TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Komiksy

High Republic (ongoing)

Mossar 2021-01-07 06:59:49

Mossar

avek

Rejestracja: 2015-06-12

Ostatnia wizyta: 2021-10-17

Skąd:

Ruszyła główna seria High Republic. Na początku tylko mała uwaga, jak ktoś bardzo nie chce spoilerów średniego rzędu to nie ruszajcie przed przeczytaniem Light of the Jedi, ale nie jest to jakiś bardzo drastyczny spoiler-killer.

#1
Fabuła na Shuraden mnie nie powaliła. Ot taki wstęp, który nie był dla mnie jakoś bardzo emocjonalny. Natomiast podoba mi się w jaki sposób Scott wprowadził do fabuły Starlight Beacon. Już się też cieszę, że na łamach tej serii będziemy poznawać z innej strony postaci z książek.

Klimat HR pod koniec jest bardzo fajny, dodatkowo podoba mi się kreska i kolorki, oby tak dalej pod tym kątem. Czasem komiksy zaczynają się ladniej, a potem zmienia się rysownik i jest średnio, mam nadzieje, że tu zostanie tak jak jest.

A fabularnie chciałbym, żeby od 2 zeszytu ten komiks miał jakiś fajny pomysł na siebie. Bazując na Dooku: Jedli Lost to Keeve Trennis jest ważną postacią w tej erze, więc czekam jak Scott to rozwinie.

LINK
  • Re: High Republic (ongoing)

    darth sheldon hiszpański inkwi 2021-01-07 15:41:09

    darth sheldon hiszpański inkwi

    avek

    Rejestracja: 2014-08-04

    Ostatnia wizyta: 2021-10-18

    Skąd: Topola Wielka

    Nie ma pewności, że to Trennis z 20 i Trennis z komiksu to ta sama osoba.
    Mnie osobiście podoba się ten lekko średniowieczny design, aż przypominają mi się stare Talesy

    LINK
  • Re: High Republic (ongoing)

    darth sheldon hiszpański inkwi 2021-01-07 16:57:56

    darth sheldon hiszpański inkwi

    avek

    Rejestracja: 2014-08-04

    Ostatnia wizyta: 2021-10-18

    Skąd: Topola Wielka

    Swoją drogą, czy są jakieś rzeczy z książki, które osoba nieczytającej jej, mogła nie zauważyć?

    LINK
    • Re: High Republic (ongoing)

      RedValdez 2021-01-07 17:04:03

      RedValdez

      avek

      Rejestracja: 2009-10-10

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd: Gdańsk

      Tak początek spoilera ręka tego tradoshanskiego mistrza np koniec spoilera

      LINK
      • Re: High Republic (ongoing)

        darth sheldon hiszpański inkwi 2021-01-08 18:21:45

        darth sheldon hiszpański inkwi

        avek

        Rejestracja: 2014-08-04

        Ostatnia wizyta: 2021-10-18

        Skąd: Topola Wielka

        Coś jeszcze? Bo tam wspominają o śmierci jakieś mistrzyni, o tym że Yoda nie był w radzie, o ogarniamiu katastrofy i chyba jakiejś bitwie, oraz o tym że Avar Kriss nie za bardzo lubi politykę

        LINK
        • Re: High Republic (ongoing)

          Mossar 2021-01-08 18:33:23

          Mossar

          avek

          Rejestracja: 2015-06-12

          Ostatnia wizyta: 2021-10-17

          Skąd:

          To o Yodzie jest wspomniane w LotJ. Co do mistrzyni to tak - początek spoilera ginie w LotJ koniec spoilera. Bitwa - początek spoilera Battle of Kur? W tej bitwie ginie Jora Malli a Sskerr traci rękę. Generalnie ostre straty po obu stronach koniec spoilera.

          Otwarcie Starlightu jest też początek spoilera pod koniec LotJ i jest wspominane przez całą książkę jako że Republika zastanawiala sie nad jego odłożeniem w czasie z racji na lockdown hiperprzestrzenny koniec spoilera.

          LINK
  • Wioska: Republika

    Krogulec 2021-01-09 23:08:47

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Szczecin

    Wioska: Republika - taki powinien być tytuł tej serii. Wiem, że jest wcześnie, ale po lekturze pierwszej części komiksu i ogólnych założeń wszystko wskazuje na taki kierunek.

    początek spoilera Przede wszystkim budowa jakiejś malutkiej stacyjki ze światełkiem na górze (latarnia morska w kosmosie xDDD) ma mieć jakiś wielki wpływ na Zewnętrzne Rubieże? Przecież to żart.

    Poczucie wiochowatości Galaktyki to specjalność Disneya. Nie wiem czy to się bierze z wąskich horyzontów twórców, niechęci do wielkiego planu czy lęku przed większym rozmachem opowieści... Ale czeka nas ciąg dalszy tego zjawiska.

    Jakaś straszna Bitwa o Kur, gdzie zginął 1 Jedi, a 1 stracił rękę? No trzęsę się ze strachu. Zara nie wytrzymam jacy straszni ci Nihilowie. Nie żeby każda przeciętna misja w SW:TOR miała większy rozmach. Pierwszy numer zdradza też, że będzie dużo Yody i że historie będą się raczej trzymać z daleka od wielkich konfliktów. Ta Republika i ten Zakon Jedi robi wrażenie dużo mniejsze i bardziej upośledzone od tej z Mrocznego Widma.

    Zobaczymy jak to się rozwinie. Ale na razie numer pierwszy do zapomnienia. 3/10
    koniec spoilera

    LINK
    • Re: Wioska: Republika

      Adam Skywalker 2021-01-10 00:28:56

      Adam Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2021-02-25

      Skąd: Hetzal Prime

      Taka właśnie była Oryginalna Trylogia! Kilka postaci, kilka planet - mały wycinek większej galaktyki. Jeżeli chcesz doświadczyć High Republic jako całości, przeczytaj powieści Soula i Gray, zajrzyj może do książki młodzieżowej i komiksu, który pojawi się w lutym.

      Bardzo cieszę się, że w epoce Disneya zauważono, jak ważną rolę w opowiadaniu historii odgrywają konkretne postacie i że dla ich konkretnych historii ważny jest tak naprawdę tylko świat wokół tych postaci. Z takimi opowieściami łatwiej się identyfikować, wydają się bardziej wiarygodne, po prostu ludzkie.

      LINK
      • Re: Wioska: Republika

        bartoszcze 2021-01-10 10:26:22

        bartoszcze

        avek

        Rejestracja: 2015-12-19

        Ostatnia wizyta: 2021-10-17

        Skąd: Jeden z Wszechświatów

        A jedyna planeta, która mogłaby być ośrodkiem cywilizacji, została zniszczona zanim się pojawiła

        LINK
        • Re: Wioska: Republika

          Krogulec 2021-01-10 15:12:26

          Krogulec

          avek

          Rejestracja: 2003-01-05

          Ostatnia wizyta: 2021-10-17

          Skąd: Szczecin

          Ja myślę, że to jest jakiś sposób na samoobronę autorów, żeby nie wyszło, że ich scenariusze są śmieszne. Bo gdyby pokazać trochę więcej Nowej Republiki i gdyby wyszło, że to nie jest organizacja rozmiarów miasta Łódź to pojawiłyby się uzasadnione pytania: dlaczego przyszłość Galaktyki zależy od Ruchu Oporu, którego flota to jedna eskadra myśliwska? Itd... Oni nie potrafią znaleźć uzasadnienia fabularnego dla swoich decyzji scenariuszowych w dużym i niewiochowatym świecie. Takie coś doskonale za to robione jest w Mandalorianinie, gdzie masz kameralną historię, ale ogromny plan i świadomość, że to się dzieje na jakimś wycinku Rubieży. Ale disnejowi autorzy w większości tak nie potrafią. Zwłaszcza, że mają ograniczoną wiedzę o sadze, co widać bardzo dobrze jeśli porównamy dzieło Favreu do Sequeli.

          LINK
      • Re: Wioska: Republika

        Krogulec 2021-01-10 15:08:22

        Krogulec

        avek

        Rejestracja: 2003-01-05

        Ostatnia wizyta: 2021-10-17

        Skąd: Szczecin

        Nic takiego nie nastąpiło. W Epoce Disneya zauważono, że rozmach skali świata przedstawionego przerasta autorów. W dawnych Gwiezdnych Wojnach (i w filmowej sadze sprzed Disneya) jakoś dało się pogodzić kameralność historii kilku bohaterów z wrażeniem, że Galaktyka to nie jest miejsce, które kończy się na 6 myśliwcach Ruchu Oporu. Polecam zdjąć klapki z oczu, a Space Opera to nie jest gatunek od wiochowatości. Na ten moment Star Trek ma 1000x większy rozmach, co jest dość komiczne

        LINK
    • Re: Wioska: Republika

      darth sheldon hiszpański inkwi 2021-01-10 04:05:00

      darth sheldon hiszpański inkwi

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2021-10-18

      Skąd: Topola Wielka

      Krogulec napisał:
      Poczucie wiochowatości Galaktyki to specjalność Disneya.
      -----------------------
      A właśnie, że nie takie rzeczy w Star wars były zawsze, wystarcz chociażby zobaczyć jak wyglądają drzewa genealogiczne w legendach, tam każdy z każdym.
      Jak to ktoś kiedyś powiedział.
      https://www.youtube.com/watch?v=7RVmnW-paoM

      LINK
    • Re: Wioska: Republika

      Mossar 2021-01-10 07:02:53

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd:

      LINK
    • Re: Wioska: Republika

      Mossar 2021-03-27 16:33:40

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2021-10-17

      Skąd:

      Odpisuję po dłuższym czasie, bo w styczniu po zobaczeniu tego posta (i tym podobnych) musiałem zrobić miesięczną przerwę i przemyśleć czy chce mi się w ogóle czytać i odpowiadać na posty ludzi przeswiadczonych o własnej wspaniałości, którzy wszystko są w stanie podciągnąć pod tezę, ktorą sobie założą.

      "Poczucie wiochowatości" - rozumiem, że można wysnuć taki wniosek po przeczytaniu jednego zeszytu, w ktorym widzimy mistrza i padawana na samotnej misji i na koniec krótką scenę z otwarcia Starlight Beacon? Gdyby tak oceniać wszystko to trzeba by przestać oglądać Nowa Nadzieję po 10 minutach, bo to tylko paru ubranych na biało ludzi strzelajacych do droidów. No trzęse się ze strachu.

      Pierwszy numer zdradza, ze będzie dużo Yody? Ciekawe. Jakoś nie ma.

      Budowa malutkiej stacyjki z światełkiem na gorze? Skąd wiesz, ze malutkiej? A może by tak pozwolic fabule rozwinąć ten temat, poznać motywy, a nie cwaniakować po jednej scenie?

      Bitwa o Kur, w której początek spoilera zginął jeden Jedi i jeden stracił rękę? koniec spoilera A Ty wiesz o tym, że to tak nie działa, że za każdym razem jak się wspomina jakąś bitwę to się wymienia cały jek przebieg, wszystkich zabitych i wpływ na galaktykę? Wybili Mando na Galidraanie? Paru Mando zabili i wielka bitwa od razu? No trzęse się ze strachu. Ta fabuła w NEJ to też strasznie słaba, 10 książek trzeba było czekać, żeby jakiś znany Jedi padł. Co to za fabuła jak jednego Jedi zabili. No nie może być.

      Nie żeby przecietna bitwa w SWTORze miala wiecej rozmachu? Chodzi Ci o te, w których za każdym razem szukamy innego zagubionego naukowca, te w których jakiś straszny Sith pada po trzech strzałach czy te, w których trzeba wyłączyć n stacji, żeby potem jakis polityk wygłosił nudne przemówienie?

      LINK
  • Aha ...

    cwany-lis 2021-01-13 21:18:30

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Sopot

    Taka była moja reakcja po lekturze pierwszego zeszytu - rysunki są dobre, jeżeli chodzi o postacie bo już same projekty myśliwców, czy też tej latarni kosmicznej są dosyć powierzchowne, na zasadzie - "a, narysuję taką latarnię, tylko w kosmosie i wio, następne zlecenie".


    Fabuła? Mam wrażenie, że czytam jakiś fragment cross-overa albo tie-in - to dopiero pierwszy zeszyt a tak wiele się mówi o tym co się stało wcześniej, w tle, że aż mi głupio. Mam rozumieć, że ta seria będzie takim właśnie wypełniaczem, tłem fabularnym?

    Projekty postaci i uniwersum - przypomina mi to klasyczny komiks "Jedi vs Sith" - takie "średniowiecze" stylówki - tylko tam walczono już ostatkiem sił, zatracono postęp cywilizacyjny, technologie, amunicję, przemysł itp. Całe rejony galaktyki popadły w ruinę i zapomnienie. A tu mamy podobny wizualny "vibe" a Republika jest w czasie rozkwitu? No taka decyzja artystyczna, co zrobisz.

    Co do kameralności - to odwieczny problem gwiezdnych wojen (można by godzinami wymieniać -galaktyczna armia klonów w liczbie 6 mln. ... w sam raz na okupację jednej planety środka XD), ale faktycznie nowy kanon podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej tzn. to już normalnie teatr telewizji - co mnie obchodzą ciekawe postacie, skoro w tle widać tylko jakieś wioski rybackie, pustynie. Gdzie te debaty w senacie galaktycznym pełnym tysięcy senatorów, polityków, setek lobby politycznych, decyzji wpływający na życie miliardów istot na planecie, setek miliardów w sektorze. Gdzie te kolosalne wpływy Zakonu Jedi na politykę galaktyki - jakieś negocjacje z szamanami wioski nie większej niż tabor cyganów.
    Kilku autorów próbowało nakreślić większy rozmach i charakter galaktyki - Luceno w Katalizatorze, Zahn w Thrawnie - ale co z tego skoro brakuje odgórnego kierunku, myśli przewodniej i założeń CZYM to uniwersum jest. Cały czas dostajemy pojedyncze, obojętne na resztę nowelki - lepsze i gorsze, ale nie mające razem wiele do powiedzenia. Nie czuję w nowym kanonie WIELKIEGO spójnego uniwersum - a upłynęło już wystarczająco dużo czasu.

    Powtarzam się, ale takie cykle powieściowe Warhammer 40K i Herezja Horusa zjadają Kanon SW na śniadanie, ale tam historie tworzy stały skład, doświadczony, wykształcony, znający historię, wiedzący jak funkcjonować może np. logistyka na wojnie, wywiad, intrygi polityczne etc. Wszystko w dodatku pod nadzorem doświadczonej ekipy od "lore" Warhammera.

    LINK
    • Re: Aha ...

      Adam Skywalker 2021-01-13 21:23:52

      Adam Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2021-02-25

      Skąd: Hetzal Prime

      Seria nie będzie wypełniaczem - po prostu z tych zimowych tytułów jest najpóźniej umieszczona na osi czasu, stąd te wzmianki w pierwszym zeszycie

      LINK
  • #1

    Gator 2021-01-20 20:43:03

    Gator

    avek

    Rejestracja: 2018-10-10

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Zbąszynek

    Fajny początek serii. Podobała mi się ta planeta, głównie to jak wygląda. Było kilka, jak się domyślam, spoilerów dotyczących fabuły "Light of the Jedi", które dopiero zaczęłam czytać, ale nie jakieś duże. początek spoilera No i był siedemsetletni Yoda! koniec spoilera Nie widzę na razie w jakim kierunku ta seria miałaby się dalej rozwijać, ale czekam na ciąg dalszy.

    LINK
  • #2

    Gator 2021-02-07 22:57:14

    Gator

    avek

    Rejestracja: 2018-10-10

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd: Zbąszynek

    Drugi zeszyt był nieco gorszy. Nudniejsza akcja, niezbyt ciekawe miejsce, ale zakończenie daje nadzieję na ciekawą kontynuację.

    LINK
  • Re: High Republic (ongoing)

    Lubsok 2021-03-08 10:28:23

    Lubsok

    avek

    Rejestracja: 2012-03-10

    Ostatnia wizyta: 2021-08-30

    Skąd: Białystok

    Podobno jednym z bohaterów jest nawigator statku będący... skałą. LOL

    Upadek SW co raz większy.

    LINK
  • Wrażenia po zeszytach 1-3

    Melethron 2021-03-12 17:15:59

    Melethron

    avek

    Rejestracja: 2009-02-16

    Ostatnia wizyta: 2021-10-07

    Skąd: Scranton, PA

    Od pierwszych stron pierwszego zeszytu komiks czyta się bardzo przyjemnie. Rysunki są miłe dla oka, a dialogi ciekawe. Zaczynamy od takiego zwyczajnego heroizmu Jedi, początek spoilera którzy jako "super bohaterowie" muszą ocalić niewielki (a do tego irytujący) lud koniec spoilera. Keeve Trennis sprawia wrażenie normalnej, młodej dziewczyny, która sama do końca nie może uwierzyć, że początek spoilera zostaje rycerzem Jedi koniec spoilera. Podoba mi się w jej przypadku luźne słownictwo z licznymi wewnętrznymi przekleństwami. Postać mistrza Sskeera od samego początku jest rozwijana i pokazuje początek spoilera efekty traumy po stracie ręki i śmierci Jori Malli. Generalnie jego stan jest tak dramatyczny, że jest zdumiewająco blisko ciemnej strony, a scena, w której zarżnął Nihila jest po prostu świetna koniec spoilera. W trzeciej części zaintrygowało mnie początek spoilera dlaczego Avar Kriss nie była do końca zadowolona z poinformowania Rady Jedi o zaistniałych problemach? koniec spoilera W zeszycie mamy też poszerzoną kwestię początek spoilera Drengirów, którzy całkiem nieźle sobie radzą na Sedri Minor! Jestem przekonany, że ta rasa stworzy Jedi wiele problemów. W Into the Dark zostali co prawda pokonani, ale tutaj mamy ich kolejne siedlisko i Jedi mają niemałą zagwozdkę. Ciekawi mnie czy w 4 zeszycie będzie pojedynek Sskeera z Avar Kriss? koniec spoilera Ah, oczywiście należy wspomnieć, że w uniwersum pojawiła się rasa Kotabi, która jest oczywistym nawiązaniem do ideologii identyfikowania się.

    LINK
  • #4

    Mossar 2021-04-08 10:52:41

    Mossar

    avek

    Rejestracja: 2015-06-12

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd:

    No. W końcu zeszyt, który mnie porwał. Anindito (rysownik tego komiksu) w tym numerze przeszedł samego siebie. Niektóre kadry to jest takie złoto, że chyba nie widziałem takiego złota w kanonie od długiego czasu. No i fabularnie się dzieje. Zdecydowanie bardziej mi pasuje klimat początek spoilera Drengirów w tym komiksie niż w Into the Dark koniec spoilera. Czekam z optymizmem na kolejne numery.

    LINK
  • #5

    Melethron 2021-05-13 00:10:58

    Melethron

    avek

    Rejestracja: 2009-02-16

    Ostatnia wizyta: 2021-10-07

    Skąd: Scranton, PA

    Wielka Republika jak zwykle mnie nie zawiodła! Piąty numer serii napakowany jest akcją, a przedstawianą historię wciąż utrzymuje na wysokim poziomie. początek spoilera Wyjaśnia się trochę kwestia Sskeera i w sumie jak dla mnie spoko. Parę osób wspominało, że wcześniej jego wyjaśnienia były zbyt banalne, cóż teraz nie są. Fajna relacja Huttowie-Jedi, zobaczymy jak to się rozwinie dalej, i czy nie było to tylko jednorazowo. Drengirowie trochę przykozaczyli i teraz z pewnością pojawią się dyskusje, ale jak to nagle doszło do inwazji na wielu frontach. Wydaje mi się, że ta luka informacyjna może być spowodowana przesunięciami premiery w zeszłym roku przez covida. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem to komiks pewnie już byłby na innym etapie, a ten temat byłby dajmy na to pokryty w The Rising Storm. No ale nic, zobaczymy jak będzie. Póki co jakoś bardzo mnie to nie raziło w oczy, że Drengirowie pojawili się w tak wielu miejscach. Czekamy na rozwój wydarzeń! koniec spoilera

    LINK
    • Re: #5

      mkn 2021-05-13 06:17:59

      mkn

      avek

      Rejestracja: 2015-12-26

      Ostatnia wizyta: 2021-10-15

      Skąd: Wlkp

      Zawiódł mnie mocno wątek Drengirów, nie klei się to wszystko. Mam nadzieję, że komiks po prostu wyprzedził historie z nadchodzących książek i tam się coś wyjaśni. W ItD początek spoilera są na jednej stacji i chyba zostają na końcu zniszczeni/odcięci od reszty świata. Tutaj są nagle w całej Galaktyce, opanowali stację Starlight, wygląda to wszystko jak jakiś armagedon. I nagle jedna Jedi sprawia, że Drengiry stwierdzają, że mięsko jest zepsute i się wycofują?! . I jak do tego wszystkiego pasują Drengiry z blasterami? koniec spoilera

      LINK
      • Re: #5

        Mossar 2021-05-13 11:53:25

        Mossar

        avek

        Rejestracja: 2015-06-12

        Ostatnia wizyta: 2021-10-17

        Skąd:

        Sam komiks mi się bardzo podobał, ale same Drengiry też mnie nie bardzo. początek spoilera Mam wrażenie, że wątek, który wydawał się być super ważny, okazał się wątkiem na jeden arc komiksu i parę książek. W sumie.. Może to dobrze? O wiele bardziej mnie interesował wątek Nihilów w "Świetle Jedi", a Drengiry fajnie wyglądają na stronach komiksów, ale fabularnie imo nie mają wielkiego potencjału koniec spoilera.

        LINK
  • #8 - koniec

    Mossar 2021-08-12 09:18:34

    Mossar

    avek

    Rejestracja: 2015-06-12

    Ostatnia wizyta: 2021-10-17

    Skąd:

    Pewny nie jestem, ale początek spoilera wszystko wskazuje na to, że z tym numerem kończy się wątek Drengirów. koniec spoilera A to jest dobry moment, żeby ocenić ten wątek. Udał się czy się nie udał?

    Moim zdaniem nie. Wszystko zaczęło się od "Into the Dark", książki, którą czyta się bardzo przyjemnie, bo to jednak Claudia, potrafi tworzyć ciekawe postacie, klimat i prowadzić fabułę, ale sam wątek Drengirów spowodował, że musiałem obniżyć ocenę. Mimo wszystko nie było jeszcze źle. Nie wiadomo było w jakim kierunku to pójdzie, a hipotetycznie mogło pójść w dobrym. Zaraz potem Cavan Scott przez 7 zeszytów prowadził ten sam wątek na łamach swojego komiksu. Tu wypada to lepiej, bo Drengiry po prostu lepiej sprawdzają się kiedy je widać. Ario Arindito narysował parę świetnych kadrów z nimi, Cavan Scott wchodził w lekko horrorowate klimaty, ale to moim zdaniem nie wystarczyło, bo sama koncepcja na ten wątek Drengirów była nietrafiona. To się w sumie dobrze sprawdzało jako taki subplot, kiedy fabuła książek (The Rising Storm, Out of the Shadows) skupiała się na czymś innym, ale bohaterowie wspominali o Drengirach, ale jak już jakaś pozycja traktowała w pełni o Drengirach to fabularnie trochę to leżało. Właściwie dopiero co się te Drengiry pojawiły, a chwile później już było jasne jak je pokonać i w ciągu może 2-3 zeszytów temat został rozwiązany. Chyba, bo może to zmyłka.

    Na swój sposób jednak mnie to cieszy, bo "The Rising Storm" i "Out of the Shadows" otwarło zupełnie inne wątki, trochę związane z Nihilami, trochę z czymś jeszcze innym i są to wątki dużo ciekawsze niż Drengiry. To sugeruje, że w finale pierwszej fazy ("The Fallen Star" Claudii Gray czy chociażby "Midnight Horizon" Oldera) skupimy się głównie na tych wątkach - co mnie bardzo cieszy.

    Natomiast Drengiry? Cóż. Moim zdaniem nietrafiona koncepcja. Właściwie tylko Sskeer zyskał na tym wątku.

    LINK
    • Re: #8 - koniec

      Melethron 2021-08-12 12:31:05

      Melethron

      avek

      Rejestracja: 2009-02-16

      Ostatnia wizyta: 2021-10-07

      Skąd: Scranton, PA

      Nie wiem czy możemy uznać wątek Drengirów za zakończony... niby początek spoilera Great Progenitor został uwięziony w tym całym polu energetycznym, ale to jak zauważyła Myarga wcale nie rozwiązuje ich problemu koniec spoilera. Znając SW i to, że THR prowadzi do czasów znanych z prequeli, coś się wydarzy, że to rozwiązanie zawiedzie i krwiożercze rośliny powrócą. Czy wątek jest dobry? Nie jest najgorszy, ale mogło być lepiej i dłużej. Czy to koniec? Czas pokaże.

      LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..