Forum

The Bad Batch - nowy serial

W 2021 na Disney Plus pojawi się nowy serial animowany o przygodach znanych z TCW klonów, które po zakończeniu wojny szukają nowego celu w życiu.

https://www.starwars.com/news/star-wars-the-bad-batch-series-announce

Czyli ci goście z KRT mieli rację. Teraz tylko czekać na sequel Rebels

Re: The Bad Batch - nowy serial

Dawac sequel Rebels, bo Bad Batch to chyba jeden z ostatnich interesujących mnie tematów.

Ale może osobny serial będzie ciekawszy niż ten jeden arc.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Bardzo liczę na to, że jak już robią nowy serial, to zrezygnują z tego stereotypowego podejścia do oddziałów specjalnych z TCW.

Jako prolog widziałbym jednak te niezrealizowane odcinki o Kashyyyku, bo to ten nieskończony arc, na który najbardziej czekałem.

Ciekawe jest to, że zespołowi scenarzystów będzie przewodniczyć osoba od Resistance. Tam chyba nie to było problemem, a jeżeli mamy akurat w tym serialu dostać jedną, spójną historię, tak jak w Resistance, to nie przeszkadza mi to.

Re: The Bad Batch - nowy serial

No spoko. Zastanawiam się, jak pokażą rozkaz 66 wśród zmodyfikowanych klonów (o ile w ogóle pokażą).

Re: The Bad Batch - nowy serial

To zapewne będzie funkcjonować jako kontynuacja TCW. Nie oglądałem ich arcu z ostatniego sezonu, ale raczej nie jest to coś, na co czekam. Zwłaszcza, że w Polsce pojawi się za czas nieokreślony.

Re: The Bad Batch - nowy serial

W 2021 D+ ma już wejść do PL na legalu, więc może TBB będzie dostępny bez problemów.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Nie, nie, ja nie chce. Może kurde, spoko był och arc w TCW gdyby się skończył po 2 odcinkach... nigdy nie interesowały mnie perypetie jakiś klonów mutantów.... Mam nadzieję, że po 1-2 sezonach się zakończy i zrobi się miejsce dla innego serialu

Pierwsze szczegóły

Kessel Run Transmissions, którzy pierwsi ogłosili powstanie serialu, mają kilka plotek. Chyba, bo przynajmniej tak obiecują. Zaraz zacznie się relacja na żywo, gdzie mają odsłonić rąbka tajemnicy:

https://www.youtube.com/watch?v=FLrf8PnPl50&feature=youtu.be

Bad Batch

Potrzebne, jak serial o Cassianie. Czyli #nikogo

Może jeszcze jako aktorski serial z czasów Wojen Klonów... ale kolejna animacja? Nuda.

Re: Bad Batch

Hej, ale czy to nie super, że dostaniemy aktorski thiller o szpiegach rebelii? Sam pomysł nie jest głupi, tylko Lucasfilm debilnie nazwał to `serialem o Cassianie`.

`Serial o Mandaloriańskim łowcy` przecież wyszedł całkiem, całkiem.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Wystarczy tylko, że Wreckera uspokoją, dadzą mu jakąś głębię czy coś,to może nawet być.

Zobaczymy

Bad Batch mnie średnio zachwycił, ale w jednych z najbardziej ciekawych okresów ma się dziac akcja czyli początki Imperium. Mam nadzieje że to nie będzie kolejna historia "oczami imperium" jak Battlefront II gdzie szybciej niż w połowie główny bohater stwierdzi ze Imperium to zło jednak i cyk kolejna historia oczami rebeliantów.

A no i ważne ile kasy Disney sypnie na animacje. Bo jak tyle co na Rebeliantów to krucho będzie.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Kurdełe mega ich nie lubiłem. No ale co tam, nie ma co marudzić, może będzie fajnie. Byle pokazali Gregora, bo to jest jedyny prawdziwy Republic Commando w całej tej ekipie bezczipowców.
A najważniejszy będzie klimacik i smaczki.

Powiem

tak: mam mieszane uczucia, bo z jednej strony nie wiem kto mnie wkurzał bardziej w sezonie 7: Martezówny czy Partyjni.

Z drugiej, zapowiada się arcyciekawie. Jest mowa o PTSD po wojnie, najemnicy, logo jest mroczne i, hej, może pojawią się inkwizytorzy?

Re: Powiem

- Jest mowa o PTSD po wojnie, najemnicy, logo jest mroczne


Coś jak "Cry of the shadows"? Byłbym bardzo za, szczególnie jakby przyszło im służyć pod Vaderem

Tylko, właśnie - czy BB nie są za bardzo "superhipermega" komandosami, żeby jakieś śmieszne traumy mieli przezywać?

Re: Powiem

Szczerze, to po ich zachowaniu w stosunku do innych klonów, wnioskuje, że mogli być poniżani przez innych, oddelegowywani do śmieciowych prac na Kamino ze względu na ich mutacje

Re: Powiem

Może będzie chodziło o inne klony. Reksa na przykład.

Re: The Bad Batch - nowy serial

I znów to samo ?, echhh

Re: The Bad Batch - nowy serial

... bo wiecie, liczyłem na serial, ale w "High Republic", cóż.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Myślę, że muszą najpierw obczaić, czy HR się przyjmie. Bo na przykład mój kolega jest bardzo sceptycznie nastawiony do całego projektu.

Re: The Bad Batch - nowy serial

#HR raczej #nikogo, a wypuszczenie w świat "niusa" że to ma się opierać na "wartościach i różnorodnościach" a nie na ciekawej fabule nie pomogło.

No i tego, w "Star Wars" owo "wars" jest równie ważne jak "stars", i ciężko chyba będzie upchnąć epicką historię w okresie wielkiego pokoju, bez "wars" (czyli bez wielkich bitew w kosmosie itp.). To nie "Old Republic" (być może niestety)

Re: The Bad Batch - nowy serial

Finister, czy ty przypadkiem nie piszesz skryptów dla Geeks + Gamers?

Przecież to totalny absurd. Wszystko, o czym wspominasz pochodzi z jednego ujęcia z filmiku promocyjnego, na którym autorzy wypisywali to, co jest dla nich ważne. I było tam więcej rzeczy niż tylko różnorodność, reprezentacja i pacyfistyczny przekaz. Na przykład dinozaury. Ale też dużo ciekawych pomysłów odnośnie samego uniwersum.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Jeżeli ujęcie znalazło się w filmiku promującym, to oznacza że jest ono istotne i pokazuje kierunek. Nikt do promocji nie daje rzeczy przypadkowych i nieistotnych [wiem, to Disney i wiem jaki jest u nich marketing, ale mimo wszystko]

Bardziej jednak ważniejsze od tego co tam się znalazło jest to, czego tam nie było

Re: The Bad Batch - nowy serial

Nie znalazło się nic niewłaściwego i znalazło się wszystko, co powinno.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Też uważam, że przesadzasz. Trzeba się z tym pogodzić (jeśli komuś to nie pasuje), że dzisiejszy świat filmów stawia na tzw. diversity, wielokulturowość, itd. I jeśli ktoś robi taką mapę myśli w LFL, Disneyu, niezależnie czy to Marvel czy SW, to na pewno takie stwierdzenie się pojawi. Ale z jakiegoś powodu uznałeś ten fragment za najbardziej istotny, a na tej tablicy było dużo ciekawych elementów:
"Actual ending"
"Complicated monsters"
"Relic hunters"
"University"
"Rival Houses"
"Sith Empire"
"Chaos agents"
"Splinter group Force-users"

Zresztą, to pewnie było któreś z wstępnych spotkań. High Republic od tego spotkania mogło pójść w wiele różnych kierunków. Póki co możemy oceniać HR jedynie po concept artach i opisach książek. Light of the Jedi wydaje się w założeniu być ciekawe (pierwszy rozdział też dosyć ciekawy), książka Ireland pewnie będzie trochę pomijalna, ale kto wie, zobaczymy co zrobi Gray, bo jak ma pole do popisu to potrafi zrobić świetną opowieść SW.

No i concept arty. Grant Griffin wrzuca co jakiś czas na Twittera i te concepty wyglądają ciekawie:
https://twitter.com/GGriffinart/status/1268984348075864064
https://twitter.com/GGriffinart/status/1272952290270478338
https://pbs.twimg.com/media/EbIo6u5X0AILaQC?format=jpg&name=medium
https://twitter.com/GGriffinart/status/1273677320314855425

Nihilowie

... "This motley crew was heavily influenced by the 70s London punk subculture and the 1979 cult classic The Warriors."

ZRZYNKA AGAIN !

Re: The Bad Batch - nowy serial

Wiesz, nie wykluczam że się mylę czy przesadzam. Nawet nie wiesz ile razy chciałbym się mylić, zamiast mówić "a nie mówiłem"

Tylko ja to widzę zupełnie odwrotnie - jak ktoś wypisuje "diversity" pisząc o świecie SW to pomylił imprezy, bo świat SW jest "diversity" do bólu, ilość ras i planet to taka różnorodność że trudno ogarnąć, "diversity" jest wpisana w DNA SW, jak i wszelakie relacje międzygatunkowe.

Podobnie owe "dinożarły" - że to niby ma być coś nowego w świecie gdzie mamy Ancora i smoka Krayta (i masę innych takich), gdzie widzieliśmy że "zawsze jest większa ryba"?

To wygląda tak, jak zebrali się na Skywalker Ranczo i sobie podyskutowali przy kawce o Pierre Dołach. No ma być "anti war" - świetnie ale to przecież oczywista oczywistość, serio ktoś myślał że żyje w epoce Wilhelma II?

Natomiast zabrakło tam (między innymi) podstawowej rzeczy - charakterystyki głównego antagonisty. W takim świecie musi być ciekawy przeciwnik, z rozbudowanym backstory, ktoś, kto będzie jak Vaderowaty dla OT. A o tym nie napisali nic.

Re: The Bad Batch - nowy serial

Meh.

Lubię klony

Lubię serial o klonach, więc jak dla mnie dalszy ciąg może sobie być.

Lepsze to od nieżywych Skywalkerów i wesołych przygód Finna i Poego. ;->

Wszelako nadal nie potrafię z siebie wykrzesać grama entuzjazmu i chyba zostanę fanką MCU. Ostatecznie tam wskrzesili Lokiego. ;->

Póki co, nic nie słychać o Disney+ w PL i nie chce mi się kombinować, żeby uzyskać dostęp.

Szału nie ma

Z przykrością stwierdzam, że Gwiezdne wojny interesują mnie coraz mniej. To znaczy, dam temu Bad Batch szansę, ale nie spodziewam się po nim niczego specjalnego, podobnie jak po HR.

Re: Szału nie ma

Coś w tym może być. Zauważam, że niektórych fanów mniej interesują SW, może sequele mają na to jakiś wpływ? Dla mnie High Republic to taki zapychacz. Może będzie ciekawe, zobaczymy.
Bad Batch to nawet dobry pomysł, spin-off też byłby ok.

Re: Szału nie ma

Ma na to wpływ TROS, który był kubłem zimnego moczu na rozbudzone nadzieje.

Re: Szału nie ma

Ale przecież jeden nieudany epizod, nie może wywołać aż takiego zniechęcenia ? ... czy może ?
Nie wiem, ja sam od lat powtarzam sobie, że tylko nowe w SW może odświeżyć tą markę, ale mnie nie słuchają w tym Disneyu

Re: Szału nie ma

Oj może może. Nawet po takim TLJ, był bardzo duży potencjał na IX. Po decyzjach Riana typu smierć Snoka mieli ciekawe możliwości - a tu niespodzianka! „Somehow Palpatine returned” - jak mawiał Poe.

Też inaczej jest, jak się patrzy na całość, zestawiając je razem czy jak na osobne filmy.

Re: Szału nie ma

Jeśli czytałeś recki (pamiętam że długo się nie wybierałeś) to emocje mi opadły po zobaczeniu w crawlu słów "Palpatine powrócił"

I nadal zamykam oczy na czas crawla TROS.

Re: Szału nie ma

2 nieudane epizody i trzeci wtorny

Re: Szału nie ma

U mnie wywołał. Nadal mam niesmak i nie oglądam nic z SW "bo jaki to ma sens skoro wszystko źle się kończy". Może jakbym miała coś nowego do przyswojenia, to by mi trochę przeszło.

M.in. na AO3 nadal głównym motywem fanfików jest poprawianie ep.9.

Re: Szału nie ma

Well, a ile razy odwiedziłem forum w ciągu ostatnich kilku miesięcy?

Re: Szału nie ma

Ale dlaczego
Znaczy, sam robię lekkie meh, na zapowiedź BB, bo znów te klony i klony (i Aśka ), ale HR ? ... nie chciałabyś czegoś innego ?

Re: Szału nie ma

Mogliby dać od razu Old Republic.

Re: Szału nie ma

Tak czytam wpierw "BB" i myślę meh, potam czytam "znowu te klony i klony" i też myślę no może jednak, ale potem piszesz "i Aśka" - i wtedy widzę, że to jednak świetny pomysł jest.

Re: Szału nie ma

Re: Szału nie ma

Może to dlatego, że zaczęłam się interesować SW gdzieś koło 2014/2015 roku, a więc niedawno. Nigdy nie byłam hardcorową fanką całego uniwersum, najbardziej interesowali mnie Skywalkerowie i to, co się z nimi wiązało, a ostatnio SW troszeczkę mi się przejadło. Ja jednak potrzebuję większej różnorodności, jeżeli chodzi o popkulturę. W dodatku wydaje mi się, że HR będzie trochę cukierkowe i komercyjne, to jednak nie jest Old Republic (w które, nawiasem mówiąc, nigdy nie grałam, więc nie mam do niego sentymentu). Już chyba Bad Batch będzie mnie bardziej interesować, zwłaszcza że pojawi się tam Ahsoka, którą lubię. Ale przede wszystkim zależy mi na jakiejś dobrej fabule, a obawiam się, że High Republic to będą raczej średniawe opowieści z taśmy produkcyjnej, z bohaterami bez polotu i nijaką historią, nastawione na machanie mieczami i budowanie dobrego wizerunku Zakonu Jedi. Czyli nic dla mnie. Tę serię moim zdaniem może uratować tylko jakieś zagłębienie się w jeszcze dalszą przeszłość, np. w retrospekcji.

Zresztą widzisz, ile dziewczyn odeszło z forum po IX części. My chyba po prostu rzeczywiście większą wagę przykładamy do postaci, które lubimy, niż do samego świata.

Re: Szału nie ma

Co do High Republic, pewnie masz rację. Nawet te postacie z konceptów wyglądały dosyć niemrawo.

Widzisz, Tobie JJ zabił Bena, a mi Rian Snołka i Luka. D:
Bardzo dużo osób lubi Kylo/Bena, w tym ja. Też wole, aby on przeżył, lecz bez Reylo, bo by mogło być czasem cringowo. Fajnie, gdyby byli rodzeństwem/kuzynostwem, ich relacja bardziej to mi przypomina niż jakąś miłość. No dobra, był jeden pocałunek, ale to wyglądał jak pocałunek śmierci... :0

Re: Szału nie ma

Mnie jeszcze dobiło to, co zrobili z Leią i jak Rey przestała być niezależną postacią, z własnymi celami, a stała się dziewiczym naczyniem mocy nieżywego zakonu Jedi.

Jak się nad tym po pewnym czasie zastanawiam, to TROS jest dużo gorszy od końcowych odcinków GOT. Bezsensów jest podobna ilość, ale w przypadku GOT nikt na serio nie oczekiwał i nie obiecywał szczęśliwego końca.

Przy czym efekt dla serii jest w obu wypadkach podobny - publiczność straciła zainteresowanie światem, i mimo że zapowiedziano jakieś nowe produkcje, to hajpu nie ma.

Więcej zainteresowania budzi MCU albo Wiedźmin.

Re: Szału nie ma

Ale co mieli zrobić z Leią?
I tak zrobili dla niej przepiękną rzecz - zrobili ją mistrzynią Jedi.

Gdyby Fisher żyła, zapewne byłoby więcej opcji, z udziałem w finalnej bitwie włącznie.

A co do zainteresowania światem - well, przypominam legitnie że jesteśmy w momencie podobnym co po ROTS, coś się skończyło i nie wiadomo czy cokolwiek będzie w przyszłości.

Re: Szału nie ma

Zainteresowanie po ROTS było sporo większe, były zapowiedziane seriale, najpierw animowany a potem aktorski. Komiksy miały swój złoty okres, kilka ongoingów, książek wychodziło sporo, zabwaki i gadżety sprzedawały się całkiem nieźle. W porównaniu do tego co teraz to niebo a ziemia ;P

Re: Szału nie ma

Właśnie. Tylko, że już wcześniej, równolegle z PT, dostaliśmy jedną z najlepszych serii komiksowych SW - "Republic", a zaraz po, idac za ciosem, "Dark Times".

Tutaj "D" podjął dla mnie zupełnie niezrozumialą decyzję już na samym początku, dając serię komiksową z okresu OT, a z okresu ST dostaliśmy... No właśnie praktycznie nic. Parę "Adventures", miniserię o Benie co njamiej 5 lat za późno, jakieś pojedyncze zeszyty o prau głównych postaciach w ramach musztardzy po obiedzie i zaledwie dwie książki na obrzeżach głównych wydarzeń.

Re: Szału nie ma

Koniec serii nie musi oznaczać zjazdu zainteresowania niemal do zera. Jak Sapkowski skończył pisać sagę to pamiętam, żeśmy to rozkminiali intensywnie na liście mailowej jeszcze długo.

Leię mogli wysłać na emeryturę oraz pokazać, że jej walka nie skończyła się 100% osobistą tragedią w każdym aspekcie życia, zamiast robić z niej osobę, która w zasadzie zabiła własnego syna. I nie, śmierć aktorki w dzisiejszych czasach nie oznacza, że trzeba uśmiercić postać. I tak skończyło się na manipulacjach komputerowych i tak.

Zjazd zainteresowania jest większy, niż powinien być, ponieważ saga kończy się tak ponuro, że ludzie nie mają ochoty do tego wracać, nawet do wcześniejszych części. Nie wszyscy tak reagują oczywiście, ale efekt zdaje się być statystycznie istotny.

Re: Szału nie ma

Zresztą, daleko nie szukając, po zakończeniu OT zainteresowanie wcale nie padło. Jak kończy się OT? No właśnie...

Re: Szału nie ma

Asfo napisał:
zamiast robić z niej osobę, która w zasadzie zabiła własnego syna.
-----------------------
W sumie jakby się bardziej przyjrzeć to na początku Leia tak jak piszesz „zabiła” własnego syna, a pózniej jej syn „zabił” tak jakby ją... (zależy to od interpretacji), bo chciała go ratować.

Re: Szału nie ma

Otóż to. Strasznie przygnębiające. Po prostu nie mam chęci tego oglądać i się dobijać - życie jest wystarczająco dobijające ostatnimi czasy.

Re: Szału nie ma

Mnie śmierć Bena jakoś specjalnie nie zabolała, głównie dlatego, że nie nastawiałam się raczej na nic innego (jednak będę się upierać, że powinien przeżyć). Po prostu po zamknięciu jego historii atrakcyjność SW mocno dla mnie spadła. Już nie jestem taka zafascynowana tym uniwersum jak kilka lat temu. Chyba za bardzo mi spowszedniało. Ale może za jakiś czas znowu mi się odmieni?

Re: Szału nie ma

KiraSolo napisał:
... budowanie dobrego wizerunku Zakonu Jedi. Czyli nic dla mnie.
-----------------------
jesteś po DARK SAJD !, WIEDZIAŁEM !

Re: Szału nie ma

Noo, nie do końca to miałam na myśli, ale faktycznie Jedi często działają mi na nerwy.

A ja się cieszę :P

Nie wiem czemu, ale ja się tym nowym serialem strasznie podjarałam.
Choć z drugiej strony znowu mentolić tych nieszczęsnych komandosów z TCW ech...
Ale może jak zmienią trochę bohaterów dadzą innych spoza tych znanych ciekawych i może pokażą więcej pół świadka galaktycznego, środowisko łowców nagród, przemytników, najemników to może wyjść coś naprawdę ekstra i bardzo nietypowego.
Po za tym cieszę się, że serial nie wygląda na to by był robiony z myślą o dzieciakach więc można się spodziewać doroślejszych i mroczniejszych sezonów i odcinków.
A kto wie może nawet utworzą coś w stylu starwarsowego Wiedźmina (moje marzenie ściętej głowy).

Ech

wystarczy zniknąć na dzień, a temat idzie w dziwną stronę. Kocham Bastion

Wieści z frontu:

Dee oczywiście gra klony.

https://twitter.com/deebradleybaker/status/1282732397587337216

Kinerowie piszą muzykę.

https://twitter.com/KinerMusic/status/1282817655934554112

Trailera prędko raczej nie zobaczymy, ale w sumie jak ma zadebiutować w przyszłym roku, to się nie dziwię. Mogliby co prawda rzucić czymś na Comic Conie może?...

https://twitter.com/Tcann13/status/1282818257343221760

Chronologia - tuż po WK.

https://twitter.com/Tcann13/status/1282717674431111173

Oby

nie było, że znowu dadzą zapowiedź, a potem przez aż do miesiąca przed premierą cisza, tak ja było z Resistance, gdzie skończyło się jak skończyło, nie liczę na baner w moim mieście jak było za Rebelsów, no ale coś powinni pokazywać, zwłaszcza, że wypuszczanie zwiastunów na własnych stronach raczej nie kosztuje zbyt wiele.

Re: Oby

Z jednej strony myślę, że "Resistance" jednak coś ich nauczyło, a konkretnie - jak nie robić marketingu.

Z drugiej - wygląda na to, że Filoni znowu będzie miał tu rolę symboliczną (stawiam, że bardziej jednak skupi się na sequelu "Rebels"), no i pytanie jak LFL w takim razie podejdzie do sprawy.

Re: Oby

Zauważyłaś, że na liście nie pojawia się Justin Ridge? To twarz Resistance i chyba wpływowy człowiek Lucasfilm Animation. Jak nie ma go tutaj, to musi być gdzieś bliżej Filoniego, kto wie, być może rzeczywiście z Ezrą i Thrawnem w Nieznanych Regionach.


A Ashley Eckstein już sprzedaje koszulki z logiem serialu BB:

https://www.jedinews.com/apparel/articles/star-wars-the-bad-batch-t-shirts-available-at-her-universe/

Re: Oby

Znaczy w ogóle już są porobione trademarki, będę jutro pisać newsa, ale widać, że będzie bardzo dużo produktów związanych z serią, w tym nawet takie pierdoły jak napoje.

Re: Oby

Filoni chyba przygotowuje się do zajęcia jakiegoś większego stołka, na wypadek gdyby frakcja Favreau dorwała się do władzy. W sumie to chyba nawet im kibicuję, bo gorzej niż teraz już chyba być nie może*

"Resistance" jednak coś ich nauczyło, a konkretnie - jak nie robić marketingu.

To, jak nie robić marketingu, to oni wiedzą bardzo dobrze. Nawet bym zaryzykował stwierdzenie, że mają w tym "czarny pas"

Problemem "Resistance" nie był nawet marketing, serial po I sezonie miał dobre opinie, skończył się ciekawym clifhangerem i ogólnie było tam dużo dobrych rzeczy i ogólnie miało to fajny SW klimacik. I nawet wyszły do tego jakieś figurki i zabawki i nawet to się w miarę sprzedawało.
Niestety, sezon II choć zaczął się fajnie i miał kilka momentów to na koniec poszedł w sztampę przewidywalną do bólu i dał nam historię która już widzieliśmy wiele razy. A było parę fajnych rzeczy, które mogły sprawić że dostaniemy coś więcej niż banalną ostatecznie historię którą możemy bez żalu zapomnieć.

I tego się obawiam w BB. Że można z nich wyciągnąć fajną historię o najemnikach (Lucas w TCW pokazał, jak to się robi), ale bardziej prawdopodobne jest że dostaniemy mało strawną wariację "Drużyny A" w kosmosie.

* Jestem tutaj niepoprawnym optymistą, bo optymista twierdzi że gorzej już być nie może, ale pesymista powie, że owszem, może.

Re: Oby

,,Resistance" to się przede wszytskim nie powinien nazywać Resistance, ale najlepiej ,,Collosus station", tylko że wtedy toby nikt tego serialu nie obejrzał, ale pewnie też rozczarowanie byłoby mniejsze

Re: Oby

No właśnie straszna manipulacja tym tytułem. Jak tam o RO było tyle, co kot napłakał.

Re: Oby

Solo ich nie nauczyło a było wcześniej, nie pamiętam jak było z Mando, ale chyba gdzieś tak do 2 miesięcy przed premierą nie wydali jeszcze zwiastuna, ale później to chyba był on wszędzie

Re: Oby

Mando akurat był świetnie zrobiony marketingowo, choć z drugiej strony to był "frontrunner" dla dopiero co wchodzącego D+. W każdym razie było go pełno na lotniskach, bilbordach przy lotniskach, przystankach (na tych z cyfrowymi reklamami to leciały całe zwiastunowe filmiki). Szkoda, że "Solo" nie dostał takiej promocji.

Re: Oby

Widziałem niedawno - ale nie odkopię - takiego gifa który pokazywał najpopularniejsze słowa wyszukiwane w każdym stanie w latach 2018-2020, jeśli dobrze pamiętam.

Jesienią 2019 Mando rządził.

Pytanie

do tych, co oglądali TCW z dubbingiem - jak właściwie przetłumaczyli tam "Bad Batch"?

A tak w ogóle to przyszło mi do głowy, że w serialu mogliby się pojawić:

a) Inkwizytorzy;
b) młodzi Kanan i Hera;
c) Hot Kallus i wątek pacyfikacji Lasanu.

Re: Pytanie

To 7 sezon wyszedł z dubbingiem ?

Re: Pytanie

Z napisami i dubbingiem, do wyboru do koloru od samego początku. Co prawda napisy się z dubbingiem rozjeżdżają, więc to śmiesznie wygląda.

Ale, dla Królowej Matki wszystko, więc się poświęciłem. Bad Batch to "Klony 99" w tekście i "Klon 99" w dubbingu jako nazwa oficjalna, i analogicznie sami o sobie "Zła seria" w napisach i "Parszywa zgraja" w dubbingu

Re: Pytanie

No i weź teraz się zdecyduj jak oficjalnie tłumaczyć... Ech...

Czemu Drewnowski nie robi za konsultanta technicznego u Disneya?

Re: Pytanie

Najgorsze, że część kwestii brzmi lepiej w dubbingu, a część w napisach. Niemniej włączenie sobie dubbingu z napisami robi galaretę z mózgu. Nb., angielska wersja jest spójna.

Najlepszy jest i tak tekst z Mando "co żem rzekł, rzekłem

Takie tam

Ok., skoro nie ma co liczyć na serialowe HR, to wysilę się, i napiszę, co chętnie bym zobaczył w tym kolejnym serialu o klonach
Poza oczywistością, czyli klonami, to :

Przede wszystkim, co się stało z niedobitkami Jedi po Order66, i gdzie pouciekali ?. A będąc w ukryciu, z kim i w jaki sposób się kontaktowali ?. Ekhm, przychylnym okiem spojrzę, jak będzie to jeden z głównych motywów tego serialu, choć na to zupełnie nie liczę

Anakin-już-Vader. Toż to oczywistość. Co z tego, że w bookach i komiksach już pokazali. Guzik mnie to obchodzi, ja chcę to na ekranie, o.

Polityczny aspekt, czyli pokazanie, jak piknie Republika przekształciła się w Empire. Przecie to pierwsze lata Imperium, więc wypadałoby pokazać bliżej tą transformację od kuchni, że tak powiem.

Nie wierzę, by zrobili ukłon, i sprokurowali kogoś w stylu Galen`a Marek`a, ale ... byłoby + 100 do całości

Dobra, niech będzie na koniec - gdzie Filoni ukrył swoją Aśkę ? ...

Aaa, bym zapomniał, oczekuję mroczniejszej zdecydowanie opowieści od TCW, wszak mroczny czas w galaktyce nastał

Re: Takie tam

- Na Dżedajów też bym nie liczyła, ale z drugiej strony Moc zawsze gdzieś im tam wychodzi, nawet było nieco w "Resistance". Powtórzę: liczę na Kanana.

- Vader - moooooże jako cameo będzie...

- Aspekt polityczny niby był liźnięty w "Rebels"... Wyszło tak sobie, ale tu widzę większy potencjał.

- Galen jako inkwizytor!

- Filoni Aśki nie odda . Pytanie czy będzie brał pod uwagę powieść, czy już w ogóle będzie ją można wrzucić do kosza.

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.