Forum

Przyszłość w Egmoncie cz. 3

Poprzedni temat nieco się rozrósł, przyszedł więc czas na założenie kolejnej części.

Pierwsza odsłona:
https://star-wars.pl/Forum/Temat/11983

Druga odsłona:
https://star-wars.pl/Forum/Temat/16529

Jak w takim razie czeka nas przyszłości? Jakie tytuły trafią na nasz rynek w 2020 roku? Jaką popularnością będą się cieszyć gwiezdnowojenne komiksy wydawane przez Egmont? I wreszcie w jaki sposób sytuacja związana z CONVID-19 wpłynie na wszystko?

Częściowo można już na pewno odpowiedzieć na powyższe pytania. Wydawnictwo Egmont przedstawiło swoje plany na ten rok (choć trzeba oczywiście pamiętać, że mogą one zawsze ulec zmianie). Niestety zabrakło w nich miejsca dla, bazujących na opowieściach z Dark Horse`a, komiksowych Legend oraz komiksowych adaptacji filmowych w postaci SW Film. Jedynym tytułem, które będzie gościć w tym roku w naszym kraju będzie Star Wars Komiks. Niestety zamiast sześciu numerów, do których mogliśmy już przywyknąć, pojawią się w sumie tylko cztery odsłony tego periodyku. Dokładny plan prezentuje się następująco:

Luty 2020
Star Wars Komiks 1/2020
- Star Wars #44-49: Mutiny at Mon Cala #1-6.

Maj 2020
Star Wars Komiks 2/2020
- Poe Dameron #26-31: The Awakening #1-6
- SaBBotage (Poe Dameron #1)

Sierpień 2020
Star Wars Komiks 3/2020
- Star Wars Annual #4
- Poe Dameron Annual #2
- Darth Vader Annual #2
- Rogue One - Cassian & K-2SO Special

Październik 2020
Star Wars Komiks 4/2020
- Darth Vader: Dark Lord of the Sith #19-25: Fortress Vader #1-6)

Cieszę się, że Egmont konsekwentnie kontynuuje wydawanie serii ukazujących się za oceanem pod szyldem Marvela. Wygląda na to, że do końca roku na łamach SWK ujrzymy zakończenia zamkniętych już w Stanach "Poe Damerona" i "Darth Vader: Dark Lord of the Sith". Żałuję mniejszej ilości wydawanych komiksów. Może rynek jest nieco przesycony produktami Star Wars, przez co konkurencja wynikająca z walki o nasze portfele jest większa (przykładowo kolekcja DeAgostini mogła dla niektórych stanowić spore obciążenie). A może to sama marka cieszy się mniejszą popularnością. Mam tylko nadzieję, że koronawirus tu bardziej nie namiesza. Czytałem niedawno wypowiedzi kilku wydawców, którzy wspominali o obawach związanych ze spadkami sprzedaży wywołanymi przez kryzys. Kultura i rozrywka czy konkretniej w tym wypadku komiksy nie stanowią towarów pierwszej potrzeby. Egmont również rewiduje swoje plany wydawnicze przesuwając część tytułów na późniejszy okres, choć na razie nie dotyczy to komiksów Star Wars.

Re: Przyszłość w Egmoncie cz. 3

Kończą serie, wydają one-shoty... Myślicie, że w przyszłym roku zawieszą SWK?

Re: Przyszłość w Egmoncie cz. 3

Tak, mysle, ze w przyszlym roku wydadza najwyzejdwa numery a potem zawiesza SWK. Umiera na anszych oczach, tak jak poprzednio...

Re: Przyszłość w Egmoncie cz. 3

Niestety jest to dość możliwe scenariusz. Egmont musiałby zmienić formę wydawania nowego kanonu (coś podobneog do Marvel Now czy DC Rebirth) i wtedy miałoby to sens.

Re: Przyszłość w Egmoncie cz. 3

Kurczę, ale bida z nędzą. Przez cały rok tylko cztery SWK... Ciekawe czy jest jakakolwiek szansa na wznowienie Legend w 2021?

Re: Przyszłość w Egmoncie cz. 3

Cieszy jedynie to, że będę miał w październiku pełnego Vadera. Poza tym.. zarówno Uroboros jak i Egmont musi przemysleć czy ma to dalej sens. I jedni i drudzy są hardkorowo do tyłu i nie wygląda na to, żeby miało się coś w tej kwestii poprawić. Pewnie chodzi o pieniądze, nie wiem. Ale może jakieś inne wydawnictwo poradziłoby sobie lepiej?

Re: Przyszłość w Egmoncie cz. 3

Egmont od maja nie bedzie wydawal juz ksiazek w ogole. Wedlug nowej polityki maja skupic sie na komiksach i czasopismach, wiec mysle, ze dotknie to tez star warsow i w 2021 bedzie więcej komiksów

Egmont sprzedał dział książek

Egmont sprzedał dział książek do Harper Collins Publisher i to nie tylko w Polsce ale również w Wlk. Brytanii i Niemczech. Szkoda, ponieważ ich książkowa oferta skierowana do dzieci (pomijając już nawet SW) była całkiem fajna, a z tego co pamiętam wystartowali w naszym kraju gdzieś na początku lat dziewięćdziesiątych. Jakby na to nie patrzeć to około trzydziestu lat historii.

Dla nas oznacza to chyba tyle, że nie będzie więcej nowych dziecięcych tytułów (chociaż wiem, że większość użytkowników Bastionu psioczyła nieźle na te książeczki to w swojej grupie docelowej cieszyły się one zainteresowaniem), a przede wszystkim różnego rodzaju słowników, encyklopedii czy ilustrowanych albumów. I tego to już bardzo żałuję ponieważ i tak u nas tego zbyt wiele nie wychodziło. Dawniej nasz rynek był bardzo ubogi pod względem produktów SW. Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tego, że różne rzeczy z logiem Star Wars są dla nas dostępne. Teraz znowu idzie to w niefajną stronę. Przykre. Może nowy wydawca pociągnie temat, będzie kontynuował lub podpisze nową licencje na książkowe produkty SW lub ktoś inny wypełni lukę. Przynajmniej mam taką nadzieję.

Egmont nadal będzie wydawał czasopisma dla dzieci, planszówki i komiksy. A co do tego ile będzie tych ostatnich w przyszłym roku to trzeba będzie poczekać do 2021. Decyzje będą pewnie podejmowane najwcześniej po wakacjach.

asdfg

Powtórzę się - dla mnie widać tu efekt braku entuzjazmu wobec nowych filmów. Dlaczego dział komiksów Egmontu działa tak prężnie, a SW stale się zwija, choć jeszcze około 2011 roku tytuły się wręcz mnożyły? Do tego książki Uroborosa wychodzą jakby nie mogły, przysłowiowych zabawek też jakoś niewiele (chyba, bracia już wyrośli )... filmy okazały się klapą, to i zainteresowanie całą resztą cierpi.

SIEDZĘ I MARZĘ

Może amber odzyska kiedyś licencje i wznowi taśmową produkcję

Co dalej

Egmont dzisiaj:
"rodzy Czytelnicy, kiedy przygotowywaliśmy najnowszy tom Star Wars Komiks „Twierdza Vader”, nie wiedzieliśmy, czy i kiedy ukaże się następny, co przekazaliśmy Wam w słowie wstępnym od redakcji.
Sytuacja uległa zmianie i z radością informujemy, że pracujemy nad kolejnym tomem! Nie zostawimy Was z niedomkniętymi wątkami.
To nie koniec dobrych wieści, bo przyszłość komiksów Star Wars w naszym wydawnictwie przedstawia się bardzo interesująco. O szczegółach opowie Tomasz Kołodziejczak podczas prezentacji w ramach tegorocznego Cyber MFKiG (14-15 listopada). Zapraszamy!
I oczywiście zachęcamy do lektury nowego tomu, który dzisiaj trafił do sprzedaży!"

Pewnie Star Wars albo Aphra. Natomiast ciekawi mnie co później. Chciałbym High Republic i pieprzyć na razie to co było pomiędzy, ale tak czy siak się cieszę. Bo teraz powinni powoli wrzucać te ciekawsze komiksy (poza Vaderem Soule`a, bo to akurat wyczuli, że warto).

Re: Co dalej

Tak szczerze to kiedyś jeszcze kupowałem SWK tylko po to żeby wesprzeć wydawcę, większości numerów i tak nawet nie przeczytałem ponownie po polsku. Ostatnie zeszyty już olałem i w sumie mi wisi sytuacja na polskim rynku wydawniczym. Nawet jeśli są plany na kolejne numery, to i tak wygląda to jak powolne dogorywanie. Co do dobrych wieści i planów, to stawiam, że będą kontynuować komiksowe Legendy skoro kolekcja od De Agostini chyba już się skończyła(?).

Re: Co dalej

Wiesz, jak na jakiś czas zabraknie Age of.. czy Dark Visions to się nic nie stanie. Ale gdyby ruszyli z High Republic, nawet trochę później, koło wakacji to by było świetnie.

Napisałem na FB że fajnie by było gdyby wydali High Republic. Star Wars Komiks lubi to. Może jest szansa?

Re: Co dalej

Jeśli mam być szczery, to ja akurat mam do HR "samolubny" stosunek. Trzymam kciuki żeby okazało się (według mnie) dobre i żeby przyniosło hajs. A to czy będzie wydane w Polsce i czy się u nas przyjmie to mnie tak średnio
Nawet jeśli by zapowiedzieli rodzimą wersję, to będziesz czekał te parę miesięcy żeby przeczytać po polsku? Nigdy w życiu!

Oczywiście fajnie jakby wydali po polsku, zdziwiłbym się niesamowicie, ale bez większej ekscytacji. Podniecać to ja się będę jeśli sam projekt okaże się świetny i się dobrze sprzeda.

Re: Co dalej

Ja przez ten samolubny stosunek chciałbym przeczytac po angielsku cyfrowo i potem mieć na papierze w polskiej wersji

Re: Co dalej

Po polsku i na papierze zawsze miło, ale po co mi tylko urywek całości Komiksu od IDW i tak pewnie nikt nie wyda. Są książki zarówno od Del Rey jak i od LFL Press. Nasi wydawcy musieliby chyba stanąć na rzęsach żeby czytelnicy w Polsce mogli zapoznać się z całością. Jedyna słuszna opcja na HR to tylko oryginalne wydania

Stare EU i Legendy

I tylko stare EU i Legendy, bo di$neyowskie fanfici zwane nowym kanonem mi wiszą.

Może uda się jeszcze do 2023 roku wydać kilka fajnych pozycji, jak Jedi vs. Sith, Vader i Cry of Shadows czy może nawet Visionaries albo "The Star Wars".
Kilka innych pozycji też bym chciał, ale nie wiem, czy np. taki "Jabba the Hutt: The Art..." nie jest za mały na format Legend. No chyba, że Egmont planuje coś zupełnie innego.

Inna sprawa, że plany mogą rozbić się o nadchodzący kryzys gospodarczy. Ale wolę nie martwić się na zapas

Re: Stare EU i Legendy

Pytanie na co jest większy popyt - na brakujące Legendy czy na Nowy Kanon? Imo i na to i na to jest dosyć małe zapotrzebowanie ;D

Re: Stare EU i Legendy

Akurat z popytem może być tak, jak mówisz - raczej słaby i na jedno i drugie No ale powinniśmy być dobrej myśli.

Swoją drogą, na jednym niestarwarsowym forum wyczytałem teorię, że podobno kiedy Disney lub wydawnictwa związane z Disneyem udzielają licencji na wydawanie swoich pozycji w danym kraju, to oczekują konkretnego poziomu minimalnej sprzedaży, w sensie - wydanie krajowe (np. polskie) powinno się sprzedać w konkretnej ilości, żeby myszka miki była dalej zainteresowana udzielaniem licencji.
Aczkolwiek nie wiem, na ile to prawda i nie wiem na ile miałoby to mieć sens, bo nie jestem w stanie stwierdzić, czy taki Egmont lub inne wydawnictwo w przypadku uzyskania licencji na polskie wydanie chociażby SW płaci wyłącznie za nią samą, czy musi też odpalić jakiś procent zysków do centrali.

Re: Co dalej

Z kontynuacji Legend ucieszyłbym się najbardziej, świetna była to seria, a i byłoby to po prostu zaskakujące, gdyby wróciła.

Natomiast nowy kanon to wiadomo - kupię, przeczytam i nic więcej. I pewnie świetne wiadomości będą dotyczyły właśnie tych komiksów.

Plany na 2021

W ramach wirtualnego MFKiG Tomasz Kołodziejczak ogłosił plany Egmontu w temacie starwarsowych komiksów na rok 2021.

- od lutego w ramach SWK mają ukazywać się zeszyty zamykające dotychczas rozpoczęte serie;
- od kwietnia ruszają nowe serie (SW 2020, Vader 2020 i Bounty Hunters) w formacie znanym z Legend;
- dotychczasowe one-shoty zostaną wydane, ale konkretów brak;
- wydawnictwo przymierza się do High Republic.

Nawet jeśli jakość komiksów pozostawia wiele do życzenia, trzeba cieszyć się z tego, że Egmont nie porzucił SW i będziemy coraz bardziej na bieżąco.

Re: Plany na 2021

Mimo wszystko nieźle. Wybrali nowe komiksy z tego roku - duże propsy za to, tym bardziej że to dobre komiksy i polecam Wam się zainteresowac od kwietnia.

Natomiast najważniejsze info i High Republic!

Re: Plany na 2021

Właśnie oglądam panel, bo się dopiero zaczął - gratuluję więc informatorów

Bardzo się cieszę, że komiksy z SW nie umierają i będą dalej żyły.

Teraz czekam na ruch jakiegoś wydawnictwa książkowego... Urobors też może zostać o ile wyciągnie wnioski ze swojego dotychczasowego postępowania.

Re: Plany na 2021

Uroboros, ponoć, nie ma aż tak dużo do gadania.

Z mojej strony mogliby olać póki co to z czym są w plecy, zostawić to na kiedy indziej, i ruszyć z kopyta jak najszybciej z High Republic. Mieliby do wydania Light of the Jedi, Into the Dark i później wakacyjną ksiażkę C. Scotta. To chyba by się dało zrobić, nie?

Re: Plany na 2021

Dla mnie słabe jest to, że nadal nie wydali książkowej adaptacji TROSa... O Resistance Reborn nie wspomnę...

Re: Plany na 2021

I jeszcze Solo...

Re: Plany na 2021

O no właśnie... Chociaż "Ostatni Strzał" się im udał... także jeden plus...

Re: Plany na 2021

-Właśnie oglądam panel, bo się dopiero zaczął - gratuluję więc informatorów

Panel przypadkowo opublikowano rano w strefie premium konwentu, potem usunięto. I teraz leciał o właściwej porze.

Re: Plany na 2021

Po części Star Warsowej, więc coś co mnie bardzo ucieszyło, mimo, że nic konkretnego nie padło.
- High Republic to raczej temat na 2022, z tego co zrozumiałem, bo wydadzą dopiero jak będzie większa ilość zeszytów;
- w podobnym tonie, ale bez informacji o wydaniu, wspomniał pan Tomasz o komiksach Mandalorian (prywatnie mocno liczę, sądzę też, że nie odpuszczą, przy takiej popularności serialu);
- Aphrę chcą, ale to plan na później uzależniony od wyników.

Tak więc drogie koleżanki i koledzy, oszczędzamy do marca/kwietnia i kupujemy wszystko co wydadzą, żeby się na nas nie zawiedli...

A właśnie - pierwszy SWK w 2021 wyjdzie niestety dopiero w marcu/kwietniu. Opóźnienie i ostatnie ogłoszenie w piśmie, było spowodowane ruchami wewnętrznymi w Egmoncie.

Re: Plany na 2021

- W ramach SWK chcą dokończyć serię Star Wars, a na pewno dojść do 11 numeru (reszta zależy od sprzedaży - na bank 3 tomu);
- Kwiecień/Maj wejdą serie Star Wars, Darth Vader, Bounty Hunters (nie wejdą wszystkie 3 na raz, ale w krótkim odstępie czasu);
- OneShoty też wydadzą w formie takiej jak te 3 powyższe, ale nie wiadomo kiedy.

I to chyba wszystko.

Totalne oderwanie

Z Facebooka Star Wars Komiks:

W kwietniu pojawią się pierwsze tomy nowych serii Star Wars i Darth Vader. Teraz wreszcie pokazano okładki. W maju będzie za to Bounty Hunters, ale o tym wszystkim już wiedzieliśmy.

Za to potem zaczyna się robić wesoło.

Rozważają wydanie Age of... ale uwaga, w 2022 roku. Może nie jest to całkowicie bez sensu, bo niektóre zeszyty to bardzo dobre komiksy, ale całą ideą tego cyklu było budowanie emocji przed Epizodem IX. Jak wiemy, w 2022 miną od jego premiery trzy lata.

Egmont planuje dokończyć pierwszą serię Star Wars, ale tak naprawdę to nie ma zamiaru tego robić. W tym roku pojawią się trzy kolejne numery Star Wars Komiks, ale wydawca stwierdził, że skoro na ostatnie osiem zeszytów serii zmienił się wydawca, to oni nie czują już się zobowiązani tego wydać. Może zrobią to ewentualnie w przyszłym roku, jak się będzie opłacało.

Przypominam, że mówimy o cyklu, w ramach którego pojawiło się łącznie 75 zeszytów, serii, którą Egmont wydawał od 2015 roku. Możliwe jednak, że jedyne, czego się nie doczekamy, to zakończenie.

Ostatnie osiem zeszytów.

Dobrze, że czytałem po angielsku, jak wszystkie inne komiksy i książki, bo polski rynek SW to totalne oderwanie od rzeczywistości.

Nie wygląda na to, by w najbliższym czasie miał wstać z kolan.

Re: Totalne oderwanie

Komiksowy rynek i tak mimo wszystko lepszy niż książkowy.

Re: Totalne oderwanie

Jak to zmienił się wydawca? W sensie, że nie Marvel? Nie siedzę w temacie. Główną serię Star Wars też czytałem - od połowy robi się świetna/niezła i odbija się od przeciętniactwa, jakim była do połowy, ale ... przygody filmowej trójki i ciągłe bitki z Vaderem zmęczyły mnie na tyle, że zrobiłem sobie przerwę jakoś tak po tym jak zdobywają flotę Mon Cali ... to właśnie teraz mają wydać w Polsce.

Ale Vadera czytałem całego, nie licząc kolejnej, trzeciej serii o tym samym tytule, która wydawana jest od zeszłego roku(?), swoją drogą mogliby popracować nad nazwami serii - numeracje mogliby dodać, a tak muszę szukać po scenarzyście.

A Polski rynek klęczy to fakt, na szczęście to doskonała motywacja dla młodszych stażem fanów na naukę angielskiego. Zwłaszcza komiksy w oryginale czyta się lepiej.

Re: Totalne oderwanie

A tak w sumie to jaka jest sprzedaż tych komiksów na rynku polskim?

Re: Totalne oderwanie

Nakład to chyba 4K z możliwością regularnego dodruku jak w przypadku Marvel Now! - tam regularnie, od lat wzniawino serie Avengers i New Avengers i główną serię Batman z new52.

Komiksowa rozpiska SW Egmontu

Większość tytułów została wypisana wyżej więc dużych zaskoczeń nie będzie. Teraz nieco dokładniejszy rozkład jazdy wydawnictwa z miesiącami premier.

Marzec 2021
Star Wars Komiks tom #11
- Hope Dies (Star Wars #50-55)

Kwiecień 2021
Star Wars tom #1: Ścieżka przeznaczenia (Star Wars Volume #1: The Destiny Path)
- The Destiny Path (Star Wars #1-6)
Darth Vader tom #1: Mroczne serce Sithów (Darth Vader Volume #1: Dark Heart of the Sith)
- Dark Heart of the Sith (Darth Vader #1-5)

Maj 2021
Łowcy nagród tom #1 (Bounty Hunters Volume #1: Galaxy`s Deadliest)
- Galaxy`s Deadliest (Bounty Hunters #1-6)

Czerwiec 2021
Star Wars Komiks tom #12
- The Escape (Star Wars #56-61)

Wrzesień 2021
Star Wars Komiks tom #13
- The Scourging of Shu-Torun (Star Wars #62-67)

Nieokreślony termin 2021
Star Wars Volume #2: Operation Starlight
- The Will of Tarkin (Star Wars #7-8)
- Operation Starlight (Star Wars #9-11)
Darth Vader Volume #2: Into the Fire)
- Into the Fire (Darth Vader #6-11)
Star Wars Film
- Zemsta Sithów (The Prequel Trilogy – A Graphic Novel)

To czego żałuje to brak Legend. Po prostu kolekcja De Agostini tutaj namieszała. Nie opłaca się iść w tytuły, które wydała niedawno inna firma gdy na starcie wiadomo, że część potencjalnych odbiorców nie kupi drugi raz tej samej historii, skoro dopiero co ją nabyła. Nawet jeżeli znajdą się kolekcjonerzy, którzy sięgną po wszystko, chociażby dla innej okładki czy formatu, to grono klientów i tak się zawężyło. Komiksów Dark Horse`a od Egmontu możemy niestety długo nie zobaczyć, jeżeli kiedyś zdecydują się jeszcze do nich wrócić.

Ciekawostką jest dla mnie to, że Egmont zdecydował się ruszyć z najnowszymi seriami Marvela od 2020 i to w formie albumów. Wygląda to trochę tak jakby chcieli gonić amerykańskiego wydawcę i wypuszczać kolejne tomy niedługo po ukazaniu się TPB w USA. Jak tak dalej pójdzie to jest szansa, że pod koniec roku będziemy z albumami mniej więcej na tym samym etapie co fani za oceanem.

Na pewno cieszy ilość zapowiadanych komiksów, a to nie ma być jeszcze koniec. Sześć albumów + SW Film + trzy SW Komiks z szansą na coś więcej zapowiada się nieźle. Będę czekał na kolejne zapowiedzi (latem/jesienią). Może gdzieś w połowie roku wyjdzie katalog komiksowy 2021 Egmontu, który powie coś więcej.

Re: Komiksowa rozpiska SW Egmontu

Wiadomo coś czy nowa Aphra też jest w planach?
Już mamy połączenie Aphra<->Bounty Hunters, nadchodzi też crossover War of the Bounty Hunters, który bez Aphry nie będzie kompletny.

Re: Komiksowa rozpiska SW Egmontu

Póki co na temat Aphry cisza. Nie ma jej w planach na ten rok, chyba, że pojawi się jakaś informacja na przełomie lata/jesieni.

Crossover War of the Bounty Hunters ma zahaczyć nie tylko o drugą Doctor Aphrę, ale i Bounty Hunters oraz nowe Star Wars, a także Dartha Vadera. Skoro pozostałe serie mają u nas wyjść to nie sądzę, żeby Egmont odpuścił sobie Aphrę. Zresztą nie wiem czy Aphra z lat 2016 - 2019 nie ukazała się u nas poniekąd ze względu na The Screaming Citadel i połącznie z wcześniejszym, głównym cyklem Star Wars. Stawiam na to, że zostanie wydany komplet. Prawdę mówiąc to nie zdziwię się jeśli wiadomość o Doctor Aphrie pojawi się w drugiej połowie roku.

Jeżeli chodzi natomiast o pierwszą Doctor Aphrę to raczej zostanie puszczona w ramach Star Wars Komiks (zakładając, że w ogóle wyjdzie). Na fanpage`u w komentarzach wspomnieli, że tytuły z lat 2015-2019 będą lądowały w magazynie, a serie od 2020 r. ukażą się w formie albumów.
Odniosłem wrażenie, że w 2021 są planowane w sumie tylko trzy numery SW Komiks (premiery są zapowiadane w odstępach trzymiesięcznych), a o 2022 Egmont na razie się nie wypowiada inaczej niż "chcielibyśmy/być może". Gdzieś chyba widziałem jakiś wpis mówiący, że przyszłość SWK zależy od tegorocznej sprzedaży, ale nie wiem na ile to wypróbowany już komentarz, a na ile faktyczne sprawdzanie konsumentów.

Nie wiem czy jest sens wydawać drugą Aphrę bez dokończenia pierwszej. Nie czytałem po angielsku i nie wiem jak się mają do siebie fabularnie. Z pierwszej serii jest trochę do uzupełnienia. Z historią dobrnęliśmy tylko do trzynastego zeszytu amerykańskiego odpowiednika. Z drugiej strony Egmont startuje teraz cyklem Star Wars, a nie domknął jeszcze poprzedniego więc w sumie może nie jest to jakiś problem.

Re: Komiksowa rozpiska SW Egmontu

Coś z tą popularnością komiksu jest nie tak, egmont wydaje dziesiątki marveli i dc w wersjach albumowych, omnibusów, edycjach deluxe i limitowanych - czyli jest popyt. Ale nie na komiksy star wars - te z roku na rok sprzedają się gorzej, co przekłada się na coraz mniejszą liczbę tytułów. W dodatku to nieszczęsne przejście na wydania albumowe - narzekam jak stary dziad, ale można było tak od początku jak siostrzne marvele - z okładkową ceną 39.99. Zamiast tego skupiono się przez wiele lat na kioskowych wersjach rodem z lat 90-tych, tylko, że na lepszym papierze. Pewnie miało to sens z jakiegoś punktu widzenia, ale nie kolekcjonerskiego - bez twardszej okładki ze skrzydełkami kioskowe wydania są złe i odstraszają moim zdaniem wiernych fanów komiksu, którzy albumy zbierają i eksponują na półkach.

Pytanie tylko, na ile bardziej opłacało się wydawać wersje kioskowe za 19.90 dla dzieci i młodzieży i reszcie tymczasowej klienteli? Może tak to właśnie z gwiezdnymi wojnami jest, że są sezonową atrakcją, by z upływem kilku lat znowu stać się niszowym produktem dla maniaków ...

Re: Komiksowa rozpiska SW Egmontu

Nie wiem czy z tą popularnością komiksów Star Wars jest z roku na rok coraz gorzej. Nie twierdzę, że nie masz racji, zwyczajnie tak naprawdę nie mam pojęcia. Egmont nie dzieli się takimi informacjami. Jednak jakby na to nie patrzeć historie SW wychodzą u nas od 2008 roku. Po drodze zaliczyliśmy wprawdzie dwie przerwy, jednak wydaje mi się, że były one bardziej podyktowane potrzebą uregulowania kwestii licencyjnych. Najpierw z powodu sprzedaży marki do Disney`a, a niedawno z powodu przejścia książkowego działu wydawnictwa do innej firmy. Oczywiście był okres, lata temu kiedy obok SWK otrzymywaliśmy dwa kwartalniki. Później jednak sprzedaż magazynów spadła, kwartalniki zniknęły, a z miesięcznika zrobił się dwumiesięcznik (tak na marginesie tegoroczne SW Komiks mają się pojawiać co trzy miesiące). Albumy jednak z tego co pamiętam to raczej wychodziły regularnie. I mam tu na myśli zarówno Dziedzictwo, Rycerzy Starej Republiki, Mroczne czasy, aż do momentu ich zakończenia, jak i Legendy, które raczej zostały wstrzymane przez konkurencje w postaci kolekcji De Aagostini. Jeżeli chodzi o Legendy to początkowo były rozpisane na 10 tomów, musiały jednak wzbudzić na tyle duże zainteresowanie, że zdecydowano wydawać je dalej. Właściwe to sądzę, że gdyby nie DeA, to Legendy byłby kontynuowane i otrzymalibyśmy np. kolejne części Inwazji, Agenta Imperium, a także Darth Vader and the Cry of Shadows. Poza tym gdyby komiksy Star Wars tak z roku na rok sprzedawały się gorzej to czy Egmont ponownie by się za nie brał? Startują teraz trzy nowe albumowe serie, dodatkowo dostaniemy przynajmniej trzy kolejne numery magazynu. Może za rok zlikwidują wszystko, ale póki co dla mnie wygląda to optymistycznie i świadczy, może niekoniecznie o jakimś bardzo mocnym, ale pewnym miejscu na rynku.

Poza tym nie jestem pewien czy porównywanie tytułów Marvela/DH z komiksowymi Gwiezdnymi Wojnami jest do końca trafione. Te pierwsze cieszą się po prostu większą popularnością i tyle. Nie każdy komiksiarz, który lubi SW, jest zainteresowany komiksami SW, tak samo jak nie każdy fan SW wychodzi poza filmy lub seriale z gwiezdnej sagi. Dla niektórych to kwestia wyboru ciekawszych pozycji podyktowana ograniczeniami portfela, a innych po prostu nie grzeją te opowieści. Lubię czytać gwiezdnowojenne komiksy ale umówmy się, nasz rynek komiksowy jest na tyle bogaty, że spokojnie można na nim znaleźć historie fabularnie lepsze i bardziej cenione od tych przedstawionych na stronach SW.

cwany-lis napisał:
W dodatku to nieszczęsne przejście na wydania albumowe - narzekam jak stary dziad, ale można było tak od początku jak siostrzne marvele - z okładkową ceną 39.99. Zamiast tego skupiono się przez wiele lat na kioskowych wersjach rodem z lat 90-tych, tylko, że na lepszym papierze. Pewnie miało to sens z jakiegoś punktu widzenia, ale nie kolekcjonerskiego - bez twardszej okładki ze skrzydełkami kioskowe wydania są złe i odstraszają moim zdaniem wiernych fanów komiksu, którzy albumy zbierają i eksponują na półkach.

Tutaj poruszyłeś ciekawy temat. Prawdę mówiąc od początku ukazywania się Star Wars Komiks mam mieszane uczucia. Z jednej strony pojawiło się tutaj wiele, nie raz całkiem fajnych opowieści, które w innym wypadku nie ujrzałyby u nas światła dziennego. Jednak skakanie z jednego cyklu na drugi czy z jednych, pomieszanych czasowo wydarzeń, w drugie, jak ma to miejsce w magazynie, bywa czasami lekko męczące, szczególnie gdy po jakimś czasie wraca się do tych opowieści. Z drugiej strony wolałbym kupować regularnie wydawane serie albumowe, z zachowaną ciągłością historii, najlepiej w twardej oprawie, które dobrze się prezentują na półce. Tylko, że ja to piszę z perspektywy osoby ze stałym źródłem dochodu skłonnej zainwestować bardziej w swoje hobby. Nie każdy jednak ma możliwość czy po prostu chęć tak podchodzić do tej sprawy.
W latach dziewięćdziesiątych w Polsce królowały wydania kioskowe TM-Semic. Później jednak ta forma się nieco przejadła i nie jedno wydawnictwo się na tym przejechało. Mandragora eksperymentowała z komiksem za 5 zł na wzór amerykański, nie wyszło. Axel Springer próbował z Dobrym Komiksem, też w końcu nie wypaliło. Egmont również swojego czasu robił testy. Jakieś dziesięć lat temu był taki kwartalnik Komiksowe Hity, a w 2019 r. seria Marvel Komiks. W obu przypadkach dali sobie spokój po kilku numerach. Na tym tle SW Komiks się wyróżnia i choć z przerwami to mimo wszystko utrzymuje się od około dwunastu lat. Jako pismo skierowane bardziej do młodszych czytelników musi być łatwiej dostępne. Nie chodzi mi o to, że dzieciaki czy nastolatki nie poradzą sobie z zakupami przez internet, ale do tego pasowałoby już mieć konto bankowe lub kartę, a to raczej nie jest aż tak powszechne w tym wieku. Wygodniej jest czasami podejść z kieszonkowym do kiosku czy saloniku prasowego zamiast załatwiać sprawę przez rodziców. Poza tym naczelny Świata Komiksu, Tomasz Kołodziejczak, wspominał gdzieś, że zakup gazetek skierowanych do dzieci często odbywa się spontanicznie. Dziecko przebywając z rodzicami na zakupach w galerii handlowej czy markecie namawia ich za nabycia jakiegoś zauważonego na wystawie tytułu z ulubionymi bohaterami telewizyjnymi czy filmowymi. Wprawdzie wypowiedź z tego co pamiętam dotyczyła bardziej pozycji z załączoną zabawką i adresowanych do najmłodszych, ale sądzę, że można ją przynajmniej częściowo podpiąć również pod nasz magazyn. Format i cena pisma pozwalają pewnie dotrzeć do szerszej grupy wiekowej, większej liczby odbiorców, może to też wpływa na zwiększanie nakładu. Kolekcjonerzy albumów czy wierni fani komiksu prędzej sięgną raczej po tańsze i mniej atrakcyjne wydanie dla samej historii niż czytelnicy magazynu po droższe, choć lepiej się prezentujące zbiorcze wydania. Poza tym młodzież trzeba na czymś wychować, a łatwiej to zrobić na komiksach z niższego przedziału cenowego. Przypuszczam, że skoro Egmont tak długo ciągnie równolegle SW Komiks na przemian z albumami to już całkiem nieźle wypróbował ich opłacalność. A jeżeli słupki sprzedaży spadną to po prostu trzeba będzie coś zamknąć. Może padnie wtedy na magazyn, czas pokaże.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.