TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Obi-Wan Kenobi

Obi-Wan Kenobi 1x03

Hego Damask 2022-05-29 21:47:39

Hego Damask

avek

Rejestracja: 2005-05-28

Ostatnia wizyta: 2022-06-26

Skąd: Wrocław

W środę nowy odcinek przygód Obiego i Lei.


Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu Obi-Wan.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

LINK
  • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

    Adam Skywalker 2022-06-01 10:02:13

    Adam Skywalker

    avek

    Rejestracja: 2014-08-04

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Gdańsk

    To fajny był ten rimacz stulecia xD

    Walka z przypadku (dosłownie idziesz pustynią, a tam, o, Vader), przypadkowe machanie kamerą i miecze świetlne robiące za latarki. Mustafar wyglądało gorzej niż pewnie wyglądałoby w Battlefroncie.

    Podobał mi się za to pomysł na zemstę Vadera.

    I Świstak był fajny.

    Można to podsumować przede wszystkimj jako "tanio", ale tak to jest, kiedy cały budżet idzie na gażę dla McGregora.

    LINK
  • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

    mkn 2022-06-01 12:04:31

    mkn

    avek

    Rejestracja: 2015-12-26

    Ostatnia wizyta: 2022-06-24

    Skąd: Wlkp

    Zaczęło się tak dobrze.
    początek spoilera Ubieranko koniec spoilera <3
    początek spoilera Zamek i Vader na tronie koniec spoilera <3 <3
    początek spoilera Nur koniec spoilera!!!!!!!! <3 <3 <3
    A skończyło się tak źle. Jako można było tak skopać finał odcinka
    Taniość i badziewność bije z każdej sceny. Szajs.
    Jestem ogromnie zawiedziony.

    LINK
  • Żenada

    Mistrz Mateusz 2022-06-01 12:10:58

    Mistrz Mateusz

    avek

    Rejestracja: 2011-04-04

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Piła

    Tak na szybko, dwie minuty po obejrzeniu, bo aż kipię po tym co zobaczyłem - cały ten odcinek, poza tym, że słowem najlepiej je opisującym jest rzeczywiście, jak słusznie zauważył Adam Skywalker słowo „tanio”, wygląda tak, jakby jakaś zgraja fanów SW spotkała Ewana McGregora podczas wakacji na jakimś zadupiu i w ramach jakiegoś zakładu przy ognisku popijając piwko okazało się, że ten zakład Ewan przegrał, zostając zmuszonym do zagrania Obi-Wana w na szybko skleconym filmie, gdzie nic nie trzyma się kupy, wszystko jest słabe, bez pomysłu, właściwe dla na szybko skleconych fanfilmów bez przygotowania, o scenariuszu nie wspominając.

    Co to była za żenada, to ja nawet nie wiem XDDDDD


    Niech Moc będzie z Wami.

    LINK
  • Nasypiemy trochę piasku

    disclaimer 2022-06-01 12:17:14

    disclaimer

    avek

    Rejestracja: 2016-03-06

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Szuflada George'a Lucasa

    powiemy, że to kopalnia i cyk mamy Gwiezdne wojny

    Początek jeszcze nie zwiastował totalnej kaszany (z wyjątkiem muzyki i kiepskiego Volume jako tła Mustafaru). Była fajna scena z wizją Haydena w szatach, czy kiedy Obi-wan wspomina rodzinę. Tylko dalej już to co zwykle, czyli jakieś pole, jakaś wiocha z trzema domami na krzyż. Zero ciar gdy Vader wbija na parkiet, zero marszu imperialnego czy innego znajomego motywu, nawet nowego motywu. Ciężko nazwać motywem męczony na okrągło zimmeryczny ambient i 2 nutowe ostinata.

    No i dochodzi do tego rewanżu. Obi-wan cichaczem ucieka, Vader odpala latarkę, Obi-wan robi wytrzeszcz i czmycha za sterty ziemi (muzyczka dum dum dum), oboje wymieniają się one-linerami z generatora, i w sumie niczym więcej. Parę uderzeń patykami i tyle tego było. A i jeszcze Kenobi zostaje trochę przypalony w ramię. Leię porywają znowu.
    BTW na koniec mam jeszcze rozumieć, że Vaderowi i całemu oddziałowi szturmowców z jakiegoś powodu paląca się dosłownie na kilka metrów powierzchnia na środku zadupia utrudnia dorwanie Obiego???

    Nuda, panie 3/10. Szkoda marnować J.E. Jonesa na takie bzdury.

    LINK
    • Re: Nasypiemy trochę piasku

      Nestor 2022-06-02 15:08:12

      Nestor

      avek

      Rejestracja: 2004-10-28

      Ostatnia wizyta: 2022-06-24

      Skąd: Lasocice

      disclaimer napisał:
      BTW na koniec mam jeszcze rozumieć, że Vaderowi i całemu oddziałowi szturmowców z jakiegoś powodu paląca się dosłownie na kilka metrów powierzchnia na środku zadupia utrudnia dorwanie Obiego???
      -----------------------

      Tego najbardziej nie mogę przeżyć. To jest taki absurd, że nawet JA tego nie zniosłem. Boba był momentami miałki, ale rozwijał postać w zasadzie co odcinek. A ten szmatławiec jest jak robiony przez panny z korpo co piją sojowe latte z srambucksa.

      Czymejcie mię bo wyjdę z siebie!!!

      LINK
      • Re: Nasypiemy trochę piasku

        disclaimer 2022-06-02 18:25:45

        disclaimer

        avek

        Rejestracja: 2016-03-06

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd: Szuflada George'a Lucasa

        A to niewidzialna ściana tu, a to gdzie indziej (Ben wyłącza barierę zamiast ją obejść).
        Czuję vibe nieRPG-ów Bethesdy

        LINK
  • A ja

    Bazy 2022-06-01 12:29:29

    Bazy

    avek

    Rejestracja: 2007-06-11

    Ostatnia wizyta: 2022-06-25

    Skąd: Expanded Universe

    Myślałem, że taki temat to jest "samograj", że tutaj się nie da nic spieprzyć

    a jednak

    LINK
  • Dykta

    Finster Vater 2022-06-01 12:38:17

    Finster Vater

    avek

    Rejestracja: 2016-04-18

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Kazamaty Alkazaru

    Popelina i taniość bijąca z każdego konta.

    I nic Obiemu nie ucięło się, to gdzie rewanż?

    LINK
  • Patoreżysera

    cwany-lis 2022-06-01 15:26:23

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Sopot

    Nie licząc detali świata przedstawionego m.in. uprzejmych szturmowców, wyblakłych od słońca flag Imperium, bazy Inkwizytorów i kryjówki Jedi (Vos!?) to sama historia zaskakuje ... ubóstwem realizacji!

    To rumuński fanfilm , czy jak!? Teatr telewizji ma przynajmniej dobrze napisane dialogi!

    Vader sobie idzie bez żadnego mocnego wejścia, bez motywu muzycznego, jest brutalny, zabija kobiety i dzieci, ale co z tego, jeżeli nie jest to podbudowane żadną dramaturgią.

    Ależ to dziwne uczucie, jakbym widział ekranizację przeciętnej książki z legend, gdzie zamiast Kenobiego ucieka Pavan albo inny drugoligowy Jedi. Kto zabrał im pieniądze i otruł scenarzystów?

    LINK
  • 1000 Seriali

    MMK 2022-06-01 16:18:57

    MMK

    avek

    Rejestracja: 2014-07-27

    Ostatnia wizyta: 2022-06-23

    Skąd:

    A mówiłem że ten serial jest zbędny, a mówiłem że za dużo tego wszystkiego Mówiłem, Obi powinien 19 lat siedzieć na pustyni i pilnować Luke w ukryciu. Tak jak to było w Legendach. Teraz to tylko jest tyle nie ścisłość z IV częścią że głowa mała. Nie dość że spotkanie Vadera z Obim. Było słabe i za szybkie, to jeszcze cała rozmowa z IV części straciła wydźwięk... A to spotkali się po raz któryś tam Żeby nie było wszystko na minus to podwózka szturmowców była nawet fajna i to było coś nowego ;D

    LINK
    • Re: 1000 Seriali

      cwany-lis 2022-06-01 17:05:46

      cwany-lis

      avek

      Rejestracja: 2003-07-31

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Sopot

      Będzie jeszcze jedna konfrontacja, brakuje tylko Spotkania na Mimban. Ale nowy kanon w komiksach konfrontacje z Vaderem wyeksploatował do cna, Luke i Leia dosłownie potykali się o Lorda Sithów. A ile razy w Wojnach Klonów Dooku wpadł na Anakina i Kenobiego? Pięć? Sześć? Kenobi i Vader malowana para!

      LINK
    • Re: 1000 Seriali

      vonpiter 2022-06-02 19:50:37

      vonpiter

      avek

      Rejestracja: 2012-02-25

      Ostatnia wizyta: 2022-06-24

      Skąd:

      Dramat zaczął się już dawno, gdy stara trylogia zaczęła być dopasowywana/zmieniana żeby pasować do nowych filmów: a to wrzucili młodego Anakina, a to zmienili fantastyczny szorstki głos Boby na tego z meksykańskim akcentem, o NOOOOO Vadera, nawet nie wspominam

      Podczas spotkania Vadera z Obikiem w 3 odcinku serialu od razu przypomniał mi się tekst ze spotkania Lorda Hełma (lub w niektórych wersjach Lord Hełmofon) z LoneStarem:
      Lone Star: So, at last we meet for the first time, for the last time...

      aż boję się oglądać, co będzie dalej

      LINK
  • Beka

    Lubsok 2022-06-01 17:01:56

    Lubsok

    avek

    Rejestracja: 2012-03-10

    Ostatnia wizyta: 2022-06-23

    Skąd: Białystok

    Czyli co? Miał być wielki serial, nowy start dla Disney`a i co? I wyszło jak zwykle. xDDD

    LINK
  • Gupie.

    lukaszzz 2022-06-01 18:09:38

    lukaszzz

    avek

    Rejestracja: 2003-06-26

    Ostatnia wizyta: 2022-06-24

    Skąd:

    Gupie.

    LINK
  • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

    AJ73 2022-06-01 18:53:46

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2022-06-25

    Skąd: Strike Base XR-484

    A świstak siedzi i zwija te sreberka, choć w środku pusto. A my jak te dzieci znów daliśmy się nabrać.

    Do rewendżu tysiąclecie odcinek był dobry. Najlepszy jak na razie.
    Action zaczyna się tam, gdzie się zakończył poprzedni, czyli ucieczką Kenobiego i Lei na Mapuzo. No i mamy wiadomo kogo, który jest wyciągany ze słoika, składany niczym z zestawu LEGO-TECHNICS. I się zaczyna.
    Napięcie jest, odpowiednie tempo i klimat też jest. Zamek inkwizycji bardzo ładny, taki ... inkwizycyjny inside. Dialogi są dużym plusem tego odcinka - zwrócił ktoś uwagę jak Ben tłumaczy Lei "działanie" Mocy ? - "have you ever been afraid of the dark ?, how does it feel when you turn on the light ..."
    Albo pytania małej Lei o matkę. I dalej, jak Ben mówi małej o swojej przeszłości. W ogóle mała Leia kradnie ten odcinek, takie mam wrażenie. Jest też fajny wątek podwójnej agentki, któa ratuje naszą dwójką. W zasadzie to nie mam do czego się przyczepić - no, może do tej zrobionej z taniej dykty scenerii. Dobrze, że pokazane jest to nocą, bo mogło być jeszcze gorzej. O dziwo, nawet Reva w tym odcinku jest ok. Co więc poszło nie tak ? ...

    O ile wybór pustyni i krzakoli jest oczywistością dla fanboyowego filmiku - wiadomo, koszta !, tak firma na D. powinna mieć jakiś poziom, poniżej którego nie wypada schodzić. Ja wiem, że dzisiaj, kiedy wszystko zdziadziało a coś takiego jak "marka" jest niczym więcej jak tylko zbiorem literek w nazwie, które z jakością nie mają niewiele wspólnego. Ale jeszcze (o naiwny) łudziłem się, że jakieś minimum przyzwoitości w Disneyu zostało, i czego jak czego, ale S H I T U, nie odważą się wciskać ...
    To co zobaczyliśmy jako rewendź stulecia, to ... właściwie jak nazwać to co zobaczyliśmy ?. Co to właściwie było ?. Mongolskie kino ? ... Czyżby Kathleen i jej Deborah chciały udowodnić, że korpo mające kasy jak lodu, nie jest w stanie nakręcić j e d n e j parominutowej sceny pojedynku, która wyglądałaby przyzwoicie ?.
    Tam przyzwoicie. Przyzwoicie, to mogłoby być w przypadku randomowych postaci, albo fanowskiego filmiku. Ale tutaj mowa jest przecież o I K O N I C Z N Y C H postaciach !. Jak można to było aż tak (za przeproszeniem moderacji), spieprzyć ?. No jak ?. Wisienką na torcie jest oczywiście wrzucenie w ognie piekielne Kenobiego, który - co nie trudno zgadnąć, zostanie uratowany pare metrów od, stojącego niczym ściana, Vadera ... Ale, że co i jak ?.

    "Nie ma wody na pustyni", śpiewała kiedyś Beata i jej Bajm. Aż chce się krzyknąć - Nie ma Mocy na pustyni !. Bo też nie mogło jej być, kiedy pomysł na rewendż i reżyserka tegoż rewendża wygląda gorzej od fanowskich filmików. Paździerz, popelina und dykta. Brawo Disney !, udało się wam.
    Finał ?. W finale odcinka mamy cliffhanger, a czy będzie rewendż stulecia part 2 ?. LICZĘ NA TO JAK NA LICZA ! (ironia zamierzona)

    Btw., przejrzałem sobie na szybko tubkowe reakcje, i widzę ochy i achy. Paczem po naszych komentach i widzę, że my tu jakie piwniczaki som. Z targetem Disneya mijamy się jak mniej więcej niczym Apophis z Ziemią.

    A, bym zapomniał. Cichym bohaterem tego odcinka jest oczywiście świstak


    LINK
    • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

      disclaimer 2022-06-01 19:27:51

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Szuflada George'a Lucasa

      -Btw., przejrzałem sobie na szybko tubkowe reakcje, i widzę ochy i achy. Paczem po naszych komentach i widzę, że my tu jakie piwniczaki som. Z targetem Disneya mijamy się jak mniej więcej niczym Apophis z Ziemią.

      A po rozbałamucone serialami to ujesejowe towarzystwo. Dawno w kinie nie było, nowego Top Gun nie oglądało

      LINK
    • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

      rebelyell 2022-06-01 22:50:17

      rebelyell

      avek

      Rejestracja: 2009-12-01

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Kovir

      AJ73 napisał:
      O dziwo, nawet Reva w tym odcinku jest ok.

      -----------------------

      Bo się prawie nie odzywa Jak sobie tylko chodzi z poważną miną to nie jest taka zła, gorzej gdy otwiera usta i zaczyna coś mówić

      LINK
  • Śmieszna sprawa

    Mister S. 2022-06-01 19:46:40

    Mister S.

    avek

    Rejestracja: 2014-11-28

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Kraków

    Wszedłem dzisiaj rano na youtube`a, w proponowanych tradycyjnie jakieś newsy, muzyka, gameplaye i pomiędzy tym zobaczyłem tytuł "Obi Wan vs Vader (2022) Part 1" (ręki sobie uciąć nie dam ale coś w ten deseń). Rozczarowany, że zaspoilerowano mi odcinek stwierdziłem, że a ciul, obejrzę sobie. I po 20 sekundach wielka ulga - nabrałem się na clickbait. Jakiś typo podbija swój fanfilm, jadąc na hypie na serial. Głupi ja ;p

    A potem odpaliłem odcinek i jap...

    LINK
  • Przyjazne przypomnienie

    Evening Star 2022-06-01 20:02:39

    Evening Star

    avek

    Rejestracja: 2016-07-13

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Bydgoszcz

    Będzie gorzej.

    LINK
  • Spoko

    Mossar 2022-06-01 22:26:48

    Mossar

    avek

    Rejestracja: 2015-06-12

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd:

    Ja nie wiem, patrzę na Wasze i discordowe opinie i nie bardzo czuję ten klimat, że to popelina i tragedia. Dla mnie trzeci odcinek trzyma poziom dwóch poprzednich - czyli jest ok i nic więcej. Dalej Leia ma spoko synergie z Benem, dalej są momenty, że jest klimatycznie i dalej są momenty cringe`u.

    Wydaje mi się że to dlatego że nie mam absolutnie żadnych oczekiwań względem tego wielkiego rewanżu. To jest ostatnia rzecz na jakiej mi zależało w tym serialu, więc czy oni się naparzają w zabrzańskiej kopalni czy na Tatooine to mi to lotto. Dużo bardziej mnie interesują inne rzeczy, jego kontakt z Jinnem, jego złamanie i najbardziej los innych Jedi w galaktyce.

    Poza tym taka niepopularna opinia: poza R1 styl walki Vadera zwykle jest trochę kiczowaty. I w OT mi to zupełnie nie przeszkadza, to jest już kultowe w ten sposób jak np. dziwaczność Yody w TESB.

    LINK
    • Re: Spoko

      Adam Skywalker 2022-06-01 22:48:47

      Adam Skywalker

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Gdańsk

      Ten odcinek tak oburza, bo tanio wyglądają rzeczy, które tanio akurat nie powinny wyglądać.

      Bo minimalnie przemyślane zdjęcia i choreografia to nie kwestia budżetu na CGI. Poza tym nawet jeśli nie jest to jeszcze rewanż stulecia, to bohaterowie po wielu latach spotykają się na ekranie. Chyba można było spodziewać się, że ludzie będą wyjątkowo mocno przyglądać się zarówno technicznym aspektom, jak i motywacjom tego pojedynku.

      LINK
      • Re: Spoko

        AJ73 2022-06-01 23:06:46

        AJ73

        avek

        Rejestracja: 2017-10-12

        Ostatnia wizyta: 2022-06-25

        Skąd: Strike Base XR-484

        Ale to należy wprost im powiedzieć, temu Disneyu. Ludzie czekali na to spotkanie, i to miał być znak firmowy tego serialu. Tego nie wolno było zawalić, proste. A zrobiono nie tylko po taniości, ale i nie tak jak powinno. To się źle ogląda.
        Rozumiem, że Ben nie jest tym Kenobim z prikłeli, rozumiem, że Anakin jest teraz full power force evil user, i przerasta swojego dawnego mistrza. I że to chciano pokazać w sposób nie budzący żadnym wątpliwości kto teraz ma swoje high ground. No ale to machanie latarkami wyszło po prostu źle. To jest najgorszy "pojedynek" jaki można było sobie wyobrazić. Takie mam wrażenie.

        LINK
        • Słowa Vadera na DS

          rebelyell 2022-06-01 23:30:05

          rebelyell

          avek

          Rejestracja: 2009-12-01

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Kovir

          AJ73 napisał:
          Rozumiem, że Ben nie jest tym Kenobim z prikłeli, rozumiem, że Anakin jest teraz full power force evil user, i przerasta swojego dawnego mistrza. I że to chciano pokazać w sposób nie budzący żadnym wątpliwości kto teraz ma swoje high ground.

          -----------------------

          Tylko jak się to ma teraz do tego, co Vader mówił na DS, że jak się ostatnio spotkali to był uczniem, a Kenobi mistrzem?

          LINK
          • Re: Słowa Vadera na DS

            disclaimer 2022-06-01 23:32:45

            disclaimer

            avek

            Rejestracja: 2016-03-06

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Szuflada George'a Lucasa

            Było o tym w leakach i było to mega naciągane. bo rozchodzi się o jakiś randomowy flashback z Wojen klonów.

            LINK
            • Re: Słowa Vadera na DS

              rebelyell 2022-06-02 18:53:58

              rebelyell

              avek

              Rejestracja: 2009-12-01

              Ostatnia wizyta: 2022-06-26

              Skąd: Kovir

              disclaimer napisał:
              rozchodzi się o jakiś randomowy flashback z Wojen klonów.
              -----------------------

              Że niby co? XD

              LINK
              • Re: Słowa Vadera na DS

                disclaimer 2022-06-02 18:58:18

                disclaimer

                avek

                Rejestracja: 2016-03-06

                Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                Skąd: Szuflada George'a Lucasa

                -początek spoilera Obi-wan przypomni sobie sparing z Anakinem z czasu Wojen klonów, ogarnie jak ten go zdołał pokonać i później w II części rewanżu stulecia wykorzysta to przeciwko Vaderowi i wygra koniec spoilera

                I to w skrócie ma opowiadać za tym, że Vader tutaj będzie jeszcze "but a learner"

                LINK
          • Re: Słowa Vadera na DS

            Finster Vater 2022-06-02 00:47:02

            Finster Vater

            avek

            Rejestracja: 2016-04-18

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Kazamaty Alkazaru

            Retcon, mówi to Panu coś? 😉

            A mówiłem od początku, żadnych rewanżów, żadnego włóczenia się po kosmosie, Obi miał siedzieć na tyłku, pilnować Łukasza i lepić babki z piasku.

            LINK
            • Re: Słowa Vadera na DS

              rebelyell 2022-06-02 18:54:30

              rebelyell

              avek

              Rejestracja: 2009-12-01

              Ostatnia wizyta: 2022-06-26

              Skąd: Kovir

              Włóczenie się jako wyjątek mogłoby być, ale ten rewanż...

              LINK
            • Re: Słowa Vadera na DS

              SW-Yogurt 2022-06-02 20:26:15

              SW-Yogurt

              avek

              Rejestracja: 2011-05-19

              Ostatnia wizyta: 2022-06-26

              Skąd: Wrocek

              I pić płyny na bazie metylu do spryskiwaczy (w nocy) i do chłodnic (w dzień).

              Przypomnę nieśmiało, że za drobne pięć małych baniek byłem gotów odsprzedać scenariusz do filmu /Forum/Temat/23045#755961. Nie chcieli, niech cierpią. Ratowanie serialu będzie droższe...

              Mogą zacząć od teraz lub w dowolnej chwili, gdy Obi dostanie bęcki od trzeciej siostry, piątego brata, ciotki stryja, piątej wody po kisielu, ewentualnie od dwóch żuli spod budki.

              (...) Obi-wan Kenobi traci przytomność. Obraz się ściemnia. Najpierw cichutko, potem coraz głośniej słychać jedną z natrętnych melodyjek Nokii 3310. Obraz rozjaśnia się powoli, jest nieostry, ściemnia, rozjaśnia, wyostrza, widać ogólny syf w chacie. Na barłogu chrapie w nieapetycznej pozie gamorreanka z warkoczykami w stylu trzeciej siostry. Obi sięga po komunikator korzystający z tajnej dżedajskiej linii holonetowej. Za trzecim razem trafia w odpowiedni przycisk.
              - Hello there - chrypi.
              - Młody Obi-wanie, żyjesz ty, Mistrzu? - słyszy.
              - Miiiszcz Qui-gon? - pyta cicho z nadzieją, zdumiony.
              - Yoda tu, parszywy nerfopasie, Mistrzu znaczy.
              - Aaa, Miszdż Yoda... Szyję... Ki..EEEP...sko... Łeb mi pęka, Mistrzu. Chwila... - zwraca, z trudem zbiera się do chłodziarki, przez parę chwil patrzy się pustym wzrokiem na paskudną zawartość, drapie po tyłku; wybiera skisłe niebieskie mleko, pije, prawie zwraca, ale utrzymuje - Jezdem, Miszczu, chy...YYYP...a.
              - Mówiłem, nie dodawaj purrgila mleczu do zacieru. Wizje miałeś, Mistrzu?
              - Skąd Miszdż?...
              - Gdy lat 900 dożyjesz, mądrość osiągniesz - Yoda daje czas skisłemu niebieskiemu mleku - Raz żeśmy z Hrabią próbowali. On w mrok odszedł. Ja do dziś problem ze składnią mam. Wizje, ważne to, jakie, Mistrzu?
              - Straszne. Rybiłem w rybiej kopalni, okradali mnie Jawowie, chyba z 10 lat - w miarę jak skisłe niebieskie mleko zaczyna działać, a Obi się budzi, opowieść idzie mu składniej - Dostałem od dwóch leszczy, a potem więcej od trzech, którzy nie mogli złapać małej Leii, bo porwaną ratowałem. Moc ode mnie odeszła, nie pamiętałem który guzik włącza miecz. Chwila... Ganiały nas jakieś buce w czerni. Potem przerośnięty kret wydał nas szturmiakom. Ale najgorsze, że Anakin przeżył i jako Vader wrzucił mnie do ogniska. Co to znaczy, Mistrzu?
              - Kret... Myszki białe? Różowi słoniocy, Mistrzu?
              - Nie, tylko kret. I jaszczury. Vader to Anakin, Mistrzu?
              - Ssi-ruuk... Prawdę widziałeś, Vader czyha na ciebie. Nosa z Tatooine nie wyściubiaj, Mistrzu.
              - O, ja...sna strono Mocy, czyli nie zabiłem drugiego Sitha w tym millenium, Mistrzu?
              - Pierwszego też nie. Idzie po ciebie Rogaty, Mistrzu.
              - Idzie? Ale jak, Mistrzu?
              - Idzie, idzie. Mniej chlej ty, więcej mieczem trenuj. Za samicami nie ganiaj. Przedostatniej nadziei pilnuj naszej, Mistrzu.
              - Tak, Mistrzu - załamany Obi niejasno przypomina sobie, że miecz zastawił u Jawów, tylko z którego klanu? (...)

              LINK
              • Re: Słowa Vadera na DS

                Finster Vater 2022-06-02 20:44:42

                Finster Vater

                avek

                Rejestracja: 2016-04-18

                Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                Skąd: Kazamaty Alkazaru

                Do kina bym na tę "Przedostanią (bez)nadzieję" poszedł, gdzie wpłacać na patronajta?

                LINK
        • Re: Spoko

          bartoszcze 2022-06-02 07:00:35

          bartoszcze

          avek

          Rejestracja: 2015-12-19

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Jeden z Wszechświatów

          AJ73 napisał:
          Ludzie czekali na to spotkanie

          -----------------------

          Chyba Twoja stara czekała, że polecę twitterowym klasykiem.
          W ogóle ładowanie Vadera do czegokolwiek poza filmami OT... no dobra, w Fallen Order było OK.

          LINK
          • Re: Spoko

            Finster Vater 2022-06-02 11:51:17

            Finster Vater

            avek

            Rejestracja: 2016-04-18

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Kazamaty Alkazaru

            Ogólnie to

            Vader się idealnie sprawdza w okresie "Dark Times" (czyli też J:FO), tylko musi to być zrobione z głową i umiarem, i to musi być charakterologiczny Vader a nie tępy Rębacz- socjopata. Podobnie jak Imperium nie powinno być tak do bólu łopatologicznie "złe, niedobre"

            LINK
      • Re: Spoko

        Kathi Langley 2022-06-02 09:56:45

        Kathi Langley

        avek

        Rejestracja: 2003-12-28

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd: Poznań

        Adam Skywalker napisał:
        Bo minimalnie przemyślane zdjęcia i choreografia to nie kwestia budżetu na CGI.
        -----------------------
        Ale dalej kwestia budżetu. Ktoś kompetentny musi zostać zatrudniony do tej pracy i musi dostać czas na to by to przemyśleć i rozplanować. Nie wiem kto to już napisał na disco ale zgadzam się że pomijając biedę scenograficzną to te odcinki są amatorsko wręcz nakręcone, jak wyrąbane siekierą na stole montażowym.

        LINK
        • Re: Spoko

          Mossar 2022-06-02 10:10:15

          Mossar

          avek

          Rejestracja: 2015-06-12

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd:

          Ja się z tym zgadzam.

          Ale myślałem, że już dawno zaakceptowaliśmy, że te seriale takie są xD

          LINK
          • Re: Spoko

            Kathi Langley 2022-06-02 10:12:49

            Kathi Langley

            avek

            Rejestracja: 2003-12-28

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Poznań

            NIGDY.

            LINK
            • Wszystko było w trailerze

              Mossar 2022-06-02 10:20:31

              Mossar

              avek

              Rejestracja: 2015-06-12

              Ostatnia wizyta: 2022-06-26

              Skąd:

              Przecież już trailer pokazywał jaki ten serial będzie pod kątem wykonania, przynajmniej dawał pewien obraz.

              Co innego taki Andor, który na trailerze wygląda naprawdę solidnie. Tu bym był zawiedziony jakby wyszedł z tego paździerz.

              LINK
        • Re: Spoko

          Finster Vater 2022-06-02 12:39:09

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          Dokładnie tak. Przy czym czas na przemyślenia i planowanie też musi być płatny - niby oczywistość, ale... To przekonanie że "mlodzi, zdolni" [czytaj - ci którym zapłacimy minimalne minimum] potrafią to samo co ludzie którzy spędzili w branży lata i którzy kosztują.

          A tutaj wszystko wygląda tak, jakby każdego $ wydanego na scenariusz, montaż, scenografię, kamerzystę, charakteryzację ogladali pi 20 razy przed wydaniem. Poza gażą Ewana, co zresztą też widać.

          LINK
  • Zjazd

    rebelyell 2022-06-01 22:48:14

    rebelyell

    avek

    Rejestracja: 2009-12-01

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Kovir

    Po dwóch moim zdaniem bardzo fajnych odcinkach mamy skok w przepaść. Zaczyna się nieźle, podwózka i dialogi na plus, ale od momentu, gdy Kenobi poddaje się, ilu?, trzem (!!!) szturmowcom jest tylko gorzej. Taki Obi-Wan nie przypomina mi brakującego ogniwa pomiędzy III a IV, wystraszony, pozbawiony motywacji - nie był taki nawet na koniec "Zemsty Sithów", a już nieumiejętność poradzenia sobie z trójką przeciwników (co wcześniej nie stanowiłoby żadnego wyzwania) oraz taka różnica w posługiwaniu się Mocą w porównaniu do Vadera są co najmniej bez sensu. Już nie mówię o tym jak słabo to wyglądało...
    Czy są w stanie podnieść się z tego w drugiej połowie sezonu?

    LINK
    • Re: Zjazd

      Karaś 2022-06-02 09:29:36

      Karaś

      avek

      Rejestracja: 2007-01-24

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: София

      Nie, nie, to akurat jest bardzo spoko.

      Siedział sobie dziesięć lat w jaskinii, odcięty od Mocy, wywalone jaja ugulem, bo i tak przegraliśmy - więc tu się boi, tu ucieka, tam dostaje lanie.

      A po tym co zobaczył zmienia zdanie i kolejne X lat spędza na powrocie do formy z ANH.

      LINK
      • Re: Zjazd

        rebelyell 2022-06-02 19:32:14

        rebelyell

        avek

        Rejestracja: 2009-12-01

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd: Kovir

        Jakoś to do mnie nie przemawia, taki przeskok od ściany do ściany, czyli Zemsta, serial, ANH. Nie załamał się po III, tylko z "Nową nadzieją" w muzycznym tle patrzył w przyszłość, a tu nagle załamany i nie wierzący w sens dalszej walki? To dlaczego upiera się, że Luke`a trzeba szkolić?

        LINK
        • Re: Zjazd

          cwany-lis 2022-06-02 20:04:42

          cwany-lis

          avek

          Rejestracja: 2003-07-31

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Sopot

          19 lat to szmat czasu, człowiek może załamać się i nabrać ochoty na dalsze życie kilka razy. Problem jest ikoniczna postać Kenobiego stoika z III i IV epizodu. Nikt nie chce widzieć bohaterów i mędrców w chwilach słabości.

          LINK
          • Re: Zjazd

            rebelyell 2022-06-02 22:16:31

            rebelyell

            avek

            Rejestracja: 2009-12-01

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Kovir

            O to mi chodzi, w momencie A i C masz stoika, a w B jest całkiem inny, mam nadzieję, że chociaż trochę z tego wybrną.

            LINK
          • Re: Zjazd

            disclaimer 2022-06-02 22:58:30

            disclaimer

            avek

            Rejestracja: 2016-03-06

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Szuflada George'a Lucasa

            I to, że Yoda miał go nauczyć porozumieć się z Qui-Gonem, a tu mija dekada bez postępów
            Mistrzunio nie będzie się dalej przejmował takim jedynkowym uczniem. yolo

            https://youtu.be/0QJdqNK6BFA

            LINK
            • Re: Zjazd

              rebelyell 2022-06-02 23:27:52

              rebelyell

              avek

              Rejestracja: 2009-12-01

              Ostatnia wizyta: 2022-06-26

              Skąd: Kovir

              No nauczył go jak cholera XD też mi się to rzuciło w oczy

              LINK
              • Re: Zjazd

                SW-Yogurt 2022-06-02 23:55:50

                SW-Yogurt

                avek

                Rejestracja: 2011-05-19

                Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                Skąd: Wrocek

                Bo z duchami, to się talerzykiem gada. Będzie w drugim sezonie. No chyba, że Obi wcześniej zginie, to sobie pogadają bezpośrednio.

                LINK
                • Re: Zjazd

                  Finster Vater 2022-06-03 02:23:24

                  Finster Vater

                  avek

                  Rejestracja: 2016-04-18

                  Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                  Skąd: Kazamaty Alkazaru

                  Zabili Granda Inkwozytora, a on żyje, to mogą i zabić Obiego, obciąć mu kończyny itd. I potem mu przyszyć przed EP. IV

                  I właśnie zacząłem oglądać Time Traveler Wife - te seriale różni wszystko, aktorstwo, intryga, reżyseria, montaż, tempo itd... nie muszę mówić chyba na czyją korzyść.

                  LINK
                  • Re: Zjazd

                    SW-Yogurt 2022-06-04 00:32:24

                    SW-Yogurt

                    avek

                    Rejestracja: 2011-05-19

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                    Skąd: Wrocek

                    A ja sobie czytam od roku Eriksona i tam martwiaki są na porządku dziennym. Chodzą, gadają, bzykają, walczą, tylko się ich zabić nie da, bo nie żyją. Problemem są odcięta kończyny lub inne podzespoły, no ale trzeba o siebie dbać. Aha, czasami można wrócić. Przy czym taka konwencja obowiązuje od początku, więc nie przeszkadza.

                    Może zatem wystarczy teraz uznać, że w SW by D. śmierć jest stanem przechodnim, jak katar? ~

                    LINK
            • Re: Zjazd

              disclaimer 2022-06-03 01:34:29

              disclaimer

              avek

              Rejestracja: 2016-03-06

              Ostatnia wizyta: 2022-06-26

              Skąd: Szuflada George'a Lucasa

              BTW jak to się stało, że Ben wzdryga się od używania miecza, boi się zdemaskowania przez Imperium, tymczasem w Nowej nadziei nie przeszkadza mu to urządzić masakry w kantynie, którą nadto wszyscy klienci okazują się mieć w rzyci? I jak to się ma do słów Kenobiego z jeszcze 1 odcinka "when the time comes he must be trained", kiedy zdaje sam zapomniał większość nauk?

              LINK
              • Re: Zjazd

                rebelyell 2022-06-03 18:58:07

                rebelyell

                avek

                Rejestracja: 2009-12-01

                Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                Skąd: Kovir

                disclaimer napisał:
                jak to się ma do słów Kenobiego z jeszcze 1 odcinka "when the time comes he must be trained", kiedy zdaje sam zapomniał większość nauk?
                -----------------------

                No właśnie to się nie układa w jedną całość, czyli te słowa kontra postawa rezygnacji.

                LINK
                • Re: Zjazd

                  AJ73 2022-06-03 19:28:37

                  AJ73

                  avek

                  Rejestracja: 2017-10-12

                  Ostatnia wizyta: 2022-06-25

                  Skąd: Strike Base XR-484

                  Spokojnie, jak już pojawi się Kłaj Gon - a musi, jak każdy dżin, w końcu wylezie, to wszystko wytłumaczy co i jak. I nagle Ben zacznie wymachiwać mieczem jak za dawnych lat, Moc mu wróci, i będzie rewendż stulecia part 2.
                  Cycki by jakie pokazali w końcu ...
                  Vadera łamiącego kark dzieciakowi to nie mają wyrzutów (sumienia) pokazać , ale już cycków to w życiu.
                  Do d z taką firmą na D.

                  LINK
                  • Re: Zjazd

                    Finster Vater 2022-06-03 20:17:09

                    Finster Vater

                    avek

                    Rejestracja: 2016-04-18

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                    Skąd: Kazamaty Alkazaru

                    -Cycki by jakie pokazali w końcu ...

                    Były już, w TLJ

                    jak każdy dżin, w końcu wylezie,

                    Dżiny wychodzą zazwyczaj z butelek lub lampek, scenarzysta zapewne już nie jednego Dżina uwolnił

                    LINK
                  • Re: Zjazd

                    rebelyell 2022-06-03 21:17:58

                    rebelyell

                    avek

                    Rejestracja: 2009-12-01

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                    Skąd: Kovir

                    AJ73 napisał:
                    Spokojnie, jak już pojawi się Kłaj Gon - a musi, jak każdy dżin, w końcu wylezie, to wszystko wytłumaczy co i jak.
                    -----------------------

                    Ja się pytam jak go to Yoda nauczył komunikacji, akoro od 10 lat mu się ani razu nie udało XD

                    LINK
                  • Re: Zjazd

                    SW-Yogurt 2022-06-03 22:19:32

                    SW-Yogurt

                    avek

                    Rejestracja: 2011-05-19

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                    Skąd: Wrocek

                    Cycków być nie może, bo serial jest cośtam 14 lub 9 gdzieś indziej. Oznacza to, że można pokazywać jak się historia kończy (trupów więcej niż w reszcie produkcji), ale nie jak zaczyna. Zawsze i wszędzie tak było, jest i będzie. ~

                    LINK
                  • Re: Zjazd

                    disclaimer 2022-06-03 22:25:52

                    disclaimer

                    avek

                    Rejestracja: 2016-03-06

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                    Skąd: Szuflada George'a Lucasa

                    Tzn, męskie można, bo widzieliśmy już Haydena i Adama, ale zważywszy na seksizm, wiadomo że tych drugich już nie.

                    LINK
  • Świstak

    SW-Yogurt 2022-06-01 23:21:11

    SW-Yogurt

    avek

    Rejestracja: 2011-05-19

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Wrocek

    Nie chce mi się włączać ponownie, bo mogę przypadkiem wdepnąć w tę... kupę na końcu, ale gdzieście wyście świstaka widzieliście? Tam był KRET. Kopalnie kopie kret. I kret donosi (ma się kreta w firmie, ktoś robi krecią robotę). To chyba oczywista oczywistość.
    Swoją drogą pasuje do finału, w którym posadzono wielgachnego kreta właśnie.

    LINK
  • XD

    Karaś 2022-06-01 23:43:04

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: София

    Najlepszy był moment jak obi wan nie potrafił przejść tego płotu dookoła xDDDD a potem Vader to samo gdy było trochę ognia mimo że od dekady go szukał patrzy e dobra elo nie przejde nara xDDDDDDD

    choc i tak sto razy lepsze od Mando bo przynajmniej coś się dzieje, tanizna i tandeta mi nie przeszkadza, serialowe star treki, doctor who i sg1 wyglądają o wiele gorzej, no ale one się chociaż bronią fabularnie xD

    Na razie najlepszy serial SW

    LINK
  • Dykta, paździerz i popelina

    Wolf Sazen 2022-06-02 00:10:07

    Wolf Sazen

    avek

    Rejestracja: 2008-01-13

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Prudnik

    Czy mogę dołączyć już do zacnego klubu? Potrzeba jakiś formularz wypełnić? Czuję, że jestem gotów po trzecim odcinku Kenobiego.

    Odcinek zaczyna się całkiem nieźle - zamek Vadera, twierdza Inkwizytorów, kameralne sceny Obi-Wana i Leii na statku transportowym. Jednak potem lądujemy na pustynii w Nevadzie, dodajemy nieco meksykańskich pustkowi, brak filtrów, muzyki i szykujemy widza na grande finale - czyli walkę Obiego z Vaderem na Ślasku, przy hołdach (starczyło na szczeście budżetu żeby wyciąć z tła familoki, uff). Przy okazji mamy gotowy materiał do gifów jak Obi wyłącza "latarkę" i daje nura za hołdę. A Vader sobie idzie, idzie i idzie... i na końcu stwierdza, że plama oleju to przeszkoda nie do pokonania dla Lorda Sithów więc whatever. Dorwę go za następne 10 lat na GŚ.

    Choreografia walk? A po co to? Vader po prostu tnie mieczem przed siebie i jest sztos, fani to uwielbiają. Oświetlenie? Nieee, widzieliści ostatni sezon GoT? Tak to się robi! Muzyka? Nie wiem, nie słyszałam. Czy kręciłam kiedyś sceny walk? Nie, ale przecież co w tym trudnego? Już w 77r. dali radę więc ja nie dam?

    O tym jak trzecia siostra zdobyła zdolność teleportacji/niewidzialności pewnie się nie dowiemy, ale tak kozacko pokonac prosty korytarz to naprawdę szacun!
    I ręce precz od Vosa. Mało gwałtów kultowych postaci już było w tym roku?

    LINK
  • ...

    gwiazdor90 2022-06-02 05:34:30

    gwiazdor90

    avek

    Rejestracja: 2016-04-23

    Ostatnia wizyta: 2022-06-22

    Skąd: Kobyłka

    Stało się... Tym samym umarły klasyczne SW..... Tyle w temacie. Ta trzecia siostra mega irytuje. No cóż...

    LINK
  • Jabiim

    cwany-lis 2022-06-02 09:07:21

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Sopot

    Zapomniałem, że pada w tym odcinku nazwa tej planety. Piękna mini seria ze starego kanonu, masakra padawanów, brutalna wojna, to był złoty wiek gwiezdnych wojen dla mnie. Kilka lat później Lucas postanowił napisać historię Wojen Klonów na nowo, ale wojna na Jabiim na zawsze w mym sercu.

    Może ujrzymy ją w odcinku czwartym, wizualnie powinna idealnie pasować do budżetu serialu - piasek, żwir i skały

    LINK
  • Walka

    Lubsok 2022-06-02 10:23:47

    Lubsok

    avek

    Rejestracja: 2012-03-10

    Ostatnia wizyta: 2022-06-23

    Skąd: Białystok

    Obejrzałem na YT tę walkę i cóż... Nie było tragedii. W sensie, to wyglądało prawie jak w ANH. No bo jak inaczej miało? Ktoś liczył na powtórkę bitki na Mustafar? xD

    Pomysł ze spaleniem Kenobiego świetny i normalnie byłby to koniec Bena, tylko jak wiadomo przeżył, więc Vader w pewnym momencie jak kompletny idiota odpycha Kenobiego i każe go sprowadzić szturmowcom xDDD Na dodatek nie potrafi sobie poradzić ze ścianą ognia. Co oni tam biorą? Beka

    LINK
    • Re: Walka

      disclaimer 2022-06-02 11:09:05

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Szuflada George'a Lucasa

      ANH - starłorsowa sceneria, brak fluorescencyjnych pałek, brak zbędnej muzyki, Obi-wan i Vader walczą jak równi. Tutaj twórcy deklarują rzeczy, z których się nie wywiązują, bo pojedynki miały być prequelowe.

      LINK
  • Kenobi 1x03

    Louie 2022-06-02 11:05:35

    Louie

    avek

    Rejestracja: 2003-12-17

    Ostatnia wizyta: 2022-06-25

    Skąd:

    Ja chyba sobie tak obniżyłem oczekiwania, że bawiłem się bardzo dobrze.

    Oczywiście dalej traktuje to jako fanfic, bo spotkanie Kenobiego i Vadera uznaje za absurd, ale przyjemnie się to ogląda. Wygląda dużo ładniej niż poprzedni odcinek (wreszcie nie ma ciasnoty planu). Leia mniej irytuje, widoki są ładne, szturmowcy są i mówią, fajnie jest. Scena składania Vadera też mi się podobała. Bardzo ładnie też wygląda wejście Vadera jak próbuje wywabić (a może nadinterpretuje?) Kenobiego ciągając ludzi za sobą.

    No i potem jest walka, która jest, no, dziwna. Kenobi jest nią chyba mniej zainteresowany niż ja byłem poprzednim odcinkiem. To przemykanie za skrzyniami i skoki w bok są komiczne. xD No ale super jest próba spalenia Kenobiego, to akurat bardzo fajna koncepcja.

    Na plus też Jabiim i Quinlan, aż się zachowałem jak Leonardo DiCaprio z mema, który wskazuje na TV.

    Z zastrzeżeń:
    -Dialogi są koszmarne. To już w prequelach było więcej głębi. To są po prostu jakieś kartonowo-kanciaste wypowiedzi.
    -Nie bardzo rozumiem jak doszło do tego, że Leia i ta imperialna uciekali tunelem, potem imperialna zawróciła, a ostatecznie to jednak Leia wpadła na inkwizytorkę, która weszła z tego samego miejsca.
    -Samo spotkanie Vadera i Kenobiego jest przykre pod tym względem, że ograniczono się do kilku zdań. Liczyłem na jakąś dłuższą rozmowę, ale mam wrażenie że nie bardzo im się chciało gadać. Po co. xD

    No i tak sobie leci ten serial powoli. Ja już większych oczekiwań wobec niego nie mam, dlatego staram się zamknąć oczy najmocniej jak umiem na te wszystkie ułomności i ostatecznie jestem zadowolony.

    btw, tylko ja mam wrażenie, że postać Kenobiego działa tylko przez nostalgię? Gdyby traktować ten serial jako osobny byt, to bohater w ogóle nie zdaje egzaminu.

    LINK
    • Re: Kenobi 1x03

      Wolf Sazen 2022-06-02 12:43:01

      Wolf Sazen

      avek

      Rejestracja: 2008-01-13

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Prudnik

      Louie napisał:
      btw, tylko ja mam wrażenie, że postać Kenobiego działa tylko przez nostalgię? Gdyby traktować ten serial jako osobny byt, to bohater w ogóle nie zdaje egzaminu.
      -----------------------

      Mam takie samo odczucie. Lubimy Obi-Wana, lubimy McGregora lecz gdyby go właśnie potraktować jako nową postać to mamy pierdołowatego Jedi, który się kompletnie załamał i jest obecnie popychadłem. Jeżeli w trzech następnych odcinkach nie zobaczymy powrótu to bycia porządnym rycerzem to będzie dramat.

      LINK
      • Re: Kenobi 1x03

        artem66 2022-06-02 15:46:35

        artem66

        avek

        Rejestracja: 2019-06-29

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd:

        Wolf Sazen napisał:
        Jeżeli w trzech następnych odcinkach nie zobaczymy powrótu to bycia porządnym rycerzem to będzie dramat.

        "Tylko z zamkniętymi oczami możesz widzieć naprawdę. Widzieć drogę"

        Pewnie po nawiązaniu kontaktu z Qui-Gonem dostanie boosta i stanie na nogi.

        Chyba

        LINK
    • Re: Kenobi 1x03

      Kathi Langley 2022-06-02 13:05:44

      Kathi Langley

      avek

      Rejestracja: 2003-12-28

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Poznań

      Louie napisał:
      btw, tylko ja mam wrażenie, że postać Kenobiego działa tylko przez nostalgię? Gdyby traktować ten serial jako osobny byt, to bohater w ogóle nie zdaje egzaminu.
      -----------------------
      Ergo, nie działa. Na mnie Ewan nigdy nie robił wrażenia, które pozwoliłoby mi teraz przejść nad tą żenadą do porządku dziennego

      LINK
    • Re: Kenobi 1x03

      Mossar 2022-06-02 13:11:40

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd:

      -Nie bardzo rozumiem jak doszło do tego, że Leia i ta imperialna uciekali tunelem, potem imperialna zawróciła, a ostatecznie to jednak Leia wpadła na inkwizytorkę, która weszła z tego samego miejsca.

      Jakbym miał coś jednoznacznie zhejtować i uznać za największy minus tego serialu to właśnie takie rzeczy. W tym jednym odcinku było tego więcej. Szturmowiec mówiący, że mają się szykować na długą podróż, po czym po krótkiej wymianie zdań (która widać, że była rozpoczęta od razu po tym zdaniu) wysiadają. Kenobi, który rozpracowuje barierę, mimo, że widać, że można ją minąć prawą albo lewą stroną. Kwestia ucieczki Bena przed Vaderem. Ben, który najpierw bez problemu rozwala kilku szturmowców, a potem wysiada taka sama ilość i się poddaje bez zastanowienia. Ben czekający aż droid go przeskanuje.

      LINK
    • Re: Kenobi 1x03

      JJ Abrakad Abrams 2022-06-02 13:47:39

      JJ Abrakad Abrams

      avek

      Rejestracja: 2020-08-02

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Warszawka

      "(...) próbuje wywabić (a może nadinterpretuje?) Kenobiego ciągając ludzi za sobą."
      Nadinterpretujesz ? Jaki miał być inny powód ? Z nudów ?

      LINK
    • Re: Kenobi 1x03

      Finster Vater 2022-06-02 15:05:02

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      Jeszcze opinię Shedao chciałbym zobaczyć

      LINK
      • Re: Kenobi 1x03

        Mossar 2022-06-02 15:18:56

        Mossar

        avek

        Rejestracja: 2015-06-12

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd:

        Ja to myślę że Shedao nie piszę bo mu głupio, że się po zwiastunie wkręcił że będzie dobrze A ja mówiłem że to wygląda jak każda inna produkcja aktorska SW w ostatnich latach.

        Chyba że mu się jednak podoba.

        LINK
    • Re: Kenobi 1x03

      SW-Yogurt 2022-06-02 15:36:12

      SW-Yogurt

      avek

      Rejestracja: 2011-05-19

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Wrocek

      Louie napisał:
      -Nie bardzo rozumiem jak doszło do tego, że Leia i ta imperialna uciekali tunelem, potem imperialna zawróciła, a ostatecznie to jednak Leia wpadła na inkwizytorkę, która weszła z tego samego miejsca.

      To jest ewidentne nawiązanie do klasyki komediowej. Parę dni temu oglądałem "Abbott i Costello: Jaś i zaczarowana fasola" i tam jest pierwowzór powyższej sceny. Costallo jest ścigany przez Olbrzyma, docierają do zwalonego wydrążonego pnia (jakieś 5m długości). Costello włazi do środka, Olbrzym za nim, z drugiego końca pierwszy wyłazi Olbrzym. Itd. itp. parę minut włażą i wyłażą z to z jednego końca, to z drugiego. Costello, a to kopnie Olbrzyma w d.*, a to walnie go pałą w łeb. Śmiechu co nie miara. Widać reżyserka naoglądała się w dzieciństwie gupot.

      No i tak sobie leci ten serial powoli. Ja już większych oczekiwań wobec niego nie mam, dlatego staram się zamknąć oczy najmocniej jak umiem na te wszystkie ułomności i ostatecznie jestem zadowolony.

      Czyli zamykasz oczy na początku odcina i otwierasz po napisach? Cwane... ~

      LINK
  • Kenobi 3

    Burzol 2022-06-02 16:26:51

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Poznań

    Widzę opinie tutaj, widzę opinie na Twitterze i są to dwie skrajnie różne wizje świata . Napisałem nawet rant na te Wasze uwagi, bo niektóre wydają mi się strasznie głupie. Ale też nie chcę się wykłócać, więc chyba zostawię tylko dwie uwagi ode mnie (i pewnie jakiś dłuższy post później). Wszystko co dzieje się w tym odcinku jest celowe i służy do tego jednego ujęcia jak D. Vader patrzy w ogień. Nie, ja też nie mam wytłumaczenia na akcję w tunelu, faktycznie ta kolejność zdarzeń nie ma sensu.

    Ogółem bawiłem się świetnie, nie uważam, żeby to był zły odcinek, 12 Haydenów w kapturze/10.

    LINK
    • Re: Kenobi 3

      Mossar 2022-06-02 16:56:27

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd:

      Mi się podobało tak jak poprzednie odcinki. Nie jestem fanem tego serialu, ale nie rozumiem czemu akurat temu odcinkowi się tak dostaje. Ale ja często jakoś inaczej myślę o SW. W Mando też mi się podobały te odcinki, które akurat tutaj dostawały słabsze oceny.

      LINK
      • Re: Kenobi 3

        AJ73 2022-06-02 17:37:14

        AJ73

        avek

        Rejestracja: 2017-10-12

        Ostatnia wizyta: 2022-06-25

        Skąd: Strike Base XR-484

        Gdyż głównie chodzi o ten rewendż ...
        Pominąwszy różne głupotki, które chyba wszystkie już wytknęliśmy, to odcinek jest spoko. Najlepszy jak do tej pory.
        Jednak rewendż został położony, i nie da się tego bronić. Jest po taniości - fanowskie filmiki często wyglądają na zrobione z lepszym budżetem. Słabo zrealizowany - amatorką zalatuje aż szok. To co odstawia Kenobi, jest śmieszne po prostu. No i namiastka walki na miecze. Serio, nie widzisz, że to zostało położone ?.

        Tak, w "Mamdo" też były odcinki słabe, nudne, aż nie chciało się oglądać. Jednak zaraz po tym, dostawaliśmy coś fajnego. Można powiedzieć, taki urok seriali, raz gorzej a raz lepiej. Z różnicą, że tu mamy Kenobiego i Vadera, czyli ikony. Wypadałoby więc się przyłożyć tej Deborah, tak by nie było obciachu.
        I nie, nie robię sobie nadziei, że part.2 tego rewendżu, będzie jakościowo inny. A nawet więcej, wydaje mi się, że to nie Kenobi, tylko Reva będzie miała swoją walkę w finale, z Vaderem.
        Kenobi ucieknie z Leią, a Vader zaciuka Revę.

        Leaków nie czytałem

        LINK
    • Re: Kenobi 3

      Louie 2022-06-04 14:00:05

      Louie

      avek

      Rejestracja: 2003-12-17

      Ostatnia wizyta: 2022-06-25

      Skąd:

      Hayden w kapturze byl wspaniały! <3

      LINK
  • Do wszystkich malkontentów

    artem66 2022-06-02 16:44:48

    artem66

    avek

    Rejestracja: 2019-06-29

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd:

    Twórcy musieli sobie coś zostawić na jeszcze jedno starcie (zapewne w ostatnim odcinku).

    I rewanż tysiąclecia w drugim sezonie! xd


    Najbardziej w tym odcinku boli mnie to na co zwrócił uwagę wyżej Louie - Obi Wan nie rozmawia ze swoim byłym uczniem. To nie miecz świetlny Vadera powinien przecinać ciężkie powietrze Dolnego Śląska, tylko przepełnione żalem dialogi. Obi Wan dopiero co dowiedział się, że Anakin przeżył, i kiedy już go spotyka wypowiada dosłownie jedno zdanie. Jedno xd

    Samo starcie na storyboardzie wyglądało pewnie tak, że urywało żuchwę, jednak na ekranie już takie fajne nie jest. Deborah Chow nie radzi sobie za dobrze. Widać, że ta kobieta nie ma żadnego doświadczenia z wielkim kinem. Zatrudnianie kogoś takiego do takiej roboty to czystej wody sabotaż. Albo ktoś w Disneyu wyszedł z założenia, że serial z Vaderem i Obi-Wanem to samograj i nie da się tego spieprzyć.
    Wszystko da się spieprzyć.

    Jeszcze jedno:

    Ewan, ty kocie!

    LINK
  • Deborah Chow

    cwany-lis 2022-06-02 20:16:55

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Sopot

    Znana głównie z jakiegoś melodramatu niezależnego i dwóch odcinków Mando ...

    Co tam się w D+ wyprawia, nie mają reżysera i choreografa od walki? W sensie robimy serial o konfrontacji dwóch ikonicznych, legendarnych wojowników i montuje to amatorka w temacie? W Mando epizodyczność zachęcała do zabawy z formułą, ale przy mini-serii może to mocno wyjść bokiem. Ostatni odcinek Boba Fett i durne strzelanie było niemalże niestrawne. Mam nadzieję, że Pani Deborah jeszcze nas zaskoczy.

    LINK
  • W częściowej obronie Obi-Wana

    Stuntman Mike 2022-06-02 20:52:26

    Stuntman Mike

    avek

    Rejestracja: 2016-07-26

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Lublin

    Mnie już trochę śmieszy to hejcenie i ciągłe marudzenie. Chyba tylko fani SW potrafią się tak pastwić nad kolejnymi propozycjami spod znaku ten marki. Zapominają tym samym, że nawet w klasyce było sporo głupot i naiwności i gdyby to teraz wyszło tak samo można by smęcić. A jednak uznaje się klasyczną trylogię za świetną. Czasami trzeba się cieszyć, oglądać sercem i ważyć plusy i minusy. Kilka uwag:

    - głupoty scenariuszowe, dialogi, postacie, to wszystko jest na poziomie prequeli ale wcale nie gorzej. Tam sporym plusem była strona wizualna i muzyczna, no ale reszta nie była zbyt dobra i to są też średnie filmy. Jednak z perspektywy czasu fani, zwłaszcza młodsi je pokochali. Obi-Wan też jest całkiem spoko, tylko na razie panuje hejt. Potem przyjdzie czas na miłość, tak jak przy prequelach.

    - Przesadzacie z tą taniością produkcji. Ktoś napisał, że zamek Vadera bieda, planeta bieda. A czy lokacje z klasyki były jakieś bardzo obce i wysokobudżetowe? Bez przesady. Zgoda, widać, że jest trochę taniej, ale też każdy ma swoje wyobrażenie jak to powinno wyglądać. Np. jak pojedynek Vadera z Obim powinien wyglądać. Na pewno nie tak jak to pokażą bo ja mam w głowie lepszy. Trochę bez sensu myślenie. Nie było w tym pojedynku nic specjalnie złego. Był ok, dosyć podobny do tych z klasyki, może trochę gorszy i krótki ale bez przesady.

    - co do naiwności scenariuszowych. To jest serial w którym każdy odcinek ma jakiś cel. Jak go osiągną jest mniej ważne. Tak jak w ANH uciekali z GŚ i mieli po prostu uciec i nie ważne ile razy szturmowcy chybili. Tak było w scenariuszu. Tutaj celem pierwszego odcinka było wyciągnięcie Kenobiego z Tatooine, drugiego ujawnienie że Anakin żyje a trzeciego pierwsza wstępna z nim konfrontacja. Jak to zrobią to sprawa drugorzędna. To SW.

    - Ci którzy uważają, że ten pojedynek to był ten rewanż chyba nie mają wyobraźni. Przecież wiadomo, że to tylko rozgrzewka, pierwszy pojedynek Kenobi dostaje wpierdol i teraz będzie się zbierał żeby w ostatnim odbyć ten właściwy pojedynek. Ograny motyw z wielu filmów.

    - Krogulec chyba pisał, że Obi Wan się nie zachowuje jak Obi-Wan z ANH. No właśnie o to chodzi, że to jest Kenobi post ROTS, złamany i rozbity. Do tego Kenobiego z ANH musi przebyć drogę kolejnych 9 lat. Zakładam, że nawiąże kontakt z Qui-Gonem, nauczy się jak być force ghost i odzyska pewność siebie i skille rycerza Jedi. Dodatkowo to spotkanie z Vaderem też go jakoś przemieni. Więc po co pisać takie zażalenia bez sensu?

    - ogólnie to częściowa zgoda co do minusów. Nic nie jest w tym serialu póki co wybitne ale też żadnej tragedii nie ma. Jest przyzwoicie, raz z lepszymi, raz gorszymi momentami. Nie ma co obsrywać tej produkcji totalnie, bo na to nie zasługuje.

    LINK
    • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

      AJ73 2022-06-02 21:14:41

      AJ73

      avek

      Rejestracja: 2017-10-12

      Ostatnia wizyta: 2022-06-25

      Skąd: Strike Base XR-484

      -ogólnie to częściowa zgoda co do minusów. Nic nie jest w tym serialu póki co wybitne ale też żadnej tragedii nie ma. Jest przyzwoicie, raz z lepszymi, raz gorszymi momentami. Nie ma co obsrywać tej produkcji totalnie, bo na to nie zasługuje.

      Przecież nikt tutaj nie pisze, że serial ten to totalne dno, czy tragedia, bo tak nie jest. Wytykamy tu wszystkie babole tego odcinka, a także ekhm, poziom i walory artystyczne rewendżu stulecia - albo spotkania jak kto woli, który niewątpliwie powinien być plusem dodatnim nie tylko odcinka ale i całości. Choć zdania są podzielone, to chyba zgodzisz się, że m o ż n a to było zrobić o wiele lepiej, prawda ?.

      LINK
    • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

      JJ Abrakad Abrams 2022-06-02 21:36:45

      JJ Abrakad Abrams

      avek

      Rejestracja: 2020-08-02

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Warszawka

      Pomieszczenia w OT wyglądały przekonywująco, a tu 45 lat później w sali tronowej wali sztucznością na kilometr. Jeśli tak to ma wyglądać to wolałbym komiks lub animację gdzie realizm jest nieważny.

      LINK
    • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

      disclaimer 2022-06-02 23:13:53

      disclaimer

      avek

      Rejestracja: 2016-03-06

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Szuflada George'a Lucasa

      tl;dr

      no dobra, przeczytałem to
      Mnie już trochę śmieszy to hejcenie i ciągłe marudzenie.
      i śmiechłem, więc jadę po resztę

      - głupoty scenariuszowe, dialogi, postacie, to wszystko jest na poziomie prequeli sequeli, Mando i Boby Fetta
      - "A czy lokacje z klasyki były jakieś bardzo obce i wysokobudżetowe?" - Tak, a co dopiero dopieszczone w edycjach specjalnych
      - Mieli uciec, bo mieli być śledzeni do bazy rebelii. Tak było w scenariuszu... i w filmie zresztą też.
      - Luke w ESB też dostaje wpie**** od Vadera, ale wykonane jest to w wielkim stylu.
      - Obi-wan po ROTS nie jest załamany i rozbity. A, i kontaktować z Qui-Gonem miał się nauczyć od Yody, ale jakoś tu tego nie widzę.

      LINK
      • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

        Stuntman Mike 2022-06-03 12:12:21

        Stuntman Mike

        avek

        Rejestracja: 2016-07-26

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd: Lublin

        Masz racje, nie śmieszy tylko żenuje, zwłaszcza Twoja osoba.
        Istniejesz tu tylko po to, żeby srać na wszystko co jest kontynuacją jakichś kultowych rzeczy.
        Nie ma w Tobie za grosz obiektywizmu, nie potrafisz się niczym cieszyć i niczego docenić, tylko jesteś wieczną marudą i strasznie niekulturalnym człowiekiem, którego jedynym celem jest negacja. Nie nauczyłeś się, że jak już przez 7 lat nic Ci się nie spodobało to już raczej Disney nie dokona cudu? Więc zrób wszystkim przysługę i odpuść więc sobie SW i to forum bo tylko irytujesz.

        - głupoty scenariuszowe, dialogi, postacie, to wszystko jest na poziomie TAKŻE prequeli. Nie znasz się to się wypowiadaj.
        - zielony las na Endorze był tak samo zwykły jak i ta planeta. Nie była to Felucia.
        - to takie wytłumaczenie, żeby jakoś usprawiedliwić absurdalną niecelność. Chodzi o szturmowców ogólnie jakbyś się nie domyślił, w Imperium też nikogo nie ustrzelili bo tak było w scenariuszu.
        - a tutaj jest w stylu całkiem dobrym tylko krótko. Dla Ciebie obcy jest koncept middle ground.
        - "Obi-wan po ROTS nie jest załamany i rozbity" Obejrzyj sobie jeszcze raz te odcinki bo nic nie kumasz. Poza tym Yoda zlecił mu trening w odosobnieniu na Tatooine. I to na 100% będzie w połączeniu z duchem Qui Gona.

        I nie wymądrzaj się już tak bo Ci nie wychodzi.

        LINK
        • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

          disclaimer 2022-06-03 13:47:21

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Szuflada George'a Lucasa

          Znowu śmiechłem, już pomijając prostytuowanie niezrozumienia definicji "obiektywizmu" dla retorycznego gaslightingu, zamiast skonfrontować się z własnymi poglądami, prawisz kazania Nie wspominając o cherry pickingu, bo poza tym, że nie jestem w tym i innych tematach odosobniony w podobnych opiniach, wyliczałem też rzeczy, które mi się podobały.

          - posłuchajmy ich zatem i poznajmy metodologię, wedle której jesteś w stanie przypisać im wartość rzekomych głupot prequeli
          - casus Kashyyyku, zwykły las XD
          - totalnie nic nie ustrzelili, choć na samym początku zajmują bazę rebelii, dalej Cloud City - neutralizują C-3PO, Luke`a nie ustrzeliwują bo chowa się za przeszkodą a jego samego planują wciągnąć w pułapkę zastawioną przez Vadera, to samo w przypadku ucieczki do Sokoła, R2 zadymia korytarze uniemożliwiając szturmowcom swobodne celowanie. Wszystko schludnie skonstruowane bez nieśmiesznej zabawy w meta star wars, popkulturową bekę i tym podobne taiko-waititiowanie (odcinek Mando).
          - styl żaden, w Imperium mamy mnóstwo innych źródeł światła, elementów scenografii dodających scenie klimatu, brak shaky camu, tutaj żwir, 2 świecące pałki w ciemności i skoczna muzyka, która ujmuje napięciu
          - "How to commune with him, I will teach you." - to fajny ten trening w odosobnieniu. Komentarz Yody powinien brzmieć następująco: "Obi-wanie, po prostu zamknij się w jaskini na 10 lat i w nocy gadaj często sam do siebie licząc że Liam Neeson łaskawie się odezwie, bo inaczej nici z serialu"

          LINK
        • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

          Louie 2022-06-04 14:08:32

          Louie

          avek

          Rejestracja: 2003-12-17

          Ostatnia wizyta: 2022-06-25

          Skąd:

          Stuntman Mike napisał:
          Masz racje, nie śmieszy tylko żenuje, zwłaszcza Twoja osoba.
          Istniejesz tu tylko po to, żeby srać na wszystko co jest kontynuacją jakichś kultowych rzeczy.

          -----------------------

          jesteś (…)strasznie niekulturalnym człowiekiem.
          ________________

          XD

          LINK
    • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

      Wolf Sazen 2022-06-03 12:02:33

      Wolf Sazen

      avek

      Rejestracja: 2008-01-13

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Prudnik

      Stuntman Mike napisał:

      - głupoty scenariuszowe, dialogi, postacie, to wszystko jest na poziomie prequeli ale wcale nie gorzej. Tam sporym plusem była strona wizualna i muzyczna, no ale reszta nie była zbyt dobra i to są też średnie filmy. Jednak z perspektywy czasu fani, zwłaszcza młodsi je pokochali. Obi-Wan też jest całkiem spoko, tylko na razie panuje hejt. Potem przyjdzie czas na miłość, tak jak przy prequelach.

      - Przesadzacie z tą taniością produkcji. Ktoś napisał, że zamek Vadera bieda, planeta bieda. A czy lokacje z klasyki były jakieś bardzo obce i wysokobudżetowe? Bez przesady. Zgoda, widać, że jest trochę taniej, ale też każdy ma swoje wyobrażenie jak to powinno wyglądać. Np. jak pojedynek Vadera z Obim powinien wyglądać. Na pewno nie tak jak to pokażą bo ja mam w głowie lepszy. Trochę bez sensu myślenie. Nie było w tym pojedynku nic specjalnie złego. Był ok, dosyć podobny do tych z klasyki, może trochę gorszy i krótki ale bez przesady.


      -----------------------

      Prequel przy ostatnich produkcjach po prostu zyskują to co powinny w chwili premiery - po prostu akcpetację tego że są dobry hollywodzkimi blockbusterami z wyskoiej pułki. Pomimo swoich wad stoją za nimi osoby które miały ogromny talent w wielu dziedzinach. Przy serialach typu Kenobi mamy miernych wyrobników bez wyobraźni. A argument że strona audio-wizualna robiła całą jakość jest śmieszny ponieważ między innymi na tym polega sztuka filmowa - na kombinacji scenariusza, gry aktorskiej, efektów, filtrów, charakteryzacji, montaź itp. Równie dobrze możemy powiedzieć że gdyby Świat według Kiepskich miał muzykę, efekty i budżet to byłby świetny i właściwie to tylko tym się różni.

      A taniość można kreatywanie ukrywac (albo można też kręcić na pustyni w Nevadzie lub Górnym Śląsku i udawać że jest fanie). Lokacje z Oryginalej trylogii były bardzo dobre jak na czasy w któych powstały i przede wszystkim były świeże - niestety od tego czasu minęło kilka dekad, Lucas w prequelach pokazał jak bajecznie mogą wyglądać niektóre planety i niestety piasek i skała już na nikim roboty nie robią. Żeby jeszcze używali jakiś ładnych filtrów żeby to zamaskować...

      LINK
      • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

        Mossar 2022-06-03 12:10:13

        Mossar

        avek

        Rejestracja: 2015-06-12

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd:

        Na Górnym Śląsku jest fajnie.

        Foch. Znajomi z Warszawy też mnie pytali czy jemy węgiel zamiast ciastek.

        LINK
        • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

          Wolf Sazen 2022-06-03 12:31:30

          Wolf Sazen

          avek

          Rejestracja: 2008-01-13

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Prudnik

          Ja nie mowię że fajnie nie jest Sam jeśli śmigam do Imaxa to wolę Kato niz Wrocek więc ja jestem team Górny Śląsk. Niemniej jednak rewanżu stulecia bym tam nie nakręcił

          LINK
        • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

          Finster Vater 2022-06-03 13:07:05

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          Jest fajnie bo są bunkry, na dodatek sporo 😉

          LINK
      • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

        bartoszcze 2022-06-03 12:24:25

        bartoszcze

        avek

        Rejestracja: 2015-12-19

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd: Jeden z Wszechświatów

        Wolf Sazen napisał:
        Lucas w prequelach pokazał jak bajecznie mogą wyglądać niektóre planety i niestety piasek i skała już na nikim roboty nie robią.
        -----------------------

        Naboo: zwykły las i łąki.
        Tatooine: piasek i skała
        Coruscant: zwykłe wielkie miasto
        Kamino: podwodne kapsuły
        Geonosis: piasek i skała
        Utapau: podziemne skalne korytarze
        Kashyyk: skały, piasek, zwykła woda i las
        Mustafar: skały i zwykła lawa

        Po prostu bajeczne.
        A nie, czekaj, jeszcze planety z sekwencji Rozkazu 66. Po kilkanaście sekund dostały w CGI.

        LINK
        • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

          Wolf Sazen 2022-06-03 12:29:21

          Wolf Sazen

          avek

          Rejestracja: 2008-01-13

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Prudnik

          bartoszcze napisał:
          Wolf Sazen napisał:
          Lucas w prequelach pokazał jak bajecznie mogą wyglądać niektóre planety i niestety piasek i skała już na nikim roboty nie robią.
          -----------------------

          Naboo: zwykły las i łąki.
          Tatooine: piasek i skała
          Coruscant: zwykłe wielkie miasto
          Kamino: podwodne kapsuły
          Geonosis: piasek i skała
          Utapau: podziemne skalne korytarze
          Kashyyk: skały, piasek, zwykła woda i las
          Mustafar: skały i zwykła lawa

          Po prostu bajeczne.
          A nie, czekaj, jeszcze planety z sekwencji Rozkazu 66. Po kilkanaście sekund dostały w CGI.

          -----------------------

          Czyli widzę sie zgadzamy

          Naboo - przepiękne
          Tatooine - musiało być niestety
          Coruscant - w 99r. - bajka
          Kamino - w 02r, bajka
          Utapau - bajka
          Kashyyk - bajka
          Mustafar - bajka

          Żadnej z tych planet nie dało się w całości nakręcić na pustynii w Nevadzie czy w w lesie obok domu. Każda z tych planet "zyła", tymczasem dzisiaj mamy stagecraft więc całe nasze tło to coś rozmazanego w oddali.

          LINK
        • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

          disclaimer 2022-06-03 13:08:34

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Szuflada George'a Lucasa

          Naboo: miasta Theed i Otoh Gunga, droga przez jądro planety
          Tatooine - bogate w życie Mos Espa, kaniony, arena podracerów
          Coruscant: no Radom normalnie
          Kamino: miasto Tipoca
          Geonosis: geonosiańskie ule, fabryka droidów, arena,
          Utapau: krajobraz z widokiem na krążące wokół planety księżyce, gigantyczne leje zamieszkiwane przez Pau`an, Utaiów, Amanian
          Kashyyyk - wielopiętrowe ekosystemy Wookiech zbudowane w środku i na kilkusetmetrowych drzewach
          Mustafar - w całości wulkaniczna planeta

          LINK
          • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

            disclaimer 2022-06-03 13:10:58

            disclaimer

            avek

            Rejestracja: 2016-03-06

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Szuflada George'a Lucasa

            Teraz pokażcie mi tu Disneya kręcącego to wszystko z ich budżetem na kalifornijskich równinach

            LINK
            • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

              Finster Vater 2022-06-03 13:13:16

              Finster Vater

              avek

              Rejestracja: 2016-04-18

              Ostatnia wizyta: 2022-06-26

              Skąd: Kazamaty Alkazaru

              Z Krecikiem to chyba jeździli wśród Saguaro w Arizonie, ach ten rozbuchany do niemożliwości budżet 😀

              LINK
        • Re: W częściowej obronie Obi-Wana

          Finster Vater 2022-06-03 13:08:43

          Finster Vater

          avek

          Rejestracja: 2016-04-18

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Kazamaty Alkazaru

          Tak to jest i takie bywają obserwacje, jak się chodzi z koleżanką do kina, a nie na film 😜

          LINK
  • Niestety

    Krogulec 2022-06-03 12:06:09

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-25

    Skąd: Szczecin

    ale rujnowania Starej Trylogii nie wybaczam. Słowa Vadera z ANH "When I left you, I was but the learner. Now I am the master." tracą powoli sens. Wychodzi na to, że walczyli se kilka razy w międzyczasie jeszcze zapewne. Dramatycznie głupie sceny, kiedy najpierw Obi-Wan pokonuje z palcem w nosie 4 szturmowców, a potem poddaje się trójce. Vader wrzucający Obi-Wana do ognia i temu prawie nic się nie dzieje. Potem Vader nagle nie umie użyć telekinezy na odległość 10 metrów "bo ogień"... Niestety scenarzyści i twórcy są upośledzeni, nie potrafią zawiązać konsekwencji zdarzeń na przestrzeni 10 minut jednego odcinka... DRAMAT.

    Do tego NIE kupuję PTSD i załamania nerwowego Obi-Wana, który w Zemście Sithów dostał na koniec zadanie od Yody, miał misję strzeżenia Luke`a itd... Obecnie istnieje moda na nadmierną psychologizację każdej postaci żeby każdy miał traumę, depresję po drodze itd. Ale do Obi-Wana nijak to nie pasuje. To był dosłownie ostatni dobry Jedi w Galaktyce. Nijak nie ma to sensu, że przestał choćby trochę trenować na pustyni i pogrążył się w totalnym dole, bo przecież sam mówi nawet w 1 odcinku, że chce szkolić Luke`a... To jak chciał go szkolić skoro sam już nic nie potrafił? Niestety disnejoza i zwyczajne przeciętne robienie seriali na baśń, jaką są Gwiezdne Wojny przynosi takie efekty.

    Star Wars to postacie archetypiczne, a nie pełni ułomności bohaterowie, którzy co rok mają inną traumę, potem z niej wychodzą i tak dalej. Obi-Wan z PTSD i deprechą to jak Gandalf, który nagle zaczyna brać w żyłę. Po prostu nie ta bajka. A walka z Vaderem słaba, głupawa i odbierająca wyjątkowość ANH.

    Kolejny głupi i kompletnie niepotrzebny serial po Mando w wykonaniu Disneya.

    LINK
  • Głos Vadera

    RodzyN jr. 2022-06-03 12:51:52

    RodzyN jr.

    avek

    Rejestracja: 2007-05-21

    Ostatnia wizyta: 2022-06-25

    Skąd: Grodzisk Maz.

    https://www.youtube.com/watch?v=e5xdnbEFe_I&ab_channel=ElliotUnleashed

    Wczoraj znalazłem na YT, że udział Jamesa Earla Jonesa w Kenobim ogranicza się do nagrań archiwalnych, z których firma Respeecher odtworzyła głos Vadera, co zresztą podobnie zrobili w scenach z Lukiem w The Book of Boba Fett.

    LINK
  • seriale Disneya

    Hardrada 2022-06-03 18:56:04

    Hardrada

    avek

    Rejestracja: 2011-01-01

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd:

    Dane: obejrzałem całego Mando, 3 odcinki Kenobiego i ani jednego odcinka Boby Fetta.

    I przerażają mnie komentarze po pierwszych odcinkach Kenobiego, że w końcu coś lepszego od BF. Rozumiem, w takim razie, że nie mam co się nawet zabierać za BF?

    Mando był mieszanką crapu z czymś, na co wielu od dawna czekało. Powiedziałbym jednak, że początek jak i koniec były udane, podobały mi się. A to pozostawia na koniec pozytywne wrażenie. W środku były odcinki na poziomie TCW i, jak widzę, Disney nie potrafi od tego uciec. Wznieść się ponad poziom bajki dla mało wymagających widzów.

    W przypadku Kenobiego mamy taki problem, że są ramy, poza które będzie ciężko wyjść. Wiadomo, że Ben powinien grzać tyłek na pustynnej planecie (która dopiero co była miejscem akcji dla ostatniego serialu, jak sądzę?). Wiadomo, że nic się ciekawego w tym okresie nie działo. Itd. Więc wymyślili jakichś inkwizytorów. OK. Czemu tylko dwóch z nich (mężczyźni) gra jak typowi, przerysowani, nieudaczni villaini z kreskówek, a kobietę gra aktorka pozbawiona mimiki twarzy?

    Z całego serialu zostaje nam Kenobi i różnoraki fanserwis, jak np. Vader. W zasadzie Ewan McGregor, jako Kenobi, sam w sobie jest fanserwisem, I tak sobie myślę... Może w tym szaleństwie jest metoda? Chrzanić jakąś spójność z kanonem vide spotkanie Kenobiego i Vadera - kanon i tak jest żartem od dłuższego czasu. Chrzanić fabułę, bo wiadomo, że tutaj nie będzie fajerwerków. Dajcie więcej fanserwisu. Jeśli serial ma się kręcić wokół Kenobiego, a do tego dorzucać będą Vadera,
    Qui-Gona, Imperatora, może jakiegoś Maula (przyznam, że się pogubiłem, czy on żyje)? Takie coś mogę oglądać. Poszedłbym nawet dalej i wskrzesiłbym Windu

    Na koniec odnośnie Vadera bojącego się płomieni. O ile cała ta sekwencja scen i dialogi mnie nie zachwycają, to z tym nie mam problemu (poza tym, że nieudacznie to pokazali). Chłop prawie spalił się na wiór, więc raczej nie prędko skakać mu w ogień.

    LINK
    • Re: seriale Disneya

      bartoszcze 2022-06-03 19:26:35

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      -Maula (przyznam, że się pogubiłem, czy on żyje)

      Na ten moment chyba żyje. Znaczy wiadomo że oficjalnie przeżył TPM, skoro pojawił się w SOLO.
      A czy Kenobi jest przed SOLO czy po, i jak się ma czasowo do zdarzeń z Rebelsów, to nie mam pojęcia.

      LINK
    • Re: seriale Disneya

      Mossar 2022-06-03 19:52:32

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd:

      Są tutaj nieliczni fani serialu o Bobie, ale generalnie tak, Boba jest tak złym serialem.

      LINK
    • Re: seriale Disneya

      AJ73 2022-06-03 20:05:39

      AJ73

      avek

      Rejestracja: 2017-10-12

      Ostatnia wizyta: 2022-06-25

      Skąd: Strike Base XR-484

      -Dane: obejrzałem całego Mando, 3 odcinki Kenobiego i ani jednego odcinka Boby Fetta. ... Rozumiem, w takim razie, że nie mam co się nawet zabierać za BF?

      hint: w bobkowym serialu są dwa odcinki z "Mando", które nie zmieściły się w serialu o "Mando"/zostały wycięte z powstającego trzeciego sezonu/nie mam pojęcia jak funkcjonuje ich logika, dlatego nie wiem po co wrzucono dwa odcinki o Mando do serialu o Boba.

      hint2: odcinek 5, "Return of the Mandalorian"" jest tym odcinkiem, który powinien być wyznacznikiem j a k robić seriale dla fanów SW.

      hint3: teraz MUSISZ obejrzeć, nie masz już wyjścia

      LINK
    • Re: seriale Disneya

      Finster Vater 2022-06-03 20:14:23

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      -W środku były odcinki na poziomie TCW i, jak widzę, Disney nie potrafi od tego uciec.

      Niestety, nie było. I proszę nie obrażać TCW, przy tym co mamy tutaj i w innych "aktorskich" to Lucasowe TCW były przemyślane, pełne dramatyzmu, dobrych dialogów i ciekawych planet [TM]. Z perełkami jak bójka Anakina z absztyfikantem Padme, pijanymi kolonami pod typową wojskową kantyną, Aaylką ratującą Bly od śmierci i masą naprawdę ciekawych rzeczy (poza masą głupotek)

      LINK
    • Re: seriale Disneya

      Krogulec 2022-06-06 19:51:04

      Krogulec

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2022-06-25

      Skąd: Szczecin

      W sumie tym są właśnie obecnie Star Warsy: parkiem rozrywki, Disneylandem, gdzie za kasę i dla casualserwisu (bo akurat fani chcieliby czegoś lepszego) zrobi się wszystko, włącznie z romansem Obiego z Vaderem po ich śmierci, albo pod postacią duchów.

      LINK
  • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

    Sifo-Dyass 2022-06-03 22:35:11

    Sifo-Dyass

    avek

    Rejestracja: 2015-09-29

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

    Słabe, dramat, rozczarowanie, nie mogę uwierzyć że to tak miało wyjść. Ten serial poziomem nie umywa się do Mando. Im dalej w las tym gorzej, aż się boję kolejnego epizodu.

    LINK
    • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

      Mossar 2022-06-03 22:43:45

      Mossar

      avek

      Rejestracja: 2015-06-12

      Ostatnia wizyta: 2022-06-26

      Skąd:

      Jak już tak wstępnie sobie porównujemy do innych seriali to dla mnie wygląda to tak:

      Mando = Rebels = TCW > Kenobi > TBB > Resistance >> Boba

      LINK
      • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

        Sifo-Dyass 2022-06-03 23:05:33

        Sifo-Dyass

        avek

        Rejestracja: 2015-09-29

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

        No właśnie dlaczego tak dobrze przyłożyli się do animacji a szczególnie 7 sezon TCW a do serialu na który wszyscy fani czekali od lat nie potrafili zrobić tego lepiej? Chodzi o samą fabułę, pomysł. Mieli wszystko na tacy nawet z aktorami w odpowiednim wieku i wystarczyło to połączyć dobrym scenariuszem. TCW dało radę zakończyć sensownie a tu fabularna bieda jak na połowę sezonu.

        LINK
        • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

          disclaimer 2022-06-03 23:23:55

          disclaimer

          avek

          Rejestracja: 2016-03-06

          Ostatnia wizyta: 2022-06-26

          Skąd: Szuflada George'a Lucasa

          Wydaje mi się, że problemem są tu próby rozkładania na czynniki pierwsze każdej linijki dialogu związanej z relacją Obi-wana z Vaderem by uzasadnić istnienie samego serialu w formie jakiej wyszedł i zamiast pogodzić się z Lucasem i Legendami, dopisuje się tu jakiś fanowski headcanon. A sam dobór scenarzystów kiepski, reżyserka też nie powala.

          LINK
          • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

            Sifo-Dyass 2022-06-03 23:31:33

            Sifo-Dyass

            avek

            Rejestracja: 2015-09-29

            Ostatnia wizyta: 2022-06-26

            Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

            No dokładnie aż się przykro robi bo tyle czasu się na to czekało i tyle nadzieji było związane z tym projektem.
            Od Feta nic nie wymagałem ale od serialu który miał być pomostem między Zemstą Sithów a Nowa Nadzieją z tak ważnymi postaciami wymagam o wiele więcej niż taniej fabuły pisanej na kolanie przez amatorów

            LINK
            • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

              AJ73 2022-06-04 00:31:14

              AJ73

              avek

              Rejestracja: 2017-10-12

              Ostatnia wizyta: 2022-06-25

              Skąd: Strike Base XR-484

              No właśnie. Też mnie to dziwi, że serial, który powinien być taką "pokazówką" Disneya jeśli chodzi o seriale SW, nie jest na tym poziomie, jaki powinien prezentować. Nie tylko, pokazującym ikoniczne w SW postacie, ale dziejącym się w tak ważnym momencie wydarzeń. Gdzieś tam nawet była mowa, że to niemal film miał być. A tu w sumie przeciętnie jest jak do tej pory. Właściwie, to na trzecim odcinku, serial mógłby się już zakończyć, tyle tam z tej "fabuły" i "akcji".
              Uśmieję się gorzko, jak okaże się, że Andor będzie na o wiele wyższym poziomie i to pod każdym względem, od "Kenobiego".

              LINK
              • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

                Finster Vater 2022-06-04 01:06:22

                Finster Vater

                avek

                Rejestracja: 2016-04-18

                Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                Skąd: Kazamaty Alkazaru

                Andora nie będzie. Jeżeli nie potrafią "w Obi wana", to co dopiero w kogoś tak nieistotnego jak Andor.

                I gdyby nie usuwali Legend, to mieli piękny przepis na serial z 10 sezonów o załodze "Uhumele". No ale, niektórzy się nigdy niczego nie nauczą.

                LINK
                • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

                  SW-Yogurt 2022-06-04 02:07:00

                  SW-Yogurt

                  avek

                  Rejestracja: 2011-05-19

                  Ostatnia wizyta: 2022-06-26

                  Skąd: Wrocek

                  Ale właśnie dlatego Andor może być, bo generalnie on #nikogo (ciut żartuję ~). Tak więc kuku postaci nie zrobią (małe szanse, że go zabiją), otoczenie mogą budować od podstaw, z wolnością twórczą (obrazki z trailera i lokacji plusują) i wystarczy, że dodadzą do tego przyzwoitą historię, by odjechać całej dotychczasowej produkcji. Czy się da? Wierzę, że tak.
                  Trochę niepokoi mnie gromadka ponoć dżedajków, ale może coś ich szybko zje (byle nie pewien pan w czerni!)?

                  LINK
      • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

        Finster Vater 2022-06-04 01:02:57

        Finster Vater

        avek

        Rejestracja: 2016-04-18

        Ostatnia wizyta: 2022-06-26

        Skąd: Kazamaty Alkazaru

        TCW to dzieło Papy, i to widać. I nawet na tym ostatnim sezonie Lucas też odcisnął piętno.

        Resistance miało potencjał, zaczątki klimatu ze świetną kantyną, trupa w szafie, ciekawego ex imp. pilota, gościa z Black Sun i no ogólnie co mogło pójść nie tak 😉

        LINK
  • Jedi ze ściany

    cwany-lis 2022-06-05 08:06:30

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Sopot

    https://youtu.be/5odpVux9B8U

    Fajnie, ale uwierzę, jak zobaczę, na razie to easter eggi, w dodatku mocno nieprofesjonalne - dają Imperialnym potencjalne wskazówki i listę poszukiwanych.

    LINK
  • Re: Obi-Wan Kenobi 1x03

    Elrond123 2022-06-12 14:00:52

    Elrond123

    avek

    Rejestracja: 2017-05-19

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Kepler-438b

    W końcu miałem trochę czasu, by obejrzeć dwa ostatnie odcinki, przez ostatnie prawie tygodnie byłem na urlopie w Londynie, a potem Reykjaviku i okolicach na zwykły sightseeing i nie miałem wystarczającu czasu, i dostępu do Wi-Fi, by ściągnąć te odcinki na laptopa. Oglądałem jedynie trochę scen z tych odcinków na Youtubie. No ale już jestem w domu i mogłem na spokojnie obejrzeć. I cholera, aż żałuję, że już wróciłem. Mogłem to trochę odłożyć, ale teraz jako fan Gwiezdnych Wojen nie miałem wyboru... Masakra, bo zawsze starałem się być na czas, gdy wychodził nowy odcinek Rebeliantów, sezonu siódmego Clone Wars, Bad Batchu, czy nawet Mando, szczególnie drugiego sezonu (pierwszy mnie tak nie jarał) i często liczyłem minuty do premiery. A tego teraz mi się po prostu nie chce tego oglądać.


    Gra aktorska w w tym serialu powala. Podczas pierwszej sceny z tymi kretynami w tej fejkowej fortecy z Fallen Order uśmiałem się bardziej niż podczas oglądania "gry" Tommiego Wiseau w The Room. On był bardziej przekonywujący. Wydaje się, że "aktorzy" po prostu recytują dialogi ze scenariusza z trudem wykute na pamięć jak w jakimś przedstawieniu z podstawówki. Żaden z aktorów nie wie, co mówi i co się dzieje do okoła jego postaci. I nie dziwię się, bo tu nie sposób wiedzieć cokolwiek. Nawet McGregor sobie odpuścił. Ta dziewczynka grająca Leię chyba jako jedyna w tym serialu choć odrobinę się stara. Ale wciąż to jest porażka. Scena pościgu z pierwszego odcinka spowodowała, że musiałem się wódki napić (mimo że nigdy nie piję), bo inaczej bym sobie chyba łeb o ścianę rozwalił. Swoją drogą Omega >>>>>>>>>>>>>> Leia.

    Dialogi są tak niewiarygodnie głupie i z dupy wzięte, że naprawdę zastanawiam się czy ten serial to nie miał być jakiś prima aprilisowy żart, tylko mocno spóźniony. Dlaczego postaci nie zachowują się nawet w procencie tak jak one? "Twórcy" nigdy zapewne nie słyszeli o Wojnach Klonów, Rebeliantach, Bad Batchu i komiksach na przykład o Vaderze, gdzie też występowali Inkwizytorzy, a epizody 1-6 oglądali raz, kilkanaście lat temu i prawie nic z nich nie pamiętają. Wielki generał i mistrz Jedi, członek Rady, który jeszcze gdy był padawanem załatwił Maula, potem Grieviousa, przez trzy lata walczył i brał udział w największych kampaniach Wojen Klonów, stoczył wiele walk na przykład z Ventress, Dooku, Savagem teraz jest naiwnym kretynem, który nie potrafi machać mieczem świetlnym i nie zdaje sobie sprawy że przez jego kontakty z Leią i tym bardziej po tym, gdy korzystali z pomocy jakichś partyzantów (też z dupy wziętych swoją drogą, co z komórkami Baila Organy, agentami Fulcrum?) zostanie ona stracona wraz z całą rodziną, a zalążki Rebelii Baila, o której nie ma tu słowa, bo twórcy oczywiście nie oglądali Rebeliantów i nie czytali książki "Ahsoka" się rozpadną? A nie, nie zostanie, najważniejsza oś fabularna jest skrajnie niekonsekwentna. Przecież wszyscy wiedzą, że Kenobi ratował Leię dwa razy, a ona miała uciec z tej żwirowej planety przy pomocy jakichś matołów pomagających Jedi, którzy później pomogli wydostać ją z więzienia. Kim jest u licha ta Reva? Dlaczego nigdy wcześniej ani później nie ma o niej słowa? No sorry, jestem bardzo liberalny, ale nikt tu nie ma złudzeń, że jest ona w tym serialu tylko dlatego, bo seksistowski i rasistowski zarząd Lucasfilmu i Disneya potrzebował kolejnej "silnej postaci kobiecej i oczywiście czarnej". Cholera, brzydzę się rasizmem i jakąkolwiek dyskryminacją. Hollywood 80 lat temu nienawidził czarnych, a teraz białych. Dlaczego ci cholerni Amerykanie zawsze taką uwagę na rasę zwracali, no jakie to ma u licha znaczenie? I teraz dzielą ludzi jeszcze ze względu na płeć, znakomicie tu też jest odwrotnie niż 100 lat temu. Dlaczego mamy płacić za błędy i głupotę ludzi, którzy już dawno nie żyją? Dlaczego, Amerykanie zamiast pokazać, że jesteście lepsi od swoich przodków to robicie dokładnie to samo, co oni? Ta Reva to najgorzej napisana postać od czasu Rey, Inkwizycja, która w Rebeliantach, Fallen Order i komiksach wydawała się być intrygującą, przerażającą organizacją, której członkowie to złamani torturami i wyprani z jakichkolwiek uczuć Jedi tutaj są zwykłą bandą niekompetentnych idiotów. Rywalizacja tego matoła z Rebeliantów (swoją drogą gra aktorska tego aktora jest naprawdę jedną z najgorszych w historii kina) i tej z dupy wziętej fejkowej, wziętej zapewne z ulicy Inkwizytorki jest podobnie żałosna jak kłótnia o cukierka w przedszkolu. Dlaczego Vader to taka ciućma? Nie potrafi dostać się do Kenobiego będącego trzy metry dalej, po drugiej stronie niewielkiego pożaru. Co potrafił zrobić Kanan, relatywnie słaby Jedi w momencie zapłonu potężnego składu paliwa? Wielki Lord Sithów stoi w bezruchu 10 sekund, a potem postanawia sobie pójść i pozwolić uciec Kenobiemu z tą kolejną babką, która nie wiadomo skąd i po co się wzięła. Mały ogień, który sam przed chwilą rozniecił go przerósł.

    Dość rzec, że ten serial nigdy nie powinien był powstać. Nie dało się wymyślić sensownej historii o Kenobim pomiędzy częścią 3 a 4 poza historią o pustynnym dziadzie pilnującym Luke`a. Kenobi nigdy nie powinien opuścić Tatooine, Bail nigdy nie powinien go o to prosić, Kenobi nigdy nie powinien się spotkać ani z Bailem ani z Leią, by Imperium nie wykryło, że mają oni wciąż ze sobą jakieś związki. Reva nigdy nie powinna istnieć, nie powinna przede wszystkim być taka istotna. Już nawet nie skomentuję tej historii z Wielkim Inkwizytorem. Gdy go "zabiła" po prostu wyłączyłem film. Dokończyłem dzień później i cholera żałuję. Jak można wyrzucić do kosza przeszłość i przyszłość Gwiezdnych Wojen, jak to mogło się stać, jak ten projekt został zatwierdzony? Tu po prostu wszystko było złe, każda scena.

    LINK
  • tandeta

    Lord Sidious 2022-06-21 21:39:52

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Wrocław

    Miały być Gwiezdne Wojny, są Dziadowskie Wojny. Naprawdę to zmarnowany potencjał. Scenariusz jaki jest taki jest, ma swoje plusy, minusem oczywiście jest pojedynek Vadera i Kenobiego, ale powiedzmy sobie dałoby się go jakoś uratować. Tylko trzeba było zrobić to w sposób filmowy, natomiast to co zobaczyłem to jest tani fanfilm z koszmarną, samplowaną muzyką. I jeszcze ten brak statywu. Pierwsze wielkie spotkanie dawnych przyjaciół (pominę to, że moim zdaniem niepotrzebne)... przedstawione jak kiepski fanfilm robiony w piaskownicy. Rozczarowujące jak Disney i Lucasfilm widzą SW. Strasznie na odwal się, strasznie papkowe i smutne. No i galaktyka, strasznie mała i okropnie ludzka.

    Na plus Freck, Quinlan, mała Leia, McGregor i kombinująca Reva.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..