

      LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    AJ73 2020-04-28 18:57:21

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd: Raven Squad

    Się będzie działo

    LINK
  • Hm

    Hego Damask 2020-05-01 12:14:36

    Hego Damask

    avek

    Rejestracja: 2005-05-28

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd: Wrocław

    Nie było najgorsze Poganiali po statku, postrzelali, muzyczka z ROTS była, Maul coś tam też pokazał, dawało radę

    LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    Finster Vater 2020-05-01 13:07:35

    Finster Vater

    avek

    Rejestracja: 2016-04-18

    Ostatnia wizyta: 2021-11-30

    Skąd: Kazamaty Alkazaru

    Trzyma poziom.
    "citizen"
    I Ursa z warkoczykiem, widać że jeszcze córka nie zdążyła zniszczyć jej psychiki

    LINK
  • Shattered

    Kondziu911 2020-05-01 13:44:49

    Kondziu911

    avek

    Rejestracja: 2020-05-01

    Ostatnia wizyta: 2020-05-19

    Skąd:

    Genialna muzyka od początku odcinka do momentu rozkazu - w stylu blade runnera, bardzo mroczna i ciężka, wielkie brawa za udźwiękowienie, widać że troche $ idzie na ten serial.
    Mace Windu to straszny dupek "citizen".
    Sam odcinek poprawny nie tak świetny jak poprzedni ale w porządku, bardzo fajnie została nałożona historia na filmy i spięta do kupy.
    Widać siłę maula i to jak bezproblemowo radzi sobie z klonami, co znowu pokazuje że jest potężniejszy od Ahsoki (tak wiem nie chciała ich zranić).
    Mam nadzieję że nastepny odcinek rozpocznie się napisami "The revenge of the sith" i dostaniemy kontynuację The clone wars z tą samą animacją i na tym samym mrocznym poziomie.

    LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    Eleazar Starbright 2020-05-01 14:16:59

    Eleazar Starbright

    avek

    Rejestracja: 2019-12-14

    Ostatnia wizyta: 2021-11-06

    Skąd:

    Spodobało mi się, jak niepokojąco wolne tempo akcji wpłynęło na mój odbiór odcinka. Od teraz wszystko kręci się wokół Rozkazu 66, a muzyka tylko to podkreśla. Pozornie spokojne tempo od początku daje do myślenia, że coś jest w powietrzu. Może i większość odcinka ma miejsce na jednym statku, ale jest to zrobione na tyle dobrze, że nie mam żalu. Tak, jak napisałem wcześniej, wszystko ma związek z Rozkazem 66, więc aby to podkreślić, trzeba było osadzić bohaterów w czterech ścianach i dodać trochę presji, tajemniczości.
    Odcinek zaliczony.

    LINK
  • Najlepiej

    Mossar 2020-05-01 14:37:39

    Mossar

    avek

    Rejestracja: 2015-06-12

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd:

    Kurde, ale mi ten odcinek spasował.

    Muzyka super. Takich eksperymentów muzycznych chcę w animacjach i filmach SW. Tutaj pasowało to idealnie. Nie wiem kto za to odpowiada, ale ode mnie ma solidne 10/10. Uświadomiło mi to też że chcę cięższy film SW, bardziej kameralny. Nie próbujący skupiać się na znanych motywach, ale na czyms zupełnie nowym i ciężkim. Jak Szturmowcy Śmierci Schreibera tylko lepsze.

    Wizualnie super. Od początku świetny, posępny klimat i piękne kadry. Symetryczność w kadrach to coś co uwielbia a tu tego było bardzo dużo.

    Fabularnie bardzo mnie to ruszyło. To jak to się przeplata z ROTS to jest cudowne. Przestałem jeść obiad w paru momentach. No i to czego się spodziewałem. Rex. początek spoilera Potem cała końcówka fajna, wzruszająca i bardzo się cieszę że nawiązali do Fivesa. Ale to co mnie najmocniej ruszyło to trzesące się ręce Rexa na początku. Ja pierdziele. Crying. koniec spoilera

    Tydzień temu nie byłem tego pewny. Teraz już raczej wiem że Siege of Mandalore będzie dla mnie najlepszym arciem w TCW. Może po czasie będę musiał przemyśleć czy to czy Umbara czy jednak odejście Ahsoki, ale póki co mega się jaram SoM. Piękna robota i bardzo chcę żeby pogłoski o tym, że TCW może być kontynuowane były prawdą. I żeby 4tego maja ogłosili kolejną animacje. Róbcie animacje LFL.

    LINK
    • Re: Najlepiej

      Eleazar Starbright 2020-05-01 14:59:27

      Eleazar Starbright

      avek

      Rejestracja: 2019-12-14

      Ostatnia wizyta: 2021-11-06

      Skąd:

      Mossar napisał:
      Piękna robota i bardzo chcę żeby pogłoski o tym, że TCW może być kontynuowane były prawdą.
      -----------------------
      A to akurat niemal na pewno nie jest prawdą. Wojny Klonów dobiegają końca. Gdyby serial nazywał się inaczej, to może dałoby się to pociągnąć jeszcze przez, co najmniej, jeden sezon, ale nie sądzę, żeby to było realne. Nakręcenie fanów na TCW nie zmieni decyzji Disneya. Wiadomo, pieniądz rządzi ich decyzjami, platformę trzeba zapełniać, żeby ludzie płacili za subskrypcję, ale nawet Disney nie jest tak pazerny, żeby zapędzić się w kozi róg, świadomie dopuścić do błędów logicznych, jak chociażby fakt, że wojny klonów zostały zakończone, a serial wciąż trwa. Co innego, jeśli masz na myśli, że następny, osobny serial będzie kontynuował losy np. Ahsoki i Rexa, to bym chętnie zobaczył. Szczególnie w pierwszych latach istnienia Imperium. Ciekawym pomysłem byłoby kontynuowanie wydarzeń po #25 zeszycie Vadera Charlesa Soule`a. Mogliby go zaangażować, przynajmniej jako konsultanta. Jego wizja ma duże wsparcie fanów, wielu by na to czekało, w tym i ja.

      LINK
      • Re: Najlepiej

        Mossar 2020-05-01 15:01:03

        Mossar

        avek

        Rejestracja: 2015-06-12

        Ostatnia wizyta: 2021-11-29

        Skąd:

        Nazwą kolejny sezon The Clone Wars: Aftermath i będa mogli kontynuować co tam chcą

        Natomiast myślę, że możesz mieć racje. Te rzekome pogłoski mogą być tylko zapowiedzią kolejnej animacji i tyle.

        LINK
        • Kontynuacja TCW

          Mistrz Mateusz 2020-05-01 15:16:31

          Mistrz Mateusz

          avek

          Rejestracja: 2011-04-04

          Ostatnia wizyta: 2021-11-29

          Skąd: Piła

          A ja myślę raczej, że choćby ten słynny już tłit dotyczył robienia TCW, a nie przygotowywania nowej animacji, ani żadnego TCW: Aftermath, czyli w domyśle serialu, którego akcja miałaby się dziać w pierwszych latach istnienia Imperium i pokazywałaby losy Jedi, którzy przetrwali czystkę, ani nic w tym stylu. Wyjaśnienie jest banalnie proste: najnormalniej w świecie będziemy skakać po osi czasu, jedynie się cofając i dopowiadając historie, które nie zostały opowiedziane, albo które zostały, ale nie na ekranie, a na przykład w książce lub komiksie, jak na przykład Dark Disciple i Son of Dathomir. Wiem, że gdy wspominam o ekranizacji dwóch powyższych tytułów to przemawia przeze mnie myślenie życzeniowe, ale i tak myślę, że jeśli mowa o jakiejkolwiek kontynuacji, to taka opcja jest najbardziej prawdopodobna ze wszystkich. Przecież pierwsze dwa sezony i pierwsza połowa trzeciego to ciągłe skakanie po osi czasu. Z kolei uniwersum SW nieobce są zmiany w numeracji i mógłbym sobie wyobrazić, by powstał na przykład sezon siódmy z 22 odcinkami, a ten obecny przemieniono by na ósmy.

          Niech Moc będzie z Wami.

          LINK
        • Re: Najlepiej

          Eleazar Starbright 2020-05-01 15:23:01

          Eleazar Starbright

          avek

          Rejestracja: 2019-12-14

          Ostatnia wizyta: 2021-11-06

          Skąd:

          Mossar napisał:
          Nazwą kolejny sezon The Clone Wars: Aftermath i będa mogli kontynuować co tam chcą
          -----------------------
          Mam mieszane uczucia względem tego tytułu. Niby to już nie Wojny Klonów, ale nadal tak się nazywa. Rozumiem, że podoba ci się kreska TCW i dlatego zależy ci, żeby to było dokładnie to samo? Ja wiem, że ciężko jest się pożegnać z czymś, co jest dobre, szczególnie po rozczarowaniu trylogią sequeli, ale według mnie, sens leży w ekipie oraz obsadzie. Serial może nazywać się inaczej, dzięki temu będzie mówił sam za siebie, a nie leciał na sukcesach swojego "poprzednika". Szkoda, że obok D.Filoniego nie ma kogoś, kto by mu powiedział "Dave, słuchaj, stworzyłeś dwa seriale w świecie Star Wars. Pierwszy jest już kultowy, drugi miał wiele klimatycznych momentów i wielu uznaje go za dobrą historię. Historia post-Rebels poczeka, zrób coś pomiędzy TCW i Rebels". Jestem pewny, że nie przegapiłby okazji, żeby zrobić coś powiązanego z TCW i Rebels, a tym bardziej gdyby serial skupiał się na losach Ahsoki.
          Dostałby do współpracy Charlesa Soule`a i mógłby stworzyć serial z dwóch stron- Ahsoki, budującej komórki rebeliantów i Vadera- z perspektywy Imperium. Wydarzenia przeplatałyby się z odcinka na odcinek. Fani mówiliby "Dzisiejszy odcinek z Ahsoką był mega. Za tydzień odcinek z perspektywy Vadera".

          Natomiast myślę, że możesz mieć racje. Te rzekome pogłoski mogą być tylko zapowiedzią kolejnej animacji i tyle.
          -----------------------
          Powiem więcej,
          nie nastawiałbym się na zapowiedzi Anthony`ego Danielsa. Jego powrót w jakiejś animacji prawdopodobnie znaczy, że dostaniemy kolejne Forces of Destiny. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam nic do tego miniserialu, takie też są potrzebne, ale... nie tego oczekujemy.

          LINK
    • Re: Najlepiej

      Hego Damask 2020-05-01 15:23:40

      Hego Damask

      avek

      Rejestracja: 2005-05-28

      Ostatnia wizyta: 2021-11-29

      Skąd: Wrocław

      Mossar napisał:
      Kurde, ale mi ten odcinek spasował.

      Muzyka super. Takich eksperymentów muzycznych chcę w animacjach i filmach SW. Tutaj pasowało to idealnie. Nie wiem kto za to odpowiada, ale ode mnie ma solidne 10/10.

      -----------------------
      Muzykę napisał jak zwykle Kevin Kiner.

      LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    disclaimer 2020-05-01 15:23:38

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2021-11-30

    Skąd: Skywalker Ranch

    No i dlaczego strzelają do Ahsoki, skoro nie jest Jedi? A tym bardziej od kiedy rozkaz 66 zakłada egzekucję takich osobników jak Maul?

    Z tą muzyczką to rianowy cheap move

    i rołgłanowska mantra oezuu

    LINK
    • Re: TCW 7x11 - Shattered

      Mossar 2020-05-01 16:24:25

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-11-29

      Skąd:

      Ale się czepiasz

      Ale pierwsze pytanie dobre. Jeszcze kwestię Ahsoki można tłumaczyć, bo przecież w komiksach Jedi, którzy odeszli/zaszyli się/przeszli na Barad Vow też zabijali. Ale Maul? Chyba, że to nie ma związku z Order 66.

      LINK
      • Re: TCW 7x11 - Shattered

        nedz123 2020-05-01 17:07:52

        nedz123

        avek

        Rejestracja: 2016-11-01

        Ostatnia wizyta: 2021-07-05

        Skąd:

        Może się wtrącam, ale możliwe by rozkaz 66 w nowym kanonie dotyczy eksterminacji nie tyle co jedi tylko wszystkich użytkowników mocy, którzy akurat znaleźli się w pobliżu klonów. To by wyjaśniało tą całą sytuację.

        LINK
        • Re: TCW 7x11 - Shattered

          disclaimer 2020-05-01 20:39:30

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2021-11-30

          Skąd: Skywalker Ranch

          A po czym mają zweryfikować, że dana osoba jest użytkownikiem Mocy?

          LINK
          • Maul

            Mistrz Mateusz 2020-05-03 06:44:53

            Mistrz Mateusz

            avek

            Rejestracja: 2011-04-04

            Ostatnia wizyta: 2021-11-29

            Skąd: Piła

            Panowie, po co sobie komplikować życie, to proste jak budowa cepa: albo wydanie rozkazu zabicia Maula było inicjatywą Reksa, albo Palpatine kazał mu zabić Maula - nie w ramach rozkazu 66, tylko tak po prostu. Pytanie tylko, jak się tak teraz nad tym zastanawiam, skąd Palpatine wiedział, że Maul w ogóle został schwytany. Wątpię, by miał czas śledzić szczegółowo, gdzie jaki Jedi i na czele jakiego legionu poleciał walczyć, i to jeszcze z kim. Jeśli Anakin nie powiedział mu tego, że wysłał Ahsokę na Mandalorę, by schwytała Maula, to wątpię, by Palpatine miał szansę się o tym dowiedzieć w inny sposób, jako że przecież ta misja chyba nie do końca została oficjalnie zautoryzowana. Wszystko załatwiono w zasadzie na gębę i wątpię, by Rada Jedi i Senat o tej operacji wiedziały. Raczej ściśle tajne przez poufne. Chyba że fama się rozeszła z racji - jakby nie było - zaatakowania neutralnego świata, który ma tysiącletnie traktaty pokojowe z Republiką.

            Zawsze można to wytłumaczyć tym, że Sidious po prostu wyczuł to wszystko w Mocy. No bo skoro zarówno Maul, jak i Ahsoka wyczuli to, co się działo w jego biurze, a Maul przecież do tego na długo przed tym zaczął doznawać wizji z Anakinem jako jego uczniem w roli głównej, to dlaczego Palpatine miałby nie wiedzieć poprzez Moc o dorwaniu Maula? Tak naprawdę wystarczy poczekać na wyjaśnienia twórców w tej sprawie, bo wydaje mi się, że akurat to jest na tyle paląca kwestia, że będzie musiał ktoś zabrać głos.

            Niech Moc będzie z Wami.

            LINK
          • Re: TCW 7x11 - Shattered

            Eleazar Starbright 2020-05-03 09:41:50

            Eleazar Starbright

            avek

            Rejestracja: 2019-12-14

            Ostatnia wizyta: 2021-11-06

            Skąd:

            Czip nie powoduje amnezji. Klony dobrze wiedziały kogo transportują.

            LINK
    • Re: TCW 7x11 - Shattered

      Finster Vater 2020-05-01 20:17:57

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2021-11-30

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      O, pan Maruda, niszczyciel dobrej zabawy

      Ale odpowiedź jest banalnie prosta - na miejscu Senatu to bym umieścił "młodszą siostrę" Anakina w ścisłym "topie" listy proskrypcyjnej. Profilaktycznie.

      Nie ma za co.

      LINK
      • Re: TCW 7x11 - Shattered

        disclaimer 2020-05-01 20:32:29

        disclaimer

        avek

        Rejestracja: 2016-03-06

        Ostatnia wizyta: 2021-11-30

        Skąd: Skywalker Ranch

        Nie ma czegoś takiego, a spis rozkazów to już raczej powstał włącznie z hodowlą armii kilka lat wcześniej.

        LINK
        • Re: TCW 7x11 - Shattered

          Finster Vater 2020-05-01 20:39:05

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2021-11-30

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          Sądzisz, że nie mają technologii żeby apdejtnąć zdalnie software w chipie o aktualną listę celów? Ni doceniasz potęgi inżynierii

          LINK
          • Re: TCW 7x11 - Shattered

            disclaimer 2020-05-01 20:55:35

            disclaimer

            avek

            Rejestracja: 2016-03-06

            Ostatnia wizyta: 2021-11-30

            Skąd: Skywalker Ranch

            Chip nie służył jako dysk twardy, tylko urządzenie kontrolujące behawiorystykę każdego klona. Mówił już o tym premier Kamino w Ataku klonów.

            LINK
            • Re: TCW 7x11 - Shattered

              Finster Vater 2020-05-01 21:19:41

              Finster Vater

              avek

              Rejestracja: 2016-04-18

              Ostatnia wizyta: 2021-11-30

              Skąd: Kazamaty Alkazaru

              Odpowiedz sobie na zajebiście ważne pytanie: skąd klony wiedziały, kto jest Jedi, a kto nie. Jak rozpoznać na ulicy Jedi od zwykłego "citizena"?

              Proste rozwiązania skomplikowanych problemów są najlepsze.

              LINK
              • Re: TCW 7x11 - Shattered

                disclaimer 2020-05-01 21:45:35

                disclaimer

                avek

                Rejestracja: 2016-03-06

                Ostatnia wizyta: 2021-11-30

                Skąd: Skywalker Ranch

                Nigdzie nie powiedziano, że wiedziały. W takich wypadkach wysyła się listy gończe. W Legendach takie pojawiały się w HolonetNews. W RotS w tym celu wysłano sygnał ściągający do Świątyni resztę członków spośród meandrów galaktyki. Ale w trakcie WK oficerzy Jedi pełnili funkcję generałów i dowódców Armii. Rozkaz 66 zakładał ich usunięcie.

                LINK
                • Re: TCW 7x11 - Shattered

                  Finster Vater 2020-05-03 17:19:57

                  Finster Vater

                  avek

                  Rejestracja: 2016-04-18

                  Ostatnia wizyta: 2021-11-30

                  Skąd: Kazamaty Alkazaru

                  W dziedzinie kosmicznych technologii oczywiście można sobie wyobrazić, że Klony szukając Jedi posiłkując się plakatami. Jednak rozwiązanie, w którym po prostu dogrywa im się do czipa listę celów aktualizowaną online wydaje mi się bardziej proste i eleganckie. Nie mówiąc o tym, że jest bardziej efektywne.

                  LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    Eleazar Starbright 2020-05-01 17:08:05

    Eleazar Starbright

    avek

    Rejestracja: 2019-12-14

    Ostatnia wizyta: 2021-11-06

    Skąd:

    https://www.youtube.com/watch?v=eIUWv02ABE8
    --------------------------------------------
    Kocham tę dociekliwość fanów. Przyznajcie, że szałowo to wygląda.

    LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    AJ73 2020-05-01 18:17:38

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd: Raven Squad

    Jak Windu walnął tym "citizen", to sam się walnąłem w czoło
    Aśka robiąca dziurę w suficie i później ten "najazd" kamery, to #zrzynka z "Alienów"
    Muza wymiata, klimmat świetny, już bym z chęcią obejrzał finał

    LINK
  • Lepiej

    Krogulec 2020-05-01 18:32:11

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2021-11-23

    Skąd: Szczecin

    Lepiej niż w poprzednich odcinkach bo i mniej baboli (wreszcie nie patrzę na Mandalorian, którzy atakują biegnąc do przodu w szyku liniowym i strzelając z pistoletów na wprost xD).

    Na plus, że Rex nie przestał strzelać w imię przyjaźni bo taka opcja pewnie była możliwa znając poziom twórców xD Na minus w zasadzie kilka rzeczy fundamentalnych i kilka drobiazgów. Rzeczy fundamentalne: znowu Nowy Kanon się unieważnia, bo przecież było mówione w innych źródłach, że Rex sobie ten chip jakoś sam usunął. Kolejna rzecz to kwestia Maula i Ahsoki wplecionych tak bardzo w Zemstę Sithów bez słowa o nich w samym filmie... No coraz bardziej to wadzi i boli, bo podważa kompletność filmu. Tutaj mamy zasugerowane prawie, że Anakin był do ocalenia przed upadkiem na ciemną stronę gdyby tylko Ahsoka się do niego dodzwoniła. Poza tym jest też problem z planem Sidiousa. Czy Sidious mógł zlekceważyć tak silnego Maula hasającego sobie w zasadzie wolno? Patrząc po tym, jak Maul dziesiątkuje klony bez miecza świetlnego to można śmiało zaryzykować tezę, że jest dla Sidiousa zagrożeniem, dlaczego potem niby miał się zadowolić byciem szefem jakichś podrzędnych karteli? Ja wiem, że tu są wplecione wątki pt "szaleństwo Maula` itd, ale klei się to na gumie do żucia.

    Jest też grubszy problem z rozkazem 66. Starsza wersja, gdzie nie był on wprost z chipu w mózgu miała więcej sensu. Klony powinny mieć to jakoś biologicznie wchipowane na stałe. Bo tak to wychodzi, że klony są dobrutkie tylko zły chip uruchomiono. To jest trochę śmieszne, choć bardzo pasuje do tego, co chciał zrobić Filoni, który zrobił z klonów takich mega kumpli od wojny, przyjaznych żołnierzy jak amerykańscy ratujący ludność cywilną. No i jak dał każdemu imię, osobowość i zrobił z nich klub przyjaciół myszki Mickey to nie miał już wyjścia, musiał dać te chipy chamsko by wyjaśnić dlaczego nagle zabiły Jedi. Ale to trochę nie trzyma się kupy z tym, jak klony widzimy w filmach, no i klony powinny być genetycznie uwarunkowane, a jednostki mogłyby odmówić wykonania rozkazu przez doświadczenia u boku Jedi lub w wypadku jakichś mutacji genetycznych, błędu. A tak mamy trochę sporą śmieszność bo wychodzi, że klony są po prostu zmanipulowane, inaczej sadziłyby kwiatki. Dla mnie wersja z klonami będącymi niezbyt rozwiniętymi maszynami do zabijania była znacznie bardziej sensowna. To chyba jasne, że robiąc żołnierzy-klonów nie programowalibyście im tak dużej niezależności tylko wdrukowali genetycznie rozkazy biochipami. A wyszło w sumie, że klony są milsze od Jango Fetta i 10x lepsze xD Karen Traviss słusznie odeszła z tego cyrku, jej plan że rozkazy są wdrukowane przez pranie mózgu był po prostu znacznie mądrzejszy, za mądry na paczkę kapelusznika.

    Z drobiazgów: Ahsoka trochę przesadnie potężna (to już klasyk), trochę beznadziejne zabezpieczenia na tym statku, lekko śmieszny też cały ten bunt astromechów.

    Poza tym raczej na plus, jak na Filoniego to w ogóle cud, 7/10.

    LINK
    • Re: Lepiej

      Mossar 2020-05-01 19:21:06

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-11-29

      Skąd:

      No ale taka natura EU jakiegokolwiek, że często stara się wpleść pewne wątki, które często rzucają inne światło na znane już wydarzenia. Piszesz, że to troche godzi w ROTS że nic nie ma o Ahsoce. A cały Labirynt Zła, tak bardzo uwielbiany przez wielu fanów, to bardzo podobny motyw. Obudowanie wydarzeń sprzed prologu wydarzeniami, ktore rzucają nowe światło na ten prolog. Ba, można nawet odnieśc wrażenie, że prawie tego Sidousa już wtedy wykryli bez udziału Anakina. A to że jest sobie Ahsoka i Maul to nie ma większego znaczenia dla fabuły ROTS. To jest osobna historia, ktora tylko jednostronnie jest powiazana z ROTS. Dla misji Anakina i Kenobiego nie ma znaczenia.

      LINK
      • Re: Lepiej

        Krogulec 2020-05-01 20:04:44

        Krogulec

        avek

        Rejestracja: 2003-01-05

        Ostatnia wizyta: 2021-11-23

        Skąd: Szczecin

        Do każdej sceny z ROTS da się wpleść przerywnik z Aśką, której akurat cudem nie widzimy na ekranie. Problem z tym, że to już pewne granice przekracza. Co innego Aśka gdzieś sobie coś robi, co innego widuje się i rozmawia ze wszystkimi kluczowymi postaciami. A swobodnie biegający sobie Maul no nie wiem czy tak naprawdę nie ma znaczenia dla Sidiosua.

        LINK
        • Re: Lepiej

          Mossar 2020-05-01 20:25:42

          Mossar

          avek

          Rejestracja: 2015-06-12

          Ostatnia wizyta: 2021-11-29

          Skąd:

          Trochę masz racji. Podobne odczucia mam teraz czytając Ja Jedi. Spoko książka, ale trochę mi nie gra to, że w Trylogii Akademii Keirana po prostu nie ma i Ja, Jedi wyjaśnia ti wszystko wybiegami pokroju "Spóźnił się, bo biegał".

          No ale w TCW dla mnie jest to akceptowalne, bo dostaliśmy jeden z ciekawszych arców w TCW kosztem lekkiego naginania realizmu tych wydarzeń. Wolę zdecydowanie naciągane Siege of Mandalore niż arc o siostrach Martez.

          Większym problemem jest to na co zwrócił uwagę Budziol czyli to że początek spoilera klony dzięki chipowi w jakiś sposob znali imię Sidious. Imo to trochę pasuje do Sidiousa i budowania swojej renomy, ale rzeczywiście po co taka informacja klonom. Jeszcze prawdopodobnie zaszyta w chipie. koniec spoilera

          LINK
    • Re: Lepiej

      Finster Vater 2020-05-01 20:14:20

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2021-11-30

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      Krogulec daje 7/10 odcinkowi TCW, świat się kończy

      Gwoli ścisłości, to Rex mówił w "Rebelsach" że ma usunięty chip, ale raczej nie sugerował że sam go usunął.

      I akurat wpleceni są bardzo fajnie w film, i niczemu nie przeszkadzają oraz - co najważniejsze - nie kłócą się z filmem. A nie ma o nich w filmie dlatego, że po prostu NIE wproadza się jakiejś nowej postaci w ostatnim epizodzie trylogii bo za długo tłumaczenia na co i po co i dlaczego - o czym zapomnieli twórcy TROS-ki wprowadzając Zannach przej "J".

      A Maula to już raz Senat przeciągnął po podłodze, więc Rogaty zna swoje miejsce.

      I nie wiem dlaczego dalej szkalujesz Lucasa przypisując jego koncepty panowi w kapeluszu? No ale można i tak.

      I gdzie Ty widzisz potężną Ahsokę, to ja nie wiem. Potężny to jest tutaj rogaty, Aśka zabija trzy klony (jest babol, bo widać jak tego trzeciego trafia, potem zwłok nie ma jak oglądają dziurę w suficie, potem znowu trup leży jak wychodzą) i spierdziela w podskokach, potem gdyby nie reks to by tego nie przeżyła.

      I brutalnie jak na Disneya, obcinane główki, miażdżenie, ucięta rączka... I Asia zabijająca "swoje" klony nie w "offie". Nie spodziewałem się

      LINK
      • Re: Lepiej

        Krogulec 2020-05-01 20:18:32

        Krogulec

        avek

        Rejestracja: 2003-01-05

        Ostatnia wizyta: 2021-11-23

        Skąd: Szczecin

        Ty jesteś hyperem więc wszystko co złe obrócisz na świetne To, że są zgrabnie wpleceni nie zmienia faktu, że ich brak w filmie (choćby wspomnienia) jest już mocno odczuwalny. Aśka pokonuje Maula bez mieczy, chwilę potem Maul masakruje klony samą telekinezą. Tam już jest gruba schiza bo co chwilę Maul jest albo cienki, albo megasuperaśny. Ale Aśka stabilnie, 17-latka lepsza od mistrzów Jedi.

        LINK
        • Re: Lepiej

          Finster Vater 2020-05-01 20:27:18

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2021-11-30

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          W filmie, choć teoretycznie była taka możliwość, wspomnienie "ex padawanka Anakina złapała Maula" byłoby bez sensu, bo by tylko konfudowało widzów i wymagało rozciągnięcia wątków ponad miarę, kosztem głównej historii. Lucas zrobił akurat dobrze, nie mieszając różnych systemów walutowych.

          W poprzednim było widać, że maul nie chce jej zabić, bo chce wykorzystać w swoim celu. A obcinając belkę jego mieczem miała po prostu szczęście. Szczęście jest ważne - Napoleon przed awansowaniem swoich żołnierzy pytał "a czy on ma szczęście"?

          I, nie wiem gdzie widzisz Asię lepszą od mistrzów Jedi - w czasie całego serialu przegrała wszystkie swoje pojedynki, chyba poza jednym.

          LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    Sifo-Dyass 2020-05-01 22:11:53

    Sifo-Dyass

    avek

    Rejestracja: 2015-09-29

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

    Odcinek mega się podobał, super to pokazali ale też mnie dręczą pytania o to kto jest Jedi a kto nie bo rozkaz 66 dotyczył wszystkich członków zakonu Jedi a nie użytkowników mocy, dlatego myślałem że Ahsoke nie zaatakują a tym bardziej Maula a tu zonk.
    Ale po za tym klimat niesamowity, oj będzie mi brakowało tego serialu bo za tydzień last odcinek i potem dupa blada

    LINK
    • Rozkaz 66 przeciwko nie-Jedi

      Mistrz Mateusz 2020-05-03 06:16:00

      Mistrz Mateusz

      avek

      Rejestracja: 2011-04-04

      Ostatnia wizyta: 2021-11-29

      Skąd: Piła

      To, że klony zaatakują Ahsokę wydawało się dosyć oczywiste, a w zasadzie pewne - vide trailer, który już nas zdążył o tym poinformować, a także powieść „Ahsoka” (chociaż patrząc, jak bardzo różni się przedstawiona w retrospekcjach tej książki walka na Mandalorze i pojedynek Ahsoki z Maulem od wersji w serialu, to nie ma co się przywiązywać do książkowych założeń, bo została ona przez twórców potraktowana per nogam; nie żeby była genialna, ale to zamach na kanon). Rzeczywiście pytanie pozostaje, dlaczego tak się stało. Wyjaśnienie pewnie na to się znajdzie. Najprostsze może być takie, że Sidious oprócz formułki „wykonać rozkaz 66” poinstruował bardziej szczegółowo Reksa, że ma zabić Ahsokę, mimo że nie jest Jedi (mógł Sheev, ale wcale nie musiał podawać powodu), a także że ma zabić Maula (tak samo: mógł Palpatine podać powód, coś typu że jest groźny i nie powinien pozostać przy życiu (gdyby tak w istocie Palpatine Reksowi powiedział i by to pokazano, to byłaby to piękna paralela z ROTS i wiadomo z jakimi słowami)). Równie dobrze umiem sobie wyobrazić, że Rex sam uznał, że Maul jest zbyt groźny i że może Ahsoka będzie chciała go uwolnić, więc nie ma co ryzykować.

      Przy tej okazji chciałbym przywołać bardzo ważną rzecz. W komiksowej serii o Vaderze dziejącej się w 18 BBY Jedi Ferren Barr konfrontuje się na Mon Cali z trzema inkwizytorami i towarzyszącymi im klonami. Przechytrzył inkwizytorów, wydając rozkaz 66. Klony zwróciły się przeciwko Piątemu bratu, Dziewiątej siostrze i Dziesiątemu bratu, zabijając tego ostatniego. Wzięły ich najwyraźniej za Jedi, a w każdym razie nie rozróżniły wroga od zwierzchnika, co tylko pokazuje, jak prymitywne w swojej konstrukcji były te czipy. Nie dyskutuje i nie dyskutowało się o tym zbytnio, co mnie dziwi, bo to wydarzenie wprowadziło straszny zamęt co do tego, jak działają te czipy i jaką podstawę prawną ma ten rozkaz. Sporo jeszcze o nich nie wiemy. Większość pozostaje w sferze domysłów.

      Tym niemniej ten odcinek rzucił na tę kwestię nowe światło. Widać, że przy wydaniu tego rozkazu klony mogą mieć takie swoiste rozdwojenie jaźni, podwójną świadomość. Z jednej strony jest coś mechanicznego, atawistycznego, co każe klonom działać wbrew ich woli, ale jest też druga strona medalu - tyle że najwyraźniej musi być uświadomiona, bo Rex jest jak na razie jedynym klonem w kanonie, który chciał walczyć z naturą, którą zaszczepił w nim ten czip. Fakt, że był przy wydarzeniach związanych z Fivesem i trochę się dowiedział, albo może bardziej nabrał podejrzeń, uczuliło go na to. Trudno żeby tak nie było, skoro widzi po sobie, że w związku z tym rozkazem traci nagle zdolność do podejmowania własnych, samodzielnych decyzji. A jednocześnie wie o czipie (klony co do zasady o nich nie wiedziały), o którym nikt nic nie wie poza tym, że jest i spełnia jakąś tajemniczą funkcję.

      Niech Moc będzie z Wami.

      LINK
      • Re: Rozkaz 66 przeciwko nie-Jedi

        CadBane 2020-05-03 11:43:57

        CadBane

        avek

        Rejestracja: 2015-12-20

        Ostatnia wizyta: 2020-06-05

        Skąd:

        *Szóstemu Bratu

        LINK
      • Re: Rozkaz 66 przeciwko nie-Jedi

        Smok Eustachy 2020-05-03 13:18:10

        Smok Eustachy

        avek

        Rejestracja: 2017-02-13

        Ostatnia wizyta: 2021-11-30

        Skąd: Oxenfurt

        problem odróżnienia jedi od nie-jedi to poważna kwestia filozoficzna. Padawanów też wykończyli?

        LINK
        • Re: Rozkaz 66 przeciwko nie-Jedi

          Mistrz Mateusz 2020-05-03 13:41:11

          Mistrz Mateusz

          avek

          Rejestracja: 2011-04-04

          Ostatnia wizyta: 2021-11-29

          Skąd: Piła

          Musimy sobie uświadomić podstawę prawną rozkazu 66 - ona jest tutaj kluczowa. Jest on sformułowany nie na zasadzie dokonania holocaustu grupy społecznej, bo my to tak naprawdę w ten sposób postrzegamy, co uwidaczniają te dywagacje, a na zasadzie wyeliminowania dowódców wojskowych, którzy dopuścili się zdrady. Tak się złożyło, że w trakcie wojen klonów byli nimi sami Jedi (w sensie generałami), tak więc te dwa pojęcia się na siebie nałożyły (taki był zresztą cel Palpatine’a). Oczywiście, później Palpatine w swojej propagandzie, także tej, która trafiała do armii klonów, przemycił wątek, że wszyscy Jedi są zdrajcami (a więc i tacy, którzy nie byli generałami, bo albo odmówili, albo nikt im takiej funkcji nie zaproponował, albo byli strażnikami świątyni, bibliotekarkami, lekarkami, młodzikami i tak dalej).

          Generalnie jest to skomplikowane i pogmatwane.


          Niech Moc będzie z Wami.

          LINK
    • May 4th

      Mistrz Mateusz 2020-05-03 06:20:46

      Mistrz Mateusz

      avek

      Rejestracja: 2011-04-04

      Ostatnia wizyta: 2021-11-29

      Skąd: Piła

      Sifo-Dyass napisał:
      Ale po za tym klimat niesamowity, oj będzie mi brakowało tego serialu bo za tydzień last odcinek
      -----------------------

      Aha, i nie za tydzień, tylko jutro.

      Specjalnie przesunięto datę premiery finałowego odcinka o te kilka dni, żeby nastąpiła ona w święto SW, co jest fajną sprawą.

      Ja mam jedynie nadzieję, że ten ostatni odcinek będzie miał z 40-45 minut. Chociaż w to wątpię, bo wydaje mi się, że jeśli tak miałoby być, to by twórcy już zdążyli o tym nas poinformować.

      Niech Moc będzie z Wami.

      LINK
  • Rozkaz 66 w TCW

    nedz123 2020-05-01 22:17:31

    nedz123

    avek

    Rejestracja: 2016-11-01

    Ostatnia wizyta: 2021-07-05

    Skąd:

    No łaaał szczęka opadła sama w momencie rozkazu 66 i sam odcinek chyba mnie uświadczył w tym, że trylogia z oblężeniem Mandalory to najlepsza arc w TCW! Ciężko mi w sumie teraz cokolwiek napisać, ale dobra muszę jakoś się ogarnąć po tym odcinku. Konkrety :
    +++++dalej nie mogę uwierzyć, że w TCW zdobyli się na pokazanie rozkazu 66 aż na tyle mocno, że ma się wrażenie, że klony zostały ogarnięte przez ślepą żądzę mordu
    ++++++Rex walczący sam ze sobą w momencie kiedy usłyszał rozkaz 66 strasznie mnie to poruszyło...
    ++++Maulowi zaczyna konkretniej odwalać szajba teraz dopiero widzę sens zachowania Maula w Rebelsach
    ++++++Ahsoka zabija klony!
    +++++jest brutalnie i to chyba jeszcze bardziej niż słynna już scena z operatorem windy z arcu o Martezównach ręce latają, głowy, klon przepołowiony na pół... no i krzyki jedi w czasie rozkazu 66 mocne...
    +++animacja dalej super! Detale! Takie, że aż widać na hełmie Rexa, że przewalczył w nim całe wojny klonów
    +++Nic nie gryzie się z ROTS wszystko pasuje mniej więcej niby rozwiązanie standardowe typu to było po za kadrem, ale nie przeszkadza mi to szczerze to byłam nawet pewna, że twórcy zrobią to tak skrajnie idiotycznie a tu nawet nie
    +++rozpieprzone Sundari po walkach no i poturbowani cywile
    +Ahsoka ogólnie i z włączonym trybem surwiwalowym nie można zapomnieć o tym, że kombinuje cały czas, myśli jakoś składnie i nie wykonuje niewiarygodnych rzeczy typowych dla niej (widzę ten nieszczęsny krótki pojedynek z Grevosem w 2 sezonie..)
    +klony mnie straszą po rozkazie 66
    +widać, że Maul nie bardzo miał jak uciec ze swojej mandaloriańskiej trumny?
    +trochę czasu minęło zanim Ahsoka wróciła z miejsca walki z Maulem no i sam Maul też mocno dostał jak dostał była noc, a tam jest już dzień
    +Ahsoka żyje tylko dzięki Rexowi
    +klony z wytrychem
    +fajna relacja Ahsoka i Bo
    +fajny ten sarkofag Maula
    +Ursa zdjeła hełm szkoda, że tylko ona...(o tym za chwilę)
    +Ahsoka mówi, że nie jest jedi
    +klimat i to, ze odcinek dzieje się w zamknięciu przez co jest większe napięcie, bo nie ma gdzie za bardzo uciec
    +Windu to menda, ale dla mnie w sumie zawsze był mendą więc
    +Ahsoka próbuje pogadać z Anakinem szkoda, że się jej nie udało... no i widać, ze była jakaś szansa dla niego by nie zdarksidował do reszty
    +++odcinek ma bardzo dziwne niepokojące tępo zapowiadające to co się stanie dla mnie ekstra
    +++mroczno dużo mroku
    +++muzyka jest taka jak ma być i parę wpadających w pamięc kawałków
    +Ahsoka z Maulem ten już myśli, że jednak do niego dołączy a ona do niego z mieczem uśmiałam się
    +reakcja Ahsoki na rozkaz 66 no i dostała blasterem co prawda raz tylko, ale dobre i to dodaje realizmu
    +krzyk Anakina słyszany przez Ahsokę w mocy teraz już jasne czemu w Rebelsach myślała, że zginął
    +przywódcy mando Maula też idą siedzieć
    +/- Ahsoka z radą jedi nie wiem sama co o tym myśleć niby nic tam nie było złego, ale chyba za blisko ROTS z drugiej strony musiała jakoś zakonowi powiedzieć, że leci z Maulem aaa mniejsza o to nie wiem co z tym w sumie ani dobre ani złe tak samo jak to, że mado hełmów nie zdjęli i Ursa bez hełmu wśród innych mando wygląda dziwnie... Bo-katan jasne, bo przywódczyni, ale ech...
    +/-kogo dotyczy w sumie ten rozkaz 66 Ahsoka nie jest jedi, a i tak jest nim objęta to samo Maul ech..
    +/-Maul używający dwóch kawałków blachy jako perkusji kreatywne, ale nie pasuje mi to inne użycia blach jako tarczy, broni ok, ale ta jedna rzecz mi nie daje spokoju
    +/-zbuntowane droidy są dziwnym pomysłem sprytnym, ale dalej dziwnym w sumie to i tak nie wiem czym to zastąpić więc niech już jest jak jest
    ?skąd Ahsoka wie jak znaleźć informacje o rozkazie 66 i dlaczego mam wrażenie, że wie o całej sprawie z Fivesem
    -chyba coś słabo zabezpieczony ten statek
    -nie wiem czy pasuje mi opcja z Rexem, który sam sobie nie usuwa czipa niby wtedy raczej by ta cała sprawa wyszła na jaw, ale i tak minus

    Teraz tylko do poniedziałku tylko żal mi się żegnać z TCW , ale może ogłoszą nowy serial. Ogólnie odcinek 10/10 parę głupot, ale ujdą.



    LINK
  • Odcinek

    ShaakTi1138 2020-05-01 23:19:26

    ShaakTi1138

    avek

    Rejestracja: 2009-06-02

    Ostatnia wizyta: 2021-11-30

    Skąd: Biała Podlaska

    Kurde, miód.

    + Nie wierzę, że to piszę, ale to chyba pierwszy odcinek TCW, w którym najbardziej ruszyła mnie... muzyka. Miałam podobne odczucia, gdy grałam w trzeciego "Mass Effecta" i gdy słuchałam "I was lost without you" czy "Leaving Earth", to czułam... tę ciężką, melancholijną, beznadzieją atmosferę zwiastującą, że COŚ się wydarzy. Szkoda, że my, widzowie, wiemy co.

    (No nie, chcę zagrać po raz piąty w ME, ratujcie!)

    + Powiązania z ROTS genialne - słychać chichot historii, gdy Ahsoka zawahała się i ostatecznie nie powiedziała Radzie o Anakinie. Szkoda tylko, że nie pokazali animowanej wersji rozkazu 66 z innymi Jedi.

    + Bardzo spodobał mi się motyw "współpracy" Ahsoki z Maulem.

    + Rex to mistrzostwo świata w tym odcinku.

    - Przypomnijcie mi, bo może się mylę, ale... skąd Ahsoka wiedziała o Fivesie? I dlaczego akurat w danym momencie sobie go przypomniała? Naciągane i to mocno...

    LINK
    • Re: Odcinek

      Eleazar Starbright 2020-05-02 01:02:13

      Eleazar Starbright

      avek

      Rejestracja: 2019-12-14

      Ostatnia wizyta: 2021-11-06

      Skąd:

      ShaakTi1138 napisał:
      - Przypomnijcie mi, bo może się mylę, ale... skąd Ahsoka wiedziała o Fivesie? I dlaczego akurat w danym momencie sobie go przypomniała? Naciągane i to mocno...
      -----------------------
      W chwili, gdy Rex miał wykonać Rozkaz 66, kazał Ahsoce odszukać Fivesa.

      LINK
      • Re: Odcinek

        Eleazar Starbright 2020-05-02 01:02:50

        Eleazar Starbright

        avek

        Rejestracja: 2019-12-14

        Ostatnia wizyta: 2021-11-06

        Skąd:

        Chyba, że cię źle zrozumiałem.

        LINK
        • Re: Odcinek

          ShaakTi1138 2020-05-02 17:17:12

          ShaakTi1138

          avek

          Rejestracja: 2009-06-02

          Ostatnia wizyta: 2021-11-30

          Skąd: Biała Podlaska

          Dobrze, o to właśnie chodziło. Ale nadal naciągane - gdyby choć przez chwilkę się pozastanawiała, byłoby ok, ale tutaj wygląda to tak, jakby od razu miała w głowie gotowe rozwiązanie.

          Ale to jedyny minus tego genialnego odcinka.

          LINK
          • Re: Odcinek

            Eleazar Starbright 2020-05-02 17:34:43

            Eleazar Starbright

            avek

            Rejestracja: 2019-12-14

            Ostatnia wizyta: 2021-11-06

            Skąd:

            Są błędy logiczne, jak w TROS, no i niedopowiedzenia. Te drugie zwykle są wynikiem braku czasu na rozwinięcie wątków. Niby disneyowcy mogliby zrobić więcej odcinków, dać Ahsoce czas na poszwendanie się po niższych poziomach Coruscant, przeprowadzenie śledztwa, ale zgaduję, że po prostu nie mieli pomysłu na zrobienie tego lepiej. Nie chcieli drażnić fanów, bo znając życie, z ciekawej, istotnej historii wyszedłby im filler.
            Nie lubię takich tłumaczeń, ale załóżmy, że MoC tAk ChCiAłA...

            LINK
          • Re: Odcinek

            Finster Vater 2020-05-02 19:14:37

            Finster Vater

            avek

            Rejestracja: 2016-04-18

            Ostatnia wizyta: 2021-11-30

            Skąd: Kazamaty Alkazaru

            Ja to widzę tak, że podchwyciła to, że Rex chciał jej przez to coś ważnego powiedzieć (a Rex musiał mieć to głęboko wyryte, bo był przy śmierci Fivesa i nawet napisał specjalny raport na ten temat, którym oczywiście nikt się nie przejął), a nie tak od razu strzelił. A że dziewczyna rezolutna to postanowiła to od razu sprawdzić - zresztą gdy uciekasz i do ciebie strzelają to mózg inaczej pracuje, czepiając się każdej myśli dającej nadzieje na przeżycie. Choć to trzeba przyznać, że całkiem zgrabnie wymyśliła żeby spuścić wpierw Maula z łańcucha.

            Nb. fajnie widać dlaczego Anakin NIE powinien zostać mistrzem. Raz, że dał padawance swój kod dostępu, no bo co mu tam, dwa, że go nie zmienił, gdy dziewczyna odeszła z zakonu. No ale jak się myśli o Padme to się nie pamięta o detalach.

            LINK
            • Raport

              Mistrz Mateusz 2020-05-03 05:38:50

              Mistrz Mateusz

              avek

              Rejestracja: 2011-04-04

              Ostatnia wizyta: 2021-11-29

              Skąd: Piła

              Finster Vater napisał:
              Ja to widzę tak, że podchwyciła to, że Rex chciał jej przez to coś ważnego powiedzieć (a Rex musiał mieć to głęboko wyryte, bo był przy śmierci Fivesa i nawet napisał specjalny raport na ten temat, którym oczywiście nikt się nie przejął), a nie tak od razu strzelił
              -----------------------

              Właśnie, to jest dla mnie o wiele bardziej naciągane. Bo do tego, że Rex powiedział Ahsoce, żeby sprawdziła Fivesa i to zrobiła, nie mam żadnych uwag ani pretensji - normalne rozwinięcie fabuły i nic więcej. Ale żeby był przygotowany specjalny raport przedstawiający poważny problem, który powinien zaniepokoić wspomniane przez Kaminoankę komisję senacką i Radę Jedi, i w tej Republice to #nikogo? Strasznie to naciągane. Jeszcze rozumiem, że sama śmierć Fivesa mogła przejść bez echa - wiadomo, wariat - większość pewnie pomyślała (jeszcze przecież chciał zabić kanclerza). Ale jest raport osoby, która akurat tak nie pomyślała i przedstawiła sprawę w sposób jak najbardziej klarowny i obiektywny. I nic... No ale dobra, niech będzie, przecież sam fakt łyknięcia przez Zakon armii na zamówienie nieżywego już Jedi, który zamówił ją w tajemniczych okolicznościach i zginął w tajemniczych okolicznościach jest wystarczającym argumentem przeciwko słuszności procesów dedukcyjnych Zakonu, Rady, jak i niepalpatinowskiej części Senatu.

              Niech Moc będzie z Wami.

              LINK
              • Re: Raport

                Finster Vater 2020-05-03 17:18:04

                Finster Vater

                avek

                Rejestracja: 2016-04-18

                Ostatnia wizyta: 2021-11-30

                Skąd: Kazamaty Alkazaru

                -Ale żeby był przygotowany specjalny raport przedstawiający poważny problem, który powinien zaniepokoić wspomniane przez Kaminoankę komisję senacką i Radę Jedi, i w tej Republice to #nikogo? Strasznie to naciągane.

                Kolega to jest bardzo młody najwyraźniej i życia nie zna

                Ja często piszę raporty o treści jak z obrazka poniżej

                https://i.imgur.com/2RndjcC.jpg

                Ostatnio głównie dlatego, żeby mieć dupokrytkę, że jak się już wydarzy sytuacja z obrazka, to żeby się wtedy ode mnie odpierwiastkowali i nie wcisnęli mi nawet 1% odpowiedzialności.

                A jak ktoś chce poczytać więcej, co się robi z raportami nie pasującymi do wizji szefów, to niech poczyta kulisy operacji Market - Garden.

                LINK
      • Re: Odcinek

        Slavek_8 2020-05-02 09:58:26

        Slavek_8

        avek

        Rejestracja: 2010-06-25

        Ostatnia wizyta: 2021-11-29

        Skąd:

        Tak. Piętro wyżej nedz123 pyta o to samo.

        Dla mnie właśnie to jest odrobinę naciągane - że Rex zdążył jej coś powiedzieć zanim zaczął strzelać. Stawia to w złym świetle Cody`ego, Bly i pozostałych, którzy grzeją w Dżedajów bez zawahania. Ale tłumaczę to sobie tym, że Rex już coś podejrzewał - gdyby nie cała historia z Fivesem, Ahsoka byłaby martwa zanim by ogarnęła, że coś jest nie tak.

        LINK
        • Re: Odcinek

          Gracu999 2020-05-02 14:52:45

          Gracu999

          avek

          Rejestracja: 2015-04-16

          Ostatnia wizyta: 2021-08-05

          Skąd: Nysa/Wrocław

          No raczej, że coś podejrzewał, w końcu był naocznym świadkiem historii Fives’a. I mimo, że wtedy nie mógł pomóc przyjacielowi to jednak te wydarzenia zasiały w nim jakieś ziarno podejrzeń. Cody i reszta jak dobrze pamietam, chyba nie miała bezpośredniej styczności z tą sprawą

          LINK
    • Re: Odcinek

      Finster Vater 2020-05-02 01:35:33

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2021-11-30

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      Obejrzyj powoli, i zrób stopklatki na Asię, gdy Rex do niej mierzy po raz pierwszy, i potem gdy jej odstrzeliwuja jeden miecz i się zasłania tylko drugim... Mimika twarzy i w ogóle. Poziom Pixara albo i lepiej.

      Muzyka... ona "robi" ten odcinek. I... czy to jest "marsz imperialny" puszczony na baaaaardzo zwolnionych obrotach? (szczególnie w scenie rozmowy Rexa z Asią)

      Aśka i Maul - mamo, jak teraz zupełnie inaczej wygląda TotA

      LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    Eleazar Starbright 2020-05-02 11:01:00

    Eleazar Starbright

    avek

    Rejestracja: 2019-12-14

    Ostatnia wizyta: 2021-11-06

    Skąd:

    Osobiście, ogromnym plusem jest dla mnie fakt, że przez całą sagę zawsze był ktoś, kto chciał zmienić przyszłość, którą zobaczył w wizji- Anakin ratujący Padmé przed śmiercią, a chronologicznie jeszcze w TCW, na Mortis, potem Luke, czujący impuls by zabić siostrzeńca. Obaj próbowali zagrać swojemu fatum na nosie, przejechali się niezbyt łagodnie. W tym odcinku TCW jest zgoła odwrotnie, Ahsoka próbuje ostrzec Anakina przed czymś, co, jak sądzi, jest przyszłością, a tak naprawdę to już się zdarzyło.

    LINK
  • Dziwna zbieżność

    Cache 2020-05-02 15:04:50

    Cache

    avek

    Rejestracja: 2019-04-19

    Ostatnia wizyta: 2021-05-08

    Skąd:

    To było dla mnie dziwne gdy początek spoilera Ahsoka przy szukaniu chipu w głowie Rex`a zaczęła mówić jak mantrę "i am the force and the force is with me". To samo mówił podczas bitwy o Scarif Chirrut Imwe koniec spoilera

    LINK
  • Jest na to teoria?

    _darth alan_ 2020-05-03 15:00:08

    _darth alan_

    avek

    Rejestracja: 2008-08-22

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd:

    Kiedy Rex otrzymuje rozkaz 66 odpowiada "Yes, Lord Sidious". Pytanie skąd Rex wie, że Palpatine to Sidious? Prawdę mówiąc, ta jedna kwestia najbardziej mi zgrzytała w całym odcinku.

    LINK
    • Re: Jest na to teoria?

      disclaimer 2020-05-03 15:09:02

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2021-11-30

      Skąd: Skywalker Ranch

      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

      LINK
    • Re: Jest na to teoria?

      ShaakTi1138 2020-05-03 15:10:15

      ShaakTi1138

      avek

      Rejestracja: 2009-06-02

      Ostatnia wizyta: 2021-11-30

      Skąd: Biała Podlaska

      Wszystkie klony tak mówiły, Cody w ROTS chyba też?... Pewnie kwestia zaprogramowania.

      LINK
      • Re: Jest na to teoria?

        _darth alan_ 2020-05-03 15:26:25

        _darth alan_

        avek

        Rejestracja: 2008-08-22

        Ostatnia wizyta: 2021-11-29

        Skąd:

        W filmach klony odpowiadały (i rzeczywiście spójnie, tak jakby ta kwestia była zaprogramowana) : "It will be done, my Lord".
        Samo Lord wydaje się mieć większe pole do wyjaśnienia (bo w brytyjskim lordem nie tytułuje się jedynie osobę z tytułem lordowskim).

        Ale już "Lord Sidious" to jest jasne wskazanie, że klony wiedzą (mają gdzieś tam zaprogramowane), że kanclerz=Sidious. Co wydaje się z punktu widzenia Palpatine (jego interesu) bezcelowe a jednocześnie ryzykowne.

        LINK
        • Sidious

          Mistrz Mateusz 2020-05-03 16:07:11

          Mistrz Mateusz

          avek

          Rejestracja: 2011-04-04

          Ostatnia wizyta: 2021-11-29

          Skąd: Piła

          Wydaje się to dziwne o tyle, że przecież Palpatine nawet za czasów bycia imperatorem strzegł swojego sekretu o byciu Sithem jak oka w głowie i mało kto, nawet z grona decyzyjnych imperialnych oficjeli, o tym wiedział. W Lordach Sithów była sytuacja, gdy w 14 BBY Sidious z Vaderem rozbili się na Ryloth, oprócz nich z grona pasażerów katastrofę przetrwali dwaj gwardziści (z czego jeden z nich był klonem) i Sidious zaczął używać przy nich nie tylko Mocy, ale i miecza. Było jasno też napisane, że obaj gwardziści, zarówno klon, jak i nie-klon, doskonale zdają sobie sprawę, że nie mogą nikomu zdradzić tego, co widzieli, a nawet rozmawiać tym między sobą. Myślę że to pokazuje, jak bardzo zdyscyplinowani poprzez zastraszenie byli wszyscy podlegający Palpatine’owi i żyjący w imperialnym systemie opresji: zarówno wojskowi, adiutanci, oficerowie, żołnierze, gwardziści, ludzie, przedstawiciele innych ras czy klony. W przypadku klonów dochodzić może jeszcze jedna kwestia: oprogramowanie ich czipów, co zasugerowała Shaak w powyższym poście, w momencie wydania przez kanclerza (w domyśle Palpatine’a, jako że nie miał przecież zamiaru odchodzić z urzędu, bo pełnienie go do ostatnich dni wojny wymagało spełnienia jego planu przejęcia władzy absolutnej w galaktyce) rozkazu, uaktywniać może w świadomości klonów dotąd nieznane im pole wiedzy i przekonań wyznawanych wbrew ich woli (innymi słowy czip, niczym ciało obce, przejmuje kontrolę nad nimi, i to najwyraźniej nie tylko na moment egzekucji Jedi, tylko na dobre, począwszy od usłyszenia tego właśnie rozkazu). A do tego po wypowiedzeniu przez Palpatine’a rozkazu 66 czip może zabraniał klonom nie tylko sprzeciwu i zanegowania bezwzględnego posłuszeństwa, ale i zdradzania tożsamości Palpatine’a, której znajomość mogła i tak oznaczać na przykład jedynie znajomość jego sithowskiego imienia. Przecież to, że Rex zwrócił się do Palpatine’a per „Lordzie Sidious” wcale nie musi oznaczać, że jest to jednoznaczne z tym, że wie, że to imię sithowskie, ergo że jest Sithem. Nawet Obi-Wan, który ma na pewno większą wiedzę o Mocy, w tym o Sithach od klonów, przez trzy lata wojny nie był w stanie skojarzyć, że imię Tyranus może być imieniem Sitha. Dopiero przypadek sprawił, że się o tym dowiedział.

          Niech Moc będzie z Wami.

          LINK
  • Ocena odcinka

    Mistrz Mateusz 2020-05-03 16:45:27

    Mistrz Mateusz

    avek

    Rejestracja: 2011-04-04

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd: Piła

    No dobrze, czas w ogóle ocenić sam odcinek, a nie tylko dyskutować o jego wydarzeniach, zazębianiu się ich z innymi wydarzeniami, o kontekstach, teoriach, wątpliwościach, potencjalnych lukach i nieścisłościach i tym podobnym, co już wystarczająco czyniłem w związku z tym odcinkiem w tym temacie.

    Ostrzegam na wstępie, że będą spoilery, ale myślę, że i tak ci co mieli obejrzeć, już obejrzeli.

    Odcinek oczywiście bardzo mi się podobał. Powolna i spokojna akcja, skupienie na detalach, wręcz pierdołach, celebrowanie wiszącej w powietrzu katastrofy, o której my już wiemy. Przecież dopiero w ósmej minucie dokonano skoku w nadprzestrzeń. W sytuacji typowego odcinka serialu animowanego SW już by to ucięto i we wstępie by powiedziano, że się zabrali z Mandalory, są w drodze na Coruscant i dopiero od tej sceny byśmy oglądali akcję. Czuć ten klimat, czuć mrok, muzyka bardzo to podbija. Jest miejscami taka psychodeliczna, tajemnicza. Bardzo dobra.

    Scena rozwałki w wykonaniu Maula skradła moje serce. Zaimponowała mi bardziej niż rozwałka Vadera z Rogue One. Z oczywistego względu: nasz kochany Zabrak dokonał jej bez miecza i jakiejkolwiek innej broni, jego jedyną - można by powiedzieć - bronią była Moc. A do tego Maul miał naprzeciw siebie bardziej wymagających przeciwników niż Vader. Co by nie mówić, klony z pewnością są lepiej wyszkolone niż zwykli rebelianci (nie żeby przy tak dużej dysproporcji umiejętności i możliwości między potężnymi dark sajderami a żołnierzami odgrywało to znaczącą różnicę). No i Maul był bardziej brutalny od Vadera, za co też należy się uznanie. Zarówno ta sekwencja, jak i sama jego rozmowa z Ahsoką to kolejne argumenty potwierdzające moją tezę sprzed tygodnia, którą wygłosiłem w związku z jego występem w TPA: potrzebujemy więcej Maula. Dlatego też cieszą mnie plotki o tym, że podobno zobaczymy go w drugim sezonie Mandalorianina (niby tylko w retrospekcjach, ale jednak).

    No i sama scena, w której Rex otrzymuje od Sidiousa rozkaz 66 i z samym sobą walczy, starając się o to, by jego wola, uczucia i emocje przezwyciężyły złowieszcze oprogramowanie. Piękny motyw, dosyć niespodziewany. Gdy klony zaczęły ostrzeliwać Ahsokę i pojawiła się ta muzyka, to miałem aż ciarki. Piękne, piękne.

    Jedyne, wobec czego mógłbym zgłosić swoje zażalenia, ale to bardziej na zasadzie czepialstwa, to że akcja całego odcinka przebiega na pokładzie statku. Oczywiście, takie odcinki są klimatyczne i bardzo fajne, wiele było takich zarówno w TCW i Rebelsach, i w zasadzie wszystkie one mi się podobały, ale nie jestem przekonany, czy motyw podróży jednym statkiem w nadprzestrzeni z udziałem dwóch walczących ze sobą stron jest dobrym rozwiązaniem na sam finał serialu. Po prostu spodziewałem się większego rozmachu i pokazania ogromu, jaki wiązał się z rozkazem 66. Ale górę bierze raczej moje myślenie życzeniowe, które nijak się ma do oceny odcinka. Ta, zdecydowanie czepialstwo. Ostatni odcinek będzie bardziej otwarty na cały ogrom galaktyki i będzie dobrze.

    Inna rzecz, to drobny zawód w związku z tym, że nie pokazano innych klonów wykonujących rozkaz 66 na swoich dowódcach. Mimo że wątpiłem, że coś takiego się zdarzy, to czułem po pierwszym seansie (mam za sobą trzy) małe rozczarowanie. Tym niemniej gdy teraz o tym myślę, to dochodzę do wniosku, że może nawet lepiej, bo dla ciągłości i dynamiki opowiadanej historii Ahsoki, Reksa, Maula i Jesse’ego się to przysporzyło.

    Bardzo dobry odcinek, czekam na ostatni.


    Niech Moc będzie z Wami.

    LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    rebelyell 2020-05-04 22:49:12

    rebelyell

    avek

    Rejestracja: 2009-12-01

    Ostatnia wizyta: 2021-11-29

    Skąd: Kovir

    Właśnie takie odcinki chce się oglądać. Albowiem gdyż: klimat, klimat, klimat - duży tu ma wpływ pasująca muzyka, chyba najlepiej do tej pory użyta w tym serialu - czuć narastające napięcie.

    A co do Maula zamiatającego klonami - to tak powinna wyglądać przeciętna walka użytkownika Mocy z "mugolami" i nie rozumiem dlaczego czasem tak się z niektórymi męczyli

    LINK
  • The Clone Wars 7x11: Shattered

    Elendil 2020-07-09 12:48:37

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2021-11-25

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    No i zbliżam się do końca. Może tym razem nie czuję aż tak dużego entuzjazmu, jak przy poprzednich dwóch odcinkach, ale to nadal solidna rzecz.

    Tym razem również fajnie dopasowana muzyka, chociaż zupełnie inna, ale właśnie dzięki temu zrobiła klimat. Czuć posępność, tajemniczość i zbliżanie się nieuchronnego, przykrego końca. Połączenie wątku filmowego z serialowym też spoko, ale nadal gryzie mnie fakt, że imię Ahsoka nie funkcjonuje z filmie, więc jej interakcja z bohaterami RotS - co prawda fajnie pokazana - mogłaby jednak być poprowadzona inaczej. A najlepiej zlikwidowana na rzecz całkowicie biernego przyglądania się wydarzeniom, gdzieś zupełnie z boku.

    Wróciła kontrowersyjna kwestia chipów u klonów i tego, że wystarczy je wyłączyć, by dobry klon mógł znowu być miluśki. Wolałbym, żeby oni byli z natury bardziej bezduszni. Rozkaz to rozkaz, żadne tam przyjaźnie z Jedi. Ten "lord Sidious" w ustach Rexa to też tak nie za bardzo...

    No i w tym wszystkim zupełnie niepotrzebny wydaje mi się Maul. Ale to wrażenie nie opuszcza mnie od momentu, w którym ktoś stwierdził, że super będzie go wskrzesić

    Ale poza tym poziom utrzymany. W wolnej chwili jadę z wielkim finałem!

    LINK
  • Re: TCW 7x11 - Shattered

    RODO-anonim3 2020-10-16 22:24:11

    RODO-anonim3

    avek

    Rejestracja: 2017-04-26

    Ostatnia wizyta: 2021-08-17

    Skąd:

    Tak jak inni forumowicze i ja wręcz zobligowany jestem aby stwierdzić podobnie w stosunku do odcinka 11-ego 7-ego sezonu "The Clone Wars": ścieżka dźwiękowa tu uwydatniona - to całe udźwiękowienie, okazało się wręcz niesamowicie potężne, zrealizowane w sposób niespodziewany. Dźwięk naturalny plus muzyka filmowa sprzyjająca mrocznej, niepokojącej atmosferze, ba, nadejściu Ciemnej Strony Mocy. Tego nie da się po prostu opisać... I pomyśleć, że ichniejsze wydarzenia rozgrywały się równolegle w stosunku do akcji filmu "Zemsta Sithów". Ahsoka uwalniająca Maula, wyczuwanie rozerwania więzi z Mocą przez Ahsokę poprzez sygnał w materii Mocy, który nadał sam Sidious. A na potem głęboka ciemność spowije Galaktykę, rozkaz 66 zostanie wykonany...

    Ahsoka i ten jej ,,taniec z mieczami", gdy broniła się przed natarciem Klonów. ,,Czarowała" w powietrzu równo: styl, równowaga, pasja; słabeuszem w Mocy, sądzę, nie była. Wyzierała z niej nieokiełznana moc! Szczęka opada... do zebrania z podłogi.

    Oceniam ów odcinek na: 10/10

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..