TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Komiksy

Powrót Wielkiego Inkwizytora.

Power of the Light Side 2021-08-23 19:56:13

Power of the Light Side

avek

Rejestracja: 2015-12-06

Ostatnia wizyta: 2021-10-21

Skąd: Gorzów Wielkopolski

Aktualnie wychodzące komiksy od Marvela z serii "Star Wars`` pokazują nam wydarzenia między "Imperium Kontratakuje" i "Powrotem Jedi", czyli próby zebrania się Rebelii do kupy po klęsce na Hoth, pościg Imperium czy poszukiwania zamrożonego Hana. Mnie jednak najbardziej interesuje rozwój postaci Luke`a Skywalkera - seria zapoczątkowana w 2015 pokazywała poszukiwanie przez niego nauk, tak ta z 2020 ukazuje poszukiwanie przez niego swojej ścieżki Jedi.

W Polsce ukazało się jak dotąd pierwsze 6 zeszytów, czyli "Ścieżka przeznaczenia", którą miałem okazję już czytać. I już na dzień dobry dostałem opad szczęki - spotkanie Luke`a z Wielkim Inkwizytorem (szczególnie mnie tu cieszy fakt, że młody Skywalker spotkał jakąś postać z "Rebeliantów", co dotąd się nie zdarzało). Jednak nasz Pau`anin nie wrócił jako pełna istota żywa, ale zaledwie jako upiór - i właśnie dlatego kupiłem ten powrót. Po takiej rewelacji uważam, że tego potencjału nie można zmarnować i powrót Wielkiego Inkwizytora nie powinien być jednorazowym występem.

Po tym, co dotychczas pokazano, wygląda na to, że to Vader stoi za tym, iż Wielki Inkwizytor nadal nie odszedł w zaświaty. I to kolejny plus - nie tylko Palpatine znał najgłębsze sekrety Sithów, ale i Vader nie był w tej sferze kompletnym laikiem. Mam nadzieję, że zostanie jeszcze wyjaśnione, jak zjawa Wielkiego Inkwizytora nadal przebywa wśród śmiertelników.

Swego czasu miałem pomysł na grę dziejącą się między częściami V i VI, gdzie Luke odnajduje Cala Kestisa, który kończy jego szkolenie i pomaga mu się stać równie potężny jak Vader, a za antagonistę i ostateczny sprawdzian dla Luke`a miał służyć jakiś cudem ocalały inkwizytor. Ale upiór Wielkiego Inkwizytora równie dobrze może być. Liczę, iż w kolejnych zeszytach zostanie ukazane, jak młody Skywalker zdołał uzyskać potęgę dorównującą Vaderowi czy budowa zielonego miecza Luke`a (ten tymczasowy żółty niezbyt mi pasuje i mam nadzieję, że będzie jak najkrócej). Zaś Wielki Inkwizytor posłuży za finałowego bossa - chcę, by na koniec serii doszło do ponownego pojedynku Pau`anina z Luke`em, gdzie Skywalker będzie miał okazję pokazać swoją nowo nabytą potęgę. Lecz to byłby także ostateczny sprawdzian dla osobowości Luke`a, wyjaśniający dlaczego w "Powrocie Jedi" miał taki, a nie inny charakter. Widziałbym to tak: Skywalker nie zniszczy Wielkiego Inkwizytora, lecz przekona go do powrotu na jasną stronę, co pozwoli Pau`aninowi uwolnić się w końcu od Vadera i udać jego zmęczonej duszy na upragniony spoczynek. To by idealnie wyjaśniało, czemu w "Powrocie Jedi" Luke dążył do nawrócenia ojca, zamiast do zniszczenia obu Sithów.

Ten temat jednak ma służyć dyskusjom, jakiż to sekret pozwolił wrócić Wielkiemu Inkwizytorowi. Czekam na wasze odpowiedzi.

LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..